Kontynuacja z:
https://muzeum.startrek.pl/forum/index.php?action=vthread&forum=8&topic=3615&page=1
Zastanawiam się jak by sobie poradził kapitan Lorca (obie wersje - znany nam mirror, i ten z GF), gdyby trafił (a raczej: trafili):
1. do galaktyki SW pod rządami Imperium,
2. do świata WH40k.
Każdorazowo zajmując miejsce swoich "bliźniaków" z tamtejszych (imperialnych) flot.
Można to też rozważyć dla kapitan "Killy".