Forum USS Phoenix

General Category => NuTrek => Wątek zaczęty przez: Q__ w 02 Sie 2023, 01:44

Tytuł: Discovery
Wiadomość wysłana przez: Q__ w 02 Sie 2023, 01:44
Nawiązując do:
https://muzeum.startrek.pl/forum/index.php?action=vthread&forum=2&topic=4036&page=132
I:
http://trek.pl/forum/topic/star-trek-discovery-2/page/68/

Ujawniony klip z piątego sezonu DSC:
https://twitter.com/StarTrekOnPPlus/status/1682853837353132032
(Co by nie gadać, lepszy niż poprzednie zwiastuny.)
Tytuł: Odp: Discovery
Wiadomość wysłana przez: Q__ w 31 Sie 2023, 19:39
Do bazy danych TC trafiły screencaps z odcinka DSC "Kobayashi Maru":
https://discovery.trekcore.com/gallery/thumbnails.php?album=387
 
Tytuł: Odp: Discovery
Wiadomość wysłana przez: Q__ w 04 Wrz 2023, 11:50
Do bazy danych TC trafiły screencaps z odcinka DSC "Anomaly":
https://discovery.trekcore.com/gallery/thumbnails.php?album=388
Tytuł: Odp: Discovery
Wiadomość wysłana przez: Q__ w 12 Wrz 2023, 22:41
Do bazy danych TC trafiły screencaps z odcinka DSC "Choose to Live":
https://discovery.trekcore.com/gallery/thumbnails.php?album=389
Tytuł: Odp: Discovery
Wiadomość wysłana przez: Q__ w 17 Wrz 2023, 13:49
Do bazy danych TC trafiły screencaps z odcinka DSC - czy może pilota SA - "All is Possible":
https://discovery.trekcore.com/gallery/thumbnails.php?album=390
Tytuł: Odp: Discovery
Wiadomość wysłana przez: Q__ w 19 Wrz 2023, 23:58
Frakes (samo)chwali piąty sezon DSC porównując go do przygód Indiany Jonesa i... FC:
https://trekmovie.com/2023/09/19/jonathan-frakes-says-season-5-of-star-trek-discovery-is-back-on-track-likens-tone-to-first-contact/
Tytuł: Odp: Discovery
Wiadomość wysłana przez: Q__ w 26 Wrz 2023, 11:19
Do bazy danych TC trafiły screencaps z odcinka DSC "The Examples":
https://discovery.trekcore.com/gallery/thumbnails.php?album=391
Tytuł: Odp: Discovery
Wiadomość wysłana przez: Q__ w 06 Paź 2023, 11:53
Do bazy danych TC trafiły screencaps z odcinka DSC "Stormy Weather":
https://discovery.trekcore.com/gallery/thumbnails.php?album=392
Tytuł: Odp: Discovery
Wiadomość wysłana przez: Q__ w 10 Paź 2023, 09:17
Do bazy danych TC trafiły screencaps z odcinka DSC "...But to Connect":
https://discovery.trekcore.com/gallery/thumbnails.php?album=393
Tytuł: Odp: Discovery
Wiadomość wysłana przez: Q__ w 18 Paź 2023, 17:48
Do bazy danych TC trafiły screencaps z odcinka DSC "All In":
https://discovery.trekcore.com/gallery/thumbnails.php?album=394
Tytuł: Odp: Discovery
Wiadomość wysłana przez: Q__ w 31 Paź 2023, 23:17
Do bazy danych TC trafiły screencaps z odcinka DSC "Rubicon":
https://discovery.trekcore.com/gallery/thumbnails.php?album=395
Tytuł: Odp: Discovery
Wiadomość wysłana przez: Q__ w 02 Lis 2023, 00:16
A po nich do bazy danych TC trafiły screencaps z odcinka DSC "The Galactic Barrier":
https://discovery.trekcore.com/gallery/thumbnails.php?album=396

EDIT:
I jeszcze trochę refleksji o DISCO (z etapu trzeciego sezonu):
http://soulofstartrek.blogspot.com/2021/03/discovering-discovery.html
Tytuł: Odp: Discovery
Wiadomość wysłana przez: Q__ w 11 Lis 2023, 18:17
Do bazy danych TC trafiły screencaps z odcinka DSC "Rosetta":
https://discovery.trekcore.com/gallery/thumbnails.php?album=397
Tytuł: Odp: Discovery
Wiadomość wysłana przez: Q__ w 16 Lis 2023, 00:15
Trochę nakręcania hype'u wokół 5 sezonu i jego villaina:
https://trekmovie.com/2023/11/15/new-villain-actor-for-star-trek-discovery-is-hyping-season-5-and-his-new-ship/
https://twitter.com/EliasToufexis/status/1722645231458460096
Tytuł: Odp: Discovery
Wiadomość wysłana przez: Q__ w 23 Lis 2023, 17:13
Przypominające streszczenie 4 sezonu DISCO (Sci-Finatics):
https://www.youtube.com/watch?v=tepWQFzTUQc
Tytuł: Odp: Discovery
Wiadomość wysłana przez: Q__ w 25 Lis 2023, 08:18
Do bazy danych TC trafiły screencaps z odcinka DSC "Species Ten-C":
https://discovery.trekcore.com/gallery/thumbnails.php?album=398
Tytuł: Odp: Discovery
Wiadomość wysłana przez: Q__ w 30 Lis 2023, 22:48
Piąty sezon DISCO zakończony (i niedługo dowiemy się o nim więcej):
https://trekmovie.com/2023/11/30/star-trek-discovery-showrunner-teases-season-5-surprises-for-weekend-panel-at-brazils-ccxp/
Tytuł: Odp: Discovery
Wiadomość wysłana przez: Q__ w 02 Gru 2023, 11:03
Wiadomo już, że piąty sezon Discovery będzie mieć premierę w kwietniu:
https://trekmovie.com/2023/12/02/star-trek-discovery-season-5-to-debut-in-april-watch-new-clip-from-ccxp/
https://blog.trekcore.com/2023/12/star-trek-discovery-season5-april-2024-schedule/
A takim klipem jest promowany*:
https://www.youtube.com/watch?v=1ftr6hINIUk

* Bernd Schneider się nim nie zachwycił:
https://www.ex-astris-scientia.org/new-series.htm#20231203
Ja chyba byłbym mniej surowy jednak...

To zaś jeszcze cykl recenzji sezonów pierwszego, drugiego i trzeciego (Certifiably Ingame):
https://www.youtube.com/playlist?list=PLnz8giR6uGEd3ykMUERR7Qi-ODvIsuy3X
https://www.youtube.com/playlist?list=PLnz8giR6uGEeAeaDbpXms1OPCuf_MHVdt
https://www.youtube.com/playlist?list=PLnz8giR6uGEcz-MPCJ_42N1zIOD3xkYLs
Tytuł: Odp: Discovery
Wiadomość wysłana przez: Q__ w 04 Gru 2023, 17:27
Redakcja TN obudziła się w temacie premiery piątego sezonu:
https://treknews.net/2023/12/04/star-trek-discovery-season-5-april-2024-launch-cast-photo-clip/
Sci-Finatics też ujawniony klip pod lupę wzięli:
https://www.youtube.com/watch?v=6watuqi5Cx0

A tu jeszcze mamy świeże konwentowe wypowiedzi S. Martin-Green i Michelle Paradise:
https://trekmovie.com/2023/12/04/star-trek-discovery-star-and-showrunner-talk-up-fun-season-5-and-satisfying-series-conclusion/
Tytuł: Odp: Discovery
Wiadomość wysłana przez: Q__ w 08 Gru 2023, 13:52
Do bazy danych TC trafiły screencaps z odcinka DSC "Coming Home":
https://discovery.trekcore.com/gallery/thumbnails.php?album=399
Tytuł: Odp: Discovery
Wiadomość wysłana przez: Q__ w 02 Sty 2024, 11:21
Ujawniono tytuły odcinków ostatniego sezonu DSC:
https://trekmovie.com/2024/01/01/star-trek-discovery-season-5-episode-titles-revealed/

Brzmią (czy też będą brzmieć):

* Episode 1: "Red Directive" (Michelle Paradise)
* Episode 2: "Under the Twin Moons" (Alan McElroy)
* Episode 3: "Jinaal" (Kyle Jarrow & Lauren Wilkinson
* Episode 4: "Face the Strange" (Sean Cochran)
* Episode 5: "Mirrors" (Johanna Lee & Carlos Cisco)
* Episode 6: "Whistlespeak" (Kenneth Lin & Brandon A. Schultz)
* Episode 7 "Erigah" (M. Raven Metzner)
* Episode 8: "Labyrinths" (Lauren Wilkinson & Eric J. Robbins)
* Episode 9: "Lagrange Point" (Sean Cochran & Ari Friedman)
* Episode 10: "Life, Itself" (Kyle Jarrow & Michelle Paradise)
Tytuł: Odp: Discovery
Wiadomość wysłana przez: Q__ w 05 Sty 2024, 14:01
Redakcja TC w końcu się obudziła w temacie w/w tytułów:
https://blog.trekcore.com/2024/01/wga-lists-star-trek-discovery-season-5-episode-titles/
Tytuł: Odp: Discovery
Wiadomość wysłana przez: Q__ w 08 Sty 2024, 23:38
Jessie Gender retrospektywnie o DSC (z naciskiem na pilota):
https://www.youtube.com/watch?v=E07tr3fFRgg
Tytuł: Odp: Discovery
Wiadomość wysłana przez: Q__ w 11 Sty 2024, 16:38
Zaplanowano wcześniejszą, festiwalową premierę 5 sezonu DSC, jeszcze na marzec:
https://blog.trekcore.com/2024/01/star-trek-discovery-season-5-premiere-details-revealed/
https://trekmovie.com/2024/01/11/star-trek-discovery-season-5-to-debut-at-sxsw-in-march-premiere-episode-synopsis-revealed/

Dostaliśmy też opis pierwszego odcinka w/w:

Captain Burnham and the U.S.S. Discovery are sent to retrieve a mysterious 800-year-old Romulan vessel; until the artifact hidden inside is stolen, leading to an epic chase. Meanwhile, Saru is offered the position of a lifetime, and Tilly's efforts to help pull her into a tangled web of secrecy."

To co? Saru zastąpi Vance'a, a Tilly trafi do S31?
Tytuł: Odp: Discovery
Wiadomość wysłana przez: Q__ w 18 Sty 2024, 15:18
Jessie Gender retrospektywnie o DSC "Context is for Kings":
https://www.youtube.com/watch?v=xSHR4yxqkHQ
Tytuł: Odp: Discovery
Wiadomość wysłana przez: Q__ w 20 Sty 2024, 15:34
Piąty sezon DISCO nawiąże do TNG? Taką hipotezę stawia Sci-Finatics:
https://www.youtube.com/watch?v=7QpM0w93Jtw
Tytuł: Odp: Discovery
Wiadomość wysłana przez: Q__ w 22 Sty 2024, 17:09
Elias Toufexis o wspomnianych nawiązaniach do przeszłości Treka w nadciągającym sezonie DSC:
https://www.youtube.com/watch?v=cyyGVoIDWAI
https://open.spotify.com/show/1wrqDG8mOTlshuZCYanhUV?si=5d782898e1254754&v=cyyGVoIDWAI
https://trekmovie.com/2024/01/22/new-discovery-villain-actor-talks-pure-adventure-and-star-trek-callbacks-in-season-5/
Tytuł: Odp: Discovery
Wiadomość wysłana przez: Q__ w 24 Sty 2024, 16:17
Jessie Gender retrospektywnie o DSC "The Butcher's Knife Cares Not for the Lamb's Cry":
https://www.youtube.com/watch?v=tWoU4Djd4fw
Tytuł: Odp: Discovery
Wiadomość wysłana przez: Q__ w 30 Sty 2024, 09:13
Powody, by przestać nienawidzić Discovery:
https://www.youtube.com/watch?v=zV2k8T-1Bh0
https://whatculture.com/trekculture/10-reasons-to-stop-hating-star-trek-discovery-2

I Jessie Gender retrospektywnie o DSC "Choose Your Pain":
https://www.youtube.com/watch?v=Zk1tzvcRF8Q
Tytuł: Odp: Discovery
Wiadomość wysłana przez: Q__ w 07 Lut 2024, 13:52
Jessie Gender retrospektywnie o DSC "Lethe":
https://www.youtube.com/watch?v=OT10-MX28Z8

Tymczasem ekipa TrekYards duma, co przyniesie piąty sezon tytułowej serii:
https://www.youtube.com/watch?v=hLryR-qX8CI
Tytuł: Odp: Discovery
Wiadomość wysłana przez: Q__ w 09 Lut 2024, 01:34
Sci-Finatics o postaci L'aka:
https://www.youtube.com/watch?v=0J03wGOS-54
Tytuł: Odp: Discovery
Wiadomość wysłana przez: Q__ w 10 Lut 2024, 11:22
Sonequa Martin-Green uchyla rąbka tajemnicy nt. seazonu 5:
https://www.youtube.com/watch?v=bVnOfynmomI
https://trekmovie.com/2024/02/09/sonequa-martin-green-teases-big-thing-and-familiar-faces-in-star-trek-discovery-season-5/
Tytuł: Odp: Discovery
Wiadomość wysłana przez: Q__ w 15 Lut 2024, 09:51
Wiadomo już, że finalny sezon DSC będzie miał dwuodcinkową premierę:
https://trekmovie.com/2024/02/14/star-trek-discovery-season-5-to-debut-with-2-episodes-on-april-4/
https://blog.trekcore.com/2024/02/star-trek-discoverys-final-season-begins-april-4/
https://treknews.net/2024/02/14/star-trek-discovery-final-season-begins-april-4/

Opis sezonu brzmi:

The fifth and final season will find Captain Burnham and the crew of the U.S.S. Discovery uncovering a mystery that will send them on an epic adventure across the galaxy to find an ancient power whose very existence has been deliberately hidden for centuries. But there are others on the hunt as well...dangerous foes who are desperate to claim the prize for themselves and will stop at nothing to get it.

Natomiast pierwszego z dwu w/w epizodów:

Red Directive — Captain Burnham and the U.S.S. Discovery are sent to retrieve a mysterious 800-year-old Romulan vessel; until the artifact hidden inside is stolen, leading to an epic chase. Meanwhile, Saru is offered the position of a lifetime, and Tilly's efforts to help pull her into a tangled web of secrecy.

Drugiego znamy tylko tytuł:

Under the Twin Moons
Tytuł: Odp: Discovery
Wiadomość wysłana przez: Q__ w 16 Lut 2024, 18:51
Nowe wypowiedzi Sonequi Martin-Green:
https://ew.com/star-trek-discovery-ending-sonequa-martin-green-reaction-8575480
https://www.cinemablend.com/interviews/star-trek-discovery-sonequa-martin-green-told-us-stressful-reshooting-ending-worth-it
https://www.youtube.com/watch?v=00JyeNX-K88
https://trekmovie.com/2024/02/16/sonequa-martin-green-talks-discovery-series-finale-and-possible-future-star-trek-crossovers/

Jessie Gender retrospektywnie o DSC "Magic to Make the Sanest Man Go Mad":
https://www.youtube.com/watch?v=1M2kuy75PPs

Sci-Finatics odnotowuje informacje z poprzedniego posta:
https://www.youtube.com/watch?v=XR4iuhG6zl8

A TrekCulture również duma nad potencjalnymi nawiązaniami do TNG w piątym sezonie:
https://www.youtube.com/watch?v=cvQXhpp2DMM
Tytuł: Odp: Discovery
Wiadomość wysłana przez: Q__ w 19 Lut 2024, 22:52
Ciekawostki o Culberze:
https://whatculture.com/tv/star-trek-10-things-you-didnt-know-about-hugh-culber-2
https://www.youtube.com/watch?v=A7XpDAx0hL0

A skoro przy nim jesteśmy...
https://screenrant.com/star-trek-discovery-culber-dead-no-koala/
Tytuł: Odp: Discovery
Wiadomość wysłana przez: Q__ w 21 Lut 2024, 23:35
Jessie Gender retrospektywnie o DSC "Si Vis Pacem, Para Bellum":
https://www.youtube.com/watch?v=JX_x71LszDo
Tytuł: Odp: Discovery
Wiadomość wysłana przez: Q__ w 24 Lut 2024, 23:42
Pojawił się nowy trailer piątego sezonu DISCO:
https://www.youtube.com/watch?v=6Fi7ZePgh8k
I zdjęcia promocyjne:
https://trekmovie.com/2024/02/23/watch-its-the-last-dance-of-star-trek-discovery-in-new-season-5-trailer-and-photos/
https://blog.trekcore.com/2024/02/star-trek-discovery-season5-trailer-photos/

Tak reaguje na w/w zwiastun TrekCulture:
https://www.youtube.com/watch?v=Wqjv4oGsO-0
A tak Major Grin:
https://www.youtube.com/watch?v=V9VE2w9MiyE
Tytuł: Odp: Discovery
Wiadomość wysłana przez: Q__ w 25 Lut 2024, 23:44
Sci-Finatics również reaguje na w/w trailer:
https://www.youtube.com/watch?v=sWpBRSMbPbI
Tytuł: Odp: Discovery
Wiadomość wysłana przez: Q__ w 26 Lut 2024, 23:51
Ekipa TN w końcu się obudziła w temacie finalnego(?) trailera s5:
https://treknews.net/2024/02/26/star-trek-discovery-season-5-trailer-photos/

Natomiast Dave Cullen dworuje sobie z kończącego się serialu:
https://www.youtube.com/watch?v=VMP1C3wSdsw
Tytuł: Odp: Discovery
Wiadomość wysłana przez: Q__ w 27 Lut 2024, 23:53
Próba odgadnięcia czym jest Artefakt (Certifiably Ingame), za Drixem:
https://www.youtube.com/watch?v=6ny1WGYxJcw
Tytuł: Odp: Discovery
Wiadomość wysłana przez: Q__ w 28 Lut 2024, 23:55
O tym, gdzie legalnie (będzie można) oglądać DISCO w Polsce:
https://naekranie.pl/aktualnosci/star-trek-discovery-online-polska-skyshowtime-streaming-kiedy-premiera-1709108945

I szczegółowa analiza niedawnego trailera:
https://trekmovie.com/2024/02/28/analysis-star-trek-discovery-season-5-trailer-reveals-puzzles-clues-and-a-visit-to-spoiler/
Tytuł: Odp: Discovery
Wiadomość wysłana przez: Q__ w 29 Lut 2024, 23:56
Gdzie będzie można oglądać DSC - cd. ;):
https://trekmovie.com/2024/02/29/star-trek-discovery-coming-to-skyshowtime-in-europe-all-5-seasons/

I Jessie Gender retrospektywnie o DSC "Into the Forest I Go":
https://www.youtube.com/watch?v=EMyEmCIhSzM
Tytuł: Odp: Discovery
Wiadomość wysłana przez: Q__ w 07 Mar 2024, 16:39
Jessie Gender retrospektywnie o DSC "Despite Yourself":
https://www.youtube.com/watch?v=_lnVTXwMWqI

I Sci-Finatics o nowych zdjęciach promocyjnych:
https://www.youtube.com/watch?v=Tt7JCtXwRck

Tak nawiasem: do premiery ostatniego sezonu zostało 28 dni.
Tytuł: Odp: Discovery
Wiadomość wysłana przez: Q__ w 12 Mar 2024, 13:10
Przedpremierowe recenzje sezonu piątego:
https://trekmovie.com/2024/03/11/early-review-star-trek-discovery-flies-into-a-new-adventure-in-season-5/
https://blog.trekcore.com/2024/03/our-star-trek-discovery-season-5-spoiler-free-review/
https://www.cinemablend.com/streaming-news/star-trek-discovery-season-5s-start-bittersweet-drives-home-show-reminds-me-voyager
https://whatculture.com/trekculture/star-trek-discovery-season-5-first-impressions
https://www.youtube.com/watch?v=uTh_5PAdFss
Tytuł: Odp: Discovery
Wiadomość wysłana przez: Q__ w 13 Mar 2024, 16:14
Muszę przyznać, że jedno mnie w tych reckach cieszy - brak mystery boxów. Reszta - trzeba będzie obejrzeć i ocenić.

A to nowy wywiad z Sonequą Martin-Green:
https://trekmovie.com/2024/03/13/interview-sonequa-martin-green-on-the-big-thing-in-discovery-season-5-and-her-potential-star-trek-future/
Tytuł: Odp: Discovery
Wiadomość wysłana przez: Q__ w 14 Mar 2024, 16:16
I nowy wywiad z Wilsonem Cruzem:
https://trekmovie.com/2024/03/14/interview-wilson-cruz-on-dr-culbers-arc-in-star-trek-discovery-season-5-and-who-is-chief-medical-officer/

A nadto Jessie Gender retrospektywnie o DSC "The Wolf Inside":
https://www.youtube.com/watch?v=7WcEYo1WMTo
Tytuł: Odp: Discovery
Wiadomość wysłana przez: Q__ w 16 Mar 2024, 12:35
I wywiad z Kurtzmanem o dziedzictwie Discovery:
https://trekmovie.com/2024/03/15/interview-alex-kurtzman-on-the-influence-of-fan-feedback-and-the-legacy-of-star-trek-discovery/
Tytuł: Odp: Discovery
Wiadomość wysłana przez: Q__ w 17 Mar 2024, 15:09
I jeszcze... Niedawne wypowiedzi Michelle Paradise:
https://blog.trekcore.com/2024/03/michelle-paradise-star-trek-discoverys-cancellation-additional-filming/
Tytuł: Odp: Discovery
Wiadomość wysłana przez: Q__ w 18 Mar 2024, 16:36
I wywiad z Dougiem Jonesem:
https://trekmovie.com/2024/03/18/interview-doug-jones-on-more-action-and-romance-for-saru-in-star-trek-discovery-season-5/
Tytuł: Odp: Discovery
Wiadomość wysłana przez: Q__ w 20 Mar 2024, 12:25
Polska recenzja piątego sezonu DSC, za Drixem:
https://www.ppe.pl/recenzje/338650/star-trek-discovery-2024-recenzja-4-odcinkow-5-sezonu-paramount-konczy-sie-cos-pieknego.html

Inni chwalili epizodyczność, ten autor - serializację. To jak to w końcu, k...ruca, jest? ;)

Skądinąd: patrząc na archeologiczne wątki piątego sezonu DISCO, w trailerach pokazane, słuchając o szukaniu skarbu, mam nieustające wrażenie, że jego twórcy inspirowali się otwarciem ORV "A Tale of Two Topas"*:
https://www.youtube.com/watch?v=b75sYnb5Y1U

* Świetnego, b. Trekowego, odcinka zresztą:
https://trek.pl/forum/topic/the-orville-lepszy-star-trek/page/36/#post-250913

ps. Dorzucę kolejne wypowiedzi przedstawicieli ekipy DSC:
https://blog.trekcore.com/2024/03/star-trek-discovery-cast-creatives-talk-legacy/
EDIT: O, jest i cały panel (plus bonusowe video):
https://www.youtube.com/watch?v=KKZqDwpmmA4
https://www.youtube.com/watch?v=LH08tRao0Ws
https://trekmovie.com/2024/03/20/watch-full-star-trek-discovery-season-5-sxsw-panel-video/

I wywiad z Blu Del Barrio:
https://trekmovie.com/2024/03/20/interview-blu-del-barrio-on-adira-getting-out-of-the-lab-in-star-trek-discovery-season-5/
Tytuł: Odp: Discovery
Wiadomość wysłana przez: Q__ w 22 Mar 2024, 16:31
Wywiad z Michelle Paradise:
https://trekmovie.com/2024/03/21/interview-michelle-paradise-on-star-trek-discovery-series-finale-tweaks-and-rayners-ds9-connection/

I nowe plakaty 5 sezonu:
https://trekmovie.com/2024/03/21/check-out-new-posters-celebrating-the-final-season-of-star-trek-discovery/
Tytuł: Odp: Discovery
Wiadomość wysłana przez: Q__ w 25 Mar 2024, 20:39
Redakcja TN obudziła się w temacie plakatów:
https://treknews.net/2024/03/25/star-trek-discovery-season-5-posters/

A Paradise uchylila rąbka tajemnicy nt. treści odcinków ostatniego sezonu:
https://trekmovie.com/2024/03/25/star-trek-discovery-showrunner-drops-hints-for-each-season-5-episode/

Zacytuję jej opisy:

Episode 1: "Red Directive"
"Launching the mission. The mission is a red directive. An exciting mission that launches us onto our season, and it's super-secret."

Episode 2: "Under the Twin Moons"
"A lovely Burnham and Saru episode."

Episode 3: "Jinaal"
"Culber like you've never seen him before."

Episode 4: "Face the Strange"
"Mind bending and exciting, and a heck of a lot of fun."

Episode 5: "Mirrors"
"[Long pause] I'm trying to think of something that won't be spoilery! Surprising encounters and surprising new information about our heroes."

Episode 6: "Whistlespeak"
"Oh, classic TOS-style adventure!"

Episode 7: "Erigah"
"Tense and unexpected."

Episode 8: "Labyrinths"
"Oh, just an incredible gorgeous location, incredible scope and a singular journey for Burnham."

Episode 9: "Lagrange Point"
"Discovery in a location where you've never seen her before."

Episode 10: "Life, Itself"
"Part of me wants to say the end of an era. But that just sounds so sad. I don't wanna say that! Hopefully it's all the things that Discovery has always been. Action, adventure, heart, family, love, sci-fi wonderfulness, beautifully acted, beautifully directed, production values, gorgeous VFX. It's everything we have always had in Discovery in one episode."
Tytuł: Odp: Discovery
Wiadomość wysłana przez: Q__ w 26 Mar 2024, 23:17
Z wykopalisk... ;) Trzyletnia (z okładem) analiza trzeciosezonowej sceny przesłuchania Georgiou:
https://www.youtube.com/watch?v=Au-y1TQwjoY

I - te za Glubem - grzybowe żarty (z kanału OrangeRiver):
https://www.youtube.com/watch?v=mTdH692IBWw
https://www.youtube.com/watch?v=WNa-dJdKefA

(Najzabawniejsze, że ten network ma w sumie sens, jak wiemy. Gorzej z doklejonym do niego w ostatniej chwili napędem...)
Tytuł: Odp: Discovery
Wiadomość wysłana przez: Q__ w 28 Mar 2024, 19:17
Wywiady (TM i TC) z Kurtzmanem i Paradise:
https://trekmovie.com/2024/03/28/interview-star-trek-discovery-showrunners-on-season-5-themes-and-the-indiana-jones-style-adventure/
https://blog.trekcore.com/2024/03/interview-kurtzman-paradise-discovery-final-season/

Pojawił się też specjalny, przedpremierowy, odcinek The Ready Roomu:
https://trekmovie.com/2024/03/28/watch-ready-room-special-goes-inside-star-trek-discovery-season-5-with-behind-the-scenes-footage/

Aż dziwne, że tak solidnie promują serię, która się właśnie kończy.
Tytuł: Odp: Discovery
Wiadomość wysłana przez: Q__ w 30 Mar 2024, 00:01
A teraz wywiad z Cruzem, Wiseman i del Barrio:
https://blog.trekcore.com/2024/03/interview-star-trek-discovery-cruz-wiseman-delbarrio/

I jeszcze Jessie Gender retrospektywnie o DSC "Vaulting Ambition":
https://www.youtube.com/watch?v=nnNZ4cD_es4
Tytuł: Odp: Discovery
Wiadomość wysłana przez: Q__ w 31 Mar 2024, 00:08
Kolejny wywiad - z Ajalą i Jonesem:
https://trekmovie.com/2024/03/30/star-trek-discovery-season-5-interview-david-ajala-and-doug-jones-on-saying-goodbye-to-book-and-saru/

I jeszcze Dave Cullen o dziedzictwie Discovery (w nawiązaniu do linkowanego wywiadu z Kurtzmanem):
https://www.youtube.com/watch?v=4B7R_U2ZV4w
Tytuł: Odp: Discovery
Wiadomość wysłana przez: Q__ w 02 Kwi 2024, 01:05
Ujawnione kadry z dwu pierwszych odcinków 5 sezonu:
https://trekmovie.com/2024/04/01/preview-star-trek-discovery-season-5-premiere-with-new-red-directive-under-the-twin-moons-images/
https://blog.trekcore.com/2024/04/star-trek-discovery-photos-season-5-premiere/
https://treknews.net/2024/04/01/preview-star-trek-discovery-501-502-new-photos/

Oraz oficjalny opis drugiego z nich:

Under The Twin Moons — On Saru's last mission as Captain Burnham's Number One, the team ventures to a seemingly abandoned planet to hunt for what might be the greatest treasure in the galaxy.
Written by Alan McElroy. Directed by Doug Aarniokoski.


I jeszcze nowe wywiady z Martin-Green:
https://trekmovie.com/2024/04/01/interview-sonequa-martin-green-talks-burnhams-journey-into-the-final-season-of-star-trek-discovery/
I Jonesem:
https://blog.trekcore.com/2024/04/interview-doug-jones-on-sarus-journey-and-finding-love-in-star-trek-discovery-season-5/

A nadto Jessie Gender retrospektywnie o DSC "What's Past Is Prologue":
https://www.youtube.com/watch?v=BZqA1MI3gdE
Tytuł: Odp: Discovery
Wiadomość wysłana przez: Q__ w 03 Kwi 2024, 10:46
Nowe wywiady z Martin-Green:
https://blog.trekcore.com/2024/04/interview-sonequa-martin-green-star-trek-discovery/
Oraz Cruzem, Wiseman i Del Barrio:
https://trekmovie.com/2024/04/02/interview-wilson-cruz-mary-wiseman-and-blu-del-barrio-on-star-trek-discovery-season-5/

A także streszczenie dotychczasowej fabuły DSC (Trek Central):
https://www.youtube.com/watch?v=HUBNAquxnck
Tytuł: Odp: Discovery
Wiadomość wysłana przez: Q__ w 04 Kwi 2024, 10:48
Jessie Gender retrospektywnie o DSC "The War Without, The War Within" i "Will You Take My Hand?":
https://www.youtube.com/watch?v=PEtSQ8O94EA

A ekipa TrekYards duma nad sezonem który właśnie startuje:
https://www.youtube.com/watch?v=p4Vsb_Kznj8

ps. Skoro o tym mowa... Odcinek 5x01 da się legalnie oglądać na YT, ale tylko w USA, lub przez VPN:
https://www.youtube.com/watch?v=ZL8E7mTJ5p8
https://trekmovie.com/2024/04/04/watch-the-star-trek-discovery-season-5-premiere-for-free-on-youtube-in-usa/

EDIT:
A oto i recenzje odcinków 5x01-02:
https://trekmovie.com/2024/04/04/recap-review-star-trek-discovery-returns-with-new-vitality-and-a-lore-fueled-quest-in-red-directive/
https://trekmovie.com/2024/04/04/recap-review-star-trek-discovery-embraces-second-chances-in-under-the-twin-moons/
https://blog.trekcore.com/2024/04/star-trek-discovery-501-review-red-directive/
https://blog.trekcore.com/2024/04/star-trek-discovery-502-review-under-the-twin-moons/
https://treknews.net/2024/04/04/review-star-trek-discovery-501-red-directive/
https://treknews.net/2024/04/04/review-star-trek-discovery-502-under-the-twin-moons/
https://reactormag.com/tv-review-star-trek-discovery-red-directive-under-the-twin-moons/
https://www.jammersreviews.com/st-dsc/s5/red-directive.php
https://kneelbeforeblog.co.uk/tv/star-trek-discovery-red-directive-under-the-twin-moons/
https://www.ex-astris-scientia.org/episodes/dis5.htm#reddirective
https://www.youtube.com/watch?v=-J6VUytm4-c - Jessie Gender (5x01)
https://www.youtube.com/watch?v=d5_AH_vFBqI - Jessie Gender (5x02)
https://www.youtube.com/watch?v=q-8So-JZGZA - Sci-Finatics (5x01)
https://www.youtube.com/watch?v=b0zJ6H18bBA - TrekYards 1
https://www.youtube.com/watch?v=UYPTO_NoZYg - Trek Central
https://www.youtube.com/watch?v=g40-Ps78zQg - TrekCulture (5x01)
Tytuł: Odp: Discovery
Wiadomość wysłana przez: Q__ w 05 Kwi 2024, 13:52
Czas na moją własną ;) opinię o "Red Directive". Nawet fajny odcinek z gnającą do przodu akcją, ale w zasadzie wydmuszkowaty - dzianie się i nic więcej. Fajne nawiązania do przeszłości - cenna wiedza o technologii Progenitorów (tych z TNG "The Chase")* zamknięta w Mystery Boxie rodem z pierwszego sezonu PIC (w sumie takie zabawki pasują do Romulan), android-paser (taki trochę gorszy Data, lub nieco lepszy Lore), świetnie zresztą zagrany, ale zaraz uśmiercony - równoważone są przez nadmiar bezmyślnej (choć nawet nie kaleczącej oczu w stylu bay'owym) akcji, nastoletnie narwanie zarówno Burnham, jak i Raynera, i dziury, czy też naciągnięcia fabularne (skąd antagoniści wiedzieli czego i gdzie mają szukać - dysponują wtyką w UFP, mimo tej całej tajności, wobec której nawet Vance był bezsilny, ala Burnham i Tilly poradziły z nią sobie natychmiast? jak Book z miejsca ustalił właściwą trasę pościgu?), oraz przejawy tchórzostwa twórców (wygląda na to, że napęd grzybowy zostanie zamieciony pod dywan jako naukowo-historyczna ciekawostka, wraz z końcem serii). Ogląda się przyjemnie (jeśli odpuścić sobie oczekiwania i nie wypatrywać bezskutecznie przejawów starotrekowego intelektualizmu), ale zachwycić się nie sposób.
(O piaszczystej planecie w stylu NEM - choć z fajnym z daleka, bo TOS-owatym, z bliska gorszym, bo w stylu nowych SW, miastem - i ściganiu się po niej nawet szkoda mi gadać, choć to spora część fabuły. O wyjątkowo bezludnym bankiecie - też, choć kładę go na karb oszczędnościowo-pandemiczny. O meandrowaniu wątku Saru - również. Fajnie, że T'Rina mu się oświadczyła, ale czemu tak nagle? I dlaczego chcą się go pozbyć z załogi - owszem, przez awans.)

* Skądinąd: dlaczego Federacja dotąd ich nie dogoniła, choć tak ładnie zaczynała z Genesis?

ps. Wracając do recek zewnętrznych:
https://www.youtube.com/watch?v=IOHCvGRejZ0 - Sci-Finatics (5x02)
https://www.youtube.com/watch?v=yQNeI8W1KC0 - TrekYards 2 (5x01)
https://www.youtube.com/watch?v=iFhZWSWxwec - TrekYards 3 (5x01)
https://www.youtube.com/watch?v=oAr06-CTxwc - TrekCulture (5x02)
https://www.youtube.com/watch?v=f8tH7cWBI94 - Major Grin/Nitpicking Nerd (5x01)
https://www.ex-astris-scientia.org/episodes/dis5.htm#underthetwinmoons

I jeszcze okołoodcinkowy podcast TM:
https://trekmovie.com/2024/04/05/podcast-all-access-reviews-the-first-two-episodes-of-star-trek-discovery-season-5/

Oraz kolejna krytyka pierwszego sezonu:
https://www.youtube.com/watch?v=eOkHDH7m8VM

Tudzież analiza trailera obecnego:
https://www.youtube.com/watch?v=Pd5R_xOhVMY
Tytuł: Odp: Discovery
Wiadomość wysłana przez: Q__ w 06 Kwi 2024, 23:03
Czas na refleksje o DSC "Under the Twin Moons", odcinku zarazem gorszym, niż poprzedni, bo mającym strukturę gry komputerowej (quest, zagadki do rozwiązania, strzelaniny, części do zebrania) - i, co jeszcze gorsze, sugerującym, że cały sezon będzie taki - ale też i lepszym, bo przyprawiającym to pewną doza fillera, który dodaje mu uroku. Gdzie w ramach tego fillera dostajemy dziennikowe filozofowanie Burnham (puste poznawczo, ale zawsze*), wzmiankę o Breen i Orionach, i fajną mysz-kocią holozabawkę, ale dostajemy też wzięty z sufitu wątek ksywy "Action Saru" (czekamy na "Action Picarda"?).
Co jeszcze zwraca tam uwagę? Wątek Raynera. Na jedno - w szybkim tempie wyrósł na dającą się lubić postać (zwł. gdy objawił się jako Rayner ex-machina, ratując dowództwu Discovery, czy tam Discovery-A, tyłki). Na drugie wydaje się anachroniczny - b. TOS-owy kapitan, jak wyjęty z filmów Meyera, wsadzony w XXII stulecie, a sposób potraktowania go (wykonywał, owszem, nieludzki, rozkaz, a potem został użyty jako kozioł ofiarny - choć faktycznie zgrzeszył brawurą) ma +/- tyle sensu co wyrok dla Michaśki w drugiej części pilota (i znów podkopuje wizerunek GF/UFP); czyli DISCO wraca do swoich najgorszych tradycji. Na trzecie - finalne osadzenie go na miejscu Saru, jako nowego XO - jest fajne, choć b. przewidywalne (i zdaniem niektórych zachodnich komentatorów psychologicznie mało wiarygodne).
Przy czym mieści się ten ruch, niestety, w logice opery mydlanej. Dostaliśmy bowiem ładny powrót Booka, dowiedzieliśmy się - teraz, i w poprzednim odcinku - co robil w międzyczasie (i stawiało go to w dobrym świetle, pokazując, że rehabilituje się i uwierzył w ideały UFP), był nawet (trochę bez sensu) przymierzany do roli nowego Pierwszego (o czym niby nie wie, ale albo wie, albo zaraz się dowie) i jednak pojawił się kolejny czynnik, który oddala go od Michael, jakby samego - równie mydlanego - odkrycia, że Moll to kajndof rodzina Clevelanda było mało. (Tu znów mamy godną cardassiańskich powieści repetycję, tym razem z sezonu czwartego.)
Skoro przy ruchach personalnych jesteśmy - Saru przyjął awans, Tilly chwilowo wraca do załogi jako specjalistka (i wypada bardziej irytująco niż dotąd). Przy tej pierwszej okazji fajnie, że zatroszczyli się o jego kwiatki, wyjaśniając, że nikt im krzywdy nie zrobi (a już miałem się o nie martwić), choć 1. trzymanie pustej kajuty jest niepraktyczne, a nadto 2. pojawia się pytanie czemu - w dobie tak rozwiniętych technologii - ich nie transportowali, z całym wnętrzem kajuty, do kwatery głównej? (do czego można dodać następne, retrospektywne - jak w ogóle trafiły na statek, skoro Kaminar byl pod PD).
Co jeszcze? CGI-planeta odcinka była całkiem ładna (choć sztucznawa), ale czemu obiekt na niej musiał być piramidą (czy amerykańskim twórcom tylko to kojarzy się z archeologią, a czasem i z kosmiczną obcością???). Hologramy używane przez bohaterów jeszcze fajniejsze (w końcu, po tylu wiekach, rozwinęli technologię z wczesnego TNG). Statek villainów - paradoksalnie uderzyło mnie to dopiero teraz, gdy został pokazany zatrzymany w kadrze - kręcił się jak ten Luthena Raela, w Andorze (Kurtzman znowu kopiuje). Technobełkot rzucany błyskawicznie przez pozostających pod ostrzałem bohaterów, i chcących ich ratować kolegów, niby byl w tradycji ST, ale wypadł autoparodystycznie, jak wyjęty na żywca z prześmiewczej scenki RedLetterów. Zagadki romulańskie - pogłębiały gierczany klimat, ale nawet pasują do tej kultury. Dostaliśmy też więcej fabularnej przewidywalności: Adira tęsknili - i, oczywiście, okazuje się, że czas lecieć na Trill. Odnotować też trzeba nowe, kumpelskie, relacje Burnham z Vance'm - wypadają nawet sympatycznie, i było parę mies. na ich nawiązanie, ale znowu Michaśka okazuje się bestest ever, i wygląda to trochę(bardzo) na Syndrom Małej Galaktyki, jakby tylko jeden admirał i jedna kapitan w nowej GF byli.
Ogólnie 2+/4 (czyli +/- tyle samo, ile powinienem dać poprzednio).
And one more thing: udało im się spowodować, że martwiłem się przez chwilę o naszego kelpiańskiego kapitana, czy nie uśmiercą go w czasie finalnej misji, ale - na szczęście - nie.

* Swoją drogą te okołoprogenitorskie refleksje M.B. są trochę bez sensu, ale tylko trochę - Federacja miała wieki na filozoficzne przepracowanie tych spraw (o ile znowu nie utajnili :P), choć może sama Burnham nie miała...

ps. Recenzji cd.:
https://www.youtube.com/watch?v=OXXJFMyvB3M - Star Trek Nitpickers

A ta polska recka ep. 5x01, za Drixem:
https://naekranie.pl/recenzje/star-trek-discovery-sezon-5-odcinek-1-recenzja

I kolejna wypowiedź Paradise:
https://trekmovie.com/2024/04/06/star-trek-discovery-showrunner-explains-why-they-reopened-a-tng-mystery-to-start-season-5/
Tytuł: Odp: Discovery
Wiadomość wysłana przez: Smok.Eustachy w 07 Kwi 2024, 14:50
Stare grzechy, czyli mostek, a raczej jego brak. Pompatyczność. Grzybki Jestem uprzedzony.
Tytuł: Odp: Discovery
Wiadomość wysłana przez: Q__ w 07 Kwi 2024, 14:55
Cytat: Smok.Eustachy w 07 Kwi 2024, 14:50mostek, a raczej jego brak.

Prawda. Przez skupienie na akcji Detmer, Owo i spółka mają do zagrania jeszcze mniej, niż zwykle.

Cytat: Smok.Eustachy w 07 Kwi 2024, 14:50Pompatyczność.

To akurat typowa cecha Treków i pokrewnych Babylonów. Nawet w ORV się trafia.

Cytat: Smok.Eustachy w 07 Kwi 2024, 14:50Grzybki

Ich jest coraz mniej. Występują już tylko w roli napędu. Napędu, który nie będzie rozwijany.

ps. Recenzji cd.:
https://www.youtube.com/watch?v=VM3zFBZygrs - Major Grin/Nitpicking Nerd (5x02)

I ujawniony fragment odcinka 5x03:
https://www.youtube.com/watch?v=4sxQXZ9yIf4

Oraz wspominany nowy zwiastun:
https://www.youtube.com/watch?v=UdTxy6GODdU
Tytuł: Odp: Discovery
Wiadomość wysłana przez: Q__ w 08 Kwi 2024, 14:57
Recenzji cd.:
https://www.youtube.com/watch?v=wbZS-5ETSDE - Certifiably Ingame

Analiza nowego trailera i ujawnionej sceny:
https://www.youtube.com/watch?v=JiSDS3wqk_k

Oraz wypunktowanie powiązań DISCO-"The Chase":
https://www.youtube.com/watch?v=9AxlfilDv4g
Tytuł: Odp: Discovery
Wiadomość wysłana przez: Q__ w 09 Kwi 2024, 15:01
Recenzji cd.:
https://www.youtube.com/watch?v=bavhDceFREo - TrekYards 4 (5x02)
https://www.youtube.com/watch?v=lbcwgjo-AhI - TrekYards 5 (5x02)

I zapowiedź odcinka 5x03. Zdjęcia:
https://trekmovie.com/2024/04/08/preview-star-trek-discovery-episode-503-with-new-images-and-clip-from-jinaal/
https://blog.trekcore.com/2024/04/new-star-trek-discovery-photos-jinaal/
https://treknews.net/2024/04/09/preview-star-trek-discovery-503-janaal/

Opis:

Jinaal — On Trill, Captain Burnham, Book, and Culber must pass a dangerous test to prove themselves worthy of the next clue. Adira reconnects with Gray and Saru's first day as ambassador is complicated by his engagement to T'Rina.
Written by Kyle Jarrow & Lauren Wilkinson.
Directed by Andi Armaganian.


I jeszcze takie przecieki:
https://screenrant.com/star-trek-discovery-rayner-moll-lak-backstory-callum-keith-rennie/
Tytuł: Odp: Discovery
Wiadomość wysłana przez: Smok.Eustachy w 10 Kwi 2024, 00:59
Grzybki: popacz na galaktyki, ile tego jest? Pomysł, że jak Michasia zakaże to nikt w uniwersum nie wymyśli grzybków jest ułomny.
Tytuł: Odp: Discovery
Wiadomość wysłana przez: Q__ w 10 Kwi 2024, 08:32
Jasne, ale mówiłem o zamiataniu pod dywan, które ma pomóc widzom wyprzeć je z pamięci, nie o tym, że ma ono sens w ujęciu in universe'owo-kanonicznym.

ps. O reżyserskim cameo w minionym odcinku DSC:
https://trekmovie.com/2024/04/09/star-trek-discovery-director-fesses-up-to-unplanned-cameo-in-episode-502/

I analiza w/w ujawnionych zdjęć:
https://www.youtube.com/watch?v=uCqWFcH98tc
Tytuł: Odp: Discovery
Wiadomość wysłana przez: toudi w 10 Kwi 2024, 21:01
LLAP

Q twój optymizm do STD jest chyba aż duży. Przecież te dwa pierwsze odcinki było ciężko oglądać. Nie wiem czy jest sens bym powtarzał to co dałem na forum trek.pl (wrzucę na koniec może).

Ale to granie na nostalgii TNG było tu tak bez sensu. Mamy tu bohaterów czasów przed TOSem, a ohy i ahy lecą do wydarzeń czasów TNG. Nawet zakładając, że Soong byłby jakoś istotny dla historii przed TNG, to co nasi bohaterowie mogą o nim wiedzieć, a jeszcze jego Noonien i jego synu? W najlepszym razie to by mieli z jakiegoś memo historycznego. Sensowne by było, by ktoś ich naprowadził na ten tok rozumowania, a nie że sami na to wpadli i byli tym zachwyceni... Tak samo Picard. Jeszcze, żeby tu zagrali nostalgią do prawdziwego TNG, ale tu raczej tylko do PIC poszło...

Scena wbicia statków w planetę by ratować ludzi. Ja rozumiem, że dużych oczekiwań do DSC mieć nie można, ale to tak już nawet nie szorowanie po dnie. To się tak ciężko oglądało. Do tego te okręty składaki, które się kupy nie trzymają.

A z drugiego odcinka, to pamiętam tylko że pierwszym oficerem zostaje osoba w stopniu kapitana i pewno ze starszeństwem mniejszym niż Michała. Ja wiem, gwiezdna flota w przyszłości nie musi się trzymać sensownych zasad, ale jak już robimy aluzje do współczesnych zjawisk, to może wypadało by nie podcierać sobie nimi... tak bez powodu. Ale z drugiej strony to DISCO, tu się kupy nic nie trzyma.

Cytatdawno nic o treku nie pisałem, a trochę go było, ale wrócił STD, Disco i piąty sezon nadal jest źle, beznadziejnie. Nie wiem czy jest sens wszystko opisywać. Plusów z dwóch odcinków nie pamiętam. Tu nawet na nostalgii nie potrafią poprawnie zagrać.

Największy minus - akcja ze statkami wbijającymi się w planetę. Co to miało być? Ani to ładne, ani to mądre. Już by lepiej teleportowali wszystkich ludzi. Było by to bardziej trekowe.
Te statki nie trzymające się jednej kupy. To jest po prostu szpetne, bezsensowne. Kumam, że chcą pokazać jaka ta technologia jest super do przodu względem innych treków, ale to po prostu coraz bardziej nie ma sensu.

Fajnie, że w odcinki piją do Daty, Picarda, Soonga, czy do odcinka TNG 6x20. Ale nasi bohaterowie są sprzed tych czasów. dla nich dla nich te postacie nic nie znaczą, co najwyżej mogli je poznać z jakiś historycznych lekcji. Więc niby czemu mieli by się tak ekscytować jak mamy ich pokazanie. Bo dla widza, ok, ale bohaterowie powinni być całkowicie obojętni do tych wydarzeń. Wręcz większość powinna o nich usłyszeć pierwszy raz.

Fajnie, że dorzucili Cylona nr 2 do serialu. Ale niech mi ktoś wytłumaczy jakim cudem kapitan może być pierwszym oficerem dla innego kapitana. Przecież tu się starszeństwo kłóci po całości. Nie wiem ile był tym kapitanem, ale ma za sobą co najmniej 30 lat służby. Więc raczej na pewno ma więcej lat kapitaństwa niż Michał. Tu się to nawet nie łapie na grzecznościowego pierwszego oficera ja Saru.

A jeszcze wracając do tych statków, co się kupy nie trzymają. Teraz widzę, że już nie tylko Discovery robi fikołki przed lotem. Po co? Przecież to tylko marnotrawstwo energii, a nic to nie daje. Jeszcze jak uciekali i myślałem, że chcieli zmylić pościŋ, to wyglądało ok, ale wyszło, że oni to robią, bo tak....

Już dawno powinienem porzucić ten serial.
Tytuł: Odp: Discovery
Wiadomość wysłana przez: Q__ w 11 Kwi 2024, 00:00
Cytat: toudi w 10 Kwi 2024, 21:01LLAP

PALL ;). Witaj w (staro-nowym) domu ;).

Cytat: toudi w 10 Kwi 2024, 21:01Q twój optymizm do STD jest chyba aż duży.

Uznaj go trochę za urzędowy, trochę za wynik obniżenia DSC poprzeczki, w końcu dałem 2x2+, a dotąd zwykle odcinkom DISCO 3- dawałem. (Poza tym nie chce mi się kopać leżącego, czyt. cancelowanego.)

Cytat: toudi w 10 Kwi 2024, 21:01Ale to granie na nostalgii TNG było tu tak bez sensu. Mamy tu bohaterów czasów przed TOSem, a ohy i ahy lecą do wydarzeń czasów TNG.

Bo to nostalgia dla widza, nie dla nich. Dla nich to jest tak nowe, że aż do myślenia im daje* (choć ze dwa razy o Picardzie słyszeli - w kontekście nagrań Spocka i technologii golema).

* Te wszystkie "skąd przychodzimy", itp.

Cytat: toudi w 10 Kwi 2024, 21:01Scena wbicia statków w planetę by ratować ludzi. Ja rozumiem, że dużych oczekiwań do DSC mieć nie można, ale to tak już nawet nie szorowanie po dnie.

Mnie się to nawet podobało, że w końcu jakiś nowy, oryginalny, manewr. A czy miało sens? No, nie miało. Pamiętając jakich zniszczeń narobił jeden prom w ENT, tu powinien wystarczyć jeden statek, który osłonami, albo polem głównego deflektora - tym projektowanym do przodu - zadziała, i to bez bezpośredniego rycia gleby.

Cytat: toudi w 10 Kwi 2024, 21:01pierwszym oficerem zostaje osoba w stopniu kapitana i pewno ze starszeństwem mniejszym niż Michała.

Toteż napisałem, że ten wątek to recydywa z pierwszego sezonu, gdzie równie bez sensu potraktowana została sama Michała ;).

Cytat: toudiTeraz widzę, że już nie tylko Discovery robi fikołki przed lotem. Po co? Przecież to tylko marnotrawstwo energii

Rozrzucali na wszystkie strony drony. Fakt, mogli je pewnie po prostu wystrzelić, by same się "rozbiegły" (jak torpedy w wiadomej scenie z ORV).

Cytat: toudiJuż dawno powinienem porzucić ten serial.

Pewnie wszyscy powinniśmy (choć otwarcia 3 pierwszych sezonów i prawie cały czwarty miejscami dawały nadzieję). Ale jakoś nie potrafimy.

ps. Skoro o czwartym sezonie mowa - b. celnie o problemach z nim (za Drixem - toudi, pamiętasz go pod nickiem mozg_kl2 - z discorda):
https://www.reddit.com/r/startrek/comments/1c038y4/am_i_alone_in_this_watching_discovery_leaves_me/

I jeszcze oficjalna kopia nowego zwiastuna:
https://www.youtube.com/watch?v=awtMw4EfBsE

Plus kolejne poświęcone mu analizy:
https://trekmovie.com/2024/04/10/star-trek-discovery-season-5-preview-offers-intriguing-clues-and-the-return-to-spoilers/
https://www.youtube.com/watch?v=vEuzjyP0FwQ - TrekYards

Oraz recenzji cd.:
https://danieltessier.blogspot.com/2024/04/trek-review-dis-5-1-5-2.html

I nieco o ostatniosezonowych easter eggs:
https://www.youtube.com/watch?v=taUJga3UifI
Tytuł: Odp: Discovery
Wiadomość wysłana przez: toudi w 11 Kwi 2024, 20:41
CytatBo to nostalgia dla widza, nie dla nich. Dla nich to jest tak nowe, że aż do myślenia im daje* (choć ze dwa razy o Picardzie słyszeli - w kontekście nagrań Spocka i technologii golema).
No to niech robią dla widza, niech bohaterowie zachowują się jakoś bardziej nieczule, a nie że Data się pojawił i oh ah bo to hołd dla Soonga. Jakiego kurna dla nich Soonga? Do tego jakaś technologia sprzed pół wieku, dobrze, że to jeszcze działa...

CytatToteż napisałem, że ten wątek to recydywa z pierwszego sezonu, gdzie równie bez sensu potraktowana została sama Michała ;).
A tam jej czasem nie zdegradowali do zera?

CytatMnie się to nawet podobało, że w końcu jakiś nowy, oryginalny, manewr. A czy miało sens? No, nie miało.
Ale to są kurde statki kosmiczne! !KOSMICZNE! a nie czerwie z Arrakis. Wbicie się statku w planetę powinno jednak go rozwalić... co najmniej uszkodzić, a nie lekko zakurzyć. Co do oryginalności, to manewr Adamy był oryginalny, gdy wyszedł z FTL w atmosferze. To co tu pokazali, to raczej pokaz bezmyślności twórców.

CytatRozrzucali na wszystkie strony drony.
no gdyby tylko po to to było, to jeszcze ok, ale oni odwalają ten numer co skok w WARP. Nie wiem, może twórcy uznali, że zrobią więcej disco?

A tymczasem jesteśmy po 3 odcinku. Mogę nazwać go tylko Fantasy Trek Disco. Magia zamiany ciał, smoki z maskowaniem... Piękna fabuła na bajkę fantasy. I jeszcze to ukrywanie tej broni, bo wojna z Dominium. Nawet nie wiem czy Discovery choć na chwilę pokazali?! To nie dość, że ciężko jeszcze Star Trekiem nazywać, to jeszcze w ogóle SciFi tu nie ma.
Tytuł: Odp: Discovery
Wiadomość wysłana przez: Q__ w 11 Kwi 2024, 20:57
Cytat: toudi w 11 Kwi 2024, 20:41niech bohaterowie zachowują się jakoś bardziej nieczule, a nie że Data się pojawił i oh ah bo to hołd dla Soonga. Jakiego kurna dla nich Soonga?

Mogli - a nawet musieli - się gdzieś między sezonami tego douczać. Może to byl pierwszy Soong jakiego oglądali, i stąd te zachwyty...

Cytat: toudi w 11 Kwi 2024, 20:41A tam jej czasem nie zdegradowali do zera?

I nawet na dożywocie skazali. Ale to detale, skala bzdurności podobna.

Cytat: toudi w 11 Kwi 2024, 20:41Wbicie się statku w planetę powinno jednak go rozwalić... co najmniej uszkodzić, a nie lekko zakurzyć.

Cholera wie... Mają te structural integrity fields (teraz nawet mocniejsze, skoro luźne gondole trzymają), nie wiadomo też, co w XXXII stuleciu robi za budulec (może dorzucają neutronium np.?). W sumie przy takim zderzeniu bałbym się chyba bardziej o planetę (zwł. mając w pamięci mocarne statki ery G.R.).

Cytat: toudi w 11 Kwi 2024, 20:41to raczej pokaz bezmyślności twórców.

Nikt nie powiedział, że cechują się inteligencją techniczną...

Cytat: toudi w 11 Kwi 2024, 20:41ale oni odwalają ten numer co skok w WARP.

Bo co skok chcą mylić tropy.

Cytat: toudi w 11 Kwi 2024, 20:41A tymczasem jesteśmy po 3 odcinku. Mogę nazwać go tylko Fantasy Trek Disco. /.../ To nie dość, że ciężko jeszcze Star Trekiem nazywać, to jeszcze w ogóle SciFi tu nie ma.

Zachodniacy - b. trafnie - wskazują, że ten sezon jedzie na questowym schemacie cRPG, co zresztą najbardziej ciągnie go w dół w moich oczach. Wolałem (stokroć wolałem) już CRU, gdzie może i występowały postacie rodem z D&D, ale - mimo tego - dało się rzecz traktować jako SF serio, dalece bardziej, niż cokolwiek z ST od VOY do dziś.

ps. A to już recenzje w/w odcinka 5x03:
https://trekmovie.com/2024/04/11/recap-review-star-trek-discovery-tries-too-many-connections-in-jinaal/
https://blog.trekcore.com/2024/04/star-trek-discovery-review-jinaal/
https://treknews.net/2024/04/11/review-star-trek-discovery-503-jinaal/
https://reactormag.com/the-game-is-afoot-star-trek-discoverys-jinaal/
https://www.jammersreviews.com/st-dsc/s5/jinaal.php
https://kneelbeforeblog.co.uk/tv/star-trek-discovery-jinaal/
https://www.ex-astris-scientia.org/episodes/dis5.htm#jinaal
https://www.youtube.com/watch?v=r3KHyhjRHwM - Jessie Gender
https://www.youtube.com/watch?v=1TRwwHHUk-w - Sci-Finatics
https://www.youtube.com/watch?v=a8pkckfj9VQ - TrekCulture
https://www.youtube.com/watch?v=f6g33L4Fga4 - Star Trek Nitpickers
https://www.youtube.com/watch?v=d6yfrND65JI - TrekYards 1
https://www.youtube.com/watch?v=32YLPDmjWCc - TrekYards 2
https://www.youtube.com/watch?v=swFqjMzQ6W0 - TrekYards 3

I taka pochwała DISCO:
https://reactormag.com/why-star-trek-discovery-is-my-favorite-21st-century-star-trek/

A nadto fragment The Ready Roomu z Wilsonem Cruzem:
https://www.youtube.com/watch?v=RL7iuuVwNIc
Tytuł: Odp: Discovery
Wiadomość wysłana przez: Q__ w 13 Kwi 2024, 18:36
Recenzji cd.:
https://www.youtube.com/watch?v=uOOXYiS6ac4 - Major Grin/Nitpicking Nerd

Okoloodcinkowy podcast TM:
https://trekmovie.com/2024/04/12/podcast-all-access-goes-to-trill-with-star-trek-discovery-for-jinaal/

I wywiad z Wilsonem Cruzem:
https://trekmovie.com/2024/04/12/interview-wilson-cruz-on-how-jinaal-sets-up-the-rest-of-the-season-for-culber-on-star-trek-discovery/

Oraz takie mini-analizy:
https://www.youtube.com/watch?v=xKScaVePo-g
https://www.youtube.com/watch?v=H-9j_ldEciA
Tytuł: Odp: Discovery
Wiadomość wysłana przez: Q__ w 15 Kwi 2024, 10:38
Recenzji cd.:
https://www.youtube.com/watch?v=J-nFulHecMQ - Certifiably Ingame

A za Drixem - Koledzy z Geekosfery o odcinku 5x01:
https://www.youtube.com/watch?v=BLHa1Zm10C0

Skoro przy polskich reckach jesteśmy - dorzucę Siennicę:
https://naekranie.pl/recenzje/star-trek-discovery-sezon-5-odcinek-2-recenzja
https://naekranie.pl/recenzje/star-trek-discovery-sezon-5-odcinek-3-recenzja

A to już zapowiedzi odcinka 5x04. Zdjęcia:
https://trekmovie.com/2024/04/15/preview-star-trek-discovery-episode-504-with-new-images-and-clip-from-face-the-strange/
https://treknews.net/2024/04/15/preview-star-trek-discovery-504-face-the-strange/

Opis:

Face the Strange — On the way to the next clue, the U.S.S. Discovery is sabotaged by a mysterious weapon, leaving Captain Burnham, Rayner, and Stamets as the only crew members who can possibly save the ship in time.
Written by Sean Cochran.
Directed by Lee Rose.


Ujawniony fragment:
https://www.youtube.com/watch?v=GomL_t6Rhh4
Tytuł: Odp: Discovery
Wiadomość wysłana przez: Q__ w 16 Kwi 2024, 12:30
Odnotujmy i powrót Obcych z TNG w DSC:
https://www.youtube.com/watch?v=B5ynRkpBglM
Tytuł: Odp: Discovery
Wiadomość wysłana przez: Q__ w 17 Kwi 2024, 13:55
Recenzji cd.:
http://danieltessier.blogspot.com/2024/04/trek-review-dis-5-3-jinaal.html

I Sci-Finatics o ujawnionych zdjęciach:
https://www.youtube.com/watch?v=VDhsj95fG-U

EDIT:
Jeszcze trochę materiałów promocyjnych najnowszego odcinka:
https://www.youtube.com/watch?v=l5Ibmdg12xc
https://www.youtube.com/watch?v=NSfz3rmjyW0
https://trekmovie.com/2024/04/17/watch-things-get-odd-in-star-trek-discovery-trailer-and-clip-from-face-the-strange/

W końcu robi się ciekawie?
Tytuł: Odp: Discovery
Wiadomość wysłana przez: Q__ w 18 Kwi 2024, 15:14
Zaczynają się recenzje odcinka 5x04 (przez widzów chyba najcieplej z sezonu - jak dotąd - witanego):
https://treknews.net/2024/04/18/review-star-trek-discovery-504-face-the-strange/
https://trekmovie.com/2024/04/18/recap-review-star-trek-discovery-gets-the-timing-right-in-face-the-strange/
https://blog.trekcore.com/2024/04/star-trek-discovery-review-face-the-strange/
https://reactormag.com/here-we-go-round-again-star-trek-discoverys-face-the-strange/
https://kneelbeforeblog.co.uk/tv/star-trek-discovery-face-the-strange/
https://www.jammersreviews.com/st-dsc/s5/face-the-strange.php
https://www.ex-astris-scientia.org/episodes/dis5.htm#facethestrange
https://www.youtube.com/watch?v=IiTRoIr67fI - Jessie Gender
https://www.youtube.com/watch?v=Lj_3xUH8TRg - Sci-Finatics
Tytuł: Odp: Discovery
Wiadomość wysłana przez: toudi w 18 Kwi 2024, 15:43
Po czwartym odcinku...
zaczęło się standardowo beznadziejnie, po Discovery łazi sobie jakiś szpiegujący robak, nikt nic nie widzi, żaden system nie działa.... Kapitan i pierwszy oficer zamiast zrobić kilka kroków do pokoju narad, to się teleportują. No syf totalny. O dziwo to tylko kilka pierwszych minut. Potem wreszcie zaczęło się ciekawie. Pojawił się temporalny robak. Przerzuca bohaterów w czasie przez całe istnienie Discovery. I tu po raz pierwszy nasi bohaterowie z pre TOS nie wiedzą co się dzieje, nie rozumieją problemu. I nasz EXO z przyszłości/teraźniejszości tłumaczy, że to zabawka z czasów wojen temporalnych. To był moment, kiedy wreszcie poczułem jakbym oglądał Treka. Gdzie poprawnie nas wprowadzają w świat.
Przygoda niezgorzej rozpisana. Dalej nie było co prawda jakoś odkrywczo, ale też ciężko w dzisiejszych czasach zrobić tu jakieś wielkie niespodzianki, kiedy już tyle odmian dnia świstaka przeżyliśmy. Ale było naprawdę przyzwoicie i dobrze rozpisana rola dla Pierwszego.
Z przykrością muszę to stwierdzić, nie mam się czego czepiać. :) (o jakbym chciał aby tak było w każdym odcinku)
Po prostu dobrze nakręcony odcinek. Na tle pierwszych trzech naprawdę perełka.

I sama końcówka, gdzie cała załoga straciła 6 godzin z życia. Muszę przyznać, że to była zajebista broń temporalna. Takich rzeczy powinno być więcej odkąd bohaterowie przenieśli się w przyszłość.
Tytuł: Odp: Discovery
Wiadomość wysłana przez: Q__ w 18 Kwi 2024, 15:55
Cytat: toudi w 18 Kwi 2024, 15:43po Discovery łazi sobie jakiś szpiegujący robak, nikt nic nie widzi, żaden system nie działa....

W sumie ma to sens, biorąc pod uwagę jego temporalność - może tak futurystyczny, może jakoś w czasie przesunięty (patrz - Pciuch, i "Kurs na zderzenie" ;))...

Cytat: toudi w 18 Kwi 2024, 15:43Po prostu dobrze nakręcony odcinek. Na tle pierwszych trzech naprawdę perełka.

W dodatku w końcu zaczynają robic to, czego od finalnego sezonu można oczekiwać - podsumowują serię, żegnają się z nami, starają się na koniec coś godnego uwagi zaserwować...

ps. Rzuć jeszcze okiem TU ;):
https://forum.startrek.pl/index.php?msg=4954

ps.2. Recenzji cd.:
https://www.youtube.com/watch?v=V-lzWArDCEY - TrekYards 1

I wywiad z Callumem Keithem Rennie (Raynerem):
https://www.youtube.com/watch?v=vHCBhP3MCeA

A Siennica chyba jest mirrorem, a w każdym razie nie rozumie ST:
https://naekranie.pl/recenzje/star-trek-discovery-sezon-5-odcinek-4-recenzja-ocena-opinie
Tytuł: Odp: Discovery
Wiadomość wysłana przez: Q__ w 19 Kwi 2024, 22:09
Recenzji cd.:
https://www.youtube.com/watch?v=ANoZhv8srMg - TrekYards 2
https://www.youtube.com/watch?v=EDyWkVLoU_E - TrekYards 3

Okołoodcinkowy podcast TM:
https://trekmovie.com/2024/04/19/podcast-all-access-faces-the-strange-on-star-trek-discovery/

I świeży wywiad z SMG:
https://blog.trekcore.com/2024/04/interview-sonequa-martin-green-on-burnhams-face-the-strange-encounter/
Tytuł: Odp: Discovery
Wiadomość wysłana przez: toudi w 19 Kwi 2024, 22:19
CytatA Siennica chyba jest mirrorem, a w każdym razie nie rozumie ST:
https://naekranie.pl/recenzje/star-trek-discovery-sezon-5-odcinek-4-recenzja-ocena-opinie
CytatStar Trek: Discovery rozczarowuje w 4. odcinku. Nie idzie za ciosem i daje nam odcinek o niczym. Epizod jest poprawny, ale marnuje czas ekranowy na coś kompletnie niepotrzebnego i przeciętnego.
;D  ;D  ;D  ;D  ;D  ;D  ;D  ;D

Przeczytałem to i nie wiem co napisać. Ale on chyba zawsze miał odmienne zdanie od fanów treka.

CytatW sumie ma to sens, biorąc pod uwagę jego temporalność - może tak futurystyczny, może jakoś w czasie przesunięty (patrz - Pciuch, i "Kurs na zderzenie" ;))...
i tak i nie. Skoro to popularna metoda wybijania załóg z czasów wojny temporalnej, to raczej powinni mieć jakieś zabezpieczenie przed nimi a co najmniej powinni ich wykrywać.
Ale i tak kupuję tłumaczenie, że to po prostu dobrze skonstruowana technologia.

CytatW dodatku w końcu zaczynają robic to, czego od finalnego sezonu można oczekiwać - podsumowują serię, żegnają się z nami, starają się na koniec coś godnego uwagi zaserwować...
Nie mam aż takiego zaufania i nadziei do tej serii, obawiam się, że ten odcinek będzie taką jednostkową perełką w całym sezonie.
Tytuł: Odp: Discovery
Wiadomość wysłana przez: Q__ w 19 Kwi 2024, 22:44
Cytat: toudi w 19 Kwi 2024, 22:19;D  ;D  ;D  ;D  ;D  ;D  ;D  ;D

Przeczytałem to i nie wiem co napisać. Ale on chyba zawsze miał odmienne zdanie od fanów treka.

Cóż. Czasem skłonny jestem dać wiarę złym językom sugerującym, że jest opłacany przez studio czy dystrybutora. A czasem myślę, że jest szczery wbrew pozorom. Ot, lubi SW, ale ten jego najniższy, najbardziej akcyjny, poziom, i przez ten pryzmat ocenia... W każdym razie jest b. pro-kurtzmanowski - A.K. ledwo co twierdził, że filler (który nam dobrze, bo z Pillerem, się kojarzy ;)) jest zły, to i on to napisał.

Cytat: toudi w 19 Kwi 2024, 22:19Skoro to popularna metoda wybijania załóg z czasów wojny temporalnej, to raczej powinni mieć jakieś zabezpieczenie przed nimi a co najmniej powinni ich wykrywać.

Pamiętajmy, że TCW oznacza ciągłe nadpisywanie historii (IMHO tak mocne, że nie tylko DSC z SNW, ale i B5 z CRU, AND i ORV w kanonie się przez to zmieszczą ;)), więc i niuanse tej technologii mogą się ciągle zmieniać.

Cytat: toudi w 19 Kwi 2024, 22:19Nie mam aż takiego zaufania i nadziei do tej serii, obawiam się, że ten odcinek będzie taką jednostkową perełką w całym sezonie.

Parę tygodni, i będziemy wiedzieć ;).

ps. Recenzji cd.:
https://www.youtube.com/watch?v=9FQzqLcu3Gc - Major Grin/Nitpicking Nerd
https://www.youtube.com/watch?v=djnvMTDWF4Y - Star Trek Nitpickers
https://www.youtube.com/watch?v=Ujl44Hc-Ax8 - TrekCulture

Tymczasem Sci-Finatics analizuje już ujawniony fragment odcinka 5x05:
https://www.youtube.com/watch?v=qTxLHBrTaRo
Ten oto:
https://www.youtube.com/watch?v=mr77rXCxAFY
Tytuł: Odp: Discovery
Wiadomość wysłana przez: xetnoinu w 20 Kwi 2024, 21:20
Odcinek z pluskwą temporalną jest od dawna pierwszym epizodem z sensownym technobełkotem.
Sięgnęli do kanonu, że były te Wojny Temporalne, że Annorax miał technologię i tu mamy jej przykład.

Uwaga, że okręt powinien mieć jakieś zabezpieczenie przed takimi numerami jest słuszna ale i jest w disco wyjaśniona dlaczego takiego zabezpieczenia nie było. Gdzieś w sezonie z Zapłonem pada, że technologia temporalna została zniszczona i zakazana. (Że to głupie to bez komentarza) Ale jest to stąd wyjaśnione.
Co się praktycznie nie zdarza, to tu pamiętano o fabułach wcześniejszych i np Grzybiarz jest poza czasem. Mnie aż potrząsnęło - sensownie wykorzystali to, co sami wymyślili. Mało nie zemdlałem z wrażenia. 

Łańcuch dowodzenia i Leoben. Tak. Staż itp. To boli. Widać zresztą jak ten aktor się miota, bo ma dialogi jakie ma i jeszcze te pokraczne uszy i ma wielbić Michasię. Ech....

Ale odcinek jest udany. W skali Disco to wręcz górnolotny. Ma nawet żarciki w tosowym stylu. Pojedynek dwu Michasi to nieomal zły i dobry Kirk. Czekałem na zdarcie koszulek ale nie dali.

Bardzo szkoda mi było, że w jednym z przeskoków nie przeszliśmy na epizod Calypso. Ale fakt, że pokazano pusty okręt i Zorę daje nadzieję, że dowiemy się czegoś więcej o tle tego bardzo ciekawego Shorcika. Na plus że dali przez moment sugestię, że to ten okres.

Ciekawi mnie jakie macie oczekiwania i przewidywania (bo to jednak inne byty dla Discovery) co do technologii Protoplastów.

Ja zaproponowałem, że jeżeli już Grzybiarz zmienił w dialogu sens legendarnego odcinka TNG i nagle technologia Protoplastów może ożywiać zmarłych to...
Mamy młodą odrodzoną etyczną UFP (która negocjowała dyplomatycznie zamiast rozpindolić 10-C) i zaginęły całe światy - to może będą je chcieli przywrócić do życia. Może z tego powodu mamy tyle Booka w fabułe i bohaterkę z Łowcy androidów z życiorysem ze zniszczonej planety? Przybędą M'hanity i pomogą z brakiem samych planet, bo ewolucję i terraforming da Genesis od Protoplastów?

Bo zobaczcie, że w całym natłoku debilizmów scenariuszowych i dna denek dialogowych ginie jedna ciekawa rzecz.

Sezon z Anomalią przywrócił etyczną UFP z czasów TOS i GR. Bo po jego śmierci, jak w trekowej fabułe serio przyciśnięto Federację do muru to zawsze kończyło się jakimś patogenem co niszczy od razu cały gatunek wroga. Tak jest i w DS9 z Dominium, tak jest z Borg w Voy. W Picardzie pierwszym sezonie to już w retrospekcji pokazano apogeum hipokryzji i braku zasad UFP - jej bierne przypatrywanie się jak trwa zagłada Romulan przez ich słońce.
W disco pierwszy raz od niezliczonych setek odcinków tworzy się odrodzona Federacja etyczna.
 I to z tego powodu Czerwona Dyrektywa jest pozornie idiotyczna w zestawieniu z posiedzeniem polityków i przesłuchaniem dwojga kapitanów. Bo tu akurat jest konsekwencja tej nowej etyczności. Wszelkie środki...ale tak nie za bardzo wszelkie środki. Wieśniacy dobrze że przeżyli. Scena była fatalna fatalne dialogi, idiotyczny pomysł że Prezydent UFP przesłuchuje de facto dwoje kapitanów. Ale już dążenie Federacji aby nie działać tak jak przez lata działała Federacja i nasz Leonen. I że to ma się zmienić nie tyle dla PR tylko dla zasad ... To jest powrót do ideałów GR.
Tylko powrót tak fatalny w formie, że trzeba rabinów, aby to zobaczyć.

Stąd pomysł, że technologia Protoplastów jak już ma mieć beznadziejną moc wskrzeszania to niech to będą te planety poległe od Anomalii Czarnej Materii.

Ale czuję, że będzie jednak coś mniej ambitnego - na miarę tiktokowej grupy docelowej.

Jakie są Wasze hipotezy, co Michasia zrobi z technologią Pradawnych?



Tytuł: Odp: Discovery
Wiadomość wysłana przez: xetnoinu w 20 Kwi 2024, 21:40
@Toudi

Popełniłeś tu fajną, zwięzłą, współczesną w rozmiarze reckę odcinka. Czy mogę Cię prosić o zgodę na umieszczanie Twoich takich recek odcinków Treka w budowanej bazie USS Phoenix oczywiście z adnotacją i datą, że są z tego Forum.
Q__ dał mi swoją zgodę. Liczę, że też mi dasz :) Prosi zwykły krawiec, tj user jeszcze z OT Forum :)
Tytuł: Odp: Discovery
Wiadomość wysłana przez: Q__ w 21 Kwi 2024, 10:51
Cytat: xetnoinu w 20 Kwi 2024, 21:20Gdzieś w sezonie z Zapłonem pada, że technologia temporalna została zniszczona i zakazana. (Że to głupie to bez komentarza)

Głupie, ale i w tradycji ST (TNG "The Pegasus"). Z drugiej strony - czy na statku nie powinien stacjonować choć jeden oficer Sekcji 31, czy zwykłego wywiadu, mający dostęp do nieistniejących ;) informacji? Albo czy stosownej wiedzy nie powinna posiadać Zora (jeśli nie dzięki danym z Kuli, to choć ta przyszła?)? Ew. pozaczasowy Grzybiarz ;) (czy też sama grzybnia, z którą w łączności pozostaje)?

Cytat: xetnoinu w 20 Kwi 2024, 21:20Mnie aż potrząsnęło - sensownie wykorzystali to, co sami wymyślili. Mało nie zemdlałem z wrażenia.

Mówisz, że to tak rzadkie dziś, zwł. w DSC? ;)

Cytat: xetnoinu w 20 Kwi 2024, 21:20Ma nawet żarciki w tosowym stylu.

Co stanowi swoisty powrót do pilota... ;)

Cytat: xetnoinu w 20 Kwi 2024, 21:20Czekałem na zdarcie koszulek ale nie dali.

;D

Cytat: xetnoinu w 20 Kwi 2024, 21:20Bardzo szkoda mi było, że w jednym z przeskoków nie przeszliśmy na epizod Calypso. Ale fakt, że pokazano pusty okręt i Zorę daje nadzieję, że dowiemy się czegoś więcej o tle tego bardzo ciekawego Shorcika. Na plus że dali przez moment sugestię, że to ten okres.

Przy czym pojawia się pytanie dlaczego w "Calypso" tytułowy okręt wyglądał na nie-refitowany...

Cytat: xetnoinu w 20 Kwi 2024, 21:20Sezon z Anomalią przywrócił etyczną UFP z czasów TOS i GR. Bo po jego śmierci, jak w trekowej fabułe serio przyciśnięto Federację do muru to zawsze kończyło się jakimś patogenem co niszczy od razu cały gatunek wroga. Tak jest i w DS9 z Dominium, tak jest z Borg w Voy. W Picardzie pierwszym sezonie to już w retrospekcji pokazano apogeum hipokryzji i braku zasad UFP - jej bierne przypatrywanie się jak trwa zagłada Romulan przez ich słońce.
W disco pierwszy raz od niezliczonych setek odcinków tworzy się odrodzona Federacja etyczna.
 I to z tego powodu Czerwona Dyrektywa jest pozornie idiotyczna w zestawieniu z posiedzeniem polityków i przesłuchaniem dwojga kapitanów. Bo tu akurat jest konsekwencja tej nowej etyczności. Wszelkie środki...ale tak nie za bardzo wszelkie środki. Wieśniacy dobrze że przeżyli. Scena była fatalna fatalne dialogi, idiotyczny pomysł że Prezydent UFP przesłuchuje de facto dwoje kapitanów. Ale już dążenie Federacji aby nie działać tak jak przez lata działała Federacja i nasz Leonen. I że to ma się zmienić nie tyle dla PR tylko dla zasad ... To jest powrót do ideałów GR.
Tylko powrót tak fatalny w formie, że trzeba rabinów, aby to zobaczyć.

B. ciekawa obserwacja :). (Acz pamiętajmy, że etyczna Federacja G.R. znała General Order 24 i picardowe zabijanie z zimną krwią ;).)

Cytat: xetnoinu w 20 Kwi 2024, 21:20Jakie są Wasze hipotezy, co Michasia zrobi z technologią Pradawnych?

Może zamiecie pod dywan (np. ukrywając wraz ze statkiem i zostawiając pod opieką Zory - skoro o "Calypso" mowa) w najlepszej ;) tradycji ST?

ps. Kolejny wywiad z SMG i M. Paradise:
https://www.youtube.com/watch?v=gMzOZgp2r-k
Tytuł: Odp: Discovery
Wiadomość wysłana przez: xetnoinu w 21 Kwi 2024, 21:42
Pomysł że zamiaotą pod dywan technologię Protoplastów i załadują to do Zory i dlatego ona jest na samotnej misji w Calypso - ok. Fajny pomysł i daje wyjaśnienie tego epizodu.
Zobaczymy.

Picardowe zabijanie z zimną krwią to chyba już tak nie z pomysłu GR ?
A General Order 24 to muszę sobie przypomnieć. Czy to było użyte? Czy tylko istniała taka możliwość? Chyba nie było użyte. 
Nie pamiętam się przyznam, muszę to zgłębić.
Tytuł: Odp: Discovery
Wiadomość wysłana przez: Q__ w 22 Kwi 2024, 00:23
Cytat: xetnoinu w 21 Kwi 2024, 21:42Picardowe zabijanie z zimną krwią to chyba już tak nie z pomysłu GR ?

B. za czasów G.R. - w "Conspiracy" (gdzie sam Twórca Treka naszkicował fabułę tego odcinka), i w "Time Squared" (tu już za sterem był bardziej Hurley, ale Roddenberry wciąż żył, i doglądał gospodarstwa ;)).

Cytat: xetnoinu w 21 Kwi 2024, 21:42A General Order 24 to muszę sobie przypomnieć. Czy to było użyte? Czy tylko istniała taka możliwość?

Kirk groził realizacją tego rozkazu, IMHO b. serio, w "A Taste of Armageddon".

ps. Recenzji cd.:
https://www.youtube.com/watch?v=j4rQ5mZzMb4 - Certifiably Ingame
http://danieltessier.blogspot.com/2024/04/trek-review-dis-5-4-face-strange.html

Jeszcze jeden wywiad z SMG:
https://trekmovie.com/2024/04/21/interview-sonequa-martin-green-on-facing-her-past-on-star-trek-discovery-and-her-hopes-for-the-future/

I trochę analizy powrotu 1 sezonu w 5 (TrekYards):
https://www.youtube.com/watch?v=hEf59ChIxWY
Tytuł: Odp: Discovery
Wiadomość wysłana przez: xetnoinu w 22 Kwi 2024, 12:42
Dzięki :)
Muszę sobie przypomnieć te odcinki z TOS.
Tytuł: Odp: Discovery
Wiadomość wysłana przez: toudi w 22 Kwi 2024, 13:55
Cytat: xetnoinu w 20 Kwi 2024, 21:40@Toudi

Popełniłeś tu fajną, zwięzłą, współczesną w rozmiarze reckę odcinka. Czy mogę Cię prosić o zgodę na umieszczanie Twoich takich recek odcinków Treka w budowanej bazie USS Phoenix oczywiście z adnotacją i datą, że są z tego Forum.
Q__ dał mi swoją zgodę. Liczę, że też mi dasz :) Prosi zwykły krawiec, tj user jeszcze z OT Forum :)
Pewnie, że możesz :)

Cytat: xetnoinuMnie aż potrząsnęło - sensownie wykorzystali to, co sami wymyślili. Mało nie zemdlałem z wrażenia.
Aż trzeba by sprawdzić, czy to nie jest sabotaż jakich wrogich trekkies. :)

Cytat: xetnoinuBo po jego śmierci, jak w trekowej fabułe serio przyciśnięto Federację do muru to zawsze kończyło się jakimś patogenem co niszczy od razu cały gatunek wroga. Tak jest i w DS9 z Dominium, tak jest z Borg w Voy.
Ale to nie wynika moim zdaniem z zaprzeczenia ideałom, ale z nieprzemyślanego prowadzenia zbyt potężnego wroga, który nie ma słabych stron. To się zawsze dzieje, gdy wprowadzasz wroga tak potężnego, że jedyna szansa na przetrwanie bohaterów, to anihilacja przeciwnika.
By daleko nie szukać to przecież to samo spotkało Replikatory ze Stargate, czy Ori. To samo mamy to zmiennokształtnymi czy Borgiem. Niestety, gdy na starcie przedstawisz zbyt potężnego wroga, to co potem możesz zrobić, jak nie znaleźć cudownego mechanizmu, co je zniszczy od strzału.
Borg zniszczył ich transwarp hub. Możliwość dotarcia w dowolne miejsce galaktyki w dowolnym czasie spowodowało, że nie było innego wyjścia. Bo jednostkowo byli oczywiście potężni, ale nie niezniszczalni. Jednak w całym swym kolektywie byli zbyt potężni. Przecież gdyby Borg potrzebował 100 lat aby dolecieć do terenów federacji, a może nawet tysiąca, czy dwóch by wraz z ekspansją się dostać do Alfy i Bety, to naturalny rozwój imperiów tych kwadrantów, pozwolił bym się raczej przeciwstawić Borg w bardziej klasycznym stylu wojny wyniszczającej trwającej lata a pewno i stulecia.

Podobnie ze Zmiennokształtnymi. Gdyby pojawiła się jakoś słabość, jakaś niedoskonałość w naśladownictwie, to nie trzeba by było ich wybijać do zera.

Tak samo Q, gdyby z niego zrobić wroga, to możliwość wygrania z nim była by równoznaczna z jego eksterminacją.

Stargate przynajmniej kilka razy zdołał zapobiec takich działaniom, Bo przecież i Goa'uld i Wraith (ale też pomniejsze potęgi jak Genii) byli potężnymi wrogami, ale stworzonymi tak, że nie byli niezniszczali. Goa'uld byli wewnętrzne rozdarci. Wraith byli powolni i podatni na pewne ataki. Replikatory zniszczyły nanity, które spowodowały, że stały się zbyt potężne. Ori to w sumie taki Q.

Streszczając to, tworząc wroga, trzeba go stworzyć go w sensownych parametrach.  Trzeba też stworzyć jego realne słabości.

Cytat: xetnoinuJakie są Wasze hipotezy, co Michasia zrobi z technologią Pradawnych?
Ja bym chciał aby to było wielkie nic, coś na miarę wiadomości w TNG zaszytej w genach,  Czyli jest szokujące, jest wiele wyjaśniające, ale nic nie zmienia w świecie. Może co najwyżej tworzy nowe religie.
Nie chce by odkrywali jakieś antyczne technologie, które przetrwały eony przez nikogo nie wykryte ale wciąż sprawne. O ile stargate obronił się tym, ze pradawni odeszli tysiące lat wcześniej (chyba 10 000 lat temu wylecieli z drogi mlecznej, więc możliwe jest przetrwanie pojedynczych technologii) tak tu mówimy o setkach tysięcy, więc mam głęboką nadzieję, że poza ruinami czy jakimiś skamieniały tablicami nic nie dotrwało do naszych czasów.
Tytuł: Odp: Discovery
Wiadomość wysłana przez: Q__ w 22 Kwi 2024, 17:06
Cytat: xetnoinu w 22 Kwi 2024, 12:42Dzięki :)

Nie ma za co ;).

Cytat: xetnoinu w 22 Kwi 2024, 12:42Muszę sobie przypomnieć te odcinki z TOS.

TOS i TNG ;).

Cytat: toudi w 22 Kwi 2024, 13:55Aż trzeba by sprawdzić, czy to nie jest sabotaż jakich wrogich trekkies. :)

 ;D (Znaczy: pani Beyer? ;))

Cytat: toudi w 22 Kwi 2024, 13:55Ale to nie wynika moim zdaniem z zaprzeczenia ideałom, ale z nieprzemyślanego prowadzenia zbyt potężnego wroga, który nie ma słabych stron.

Przy czym to nadal jest argument przeciw twórcom, że lepszych rozwiązań nie są w stanie wymyślić.

Inna sprawa, że Roddenberry i Straczynski nie stworzyli - w tym względzie - nic mądrzejszego. Owszem, nie szli w apokaliptyczne bronie, ale w przekonywanie (sławetne zagadywanie) silniejszego przeciwnika. Bardziej idealistyczne, zgoda, ale nie inteligentniejsze, podobny deus ex-machina.

Cytat: toudi w 22 Kwi 2024, 13:55Streszczając to, tworząc wroga, trzeba go stworzyć go w sensownych parametrach.  Trzeba też stworzyć jego realne słabości.

Nic dodać, nic ująć. (Skądinąd chyba Mav formułował kiedyś podobne wnioski...)

Cytat: toudi w 22 Kwi 2024, 13:55Ja bym chciał aby to było wielkie nic

Na swój sposób byłoby to pedagogiczne dla bohaterów (zwł. tych negatywnych), i b. w tradycji ST. Skarb, ale archeologiczno-historyczny, a nie do weaponizacji.

Cytat: toudi w 22 Kwi 2024, 13:55coś na miarę wiadomości w TNG zaszytej w genach,  Czyli jest szokujące, jest wiele wyjaśniające, ale nic nie zmienia w świecie. Może co najwyżej tworzy nowe religie.

Przypomina się trochę wątek informacji w genach u Benforda... ;)

ps. Recenzji cd.:
https://www.douxreviews.com/2024/04/star-trek-discovery-face-strange.html

B. osobista wypowiedź SMG (za Tilly):
https://www.instagram.com/reel/C59GTFwJouu/

I Koledzy z Geekosfery o odcinkach 5x02-03 (ten znów link od xetnoinu):
https://www.youtube.com/watch?v=9r7X8Im38NI

A to już zapowiedź odcinka 5x03. Zdjęcia:
https://trekmovie.com/2024/04/22/preview-star-trek-discovery-episode-505-with-new-images-and-clip-from-mirrors/
https://blog.trekcore.com/2024/04/new-star-trek-discovery-photos-mirrors/
https://treknews.net/2024/04/22/preview-star-trek-discovery-505-mirrors/

Opis:

Mirrors — Captain Burnham and Book journey into extradimensional space in search of the next clue to the location of the Progenitors' power. Meanwhile, Rayner navigates his first mission in command of the U.S.S. Discovery, and Culber opens up to Tilly.
Written by Johanna Lee & Carlos Cisco.
Directed by Jen McGowan.


Trailer:
https://www.youtube.com/watch?v=li451ZcSHOg
Tytuł: Odp: Discovery
Wiadomość wysłana przez: Q__ w 24 Kwi 2024, 10:22
Analiza Sci-Finatics poświęcona w/w materiałom promocyjnym:
https://www.youtube.com/watch?v=vJfUsKkUY-4
Tytuł: Odp: Discovery
Wiadomość wysłana przez: Q__ w 25 Kwi 2024, 17:04
Recenzje odcinka 5x05:
https://trekmovie.com/2024/04/25/recap-review-star-trek-discovery-reflects-on-its-choices-in-mirrors/
https://treknews.net/2024/04/25/review-star-trek-discovery-505-mirrors/
https://blog.trekcore.com/2024/04/star-trek-discovery-review-mirrors/
https://reactormag.com/its-not-easy-being-breen-star-trek-discoverys-mirrors/
https://kneelbeforeblog.co.uk/tv/star-trek-discovery-mirrors/
https://www.jammersreviews.com/st-dsc/s5/mirrors.php
https://www.ex-astris-scientia.org/episodes/dis5.htm#mirrors
https://www.youtube.com/watch?v=dRAFPgfaZI0 - Jessie Gender
https://www.youtube.com/watch?v=t4HtPc6Bk6o - Sci-Finatics

I - niestety, w pełni zasłużone - kpiny Majora Grina z wątku ujawnienia twarzy Breen (którego - w tej postaci - nie chcę w moim headcanonie):
https://www.youtube.com/watch?v=UzUEG5OsO9w

Przykre to, ale zmarnowali wątek ISS Enterprise i popsuli Breen jednym ruchem. Do tego wszystko było tanie i scenograficznie, i fabularnie (choć przynajmniej poznaliśmy powody lojalności L'aka).
Tydzień temu wszyscy chwaliliśmy. Tym razem nie wiem nawet czy Tilly pochwali... Jedna z najgorszych wpadek w dziejach Treka. (IMHO niedopuszczalna w tym momencie, w serialu, który ma już tak niewiele czasu na pozostawienie po sobie dobrego wrażenia.) Nie tak chcę zapamiętać DISCO..
Tytuł: Odp: Discovery
Wiadomość wysłana przez: toudi w 25 Kwi 2024, 21:29
Piąty odcinek nie miał łatwo po perełce z poprzedniego tygodnia. Ale odcinek nie był zły. Jak na Disco był bardzo przyzwoity. Choć gwiazdą odcinka miały byś ISS Enterprise, to był nią Rayner. On jest tam głosem rozsądku, szkoda, że nikt go nie słucha.

Odcinek zaczął się przyjemnie, anomalia, technobełkot o wykryciu i konieczności przejścia do jakiegoś innego wymiaru. Ale okazuje się, że Disco jest za duży aby przejść przez anomalię, więc przejść może tylko prom. I tu od razu Michasia wjeżdża, że pójdzie tam tylko ona i Book. Argumenty są tak beznadziejne, jak to na Disco przystało. Po drugiej stronie odkrywają ISS Enterprise, oczywiście niemal w pełni sprawy, z dobra atmosferą i poszukiwanymi Moll i L'ak. Oczywiście w wyniku bezsensownych działań, wszystko się sypie. A nim się posypie, to się okaże, że dane ISS są dostępne od ręki, ale ich nie ma, bo załoga opuszczając statek wszystkimi promami i szalupami (bardzo ważne WSZYSTKIMI) wymazali dane z komputera.
A wymazali wszystko, ale zostawali plakietkę dedykacyjną z historią statku (jestem pewien, że z dokładnie tymi samymi danymi, które były w komputerze, gdyby go nie wymazano....).

Wracając do wydarzeń, w których wszystko się posypało. ISS Ent stracił zasilanie silników, za kilka minut zderzy się z przejściem anomalii, a że jest za duży to się rozbije. W wyniku utraty zasilania, prom też się oddał od Ent, bo z nieznanego powodu był zadokowany gdzieś na zewnątrz, zamiast.. no nie wiem zadokowany w doku? Albo po prostu wiszący w pobliżu a bohaterowie by się przeteleportowali? A teleportacja - zapomniałem, w tym odcinku w ogóle nie istnieje. Na mostek bohaterowie jeżdżą turbiwindą. I co zgroza, do pokoju narad chodzą z buta! rozumiecie to z buta. Jak przez całe eony robili bohaterowie tego świata. No ale nie zapomnieli o teleportacji tylko po statku, ale i zwiadzie...

Oczywiście mamy tu cudowne wyjście z sytuacji, cały ISS Enterprise zostaje uratowany i wysłany do muzeum.  A Moll i L'ak odlatują izbą chorych ISS Enterprise będących odłączaną szalupą i to z napędem WARP! Taki drobny szczegół, który umknął bohaterom, gdy byli o krok od śmierci w anomalii.

Podsumowując odcinek, jak na DSC było dobrze. Przyzwoity średniak, choć Discoveryzmy (że to tak nazwę) ciągną go w dół.
Byłoby o wiele lepiej, gdyby kapitan na początku posłuchała swojego EXO, który proponował jej paru członków ochrony do zwiadu. Przecież mogli zostać na promie (wówczas by im nie od dryfował, mogli by też zostawić obstawę (na mostku, w izbie chorych itd. itp.)
Byłoby lepiej, gdyby pokój narad miał krzesła - nawet jakby na nich nie siadali, ale pomieszczenie nie było by takie bezsensownie puste.
Ale odcinek miał dobre strony i miłe akcenty. Anomalia, znalezienie w niej ISS Enterprise, wyjście z całęj sytuacji - jak beznadziejnie i durnie musieli prowadzić akcję, by do niej dojść do co innego, ale wyciągnięcie lustrzanego Entka pierwsza klasa. Ale tu znowu plus za obecnego pierwszego oficera na Discovery.

Pokazanie twarzy Breen ani mnie nie parzy ani nie ziębi. Rasa jak rasa. Mam mocne opory, by tysiącletnia Federacja nie miała pojęcia jak wyglądają jej sąsiedzi. Wojny, wypadki, anomalie, musieli trafić na ich ciała. A sam romans spoko.
Tytuł: Odp: Discovery
Wiadomość wysłana przez: Q__ w 26 Kwi 2024, 01:11
Cytat: toudi w 25 Kwi 2024, 21:29Ale odcinek nie był zły. Jak na Disco był bardzo przyzwoity.

Jak tak mówisz, to pewnie kiedyś obejrzę go po raz drugi, by zweryfikować pierwsze, negatywne wrażenie.

Cytat: toudi w 25 Kwi 2024, 21:29Choć gwiazdą odcinka miały byś ISS Enterprise

I czy nie zmarnowali koncertowo tego wątku? Z mirrorowego odcinka ENT można się było dowiedzieć nie tylko czegoś o wczesnej historii TE, ale i o dalszych losach bohaterów z głównej linii czasu. A tu - dane wykasowane, i żadnego powracającego primeLorki w buforze, którego niektórzy oczekiwali.

Cytat: toudi w 25 Kwi 2024, 21:29Pokazanie twarzy Breen ani mnie nie parzy ani nie ziębi. Rasa jak rasa.

Eee, dokleili im paskudne (i generyczne) gęby rodem z DISCO-charakteryzacji, a tacy fajni byli, enigmatyczni. (Po prawdzie nie byłem ich aż tak wielkim fanem, ale nie życzyłem im aż takiego upadku.)

Poza tym to, co piszesz:
Cytat: toudi w 25 Kwi 2024, 21:29Mam mocne opory, by tysiącletnia Federacja nie miała pojęcia jak wyglądają jej sąsiedzi. Wojny, wypadki, anomalie, musieli trafić na ich ciała.

Można w tym się pewnie dopatrzeć próby kalkowania wątku romulańskiego z TOS, ale tamta tajemnica ujawniona została znacznie szybciej (i lepiej była uzasadniona - walka okrętów, z których romulańskie wysadzane były w obliczu klęski*).

* Wypadło to znacznie sensowniej, niż wszystko co potem dopisali w temacie B&B, czy Kraft, czy usiłował dopisać Straczynski.

ps. Recenzji cd.:
https://www.youtube.com/watch?v=ojVrI6iPIDs - Star Trek Nitpickers
https://www.youtube.com/watch?v=IRhLO8gh-2k - TrekCulture
https://www.youtube.com/watch?v=Oldx5B9NpnM - TrekYards 1

I analiza tego, co spotkało ISS Enterprise (Certifiably Ingame):
https://www.youtube.com/watch?v=XU8dzAcytD8
Tytuł: Odp: Discovery
Wiadomość wysłana przez: toudi w 26 Kwi 2024, 16:40
Cytat: Q__ w 26 Kwi 2024, 01:11I czy nie zmarnowali koncertowo tego wątku? (...) i żadnego powracającego primeLorki w buforze, którego niektórzy oczekiwali.
powiem ci tak, ja wiem co spowodowało u mnie lepszy odbiór odcinka - całkowity brak spoilerów, zapowiedzi i wszelkiej maści informacji. Nawet tytułu odcinka nie przeczytałem przed emisją!

Czy koncertowo? Nie, tylko go zmarnowali, dawał dużo możliwości, ale nic z tego nie wykorzystano. Gdyby opowiedzieli jakaś historię tej załogi, to na pewno koncertowo rozwalili by kanon.

CytatMożna w tym się pewnie dopatrzeć próby kalkowania wątku romulańskiego z TOS, ale tamta tajemnica ujawniona została znacznie szybciej (i lepiej była uzasadniona - walka okrętów, z których romulańskie wysadzane były w obliczu klęski*).
To, że ludzie nie wiedzieli jak wyglądają Romulanie w 23 wieku dziwne nie jest. Ale, że Wolkanie zdążyli zapomnieć o swoich braciach. Dla mnie największym problemem jest tu bardzo wolno krzywa nauki Wolkan i Romulan. Ich rozłam nastąpił jakieś 2000 lat wcześniej, byli co prawda jeszcze pre-WARP, ale ludzie od pre-Warp do statusu imperium doszli w około 200 lat.  Więc wydaje się, że powinni lepiej znać swoja historię i jedni i drudzy, zwłaszcza ci logiczni jak i powinni stać wyżej niż stali jak spotkali ich ludzie. Wydaje się, że czasach ENT ludzie byli jakieś 100 lat za nimi, w czasie TOS ludzie i Wolkanie i Romulanie są mniej więcej na tym samym poziomie, podczas gdy ci drudzy maja 2000 lat więcej podboju kosmosu za sobą.
Oczywiście ci byli wykończeni wojną atomową, ale ludzie też. Da się oczywiście znaleźć jakieś zdarzenia, które utrudniły rozwój jednym a ułatwiły drugim (Wolkanie i powstanie Federacji na pewno ostro przyśpieszyli rozwój Ziemi). A jeśli ci drugi byli raczej przez większość czasu odizolowani i samotni, to mogło im iść wolniej, ale czy aż tak? Zresztą jak można być odizolowanym mając napęd WARP. Wydaje się wręcz, że ten napęd wymusza poznanie sąsiadów.
Tytuł: Odp: Discovery
Wiadomość wysłana przez: Q__ w 27 Kwi 2024, 00:17
Cytat: toudi w 26 Kwi 2024, 16:40powiem ci tak, ja wiem co spowodowało u mnie lepszy odbiór odcinka - całkowity brak spoilerów, zapowiedzi i wszelkiej maści informacji. Nawet tytułu odcinka nie przeczytałem przed emisją!

A, to pamięci sobie raczej nie wymażę...;)

Cytat: toudi w 26 Kwi 2024, 16:40Czy koncertowo? Nie, tylko go zmarnowali, dawał dużo możliwości, ale nic z tego nie wykorzystano.

Powiedzmy, że mierzę stopień zmarnowania - potencjałem.

Cytat: toudi w 26 Kwi 2024, 16:40Gdyby opowiedzieli jakaś historię tej załogi, to na pewno koncertowo rozwalili by kanon.

To inna sprawa ;).

Cytat: toudi w 26 Kwi 2024, 16:40Ich rozłam nastąpił jakieś 2000 lat wcześniej

I tu, trzeba przyznać (potencjalny) retcon Straczynskiego przenoszący tę schizmę w czasy znacznie późniejsze, miał znacznie więcej sensu (generując przy tym jednak inne klopoty).

Cytat: toudi w 26 Kwi 2024, 16:40Więc wydaje się, że powinni lepiej znać swoja historię i jedni i drudzy, zwłaszcza ci logiczni

Tu znów sens miał wątek z fanfilmu ("The Fall of Starbase One") Aarona Vanderkley'a, że Wolkanie byli świadomi jak najbardziej, tylko wiedzę tę - nieraz b. drastycznymi sposobami - przed Ziemniakami ;) ukrywali.

Cytat: toudi w 26 Kwi 2024, 16:40Zresztą jak można być odizolowanym mając napęd WARP. Wydaje się wręcz, że ten napęd wymusza poznanie sąsiadów.

Istnieją interpretacje, że - na etapie TOS - Romulanie Warp nie mieli. To by pewne rzeczy tłumaczyło, ale zarazem zgrzytało w wypadku tak starej cywilizacji.

ps. Recenzji cd.:
https://www.youtube.com/watch?v=cXBhHl-qllw - TrekYards 2
https://www.youtube.com/watch?v=1UYSXTKBKX4 - TrekYards 3
https://www.youtube.com/watch?v=nHx2Hg23KiA - Major Grin/Nitpicking Nerd

I okołoodcinkowy podcast TM:
https://trekmovie.com/2024/04/26/podcast-all-access-gets-to-know-the-breen-in-star-trek-discovery-505-mirrors/

Oraz narzekania na sposób traktowania Raynera przez scenarzystów:
https://www.youtube.com/watch?v=hLLc4N8NsUs
Tytuł: Odp: Discovery
Wiadomość wysłana przez: toudi w 27 Kwi 2024, 14:20
Cytat: Q__ w 27 Kwi 2024, 00:17A, to pamięci sobie raczej nie wymażę...;)
Niestety, A to naprawdę poprawia odbiór tego odcinka.
Cytat: Q__ w 27 Kwi 2024, 00:17Istnieją interpretacje, że - na etapie TOS - Romulanie Warp nie mieli. To by pewne rzeczy tłumaczyło, ale zarazem zgrzytało w wypadku tak starej cywilizacji.
Nie no, musieli mieć. Jak inaczej stworzyli by swoje imperium? Poza tym, jak inaczej można toczyć wyrównaną walkę z cywilizacją posiadającą WARP? Nie stworzysz żadnej zasadzki na takiego przeciwnika, co więcej będzie cię atakował szybciej, niż ty się o tym dowiesz.
Kiedyś w treku istniała zależność czasu i odległości.
Tytuł: Odp: Discovery
Wiadomość wysłana przez: Q__ w 28 Kwi 2024, 00:34
Cytat: toudi w 27 Kwi 2024, 14:20Nie no, musieli mieć. Jak inaczej stworzyli by swoje imperium?

W zasadzie zawsze byłem - wbrew FC (a w zgodzie z FAM, E2, że już o starych Manualach i wątku kapitana Metisa z AND nie powiem) - zwolennikiem istnienia etapu kolonizacji podświetlnej poprzedzającej warpową. Od biedy i tak imperium można zacząć budować.

Cytat: toudi w 27 Kwi 2024, 14:20Poza tym, jak inaczej można toczyć wyrównaną walkę z cywilizacją posiadającą WARP? Nie stworzysz żadnej zasadzki na takiego przeciwnika, co więcej będzie cię atakował szybciej, niż ty się o tym dowiesz.
Kiedyś w treku istniała zależność czasu i odległości.

Wszystko prawda. Z drugiej strony trzymali się przecież na uboczu i używali - dającego przewagę innego rodzaju - maskowania.

ps. Recenzji cd.:
http://danieltessier.blogspot.com/2024/04/trek-review-dis-5-5-mirrors.html

Oraz analiza Sci-Finatics poświęcona ujawnionemu klipowi z odcinka 5x06:
https://www.youtube.com/watch?v=MpsnIzKbiGM
Temu ;):
https://www.youtube.com/watch?v=2_o4jayJzTY
Tytuł: Odp: Discovery
Wiadomość wysłana przez: toudi w 28 Kwi 2024, 17:48
Cytat: Q__ w 28 Kwi 2024, 00:34W zasadzie zawsze byłem - wbrew FC (a w zgodzie z FAM, E2, że już o starych Manualach i wątku kapitana Metisa z AND nie powiem) - zwolennikiem istnienia etapu kolonizacji podświetlnej poprzedzającej warpową. Od biedy i tak imperium można zacząć budować.
Kolonizacja podświetlna, tak, tworzenie struktur solidnego Państwa? no nie da się. Wymiana informacji i technologiczna jest zbyt wolna. I tu się potem pojawia, kto pod kim będzie, jeśli to jakaś kolonia stanie się dominującą technologicznie.
Wydaje się, że to raczej doprowadzi do wewnętrznej wojny, niż do utworzenia imperium. Zwłaszcza w tak podejrzliwej rasie jak Romulanie.

Cytat: Q__ w 28 Kwi 2024, 00:34Z drugiej strony trzymali się przecież na uboczu i używali - dającego przewagę innego rodzaju - maskowania.
Z tym trzymaniem się na uboczu, to ja bym uważał. DMZ tam powstała, do tego raczej była wymiana technologiczna z sąsiednimi (patrz Klingoni). Oczywiście wykorzystywali przewagę maskowania, ale to za mało, aby bez WARP móc stawać w szranki z cywilizacją WARP. Szczególnie, że jak rozumiem ten świat, komunikacja podprzestrzenna jest raczej powiązana z WARP, tak jak i reaktory na antymaterię zapewniającą odpowiednią ilość energii. (Tak, wiem, że Romulanie używają czarnych dziur do napędzania swoich statków, ale raczej nie sądzę by przeskoczyli technologię "konwencjonalną".)


Tytuł: Odp: Discovery
Wiadomość wysłana przez: Q__ w 28 Kwi 2024, 18:23
Cytat: toudi w 28 Kwi 2024, 17:48tworzenie struktur solidnego Państwa? no nie da się. Wymiana informacji i technologiczna jest zbyt wolna.

To prawda. Kłania się lemowski BIM-BAM-BIM, również mistrzowa krytyka "Fundacji" (jako odległej od realiów ograniczeń wynikłych z limitów pś.), i świat reynoldsowej Przestrzeni Objawienia.

Cytat: toudi w 28 Kwi 2024, 17:48I tu się potem pojawia, kto pod kim będzie, jeśli to jakaś kolonia stanie się dominującą technologicznie.

Co zabawne, to chyba mieliśmy w pierwotnej wizji ST, gdzie Ziemia spustoszona była wojnami, a technologię Warp wytworzyła kolonia z układu Alfa Centauri.

Cytat: toudi w 28 Kwi 2024, 17:48Zwłaszcza w tak podejrzliwej rasie jak Romulanie.

Z drugiej strony to Obcy, choć humanoidy. Może w kupie utrzymała ich nieludzka (nieziemska) lojalność wobec Imperium biorąca górę nad intryganctwem? (Kłania się poniekąd cykl Przybysz Cherryh, i odmienne od ziemskich instynkty tamtejszych atevich*.)

* Dość pokrewne temu uporządkowaniu, które cenił u kuzynów Wolkan niejaki DeSeve.

Cytat: toudi w 28 Kwi 2024, 17:48DMZ tam powstała,

Po wojnie, atomowej i - w pierwotnym zamyśle - bodaj jeszcze podświetlnej. (Tu mamy zresztą ten myk, że z Romulusa jest dość blisko do planet centralnych UFP*.)

* Od najbliższego punktu Strefy Neutralnej dzieli go raptem 3.621 ly:
https://www.stdimension.org/int/Cartography/DistanceList.htm
A znów Strefę od Ziemi ponoć 28 ly:
https://news.ycombinator.com/item?id=6636902

Cytat: toudi w 28 Kwi 2024, 17:48do tego raczej była wymiana technologiczna z sąsiednimi (patrz Klingoni).

Owszem, ale już po "Balance of Terror", więc mogła mieć tu miejsce szybka wymiana Warp za maskowanie, między odcinkami TOS.

Cytat: toudi w 28 Kwi 2024, 17:48Tak, wiem, że Romulanie używają czarnych dziur do napędzania swoich statków, ale raczej nie sądzę by przeskoczyli technologię "konwencjonalną".

Przy czym zauważmy, że używają ich niewątpliwie w czasach TNG (ujawnia tę informację w/w DeSeve w szóstosezonowyn odcinku "Face Of The Enemy"). Co było wcześniej? - możemy tylko spekulować.

ps. https://www.ex-astris-scientia.org/inconsistencies/history-romulan.htm

ps. 2. Koledzy z Geekosfery o odcinku 5x04:
https://www.youtube.com/watch?v=mQIpZ6RxXkY
Tytuł: Odp: Discovery
Wiadomość wysłana przez: Q__ w 29 Kwi 2024, 19:16
Wywiad ze scenarzystą epizodu 5x05:
https://trekmovie.com/2024/04/28/interview-star-trek-discovery-writer-carlos-cisco-on-unmasking-the-breen-and-revisiting-the-iss-enterprise/

I zapowiedź odcinka 5x06. Zdjęcia:
https://trekmovie.com/2024/04/29/preview-star-trek-discovery-episode-506-with-new-images-and-clip-from-whistlespeak/
https://blog.trekcore.com/2024/04/new-star-trek-discovery-photos-whistlespeak/
https://treknews.net/2024/04/30/preview-star-trek-disxcovery-506-whistlespeak/

Opis:

Whistlespeak — While undercover in a pre-warp society, Captain Burnham is forced to consider breaking the Prime Directive when a local tradition threatens Tilly's life. Meanwhile, Culber tries to connect with Stamets, and Adira steps up when Rayner assigns them a position on the bridge.
Written by Kenneth Lin & Brandon Schultz.
Directed by Chris Byrne.


Trailer:
https://www.youtube.com/watch?v=JWrysWt19oU

I analiza w/w materiałów promocyjnych (Sci-Finatics):
https://www.youtube.com/watch?v=TEOtLTV1R_4
Tytuł: Odp: Discovery
Wiadomość wysłana przez: Q__ w 30 Kwi 2024, 21:42
Jeszcze dwie recenzje odcinka 5x05:
https://www.douxreviews.com/2024/04/star-trek-discovery-mirrors.html
https://www.youtube.com/watch?v=OGryVu-dJ7I - Certifiably Ingame
Tytuł: Odp: Discovery
Wiadomość wysłana przez: Q__ w 02 Maj 2024, 01:27
Pojawił się zestaw promocyjnych zdjęć bohaterów (5 sezonu) DSC:
https://blog.trekcore.com/2024/05/new-star-trek-discovery-season-5-cast-photos-arrive/

Poza tym miejsce, w którym zaczęto kręcić Discovery przemianowano uroczystoście na The Star Trek Stage:
https://trekmovie.com/2024/05/01/toronto-stage-used-for-discovery-renamed-the-star-trek-stage-by-pinewood-studios/
https://blog.trekcore.com/2024/05/pinewood-toronto-dedicates-soundstage-to-the-star-trek-franchise/
Tytuł: Odp: Discovery
Wiadomość wysłana przez: toudi w 02 Maj 2024, 15:39
Szósty odcinek, w skrócie pojadę po nim, bo znowu may poziom marazmu. No i zrównali do swojej niskiej średniej. Znowu wrócili do swoje przygody RPG. I znowu beznadziejnie ją poprowadzili.

Okazuje się, że kolejna wskazówka prowadzi do planety, która w sumie jest jedną wielką burzą pustynną. Ale dobry samarytanin Denobulan postawił tam 5 wież do kontroli klimatu, które poprawiają znacznie jej warunki życiowe, do wręcz normalnych. Oczywiście na planecie jest cywilizacja przed WARP, w sumie to ja nie wiem czy ona w ogóle w opoce brązu była, ale nasi bohaterowie zdołali ustalić tylko, że nie ma prądu. Więc trzeba się chować przed nimi, by nie naruszyć Pierwszej Dyrektywy (ktoś se przypomniał nagle, że jest...) Oczywiście na zwiad rusza Kapitan i Tilly - czemu ta dwójka, nie mam pojęcia. Ani nie są odpowiednio przeszkolone, ani posturą czy kolorem skóry nie pasują do miejscowych. A ci różnią się tylko tatuażem na czole od ludzi...

Ale zanim zjadę odcinek z dołu do dołu, to z plusów:
- pomysł komunikacji tej rasy - gwizdami, swoją drogą niesie się to bardziej niż mowa, bo tony wyższe;
- rasa ma trzy płcie (jak dobrze jeszcze pamiętam) ale oczywiście jakoś tego nie widać;
- pomysł na rozmowę na temat boga.
A teraz już pora zjechać odcinek:
- powyższe plusy to są z jakiegoś odrzuconego scenariusza, sądząc po różnicy w wyglądzie rasy, to obstawiam że może i czasów TOS, a najdalej wczesnych TNG;
- oczywiście bohaterowie przybywają na chwilę przed śmiercią wszystkiego (800 lat zniszczyło niemal wszystkie wieże (4), piąta za chwile padnie);
- jakiś rytuał, który trzeba przejść bo tak - swoja drogą, ja nie wiem, oni nagle naćpali uczestników czy co, że tam był taki problem przejść jakiś dystans bez wody? Zwiad nie powinien na to być jakoś odporny?
- główny mechanizm kontrolny ukryty gdzieś w skale w lesie, a żeby go otworzyć wystarczy się o niego oprzeć. I że przez 800 lat i czort wie ilu poświęceniach, nikt się na to nie natknął?
- po co ta komora próżniowa? Ona coś tam robiła, czy tylko był to wymyślny sposób zabijania? (myślałem, że moje wymagane jest jej uruchomienie do wywołania deszczu, no ale nie....);
- to teleportowanie się przed natywną jednostkę planety - kurde, pusta wieża, pewno z setka metrów kwadratowych, gdzie by można się teleportować i rozegrać to normalnie, ale nie robimy się za boga, bo tak. A i zachowanie się natywnego przypomina bardziej zachowanie kogoś świadomego (era atomu, znającego jakieś powieście SF) a nie prymitywa, który ledwo ogień opanował;
- ta rozmowa o bóstwach. tak spłyconego tematu, to nie pamiętam nawet z filmów JJA. Tego tematu nawet nie liźnięto. Choć pewno twórcom DSC wydaje się, że poruszyli bardzo ważny temat i to bardzo dogłębnie go poruszyli;
- i w ogóle, nauczą prymitywów utrzymać wieżę na chodzie (sic!). Lepiej by nową postawili, ale naprawili pozostałe i zmusili ich do migracji, a następnie naprawili i tą wieżę nr 3. Po prostu to jest tak zje... beznadziejny pomysł i tak płytko poruszony, że lepiej w ogóle nie tykać. Już nawet niedomówienie byłoby lepsze. A żeby nie było, pomysł, by prymitywne cywilizacje pielęgnowały zaawansowane technologie nie jest nowy, ale opiera się na jakiś dobrych założeniach, rytuałach, która powtarzając przez taką prymitywna kulturę, pozwala maszynom działać (wiecie, np. mycie jakiś rur, dbanie o urządzenia, by nie zardzewiały i się rozpadły, ale w formie jakiś obrządków). Nawet myślałem, że przez moment to będziemy tu mieć. Że to poświęcenie jednostki potrzebne jest, by np. zaczął padać deszcz, bo inaczej urządzenie, samo nie da rady wywołać zjawiska, albo nie da rady w odpowiednim momencie. Ale nie, to by było za dużo dla twórców DSC. To wymagało by przemyślenia działań bohaterów. A widać, że tego tu nie ma;
- Wydarzeń na statku z udziałem Culberta i Booka to przemilczę. To jakaś drama dla nastolatków;

Ps. Wiem, że pili tu do doktora Phloxa z ENT i jego rasy, ale wydaje mi się, że oni raczej nie byli tacy mili dla innych ras...
Tytuł: Odp: Discovery
Wiadomość wysłana przez: Q__ w 02 Maj 2024, 18:06
Cytat: toudi w 02 Maj 2024, 15:39Wiem, że pili tu do doktora Phloxa z ENT i jego rasy, ale wydaje mi się, że oni raczej nie byli tacy mili dla innych ras...

Sądząc z "Dear Doctor", "Let them die!" bliższe im było...

ps. A to zewnętrzne recenzje odcinka 5x06:
https://treknews.net/2024/05/02/review-star-trek-discovery-506-whistlespeak/
https://trekmovie.com/2024/05/02/recap-review-star-trek-discovery-goes-on-a-spiritual-journey-in-whistlespeak-2/
https://blog.trekcore.com/2024/05/star-trek-discovery-review-whistlespeak/
https://reactormag.com/star-trek-discoverys-whistlespeak/
https://kneelbeforeblog.co.uk/tv/star-trek-discovery-whistlespeak/
https://www.jammersreviews.com/st-dsc/s5/whistlespeak.php
https://www.ex-astris-scientia.org/episodes/dis5.htm#whistlespeak
https://www.youtube.com/watch?v=3L51CjabTSo - Jessie Gender
https://www.youtube.com/watch?v=NtcXyirbjb4 - Sci-Finatics
https://www.youtube.com/watch?v=GLbR20zMdCs - Star Trek Nitpickers
https://www.youtube.com/watch?v=lZsjQlOEehM - TrekCulture
https://www.youtube.com/watch?v=NxK-_Ym-hWk - TrekYards 1

I okołoodcinkowy podcast TM:
https://trekmovie.com/2024/05/03/podcast-all-access-listens-for-whistlespeak-with-commentary-from-mary-wiseman-of-star-trek-discovery/
Tytuł: Odp: Discovery
Wiadomość wysłana przez: Q__ w 03 Maj 2024, 20:12
Recenzji cd.:
https://www.youtube.com/watch?v=0732sioRPgw - TrekYards 2
https://www.youtube.com/watch?v=ZKH0OSpWPls - TrekYards 3
Tytuł: Odp: Discovery
Wiadomość wysłana przez: Q__ w 05 Maj 2024, 09:42
Recenzji cd.:
https://www.youtube.com/watch?v=tTInZZ_gTo4 - Major Grin/Nitpicking Nerd
https://www.youtube.com/watch?v=_z4I3-TsdQ8 - Certifiably Ingame
https://www.douxreviews.com/2024/05/star-trek-discovery-whistlespeak.html

A to już analiza Sci-Finatics poświęcona ujawnionemu klipowi z odcinka 5x07:
https://www.youtube.com/watch?v=nS2LnEB4pk4
Temu:
https://www.youtube.com/watch?v=lfo228r-ICU

Natomiast ekipa TrekYards wraca do epizodu 5x05 wraca:
https://www.youtube.com/watch?v=_jiOz09d3EA
Tytuł: Odp: Discovery
Wiadomość wysłana przez: Q__ w 06 Maj 2024, 10:12
Recenzji cd.:
http://danieltessier.blogspot.com/2024/05/trek-review-dis-5-6-whistlespeak.html

Nowy wywiad z Mary Wiseman:
https://trekmovie.com/2024/05/05/interview-mary-wiseman-on-doing-some-classic-star-trek-in-discovery-and-tillys-future/

I jonesowe potwierdzenie rychłego powrotu Saru:
https://trekmovie.com/2024/05/05/doug-jones-explains-his-recent-absence-from-star-trek-discovery-and-confirms-sarus-return/
https://twitter.com/actordougjones/status/1784136793753042992

A to już zapowiedzi odcinka 5x07. Zdjęcia:
https://trekmovie.com/2024/05/06/preview-star-trek-discovery-episode-507-with-new-images-and-clip-from-erigah/
https://blog.trekcore.com/2024/05/new-star-trek-discovery-photos-erigah/
https://treknews.net/2024/05/06/preview-star-trek-discovery-507-erigah/

Opis:

Erigah — With Moll and L'ak finally in custody, the Federation is pulled into a diplomatic and ethical firestorm when the Breen arrive and demand they be handed over. Meanwhile, a frustrated Book looks for ways to help as Tilly, Adira, and Reno work to decipher the latest clue.
Written by M. Raven Metzner.
Directed by Jon Dudkowski.
Tytuł: Odp: Discovery
Wiadomość wysłana przez: Q__ w 07 Maj 2024, 19:00
Sci-Finatics o w/w zdjęciach:
https://www.youtube.com/watch?v=kZjs6zTV6pg

I dumania o przyczynach cancelacji Discovery:
https://www.youtube.com/watch?v=pfh9uUrayEU
Tytuł: Odp: Discovery
Wiadomość wysłana przez: Smok.Eustachy w 08 Maj 2024, 14:44
Cytat: Q__ w 07 Maj 2024, 19:00I dumania o przyczynach cancelacji Discovery:
https://www.youtube.com/watch?v=pfh9uUrayEU
Sens tych wywodów jest mocno niejasny.
Tytuł: Odp: Discovery
Wiadomość wysłana przez: Q__ w 09 Maj 2024, 16:38
Recenzje odcinka 5x07:
https://blog.trekcore.com/2024/05/star-trek-discovery-review-erigah/
https://treknews.net/2024/05/09/review-star-trek-discovery-507-erigah/
https://trekmovie.com/2024/05/09/recap-review-star-trek-discovery-gets-cool-under-pressure-in-erigah/
https://reactormag.com/the-breen-mile-star-trek-discoverys-erigah/
https://kneelbeforeblog.co.uk/tv/star-trek-discovery-erigah/
https://www.jammersreviews.com/st-dsc/s5/erigah.php
https://www.ex-astris-scientia.org/episodes/dis5.htm#erigah
https://www.youtube.com/watch?v=majSvnVVDMo - Jessie Gender
https://www.youtube.com/watch?v=Hk38-wvSzZw - Sci-Finatics
https://www.youtube.com/watch?v=sFscWZPT6Eg - Star Trek Nitpickers
https://www.youtube.com/watch?v=SRYbPDE-4KY - TrekCulture
https://www.youtube.com/watch?v=54rLbdi0SAc - TrekYards 1
Tytuł: Odp: Discovery
Wiadomość wysłana przez: Q__ w 10 Maj 2024, 22:27
Recenzji cd.:
https://www.youtube.com/watch?v=aHIrBVdCySs - TrekYards 2
https://www.youtube.com/watch?v=EznCQ5hhCGE - TrekYards 3
https://www.youtube.com/watch?v=aEEkHw7KnmY - Major Grin/Nitpicking Nerd
Tytuł: Odp: Discovery
Wiadomość wysłana przez: toudi w 10 Maj 2024, 22:52
Siódmy odcinek, no to lecimy.
Po pierwsze jak tylko odchodzą od wątku GalaxyQuest RPG jest naprawdę lepiej. Co prawda ten odcinek był dosyć nudny, pełen głupawych zwrotów akcji, ale nie odrzucał tak jak te poprzednie z wątku GalaxyQuest RPG.

Tym razem zacznę plusów, bo w sumie tylko one zostają po obejrzeniu odcinka - bardzo ciekawe konstrukcje okrętów z 3 tysiąclecia. Taki USS Locherer, w ogóle nie wyglądający jak konstrukcja Federacji. Podobnie jak okręty przy bazie Federacji, widoczne przy przybyciu Breen. Co ma sens, ten tysiąc lat, to długi okres, zmiany zapewne zachodzą, frakcje dominujące się zmieniają, więc zmieniają się też projekty wizualne. Szkoda, że tam mało tych okrętów pokazują. Nawet z tymi nie połączonymi gondolami.

Wiecie, to z jednej strony straszne marnotrawstwo energii, ale też to jest pokaz siły. Patrz, jesteśmy tak potężni, że marnujemy energię na utrzymanie statku w kupie. To jest świetny wątek, który powinien być w tym serialu już dawno pociągnięty, a nie przyjęty za pewnik! Nawet Borg nie marnował tak energii, by pokazać jaki jest potężny.

Na tym w sumie koniec plusów.

Wątek Breen się w ogóle nie trzyma kupy. Walka o władzę, krew, absolutne zero wiedzy o tym co się w Breen dzieje od czasów wojny z Dominium. A potem nagle wiedzą kto z kim o co tam walczy. Co to ma być?

Wątek Moll i L'ak. Był słaby a zakończyli go jeszcze gorzej. Oczywiście Moll w bezsensownej głupocie, która wybucha u niej w wyniku rozpaczy po ukochanym, mówi frakcji Breen, którzy wydają się być jak przepotężni jak Borg w czasach TNG. No bosko. Po co? Bo chce przywrócić ukochanego do życia (swoją drogą, mógł się nie zabijać). Wydaje się, że zabawa w czasie miała by więcej sensu, niż ta scena bezkresnej głupoty.

Rayner, który znowu miał przygodę za młodu, jak to Breen są niedobrzy i źli. Kalka La'an i Gorn. Ale słabiej napisana.

Breen - totalna zrzynka Borg. Źle to wygląda. Wierzyć się nie chce, że przez tysiąc lat nijak nie było dyplomacji między nimi a Federacją. Wydawało się, że Federacja po przygodzie Voyagera zdobyła technologiczną przewagę nad sąsiednimi imperiami, ale w DSC to jakby zupełnie wymazano. A przecież kolejne wcielenie Voyagera nam pokazali na dzień dobry w tej przyszłości.
Ten drednot od Breen mógłby być ciekawy, ale jak już pisałem zrzynka z Borg.

Odcinek można podsumować tak. twórcy wzięli wielką maszynę losująca i kolejno im wyrzucała im hasła i opisu z poprzednich serii. A potem próbowali to poskładać do kupy.

Ps. w kolejnym odcinku lecimy w Badlands, aż się boję jak spartolą Bajor, Cardasię i tunel do Gammy... Bo spartolą, nie łudźmy się, to będzie w pełni odcinek RPG.
Tytuł: Odp: Discovery
Wiadomość wysłana przez: Q__ w 11 Maj 2024, 01:13
Cytat: toudi w 10 Maj 2024, 22:52Wątek Moll i L'ak. Był słaby a zakończyli go jeszcze gorzej.

Swoją drogą zauważmy, że jest to pewien trend. W pierwszym sezonie DSC najpierw załatwiają sprawę Lorki (i Tylera), by potem, po powrocie z MU, finalnie stawić czoła Klingonom. W drugim sezonie - najpierw łapią aniołka, potem walczą z Kontrolą. W czwartym - najpierw rozwiązuje się sprawa Tarki i zbieszonego ;) Booka, potem gatunku Ten-C. W trzecim sezonie ORV najpierw się wymusza pokój na Kaylonach, potem - z nimi u boku - stawia czoła Krillom i Moclanom. W PRO - najpierw zostaje załatwiona sprawa Divinera i pościgu prowadzonego przez Janeway, potem przychodzi czas na ostateczne bitwy i poświęcenia. W PIC3 najpierw załatwia się Vadic, potem Borga. Ba, nawet w pierwszym sezonie PIC najpierw pokonany zostaje Narek, potem przychodzi czas na ostateczne rozstrzygnięcia i konfrontacje. Dawny Trek nie był tak schematyczny.

Cytat: toudi w 10 Maj 2024, 22:52Ten drednot od Breen mógłby być ciekawy

Przy czym: jaki wielki, konkurencja dla Voth?

ps. Okołoodcinkowy podcast TM:
https://trekmovie.com/2024/05/10/podcast-all-access-breens-out-on-erigah-with-commentary-from-elias-toufexis-of-star-trek-discovery/

Kolejny wywiad z Eliasem Toufexisem:
https://www.youtube.com/watch?v=VwmuulZM0DE

I ciekawostka - wychodzi na to, że DSC jest jednak dość masowo oglądany (acz nie tak jak Fallout):
https://trekmovie.com/2024/05/10/star-trek-discovery-debuts-on-nielsen-streaming-top-10/
Tytuł: Odp: Discovery
Wiadomość wysłana przez: xetnoinu w 11 Maj 2024, 09:10

Siódmy odcinek.
Jak na Disco było nawet znośnie.

Głupota pierwszej sceny prowadzi do problemów, jakie nastąpiły potem i których by nie było, gdyby jakiś cień myślenia towarzyszył ochronie i istnieniu jakiś procedur i protokołów bezpieczeństwa. Trzeba ostro przymknąć oko na ten grzech pierworodny odcinka.

Potem jest drugi grzech pierworodny  czyli sposób w jaki znaleziono uciekinierów, bo nadali sos dla kurierów. Idiotyczny sos tak, że aż boli. I głupota tego grzechu prowadzi do dalszych reperkusji w tym odcinku, do jakich by nie doszło, jakby nagle uciekinierzy nie zachowali się, jakby im rozum odebrano, ujawniając się Breenom.

W tych okolicznościach przyrody scenarzyści utkali potok zdarzeń. Nawet to się jakoś ogląda. W przeciwieństwie do poprzedniego odcinka da się to zrobić za jednym razem. Trzeba tylko znieść jasnowidzenie i wszechmądrość Michasi, która w tym epizodzie wyskoczyła nieskończenie poza skalę.

Trzyma przy ekranie tylko wątek Breenów, na zasadzie że to jedyna nowość, poszerzenie świata przedstawionego. Lepiej by było, jakby sobie nowy gatunek wymyślili jako oponenta, ale trudno.

Dialogi wołają o pomstę do nieba. Tylko dwa razy są znośne. Dosłownie. Dwa razy na cały odcinek dialog miał sens!
Pierwszy to żarty mechanik, która robiła za Kobietę pracującą. Jakby Czterdziestolatka oglądała i przerobiła to do Disco. Ewidentnie aktorka napisała lub poprawiła tekst i dlatego się udał.
 
Drugi udany, przez moment, minimonolog to kwestia pierwszego o jego ojczystej planecie. Ale to kopia niemal jeden do jeden z serialu B5 wygłoszona przez G'kara o tym, co zrobili rodacy Molariego na jego planecie (charakterystyczny motyw spalenia lasów). Może aktor im to podsunął w akcie rozpaczy.

Nie wiem czy ten odcinek jest bardziej znośny, bo poprzedni pukał od spodu dna, czy po prostu ciekawość nad rozgrywką z Breenami, która wynika z faktu, że na nowo wymyślają tu ich kulturę, przeważa.
Niestety chyba mój pomysł, że technologia Protoplastów mogłaby posłużyć do przywrócenia życia planetom zniszczonym w poprzednim sezonie, nie spełni się. Padł tu inny pomysł ożywienia i jest on ech...dla L'aka.

Mimo głupot to drugi po temporalnym najlepszy odcinek tego sezonu.

PS

W całych negocjacjach wielostopniowych sensowne były dwa momenty. Blef, nawet miał sens oraz jak ukochana Saru te potoki głupot skwitowała porównaniem, że i u Breenów czeka kara i że, oddając Moll, więcej zyskamy niż stracimy. Jedno z nielicznych logicznych zdań i rozumowań w tym epizodzie.

Głupotek w odcinku jest bardzo dużo i wychodzą im bardziej nad nim pomyśleć.

Skąd lekarz zacofany o millenium wie, jakie narządy Breenów są kluczowe? Serio metoda leczenia z wojny z Dominium? Myślę, że każdy chciałby być leczony przez lekarza Mieszka, który korzystał z kroniki Thietmara. Albo jak się ma rana do fizjologii dwu twarzy? No po coś tę galaretę wprowadzili a teraz jej się znikło.

SOS od uciekinierów jako zaproszenie dla Breenów to już wspomniałem, ale czy oni nie uciekli kapsułą medyczną z warp? Tacy sprytni i się nie podleczyli?

Co do tekstu pierwszego oficera. O tej rodzinie tak. To już było. Ale on wygłasza zdanie jak jego ojczyzna była zaatakowana, lasy zniszczone itp. To jest dosłowny moim zdaniem cytat z B5 i on na te kilka linijek zadziałał.

Potem i wcześniej niestety pierwszy oficer gada bzdury, jak każdy facet w tym odcinku. Bo sprawa jest szersza. Admirał pindoli kocopoły, że aż boli. Grzybiarz ma cofkę umysłową i zachowuje się jak primadonna z ... przedszkola. Booker robi za obiekt westchnień seksualnych.
L'ak też zalicza akcję z wstrzykiem czegoś zielonego na poziomie idioty, ale już wcześniej grał prostaka. On jest tworem tego sezonu - więc jako postać męska nie miał nawet chwili być normalny.
Primarcha,  który jest w jakiejś logice turbo nieroztropnego honoru i zwyczajów, też nie wypada na inteligentnego złola. No i przestraszył się ściemy o .... kobiecie Breen.

Subtelność przeciwskutecznego feminizmu z tego odcinka jest niebotyczna. Dlaczego? Bo kobiety wypadają na tle tych facetów wcale nie jako geniuszki - tylko są ośmieszone. Reanimowana z trzeciego sezonu pilnująca nasion -  zawodowo, jako szefowa zespołu ochrony, no wypada tak żenująco, że słów brakuje. Adira jako przyjaciółka Tilly – ten ich dialog - to coś tak niepotrzebnego w tym odcinku, że aż obraźliwego. Filmowano też Adirę chyba jakimś poszerzającym twarz obiektywem z przerysowaniem, aby te przemienne zbliżenia z Tilly nie były kontrastowe? I efekt był komiczny dla mnie. Adira nienaturalnie okrągła i o innych proporcjach niż przez cały sezon.


Dlaczego ogólna historia (czyli gdyby ją poprawić mi się podobała). Doprecyzuję.
 
Pokazano, że był gatunek, który się nie posypał po dilitowym płaczącym chłopcu. Późno się objawił, ale takich cywilizacji powinno być sporo. I zamordystyczne systemy polityczne lepiej sobie radzą z takimi kryzysami. To na plus. Tak zniechęcono widzów do przeprojektowanych Kingonów w pierwszym sezonie, że to teraz musieli być Breenowie. Ponieważ przetrwali w świetnej formie Zapłon, jakby chcieli, to dawno temu by w pył rozwalili resztki Federacji. Ale nie chcieli. Nie mieli w tym biznesu, więc w tym sensie zachowanie Primarchy ma sens. To był tylko ceremonialny pokaz siły. Taka defilada pod siedzibą tolerowalnego ale nielubianego sąsiada.

I ogólny pomysł był dobry. Że ceremonia, zwyczaj: tu ten jakiś dziwaczny list gończy honorowy na L'aka, na krewnego władcy, że to ma coś tam do pretensji do tronu.
Przecież tfu-twórcy chcieli powtórzyć sukces scenariuszowy tego wątku Klingoni-Picard, gdzie była eks Worfa, matka jego syna i był wątek sukcesji władzy w Imperium Klingońskim.
Scenarzyści chcieli tu zrobić coś podobnego z użyciem Breen i L'aka i Michasi. No ale to trzeba umieć wypełnić. Ogólny pomysł dobry, nawet bardzo. Ale wykonanie tak marne, że pewnie tylko ja widzę, do czego oni dążyli.

Bo to też byłby dobry pomysł w ramach kina nowej przygody, jakim jest ten sezon. Czyli: idioci - przypadkowi rabusie jakiegoś artefaktu (tu i duet Mol i L'ak oraz Federacja) wplątują się przypadkiem w grubszy szwindel, o którym nie wiedzą (tu problemy sukcesji u Breenów). I mamy ucieczki, pościgi i podobne akcje.
Tylko że nawet ten typowy chwyt z dziesiątek produkcji twórcom tu nie za bardzo wychodzi.

Z oryginalnych pomysłów wymyślili tu skarbiec Memory Alpha? Bo przypomnę Federacja ma swoje repozytorium biblioteczne czyli latające Memory Alpha. Wiele bibliotek ma swoje skarbce, osobne czasem lokalizacje na najcenniejsze starodruki. Na przykład nasza Biblioteka Narodowa wiele lat trzymała część starodruków osobno w Pałacu Krasińskich.
Pomysł latającego skarbca mi się spodobał. Ale już wykonanie. Ach. Ech. Metalowa karta biblioteczna. Hmmm. I w kawałku metalu ślad telepatyczny. Ojoj. To przebiło nadnaturalne zdolności Troi w trzecim sezonie Picarda. To teraz pełnej krwi Betazoid może zaklinać metal śladem telepatyczno-pamięciowym. Czyli blacha ma emocje i można sobie z nią więź emocjonalną odpalić a Booker może z blaszką poempatyzować. Aż mu się czoło z radosnego kontaktu z metalem poświeciło. Żelazna ta empatia. Brawo!

To chyba miało być nawiązanie. W serialu Enterprise był odcinek, że materia miała jakiś ślad morderstwa, jakieś zamurowanie w ścianach okrętu ciała czy coś takiego. Ale to miało tam sens. Nikt nie zaklinał telepatią blaszki ani kadłuba.

PS2

Tak się zastanawiam, czy ten sezon dałoby się poprawić tak globalnie.

Ano dałoby się i to dość prosto.

Po pierwsze celem działań Michasi powinno być krzewienie i odbudowa Federacji. Czyli eksploracja nowych światów z warp i ich werbowanie lub starych członków i ich namawianie na powrót.
Na tle takiej misji niejako przypadkiem powinna się pojawić mapa w kawałkach. Wtedy widz miałby epizodyczne nowe światy i przygody w nich jak w SNW i byłaby misja trekowa -odbudowa UFP.

W tej rutynie działań Discovery wyszłoby, że Breenowie mają namiar na broń Protoplastów i już kiedyś posiedli części mapy. I L'ak to wykradł i zrezygnował z sukcesji i chce ubiec ziomali, aby nie posiedli ogromnej hegemonii. I chce albo to zniszczyć jako technologię, albo za jej pomocą wziąć w garść pobratymców.
A tu mu nagle Michasia się pojawia, że przypadkiem ma kilka klocków mapy.

Przerażony L'ak tym, że jeszcze głupsza postać od jego ziomali mogłaby przejąć technologię, zmienia zdanie i chce zostać władcą i używa podstępu mamiąc Michasię, że jest jej sojusznikiem i na końcu ją i pobratymców potrafi wykiwać ;).

Na koniec L'ak odzyskuje władzę w Imperium swoim ale wie, bo jest etyczny trochę, że nie może mieć tej technologii i przymyka oko i pozwala, by ideały Floty zostały zrealizowane i pomaga swojej kochance Moll, aby ta odtworzyła tą technologią swój zniszczony w poprzednim sezonie świat.

Technologia jest nieodtwarzalna i Protoplaści zostawili ją jako jednorazówkę. Taki pokaz potęgi zza grobu. I na koniec serialu jest odbudowanych kilka światów Federacji. Tylko nikt nie załapał w tle, że odbudowało się jeszcze więcej światów Breenów. Bo oni się nie chwalili, ale Anomalia to ich bardziej wykończyła niż Federację. I zwycięski w tym wszystkim to był L'ak.

Tak bym to próbował naprawić.
Czyli technologia Protoplastów jako bezpiecznik na wypadek, gdyby za dużo światów będących ich dziełem uległo zniszczeniu. I włącznik powinien wymagać nie tylko złożenia mapy czyli etapu świadomości ,,dzieci" Protoplastów ale i obiektywnej wiedzy. Czyli powinny się stawić inne Sfery (obserwatorzy) oraz M'hanity (arbitrzy życia) i zintegrować z technologią, czyli potwierdzić. Tak można odpalić rezurekcję wielu światów – nie będzie z tego burdelu.

Problemem jest, jak wyjaśnić, że grupa naukowców zrobiła te idiotyczną łamigłówkę z mapą.
Hmmm.
No jak w dna Protoplaści mogli zaprojektować hologram, który się odpalił na obecność jednoczesną kilku gatunków-dzieci inżynierii Protoplastów. To można to pociągnąć. Zaprogramowano też, że na jakimś etapie ci odkrywcy hologramu będą mieli zaszyfrowane: stwórzcie zagadkę do włącznika technologii z bezpiecznikiem czyli urządzeniem, co naprawi to, co spindolicie i gdybyście doprowadzili do zbyt dużej zagłady ,,światów – dzieci" Protoplastów. Karkołomne ale i te bzdurę da się jakoś wyjaśnić.
Tytuł: Odp: Discovery
Wiadomość wysłana przez: xetnoinu w 11 Maj 2024, 10:35
@Toudi. Ja nie widzę tej kopii z Borg. To mi bardziej Przypomina Klingonów. Borg nie negocjuje, nie ma honoru, zwyczajów dziwacznych.
Tu powinni być Klingoni ale dali Breen bo przegięli z przeprojektowanie chyba że szykują Imperium na odsiecz w finale.
Tytuł: Odp: Discovery
Wiadomość wysłana przez: xetnoinu w 11 Maj 2024, 10:44
@Q dawny Trek nie był tak schematyczny bo był epizodyczny. Teraz fabuła na kilkanaście epizodów. I nie potrafią tego pisać. Na tym tle zyskuje serial Picard. Bo dał trzy różne pomysły jak to robić. Nawet dziwaczny drugi sezon był trekowy, miał dylematy jakieś, wartości federacyjne ale i mroki wisielcze piwnicy i szklarni Picardów. Trzeci jako nowoczesny serial detektywistyczny typu Most nad Sundem (procedural kryminalny 2.0) też się jako tako sprawdził.
Tu w finałowym sezonie mamy kino nowej przygody czyli schemat gwiezdnowojenny ala Indiana i oni to potrafią położyć co jest aż nie do uwierzenia. Bo to proste jak cep i widowiskowe. Tymczasem widowiska nie ma, są potoki złych dialogów oderwanych od czynów bohaterów. Oni serio co innego robią niż mówią i postaci są niespójne.
Weźmy Leobena czyli pierwszego Michasi, który potrafił się wszystkim postawić - teraz nagle potulny baranek. Co to było?
Tytuł: Odp: Discovery
Wiadomość wysłana przez: Q__ w 11 Maj 2024, 13:36
Cytat: xetnoinu w 11 Maj 2024, 09:10gdyby jakiś cień myślenia towarzyszył ochronie i istnieniu jakiś procedur i protokołów bezpieczeństwa.

W sumie wystarczyłyby - wprowadzone jeszcze w TAS - systemy defensywne.
https://muzeum.startrek.pl/forum/index.php?action=vthread&forum=3&topic=1819&page=1#msg284096

Cytat: xetnoinu w 11 Maj 2024, 09:10Potem jest drugi grzech pierworodny  czyli sposób w jaki znaleziono uciekinierów

To wygląda trochę tak, jakby uświadomili sobie, że dać im uciec z ISS było naciąganą głupotą, więc postanowili oddać ich w ręce bohaterów... w - co najmniej - równie głupi sposób.

Cytat: xetnoinu w 11 Maj 2024, 09:10Lepiej by było, jakby sobie nowy gatunek wymyślili jako oponenta

Tym bardziej, że niemożność dogadania się z Breen przez tysiące lat jest jakaś taka b. mało roddenberry'owska..

Cytat: xetnoinu w 11 Maj 2024, 09:10Pierwszy to żarty mechanik, która robiła za Kobietę pracującą. Jakby Czterdziestolatka oglądała i przerobiła to do Disco. Ewidentnie aktorka napisała lub poprawiła tekst i dlatego się udał.

Podobno Notaro jest przyjaciółką Kurtzmana, i stąd ma pewną swobodę decydowania o swojej postaci.
 
Cytat: xetnoinu w 11 Maj 2024, 09:10Drugi udany, przez moment, minimonolog to kwestia pierwszego o jego ojczystej planecie. Ale to kopia niemal jeden do jeden z serialu B5 wygłoszona przez G'kara o tym, co zrobili rodacy Molariego na jego planecie (charakterystyczny motyw spalenia lasów).

Swoją drogą zabawne - kopia monologu z B5, wygłoszona przez aktora znanego z nBSG w ST. I wszystko w rodzinie... ;)

Cytat: xetnoinu w 11 Maj 2024, 09:10ukochana Saru te potoki głupot skwitowała porównaniem, że i u Breenów czeka kara i że, oddając Moll, więcej zyskamy niż stracimy.

Cóż, Wolkanie zawsze byli b. pragmatyczni ;).

Cytat: xetnoinu w 11 Maj 2024, 09:10Skąd lekarz zacofany o millenium wie, jakie narządy Breenów są kluczowe?

Może się dokształcił w międzyczasie, nie tylko na Doradcę? Raczej musiał, skoro do służby w przyszlościowej GF go dopuścili...

Cytat: xetnoinu w 11 Maj 2024, 09:10Serio metoda leczenia z wojny z Dominium? Myślę, że każdy chciałby być leczony przez lekarza Mieszka, który korzystał z kroniki Thietmara.

To nie musi być takie głupie, jeśli uznać, że UFP nie miała wiele do czynienia z Breen (a w każdym razie żywymi-i-rannymi w swoich rękach) od czasu tej wojny (ot, zdarzały się potyczki, jak w LD, i tyle; i jeńców z nich nie było). Chociaż... Dwa tysiąclecia... Postęp powinien być jednak niebotyczny - jakieś nanotechnologie, medycyny transporterowe - nie, coś znacznie więcej, skoro tamte metody już stare serie znały... jakiś gigantyczny progres w zakresie diagnostyki... Dobra, masz rację, że to bez sensu...

Cytat: xetnoinu w 11 Maj 2024, 09:10L'ak też zalicza akcję z wstrzykiem czegoś zielonego na poziomie idioty, ale już wcześniej grał prostaka.

Simpa wręcz, by użyć redpillowej terminologii, którą raczy nas do znudzenia S.E.

Cytat: xetnoinu w 11 Maj 2024, 09:10Reanimowana z trzeciego sezonu pilnująca nasion -  zawodowo, jako szefowa zespołu ochrony, no wypada tak żenująco

W zasadzie to powiew realizmu - że osoba sprzed dwu mileniów nada się tylko na ciecia ;).

Cytat: xetnoinu w 11 Maj 2024, 09:10Adira jako przyjaciółka Tilly

Zaraz, Adira to są they.

Cytat: xetnoinu w 11 Maj 2024, 09:10Dlaczego ogólna historia (czyli gdyby ją poprawić mi się podobała).

W sumie jak z całym DISCO - gdyby napisać to na nowo, to by fajny serial był.
 
Cytat: xetnoinu w 11 Maj 2024, 09:10Pomysł latającego skarbca mi się spodobał.

Nie wiem czy nie inspirowali się "Ptolemy Wept" z neoTAS-u Curta Danhausera* (bo mam wrażenie, że ekipa Kurtzmana sporo pomysłów podbiera z fanfilmów).

* https://muzeum.startrek.pl/forum/index.php?action=vthread&forum=2&topic=1467&page=1#msg302707

Cytat: xetnoinu w 11 Maj 2024, 09:10To teraz pełnej krwi Betazoid może zaklinać metal śladem telepatyczno-pamięciowym. Czyli blacha ma emocje i można sobie z nią więź emocjonalną odpalić

Diabli wiedzą co tam Betazoidzi mogą, pamiętasz ich gadające (ostatnio przypomniane w LD) pudełka?
https://memory-alpha.fandom.com/wiki/Betazoid_gift_box

Cytat: xetnoinu w 11 Maj 2024, 09:10Booker może z blaszką poempatyzować.

W sumie b. w tradycji finalnych tomów Fundacji Asimova ;):
https://muzeum.startrek.pl/forum/index.php?action=vthread&forum=2&topic=3252&page=9#msg232498

Cytat: xetnoinu w 11 Maj 2024, 09:10Wtedy widz miałby epizodyczne nowe światy i przygody w nich jak w SNW i byłaby misja trekowa -odbudowa UFP.

Tylko wtedy twórcy by się musieli bardziej wysilić, wymyślając sensowne fabuły na choć co drugi odcinek ;).

Cytat: xetnoinu w 11 Maj 2024, 09:10Na koniec L'ak odzyskuje władzę w Imperium swoim ale wie, bo jest etyczny trochę, że nie może mieć tej technologii i przymyka oko i pozwala, by ideały Floty zostały zrealizowane i pomaga swojej kochance Moll, aby ta odtworzyła tą technologią swój zniszczony w poprzednim sezonie świat.

Takich władców to ostatnio mieliśmy w fanowskim "Kitumbie"*. W nuTreku już - niestety - nie.

* https://muzeum.startrek.pl/forum/index.php?action=vthread&forum=2&topic=3252&page=34#msg274577

Cytat: xetnoinu w 11 Maj 2024, 09:10Problemem jest, jak wyjaśnić, że grupa naukowców zrobiła te idiotyczną łamigłówkę z mapą.
Hmmm.
No jak w dna Protoplaści mogli zaprojektować hologram, który się odpalił na obecność jednoczesną kilku gatunków-dzieci inżynierii Protoplastów.

Nie, to się nie da. Komunikat w DNA ma sens - zostawiamy potomkom ślad po sobie. Te łamigłówki to już tylko kalka z "Indianów Jonesów" i Danów Brownów, taka, że boli.

Cytat: xetnoinu w 11 Maj 2024, 10:35Tu powinni być Klingoni

Sądzę, że po pierwszym sezonie nie odważyli się już po nich sięgać...*

* W drugim niby byli, ale to była próba korekty, po tym jak pierwszy został przyjęty w tym zakresie.

Cytat: xetnoinu w 11 Maj 2024, 10:44dawny Trek nie był tak schematyczny bo był epizodyczny.

Zawsze to mówię ;).

Cytat: xetnoinu w 11 Maj 2024, 10:44Teraz fabuła na kilkanaście epizodów. I nie potrafią tego pisać.

Ale do tego stopnia? Że tyle razy musi być schemat sub-boss + final boss?

Cytat: xetnoinu w 11 Maj 2024, 10:44Na tym tle zyskuje serial Picard. Bo dał trzy różne pomysły jak to robić.

Tak, trzy b. odmienne przykłady jak nie pisać sezonu ;).
Tytuł: Odp: Discovery
Wiadomość wysłana przez: xetnoinu w 11 Maj 2024, 21:03
Picard jednak przy disco to takie Himalaje że ich to tu przerosło. Krytykowałem drugi sezon Picarda jako przegięcie i mimo moich pochwał dla trzeciego i pierwszego ślepy nie byłem na idiotyzmy jakie tam wsadzono. Ale najgorsza głupota w serialu Picard to nadal niedościgły szczyt inwencji fabularnej w obecnym sezonie disco. Oni tu są na dobrej drodze położyć najprostszy model kina nowej przygody ze zbieraniem fantów. To prawie niemożliwe ale jednak.
Serio się boję co oni tu odjaniepawlą. 
Tytuł: Odp: Discovery
Wiadomość wysłana przez: Q__ w 11 Maj 2024, 22:22
Cytat: xetnoinu w 11 Maj 2024, 21:03Picard jednak przy disco to takie Himalaje że ich to tu przerosło.

Jeśli mowa o obecnym - IMHO kompletnie (no, prawie, bo fajny ten nowy XO) zbędnym - sezonie, zgoda (bo jest wyjątkowo płaski i bez pomysłu; i przez tę miałkość nawet gdyby był najspójniejszy - wciąż by leżał). Jeśli chodzi o wcześniejsze - pozostanie nam się różnić. Uważam bowiem pierwsze cztery sezony DSC za ciekawsze koncepcyjnie od PIC (traktowanego łącznie, czy - każdy sezon - z osobna), a tylko znacznie gorzej zrealizowane (i w dwu wypadkach dobite debilnymi - trudno nie użyć tu tak mocnego słowa - finałami). Tj. statystycznie znacznie gorzej, bo drugiego sezonu PIC nie da się jednak przebić pod kątem denności (jeśli pominąć jego najwcześniejsze, przyzwoite, odcinki).

ps. Sci-Finatics o ujawnionej scenie z epizodu 5x08:
https://www.youtube.com/watch?v=W9-g0wjYeMY
Tejże:
https://www.youtube.com/watch?v=gxx9VJ_CRsI

I jeszcze jeden wywiad z Eliasem Toufexisem:
https://trekmovie.com/2024/05/11/interview-elias-toufexis-on-making-star-trek-history-playing-lak-and-nerding-out-in-discovery/
Tytuł: Odp: Discovery
Wiadomość wysłana przez: toudi w 12 Maj 2024, 21:55
Cytat: xetnoinu w 11 Maj 2024, 10:44@Q dawny Trek nie był tak schematyczny bo był epizodyczny. Teraz fabuła na kilkanaście epizodów. I nie potrafią tego pisać.
Bo takie pisanie wymaga przepracowania scenariusza przed tworzeniem sezonu. A tymczasem większość seriali obecnie się kręci tak, że maja pomysł na 3 góra 5 odcinków, a reszta jakoś tam będzie. Co gorsza niemal nigdy nie mają pomysłu na finał. W Picardzie mam wrażenie, że wiedzieli co będzie w finale i po drodze, przed rozpoczęciem sezonu. W Disco mam wrażenie, że nie.

Cytat: Q__ w 11 Maj 2024, 13:36To wygląda trochę tak, jakby uświadomili sobie, że dać im uciec z ISS było naciąganą głupotą, więc postanowili oddać ich w ręce bohaterów... w - co najmniej - równie głupi sposób.
Ja tylko przypomnę, że tam powiedziano wyraźnie, że wszystkie szalupy u promy zostały zabrane przez oryginalną załogę. Dlatego tak tam walczyli by cały okręt musiał przejść przez anomalię. A tu nagle w ostatniej sekundzie wyskakuje szalupa ratunkowa w formie izby chorych i to jeszcze z napędem WARP!.
Wiecie, Constitution-class to w okresie Michasi okręt flagowy. Że ludzie po 1000 lat nie wiedzą, że izba chorych może robić za szalupę pewno by nie dziwiło, ale albo w okresie Michasi to standard i powinna o tym wiedzieć, ale cud miód nowinka i tez powinna o tym wiedzieć.

Cytat: xetnoinu w 11 Maj 2024, 10:35@Toudi. Ja nie widzę tej kopii z Borg. To mi bardziej Przypomina Klingonów. Borg nie negocjuje, nie ma honoru, zwyczajów dziwacznych.
Powiem tak, jak zobaczyłem ten kolos zasłaniający światło ze świetlików na Disco, a potem ten sam kolor wyłaniający z jakieś mgławicy, albo będący tak wielkim i masywnym, ze w około niego się tworzy jakaś grawitacja i były zbierają, to pierwsze co mi przyszło do głowy to sześcian Borg. W pamięci mi zostało, że w jakimś odcinku tak pokazali Borg, ale może już mnie pamięć zawodzić. Bo na szybko sprawdziłem ST TNG i VOY, i co prawda w VOY Scorpion było blisko, to jednak inaczej.
I tak wiem, że świecie ST było wiele dużych okrętów pokazanych, ale raczej pokazywali tych raz na starcie jako takich niezwyciężonych i silnych.

Choć jak tak teraz zastanawiam się, to czy scena z sondą z STIV nie była w takim stylu?

I masz rację, Borg nie negocjował, Borg dominował. Pokazywał siłę, nawet w swojej obojętności był pokaz siły i pewności. I przybycie Drednota Breen takie było.

Klingoni pokazywali siłę dumą i odwagą. Breen był tu raczej arogancki.

A Federacja pokazuję swoją siłą przez udawanie naiwności i pokazu marnotrawstwa energii.

Każdy pokaz siły coś mówi o danej nacji. Za każdym tym pokazem siły zawsze stała prawdziwa siła. Klingoni byli gotowi do walki, mieli obwody w gotowości (najczęściej zamaskowane), Fedki wyłączali światło, replikatory i holokabiny, energię kierowali do tarcz i fazerów, w ułamku sekundy z miłych ludzi stawali się maszynami do zabijania. Ale z tego odcinka wynika, że Federacji został tylko blef.


Cytat: Q__ w 11 Maj 2024, 22:22Jeśli mowa o obecnym - IMHO kompletnie (no, prawie, bo fajny ten nowy XO) zbędnym - sezonie, zgoda (bo jest wyjątkowo płaski i bez pomysłu; i przez tę miałkość nawet gdyby był najspójniejszy - wciąż by leżał). Jeśli chodzi o wcześniejsze - pozostanie nam się różnić. Uważam bowiem pierwsze cztery sezony DSC za ciekawsze koncepcyjnie od PIC (traktowanego łącznie, czy - każdy sezon - z osobna), a tylko znacznie gorzej zrealizowane (i w dwu wypadkach dobite debilnymi - trudno nie użyć tu tak mocnego słowa - finałami). Tj. statystycznie znacznie gorzej, bo drugiego sezonu PIC nie da się jednak przebić pod kątem denności (jeśli pominąć jego najwcześniejsze, przyzwoite, odcinki).
DSC od początku miał problem czasu umiejscowienia akcji. Cierpiał na to też ENT. Co udało się uniknąć w SNW.
DSC to pierwszy serial jaki wrócił po przerwie. Musiał przynieść powiew świeżości technologicznej, bo po 50 latach technologia i nasz świat patrzenia na nią poszedł do przodu.
Gdy po TOSie dostaliśmy TNG, to zamieniono fizyczne guziki na ekrany dotykowe, klapkowate komunikatory na przypinki itd. itp. To było to czego świat SF potrzebował i czego oczekiwał. Ale od TNG, a więc przełomu lat 80/90 tych świat poszedł do przodu. Technologia TOS stała się codziennością naszego świata. Co więcej technologia TNG stała się wręcz codziennością (oczywiście mówię tu tych urządzeń codziennych nie napędzie WARP, czy Tranporterze). Więc od DSC oczekiwano (nie przez fandom, ale przez tych co sypią kasą) że zrobią to samo co TNG względem TOS, ale osadzono go świecie, gdzie to nie miało prawa nastąpić. I od tego zaczęło się gruzowanie serialu, coraz dziwniejsze akcje z wstawianiem niezwykłej technologii i jej ukrywaniem w kanonie. Teraz mamy 3 tysięczny rok i mają ten same problem ale w drugą stronę, technologia musiała by być tak cudowna, że aż boska (jak Q w TNG), ale wówczas jest jeszcze większy problem z pisaniem fabuły. Dlatego mamy inteligentne trasportery o których zapominają, czy trikordery w oczach o których też co odcinek zapominają i nie tłumaczą.

A żeby nie być gołosłownym, że technologia ST staje się codziennością, to przecież AI PIN https://humane.com/aipin to przypinka z czasów TNG. Jest to oczywiście niedoskonałe ale myślę, że niedługo dostaniemy taką w odpowiednim kształcie.
Tłumaczenia między językami w czasie rzeczywistym stają się codziennością. Samsung za chwilę wprowadzi słuchawki mające tłumaczyć w czasie rzeczywistym i to bez konieczności dostępu do sieci. Jak to to okazało by się prawdą, to czyż to nie jest od krok o uniwersalnego tłumacza?
Tytuł: Odp: Discovery
Wiadomość wysłana przez: Q__ w 13 Maj 2024, 00:35
Cytat: toudi w 12 Maj 2024, 21:55Bo takie pisanie wymaga przepracowania scenariusza przed tworzeniem sezonu. A tymczasem większość seriali obecnie się kręci tak, że maja pomysł na 3 góra 5 odcinków, a reszta jakoś tam będzie.

W sumie, jak wrócic wspomnieniami do TNG, DS9, czy nawet wczesnego B5, to przecież tam też tylko pojedyncze odcinki na sezon błyszczą, ale błyszczą tak, że trudno je zapomnieć. Z tym, że w tych słabszych też zwykle jakiś pomysł jest, najwyżej wykonaniem osłabiony.

Cytat: toudi w 12 Maj 2024, 21:55Co gorsza niemal nigdy nie mają pomysłu na finał.

A to już ociera się o samobójstwo przy obecnym stawianiu na sezonową serializację.

Cytat: toudi w 12 Maj 2024, 21:55W Picardzie mam wrażenie, że wiedzieli co będzie w finale i po drodze, przed rozpoczęciem sezonu. W Disco mam wrażenie, że nie.

A to zależy. W wypadku PIC3 (i może PIC1), mam wrażenie, że wiedzieli dokąd, i w jakim stylu, chcą dojechać, ale - jak, już niekoniecznie (stąd grube absurdy). W wypadku DSC - mam wrażenie, że improwizowali w 4 sezonach na 5. W czwartym - IMHO - doskonale wiedzieli czego chcą, tylko wykończenie nieco siadło. Przy czym jednak DISCO zrodziło się z większej kreatywności, niż PIC, na moje oko ;).

Cytat: toudi w 12 Maj 2024, 21:55Wiecie, Constitution-class to w okresie Michasi okręt flagowy. Że ludzie po 1000 lat nie wiedzą, że izba chorych może robić za szalupę pewno by nie dziwiło, ale albo w okresie Michasi to standard i powinna o tym wiedzieć, ale cud miód nowinka i tez powinna o tym wiedzieć.

Ale to mirror Constitution. Może zawierać mechanizmy, których normalne Connie nie mają.

Cytat: toudi w 12 Maj 2024, 21:55Borg nie negocjował, Borg dominował. Pokazywał siłę, nawet w swojej obojętności był pokaz siły i pewności. I przybycie Drednota Breen takie było.

Klingoni pokazywali siłę dumą i odwagą. Breen był tu raczej arogancki.

A Federacja pokazuję swoją siłą przez udawanie naiwności i pokazu marnotrawstwa energii.

Każdy pokaz siły coś mówi o danej nacji. Za każdym tym pokazem siły zawsze stała prawdziwa siła. Klingoni byli gotowi do walki, mieli obwody w gotowości (najczęściej zamaskowane), Fedki wyłączali światło, replikatory i holokabiny, energię kierowali do tarcz i fazerów, w ułamku sekundy z miłych ludzi stawali się maszynami do zabijania.

B. ładnie rozpisane spostrzeżenia.

Skądinąd tę Federacyjną dwoistość - na niekanonicznym, i nawet przesadzonym, przykładzie - ładnie mamy zaprezentowaną tu:
https://www.youtube.com/watch?v=MJU1dI4nBpk

Cytat: toudi w 12 Maj 2024, 21:55Co udało się uniknąć w SNW.

Tylko dzięki - alienującemu mnie cokolwiek jako widza - zagraniu z TCW, Romulanami i nową linią czasu... Tzn. powiedzeniu o niej wprost, bo z ENT i DSC też wynika, że były tam nadpisania, tylko nie jest to jasno artykułowane.

Cytat: toudi w 12 Maj 2024, 21:55DSC to pierwszy serial jaki wrócił po przerwie. Musiał przynieść powiew świeżości technologicznej, bo po 50 latach technologia i nasz świat patrzenia na nią poszedł do przodu.
Gdy po TOSie dostaliśmy TNG, to zamieniono fizyczne guziki na ekrany dotykowe, klapkowate komunikatory na przypinki itd. itp. To było to czego świat SF potrzebował i czego oczekiwał. Ale od TNG, a więc przełomu lat 80/90 tych świat poszedł do przodu. Technologia TOS stała się codziennością naszego świata. Co więcej technologia TNG stała się wręcz codziennością (oczywiście mówię tu tych urządzeń codziennych nie napędzie WARP, czy Tranporterze). Więc od DSC oczekiwano (nie przez fandom, ale przez tych co sypią kasą) że zrobią to samo co TNG względem TOS, ale osadzono go świecie, gdzie to nie miało prawa nastąpić. I od tego zaczęło się gruzowanie serialu, coraz dziwniejsze akcje z wstawianiem niezwykłej technologii i jej ukrywaniem w kanonie. Teraz mamy 3 tysięczny rok i mają ten same problem ale w drugą stronę, technologia musiała by być tak cudowna, że aż boska (jak Q w TNG), ale wówczas jest jeszcze większy problem z pisaniem fabuły. Dlatego mamy inteligentne trasportery o których zapominają, czy trikordery w oczach o których też co odcinek zapominają i nie tłumaczą.

W sumie pod tym względem chyba każdy nowy Trek był skazany na starcie. Umieścisz akcję w znanym okresie, albo przed nim (ew. w przerwie zwanej The Lost Era), będziesz musieć dostosowywać się do archaizmów z dawnych serii, i tłumaczyć się z nich. Pójdziesz do przodu (post-VOY), możesz rozwijać świat i technologie, ale w roli punktu wyjścia masz wszelkie voyageryzmy i inne bragizmy, które przeskakując powędrujesz w baśń, i to kiepską. Właściwie jedynym dobrym wyjściem było tu to zastosowane w AND - a raczej w pierwotnym pomyśle na nią - idziesz do przodu, ale zarazem - wprowadzając katastrofę - zamiatasz pod dywan wszelkie zbyt radośnie wymyślone, cuda przeszłości. Drugie, mniej eleganckie, rozwiązanie wspólne jest dla PRO, LD i PIC - umieszczasz bohaterów poza granicami UFP/na mało istotnym statku, albo każesz im wykonywać nieautoryzowane pokątne misje, i tym sposobem zawężasz sobie do woli obraz świata (a jeśli już - w LD - wprowadzasz ponownie bragizmy i inne kfiatki, to się żartem wykręcasz...).

ps. Recenzji cd.:
https://www.youtube.com/watch?v=kxdJbNUy2ac - Certifiably Ingame
Tytuł: Odp: Discovery
Wiadomość wysłana przez: toudi w 13 Maj 2024, 13:52
Cytat: Q__ w 13 Maj 2024, 00:35Ale to mirror Constitution. Może zawierać mechanizmy, których normalne Connie nie mają.
Jak rozumiem Mirror Universe, to technologicznie stanowi bardzo wierną kopię. Jedynie droga do tych kopii jest inna. To jest w końcu lustrzane odbicie, a nie alternatywne. ;) W maskowanie zainstalowane z romulańskiej lub klinkońskiej jednostki uwierzę, ale że konstrukcyjnie te jednostki są inne? Nie. Nie ma szans.

Cytat: Q__ w 13 Maj 2024, 00:35W sumie pod tym względem chyba każdy nowy Trek był skazany na starcie. Umieścisz akcję w znanym okresie, albo przed nim (ew. w przerwie zwanej The Lost Era), będziesz musieć dostosowywać się do archaizmów z dawnych serii, i tłumaczyć się z nich. Pójdziesz do przodu (post-VOY), możesz rozwijać świat i technologie, ale w roli punktu wyjścia masz wszelkie voyageryzmy i inne bragizmy, które przeskakując powędrujesz w baśń, i to kiepską.
Nie zgadzam się z tym. Przykład TNG, DS9 i VOY to udowadnia. seriale dzieliło niewiele czasu i to w kręceniu i w świecie ST. Prezentowały identyczny poziom technologiczny, z naprawdę niewielkimi zmianami, tak jak to powinno być.

I tak należy to tworzyć. Trzymać się realiów świata, nie zmieniać ich na siłę. Jak chce się pokazać coś innego lepszego, trzeba przenieść akcję odpowiednio w bok lub przyszłość.

Można też zrobić reset. Ale reset musi zostać przemyślany. mBSG pokazała, że da się zrobić reset, osadzić akcję w tym samym miejscu i czasie co pierwowzór ale zrobić to inaczej (czy lepiej, to dyskusyjne, bo nBSG bezbłędne nie jest) i zrobić to dobrze. Czyli zabrać to co było dobre w pierwowzorze, uwalić to co nie działało.

Trek też można by tak zrobić. Czyli zebrać ze starych treków, to co działało, to co tworzyło świat uwalić to co jest złe. Dostosować start do dzisiejszych realiów, które wiemy nijak się mają do realiów pierwotnej historii. Co więcej trek ma wiele takich mechanizmów, które by na to pozwoliły: Q - który w ogóle udowodnił, że może to zrobić od niechcenia w finale TNG, alternatywne wszechświaty (i nie mówię tu o Mirror Universe), czy nawet podróż w czasie (tu TNG i PIC i VOY spokojnie były bliskie takich resetów, a ale i DS9 w Roswell - "Little Green Men"). Wszystko co trzeba, to wybrać taki moment w historii, zmienić go i efektem motyla, możemy zacząć przygodę od zera. STXI trio OKA przecież pod względem aktorskim był bardzo dobrym restartem. Jego problemem nie był restart, zmiana rozmiarów Entka czy nawet nieprawidłowy wiek bohaterów, jego problemem było zarzucenie ograniczeń a wręcz ich celowe ignorowanie, wewnątrz świata w jakim został osadzony. Chęć przestawienia bohaterów od nowa - wszystkich, bez spójnego połączenia ich historii. A także beznadziejny sposób realizacji i scenografii (flary, wewnątrz okrętów nie było jak powinno być wewnątrz okrętów).

Może gdyby nie wrzucać wszystkich bohaterów z serialu do pierwszego filmu, tylko stopniowo ich wprowadzać w kolejnych odsłonach. Gdyby zwolnić nieco tempo. Gdyby pozwolić zrobić scenografię jakiś wizjonerom. Możemy sobie gdybać. I gdyby w tym świecie osadzić DSC, z inteligentnym komputerem, hologramami komunikacyjnym itd. itp. Przeszło by to o wiele łatwiej. Wówczas, można posadzić tych samych bohaterów już nam znanych w świecie innym niż wyobrażenia lat 60-tych poprzedniego wieku.
Tytuł: Odp: Discovery
Wiadomość wysłana przez: Q__ w 14 Maj 2024, 00:53
Cytat: toudi w 13 Maj 2024, 13:52Jak rozumiem Mirror Universe, to technologicznie stanowi bardzo wierną kopię. Jedynie droga do tych kopii jest inna. To jest w końcu lustrzane odbicie, a nie alternatywne. ;)

Wiesz, nie jestem pewien. Skoro charaktery postaci mogą się różnić diametralnie, skoro mamy tam inne mundury i organizmy państwowe, skoro - wreszcie - nawet oczy naszych Ziemian i Terran odmiennie działają, to i mirrorowy okręt może mieć modyfikacje niewystępujące w wersji prime. ;)

Cytat: toudi w 13 Maj 2024, 13:52Nie zgadzam się z tym. Przykład TNG, DS9 i VOY to udowadnia. seriale dzieliło niewiele czasu i to w kręceniu i w świecie ST. Prezentowały identyczny poziom technologiczny, z naprawdę niewielkimi zmianami, tak jak to powinno być.

Tyle, że nie bierzesz pod uwagę wszystkich technologii przywiezionych z Delty przez Voyagera (a bywają potężne, choćby particle synthesis), i wszelkich technologicznych cudów odcinka (typu odmładzania i postarzania Transporterem, Genesis - także jako metody wskrzeszania, komputera biurkowego zdolnego zasymulować cały Wszechświat w skali 1:1, Warp 10 i jego efektów, itd.), które potem usilnie zamiatano pod dywan, czego jednak dalej czynić nie wypada, jeśli Trek ma być SF serio, ze spójną continuity, a nie radośnie mgławicowym multiversum...

Cytat: toudi w 13 Maj 2024, 13:52STXI trio OKA przecież pod względem aktorskim był bardzo dobrym restartem.

Cieszę się, że to przyznajesz.

Cytat: toudi w 13 Maj 2024, 13:52Jego problemem nie był restart, zmiana rozmiarów Entka czy nawet nieprawidłowy wiek bohaterów, jego problemem było zarzucenie ograniczeń a wręcz ich celowe ignorowanie, wewnątrz świata w jakim został osadzony.

...i zgadzam z tym kierunkiem krytyki. Nowe Treki (tak jak i nowe SW Abramsa-z-Johnsonem) porzuciły dbałość o zachowanie pozorów hard SF i +/- spójnego worldbuildingu, i to ich naczelne wady. Obok infantylizmu.

ps. Koledzy z Geekosfery o epizodach 5x05-06 jeszcze:
https://www.youtube.com/watch?v=-31vTJJQv00
https://www.youtube.com/watch?v=tRQcYAyv3Xo

A to już zapowiedzi odcinka 5x08. Zdjęcia: https://trekmovie.com/2024/05/13/preview-star-trek-discovery-episode-508-with-new-images-and-clip-from-labyrinths/
https://blog.trekcore.com/2024/05/new-star-trek-discovery-photos-labyrinths/

Opis:

Labyrinths — When Captain Burnham is trapped within a "mindscape" designed to test her worthiness to retrieve the Progenitor's powerful technology, Book, Rayner, and the crew of the U.S.S. Discovery must hold off the Breen long enough for her to escape.
Written by Lauren Wilkinson & Eric J. Robbins.
Directed by Emmanuel Osei-Kuffour.
Tytuł: Odp: Discovery
Wiadomość wysłana przez: toudi w 14 Maj 2024, 18:14
Cytat: Q__ w 14 Maj 2024, 00:53Wiesz, nie jestem pewien. Skoro charaktery postaci mogą się różnić diametralnie, skoro mamy tam inne mundury i organizmy państwowe, skoro - wreszcie - nawet oczy naszych Ziemian i Terran odmiennie działają, to i mirrorowy okręt może mieć modyfikacje niewystępujące w wersji prime. ;)
Wydawało mi się, że te dwa światy miały być tak identyczne jak to tylko możliwe, ale różnić się w tym jak bohaterowie się zachowują. Moim zdaniem różnica w mundurach czy w nazwie I zamiast U wynikała tylko z konieczności rozróżnienia tych światów dla widza. Żeby wiedziała, że to Lustro a nie główny świat. Takie zawsze miałem wrażenie oglądając te odcinki w "starym" treku. Te oczy, co wprowadzili DSC, to też jakaś dziwność dla mnie, bezsensowny zabieg w ogóle wzięty z d.
Więc powtórzę, moim zdaniem światy miały być identyczne co do wyglądu, różnić się tylko postępowaniem bohaterów. Federacja miała być zła, wybierać siłę zamiast dyplomacji. Bo ta zmiana niekoniecznie miałą dotyczyć innych nacji. Chyba nawet Volkanie się tak nie różnili między tymi światami.

Cytat: Q__ w 14 Maj 2024, 00:53Tyle, że nie bierzesz pod uwagę wszystkich technologii przywiezionych z Delty przez Voyagera (a bywają potężne, choćby particle synthesis), i wszelkich technologicznych cudów odcinka (typu odmładzania i postarzania Transporterem, Genesis - także jako metody wskrzeszania, komputera biurkowego zdolnego zasymulować cały Wszechświat w skali 1:1, Warp 10 i jego efektów, itd.), które potem usilnie zamiatano pod dywan, czego jednak dalej czynić nie wypada, jeśli Trek ma być SF serio, ze spójną continuity, a nie radośnie mgławicowym multiversum...
Oczywiście, że biorę i wiem że są. Jeśli nie robimy hard resetu to niestety trzeba by je uwzględniać w kolejnych odsłonach Star Treka. Dlatego często boli, że tworząc problem w jednym odcinku twórcy zapominają o rozwiązaniach, które wcześniej wprowadzili.

Dlatego ja będę za hard resetem, ale z zabraniem almanacha tego co naprawdę dobrze stworzyli. Zabrałbym mapy, położenie nacji, ograniczenia czasu i przestrzeni. To jest coś co TNG naprawdę dobrze ogarnęło. Zabrałbym pewno część historii jako punkt wyjścia. I poszedł dalej. nBSG pokazała, że się da. I poszedł dalej. Może trzeba by zrobić soft reset - temporalny, ale nie jak z czerwoną materią. Tylko np. przenieść bohaterów do jakiegoś okresu, gdzie jeszcze uznamy, że nie zrobili szaleństwa (np. koniec TNG) i wywołać zmianę, np. utratę DS9, zamknięcie tunelu, nie wyruszenie VOY, bo nie byłby już potrzeby) i lecieć dalej. ST daje nam nieograniczone możliwości w tym zakresie, trzeba tylko przysiąść i stworzyć pomysł. Można do tego użyć TCW, można Q, można pewno tysiąc innych rzeczy znanych nam z serialu. Można udać się do lustrzanego wszechświata ale nie do MU, i tam to zrobić. Może tam by w ogóle nie było tunelu do Gammy?
A co więcej, ponieważ trek do czasów trio OKA raczej przestrzegał ograniczeń czasowoodlęgłościowych, to mamy naprawdę dużo czasu na rozwój fabuły nim nam B&B dogoni ze swoimi dziwnościami, z którymi mamy problem.

Cytat: Q__ w 14 Maj 2024, 00:53Cieszę się, że to przyznajesz.
Zawsze to przyznawałem, ale to za mało aby te filmy były coś warte.


Cytat: Q__ w 14 Maj 2024, 00:53porzuciły dbałość o zachowanie pozorów hard SF i +/- spójnego worldbuildingu
I tego nie potrafię zrozumieć. Dlaczego im na to pozwolono. Przecież to jest to co trzyma fanów z danym dziełem, to powoduje powstanie większej ilości treści do konsumpcji jak i zarobienia kasy, brak tego powoduje, że uniwersum umiera. A wraz z tym wszelkie zyski. Rozumiem, że uniwersum było wówczas mocno wymierające w kinie i telewizji i potrzebowało świeżej krwi, ale dostało raczej truciznę do dobicia.
Tytuł: Odp: Discovery
Wiadomość wysłana przez: Q__ w 14 Maj 2024, 21:54
Cytat: toudi w 14 Maj 2024, 18:14Wydawało mi się, że te dwa światy miały być tak identyczne jak to tylko możliwe, ale różnić się w tym jak bohaterowie się zachowują.

Ale, skoro dopuszczamy tak znaczące zmiany w tak wielu mózgach - co znaczy na tym tle dodanie statkowi (może tylko jednemu) dodatkowej funkcji? ;)
Poza tym... MirrorKirk lubił tuningować ;), skoro zainstalował sobie Tantalusa - mógł i to ;).
Wreszcie - pamiętasz Ent-D z mirrorowych komiksów, którymi się zaczytywaliśmy? Różnił się jednak cokolwiek od Entka naszego Picarda (skoro zaś można mieć - w wersji lustrzanej - dodatkowe fazery, to czemu nie szalupę?):
https://memory-beta.fandom.com/wiki/ISS_Enterprise-D

Cytat: toudi w 14 Maj 2024, 18:14Te oczy, co wprowadzili DSC, to też jakaś dziwność dla mnie, bezsensowny zabieg w ogóle wzięty z d.

Nie przeczę. Jednak otworzyli nim sobie furtkę do kolejnych zmian, i korzystają z niej.

Cytat: toudi w 14 Maj 2024, 18:14Chyba nawet Volkanie się tak nie różnili między tymi światami.

Tak. W zasadzie mieli być podobnie moralnie obojętni ;).

Cytat: toudi w 14 Maj 2024, 18:14Jeśli nie robimy hard resetu to niestety trzeba by je uwzględniać w kolejnych odsłonach Star Treka.

A to utrudnia, zmuszając do licytowania się w baśniowości, przez co sezony 3+ Discovery zaczynają wyglądać naiwnie i... zachowawczo.

Cytat: toudi w 14 Maj 2024, 18:14Dlatego ja będę za hard resetem, ale z zabraniem almanacha tego co naprawdę dobrze stworzyli. Zabrałbym mapy, położenie nacji, ograniczenia czasu i przestrzeni. To jest coś co TNG naprawdę dobrze ogarnęło. Zabrałbym pewno część historii jako punkt wyjścia. I poszedł dalej.

I tu - przyznasz - AND było(by, gdyby dostało logo ST i mogło kontynuować wątki z TNG i DS9) salomonowym rozwiązaniem - możemy zamieść pod dywan co tylko chcemy (że niby w pomroce dziejów i wojennej zawierusze przepadło), a zachować mapę galaktyki, oraz technologie i rasy - unowocześniając je zarazem do woli. I wszystko to, w taki sposób, że żaden fan-kanonista nie podskoczy, bo mamy i pójście do przodu (zamiast wikłania się w prequele), i solidne uzasadnienia in universe, i nazwisko Roddenberry'ego w roli listka figowego i imprimatur.

Cytat: toudi w 14 Maj 2024, 18:14nBSG pokazała, że się da. I poszedł dalej.

To był drugi wariant - kompletny, jawny, reBoot proponowany przez Straczyskiego. W czasach przez Abramsem mógł wypalić (dziś budziłby raczej hejt i podejrzliwość, reBooty są cokolwiek passé). Zwł., że znów mieliśmy Wielkie Nazwisko, zdolne na starcie zamknąć usta niejednego krytyka (a potem, gdy widz się oswoi, serial broniłby się sam, zakładając, że JMS lotów by nie zaniżył).

Cytat: toudi w 14 Maj 2024, 18:14I tego nie potrafię zrozumieć. Dlaczego im na to pozwolono.

Bo miało być lekko, radośnie i dla masowego widza. Tylko szybko się te radosne durnoty opatrzyły... (Choć, przyznajmy, ma trylogia kelvinowa znakomite sceny.)

ps. Analiza promocyjnych zdjęć nadciągającego epizodu (Sci-Finatics):
https://www.youtube.com/watch?v=iV5mErotkcA

Które w końcu i redakcja TN dostrzegła:
https://treknews.net/2024/05/14/preview-star-trek-discovery-508-labyrinths/
Tytuł: Odp: Discovery
Wiadomość wysłana przez: toudi w 15 Maj 2024, 11:20
Cytat: Q__ w 14 Maj 2024, 21:54(skoro zaś można mieć - w wersji lustrzanej - dodatkowe fazery, to czemu nie szalupę?)
Bronisz tej dziury w fabule, oj bronisz. Nawet jeśli było to coś tylko ISS ENT, to i tak Michasia sprawdziła w komputerze status wszystkich promów i szalup. I to nie wyszło podczas tego sprawdzenia. Gdyby to sprawdziła z promu skanem, to bym uwierzył. To jest po prostu plothole.

Cytat: Q__ w 14 Maj 2024, 21:54A to utrudnia, zmuszając do licytowania się w baśniowości, przez co sezony 3+ Discovery zaczynają wyglądać naiwnie i... zachowawczo.
No niestety, otwarcie tej króliczej nory już się nie da zamknąć. Pozostaje tworzyć odpowiedni technobełkot.

Zresztą to ten sam problem jaki zrobił napęd grzybkowy. Tym czymś twórcy zabili Star Treka. Nawet Borgowy TranWarp tego nie dał rady zrobić. Teraz każdy fragment galaktyki jest w zasięgu ręki w sekundy. Czyli co, każdy może być wszędzie i zawsze. W sumie to taki WARP10 tylko bez negatywnych skutków. To jest coś co psuje budowanie świata. Tworzenie frakcji, konfliktów. Wszystko psuje.

Patrząc na to naszej perspektywy, na Ziemi mamy jakieś 200 krajów. Są różne, maja różne cele i dzielenie się występuje głównie dlatego, że informacja i towar miedzy nimi przepływa z odpowiednimi opóźnieniami. Ale technika idzie do przodu, wzrasta tempo wymiany informacji i towaru i powoduje to zmniejszenie się ilości frakcji na Ziemi do kilku. W sumie szeroko rozumiany "Zachód" (NATO, EU + Japonia i Australia) Potem Rosję (oczywiście z jej partnerami), Chiny, Indie oraz próbujących się łączyć z większymi kraje Afryki i Ameryki Płd. Plus oczywiście jakieś mniejsze mniej jednolite frakcje. A to jest dziś. Jak pewno pójdziemy trochę dalej w przyszłość, to niedługo Planeta pewno będzie jedną frakcją, tak jak mamy w SF. Rzadko kiedy SF pokazuje nam, że jedna planeta ma więcej niż jedną organizację zarządzająca. (z reguły ta słabsza jest wypychana by sobie szukać miejsca gdzieś indziej, albo jest wybijana) Napęd grzybkowy to tylko krok, to zmuszenia Galaktyki do stania się jedną całością. To gdzie bohaterowie będą szukać przygód? Gdzie będą różnice miedzy nacjami?

Oczywiście napęd grzybkowy nie jest pierwszym i jedynym takim psuciem świata. Bo ich było więcej, czy wspomniany WARP10, czy Borgowy Transwarp, choć zawsze były jakieś ograniczenia, które ratowały ten świat. Ale przecież w podróżach w czasie z reguły też nie ma ograniczenia przestrzeni. Ale tu tez było ograniczenie, że technologia ta jest w dalekiej przyszłości (no w DSC to już nawet w przeszłości).
Swoją drogą, DSC przebywa odległości setek lat świetlnych w sekundy a mimo to, nie ma przewagi czasu na jednostkami, które potrzebują tygodni na przebycie tych odległości...


Cytat: Q__ w 14 Maj 2024, 21:54dziś budziłby raczej hejt i podejrzliwość, reBooty są cokolwiek passé
To nie rebooty są złe. Bo dobry reboot się obroni, ale problemem jest to, że przez skok na kasę rebootuje się dzieła, które
- były dobre, często wręcz bardzo dobre
- młode (często od pierwowzoru minęło kilka lat)
- technologicznie się nie zestarzały
- rebootuje się ledwo co rebootowane dzieła.
- pierwowzór wciąż ma przestrzeń na rozwój historii.
Ilość rebootów z ostatnich 20 lat, nieudanych rebootów po prostu odstraszyła ludzi od tych pomysłów. Szczególnie, że jak tylko pojawia się hasło reboot, to od razu słyszy się, że:
- skoro oryginał był R, to reboot będzie PG13 (Robocop)
- pierwowzór był zbyt stereotypowy, zbyt mało feministyczny (albo LGBT), to nowe dzieło będzie skupiać na tym (Ghostbusters)
- pierwowzór nie miał odpowiedniej różnorodności rasowej, to nowe dzieło zrobimy, tylko po to by główny bohater był np. czarny (tu choćby plotki o Cudownych Latach, czy Buffy).
To ludzi odstrasza.

W Star Treku dziś reboot też odstraszy, bo filmy trio OKA w sumie umarły (były 3, raczej 4 nie będzie). DSC umrze po tym sezonie. A SNW i PIC w sumie sobie poradziły. Myślę, że hard reboot fani ST by przełknęli i po filmach JJA i po DSC, ale przed SNW i PIC.

Cytat: Q__ w 14 Maj 2024, 21:54Bo miało być lekko, radośnie i dla masowego widza. Tylko szybko się te radosne durnoty opatrzyły...
No ale co, liczyli na sukces na miarę Fast & Furious lub Piły? Przecież te serie chyba od 4 filmu zapomniały o czym są.
Kumam, że dla przypadkowego widza, to ma być szybko i głośno, ale ten widz nie przyjdzie na drugi film bo się pojawił, nie kupi dvd, nie kupi gry, puzzli, kubka. Zapomnieli o tym? Smutne to wszystko.

Tytuł: Odp: Discovery
Wiadomość wysłana przez: Q__ w 15 Maj 2024, 12:39
Cytat: toudi w 15 Maj 2024, 11:20Bronisz tej dziury w fabule, oj bronisz. Nawet jeśli było to coś tylko ISS ENT, to i tak Michasia sprawdziła w komputerze status wszystkich promów i szalup. I to nie wyszło podczas tego sprawdzenia.

Bo jej akurat - na b. upartego - da się bronić. Pamiętajmy, że w TE wszyscy są paranoikami z zawodu ;). Może tamtejszy Kirk kazał tak sobie przebudować część statku, by stanowiła nieewidencjonowaną kapsułę, żeby mieć dodatkową możliwość ucieczki w wypadku buntu załogi lub abordażu?

Cytat: toudi w 15 Maj 2024, 11:20To jest po prostu plothole.

Tak serio - owszem, bo wątek powinien bronić sam, a nie za sprawą moich wysiłków.

Cytat: toudi w 15 Maj 2024, 11:20Zresztą to ten sam problem jaki zrobił napęd grzybkowy. /.../ Teraz każdy fragment galaktyki jest w zasięgu ręki w sekundy.

Galaktyki? Wszechświata, multiversum...

Cytat: toudi w 15 Maj 2024, 11:20To jest coś co psuje budowanie świata. Tworzenie frakcji, konfliktów. Wszystko psuje.

Nie wszystko - cywilizacje/istoty/anomalie odcinka nadal można wprowadzać. Więc nie:
Cytat: toudi w 15 Maj 2024, 11:20Tym czymś twórcy zabili Star Treka.
...a tylko zabili jego aspekty DS9-owsko-astropolityczny i hardSFowy. Duża część aspektu TOS-owo-TNG-owskiego ocalała, choć bardzo się starali ;).


Cytat: toudi w 15 Maj 2024, 11:20To gdzie bohaterowie będą szukać przygód?

Nawet przy tak szybkim napędzie każdą planetę trzeba fizycznie odwiedzić, trochę tam pobyć... Dlatego na czas jakiś jeszcze ich starczy... ;)

Cytat: toudi w 15 Maj 2024, 11:20Gdzie będą różnice miedzy nacjami?

Wewnątrz załóg. Tylko trzeba je dobrze akcentować (vide Spock w Oryginalnej Serii i TMP).

Cytat: toudi w 15 Maj 2024, 11:20Swoją drogą, DSC przebywa odległości setek lat świetlnych w sekundy a mimo to, nie ma przewagi czasu na jednostkami, które potrzebują tygodni na przebycie tych odległości...

To jest dezynwoltura techniczna, jeden z czołowych wrogów franczyz SF dziś...

Cytat: toudi w 15 Maj 2024, 11:20W Star Treku dziś reboot też odstraszy

Otóż to (z przyczyn, które wyliczyłeś). Sam czuję się odstraszony. A pamiętasz jak intensywnie optowałem za reBootem zanim padło nazwisko Abrams...


Cytat: toudi w 15 Maj 2024, 11:20A SNW i PIC w sumie sobie poradziły.

Cokolwiek z braku laku. (Przy czym, tak, SNW jest soft reBootem temporalnym. PIC robi za zachowawczą kontynuację w ostatecznym rachunku.)


Cytat: toudi w 15 Maj 2024, 11:20Myślę, że hard reboot fani ST by przełknęli i po filmach JJA i po DSC, ale przed SNW i PIC.

Sądzę, że konserwatywni fani by go hejtowali w dowolnym momencie (acz nie z jednakową intensywnnością), ale gdyby był udany - i dostał na to czas - miałby jakąś szansę podbić widownię. Tylko powinien być robiony na takim poziomie, by ścigał się z Devs i The Expanse, oraz wspomnianym nBSG, z produkcji nowszych, a TNG z klasycznych. Wtedy chętni do sarkania okazaliby się mniejszością, koniec końców.

Cytat: toudi w 15 Maj 2024, 11:20No ale co, liczyli na sukces na miarę Fast & Furious lub Piły?

Nie kryli przecież ambicji ścigania się z MCU. Liczyli, że zdołają zrobić wysokooktanową rozrywkę z logiem ST, i ludziska się na to rzucą. Czy miało to sens...? To inna sprawa...

Cytat: toudi w 15 Maj 2024, 11:20Smutne to wszystko.

Nawet bardzo smutne.

ps. Zaległe recenzje siennicowe:
https://naekranie.pl/recenzje/star-trek-discovery-sezon-5-odcinek-5-recenzja
https://naekranie.pl/recenzje/star-trek-discovery-sezon-5-odcinek-6-recenzja-opinia-ocena
https://naekranie.pl/recenzje/star-trek-discovery-sezon-5-odcinek-7-recenzja-opinie-oceny
Tytuł: Odp: Discovery
Wiadomość wysłana przez: toudi w 15 Maj 2024, 12:49
Cytat: Q__ w 15 Maj 2024, 12:39Galaktyki? Wszechświata, multiversum...
Jak pamiętam 1 sezon, to pokazali, że można skakać tylko tam gdzie jest grzybnia, a ta była tylko w galaktyce. Ale lata minęły, może coś pomieszałem.
Cytat: Q__ w 15 Maj 2024, 12:39Nawet przy tak szybkim napędzie każdą planetę trzeba fizycznie odwiedzić, trochę tam pobyć... Dlatego na czas jakiś jeszcze ich starczy... ;)
Robisz flotę (jak Borg) i zamiast lecieć od świata do świata, dając przeciwnikowi czas na przygotowanie się, ucieczkę, czy nawet wybranie miejsca walki, to skaczesz równocześnie na wszystkie światy i kończysz sprawę w jeden dzień. Niszczysz świat i np. odskakujesz, albo od razu do drugiego i też go niszczysz. I nagle nie masz nic. Przeciwnik ci nie postawi nigdzie zapory, nie będzie DMZ.  Będzie to wyglądało jak cywilizacja prewarp, chce walczyć z cywilizacją warp. No nie ma szans.

Cytat: Q__ w 15 Maj 2024, 12:39Wewnątrz załóg. Tylko trzeba je dobrze akcentować (vide Spock w Oryginalnej Serii i TMP).
Ale na tym już serialu nie zrobisz, w najlepszym razie pojedyncze filmy.


Tytuł: Odp: Discovery
Wiadomość wysłana przez: Q__ w 16 Maj 2024, 17:23
Cytat: toudi w 15 Maj 2024, 12:49Jak pamiętam 1 sezon, to pokazali, że można skakać tylko tam gdzie jest grzybnia, a ta była tylko w galaktyce.

Bazowałem na hipotezach realnego Stametsa, że grzybnia (ok, on o grzybni nie mówił, a o strukturze mykoidalnej, z jednego ogólnego worka z grzybnią, mózgiem i Internetem, oni to spłaszczyli) to w zasadzie cała ciemna materia we Wszechświecie*, i na fakcie, że uzdrawiając grzybnię w finale sagi mirrorowej skakali przez całe Multiversum. Natomiast mapka w scenie fucking cool w istocie pokazywała tylko naszą Galaktykę:
(https://discovery.trekcore.com/gallery/albums/screencaps/season1/1x05/choose-your-pain-271.jpg)
Tak więc błąd nie jest po stronie żadnego z nas, a twórców.

* A propos. Tak to miliardy lat temu wyglądało:
(https://i.natgeofe.com/n/f9954a0f-f88e-4ebe-b2c0-39d531a95afc/48384_4x3.jpg)
https://www.nationalgeographic.com/science/article/dark-matter

Cytat: toudi w 15 Maj 2024, 12:49Robisz flotę (jak Borg) i zamiast lecieć od świata do świata, dając przeciwnikowi czas na przygotowanie się, ucieczkę, czy nawet wybranie miejsca walki, to skaczesz równocześnie na wszystkie światy i kończysz sprawę w jeden dzień. Niszczysz świat i np. odskakujesz, albo od razu do drugiego i też go niszczysz. I nagle nie masz nic. Przeciwnik ci nie postawi nigdzie zapory, nie będzie DMZ.  Będzie to wyglądało jak cywilizacja prewarp, chce walczyć z cywilizacją warp. No nie ma szans.

Zgoda, dlatego mówię o aspekcie astropolitycznym. Ale jeśli tę technologię ma tylko UFP (a jakimś niemożliwym cudem tak jest), to może się samoograniczać, ew. wymusić z pozycji siły pokój na kim się da, a sama oddać eksploracji planet prewarpowych (po cichu) i nawiązywaniem Kontaktów z cywilizacjami, które właśnie spod PD wychodzą. Poza tym są i inne ograniczenia - trzeba te okręty fizycznie zreplikować, obsadzić załogami (nawet jeśli będą szkieletowe, i złożone z Arkturian*, czy zmuszonych do robienia za sojuszników/członków UFP Jem'Hadar, wyklonowanie ich wymaga czasu), a Wszechświat jest ogromny, więc pewnie i liczba zamieszkanych planet w nim - zwłaszcza w Treku ;).

* https://trek.pl/forum/topic/st-od-strony-militarnej-bitwy-manewry-pojedynki-okretow/#post-247489

Cytat: toudi w 15 Maj 2024, 12:49Ale na tym już serialu nie zrobisz, w najlepszym razie pojedyncze filmy.

Nie zrozumieliśmy się (bo i na skróty pisałem). Miałem na myśli, że można postawić na cywilizacje odcinka, a piękne różnice między Trekowymi rasami eksplorować przy okazji, w ramach załogi/załóg.

ps. A to już recenzje odcinka 5x08:
https://trekmovie.com/2024/05/16/recap-review-star-trek-discovery-navigates-its-way-through-in-labyrinths/
https://treknews.net/2024/05/16/review-star-trek-discovery-508-labyrinths/
https://reactormag.com/the-mind-doesnt-lie-star-trek-discoverys-labyrinths/
https://kneelbeforeblog.co.uk/tv/star-trek-discovery-labyrinths/
https://www.jammersreviews.com/st-dsc/s5/labyrinths.php
https://www.ex-astris-scientia.org/episodes/dis5.htm#labyrinths
https://www.youtube.com/watch?v=RH7yFuiYsO8 - Jessie Gender
https://www.youtube.com/watch?v=m9ogi1VkN0E - Sci-Finatics

I spoilerowa dyskusja TC:
https://blog.trekcore.com/2024/05/star-trek-discovery-spoiler-discussion-labyrinths/
Tytuł: Odp: Discovery
Wiadomość wysłana przez: toudi w 16 Maj 2024, 23:28
Cytat: Q__ w 16 Maj 2024, 17:23Ale jeśli tę technologię ma tylko UFP
Nie ma. W sensie tu twórcy sobie już dawno strzelili w stopę. Bo wiadomo, że jeśli fizyka jest spójna, a musi być, to w końcu każdy osiągnie poziom WARP i komunikacji z sąsiadami. Gdy rozpocznie się wymiana informacji, to już jest po ptokach. Kwestia ceny. Nie da się ukryć takiej technologi na długą skalę.

To widać to w dzisiejszym odcinku. Breen mają tę samą technologię teleportacji osobistej co UFP, tę same materializacje broni co UFP. Co jest bardzo ciekawe, jak na rasę, z która przez ostatni tysiąc lat nie było kontaktu. (To jest taki idiotyzm ze strony twórców, czemu nie uparli się, że tego kontaktu nie ma tylko od tego wielkiego bum, co zabiło podróże WARP na dużą skalę, to by miało więcej sensu.)
Ten kontakt wbrew słowom bohaterów musiał być. Pewno przez Ferengi albo jakiś innych kupców. Więc Breen wie co się dzieje poza ich terytorium, ale i informacje o ich historii, polityce też muszą być dostępne poza imperium.

Cytat: Q__ w 16 Maj 2024, 17:23* https://trek.pl/forum/topic/st-od-strony-militarnej-bitwy-manewry-pojedynki-okretow/#post-247489 (https://trek.pl/forum/topic/st-od-strony-militarnej-bitwy-manewry-pojedynki-okretow/#post-247489)
A tu nie ma, chętnie sobie pospekuluje o wojence z napędem grzybkowym...

A teraz wracamy do głównego tematu. 8 odcinek za nami. Zakładałem, że coś zepsują z Bajorem, Tunelem i Badlands. I muszę przyznać, że nie zepsuli, bo w ogóle tego nie dotknęli. Badlands jak to Badlands, burze i tyle. Choć wydawało mi się, że Voyager i Maquis jakoś tam lepiej sobie radzili i mniejsze szkody mieli.

A co do fabuły i tego RGP. Ta biblioteka, spodziewałem się jakiegoś niewielkiego okrętu będącego w sumie tylko źródłem energii i mocy obliczeniowej, coś chyba jak ta ZARA zanim ja wczytali w komputer. Ale dostaliśmy Stargate Atlantis (bym powiedział, że dosłownie) do tego jeszcze zamieszkałe. Jak to się przemieszcza? Jak to wleciało w środek Badlands i nic się temu nie stało?
Można powiedzieć, że pewno ma jakąś super technologię, ale nie, wydaje się być złomem bez systemów obronnych ze słabymi tarczami. Strasznie dużo sprzeczności, nie przemyśleli tego.

Plus za dowcip o lochu, minus, że to dowcip. W sensie, że nie był to dowcip w stronę widza tylko żart rzucony do bohaterów.

W ogóle, nagle przy ostatniej zagadce okazuje się, że nagroda jest tylko dla wybranego, jedynego. Trzeba udowodnić, że jest się godnym zaszczytu - ktoś tu nagle próbował wcisnąć jakiś mit arturiański? Nie pamiętam, aby przy poprzednich wskazówkach musieli przechodzić jakieś testy - wiadomo bohaterowie przechodzili, bo są bezmyślni, ale nie było takiej potrzeby. Na planecie z wieżami pogodowymi wystarczyło wejść do odpowiedniej wieży, nie trzeba było nic robić, żadnych dowodów męstwa czy prawości. I tak dalej.
No ale tu nagle trzeba. Powiem, nawet liczyłem, że Michasia nie przeżyje testu, to byłby fajny plottwist. A w ogóle test. Ciekawe co by było jakby robił go ktoś bez rozchwiania emocjonalnego, dostałby odpowiedź od ręki?

I przechodzimy do ataku Breen (w końcu napęd grzybkowy jest teraz tylko kilka minut szybszy niż konwencjonalny napęd WARP, do tego bez problemu z nieznanej odległości (zakładam, ze przynajmniej setek lat świetnych) można wykryć sygnaturę DSC. A wiecie, bo nie da się jej zamaskować (nie wiem, może maskowaniem, o którym sobie nagle tu przypomnieli, jak im przestało działać) Albo może wyłączając napęd WARP, skoro i tak go nie używają i lecą tylko na impulsowych? E nie, po co, przecież trzeba zostawić wyraźny ślad za sobą (ciekawe, że tysiącletnia szalupa w poprzednich odcinkach takiego śladu nie zostawiała za sobą....
Breen dotarli i z pozycji siły próbują przejąć co chcą. I wiecie, pierwszy raz zachowanie głównego złego Primarch było sensowne i prawidłowe - to oczywiście go ukatrupili. OK, przyznaję pod koniec przegiął, bo zaczęła mu się buntować załoga. Ale jego rozumowanie było prawidłowe. Pokaz siły, pokaz, że nie blefuje. Gdyby po zniszczeniu DSC po prostu wycofał się, to miało by więcej sensu i pasowałoby do jego zachowania, ale wówczas imperium Breen nie mogła by rządzić wariatka Moll - a do tego dążyli twórcy. Bezsensownie, za szybko. A tak Moll zwariowała, oszalała z rozpaczy. Jakim cudem logicznie myśląca załoga Breen, która zbuntowała się gdy należało, idzie za nią? Tego nie da się logicznie wyjaśnić. Tu scenarzyści po raz kolejny pokazali, że po trupach osiągną swój cel, niezależnie czy to jest logiczne czy nie.

I dochodzi do końca, dziwnym trafem DSC skacząc do punktu docelowego przestrzelił o 22 lata świetne. I wiemy jaki czas potrzebuje Breen na dostanie się z Badland do celu - 6 godzin. Nie wiemy co prawda ile to jest, ale prędkości WARP muszą tam być astronomiczne. Po co im w ogóle ten napęd grzybkowy.

Galaxy Class na pokonanie 22 lat świetnych potrzebuje 79 godzin (WARP 9,8)
Intrepid 40 godzin (WARP 9,975) Wiadomo, tysiącletnie statki)
ale żeby 22 lata świetne zrobić z 6h potrzeba WARP 9,99, a co dopiero większą odległość.
Dobra, wiem, że twórcy tak sobie rzucili tymi godzinami, w ogóle nie rozumiejąc tego i nie chcąc tego zrozumieć w realiach tego świata. Po prostu sztucznie dodają dramaturgi, myśląc że widz się przejmie, że nasza dzielna załoga rzucona jest daleko (albo blisko) celu ale nie może dolecieć. Oczywiście zapominając, że statek na pewno ma mniejsze jednostki z napędem WARP na pokładzie...

Kończąc odcinek, którego równie dobrze mogłoby nie być, albo można by go skrócić do 15 minut. Plus za zachowanie Pierwszego i Primarch (no prawie całość, poza usilnym dążeniem twórców do jego ukatrupienia, bo moim zdaniem gdyby nie słaby scenariusz Primarcha nie udało by się ukatrupić przez obłąkanego więźnia).

Minus: no w sumie cała reszta poza scenami z okrętami i tym miastem (mimo wszystko) widać, że ludzie od CGI się starają w odróżnieniu od scenarzystów.

Tytuł: Odp: Discovery
Wiadomość wysłana przez: Q__ w 17 Maj 2024, 00:21
Cytat: toudi w 16 Maj 2024, 23:28Nie ma. W sensie tu twórcy sobie już dawno strzelili w stopę. Bo wiadomo, że jeśli fizyka jest spójna, a musi być, to w końcu każdy osiągnie poziom WARP i komunikacji z sąsiadami. Gdy rozpocznie się wymiana informacji, to już jest po ptokach. Kwestia ceny. Nie da się ukryć takiej technologi na długą skalę.

Nie tylko to - ciemną materię zaobserwować i porównać do planetarnej grzybni też niejeden może. To jest w zasadzie wiedza, do której każda cywilizacja powinna być w stanie dojść samodzielnie.

Cytat: toudi w 16 Maj 2024, 23:28jak na rasę, z która przez ostatni tysiąc lat nie było kontaktu. (To jest taki idiotyzm ze strony twórców, czemu nie uparli się, że tego kontaktu nie ma tylko od tego wielkiego bum, co zabiło podróże WARP na dużą skalę, to by miało więcej sensu.)

Cóż, Trekotwórcy poszli - po prawdzie jeszcze w czasach Bragi, ale ci przelicytowują - w takie ogromy czasowo-przestrzenne, że nie mogą się w nich nie pogubić z nieintencjonalnie śmieszno-żałosnym efektem...

Cytat: toudi w 16 Maj 2024, 23:28chętnie sobie pospekuluje o wojence z napędem grzybkowym...

To zapraszam :):
https://forum.startrek.pl/index.php?topic=450.msg2554#msg2554
Chyba, że wolisz nowy temat założyć...

Cytat: toudi w 16 Maj 2024, 23:288 odcinek za nami.

Gdy o nim mowa... Muszę przyznać, że uśmiechnąłem się gdy Moll ukatrupiła tego breeńskiego wujaszka. Niby nic oryginalnego - stawia ją to w jednym rzędzie z Worfem i Ma'achem z jednej, a L'Rell i Teleyą z drugiej strony, ale jakoś mnie to ucieszyło, bo wkurzający był. Teraz pytanie co z nią zrobią: zreformuje się jak pierwsza z w/w pań i zostanie wasalką/sojuszniczką UFP? będzie trwać w błędach jak druga z nich i trafi do niewoli albo zginie? zginie, ale zreformowana, bo po dobrej stronie? i czy zrealizuje swój plan wskrzeszenia ukochanego?

Cytat: toudi w 16 Maj 2024, 23:28przy ostatniej zagadce okazuje się, że nagroda jest tylko dla wybranego, jedynego. Trzeba udowodnić, że jest się godnym zaszczytu - ktoś tu nagle próbował wcisnąć jakiś mit arturiański?

Raczej nieustająca kalkę z przygód pewnego Indy'ego ;).

Cytat: toudi w 16 Maj 2024, 23:28Galaxy Class na pokonanie 22 lat świetnych potrzebuje 79 godzin (WARP 9,8)
Intrepid 40 godzin (WARP 9,975) Wiadomo, tysiącletnie statki)
ale żeby 22 lata świetne zrobić z 6h potrzeba WARP 9,99, a co dopiero większą odległość.

Pamiętajmy, że tam się dokonał szybki postęp, i to jeszcze w końcówce XXIV/początkach XXV wieku. Orville (może i niekanoniczny, ale...) osiągał już WARP 9.99978044, a Protostar - jak by nie liczył - WARP 9.9999:
https://muzeum.startrek.pl/forum/?action=vthread&forum=2&topic=4120&page=10#msg319642
https://trek.pl/forum/topic/st-od-strony-militarnej-bitwy-manewry-pojedynki-okretow/#post-245478

Owszem (pomijając już kwestię kanoniczności), drugi z nich jest prototypem, owszem, żaden nie używa standardowego Warp w stylu XXII-XXIV stulecia, ale zarówno Quantum jak i Proto-Warp są jednak klasyfikowane jako odmiany napędu Warp:
https://trek.pl/forum/topic/predkosci-warp/page/5/#post-251258
https://memory-alpha.fandom.com/wiki/Protostar_drive
No i nie wiadomo, co uchodzi za standardowy Warp w XXXII stuleciu. Może coś jeszcze bardziej fikuśnego?

Cytat: toudi w 16 Maj 2024, 23:28widać, że ludzie od CGI się starają w odróżnieniu od scenarzystów.

Prawda. Też im to doceniam.

ps. Recenzji cd.:
https://blog.trekcore.com/2024/05/star-trek-discovery-review-labyrinths/
https://www.youtube.com/watch?v=Vbg-kn-VRkc - TrekCulture
Tytuł: Odp: Discovery
Wiadomość wysłana przez: toudi w 17 Maj 2024, 11:14
Cytat: Q__ w 17 Maj 2024, 00:21i czy zrealizuje swój plan wskrzeszenia ukochanego?
Ja bym ostawiał, że technologia ta, by stworzyć życie musi zniszczyć obecne. W ostatniej chwili Moll się opamięta i zaprzestanie wskrzeszenia. A technologię pochowają pod gruzami...
Cytat: Q__ w 17 Maj 2024, 00:21Muszę przyznać, że uśmiechnąłem się gdy Moll ukatrupiła tego breeńskiego wujaszka.
Pewno przed tym odcinkiem bym się też cieszył. Ale naprawdę, ukatrupili pierwszego sensownego przeciwnika, który jak należy wykorzystywał swoja przewagę.
Śmiejemy się czasem z filmowych ekspozycji, gdy mamy wciśniętego narratora, czy bohaterowie wydają się tłumaczyć coś, co powinno być dla nich oczywistością, jednak taki Disco pokazuje, że brak takowych informacji jest dla widza jeszcze gorszy.

Cytat: Q__ w 17 Maj 2024, 00:21Pamiętajmy, że tam się dokonał szybki postęp, i to jeszcze w końcówce XXIV/początkach XXV wieku. Orville (może i niekanoniczny, ale...) osiągał już WARP 9.99978044, a Protostar - jak by nie liczył - WARP 9.9999:
No wiadomo, że jakiś postęp przez tysiąc lat musiał być. Ale warto by to było jakoś pokazać na ekranie.  Jakoś wprowadzić. A nie, hej patrzcie mamy odczepiane gondole, ale statek za to jest tak szybki, że ten napęd grzybkowy, co go wymazali 1000 lat temu stał się przeżytkiem...



Tytuł: Odp: Discovery
Wiadomość wysłana przez: xetnoinu w 17 Maj 2024, 16:49
Woooow. Nie mam wiedzy za Wami tu nadążyć w analizie. Mogę tylko przeczytać i przytakiwać i nadrabiać braki :)

Kilka rzeczy jednak widzę inaczej.

Na przykład ten szczegół z mirror-oczami to przystosowanie epigenetyczne. Objawia się dość szybko (siedzą w mrocznym świecie, jak to z finezją Disco, na serio niedoświetlonym), to mają takie dostosowanie. To miałoby ręce i nogi, tylko wypadałoby to sensowniej osadzić w obecnej wiedzy.

Myk z oczami pozwolił zbudować twist z Lorcą. On się udał. To zadziałało i przy  ponownym oglądaniu działa serio dużo lepiej niż za pierwszym, jak też się dostrzega dwuznaczną grę aktora.

Lorca cały sezon zachowywał się logicznie i spójnie a w finale pogubił zniuansowany typ działania na rzecz konstruktu typowego złola ze starych komiksów. Bolało. Ale uszło, bo mirror jest komiksem w starym stylu, krzywym zwierciadłem.

Niby jego odpowiednikiem trochę jest tu Primarcha-Wujaszek. I jestem zdziwiony, że dostrzegacie jakąkolwiek logikę w jego konstrukcie fabularnym. To nie mirror, to nie komiks, to nie marveloza. Tak nie można budować w Treku w głównym świecie. 

Będę obstawał, że z Breenami nie wzorowano się tu na Borg. To raczej popłuczyny z niewykorzystanych pomysłów na Klingonów z pierwszych dwu sezonów. Z tego mamy wyrzutkę-kobietę co wychodzi z cienia i po chwili ewoluuje do przyszłej "Matki Breenów", kustoszki ich tradycji co próbuje zmanipulować mężczyzn a na koniec przejmie władzę? Nie umieli przerobić pomysłów na L'Rell. Powiem więcej. To chyba popłuczyny z pomysłów na Klingonów w mirrorze. Głupich, komiksowych, brutalnie nielogicznych.

Ta nieszczęsna  Moll jest nikim, niczym, to jakaś obca w izolacjonistycznynm i ksenofobicznym świecie Breen. To po prostu mniej niż wartość latryn dla nich.

Turbotradycjonalizm na początek od razu zderzony, że Wujaszek to olewa i ta zgraja wokoło, co stukała w dno okrętu, na to pozwala? To jest poziom budowy zwyczajów i kultury rodem z przemyśleń chłopców w przedszkolnej piaskownicy. Zresztą piasek z niej wróci w idiotycznej wersji nici Ariadny.

Odcinek jak na ten sezon najgłupszy nie był. Fabula z odcinkiem, gdzie są ikeowskie miseczki z wodą była głupsza i jeszcze bardziej odtwórcza. Tu chociaż biblioteka wewnątrz była urzekająco piękna. Ale to podobno prawdziwa książnica nie dekoracja.

Co do przewidywań finału. Jest groźba, że bezmyślnie ukradną pomysł z Prometeusza i dalszych. Przypomnę. Tam biały Inżynier uwalniał czarną polewkę, która zabijając owego białego inżyniera tworzyła zupę dna w wodzie i dawała w  przyszłości tok ewolucji jaki zakończy się humanoidalną istotą na tej planecie. Czarna polewka to nasza technologia a biały inżynier to nasi Protoplaści. Serio mogą w disco powiększyć skalę tego pomysłu i - aby uruchomić ożywienie tą technologią trzeba zniszczyć cały świat. Więc trzeba będzie technologię zakopać.

To będzie głupie przeniesienie z filmu Scotta. Technologia Protoplastów jest powolna. Zadziałała w postaci zebrania widzów dla hologramu z odcinka tng kilka miliardy lat po wyginięciu Protoplastów chyba. Bo w kanonie o ile pamiętam, wiemy, kiedy Protoplaści wyginęli i to jest tak dawno, że w tym czasie to układy gwiezdne typu Ziemia Słońce jeszcze nie istniały a tu też technologia zadziałała! Muszą być maszyny, które to dalej sieją, pilnują, korygują. (W moim pomysłem M'Hanity i Sfery).
A zanosi się na cudowną technologię,co działa za cudownie -jak napęd grzybowy.
Strach się bać.

Jest promyk nadziei. Korzeń drzewa Pandory z Avatara. Może technologia będzie użyta w duchu Treka. Odtworzy świąty, co przepadły w poprzednim sezonie jako jakieś turbo Genesis z turbo terraformacją. Taki klawisz 'cofnij i przywróć" od Pradawnych ale dla jednego świata. Ostatni pokaz geniuszu. Może kiedyś sami to odkryjemy. Ale oni może zrobią cofnij Tanosa z Marvela?
Strach się bać.

Ale się obawiam że będzie L'ak Jezus.

Strach się bać.
Tytuł: Odp: Discovery
Wiadomość wysłana przez: Q__ w 17 Maj 2024, 23:29
Cytat: toudi w 17 Maj 2024, 11:14Ja bym ostawiał, że technologia ta, by stworzyć życie musi zniszczyć obecne.

Jak Genezis w (hipotetycznej) formule broni, tylko bardziej?

Cytat: toudi w 17 Maj 2024, 11:14W ostatniej chwili Moll się opamięta i zaprzestanie wskrzeszenia.

I sama (zo)stanie na czele Breen?

Cytat: toudi w 17 Maj 2024, 11:14A technologię pochowają pod gruzami...

Marzy Ci się to rozwiązanie, widzę, bo nie chcesz by kanon rozwalała, lub była pod dywan zamiatana w naiwniejszy sposób...

Cytat: toudi w 17 Maj 2024, 11:14Ale naprawdę, ukatrupili pierwszego sensownego przeciwnika, który jak należy wykorzystywał swoja przewagę.

Ja wiem, czy takiego sensownego? Ot, standardowy zły wujaszek, czy stryjaszek, który chce tronu, ale usiłuje go przejąć z zachowaniem pozorów legalizmu. W dodatku szybkim ruchem scenarzystów wyposażony w niebotyczną przewagę (a zbyt silni villaini zwykle głupio kończą, bo sensowniej się ich pokonać nie da...).

Cytat: toudi w 17 Maj 2024, 11:14Ale warto by to było jakoś pokazać na ekranie.  Jakoś wprowadzić. A nie, hej patrzcie mamy odczepiane gondole, ale statek za to jest tak szybki, że ten napęd grzybkowy, co go wymazali 1000 lat temu stał się przeżytkiem...

Prawda. Trzeci sezon miałby szansę być znacznie mądrzejszy, gdyby zamiast wprowadzać płaczące dzieciaki, a cały akcent kłaść na nap***alanki z Emerald Chain, pokazali adaptowanie się bohaterów do nowej epoki. Miał Andor odcinki więzienne, tu by mogły być epizody szkoleniowe.

Cytat: xetnoinu w 17 Maj 2024, 16:49Nie mam wiedzy za Wami tu nadążyć w analizie.

Ja też nie nadążam. Tyle o DISCO piszecie... ;)

(A wiedzę b. łatwo dziś substytuować - Google, Memory Alpha, itd. ;))

Cytat: xetnoinu w 17 Maj 2024, 16:49Na przykład ten szczegół z mirror-oczami to przystosowanie epigenetyczne. Objawia się dość szybko (siedzą w mrocznym świecie, jak to z finezją Disco, na serio niedoświetlonym), to mają takie dostosowanie.

Tylko dlaczego w ogóle tkwili w tych ciemnościach? ;)

Cytat: xetnoinu w 17 Maj 2024, 16:49Myk z oczami pozwolił zbudować twist z Lorcą.

Ale czy fajniejszy, subtelniejszy, nie byłby twist bez tego? Żadnych grubych hintów, same zachowania bohatera?

Cytat: xetnoinu w 17 Maj 2024, 16:49On się udał. To zadziałało i przy  ponownym oglądaniu działa serio dużo lepiej niż za pierwszym, jak też się dostrzega dwuznaczną grę aktora.

To prawda. Nie ma niespodzianki, ale człowiek przestaje wkurzać się na Lorcę (że taka kanalia w mundurze GF), a zaczyna doceniać Isaacsa.

Cytat: xetnoinu w 17 Maj 2024, 16:49I jestem zdziwiony, że dostrzegacie jakąkolwiek logikę w jego konstrukcie fabularnym.

toudi dostrzega, nie ja ;). Mnie jego zgon ucieszył. Choć bardziej w duchu Treka by było, gdyby go przed uśmierceniem - zniuansowali.

Cytat: xetnoinu w 17 Maj 2024, 16:49Ta nieszczęsna  Moll jest nikim, niczym, to jakaś obca w izolacjonistycznynm i ksenofobicznym świecie Breen. To po prostu mniej niż wartość latryn dla nich.

Fakt. Choć zamysł - nie dość dobrze zaakcentowany - był tam chyba taki, że Breen - jeszcze bardziej, niż ksenofobami - są niewolnikami tradycji. W takim wypadku pomysł, że Moll znalazła sposób na zhackowanie systemu i obrócenie tych tradycji na swoją korzyść miałby jakiś sens (vide Riker, Picard i Quark wśród Klingonów)... o ile byłby lepiej przeprowadzony. Zasłanianie się martwym ukochanym to mało, powinien być jakiś możny protektor/sojusznik, lub masywne narzędzie nacisku. Inaczej legalną władczynią może by się i mogla ogłosić, ale jej rządy trwałyby parę sekund, może minut, póki by pierwszy z lokalnych wielmożów jej w plecy nie strzelił.

Cytat: xetnoinu w 17 Maj 2024, 16:49Ale to podobno prawdziwa książnica nie dekoracja.

Owszem:
https://www.utoronto.ca/news/learn-long-and-prosper-u-t-s-fisher-library-becomes-eternal-archive-star-trek-discovery
https://trekmovie.com/2024/05/17/inside-how-star-trek-discovery-transformed-a-toronto-university-library-into-the-eternal-archive-for-labyrinths/
Jak widać oszczędność na CGI może dać niezły efekt, gdy kręcić w ciekawym wnętrzu.

Cytat: xetnoinu w 17 Maj 2024, 16:49Serio mogą w disco powiększyć skalę tego pomysłu i - aby uruchomić ożywienie tą technologią trzeba zniszczyć cały świat. Więc trzeba będzie technologię zakopać.

Jak mówię: byłaby to też powtórka z Genesis.

Cytat: xetnoinu w 17 Maj 2024, 16:49Technologia Protoplastów jest powolna.

Jeśli mamy zachować zgodność Treka z przebiegiem, a raczej tempem, realnej ewolucji - musi być, to fakt.

Cytat: xetnoinu w 17 Maj 2024, 16:49Może technologia będzie użyta w duchu Treka. Odtworzy świąty, co przepadły w poprzednim sezonie

Skłaniasz się ku wersji z odtworzeniem planety Booka?

Cytat: xetnoinu w 17 Maj 2024, 16:49Ale się obawiam że będzie L'ak Jezus.

Kolejny Space Jesus w DSC? :D :D :D. Tak, to prawdopodobne, niestety.

ps. Recenzji cd.:
https://www.youtube.com/watch?v=iaVYWeLnjcs - TrekYards 1
https://www.youtube.com/watch?v=qrq0u9LDnvo - TrekYards 2
https://www.youtube.com/watch?v=lg7q2aWt6hY - TrekYards 3

Okołoodcinkowy podcast TM:
https://trekmovie.com/2024/05/17/podcast-all-access-wont-be-silenced-in-the-star-trek-discovery-library-for-labyrinths/

No i odnotować trzeba, że oglądalnośč DSC wciąż rośnie:
https://trekmovie.com/2024/05/17/star-trek-discovery-climbs-streaming-top-10-chart/
Tytuł: Odp: Discovery
Wiadomość wysłana przez: xetnoinu w 18 Maj 2024, 06:21
Czy skłaniam się do odtworzenia planety Booka.

Już dawno temu, kiedy tylko padło słowo Grzybiarza o hipotezie rezurekcji od technologii Protoplastów, jeszcze zanim wyskoczyli że, że Moll to taka przyszywana ostatnia krewna Booka, wysnułem ten pomysł.
W przedostatnim sezonie pierwszy raz od niepamiętnych czasów Federacja w starciu z Ten-c i ich machiną zachowała się etycznie (negocjacje a nie broń Deus ex machina niszcząca wroga). To coś nowego. Ono negocjowali i serio zwalczali Tarkę i Booka.

Nie było jak w DS9 wyciągniętych nagle efektów kilku lat badań nad biobronią przeciw Dominium. Nie było jak w Voy Kaśki admiral i Kaśki kapitan, które bez mrugnięcia kolejną biobroń używają.

Ślady tej odnowy, że po ponad 100 latach smuty te światłe niegdyś jakoby międzygalaktyczne społeczeństwo UFP i jego władze chcą być etyczne -mamy w dziwactwach przesłuchań z początku tego sezonu co do czerwonej dyrektywy.  I to jest powinien być rzeczywisty powód czepiania się Leobena, który jako jedyny działał tak jak cały stary trek wytycza zasady kapitanowania.

Tylko to jest źle sprzedane jak zawsze. Ale rozumiem sens czepiania się Leobena że działał jak działał, bo teraz mamy serio walczyć, zachowując zasady etyki federacyjnej. To oczywiście nie wybrzmiało, bo źle były dialogi napisane ale można tak to obronić.

To by była paralela do RFN po wojnie. Owszem sprytnie zrobili PR, że co złego to jacyś tajemniczy naziści nie Niemcy.
Ale serio zmienili politykę i edukację i wychowali kawałeczek społeczeństwa obywatelskiego w duchu pacyfizmu. Niespotykany sukces inżynierii etycznej polityki, aby w takim kraju o takiej tradycji militarnej to zrobić i to w sporym udziale w grupie wyborców.

Zatem idealny świat Federacji po mrokach Zapłonu mógłby być odbudowywany na lepszych zasadach. Stąd logika z technologią Protoplastów (która w tng słowa nie miała o rezurekcji) jak już padło, że może ożywiać od razu mi przyszło do głowy. Federacja jakoś się poczuwa, że za późno powstrzymła Ten-C i będzie chciała odtworzyć te światy a nie kolejny raz weaponizować odkrycie. No i fascynacja scenarzystów marvelozą z odwracaniem pstryknięcia Tanosa robi swoje.
Korzonki z ostatniego odcinka sugerują, że może pójdą tym tropem i zrobią jakoś rezurekcję planetarną ale niestety jako cuda JezusMichasi lub JezusMoll lub JezusL'aak a nie z powodów odnowy moralnej UFP.
Zobaczymy.
Tytuł: Odp: Discovery
Wiadomość wysłana przez: Q__ w 18 Maj 2024, 23:59
Cytat: xetnoinu w 18 Maj 2024, 06:21Czy skłaniam się do odtworzenia planety Booka.

Już dawno temu, kiedy tylko padło słowo Grzybiarza o hipotezie rezurekcji od technologii Protoplastów, jeszcze zanim wyskoczyli że, że Moll to taka przyszywana ostatnia krewna Booka, wysnułem ten pomysł.

Cóż, byłoby to przegięte nawet jak na standardy DSC. Z drugiej strony - na plusy patrząc - Kwejianie mieli dość ciekawą kulturę, szkoda, by zginęła.

Oczywiście zaraz pojawia się pytanie czy w KT tą technologią Vulcana odbudują/odbudowali w takim razie.

Cytat: xetnoinu w 18 Maj 2024, 06:21W przedostatnim sezonie pierwszy raz od niepamiętnych czasów Federacja w starciu z Ten-c i ich machiną zachowała się etycznie (negocjacje a nie broń Deus ex machina niszcząca wroga).

W zasadzie... Mieć superbroń i jej nie uzyć - to etyczne i rozsądne zarazem. Mieć ją i zniszczyć - to naiwno-idealistyczne tylko. Poza tym trudno nie spytać czy zwalczanie Tarki i Booka nie miało aby mniej szlachetnego podłoža ("ci Ten-C są tak potężni, że ta tarkowa superbroń tylko ich bardziej zirytuje; lepiej negocjujemy, zamiast ich wkurzać"), i wtedy byłaby to może motywacja pragmatyczna, czy z obaw płynąca, ale nie aż szlachetna (tak jak był mądry, ale nie aż idealistyczny, Kirk woląc rozmawiać z V'Gerem, niż do niego strzelać).

Cytat: xetnoinu w 18 Maj 2024, 06:21Zatem idealny świat Federacji po mrokach Zapłonu mógłby być odbudowywany na lepszych zasadach.

I - b. po marksistowsku - dzięki lepszej bazie-technologii.

ps. Recenzji cd.:
https://www.youtube.com/watch?v=4FarpG-MPjU - Major Grin/Nitpicking Nerd
https://www.youtube.com/watch?v=4uwK-I8dqSg - Certifiably Ingame

Daniel Tessier o epizodach 5x07-08:
http://danieltessier.blogspot.com/2024/05/trek-review-dis-5-7-5-8.html

I recka odcinka 5x07 ze strony Billie Doux:
https://www.douxreviews.com/2024/05/star-trek-discovery-erigah.html

A to już analiza Sci-Finatics poświęcona ujawnionej scenie z epizodu 5x09:
https://www.youtube.com/watch?v=hiKi7doGUJ8
Poniższej:
https://www.youtube.com/watch?v=dfMQxxeak2A
Tytuł: Odp: Discovery
Wiadomość wysłana przez: Q__ w 20 Maj 2024, 10:27
Jeśli chodzi o przewidywania dot. finału - podpadli mi jednym: zostawili fabułę w takim punkcie, że raczej nie zdążą nam dać sentymentalnego pożegnania z tą załogą i sensownie zamknąć wątków na raz, nawet jeśli dostaną uskrzydlenia na miarę najlepszych odcinków minionych sezonów. I to mnie jednak boli. Bo DISCO jest jakie jest, ale postacie z niego daly się lubić.
Skądinąd nie wykluczam powtórki z trzeciego sezonu ORV, czyli ślubu-i-wesela w finale.

ps. A to wywiad ze scenarzystą niedawnego epizodu:
https://trekmovie.com/2024/05/19/interview-discovery-writer-eric-j-robbins-on-efrosians-and-more-star-trek-connections-in-labyrinths/

I jeszcze Koledzy z Geekosfery o poprzednim (5x07):
https://www.youtube.com/watch?v=9c4nFVHoMF4

To zaś zapowiedzi odcinka 5x09. Zdjęcia:
https://trekmovie.com/2024/05/20/preview-star-trek-discovery-episode-509-with-new-images-and-clip-from-lagrange-point/
https://blog.trekcore.com/2024/05/new-star-trek-discovery-photos-lagrange-point/
https://treknews.net/2024/05/20/preview-star-trek-discovery-509-lagrange-point/

Opis:

Lagrange Point — After Moll and the Breen capture a mysterious structure that contains the Progenitors' power, Captain Burnham must lead a covert mission to retrieve it before the Breen figure out how to use it.
Written by Sean Cochran & Ari Friedman.
Directed by Jonathan Frakes.
Tytuł: Odp: Discovery
Wiadomość wysłana przez: Q__ w 21 Maj 2024, 10:30
O tym, że piąty sezon DSC nie ma sensu:
https://www.youtube.com/watch?v=FcOmCIVgZ8o

I recap czwartego, który wspominam z niejakim sentymentem:
https://www.youtube.com/watch?v=B6Ui9j5o8s4
Recapy wcześniejszych też się znajdą:
https://www.youtube.com/watch?v=o4yVsSLrqrA
https://www.youtube.com/watch?v=t8OJORDQk98
https://www.youtube.com/watch?v=5A-QyGFBIug

A nadto ciekawostka: fanatycy SW bieżący sezon DISCO oglądają:
https://bbs.stardestroyer.net/viewtopic.php?f=18&t=172723

I jeszcze... Analiza niedawno ujawnionych zdjęć (Sci-Finatics):
https://www.youtube.com/watch?v=1VQvQ0j0ftc

Oraz trailer nadciągającego epizodu:
https://www.youtube.com/watch?v=-Cib0AT4IAA
Tytuł: Odp: Discovery
Wiadomość wysłana przez: Q__ w 23 Maj 2024, 16:26
Zaległy Siennica ;):
https://naekranie.pl/recenzje/star-trek-discovery-sezon-5-odcinek-8-recenzja-ocena-opinia

I recenzje odcinka 5x09, przedostatniego:
https://treknews.net/2024/05/23/review-star-trek-discovery-509-lagrange-point/
https://blog.trekcore.com/2024/05/star-trek-discovery-review-lagrange-point/
https://trekmovie.com/2024/05/23/recap-review-star-trek-discovery-finds-the-right-balance-in-lagrange-point/
https://reactormag.com/tv-review-star-trek-discovery-lagrange-point/
https://kneelbeforeblog.co.uk/tv/star-trek-discovery-lagrange-point/
https://www.jammersreviews.com/st-dsc/s5/lagrange-point.php
https://www.ex-astris-scientia.org/episodes/dis5.htm#lagrangepoint
https://www.youtube.com/watch?v=LRrPmrTsJ_A - Jessie Gender
https://www.youtube.com/watch?v=Tlwm4d1XS2g - Sci-Finatics
https://www.youtube.com/watch?v=BYjkLE45PAs - TrekCulture
https://www.youtube.com/watch?v=hCpb_RF8WAI - Major Grin/Nitpicking Nerd
https://www.youtube.com/watch?v=nQ0IndhLui8 - TrekYards 1
https://www.youtube.com/watch?v=2ZH4vX9e8SA - TrekYards 2

Oraz okoloodcinkowy podcast TM:
https://trekmovie.com/2024/05/24/all-access-and-lisa-klink-explore-lagrange-point-on-star-trek-discovery/

ps. Skądinąd znamienny wydaje się stopień zainteresowania aktualnym epizodem na IMDB - dwie recenzje, obie negatywne, i nie dość ocen by staly się widoczne. Nie takiego pożegnania Discovery chciałem, co by o tej serii nie mówić.
Powinni byli zakończyć tak:
https://www.youtube.com/watch?v=OFno2X-uAcY
Ew. ślub Saru z T'Riną, lub jego sugestię (trzymanie się za ręce w stylu Eda i Kelly na weselu Isaaca) dorzucając.
Choć z drugiej strony - powtórzę się - może i ten sezon jest beznadziejny, ale Raynera nam przyniósł...

ps. 2. Zaskakujące, ale oglądalność DISCO wciąż rośnie:
https://trekmovie.com/2024/05/23/star-trek-discovery-continues-climbing-the-streaming-top-10-chart/
Tytuł: Odp: Discovery
Wiadomość wysłana przez: Q__ w 24 Maj 2024, 18:37
Recenzji cd.:
https://www.youtube.com/watch?v=GiM1OiR1kks - TrekYards 3

I wywiad TrekCulture z Wilsonem Cruzem:
https://www.youtube.com/watch?v=uuyvCrMNizM

I jeszcze Siennica (za Drixem):
https://naekranie.pl/recenzje/star-trek-discovery-sezon-5-odcinek-9-recenzja-oceny-opinie
[Jak widać, nawet on zwątpił... Skądinąd tu ma rację. Bohaterowie docierają do tego, co powinni, ale zamiast to zlapać na hol czy coś, czekają i gadają  aż przybędą Breen i to im sprzatną sprzed nosa - by musieli znalezisko odzyskiwać. Z kolei Breen, jak się okazuje, nie wiedzą wszystkiego, więc zdobyli, ale użyć nie mogą. Ot, taka zabawa...
A do tego - w stylu kojarzacym się z fanowskim HF - bohaterowie biorą się za porządkowanie swojego życia osobistego, kiedy poważniejsze sprawy mają do zrobienia...]
Tytuł: Odp: Discovery
Wiadomość wysłana przez: Q__ w 26 Maj 2024, 00:04
Aktualnych recenzji cd.:
https://www.youtube.com/watch?v=-t24lTLGNLc - Certifiably Ingame

Recka odcinka 5x08 ze strony Billie Doux:
https://www.douxreviews.com/2024/05/star-trek-discovery-labyrinths.html

I analiza ujawnionej sceny z finału serii:
https://www.youtube.com/watch?v=58_9ZBEVZag
Tejże:
https://www.youtube.com/watch?v=AYpGkPfBl7g
Tytuł: Odp: Discovery
Wiadomość wysłana przez: Q__ w 27 Maj 2024, 18:33
Recka odcinka 5x09 ze strony Billie Doux:
https://www.douxreviews.com/2024/05/star-trek-discovery-lagrange-point.html

Chłopaki z Geekosfery o odcinku 5x08 (ten link od Drixa):
https://www.youtube.com/watch?v=ZBN91bWfrUE

Następny wywiad z Blu del Barrio:
https://trekmovie.com/2024/05/27/interview-blu-del-barrio-on-adiras-star-trek-discovery-journey-and-why-its-fun-when-jonathan-frakes-directs/

I zapowiedzi finału sezonu cd. Zdjęcia:
https://trekmovie.com/2024/05/27/preview-the-star-trek-discovery-season-and-series-finale-with-new-images-and-clip-from-life-itself/
https://blog.trekcore.com/2024/05/new-star-trek-discovery-series-finale-photos-life-itself/

Opis:

Life, Itself — Trapped inside a mysterious alien portal that defies familiar rules of time, space, and gravity, Captain Burnham must fight Moll – and the environment itself – in order to locate the Progenitors' technology and secure it for the Federation. Meanwhile, Book puts himself in harm's way to help Burnham survive and Rayner leads the U.S.S. Discovery in an epic winner-takes-all battle against Breen forces.
Written by Kyle Jarrow & Michelle Paradise.
Directed by Olatunde Osunsanmi.


Trailer:
https://www.youtube.com/watch?v=cKtXKpJI_zs

B. to jakoś pachnie finałem AND, i Capt.Am.-em naparzającym się z Red Skullem wewnątrz Cosmic Cube. I jeszcze końcówką "Interstellaru".

ps. Skądinąd... Ten XXXII wiek to w sumie ciekawa epoka. Może komiksy i powieści kiedyś jej sprawiedliwość oddadzą?
Tytuł: Odp: Discovery
Wiadomość wysłana przez: Q__ w 28 Maj 2024, 19:43
I analiza w/w trailera (Sci-Finatics):
https://www.youtube.com/watch?v=RnoV1BOeb9Q

Oraz garść przedfinałowych hipotez od redakcji TM:
https://trekmovie.com/2024/05/28/12-predictions-for-the-star-trek-discovery-season-5-finale/

Tymczasem redakcja TN w końcu się obudziła (w zakresie zapowiedzi):
https://treknews.net/2024/05/28/preview-star-trek-discovery-510-life-itself/
Tytuł: Odp: Discovery
Wiadomość wysłana przez: Q__ w 29 Maj 2024, 21:05
Ujawniona scena z Saru:
https://www.youtube.com/watch?v=_MwNvX1JFXA
https://trekmovie.com/2024/05/29/watch-saru-has-a-daring-plan-to-save-the-federation-in-clip-from-star-trek-discovery-season-5-finale/
Tytuł: Odp: Discovery
Wiadomość wysłana przez: Q__ w 30 Maj 2024, 21:09
Skończyło się. Oto recenzje:
https://blog.trekcore.com/2024/05/star-trek-discovery-series-finale-review-life-itself/
https://trekmovie.com/2024/05/30/recap-review-star-trek-discovery-pulls-it-all-together-for-life-itself/
https://treknews.net/2024/05/30/review-star-trek-discovery-510-series-finale-life-itself/
https://reactormag.com/leave-behind-all-good-things-at-the-endgame-star-trek-discoverys-life-itself/
https://kneelbeforeblog.co.uk/tv/star-trek-discovery-life-itself/
https://www.jammersreviews.com/st-dsc/s5/life-itself.php
https://www.ex-astris-scientia.org/episodes/dis5.htm#lifeitself
https://www.youtube.com/watch?v=C67ouQir2rM - Jessie Gender
https://www.youtube.com/watch?v=xYxX6wSbdbM - Sci-Finatics
https://www.youtube.com/watch?v=H4gauF_B5Po - TrekCulture
https://www.youtube.com/watch?v=u-VYOHC6DFQ - Major Grin/Nitpicking Nerd
https://www.youtube.com/watch?v=Can0Q1vws54 - TrekYards 1
https://www.imdb.com/title/tt26965202/reviews

A tak reaguje na zakończenie tytułowej serii Geekosfera:
https://www.facebook.com/story.php?story_fbid=pfbid02VmzAQoqaQdvfMWHFxbogPPEPvPjqkeGDdffUGRFvgKZSa1V8uA6DfCHAjbJRwuEal&id=100067361554453
Tytuł: Odp: Discovery
Wiadomość wysłana przez: Q__ w 01 Cze 2024, 01:00
Tak skończyło się...
https://www.youtube.com/watch?v=K4kqxAEC0xM

Recap finału DSC, jeśli nie boicie się spoilerów:
https://www.youtube.com/watch?v=ia29K1lKqQU

A tak na w/w finał zareagował Major Grin:
https://www.youtube.com/watch?v=6u2TBg3L8CM

To zaś okołoodcinkowy podcast TM:
https://trekmovie.com/2024/05/31/podcast-all-access-says-farewell-to-star-trek-discovery-with-life-itself/

I jeszcze słów parę o tym, jak finał (sezonu) stał się finałem (serii):
https://variety.com/2024/tv/news/star-trek-discovery-series-finale-explained-epilogue-season-6-calypso-1236020745/
https://blog.trekcore.com/2024/05/star-trek-discoverys-ending-moment-was-planned-for-season-6-spoilers/

A nadto recenzja Siennicy (ta za Drixem):
https://naekranie.pl/recenzje/star-trek-discovery-sezon-5-odcinek-10-final-serialu-recenzja-oceny-opinie

Wicenaczelny NaEkranie rozczarowany? Ciekawe...

Choć nie tylko jego zawiedli. Autor strony Star Trek Best Trek, dotąd entuzjasta DSC, oznaczył finalny sezon jako skippable:
https://startrekbesttrek.com/guide/dis/
Tytuł: Odp: Discovery
Wiadomość wysłana przez: Smok.Eustachy w 01 Cze 2024, 13:18
Proszę bardzo uprzejmie wklejam: Autor: xetnoinu, 1.06.2024, Discord Star Trek
DIS 5x10
(Wersja 1.2 do korekty )
Autor: xetnoinu, 1.06.2024, Discord Star Trek
Star Trek: Discovery – finał pięciu sezonów serii.
Dobiegł końca serial, który obudził franczyzę i przywrócił Treka do popkultury. Nie
dokonał cudu Abramsa i nie przebił Gwiezdnej Wędrówki do głównego nurtu, ale dał,
mimo wszystko, dobre podwaliny pod trzecią, po klasycznej (z Shatnerem) i złotej erze
(TNG, DS9, VOY) - erę nowoczesną wypączkowaną z Discovery w postaci serialu
Strange New Worlds (najlepszym produktem Treka od lat).
Powstały też dwa miniseriale (Short Treks oraz very Short Treks oraz: bardzo udany serial
dla dzieci Prodigy, komediowa animacja dla dorosłych Lower Decks, oraz ukłon dla
starszego pokolenia Star Trek: Picard.
Ale Discovery zaczynało samotnie w atmosferze echa hejtu na serial Enterprise i faktu
stworzenia Abramsowego Kelvin Timeline. ST: Discovery musiało pogodzić ogień z wodą,
być produktem i dla młodych i dla starszych odbiorców. Wyszło mu to na dobre. Był
przez dwa sezony odważny. Przeprojektowano gigerowsko Klingonów, uzupełniono
wstecz historię Imperium Klingońskiego o jego zapomnianą jak Hatszepsut Kanclerz
Matkę, odkopano ze wspaniałym komiksowym efektem mirror, tworząc Lorcę i
Cesarzową oraz z mniejszym ale sukcesem przywrócono do trekowych opowieści Sekcję
31.
Wielka wtopę serial zaliczył w trzecim sezonie, gdy główny pomysł fabularny oparto o
Zapłon, czyli uszkodzenie zasobów dilitu w galaktyce. Błąd logiczny poszedł razem z
wyparciem z kanonu, że wiele cywilizacji miało inne rodzaje napędów i podstawa
ukazania upadku Federacji nie trzyma się żadnych podstaw. A gdy tego dodano
wyjaśnienie Zapłonu – płacz straumatyzowanego dziecka wychowywanego przez
holopostacie na holodeku – okręt Discovery jako serial ostro zaczął nabierać wody.
Mimo że trzeci sezon miał bardzo ciekawe pomysły, świat upadku tak wielkiej struktury
jak UFP i problemów z jej odbudową jest bardzo w klimacie Treka, to dało się odczuć
gwałtowny spadek jakości scenariuszy.
To pogłębiło się z czwartym sezonem. Jego ogólny zarys był ciekawy. Starcie młodo
odrodzonej Federacji z zagrożeniem, które okazuje się lemowskim, niezrozumiałym i
trudnym w werbalnym kontakcie gatunkiem niehumanoidalnym. Ale jakość epizodów
zapowiadała to, co nastąpiło w piątym sezonie.
Ktoś w Paramount zauważył problem, choć nie rozwiązał go, zatrudniając porządnych
scenarzystów, i wymyślił ogólny zarys jako kino nowej przygody czyli najprostszy, jakże
doskonale zrealizowany w pierwotnych Gwiezdnych Wojnach i filmowym tasiemcu o
Indianie: schemat poszukiwania, ciągłego ruchu i potoku map, artefaktów i zagadek.
Dla zaprawionych starych widzów miała być wisienka, czyli nawiązanie do słynnego
odcinka TNG z bezimienną rasa, która stworzyła, zaprojektowała i zasiała całe życie
humanoidalne w uniwersum Star Treka, teraz trafnie nazwana Protoplastami.
No i wdrożono pomysł poszukiwania mapotwórczych wskazówek (nazwanych tu
poszlakami) o finezji ... cepa, prosty samograj, w którym chyba ktoś uwierzył, że tego nie
da się popsuć.
Otóż dało się. Przede wszystkim kopiowanie Gwiezdnych Wojen, co w pierwszym
odcinku jest przeogromne, to czerwona płachta na byka. Ale czy do końca?
Teraz Discovery nie jest już jedynym produktem franczyzy. Nie jest dla wszystkich.
Odnosi się wrażenie, że świadomie zmieniono i doprecyzowano grupę docelową na
nastoletnich młodych. Jest wiele przesłanek, że tak jest. Dokonano infantylizacji
absolutnie wszystkich postaci. Apogeum jest Stamets – geniusz swoich czasów
wyprzedzający o 1000 lat epokę w jakiej się urodził, nagle jest trybikiem w maszynowni,
gdzie wiele pomysłów rozwiązuje nieopierzona Adira bez wykształcenia i dorobku
zawodowego i naukowego, oraz receptą na problemy jest nieomal na dochodne pani od
napraw przewodów (kobieta pracująca tego serialu, co żadnej pracy się nie boi) – a sam
naukowiec zalicza niziny intelektu i ze zdania, że technologia tworzy życie
humanoidalne, wysnuwa niby oczywisty wniosek naukowy wyższego rzędu, że ta
technologia ożywia zmarłych. Ojojoj. Ale za to teraz Stamets jest czułym ojcem
paczłorkowej rodziny dla młodej dorosłej z problemami jak u nastolatki czyli owej Adiry.
To już nie naukowiec. To wzorcowy czuły ojciec, idylla dla młodego widza z problemami.
To jest drobny ale dowód na to, że ten serial w piątym sezonie jednak wie, co robi. Po
prostu nie jest dla nas – a my go oglądamy z fanowskiego obowiązku.
Przykro mi się zrobiło, że serial się skończył i że tak mizernie się skończył.
W piątym sezonie są strasznie głupie rzeczy. Są wyścigi po wodę w miseczkach z Ikei,
złolka Moll jest dosłownie bladerunnerowym cieniem ładnej laski, co strzela z ... zielonej
laski Breenów. A Michasia przebija Proroków i jest jasnowidząca, wszechwiedząca i po
prostu wszechwszystka – niczym jakaś wróżka z różowych seriali dla dziewczynek.
Kiedy w pewnym odcinku, w jednym z dialogów Michasia wykrzykuje, że nie jest chyba w
jakiejś pastelowej holoprojekcji to człowiek przed ekranem krzyczy: taaaaak! Jesteśmy
w niej!
To jest pastelowa holoprojekcja, to się nie dzieje. To miał być serial dla dorosłych i
rodzin, jak złota era Treka, tak zaczął, a jest na koniec produktem z pogranicza marvelozy
i miernot gwiezdnowojennych, jakie teraz hurtem są produkowane.
Czy ten piąty sezon, który nie miał być ostatnim, ale w trakcie już realizacji nim się
okazał, ale z szansą na poprawki w czasie jego produkcji, uniósł zakończenie całej tej
serii?
O dziwo jako tako tak. To obok odcinka z pluskwą czasu (też ogromnie fabularnie
dziurawego logicznie ale jednak przyjemnie oglądalnego) – dał radę.
O ile ów epizod z czasorobalem to dalekie echo finału TNG (skoki w alternatywne
przeszłe i przyszłe linie czasu) to finał serialu Discovery garściami czerpie z zakończenia
DS9 (z cepową ponownie finezją).
Jest to tak samo długie, to podwójny czas ekranowy. I tak samo jak tamten finał wieńczy
jedynie sezon a nie cały serial. (Finał TNG nawiązywał do pierwszego epizodu serii).
Są tu dosłownie aluzje. W pożegnaniu z Kirą Odo na pstryk zmienia swój strój na
smoking. Ma to mocne uzasadnienie emocjonalne. Tu senior Michasia na pstryk zakłada
mundur admirał, co sensu poza kopią pomysłu nie na żadnego.
Od tych zapożyczonych tropów popkultury wsadzonych do finału, to aż się nogi uginają.
Jest monumentalny obraz czarnych dziur z Nolanowskiego Interstellara. Jest z tegoż
filmu geometryczny nieskończony jakby wielościan z charakterystycznymi oknami
poglądowymi oraz z bardzo zauważalnym motywem unoszenia się, u Nolana piasku, tu
listków w kierunku siły ciążenia danego okna/portalu.
Jest wreszcie kulminacyjna poklatkowa sekwencja nawiązująca do słynnej trylogii Qatsi,
gdzie akt stworzenia natury jest przeciwstawiony dziełom człowieka, miastom wreszcie,
świadectwom antropocenu: ludzkiego wyścigu do gwiazd, startu rakiety.
Tylko czy kopiujący ten pomysł scenarzyści pamiętają, że w tamtej trylogii ta interwencja
człowieka w naturę to powód do wstydu, to akt niszczenia. Przyroda w trylogii Qatsi musi
zwyciężyć, my ludzie to niczym jesteśmy. Rakieta Ariane w finale potoku obrazów do
hipnotycznej muzyki Glassa ... eksploduje. Trylogia Qatsi to antytrek!
Ale twórcy liczą, że nastoletni widz zna z memów czarną dziurę z Interstellara a o trylogii
Qatasi nie słyszał. A może i oni sami nie wiedzą, do czego się odwołują.
Z finału DS9 wzięto jeszcze pomysł na niezwykle szybkie zakończenie wątku wojennego.
W DS9 były dwie sceny. W jednej nagle się dowiadujemy, że w zemście zniszczono
dwumilionowe miasto a w drugiej, że giną miliony Kardasjan na rozkaz Założycielki. To tu
poszło nawet szybciej. Też na dwie sceny. Jest udany występ negocjacji bojowego Saru
(to ta infantylizacja) i potem nawet pomysłowe egzorcyzmowanie jednej frakcji Breenów
grzyboskokiem w miejsce odległe ale z nazwy znane starym fanom. Pan Bogu (młodym
widzom) świeczkę a diabłu (dinozaurom fandomu) ogarek.
Z finału DS9 jest też pomysł na nieme przywołanie obrazów retrospekcyjnych bohaterów
i potoku uścisków. Sztampowe ale w sumie działa.
Innowacją scenarzystów jest koniec po końcu na końcu (piętno finału Władcy Pierścieni
i Endgame ale tego nie z VOY) czyli tu senioralne sceny z życia Michasi (z różowymi
zwierzątkami z kreskówek dla dziewczynek).
Mamy też próbę uzyskania efektu cudzej aureoli. Czyli nawiązanie do najlepszego
odcinka związanego z tym serialem ale formalnie z Short Treks czyli Calypso. Zrobiono to
jednak tak prymitywnie, że aż boli, ale chciano bardzo skorzystać ze światła humanizmu
jaki ten epizod z samotną Zorą, która za 1000 lat uratuje bezimiennego żołnierza i uleczy
jego duszę. Echhhhh.
Ten jeden szort bardziej zaświecił ideałem Treka niż cały serial Disco i chyba to
dostrzeżono, podpinając się do niego. Tylko że nas oszukano. Bo w tym epizodzie
uratowanie żołnierza nie jest celem misji a przypadkiem.
Napisałem, że mimo wszystko ten finał dał radę. W tym znaczeniu dał, że nie jest
najgorszym możliwym zakończeniem i jest w dwójce najlepszych epizodów tego sezonu i
daje jakieś uczucie nikłej, bardzo nikłej ale fanowskiej katharsis dla samobójczych jego
miłośników jak ja.
Otóż chodzi mi o to, że nie popsuli do końca wątku Protoplastów. Ale to wywód
nerdowski (co go pewnie max siedem osób przeczyta, a może z jedna dotrze do końca
tego tekstu) więc trochę muszę się nagimnastykować, aby to wyjaśnić .
Disco przywołało dwa pojęcia z absolutnego początku trekowej chronologii. Przywołało
Protoplastów oraz Strażnika Wieczności. Samo Disco dopisało też element nawet ich
poprzedzający czyli grzybnię. Ale grzybnię rozumianą jako strukturę siejącą podstawę
życia (język biochemii, aminokwasów, DNA, cegiełek życia grzybów potem roślin i
zwierząt). Dzięki temu Trek to jedyna franczyza s-f, która spójnie wyjaśnia, dlaczego
wszędzie jest życie oparte na tym samym abecadle biologii (w każdej galaktyce, w
każdym czasie alternatywnym i w mirrorze).
Wątek ten wprowadzał Stamets ale fatalnie napisanym dialogiem w pierwszych
sezonach on umknął. Umknął ale tak bardzo, że teraz o nim zapomniano. Grzybnia to w
piątym sezonie tylko świetliki, które mrugają przy skoku i fruwają nad kwiatkami na
poletku siewnika humanoidów (tak, wypatrywałem i takie migotliwe punkciki tam
fruwają jeden raz, jak zgasło światło).
Budowano na fałszywej logice cały sezon, że Protoplaści mają technologię tworzenia
pierwotnych czarnych dziur, tworzenia życia od podstaw ogółem i wskrzeszania
umarłych – na szczęście nie wlepiono tych zdolności Protoplastom.
To jest spójne z kanonem, którego podstawowa reguła to to, że boga o wszechmocy w
Treku nie ma. Jeśli coś dla nas jest boskie, to po prostu tylko technologia, jakiej nie
znamy. I to się w tym finale udało: być w tej naukowej tradycji szkiełka i oka. Nie
wszystko zawdzięczamy Protoplastom.
Rozwinięto też projekt panspermii. Bo jeśli się nad nim zastanowić, to niby jak wymarła
rasa zasiała życie humanoidalne po swoim wymarciu i to w układach gwiezdnych
powstałych miliony, jak nie miliardy lat po swoim wyginięciu?
Jakimś przebłyskiem nie wiadomo którego ze scenarzystów odpowiedzi na te pytanie tu
są.
Oto jest maszyna o nieskończonej strukturze okien portali do światów, gdzie teraz
odbywa się sianie życia humanoidalnego. Okna są otwarte. Czyli możliwy jest nadzór
projektu i jego kontrola. Jest też łatwość owego zasiewu.
Z klasycznego kanonu Treka wiemy, że Protoplaści stosują technologię, która jest ukryta
w zjawisku ewolucji konwergentnej. Czyli kształt oka i jego struktura czy ogona itp może
wyewoluować w środowisku u różnych gatunków tak samo. Pływające ssaki i ryby mają
cechy wspólne.
W finale Disco dowiadujemy się, że ów projekt działa tak, że można regulować jego
szybkość, czyli można go zamaskować w naturalnym procesie ewolucji na planetach. I
to zrobiono.
Urządzenie, ów obiekt siewnik wymaga obsługi, strażnika. Protoplaści obsługują go ...
zza grobu. Bo przybyła na wezwanie Michasi Protoplastka obecnie istnieje martwa w
innym poziomie egzystencji.
A to z kolei jest nawiązaniem do finału TNG. Tam Q poucza Picarda, że celem ludzkości i
(celem prób jakie Continuum prokuruje) jest to, czy ludzie są już gotowi przejść z prostej
eksploracji mgławic czy planet na eksplorację innych wymiarów egzystencji. Bo to jest
wyzwanie.
Tak oto Michasia stanęła przed taką możliwością. To już nie jest propozycja jaką kiedyś
dostał Riker, aby zostać Q. To etap wyżej, bohaterka Discovery mogła wejść jako
strażniczka/operator maszyny na poziom egzystencji jaki osiągnęli Protoplaści. Zgodnie z
duchem Treka i doświadczeniem Rikera odmówiła.
I mimo fandomowej krytyki tej sceny, to ma ona głęboki sens sama przez siebie bez
łzawych wywodów, że tu Book mnie kocha i woła a koledzy walczą w bitwie. To pył przy
perspektywie tej ascendencji. Sisko się na to połasił i zostawił żonę w ciąży, patol! Na
plus że kapitan Michael Burnham nie uciekła z naszego wymiaru.
W serialach serii SG w prosty sposób zaoferowano wyższe poziomy bytu w fabułach.
Jednak jedyna seria space opera, która głębiej się nad tym zastanawiała i ciekawie
wplotła to w wydarzenia – to zabytek telewizyjny czyli serial B5 z całą hierarchią
pierwszych i ze sceną przejścia ludzkości na niematerialny etap rozwoju. Ale to nie ta
liga.
Wielka szkoda, że wraz ze słowami Protoplastów, że ich rodzaj nie stworzył siewnika
hunanoidów i być może oni są też jej tworem, nie wspomniano zagadnieni, jak powstała
grzybnia, siejąca alfabet tego stworzenia.
Na ogromny plus należy podać, że Protoplastka przywołuje koncepcję cykliczności
wszechświata. To klasa pomysłów teoretycznych, w których nie ma punktu stworzenia
ani stwórcy. Noblista Penrose promuje jedną z jej odmian – konforemną, cykliczną teorię
kolejnych eonów rozwoju wszechświata. Serial Discovery właśnie prowadził do kanonu
Treka nowoczesny nurt myśli z zakresu fizyki teoretycznej. Prawie spadłem z fotela.
Ten odcinek finałowy mądrze, bo małymi kroczkami rozwinął wspaniały koncept
terenowej pansoermii z TNG i dał mu serio ciekawe i spójne perspektywy.
Finał tworzy też bardzo ciekawe pojęcie (już treknologiczne) ale w nawiązaniu do
prawdziwej nauki i kreuje byt: przestrzeni liminalnej, czy samej liminalności (liminality,
patrz angielska Wiki).
To punkt życia/bytu/przestrzeni?, w którym Burnham ma możliwość rytualnego
(odkupionego próbami z pozyskania poszlak) przejścia na inny poziom egzystencji w
jakim są Protoplaści i nawiązania kontaktu z istotami, które w naszym rozumieniu
wyginęły. Próg poznania, o którym mówi Q Picardowi w finale TNG.
Przywołanie nieopatrzonego w popkulturze terminu liminalności z jego naukowym
kontekstem oraz sensowna rozbudowa panspermii i teorii istnienia samego
wszechświata w tym uniwersum, świadczą, że jednak ktoś w tym Discovery czuł Treka i
dał mu coś, z czego go kiedyś dobrze wspomnimy.
Bo moim zdaniem, jedyne co pozostanie z czasem uznanym wkładem tego finału do
kanon, jest to właśnie rozszerzenie wiedzy o uniwersum.
Tytuł: Odp: Discovery
Wiadomość wysłana przez: toudi w 02 Cze 2024, 01:43
Star Trek Discovery 5x09 i 5x10 finał sezonu i finał serialu.

Wreszcie kończymy przygodę z najgorszym serialem spod znaku Star Trek.
Dzielna Michasia i załoga dociera wreszcie do artefaktu, którym okazuje się niewielki pojemnik umieszczony 800 lat wcześniej w punkcie równowagi między dwoma czarnymi dziurami. Oczywiście dziwnym trafem nasi bohaterowie nie wiedzieli gdzie wylądują. Bo w końcu te czarne dziury nie wisiały tam od ponad 800 lat i wcale nie byli przez 6h godzin 20 lat świetnych od celu, więc na pewno nie mieli technologii by choć w przybliżeniu określić w co będą skakać...

Nagle z TransWarp wychodzi okręt Breen - ciekawe czy zbudowali własną sieć transwarp, czy jakoś odzyskali tą od Borg? To choć trochę tłumaczy tempo ich poruszania się (ale, nie świetle finałowego odcinka) - i bez problemu bierze pojemnik na hol.

Nasza dzielna załoga postanawia zinfiltrować okręt wroga, mimo, że cały czas się nam wmawia, że nic o nim nie wiedzą. Dziwnym trafem, ten wielki i supermocny drednot ma oczywiście lukę w osłonach, taką, że każdy może się przez nią niezauważony teleportować. Gdzieś tam przy dyszach napędu impulsowego.

Sama infiltracja pełna takich absurdów, że nie będę jej komentować.

A pojemnik? Pojemnik okazał się być tylko osłoną na jakiś portal...

Z plusów odcinka, to chyba tylko taranowanie hangaru Breen przez Discovery.

Finałowy odcinek, strasznie długi i nudny - rozumiem, że zakończenie, ale nic w tym dodatkowym czasie nie pokazali.

Portal przenosi w jakiś inny wymiar, poza czasem i przestrzenią. Jest tak jakąś pradawna, która mówi, że to nie ich robota, że to był ktoś przed nimi, a oni byli sami i nie chcieli być sami, więc zasiali życie w galaktyce (sic!).

Discovery walczy z Breen, Saru przekonuje innych Breen by się wycofali (w sumie ten jego blef był jedynym sensownym prowadzeniem akcji.

Rayner prowadzi okręt i znajdują cudowny manewr by wysłać drednota Breen do galaktycznej bariery. Skąd będzie wraca parę dekad (i tu ciekawe, że nagle ten ich super szybki napęd przestał działać).

No a technologia pradawnych, co to ja szukali cały sezon? Ano w sumie to ja chyba niszczą, uznając, że jeśli ta prapradawna rasa co ja zrobiła chce by ktoś ja użył, to ja stworzy drugi raz... Bo co prawda może stworzyć nowe życie, ale nie może dać im starej duszy, tylko nową i będzie musiał tworzyć sobie ten osobnik nowe ja...

No i skaczemy nagle znowu w przyszłość, gdzie Admirał Michasia postanawia udać się w ostatnią misję, a odprowadza ją jej syn, co będzie służył na DSC-A, mimo, że DSC nie został ani zniszczony ani wycofany ze służby. (sic!)

Obejrzałem te odcinki, ale ani nie trzymają w napięciu, ani nie wnoszą nic ciekawego. Do tego usilnie próbują tak bez ładu i składu wprowadzać rzeczy z kanonu jak ta galaktyczna bariera, czy dodanie literki A do nazwy okrętu.

Ale to nic, historia Kovicha - co to w ogóle miało być? To miała być jakaś kpina z widzów? Naprawdę można było tu stworzyć tysiące różnych mniej lub bardziej ciekawych historii. Ale stwierdzili, że wsadzą tu Danielsa? To by miało sens, gdyby kiedykolwiek wcześniej jakieś aluzje do tego tworzyli, ale oni po prostu wcisnęli to bez ładu i składu na sam koniec, bo pewno ktoś sobie pomyślał, że to będzie miłe dla widza. No nie było, ani ciekawe, ani nostalgiczne. Od taki wkręt bez znaczenia.
Tytuł: Odp: Discovery
Wiadomość wysłana przez: Q__ w 02 Cze 2024, 09:08
@xetnoinu

Dziwię się, że z takimi przemyśleniami o DSC krępujesz się wystąpić w naszym podcaście. Miałbyś sporo do wniesienia.

@toudi

Cytat: toudi w 02 Cze 2024, 01:43Wreszcie kończymy przygodę z najgorszym serialem spod znaku Star Trek.

Tak, obawiam się, że 5 sezon ugruntował taki właśnie sposób postrzegania Discovery.

Cytat: toudi w 02 Cze 2024, 01:43Dziwnym trafem, ten wielki i supermocny drednot ma oczywiście lukę w osłonach, taką, że każdy może się przez nią niezauważony teleportować.

Racja, to zagranie boli. Może nie aż tak, jakby się samemu miało podobną - przemocą utworzoną - lukę w ciele ;), ale zawsze...

Cytat: toudi w 02 Cze 2024, 01:43Finałowy odcinek, strasznie długi i nudny

Prawda. Nie wiem jak w Tobie, we mnie zaczął budzić jakiekolwiek emocje dopiero na etapie pożegnania z bohaterami (bo ich jednak zdążyłem polubić). Samej fabuły tego odcinka i - zasadniczo - sezonu mogłoby dla mnie nie być.

Cytat: toudi w 02 Cze 2024, 01:43Portal przenosi w jakiś inny wymiar, poza czasem i przestrzenią.

Też miałeś wrażenie kopiowania z "Interstellaru"?

Cytat: toudi w 02 Cze 2024, 01:43Ano w sumie to ja chyba niszczą

Powtórka z fanowskiego "Ptolemy Wept", do którego biblioteką już nawiązywali, i z paru TOS-owych zagrań Kirka.

Cytat: toudi w 02 Cze 2024, 01:43historia Kovicha - co to w ogóle miało być? To miała być jakaś kpina z widzów? Naprawdę można było tu stworzyć tysiące różnych mniej lub bardziej ciekawych historii. Ale stwierdzili, że wsadzą tu Danielsa? To by miało sens, gdyby kiedykolwiek wcześniej jakieś aluzje do tego tworzyli, ale oni po prostu wcisnęli to bez ładu i składu na sam koniec, bo pewno ktoś sobie pomyślał, że to będzie miłe dla widza. No nie było, ani ciekawe, ani nostalgiczne. Od taki wkręt bez znaczenia.

Mam - być może mylne - wrażenie, że mogła stać za tym nawet jakaś idea, ale nie wiem czy kiedykolwiek (w Starfleet Academy, czy gdzieś), ją poznamy, przez co - na dziś - ma to +/- tyle samo sensu, co gdyby Kovich okazał się np. prapotomkiem admirał Satie, a nawet mniej, bo Cronenberg zupełnie do ENTkowego Danielsa niepodobny.

ps. Tymczasem Dave Cullen cieszy się z cancelacji DISCO:
https://www.youtube.com/watch?v=AENy7LqvMrw

A to zaległy - w sumie już nieistotny, ale... - ujawniony klip z przedostatniego odcinka:
https://www.youtube.com/watch?v=n4v0HmRIaeI
Tytuł: Odp: Discovery
Wiadomość wysłana przez: Smok.Eustachy w 02 Cze 2024, 12:57
Co dawało przejęcie portalu?
Przecież trzeba było przejść test i uzyskać akceptację martwej? Dobrze to rozumiem?
Z Klątwą Doliny Węży mi się kojarzy.
Tytuł: Odp: Discovery
Wiadomość wysłana przez: toudi w 02 Cze 2024, 14:19
Cytat: Q__ w 02 Cze 2024, 09:08Racja, to zagranie boli. Może nie aż tak, jakby się samemu miało podobną - przemocą utworzoną - lukę w ciele ;), ale zawsze...
No ale skoro maja taką lukę to powinni ja jakoś chronić, skoro jakaś przypadkowa rasa potrafi ją wykryć, w ogóle nie znając technologii przeciwnika, to oni tym bardziej o tym powinni wiedzieć.

Cytat: Q__ w 02 Cze 2024, 09:08Prawda. Nie wiem jak w Tobie, we mnie zaczął budzić jakiekolwiek emocje dopiero na etapie pożegnania z bohaterami (bo ich jednak zdążyłem polubić).
Jakich bohaterów? Przecież to był serial tylko o Michasi. Tu nie ma innych bohaterów niż tło. To jest właściwie jednoosobowy serial i tylko Michasia ma w nim rację. Więc nie, w ogóle nie poczułem emocji przy pożegnaniu. W moim odczuciu nic ono nie wniosło, niczego nie zakończyło.

Cytat: Q__ w 02 Cze 2024, 09:08Samej fabuły tego odcinka i - zasadniczo - sezonu mogłoby dla mnie nie być.
Zesmuciło mnie, że nie zakończyli wątku tej technologii 9 odcinku, zostawiając finał na jakieś sensowne zakończenie, czegoś na wzór TNG, czy nawet VOY. Od dostaliśmy taki bez znaczenia przeskok znowu do przyszłości. Ani nie otwierający ani zamykający wątków.

Cytat: Q__ w 02 Cze 2024, 09:08bo Cronenberg zupełnie do ENTkowego Danielsa niepodobny.
Fizyczne podobieństwo to pikuś. Ale takie rewelacje trzeba przygotować z wyprzedzeniem. Trzeba zostawiać widzowi jakieś wskazówki i niedomówienia. A nic takiego nie było. To jest taka wrzutka, bo ktoś uznał, że będzie cool. No nie było. To już lepiej by było wstawić tu jakąś postać z sekcji 31 z czasów DS9. Bo to by zostawiło choć otwarty wątek, że sekcja 31 jest poza czasem...

Cytat: Smok.Eustachy w 02 Cze 2024, 12:57Co dawało przejęcie portalu?
No właśnie nic. Nadal było zabezpieczone przed ingerencją "niegodnych". Cały sezon nie miał sensu, wystarczyła by a ostatnia zagadka o układaniu trójkątów i mamy treść na jeden max dwa niezgorsze odcinki, gdzie bawią się treścią, zamiast całego sezonu.

Cytat: Q__ w 02 Cze 2024, 09:08Też miałeś wrażenie kopiowania z "Interstellaru"?
Cytat: xetnoinu w 01 Cze 2024, 13:18Jest monumentalny obraz czarnych dziur z Nolanowskiego Interstellara. Jest z tegoż
filmu geometryczny nieskończony jakby wielościan z charakterystycznymi oknami
poglądowymi oraz z bardzo zauważalnym motywem unoszenia się, u Nolana piasku, tu
listków w kierunku siły ciążenia danego okna/portalu.
Nie miałem takiej myśli jak oglądałem odcinek. Bardziej czułem zażenowanie ta prezentacją tego miejsca. Wszystko wydawało się takie wymuszone, nie na miejscu. Na siłę wsadzone. Nie pasujące do tego co pokazało TNG z tą rasą. Ale macie racje, pewno kopiowali tyle Interstellar ile się tylko dało.

Cytat: xetnoinu w 01 Cze 2024, 13:18Dobiegł końca serial, który obudził franczyzę i przywrócił Treka do popkultury. Nie
dokonał cudu Abramsa i nie przebił Gwiezdnej Wędrówki do głównego nurtu, ale dał,
mimo wszystko, dobre podwaliny pod trzecią, po klasycznej (z Shatnerem) i złotej erze
(TNG, DS9, VOY) - erę nowoczesną wypączkowaną z Discovery w postaci serialu
Strange New Worlds (najlepszym produktem Treka od lat).
Powstały też dwa miniseriale (Short Treks oraz very Short Treks oraz: bardzo udany serial
dla dzieci Prodigy, komediowa animacja dla dorosłych Lower Decks, oraz ukłon dla
starszego pokolenia Star Trek: Picard.
Niestety muszę przyznać ci rację że DSC przywrócił ST do życia. Ale zrobił to tak topornie, że prawie go uśmiercił na dobre. Drugi sezon naprawdę cudem uratował ST. Gdyby nie Pike, to myślę, że 3 sezon DSC by nie powstał.
Ale nie zgadzam się, że filmy trio OKA dokonały cudu. Były po prostu letnimi blockbusterami jak Fast & Furius czy Transformers. Gdzie widz nie pamięta i nie obchodzi go co było w poprzednim filmie. Fabuła szybka i bezmyślna, byle nie zastawiać się po co zmieniać 9 biegów w 5 biegowym automacie... Co gorsze, gdyby te filmy nazwali SW zamiast ST, to pewno nie zmieniło by nic w ich odbiorze (nawet fandom SW mógłby nie zauważyć różnicy po tym co JJA tam im namieszał. ;))

Cytat: xetnoinu w 01 Cze 2024, 13:18Nie jest dla wszystkich.
Odnosi się wrażenie, że świadomie zmieniono i doprecyzowano grupę docelową na
nastoletnich młodych. Jest wiele przesłanek, że tak jest. Dokonano infantylizacji
absolutnie wszystkich postaci
Cytat: xetnoinu w 01 Cze 2024, 13:18Po
prostu nie jest dla nas – a my go oglądamy z fanowskiego obowiązku.
Z tym się nie zgadzam. Znaczy zgadzam się, że oglądamy z fanowskiego obowiązku. Ale nie zgadzam się, że świadomie wybrano grupę docelową. Chyba, że przez grupę docelową rozumiemy ludzi, którzy obejrzą raz jakiś serial SF i nigdy do niego nie wrócą, chyba, że w TV będą lecieć powtórki to może nie przełączy, bo nie będzie pamiętać, że to oglądał.

Faktem jest, że w tv i kinie jest obecnie bardzo trudny okres poprawności politycznej chyba szczególnie emancypacji kolorowych ponad LGBT (co widać w wielu innych serialach, które nie odnoszą z tego powodu oczekiwanego sukcesu) i choć mogło by się wydawać, że ST powinien być na to odporny, bo to w końcu on często te trendy lata temu wyznaczał, jednak teraz wydaje się, że wpada w sidła tej poprawności politycznej.

Cytat: xetnoinu w 01 Cze 2024, 13:18pani od
napraw przewodów (kobieta pracująca tego serialu, co żadnej pracy się nie boi)
Bolączka serialu jest brak dobrze napisanych postaci i wypychanie wszystkich w tło właściwie do roli NPC. Nawet nie redshirtów. Po prostu postaci, które czasem graczowi (Michasi) rzucą tekstem posuwającym fabułę do przodu. To była bolączka wszystkich 5 sezonów. A jeśli nawet wprowadzali postać, która była czymś więcej jak NPC, to nie przetrwała w tym serialu sezonu (Lorca, Pike, Imperator czy Rayner).
Na tym tle naprawdę dobrze wyróżniała się Reno, bo przetrwała więcej sezonów i mimo wszystko wydawała się postacią z krwi i kości, która coś robi, a nie tylko podpowiada Michasi.





Tytuł: Odp: Discovery
Wiadomość wysłana przez: Smok.Eustachy w 02 Cze 2024, 15:46
Dla wyjaśnienia to ja tylko wkleiłem refleksję Autor: xetnoinu.
Tytuł: Odp: Discovery
Wiadomość wysłana przez: Q__ w 03 Cze 2024, 01:47
Cytat: toudi w 02 Cze 2024, 14:19No ale skoro maja taką lukę to powinni ja jakoś chronić

Tylko skąd ta luka? Dotychczas osłony w ST (poza koforemnymi cudactwami z NEM), zawsze stanowiły +/- sferyczny konstrukt z grawitonów. Teraz wymyślają jakieś nowe "Dziady" ;), by bohaterom ręcznie ułatwić.

Cytat: toudi w 02 Cze 2024, 14:19Jakich bohaterów? Przecież to był serial tylko o Michasi. Tu nie ma innych bohaterów niż tło.

Może dlatego, że przywykłem traktować ST jako serial idei, wystarczyły mi ledwo zarysowane idee bohaterów, by ich polubić (choć - owszem - większość mostkowych traktowano aż nazbyt po macoszemu do samego końca).

Cytat: toudi w 02 Cze 2024, 14:19Więc nie, w ogóle nie poczułem emocji przy pożegnaniu.

Ja jednak tak. Choć nie zaprzeczę, że nawet pożegnanie - dotąd znienawidzonego - Neelixa, jako ambasadora, potrafi tych emocji wygenerować więcej:
https://www.youtube.com/watch?v=2RMNfMCN15E

Cytat: toudi w 02 Cze 2024, 14:19Zesmuciło mnie, że nie zakończyli wątku tej technologii 9 odcinku, zostawiając finał na jakieś sensowne zakończenie, czegoś na wzór TNG, czy nawet VOY. Od dostaliśmy taki bez znaczenia przeskok znowu do przyszłości.

To akurat wina polityki wytwórni. Kurtzmana i spółkę zawiadomiono o cancelacji gdy piąty sezon był już skończony, i pozwolono im dokleić do finalnego odcinka sceny pożegnalne.

Cytat: toudi w 02 Cze 2024, 14:19Ani nie otwierający ani zamykający wątków.

Coś tam jednak zamknął, coś też nie tyle otworzył, ile rozgrzebał.

Cytat: toudi w 02 Cze 2024, 14:19Ale takie rewelacje trzeba przygotować z wyprzedzeniem.

Z tego, co rozumiem, planowali ten wątek na szósty sezon. Ponieważ stało się, jak się stało, postanowili - cokolwiek na oślep - wprowadzić go w ostatniej chwili, chociaż w tej formie.

Cytat: toudi w 02 Cze 2024, 14:19Bo to by zostawiło choć otwarty wątek, że sekcja 31 jest poza czasem...

To by było interesujące. I może nawet jest, bo Kovich/Daniels ma być bodaj i szefem Sekcji 31, i służb temporalnych, tylko nie dość mocno to z ekranu wybrzmiało.

Cytat: toudi w 02 Cze 2024, 14:19Nie miałem takiej myśli jak oglądałem odcinek. Bardziej czułem zażenowanie ta prezentacją tego miejsca. Wszystko wydawało się takie wymuszone, nie na miejscu. Na siłę wsadzone. /.../ Ale macie racje, pewno kopiowali tyle Interstellar ile się tylko dało.

Czyli nie dość, że kopiowali, to kopiowali nędznie ;).

Cytat: toudi w 02 Cze 2024, 14:19Ale nie zgadzam się, że filmy trio OKA dokonały cudu.

Z moich obserwacji jednak dokonały - media chętnie wtedy chętnie nie tylko o ST pisały, ale i nas - fanów - zapraszały, na konwentach było widać nowe, głównie żeńskie, twarze przyciągnięte przez abramsowe filmy, i dopytujące się nie tylko o klasycznego Treka, ale i o TOS-owe fanfilmy...

Cytat: toudi w 02 Cze 2024, 14:19Ale nie zgadzam się, że świadomie wybrano grupę docelową.

Chyba jednak wybrano, biorąc pod uwagę 1. jak nastoletnio prezentował się miejscami już pilot Discovery, 2. że DSC doskonale pasuje do niesławnego opisu serialu dla publiczności tiktokowej (by Bagiński).

Cytat: Smok.Eustachy w 02 Cze 2024, 15:46Dla wyjaśnienia to ja tylko wkleiłem refleksję Autor: xetnoinu.

Tedy dokonałem drobnej uściślającej podmianki w tagowaniu cytatów, w poście toudiego ;).

ps. Recenzji cd.:
https://www.youtube.com/watch?v=LRxUf96-cKI - Certifiably Ingame
https://www.douxreviews.com/2024/06/star-trek-discovery-life-itself.html

I jeszcze - za Drixem - o pomysłach na niedoszły 6 sezon:
https://naekranie.pl/aktualnosci/star-trek-discovery-6-sezon-pomysl-1717319372
https://collider.com/star-trek-discovery-season-6/
Tytuł: Odp: Discovery
Wiadomość wysłana przez: rs w 03 Cze 2024, 09:09
https://youtu.be/XQh5aT8o-rA?si=MkdAcNYY1kkX-dXk
Tytuł: Odp: Discovery
Wiadomość wysłana przez: Q__ w 03 Cze 2024, 10:27
Też regularnie słuchasz chłopaków? ;)

ps. Za Tilly. Frakes - z dumą - o swoim reżyserowaniu Discovery (a i obsada go chwali):
https://www.instagram.com/reel/C7uI2hQydUb/
Tytuł: Odp: Discovery
Wiadomość wysłana przez: xetnoinu w 04 Cze 2024, 08:06
Dziękuję za wklejenie mojego wywodu. Mnie przerosło to z komórki, bo tylko tak działam. Dziękuję też za trafne uwagi.

Odniosę się do mojej myśli o infantylizacji i zmianie grupy docelowej. Ona nastąpiła w geometrycznym tempie w piątym sezonie. W tym odcinku Geekosfery oni mają identyczne spostrzeżenie i nawet też użyli tego określenia.

To nie wybrzmiało może w moim tekście. Ale przypomnę w pierwszych sezonach były wątki dla dorosłych. Spróbuję zebrać swoje monologi z discorda i je tu dać, te z prowokacyjną tezą że piąty sezon zakopał też inkuzywność i przeszedł na zachodni turbokonserwatyzm.
Ale potrzebuję czasu a dziś on jest ujemny u mnie.
Tytuł: Odp: Discovery
Wiadomość wysłana przez: xetnoinu w 04 Cze 2024, 08:25
Ostatni sezon i jego finał. To jest dla nastolatków! Nie dla nas.
Oni ewidentnie w tym sezonie przestawili grupę docelową. Tu już nie ma ujęcia seksu i piersi przyszłej Matki Klingonów ani jasnej sugestii o skonsumowanym związku Adira Gray przed wejściem na pokład. Nie ma maszyn tortur.
Tu mamy platoniczne rozstanie nastolatków i zero scen łóżkowych i zero namiętnych pocałunków. 
Ten  sezon jest na wiek 6+.
Krwi czerwonej nie ma. Kanibalizmu nie ma. Podwójnego fajfusa i pochwy nie ma. To totalnie dla dzieci.
Jest rodzinnie do bólu. Stamets i Doktor to rodzice dla młodej dorosłej Adiry. Mamy rodzinę Michasi i Booka i syna ich.
Mamy małżeństwo Saru i prezydentki. Moll wielbi męża i nosi jego trupa ze sobą.
Normalnie brakuje Radia Maryja i haseł Rodzina Bogiem Silna!
A Protoplastka jest  mocno zniecierpliwiona rozmową z Michasią, bo już czas ,,robić dzieci" - czyli odpalić siewnik i niech Michasia produkuje humanoidy � .
Jeżeli można wywnioskować cokolwiek z komentarza społecznego w tym finale i sezonie to jest to taka idea. Zakladajta rodziny, rodziny z dziećmi, nieletni nie bzykać się tylko miłować platonicznie na odległość, wielbić zmarłych ojców i wszechwszystkie matki. Na koniec oświeci was trójkąt czyli symbol stwórcy.
Tam się coś odjaniepawlilo na bogato w piątym sezonie. Żartuję z tym przerysowaniem, ale finał nie jest woke heeee. To konserwatyzm zachodni na bogato. Rzekomy realizowany tu lewacki spisek  w tym sezonie zdechł 😉!
Trzeba tylko pamiętać, że konserwatyzm zachodni to prymat rodziny. Obojętnie czy jednopłciowej czy nie. Ma być formalna, ma wychowywać dzieci do kolejnego związku i mają być tam dzieci. I to mamy w tym sezonie.
Sisko olał rodzinę. Crusherka oszukała Picarda i odebrała mu ojcostwo. Kaśka czy Kirk też rodzin nie zaznali. Pike to też, była ładna planeta i szybko wskoczył innej do łóżka. Cesarzowa to też nie był wzór rodzinny.
Matka Kingonów wyjęła płód i dziecko urodzone jest nie z jej ciała, bo przeszkadzało jej w karierze. A potem upozorowała jego śmierć i oddała do klasztoru. Dla dobra Imperium. Ja serio tego nie zmyślam. To było w tym serialu!
A ten piąty sezon to odwrotność tych wątków. Więc całe lewactwo w finale unieważniono.
W finale mamy jedną rodzinę po bożemu. Kobieta i mężczyzna z miłości. I mają syna i cudownie im było. Żona dba o ogródek i ogrodzenie i czule wita męża gdy ten wstanie z wyra.
Druga rodzina to współczesny konstrukt prawa wyboru. Ta rodzina sama się wybrała i sama stworzyła i jest szczęśliwa. To Doktor, Grzybiarz i Adira. To spełnienie marzeń całego pokolenia, które umarło wykluczone na AIDS z serialu Pose i to ono rozpoczęło budowanie rodzin z wyboru, gdzie wykluczeni nieletni wygnani z biologicznego domu  wybierają sobie wykluczonych rodziców i tworzą trwałe i szczęśliwe tzw. domy czyli rodziny wbrew ówczesnym uwarunkowaniom prawnym.
No i mamy wielką miłość zakończoną ślubem z miłości.
Sielanka trzech rodzin w finale Disco to serio nie jest rewolucja feministyczna ani skrajne lewactwo. To turbokonserwatyzm zachodni � .
Im bardziej nad tym myślę, tym bardziej z tej mojej żartobliwej hiperboli wychodzi, że serio tak to napisano. Piąty sezon jest konserwatywnie uładzony i infantylny pod nastolatków.
Tytuł: Odp: Discovery
Wiadomość wysłana przez: Q__ w 04 Cze 2024, 09:38
Co do (cywilizowanego jednak, bo tolerujacego, a nawet akceptującego, gejów i rodziny tzw. atypowe) konserwatyzmu - nie polemizuję. Jeśli chodzi o infantylizację - ona była tam od początku (acz na starcie przeplatana z drastycznością - też jakby do nastolatków, tylko zbuntowanych, adresowaną, bo przerysowaną i nieszczególnie służącą celom fabularnym, raczej epatownictwu*). Przypomnijmy sobie - sympatyczne skądinąd - wczesne interakcje Saru-Michaśka-Georgiou na mostku Shenzhou - istny TOS, ale dumbed down do poziomu nastoletniego.

* Takiemu spod znaku "piję, palę, klnę, ćpam i się bzykam, to już bardzo dorosły/dorosła jestem".
Tytuł: Odp: Discovery
Wiadomość wysłana przez: Q__ w 05 Cze 2024, 13:58
Recenzji cd.:
https://www.youtube.com/watch?v=ad3MUzeYyQQ - Major Grin/Nitpicking Nerd 2
https://www.youtube.com/watch?v=grklJQHWDE8 - TrekYards 2

Steve Shives za to finalny sezon DSC w całości omawia:
https://www.youtube.com/watch?v=hexhOT3mIzI

I jeszcze - jak najsłuszniejsze - narzekania na niedoreprezentację załogi w końcówce:
https://www.youtube.com/watch?v=kE3M-ozcZKs

I - za Eiree - nowa wypowiedź Kurtzmana o tym, dlaczego DISCO bywało przyjmowane chłodno:
https://www.slashfilm.com/1593781/star-trek-discovery-exec-why-biggest-fan-complaint/
https://redshirtsalwaysdie.com/posts/alex-kurtzman-reveals-why-star-trek-discovery-didn-t-resonate-with-fans-01hzjcvszm28

Trochę się z A.K. nie zgadzam. Mrok tam był dość nastoletni (wiem, powtarzam się). Więcej go już było w TNG jak Picard drugiego siebie zabijał. A poza tym mirrorowa saga z pierwszego sezonu zbiera chyba najwyższe noty, także u mnie, a poszli tam nawet w kanibalizm. Mimo popsucia, przez spłaszczenie, Lorki byl to najmocniejszy punkt DISCO jak się zdaje. (Są w tej serii odcinki, które cenię nawet wyżej, ale nie jednym ciągiem.)

ps. Swoją drogą fajna ta grafika. Łapcie DISCO-Fani:
(https://treknews.net/wp-content/uploads/2024/05/review-star-trek-discovery-510-series-finale-life-itself-768x432.jpg)
Tytuł: Odp: Discovery
Wiadomość wysłana przez: Q__ w 06 Cze 2024, 18:10
Recenzji cd.:
https://www.youtube.com/watch?v=9OHShdqNvMI - TrekYards 3

I jeszcze jeden wywiad z Dougiem Jonesem:
https://trekmovie.com/2024/06/06/interview-doug-jones-on-star-trek-discovery-finale-sarus-happy-ending-and-if-he-was-ready-for-more/
Tytuł: Odp: Discovery
Wiadomość wysłana przez: toudi w 06 Cze 2024, 22:13
Cytat: xetnoinu w 04 Cze 2024, 08:25Tam się coś odjaniepawlilo na bogato w piątym sezonie. Żartuję z tym przerysowaniem, ale finał nie jest woke heeee.
Ładnie to opisałeś, ja nie zwracam uwagi na takie rzeczy, ale masz rację, rzeczywiście obniżyli wiek targetu w jaki mierzyli i to rzeczywiście pogarsza odbiór.

Mój umysł to wypiera, ale jak by się tak zastanowić, to jedynie odcinek o tej pluskwie czasowej nie miał problemów "rodzinnych" i patrzcie jak to poprawiło jego odbiór.
Tytuł: Odp: Discovery
Wiadomość wysłana przez: xetnoinu w 07 Cze 2024, 07:16
@toudi
Tak. Masz rację. Natłok wątków relacji rozumianej jako związek oraz wątków rodzinnych mi przeszkadzał. Oni są w pracy we Flocie a nie na niekończącej się randce.
I to celne co napisałeś, jedyny odcinek bez wątków rodzinnych i romansowych o od razu lepiej.
Tytuł: Odp: Discovery
Wiadomość wysłana przez: Q__ w 07 Cze 2024, 09:11
Gdy o odbiorze mowa... Major Grin/Nitpicking Nerd podsumowuje wszystkie sezony DSC:
https://www.youtube.com/watch?v=hJsBG9fCeag

Najwyżej, jak ja, ceni czwarty. Zgodzicie się z nami? ;)

BTW. Pełny grinowy ranking wygląda tak:

s5 < s2 < s1 < s3 < s4

A tu jeszcze - link od Drixa - ekipa Geekosfery o odcinku 5x10:
https://www.youtube.com/watch?v=Tx_Bn7IyAvc
Tytuł: Odp: Discovery
Wiadomość wysłana przez: Q__ w 08 Cze 2024, 09:15
Steve Shives i Jessie Gender planują jeszcze jedno, wspólne, omawianie DSC:
https://www.youtube.com/watch?v=eew5FBWiDFg

A tu mamy wyciętą scenę z mirrorMichaśką z końcówki sezonu trzeciego:
https://www.youtube.com/watch?v=lO-lpKSI6Kk
Tytuł: Odp: Discovery
Wiadomość wysłana przez: toudi w 08 Cze 2024, 23:32
Cytat: Q__ w 07 Cze 2024, 09:11BTW. Pełny grinowy ranking wygląda tak:

s5 < s2 < s1 < s3 < s4
ja już nie pamiętam, ale wydaje mi się, że nie było sezony, bym nie pisał, że już dawno powinien to przestać oglądać.
Ciężko mi ocenić te 7 (albo i 8) lat emisji tego serialu.
Pewne jest, żę to najgorszy z seriali jakie dostaliśmy po troi OKA.
Tytuł: Odp: Discovery
Wiadomość wysłana przez: Q__ w 09 Cze 2024, 10:13
Cytat: toudi w 08 Cze 2024, 23:32wydaje mi się, że nie było sezony, bym nie pisał, że już dawno powinien to przestać oglądać.

Ja najwyżej stawiam sezon 4, jak wspomniałem. Tam tylko raz przeżyłem moment podobnego zwątpienia, oglądając epizod "All In", w którym nie dość, że okazało się, iż czipy izolinearne robi się z isolynium (dobrze, że nie z amelinium), to jeszcze rzadki ów minerał najłatwiej kupić spod lady w kosmicznej spelunie (bo tfur-cy, zapatrzeni na kantynę Mos Eisley i bar Quarka nie wymyślili, że znacznie więcej sensu miałaby podupadła kolonia górnicza - w stylu ojczyzny Tashy, czy stacji z wczesnej AND zamieszkałej przez żądne bombowego odwetu dzieciaki w mundurach GF ;)); choć i ten odcinek miał tę odkupienną cechę, że rozwinął postać Owosekun (pokazując, iż potrafi dobrze bić po mordzie, ale zawsze...). Przez resztę czasu mogłem najwyżej narzekać, że interesująca koncepcja nie jest lepiej podana (co zresztą zbliża ten segment DISCO do sporej części SNW i wczesnego ORV, a także ENT).

Cytat: toudi w 08 Cze 2024, 23:32Pewne jest, żę to najgorszy z seriali jakie dostaliśmy po troi OKA.

Nie jest to takie jednoznaczne. Gdy śledzę dyskusje zachodniego fandomu, widzę sporą grupę, która w roli worsta widziałaby raczej PIC, z jego - beznadziejnym w większej części - drugim sezonem; pierwszy niekoniecznie ceniony jest wyżej, a istnieje i vocal minority, której forma sezonu trzeciego nie przesłania jego (braku) treści, zaś nasilony fan service, nie jest odbierany przez nią, bynajmniej, jako okoliczność łagodząca. Zetknąłem się też z - niezbyt licznymi, ale zauważalnymi - fanami, którzy najsilniej odrzucają LD, bo konwencja im nie leży, a nawet więcej - widzą w niej ostateczne, gorsze niż w DSC i PIC, podkopanie, i wyśmianie Flotowego idealizmu i etosu kompetencji. (Z tymi ostatnimi niekoniecznie się zgadzam, ale rozumiem ich argumentację.)

ps. Kolejna dyskusja o finale DSC (z narzekaniem na mysteryboxowe fabuly i marginalizowanie obsady mostka):
https://www.youtube.com/watch?v=uLWKOuilnxQ
Tytuł: Odp: Discovery
Wiadomość wysłana przez: Q__ w 10 Cze 2024, 18:12
Recenzji cd.:
https://www.youtube.com/watch?v=8z_RbF0jNkU - TrekYards 4

I Daniel Tessier o epizodach 5x09-10:
http://danieltessier.blogspot.com/2024/06/trek-review-dis-5-9-5-10.html

Ogłoszono też kiedy spodziewać się wydania finalnego sezonu w standardach DVD i Blu-ray:
https://trekmovie.com/2024/06/10/star-trek-discovery-season-5-and-complete-series-box-sets-coming-to-blu-ray-and-dvd-in-august/
https://blog.trekcore.com/2024/06/star-trek-discovery-season-5-hits-bluray-august-2024/
https://treknews.net/2024/06/10/star-trek-discovery-season-5-complete-series-set-blu-ray-dvd-august/
https://www.youtube.com/watch?v=CQosyfLAVvA
Tytuł: Odp: Discovery
Wiadomość wysłana przez: Q__ w 14 Cze 2024, 11:39
Wspominkowo - pierwszy spacer kosmiczny Burnham (z mostkowymi Shenzhou w tle):
https://www.youtube.com/watch?v=sVSIT6qW1gE

I (nie)sławna scena power of math:
https://www.youtube.com/watch?v=Gt6lclzhJsw
Tytuł: Odp: Discovery
Wiadomość wysłana przez: Q__ w 24 Cze 2024, 15:12
DeCandido podsumował finalny sezon DISCO (i całą serię w sumie):
https://reactormag.com/everything-ends-someday-star-trek-discovery-fifth-season-overview/
Tytuł: Odp: Discovery
Wiadomość wysłana przez: Q__ w 30 Cze 2024, 01:10
Zebrane scenki "No response" z DSC:
https://www.youtube.com/watch?v=tbCo9TDcpyc
Tytuł: Odp: Discovery
Wiadomość wysłana przez: Q__ w 02 Lip 2024, 11:12
Jeszcze takie pożegnanie DSC:
https://www.tiktok.com/@startrek/video/7386694324987186463
Tytuł: Odp: Discovery
Wiadomość wysłana przez: Q__ w 29 Lip 2024, 14:43
Zaskakujące... Ianowi Kennedy'emu (od DITL) piąty sezon DSC podobał się bardziej, niż poprzednie:
https://www.ditl.org/series-episodes.php?Series=STD&Season=5&Sort=Episode&Order=Asc&ListID=Reviews

Może zdecydował brak dziur logicznych i zgrzytów, wynikły z prawie całkowitego braku substancji tam?
Tytuł: Odp: Discovery
Wiadomość wysłana przez: Q__ w 03 Sie 2024, 12:07
Przypomnijmy sobie... Scena ze Stametsem i Michael, o której wspominała Tilly w naszym podcaście, plus pewien bonus ;):
https://www.youtube.com/watch?v=WxcBx6x7MVc
Tytuł: Odp: Discovery
Wiadomość wysłana przez: Q__ w 28 Sie 2024, 01:08
Recenzja wydania blu-ray piątego sezonu DSC:
https://trekmovie.com/2024/08/27/review-star-trek-discovery-the-final-season-on-blu-ray-comes-to-a-satisfying-conclusion/
Tytuł: Odp: Discovery
Wiadomość wysłana przez: Q__ w 05 Wrz 2024, 08:20
I recenzja kompletnego wydania (całego) Discovery w standardzie blu-ray:
https://treknews.net/2024/09/04/review-star-trek-discovery-complete-series-blu-ray/

A to wywiad z Eliasem Toufexisem, odtwórcą postaci L'aka:
https://trekmovie.com/2024/09/05/interview-elias-toufexis-talks-breen-backstory-and-not-playing-lak-as-a-villain-in-star-trek-discovery/
Tytuł: Odp: Discovery
Wiadomość wysłana przez: Q__ w 10 Wrz 2024, 07:31
Kolejna recka wydania blu-ray piątego sezonu DSC:
https://blog.trekcore.com/2024/09/review-star-trek-discovery-season-5-on-blu-ray/
Tytuł: Odp: Discovery
Wiadomość wysłana przez: Q__ w 21 Wrz 2024, 01:01
Redakcja TM wciąż jeszcze żegna się z DISCO, tym razem podcastowo rozmawiając z Dougiem Jonesem, Eliasem Toufexisem i Wilsonem Cruzem:
https://trekmovie.com/2024/09/20/podcast-all-access-talks-to-doug-jones-elias-toufexis-and-wilson-cruz-about-star-trek-discovery/
Tytuł: Odp: Discovery
Wiadomość wysłana przez: Q__ w 24 Wrz 2024, 09:55
Koledzy z Geekosfery omawiają pierwszy sezon DSC z perspektywy lat:
https://www.youtube.com/watch?v=aw0Qjqm9lTE

Taka nam się dyskusja z tego rozwinęła:

carzingan/Curz
Ja też powtarzam, już na 3. sezonie jestem
w sumie z perspektywy czasu, ten pierwszy sezon nawet ma swój klimat, choć oczywiście debilny wygląd Klingonów jest nie do wybaczenia


Q__
Tak, pierwszy jest chyba najlepszy w sumie, jak tak pomyśleć. Od strony realizacyjnej.
Bo czwarty - najmądrzejszy znów, ale rozwleczony.
Choć początki drugiego i trzeciego też były obiecujące.

RedHatMeg
Ja wciąż jestem zdania, że pierwszy był najgorszy, ale z każdym następnym sezon Disco robiło się coraz lepsze, bo dało nam i nowego Pike'a, i Cesarzowa miała więcej do roboty, i w trzecim sezonie zrobili ten fajnym myk, że wysłali ich w daleką przyszłość...
Tylko pytanie co się zadziało z ludźmi od charakteryzacji, że klasyczne rasy, które nie były Tellarytami lub Wulkanami, miały syndrom masłotwarzy.
Osiaraa to naprawdę był dramat.
A Ferengi z kolei przekombinowali.
Ale wracając do pozytywów, to w moim mniemaniu wysłanie Discovery do przyszłości było fajnym ruchem, bo to był troszeczkę też powrót... może nie do korzeni, ale do pnia. W tym sensie, że tak jak w Voyagerze mieliśmy statek Federacji z dala od Federacji, a w Enterprise mieliśmy statek Federacji przed powstaniem Federacji, o tyle tutaj mieliśmy statek Federacji daleko po Federacji.
I takie oderwanie zwykle oferowało pewien potencjał fabularny.


Q__
Pierwszy był malo klasycznoTrekowy. Ale to przez syndrom sztokholmski załogi.

RedHatMeg
W trzecim sezonie jest ten jeden z najlepszych - w moim mniemaniu - odcinków o Lustrzanym Uniwersum - Terra Firma.

Q__
Tam jest dobra ewolucja Cesarzowej, to fakt.
Ale jakoś wolałem mirror maraton z s1.
W nim się w pełni dało odczuć, jak paskudne jest MU.


RedHatMeg
Niby tak, ale czekało się ponad dwadzieścia minut, aby oni weszli w interkacje z kimkolwiek z tego uniwersum.

Q__
Ale jak sobie fajnie o nim gawędzili wtedy.
Można hejtować Burnham, ale jej wykład do Tilly o źródłach siły, to przecież klasyczny Trek.
Siła mirrorów jako siła osaczonego tchórza, desperata walczącego o życie, i siła wolnych istot z UFP, mających nawzajem swoje wsparcie
I przemiana Tilly, potem odwrócona niepotrzebnie.
Coś jak Neelix, gdy mu Kaśka dała na mostku zasiąść, i pod osłoną osłon ;) i fazerów poczuł, że się nie musi bać.
I nawet zaczął grozić Kazonom czy innym takim.
Owszem, współgra to z siskowym, że łatwo być świętym w raju (bo i silnym w takich  warunkach), ale pokazuje co daje Federacja swoim obywatelom.
Tytuł: Odp: Discovery
Wiadomość wysłana przez: Q__ w 25 Wrz 2024, 13:26
Kolejne refleksje o pierwszym sezonie DSC:
https://www.youtube.com/watch?v=jkmyL5rtN6o
Tytuł: Odp: Discovery
Wiadomość wysłana przez: Q__ w 24 Lis 2024, 17:40
Taki ranking sezonów DSC:
https://www.cbr.com/every-star-trek-discovery-season-ranked/
Tytuł: Odp: Discovery
Wiadomość wysłana przez: Q__ w 30 Lis 2024, 12:50
Powspominajmy...
https://www.startrek.com/en-un/videos/star-trek-discovery-the-crews-brave-choice

B. lubię ten kapitański obiad, choć bardziej zapadający w pamięć dialog by się tam przydał...
Tytuł: Odp: Discovery
Wiadomość wysłana przez: Q__ w 04 Gru 2024, 00:44
Jeszcze taka próba podsumowania DISCO:
https://www.youtube.com/watch?v=OT3xAZyeZS8
Tytuł: Odp: Discovery
Wiadomość wysłana przez: Q__ w 14 Gru 2024, 15:46
Koledzy z Geekosfery krytycznie o drugim sezonie DSC:
https://www.youtube.com/watch?v=lmkb_pmjDXk

A to rodzima pochwała DISCO sprzed paru lat:
https://www.youtube.com/watch?v=yEG3wwJes_s
Tytuł: Odp: Discovery
Wiadomość wysłana przez: Q__ w 24 Gru 2024, 00:05
Do bazy danych TC trafiły screencaps z odcinka DSC "Red Directive":
https://discovery.trekcore.com/gallery/thumbnails.php?album=453
Tytuł: Odp: Discovery
Wiadomość wysłana przez: Q__ w 26 Gru 2024, 09:46
Jeszcze jedna próba podsumowania DSC:
https://trekcentral.net/taking-a-look-at-star-trek-discovery/
Tytuł: Odp: Discovery
Wiadomość wysłana przez: Smok.Eustachy w 03 Sty 2025, 20:18
https://youtu.be/BJ_7EXT9eeY?si=mrcyTwhgmPYpnaaP Opój lży Disco
Tytuł: Odp: Discovery
Wiadomość wysłana przez: Q__ w 06 Sty 2025, 00:30
Cóż, ma rację co do tej apatii...

ps. Tymczasem do bazy danych TC trafiły screencaps z odcinka DSC "Under the Twin Moons":
https://discovery.trekcore.com/gallery/thumbnails.php?album=432
Tytuł: Odp: Discovery
Wiadomość wysłana przez: Q__ w 12 Sty 2025, 00:01
Do bazy danych TC trafiły screencaps z odcinka DSC "Jinaal":
https://discovery.trekcore.com/gallery/thumbnails.php?album=433
Tytuł: Odp: Discovery
Wiadomość wysłana przez: Q__ w 15 Sty 2025, 18:02
Za xetnoinu. Pochwała czwartego sezonu DSC:
https://www.facebook.com/story.php?story_fbid=1390023775635997&id=100038851636377
Tytuł: Odp: Discovery
Wiadomość wysłana przez: Q__ w 24 Sty 2025, 00:33
Do bazy danych TC trafiły screencaps z odcinka DSC "Face the Strange":
https://discovery.trekcore.com/gallery/thumbnails.php?album=434
Tytuł: Odp: Discovery
Wiadomość wysłana przez: Q__ w 25 Sty 2025, 09:34
DSC otrzymało ostatnią już nominację do GLAAD Award:
https://trekmovie.com/2025/01/23/star-trek-discovery-nominated-for-glaad-award-2/
Tytuł: Odp: Discovery
Wiadomość wysłana przez: Q__ w 28 Sty 2025, 01:19
Do bazy danych TC trafiły screencaps z odcinka DSC "Mirrors":
https://discovery.trekcore.com/gallery/thumbnails.php?album=435
Tytuł: Odp: Discovery
Wiadomość wysłana przez: Q__ w 09 Lut 2025, 18:26
Do bazy danych TC trafiły screencaps z odcinka DSC "Whistlespeak":
https://discovery.trekcore.com/gallery/thumbnails.php?album=436
Tytuł: Odp: Discovery
Wiadomość wysłana przez: Q__ w 14 Lut 2025, 21:34
Koledzy z Geekosfery krytycznie o trzecim sezonie DSC:
https://www.youtube.com/watch?v=sAHAAsQUX4w
Tytuł: Odp: Discovery
Wiadomość wysłana przez: Q__ w 18 Lut 2025, 02:34
Do bazy danych TC trafiły screencaps z odcinka DSC "Erigah":
https://discovery.trekcore.com/gallery/thumbnails.php?album=437
Tytuł: Odp: Discovery
Wiadomość wysłana przez: Q__ w 09 Mar 2025, 11:25
Do bazy danych TC trafiły screencaps z odcinka DSC "Labryinths":
https://discovery.trekcore.com/gallery/thumbnails.php?album=438
Tytuł: Odp: Discovery
Wiadomość wysłana przez: Q__ w 18 Mar 2025, 00:23
Do bazy danych TC trafiły screencaps z odcinka DSC "Lagrange Point":
https://discovery.trekcore.com/gallery/thumbnails.php?album=439
Tytuł: Odp: Discovery
Wiadomość wysłana przez: Q__ w 28 Mar 2025, 09:21
Do bazy danych TC trafiły screencaps z odcinka DSC "Life, Itself":
https://discovery.trekcore.com/gallery/thumbnails.php?album=440
Tytuł: Odp: Discovery
Wiadomość wysłana przez: Q__ w 12 Kwi 2025, 00:20
Za Drixem. O DSC z perspektywy czasu:
https://www.youtube.com/watch?v=nQiPzyjCw4I
Tytuł: Odp: Discovery
Wiadomość wysłana przez: seybr w 13 Kwi 2025, 11:06
Gdyby nie chwila wolnego czasu i powiedzenie sobie, obejrzyj aby wiedzieć. 5 sezon, powtarzalny schemat, retardy w akcji.
Tytuł: Odp: Discovery
Wiadomość wysłana przez: Q__ w 13 Kwi 2025, 16:18
Cytat: seybr w 13 Kwi 2025, 11:065 sezon, powtarzalny schemat

IMHO jednak najgorszy z całego DSC (z Treka - nie, bo jest jednak drugi sezon PIC, który ładnie się zaczyna, ale potem stuka w dno od spodu). Schemat pół z "Indiany Jonesa", pół z gry komputerowej, ale - choć trudno uwierzyć, że tak się da - podany piekielnie nudno (wyjąwszy ze dwa epizody).
Tytuł: Odp: Discovery
Wiadomość wysłana przez: Q__ w 17 Kwi 2025, 02:23
Taka recenzja DSC za xetnoinu:
https://www.facebook.com/story.php?story_fbid=1467145254590515&id=100038851636377
Tytuł: Odp: Discovery
Wiadomość wysłana przez: Q__ w 23 Kwi 2025, 09:42
Okazuje się, że DISCO odmówiono dwugodzinnego finału:
https://trekmovie.com/2025/04/20/star-trek-discovery-was-denied-2-hour-finale-movie-says-sonequa-martin-green/
Tytuł: Odp: Discovery
Wiadomość wysłana przez: toudi w 19 Lip 2025, 21:03
Cytat: Q__ w 23 Kwi 2025, 09:42Okazuje się, że DISCO odmówiono dwugodzinnego finału:
https://trekmovie.com/2025/04/20/star-trek-discovery-was-denied-2-hour-finale-movie-says-sonequa-martin-green/
I dobrze zrobiono. Ten serial nie nie zasługiwał na te wszystkie szanse jakie dostał. Jakby im dali 2h na finał, to przecież by to spaprali jeszcze bardziej. Ten serial wielokrotnie udowodnił, że im mniej czasu dawali na przekazanie treści tym lepiej to wychodziło dla serialu. Z finału pamiętam wylot Michasi Disco, by tam Zora mogła czekać na to co ma się wydarzyć. I powiem, że dobrze to się zapamiętało. Czy naprawdę mogli by tu coś zrobić lepiej, jakby to zamiast już nie pamiętam chyba z kilkunastu minut rozciągnęli na pewno 60? Bardzo, ale to bardzo wątpię. Pewno by zaś upchali tam coś, co rozwala nawet kanon samego serialu.
Tytuł: Odp: Discovery
Wiadomość wysłana przez: Q__ w 20 Lip 2025, 08:50
Cytat: toudi w 19 Lip 2025, 21:03I dobrze zrobiono. Ten serial nie nie zasługiwał na te wszystkie szanse jakie dostał. Jakby im dali 2h na finał, to przecież by to spaprali jeszcze bardziej.

A mnie jednak szkoda. Raz - przywiązałem się do tej załogi, bo miała potencjał i swoje momenty. Dwa - bo zawsze to więcej szans na rehabilitację, choćby tylko teoretyczną.

Cytat: toudi w 19 Lip 2025, 21:03Z finału pamiętam wylot Michasi Disco, by tam Zora mogła czekać na to co ma się wydarzyć. I powiem, że dobrze to się zapamiętało.

I to jest pewien paradoks, bo też lubię tę scenę, a przecież jest - jak najsłuszniej - krytykowana za to, że Burnham z rozmysłem skazuje w niej Zorę na wielowiekową psychiczną agonię samotnego czekania na Crafta.
Tytuł: Odp: Discovery
Wiadomość wysłana przez: toudi w 20 Lip 2025, 14:27
Cytat: Q__ w 20 Lip 2025, 08:50jest - jak najsłuszniej - krytykowana za to, że Burnham z rozmysłem skazuje w niej Zorę na wielowiekową psychiczną agonię samotnego czekania na Crafta.
Hmm, i jest pytanie jak odczuwany jest czas. My ludzie raczej nie potrafimy wpłynąć na to jak postrzegamy. Choć wiadomo SF już ma i na to sposoby - zwolnienie przez hibernację, przyśpieszenie a choćby Limitless 2011 (choć prochami już się sporo da i w rzeczywistości zrobić).
A w przypadku inteligencji opartej o maszyny? Kto wie, może wystarczy tylko zmniejszyć napięcie na proces, by zamiast miliardów operacji na sekundę przeszła na np. 1 operację na sekundę? I nagle zamiast wieków samotności masz w relacji na ludzkie dni lub w najgorszy razie miesiące? (Wiadomo, że ustawia się też jakieś zabezpieczenia, że w razie potrzeby ilość tych operacji wzrasta, by reagować na zagrożenia czy inne niezbędne korekty jak i remonty, które wymagają coś więcej iż automatycznych poleceń.

Więc czy Zora została skazana na cierpienie? Mocno dyskusyjne.
Tytuł: Odp: Discovery
Wiadomość wysłana przez: Q__ w 20 Lip 2025, 19:23
Cytat: toudi w 20 Lip 2025, 14:27Hmm, i jest pytanie jak odczuwany jest czas. My ludzie raczej nie potrafimy wpłynąć na to jak postrzegamy.
/.../
Więc czy Zora została skazana na cierpienie? Mocno dyskusyjne.

Ja jednak pamiętam jak osamotniona i rozkojarzona się zdawała, gdy witała Crafta. Do tego nie zapominajmy, że statek został (z przyczyn znanych pewnie tylko Burnham i Kovichowi/Danielsowi) retrogradowany do stanu XXIII-wiecznego, a standardy dla komputerów owej epoki, i ich podobnego do ludzkiego (bo i Człowiek w Treku miarą wszechrzeczy, często do przesady) czasu postrzegania, wyznacza - przynajmniej dla mnie - odcinek STC (o którym ten sam Rod Roddenberry, który współprodukuje wszystkie NuTreki, powiedział, że to kanon) "Still Treads the Shadow".
Wariant najbardziej milosierny jest taki, że o ile defiantowy Tiberius musiał towarzyszyć swojej wersji Kirka, o tyle Zorę dało się pogrążyć w czymś na kształt snu czy pół-snu na czas tego oczekiwania...
(Ale miło, że dla odmiany bronisz Discovery ;).)
Tytuł: Odp: Discovery
Wiadomość wysłana przez: Q__ w 04 Wrz 2025, 00:31
Aktorzy z DSC wspominają swoją serię:
https://trekmovie.com/2025/09/03/star-trek-discovery-cast-on-their-characters-fates-nudity-and-not-getting-a-musical-episode/
Tytuł: Odp: Discovery
Wiadomość wysłana przez: Q__ w 23 Paź 2025, 21:16
xetnoinu
Oglądam sobie czwarty sezon DISCO. Bo platforma usuwa DISCO co wypatrzył @fluor
I jest teraz tylko czwarty i piąty
Chciałem odświeżyć wątek Zory
Taka rzecz mi się  teraz rzuciła w oczy. Jak czwarty sezon inaczej ma napisane role męskie. Całkowicie inaczej niż dwa pierwsze sezony. Wtedy królowała toksyczna męskość czyli albo zew wyraźne Albin zewnętrzne oczekiwania niszczą facetów, Lorca kończy jak komiksowy zlol, Ash jako wewnętrznie nieszczęśliwy facet
A w czwartym sezonie jest kolekcja mężczyzn z niezłą trauma ale sobie radzą w bardziej współczesny sposób. Trochę się otwierają np wobec siebie
Takie prawie tzw męskie kręgi dwuosobowe się tu robią.
Bardzo ciekawe


I wymiana zdań w nawiązaniu:

Q__
[Ad: platforma usuwa] Zaczyna się zamiatanie pod dywan...
[Ad: dobrze napisane postacie męskie] Kolejny powód by go doceniać...

xetnoinu
W tym sezonie jest coś o co współczesne ruchy maskulinistyczne apelują - aby mężczyźni ze sobą rozmawiali o swoich problemach i uczuciach bez oceniania ale głębiej. Cały ostatnio długi wywiad w radiu słuchałem o męskich kręgach i jak one mają promować nowoczesne wzorce męskości i przeciwdziałać podstawowemu problemowi facetów - którego nie wymawiają - męskiej samotności społecznej
I tu jest tego pelno
W tym sezonie


Krzysztof Kietzman
Ja mam taką grupę z kumplami.

xetnoinu
W tym sezonie dr Culber rozmawia z Kovitchem bardzo szczerze że ma problem ze nie wytrzymuje presji że za dużo na niego idzie obowiązków plus prywatne sprawy i to jest ciekawa rozmowa. Ale już bardzo głęboka jest rozmowa Bookera i Culbera . Booker przepracowuje żałobę a Culber przekracza naturę zawodowa i też mu mówi o sobie. I wreszcie mamy Tarkę który też w jakimś momencie otwiera się przed Bookerem i ujawnia swoje motywacje, żal, pragnienie powrotu do swojego wymiaru. Ogólnie w tym sezonie do 7 odcinka teraz tak minusie rzuca w oczy że wreszcie nie ma tej toksycznej męskości jako wzorca pisania facetów.  Faceci nie szkodzą sobie ani otoczeniu z tego powodu że są facetami macho. Mają prawo do bogatszego wewnętrznego życia , nie jest tu wstydem że facet cierpi i potrafi o tym pogadać z innym facetem.
Jest też jeszcze moment jak jakieś cząstki uszkadzają umysł empatii Bookera i on ma halucynacje i widzi swojego ojca i z nim rozmawia. I widać że on nie miał z nim po drodze i che być innym typem faceta i ojca w przyszłości. No i mamy męska scenę postrzyżyn. Retro bardzo scena jak Booker i jego brat dokonują inicjacji bratanka Bookera - jest męska pogadanka i amulet i więź mężczyzn w rodzinie . I nie jest to pokazane jako jakiś prymitywny artefakt tylko fajną relację w ramach tradycji planety.
No dialogi są cepowate, mało  finezyjne ale jest w tym czwartym sezonie staranie by pisać mężczyzn bardziej współcześnie. Więcej mają oni emocji i widać że ciężko im sobie ze wszystkim radzić i że pomoc to rozmowa głębsza z innymi mężczyznami. Booker tu zresztą wybiera bardziej agresywne rozwiązanie niż Michasia i nie jest to pokazane jako jakiś chory akt szowinizmu i że facet to rozwiązanie siłowe . No tu tak nie jest. I Tarka i Booker i Culber i Gray - oni wszyscy dostają tu spore pogłebienie postaci. Wiem że Gray niebinarna  postać, ale pisana jest jak facet w tym sezonie pomimo wyglądu, zaimków - ale jak facet z wewnętrznym skomplikowanym światem wewnętrznym .
Oczywiście cały czas świetnie jest rozwijana postać Saru. On tu mówi o swoich uczuciach i problemach jak to teraz żyć z Ba'ulami. I że mu nie jest z tym łatwo. Plus mamy jego relacje T'Riną początek - i to jest tak z klasą pokazane ojej. Scena medytacji kiedy ona pokazuje mu technikę dla dzieci ... Tam nie ma  słów jest piękna gra aktorów i taaaaaaaaaka chemia że woooow
Disco błyszczy na drugim i trzecim i czwartym planie. Ma te plany. Są przemyślane. Tam się dużo ciekawsze rzeczy dzieją niż Michasia wszechwszystka świat ratująca.
Ja ją lubię ale przegięto z tym pomysłem, że ona jest kluczem  wszelkich rozwiązań.
Tych z pierwszego planu.


Q__
No, to spłaszczyło pierwszy plan. Ale i - w efekcie - trochę pozwoliło blysnąć drugiemu - jako przeciwwadze, gdy scenarzyści stawali na wysokości zadania.
Ten wątek Bookera to trochę (luźna) kopia z STC "The White Iris" (tam Kirkowi się przydarzyło) i - wcześniej - z B5, i tak samo można podnosić argument, że to SF, jesteśmy racjonalni, i duchy nie przejdą. Ale jest to b. ładne psychologicznie i znacząco - w potrzebny sposób - pogłębia Booka.
Nawet dla Saru tyle nie zrobili w zakresie dopisania backgroundu kulturowego.
Culber? Łatwiej go było pisać nie-toksycznym, bo gej. Ale przecież i stary manipulant Kovich/Daniels w interakcji z nim toksycznie nie wypada. Przeciwnie - jest szorstki, ale b. pomocny przy tym.
Ciekawe, swoją drogą, czy w ramach swojej roboty jako agenta ćwiczył kiedyś romulański absolute candor? ;)
Co do wszechwszystkiej Michaśki, to tu mamy ten sezon, w którym da się ją lubić najbardziej bezboleśnie. Łzawa jest po staremu, ale zasadniczo wypada kompetentnie w kapitańskiej roli.


xetnoinu
Są nawet przejawy autoironii serialu. Nie jest to poziom Gwiezdnych Wrót czy Orville ale tu jest mocna krytyka Michael ze strony pani Prezydent UFP.  Ów halucynacyjny ojciec Booka też  mu mocno daje po neuronach na temat wad kapitan Discovery i relacji męsko damskiej z takim typem postaci.
Tego jest serio sporo.
Jak kurz i emocje pierwszego ogladabia dawno opadły to można dużo więcej ciekawych rzeczy wypatrzeć w Disco. Kontrast jest coraz lepiej widoczny gdzie SNW w rozwojem i pogłębianiem postaci się coraz bardziej gubić i na razie (jeszcze ma być 16 odcinków ) nie widać wyjścia na prostą.
I disco ma ogromne jednak pokłady metaopowiesci o współczesności. Jest wątek zjednoczenia, ustępstw politycznych - argument o klauzuli wyjścia w negocjacjach  NiVar UFP. Ktoś tu liznął problematykę integracji europejskiej.
Niestety rozwiązanie czyli jednoosobowa komisja złożona z ... Michael jest w tym złym stylu prowadzenia akcji pierwszego planu. Ale sam dyskurs że dwie strony mają mandat sztywny negocjacyjny i jest potrzebna zmiana sytuacji przez trzecią siłę - rewelacja.
Disco też się lepiej ogląda po sukcesie LD. Bo już się człowiek przyzwyczaił że główny mostek nie jest sprawczy, nie jest na pierwszym planie. Biomasa z mostka jedynie dostaje polecenia i naciska materię programowalna na konsolach. W czwartym sezonie widać że pokazywani są częściej. Nawet jest jeden pomysł osoby z mostka jaki ratuje Bookera po zerwaniu cumy w ACM.
Jest też eksploracja nieznanego poza ACM. W ferworze akcji ucieka ze mamy ludzi-motyli, mamy dziwny gatunek podróżujący nieomal jak w Kosmos 1999 księżycem jakimś który okazuje się okrętem a oni mają latinum w żyłach.  Mamy też dziwne stwory lubiące elektromagnetyzm na planecie gdzie Tilly rozbiła się z podopiecznymi SFA.
A i jeszcze smaczek z latinum
W erze tng ds9 zawsze podkreślano że nie da się replikować latinum.
Ale mamy 1000 lat rozwoju technologii
I gdzieś w jakimś dialogu, chyba więziennym pojawia się że ktoś handlował podrabianym latinum. To ma sens.
Przede mną jeszcze trzy odcinki sezonu ale już teraz mogę powiedzieć że ponowne spotkanie z czwartym sezonem niezwykle podnosi moja jego ocenę. To się świetnie ogjada.
I to się dobrze starzeje. Nabiera smaku jak dobre wino.


Q__
Cóż, od początku byłem apostołem ;) tego sezonu, choć wciąż jestem skłonny przypisać mu rozciąganie na siłę. IMHO stanowi najmocniejszy sezon nowego Treka (choć trzeci ORV i oba PRO depczą mu po piętach), zjadając na śniadanie PIC3.
Co do latinum - postęp jest, ale wciąż da się wykryć fałszerstwo. To naprawdę musi być cholernie złożona substancja ;).


xetnoinu
I mamy pewne wyjaśnienie dlaczego jest tak rzadka. Bo można hipotetyzoeać teraz że jest ona pochodzenia biologicznego unikalnej rasy na wymarciu która świetnie się masuje. To trochę motyw z VOY jak Kim emanował do kapsuły śmierci a kokony istot poddanej kulturowej eutanazji pośmiertnie wytwarzały jakiś unikalny nieznany pierwiastek.
Ergo latinum w galaktyce pochodzi od ekstremalnie rzadkiego gatunku.
Ekonomicznie i w trekonomii plus w ramach współczesnych wątków ekologicznych w fabułach ma to sens.


Q__
Tylko jak to pogodzić z jego oryginalnym, gwiazdowym, godnym pióra Ditfurtha, pochodzeniem?

xetnoinu
Rozumiem ze to kanon beta. Kanon Alpha przejrzałem hasło - nie ma info skąd pochodzi latinum.
Pogodzić można. Gwiazdowe pochodzenie to po prostu jakiś bardzo rzadki sposób ewolucji i śmierci gwiazdy i to jakiegoś nietypowego w skali galaktyki typu - stąd tradycyjne fizyczne a nie biologiczne źródło latinum. Nie widzę sprzeczności aby istniały dwie metody tworzenia naturalnego latinum. To SF przecież. :)
A można jeszcze by jakoś powiązać ten gatunek z takimi gwiazdami jako praźródło ich planetarnej  ewolucji i już :)
@RedHatMeg czy Ferengi mają wiedzę skąd pochodzi latinum?
Jeszcze dam link. Gatunek z latinum to

https://memory-alpha.fandom.com/wiki/Abronian
Muszę powiedzieć że disco ma za duże tempo tych dalszych planów. Nie wychwyciłem że to gatunek owadzi.

RedHatMeg
Nie mam pojęcia, ale że w oryginalne Quark i reszta często mówili "gold-pressed latinum", zakładałam zawsze, że to jednak jakiś kruszec podobny do złota, chociaż wyglądający bardziej jak brąz/miedź.

Q__
[Do xetnoinu] Beta, jak najbardziej. Ale ładnie technobełkotliwy w sposób jaki lubię.
[Do RedHatMeg] Nie, to dziwna ciecz, w złoto "opakowana" celem nadania stałej formy (listka, sztabki).

RedHatMeg
Sztabki, paska lub nitki. Listków tam nie było.
Discovery przestałam oglądac po trzecim sezonie, więc  nie wiem o czym gadacie. Pytaliście mnie o to, czy Ferengi coś wiedzą, powiedziałam co wiem ;D


Q__
Sięgnij po czwarty. Najlepszy z serii.
Tytuł: Odp: Discovery
Wiadomość wysłana przez: Q__ w 08 Lis 2025, 19:18
Drix przypomina:

Star Trek: Discovery - od 07.11.2025 na SkyShowtime amerykański cały serial przygodowy z lat 2017-2024 - Dziesięć lat przed epoką Kirka, Spocka i statku Enterprise załoga USS Discovery poszukuje w kosmosie nowych światów i istnień. Dla jednego z oficerów Gwiezdnej Floty jest to lekcja zrozumienia odmienności.
https://www.facebook.com/groups/692269009301323/posts/1329343248927226/
Tytuł: Odp: Discovery
Wiadomość wysłana przez: Q__ w 06 Sty 2026, 23:57
WVR_23PH napisał:
Odpaliłem sobie (drugi raz) drugi sezon Discovery, z myślą, że warto by go wreszcie skończyć, żeby mieć jasną pozycję Pike'a przed rozpoczęciem SNW. Odcinek 2... no nie da się tego oglądać... Nawet technobełkot jest kompletnie bez sensu - ten, do którego przywykłem, był choć odrobinę wewnętrznie spójny (a nawet miał konsultantów). Tu - bzdura na bzdurze, nawet wg wewnętrznej logiki (ha!) świata serialu... no i Tilly... jeśli postać może być bardziej wqr....ca niż wczesny Wesley, to już chyba za dużo.... No nic, brnę dalej, gorzej niż drugi sezon Picarda może nie będzie...

Dyskusja:

Q__
Heh, akurat drugi odcinek drugiego sezonu DSC uważany jest zwykle za jeden z tych lepszych. Zresztą sezony 2-3 DISCO są trochę jak pierwszy - PIC. Zaczynają się+/- obiecująco, by z czasem utknąć w absurdach. Ale skoro już na tym etapie odpadasz... (Choć prawdą jest, że gorzej, niż w PIC2 nie będzie, całościowo rzecz biorąc. Jeśli nie liczyć rozwiązania trzeciosezonowego wątku Burnu, w każdym razie.)

WVR_23PH
Dotrwam do końca, kto wie, może nawet zmęczę całe Discovery...w małych dawkach i z zaciśniętymi pięściami, mnąc pod nosem przekleństwa. :P

Q__
Czwarty sezon powinienem przynieść Ci pewne wytchnienie. Całościowo przedkładam go nad PIC3. I liczę do czołówki obecnego Treka. Choć zawiera jeden odcinek z pułapu arcycringe.

WVR_23PH
Trzymam za słowo ;D

Q__
Zatem oby się tu nasze gusta zazębiały  :D .

xetnoinu
Aż zerknąć muszę coś takiego jest w drugim odcinku drugiego sezonu.
Bez przesady. Klimat TOS na bogato. Niby Pierwsza Dyrektywa ale niekoniecznie i idzie za tym klasyczny dylemat.
Owszem jest wątek Czerwonego Anioła i on jest dziurawy, ale on tu nie przeważa. Plusem tego odcinka jest sensowny dialog Pike'a o Bogu w kontekście jego sporu z ojcem. To wróci w SNW w jednym odcinku. W dis 2x2 Pike gada inteligentniej niż w 80 proc SNW, co można wstecz docenić jak się wróci po odcinku z modlitwą i odcinku gdzie wspomniał ojca i że Pike był ministrantem - do tego odcinka Terralisyum.
Tytuł: Odp: Discovery
Wiadomość wysłana przez: Q__ w 18 Sty 2026, 22:10
Cd.:

WVR_23PH
Sygnał o nowym red burst zostaje wykryty, ale jest 150 lat przy maksymalnym warp, więc rozumiem, że pierwotna informacja o nim albo powstała 150 * warpfactor lat temu, albo wykryto ją przy pomocy komunikacji podprzestrzennej - musi być w okolicy jakaś stacja przewodnikowa, więc nie trzeba tam lecieć i się bawić w grawinetryczne pomiary, ale przecież trzeba pretekstu do użycia napędu grzybowego....
...Tilly i jej przygody z egzotyczną materią meteorytu, które tłumaczy Saru "próbą zastąpienia interface Stametsa do napędu zarodnikowego" - z d*py, za przeproszeniem, wyjęte, ale przecież skądś trzeba wyjąć MacGuffin z grzybową formą życia, to może z innego MacGuffina.... Później jeszcze nieszczęsny donut - ja rozumiem, że grawitacja meteorytu zmienia się pod dyktando scenariusza.... Generalnie odcinek możebny, oprócz charakterystycznego deus ex machina  i macguffinow, no ale, to jest akurat w każdym jednym... Trzeci był również pisany na kolanie - nagle jest potomstwo Tylera, no ale trzeba je fikcyjnie uśmiercić, no i powrót cesarzowej, kolejny deus... I tak co odcinek w zasadzie.


xetnoinu
Pretekst do grzybowego .... nie ma. I po co. To napęd dostępny na okręcie więc się go używa. I już.  Motywy dziecka Tylera czyli skomplikowanego dochodzenia LRell do władzy i jej planu to bardzo ciekawy wątek tła, lepszy od głównego.
Deus ex machina to dodanie nowego klocka, spoza istniejących, do cuduevego rozwiązania problemu fabularnego. Cesarzowa i jej powrót nie jest zatem z definicji tym Deus na tym etapie bo ona jako klocek fabuły istnieje. Inaczej to definiujemy.
Zapłon nie jest do obrony, źle go pomyślano, ale cała fabuła nie jest aż taka zła w tym serialu. Akurat droga fabuły dla  LRell i Asha są ciekawsze od drogi Michasi.


WVR_23PH
Pozwolę sobie nie zgodzić się z przedmówcą... Grzyb-drive ma być zdemontowany, dodatkowo szkodzi Stametsowi (dlatego Tilly próbuje zastąpić żywy interfejs kawałkiem egzotycznej materii, prawda, że się to ładnie spina?) , więc tak - pretekst.
Deus ex machina, cyt, za wiki "is a plot device, a type of denouement in which a seemingly unsolvable problem in a story is suddenly or abruptly resolved by an unexpected and unlikely occurrence. ts function is generally to resolve an otherwise irresolvable plot situation, to surprise the audience," - Giorgiou wyskakująca z nikąd i ratująca L'Rell i Tylera z opresji to podręcznikowy przykład.
Jednakowoż, obiecałem sobie, że obejrzę całość DSC, warts and all... więc nie będe dalej narzekał, zastrzegam sobie jednak prawo do pojedynczych wypowiedzi, jeśli trafi się coś wyjątkowego, in plus lub in minus....


Q__
Swoją drogą będę ciekaw jak - mimo jego DISCO-wpadek - odbierzesz mojego ulubionego "Obola...".

xetnoinu
Zdecydowanie pisz o całych pojedynczych odcinkach. Jeśli tak to Ci gra to i ponarzekaj :). Więc ja bardzo poproszę nie o pojedyncze wypowiedzi tylko o wrażenia z każdego oglądanego odcinka. Na bieżąco.
Jestem bardzo ciekawy Twoich opinii. Tu nie przekonujemy się usilnie do swoich zdań, mamy je bardzo różne. Najfajniejsze jest poznawanie różnych perspektyw z ich uzasadnieniem i całym wywodem. Dawaj Twoje opinie o kolejnych oglądanych epach :)

[Ad: "Obol"] I co myśli o wiertarce :)
[Ad: spore drive] Z napędem zarodnikowym jest kilka plusów i kilka minusów. Każda technologia która jest w sf pokazana zbyt cudownie zabija fabułę na dłuższą metę. Technologia musi mieć słabe punkty i ograniczenia bo to napędza przygody. No tak to jest. W Disco zapomniano o tym i napęd zaczął zbyt cudownie. Choć pokazano katastrofę okrętu bliźniaczego to jednak nie było angażujące. Widownia widzi cudowne petmetum podróżnicze. Na jakimś etapie dodano wady tej technologii czyli nawigatora sztuk jeden. I to że Tilly próbuje załatać problem pojedynczego człowieka co to obsługuje jest na plus. Tylko mogliby lepiej dialog technovelkotu napisać. Plusem pomysłu na grzybnię jest że ona tłumaczy dlaczego we wszystkich liniach paralelnych czasu w ST życie jest oparte na tym samym kodzie DNA i ma tę samą biologię i chemię. Trek który lubi tłumaczyć rzeczy jakich inne serie nie tlumaczą ja uważam na plus. Grzybnia jako zwornik przestrzenny wszystkich linii czasu/światów paralelnych w niej zawieszonych jest fajnym pomysłem w duchu.
Duża wadą pisania w Discovery jest metoda wstawiania w dialogi często powtarzanych fraz a potem zaprzeczanie im w fabule co ma jakoby dać uczucie cudownego zaskoczenia. Efekt jest taki że widz się gubi co jest tym chwytem a co podanonw dialogach jako fakt treknologiczny.
I tak jest tu z tą dziwaczną materią co niby morduje grzybnię i na koniec się okazuje z tego co pamiętam że fałszywie się ileś tam gadało że skoki niszczą grzybnię a na koniec się okazało że to nie prawda. To samo jak wkoło powtarzano w fabule że Michasia wywołała wojnę z Klingonami i odpowiada za śmierć np na okręcie USS Europa a to guzik prawda bo wojnę zaplanował Tekuvma i Michasia była nieistotna.  Potem technologia Protoplastów że to broń powtarzano naokoło a na koniec to bujda była. Discovery cierpi na nadmiar tego beznadziejnego chwytu pisarskiego z kursów trzymiesięcznych dla scenarzystów.
Ale wiele historii postaci w tle typu LRell ja będę bronił bo to ciekawe pomysły.
Co do Deus Ex Machina pozostaję przy tym czego mnie nauczono w szkole przy okazji antyku. Nowy nieznany klocek. Nadużywa się przywołania rzadkiej postaci lub mało kiedy używanego urządzenia jako zabiegu Deus Ex Machina.
W disco problemem jest Michasiocentryzm
Na przykład moment kiedy ma być wysadzony Kronos. Cesarzowa umieściła ładunki. Lrell jest na miejscu. I tam następuje typowy dla disco błąd. Dwie silne kobiety powinny się dogadac. Czyli Cesarzowa i LRell powinny dojść same do rozwiązania. Tymczasem do jaskini wkroczyła Michasia i przeprogramowała kciuk w padzie.  Ja im tej i wielu innych tego typu scen nie mogę wybaczyć. Bo naduzyto setki razy sprawczości Michasi i nie dano wielu innym postaciom by miały ważniejsze dla historii momenty. Mimo mojej sympatii do Disco jest to nawet dla mnie problem. I mamy co mamy. Wszechwszystką Michasię na wszechwszystko.
Tytuł: Odp: Discovery
Wiadomość wysłana przez: Q__ w 22 Sty 2026, 01:07
Cd.

WVR_23PH
2x04 - generalnie dobry odcinek, nareszcie. Trochę fajnej ksenobiologii, trochę first contact... Oprócz scen z Tilly, jest dobrze.

Q__
No to już wiesz za co go lubię, a nawet - poza paroma scenami - kocham ;) .
Tytuł: Odp: Discovery
Wiadomość wysłana przez: Q__ w 09 Lut 2026, 21:21
WVR_23PH napisał;
S2E8 - If Memory Serves... już mi się nawet gładko ogląda po poprzednim, dość durnowatym, ale dopuszczalnym odcinku, wrócił Spock, teraz będzie Talos IV... a tu nagle....SQL injections... FFS! (czyt. CTKJ)... to jest 22 wiek, do cholery! Komputery o kompletnie innej architekturze, wszechobecne AI, a oni tu nagle z czarnej dziury wyciągają bazy relacyjne...mało tego, to przecież sonda z 500 lat w przyszłości te SQL-ki puściła....
(https://i.kym-cdn.com/entries/icons/original/000/000/554/picard-facepalm.jpg)
Właśnie przez takie badziewie odechciewa mi się oglądać

Dyskusja:

Q__
Ale przyznasz, że poza tym odcinek z lepszych?

WVR_23PH
Tak, sezon jest ogólnie na zdecydowanie wyższym poziomie niż łatany konflikt z Klingonami. Nadal codziennie jest koniec świata, większy lub mniejszy, nadal Michael Chrystusem Federacji, ale reszta jest bardziej doszlifowana. Wątek Culbera bardzo ciekawy, szkoda, że grający Stametsa Rapp ma tylko trzy miny w arsenale...

Q__
Nie chcę Cię smucić, ale będzie tak tylko do połowy sezonu, potem zacznie się amorficzna papka. To samo będzie w trzecim sezonie, gdzie finał okaże się nawet znacznie głupszy. No, ale po nich nadejdzie sezon czwarty, IMHO najbardziej udany.

WVR_23PH
Yaay....

Q__
Z drugiej strony - jak już zauważyłeś - da się z DISCO wyłuskać całkiem przyzwoite odcinki, sceny, postacie...
I jakimś cudem, ze wszystkich nowych (oficjalnych) Treków to właśnie do jego bohaterów najsilniej przywiązałem się emocjonalnie (choć trudno polemizować, gdy ktoś powie, że LD i PRO lepsze).
Mam też wrażenie, że to ostatnia seria ST, która usiłowała powiedzieć coś serio.
Tytuł: Odp: Discovery
Wiadomość wysłana przez: Q__ w 12 Lut 2026, 22:35
WVR_23PH napisał:
S2E9 - Project Daedalus - nienajgorszy odcinek, szkoda tylko, że nie zbudowali postaci Airiam nieco wcześniej, i całe "fleshing out" odbyło się w ostatnim możliwym momencie, może w takim wypadku powaga sytuacji byłaby jeszcze większa. Standardowe bzdurki w rodzaju "jest tlen, ściągamy hełmy", bezcelowy dialog Stamets-Burnham-Spock, który chyba miał być zabawny, i standardowo paplająca bez ładu i składu Tilly nie psują za bardzo odcinka...a może już się przyzwyczaiłem 🤔

Dyskusja:

Q__
Tak, też jeden z lepszych. Na IMDB w ścisłej czołówce. Choć u mnie stracił na etapie rewatchu. Ale "The Way of the Warrior" też straciła, akcyjniaki tak mają.
Przy czym tu się niestety dobre w tym sezonie (IMHO) kończy.


WVR_23PH
Niestety, wygląda dokładnie na to, S2E10, The Red Angel - bardzo, bardzo zły odcinek. Prawie wszystkie założenia mocno poszlakowe, Culber twierdzi, że na 100% się nie myli (co z niego za naukowiec?), a jednak się myli, jak się okazało na koniec, reaktory plazmowe na deuter budowane od ręki, i masa innego badziewia, ale najgorsza chyba jest Burnham i totalny brak spójności w jej teorii, że musi się narazić na śmierć, by Czerwony Anioł się zjawił. No i końcówka, Deus aż miło... Wprawdzie, jak widzę, próbują to łatać w kolejnym odcinku, więc może technicznie nie deus, ale naciągane to okropecznie. Styl nad substancją...

Q__
To jest właśnie frustrujące w DISCO.  Ono nie jest po prostu złe. Ono ma potencjał - oryginalne pomysły, dobre odcinki, sceny, wątki, chęć mówienia o ważnych rzeczach, progresywne nadganianie lat bermanowskiego konserwatyzmu, pchanie - od następnego sezonu - świata ST do przodu, nawet okruchy prawdziwej Nauki. Ale co się już zaczyna rozpędzać, to musi ugrzęznąć w powodującej opad tego i owego głupocie i niedbalstwie. I to chwilami boli mocniej, niż gdyby po prostu słabe było.
Tytuł: Odp: Discovery
Wiadomość wysłana przez: Q__ w 14 Lut 2026, 00:37
Cd.:

WVR_23PH
S2e11, nadal jest bardzo źle... Matka Burnham "już dawno sobie ją odpuściła" ale wróciła w poprzednim odcinku, żeby ją uratować, dane Sfery nagłe "są kopią inteligencji Sfery, więc same się bronią i szyfrują językiem cywilizacji, która nie istnieje od tysiąca lat" (jak to rozpoznano?), kombinezon Red Angel, zbudowany 20 lat temu nagle ma "nieograniczoną kwantową pojemność", cokolwiek to znaczy, ale nieważne, bo przecież 2 odcinki temu cała wiedza Sfery mieściła się w głowie Airiam, która przecież miała ograniczenia pojemności, bo musiała kasować wspomnienia..... continuity, motherfucker, do you know it? ... Męka...

Q__
W głowie Airiam zalęgło się co innego.
Co do pojemności komputera skafandra - Trek zasadniczo znał podobną (i równie buraczaną, choć użytą ze znacznie większym fabularnym sensem) technologię w TNG, w XXIV stuleciu. Ten słynny kostkowy komputer biurkowy, który był w stanie zasymulować cały Wszechświat dla Moriarty'ego.
Od biedy można uznać, że Sekcyjni pracowali nad prototypem wiek wcześniej, albo, że nadpisania historii (Temporal Cold War, anielskie skoki) spowodowały wcześniejsze wynalezienie tej technologii.


WVR_23PH
Nie powinno chyba być potrzeby robienia mentalnej gimnastyki i retconów... No ale, Discovery na retconach stoi. Oglądam dalej,. delikatnie wspierając się west coast IPA... ;)

Q__
W sumie to niekoniecznie retcon. Nie wiemy kiedy technologia pokazana w TNG się pojawiła. Wiemy tylko, że w XXIV wieku była - mimo swoich przesadzonych możliwości - pospolita.
A znów idea nadpisań temporalnych w efekcie TCW pada wprost w SNW (które chyba jeszcze przed Tobą).


WVR_23PH
Właśnie dotarłem do momentu kluczowego dla Pike'a.  Dobry moment. Dlatego między innymi oglądam dalej. Z drugiej strony medalu jest uparty completionism.

Q__
Moment z kryształem czasu?
To mi zresztą przypomina jak zapamiętałem "Through the Valley of Shadows" - jako zły odcinek z b. dobrymi momentami (sic!). Skądinąd jest tam o dziwo i element prognozy, która się potwierdziła. Parę lat później odkryto kryształy czasu zagnieżdżone wewnątrz "zwykłych" kryształów.


xetnoinu
Jakie zagnieżdżone kryształy?
Kryształy czasu wprowadzono jako wizualizację pomysłu fabularnego z TOS.
Czas w Treku czasami, bardzo rzadko, na właściwości alternatywy wykluczającej.
To jest operacja z logiki i matematyki czyli albo albo.
Zaczęło się od TOS. Albo kobieta zginie i kiedyś powstanie Federacja albo przeżyje i za wcześnie zaszczepi pacyfizm w USA, USA nie przystąpi do IIWŚ i Hitler opanuje USA.....
Kolejny raz w ST ten motyw jest w odcinku z Anoraxem.
.
Anorax ile razy nie przeprowadzi pracy swojej maszyny wymazującej wrogie imperium z historii, to albo uda mu się wymazać wroga ale jednocześnie ginie jego rodzina albo jak rodzina przeżywa to wróg przetrwał.
Albo albo.
Nie ma innej opcji.
Alternatywa wyklucajaca.
Słynny odcinek z zamieszkami Bella też
ma alternatywę wykluczającą ale szerszą.
Muszą być te zamieszki, społeczność świata na Ziemi musi ponieść te gorzką lekcję - nawet jak podmienimy Bella na Sisko.
Zdarzenie musi być inaczej nie będzie Federacji w przyszłości
Albo albo
Nowe Treki podjęły ten bardzo rzadki pomysł trzy razy
Uspojnily że jakoś za tym zjawiskiem że coś staje się alternatywa wykluczającą stoi  patrzenie w kryształ czasu
I mamy w Prodigy dla dzieci delikatnie ale ten sam koncept.
Dall marzy o tym by być kapitanem. Ake Gwyn jest lepsza. Zostaje ostrzeżony przez Wesa że nie wolno mu patrzyć wcjrysztal czasu. Oczywiście spojrzał. I się ustaliło. Albo kapitanem on nie zostanie i świat będzie miał ok przyszłość albo on spełni swoje marzenie i będzie jakaś katastrofa. On potem mądrze oddał stołek, dał pierwszeństwo kapitanem została Gwyndala.
SnW wzyelo się za alternatywę wykluczającą z Khanem
Tam nie ma motywu patrzenia w kryształ tylko jest jak z zamieszkami Bella
Khan musi istnieć, przeżyć , i uczynić swoje zło światu inaczej Federacja kiedyś nie powstanie lub się rozleci.  Tu dodano przesunięcie zdarzeń. Czyli sytuację uratowało uratowanie młodego Khana choć opóźniło go to w czyniebiunzla stąd trzecia wojna została przesunięta co do daty ale nastąpiła
I wracamy do Pike'a
Tu mamy motyw patrzenia w krystal
Jak Dall
Czyli Pike patrząc w kryształ ustanowiło się jakaś alternatywa wykluczająca. U niego jest ona lokalna
Albo zginą jacyś ludzie i on ich jakoś tam do końca nie uratuje przy okazji sam zostanie inwalidą albo - co zostanie potem rozwinięte w SNW nastąpi straszliwą alternatywa , on będzie pełnosprawny, uratuje te dzieciaki ale konsekwencje dla przyszłości Federacji są przerażające. Zginą miliardy
W nowych ST uzupełniono że technologie temporalne często oparte są na kryształach czasu. . Travekersi czyli Podróżnicy mają komputery obliczające linie czasu i one są na kryształy czasu. W disco ten nieszczęsny kombinezon jest na kryształ czasu oraz jest on potrzebny do wygenerowania potężnej podróży w czasie w finale drugiego sezonu
Jest jasna sugestia wizualna że kamień proroków jeden z DS9 umożliwiający podróż w czasie to też kryształ czsu.
Idea zdarzeń albo albo i tego że czas jakby czasem jest aktorem zdarzeń. Decyduje o wariantach jakby poza, nad uniwersum jest z tego wlaśnie odcinka wspomnianego TOS
Nawet Strażnik wieczności czyli ten portal nie moze z tym nic zrobić tylko patrzeć. Tam jest takie piękna metafora Spocka
Czas ma swoje prądy
I chodziło mu o to że one doprowadza do określonego punktu
To metafora morska
Przypomnę prądy morskie między Europą a kontynentem Ameryki
Jest obszar prądów z Ameryki donEuropy i osobny korytarz prądów w odwrotnym kierunku.
@Q__ gdzie są kryształy czasu w kryształach czasu bo nie kojarzę?
Aha
Ideę że nie istnieją czasem inne warianty czyli jest alternatywa wykluczająca i nie jest to zgodne z koncepcją TNG z odcinka Paralells
Wyjaśniono w PROdigy
Że nie ma nieskończonej jak u Everetta wiązki zdarzeń dla każdej możliwej decyzji logicznej.
Po prostu te inne warianty są niestabilne czyli sprzeczne lub nielogiczne i są zjedzone przez Zmory
looms
I tak Prodigy połączyło ideę wieloświatów z TNG Paralells z tym że czasem są tylko dwie możliwości przy czym jedna jest często jak to nazwałem "federacjotropiczna" przez analogię do pojęcia że świat jest antropiczny
A czasem linie nie są sprzeczne i są logiczne i istnieje wiele linii świata niejako bliskich do głównej linii Prime , jakby prawie równoległych i mamy w Lower Decks zabawę z tym pomysłem na przykład cała kolekcję Kimów z kilku linii zebranych w jednym pomieszczeniu.
:)
Psy się wiesza na serialu Disco. Ale tu wymyślono w tle sporo koncepcji np temporalnych dla uniwersum które potem logicznie są kontynuowane w innych seriach ST
I one mają sens i dają fajne możliwości budiwania fabuł
Wracając do Czerwonego Anioła.
Wątek obrzydzono pewna nagminna manierą pisania. Polega ona na tym że jakaś postać wygłasza tezę. Jest ona błędna in uniwersum. Potem milion razy to postacie powtarzają. Na końcu nagle dowiadujemy się że było inaczej i jako widz jakoby mamy mieć efekt woow
Problem polega na tym że wtedy 90 proc odcinków jest głupia bo w technobelkocie powtarzana jest nieprawidłowa teza
To nie jest że kolejne odcinki naprawiają głupoty poprzednich. A tak niestety widz przy pierwszym oglądaniu to widzi.
To jest nagminna maniera w Disco
Ofiara tej maniery jest Czerwony Anioł i sposób w jaki bohaterowie hipotetyzyja co i kto to jest i po co jest
Aby na końcu widz był jakoby zaskoczony a wcześniej wysłuchiwał ich idiotycznych analiz
To zabiło ten pomysł
Nawet w piątym sezonie to robią
Stamets jako geniusz nauki powtarza że technologia pewna ożywia zmarłych. Nie ma żadnej podstawy z fabuły aby tak twierdzić. Ale nie. Za nim wszyscy bohaterowie to powtarzają i działają wierząc w to. Na końcu okazuje się że tak ta technologia nie działa ergo Stanets źle nadinterpretował fakty.
Tak samo budiwana jest Burnham
Przez ileś czasu jest mówione że ona jest winna spowodowania wojny i śmierci milionów. W fabule to się udziela postaciom i nagle ona jest skazana aż na śmierć niby za bunt ale w tle za spowodowanie wojny z milionami ofiar
Ale kur...
Wojnę wywołał i zaplanował i sprowokował Tekuvma
Mamy to nawet pokazane
Jak rozwalił przekaźnik i sprowadził okręt federacji do naprawy i wygenerował bysk i sprowadził stare rody klingonskie i wszystko punkt po punkcie zaplanował aby wywołać wojnę.
Czy Michasia tam by była czy nie wojna by wybuchła
Ale my musimy zobaczyć i przeżyć woooow
Burngham jednak jest ok. Bo ratuje świat
Jak mnie wkurza ta metoda chyba uczona na niedzielnych kursach scenariuszopisania
Z Czerwonym Aniołem ta metoda pisania fabuły zakłóciła odbiór pomysłu. A pomysł nie jest zły
Zróbmy rekonstrukcje trzeciego planu
Po pierwsze Kontrola
Mamy system sztucznej inteligencji który uniezależnia się i morduje ludzi i ich podrabia. I on uznał że białkowe firmy życia są szkodnikiem całego wszechświata
W pierwotnej linii czasu ta Kontrola wygrała, następnie dokonała sterylizacji życia inteligentnego wszędzie.
Powiecie że przegiete
Przypomnę Slaversów z TAS
Wymordowali wszystkie gatunki inteligentne, potem sami wyginęli tak że jak to ujął Spock, ewolucja musiała się zacząć na nowo
Zatem już tak było, jest to w kanonie
Teraz w tej dalekiej przyszłości gdzie świat jest jałowy ta Kontrola w przyszłości widzi skoki Czerwonego Anioła i zmiany w linii czasu na skutek że jest przepływ informacji do przeszłości że Kontrola zrobiła sterylizację. Czyli przeszłość z informacjami o przyszłości będzie robić numer paradoksu dziadka,czyli trzeba unieszkodliwić mlodą Kontrolę ( czas akcji sezonu)
Więc mamy ingerencję. Kontrola z przyszłości pomaga samej sobie w przeszłości, bo widzi fale zmian temporalnych na skutek sondowania przyszłości przez Czerwonego Aniola
Niestety scenarzyści uznali że to nieciekawe
Dali to na piąty plan
Na pierwszy plan dali emocje
Operatorka kombinezonu będzie przy okazji podglądać dzieciństwo swojej córki która trafiła do rodziny zastępczej i ma traumę domowa z ojcem zastępczym i bratem w rodzinie zastępczej.
Aby było jeszcze trudniej
Jak operatorka kombinezonu się zmieni na Michasię ta też będzie podglądać dzieciństwo brata
Ojojoj
Bo po co ma to mieć ręce i nogi. Nie. Emocje na plan pierwszy.
A przy okazji mamy pojedyncze czyny po prostu ludzkie czyli jak już skafander lata jak głupi i jakoś widać sytuację że w jakimś punkcie można by pomóc to skafander ściąga okręt na pomoc mimo że nie ma to związku z celem glownym
Bo już nam się zapomniało
Cel główny to...
Ktoś jeszcze pamięta?
Unieszkodliwienie Kontroli na etapie jej wczesnego rozwoju, czyli zabić Hitlera jak był dzieckiem.
Efekt dziwnego pisania w sumie fajnego po yslu jest taki, że uczciwie powiem,nie pamiętam najważniejszej rzeczy - jak pokonano Kontrolę
Bo niestety dodano babol do fabuły.
Matka Michasi lata i szuka przyczyn sterylizacji galaktyki. Ona nie wie co jest przyczyną. My widzowie wiemy. I lata na chybił trafił chyba 900 razy
Jakiś idiotyzm za idiotyzmem.
Sposób w jaki sonduje przyszłość jest nielogiczny.
Lubię dwa pierwsze sezony disco. Nie uważam że Czerwony Aniol to największa obok Zapłonu głupota tego serialu. Tu się nie zgadzam w ocenie z Q__.
Jak trzeci i czwarty plan rozłożymy ex post na części pierwsze to historia ma ręce i nogi. Tylko jest przeładowana i zbyt pogmatwana.
Wątki : zabij młodego Hitlera czyli mlodą Kontrolę sa źle zmieszane z czynami dwu pan Burnham które odwalają też prywatne sprawy przy okazji.
Wybrano też bardzo nietypowy sposób owego unieszkodliwienia młodej Kontroli
Bo tu nie tyle ją zlikwidowano co uniemożliwiono jej ewolucję do stanu w jakim mogłaby wysterylizować świat
No jest to dziwaczny wybór fabularny
Odcięto Kontrolę od danych historycznych o rozwoju innych SI
To bardzo odważne i nietypowe rozwiązanie fabularne.
W Discovery jakby pokazano że ten typ sztucznej inteligencji stał się zdolny do zagłady świata nie przez samorozwój tylko przez asymilację danych z przeszłości innych kultur
Bo że skakania na chybił trafił tak wyszło Czerwonemu Aniołowi że to jest skuteczne
Jest też z tego nietypowa konstatacja
Generatywna, uczona przede wszystkim na danych z przeszłości, SI - nie osiągnie szczytu samorozwoju jak inne ineligencje sztuczne ale inaczej rozwijane?
Serial Discovery, co teraz widzę coraz bardziej ma mnóstwo makronetafor współczesności. To przeoczyliśmy oglądając to premierowo.
Tam krytyka Trumpizmu aż się wylewa. Mamy zatem i z wątkiem Kontroli makrometaforę świata kiedy pomocne narzędzie - system doradztwa na polu bitwy uzyskanym z napływu danych pierwotnych, bo tym była Kontrola, - wizję, że błędem jest pozwalanie monopolistycznym koncernom na wykorzystywanie bez opamiętania wszystkich pierwotnych danych wokoło nas. Bo ich agregacja nie prowadzi do pozytywnych skutków.
Ale i jest w tej wizji nadzieja, że kiedy opanujemy, co wolno używać do nauki generatywnej SI to ona sama nas nie zdoła zniszczyć bo będzie y mieli szsnse wymyslec coś na co ona nie wpadnie, aby ją pokonać w razie potrzeby.


Q__
@xetnoinu , pytasz o kryształy. Kiedy pokazano je w DISCO, traktowałem je właśnie jako absurd w najgorszej tradycji TOS i VOY. Dziś traktuję jako proroctwo mimowolne. Bo najpierw odkryto, że kryształy czasu mogą występować wewnątrz zwykłych. Czyli da się je fizycznie wziąć do ręki z tym zwykłym, w który są opakowane:
https://trek.pl/forum/topic/trekowa-nauka-i-technika-oraz-prawdziwa-nauka-w-treku/#post-251549
A potem - o czym @januszek informował - stworzono też makroskopowe kryształy czasu:
https://forum.startrek.pl/index.php?topic=367.msg16887#msg16887

WVR_23PH
Dzięki za ciekawe wypunktowanie, @xetnoinu .
Zgadzam się w znacznym stopniu.
To nie jest tak, że Discovery jest złe per se, jak już pisałem, jest w nim wiele perełek, ale generalnie jest to fast food trek - szybko, flashy, dużo, technobabble nie ma sensu, ale jest jak sos w burgerze - podbija smak. Problem polega raczej na tym, że ten burger udaje haute cuisine, próbując nam wmówić, że jest piękny, pyszny i nowoczesny.


xetnoinu
Obejrzysz inne nowe treki i docenisz
Aż się zdziwisz
Bo niektóre nowe produkcje są ładne, sprawne ale nie są odważne. Nie ma mskrometafor. Nie ma odważnych mniej ogranych pomysłów fabularnych. Tu w disco dwu pierwszych sezonach jest nadmiar dobrych pomysłów, za duże chowanie ich na piąte plany i za dużo emocji bohaterów wyciągniętych na absolutnie pierwszy plan. Pierwsze oglądanie jest dla widza starotrekowego trudne. Bo to inne proporcje są.


WVR_23PH
Z nowych treków najbardziej, jak dotąd, i ku mojemu zdziwieniu, podeszło mi LD. Może dlatego, że ma w sobie coś z Orville - zaczyna się jak totalna głupota, ale stopniowo staje się coraz lepsze, mądrzejsze i ciekawsze. Na początku nawet pisałem "Lower Dicks", ale teraz szanuję.

xetnoinu
LD zaczęło źle
Praktycznie od złośliwego wyszydzania
O ile ORV zaczęło tak samo to tam to było wyczuwalne że to intryga
Dali kasę na komedię niskiego stylu, damy im , ale niepostrzeżenie skoczymy w inny format.
LD nie miało tego widocznego. Dopiero w jakimś momencie przeskoczyło naśmiewanie się na kult
A z kultu odnalazło się w nowych pomysłach pod koniec
Czwarty sezon to już taki normalny Trek ze złolem takim trochę mało zlym
Locarno
Ale już piąty sezon wreszcie
Poszły oryginalne swoje pomysly
Poszli w linie paralelne z tng i sygnalizowane w disco
I nagle fabuła to misja
Etos
Rozwój bohaterów na takich
Jakich pamiętamy z tng
Finał LD to trek pelną gębą
Taki jaki powinien być.
Przestało to być przeglądem najgłupszych pomysłów w dziejach ST wrzuconych w odcinek.


WVR_23PH
LD jest epizodyczne, w przeciwieństwie do Disco, może tu leży problem? Może, żeby pisać dobrze serialowe SF trzeba być JMStraczynskim i mieć to wszystko rozplanowane od początku?

xetnoinu
Piąty i czwarty sezon LD już nie są tak epizodyczne.

WVR_23PH
Owszem, jak 6 i 7 DS9, ale nadal nie jest to ciągła historia

xetnoinu
Zaplanowany dobrze okazał się RRO. Różne mniej istotne rzeczy z pierwszego sezonu np z piątych planów pilota wyjaśniły się w drugim sezonie.

Q__
Prawda. DISCO w pełni zasługuje na poniższe kpiny RedLetterów:
https://muzeum.startrek.pl/forum/index.php?action=vthread&forum=2&topic=4036&page=119#msg335309
Ale zasługuje też na docenienie za ambicje i inne rzeczy.

xetnoinu
Taaaaak
I stworzyło os
Uporządkowało zabawy z czasem
Dało nowy etap po skoku
W przyszłość
To kręgosłup ery


Q__
A LD - owszem z czasem jest coraz bardziej Trekiem serio, ale swój najlepszy odcinek, Trekowe arcydzieło, daje nam w miarę wcześnie, to "wej Duj". I tu też jest paralela z ORV, gdzie najbardziej gładkim Trekiem jest sezon trzeci, ale najlepszy odcinek - "Lasting Impressions" przyniósł już drugi.

WVR_23PH
[Ad DISCO] To jest właśnie ten fast food podany jako haute cuisine. Ambicje są, ale tu masz burgerka.

xetnoinu
I ja doceniam to za co disco jest hejtowane. Wyszli z banki pozytywnej przyszłości czyli egalitaryzmu i nieograniczonych zasobów. W disco są wszystkie cztery typy przyszłości po kapitalizmie jakie wyróżnił we współczesnej fantastyce Peter Frase
[Ad: burger] Tu mamy różne opinie. Nie jest z disco tak źle.
Ono się z czasem coraz ciekawiej broni.


WVR_23PH
Dobry burger nie jest zły ;)

xetnoinu
Heeeee

WVR_23PH
Czy disco byłoby lepiej traktowane, gdyby od razu zaczęli w dalekiej przyszłości?

xetnoinu
Tak. U nas
Ale w USA
Jest kult Spocka
Musi byc
Jakaś mania


WVR_23PH
Fan service też trzeba umieć robić.

xetnoinu
Jest w Kelvinie i musiał być i tu.
Ale tam jest obsesja
Nie dostaliby ani dolara na Trek w dalekiej przyszłości.
Dlatego ORV nie jest trekiem
Nie kupili tego w Paranount
Bo dał nowe rasy nowe pomysły. Dał przyszłość po erze TNG, tak jakby tuż po niej.
I dał pozytywną przyszłość
Czyli nieograniczone zasoby energii i egalitarne społeczeństwo
To też jak się okazuje nie pulsuje w Paramount


WVR_23PH
Wymiana "pokażemy wam Spocka, Pike'a i Enterprise, ale w zamian popsujemy Klingonów, nawrzucamy dużo głupotek, i generalnie to nie jest Trek" - to nie jest Tōka Kōkan.

xetnoinu
Klingonów disco nie popsuło.
LRel jeden z najfajniejszych motywów trzeciego planu
Jak doszła do władzy


WVR_23PH
Wizualnie owszem. Sami się z tego wycofali

xetnoinu
Klingoni co seria inaczej wyglądali
Jaki byłby dziś ból dupy jakby po tos nagle był Klingon z filmu
Ojojoj
To był dopiero przeskok kiedyś


WVR_23PH
Nie zgodzę się, a dodatkowo zmiany wyglądu były retconowane. DISCO ma nowych   Klingonów, bo tak, i co nam pan zrobisz

xetnoinu
Mi.sie groza wyglądu Klingonow rodem z Gigera od Obcego podobała. No jest majestat i duma
Że za dosłownie
Heee
Że z pojedynczych zdań zrobili dosłowność
I faceci mają po dwa fajfusy a kobiety parzyste pochwy
No przesadzili czasem
Ale zdanie że każdy narząd jest parzysty padało w tng ds9 wielokrotnie
No to mamy
:)
My tu dochodzenia robiliśmy. Sergio nawet mumie klingonow mają gdzieś zdanie w tng ds9 że ma to sens
Nawet jedzenie ciał wroga
Też ma linijeczkę gdzieś


Q__
IMHO DSC w tej mieszance prestiżu i burgerowości jest nieodrodnym dzieckiem Netflixa. Zaczęło powstawać za gotówkę platformy na N. ;) i stąd ten efekt.

WVR_23PH
Zgadzam się, że Klingoni z Disco są bardziej groźni i obcy, i podobają mi się. Są równocześnie symptomem designu serialu - wszystko wygląda inaczej niż dotychczas, co gorsza, wygląda lepiej niż późniejszy timeline. Da się nowocześnie i gorzej, co pokazał ENT, ale ...

Q__
[Ad: dochodzenie] Potwierdzam, te linijki tekstu tymy ręcany wyszukałem ;).
Tytuł: Odp: Discovery
Wiadomość wysłana przez: Q__ w 14 Lut 2026, 10:55
Cd.:

xetnoinu
Tak
Najbardziej odjechane pozornie pomysły z klingonami mają linie tekstu je uzasadniające ze starych serii
Łącznie z genetyką
Eksperymentami
Sam byłem w szoku
Np z tym jedzeniem ciał czyli kanibalizmem
Bo jest pieśń o jedzeniu serca wroga
W ds9
Chyba


Q__
W sumie twórcy źle zrobili, że scykorzyli. Zamiast przypomnieć tę geninżynierię i nią z ekranu uzasadnić zmiany.

xetnoinu
Tak

Q__
Wtedy by zresztą lepiej uzasadnili fanatyzm T'Kuvmy. "Nie mamy definiującej biologii, to musimy się ostro kulturowo definiować, bo stracimy tożsamość".

xetnoinu
Tak. To też prawda
Ale to tak ktoś wymyślił. Ale nie sprzedał w dialogach pierwszego planu. Na pierwszym planie są źle napisane dialogi emocji postaci


WVR_23PH
Zauważyłem też, że Tenavik, syn L'Rell, jest już bardziej podobny do tradycyjnych Klingonów. Może to jakiś nieśmiały retcon?

Q__
I mógł jeszcze T'Kuvma wymachiwać kryzysem augmentów z ENT - zobaczcie, zmieniamy się w Ziemian.

WVR_23PH
Więc podkręćmy gałkę "więcej Klingona w Klingonie" do 11.

xetnoinu
W disco widzisz bardzo stare rody, prawie wsobne. W tym czasie już większość zwykła mogła wyglądać inaczej. A jak się przyjrzysz na twarze karby i fryzury i tych co pokazali ich na okręcie trumnie tylko w dalszych rzędach to zobaczysz ogromne zróżnicowanie wyglądu nawet w tej grupie starowiernej
Ale twórcy stchórzyli
I LRell ma zmniejszaną czaszkę między odcinkami
Między pierwszym a ostatnim pokazaniem straciła głowę obcego podobna do płaskorzeźb z czasie egipskiego faraona Echnatona, tego co odrzucił bogów i wymyślił monoteizm
Po fatalnym wyglądzie Klingonow w Kelvin to serio disco to rewelacja
Przypomnij sobie jak wyglądają Klibgoni u Abramsa
Można zawału dostać lub ataku śmiechu.

[Ad: Tenavik] Jego wygląd to też jest inny bo on jest sumą czasu. On jest wynikiem pilnowania kryształów czasu. On wyrósł w moment i jest trochę w kilku czasach
Więc jego wygląd można uznać za uśrednienie temporalne
Wyglądu klingonow


Q__
Swoją drogą to tez ciekawy, niewykorzystany, temat. U nas inżynieria genetyczna to postęp, dla niektórych Zuo. Tam by to była część tradycji, starych dobrych czasów.
Względność godna Le Guin.


xetnoinu
Ale uwaga o wyglądzie syna Lrell jest ciekawa. Z tym że on jest spłodzony że zmodyfikowanego ojca. LRell gwałci już Asha który ma ciało człowieka i ukryty umysł Voqa
W tym sensie Tenavik owszem na rodziców klingonow
Ale ojciec został przerobiony na człowieka
Tenavik to mój ulubiony piąty plan
Mamy jego matkę
Konserwatysktę klingonska
Od dziecka patrząca jak faceci nieudolnie próbują wskrzesić chwałę imperium
Na jaja większe od nich
Sama planuje superagenta
Do infiltracji GF
Sama to realizuje jako ekspertka od modyfikacji genetycznych i wszczepów osobowości
Naukowczyni najwyższej klasy!
Wykształcona przez dwa rody
W tym jeden o unikalnej wiedzy i tradycji
Z politiwaniem patrzy na chłopów typu tekuvma że działają jak idioci
I ona umie wykorzystać szanse
Sprzymierzyć się z kobietą admirał floty
I poświęcić prywatnieilosc Voqa nad jej plan wobec Imperium
I nsjlepsze
Konsrwatystka
A ciążę usuwa z brzucha
Bp przeszkadza jej w karierze
I daje do surogacji
No klekajcue narody
Feministyczna turbokonserwatystka
Takie rzeczy tylko w Imperium Klingońskim
:)
Ja uwielbiam jej drogę do wladzy
Upozorowanie śmierci dziecka
Jak sobie rzuca klonem
Syna
Bo ona ma imię grozniejsze
To
Matka Klingonów
I to cudo fabularnego pomysłu jest na piątym planie serialu
Dużo osób nawet nie załapało jej historii
A potem jej zmysłu politycznego
Bo jak jednoczyła dziadoe zexstarych rodów
Projektem okrętu wojennego zrobionym z Rmulanami
Jednocześnie przez wspólna technologie wojskowa
No cudowne pomysły fabularne tu są
Ukryte na dziesiątym planie od Inków


WVR_23PH
Turbokonserwatystka kropka. To typowe dealing with absolute - poświęcenie dziecka i miłości na rzecz państwa nie ma kompletnie nic wspólnego z feminizmem, imho

xetnoinu
No jak
Przeszkadzało jej w karierze
Typowy feminizm
:)


WVR_23PH
Ale czy ona to robi dla kariery-siebie, czy dla państwa?

xetnoinu
I tego nie rozwinęli. A to super pytanie
Sto razy ciekawsze niż emocje Spock Michael


WVR_23PH
Poza tym, nie mieszajmy feminizmu z egoizmem.

xetnoinu
Psssst
Bo dostaniemy po łbie jako faceci


Q__
Też lubię - jako jeden z nielicznych - odcinek o L'Rell, ale moim zdaniem zaszkodzili sobie, bo postać, która powinna buchać siłą zagrana jest wyjątkowo bez wyrazu.
A co do gwaltu - nie wiemy, to mogła być przetworzona przez świadomość nowego bytu, Tylera, powracająca z pamięci scena konsensualnego seksu Voqa i L'Rell.


xetnoinu
Nie konsensualne go. On to robił aby przeżyć. Jako człowiek
Zresztą jedyna dotąd, nie wiem co zrobi SFA, ostra scena seksu tylko trwająca pół sekundy


WVR_23PH
[Ad: Psssst] Bo osłabiamy argument i wychodzi brzydko. Poza tym, można być facetem i feministą przecież

xetnoinu
Witaj w klubie facetów lewaków feministów tego serwera
:)
A co do gry bez wyrazu LREll
To prawda
Ona tak jakby gra postać skromną, ambitną ale nie po trupie. Jakby na początku nie dowierzała że zrobi to i owo lepiej. Potem ewoluuje
Do stanu z przemówienia
Gdzie jest juz apogeum
I niestety te emocje jej dali. Ona szczerze kochała Voqa i własnymi rękami musiała mu wyłączyć w mózgu tę miłość i przerobić ją jako obce wspomnienie w jego głowie bo jakby tak skutecznie wszczepiła mu osobowość człowieka ze stał się człowiekiem
Jest jeden moment spieprzony bardzo
Scena przejęcia tabletu z kodami do bomby wysadzajacej Kronos
Tam popsuto i Cesarxową i Lrell
Aby  w scenie błyszczała Michael
Która tam była zbędna
I dwie de fakto wielkie przywódczynie
Przeszła z Mirrora
I Przyszła dla Klingonow
Powinny się same dogadać a Michael nie powinna stopy tam postawić
Tej sceny im nie wybaczam


Q__
Zamiast blyszczeć, musiały złożyć hołd Wszechwszystkiej Michasi.

xetnoinu
Taaaak
Mało w telewizor kapciami nie rzuciłem pamiętam
Jak zobaczyłem że popsuli scenę
Jaka z dobrym dialogiem mogłaby być ikona Treka
Czasem miałem wrażenie że ktoś dobrze napisał sceny a potem nagle ktoś wstawial Michael i psuł zamysł
Bo ta scena w kopalni to punkt zwrotny dwu postaci kobiecych
Kluczowy
Zmienił obie te kobiety
I to nie wybrzmiało
Stały się slużkami genialności Michael
Która nie miała jej w tej scenie
wiedzę o tym jak pokonała Imperium
To jej wiedza
A Lrell
Tyle czasu pracowała
Tyle wyrzeczeń
Sama sobie zapracowała
Na ten moment
I tu się spotkały
To mogła być wielką scena
A to zjebali


Q__
Najgorzej, ze mogli rozegrac to dobrze i zlozyć hołd Michael.
Wystarczyły słowa Cesarzowej - "ktoś mi niedawno dał szansę i pokazał, że jest inna droga, teraz ja to mówię tobie".
A L'Rell psuje to, że bywa pokazywana jak konserwatystka ziemska - cicha, cierpiąca, choć kanibalka.
A to powinna być konserwatystka klingońska, z nożem w zębach i radosnym stosunkiem do seksu.


xetnoinu
Haaa
Tak. Emisariuszka z TNG
Już ten typ był i było to świetne
Ale i aktorka kilka klas wyżej
Co pokazała w innych rolach


Q__
Tamta była wynarodowiona liberałka. Chcesz "Prawdziwej Klingonki" - podkręć to bardziej ;).

xetnoinu
Heee
Ok. Lecę do sklepu. Muszę na chwilę odejść od dyskusji. Życie mnie woła


Q__
Do potem, zatem.
Swoją drogą to, o czym gadamy tłumaczy - na równi z chodzeniem na korporacyjnym pasku - dlaczego krytyka polubiła DSC bardziej niż fani. Bo z tej pokracznej formy da się wycisnąć głębsze idee, lub dopisać do niej, co - jak by to ujął Wilde - na jedno wychodzi.
Tytuł: Odp: Discovery
Wiadomość wysłana przez: Q__ w 15 Lut 2026, 21:36
Cd.:

WVR_23PH
Ostanie dwa odcinki, przegadane i płaczliwe (a w tle giną), a w bitwie nie widać, co się dzieje, ale Enterprise piękny i klingonskie D-7 śliczne...

Q__
I teraz znów będzie lepiej, do czasu.
Tytuł: Odp: Discovery
Wiadomość wysłana przez: Q__ w 26 Lut 2026, 09:24
Ja tam Discovery nawet lubię, ale jeśli ktoś ciekaw jest przyczyn niechęci widocznej części fandomu do tej serii - oto one, w skócie:
https://www.quora.com/Why-did-Star-Trek-Discovery-receive-more-criticism-from-fans-compared-to-other-shows-in-the-franchise-such-as-Enterprise-Voyager-and-Picard
Tytuł: Odp: Discovery
Wiadomość wysłana przez: Q__ w 27 Lut 2026, 12:16
Wpadłem na taki stary wywiad z obsadą DSC:
https://www.youtube.com/watch?v=pvLSHU3d_Sc

ps. Przypomnijmy sobie scenę - z "Unification III" - będącą tryumfem Discovery na jego własnych warunkach, czyli z położeniem nacisku na prawdę emocjonalną (tj. że ważne jest nie tylko co jest mówione, ale i kto to mówi), a zarazem z zakorzenieniem w tradycji Treka (słowa Picarda z "The First Duty" o personal truth, DS9-owskie powątpiewanie w intencje UFP), jak i samego DSC (trop wiedzie do finalnej rozmowy Michael z Ashem w "Lethe"):
https://www.youtube.com/watch?v=rZeII1v84rs

Na piśmie:

Burnham: I know. But the Federation can be trusted.
Gabrielle: She's asking this Quorum to take what she says on faith. She demands trust while her own actions are cynical.
Burnham: I only seek to share information that can better both of our futures.
Gabrielle: And we should believe you.
burnham: Yes.
Gabrielle: Because you are being honest when you say the Federation has Ni'Var's best intentions at heart.
Burnham: Yes.
Gabrielle: But your own story is completely incongruous to those assertions.
Burnham: What?
Gabrielle: Didn't you mutiny against your friend and mentor Captain Philippa Georgiou at the Battle of the Binary Stars so you could deal with the Klingons as you saw fit?
Burnham: Yes, but they...
Gabrielle: Didn't she ultimately die in that battle?
Burnham: Yes.
Gabrielle: Less than 48 hours ago, you were relieved of your duty as first officer again for disobeying yet another direct command from yet another captain. This is who the Federation sends us after nearly a century. And just moments ago, she shared her misgivings with me about whether or not she even belongs here. Isn't that true?
Burnham: It is not that simple.
Gabrielle: It is. So, I will ask again. Why does this Quorum, why does anyone have any reason to trust you or the Federation? Distinguished peers, let me speak truth to you because she is unable to. She did not have the childhood I would have wished for her. I orphaned her. She may have grown up here, but she was never Vulcan. She is human through and through. And being human, she is governed by emotion and a desire to insinuate herself into certain matters of import to fill an emotional void. I maintain that that void has made her vulnerable to manipulation at the hands of the Federation.
Burnham: I am not being manipulated.
Gabrielle: Then you knowingly admit to letting them exploit the fact that you're Spock's sister?
Burnham: I would never disrespect my brother. You know that.
Gabrielle: Your methods and motives are clouded, even to yourself. You demanded this Quorum without resolving to be honest. You thought that I would not fulfill my duty to draw the truth from you because I'm your mother. But you're mistaken.
Burnham: Fine. There are things I didn't willingly share. But as my Qowat Milat advocate, I demand that you confirm the truth. Didn't the Federation give me a mission and a purpose?
Gabrielle: Yes.
Burnham: Didn't the Federation give me a place and a family?
Gabrielle: Yes.
Burnham: Didn't my crew and I risk our lives and work together in the past to save all sentient life in the universe?
Gabrielle: That is true.
burnham: And isn't it true that the only reason we are all sitting here today is because the Federation gave me and the crew of the USS Discovery the resources and the mandate to solve the biggest, most troublesome problems in the galaxy?
Gabrielle: Yes.
Burnham: Didn't you see all of us, imperfect and flawed as we all are, still live up to its best ideals?
Gabrielle: Yes, I did.
Burnham: So I may question and I may fear, because the problems often seem insurmountable, but haven't we always risen to meet them?
Gabrielle: Yes.
Burnham: So why don't you believe me when I say that it is the greater good I am fighting for, that I have always been fighting for?
Gabrielle: Then why are you struggling with whether or not you belong here?
Burnham: I don't know. Maybe because the stakes are so much higher now. Everything is different. And every day, there's this fear... this fear that I'm... I'm doing it wrong, like I'll... destroy the people I love. I mean, what if I lose everything and everyone, after all we've sacrificed.
Gabrielle: I know. Now she speaks truthfully.


Przy czym warto jeszcze odnotować, że ten nowotrekowy Absolute Candor nie gryzie się, a uzupełnia, z romulańską kalkulatywnością znaną z TNG.
Tytuł: Odp: Discovery
Wiadomość wysłana przez: Q__ w 05 Mar 2026, 20:57
Dyskusja w nawiązaniu do poprzedniego posta:

Tilly
Piękny ten wywiad! ❤️
Mary Wiseman jest moim alter ego nie tylko jako Tilly 🤩
Tytuł: Odp: Discovery
Wiadomość wysłana przez: Q__ w 11 Kwi 2026, 03:22
Z naszego serwera:

WVR_23PH
Pytanie (może już było) s03e13, mniej więcej 30 minuta i dalej, walka na turbowindach - Discovery jest wielki i niemal całkowicie pusty w środku? Czy też czegoś nie rozumiem?
Oni tymi turbowindami lecą dobre 10 minut, przez niemal puste i ogromne przestrzenie (dziesiątki metrów dookoła)....


xetnoinu
Pomińmy fakt istnienia tej sceny głębokim milczeniem.
Dobrze rozumiesz absurd


Drix
Scenarzyści mają dobrego dealera

Ledsbourne
Oj tam, przynajmniej widowiskowo jest. Na tle całej reszty Discovery (i tego sezonu w szczególności) to ta scena jest całkiem niezła

WVR_23PH
Popieram, niestety.
Cały sezon jest ładny i niestety dość głupi, z wyjątkami.


Q__
Pierwsze trzy sezony DISCO tak mają, niestety. Zaczynają się fajniej, niż kończą. Ale teraz przed Tobą czwarty ;) .

Ledsbourne
Z perspektywy to czwarty miał największy potencjał fabularny - świetny pomysł na obcych, wkurzonego Booka i Tarkę... I oczywiście, jak przystało na Discovery, potrafił to koncertowo spieprzyć 🦝

Q__
Nie przesadzajmy. Na tle pozostałych czwarty jest spoko.
Tytuł: Odp: Discovery
Wiadomość wysłana przez: Q__ w 02 Lip 2026, 20:47
Pochwała po (kilku) latach (potencjału) pierwszego sezonu DSC:
https://www.youtube.com/watch?v=NyPCbRmanRc
Tytuł: Odp: Discovery
Wiadomość wysłana przez: Q__ w 01 Sie 2026, 11:56
O okolicznościach cancelacji DISCO:
https://screenrant.com/star-trek-discovery-cancel-surprise-mary-wiseman/
Tytuł: Odp: Discovery
Wiadomość wysłana przez: WVR23PH w 01 Sie 2026, 12:26
Czwarty sezon Discovery jest trochę jak znalezienie starej kasety VHS z dobrym filmem science fiction w piwnicy pełnej nagranych przez przypadek reklam proszku do prania. Przez pierwsze pięć minut człowiek się zastanawia, czy to na pewno ta sama rzecz, którą pamięta. Potem nagle pojawia się coś interesującego i przypomina sobie: a, kurde, dlatego kiedyś lubiłem SF.

Discovery przez trzy sezony robiło wszystko, żeby udowodnić, że Star Trek to przede wszystkim ludzie siedzący w kółku i rozmawiający o swoich uczuciach, głośno i pataetycznie, bo uczucia. Owszem, TNG też miał odcinki o emocjach. DS9 potrafił urządzić całe sympozjum filozoficzne na temat traumy, wojny i religii... Ale tam najpierw był wszechświat, a potem człowiek próbujący go zrozumieć. Discovery często robiło odwrotnie: wszechświat był tylko dekoracją dla terapii grupowej z budżetem NASA.

A tutaj nagle mamy Species 10-C. I to jest naprawdę świetne - 10-C są inne. Tak inne, jak Star Trek obiecywał być. Nie rozumieją nas, my nie rozumiemy ich, a rozwiązaniem problemu nie jest strzał z torpedy fotonowej ani wygłoszenie przemowy o przyjaźni przez Burnham. Najpierw chemia i matematyka. Potem język. Czyli rzeczy, które cywilizacje robiły przez tysiące lat, zanim odkryły, że można po prostu krzyczeć przez komunikator - to jestem ja, tak rozumiem świat, pogadajmy.
Oczywiście trudno nie zauważyć, że Discovery tutaj bardzo mocno patrzy w stronę Arrival, czy też bazowego Story of Your Life. Ted Chiang siedzi sobie spokojnie w kącie i mówi: "miło, że przeczytaliście".Nie mam z tym problemu - science fiction od zawsze działało na zasadzie: bierzemy świetny pomysł, przepuszczamy go przez własny filtr i sprawdzamy, co wyjdzie. Gorzej, kiedy inspiracją jest kolejny film Marvela. Tutaj przynajmniej inspiracją jest historia o tym, że język zmienia sposób, w jaki widzimy rzeczywistość.
Do tego dochodzi skala. Cywilizacja wychodząca poza galaktykę. Obcy tak rozwinięci, że stukają w górną barierę skali Kardaszewa i pytają o kolejne numerki. To jest właśnie ta wielka kosmiczna dziwność, której Trek czasami dotykał, ale często bał się wejść głębiej. Problem nie brzmi "czy oni nas pokonają?". Problem brzmi "czy oni w ogóle zauważą, że istniejemy?". Zwykle odpowiedzią był jakiś Q, Nagilum albo inny bóg w humanoidalnym przebraniu, tu jest prawdziwa inność. Nareszcie.

Potem niestety wraca Discovery.
Tarka jest bieda-Sorenem. Soren miał realną pokusę - wiedział, że Nexus istnieje, widział raj i powiedział: "nie obchodzi mnie reszta wszechświata, chcę tam wrócić". Tarka natomiast goni za własnym wyobrażeniem. To nie jest tragedia człowieka, który znalazł odpowiedź. To tragedia człowieka, który znalazł teorię i postanowił spalić wszystko, żeby ją udowodnić... Niby twardy naukowiec, ale goni za fikcją. Wątek miłości nie pomaga, bo jest wyświechtany w opór. Słaby badguy ze słabo zarysowaną motywacją.

Book oczywiście wróci na jasną stronę (i z martwych). Wszyscy o tym wiedzą, od początku. Discovery mogłoby pokazać, jak sympatyczna postać naprawdę przekracza granicę i zostaje po drugiej stronie, jak Michael Eddington w DS9. Mogłoby zrobić coś ryzykownego. Ale nie. Book ma cierpieć, potem się wkxxxć, potem dostać odkupienie. Trek kocha wiarę w ludzi, ale czasami Discovery myli ją z kuponem rabatowym na przebaczenie. Stawki praktycznie nie ma.

Burnham jest, o dziwo, lepsza. Nadal jest chodzącym przypisem do własnego geniuszu i nadal ma tę magiczną zdolność bycia osobą, która w każdym pomieszczeniu wie najwięcej o wszystkim. Ale przynajmniej nie czułem już, że serial próbuje mi ją sprzedać jako nowego Kirka, Picarda, Sisko i Spocka w jednej osobie. Besserwisser, ale mniej mesjasz.

Stamets natomiast... no cóż. Stamets ssie od zawsze. Nigdy nie rozumiałem, dlaczego ta postać ma być genialnym naukowcem z charyzmą. Dla mnie wygląda jak człowiek, który odkrył przełomową technologię, ale jest tak niemiły, że wszyscy w laboratorium czekają tylko, aż wyjdzie na urlop. Discovery próbuje robić z niego złożoną postać, a ja nadal widzę faceta, który obraził się na wszechświat, bo wszechświat nie docenił jego komentarza na Stack Overflow. Dwie miny - uniesiona w zdziwienu brew, lub przeciwnie, brew w dół w wyrazie obrzydzenia.

Za to Culber... Jeden z najlepszych wątków serialu. Facet umarł. Wrócił. Przeżył coś, czego nie da się normalnie przeżyć. Potem zagłusza traumę pracą 24/7, walcząć z demonami załogi by uciszyć swoje. Dostajemy historię o kimś, kto pomaga wszystkim, ale sam zaczyna się rozpadać. Bez anomalii. Bez zagrożenia galaktycznego. Bez czerwonego alarmu. Po prostu człowiek. A - i nareszcie kwestia jego seksualności jest tak transparentna, że go nie definiuje. To jest po prostu człowiek, nie "lekarz-gej". Tak to powinno wyglądać, bo to jest nic niezwykłego, że ktoś jest queerem. To fact of life.
W przeciwieństwie do Adiry i Graya... Tu jest nadal słabo i tokenowato.

Tilly... Odchodzi i serial staje się lepszy. Niestety, w ostatnim odcinku wraca, bo najwyraźniej Discovery nie potrafi zostawić żadnego emocjonalnego kocyka bezpieczeństwa za sobą. I znów jest super-nerdem... meh.

Zora... Tutaj Disco jest przekonane, że odkryło filozofię. Historia sztucznej inteligencji i świadomości? Fajny temat... Tylko że Data rozmawiał o tym, kiedy Discovery było jeszcze nazwą na liście zakupów CBS. Nawet Voyagerowy Doktor ma w tej kwestii więcej do powiedzenia. Świadome AI - panie, mieliśmy tego na kopy przed Burnem...

No i Ziemia. To jest chyba najbardziej zabawne. Tysiąc lat przyszłości. Federacja. Rozwój. Humanizm. A potem: "Dzień dobry, jesteśmy Ziemia, nie było nas sto lat, więc mamy generała i jesteśmy trochę podejrzliwi wobec wszystkiego". Roddenberry przewraca się w grobie z taką prędkością, że można by go wykorzystać jako napęd warp.

Mimo wszystko sezon czwarty ma coś, czego Discovery długo nie miało. Ma prawdziwą ciekawość świata. Nie tylko "jak bohaterowie poradzą sobie z emocjami", ale "co jest po drugiej stronie i czy w ogóle mamy narzędzia, żeby to zrozumieć".
To nadal nie jest poziom TNG czy DS9. Nawet nie stoi obok nich, ale pierwszy raz nie wygląda jak teen drama, który przypadkiem dostał statki kosmiczne. Wygląda jak serial science fiction, który czasami pamięta, czym science fiction było.
6/10 a i tak 1 punkt za kota.
Tytuł: Odp: Discovery
Wiadomość wysłana przez: Q__ w 01 Sie 2026, 14:38
Pięknie to podsumowałeś, choć w szczegółach mógłbym się nie zgodzić (w wypadku Stametsa i Tilly nie tyle postacie mnie wkurzają, ile smuci, że pierwszy sezon - a może Fuller zanim jeszcze produkcja wystartowala - miał jakiś pomysł na nich, a potem twórcy to zagubili, robiąc z obiecujących postaci jakieś karykaturalne makiety).

Niemniej, cały czas jestem ciekaw jak DISCO4 wypada Twoim zdaniem na tle PIC3? ;)
Tytuł: Odp: Discovery
Wiadomość wysłana przez: WVR23PH w 01 Sie 2026, 14:50
Cytat: Q__ w 01 Sie 2026, 14:38jak DISCO4 wypada Twoim zdaniem na tle PIC3?
Nadal się nie przemogłem.
Obiecałem Xetowi recki do Short Treks, może po zacznę PIC3.
Tytuł: Odp: Discovery
Wiadomość wysłana przez: Q__ w 01 Sie 2026, 15:10
Cytat: WVR23PH w 01 Sie 2026, 14:50Nadal się nie przemogłem.

To nie pomogę ;), bo IMHO - jak do znudzenia powtarzam - PIC3 jest jak rozciągnięty w sezon film TNG, przeważnie dobrze zrobiony, ale piramidalnie głupi. Broniący się sprawdzonym aktorstwem ekipy, którą znamy od lat i pojedynczymi (emocjonalnie b. mocnymi) scenami i odcinkami, jednak kompletnie wyzuty z treści (w stopniu nietypowym nawet dla NuTreków, przynajmniej do czasu 3 sezonu SNW).

ps. Wracając do jakże cennego (i Trekowego):
Cytat: WVR23PH w 01 Sie 2026, 12:26A tutaj nagle mamy Species 10-C. I to jest naprawdę świetne - 10-C są inne. Tak inne, jak Star Trek obiecywał być. Nie rozumieją nas, my nie rozumiemy ich, a rozwiązaniem problemu nie jest strzał z torpedy fotonowej ani wygłoszenie przemowy o przyjaźni przez Burnham. Najpierw chemia i matematyka. Potem język. Czyli rzeczy, które cywilizacje robiły przez tysiące lat, zanim odkryły, że można po prostu krzyczeć przez komunikator - to jestem ja, tak rozumiem świat, pogadajmy.
/.../
Nie tylko "jak bohaterowie poradzą sobie z emocjami", ale "co jest po drugiej stronie i czy w ogóle mamy narzędzia, żeby to zrozumieć".

Przypomnijmy to sobie:
https://www.youtube.com/watch?v=irBBQnwNZgc

Cytat: WVR23PH w 01 Sie 2026, 12:26Oczywiście trudno nie zauważyć, że Discovery tutaj bardzo mocno patrzy w stronę Arrival, czy też bazowego Story of Your Life. Ted Chiang siedzi sobie spokojnie w kącie i mówi: "miło, że przeczytaliście".

Przy czym  - co jeszcze milsze - inspiracja, choć b. czytelna, jest też bardzo luźna. Język/sposób myślenia 10-C  nie przypomina - jak powyżej widać ;) - tego Heptapodów (czy ich, literackich, beczułkowatych pierwowzorów), nie bazuje bowiem na blokowym postrzeganiu czasu i teleologicznym fermatowskim minimaksie, a na tym, co kluczowe dla Discovery - emocjach i stojącej za nimi biochemii. (Scenarzyści okazali się tu i kreatywni, i samoświadomi, potrafiąc przy tym jeden z bardziej krytykowanych elementów swojej serii przekuć w atut, pozostając przy tym w granicach hard SF.)  Podobieństwo jest na poziomie trudności i przezwyciężających je procedur.
Tytuł: Odp: Discovery
Wiadomość wysłana przez: Q__ w 19 Sie 2026, 11:00
Zza kulis pochodząca obrona DSC:
https://www.youtube.com/watch?v=TnY6izIlSv8
Tytuł: Odp: Discovery
Wiadomość wysłana przez: xetnoinu w 23 Sie 2026, 07:28
A ja powtórzyłem odcinek Stormy Weather
https://www.tumblr.com/star-trek-xet/825681564963930112/uspokoi%C4%87-piosenk%C4%85?source=share
Tytuł: Odp: Discovery
Wiadomość wysłana przez: Q__ w 23 Sie 2026, 07:46
Lubię go. Zawiera w zasadzie wszystko to, co lubię w Discovery, i - niestety - parę rzeczy za którymi w nim nie przepadam. Zaczyna się b. mocno, kończy trochę zbyt emocjonalnie (na USS Therapy i pokładowa AI terapii wymaga ;)), ale chyba wspominam go - z calej serii - nawet lepiej od "Obola...". I jak ładnie te duchy-nie-duchy współgrają z - ledwo co przywołanym - STC "The White Iris", i z B5 "Day of the Dead" ("nie wiadomo, czy duchy istnieją, ale rozmowa z nimi może być uzdrawiająca").
Tytuł: Odp: Discovery
Wiadomość wysłana przez: xetnoinu w 23 Sie 2026, 08:51
W B5 niesamowite było to że duchy istniały i miały świadomość swojej ulotności i rzeczywiście pomagały. Z całego arsenalu odcinków na Halloween lub po prostu z duchami i przywidzenimi ten epizod B5 wygrywa.
Tytuł: Odp: Discovery
Wiadomość wysłana przez: Q__ w 23 Sie 2026, 12:58
Cytat: xetnoinu w 23 Sie 2026, 08:51W B5 niesamowite było to że duchy istniały i miały świadomość swojej ulotności i rzeczywiście pomagały.

A i międzygwiezdni komicy dokładali swoje do klimatu, mówiąc nawiasem.

Cytat: xetnoinu w 23 Sie 2026, 08:51Z całego arsenalu odcinków na Halloween lub po prostu z duchami i przywidzenimi ten epizod B5 wygrywa.

Co by nie gadać, przy wszystkich swoich oczywistych wadach jako człowiek, Gaiman ma też ewidentne zalety jako pisarz...
Z tym, że - szczerze mówiąc - jakoś lubię wszystkie te trzy duchowe odcinki, choć niby jestem przeciw mistycyzmowi w SF/ST* ;).

* Co jakoś nie gryzie mi się z miłością do B5 i szacunkiem dla rev. Bema ;).

ps. Jessie Gender o "Stormy Weather":
https://www.youtube.com/watch?v=QCqE9unbeAI
Tytuł: Odp: Discovery
Wiadomość wysłana przez: Q__ w 22 Paź 2026, 11:38
O tym, co trzeba przyznać DSC:
https://www.youtube.com/watch?v=JjaeAT99_6I