Kontynuacja z:
https://muzeum.startrek.pl/forum/index.php?action=vthread&forum=5&topic=1256&page=6
I z:
http://trek.pl/forum/topic/h-p-lovecraft-i-call-of-cthulhu/page/2/
Esensyjny tekst o Lovecrafcie, jego utworach i filozofii (niby z cyklu o New Weird, ale dam tu):
https://esensja.pl/ksiazka/publicystyka/tekst.html?id=34118
O lovecraftowskiej planszówce Biuro śledcze: Śledztwa w Arkham i inne tajemnice:
https://www.rp.pl/plus-minus/art39178931-biuro-sledcze-sledztwa-w-arkham-i-inne-tajemnice-kryminal-w-oparach-cthulhu
Szkoda, że nie powstał żadna porządna ekranizacja dzieł Lovecrafta. Inna sprawa, że nie jest to łatwe do ukazania w filmie. Lovecraft umiejętnie i często leniwie budował napięcie. Drobiazgi okazywały się istotne. Dobrze to widać w Nienazwane, gdzie czytelnik powoli domyśla się, że rozmowa dwóch mężczyzn odbywa się miejscu, o którym obaj panowanie rozmawiali
Cytat: rs w 02 Paź 2023, 13:34Szkoda, że nie powstał żadna porządna ekranizacja dzieł Lovecrafta.
W sumie powstała, tylko niema i fanowska, w dodatku ocierająca się o pastisz (wspominana zresztą na starym forum):
https://www.youtube.com/watch?v=3bWwZ5o-7r0
https://www.imdb.com/title/tt0478988/
Lepsze by chyba - z przyczyn o których mówisz - mogli dać tylko Wise i Kubrick, którzy świetnie czuli i horror i SF, ale oni, niestety, nie żyją...
Cytat: rs w 02 Paź 2023, 13:34Dobrze to widać w Nienazwane, gdzie czytelnik powoli domyśla się, że rozmowa dwóch mężczyzn odbywa się miejscu, o którym obaj panowanie rozmawiali
Prawda. Opowiadanie takie sobie, ale to misterne budowanie klimatu prowadzące do finalnego
twista - świetne.
Zresztą przypomnijmy sobie:
https://www.hplovecraft.com/writings/texts/fiction/u.aspx
https://www.youtube.com/watch?v=tB7MranMeKw
Za Drixem:
https://lasmgiel.pl/geniusz-grozy-lovecrafta-–-dlaczego-kochamy-strach
Niby nic odkrywczego, ale fajne podsumowanie.
Film "Szepczący w Ciemności" według wiadomego opowiadania:
https://www.youtube.com/watch?v=LCNF3MEC6UY
I tekst o kilku krótkich utworach - należących do pośmiertnego kręgu Lovecrafta ;) - Briana Lumley'a i Ramsey'a Campbella:
http://mporcius.blogspot.com/2018/03/early-70s-horror-stories-from-brian.html
A propos Campbella:
https://carpenoctem.pl/teksty/ramsey-campbell-zywa-legenda/
Opowiadanie "Ulica Czterech Wiatrów" - cenionego przez HPL-a - Roberta W. Chambersa:
https://www.hplovecraft.pl/hplovecraft/ulubieni-pisarze/robert-w-chambers-ulica-czterech-wiatrow/
I jeszcze coś o Campbellu:
https://www.seattletimes.com/entertainment/books/ramsey-campbell-is-a-must-read-for-horror-novel-fans-heres-where-to-start/
Fenomenem jest nagrywanie opowiadań Lovecrafta na you tube przez różnych lekturów. Tutaj namiary na jeden z takich kanałów:
https://www.youtube.com/@strefacieni
Kiedyś linkowałem jeden taki kanał, zawierający zresztą więcej pozycji, niż tylko tytuły HPL-a*:
https://muzeum.startrek.pl/forum/index.php?action=vthread&forum=5&topic=1256&page=6#msg339562
* Który ogólnie oceniam b. pozytywnie, chociaż np. "Szepczącego w ciemności" (obecnego na kanale, który wrzuciłeś), mimo usilnych próśb w komentarzach, nigdy nie nagrali, może dlatego, że równolegle konkurencja to zrobiła:
https://www.youtube.com/watch?v=pmyjBJBqbFI
https://www.youtube.com/watch?v=DJuXSosMrLM
https://www.youtube.com/watch?v=NwoQF7UytVs
https://www.youtube.com/watch?v=F9JXiqGS9Kw
Nie da się ukryć, że owe podcasty dotyczą głównie literatury grozy. Były pojedyncze, które nagrywały sf, ale zdaje się że miały one problemy prawne i regularne były zdejmowane. Szkoda, szczególnie w przypadku tytułów rzadszych, gorej dostępnych, które nie mają wersji ebookowej
Cytat: rs w 19 Lis 2023, 23:44Nie da się ukryć, że owe podcasty dotyczą głównie literatury grozy.
Pewnie wynika to z tego, że 1. klasyka tego gatunku należy do
public domain, a jej przekłady pochodzą zwykle z PRL-u (więc nie ma kto blokować), 2. w wypadku nowszych tytułów (czy translacji) - ze względu na niszowość gatunku w Polsce - takie nagrania traktowane są raczej jako reklama, niż konkurencja (nie jest tajemnicą jakaś forma współpracy nagrywających z wydawnictwami)...
ps. Skoro wspominałem o "Szepczącym..." - taki ranking:
https://consequence.net/2020/10/ranking-h-p-lovecraft/
Dałbym "Ibid" wyżej, choć to oczywiście jest parodia. Zdecydowanie za wysoko "The Rats in the Walls"
Jak o parodiach mowa... Zaskoczyła mnie swego czasu - wyczytana u S.T. Joshiego - informacja, że opowiadanie "The Dunwich Horror" (u nas znane jako "Koszmar w Dunwich", "Okropność w Dunwich" i "Zgroza w Dunwich") - owszem, zawierające, obok wyrazistej postaci Wilbura Whateleya, a w sumie i w jego postaci ;) też, pewne dość infantylne wątki (więc zaskoczenie nie było aż tak całkowite) - również pisane było pół-serio, jako pastisz utworów jednego z lovecraftowych mistrzów - Machena.
Wracając jeszcze do:
Cytat: rs w 20 Lis 2023, 18:38Zdecydowanie za wysoko "The Rats in the Walls"
Też nie jestem entuzjastą, ale mam wrażenie, iż jest to opowiadanie na tyle w manierze - kolejnego z mistrzów HPL-a - Poego, że jego ocena zależy od tego, na ile lubimy słabsze utworki E.A.P.
ps. Wracając jeszcze do R. Campbella... O "Najciemniejszej części lasu":
https://www.kirkusreviews.com/book-reviews/ramsey-campbell/the-darkest-part-of-the-woods/
https://www.sfsite.com/09b/dp136.htm
https://bighorrorguide.wordpress.com/2020/05/10/book-review-the-darkest-part-of-the-woods-ramsey-campbell-2002/
http://horror.com.pl/books/recka.php?id=564
https://carpenoctem.pl/recenzje/najciemniejsza-czesc-lasu/
https://carpenoctem.pl/recenzje/najciemniejsza-czesc-lasu-2/
https://horror-buffy1977.blogspot.com/2013/01/ramsey-campbell-najciemniejsza-czesc.html
I nie tylko:
https://www.liverpooluniversitypress.co.uk/doi/10.3828/extr.2003.44.4.05
Trailer, wspominanego, filmu "The Dunwich Horror":
https://www.youtube.com/watch?v=QA1WCp8hGB0
I S.T. Joshi o Lovecrafcie, biograficznie:
http://stjoshi.org/intro_epicure.html
Cytat: Q__ w 20 Lis 2023, 13:33taki ranking:
https://consequence.net/2020/10/ranking-h-p-lovecraft/
'=
Co do pierwszego miejsca - The Whisperer in Darkness nie jest do końca dobrym opowiadaniem. Nie jest to też najlepsze opowiadanie grozy. Bohater powoli odkrywa, co się dzieje w Battlebro. Tutaj mamy pierwszy problem opowiadania - obcy wyglądają na słabych, który potrzebują wiele czasu, aby osaczyć Henry Akely. Przez to siada napięcie. O ile bohater nie mógł być pewny, czy jego interlokutor nie jest szalony, to kiedy okazało się że miał on rację obcy wyglądają mocno nieporadnie. Bohater nie poczuł zaniepokojenia, że Akely po zmianie stosunku do obcych zabrał ze sobą samą dokumentacji. Powinien rozważyć, że ma do czynienia z pułapką. Pewnie sensowniej byłoby gdyby bohater nie został uprzedzony przez Akely, że zawarł porozumienie z kosmitami i bohater odkrywałby, że doszło do zmian.
PS. - Grzyby z Yuggoth a grzybnia w Discovery...
Cytat: rs w 24 Lis 2023, 13:41Co do pierwszego miejsca - The Whisperer in Darkness nie jest do końca dobrym opowiadaniem. Nie jest to też najlepsze opowiadanie grozy.
Bo jest to w zasadzie opowiadanie SF, z lekkim (egzystencjalnym) dreszczykiem, w pewien sposób prekursorskie względem poważniejszych utworów o Tichym (w których Ijon T. odwiedzał Corcorana, Diagorasa czy innego Zazula). W dodatku po dość pioniersku
* zajmujące się wątkiem cyborgizacji, i zawierające - dekady przed Everettem - prawidłowy fizycznie wykład hipotezy Multiversum:
"Nie muszę chyba jednak mówić, że Yuggoth to tylko odskocznia – lwia część Zewnętrznych zamieszkuje dziwnie urządzone otchłanie niedosiężne dla najśmielszych nawet wzlotów ludzkiej imaginacji. Czasoprzestrzenna kula, którą uważamy za całość kosmicznego bytu, jest zaledwie atomem w nieskończoności, jaką jest ich wszechświat."I to są jego zalety.
* Pierwszy był tu chyba Poe, prawie wiek wcześniej:
https://en.wikisource.org/wiki/The_Man_That_Was_Used_Up
Cytat: rs w 24 Lis 2023, 13:41Grzyby z Yuggoth a grzybnia w Discovery...
Grzyby z Yuggoth są lepsze, bo - jak wiele innych wątków w/w utworu - prekursorskie, i ich podobieństwo do ziemskich form życia jest mniej oczywiste, czy też ostentacyjne...
"Są to raczej rośliny niż zwierzęta – jeśli do materii, która stanowi budulec ich ciał, można stosować takie kategorie. Pod względem budowy nieco przypominają grzyby, jakkolwiek od prawdziwych organowców odróżniają się tym, że zawierają substancję zbliżoną do chlorofilu i mają bardzo specyficzny układ odżywczy. Zbudowane są zresztą z całkiem innej materii niż ta, która występuje w naszej części kosmosu – elektrony mają w niej zupełnie inną częstotliwość drgań. Dlatego właśnie, jakkolwiek możemy dostrzec te istoty gołym okiem, niepodobna uwiecznić je na zwykłej kliszy czy płycie fotograficznej. Niemniej dobry, wyposażony w odpowiednią wiedzę chemik byłby w stanie wytworzyć emulsję, która pozwoliłaby zarejestrować ich wizerunek.""Powierzchowne podobieństwo Zewnętrznych do ziemskich zwierząt, tudzież do typu struktury, który uważamy za materialny, jest raczej skutkiem równoległej ewolucji aniżeli bliskiego pokrewieństwa."Acz da się tu znaleźć drugi - po grzybowym - wspólny mianownik - panspermię:
"Zewnętrzne Istoty to chyba najbardziej zdumiewające twory organiczne, jakie istnieją w naszej – i nie tylko naszej – przestrzeni i czasie. Ich rasa rozprzestrzeniona jest po całym kosmosie – wszystkie inne formy życia to zaledwie jej zdegenerowane mutacje."ps. Przypomnienie pewnych oczywistości:
https://vampiresquid.co.uk/the-writers-that-made-lovecraft/
Tymczasem powtórzyłem sobie "Najciemniejszą część lasu" Ramsey'a Campbella, stanowiącą powrót tegoż autora do tematów i scenerii cthultystycznych*. Specyficzna to książka. W czytaniu wydaje się wręcz nudna, raczej obyczajowa, niż strasząca, ale po zakończeniu zostaje (ona i zasiany przez nią cichy niepokój) w czytelniku dłużej, niż typowy horror Mastertona, czy nawet Kinga z Barkerem. R.C. okazuje się przy tym b. dosłownym spadkobiercą dawnych mistrzów - Blackwooda, Lovecrafta i Jamesa, bo - jak pierwszy z nich straszy nieokiełznaną (nawet jeśli zredukowaną do podmiejskiego lasu) dziką przyrodą, jak drugi - kosmicznymi otchłaniami i półludzkimi hybrydami, a przy tym - jak trzeci - robi to dyskretnie, rzadko popadając w szczegółowe opisy, zwykle zaś pozwalając zagrożeniu tkwić na pograniczu pola widzenia bohaterów i odbiorcy. Przy czym najlepsza, najsilniej zapadająca w pamięć jest - oczywiście - wizja rozmowy ziemskiej natury (czy też jej wewnętrznego demona, bo Campbell idzie tu - za wspomnianym provostem Eton - w folklorystyczne wyobrażenia) z nieodgadnioną pustką Wszechświata, w której to rozmowie czy to uczony-czarownik sprzed wieków, czy nam współcześni, mogą tylko robić za narzędzia, nad których głowami się to wszystko dokonuje (acz narzędzia zdolne pokrzyżować plany przynajmniej ziemskiej potędze). Naiwne na planie dosłownym, ale potężne jako metafora.
Zakończenie, natomiast, choć osadzone w HPL-owskich tradycjach - i z nich wzięty twist przynoszące - czyta się, jakby się oglądało finał hollywoodzkiego horroru. Ale to nie zarzut, bo jednego z tych lepszych. Zresztą jest to logiczne zamknięcie tej fabuły.
* https://muzeum.startrek.pl/forum/index.php?action=vthread&forum=5&topic=1256&page=5#msg325341
ps. S.T. Joshi o w/w powieści:
http://www.lsu.edu/necrofile/darkest9.html (https://web.archive.org/web/20120924064912/http://www.lsu.edu/necrofile/darkest9.html)
Cytat: Q__ w 24 Lis 2023, 14:07Cytat: rs w 24 Lis 2023, 13:41Co do pierwszego miejsca - The Whisperer in Darkness nie jest do końca dobrym opowiadaniem. Nie jest to też najlepsze opowiadanie grozy.
Bo jest to w zasadzie opowiadanie SF, z lekkim (egzystencjalnym) dreszczykiem, w pewien sposób prekursorskie względem poważniejszych utworów o Tichym (w których Ijon T. odwiedzał Corcorana, Diagorasa czy innego Zazula). W dodatku po dość pioniersku* zajmujące się wątkiem cyborgizacji, i zawierające - dekady przed Everettem - prawidłowy fizycznie wykład hipotezy Multiversum:
Ja patrzę ba opowiadanie przez pryzmat jego budowy, a nie pomysłów. Opowiadanie jest istotne dla mitologii Lovecrafta, ma kilka ciekawych pomysłów, ale można było lepiej zadbać o dramaturgie. Pod tym względem widać różnicę między W górach szaleństwa a Szepczący w ciemności, gdzie w pierwszym z nich dramaturgia narasta, a w drugim nie. A przecież oba opowiadanie są tak samo treściwie przegadane. Nawet jeżeli w W górach szaleństwa William Dyer zbyt łatwo odczytuje przeszłość ziemi z sztuki
Cytat: rs w 25 Lis 2023, 21:36Ja patrzę ba opowiadanie przez pryzmat jego budowy, a nie pomysłów.
Ja trochę też. W końcu niektóre opowiadania o Tichym (z w/w przedziału) też zawierały konstrukcyjne, czy logiczne, kiksy, wciąż należąc przy tym do górnej półki SF - tak jak i "Szepczący...".
Cytat: rs w 25 Lis 2023, 21:36Pod tym względem widać różnicę między W górach szaleństwa a Szepczący w ciemności
A mnie znów - uniwersalnie chwalone - "W górach..." zawiodło. Owszem, jest to b. dobre opowiadanie science fiction (zwłaszcza biorąc pod uwagę czas jego powstania), konstrukcyjnie w istocie bez zarzutu, ale zupełnie nie czuję w nim grozy. A odgłos wydawany przez shoggothy kojarzył mi się do tego stopnia z p. Tekielim (tym od "brulionu"), że chichotałem w najmniej właściwych momentach.
Cytat: rs w 25 Lis 2023, 21:36William Dyer zbyt łatwo odczytuje przeszłość ziemi z sztuki
Pierwowzór admirała Thrawna? ;) Powiedzmy, że po prostu sztuka dawnych mieszkańców Antarktydy była b. obrazowa... ;)
Cytat: Q__ w 26 Lis 2023, 01:20Cytat: rs w 25 Lis 2023, 21:36Ja patrzę ba opowiadanie przez pryzmat jego budowy, a nie pomysłów.
Ja trochę też. W końcu niektóre opowiadania o Tichym (z w/w przedziału) też zawierały konstrukcyjne, czy logiczne, kiksy, wciąż należąc przy tym do górnej półki SF - tak jak i "Szepczący...".
Cytat: rs w 25 Lis 2023, 21:36Pod tym względem widać różnicę między W górach szaleństwa a Szepczący w ciemności
A mnie znów - uniwersalnie chwalone - "W górach..." zawiodło. Owszem, jest to b. dobre opowiadanie science fiction (zwłaszcza biorąc pod uwagę czas jego powstania), konstrukcyjnie w istocie bez zarzutu, ale zupełnie nie czuję w nim grozy. A odgłos wydawany przez shoggothy kojarzył mi się do tego stopnia z p. Tekielim (tym od "brulionu"), że chichotałem w najmniej właściwych momentach.
Cytat: rs w 25 Lis 2023, 21:36William Dyer zbyt łatwo odczytuje przeszłość ziemi z sztuki
Pierwowzór admirała Thrawna? ;) Powiedzmy, że po prostu sztuka dawnych mieszkańców Antarktydy była b. obrazowa... ;)
Dzienniki Gwiazdowe zawsze były pisane z przymrużeniem oczu, przez co mankamenty dotyczące budowy tekstów były bez znaczenia. Parodia może sobie na więcej pozwolić
Groza w W górach szaleństwa pochodzi z odkrywania nikłości człowieka wobec obcej cywilizacji, a do tego część wyprawy została zamordowana. Co prawda jak w kilku innych opowiadaniach na początku tekstu wiemy, że bohater przeżyje. Co trochę przeszkadza w Widmach nad Innsmouth. Oczywiście w tamtym opowiadaniu i tak mamy zaskoczenie na jego końcu - oczywiście sygnalizowane na początku, ale przez to lekko cierpi środek noweli - w którym napięcie rośnie, choć wiemy, że bohater przeżyje
Cytat: rs w 26 Lis 2023, 18:12Dzienniki Gwiazdowe zawsze były pisane z przymrużeniem oczu, przez co mankamenty dotyczące budowy tekstów były bez znaczenia. Parodia może sobie na więcej pozwolić
Niby tak, ale większość opowiadań "Ze wspomnień..." była jednak znacznie bardziej serio, niż przeważająca część "Podróży..." - pomijając skojarzenia z "Szepczącym..." - wellsowata taka...
Cytat: rs w 26 Lis 2023, 18:12Groza w W górach szaleństwa pochodzi z odkrywania nikłości człowieka wobec obcej cywilizacji, a do tego część wyprawy została zamordowana.
Teoretycznie, ale niedobitek Elder Things ma w sumie - co sam bohater przyznaje - dobry, bo naukowy, powód mordować (przed Mengele'm mogło to ujść), a lovecraftowscy Obcy - z antypatycznym wyjątkiem żarłoka Cthulhu (o ile był to on, a nie jakiś jego pomniejszy pomiot, jak część fanów chce wierzyć) - budzili we mnie zwykle raczej sympatię - z racji swoich możliwości. Czemu dałem kiedyś nawet dość specyficzny wyraz:
https://muzeum.startrek.pl/forum/index.php?action=vthread&forum=5&topic=1256&page=0#msg41587
Może dlatego jestem w tym wypadku impregnowany na grozę?
W górach szaleństwa kojarzyło mi się z jedną, wczesną powieścią Lema - Astronautami, którzy na Wenus poznają prawdę o cywilizacji na sąsiedniej planecie, która chciała doprowadzić do naszej zagłady.
W górach szaleństwa poprzedza o dwa lata powieść Johna W. Campbella Kim jesteś? Ta druga wygląda na inspirowanie pierwszym. Na marginesie powieść Campbella jest wyraźnie słabsza niż film z 1982 roku.
Cytat: rs w 26 Lis 2023, 22:45W górach szaleństwa kojarzyło mi się z jedną, wczesną powieścią Lema - Astronautami, którzy na Wenus poznają prawdę o cywilizacji na sąsiedniej planecie, która chciała doprowadzić do naszej zagłady.
Obie te powieści prezentują w końcu wizję nieodległej od nas cywilizacji, która się unicestwiła. Obie też - powstając - były b. na czasie. Pierwsza - nawiązując do odkryć i wypraw polarnych; druga - do tego, co walnęło obok Podkamienej Tuguzki, i zaczynającej się właśnie Ery Kosmicznej. (Przy czym, co zabawne, Lovecraft okazał się poprawniejszy naukowo, niż młody Lem, bo i bardziej ogólnikowy.)
Cytat: rs w 26 Lis 2023, 22:45W górach szaleństwa poprzedza o dwa lata powieść Johna W. Campbella Kim jesteś? Ta druga wygląda na inspirowanie pierwszym.
Owszem, wszystko na to wskazuje, zwł., że HPL miał wówczas status, niszowej, ale jednak, gwiazdy, i takiegoż guru, a "W górach..." ukazało się w piśmie, kierownictwo nad którym przejął niedługo potem Campbell.
A propos:
https://www.jstor.org/stable/4241032
https://www.newpulptales.com/1928-2/
https://www.newpulptales.com/the-pulpy-prehistory-of-the-thing-ii-who-goes-there/
https://www.newpulptales.com/the-pulpy-prehistory-of-the-the-thing-iii-the-thing-from-another-world/
https://www.newpulptales.com/the-pulpy-prehistory-of-the-the-thing-iv-the-thing/
https://adventuresfantastic.com/what-do-h-p-lovecraft-and-john-w-campbell-jr-have-in-common/
Cytat: rs w 26 Lis 2023, 22:45Na marginesie powieść Campbella jest wyraźnie słabsza niż film z 1982 roku.
Cóż, podobne strasząco-sensacyjne proste scenariusze, na ekranie przedstawić można lepiej, obudowując warstwą wizualną, dobrze dozowanym napięciem, klimatem - ogólnie: wykonaniem. Na papierze ta prostota zawsze wyjdzie (o ile autor nie jest literackim geniuszem i nie transcenduje jej dodając mocny ładunek intelektualny, psychologiczny czy stylistyczny... ale wtedy to już nie będzie prosta historia).
Cytat: Q__ w 26 Lis 2023, 18:27https://muzeum.startrek.pl/forum/index.php?action=vthread&forum=5&topic=1256&page=0#msg41587
Może dlatego jestem w tym wypadku impregnowany na grozę?
czytam wątek. Część pomysłów jest ciekawa, sam bym na to nie wpadł. Np. choroba w Kolorze z innego wszechświata a wymyślenie choroby popromiennej. Nie wpadłem też na szukanie podobieństw między twórczością Lema i Lovecrafta
Cytat: rs w 29 Lis 2023, 23:12sam bym na to nie wpadł. Np. choroba w Kolorze z innego wszechświata a wymyślenie choroby popromiennej.
Dla mnie też było to zaskoczeniem, a - jak wyczytałem - wśród zachodnich krytyków uchodzi to za standard...
Cytat: rs w 29 Lis 2023, 23:12Nie wpadłem też na szukanie podobieństw między twórczością Lema i Lovecrafta
A to znów wydawałoby się oczywiste, biorąc pod uwagę zakorzenienie twórczości obu panów w teorii ewolucji i kosmologii, oraz ich szacunek dla brytyjskiej tradycji opowieści grozy, ale - czasem najciemniej pod latarnią - w zasadzie pierwszy zwrócił na to uwagę Maciej Płaza - pisarz, tłumacz, literaturoznawca - spec od twórczości w/w autorów... i ich niewątpliwy fan:
https://pl.wikipedia.org/wiki/Maciej_Płaza
Zastanawiam się czy Lovecraft słyszał o tej historii, i - co za tym idzie - czy miała wpływ na wymyślanie przezeń żyjących na odludziu zdegenerowanych rodów dziedziczących dziwne cechy:
https://jamanetwork.com/journals/jamainternalmedicine/article-abstract/570011
https://www.nclark.net/BluePeopleofTroublesomeCreek
https://www.onet.pl/styl-zycia/kobietaxl/niebiescy-ludzie-z-kentucky-przez-150-lat-budzili-sensacje-i-odraze/1zslty5,30bc1058
https://en.wikipedia.org/wiki/Blue_Fugates
W Percy Jacksonie i złodzieju pioruna można przeczytać: "Posejdon potrząsnął głową. – Od tysiącleci Kronos budzi się co jakiś czas. Nawiedza koszmary ludzi, podsuwa im potworne myśli. Budzi niespokojne potwory. Ale sugestia, że mógłby powstać z otchłani, to zupełnie inna sprawa".
Riordan nawiązuje do Lovecrafta????
Cytat: rs w 01 Sty 2024, 21:14Riordan nawiązuje do Lovecrafta????
Całkiem możliwe. Przy czym byłby to nie tylko rewanż, ale i kontynuacja trendu, biorąc pod uwagę, że Lovecraft brał i przetwarzał po swojemu nie tylko bogów babilońskich (Dagon), ale i klasycznych - Hypnos, no i zakończenie "Dziwnego wysokiego domu wśród mgieł" też się kłania.
Pytanie... Czy to portret przedstawiciela Deep Ones, czy baldura ew. badubina?
(https://kampaniespoleczne.pl/wp-content/themes/Kampaniespoleczne/old_images/51/zdjecie_20090530195510_296.jpg)
https://kampaniespoleczne.pl/ryba-psuje-sie-od-glowy/
https://dziennikpolski24.pl/zapadlisko-powstalo-w-powiecie-krakowskim-dziura-w-ziemi-w-kolejnej-gminie-sprawa-trafila-do-sluzb-kryzysowych-powiatu-i/ar/c1-18339573
Cthonianie tam byli? Nie, kopalnia krzemienia...
Za Drixem. Z okazji rocznicy śmierci Lovecrafta (fajnie, że pamiętali):
https://www.polskieradio.pl/39/156/Artykul/2568075,przed-koszmarami-lovecrafta-nie-da-sie-uciec
Drix informuje, że powstaje lovecraftowska gra strategiczna, i to Polacy ją robią...
https://www.gry-online.pl/newsroom/polacy-tworza-mroczna-strategie-inspirowana-mitologia-cthulhu-dla/z128aa5
Ciekawe, czy twórcy grywali za młodu w CoC? ;) Bo Lovecrafta pewnie czytali, i też musieli sympatyzować z Deep Ones, Mi-Go, Wilburem W., itd. ;)
szkoda, że nadal nie pojawiają się filmy kręcone na podstawie prozy Lovecrafta (prozy, a nie produkty lovecraftowopodobne)
Powiedz lepiej czy jedną z tych nielicznych jednak nakręconych ("The Call of Cthulhu" wspomniany u zarania niniejszej inkarnacji tematu) obejrzałeś? ;)
Bo - jeśli tak - mam bonusowe ciekawostki, jeśli nie - te same ciekawostki w roli zachęty:
https://muzeum.startrek.pl/forum/index.php?action=vthread&forum=5&topic=1256&page=6#msg340581
https://trek.pl/forum/topic/strach-sie-bac/page/4/#post-250210
Cthonianie atakują? ;) ;) ;)
https://wiadomosci.onet.pl/swiat/przepasc-pochlonela-samochody-w-rzymie-ewakuowano-58-osob-nagranie/kxxezx8
O - teoretycznie wchodzącym w skład serii według Poego, ale lovecraftowskim - filmie "The Haunted Palace" niedawno zmarłego R. Cormana:
https://www.douxreviews.com/2024/05/the-haunted-palace.html
I o komiksowej adaptacji trzech opowiadań HPL-a, której dokonał Esteban Maroto:
https://esensja.pl/komiks/recenzje/tekst.html?id=35132
Za Drixem. Młodzieńcze opowiadanie "Bestia w jaskini" Lovecrafta (który miało stanowić inspirację dla filmu "Obcy"), w wersji audio:
https://www.youtube.com/watch?v=aqJ21A6kZrY
Dorzucę trochę o jego miejscu akcji:
https://en.wikipedia.org/wiki/Mammoth_Cave_National_Park
Poza tym - o czym również Drix informuje - Vesper ujawnił okładkę polskiego wydania listów HPL-a:
https://www.facebook.com/story.php/?story_fbid=1040721134728471&id=100063717827283
"Sny w Domu Wiedźmy" na rockowo:
https://www.youtube.com/watch?v=UxWH3HEJIHo
I jeszcze szanty wprost z Innsmouth ;):
https://www.youtube.com/watch?v=61MR40PG8K4
https://www.youtube.com/watch?v=MPpG8v6FKJQ
O! Są i kolędy lovecraftowskie:
https://www.youtube.com/watch?v=ptP0OR-e7rI
https://www.youtube.com/watch?v=KbzuzSbCyfQ
https://www.youtube.com/watch?v=g2DscvVye94
Wracając do Ramsey'a Campbella. W 2013 wyszła - niestety, nie po polsku - jego- kontynuująca tradycje "Widma nad Innsmouth" i sennych utworów HPL-a z jednej, a antykwarycznych opowiadań M.R. Jamesa z drugiej strony - powieść "The Last Revelation of Gla'aki":
https://www.goodreads.com/book/show/18213843-the-last-revelation-of-gla-aki
Występuje tam, jak tytuł wskazuje, cthultystyczny potwór i księga spisana przez jego wyznawców (jedno i drugie - własne wynalazki autora):
https://lovecraft.fandom.com/wiki/Glaaki
https://lovecraft.fandom.com/wiki/The_Revelations_of_Glaaki
Ale już na starcie mamy erudycyjny smaczek w jamesowskiej tradycji, bo bohater główny - Leonard Fairman - postać tragikomiczna, żywcem wyjęta z utworów MRJ, choć nam współczesna, pisze w swoim (internetowym, świat podszedł do przodu!) eseju tak:
"The most famous Victorian rarity may be a stamp - the Penny Black - but it is several times more common than the rarest Victorian book. It is possible that no copy of The Revelation of Gla'aki still exists anywhere in the world. The most evil book, or a lost contribution to the literature of occultism? Like the contents of the Library of Alexandria, it may have passed into legend..."
Gdzie Penny Black to rzecz jak najbardziej realna, pierwszy na świecie - i dlatego rzadki - znaczek pocztowy:
https://pl.wikipedia.org/wiki/Penny_Black
Sednem jednak pozostają sposoby, w jakie wspomniany nieszczęśnik usiłuje zakłamać i oswoić na swój użytek rzeczywistość. Standardowe: przerażające miasteczko, czająca się na granicy widoczności - i zamaskowana w codzienności - groza i dziwne sny to tylko narzędzia służące silniejszemu zaakcentowaniu tego. (IMHO nie tak daleko stąd do urodzinek nad Solaris wyprawianych.)
ps. Lovecraft, James i Campbell trafili na listy najstraszniejszych opowiadań grozy, które układali R.S. Hadji i T.E.D. Klein na potrzeby "Rod Serling's The Twilight Zone Magazine":
https://twilightzonevortex.blogspot.com/2021/09/reading-rod-serlings-twilight-zone.html
Rzućmy okiem na jeszcze parę tytułów z tych list:
- E.F. Benson "Negotium Perambulans"
https://www.lesvampires.org/negotium.html
https://lovecraft.fandom.com/wiki/Negotium_Perambulans
- Robert E. Howard "Pigeons from Hell"
https://gutenberg.net.au/ebooks06/0600721h.html
https://en.wikipedia.org/wiki/Pigeons_from_Hell
- Arthur Machen "The Novel of the Black Seal"
https://gutenberg.net.au/ebooks06/0601861h.html
https://lovecraft.fandom.com/wiki/The_Novel_of_the_Black_Seal
- Henry Kuttner "The Graveyard Rats"
https://en.wikisource.org/wiki/The_Graveyard_Rats
https://en.wikipedia.org/wiki/The_Graveyard_Rats
-Gertrude Atherton "The Striding Place"
https://americanliterature.com/author/gertrude-atherton/short-story/the-striding-place/
- Lafcadio Hearn "Mujina"
https://www.trussel.com/hearn/mujina.htm
- H. Russell Wakefield "The Frontier Guards"
https://talesofmytery.blogspot.com/2012/12/h-russell-wakefield-frontier-guards.html
-David H. Keller "The Thing in the Cellar"
https://weirdfictionreview.com/2012/03/the-thing-in-the-cellar-by-david-h-keller/
- Anthony Boucher "They Bite"
https://talesofmytery.blogspot.com/2013/02/anthony-boucher-they-bite.html
"Bird of Prey" Johna Colliera dostępny jest tylko w streszczeniu:
https://cinrambler.wordpress.com/2020/07/30/collier-review-bird-of-prey-variation-on-a-theme/
Podobnie "The Autopsy", utwór którego autorem jest Michael Shea:
https://reactormag.com/doom-and-defiance-the-autopsy-by-michael-shea/
"First Anniversary" Mathesona:
https://cinrambler.wordpress.com/2023/09/21/richard-matheson-review-first-anniversary/
I "The Jar" Bradbury'ego:
https://www.cliffsnotes.com/literature/b/bradburys-short-stories/summary-and-analysis-the-october-country/the-jar
Co ciekawe jest na jednej z w/w list opowiadanie "To Build a Fire" Jacka Londona, pokazujące, że nie trzeba czynników nadnaturalnych, by wprowadzić grozę i śmierć, sama natura wystarczy:
https://en.wikisource.org/wiki/Century_Magazine/Volume_76/Issue_4/To_Build_a_Fire
https://en.wikipedia.org/wiki/To_Build_a_Fire
Ciekawostki z innej beczki... W opowiadaniu "Świątynia" ("The Temple") Lovecrafta występuje U-Boot U-29. Zasadniczo jest historyczny, choć zatonął w innych okolicznościach, niż chciał HPL, i kto inny nim dowodził:
https://uboat.net/wwi/boats/index.html?boat=29
Z kolei pierwowzorem upiora z jamesowego opowiadania "The Rose Garden" ("Ogród różany") jest ten pan:
https://en.wikipedia.org/wiki/George_Jeffreys,_1st_Baron_Jeffreys
Którym - co odnotowania godne - również Stoker - trzy lata później - straszył:
https://americanliterature.com/author/bram-stoker/short-story/the-judges-house/
I jeszcze swoista niespodzianka - Lovecraft apokryficzno-humorystyczny, czyli "Ibid":
https://en.wikisource.org/wiki/Ibid
Linkowałem kiedyś esej Lovecrafta o jego horrorowych poprzednikach. A oto, co o swoich prekursorach ma do powiedzenia M.R. James w tekście "Some Remarks on Ghost Stories":
https://www.berfrois.com/2015/10/m-r-james-on-ghost-stories/
W zasadzie znane grono - Le Fanu, Crawford.
(BTW. Nie wiem dlaczego wygooglało mi się to dopiero dziś.)
A to jeszcze tekst o Jamesie, jako prekursorze Lovecrafta... i Kinga:
http://airshipdaily.com/blog/10202014-m-r-james
ps. Gdy o Le Fanu mowa... Ciekawostka - jego "Strange Event in the Life of Schalken the Painter":
https://en.wikisource.org/wiki/Strange_Event_in_the_Life_of_Schalken_the_Painter
Przedstawia fikcyjną tragedię z życia prawdziwych malarzy holenderskich:
https://en.wikipedia.org/wiki/Godfried_Schalcken
https://en.wikipedia.org/wiki/Gerrit_Dou
ps. 2. I jeszcze trzy analizy opowiadań klasyków:
- F. Marion Crawford "For the Blood is the Life"
https://reactormag.com/one-of-those-plans-f-marion-crawfords-for-the-blood-is-the-life/
- M.R. James "Oh Whistle, and I'll Come to You, My Lad"
https://reactormag.com/reading-the-weird-m-r-james-oh-whistle-and-ill-come-to-you-my-lad/
- E. F. Benson "The Outcast"
https://reactormag.com/the-award-for-worst-person-ever-e-f-bensons-the-outcast/
Oraz komiks na podstawie ""Oh Whistle...":
https://www.terror-town.com/stories/2
Analiza lovecraftowskiego opowiadania Borgesa "There Are More Things", stanowiąca jedną wielką obronę, krytykowanego i przez Lema, HPLowego sposobu opisywania monstrów:
http://www.contrasoma.com/writing/borgeslovecraft.htm (http://web.archive.org/web/20060815124624/http://www.contrasoma.com/writing/borgeslovecraft.htm)
I - przy okazji - inny, dający się czytać po bierce'owsku, utwór Borgesa - "El Sur" ("The South", "Południe"):
https://ciudadseva.com/texto/el-sur/
http://azulejo.atspace.com/elsur.html
(Swoją drogą - porównywał kto kiedy fantasmagoryczność przestrzeni tego Jorgego i Zelazny'ego?)
Recenzja komiksu "Ostatni dzień Howarda Phillipsa Lovecrafta", który stworzyli Romuald Giulivo i Jakub Rebelka:
https://esensja.pl/komiks/recenzje/tekst.html?id=35757
Kawałek dyskusji z serwera:
Drix
Ok, zacząłem Zew Cthulhu, z tego co widzę, Lovecraft lubi się w kultach, figurkach, inskrypcjach, mrocznych snach.
Q__
Śmiem twierdzić, że on ten standard wyznaczał ;).
Drix
Zaczyna mi się styl pisania HPL jest specyficzny nie spotkałem sie chyba z takim jeszcze.
Q__
W jakim przekładzie czytasz?
Drix
Maciej Płaza.
(https://static.wikia.nocookie.net/lovecraft/images/a/a5/Diagram-of-the-mythos2.jpg)
A myslalem ze kanon Treka i Diuny jest skomplikowany
Q__
Czyli w tym dobrym...
Widać tam XVIII-wieczne stylizacje HPL-a.
I jest to chyba pierwszy przypadek od czasu serii Stanisław Lem poleca..., gdy klasyka fantastyki przekładana jest w stylu wysokoliterackim.
[W odniesieniu do obrazka]Kanon ST pewnie tak samo będzie postrzegany jak prawa wygasną.
G.R. Trek, Berman Trek, Kurtzman Trek, niedoszłe Treki, dzieła inspirowane...
Drix — Dziś o 10:17
[O przekładzie]Od Vespera to raczej tak.
[O złożoności kanonu] Ale powiem Ci że to, co długo odpychało mnie od Cthulhu, to własnie to, że nie wiedziałem jak zacząć zeby nie pogubić się
Q__
Zawsze można skupić się na materiale najbardziej źródłowym.
Drix
Też nie jest łatwe
Q__
W sumie esencjonalny jest zbiorek, który czytasz.
Drix
Chetnie połaczyłbym coś jak Indiana Jones z mitami Cthulhu
Q__
Istnieje coś takiego, dosłownie:
https://indianajones.fandom.com/wiki/Indiana_Jones_and_the_Tomb_of_the_Gods
https://indianajones.fandom.com/wiki/Tomb_of_the_Gods
Drix informuje, że w sobotę, na Kanale Fantastycznym, Kołodziejczak o komiksowych adaptacjach Lovecrafta opowie:
https://www.facebook.com/story.php?story_fbid=122198322440196979&id=61555909377231
Za Drixem. Kołodziejczak, na Kanale Fantastycznym, o komiksowych adaptacjach Lovecrafta:
https://www.youtube.com/watch?v=qeWtPYVkjPA
Za Drixem. O "Necronomiconie":
https://www.youtube.com/watch?v=8oOsWyi5ftM
Drix zwraca naszą uwagę na film "The Void":
https://www.youtube.com/watch?v=DTYhFeX7pM4
Dodając: Coś i Lovecrafta widzę w tym trailerze.
Fraa o "Królu w Żółci" Chambersa:
https://fraa-farara.blogspot.com/2024/11/krol-w-zoci-i-inne-historie.html
O cenionym przez HPL-a opowiadaniu "Dróżnik" Dickensa:
https://reactormag.com/this-haunting-has-a-heartbeat-the-signal-man-by-charles-dickens/
ps. Dodam, że można je przeczytać TU:
https://gutenberg.org/cache/epub/1289/pg1289-images.html#page312
Za Drixem. Zwiastun lovecraftowskiej gry Stygian: Outer Gods:
https://www.youtube.com/watch?v=qGDaKPeABqg
Za Drixem. Zwiastun jeszcze jednej lovecraftowskiej gry - Cthulhu: The Cosmic Abyss:
https://www.youtube.com/watch?v=ThN3eSfWqUo
https://naekranie.pl/aktualnosci/cthulhu-the-cosmic-abyss-zwiastun-gra-lovecraft-1741335537
O "Ciotce Seatona" Waltera de la Mare:
https://reactormag.com/a-gothic-toxic-kind-of-dread-seatons-aunt-by-walter-de-la-mare/
O "Naprawiaczu reputacji" Roberta W. Chambersa:
https://reactormag.com/of-cats-conspiracies-and-carcosa-the-repairer-of-reputations-by-robert-w-chambers/
Drix informuje, że nadciąga kolejne wznowienie Lovecrafta (a właściwie bardziej Derletha):
https://lubimyczytac.pl/ksiazka/5181413/czyhajacy-w-progu
O "The Beckoning Fair One" Olivera Onionsa:
https://reactormag.com/sometimes-we-dont-come-back-the-beckoning-fair-one-by-oliver-onions/
Które to opowiadanie można przeczytać w Sieci:
https://en.wikisource.org/wiki/Widdershins/The_Beckoning_Fair_One
(Przy okazji: próba ustalenia stosunku HPL-a do Onionsa:
http://www.eldritchdark.com/forum/read.php?1,7098)
I jeszcze dwie opowieści grozy online dostępne - "At Chrighton Abbey" Mary Elizabeth Braddon:
https://www.hauntedcrossroads.com/stories/mary-elizabeth-braddon/at-chrighton-abbey-mary-elizabeth-braddon/
Oraz "The Eyes" Edith Wharton:
https://xtf.lib.virginia.edu/xtf/view?docId=modern_english/uvaGenText/tei/WhaEyes.xml&chunk.id=d3&toc.id=d3&brand=default
ps. Wspominałem o błękitnych ludziach z Kentucky, o latynoskich rodach "wilkołaków" też napomknę:
https://www.grazynabastek.pl/wilkolak-i-jego-rodzina
https://www.ofeminin.pl/fitness-i-zdrowie/zdrowie/to-najbardziej-owlosiona-rodzina-na-swiecie-pobili-rekord-guinnessa/ke618me
Refleksje o opowiadaniu "The Wonderful Tune" Jessie Douglas Kerruish:
https://reactormag.com/the-devil-went-up-to-the-alps-jessie-douglas-kerruishs-the-wonderful-tune/
I jeszcze polityczny kompas Lovecrafta (od Agnieszki U.):
https://www.reddit.com/r/PoliticalCompassMemes/comments/pcaxt4/h_p_lovecrafts_political_compass/
Marciosss napisał:
takie coś wygrzebałem wczoraj
https://templeofghoul.blogspot.com/2010/08/at-mountains-of-madness-script-review.html
czytając, zastanawiałem się jakbym sam widział ekranizację Gór
Poszedłbym w jak najwierniejsze przeniesienie tekstu na ekran, łącznie z retrospekcjami z czasów prehistorycznych
Zrealizowałbym to w ten sposób że sceny współczesne dla ekspedycji byłyby zwykłe aktorskie, ewentualnie w stonowanej niestylizowanej animacji. Podczas gdy retrospekcja zaczynała by się jako poruszające się hieroglify z ruin a następnie przyszłoby w stylizowaną animację, coś ala Genndy Tartakovsky
Ciekawy pomysł, muszę przyznać.
I, swoją drogą, materiał na b. dobry niskobudżetowy (choć w kategoriach ejtisowych - blockbusterowy) film SF.
Ech, rozmarzyłem się myśląc o filmie a la Carpenter ze środkiem a la Tartakovsky.
Refleksje o "Draństwie" Ambrose'a Bierce'a:
https://reactormag.com/what-you-do-know-might-hurt-you-the-damned-thing-by-ambrose-bierce/
Refleksje o "Afterward" Edith Wharton:
https://reactormag.com/all-the-pieces-matter-afterward-by-edith-wharton/
Pełny tekst w/w opowiadania:
https://en.wikisource.org/wiki/Tales_of_Men_and_Ghosts/Afterward
Refleksje o klasycznym opowiadaniu "The Willows" ("Wierzby") Algernona Blackwooda:
https://reactormag.com/without-a-paddle-the-willows-by-algernon-blackwood/
Ale jaki opis Dunaju i wierzb. W sumie nie kojarzę tych meandrów, ale stan był wyższy, pewnie swoje zrobiło uregulowanie. Meandry to raczej odcinek Dunaju między Bratysławą a Budapesztem. A może opis jest zbyt literacki? Tak opisując Bratysławę wspomina Blackwood wieże kosciołów. Katedra św. Marcina i co jeszcze? Nie jest to ważne, opis przyrody, prawdziwej rzeki jest piękny
Wiesz, zapewne, że Blackwood (równie zapalony podróżnik, co jego bohaterowie) opisał (nie wiem na ile wiernie) miejsce, na które napatoczył się podczas spływu Dunajem, i które zrobiło na nim niesamowite wrażenie.
(Skądinąd M.R. James również wplatał w swoje opowiadania miejsca osobiście odwiedzone, lub znane mu z historycznych prac. I tylko Lovecraft zmyślał, acz inteligentnie, bo erudyta - tu wracamy do zakrzywionej czasoprzestrzeni w R'lyeh.)
Dunaj w czasach Blackwooda był trochę inny. Utwór jest ciekawy. Niewiele się dzieje. Bohater i jego kolega Szwed bardziej czują niż mają podstawy do działania. Po prostu nie opuszczają wyspy i wariują. Narastające szaleństwo, w którym pogrążają się bohaterowie jest hipnotyczne. Nie mniej opis rzeki i wierzb rządzą
W zasadzie kluczowe jest tam pytanie - jak by to Tilly ujęła - "what just happened?!?". Bo interpretować można to rozmaicie - i, faktycznie, tak, że bohaterom się po prostu w głowach miesza, i w ten sposób, że się za tymi wierzbami coś Nieznanego czai. Co konkretnie? odpowiedzi mogą być b. różne - od jakiegoś niedoprecyzowanego żywiołu zaświatowego (w stylu niektórych opowiadań Grabińskiego) od którego nie tak daleko do Obcości w stylu SF (taką wykładnię preferują zresztą bohaterowie), przez - co by odbiorem b. spłaszczającym było - tradycyjnego nawiedzającego ducha czy demona (że niby to miejsce jakichś krwawych przedchrześcijańskich rytuałów), po... cóż, dość powiedzieć, że HPL stąd swoich Mi-Go wyprowadził (konkretnie z tych śladów).
Oczywiście Blackwood miesza świat rzeczywisty z nadnaturalnym. Tak jest w dotrzymanej umowie, gdzie kolega bohatera dotrzymuje umowy i przychodzi do bohatera, kiedy umarł.
Wracając jeszcze do opisu Dunaju. Kontrastuje on z opisem kamienicy, w której wynajął pokój bohater w Tajemniczym lokatorze, gdzie tylko naszkicował bez szczegółów położenie kamienicy w Londynie. Miasto nie zainteresowały Blackwooda jak meandry Dunaju.
Cytat: rs w 18 Lip 2025, 11:09Miasto nie zainteresowały Blackwooda jak meandry Dunaju.
Owszem. Zresztą linkowałem kiedyś pracę, której autorski duet pokazuje dość dokładnie, że każdy z czołowych klasyków epoki straszył tym, co było dla niego ważne. Blackwood dziką przyrodą, James - antykwaryczną przeszłością, Machen - punktami styku epok i kultur, a - najbardziej osiadły z nich wszystkich - HPL - tym, co mu naukowa erudycja podpowiadała (acz często osadzał to w okolicach, w których się wychował):
https://trek.pl/forum/topic/strach-sie-bac/#post-242851
Przyroda tak, ale byłem pod wrażeniem rywalizacji między dziennikarzem a niemieckim lekarzem w Max Hensig, kiedy jeden pije i czeka na moment, kiedy zaatakuje drugi
Dzięki za pośrednią polecankę:
https://en.wikisource.org/wiki/The_Listener_and_Other_Stories/Max_Hensig
Refleksje o opowiadaniu "The Hospice" Roberta Aickmana:
https://reactormag.com/just-go-along-with-it-the-hospice-by-robert-aickman/
Za Drixem. Subiektywna top-lista opowiadań Lovecrafta:
https://youtu.be/k3E8ApKwR0g
ps. Z innej beczki... W dyskusji o SNW wspominałem o apokryfach wchodzących na poziom meta... Tu wczesny przykład - opowiadanie Leibera stanowiące pośmiertny hołd dla HPL-a:
https://lovecraft.fandom.com/wiki/To_Arkham_and_the_Stars
I jeszcze dwie ciekawostki:
1. Lovecraftowskie Arkham uchodzi za fikcjonalizację Salem lub Oakham:
https://en.wikipedia.org/wiki/Salem,_Massachusetts
https://en.wikipedia.org/wiki/Oakham,_Massachusetts
2. Nieumarły/nieśmiertelny czarownik Waite z opowiadania "Coś na progu"*:
https://lovecraft.fandom.com/wiki/Ephraim_Waite
Przypuszczalnie inspirowany był - jak najbardziej żywym w owym czasie - okultystą Waite'm (co przypomina jamesowskie kpinki z Crowley'a):
https://en.wikipedia.org/wiki/A._E._Waite
https://lovecraft.fandom.com/wiki/A._E._Waite
* Skoro o nim mowa:
https://en.wikipedia.org/wiki/The_Thing_on_the_Doorstep
https://en.wikisource.org/wiki/Weird_Tales/Volume_29/Issue_1/The_Thing_on_the_Door-step
Refleksje o opowiadaniu "The House of the Temple" Lumley'a:
https://cthulery.blogspot.com/2017/05/the-house-of-temple.html
I blog z klasycznymi opowiadaniami grozy:
http://www.vaultofghastlytales.com/
M. Płaza twierdzi, że Lem i Lovecraft byli - mimo niechęci tego pierwszego do drugiego - pokrewnymi naturami. I trudno się nie zgodzić.
Weźmy taki fragment listu HPL-a do Harolda S. Farnese z 22 września 1932:
"Według mnie poczucie nieznanego jest prawdziwą i faktycznie niezmienną — chociaż rzadko kiedy dominującą — częścią ludzkiej osobowości; jest elementem na tyle podstawowym, że nie zniszczy go nowoczesna wiedza, według której nadnaturalne nie istnieje"
Czy to nie jest antycypacja Mistrzowych słów:
"Fizyka nie wyklucza metafizyki. A jednak pewnych granic, które dane są naszemu myśleniu, przekroczyć się nie da i niewątpliwie może to rodzić jakieś poczucie smutku."
Albo zdania z "Fiaska":
"Wysoka technologia nie wyklucza wierzeń religijnego typu."
A przechodząc od powagi do żartów... Czy słowa Lovecrafta (z listu do Willisa Conovera, z 1 września 1936) o tym, że Yog-Sothoth:
"Nie potrafi wychodzić za potrzebą, dlatego zazwyczaj staram się trzymać go na łańcuchu na dworze"
Nie przynależy do tego samego typu humoru, co Lemowe twierdzenie (w liście do Mrożka), iż Julkowi Słowackiemu:
"pyta nigdy nie zafurczała"
Albo znane podsumowanie ST:
"Stor Trek człekokształtny i rysowany: wszyscy w bluzkach kolorowych, których nigdy prać nie trza (jakoż i nie piorą), nikt do wychodka nie musi (jakoż i nie chodzą), guziki naciskają i straszne różne potwory ogniorzygne ich atakują, ale nic nie będzie, reżyser nie pozwoli, żyć musi i stałych dochodów potrzebuje i to mnie uspokaja"
Refleksje o "Metzengerstein" Poego:
https://reactormag.com/two-stables-both-alike-in-dignity-edgar-allan-poes-metzengerstein/
Pełny tekst w/w opowiadania:
https://en.wikisource.org/wiki/The_Works_of_the_Late_Edgar_Allan_Poe_(1850)/Volume_1/Metzengerstein
Zapowiedź lovecraftowskiej gry Rules of Engagement: The Grey State:
https://www.youtube.com/watch?v=Qkox2R_Ya2o
Refleksje o - pochodzącym z antologii "Autumn Cthulhu" - opowiadaniu "Water Main" S.P. Miskowski:
https://reactormag.com/lady-tire-earthquake-giant-s-p-miskowskis-water-main/
Byłem - sam nie wiem czemu... choć może jednak wiem:
https://en.wikipedia.org/wiki/Fairy_fort
...przekonany, że w - nisko zresztą cenionym przez Joshiego - opowiadaniu "The Residence at Whitminster" Jamesa:
https://en.wikisource.org/wiki/A_Thin_Ghost_and_Others/The_Residence_at_Whitminster
https://en.wikipedia.org/wiki/The_Residence_at_Whitminster
W użyciu był - jak u Machena - celtycki folklor związany z faeries, a tu się okazuje, że pochodzący ze znacznie bliższego autorowi klucza ;):
http://www.users.globalnet.co.uk/~pardos/ArchiveWhitminster.html
https://en.wikipedia.org/wiki/Dictionnaire_Infernal
https://en.wikipedia.org/wiki/The_Lesser_Key_of_Solomon
Przy czym warto też odnotować, że nazwa tytułowej miejscowości i imię Saul są z życia wzięte, acz nader luźno użyte:
https://en.wikipedia.org/wiki/Whitminster
https://en.wikipedia.org/wiki/Saul,_Gloucestershire
Skoro o Saulu mowa... Zastanawiam się czy słowa, że będzie mu bardzo zimno, nie pochodzą ze swedenbergowych wyobrażeń Piekła (o których pisał kiedyś Miłosz).
Za Drixem. Kolejny trailer gry Cthulhu: The Cosmic Abyss:
https://youtu.be/pvCGr86wMDc
https://cdaction.pl/newsy/cthulhu-the-cosmic-abyss-z-data-premiery-lovecraftowski-horror-psychologiczny-dostal-nowy-klimatyczny-trailer/
Ciekawostka - debiutanckie, żartobliwe, opowiadanie M.R. Jamesa - "A Night in King's College Chapel":
https://www.vidimus.org/issue-122/a-christmas-ghost-story/
Krzysztof Kietzman zareagował na naszym serwerze na link recenzji niesamowitych opowieści R.E. Howarda, i taka dyskusja się rozwinęła:
Q__
@Krzysztof Kietzman, pytam w nawiązaniu do Twojej reakcji: też lubisz "Nie kop(cie) mi grobu" Howarda?
Krzysztof Kietzman
Nie to, że jakoś bardziej niż każdy. Po prostu fanowi gatunku wypada znać. Czytałem Conana, natomiast nie czytałem Kane'a.
Q__
Solomona Kane'a, czy Kane'a Wagnera? ;)
Krzysztof Kietzman
Nie no, Solomona Kane'a.
Jest w Vesperze, ale nie wyrabiam się ze wszystkim, a i półki nie z gumy, może kiedyś.
Teraz piszę opowiadanie na konkurs z Pana Lodowego Ogrodu. Będzie strasznie głupie, ale może w tym szaleństwie jest metoda.
Ale będzie drobny wątek z kultystami, by nawiązać do tematu kanału.
To wprawdzie będą kultyści Żabki, niemniej kultyści.
Q__
Żabki nie są złe ;):
https://lovecraft.fandom.com/wiki/Tsathoggua
ps. Opowiadania "Old Garfield's Heart" REH:
https://creepypasta.fandom.com/wiki/Old_Garfield%27s_Heart
I - z innej beczki - "Monkeys" E.F. Bensona:
https://www.steve-calvert.co.uk/monkeys-e-f-benson/
Oraz wywiad z S.T. Joshim:
https://formerpeople.wordpress.com/2013/10/30/a-literary-history-of-weird-fiction-an-interview-with-s-t-joshi/
John C. Wright przerabia "Plan 9 z kosmosu" na horror lovecraftowski:
https://scifiwright.com/2025/11/flight-of-fancy/
Refleksje o opowiadaniu "Our Lady of Arsia Mons" Caitlin Kiernan:
https://reactormag.com/quirky-quixotic-and-inspired-by-dark-dreams-of-madness-caitlin-kiernans-our-lady-of-arsia-mons/
Za Drixem. O "Krainie Nocy" Williama Hope'a Hodgsona:
https://www.facebook.com/story.php?story_fbid=1521280926434856&id=100056588905647
Trochę jamesowskich polecanek:
https://reactormag.com/eight-m-r-james-stories-to-make-your-holidays-a-little-scarier/
Dyskusja:
WVR_23PH
Korzystając z okazji, polecę serię filmów BBC https://en.wikipedia.org/wiki/A_Ghost_Story_for_Christmas - wiele z nich to ekranizacje M.R. Jamesa właśnie. Generalnie dobre, ze wskazaniem jednak na te z lat 70-tych - brak budżetu na efekty nadrabiają klimatem.
Q__
A wiesz, że ma ta tradycja nieoficjalny ciąg dalszy? ;)
https://forum.startrek.pl/index.php?msg=8972
Takie refleksje o "Upadku domu Usherów" Poego:
https://theimaginativeconservative.org/2026/01/edgar-allan-poe-fall-house-usher-house-fiction-caroline-gordon-allen-tate.html
Refleksje o lovecraftowskim opowiadaniu "Last Rites", którego autorką jest K.M. Tonso (czyli Gael Baudino):
https://reactormag.com/the-magnificent-vanishing-act-of-the-mountains-of-madness-k-m-tonsos-last-rites/
Ogłoszono konkurs na opowiadanie w duchu Grabińskiego, ktoś reflektuje? ;)
https://lepszeswiaty.pl/konkurs-grabinski/
Refleksje o opowiadaniu "A Travelogue for Oneironautics" (aut. Caitlin R. Kiernan):
https://reactormag.com/we-should-have-asked-for-directions-caitlin-r-kiernans-a-travelogue-for-oneironautics/
Logiczna idea. Ktoś chce rozgrywać (też stanowiące rozszerzenie CoC) The Laundry Files RPG* według reguł Delty Green:
https://www.reddit.com/r/DeltaGreenRPG/comments/z55719/delta_green_in_the_laundry_files_universe/
* Gwoli przypomnienia jego genezy:
https://en.wikipedia.org/wiki/The_Laundry_Files
https://thelaundryfiles.fandom.com/
https://lubimyczytac.pl/cykl/19249/the-laundry-files
Dyskusja:
WVR_23PH
Są dwie oficjalne edycje Laundry RPG, obie zatwierdzone przez Strossa, nowa z 2025, czy to ma sens przenosić setting? 🤔
Q__
W sumie wszystko zostaje w rodzinie CoC. Przy czym reguły DG uchodzą za bardziej przyziemne, BG nie mają łatwo, mówiąc inaczej. I najwidoczniej o ten powiew realizmu chodzi, oraz o możliwość współpracy, czy rywalizacji, dwu kultowych (heh, dwuznacznie zabrzmiało) organizacji.
ps. Na marginesie Laundry i ogólnie klimatów lovecraftowskich... Taki rzut oka na wyższe wymiary:
https://www.youtube.com/watch?v=rVd5VH9SY1A
Za Drixem. O "The King in Yellow":
https://youtu.be/Xm5D-EnRZtA
I o wątkach lovecraftowsko-okultystyczno-mitologiczno-folklorystyczno-teologicznych w True Detective:
https://www.youtube.com/watch?v=xuolvKIWxfw
(Tu dorzucę dalsze części:
https://www.youtube.com/watch?v=US5VQ1szlLk
https://www.youtube.com/watch?v=URmPadXIsek)
https://youtu.be/02_HTdOWr5Y
Dyskusja:
WVR_23PH
A ja dorzucę, że jest świeży polski przekład.https://wydawnictwo.artrage.pl/products/krol-w-zolci
Ghost story Fredry z Potockim w tle:
https://www.polskacanada.com/mariusz-wesolowski-aleksander-hrabia-fredro-spotyka-upiora/
WVR_23PH napisał:
A propos Cthulhu i koledzy.
(https://devforum-uploads.s3.dualstack.us-east-2.amazonaws.com/uploads/original/4X/8/8/3/883e7ff16b1f15ef9952f2ef15d7f736a8a465af.png)
Drix informuje, że oto Dni Lovecrafta na steam, promocje na gierki
https://store.steampowered.com/sale/lovecraftiandays2026
Drix informuje:
dziś premiera gry z mackowatym śpiącym
https://store.steampowered.com/app/2760560/Cthulhu_The_Cosmic_Abyss/
recenzja PPE
https://www.ppe.pl/recenzje/407715/cthulhu-the-cosmic-abyss-recenzja-gry-zlo-czai-sie-w-glebinach.html
Za Drixem. O tym, dlaczego Cthulhu bał się Azathotha:
https://youtu.be/L2CmumyGVP4
Za Drixem. O chaotycznym i niekonsekwentnym lore Cthulhu:
https://youtu.be/4-zNuDS5vr0
Za Drixem. Rozmiary lovecraftowskich stworów porównane:
https://youtu.be/hH2iguSLGmU
Analiza opowiadania "Where Oaken Hearts Do Gather"* Sarah Pinsker:
https://reactormag.com/forensic-folklore-sarah-pinskers-where-oaken-hearts-do-gather/
I oficjalny podkład muzyczny do niego w wykonaniu samej autorki:
https://www.youtube.com/watch?v=v_PrliX7XGA
* Wspominanego już:
https://trek.pl/forum/topic/opowiadania-online/#post-249879
E.F. Benson o swoim poprzedniku - Sheridanie Le Fanu:
http://gaslight-lit.s3-website.ca-central-1.amazonaws.com/gaslight/benson-lefanu.htm
I o sprawie pokazującej jak cienka granica potrafiła dzielić opowieści grozy i fantasy od - niebezpiecznych w skutkach - ludowych zabobonów:
http://gaslight-lit.s3-website.ca-central-1.amazonaws.com/gaslight/clonmel.htm
(Szersze info:
https://en.wikipedia.org/wiki/Murder_of_Bridget_Cleary
I o podobnym przypadku:
https://en.wikipedia.org/wiki/Death_of_Michael_Leahy)
I jeszczs znane opowiadanie Bensona "The Room in the Tower":
http://gaslight-lit.s3-website.ca-central-1.amazonaws.com/gaslight/roomtowr.htm
Horror realnego życia, czyli sytuacja prawie jak z młodzieńczego lovecraftowego "The Beast in the Cave"*:
https://www.onet.pl/styl-zycia/kobietaxl/spedzila-rok-w-zimnej-i-ciemnej-jaskini-nie-miala-prawa-przetrwac/qvttn59,30bc1058
* https://en.wikipedia.org/wiki/The_Beast_in_the_Cave
Zwiastun gry The Mound: Omen of Cthulhu:
https://www.youtube.com/watch?v=g5xhFgI69FU
Rozmowa o postaci i dorobku Clarka Ashtona Smitha:
https://www.youtube.com/watch?v=Rc9__JXUK0A
Nowe Minionki i Potwory, choć jak zwykle dość błahe i rozrywkowe, mają dużą dawkę Lovecrafta tym razem, a to w związku z większym udziałem François Launeta (Goomi) w procesie designu filmu.
Tło historii można prześledzić na jego comic stripie tu https://www.goominet.com/unspeakable-vault/vault/753/
Film jest nienajgorszą popcornową rozrywką.
Z wykopalisk ;). Recka "The Lighhouse" Eggersa:
https://www.filmweb.pl/reviews/recenzja-filmu-Lighthouse-23067
Dyskusja o "Where Oaken Hearts Do Gather" Sarah Pinsker:
https://www.reddit.com/r/bookclub/comments/10m9ddq/monthly_mini_where_oaken_hearts_do_gather_by/
I dialog z AI na ten sam temat:
Sarah Pinsker's "Where Oaken Hearts Do Gather; is it in tradition.of M.R. James and Ramsey Campbell?
Yes, Sarah Pinsker's award-winning short story [Where Oaken Hearts Do Gather](https://en.wikipedia.org/wiki/Where_Oaken_Hearts_Do_Gather) firmly belongs in the traditions of M.R. James and Ramsey Campbell, specifically bridging the gap between classic antiquarian ghost stories and modern psychological folk horror. [1, 2]
While it swaps dusty libraries for a modern internet forum, the narrative mechanics and thematic DNA are deeply tied to both masters of the genre. [1, 3]
## 🏛� The M.R. James Connection: Antiquarian Horror
[M.R. James](https://en.wikipedia.org/wiki/M._R._James) pioneered the antiquarian ghost story, which typically follows a scholar whose obsessive academic curiosity leads them to unearth a dangerous, ancient secret. [1]
* The Fatal Curiosity: In Pinsker's story, users on a fictional crowdsourced website ("LyricSplainer") obsessively break down an obscure, eerie folk ballad. [3, 4]
* The Academic Disappearance: Just like James's protagonists, an academic (and later, an online commenter) crosses the line from safe textual analysis to real-world exploration, traveling to a remote English village to trace the song's origin—only to mysteriously vanish. [4, 5]
* The Mundane Medium: James loved using ordinary artifacts (like old manuscripts, whistles, or tapestries) as vectors for evil. Pinsker modernizes this by making a hyper-mundane internet comment section the medium through which the horror slowly creeps into reality. [3, 6]
## 🕸� The Ramsey Campbell Connection: Urban Paranoia & Folk Dread
[Ramsey Campbell](https://en.wikipedia.org/wiki/Ramsey_Campbell) famously adapted cosmic and classic horror into modern, claustrophobic settings, mastering the art of slow-building unease and ambiguous reality. [2, 7]
* Banal Settings, Hidden Terrors: Campbell specializes in finding dread in everyday environments. Pinsker captures this by filtering a terrifying, ritualistic reality through the petty arguments, downvotes, and pedantry of internet forums. [4, 6]
* The "Unseen" Threat: Much like Campbell's work, the horror in Where Oaken Hearts Do Gather is deeply atmospheric and heavily implied rather than explicitly shown. The reader piece-by-piece reconstructs a horrific truth that the online community is either too oblivious or too safely removed to fully understand until it's too late. [6, 8]
## 🌳 The Direct Evolution: Folk Horror
Ultimately, Pinsker updates both traditions into what is known today as Folk Horror. By taking the historic English village setting, the pagan-adjacent terror of the woods, and the cyclical nature of local legends, she creates a story that feels like an internet-age sibling to classic British horror fiction. [2, 8]
Are you looking for similar experimental horror stories that use unique formats (like forums or documents), or are you more interested in finding classic folk horror recommendations in the vein of Campbell and James?
[1] [https://www.goodreads.com/book/show/255377.Meddling_with_Ghosts]
[2] [https://blog.flametreepublishing.com/fantasy-gothic/flame-tree-press-april-releases-ramsey-campbell-qa-1-0-0-0]
[3] [https://synthesizedsunsets.substack.com/p/the-problem-with-where-oaken-hearts]
[4] [http://www.liscareyslibrary.com/2022/06/where-oaken-hearts-do-gather-by-sarah.html]
[5] [https://en.wikipedia.org/wiki/Where_Oaken_Hearts_Do_Gather]
[6] [https://www.reddit.com/r/bookclub/comments/10m9ddq/monthly_mini_where_oaken_hearts_do_gather_by/]
[7] [https://encyklopediafantastyki.pl/index.php?title=Ramsey_Campbell]
[8] [https://secretpandablog.wordpress.com/2022/07/10/oaken-hearts/]
and in Lovecraft's tradition?
While Sarah Pinsker's Where Oaken Hearts Do Gather shares some structural elements with [H.P. Lovecraft](https://en.wikipedia.org/wiki/H._P._Lovecraft)'s work, it is closer to the pastoral, ritualistic dread of Arthur Machen than Lovecraft's traditional cosmic nihilism.
However, it does engage with a few key hallmarks of the Lovecraftian tradition:
## 🐙 Where it Aligns with Lovecraft
* The "Forbidden Text" (The Libronomicon): Lovecraft is famous for creating fictional, sanity-shattering texts like the Necronomicon that drive scholars mad. In Pinsker's story, the fictional folk ballad acts as a modern, crowdsourced version of a forbidden text. Analyzing its stanzas acts as a ritual that draws researchers into a trap. [1, 2, 3]
* The Fragmented Epistolary Format: Many of Lovecraft's most famous stories (like The Call of Cthulhu) are told through "found documents"—journal entries, newspaper clippings, and letters. Pinsker translates this exact narrative device into the 21st century by using internet forum comments and digital marginalia. [1, 4]
* The Insular, Hostile Village: The eerie, cut-off village of Gall—where outsiders disappear and the locals harbor ancient, bizarre customs—closely mirrors Lovecraft's fictional towns like Innsmouth or Dunwich. [1, 5]
## 🪵 Where it Departs from Lovecraft
* Ancient Folklore vs. Cosmic Alien Indifference: Lovecraft's horror relies on cosmic indifferentism—the idea that humanity is utterly insignificant to colossal, alien entities. Pinsker's horror is explicitly earthbound, intimate, and pagan. The horror isn't space aliens; it is the terrifying power of human memory, cyclical local rituals, and nature itself. [1, 5, 6]
* The Character Arc: Lovecraft's protagonists are often driven to screaming madness by a sudden realization of their cosmic smallness. In Where Oaken Hearts Do Gather, the tragedy of the researchers is a slow, quiet assimilation into a local myth, rather than a frantic mental breakdown. [1, 7]
Ultimately, if Lovecraft is about the cold terrors of the stars, Pinsker's story is about the dark roots beneath our feet.
Would you like to explore Lovecraftian stories that are told through modern digital formats (like websites or podcasts), or would you prefer a list of classic cosmic horror that captures that academic "forbidden research" vibe?
[1] [https://en.wikipedia.org/wiki/Where_Oaken_Hearts_Do_Gather]
[2] [https://reactormag.com/forensic-folklore-sarah-pinskers-where-oaken-hearts-do-gather/]
[3] [https://sfshortstories.com/?p=5487]
[4] [https://synthesizedsunsets.substack.com/p/the-problem-with-where-oaken-hearts]
[5] [https://www.reddit.com/r/bookclub/comments/10m9ddq/monthly_mini_where_oaken_hearts_do_gather_by/]
[6] [https://reactormag.com/forensic-folklore-sarah-pinskers-where-oaken-hearts-do-gather/]
[7] [https://reactormag.com/forensic-folklore-sarah-pinskers-where-oaken-hearts-do-gather/]
Gdy zaś o tradycji Jamesa mowa, chciałem zwrócić Waszą uwagę na taką antologię:
https://www.goodreads.com/book/show/255377.Meddling_with_Ghosts
Refleksje po latach o filmie "Re-Animator" Stuarta Gordona:
https://reactormag.com/re-animator-boobs-bedlam-and-buckets-of-blood/
Rzut oka na Mi-Go w wydaniu RPG-owym:
https://siskoid.blogspot.com/2026/10/rpg-menagerie-mi-go.html
O lovecraftowskim utworze Kim Bo-Young "A Plagued Sea":
https://reactormag.com/book-review-a-plagued-sea-by-kim-bo-young/