Forum USS Phoenix

General Category => NuTrek => Wątek zaczęty przez: Q__ w 23 Lis 2023, 13:14

Tytuł: Starfleet Academy
Wiadomość wysłana przez: Q__ w 23 Lis 2023, 13:14
Spiritual succesor:
http://trek.pl/forum/topic/starfleet-academy-2/

Tawny Newsome, która należy do scenarzystów tejże serii, uchyla rąbka tajemnicy nt. Starfleet Academy:
https://trekmovie.com/2023/11/22/tawny-newsome-says-starfleet-academy-will-appeal-to-star-trek-fans-thanks-to-canon-cops-in-writers-room/
Tytuł: Odp: Starfleet Academy
Wiadomość wysłana przez: Q__ w 13 Mar 2024, 01:29
Kurtzman o tym, by nie spodziewać się za szybko Starfleet Academy:
https://collider.com/star-trek-starfleet-academy-filming-window-episode-count/
https://trekmovie.com/2024/03/12/starfleet-academy-may-not-arrive-until-2026-alex-kurtzman-talks-bringing-in-new-star-trek-fans/
https://blog.trekcore.com/2024/03/alex-kurtzman-updates-star-trek-starfleet-academy/
Tytuł: Odp: Starfleet Academy
Wiadomość wysłana przez: Q__ w 14 Mar 2024, 07:21
To samo po polsku, za Drixem:
https://naekranie.pl/aktualnosci/star-trek-starfleet-academy-kiedy-poczatek-zdjec-premiera-serial-1710241871
Tytuł: Odp: Starfleet Academy
Wiadomość wysłana przez: Q__ w 11 Kwi 2024, 15:06
Mary Wiseman nie chce mówić o powrocie Tilly w Starfleet Academy:
https://www.cinemablend.com/interviews/star-trek-discovery-mary-wiseman-starfleet-academy-series-response-all-i-need
https://trekmovie.com/2024/04/10/mary-wiseman-really-doesnt-want-to-talk-about-tilly-returning-on-star-trek-starfleet-academy/
Tytuł: Odp: Starfleet Academy
Wiadomość wysłana przez: Q__ w 22 Maj 2024, 00:07
Holly Hunter zagra szefową tytułowej akademii (w stopniu kapitana):
https://trekmovie.com/2024/05/21/holly-hunter-to-lead-star-trek-starfleet-academy-series-as-chancellor/
https://blog.trekcore.com/2024/05/holly-hunter-cast-as-star-trek-starfleet-academy-chancellor/

ps. Reakcja TrekCulture na powyższy news (i ten o potencjalnym nowym producencie):
https://www.youtube.com/watch?v=qVw8-nauSRE
Tytuł: Odp: Starfleet Academy
Wiadomość wysłana przez: Q__ w 31 Maj 2024, 00:38
Jak wkurzony such/USS Bij informuje, Starfleet Academy nie tylko będzie osadzona w XXXII stuleciu, ale i nie będzie klasycznie-optymistycznym Trekiem:
https://www.latimes.com/entertainment-arts/tv/story/2024-05-30/alex-kurtzman-star-trek-discovery-finale-starfleet-academy
https://blog.trekcore.com/2024/05/alex-kurtzman-star-trek-starfleet-academy-32nd-century-setting/
https://trekmovie.com/2024/05/30/alex-kurtzman-explains-why-star-trek-starfleet-academy-is-set-in-the-discovery-era/

Kluczowe:

"My thinking was, if we set "Starfleet Academy" in the halcyon days of the Federation where everything was fine, it's not going to speak to what kids are going through right now. It'll be a nice fantasy, but it's not really going to be authentic."

Przy czym w sumie XXXII wiek to jest ciekawy setting i pole do popisu. Choć niezbyt wierzę, że akurat Kurtzman potrafi go z sensem wykorzystać... Ale może Newsome tchnie tam ducha LD...
Tytuł: Odp: Starfleet Academy
Wiadomość wysłana przez: Q__ w 12 Cze 2024, 11:35
Paul Giamatti ma być głównym villainem pierwszego sezonu Starfleet Academy (powiązanym jakoś z jednym z kadetów):
https://www.hollywoodreporter.com/tv/tv-news/paul-giamatti-star-trek-starfleet-academy-1235919262/
https://trekmovie.com/2024/06/11/paul-giamatti-boards-star-trek-starfleet-academy-as-main-villain/
https://blog.trekcore.com/2024/06/star-trek-starfleet-academy-paul-giamatti-villain/
https://treknews.net/2024/06/11/paul-giamatti-star-trek-starfleet-academy/

Komentarz Sci-Finatics do w/w newsa:
https://www.youtube.com/watch?v=4khTN0CN9VY

I niedawna Kurtzmana:
https://www.youtube.com/watch?v=1-YkKhx98Uo
Kluczowe wyjątki:
https://trekmovie.com/2024/06/12/alex-kurtzman-talks-avoiding-star-trek-fan-service-and-explaining-floating-nacelles-in-starfleet-academy/
Tytuł: Odp: Starfleet Academy
Wiadomość wysłana przez: Q__ w 25 Cze 2024, 00:46
Pomysły na to, kto - z dawnych postaci - powinien powrócić w Starfleet Academy:
https://whatculture.com/trekculture/star-trek-10-characters-that-should-teach-in-starfleet-academy
https://www.youtube.com/watch?v=AcK4uKNka5o
Tytuł: Odp: Starfleet Academy
Wiadomość wysłana przez: Q__ w 09 Lip 2024, 20:19
Ujawniono, kto zagra trójkę kadetów w Starfleet Academy:
https://trekmovie.com/2024/07/09/first-cadets-cast-for-star-trek-starfleet-academy/
https://blog.trekcore.com/2024/07/three-new-cadets-join-star-trek-starfleet-academy-cast/
https://treknews.net/2024/07/09/star-trek-starfleet-academy-casting-news/
Tytuł: Odp: Starfleet Academy
Wiadomość wysłana przez: Q__ w 19 Lip 2024, 00:08
Ujawniono, kto zagra kolejną dwójkę kadetów w Starfleet Academy:
https://trekmovie.com/2024/07/18/2-more-cadets-cast-for-star-trek-starfleet-academy-prep-work-already-started-in-toronto/
https://blog.trekcore.com/2024/07/two-more-star-trek-starfleet-academy-cadets-join-upcoming-series/
Tytuł: Odp: Starfleet Academy
Wiadomość wysłana przez: Q__ w 27 Lip 2024, 01:47
Ujawniono kolejne twarze z obsad Starfleet Academy i filmu Section 31:
https://trekmovie.com/2024/07/26/new-starfleet-academy-cast-member-announced-section-31-actor-teases-new-look-for-star-trek/

Dalsze wieści obsadowe o SA (jak to inaczej skracać?) - zobaczymy sporo znajomych, fajnych, twarzy:
https://trekmovie.com/2024/07/27/sdcc-robert-picardo-tig-notaro-mary-wiseman-and-oded-fehr-join-star-trek-starfleet-academy/
https://blog.trekcore.com/2024/07/star-trek-starfleet-academy-casting-picardo-wiseman-notaro-fehr/
Tytuł: Odp: Starfleet Academy
Wiadomość wysłana przez: Q__ w 28 Lip 2024, 13:17
TN też powrót znanych twarzy odnotowało:
https://treknews.net/2024/07/27/star-trek-starfleet-academy-casting-robert-picardo-mary-wiseman/

To samo Trek Central i TrekCulture:
https://www.youtube.com/watch?v=yX1tQfjOn1Y
https://www.youtube.com/watch?v=PKBDELFgq4k
Tytuł: Odp: Starfleet Academy
Wiadomość wysłana przez: rs w 29 Lip 2024, 23:12
czarno to widzę. Wolałbym jednak serial rozgrywający się tuż po voyagerze. Wojna z Dominium powoli staje  się odległym koszmarem, a w sektorze panuje pokój, a kadeci przekonują się, że bycie w SF jest dalekie od bycia nowym Kirkiem :)
Tytuł: Odp: Starfleet Academy
Wiadomość wysłana przez: Q__ w 30 Lip 2024, 02:13
Cytat: rs w 29 Lip 2024, 23:12czarno to widzę.

A u mnie po - niestety - blamażu jaki stanowił wiadomy klip z SNW i - rozczarowującym znacznie bardziej, niż zakładałem (choć zabawną planszą zaczętym) - teaserze S31, Starfleet Academy przesuwa się na pierwsze miejsce w rankingu potencjalnych następców LD (a raczej też PRO i ORV, które niby nie są całkiem martwe, ale na żywe też nie wyglądają). W/w czwórka sympatycznych twarzy w obsadzie to sprawiła.

Cytat: rs w 29 Lip 2024, 23:12Wolałbym jednak serial rozgrywający się tuż po voyagerze. Wojna z Dominium powoli staje  się odległym koszmarem, a w sektorze panuje pokój, a kadeci przekonują się, że bycie w SF jest dalekie od bycia nowym Kirkiem :)

Niby de gustibus, ale ile można? Eksplorowały tę epokę (czy raczej różne jej warianty) powieści, komiksy, fanfilmy z rodziny HF, STO, ORV (kajndof), PIC, LD, PRO... Też mam wielki sentyment do triady TNG/DS9/VOY, a jak się rozpędzę, to i do FC z INS, ale Trek powinien patrzeć w przyszłość, nie w przeszłość. Nowa epoka to naturalny kierunek, nawet jeśli DISCO jej ciąży ;).

ps. I Sci-Finatics obsadowe wieści odnotowali:
https://www.youtube.com/watch?v=xUO7av3BSUk
Tytuł: Odp: Starfleet Academy
Wiadomość wysłana przez: rs w 30 Lip 2024, 11:30
Cytat: Q__ w 30 Lip 2024, 02:13Niby de gustibus, ale ile można? Eksplorowały tę epokę (czy raczej różne jej warianty) powieści, komiksy, fanfilmy z rodziny HF, STO, ORV (kajndof), PIC, LD, PRO... Też mam wielki sentyment do triady TNG/DS9/VOY, a jak się rozpędzę, to i do FC z INS, ale Trek powinien patrzeć w przyszłość, nie w przeszłość. Nowa epoka to naturalny kierunek, nawet jeśli DISCO jej ciąży ;).

ps. I Sci-Finatics obsadowe wieści odnotowali:
https://www.youtube.com/watch?v=xUO7av3BSUk

Z jednej  strony tak. Z drugiej problem technologii, która stoi w miejscu. Biby w ciągu tysiąca lat coś się działo, alew ssumie dosyć niewiele. Stąd wolę mniejsze prezskoki w czasie. Po prostu wyglądają bardziej wiarygodnie
Tytuł: Odp: Starfleet Academy
Wiadomość wysłana przez: Q__ w 30 Lip 2024, 17:56
Cóż, nie da się zaprzeczyć, że XXIV wiek/początek XV wieku jest, choć na tyle serii (i nie tylko) rozlany - mimo wszelkich nadpisań, i nietrafnych eksperymentów z wczesnego PIC - znacznie spójniejszy i estetycznie, i technologicznie, niż tworzony w sumie na kolanie, na potrzeby jednej z mniej fortunnych serii ST, wiek XXXII (faktycznie zbyt mało się różniący od wcześniej wspomnianej, klasycznej, ery), ale jak pomyślę o potencjale (także technologicznym), to jednak trzymam kciuki za Starfleet Academy (choć bardzo chciałbym by pisał ją ktoś sensowny - Matalas czy Braga z MacFarlane'm, gdyby po nich sięgnięto, zamiast zniechęcać, to wciąż mogłoby być za mało...).

(https://i0.wp.com/musingsofamiddleagedgeek.files.wordpress.com/2021/12/4f380e15-3997-428f-beeb-e8fe79a8299f_1_201_a.jpeg)
Tytuł: Odp: Starfleet Academy
Wiadomość wysłana przez: Q__ w 01 Sie 2024, 01:05
Wyimki z panelu Starfleet Academy na SDCC:
https://trekmovie.com/2024/07/31/sdcc-starfleet-academy-will-be-new-format-for-star-trek-with-holly-hunter-as-very-different-captain/
Tytuł: Odp: Starfleet Academy
Wiadomość wysłana przez: Q__ w 04 Sie 2024, 20:33
Wyjaśnienie (ogólnikowe) powrotu EMH w Starfleet Academy:
https://blog.trekcore.com/2024/08/star-trek-starfleet-academy-showrunners-explain-picardo-return/
Tytuł: Odp: Starfleet Academy
Wiadomość wysłana przez: Q__ w 14 Sie 2024, 19:12
Ujawniono jeszcze jedną - ponoć ostatnią już - twarz z obsady Starfleet Academy:
https://trekmovie.com/2024/08/14/star-trek-starfleet-academy-adds-final-cadet-to-cast-as-production-start-nears/
https://blog.trekcore.com/2024/08/sandro-rosta-expands-star-trek-starfleet-academys-cadet-roster/
Tytuł: Odp: Starfleet Academy
Wiadomość wysłana przez: Q__ w 20 Sie 2024, 01:04
Wywiad z Dougiem Jonesem o ewolucji DSC, Saru, i pomysłach na rozwój tej postaci w Starfleet Academy:
https://trekmovie.com/2024/08/19/interview-doug-jones-on-his-surprise-star-trek-discovery-evolution-and-ideas-for-saru-on-academy/
Tytuł: Odp: Starfleet Academy
Wiadomość wysłana przez: Q__ w 27 Sie 2024, 00:23
Ruszyły zdjęcia do Starfleet Academy:
https://trekmovie.com/2024/08/26/production-begins-for-star-trek-starfleet-academy/
https://blog.trekcore.com/2024/08/star-trek-starfleet-academy-begins-production-in-toronto/
Tytuł: Odp: Starfleet Academy
Wiadomość wysłana przez: Q__ w 30 Sie 2024, 02:37
Refleksje o Starfleet Academy, wynikłe z udziału Tawny Newsome w jej produkcji (Sci-Finatics):
https://www.youtube.com/watch?v=3mzl_mhZqa8
Tytuł: Odp: Starfleet Academy
Wiadomość wysłana przez: Q__ w 01 Wrz 2024, 00:40
Sci-Finatics odnotowują start zdjęć do tytułowej serii:
https://www.youtube.com/watch?v=1kSHaU0VdGU
Tytuł: Odp: Starfleet Academy
Wiadomość wysłana przez: Q__ w 07 Wrz 2024, 09:35
Video bezczelnie wręcz clickbaitowe i ogólnikowe, którego autor jednak zwrócił uwagę na to, że skoro Giamatti i Hunter z wielu ofert wybrali właśnie tą, to może to być jednak dobry prognostyk (jeśli chodzi o jakość tworzonej serii):
https://www.youtube.com/watch?v=REbeGmvFIT4
Tytuł: Odp: Starfleet Academy
Wiadomość wysłana przez: Q__ w 26 Wrz 2024, 00:53
Ekipa TrekYards antycypacyjnie duma nad Starfleet Academy:
https://www.youtube.com/watch?v=gMx50dmwv1c
Tytuł: Odp: Starfleet Academy
Wiadomość wysłana przez: Q__ w 02 Paź 2024, 00:58
Pochodzący z fanowskiego głosowania ranking postaci z DSC, które powinny powrócić w Starfleet Academy:
https://www.youtube.com/watch?v=4cWGCNgdtjs
Tytuł: Odp: Starfleet Academy
Wiadomość wysłana przez: Q__ w 06 Paź 2024, 00:47
Pochodzący z fanowskiego głosowania ranking postaci z DSC, które powinny powrócić w Starfleet Academy - reupload:
https://www.youtube.com/watch?v=Q3-Mg8AOCtc
Tytuł: Odp: Starfleet Academy
Wiadomość wysłana przez: Q__ w 20 Paź 2024, 01:33
Stsrfleet Academy dostała drugi sezon, zanim pierwszy się pojawił:
https://trekmovie.com/2024/10/19/nycc-star-trek-starfleet-academy-renewed-for-season-2-tatiana-maslany-joins-cast/
Tytuł: Odp: Starfleet Academy
Wiadomość wysłana przez: Q__ w 21 Paź 2024, 02:37
TC i TrekCulture również odnotowują zapowiedź drugiego sezonu, i Tatianę Maslany w jego obsadzie:
https://blog.trekcore.com/2024/10/star-trek-starfleet-academy-season2-renewal-tatiana-maslany/
https://whatculture.com/tv/she-hulk-lead-tatiana-maslany-joins-star-trek-starfleet-academy-cast
https://www.youtube.com/watch?v=MnUDE9UVi3Y

Drix podzielił się linkiem do oficjalnego panelu Starfleet Academy:
https://www.youtube.com/watch?v=PYI4IzKnoTw
Tytuł: Odp: Starfleet Academy
Wiadomość wysłana przez: Q__ w 02 Lis 2024, 00:51
Robert Picardo o graniu 900-letniego EMH w Starfleet Academy:
https://www.youtube.com/watch?v=2SAb93Cdm0c
https://trekmovie.com/2024/11/01/robert-picardo-talks-about-playing-900-year-old-holographic-doctor-on-star-trek-starfleet-academy/
Tytuł: Odp: Starfleet Academy
Wiadomość wysłana przez: Q__ w 14 Lis 2024, 01:50
J. Frakes i T. Newsome o reżyserowaniu i pisaniu Starfleet Academy:
https://trekmovie.com/2024/11/13/jonathan-frakes-talks-directing-and-tawny-newsome-talks-writing-for-star-trek-starfleet-academy/
Tytuł: Odp: Starfleet Academy
Wiadomość wysłana przez: Q__ w 26 Lis 2024, 01:33
Robert Picardo każe nam czekać na villaina ze Starfleet Academy:
https://www.threads.net/@robert_picardo/post/DCzgfb_xgs1
https://trekmovie.com/2024/11/25/robert-picardo-promises-paul-giamattis-super-villain-on-star-trek-starfleet-academy-will-be-memorable/
Tytuł: Odp: Starfleet Academy
Wiadomość wysłana przez: Q__ w 17 Gru 2024, 00:45
Ujawniono nową twarz w obsadzie Starfleet Academy:
https://trekmovie.com/2024/12/16/wrestling-champion-becky-lynch-joins-star-trek-starfleet-academy/
https://treknews.net/2024/12/16/wwe-wrestler-becky-lynch-cast-star-trek-starfleet-academy/
https://www.youtube.com/watch?v=Bm7oC_JDDv0
Tytuł: Odp: Starfleet Academy
Wiadomość wysłana przez: Q__ w 04 Sty 2025, 00:34
Nater Tot o serialach, na które czeka (wymienia Starfleet Academy):
https://www.youtube.com/watch?v=MwhDZwvK1Z4
Tytuł: Odp: Starfleet Academy
Wiadomość wysłana przez: Q__ w 05 Lut 2025, 02:54
Wiadomo, kogo Giamatti zagra w Starfleet Academy?
https://www.youtube.com/watch?v=ZPm1PxYobNU
Tytuł: Odp: Starfleet Academy
Wiadomość wysłana przez: Q__ w 13 Lut 2025, 19:09
Zakończyły się zdjęcia do pierwszego sezonu Starfleet Academy:
https://blog.trekcore.com/2025/02/star-trek-starfleet-academy-season-1-wraps-production/
https://trekmovie.com/2025/02/13/production-wraps-on-first-season-of-star-trek-starfleet-acacdemy/

ps. Ciekawe czy te ejtisowe kurtki to nowe mundury, czy tylko do noszenia na planie?
Bo fajne, ale jako mundurów jakoś bym ich nie chciał (choć przeboleję, jeśli będzie trzeba).
Tytuł: Odp: Starfleet Academy
Wiadomość wysłana przez: Q__ w 16 Lut 2025, 01:27
Sci-Finatics o okołowrapowych doniesieniach socialowych ;):
https://www.youtube.com/watch?v=no-AvBwSe28
Tytuł: Odp: Starfleet Academy
Wiadomość wysłana przez: Q__ w 04 Mar 2025, 13:31
Dave Cullen nie cieszy się z zapowiedzi, że będzie drugi sezon Starfleet Academy:
https://www.youtube.com/watch?v=bJPEo-ipcnk
Tytuł: Odp: Starfleet Academy
Wiadomość wysłana przez: Q__ w 07 Mar 2025, 09:27
Tatiana Maslany o Starfleet Academy:
https://collider.com/star-trek-starfleet-academy-update-tatiana-maslany/
https://trekmovie.com/2025/03/06/tatiana-maslany-says-star-trek-starfleet-academy-has-so-much-heart/
Tytuł: Odp: Starfleet Academy
Wiadomość wysłana przez: Q__ w 18 Mar 2025, 08:11
Za Drixem. Trochę o Starfleet Academy od Frakesa:
https://naekranie.pl/aktualnosci/star-trek-jonathan-frakes-1742236117
Tytuł: Odp: Starfleet Academy
Wiadomość wysłana przez: rs w 18 Mar 2025, 23:07
na razie to wygląda dziwacznie
Tytuł: Odp: Starfleet Academy
Wiadomość wysłana przez: Q__ w 18 Mar 2025, 23:57
Acz jest chyba szansa, że - w najgorszym wypadku - będzie jak z PIC3, dobrzy aktorzy pociągną miałką historię.
Tytuł: Odp: Starfleet Academy
Wiadomość wysłana przez: Q__ w 21 Mar 2025, 00:09
Za Drixem. Trochę o Starfleet Academy od Frakesa - cd:
https://www.newsweek.com/entertainment/tv/jonathan-frakes-says-new-star-trek-series-hardcore-fans-2047185
Tytuł: Odp: Starfleet Academy
Wiadomość wysłana przez: Q__ w 09 Kwi 2025, 01:22
Potwierdza się, że EMH ze Starfleet Academy to ten z "Living Witness":
https://www.youtube.com/watch?v=jdHVfdSWaQg
Tytuł: Odp: Starfleet Academy
Wiadomość wysłana przez: Q__ w 14 Kwi 2025, 10:34
Picardo o swoim bohaterze w Starfleet Academy (wyjątki z Trek Talks):
https://trekmovie.com/2025/04/13/robert-picardo-on-how-the-doctor-is-deeper-in-star-trek-starfleet-academy/
Tytuł: Odp: Starfleet Academy
Wiadomość wysłana przez: Q__ w 24 Maj 2025, 14:15
Wywiad z odtwórczyniami ról kadetek - Kerrice Brooks i Bellą Shepard - które zapewniają, że Starfleet Academy będzie dorosłym serialem:
https://trekmovie.com/2025/05/23/interview-kerrice-brooks-and-bella-shephard-on-why-star-trek-starfleet-academy-is-not-a-ya-show/
Tytuł: Odp: Starfleet Academy
Wiadomość wysłana przez: Q__ w 06 Cze 2025, 22:29
Za xetnoinu. Podsumowanie tego, co już wiadomo o Starfleet Academy:
https://www.soapcentral.com/shows/star-trek-starfleet-academy-coming-two-seasons-confirmed-already-everything-know

Ale skoro z mydlanej strony, zaczynam się bać...
Tytuł: Odp: Starfleet Academy
Wiadomość wysłana przez: Q__ w 25 Lip 2025, 22:26
Obszerny pakiet ujawnionych zdjęć i informacji dot. Starfleet Academy:
https://ew.com/star-trek-starfleet-academy-first-look-photos-paul-giamatti-alien-exclusive-11778305
https://trekmovie.com/2025/07/25/first-look-at-star-trek-starfleet-academy-revealed/
https://blog.trekcore.com/2025/07/at-last-see-the-first-images-from-star-trek-starfleet-academy/
[EDIT: Kirk1978 dostrzegł te zdjęcia pierwszy:
https://www.facebook.com/story.php?story_fbid=1224638636340793&id=100063840031103]

Z których można wychwycić taką ciekawostkę:
https://reactormag.com/star-trek-starfleet-academy-photo-beloved-lower-decks-character/

I komentarze TrekYards:
https://www.youtube.com/watch?v=C0lQUuYhom4
https://www.youtube.com/watch?v=vth52ELeeIM
Tytuł: Odp: Starfleet Academy
Wiadomość wysłana przez: Q__ w 27 Lip 2025, 01:05
Zwiastun i portrety bohaterów Starfleet Academy:
https://www.youtube.com/watch?v=JrGvZoJNoOs
https://www.startrek.com/en-un/news/star-trek-starfleet-academy-drops-official-first-l

ps. I (uprzednia!) wymiana zdań z naszego serwera:

Kirk1978
Hm. A la Jem'Hadar
A ten klingon to może pra pra pra wnuk Worfa


Q__
Jem'Hadar w Federacji? Jestem za.

Kirk1978
W grze ST Online z tego co pamiętam cześć z nich mieszała i była specjalnie hodowana. W nazwę części kwadrantu także po wojnie z Dominium
Wiec kto wie może przetrwali do tych czasów


Q__
Przypominam, że wedle G.R. była już w UFP jedna armia klonów. Więc jeśli miałbym wciągać do Federacji Jem'Hadar, to bym w misji dobrej woli Arkturian do nich wysłał. To by zwiększało szanse na znalezienie wspólnego języka. Choć ambasador Worf też by się nadał, bo podobnie honor pojmuje.

Kirk1978
Ci Jem'Hadar musieli sie  odłączyć od Dominium. Stać się niezależni.
Przyglądam sie zdjęciom i jednak jestem w błędzie. To kobieta a więc to nie Jem'Hadar

https://www.instagram.com/p/DMibvRKsGVb/?img_index=4
Tam byli sami panowie i to klony
https://www.instagram.com/p/DMibvRKsGVb/?img_index=9
Na tym zdjęciu mamy z tyłu widoczną całą listę, to jakiś pomnik... hmm... ofiar Zapłonu może
Tak zgaduję
Kolejna analiza tak kobieta która może należy do Jem'Hadar. Przejrzyjcie się jej ubraniu jest ona w czerwonym ubraniu, ale z przodu jak zapięcie jest taki wzór. Po bliższej analizie to duża ilość bardzo małych symboli imperium klingonskiego. Muszę przyznać robi się coraz bardziej intrygująco

https://www.facebook.com/story.php?story_fbid=1320157870113558&id=100063580720950
(https://static1.srcdn.com/wordpress/wp-content/uploads/2025/07/gina-yashere-starfleet-academy.jpg)
O, teraz lepiej widać o co mi chodzi

Q__
Dlaczego [kobieta nie może być Jem'Hadar]? Raz, to kiedyś był prawdopodobnie "naturalny" (na ile są takie humanoidy w ST) gatunek. Dwa - wystarczy drobna modyfikacja w procesie klonowania i voila!

Kirk1978
To nie takie proste modyfikacje - raz zmiana płci, a dwa zwalczenia narkotyku. Bez niego zamienili sie w bestie które wszystko atakowały i umierali. Więc to nie takie proste. Wątpię żeby sami to potrafili musiał ktoś to zrobić . Byli inteligentni ale nie specjalistami w tej dziedzinie.
https://www.facebook.com/story.php?story_fbid=1225612116243445&id=100063840031103
Teraz to przedstawiali trochę bohaterów. Klingon który chce być lekarzem, to będzie ciekawe. A ta pani w czerwonym to hybryda Klingon/Jem'Hadar to dopiero namieszane.
https://naekranie.pl/aktualnosci/star-trek-starfleet-academy-zdecia-science-fiction-1753513274

Q__
[Ad modyfikacje] Przy Trekowej medycynie, gdzie Transporter może odmłodzić np.? To tylko kwestia woli scenarzystów...

Kirk1978
https://www.instagram.com/p/DMigrA-Ku5K/?img_index=2
A złoczyńca będzie też mieszaną postacią poł Klingon pół Tellaryta
A w końcu okaże się, że ci zmieszani Klingoni to brat i siostra po wspólnej matce albo ojcu. Ot taki kącik noweli brazylijskich albo tureckich, to oczywiście zagaduję ;)

Q__ :
Tak, ta pani jest w połowie J'H. A w drugiej - chyba mam rację, że klingońskich dyplomatów do nich posyłano...

Kirk1978
Więc wychodzi na to, że mężczyzna Jem'Hadar a kobieta Klingonka
Ciekawe, że Dominium nie podawało leku czy czegoś innego na sex. Znaczy zmniejszenie ochoty...  Tak myślę sami faceci . Brak kobiet więc jak sobie z tym radzili, hmm
;)


Q__
[Ad płeć i gatunek rodziców bohaterki] Spekulacja. Nie wiemy tego. Przez wieki wiele się mogło zmienić.

Kirk1978
Tak to zgadywanie. Może tak a moze nie.
Kto to wie
Przynajmniej na razie
Może dowiemy sie cos więcej z serialu ale trzeba poczekać do 2026 r. Wiec można poteoretyzować
Teraz zajmijmy sie doktorem
Ciekawy mundur lewa strona dłuższą od prawej

https://www.threads.com/@trekcentral/post/DMljB-bI7t1/new-robert-picardo-as-the-doctor-in-starfleet-academystartrek
Tytuł: Odp: Starfleet Academy
Wiadomość wysłana przez: Smok.Eustachy w 27 Lip 2025, 07:35
https://naekranie.pl/aktualnosci/star-trek-starfleet-academy-zdecia-science-fiction-1753513274
Tytuł: Odp: Starfleet Academy
Wiadomość wysłana przez: rs w 27 Lip 2025, 20:05
Cytat: Smok.Eustachy w 27 Lip 2025, 07:35https://naekranie.pl/aktualnosci/star-trek-starfleet-academy-zdecia-science-fiction-1753513274

najlepszy jest ranking w tekście. Disco lepszy niż TOS i Voyager
Tytuł: Odp: Starfleet Academy
Wiadomość wysłana przez: Q__ w 28 Lip 2025, 18:45
Cytat: rs w 27 Lip 2025, 20:05Disco lepszy niż TOS i Voyager

Cóż, pewnie wszystko zależy od stosowanych kryteriów (i chętnie bym poznał te listę układających), ale TOS powinien być poniekąd poza konkurencją, bo prekursorski...

ps. Dave Cullen o w/w zapowiedziach - za Kirkiem1978:
https://youtu.be/xCxJroHiwvU

Gdzie Kirk1978 dodaje:
Trzeba się zgodzić, ta pani w czerwonym, cóż, nie świeci przykładem. Wychodzi z zdjęcia, ze ma braki jako dowódca - mowa ciała słabo, brak autorytetu. Nie przekonuje. Dowódca ma być inny. Ma mieć oprócz wiedzy także inne cechy.
Tytuł: Odp: Starfleet Academy
Wiadomość wysłana przez: Q__ w 01 Sie 2025, 10:28
Trekowe media odnotowały w/w trailer:
https://trekmovie.com/2025/07/26/watch-first-trailer-welcomes-you-to-star-trek-starfleet-academy-and-the-u-s-s-athena/
https://blog.trekcore.com/2025/07/sdcc-star-trek-starfleet-academy-teaser-trailer-cast-info/
https://treknews.net/2025/07/28/star-trek-starfleet-academy-sdcc-teaser-trailer-photos/

I przeanalizowały go:
https://trekmovie.com/2025/07/30/analysis-star-trek-starfleet-academy-trailer-returns-to-san-francisco-with-a-new-ship-and-some-deep-cuts/
https://blog.trekcore.com/2025/07/breaking-down-the-new-star-trek-starfleet-academy-teaser/
https://www.youtube.com/watch?v=LVTIoaYCOYY - TrekCulture
https://www.youtube.com/watch?v=bk5Fk1UcQho - TrekYards 1
https://www.youtube.com/watch?v=I6_S1_JvBsk - TrekYards 2
https://www.youtube.com/watch?v=864rE3kbqCg - Major Grin/Nitpicking Nerd

A tu mamy wypowiedzi twórców:
https://trekmovie.com/2025/07/27/star-trek-starfleet-academy-showunners-talk-32nd-century-setting-and-how-the-ship-is-part-of-the-school/
Odtwórców nowych postaci:
https://trekmovie.com/2025/07/28/a-photonic-newborn-and-more-star-trek-starfleet-academy-cadet-character-details-revealed/
https://youtu.be/QbQL7G9SQyg
I aktorów odgrywających kluczowe role:
https://trekmovie.com/2025/07/29/holly-hunter-and-robert-picardo-on-their-centuries-old-characters-leading-star-trek-starfleet-academy/
https://youtu.be/M4Tyl3jmUcg

ps. I jeszcze Sci-Finatics o w/w zdjęciach i zwiastunie:
https://www.youtube.com/watch?v=xVF5yXMYSDg
https://www.youtube.com/watch?v=6DQ_lkyUaE8
Trek Central o samym zwiastunie:
https://www.youtube.com/watch?v=txdlWbOJkAY
Lore reloaded o tym, jak zapowiada się tytułowa seria:
https://www.youtube.com/watch?v=pKeWzSuAtUU

I jeszcze trochę o nowej pani kapitan:
https://reactormag.com/holly-hunter-star-trek-starfleet-academy-character/

Oraz kolejna analiza ściany-z-nazwiskami:
https://reactormag.com/starfleet-academy-wall-of-honor-easter-eggs/
Tytuł: Odp: Starfleet Academy
Wiadomość wysłana przez: Q__ w 03 Sie 2025, 10:30
Za Drixem. Robert Picardo o tym, że DEI nie znika z Treka, w kontekście tytułowej serii:
https://youtu.be/rdlzz95zOPU

A ode mnie... Wygląda na to, że Kurtzman jest dość pewny zaistnienia drugiego sezonu Starfleet Academy, ale trzeciego już niekoniecznie:
https://collider.com/star-trek-starfleet-academy-four-year-plan/

Nadto sprawdziłem jaki dorobek ma na koncie pani Noga Landau - showrunnerka nadciągającego serialu, i - cóż - poza The Magicans, w tworzeniu których odgrywała rolę dość, jednak, marginalną - nie jest on powalający:
https://www.imdb.com/name/nm7054168/
https://www.rottentomatoes.com/celebrity/noga_landau
https://www.filmweb.pl/person/Noga+Landau-2562338/filmography
(Z drugiej strony warto pamiętać, że kiedyś przychodzili do Pillera kompletni debiutanci, w ogóle bez dorobku, i potem znakomitego Treka robili.)
Tytuł: Odp: Starfleet Academy
Wiadomość wysłana przez: Q__ w 05 Sie 2025, 00:07
Krążą plotki, że w/w kurtzmanowa niepewność oznacza szybką cancelację (ten konkretny link od Krzysztofa Kietzmana); cóż, czas pokaże:
https://www.youtube.com/watch?v=8aArRBZur1w
Tytuł: Odp: Starfleet Academy
Wiadomość wysłana przez: Q__ w 07 Sie 2025, 08:29
Starfleet Academy, czy też jej trailer zbiera na starcie sporo hejtu - dość reprezentatywny przykład:
https://www.youtube.com/watch?v=gMlGNvhGaig
Tytuł: Odp: Starfleet Academy
Wiadomość wysłana przez: Q__ w 12 Sie 2025, 16:01
Robert Picardo i aktorzy z DSC o swojej gotowości grania w Starfleet Academy:
https://trekmovie.com/2025/08/11/robert-picardo-talks-getting-dramatic-on-star-trek-starfleet-academy-discovery-actors-want-in-too/

I przedstawiciel redakcji TN o swojej gotowości na tę serię:
https://treknews.net/2025/08/11/star-trek-starfleet-academy-why-im-ready-to-enroll-op-ed/
Tytuł: Odp: Starfleet Academy
Wiadomość wysłana przez: Q__ w 13 Sie 2025, 22:35
Bernd Schneider o trailerze Starfleet Academy:
https://www.ex-astris-scientia.org/archive.htm#13082025

I TrekCulture o tym, co już wiemy o w/w serii:
https://www.youtube.com/watch?v=54XKQ-7TCVo
Tytuł: Odp: Starfleet Academy
Wiadomość wysłana przez: Q__ w 28 Sie 2025, 17:44
Rozmowa z Kirsten Beyer o tworzeniu Starfleet Academy:
https://trekmovie.com/2025/08/27/interview-starfleet-academy-writer-kirsten-beyer-on-balancing-new-audience-and-800-years-of-star-trek-canon/
Tytuł: Odp: Starfleet Academy
Wiadomość wysłana przez: Q__ w 04 Wrz 2025, 00:25
Kurtzman (i nie tylko) o Starfleet Academy:
https://trekmovie.com/2025/09/02/alex-kurtzman-on-very-cool-star-trek-starfleet-academy-credit-sequence-and-relevant-32nd-century/
https://www.youtube.com/watch?v=j0R3LqYeKBE
Tytuł: Odp: Starfleet Academy
Wiadomość wysłana przez: Q__ w 06 Wrz 2025, 09:38
Jeszcze jeden, dokładniejszy niż dotąd, rzut oka na nazwiskową ścianę tytułowej Akademii:
https://scifibulletin.com/us-tv/star-trek/star-trek-feature-starfleet-academy-the-honor-wall/

Niektóre nazwiska i stopnie przy nich cieszą, część rang zaskakuje, niekoniecznie pozytywnie.
Tytuł: Odp: Starfleet Academy
Wiadomość wysłana przez: Q__ w 05 Paź 2025, 23:12
Takie plotki o Starfleet Academy:
https://www.youtube.com/watch?v=oHXiRgyz0MU
Tytuł: Odp: Starfleet Academy
Wiadomość wysłana przez: Q__ w 07 Paź 2025, 18:35
Pogłoski o dacie premiery Starfleet Academy:
https://trekmovie.com/2025/10/06/star-trek-starfleet-academy-could-be-arriving-sooner-than-expected/
Tytuł: Odp: Starfleet Academy
Wiadomość wysłana przez: Q__ w 08 Paź 2025, 22:39
O tym czy Mary Wiseman wystąpi w Starfleet Academy:
https://trekmovie.com/2025/10/08/mary-wisemans-tilly-will-be-in-star-trek-starfleet-academy-but-not-as-much-as-expected/
Tytuł: Odp: Starfleet Academy
Wiadomość wysłana przez: Q__ w 11 Paź 2025, 18:05
Trochę nowych wieści o Starfleet Academy:
https://ew.com/why-star-trek-starfleet-academy-was-so-hard-to-crack-exclusive-11828071
https://trekmovie.com/2025/10/11/character-and-campus-details-revealed-ahead-of-star-trek-starfleet-academy-nycc-panel/

Drix dorzuca nowy trailer tytułowej serii:
https://youtu.be/PAGzRczDYpc

I parę ujawnionych zdjęć, na które zwrócił też uwagę Kirk1978:
https://www.facebook.com/story.php?story_fbid=1391101559685855&id=100063580720950

Dodam, że TM też odnotowało w/w zwiastun:
https://trekmovie.com/2025/10/11/watch-new-trailer-for-star-trek-starfleet-academy-surprise-new-casting-and-release-date-revealed/
I jeszcze takie video przy okazji:
https://www.youtube.com/watch?v=bd2nv7ldhVQ
Tytuł: Odp: Starfleet Academy
Wiadomość wysłana przez: Q__ w 12 Paź 2025, 22:24
Oficjalna strona Starfleet Academy:
https://www.startrek.com/StarfleetAcademy/our-mission

I miejsce pod recenzje przygotowane na EAS:
https://www.ex-astris-scientia.org/sfa.htm

TC tymczasem trailer zauważyło:
https://blog.trekcore.com/2025/10/nycc-2025-star-trek-starfleet-academy-news-premiere-date/
Tytuł: Odp: Starfleet Academy
Wiadomość wysłana przez: Q__ w 14 Paź 2025, 19:18
Wymiana zdań o trailerze z naszego serwera:

carzingan
Ciężko się na to patrzy

Q__
A ja nie jestem jakoś bardzo na nie, szczerze mówiąc. Jak dotąd reaguję na Academy dość obojętnie, ale bez niechęci. Ba, nawet cieszę się, że jednak coś nowego kręcą...

carzingan
Mnie irytują te zetkowe postacie, które w ogóle nie zachowują się jak postacie ze Star Treka
Oczywiście serial będę oglądać, ale zapewne zgrzytając zębami


ps. Trochę o promocji Starfleet Academy na NYCC:
https://trekmovie.com/2025/10/13/nycc-star-trek-starfleet-academy-interactive-booth-experience-was-an-immersion-in-cadet-life/

I nowe wypowiedzi Holly Hunter:
https://trekmovie.com/2025/10/14/holly-hunter-feels-young-and-paul-giamatti-is-happy-as-a-pig-in-st-to-be-in-star-trek-starfleet-academy/
Tytuł: Odp: Starfleet Academy
Wiadomość wysłana przez: Q__ w 15 Paź 2025, 21:09
TN również trailer odnotowało:
https://treknews.net/2025/10/14/star-trek-starfleet-academy-trailer-photos-nycc/
Tytuł: Odp: Starfleet Academy
Wiadomość wysłana przez: Q__ w 16 Paź 2025, 22:04
Nowe wypowiedzi odtwórców ról kadetów:
https://trekmovie.com/2025/10/15/starfleet-academy-cadet-cast-talk-character-backstories-arcs-and-what-it-means-to-be-in-star-trek/

I trochę negatywizmu dla odmiany (Dave Cullen i nie tylko):
https://www.youtube.com/watch?v=g7MG0xBj6x0
https://www.youtube.com/watch?v=WZnaequOW00
Tu Drix dorzuca jeszcze opinię chłopaków z Geekosfery:
https://youtu.be/76uzMNHUCHA
Tytuł: Odp: Starfleet Academy
Wiadomość wysłana przez: Q__ w 20 Paź 2025, 21:21
Analiza w/w trailera:
https://trekmovie.com/2025/10/19/analysis-star-trek-starfleet-academy-nycc-trailer-reveals-tragic-backstories-and-scene-stealing-villain/
Tytuł: Odp: Starfleet Academy
Wiadomość wysłana przez: Q__ w 24 Paź 2025, 21:53
Twórcy SFA o kwestii Sisko (i nie tylko):
https://trekmovie.com/2025/10/23/star-trek-starfleet-academy-showrunners-talk-sisko-connection-mission-of-the-week-style/
https://screenrant.com/star-trek-starfleet-academy-captain-sisko-ds9-tease/
https://www.youtube.com/watch?v=vA2UGtM0OGw

A tak znów Tig Notaro i Stephen Colbert gawędząc sobie o występach w Starfleet Academy:
https://www.youtube.com/watch?v=0-uxQtdVGGo
https://trekmovie.com/2025/10/24/watch-tig-notaro-and-stephen-colbert-talk-about-being-star-trek-starfleet-academy-co-stars/
Tytuł: Odp: Starfleet Academy
Wiadomość wysłana przez: Q__ w 04 Lis 2025, 17:57
Nowa twarz w obsadzie SFA - mydlana gwiazda Deidre Hall:
https://trekmovie.com/2025/11/03/soap-star-deidre-hall-reveals-shes-beaming-into-star-trek-for-a-familiar-role/

ps. Nawiasem mówiąc, wrzuciłem pod analizą Geekosfery taki comment:

Swoją drogą: wiecie, że twórcy Starfleet Academy to ekipa od The O.C., Gossip Girl i nowej Dynastii?
Gdzie dwa pierwsze z tych tytulów w mydlano-nastoletniej kategorii błyszczały.
Tylko metaplot miały konwulsyjny w ostatecznym rachunku.
W The O.C. uśmiercili protagonistkę z braku pomysłu na nią.
W Gossip Girl glówni pozytywni okazali się sterującymi swoją karierą arcyintrygantami.
A główni negatywni wzięli radosny ślub po uśmierceniu jeszcze gorszego tatusia jednego z nich.
I było to bez ironii jako happy end pokazane.
Mało tego - w teoretycznie ambitniejszym i bardziej realistycznym The O.C. poszli w ślady starodynastycznego porwania Fallon przez UFO - pod koniec pojawili się Obcy i wszechświat alternatywny.
Tytuł: Odp: Starfleet Academy
Wiadomość wysłana przez: Q__ w 12 Lis 2025, 18:25
Trochę o tym, dlaczego SFA ma taką lokalizację czasową, jaką ma...
https://trekmovie.com/2025/11/12/sonequa-martin-green-star-trek-starfleet-academy-takes-place-in-the-discovery-era-on-purpose/
https://mattmitovich.ghost.io/law-and-order-svu-sergeant-rollins-captain-curry/
Tytuł: Odp: Starfleet Academy
Wiadomość wysłana przez: Q__ w 15 Lis 2025, 22:15
Wiadomo kto będzie głosem komputera Starfleet Academy:
https://collider.com/starfleet-academy-cast-brit-marling-computer-voice-star-trek-majel-roddenberry/
https://trekmovie.com/2025/11/15/star-trek-starfleet-academy-casts-voice-for-the-school-ships-computer/
Tytuł: Odp: Starfleet Academy
Wiadomość wysłana przez: Q__ w 20 Lis 2025, 19:48
Frakes o Starfleet Academy, i swoim zaangażowaniu w kręcenie jej:
https://trekmovie.com/2025/11/19/exclusive-director-jonathan-frakes-talks-lots-of-levity-in-star-trek-starfleet-academy/
Tytuł: Odp: Starfleet Academy
Wiadomość wysłana przez: Q__ w 28 Lis 2025, 08:10
Drix informuje, że w SFA zobaczymy niejaką Becky Lynch:
https://naekranie.pl/aktualnosci/star-trek-starfleet-academy-wrestlerka-becky-lynch-1764151690

ps. Dodam, że TM też to odnotowało:
https://trekmovie.com/2025/11/26/first-look-wrestling-champion-becky-lynch-on-the-star-trek-starfleet-academy-bridge/
Tytuł: Odp: Starfleet Academy
Wiadomość wysłana przez: Q__ w 07 Gru 2025, 07:53
Za xetnoinu. Nowy, promocyjnie ujawniony, klip z SFA:
https://youtu.be/OMsF9MP2I8c

Dyskusja:

Q__
B. Trekowo w stylu gadają jednak.

xetnoinu
A czy ten Oriończyk to nie jest ta postać z odcinka szkoleniowego z Tilly w Disco. ?
(https://discovery.trekcore.com/gallery/albums/screencaps/season4/404/404-all-is-possible-180.jpg)
Chyba nie
Ale aktora mogli zmienić, postać może być ta sama
Tytuł: Odp: Starfleet Academy
Wiadomość wysłana przez: Q__ w 10 Gru 2025, 11:00
Krogulec napisał:
https://youtu.be/oEUn2GisGCg
Muszę przyznać że o ile zazwyczaj większość prawicowych krytyk jest bełkotem to tutaj zgoda w dwóch punktach. Raz afirmacja religijnego ciemnogrodu to absurd. Dwa tyle widocznych niepełnosprawności w czasach, kiedy powinno ich już nie być (przynajmniej tak prostych do wyleczenia) też razi. "Kobiecy" Klingon to akurat może być ciekawy wątek.
Tytuł: Odp: Starfleet Academy
Wiadomość wysłana przez: Q__ w 11 Gru 2025, 11:19
Dyskusja o w/w ujawnionej scenie:

Drix
To jest źle na tak wielu poziomach
Że jeszcze wrócę


Q__
Mnie się jednak podobało, że technobełkotali ładnie. Może jest nadzieja?

Drix
Po co jej te okulary?

Q__
Bezmyślna kalka z TWoK zapewne.
Bo - wiadomo - wszystko musi do TWoK nawiązywać. Przeklęty film, choć dobry.


Drix
Jakieś kulki atakujące roślina
Co to za radą ich zaatakowała?
Znowu war is good for Trek?


Q__
W sumie nie wiemy kto i co. Nie znamy mapy Galaktyki, zwł. po upadku tych szmaragdowych, czy jak im tam.
Worldbuilding level Abrams Sequelowy.


Drix
Jakich szmaragdowych?

Q__
Emerald Chain, czy jak im tam. Z trzeciego sezonu DISCO.
Tytuł: Odp: Starfleet Academy
Wiadomość wysłana przez: Q__ w 21 Gru 2025, 11:36
Nowy plakat SFA:
https://trekmovie.com/2025/12/04/check-out-the-new-poster-for-star-trek-starfleet-academy/
https://blog.trekcore.com/2025/12/star-trek-starfleet-academy-key-art-highlights-the-new-cadet-class/
I kolejny:
https://trekmovie.com/2025/12/15/star-trek-starfleet-academy-adds-another-poster-more-behind-the-scenes-glimpses/

Trekowe strony odnotowały wspominany klip:
https://trekmovie.com/2025/12/06/first-clip-from-star-trek-starfleet-academy-reveals-a-starship-under-attack-and-paul-giamattis-villain/
https://blog.trekcore.com/2025/12/star-trek-starfleet-academy-premiere-clip-ccxp25/
https://treknews.net/2025/12/06/star-trek-starfleet-academy-4-minute-clip-new-photos/

Robert Picardo o tym, którą wersję EMH gra (jednak główną):
https://trekmovie.com/2025/12/08/robert-picardo-confirms-which-voyager-holo-doctor-he-plays-on-star-trek-starfleet-academy/

Paul Giamatti o swoim (anty)bohaterze:
https://trekmovie.com/2025/12/09/paul-giamatti-reveals-backstory-for-his-over-the-top-villain-on-star-trek-starfleet-academy/
https://trekmovie.com/2025/12/13/interview-paul-giamatti-on-channeling-gul-dukat-for-his-star-trek-starfleet-academy-villain/

Oraz prezentacje postaci kadetów:
https://www.instagram.com/p/DSdBVxGDlra/
https://www.instagram.com/p/DSX0bGZjor-/
https://www.instagram.com/p/DSVRP7NDvW6/
https://www.instagram.com/p/DSdBZ99DtOt/
https://www.instagram.com/p/DSS_ev5ElBA/
https://trekmovie.com/2025/12/19/watch-star-trek-starfleet-academy-cast-introduce-their-cadet-characters/
Z pewnym bonusem ;):
https://www.instagram.com/p/DSVXHRrD8G4/
Tytuł: Odp: Starfleet Academy
Wiadomość wysłana przez: Q__ w 22 Gru 2025, 15:29
Zaprezentowano jeszcze jedną postać z SFA:
https://www.instagram.com/p/DSfi1PWjnn9/
https://trekmovie.com/2025/12/21/starfleet-academy-meet-the-mysterious-betazoid-see-more-behind-the-scenes-glimpses/
Tytuł: Odp: Starfleet Academy
Wiadomość wysłana przez: Q__ w 29 Gru 2025, 22:38
W/w prezentacje postaci gł. w wersji FB:
https://blog.trekcore.com/2025/12/star-trek-starfleet-academy-cadet-intro-videos-bts-photos/

Swoista klasyfikacja kadetów z SFA:
https://www.instagram.com/p/DSnRMRyDjFq/
https://trekmovie.com/2025/12/23/star-trek-starfleet-academy-cadets-get-categorized-more-behind-the-scenes-shenanigans/

Scena powitania kadetów w Akademii:
https://www.instagram.com/p/DSxn4z9gbdR/
I spacerek po planie:
https://www.instagram.com/p/DSx13cDAjT1/
Przez TM zebrane:
https://trekmovie.com/2025/12/27/watch-star-trek-starfleet-academy-campus-tour-clip-of-captain-akes-welcome-to-the-uss-athena/

Przypomnienie stanu Galaktyki w momencie startu nadciągającej serii:
https://trekmovie.com/2025/12/25/star-trek-starfleet-academy-orientation-the-state-of-the-galaxy-and-the-rebuilding-of-the-federation/
Tytuł: Odp: Starfleet Academy
Wiadomość wysłana przez: Q__ w 30 Gru 2025, 22:40
Dawne bohatery ;) rady dla nowych kadetów mają:
https://www.instagram.com/p/DS2t_0NDgKz/
https://trekmovie.com/2025/12/30/watch-veteran-star-trek-officers-offer-their-advice-for-starfleet-academy-cadets/
Tytuł: Odp: Starfleet Academy
Wiadomość wysłana przez: Q__ w 01 Sty 2026, 16:08
Z aktualizacji danych w miejscach typu IMDB, MA czy Wikipedia, wynika, że zasłużony mydlany duet Josh Schwartz i Stephanie Savage nie pracuje jednak ostatecznie przy Starfleet Academy. Zamiast nich mamy b. mało znaną panią o nazwisku Gaia Violo:
https://deadline.com/2025/12/gaia-violo-signs-anonymous-content-1236646757/
https://www.imdb.com/name/nm9379384/

A tu Kurtzman i Noga Landau tłumaczą wybór czasu akcji dla SFA:
https://trekmovie.com/2025/12/31/alex-kurtzman-explains-why-starfleet-academy-isnt-set-post-picard-hints-more-star-trek-tv-is-in-development/

I jeszcze przypomnienie (części) obsady SFA - szefostwa/personelu Akademii:
https://trekmovie.com/2026/01/01/star-trek-starfleet-academy-orientation-meet-the-faculty/
Tytuł: Odp: Starfleet Academy
Wiadomość wysłana przez: Q__ w 03 Sty 2026, 16:32
Za Drixem. Narzekania na (zwiastuny) Starfleet Academy:
https://youtu.be/p1KMaFKbJBQ
Tytuł: Odp: Starfleet Academy
Wiadomość wysłana przez: Q__ w 05 Sty 2026, 18:49
Jeszcze trzy drobiazgi promujące SFA:
https://www.instagram.com/p/DTDzqsCjsiI/
https://www.instagram.com/p/DTGOQdaESmr/
https://www.instagram.com/p/DTEDVzJAvGT/
https://trekmovie.com/2026/01/04/watch-new-star-trek-starfleet-academy-promos-reveal-surprising-deep-cut-to-tos-more/

I świeża wypowiedź Picardo:
https://trekmovie.com/2026/01/02/robert-picardo-reveals-why-he-had-second-thoughts-about-joining-star-trek-starfleet-academy/
Tytuł: Odp: Starfleet Academy
Wiadomość wysłana przez: Q__ w 06 Sty 2026, 19:19
Kolejny trailer Starfleet Academy:
https://www.youtube.com/watch?v=RqbkBY0TRdU

Plus taki drobiazg:
https://www.instagram.com/p/DSdY09FADNX/

Oba przez TM odnotowane:
https://trekmovie.com/2026/01/05/new-starfleet-academy-trailer-evokes-star-trek-legends/

EDIT:
Giamatti o Brace:
https://www.radiotimes.com/tv/sci-fi/paul-giamatti-star-trek-nas-braka-klingon-interview/
https://trekmovie.com/2026/01/06/paul-giamatti-reveals-why-his-star-trek-starfleet-academy-villain-is-so-over-the-top/

A tu za chwilę wystartuje stream z premiery SFA:
https://www.youtube.com/watch?v=f0eZMZ8in-k
https://trekmovie.com/2026/01/06/watch-live-star-trek-starfleet-academy-world-premiere-red-carpet-with-celia-rose-gooding/
Tytuł: Odp: Starfleet Academy
Wiadomość wysłana przez: Q__ w 08 Sty 2026, 19:14
Wczesne recenzje otwarcia pierwszego sezonu Starfleet Academy:
https://trekmovie.com/2026/01/08/early-review-starfleet-academy-season-1-deftly-balances-strong-characters-star-trek-lore-and-different-tones/
https://blog.trekcore.com/2026/01/star-trek-starfleet-academy-spoiler-free-review/
https://treknews.net/2026/01/08/preview-star-trek-starfleet-academy/
https://www.youtube.com/watch?v=1HqVoKL3XOk - Jessie Gender
https://www.youtube.com/watch?v=N7PzOd1GstI - TrekCulture

Redakcja TC podcastowo podsumowuje otwarcie SFA:
https://blog.trekcore.com/2026/01/weeklytrek-podcast-294-more-spoiler-free-thoughts-on-star-trek-starfleet-academy/

I jeszcze zdjęcia z premiery:
https://trekmovie.com/2026/01/07/photos-from-the-star-trek-starfleet-academy-world-premiere/
Tytuł: Odp: Starfleet Academy
Wiadomość wysłana przez: Q__ w 09 Sty 2026, 23:04
Za Drixem. Takie narzekania na SFA, już popremierowe:
https://youtu.be/I7XDCvJCViI

EDIT:
Ode mnie. Reportaż TN z premiery:
https://www.youtube.com/watch?v=XinaX80OCCQ
https://treknews.net/2026/01/08/report-star-trek-starfleet-academy-nyc-premiere/

Nowe wypowiedzi Holly Hunter:
https://www.youtube.com/watch?v=mMZP4M3rBYc
https://www.youtube.com/watch?v=HXgFBNNyJ2g
https://www.youtube.com/watch?v=5Z8CTVnka3I
https://trekmovie.com/2026/01/08/watch-holly-hunter-brings-starfleet-academy-clip-to-morning-shows-talks-star-trek-bucket-list/

Wywiad z Robertem Picardo:
https://trekmovie.com/2026/01/09/exclusive-robert-picardo-on-how-mentoring-seven-ties-into-the-doctors-story-in-star-trek-starfleet-academy/

Redakcja TM podcastowo podsumowuje otwarcie SFA:
https://trekmovie.com/2026/01/09/podcast-all-access-star-trek-goes-to-starfleet-academy-mostly-spoiler-free/
Tytuł: Odp: Starfleet Academy
Wiadomość wysłana przez: Q__ w 10 Sty 2026, 23:06
Drix patrząc na ocenę SFA na RT (84%, do niedawna 85) pyta: czyżby?
https://www.rottentomatoes.com/tv/star_trek_starfleet_academy

Krzysztof Kietzman dodaje:
Spodziewam się najgorszego.

A carzingan:
Jakoś totalnie mnie nie ekscytuje premiera tego serialu...

I jeszcze taka dyskusja:

xetnoinu
[Ad: artykuł o stanie Galaktyki] Ciekawy artykuł. Zupełnie zapomniałem o tych nowych przypinkach: https://memory-alpha.fandom.com/wiki/Tricom_badge
I zapomniałem że Szmaragdowy Łancuch także Andorianie obok oczywiście Orionczyków.
Artykuł roztkliwia się nad programowalną materią. No zobaczymy. Ta odległa przyszłość w Discovery cierpiała na brak porządnego futuryzmu technicznego. Zrobiono te transportery, komputery osobiste w przypince i ową programowalną materię. To nie jest skok w futuryzm jaki był w TOS i TNG.
Transportery osobiste stwarzają problem tzw cudownych narzędzi bez wad. Czyli jeśli jakaś technologia działa zbyt doskonale to nie stwarza warunków do prowadzenia fabuł. To słynny trzeci strzał z Zata a Gwiezdnych Wrotach który odparowywał bez śladu. Wtedy nie ma trupów, nie ma chodzenia po śladach - szybko zapomniano że te stargejtowe fazery mają trzeci bieg.
Programowalna materia to już jak ekranowa magia. W jednym z odcinków Discovery próbowano w dialogach wskazać że ona jest niebezpieczna przy złej obsłudze. Ale nie sprzedano tego jasno. To był odcinek kiedy Prezydent była na okręcie i ratowano pracowników jakiejś stacji co wpadła w rotację po zostaniu odłamkami z ataku Anomalii Ciemnej Materii.
Programowalna materia dobrze pomyślana to były nanity i replikatory w Stargate. Ta technologia imitowała różne rzeczy ale miała wady - więc można bo z nią walczyć poprzez odkrywanie tych niedoskonałości.
Mam nadzieję że serial SFA odrobił lekcje z krytyki i niedociągnięć Discovery z segmentu po Zapłonie i zacznie lepiej budować futuryzm.
Bo teraz to jest trochę tak że jak był wiek pary to przyszłość wyobrażano sobie przez lepsze kotły parowe, a jak był okres Zeppelinów to przez lżejsze i szybsze Zeppeliny. I niestety ta przyszłość po Zapłonie w stosunku do technologii z końca serialu Picard no niestety jest takim zastojem jak na prawie kilkaset lat.
Na razie z charakterystyki postaci jakie są dostępne to logicznie zaproponowano że przyszłość to gatunki przemieszane. Lata współpracy i technologii wspierających krzyżowanie gatunkowe? zaowocowały kolorową populacja. I dobrze.
To jest ok biofuturyzm. Ma to głęboki sens.
Ja jestem pełen optymizmu czekając na SFA. Wiem. Będzie nieznośna hormonalna drama dla nastolatków - nie mój rocznik jest grupą docelową. Ale mam przeczucie, obserwując owy biofuturyzm, że drugi i trzeci plan będzie ciekawy jako coś nowego a nie wkoło bazowanie na złotej erze  tng-ds9-voy.
Jest już zapowiedź dwu, trzech chyba nowych gatunków w miarę na pierwszym planie - to już też jest ogromny plus.
Ze zwiastunów można wnioskować że jest sporo tradycyjnych i to dużych planów zdjęciowych a nie jeden na odcinek plan na hali z tym elektronicznym wyświetlaczem tła i sufitu, który zaczyna mnie drażnić w SNW.
On ma swoje mocne momenty ale nie zastąpi porządnych wnętrz i plenerów - co dobrze widać we wczesnym Discovery jak pozytywnie i filmowo to wygląda w stosunku do trzeciego sezonu SNW, gdzie zaczyna w sposób niezamierzony tchnąć myszką dekoracji TOS.
Ostatnio powtórzyłem sobie z okazji przygotowań do prelekcji troszkę serialu Short Treks i tam też bezpośrednio w ich tworzeniu uczestniczył Kurtzman i te odcinki o dziwo mają dużo dialogów, nawet sensownych. Trek to opera tv, z definicji jest gadany. Jeśli SFA jest serialem gdzie bezpośrednio zaangażował się Kurtzman, i jest to już raczej wraz z końcem jego kontraktu, epilog jego ery- jest szansa na autorskie bardziej podejście i więcej trekowego gadania w SFA.
Był taki zwiastun na mostku i było tam gadanie, wydawanie poleceń, procedury.
Podsumowując. Ja się bardzo cieszę na SFA. Trzeba Trekowi młodego pokolenia fanowskiego, trzeba przełamać tabu i zrobić hormonalny serial ale z niegłupim tłem i trzymający się pryncypiów idei Treka ale akceptowalnym fabularnie dla młodej widowni.
Marzyłoby mi się aby ten serial podjął mądrze także problemy współczesności. Odniósł się do problemów jakie są wokoło: do ludobójstwa w Palestynie, trumpizmu/putinizmu/jinpinginizmu, rewolucji i informatycznej w AI i genetycznej w zakresie modyfikacji genomu.
Trek zawsze podejmował metaforycznie takie problemy
Mam nadzieję że to się pojawi.

 
WVR_23PH
A to nie jest aby symptom "starwarsyzacji" Treka, rozpoczętej przez Kelvinverse? Więcej akcji, więcej pew-pew, statki i technologia będące mutacjami tych z poprzednich filmów, tak jak w prequelach SW, np  ARC-170 wyglądają jak X-Wingi, Jedi Fighters jak TIE, i wszystko jest w sumie wielkim fanserwisem?

xetnoinu
Co by nie marudzić Kelvin się udał. On kupił Trekowi młodsza widownię i ona od niego przeszła do klasyki. Ale duch Treka w dwu pierwszych częściach kulał. Operowanie na znanych postaciach wywołało opór starego fandomu. Kurtzman to widział i moim zdaniem słusznie wywnioskował że czasy jednego serialu dla wszystkich się skończyły i zaplanował swoją erę jako wiązkę seriali kierowanych do różnych odbiorców.
I mamy Picarda dla seniorów, SNW dla średniego pokolenia , SFA dla nastolatków, PRO serial familijny dla dzieci w podstawówce oraz Scouts dla przedszkolaków i dzieci klas wczesnoszkolnych.
Discovery było ciekawe bo zaczęło jako serial skierowany dla najstarszego pokolenia i z każdym sezonem moim zdaniem obniżana była grupa wiekowa docelowa i piąty sezon był dla bardzo młodych dorosłych.


Q__
Nie jestem pewien. Pilot DSC miał dość nastoletni vibe, mimo drastycznych elementów. To był taki klasyczny Trek light, tylko w nowej estetyce.
Co do programowalnej materii - to jest zasadniczo cudowne narzędzie, mogące owocować rozmaitymi przegięciami, ale jest i jeden z najsilniej naukowo umocowanych elementów obecnego Treka (linkowałem stosowny artykuł ze strony MIT).
Osobisty Transporter to inna para kaloszy - przegięty bragizm, ale biorąc pod uwagę, że eksperymentowano z nim już w czasach NEM (i wcześniej), musiał się pojawić (no, chyba, że by go pogrzebano w pomroce ciemnych wieków w stylu AND, ale tu nie byłoby to takie proste, bo centrum GF/UFP przetrwało).


xetnoinu
Pierwsze dwa sezony Disco są zdecydowanie jak na trek 18+. Agonizery, sceny łóżkowe, tortury, gołe piersi Klingonki w seksie na jeźdźca, podwójne pochwy i podwójne penisy-  no takich rzeczy to nie w serialu dla nastolatków. Dla nastolatków byl piąty sezon. Nawet pocałunku tam nie było, parę niebinarną pozbawiono związku bezdotykowo, wszyscy się po bożemu pobrali lub rodzinnie zespolili. Jest tak że pięciolatkowi można pokazywać i nic nikogo nie zgorszy.
Poziom trudności fabuły też: pierwsze sezony skomplikowany żywot Voq i LRell, działania Sekcji, podstępy - są tacy co do dziś nie potrafią odtworzyć z drugiego planu co takiego i po kolei robili Tkuvma Voq LRell czy Lorca. Czwarty sezon to już linearna opowieść, bez zakamarków choć z lemowskim obcym, ale konstrukcyjnie w sposobie przedstawienia bardzo klasycznie. A piąty sezon to już zbieranie fantów jak w grze aby na końcu dostać nagrodę. Poziom skomplikowania opowieści zerowy.


Q__
Eetam. Jak lubię DSC (poza piątym sezonem, oraz drugimi połowami drugiego i trzeciego), tak to, o czym piszesz to jest taka "dorosłość" dla nastolatków, które b. chcą się poczuć dorosłe (pamiętajmy, że obecne pokolenie dość masowo gra w krwawe gry i ogląda porno, więc zgorszyć je trudno). Takie spod znaku: "mamiusiu, tatusiu, a ja umiem: guno, cholela, kulwa mać".
A plot twisty? Przecież te kluczowe (Lorca, Voq) zostały od razu ujawnione w przeciekach kontrolowanych, by nikt się nie pogubił.


ps. Była mowa o zewnętrznych recenzjach SFA - oto one:
https://fandomwire.com/star-trek-starfleet-academy-review-and-synopsis/
https://www.starburstmagazine.com/reviews/star-trek-starfleet-academy/
https://gizmodo.com/star-trek-starfleet-academy-review-parmount-plus-2000706983
https://www.sfchronicle.com/entertainment/movies-tv/article/starfleet-academy-star-trek-review-21242248.php
https://www.inverse.com/entertainment/starfleet-academy-review
https://www.tvline.com/2068610/star-trek-starfleet-academy-review-season-1-paramount-plus/
https://www.whatsalanwatching.com/review-in-starfleet-academy-star-trek-meets-the-o-c/
https://nerdist.com/article/star-trek-starfleet-academy-review/
https://www.polygon.com/star-trek-starfleet-academy-review/
https://www.thewrap.com/creative-content/reviews/star-trek-starfleet-academy-review-holly-hunter-paramount-plus/
https://popculturemaniacs.com/star-trek-starfleet-academy-review/
https://www.original-cin.ca/posts/2026/1/8/star-trek-starfleet-academy-boldly-going-nowhere-but-so-very-youthful
https://www.looper.com/2070574/star-trek-starfleet-academy-paramount-plus-review/
https://www.joblo.com/star-trek-starfleet-academy-tv-review/
https://collider.com/star-trek-starfleet-academy-review/
https://comicbook.com/tv-shows/review/starfleet-academy-is-star-trek-hogwarts-its-definitely-not-for-everyone-review/
https://www.slashfilm.com/2069394/star-trek-starfleet-academy-review/
https://lytrules.substack.com/p/star-trek-starfleet-academy-review
https://awardsbuzz.com/paramount-review-star-trek-starfleet-academy-is-a-fun-look-at-the-next-generation/
https://fenixnests.com/star-trek-starfleet-academy-review-s1-e1-6/
https://moviedoors.robloguri.info/2026/01/star-trek-Starfleet-academy-season-one-2026-tv-series-review.html
https://www.youtube.com/watch?v=xBFnRINtNjw
Tytuł: Odp: Starfleet Academy
Wiadomość wysłana przez: Q__ w 11 Sty 2026, 23:54
Ujawniony klip z voyagerowym EMH:
https://www.youtube.com/watch?v=KZozc3tgAPM
https://trekmovie.com/2026/01/10/watch-cadets-meet-the-doctor-in-fun-clip-from-star-trek-starfleet-academy/

Wywiady z Karimem Diané (Jay-Den Kraag):
https://trekmovie.com/2026/01/10/exclusive-karim-diane-on-klingon-healers-and-sweaty-uniforms-in-star-trek-starfleet-academy/
I Zoë Steiner (Tarima Sadal):
https://trekmovie.com/2026/01/11/exclusive-zoe-steiner-on-how-playing-a-betazoid-comes-naturally/
Oraz Giną Yashere (komandor Lura Thok):
https://trekmovie.com/2026/01/11/exclusive-gina-yashere-on-how-her-klingon-jemhadar-is-seriously-funny-in-star-trek-starfleet-academy/

Rozmowa z Paulem Giamattim i Holly Hunter:
https://www.youtube.com/watch?v=KFYsaKh4yVo
https://blog.trekcore.com/2026/01/interview-star-trek-starfleet-academy-giamatti-hunter/
I jeszcze jedna:
https://trekmovie.com/2026/01/11/exclusive-holly-hunter-paul-giamatti-talk-electric-collaboration-on-star-trek-starfleet-academy/

A także kolejne przypomnienie stanu Galaktyki w momencie startu SFA:
https://www.youtube.com/watch?v=HrKRGkaysQ0

I wreszcie ujawnione zdjęcia z dwu pierwszych odcinków:
https://blog.trekcore.com/2026/01/star-trek-starfleet-academy-photos-kids-these-days-beta-test/
https://trekmovie.com/2026/01/12/preview-star-trek-starfleet-academy-series-premiere-with-12-new-images-and-clip-from-kids-these-days/
https://trekmovie.com/2026/01/12/preview-episode-2-of-star-trek-starfleet-academy-with-10-new-images-and-clip-from-beta-test/
https://treknews.net/2026/01/12/preview-star-trek-starfleet-academy-101-102-kids-these-days-beta-test/

Plus opisy:

Kids These Days — After being on the run since age 6, 21-year-old Caleb, a brilliant street kid, is offered the chance of a lifetime: to join the first new Starfleet Academy class in San Francisco in over a century. There's just one problem – the person offering him the spot is newly-minted Chancellor Nahla Ake, the Starfleet captain who sentenced his mother to Federation prison 15 years ago...
Written by Gaia Violo.
Directed by Alex Kurtzman.


Beta Test — With the start of the new academic year, Caleb's unease about his future at Starfleet Academy persists. But when a delegation from a former Federation ally arrives and Caleb is tasked with showing their leader's daughter around campus, he must put his uncertainty aside to discover what life at the Academy is really about.
Written by Noga Landau & Jane Maggs.
Directed by Alex Kurtzman.


I kolejne klipy:
https://www.youtube.com/watch?v=xhT8jTXYQnA
https://www.youtube.com/watch?v=GVNAAqetrmc
https://www.youtube.com/watch?v=rfceDD0lcNU

Natomiast za Drixem. Trochę negatywizmu w wydaniu Dave'a Cullena:
https://youtu.be/aRqbd3tLXu8

Nater Tot, dodam, też negatywną recenzję opublikował:
https://www.youtube.com/watch?v=jssKA2oz3Lk
Tytuł: Odp: Starfleet Academy
Wiadomość wysłana przez: Q__ w 12 Sty 2026, 23:56
Rozmowy z Picardo:
https://www.youtube.com/watch?v=67b1sc2s5uw
https://blog.trekcore.com/2026/01/interview-star-trek-starfleet-academy-robert-picardo/
Oraz Sandro Rostą (Caleb Mir) i Giną Yashere:
https://www.youtube.com/watch?v=XPSzDpfa5qE
https://www.youtube.com/watch?v=9IZobHmTbwQ
https://blog.trekcore.com/2026/01/interview-star-trek-starfleet-academy-sandro-rosta-gina-yashere/

I wywiad ze showrunnerami:
https://trekmovie.com/2026/01/12/exclusive-starfleet-academy-showrunners-talk-easter-eggs-ds9-love-letter-and-keeping-star-trek-alive/
Plus kolejny:
https://reactormag.com/starfleet-academy-horniest-star-trek-show/

I jeszcze dyskusja o ujawnionej scence z EMH:

carzingan
Nie przemawia to do mnie, jakoś wydaje się sztuczne i na siłę  :(

Q__
Mnie tam bardziej boli, że postęp technologiczny jest śladowy - tricorder zintegrowany z hypospray'em (i chyba mikro-replikatorem, który leki synetyzuje). To nie jest wiele, biorąc pod uwagę, co się pojawiało w Elite Force. To są rzeczy godne XXV-VI, nie XXXII, stulecia.
Tu słyszę uszami duszy mccoy'owe narzekania na średniowieczną medycynę naszej epoki.
(Choć z drugiej strony technologia ST była już tak wyczynowa, że trudno uwyczynowić ją bardziej, bez tworzenia świata kompletnie abstrakcyjnego dla widowni.)


Oraz kolejna, o dostępności SFA w Polsce:

xetnoinu
@Q__ Czy pojawiła się wreszcie zapowiedź premiery w Polsce? Bo  ja nic nie wyłapałem.  Trochę dziwne.  Lub czy jest info o premierach w krajach bez Paramont plus.
Bo cisza jest taka jak przed zaprzestaniem  emisji LD


Q__
Też nic nie wyłapałem.

xetnoinu
Zaczynam się martwić

Q__
Chyba trzeba śledzić zapowiedzi SkyShowtime, oni mają jakieś umowy z P+.

xetnoinu
Na styczeń w zapowiedziach na insta nie ma SA
Na luty jeszcze nie dali zapowiedzi
Zapowiedzi na styczeń ostatnio dali 1 stycznia
Strasznie dziadowska jest komunikacja tej platformy
Wychodzi na to że raczej na pewno nie w styczniu.
Tytuł: Odp: Starfleet Academy
Wiadomość wysłana przez: Q__ w 14 Sty 2026, 00:11
Następny wywiad z Robertem Picardo i Giną Yashere:
https://trekmovie.com/2026/01/13/exclusive-robert-picardo-and-gina-yashere-on-ad-libbing-season-2-of-star-trek-starfleet-academy/

Rozmowa z Zoë Steiner, Karimem Diané i Bellą Shepard (Genesis Lythe):
https://www.youtube.com/watch?v=WXEWC7IM-5Y
https://blog.trekcore.com/2026/01/star-trek-starfleet-academy-interview-steiner-diane-shepard/

Następny klip i video zza kulis:
https://www.youtube.com/watch?v=a9DS9wn_jj0
https://www.youtube.com/watch?v=OaNTCqrJigg
https://trekmovie.com/2026/01/14/watch-new-clip-reveals-origin-story-connecting-the-main-characters-in-star-trek-starfleet-academy/

I kolejne recenzje zewnętrzne:
https://www.empireonline.com/tv/reviews/star-trek-starfleet-academy-season-1/
https://nerdspin.com/star-trek-starfleet-academy-review/
https://eu.beaconjournal.com/story/entertainment/television/2026/01/12/star-trek-starfleet-academy-how-to-watch-stream-paramount-plus/88105081007/
https://www.tvguide.com/news/star-trek-starfleet-academy-review/

Tymczasem Dave Cullen dalej jedzie po SFA:
https://www.youtube.com/watch?v=PNTHlAn6AyU
I nie jest w tym jedyny:
https://www.youtube.com/watch?v=Gw37oQJDQRw

A tak w ogóle pilota Starfleet Academy będzie można legalnie obejrzeć na YT, ale nie z Polski:
https://www.youtube.com/watch?v=n0sjDkoNgfY
https://trekmovie.com/2026/01/13/star-trek-starfleet-academy-series-premiere-to-stream-for-free-on-youtube/

Dyskusja:

carzingan
Aż się boję obejrzeć premierę tego dzieła
Tytuł: Odp: Starfleet Academy
Wiadomość wysłana przez: toudi w 15 Sty 2026, 13:02
Star Trek Starfleet Academy 1x01 - dziś premiera 8 serialu w uniwersum Star Treka (animacji nie liczę). Jest spinoffem Discovery i akcja osadzona jest w 32 wieku, gdzie DSC przeniósł się w trakcie swojej emisji. Celowo unikałem informacji dostępnych o serialu, a to co się przebijało mimo mojej autocenzury było raczej negatywne o tym serialu. A jak jest po pilocie? Całkiem nieźle muszę powiedzieć. Tak na prawdę w pilocie irytuje mnie maniera kapitan Nahla Ake i to jej siedzenie jak jakaś nastolatka. Biorąc pod uwagę jej wiek i powagę stanowiska to drażni oko, strasznie drażni.

Choć wiem, że pewno wynika to z tego, że jestem już stary a serial ewidentnie skierowany jest do współczesnej młodzieży. I jako taki, wydaje się być ok. Acz widać, że mieszają tu materiały dla młodzieży z materiałami dla dojrzałego widza, co z tego wyjdzie? To się dopiero okaże. Dam serialowi szansę.

Co do bohaterów? Ciężko po samym pilocie oceniać, widać trochę smaczków do już znanych ras - czy to będą tylko smaczki czy coś więcej, no poczekamy. Co do ich zachowań? Wydaje się, że nie jest źle. Mniej lub bardziej tak by się spodziewał człowiek, że będą się zachowywać.

Miło zobaczyć Picardo powracającego do roli AHM cyli Doktora. Lubię aktora. Lubię tę postać. Widać wiek, ale rzuca nadal uszczypliwe teksty, wprowadza rozluźnienie.

Bardzo pozytywnie obieram Gina Yashere jako pierwszą oficer, pół Klingonkę pół Jem'Hadar. Mimo, że wszyscy pamiętamy z DS9, że Jem'Hadar nie mają kobiet, bo są hodowani, nie rodzeni, ale trzeba pamiętać, że minęło prawie tysiąc lat, mogli ich genetycznie poprawić i stworzyć z nich niezależną rasę. Zobaczymy czy może doczekamy się jakiś wyjaśnień w przyszłości w tej sprawie. Jednak samo postać, mieszanka dwóch dosyć agresywnych ras - jak najbardziej na plus. Miło, że nie zrobili z niej jakieś słabej jednostki. Jest bardziej na plus niż postać kapitan. A sceny jak opieprza czy do głównego bohatera na starcie jego pobytu w akademii czy "prosi" holograficzna kadet by z mniejszym optymizmem w głosie mówiła o jej możliwej śmierci, pozytywnie zapisały się w mojej pamięci.

Co do reszty bohaterów, na razie nie mam zdania, od typowa wybuchowa mieszanka. Główny bohater buntownik z problemami i historią. Jest jakaś córeczka ważnego tatusia, jest jakaś rasa, co ktoś tam jest pierwszym kadetem tej rasy. Jakaś inna mieszanka Klingona. Każdy bohater z typowymi unikatowymi umiejętnościami czy cechami charakteru, które na pewno będą na pewno potrzebne na jakiś etapie ich szkolenia. Na etapie pierwszego odcinka ani nie dziwi, anie ziębi ani nie grzeje. Damy im szansę.

Jedyną postacią, która moim zdaniem ma jakieś problemy z postacią to holograficzna kadet, która ponoć ma 17 lat, wedle słów Doktora. Choć sama postać wydaje się być ciekawa. To mam wrażenie, że coś w niej nie pasuje. Każdy serial Star Trek miał takie "obcego" co odstawał od załogi zachowaniem. Więc nie dziwi i tu. Może jak rozwiną nieco tło tej postaci będzie łatwiej.

No i jeszcze nowy okręt. USS Athena. Ciekawy hol. Biorąc pod uwagę, że okręt ma robić też za główny budynek akademii spoko. Są na Athenie zarówno klaustrofobiczne korytarze typowe dla okrętów jak i właśnie ten przestrony wielopiętrowy hol, typowy dla budynku. I w odróżnieniu od Abramsowego Enterprise, który wyglądał od wewnątrz jak jakaś fabryka, nie okręt, tu jest to to jakoś sensownie uzasadnione zarówno funkcją jak i technologią. Jedynie nadal mam problem z tymi luźnymi elementami konstrukcyjnymi statku - wydaje się to takie energetycznie nieuzasadnione. Tak samo miałem problem z tym w ST: DSC. Ale też to przyszłość - niech mają, jeśli będzie to dobrze i sensownie pokazane. A tu odłączenie się spodka od gondol - miłe dla oka.


Podsumowując pilot nie jest zły. Ma swoje pozytywne momenty, nie odstrasza. Jak będzie dalej, zobaczmy po kolejnych odcinkach.
Tytuł: Odp: Starfleet Academy
Wiadomość wysłana przez: Q__ w 15 Sty 2026, 14:37
Cytat: toudi w 15 Sty 2026, 13:02A jak jest po pilocie? Całkiem nieźle muszę powiedzieć

Jak chwalisz, to odważniej sięgnę po pierwsze odcinki :).

EDIT:
Obejrzałem, z pewnym zaskoczeniem przyznaję, że masz rację. Nie jest to wybitny pilot (patrz: TNG, DS9), nie jest też jakiś wielki Trek. Brak również istotnego Problemu (ostatnio bodaj mieliśmy taki w pilocie SNW). Ale jest to praktycznie bezbłędnie nakręcony odcinek, b. w stylu klasycznego ST, choć i z dostatecznymi (gł. scenograficznymi) naleciałościami DSC (taka sprawna synteza klasyki z NuTrekiem), by i ew. nowy fandom był zadowolony. No i duch Trekowej kolektywnej roboty aż się wylewa z fabuły. B. obiecujący początek serii.

ps. Za Drixem. Wersja FB Twojej powyższej recenzji:
https://www.facebook.com/story.php?story_fbid=25282549874749229&id=100002626942442
I taki tekst z NaEkranie:
https://naekranie.pl/aktualnosci/star-trek-akademia-gwiezdnej-floty-recenzje-krytykow-1768383088

ps. 2. Kolejne recki zewnętrzne:
https://readysteadycut.com/2026/01/15/star-trek-starfleet-academy-review/
https://dvd-fever.co.uk/star-trek-starfleet-academy-the-dvdfever-review-paramount-holly-hunter/
https://www.themarysue.com/star-trek-starfleet-academy-season-1-review/
https://www.latimes.com/entertainment-arts/tv/story/2026-01-14/star-trek-starfleet-academy-review
https://www.tomsguide.com/entertainment/paramount-plus/star-trek-starfleet-academy-review-the-spinoff-boldly-goes-into-teen-drama-territory-and-mostly-succeeds

Tymczasem ruszają fandomowe recenzje:
https://trekmovie.com/2026/01/15/recap-review-starfleet-academy-series-premiere-is-a-welcoming-return-to-star-trek/
https://trekmovie.com/2026/01/15/recap-review-star-trek-starfleet-academy-gets-grounded-in-beta-test/
https://blog.trekcore.com/2026/01/star-trek-starfleet-academy-series-premiere-review-kids-these-days/
https://blog.trekcore.com/2026/01/star-trek-starfleet-academy-review-beta-test/
https://treknews.net/2026/01/15/review-star-trek-starfleet-academy-101-kids-these-days/
https://treknews.net/2026/01/15/review-star-trek-starfleet-academy-102-beta-test/
https://reactormag.com/tv-review-star-trek-starfleet-academy-kids-these-days/
https://www.jammersreviews.com/st-sfa/s1/kids-these-days.php
https://www.jammersreviews.com/st-sfa/s1/beta-test.php
https://www.ex-astris-scientia.org/episodes/sfa1.htm#kidsthesedays
https://www.ex-astris-scientia.org/episodes/sfa1.htm#betatest
https://kneelbeforeblog.co.uk/tv/star-trek-starfleet-academy-kids-these-days-beta-test/
https://www.youtube.com/watch?v=GbPeQgW421A - Jessie Gender 1
https://www.youtube.com/watch?v=CBGEjapfUQg - Sci-Finatics 1
https://www.youtube.com/watch?v=ndCLFeGxwtI - TrekCulture 1
https://www.youtube.com/watch?v=QWFBscYXUIU - TrekCulture 2
https://www.youtube.com/watch?v=XqrisBqrS9s - Trek Central
https://www.youtube.com/watch?v=7AnZ5Bpg5XI - Major Grin/Nitpicking Nerd 1
https://www.youtube.com/watch?v=O6sgTMDpp5Y - TrekYards 1-2

A TC obudziło się w temacie YT:
https://blog.trekcore.com/2026/01/watch-the-first-episode-of-star-trek-starfleet-academy-on-youtube/
Tytuł: Odp: Starfleet Academy
Wiadomość wysłana przez: toudi w 16 Sty 2026, 01:16
Cytat: Q__ w 15 Sty 2026, 14:37Obejrzałem, z pewnym zaskoczeniem przyznaję, że masz rację.
Ciekawe jak to się ma do tego negatywnego zalewu informacji przed premierą. Tam w nagłówkach wieszczyli zgubię uniwersum.  Że to gwóźdź do trumny Star Treka. A tu w sumie dostajemy coś zupełnie innego. A przecież ludzie tworzący te treści to w większości ludzie mający lepszy dostęp do materiałów, jak i pokazów przedpremierowych. Czyżby my dostali coś innego niż pierwotnie było zapowiedziane. Czy też DSC był tak zły, że aż nas skrzywił? ;)

Cytat: Q__ w 15 Sty 2026, 14:37nie jest też jakiś wielki Trek. Brak również istotnego
Po pilocie żadnego treka bym nie powiedział, że będzie wielki i że tak mocno odciśnie się w naszej popkulturze. Raczej to przychodziło z czasem. (No może DSC chciał na starcie być wielki, ale wiemy jak to wyszło ;))

Cytat: Q__ w 15 Sty 2026, 14:37(taka sprawna synteza klasyki z NuTrekiem), (...) B. obiecujący początek serii.
Nie chce zapeszać, ale może wreszcie doczekamy się tego, na co czekamy od końca VOY, czyli nowego pozytywnego spojrzenia na "jutro"?


ST: SFA 1x02 Kontynuujemy przygodę z serialem. Drugi odcinek ma za zadanie zaprezentować nam choć trochę obecne realia akademii. I z przyjemnością oznajmiam, że robi to dosyć dobrze. Akcja może i skacze z miejsca na miejsce, ale nie ma się wrażenia by serial pędził a raczej, że stara się pokazać co ciekawsze informacje. Do tego robi to dosyć humorystycznie i nie jest to w moim odczuciu humor wymuszony, ale w większości wychodzący dosyć naturalnie.

Ponownie muszę pochwalić Gina Yashere naprawdę przyjemnie się ją ogląda w roli pół Jem'Hadar, pół Klingona. A jej interakcja  (choć krótka) z Tig Notaro czyli serialową Jett Reno po prostu miód na moje stare serce. Ich mniej lub bardziej zgryźliwe komentarze, to w sumie to co potrzebuje stary fant treka. Picardo niestety choć się stara musi im póki co pola ustąpić. Ale mam nadzieję, że jeszcze pokaże tym kobietom, że tysiącletni hologram też potrafi być odpowiednio uszczypliwy. ;)

Graficznie specjalnie się odcinek nie wykazał, raczej poprawny. Choć o ile rozumiem, że Golden Gate ciągle istnieje, tak czy Alcatraz widoczne w jednym przelocie powinno ciągle tam być? Wydaje się, że do więzienia to ludzie po setkach lat rozwoju nie byliby tak przywiązani...

Co do fabuły, to poza pokazaniem interakcji między kadetami, która jest tu dosyć nienachalnie rozwijana w tle wydarzeń skupiła się na głównym bohaterze oraz na delegacji Betazed, która przybyła negocjować przystąpienie do Federacji. I cóż mogę powiedzieć, wydaje się wszystko odbywa się poprawnie. Wszystko ogląda się dosyć przyjemnie. Nie nadużywa się teleportów, choć czasem nawet by się prosiło by go użyć. Niesubordynacja głównego bohatera nie razi, widać że jest inteligentny. Że ma świadomość, kiedy przegina i jeśli chce potrafi się pohamować. Negocjacje choć pośpieszne, ale dosyć poprawnie poprowadzone. Nie chce zapeszać, ale wydaje się że twórcy SFA posłuchali słusznej krytyki DSC i odebrali stosowną lekcję.

Z ciekawostek, równolegle do Akadami Gwiezdnej, jest jeszcze Akademia Wojenna. Akademia, która jak zrozumiałem powstała na gruzach dawnej Gwiezdnej po wielkim wypaleniu. Która choć też ma kształcić oficerów, to jednak robi to zupełnie inaczej, nie liczą się tam tak wartości Federacji, a raczej przetrwanie. Mam nadzieję, że poza tym, że nam o niej wspomnieli, to będą tez jakieś wymiany kadetów, że zobaczmy też tę "lustrzaną" akademię.

Z minusów odcinka to tak naprawdę irytuje mnie ciągle maniera kapitan Nahla Ake. Ja wiem, że jest z ekscentrycznej rasy Lanthanite, ale jej zachowanie naprawdę nie pasuje ani do jej wieku ani do pozycji. W SNV postać komandor Pelia, choć równie ekscentryczna, to tak nie irytuje (pewno dlatego, że tam jest postacią drugoplanową).
Oraz był moment, tak pod koniec pierwszego aktu, gdzie miałem wrażenie, że przeginają humorystycznym podejściem, niemal jakby sitcom kręcili a nie SF, jednak twórcy chyba też to zauważyli i zwolnili z gagami na rzecz jednak poważniejszego klimatu. Może nie było to dobrze wyważone, ale nadal na akceptowalnym poziomie.

A wiec po drugim odcinku - nadal jestem pozytywnie zaskoczony serialem i nawet czekam z niecierpliwością na kolejne odcinki.

Jeszcze dwie sprawy, przed serialem jest czołówka z okazji 60 lecia uniwersum. Muszę przyznać, że bardzo przyjemnie ogląda się ten przelot przez heroships uniwersum. 

Oba odcinki miały olbrzymią ilość odniesień do znanych nam ras, miejsc, zdarzeń. Sala Kirka, humbaki z STIV, Wśród kadetów są rasy Cheron, Ferengi, Orion i pewno dziesiątki innych, jest też Exocomp który jest już daje się pełnoprawną rasą a nie tylko dronem naprawczy. I nie jest to żadna nowość, że nuTrek robi takich odniesień wiele, tak muszę przyznać, że tu są one tłem. Do wychwycenia, ale nie narzucającym się ani też niespecjalnie koniecznym. Jak pisałem, że DSC, czy SNW często te aluzje, czy smaczki robił źle, PIC na ich punkcie świetnie jechał na nostalgii, tak muszę kolejny raz przyznać, ze SFA po prostu je ma i są one ok. Jak ktoś będzie chciał klatka po klatce je szukać (a na pewno będą tacy) to ma taką możliwość, ale nie są one widzowi narzucane, widz nie jest atakowany przez bohaterów, bo jeszcze przypadkiem mógłby czegoś nie zauważyć. Jak widz będzie chciał to je dostrzeże, jak nie, to nic się nie stanie bo nie są one widzowi niezbędne. Oby tylko tak dalej trzymali.
Tytuł: Odp: Starfleet Academy
Wiadomość wysłana przez: Q__ w 16 Sty 2026, 02:29
Z naszego serwera (zwróć uwagę na link do bloga RedHatMeg, Toudi ;)):

xetnoinu
[Ad: nasze recenzje] To się cieszę

Q__
Ja też. Oby nie popsuli.
[Do @WVR_23PH] Serio, @WVR_23PH (widzę reakcję ;) ), pilot nie jest zły, a my nie hype'ujemy.

WVR_23PH
(https://c.tenor.com/mSw6MR-04r4AAAAd/tenor.gif)
Oczywiście, dam szansę, ale...znów, muszę przebrnąć przez DSC....

Q__
Nie, to nie jest konieczne dla zrozumienia tej serii, wbrew pozorom.
W zasadzie wystarczy wiedza, że jest XXXII wiek i Federacja odbudowuje się po katastrofie (mniej definitywnej, niż w AND, ale sporej; natury katastrofy nawet lepiej nie znać, to strasznie bzdurne było).


Krogulec
jakiej katastrofie?

RedHatMeg
O Zapłonie, przez który tysiąc lat po SNW i Picardzie wybuchł dilit i nie było Federacji.

Q__
Tym nieszczęsnym Burnie.
Heh, Pierwsza - pierwsza ;)
👍 .

xetnoinu
I po tej katastrofie ponad sto lat Federacja to był ukrywający się ogryzek na kilku okrętach
Ale przybyła Michasia
I odnalazła planetę z dilitem
I i nastąpiła odbudowa
No fakt
Niewiele trzeba do SFA
Ale. Niuanse już są


Q__
[Ad: Michaśka] Oraz dała - wraz z Saru - narzędzie do szybkiej komunikacji z niedobitkami.

xetnoinu
Tak
I transport grzybowy dilitu
Niuanse są takie że pierwsza akademia powstała po odbudowie nie na Ziemi tylko na okręcie spiralnym federacji


Q__
Co ciekawe grzybki na poły pod dywan zamieciono. "Discovery nam nie pomoże, jest retrofitowany" w pewnej chwili z ekranu pada.
[Ad: obecna forma Akademii] Co jednak w pilocie jest wspomniane tak jasno, że i początkujący załapie.

xetnoinu
To dobrze

Q__
Mamy powrót staroTrekowej Łopatologii (TM). I tak, to cieszy

xetnoinu
Retrofitowany to znaczy
Pewnie że odjęto mu ulepszenia
Bo to padło w finale disco


Q__
Tak, prawdopodobnie o to chodzi.

xetnoinu
Ze okręt został przywrócony do średniowiecza i odesłany na misję
Craft
Czyli odcinek Calypso
Short Treks


Q__
Przy czym nie ma to znaczenia dla fabuły SFA. Puszczają oko, ale nic ponad to.
Trochę to przypomina wzmianki o jeszcze dwu seriach, padające w kontekście EMH.


xetnoinu
No niekoniecznie
Bp ja myślałem że dadzą wcześniej akcje
Czyli w okres odcinka z kadetami i Tilly
A z tego wynika że jest po zamknięciu portalu do siewnika protoplastów
To zmienia kontekst Breen


Q__
Retrofit oznacza też zwykły refit, wbrew pozorom:
https://en.wikipedia.org/wiki/Retrofitting
Więc to może być dowolny moment po 3 sezonie DISCO.

xetnoinu
Nie
Okręt cofnięto w rozwoju późno
Po ślubie Saru
Z tego co pamiętam


WVR_23PH
widzę tu ostre rażenie spoilerami ⛈️ ;)

xetnoinu
Nie. Ja nie widziałem
Bazuje na wiedzy z disco


Q__
Ale z DISCO. Nie z SFA. To są drobiazgi.

WVR_23PH
no właśnie, przez swój upór nadal siedzę w drugim sezonie DSC, drugim PIC i pierwszym Prodigy, Scouts nie ruszyłem...

Q__
A z DISCO to są akurat najgłupsze elementy, przebiły mistycyzm siódmego sezonu DS9, o wiele długości.
Trudno popsuć psujące ;) .
No poza ślubem Saru, bo to fajne.


xetnoinu
[Do: WVR_23PH] Czas nadrobić
:)


WVR_23PH
jak już pisałem w dedykowanym kanale, DSC to droga przez mękę... siedzę i klnę pod nosem. I tak dobrze, bo przy drugim sezonie PIC żona kazała być ciszej XD....

Q__
Drugi sezon PIC trudno przebić w ostrym pikowaniu w dół. Pierwszy odcinek fajny. Drugi z potencjałem, powiedzmy, ale potem...
Nawet przeraźliwa nuda i płaskość 3 sezonu SNW tego nie przebija.
Z tym PIC2 zresztą o tyle zabawnie, że kręcili dwa sezony na raz, po taniości, z czego ten po większej.
Choć i PIC3 to był całosezonowy bottle show.


xetnoinu
Im dalej od pic2 tym widzę jednak w nim trochę plusow
On np był zaangażowany społecznie w sensie meta
Pokazano w pic2 paranoję USA i obsesję służb emigracyjnych działających pod Trumpa
Siedem ogląda pożar wokoło miasta i ma fajną przedmowę To się zaczyna i mówi o przyszłej zagładzie biologicznej na ziemi jaka jest w kabinie jako trzecia eojna
Pokazano biedotę na ulicach i bezdomnych w raju Trumpa
To najbardziej polityczny trek od lat


RedHatMeg
[Ad: oglądanie DSC] ja i tak już postanowiłam, że jeśli będę kiedyś nadrabiać, to oleję pierwszy (i być może drugi sezon) i skupię się na trzecim.Bo jednak w trzecim jakby DISCO odnalazło swoją tożsamość i zaczęło robić coś fajnego.

Q__
[Ad PIC2] To jest trochę picardowy ST IV - pretekstowa fabuła, i nasza obecna nędza oczami Fedków.

WVR_23PH
To jest chyba najgorsze - wiele ważnych kwestii jest poruszanych w neo-treku, tych "przykrych", jak starość, samobójstwa, traumy, dyskryminacja, i tych "budujących" jak równouprawnienie, tematyka queer.... i to wszystko dostaje, obrazowo mówiąc, liścia po gębie, bo dookoła toczy się drama pisana na kolanie, jak jakiś fanfik kogoś, kto nie ogarnia uniwersum....

RedHatMeg
Ten wątek Federacji w przyszłości skojarzył mi się z Voyagerem z dala od Federacji, i Enterprise przed Federacją.

Q__
Bo nie oglądałaś (chyba) Andromedy ;) .

xetnoinu
[Do RedHatMeg] I odcinkiem Time Trap TAS
[Do Q__] Niestety nigdy metodycznie całej nie widziałem. Tyle co trafiało mi się w tv jak premierowo leciała . Lubiłem Herkulesa w niej heeee
Ale co do ogolu to ogarniam pomysł


RedHatMeg
Panie, ja mam jeszcze do ogarnięcia Babylon 5 i Battlestar Galactikę. Oba na Liście Do Obejrzenia w Bliżej Nieokreślonym Czasie.

xetnoinu
Haaaa
Earth2
GwiezdnaEskadra
Ucieczka w kosmos
Firefly
Sporo tego
Stare bsg
Kosmos 1999


WVR_23PH
BAB5 odświeżony w zeszłym roku, jakiś pełnometrażowy mi został, ale zazdro, @RedHatMeg , że to wszystko przed Tobą...

xetnoinu
Taaaaaak
Zazdro


WVR_23PH
[Ad: wyliczanka tytułów] Blake's 7!

xetnoinu
O nie znam. Co to Blake7
https://en.wikipedia.org/wiki/Blake's_7
To?

WVR_23PH
Trochę TOS au rebours - Federacja to złole, grupa więźniów politycznych kradnie statek obcych i zaczyna budować ruch oporu  (lub terroru?)

xetnoinu
No to teraz będę miał doła że nie znam
Heeee
Brzmi super
Ta fabuła


WVR_23PH
Budżet powiedziałbym na poziomie TOS, ale typowo brytyjskie mizantropiczne podejście, no i postaci nie wiem, czy nie ciekawsze (Kerr Avon genialny)

xetnoinu
https://youtu.be/2warRbMFOpk
To to?

WVR_23PH
To

xetnoinu
O matko. Czołówka kamp pierwsza liga.
Heee


Q__
[Ad TOS-owatość B7] I pisane jako fanfik TOS.
Sam twórca wspominał, że antagonistka nie ma padającego z ekranu nazwiska, bo by musiało brzmieć Kirk.


WVR_23PH
Do tego przez twórcę Daleków, Terry'ego Nation. Dobry rodowód.

Q__
Tak, crossovera z DW też mu nie pozwolili zrobić, a chciał.

xetnoinu
Mówią w tym angielskim innym niż w TOS. Jaka różnica duża.
No ale to brytyjskie jest
Idzie na listę że kiedyś obejrzę
Ale zaskakujące że nigdy nawet o tym serialu nie słyszałem. Nic.
Był poza spektrum Orion Tokra
Bo bym go obejrzał lub miał świadomość że jest
Lata temu


Q__
Co ciekawe jest dość ambitny. Ale Fedki to złole.
Kierunek ten sam, co w roboczych planach Lucasa na SW.
Dobre UFP ewoluuje w sadystyczne imperium.


xetnoinu
Dekoracja pierwszej sceny mi się skojarzyła z tym filmem Lucasa sprzed SW
Zapomniałem tytuł
Cyfry w tytule


Q__
"THX 1138".

xetnoinu
Tak

WVR_23PH
Genialna rzecz, widziałem w kinie. Kto by pomyślał, że Lucas niedługo później wrzuci taką komerchę, jak Star Wars ... XD
Ja się w zasadzie specjalizuję w takich ramotach, jakichś "Twilight Zone" z lat 60-tych, "Outer Limits", klasycznym DW....


xetnoinu
Aż tak nie sięgałem. Lata 60. Wczesne i l. 50 to teraz zacząłem zgłębiać i to na razie filmy

WVR_23PH
Teraz ciągnę równolegle "Ray Bradbury Theater", "UFO" i OL stare właśnie

Q__
[Ad: przeskok w twórczości Lucasa] Prawda. Choć i SW to genialna komercha.
A znasz i Kroniki Marsjańskie ekranowe?


Krogulec
[Ad: Burn] o jeju to ta nieszczęsna historia z disco?
to ten serial academy jest w tej przyszłości całej


xetnoinu
Tak
Tak


Krogulec
omujborze

WVR_23PH
[Ad: ekranizacja Kronik...] Jasne, choć powiem, że w "Bradbury Theater" są chyba lepsze ekranizacje opowiadań z cyklu...

xetnoinu
[Do: Krogulec] Nie marudź

Krogulec
myślałem że to się wykasowało jak michasia przywróciła równowagę mocy czy coś

xetnoinu
Ja lubię disco heee
Akysz
Heeee
Ćmoc
Chyba
Ale jest odcinek jeden TNG gdzie technobrlkot jest taki że brzmi jak Moc normalnie. Z Wesem i Podróżnikiem taki był. Jak uzasadniali co robią z polem warp to brzmiało jak wykład o Mocy z SW.
Kropka w kropkę.


Q__
Prequel do niedoszłego sequela ;) .

xetnoinu
Ale wiesz że ja nie żartuję heee
To był chyba odcinek z matką uwięziona w bańce warp
Tam idą takie teksty Wesa i Travekersa
Myśl umysl
Wystaczaja by przemieszczać się w czasie


Q__
Wiem, pamiętam.

xetnoinu
To chyba był ten epizod
On powinien mieć podtylul
Star Wars w Star Trek


Q__
I chyba już pierwszy występ Travelera szedł w te okolice.

xetnoinu
No właśnie nie pamiętam który odcinek miał większy odlot w stronę SW

WVR_23PH
W sumie wystarczą, z zastrzeżeniem - tylko w przód, i w tempie 1sek/sek ;)

xetnoinu
Tak. Pamiętam. Wszyscy żyjąc podróżujemy w czasie. Ulubiony tekst mojego fizyka w szkole
Ergo
Podróże w czasie istnieją
Heee


Q__
Co zabawne ostatnio powraca koncepcja block Universe, czyli, że przyszłość już jest, tylko nasze tępe sensoria tego nie wyłapują.

xetnoinu
To tego nie znam i chyba dobrze

Q__
Co jakby wiadomą sceną z pilota DS9 pachnie.

xetnoinu
Jaśniej poproszę

WVR_23PH
Biorąc pod uwagę niezerowy lag w przetwarzaniu danych zmysłowych przez mózg, do tego spowolniony filtrem świadomości, i faktem, że w zasadzie  mózg ciągle stwarza tylko jakiś model rzeczywistości - żyjemy zawsze jakoś lekko w przeszłości, ergo faktycznie, przyszłość już jest, ale sensoria i cała reszta....

xetnoinu
Czytam co to ten blok universe
https://pl.wikipedia.org/wiki/Eternalizm_(filozofia_czasu)
To to?

Q__
Tak.
https://plus.maths.org/content/what-block-time

WVR_23PH
To mi przypomina Tralfamadoriańskie spojrzenie na świat.

xetnoinu
[Do Q__] Dzięki. No bardzo ciekawy ten tekst i ta idea
Co do wspominanej tam strzałki czasu

(https://tas.trekcore.com/gallery/albums/blu-ray/206-BR/thecounter-clockincidenthd0325.jpg)
(https://tas.trekcore.com/gallery/albums/blu-ray/206-BR/thecounter-clockincidenthd0324.jpg)
To w tym odcinku TAS jest odwrotna strzałka czasu. Taki stary trek a umial się bawić trudnymi koncepcjami
Lubię ten odcinek



Po chwili:
 
xetnoinu
[Ad: wrzucone i na serwer recenzje] No nie czytam
Jeszcze będę czekał w nadziei na SkyShow Polska


RedHatMeg
Teraz właśnie oglądam drugi odcinek (bo myślałam, że pilot jest podwójny).

Q__
[Do xetnoinu] Nadzieję warto mieć ;) .
[Ad podwójny pilot] Podobno poniekąd jest, czyli pewne wątki dochodzą, co w tradycji ST.

RedHatMeg
W każdym razie coś niecoś o pilocie mam:
https://planetakapeluszy.com/2026/01/15/krotka-notka-o-pierwszym-odcinku-star-trek-starfleet-academy/

Q__
To siedzenie - Toudi gani, Ty chwalisz, dla mnie to poniekąd powtórka z ekscentryzmów Pelii i może nawyk pani kapitan wyniesiony z naszych czasów?

RedHatMeg
Pewnie to tak jak z Portosem - jedni uważają, że Archer pupila nie powinien zabierać na misje kosmiczne, a inni, że relacja z pieskiem nadaje kapitanowi charakteru.
Ale SFA ma fajną czołówkę.
Moja reakcja, jak widziałam pobratymcę Rok-Tahk:

(https://c.tenor.com/pwgQhX123s4AAAAd/tenor.gif)

Q__
[Ad: czołówka SFA] Jeszcze nie wiem, drugi odcinek przede mną ;) .
[Ad: piesek Archera] Ja tu jestem Team Porthos ;) .

RedHatMeg
Ja też. I dlatego wkurza mnie, że Night in Sickbay nie była o Porthosie, tylko o mokrych snach Archera.

Q__
Dotarłem do czołówki. W istocie, ona i metafora w niej jest fajna.
[Ad: reakcja na pobratymcę Rok-Tahk] A ja się uśmiechnąłem. Zwł., że to gatunek z korzeniami w New Frontier.
BTW. Wychwyciłaś Ferengi (jakby z kompromisowymi uszami) i muzułmankę w hijabie?


RedHatMeg
Wychwyciłam, wychwyciłam. Napisałam nawet "Ferengi spotted!", ale usunęłam, bo pomyślałam, że to zbyt wiele.
[Ad: reakcja na pobratymcę Rok-Tahk] Chodzi mi o to, że mi szczęka opadła. Tylko nie znalazłam odpowiedniego gifa, a ty już pisałeś, więc czas mnie naglił.

Q__
A, to.



Toudi

Teraz szersza odpowiedź :).

Cytat: toudi w 15 Sty 2026, 13:02Co do bohaterów? Ciężko po samym pilocie oceniać, widać trochę smaczków do już znanych ras - czy to będą tylko smaczki czy coś więcej, no poczekamy. Co do ich zachowań? Wydaje się, że nie jest źle. Mniej lub bardziej tak by się spodziewał człowiek, że będą się zachowywać.

Ja polubiłem tę cwaniakowatą kadetkę. I Klingona z medycznymi zapędami. Ale asshole ;) oba też się dają lubić.

Cytat: toudi w 15 Sty 2026, 13:02Jednak samo postać, mieszanka dwóch dosyć agresywnych ras - jak najbardziej na plus. Miło, że nie zrobili z niej jakieś słabej jednostki. Jest bardziej na plus niż postać kapitan. A sceny jak opieprza czy do głównego bohatera na starcie jego pobytu w akademii czy "prosi" holograficzna kadet by z mniejszym optymizmem w głosie mówiła o jej możliwej śmierci, pozytywnie zapisały się w mojej pamięci.

Tak, twarda bez przegięcia. Widać, że ma swój etos. I równoważy opiekuńcze podejście szefowej.

Cytat: toudi w 15 Sty 2026, 13:02Co do reszty bohaterów, na razie nie mam zdania, od typowa wybuchowa mieszanka. Główny bohater buntownik z problemami i historią. Jest jakaś córeczka ważnego tatusia, jest jakaś rasa, co ktoś tam jest pierwszym kadetem tej rasy. Jakaś inna mieszanka Klingona. Każdy bohater z typowymi unikatowymi umiejętnościami czy cechami charakteru, które na pewno będą na pewno potrzebne na jakiś etapie ich szkolenia. Na etapie pierwszego odcinka ani nie dziwi, anie ziębi ani nie grzeje. Damy im szansę.

Jak to ujęła RedHatMeg: Widać, że są jakieś pomysły na bohaterów. Miejscami stereotypowe - nawracający się kryminalista, dupek z elyt, ale są.

Cytat: toudi w 16 Sty 2026, 01:16Ciekawe jak to się ma do tego negatywnego zalewu informacji przed premierą. Tam w nagłówkach wieszczyli zgubię uniwersum.  Że to gwóźdź do trumny Star Treka. A tu w sumie dostajemy coś zupełnie innego. A przecież ludzie tworzący te treści to w większości ludzie mający lepszy dostęp do materiałów, jak i pokazów przedpremierowych. Czyżby my dostali coś innego niż pierwotnie było zapowiedziane. Czy też DSC był tak zły, że aż nas skrzywił? ;)

Możliwe, że ciut obniżyliśmy poprzeczkę ;), ale mam wrażenie, że ta ich krytyka to w dużej mierze pochodna obecnej - napędzanej algorytmami - polaryzacji, nie tylko politycznej. Jedni sobie zakwalifikowali SFA jako woke, więc zaatakowali a priori. Inni żyją z negatywizmu (tak jak pewni krytycy żyją z wychwalania jak leci). Jeszcze inni chcieli uderzyć w Kurtzmana (który, o dziwo, nieźle poradził sobie jako reżyser) w nadziei, że nowy właściciel się go pozbędzie. Oczywiście, pewnie są i tacy, którym się faktycznie nie podoba, bo jeszcze nic nie było uniwersalnie kochane.

Cytat: toudi w 16 Sty 2026, 01:16Po pilocie żadnego treka bym nie powiedział, że będzie wielki

Ja jednak w TNG i DS9 widzę na starcie ten potencjał. A i "The Cage" to był fajny retro film SF ;) . Ba, nawet pilot ENTka jest b. mocny.
(Z drugiej strony: ORV to solidna seria ze słabym pilotem. LD to samo, a z jeszcze słabszym.)

Cytat: toudi w 16 Sty 2026, 01:16Nie chce zapeszać, ale może wreszcie doczekamy się tego, na co czekamy od końca VOY, czyli nowego pozytywnego spojrzenia na "jutro"?

Taką nadzieję miałem od dawna, to jest od czwartego sezonu DISCO, i nawet wyraziłem ją wbrew dość powszechnym nastrojom fandomu ;).

Cytat: toudi w 16 Sty 2026, 01:16ale w większości wychodzący dosyć naturalnie.

Poza współczesnymi fuckami, ale z drugiej strony - co my wiemy o kulturze planety tego kadeta (tu TOScsię kłania).

Cytat: toudi w 16 Sty 2026, 01:16Ich mniej lub bardziej zgryźliwe komentarze, to w sumie to co potrzebuje stary fant treka.

Który pamięta McCoy'a, Spocka, O'Briena, Kirę...

Cytat: toudi w 16 Sty 2026, 01:16Z ciekawostek, równolegle do Akadami Gwiezdnej, jest jeszcze Akademia Wojenna. Akademia, która jak zrozumiałem powstała na gruzach dawnej Gwiezdnej po wielkim wypaleniu. Która choć też ma kształcić oficerów, to jednak robi to zupełnie inaczej, nie liczą się tam tak wartości Federacji, a raczej przetrwanie. Mam nadzieję, że poza tym, że nam o niej wspomnieli, to będą tez jakieś wymiany kadetów, że zobaczmy też tę "lustrzaną" akademię.

To jest w zasadzie powrót do starej idei ze "Space Cadeta" Heinleina, ale też dualizmu Flociarze/M.A.C.O.s z ENT, rozwijanego w fan-komiksach NV. Potencjalnie obiecujący i naturalnie wpisany w realia regresu.

Cytat: toudi w 16 Sty 2026, 01:16A wiec po drugim odcinku - nadal jestem pozytywnie zaskoczony serialem i nawet czekam z niecierpliwością na kolejne odcinki.

Jeśli zachowają taki poziom, to ten znienawidzony Alex K. ;) może - jak dla mnie - zostać... i rehabilitować się dalej.

Cytat: toudi w 16 Sty 2026, 01:16Jeszcze dwie sprawy, przed serialem jest czołówka z okazji 60 lecia uniwersum. Muszę przyznać, że bardzo przyjemnie ogląda się ten przelot przez heroships uniwersum.

I ja uśmiechnąłem się na ten widok :). Już na starcie.

Cytat: toudi w 16 Sty 2026, 01:16Oba odcinki miały olbrzymią ilość odniesień do znanych nam ras, miejsc, zdarzeń. Sala Kirka, humbaki z STIV, Wśród kadetów są rasy Cheron, Ferengi, Orion i pewno dziesiątki innych, jest też Exocomp który jest już daje się pełnoprawną rasą a nie tylko dronem naprawczy. I nie jest to żadna nowość, że nuTrek robi takich odniesień wiele, tak muszę przyznać, że tu są one tłem. Do wychwycenia, ale nie narzucającym się ani też niespecjalnie koniecznym. Jak pisałem, że DSC, czy SNW często te aluzje, czy smaczki robił źle, PIC na ich punkcie świetnie jechał na nostalgii, tak muszę kolejny raz przyznać, ze SFA po prostu je ma i są one ok. Jak ktoś będzie chciał klatka po klatce je szukać (a na pewno będą tacy) to ma taką możliwość, ale nie są one widzowi narzucane, widz nie jest atakowany przez bohaterów, bo jeszcze przypadkiem mógłby czegoś nie zauważyć. Jak widz będzie chciał to je dostrzeże, jak nie, to nic się nie stanie bo nie są one widzowi niezbędne. Oby tylko tak dalej trzymali.

Poniekąd jest do dziedzictwo LD (sięgnij w końcu po tę serię), gdzie zresztą Exocompica ;) do załogi trafiła. Ale przede wszystkim kojarzy się klasyczny Trek, który - poza odcinkami jubileuszowymi - tak nienachalnie właśnie czerpał ze starszego kanonu.

ps. No i kawał nocy po fanowsku zarwany, po raz pierwszy od czasu dyskusji o wczesnym DSC. To dobry znak ;).
Tytuł: Odp: Starfleet Academy
Wiadomość wysłana przez: xetnoinu w 16 Sty 2026, 05:30
Zajrzałem po polskie spojlerki. 8) Nie czytam nic z anglosfery zanim nie obejrzę. Ale czytam Was Meg, Toudiego i Q__- bo to super, że jest taka nerdowska gwardia recenzencka.
@Toudi - tu się zgadzam z Q__. Zdecydowanie obejrzyj LD. Zaczyna się słabo. Ma się wrażenie że jest to seria ordynarnie złośliwa do kanonu. Do dziś nie wiem dlaczego tak startowali. Ale odcinek po odcinku mamy drogę postaci do serio postaw bardzo flotowych. A już piąty sezon i jego finał to już na bogato idee złotej ery Treka.
Zresztą dla Ciebie Toudi, to będzie fajna rozrywka - bo każdy odcinek przypomina najdziwaczniejsze pomysły starych seriali i się tymi pomysłami bawi. Bardzo bardzo namawiam na LD.
Tytuł: Odp: Starfleet Academy
Wiadomość wysłana przez: Q__ w 16 Sty 2026, 06:03
No i noc zarwana do końca ;). Trudno, odeśpi się ;).

Cytat: xetnoinu w 16 Sty 2026, 05:30Nie czytam nic z anglosfery zanim nie obejrzę. Ale czytam Was Meg, Toudiego i Q__- bo to super, że jest taka nerdowska gwardia recenzencka.

Cóż, ktoś musi wytrwać przy Treku, zwł. gdy jest lepszy, niż go malują ;).


Cytat: xetnoinu w 16 Sty 2026, 05:30Do dziś nie wiem dlaczego tak startowali.

Tak, to był wybór samobójczy, acz pomału odkręcany już pod koniec pilota. Trochę to wyglądało jak próba licytowania się z ORV na ringeness. Może - jak Fox chciał parodii, tak tu było zapotrzebowanie na nihilizm w stylu R&M?

Czas na parę zdań o drugim epizodzie (zwł., że nas czytają ;)). Są tam bardzo czytelne aluzje do współczesności - prezydent Betazed jak Orban, dyskutowana sprawa prawa ;) weta (nie tylko Węgry próbowały tym grać, hmmm, hmmm ;)), młodzi aktywiści. Przy czym rzecz kończy się nieoczywistym w erze wspomnianej polaryzacji morałem, że czasem warto wyjść naprzeciw tym nieufnym i wk***. Do tego Humbaki jako naprawdę Obcy Obcy - paradoksalne, ale zgodne z oryginalną ideą J. Lilly'ego. Ogólnie - znowu tyle dobrego (choć nie: znakomitego), że nawet nie przeszkadza, iż wprowadzenie piratów i skupienie na Akademii sprzeczne są z tym, czego chciał G.R.

Nie rozumiem fatalnie niskich not na IMDB, ale i 4 sezon DSC je miał, a cenię go dość wysoko:
https://www.imdb.com/title/tt8622160/

ps. Dalsze recenzje zewnętrzne:
https://www.cinefied.com/post/star-trek-starfleet-academy-review
https://getyourcomicon.co.uk/blog/2026/01/12/first-impressions-with-star-trek-starfleet-academy-season-1/
https://www.netzwelt.de/serien/star-trek-starfleet-academy/250118-star-trek-starfleet-academy-cobra-kai-trifft-harry-potter-funktioniert-wirklich.html
https://www.rogerebert.com/streaming/star-trek-starfleet-academy-paramount-plus-tv-review-2026
https://triblive.com/aande/movies-tv/tv-talk-cmu-grad-holly-hunter-leads-starfleet-academy/
https://www.giantfreakinrobot.com/ent/scifi/starfleet-academy-review.html
https://www.tvfanatic.com/star-trek-starfleet-academy-series-premiere-review-schools-in-session-but-the-jurys-out/
https://variety.com/2026/tv/reviews/star-trek-starfleet-academy-review-paramount-plus-1236629682/
https://www.tvinsider.com/1239156/star-trek-starfleet-academy-review/
https://www.theglobeandmail.com/culture/film-and-tv/television/article-star-trek-starfleet-academy-review-holly-hunter/
https://www.theguardian.com/culture/2026/jan/15/star-trek-starfleet-academy-review-holly-hunter-is-a-transgressive-thrill-in-this-horny-high-school-spinoff
https://www.avclub.com/star-trek-starfleet-academy-review-tv-paramount-plus
https://www.hollywoodreporter.com/tv/tv-reviews/star-trek-starfleet-academy-review-holly-hunter-paramount-1236473724/
https://www.indiewire.com/criticism/shows/starfleet-academy-review-star-trek-series-1235173080/
https://www.npr.org/2026/01/15/nx-s1-5677196/star-trek-starfleet-academy-review-paramount

ps.2. Z naszego serwera - cd.:

xetnoinu
Super @RedHatMeg że już masz recenzję. Mega fajna
Zastanawiają mnie ci Cherończycy

https://memory-alpha.fandom.com/wiki/Cheron_native
Jakoś zapomniałem że są tak długowieczni
Nowe Treki lubią coś rasy długowieczne i nieomnipotentne jednocześnie.
Jest Pelia w SNW, istoty holo, z tego co słyszałem doradczyni okrętu Akademii.


Q__
W sumie kompletnie wymarły gatunek miał to być, a tu trochę jak z Jedi po Rozkazie 66 w SW. Ale jakoś mnie to nie razi, czemu nie ma być niedobitków, którym chciało - i udało - się ujść przed szaleństwem wojny domowej/rasowej

xetnoinu
Tak. To ma sens. Ale ciekawe że  sporo tych postaci długowiecznych nieomnipotentnych a występy Q praktycznie żadne.
Chyba tylko w LD był, dobrze pamiętam?


Q__
No i w PIC.
Przy czym ten względny deficyt, acz nietypowy w czasach nadmiarów fan service'u, jest poniekąd roddenberry'owski - Gene też chciał w TNG jak najmniej powtórek z TOS.
Ale brak wszechmocnych bardziej ogólny (choć coś tam się trafiało jak nie w LD, to w SNW, a i Wes w PRO z tej parafii). To - tak - wygląda na jakiś programowy wybór. A może chęć ułatwienia sobie?


RedHatMeg
[Ad: Cherończycy] Mnie właśnie ich obecność trochę zgrzyta. Bo jednak istotne dla przekazu "Ostatniego pola bitwy" było to, że Bele i Lokai są ostatni ze swojego gatunku, który się nawzajem pozabijał.

xetnoinu
Tak było powiedziane. Fakt.

Q__
Ale to był stan wiedzy ich, i załogi Kirka. Nigdzie nie jest powiedziane, że bohaterowie - nawet ST - są nieomylni. Albo bazy danych.

RedHatMeg
Ja bym jednak wolała, gdyby dziewczyny albo nie było, albo gdybym była postacią poboczną, podobna do Barclaya, która miałaby jakiś własny odcinek.
Bo to byłby ciekawy motyw do eksplorowania - jak ich cywilizacja sobie poradziła po tych wszystkich turbulencjach rasowych.


Q__
Wiem o co Ci chodzi - osłabia to wymowę w/w epizodu TOS, podobnie jak dalsze zdarzenia w MU - jeszcze te znane z DS9 - optymistyczny finał "Mirror, Mirror". Ale dobra opowieść w nawiązaniu to minimalizacja szkód.

xetnoinu
Logicznym wyjaśnieniem jest że te niedobitki są z podróży międzygwiezdnych i czasowych pobytach na innych planetach. Tak to się np w Kelvinie tłumaczyło z Wolkanami.
Miłościwy fan zawsze załata :)

[Ad: osłabienie wymowy] Bez przesady. Nie osłabia. No dramatyzm TOS jest nie do zapomnienia z tego odcinka.

RedHatMeg
[Ad: osłabienie wymowy] No i wydaje się wstawione tak jakby dla fanserwisu. Porównałabym to najbardziej do Daisy Town jako rodzinnego miasta Lucky Luke'a w filmie Jamesa Hutha - cały sens historii o Daisy Town był taki, że to miasteczko, które powstało i w przeciągu krótkiego czasu opustoszało, jak to często bywało z miastami na Dzikim Zachodzie, a Luke był tam szeryfem.
Zwłaszcza że mówię - pewnie to ma być tylko statystka i pewnie nie dowiemy się niczego o niej i o tym, co się działo z jej planetą.


xetnoinu
Jeśli chodzi o to że teraz w tle, z Waszego opisu, w SFA pojawiają się na pęczki różne gatunki to ja bym nie twierdził że to fanserwis. A dlaczego. W okresie pomiędzy Zapłonem a końcem PIC3 był okres największego rozkwitu Federacji. Czyli max światów członkowskich. Nie pamiętam dokładnie ale chyba około 150.  Potem sprawdzę. Ten max był znacząco większy niż ery TNG nie mówiąc o erze TOS. Zatem jest bardzo logiczne że w Akademii są gatunki z tych światów co w czasie Wojen Temporalnych należały do Federacji. Może wróciły? Lub przedstawicielom ich gatunków nie robi się problemów w przystępowaniu do nauki. Z punktu widzenia światotwórstwa to w SA powinno być multum nowych gatunków. Kilka setek lat jest po PIC3 . Z punktu widzenia realizacji tej idei to należy w tle wsadzić wszystkie bardziej rozpoznawalne gatunki w tło tego SFA.
Fanserwis to było wstawienie twarzowych czarno-bielców do S31. Tam jakby nie było uzasadnienia ku temu.
I w LD jako obrazek na ścianie chyba gdzieś.
Choć miłość Cesarzowej do luksusu i rzeczy rzadkich uzasadniało zatrudnienie pracownika z wymarłej rzekomo rasy.
Jakiś niewielki sens to miało w tym ujęciu.
Acz niewielki.


Q__
W sumie to czerpanie z bogactwa świata ST w SFA kojarzy się - pozytywnie - z zabawami Bennetta w powieściach o Titanie, i sprawdza się jako worldbuilding.
Świat ST zaczął tętnić życiem.


RedHatMeg
[Do xetnoinu, ad: fanservice] A to zwracam honor.
Tytuł: Odp: Starfleet Academy
Wiadomość wysłana przez: toudi w 16 Sty 2026, 09:29
Cytat: Q__ w 16 Sty 2026, 02:29Możliwe, że ciut obniżyliśmy poprzeczkę ;), ale mam wrażenie, że ta ich krytyka to w dużej mierze pochodna obecnej - napędzanej algorytmami - polaryzacji, nie tylko politycznej. Jedni sobie zakwalifikowali SFA jako woke, więc zaatakowali a priori. Inni żyją z negatywizmu (tak jak pewni krytycy żyją z wychwalania jak leci). Jeszcze inni chcieli uderzyć w Kurtzmana (który, o dziwo, nieźle poradził sobie jako reżyser) w nadziei, że nowy właściciel się go pozbędzie. Oczywiście, pewnie są i tacy, którym się faktycznie nie podoba, bo jeszcze nic nie było uniwersalnie kochane.
Obejrzałem fragmenty tych negatywnych opinii, niestety w większości to hejt dla hejtu. W tych przed emisją nawet nie kryją się z tym, że powielają hejt kogoś, kto obejrzał przedpremierowe pokazy. Czyli nawet nie opierają się na swoich doświadczeniach. Trochę to przerażające. Ale trochę ma wrażenie, że to też hejt pisany przez "AI". Co jest dziwne, bo jednak do tej pory oglądałem tych ludzi i nie miałem takie wrażenia. Czyżby "zachód" stwierdził, że już nie warto się starać? Ja wiem, że jest teraz ta bańka AI, ale to by znaczyło w naszym świecie sf i ST, że te osoby nie odrobiły lekcji, którą od lat komentują. ;)

co do WOKE, ja wiem, że Polska jest tysiąc lat za murzynami (że tak zażartuję ;)) i dopiero staramy się w ogóle zaakceptować śluby tej samej płci zawartych w innych państwach a co tam większe problemy. Ale nie czuje by SFA na siłę promowała woke. Już TNG i facet w spódniczce w pilocie bardziej rzucał się w oczy. Tu całą tą mieszankę różnorodności pokazują tak naturalnie. Tak jak powinno być.

Cytat: Q__ w 16 Sty 2026, 02:29Taką nadzieję miałem od dawna, to jest od czwartego sezonu DISCO, i nawet wyraziłem ją wbrew dość powszechnym nastrojom fandomu ;).
Niestety DSC nie dowiozło pokładanych w nim nadziei. :(

Cytat: Q__ w 16 Sty 2026, 02:29Poza współczesnymi fuckami
Czy aby współczesny, wiki mówi, że on jest znany od starożytności.

Cytat: Q__ w 16 Sty 2026, 02:29Jeśli zachowają taki poziom, to ten znienawidzony Alex K. ;) może - jak dla mnie - zostać... i rehabilitować się dalej.
Ze wstydem przyznaję rację, choć od 2009 domagam się by trio OKA nie tykało już nigdy Star Treka.


Cytat: Q__ w 16 Sty 2026, 02:29ps. No i kawał nocy po fanowsku zarwany, po raz pierwszy od czasu dyskusji o wczesnym DSC. To dobry znak ;).
że nie mogli tego dostarczyć z całym nuTrekiem...

Cytat: xetnoinu w 16 Sty 2026, 05:30Zajrzałem po polskie spojlerki. 8) Nie czytam nic z anglosfery zanim nie obejrzę. Ale czytam Was Meg, Toudiego i Q__- bo to super, że jest taka nerdowska gwardia recenzencka.
Dziękuję ;)

Cytat: xetnoinu w 16 Sty 2026, 05:30@Toudi - tu się zgadzam z Q__. Zdecydowanie obejrzyj LD. Zaczyna się słabo. Ma się wrażenie że jest to seria ordynarnie złośliwa do kanonu.
Spróbuję, ale nie wiem... spróbował drugi raz z pilotem Prodigy. Nie dałem rady. (choć widziałem tu jakaś postać z tego serialu).

Co do Cherończyków. Wiemy jaki był przekaz odcinka TOS, co do rasy, to sumie niewiele wiemy, ale pamiętajmy, że po drodze były wojny temporalne, może ktoś w tym czasie uratował kilku przedstawicieli tej rasy? A może mieli jakieś bunkry na planecie? W sumie fajnie by było, gdyby gdzieś w kolejnych odcinkach nam tę historię opowiedzieli. Szczególnie, gdyby któryś z bohaterów musiał interagować z przedstawicielami tej rasy. A na chwilę obecną jestem gotów po pierwszych dwóch odcinkach dać im kredyt zaufania.

Tytuł: Odp: Starfleet Academy
Wiadomość wysłana przez: Q__ w 16 Sty 2026, 10:25
Cytat: toudi w 16 Sty 2026, 09:29W tych przed emisją nawet nie kryją się z tym, że powielają hejt kogoś, kto obejrzał przedpremierowe pokazy. Czyli nawet nie opierają się na swoich doświadczeniach. Trochę to przerażające. Ale trochę ma wrażenie, że to też hejt pisany przez "AI". Co jest dziwne, bo jednak do tej pory oglądałem tych ludzi i nie miałem takie wrażenia. Czyżby "zachód" stwierdził, że już nie warto się starać? Ja wiem, że jest teraz ta bańka AI, ale to by znaczyło w naszym świecie sf i ST, że te osoby nie odrobiły lekcji, którą od lat komentują. ;)

Wygląda na to, że głębiej zanurzamy się w erze postprawdy - nie chodzi o fakty, chodzi o emocje. A publiczność też można sobie wybrać - tych, którym się akurat nie podobało, albo tych, którzy zaufają komentującemu i nie obejrzą, za to będą hejtować wraz z nim.

Cytat: toudi w 16 Sty 2026, 09:29co do WOKE, ja wiem, że Polska jest tysiąc lat za murzynami (że tak zażartuję ;)) i dopiero staramy się w ogóle zaakceptować śluby tej samej płci zawartych w innych państwach a co tam większe problemy. Ale nie czuje by SFA na siłę promowała woke. Już TNG i facet w spódniczce w pilocie bardziej rzucał się w oczy. Tu całą tą mieszankę różnorodności pokazują tak naturalnie. Tak jak powinno być.

Im się chyba mityzowane woke z określoną - nowoczesną, czy też nowomodną -:estetyką zrosło, i często po samym kryterium wizualnym dyskwalifikują, nie wnikając w meritum. A że SFA - siłą rzeczy - wizualnie czerpie z DSC...

Cytat: toudi w 16 Sty 2026, 09:29Niestety DSC nie dowiozło pokładanych w nim nadziei. :(

Bo pierwsze trzy sezony zaczynały się ciekawiej, niż kończyły (więc ciągle było odczucie nowego początku, poprawy i - frustrujące rozczarowanie), a po czwartym sezonie przyszedł piąty.

Cytat: toudi w 16 Sty 2026, 09:29Ze wstydem przyznaję rację, choć od 2009 domagam się by trio OKA nie tykało już nigdy Star Treka.

Swoją drogą mam wrażenie, że do serialowych Treków jego ery to on - od strony kreatywnej - b. mało rękę przykładał..

Cytat: toudi w 16 Sty 2026, 09:29że nie mogli tego dostarczyć z całym nuTrekiem...

Z drugiej strony - wtedy byśmy niewyspani wszystkie te lata chodzili ;).

Cytat: toudi w 16 Sty 2026, 09:29Spróbuję, ale nie wiem... spróbował drugi raz z pilotem Prodigy. Nie dałem rady. (choć widziałem tu jakaś postać z tego serialu).

Prodigy też się b. zmienia i uklasycznia z czasem. Może sięgnij np. po LD "wej Duj" i PRO "Time Amok" na zachętę? (Choć wtedy potem będzie gorzej, bo IMHO to najlepsze, co te serie mają do zaoferowania.)
Tytuł: Odp: Starfleet Academy
Wiadomość wysłana przez: toudi w 16 Sty 2026, 11:33
Cytat: Q__ w 16 Sty 2026, 10:25Wygląda na to, że głębiej zanurzamy się w erze postprawdy - nie chodzi o fakty, chodzi o emocje. A publiczność też można sobie wybrać - tych, którym się akurat nie podobało, albo tych, którzy zaufają komentującemu i nie obejrzą, za to będą hejtować wraz z nim.
No i to mnie przeraża. Bo te emocje prowadzą do powtarzania tej najgorszej historii jaką znamy.
A recenzja oparta tylko na emocjach, bez zapoznania się z materiałem powinna być z definicji banowana. Recenzja z definicji jest subiektywna i ja to szanuję, ale poczułem się jednak przerażony, że atakowany byłem nie subiektywnymi odczuciami i zaprogramowaną kampanią. Wystarczy, że człowiek musi być na to odporny w codziennym życiu (głównie polityka i to krajowa i światowa) a teraz jeszcze co, nawet w hobby? Przeraża mnie, bo trzeba będzie się będzie odcinać od tego, a może to doprowadzić do jeszcze mniejszej wymiany opinii między nami, bo nowi nie dojdą, będąc uprzedzonymi tym co masówka robi.

Cytat: Q__ w 16 Sty 2026, 10:25Im się chyba mityzowane woke z określoną - nowoczesną, czy też nowomodną -:estetyką zrosło, i często po samym kryterium wizualnym dyskwalifikują, nie wnikając w meritum. A że SFA - siłą rzeczy - wizualnie czerpie z DSC...
Co do zasady w obecnym kinie i tv/vod, zgadzam się, żę WOKE jest wciskane często niepotrzebnie, często pewne wrzuca się nachalnie, choć nie mają one wpływu w ogóle na fabułę. Co gorsza, poprawną myśl wrzuca się w czasy, gdy nie miało to miejsca.  Tak Star Trek wydaje mi się z definicji miał być właśnie promowaniem tych myśli (na tyle, na ile pozwalała na to obecna sytuacja w okresie emisji). Trek miał być tolerancyjny i otwarty, wiec nie rozumiem, czemu umieszczanie w nim tych treści miałoby być negatywne.
Ja wiem, że skrajna nietolerancyjna prawica jest teraz na fali, ale trek w tę myślę zawsze był lewicowy od samego swojego początku.

No i wizualnie DSC było ok raczej zawsze było ok (no poza próba rewolucji wyglądu Klingonów ;)) DSC kulało fabularnie, technologicznie inuniwersum, słabo rozpisanymi postaciami (z drobnymi wyjątkami), ale wizualna strona, jak i ta tolerancyjna część była raczej ok (ale nie chce mi się wracać i sprawdzać ;)).


Cytat: Q__ w 16 Sty 2026, 02:29xetnoinu
Retrofitowany to znaczy
Pewnie że odjęto mu ulepszenia
Bo to padło w finale disco
tu was może pogodzę, akcja SFA dzieje się jakieś 3 lata po finale DSC. A więc to raczej zwykły przegląd po 5 latach użytkowania okrętu. Bo 5 lat, to jak rozumiem ma być standardowy okres eksploatacji okrętów. ;)

edit: przejrzałem te recenzje i niestety większości nie da się przyswoić, to po prostu zaślepiony hejt bez argumentów. Ale na Trek Culture może poprawnie zwrócono uwagę, na to czemu dla mnie (i pewno też dla ciebie Q i wielu innych) ten serial jest pozytywnym zaskoczeniem. To montaż. Co prawda akcja tu biegnie (czasem dosłownie) szybko do przodu, ale ujęcia są długie, nie ma niepotrzebnych cięć. A jak pokazują np apele, to ujęcie obejmuje np cały apel, kamera nie skacze z twarzy na twarz, ale widz może wchłonąć całą scenę. Ma czas przyswoić świat.
I muszę się z tym zgodzić, pamiętam, że strasznie na to narzekałem w DSC.

Jak to łatwo nam dogodzić :)
Tytuł: Odp: Starfleet Academy
Wiadomość wysłana przez: Q__ w 16 Sty 2026, 18:39
Zgoda, co do - przeważnie gorzkich - diagnoz.

Cytat: toudi w 16 Sty 2026, 11:33Przeraża mnie, bo trzeba będzie się będzie odcinać od tego

Ot, dlatego przestałem słuchać (i linkować) Doomcocka, a Dave'a Cullena linkuję znacznie mniej (głównie recenzje klasyki), choć została mi do niego jakaś słabość (mimo światopoglądowych odmienności).
Nie mam bowiem kłopotu ze słuchaniem - czy czytaniem - kogoś, kto myśli inaczej, niż ja, ba może to być cenne doświadczenie, ale pod warunkiem, że jest tam autentyczna myśl, nie - zaślepienie, czy propagandowe budowanie narracji.

Cytat: toudi w 16 Sty 2026, 11:33a może to doprowadzić do jeszcze mniejszej wymiany opinii między nami, bo nowi nie dojdą, będąc uprzedzonymi tym co masówka robi.

Na (wątpliwą) pociechę mogę powtórzyć mantrę, że Trek zawsze był niszowy ;).

Cytat: toudi w 16 Sty 2026, 11:33Tak Star Trek wydaje mi się z definicji miał być właśnie promowaniem tych myśli (na tyle, na ile pozwalała na to obecna sytuacja w okresie emisji). Trek miał być tolerancyjny i otwarty, wiec nie rozumiem, czemu umieszczanie w nim tych treści miałoby być negatywne.

Star Trek i X-Men. I - tak - tu wypada narzekać tylko jeśli te treści wprowadzane są nieudolnie. (No, chyba, że ktoś chce krytykować Treka na poziomie meta - pamiętamy tych antyutopistów ;).)

Cytat: toudi w 16 Sty 2026, 11:33Ja wiem, że skrajna nietolerancyjna prawica jest teraz na fali, ale trek w tę myślę zawsze był lewicowy od samego swojego początku.

I właśnie przez to, że jest na fali (a raczej przez to, co na tę falę ją wyniosło - promujące polaryzację i emocjonalne wybuchy algorytmy) mamy to, co mamy.

Cytat: toudi w 16 Sty 2026, 11:33No i wizualnie DSC było ok raczej zawsze było ok (no poza próba rewolucji wyglądu Klingonów ;)) DSC kulało fabularnie, technologicznie inuniwersum, słabo rozpisanymi postaciami (z drobnymi wyjątkami), ale wizualna strona, jak i ta tolerancyjna część była raczej ok (ale nie chce mi się wracać i sprawdzać ;)).

Tzn. trochę mnie jednak bolało wizualne nadpisywanie na (czy raczej obok) TOS-u, choć i broniłem tego trochę, bo podobnie robiło... TMP, ale odkąd skoczyli w przyszłość - w pełni akceptowałem ten obraz* Trekowej rzeczywistości (tak jak akceptuję go teraz w SFA).

* W sensie wizualnym, bo technikaliów zawsze się można czepić ;).

Warstwa tolerancyjna - Roddenberry by się ucieszył, jestem pewien. Mam nadzieję, iż Picardo miał rację, że w SFA jej nie przytną - czyniąc ukłony w kierunku ducha czasu.

Cytat: toudi w 16 Sty 2026, 11:33akcja SFA dzieje się jakieś 3 lata po finale DSC.

Ale którym: ślubnym, czy dokręconych scenach, które pokazywały dalsze losy Burnham i jej rodzinki? ;)

Cytat: toudi w 16 Sty 2026, 11:33przejrzałem te recenzje i niestety większości nie da się przyswoić, to po prostu zaślepiony hejt bez argumentów.

Z moich ulubionych zarzutów: glamouryzacja przestępczości. Tylko, że o ile da się za to atakować "jedenastkę" czy PIC3 (Jack), o tyle do Caleba to nie pasuje. On został wepchnięty na taką ścieżkę przez okoliczności - stan Galaktyki, swoją dziecięcą percepcję, itd.

Cytat: toudi w 16 Sty 2026, 11:33To montaż. Co prawda akcja tu biegnie (czasem dosłownie) szybko do przodu, ale ujęcia są długie, nie ma niepotrzebnych cięć. A jak pokazują np apele, to ujęcie obejmuje np cały apel, kamera nie skacze z twarzy na twarz, ale widz może wchłonąć całą scenę. Ma czas przyswoić świat.
I muszę się z tym zgodzić, pamiętam, że strasznie na to narzekałem w DSC.

To prawda. To uderzyło mnie w pierwszej ujawnionej scenie - tej z kapitan w okularach, XO przy konsoli i "anomalią". Wtedy poczułem się pewniej w swoim optymizmie.

Cytat: toudi w 16 Sty 2026, 11:33Jak to łatwo nam dogodzić :)

Bo fanami jesteśmy, i chcemy kochać Treka ;).

ps. Niedawna wypowiedź R. Picardo:
https://reactormag.com/star-trek-starfleet-academy-robert-picardo-talks-opera-and-hand-props/

Fandomowych recenzji cd:
https://www.youtube.com/watch?v=as4Q3dipSwE - Jessie Gender 2
https://www.youtube.com/watch?v=lypNGu5KjPA - Sci-Finatics 2
https://www.youtube.com/watch?v=DPCXeCSLjb8 - TrekCulture 3
https://www.youtube.com/watch?v=66qpuZPHPEM - TrekCulture 4
https://www.youtube.com/watch?v=Wc_brspjpgc - TrekYards 3
https://www.youtube.com/watch?v=qIQiNFDjXhc - TrekYards 4

I newsik Alucarda87:
https://www.startrek.pl/starfleet-academy-star-trek-dla-mlodych/

Oraz - za Drixem - trochę (wspomnianego) negatywizmu:
https://youtu.be/scsMKe5Wr0E
https://youtu.be/0fubbu2f4kI - Dave Cullen 1
Tytuł: Odp: Starfleet Academy
Wiadomość wysłana przez: toudi w 16 Sty 2026, 21:06
Cytat: Q__ w 16 Sty 2026, 18:39Na (wątpliwą) pociechę mogę powtórzyć mantrę, że Trek zawsze był niszowy ;).
Niszowy ok, ale odstraszający już gorzej ;) Chociaż kto ciągle tu jest po trio OKA to już raczej się nie odstraszy. ;)

Cytat: Q__ w 16 Sty 2026, 18:39
Cytatakcja SFA dzieje się jakieś 3 lata po finale DSC.

Ale którym: ślubnym, czy dokręconych scenach, które pokazywały dalsze losy Burnham i jej rodzinki? ;)
No SFA to 3194, a DSV skoczył do 3188, a skończył w 3191 główny wątek 5 sezonu. Biorąc pod uwagę, ze pewno w 3189 miał retrofit do standardów 32 wieku, to 3194 kończył mu się 5 letni resurs i trafia na standardowy długi remont. :) Bo jednak jest statkiem z 23 wieku, a tam standardowy czas działania to 5 letnia misja :)
Więc by się to fabularnie trzymało kupy.

W sumie to dziwne, że ENT-D nie przeszedł takiego remontu po 5 latach. (No VOY nie miał szansy ;))
Tytuł: Odp: Starfleet Academy
Wiadomość wysłana przez: Q__ w 16 Sty 2026, 21:20
Cytat: toudi w 16 Sty 2026, 21:06kto ciągle tu jest po trio OKA to już raczej się nie odstraszy. ;)

;)

Cytat: toudi w 16 Sty 2026, 21:06Bo jednak jest statkiem z 23 wieku, a tam standardowy czas działania to 5 letnia misja :)

Tak, ale pozostaje pytanie ile technologii XXXII stulecia do niego napakowano, co w ogóle zostało ze starego Disco (choć coś musiało zostać, skoro go w finale zdołano cofnąć w rozwoju; ech, próby logicznego analizowania strony technicznej NuTreka* :P ).

* Acz gdy o niej mowa... Technobełkotliwa akcja kadetów z ratowaniem Atheny była może ciut przegięta (w stylu późnego TNG i rozbuchanego VOY), ale b. przytomnie poprowadzona. I jeszcze każde z tej gromadki miało okazję pokazać w czym jest mocne.

Cytat: toudi w 16 Sty 2026, 21:06W sumie to dziwne, że ENT-D nie przeszedł takiego remontu po 5 latach.

Raz - Ent-D odwiedzał jednak bazy, gdzie był serwisowany. Dwa - może w XXIV wieku explorery budowano na siedmioletnie misje już? ;)

ps. Z naszego serwera:

Stilgar
ogladam kufnia
co to kufnia jest?


RedHatMeg
Co ci nie pasuje?

Stilgar
fszystko

RedHatMeg
Tak czułam. ;D

Q__
A coś bardziej szczegółowo? ;)

Stilgar
na razie oglądam

Q__
Ok, mamy czas.

I potem:

Stilgar
dzie jest utopia?

alucard87pl
Utopijna wizja w Treku skończyła się z końcem Enterprise. Też tego nie lubię, ale teraz leitmotivem jest nie "budowanie z piękna" ale "odgruzowywanie świata".

Stilgar
SNW nie jest utopijne? A Oville?
lower decks?


alucard87pl
Mówimy o Nowych Trekach, w sensie tworzących nową rzeczywistość. SNW jednak mocno nostalgizuje, Lower Decks to zupełnie inna bestia.
Teraz niestety modna jest stylistyka i tematyka "dark and gritty", więc nie wszystko jest takie piękne, przyszłościowe, utopijne.


Stilgar
nie czuję potrzeby zapuszczenia 2 odcinka

Q__
Eee, Gentlemani. Czy sam pokład Atheny nie jest utopią, która przygarnia te wszystkie rogate, poobijane przez los, dusze?
Piękną, błyszczącą, radosną, dającą im okazję otworzyć się na siebie - o czym mówiła Reno. Mnie się morda ;) do tych scen uśmiechała.


Stilgar
nie

Q__
A że utopii nie ma w nich? Jeszcze będzie, już zaczyna być (to zgodne współdziałanie).

Stilgar
Ten Cullen pyerdoli z sensem. To nie ma sensu. Nie ma filozofii
Dlaczego wnętrze statku wygląda jak wielopoziomowe centrum handlowe?
Holly Hunter to niezła aktorka, ale w tym filmie jest strasznie irytująca. Miała być jakimś wolnym duchem, inspirującą liderką rodem ze ,,Stowarzyszenia Umarłych Poetów". Ale jej miotanie się boso, zwijanie się jak kot w fotelu kapitana, przywodziło mi na myśl niepewną siebie, starzejącą się ,,fajną mamę" próbującą spędzać czas z przyjaciółkami córki. Dlaczego Flota Gwiezdna jest teraz taka nieprofesjonalna?
Klingon rozszarpałby tę osobę. Sposób, w jaki kapitan siedzi, jest celowy. Wiedzą, jak ważne i szanowane jest krzesło kapitana, więc obrażają je, pozwalając jej siadać na nim nonszalancko. Gardzę tymi ludźmi.


Q__
W pilotach ORV i LD też nie było filozofii (choć w tym pierwszym był fajny technobełkot). To przyszło z czasem. Tu też ma szansę.

Stilgar
był dramat osoisty Mercera i jego odrodzenie

Q__
Siadanie? Znałem co najmniej dwie panie lubiące tak siadać. Jedna to Madame Picard, drugą znałem znacznie bliżej, niefandomowo.

Stilgar
ale nie na stolcu kapitańskim

Q__
Klingon - ten mi się jednak podoba, bo łamie stereotyp planet of the hats.
Dramat - tu jest dramat budowania się więzi grupy obcych i nieprzyjaznych sobie dotąd miejscami młodziaków. Zatomizowane jednostki stają się kolektywem. Idea odradzania się UFP w praktyce.


Stilgar
to jest kalka z seriali szkolnych. nic oryginalnego
"@MegaGasek
3 godziny temu
Flota Gwiezdna najwyraźniej musi zacząć pracować nad bezpieczeństwem w swoich więzieniach. Jedynym trzem przestępcom, których widzowie znają, udaje się uciec. Wszyscy: pirat, matka i kadet.
7
Odpowiedz

@mroctober3657
3 godziny temu
Flota Gwiezdna przeszła przez wiele cięć w tym roku fiskalnym.

@jeffgay4290
2 godziny temu
Pod koniec pojawia się ktoś z planety Cheron (Czarny z jednej strony, Biały z drugiej) z serialu TOS ,,Let That Be Your Last Battlefield", co przerywa ciągłość. Cała rasa zabija się nawzajem, a Bele i Lokai ścigają się na martwej planecie pod koniec. Można by rzec, że być może w tak odległej przyszłości znaleźli więcej przedstawicieli tego gatunku gdzie indziej w galaktyce, ale po prostu nie wydawało się to właściwe."


Q__
Kalka, zgoda, tam są nawet liczne kalki z takich seriali, ale ma to Trekowy sens.

Stilgar
"@abatter
3 godziny temu
Akcja Akademii Gwiezdnej Floty rozgrywa się 1200 lat po wydarzeniach z DS9. Dominium zostało pokonane pod koniec DS9. Jem'Hadarowie byli jednorazowymi, genetycznie zmodyfikowanymi jednostkami, stworzonymi do walki, a nie do długowieczności czy prokreacji. DLACZEGO KTOŚ Z NICH MIAŁBY ŻYĆ PRZEZ PONAD 1000 LAT PO ZAKOŃCZENIU WOJNY Z DOMINIUM!?"


Q__
A dlaczego nie? Znamy ten aspekt historii Galaktyki przez te wszystkie wieki, by wyrokować?

Stilgar
"@thebensisko
3 godziny temu (edytowany)
13:19 nawet postacie, które ZGINĘŁY w pilocie Voyagera, były bardziej zapadające w pamięć — nadal pamiętam imię sterniczki Stadi, bo Paris z nią flirtuje, a ona na to nie pozwala lol.
3
Odpowiedz

@joelellis7035
2 godziny temu (edytowany)
Tak, wyglądało na to, że stworzyli atmosferę, w której będzie ją nieustannie ścigał przez cały serial. Całkiem wiarygodne, a potem serce pęka, gdy widzisz, jak jej historia kończy się tak nagle. Był też Główny Lekarz.
@Surannhealz
3 godziny temu
Czy wyjaśniają, DLACZEGO ktoś żyjący pod władzą federacji miałby w ogóle kraść? Każda kradzież jedzenia byłaby dla samej Federacji ogromną porażką. Uważałem to za jedno z największych osiągnięć Federacji. Pieniądze nie są potrzebne."


Q__
Wiesz, do połowy ENT myliłem Tripa, Travisa i Reeda, zwł. nazewniczo. Może tu też trzeba czasu?
Co do kradzieży - oni nie żyli pod władzą Federacji, oni napadali na jej promy, jak ta romulańska zakonnica z 4 sezonu DSC.
Co do wnętrza statku jeszcze - ten z "Obłoku Magellana" miał nawet salę koncertową.


xetnoinu
[Ad: zakonnica] Ona broniła uspioną rasę na popsutym okręcie głazie przed rabusiami ich zmarłych (latinum w składzie zwłok). No na odwrót więc zatem z zakonnicą absolutnej prawdy. ;)
[Ad: "Obłok..."] I ustanowił pomysł Gena w TOS i TNG.
Skąd są te cytaty osób co je dajesz @Stilgar ?


Q__
[Ad: zakonnica] Prawda, ale też napadała ;) .

I jeszcze ad glamouryzacja przestępstwa:

Stilgar
tospołeczeństwo jest winne. Tak mawia Korwin

Q__
A co do tego - jasne, nie ma co rozmywać odpowiedzialności jednostkowej, ale i fetyszyzować jej nie ma co. Społeczeństwo i inne okoliczności też bywają winne. Nie każdy ma drogę wyściełaną masłem i różami ;)
I akurat Caleb - mentalnie - miał b. mały wybór w kluczowym momencie.
A potem już tak poszło siłą bezwładu.
Tytuł: Odp: Starfleet Academy
Wiadomość wysłana przez: toudi w 17 Sty 2026, 00:43
Może Q przekażesz :)
Cytat: Stilgar w 16 Sty 2026, 21:20Dlaczego wnętrze statku wygląda jak wielopoziomowe centrum handlowe?
Bo to nie jest tylko okręt, to jest budynek uczelni. To jest pokaz siły, że Federacja znowu jest silna. Tak jak ENT D miał rodziny na pokładzie. To też było bez sensu, ale to był pokaz, pokaz siły, że Federacja czuje się na tyle potężna, że zabiera nawet bezbronnych cywilów na niebezpieczną eksplorację. Tu mamy to samo, to nie jest tylko kolejny okręt szkoleniowy, to pokaz ich technologii ich siły ich rozbudowy. że mimo tego kryzysu i 100 lat stagnacji czy nawet cofnięcia się w rozwoju, Federacja nadal jest potęgą. Że nie musi tworzyć małych wyspecjalizowanych jednostek, ale może tworzyć wielkie uniwersalne jednostki.
I tu chodzi o to, by pokazać innym, że warto się do Federacji przyłączyć - nie ze strachu, ale z powodu otwierających się możliwości. Swoją drogą trochę o tym jest w drugim odcinku w związku z Betazed.

Cytat: Stilgar w 16 Sty 2026, 21:20Sposób, w jaki kapitan siedzi, jest celowy. Wiedzą, jak ważne i szanowane jest krzesło kapitana, więc obrażają je, pozwalając jej siadać na nim nonszalancko. Gardzę tymi ludźmi.
Zgadzam się, ze ta maniera jest zła, szczególnie gdy dowodzi na mostku. To krzesło jest tez zdecydowanie za szerokie. Ale czy chodzi tu o obrazę funkcji? To chyba mocno posunięta teza. Trzeba pamiętać, że zazwyczaj te krzesła są tak tworzone, że nie da się na nich siedzieć inaczej niż prosto.

Cytat: jeffgay4290 w 16 Sty 2026, 21:20Pod koniec pojawia się ktoś z planety Cheron (Czarny z jednej strony, Biały z drugiej) z serialu TOS ,,Let That Be Your Last Battlefield", co przerywa ciągłość. Cała rasa zabija się nawzajem, a Bele i Lokai ścigają się na martwej planecie pod koniec. Można by rzec, że być może w tak odległej przyszłości znaleźli więcej przedstawicieli tego gatunku gdzie indziej w galaktyce, ale po prostu nie wydawało się to właściwe."
Ale ta rasa była na tyle rozwinięta, że miała już ogarnięte podróże kosmiczne. Mogła mieć jakichś uciekinierów z planety, jakieś statki arki mogły ją opuścić wcześniej, nim nastąpiła zagłada.
Putanie też jest, czy zobaczymy obu przedstawicieli tej rasy, czy może tylko jednych? Wyobrażacie sobie, że zagładę przetrwała tylko jedna strona konfliktu? To by była ciekawa historia...

Cytat: MegaGasek w 16 Sty 2026, 21:20Flota Gwiezdna najwyraźniej musi zacząć pracować nad bezpieczeństwem w swoich więzieniach. Jedynym trzem przestępcom, których widzowie znają, udaje się uciec. Wszyscy: pirat, matka i kadet.
Po pierwsze to nie Flota ich więziła o rozpadająca się Federacja. To też jest piękny obraz degrengolady jaki ogarnął Federację po wielki wypaleniu. I z czym teraz muszą się zmierzyć, by ją odbudować.

Cytat: abatter w 16 Sty 2026, 21:20Akcja Akademii Gwiezdnej Floty rozgrywa się 1200 lat po wydarzeniach z DS9. Dominium zostało pokonane pod koniec DS9. Jem'Hadarowie byli jednorazowymi, genetycznie zmodyfikowanymi jednostkami, stworzonymi do walki, a nie do długowieczności czy prokreacji. DLACZEGO KTOŚ Z NICH MIAŁBY ŻYĆ PRZEZ PONAD 1000 LAT PO ZAKOŃCZENIU WOJNY Z DOMINIUM!?"
po pierwsze to tylko 800 ;)
Tak, byli bronią, ale czy to pierwsza broń jaką Federacja uznała za niezależna rasę, która ma prawo istnieć?
No i na chwilę obecną nie wiemy, czy Jem'Hadar moją kobiety. Bohaterka jest córką Klingonki i Jem'Hadar - jak wynika z dialogów. Może nadal Jem'Hadar mają w czystej krwi tylko męskich przedstawicieli a ich rozwój jest sztuczny. Ale pozbawieni uzależnienia od narkotyku mogą być bardziej cywilizowani?
Pomysły tu są, pytanie czy dostaniemy jakieś odpowiedzi na ekranie?

Cytat: Surannhealz w 16 Sty 2026, 21:20Czy wyjaśniają, DLACZEGO ktoś żyjący pod władzą federacji miałby w ogóle kraść? Każda kradzież jedzenia byłaby dla samej Federacji ogromną porażką. Uważałem to za jedno z największych osiągnięć Federacji. Pieniądze nie są potrzebne."
Tak, 100 lat upadku cywilizacji. rozpad instytucji, rozpad społeczeństw. Upadek. Betazed odcięła się w ogóle jakimś murem od świata.


Tytuł: Odp: Starfleet Academy
Wiadomość wysłana przez: Q__ w 17 Sty 2026, 00:48
Cytat: toudi w 17 Sty 2026, 00:43Może Q przekażesz :)

Już to zrobiłem ;). Zresztą Stilgar/Smok.Eustachy ma konto i tu.

Cytat: toudi w 17 Sty 2026, 00:43To jest pokaz siły, że Federacja znowu jest silna. Tak jak ENT D

I jak Yorktown (lubię tę stację). Zresztą pokaz to jedno. Drugie - że po prostu mogą to zrobić, i że taka jest od wieków metafilozofia projektowa tej cywilizacji.

Nawiasem... Pooglądajmy sobie Athenę do melodii "Going to San Francisco":
https://www.youtube.com/watch?v=jthbILzu7Hw

ps. I jeszcze takie - IMHO zgrabne - wprowadzenie do SFA:
https://www.youtube.com/watch?v=-SAKzuF6Rjk

Oraz analiza jubileuszowego intra do SFA - 60 Years of Trek Ships:
https://www.youtube.com/watch?v=VbgJ5d9YEV0

A za Drixem:
https://youtu.be/8WYP7EsPRPM - Dave Cullen 2
Tytuł: Odp: Starfleet Academy
Wiadomość wysłana przez: Q__ w 18 Sty 2026, 16:23
Z naszego serwera:

Kirk1978
Jak to powiedzieć pochwała nieodpowiedzialnosci. Raz wysyłają grupę niewyszkolonych kadetów w kosmos, dwa to pierwsza grupa kadetów cóż to przepis na katastrofę, nie tylko śmierci kadetów ale także o losy dalszego jej trwania i jej wykładowców.  Co juz mówiłem
Pewnie w niektórych akademiach wysyła sie ludzi na powiedzmy praktyki w czasie trwania studiów. No ale nie na pierwszym roku.
Mam tez pomysł, hmm, powinni pokazać na przykład zawody między kadetami z Federacji a kadetami z Kligonskiej Akademii.  Było by ciekawie.
Czy dobrze zrozumiałem w imię przyłączenia Betazd do Federacji Stolica Federacji ma być nie w Paryżu, tyko na Betazed?


Q__
[Ad: stolica na Betazed] Tak.

A następnie:

Kirk1978
Dalsza rozważania zapłonu. Hm ten zapłon spowodował zniszczenie statków Federacji, ale jak to możliwe czyżby wszystkie one były zaopatrywany w dilit z jednej kopalni. No raczej nie jedna kopalni nie zapewni dostawy a skoro jest kilka kopalń, dilit z kopalni x różni sie od dilitu z kopalni y. Wiec jak można na nie wszystkie wpłynąć. I jeszcze inna kwestia czemu Federacja nie mogła kupić dilitu z innych państw na przykład od Klingonów a oni na pewno mieli swoje kopalnie. Dlaczego nie rozwiązano w ten sposób możliwość. Handel. A przecież widzimy ze na przykład Kardasjanie tez mieli problem z surowcami, to je kupowali.

xetnoinu
Wybuch dilitu był złym pomysłem. Łatano go już w odcinkach. I tak. W okresie za tysiąc lat od TOS galaktyczne zasoby tego surowca są prawie wyczerpane. Już w czasach tng było kilka lub kilkanaście w skali galaktyki kopalni
Dlatego NVar prowadził eksperymenty z innym napędem i musieli że to ich eksperyment spowodował Zapłon.
Jest to niestety idiotyczny pomysł, bo na tej planecie mamy niedobitki Romulan i nastąpiło zjednoczenie a Romki nie używały dilitu.
Mieli źródło energii dla warp ze sztucznych osobliwości
Disco o tym zapomniało.
Dalej jest problem z tym dosłownym wybuchem
Bo co wybuchło?
Technobełkot serialu jest niejasny
Chyba wybuchły dosłownie wszystkie okręty z włączonym reaktorem oraz wszystkie elektrownie cywilne z takim reaktorem energii na dilit
Można mniemać że niektóre bardziej czyste czy zagęszczone frakcje mineralne w skałach zawierające dilit
Też wybuchły, bo mamy potem widok porozwalanej częściowo planety z dilitu gdzie był Su'Kal
Zatem w nielogicznym pomyśle z serialu część okrętów przetrwała i część zasobów naturalnych.
Ale
W innych miejscach serialu jest powiedziane
Że wszelki dilit stracił właściwości co jest sprzeczne z tym co pokazano
Czyli po 120 latach od Zapłonu są jakieś okręty i latają na dilicie
Mimo mojej miłości do Discovery motyw i realizacja pomysłu z Zapłonem nie jest do merytorycznej obrony
Trzeba założyć że dilit losowo stracił właściwości lub wybuchał ale czasem nic mu się nie robilo
Bo tylko tak można wyjaśnić to co pokazano na ekranie.
A już pomysł że chłopczyk urodzony przez naukowczynię która została w ciąży skażona dilitem, na skutek rozpaczy i płaczu wywołał panświatowy zapłon to jest już fikołek umysłowy taki jakich mało
I stwierdzenie potem że jak jest już dorosły to nie zagraża płaczem ponownym Zapłonem bo
Aż pamiętam zdanie z serialu jakie to uzasadnialo
Uwaga
Stamets powiedział:
Su'Kal nie zagraża bo takie są prawa fizyki
Mało z krzesła nie spadłem pamiętam jak to zdanie padło.
Najgorsze w tym wszystkim jest to że Discovery zaczerpnęło pomysł z TAS
Tylko źle to zrobili
Bez zrozumienia
W odcinku Time Trap okręt Kirka wpada w anomalię czasoprzestrzenną.
To przestrzeń, nazwana "kieszenią w płaszczu czasu" gdzie na skutek nieokreślony jakiś -  dilit w ogromnym tempie traci właściwości. Okręty przestają działać i mamy cmentarzysko pojazdów.
Nie można się z obszaru niczym Trójkąta Bermudzkiego wydostać
I dodatkowo to co wyłączyło dilit spowodowało niezwykle przedłużenie życia.
W efekcie utworzyła sie tam społeczność uwięziona i długowieczna
Bardzo fajny odcinek. Przemyślany i logiczny.
W Disco słusznie chcieli pokazać wątek ekologiczny czyli rabunkowej gospodarki dilitu
Ale to serio im nie wyszło.
Udało się za to pokazać rewelacyjnie humanizm i piękny motyw jak matka płaczącego dziecka urządziła mu holośrofowisko aby mógł dorosnać, poznać naukę itp.
Odcinek z płaczącym chłopcem z jednej strony jest najgłupszym pomysłem w dziejach całego Star Treka z tym Zapłonem i sposobem jak on działa a z drugiej to w wątku holograficznym jeden z najciekawszych pomysłów ideowo bardzo w Treku pokazana miłość i determinacja matki aby uratować syna.
Niesłychanie sprzeczny odcinek.

 
Kirk1978
Ok. Teraz w Akademii widzimy w reklamach migawki z klingonami znaczy z ich statkami ciekawe jak to wytłumaczą jak ich imperium przetrwało zapłon.

Q__
@Kirk1978 , co do przetrwania Klingonów to pewnie NIE wyjaśnią, teraz jest moda na zostawienie wątków puszczonych, czego w DISCO mieliśmy aż za dużo, ale widzę oczami duszy ten heroiczny wysiłek latających na podświetlnej wojowników KDF starających się - skutecznie - zapewnić (lepsze czy gorsze) trwanie Imperium (a może jednak klingońskiej cząstki UFP)?
Dilit - w zasadzie nigdy nie wyjaśnili czym on jest (prywatnie trzymam się fanowskiej wykładni, że to Li2Te), ale to muszą być raczej czyste kryształy, jak diamenty, nie - węgiel kamienny, więc i różnice nie powinny być wielkie.
Co do samego mechanizmu Zapłonu o którym ładnie rozpisał się @xetnoinu (mnie jakoś wzmianki o tym trudno z siebie wydusić, tak głupie to), to doktor Erin Macdonald dołożyła do tego nawet spójną teorię, tylko to jest teoria na poziomie wyjaśnienia mocy X-Men... do kwadratu albo i sześcianu. To nie powinno nigdy trafić do ST, niezależnie od tego, jak przejmujący jest sam wątek dzieciaka.
O tu jest ta teoryjka (cały dilit był jakby połączony przez podprzestrzeń, itd.; zamiast dążenia do przyziemnego fizycznego prawdopodobieństwa, mnożenie urojonych technobełkotliwych bytów):

https://www.startrek.com/en-un/news/the-science-behind-discoverys-burn

ps. Jeszcze jedna fanowska recenzja:
https://www.youtube.com/watch?v=oHfKku5S0qA

Redakcja TM podcastowo podsumowuje dwa pierwsze odcinki SFA:
https://trekmovie.com/2026/01/16/podcast-all-access-goes-all-in-on-the-star-trek-starfleet-academy-series-premiere-kids-these-days/
https://trekmovie.com/2026/01/17/podcast-all-access-takes-the-beta-test-to-review-episode-2-of-star-trek-starfleet-academy/

I nowy wywiad z obsadą Academy:
https://trekmovie.com/2026/01/16/exclusive-starfleet-academy-cadet-cast-talks-star-trek-lore-character-reveals-and-jonathan-frakes/
Tytuł: Odp: Starfleet Academy
Wiadomość wysłana przez: Smok.Eustachy w 19 Sty 2026, 04:50
Moja opinia jest subiektywna i zawiera się w oczekiwaniu na utopię. Ze przełamią w przyszłości schematy Beverly hills 152318350970000113467. Bo akurat te schematy mnie nudzą.
Co do statku to nie musieli iść w estetykę galerii handlowej tylko w coś innego. Ale moze pewnych rzeczy nie rozumiem i trzeba czekać na napisy nasze. Czy Riker albo Spock darli by tak ryja jak to babiszcze?

Co do komentarzy pod Cullenem to wrzuciłem ciekawe wg mnie
Tytuł: Odp: Starfleet Academy
Wiadomość wysłana przez: toudi w 19 Sty 2026, 13:24
Cytat: Smok.Eustachy w 19 Sty 2026, 04:50zawiera się w oczekiwaniu na utopię.
też bym chciał zobaczyć utopie, ale im jestem starszy tym bardziej wątpię by człowiek na obecnym etapie rozwoju jest wstanie stworzyć poprawną wizję, która nie będzie mieć gdzieś błędów.
Do tego, czy widz chciałby oglądać idealną utopię? Czy ona z definicji nie będzie nudna?
Pewno jest, że próba dochodzenia do utopii na pewno będzie ciekawsza i dla widza i dla twórców. Bo my daleko mamy do utopii i dlatego łatwo nam się utożsamiać z walką o poprawę stanu rzeczy,

Cytat: Smok.Eustachy w 19 Sty 2026, 04:50zy Riker albo Spock darli by tak ryja jak to babiszcze?
Spock ze starego Treka nie. Riker? Myślę, że nie miałby problemu podnieść głosu.
Lura Thok jest mieszanką dwóch wojowniczych ras, do tego nie znamy jej przeszłości, ale jeśli jest dłużej oficerem w GF to na pewno przeszła jakąś wersję Akademii Wojennej (bo tej na Ziemi raczej nie mogła, bo jak pamiętam z DSC, to Ziemia była odcięta od resztek Federacji), która raczej jest odpowiednikiem naszych akademii wojskowych. To raczej nie powinno dziwić, że bliżej je w szkoleniu dp zachowań z podstawowego szkolenia wojskowego.

Musimy pamiętać, że to nie jest nasz ST z okresu TNG, gdzie Federacja była już ukształtowaną organizacją z ukształtowaną strukturą. Tu mamy odradzającą się instytucję. Co prawda nie od zera, ale ze zgliszczy. Gdzie wiele światów zostało porzuconych na pastwę. A nie wszystkie światy pewno były na tyle zindustrializowane, by móc samodzielnie przetrwać.

Szczególnie, że wciąż mam problem co dokładnie uległo zniszczeniu w tym wielkim wypaleniu, czy tylko okręty w WARP, czy każdy reaktor antymaterii, który był na chodzie w czasie zdarzenia?
Do tej pory myślałem, że to pierwsze, ale jeśli to drugie. To teraz pytanie na ile światy miały zróżnicowane źródła energii? To jest zresztą problem jaki znamy z naszego świata. Gdzie tak samo uzależnienie od jednego źródła energii może w razie powstania problemów tym źródłem zniszczyć kraj na tym oparty.
Tytuł: Odp: Starfleet Academy
Wiadomość wysłana przez: Q__ w 19 Sty 2026, 16:41
Cytat: Smok.Eustachy w 19 Sty 2026, 04:50Co do statku to nie musieli iść w estetykę galerii handlowej tylko w coś innego.

To jest jednak dość konsekwentne przedłużenie estetyki 4 sezonu DSC. Czyli - lubimy tę estetykę, czy jej nie lubimy (ja polubiłem) - pójście w naturalnym kierunku. A ze są puste przestrzenie? Trzeba było zobaczyć manualowe projekty ery G.R.:
https://muzeum.startrek.pl/forum/index.php?action=vthread&forum=11&topic=3520&page=20#msg302954
Albo Vanguard:
https://muzeum.startrek.pl/forum/index.php?action=vthread&forum=3&topic=1141&page=5#msg295225

Cytat: Smok.Eustachy w 19 Sty 2026, 04:50Czy Riker albo Spock darli by tak ryja jak to babiszcze?

Ale już Tuvok trenował Maquis b. w stylu XX-wiecznej musztry. A tego, który nie chciał się podporządkowac Chakotay potraktował nawet ostrzej, niż wrzaskiem:
https://www.youtube.com/watch?v=sTlybDhXemg
(Chakotay, wedle kanonicznych powieści Taylor był szanowanym wykładowcą w Akademii GF, co ciekawe.)

Cytat: toudi w 19 Sty 2026, 13:24też bym chciał zobaczyć utopie, ale im jestem starszy tym bardziej wątpię by człowiek na obecnym etapie rozwoju jest wstanie stworzyć poprawną wizję, która nie będzie mieć gdzieś błędów.

W zasadzie nie da się chyba stworzyć SF, która się w czymś nie pomyli, ale - IMHO - to nie zwalnia od próbowania. Co do wizji utopii - są niezłe literackie: "Obłok Magellana" Lema, Świat Południa Strugackich, "Najazd z przeszłości" Hogana, cykl o Kulturze Banksa. Jest z czego czerpać.

Cytat: toudi w 19 Sty 2026, 13:24Do tego, czy widz chciałby oglądać idealną utopię? Czy ona z definicji nie będzie nudna?

G.R. upierał się, że nie, jak wiemy. I jestem tu po jego stronie.
Acz nie pogardzę i pokazaną na ekranie:
Cytat: toudi w 19 Sty 2026, 13:24walką o poprawę stanu rzeczy,

Zwł. że może to oznaczać różne praktyczne lekcje, tak typowe dla Treka.

Cytat: toudi w 19 Sty 2026, 13:24Lura Thok jest mieszanką dwóch wojowniczych ras, do tego nie znamy jej przeszłości, ale jeśli jest dłużej oficerem w GF to na pewno przeszła jakąś wersję Akademii Wojennej (bo tej na Ziemi raczej nie mogła, bo jak pamiętam z DSC, to Ziemia była odcięta od resztek Federacji), która raczej jest odpowiednikiem naszych akademii wojskowych. To raczej nie powinno dziwić, że bliżej je w szkoleniu dp zachowań z podstawowego szkolenia wojskowego.

O to to to. Wojowniczka "z urodzenia" (jakkolwiek warto kwestionować taki genetyczny determinizm, i dobrze, że twórcy SFA postacią Jay-Dena to uczynili*) w dodatku po wojskowym treningu.
Zresztą, kto wie, może ona tez potrzebuje dorosnąć do staro-nowych ideałów UFP (którym służyła jak mogła, ale w niesprzyjających warunkach).

* Inna sprawa, że jego imię - inaczej napisany ziemsko-(afro)amerykański Jayden - to wpadka, acz nie bezprecedensowa, a nawet czcigodne tradycje mająca - kłania się M'k'n'zy/Mackenzie.

Cytat: toudi w 19 Sty 2026, 13:24Musimy pamiętać, że to nie jest nasz ST z okresu TNG, gdzie Federacja była już ukształtowaną organizacją z ukształtowaną strukturą. Tu mamy odradzającą się instytucję. Co prawda nie od zera, ale ze zgliszczy. Gdzie wiele światów zostało porzuconych na pastwę. A nie wszystkie światy pewno były na tyle zindustrializowane, by móc samodzielnie przetrwać.

Swoją drogą: jak ktoś nie trawi DISCO, może sobie Starfleet Academy oglądać jako duchowy sequel do roddenberry'owskiej idei AND ;).

Cytat: toudi w 19 Sty 2026, 13:24Szczególnie, że wciąż mam problem co dokładnie uległo zniszczeniu w tym wielkim wypaleniu, czy tylko okręty w WARP, czy każdy reaktor antymaterii, który był na chodzie w czasie zdarzenia?
Do tej pory myślałem, że to pierwsze, ale jeśli to drugie.

Zdaje się, że teksty na ten temat padające z ekranu nie są spójne, jak to w NuTreku.

ps. Recenzji cd.:
https://reactormag.com/tv-review-star-trek-starfleet-academy-beta-test/
https://www.youtube.com/watch?v=lsLg24ugJDQ - Major Grin/Nitpicking Nerd 2
https://www.youtube.com/watch?v=ftzWEaIDB9c - Certifiably Ingame
https://www.youtube.com/watch?v=1DMyoLyMPXk - TrekYards 6

Przypomnienie sceny mostkowej z pilota:
https://www.youtube.com/watch?v=7YLI42qGCTA

I zapowiedzi trzeciego odcinka. Zdjęcia:
https://trekmovie.com/2026/01/19/preview-episode-3-of-star-trek-starfleet-academy-with-16-new-images-from-vitus-reflux/
https://blog.trekcore.com/2026/01/star-trek-starfleet-academy-photos-vitus-reflux/

Opis:

Vitus Reflux — While our cadets compete to join an elite team at the Academy, a battle of escalating pranks breaks out between Starfleet Academy and a rival school. Tensions rise fast, threatening their newly-emerging bonds and a blossoming romance.
Written by Alex Taub & Kiley Rossetter.
Directed by Doug Aarniokoski.


Oraz podsumowująco o wczesnej recepcji SFA:
https://trekmovie.com/2026/01/18/star-trek-starfleet-academy-debuts-with-positive-reviews-and-political-nonsense/

A za Drixem - dalszy negatywizm:
https://youtu.be/okYYHwO3Ijs
Tytuł: Odp: Starfleet Academy
Wiadomość wysłana przez: Smok.Eustachy w 20 Sty 2026, 11:37
Masz.
Tytuł: Odp: Starfleet Academy
Wiadomość wysłana przez: Smok.Eustachy w 20 Sty 2026, 12:10
Cytat: toudi w 19 Sty 2026, 13:24
Cytat: Smok.Eustachy w 19 Sty 2026, 04:50zy Riker albo Spock darli by tak ryja jak to babiszcze?
Spock ze starego Treka nie. Riker? Myślę, że nie miałby problemu podnieść głosu.
Riker by nie dar mordy. A ta baba niech zwalczy zwyczaje rodem z sierżanta w koszarach.
Tytuł: Odp: Starfleet Academy
Wiadomość wysłana przez: Q__ w 20 Sty 2026, 23:42
Cytat: Smok.Eustachy w 20 Sty 2026, 12:10A ta baba niech zwalczy zwyczaje rodem z sierżanta w koszarach.

Może o tym będzie jej character arc?

ps. Jeszcze trochę negatywizmu od Drixa:
https://youtu.be/O14BvXyj7o8
Tytuł: Odp: Starfleet Academy
Wiadomość wysłana przez: Smok.Eustachy w 21 Sty 2026, 00:25
Zapuściłem se 1 odcinek Orville. Tu jest przedstawienie oficerów i każdy ma już swoją osobowość pokazaną. Każdy ma własne właściwości. Bortus to sztywniak, Malloja poznaliśmy wcześniej, Izaak nadęty bubek, mamy doktorzycę i Alarę. A w SFA to są imiona których nosiciele nie mają żadnej właściwości, żadnego niczego, różnią się makijażem na mordzie i tyle. Co za porażka. 
Tytuł: Odp: Starfleet Academy
Wiadomość wysłana przez: Q__ w 21 Sty 2026, 00:57
SFA nie jest o mostkowych (poza wiadomą trójką), jest o kadetach. Czy nie poznaliśmy osobowości kadetów (oraz kapitan, XO i CMO)?
Tytuł: Odp: Starfleet Academy
Wiadomość wysłana przez: Smok.Eustachy w 21 Sty 2026, 06:41
Cytat: Q__ w 21 Sty 2026, 00:57SFA nie jest o mostkowych (poza wiadomą trójką), jest o kadetach. Czy nie poznaliśmy osobowości kadetów (oraz kapitan, XO i CMO)?
to po co ich przedstawiają? Po nico
Tytuł: Odp: Starfleet Academy
Wiadomość wysłana przez: toudi w 21 Sty 2026, 14:37
Cytat: Smok.Eustachy w 21 Sty 2026, 06:41to po co ich przedstawiają? Po nico
no w sumie to przedstawiają ich, by Kadeci (oraz my) wiedzieli dlaczego w ogóle będą interagować na głównych bohaterów. Dlaczego mogą się pojawić w takim a takim miejscu. Ale to nie te postacie będą tworzyć story arc.
Bohaterami są kadeci i ich widok na wydarzenia. A tych przedstawili dość dobrze, nawet jak nie pamiętamy ich imion (co jest minusem, ale ja np i tak nigdy nie pamiętam imion) to możemy ich jakoś opisać.

i tak, mamy
dupka 1, genialnego dzieciaka po przejściach z problemami.
dupka 2, który może przetrwać kilka minut w trudnych warunkach, np próżni.
Mamy mieszankę klingona z rasą Saru chyba - który jest pacyfistą.
mamy Hologram SAM, która jest superoptymistyczna i wszystko jest dla niej nowe
no i mamy córeczkę jakiegoś ważnego admirała, która pewno wie więcej o ciemnej stronie obecnej Federacji, niż by chciała.

No to chyba to wszyscy...

W d
Tytuł: Odp: Starfleet Academy
Wiadomość wysłana przez: Q__ w 21 Sty 2026, 15:11
Cytat: Smok.Eustachy w 21 Sty 2026, 06:41to po co ich przedstawiają? Po nico

By - poza tym, co napisał juz toudi - nie byli dla nas całkiem anonimowi (jak, początkowo, spora część mostkowych z Discovery), może też by MA mogła przygotować osobne hasła o nich, ułatwiające widowni orientację? ;)

Cytat: toudi w 21 Sty 2026, 14:37nawet jak nie pamiętamy ich imion (co jest minusem

Tak, tu trzeba przyznać kawałek racji krytykującym. Imiona bohaterów SFA są jakoś z tych wpadających jednym uchem, wypadających drugim. Ale osobowości im jasno zdefiniowano.

ps. Bernd Schneider przekonuje by dać szansę SFA:
https://www.ex-astris-scientia.org/archive.htm#editorials#20260119

Tymczasem TN obudziło się w sprawie promocyjnych zdjęć:
https://treknews.net/2026/01/21/preview-star-trek-starfleet-academy-103-vitus-reflux/

A to jeszcze dwa promocyjne klipy:
https://www.youtube.com/watch?v=Yns7W0n-SMo
https://www.youtube.com/watch?v=iTyajNTP7WE
https://trekmovie.com/2026/01/21/watch-2-clips-for-star-trek-starfleet-academy-episode-3-vitus-reflux/

I wywiad z reżyserem (nie tylko SFA) Olatunde Osunsanmim:
https://trekmovie.com/2026/01/20/exclusive-olatunde-osunsanmi-on-why-star-trek-starfleet-academy-needs-four-quadrant-directors/

Z kolei Major Grin/Nitpicking Nerd odpowiada komentującym jego recenzję:
https://www.youtube.com/watch?v=U_dVONCkYFI
Tytuł: Odp: Starfleet Academy
Wiadomość wysłana przez: Q__ w 22 Sty 2026, 16:48
xetnoinu napisał (informując o czasie polskiej premiery SFA):
Zatem 2 luty
https://naekranie.pl/aktualnosci/star-trek-akademia-gwiezdnej-floty-trafi-do-polski-wiemy-gdzie-i-kiedy-obejrzymy-serial-1768987679
Dodam, że TM też o tym donosi:
https://trekmovie.com/2026/01/22/star-trek-starfleet-academy-coming-to-skyshowtime-in-europe-in-february/

To zaś zaległa recka:
https://www.youtube.com/watch?v=ck--0aUlH0I - TrekYards 5

ps. toudi, jak wrażenia po trzecim odcinku?

ps. 2. Recenzje fanowskie odc. 3:
https://blog.trekcore.com/2026/01/star-trek-starfleet-academy-review-vitus-reflux/
https://treknews.net/2026/01/22/review-star-trek-starfleet-academy-103-vitus-reflux/
https://trekmovie.com/2026/01/22/recap-review-star-trek-starfleet-academy-has-lessons-to-learn-in-vitus-reflux/
https://reactormag.com/tv-review-star-trek-starfleet-academy-vitus-reflux/
https://www.jammersreviews.com/st-sfa/s1/vitus-reflux.php
https://www.ex-astris-scientia.org/episodes/sfa1.htm#vitusreflux
https://kneelbeforeblog.co.uk/tv/star-trek-starfleet-academy-vitus-reflux/
https://www.youtube.com/watch?v=OcSmxFcbIvM - Jessie Gender
https://www.youtube.com/watch?v=u-FReqXT2n4 - Sci-Finatics
https://www.youtube.com/watch?v=p61mmP1HG_g - TrekCulture 1
https://www.youtube.com/watch?v=d6j-6LbbuAA - TrekCulture 2
https://www.youtube.com/watch?v=6-H4N4aXJXg - Trek Central
https://www.youtube.com/watch?v=qAc4B0u4ODg - Major Grin/Nitpicking Nerd
https://www.youtube.com/watch?v=D71fpqtiW-E - TrekYards 1
https://www.youtube.com/watch?v=1rVAkK34xaM - TrekYards 2
https://www.youtube.com/watch?v=EZlSM1dFcQc - TrekYards 3
https://www.youtube.com/watch?v=1Twk65zZWWI - Dave Cullen

I taka wypowiedź Giny Yashere:
https://reactormag.com/star-trek-starfleet-academy-gina-yashere-on-lura-thoks-surprise-relationship/

A za xetnoinu opinia o SFA Kolegów z Geekosfery:
https://www.facebook.com/story.php?story_fbid=1199374085651299&id=100067361554453
Tytuł: Odp: Starfleet Academy
Wiadomość wysłana przez: toudi w 22 Sty 2026, 20:49
Cytat: Q__ w 22 Sty 2026, 16:48ps. toudi, jak wrażenia po trzecim odcinku?

ST: SFA 1x03 i po dwóch przyzwoitych odcinkach nadszedł niebywale szybko moment sprawdzenia kredytu zaufania jakim obdarzyłem serial. Niestety ale odcinek nie ma w sobie absolutnie w ogóle Star Treka. Typowa teen drama z elementami magii (normalnie bym może i powiedział, że z elementami sf, ale gdyby to był odcinek w świecie np. Harrego Pottera, to nikt by nie zauważył różnicy.

W całym odcinku dostrzegłem dwa plus, gdy na koniec dziekan Wojennej Akademii przyznaje się do błędu jak i gdy robi to Lura Thok. No i na tym kończy się w sumie to co pozytywnego wyłapałem. Nie ma nic innego, nie ma statków, nie za oficerów, nie ma nawet dobrego widoku przestrzeni tej USS Ateny, czy choćby jednego porządnego widoku z zewnątrz.

Co za to jest?
- sale do wf w jakimś liceum ukryte za Abramsowymi flarami, co by się widz przypadkiem nie dopatrzył, że nie chciało się twórcom nawet zamaskować czym i gdzie to jest.
- zdecydowanie za szybko eskalowany konflikt między szkołami.
- beznadziejna gra zespołowa, bez ładu i składu.
- beznadziejne stroje, które nijak nie pasują do fabuły czy świata.

Czy to rozpisać bardziej? Pierwsze punktu nie da się za bardzo, po prostu wróciły motywy kręcenia nuTreka. Cięcia chyba też były szybsze i częstsze. No psuje to odczucie oglądania.

Co do fabuły, to wydarzenia z odcinka zostały ukazane zdecydowanie za wcześnie. To powinno być gdzieś w drugiej połowie sezonu, gdy widz obędzie z bohaterami. A tymczasem mamy tu ledwo 3 tydzień nauki i już sprawdzenie czy cała ta Gwiezdna Akademia będzie niewypałem. No kurcze, Atena ledwo wylądowała w San Francisko i już ktoś może to zamknąć?
Do tego ten konflikt i agresja ludzi z Akademii Wojennej. Bo im czy Gwiezdnej pół boiska zabrali... a  że przywieźli cały wielki budynek-okręt pewno z dziesiątkami sal szkoleniowych to nie zauważyli. Ale pal sześć tam te konflikty o boisko. Wojenna jako pierwsza wytacza cios i to raczej niesprowokowana. Ale to że wytacza cios i że jest on niskich lotów (na poziomie niemal tak niskim jak dowcipy o bekaniu czy pierdzeniu) to jeszcze otwarcie się chwali publicznie. Co jednoznacznie wskazuje, że robią to nie tylko za cichą zgodą kadry, która udaje że o niczym nie wie, ale że to oficjalnie jest za ich zgodą i wiedzą. No tak to nie powinno działać. Kadra zawsze powinna móc się wyprzeć wszystkiego, twierdzą, że nie wiedzieli. Tu takiej opcji nie mają. I wszyscy przechodzą na tym do porządku dziennego. Żadnych sankcji, żadnych kar. 

No i oczywiście wszystko prowadzi do bezsensownej eskalacji drugiej niezorganizowanej, niezgranej drugiej strony - co się przed finałem oczywiście zmieni...

Potem poznajemy grę zespołową, której nazwy nie pamiętam i pamiętać nie zamierzam, gdzie chodzi o zdobycie punktu przez strzelanie do jakiegoś celu nad maskotką, czyli najgorszym graczem. Jedynym ciekawym aspektem tej gry jest fakt, że po trafieniu z fazera nie ma ogłuszenia, nie ma śmierci jest teleportacja na ławkę. (I jeśli ta broń ma taką możliwość, to w normalnej akcjach bym teleportował ludzi w przestrzeń kosmiczną...) No i ta gra nie ma jakoś sensu, nie można dotykać przeciwnika, ale w sumie nie wiem czy jest jakaś kara za nokaut przeciwnika z pięści. Do tego ta maskotka co niby miałby być ostatnią linią obrony, ale jest tak naprawdę pośmiewiskiem, fajtłapą, która w grze bierze udział tylko by być jeszcze większym pośmiewiskiem.

I jeszcze te stroje do gry, święcą ce się piesi, ramiona, Ja do lasertaga. I to by miało sens, gdyby to się zapalało jak w lasertagu, po trafieniu, ale oni cały czas biegają świecąc się choinki... w grze gdzie masz się chować. No to po prostu nie ma sensu ani estetycznego ani praktycznego.

Z ciekawostek tła udało się wyłapać, że Lura Thok jest po Akadami Wojennej. Oraz jest parą z Reno. Jak, czemu, po co? nie wiem. Nie wydaje się być w typie Reno tej z DSC.

Oceniać odcinka nie będę, bo jak napisałem na starcie, tu nic nie było z treka. Nie ma ani fabularnie, ani graficznie. No może to przyznanie się do błędu na końcu odcinka dwóch postaci drugo i trzecio planowych dałoby się podciągnąć pod motyw nauki lub morału ze star treka. Ino problem jest taki, że nie dotyczy to głównych bohaterów, co się mieli tu uczyć. A oni akurat z odcinka mogli się tylko cwaniactwa nauczyć.
Tytuł: Odp: Starfleet Academy
Wiadomość wysłana przez: Q__ w 22 Sty 2026, 21:06
Cytat: toudi w 22 Sty 2026, 20:49Typowa teen drama z elementami magii (normalnie bym może i powiedział, że z elementami sf, ale gdyby to był odcinek w świecie np. Harrego Pottera, to nikt by nie zauważył różnicy.

Tzn. ten gadający grzybek jest b. w stylu HP, ale i przypomina podobne cuda z pulpowej SF lat '30 (typu "Księżycowego Hollywood" Kuttnera). No i powiew ORV też w tym czuć.

Cytat: toudi w 22 Sty 2026, 20:49- beznadziejne stroje, które nijak nie pasują do fabuły czy świata.

To są zasadniczo przemalowane stroje wyjściowo-bojowe z ery DSC/SNW (na co już narzekałem). Czy dziś w NASA ćwiczy się w średniowiecznych zbrojach? - bo taka analogia się nasuwa.

Cytat: toudi w 22 Sty 2026, 20:49Jedynym ciekawym aspektem tej gry jest fakt, że po trafieniu z fazera nie ma ogłuszenia, nie ma śmierci jest teleportacja na ławkę. (I jeśli ta broń ma taką możliwość, to w normalnej akcjach bym teleportował ludzi w przestrzeń kosmiczną...)

Co ciekawe - podobnie działającą broń oglądaliśmy niedawno w adresowanych do dzieciaków Scouts.

Cytat: toudi w 22 Sty 2026, 20:49Lura Thok jest po Akadami Wojennej. Oraz jest parą z Reno. Jak, czemu, po co? nie wiem. Nie wydaje się być w typie Reno tej z DSC.

Prawda. Zupełny brak chemii między tymi paniami, nawet takiej czysto służbowej czy koleżeńskiej (jak Jett ze Stametsem).
Choć jest czymś optymistycznym, Trekowym, że Reno, która przeżyła wojnę z Klingonami, związała się z pół-Klingonką.

ps. Z naszego serwera:

Krzysztof Kietzman
Nie wiem, ani jednego na razie nie widziałem. Podchodzę do tego jak pies do jeża.
Tytuł: Odp: Starfleet Academy
Wiadomość wysłana przez: toudi w 22 Sty 2026, 21:55
Cytat: Q__ w 22 Sty 2026, 21:06gadający grzybek
Ten gadający grzybek też jakimś nieporozumieniem w tym odcinku. Gada, odbiera emocje. Nie można drażnić, bo jakąś świadomość ma. A z drugiej strony bawią się w nim w szkole czy to na nauce czy jak wiemy i nie na nauce. Dają mu magiczny środek na rozrost i on rośnie. Ale też póki nie dojrzeje, to nie można go ruszać. A jak dojrzenie to co? Będzie można go wyciąć?
Może gdyby ten grzybek był jakiś ważniejszy w tym odcinku, jakąś historię jego opowiedzieli, to miałoby sens, ale tak, to po prostu jest wątek wprowadzony tylko po to, aby na koniec zająć akademik wojennych bez jakichkolwiek dalszych konsekwencji.

Cytat: Q__ w 22 Sty 2026, 21:06Prawda. Zupełny brak chemii między tymi paniami, nawet takiej czysto służbowej czy koleżeńskiej (jak Jett ze Stametsem).
I to w ogóle była druga interakcja między nimi w serialu, bo pierwsza była w poprzednim odcinku na bankiecie, gdzie dwie zgryźliwe staruszki sobie dogadywały. I może jakby ten związek został nam jakoś pokazany, rozwinięty w odcinkach, żeby widz go sam sobie zobaczył i wysunął wnioski. Ale nie, musieli go nam wcisnąć na siłę. Po co? Przecież ta informacja nijak nie wpływa na fabułę ani tą co była ani co nadeszła w dalszej części odcinka. To jest nic nie znacząca uwaga, poza tą nieszczęsną próbą wciśnięcia na siłę wątku homoseksualnego.
Niestety pokazuje to słabość scenarzystów, że nie umieją tego zrobić subtelnie.

Cytat: Q__ w 22 Sty 2026, 21:06Choć jest czymś optymistycznym, Trekowym, że Reno, która przeżyła wojnę z Klingonami, związała się z pół-Klingonką.
Mam obawy, że scenarzyści nie pamiętają, że on ma traumatyczne przeżycia z Klingonami.
Tytuł: Odp: Starfleet Academy
Wiadomość wysłana przez: Q__ w 22 Sty 2026, 22:04
Cytat: toudi w 22 Sty 2026, 21:55Mam obawy, że scenarzyści nie pamiętają, że on ma traumatyczne przeżycia z Klingonami.

Możliwe, że to mimo woli. Możliwe też, że jeszcze ten wątek rozwiną. Dwa sezony... wróć... krótkie sezoniki na to mają. Minimum.

Cytat: toudi w 22 Sty 2026, 21:55poza tą nieszczęsną próbą wciśnięcia na siłę wątku homoseksualnego.

Reno dawno została ustanowiona jako lesbijka, trudno by była w innym związku. Ale, fakt, sama introdukcja  ich relacji jest odczapna, w stylu wiadomych związków (hetero i homo) Seven. Robi się nam nowa (niedobra) trekowa tradycja z tego.

A wracając jeszcze do:
Cytat: toudi w 22 Sty 2026, 20:49Wojenna jako pierwsza wytacza cios i to raczej niesprowokowana. Ale to że wytacza cios i że jest on niskich lotów (na poziomie niemal tak niskim jak dowcipy o bekaniu czy pierdzeniu) to jeszcze otwarcie się chwali publicznie.

Co by nie gadać o szczegółach realizacji, samą ideę takich żartów da się wyprowadzić z tradycji ST:

Data: Although I did extremely well scholastically, my lack of human understanding often created social obstacles.
Wesley: Like what?
Data: I particularly remember the phenomenon of practical jokes, several of which I fell victim to.
Wesley: Tell me about it. My first week that I was there, this guy named Adam Martoni reprogrammed the sonic shower to cover me with mud. It took me a while, but I got him back really good.


TNG "The Game"

EDIT:
Co do tradycji, Krzysztof Kietzman dopowiedział jeszcze na naszym serwerze:
Tę tradycję to w ogóle się wyprowadza ze szkół wojskowych.
Tytuł: Odp: Starfleet Academy
Wiadomość wysłana przez: toudi w 22 Sty 2026, 22:19
Cytat: Q__ w 22 Sty 2026, 22:04Co by nie gadać o szczegółach realizacji, samą ideę takich żartów da się wyprowadzić z tradycji ST:
da się, ale musi być kilka warunków spełnionych by to działało.
Jeśli chodzi o pokazanie na ekranie, to powinno się najpierw jakoś pokazać, dlaczego dwie gruby są do siebie wrogo nastawione. Nie wystarczy, bo tak i już, trzeba jakoś to stopniować. Np. nie wiem, Flotowcy mają lepszy sprzęt, albo są inaczej premiowani. Tak by Militarni czuli się zagrożeni. Albo Militarni wykazujący się wyższością, bo niby tradycja od 100 lat, a nie jakieś nowe wynalazki (tu co prawda to średnio pasuje, bo flotowcy byli wcześniej ale mieli przerwę w istnieniu, ale chodzi o koncept). I te interakcje narastające przez kilka odcinków. A nie jeden pokaz sił na sali ćwiczeń i to pojedynczych, zaraz po otwarciu akademii dla flotowców.

Oraz in uniwerse, to te pranki muszą być robione za cichym przyzwoleniem ale bez oficjalnej zgody kadry. Tak by mogła ona wykręcić się, że niby nic nie widziała. Oraz gdyby jednak ktoś wpadł, powinien zostać przykładnie ukarany, że niby jest to nietolerowane.
A tu co mamy? Nie tylko wszyscy wiedzą, kto pranki zrobił, ale jeszcze winowajcy sami się przyznają publicznie i nie ponoszą kary. Czego to uczy? że silniejszy ma rację i jest bezkarny? Że można ośmieszać i poniżać innych? I to sojuszników? To się wydaje nieakceptowalne nawet na standardy Akademii Wojny.
Tytuł: Odp: Starfleet Academy
Wiadomość wysłana przez: Q__ w 22 Sty 2026, 23:56
Cytat: toudi w 22 Sty 2026, 22:19da się, ale musi być kilka warunków spełnionych by to działało.
Jeśli chodzi o pokazanie na ekranie, to powinno się najpierw jakoś pokazać, dlaczego dwie gruby są do siebie wrogo nastawione. Nie wystarczy, bo tak i już, trzeba jakoś to stopniować. Np. nie wiem, Flotowcy mają lepszy sprzęt, albo są inaczej premiowani. Tak by Militarni czuli się zagrożeni. Albo Militarni wykazujący się wyższością, bo niby tradycja od 100 lat, a nie jakieś nowe wynalazki (tu co prawda to średnio pasuje, bo flotowcy byli wcześniej ale mieli przerwę w istnieniu, ale chodzi o koncept). I te interakcje narastające przez kilka odcinków.

Racja, poszli na skróty (choć niby była delikatnie akcentowana niechęć między szefami szkół). A w zasadzie można było zrobić to b. prosto - Szkoła Wojenna wyrosła ze starej Akademii GF, kontynuowała jej tradycje w ciężkich czasach, i teraz w odrodzonej obok niej Akademii widzi uzurpatorów. Do tego dałoby się nawet dodać wątek metakomentarzowy - Akademia jest bardziej inkluzywna, w selekcji stawia czasem na mniej oczywiste (dostrzegalne z czasem) zalety, podczas gdy Militarni sprofilowali się dość wąsko i wkradły się im krypto-elitystyczne ciągoty (z których będą musieli się otrząsnąć z bieguem fabuły). No i dać taki odcinek na środek sezonu by sytuacja (i międzyakademijna, i miłosna) zdążyła dojrzeć.

Cytat: toudi w 22 Sty 2026, 22:19Oraz gdyby jednak ktoś wpadł, powinien zostać przykładnie ukarany, że niby jest to nietolerowane.

Tzn. przykładność mogłaby być względna (pamiętamy kary dla Scotty'ego i Kirka, czy to, jak Sisko opieprzeł czasem podkomendnych), ale z zachowaniem pewnych pozorów.

ps. Zeszłoodcinkowy klip wspominkowy:
https://www.youtube.com/watch?v=uxNHZQDskOM

ps. 2. Z naszego serwera:

RedHatMeg
Trochę mnie ta wojna żartów rozczarowała, bo przez dłuższy czas Caleb i spółka nic nie robili, aby się odegrać. Bardziej skupiali się na grze w Calica i dopiero potem zdecydowali się jakoś odpowiedzieć (a i tak ich żart był zaproponowany przez dyrektorkę)
Poza tym trochę też miałam na początku do Nahli pretensje, że postanowiła nic nie robić w sprawie tego żartu z transporterem. W pełni rozumiałam argument "dzieciaki będą dzieciakami", ale jednak bardzo szybko te żarty mogłyby przerodzić się w coś groźnego. Dlatego myślałam, ze powinna chociaż ustalić z Kerlekiem jakieś granice.
No i ten odcinek udowadnia po raz kolejny, że mamy powrót do męczących romansów. Nie tylko Tarima i Caleb, ale i Genesis i Darem zwiastują wątki, których nie kupię.


ps. 3. A te linki za Drixem:
https://www.ppe.pl/news/396869/star-trek-w-drodze-na-polskie-ekrany-widzowie-wysmiewaja-nowy-serial-ze-srednia-1-7-10.html
https://www.facebook.com/photo.php?fbid=1415077986965997&set=a.702405404899929&id=100053914264451
https://www.facebook.com/story.php?story_fbid=1527450962716072&id=100063535477974
https://www.facebook.com/story.php?story_fbid=1199837075605000&id=100067361554453
https://www.facebook.com/story.php?story_fbid=122118404109128278&id=61583848356379
Tytuł: Odp: Starfleet Academy
Wiadomość wysłana przez: Q__ w 24 Sty 2026, 00:15
Z naszego serwera:

xetnoinu
Ja czekam na wersję pl na Skyshow. A oczekiwania to teendrama. Zatem pierwszy plan nie jest dla nas. Ale dalsze plany mogą dać nam przyjemność. Powrót gatunków, smaczki, nawiązania  - będzie czuję fajnie. Ze zwiastunów widzę piękne plany  zdjęciowe i rozmach.
I trzymam kciuki aby serial przyciągnął swoją grupę docelową i był tak skonstruowany aby oni potem chcieli oglądać tng tos i całość klasyczną.


Krzysztof Kietzman
Nie przyciągnie. To pokolenie ma własne fiksacje, zainteresowania. Już widać raczej, że nie przyciąga.
Był już w ogóle serial SF typu teen drama na kanale TV - nazywał się Pandora, przetrwał dwa sezony.
Na kanale CW, sorki.
No i w zasadzie The Ark, które podobno ma mieć 3. sezon.


Q__
O The Ark swego czasu wspominałem:
https://trek.pl/forum/topic/seriale-zapomniane-anulowane-i-mniej-znane/page/7/#post-253875
To i o Pandorze cokolwiek zlinkuję:
https://en.wikipedia.org/wiki/Pandora_(TV_series)
https://www.imdb.com/title/tt10207090/
https://www.filmweb.pl/serial/Pandora-2019-833584
https://www.youtube.com/watch?v=RJLDAPYeVtU
Przy czym warto zauważyć jak niskie noty widowni mają te produkcje, i to bez uchwytnych śladów review bombingu.

Krzysztof Kietzman
Nie no, oba sa fatalne, a w przypadku The Ark to nawet niechcący wdałem się w dysksusję z Devlinem.
Bo napisałem, jakie to durne, że oni odnajdują na asterodzie dwa nowe PIERWIASTKI - pierwiastki o kolejnych większych liczbach są niestabilne i powstają jedynie w warunkach laboratoryjnych. Spekuluje się o tzw. wyspach stabilności, tj. pierwiastki o określonych wysokich liczbach mogą być bardziej stabilne, ale i tak nie występują one w naturze.
Na co się pojawia pan Dean Devlin i linkuje mi artykuł, z którego czerpał wiedzę.
I co tam jest? Że na asterodzie odnaleziono nowe ZWIĄZKI CHEMICZNE.
Typ nie odróżnia pierwiastków od związków chemicznych.
Natomiast czy można to oglądać w ramach guilty pleasure? Paradoksalnie, Pandorę brardziej, bo nie bierze siebie na poważnie.
A The Ark jest robione przez debila.
Jeszcze był taki serial
https://en.wikipedia.org/wiki/Intergalactic_(TV_series)
A z niemłodzieżowych, a rozrywkowych zabawnych to Killjoys - trooochę następca Firefly, ale bez dobrych dialogów.

Q__
Coś tam o nich gadaliśmy ;) :
https://muzeum.startrek.pl/forum/index.php?action=vthread&forum=5&topic=3898

Kirk1978
Tak się zastanawiam co jest z tą całą szefową akademii. Choruje na coś?  Dziwnie sie zachowuje.
 
Q__
Nie, to jej cecha gatunkowa. Wygląda na to, że Lanthanici zachowują w sobie dużo ze swojego wewnętrznego dziecka, i pozwalają mu często wyglądać na świat, mówiąc metaforycznie.
Tytuł: Odp: Starfleet Academy
Wiadomość wysłana przez: Q__ w 25 Sty 2026, 00:53
Parę słów o odcinku 3 ("Vitus Reflux"). Zacznę od pozytywów - twórcy niewątpliwie chcieli coś powiedzieć, i nawet to powiedzieli - o uczeniu się na czym polega przywództwo (nawet jeśli ktoś może tu narzekać na kopię zakończenia wątku Dala i Gwyn, czy poprawność polityczną, która każe dziewczynie być skuteczniejszą), gra zespołowa, i - trochę bardziej bełkotliwie - o zwyciężaniu cierpliwością, przemyślnością, i przekuwaniu teoretycznych wad w atuty.
Tu kończy się dobre. Złe jest zarówno to, że kadeci z War College (który jednak mają jakieś tam indywidualne cechy, pewnie planowany jest ich powrót - mamy m. in. Wolkanina, mamy alarowatą Romulankę) robią swoje tak otwarcie (o czym pisał/eś już toudi), jak i to, że zwycięski plan podaje swoim kadetom na tacy pani kapitan. Struktura odcinka też nie jest dobra - chaos, chaos, chaos - słaba kopia ćwiczeń z "Gry Endera", i tych z filmowych "Starship Troopers" (niby można się tu doszukać jakichś podobieństw do klimatu lądowej bitwy z DS9 "The Siege of AR-558", choć więcej do niesławnych tradycji Andromeda Action Hour, ale wszystkie te - chwilami nawet emocjonujące - elementy zostają wrzucone w fabułę bez ładu i składu; planu na realizację zabrakło), zaś finalny tryumf Flotowych nad Wojennymi wygląda na wyjęty ze słabego - np. pilotowego - odcinka LD, co na żywo razi jakoś podwójnie.
Do tego twórcy znajdują czas na wrzucenie w to wszystko totalnie antyklimatycznie zagranej relacji pani komandor z Reno (o czym też była mowa) - co szczególnie boli po udanym wątku Culmets, zagranej lepiej relacji Caleba i Tarimy (jak z młodzieżowej opery mydlanej, ale jakoś działa, chwilami) i jeszcze - paradoksalnie, ta wypadła najlepiej - sugestii, że głowy obu Akademii mogą się mieć ku sobie.
Ot, niestrawnie zmieszany groch z kapustą.
Aha: wątek oka nawet pomysłowy (choć żeby tak łatwo oszukać systemy komp. w XXXII wieku?), ale jakoś niesmaczny przez swoją graficzną dosłowność.
Przy czym nie jest to najgorszy odcinek Treka ever. Zobaczymy, czy za (niecały) tydzień się zrehabilitują, czy trend się utrzyma (co już by było tragiczne).
Tytuł: Odp: Starfleet Academy
Wiadomość wysłana przez: Q__ w 27 Sty 2026, 23:58
Jessie Gender w obronie Starfleet Academy:
https://www.youtube.com/watch?v=scX_DB6n268

Redakcja TM podcastowo podsumowuje trzeci odcinek SFA i rozmawia z Odedem Fehrem:
https://trekmovie.com/2026/01/23/podcast-all-access-star-trek-gets-vitus-reflux-and-talks-to-oded-fehr-about-starfleet-academy

Wspominkowa scena minionoodcinkowa ;):
https://www.youtube.com/watch?v=Vo52tTWIDUc

Yashere (z Picardo) o żeńskiej Jem'Hadar:
https://www.instagram.com/p/DTk7Fl6DHfB/
I nie tylko:
https://www.instagram.com/reel/DTykAKOEYuq/
https://trekmovie.com/2026/01/24/gina-yashere-robert-picardo-talk-klingon-jemhadar-debate-and-theories-for-star-trek-starfleet-academy/

Wywiad z Raoulem Bhaneją (komandor Kelrec z War Collage):
https://blog.trekcore.com/2026/01/interview-star-trek-starfleet-academy-raoul-bhaneja/

Trochę danych o startowej oglądalności SFA:
https://trekmovie.com/2026/01/27/initial-data-shows-starfleet-academy-performing-well-ahead-of-other-paramount-star-trek-series/

I zapowiedzi odcinka 4. Zdjęcia:
https://trekmovie.com/2026/01/26/preview-episode-4-of-star-trek-starfleet-academy-with-12-new-images-from-vox-in-excelso/
https://blog.trekcore.com/2026/01/new-star-trek-starfleet-academy-episode-104-photos-vox-in-excelso/
https://treknews.net/2026/01/26/preview-star-trek-starfleet-academy-104-vox-in-excelso/

Opis:

Vox in Excelso — When an existential crisis threatens to wipe out a beloved but infamous Star Trek species, a cadet is forced to confront his past and strained relationship with his family. As he pursues an unexpected method of coping, Nahla races against time to save this species from extinction.
Written by Gaia Violo & Eric Anthony Glover.
Directed by Doug Aarniokoski.


Tribble będą ratować? ;)
Tytuł: Odp: Starfleet Academy
Wiadomość wysłana przez: Smok.Eustachy w 28 Sty 2026, 10:29
Obsada Akademii Gwiezdnej Floty broniła używania wernisażu lat 2020, takich jak ,,pożar śmietnika" i ,,dorosłość", w przedstawieniu, który rozgrywa się wieki w przyszłości.
"Historycznie Star Trek został napisany językiem białego patriarchatu. Większość ludzi tak nie mówi! Star Trek wreszcie daje głos kolorowym, osobom niebinarnym, niepełnosprawnym i społeczności LGBT. "

Daniel Arenson, Sci-Fi & Fantasy Author

Niech ktoś da egzegezę
Tytuł: Odp: Starfleet Academy
Wiadomość wysłana przez: Q__ w 28 Sty 2026, 11:22
Cytat: Smok.Eustachy w 28 Sty 2026, 10:29Niech ktoś da egzegezę

Że dotąd w Treku wszyscy gadali jak paniczyki z białych elit, a tera będą bardziej po ludzku i różnorodnie. Nie wiem czy to dobry wybór dla ST i czy pozytywne rezultaty fabularne da, ale z pewnością odważny i zgodny z IDIC. (Acz nie wiem też czy cytowane jest serio, czy żart ma stanowić.)
Tytuł: Odp: Starfleet Academy
Wiadomość wysłana przez: Smok.Eustachy w 28 Sty 2026, 14:13
Cytat: Q__ w 28 Sty 2026, 11:22
Cytat: Smok.Eustachy w 28 Sty 2026, 10:29Niech ktoś da egzegezę

Że dotąd w Treku wszyscy gadali jak paniczyki z białych elit, a tera będą bardziej po ludzku i różnorodnie. Nie wiem czy to dobry wybór dla ST i czy pozytywne rezultaty fabularne da, ale z pewnością odważny i zgodny z IDIC. (Acz nie wiem też czy cytowane jest serio, czy żart ma stanowić.)
Ale jak to jest różnorodnie? Onu poszłu do domu?
Tytuł: Odp: Starfleet Academy
Wiadomość wysłana przez: Q__ w 28 Sty 2026, 14:20
Cytat: Smok.Eustachy w 28 Sty 2026, 14:13Onu poszłu do domu?

To akurat wciąż jest język literacki (Dukaj).
Przypuszczam, że może chodzić raczej o coś +/- takiego:
https://www.youtube.com/watch?v=uO1B5yaoJyU

ps. Wracając do odc. 4. Jest i klip promocyjny, spoilerowy:
https://www.facebook.com/reel/852254747799683/
https://trekmovie.com/2026/01/28/see-the-uss-athena-battle-spoilers-in-trailer-for-star-trek-starfleet-academy-episode-4/
Tytuł: Odp: Starfleet Academy
Wiadomość wysłana przez: Smok.Eustachy w 29 Sty 2026, 15:21
Było?
https://youtu.be/Iyu_HVukwPI?feature=shared
Tytuł: Odp: Starfleet Academy
Wiadomość wysłana przez: Q__ w 29 Sty 2026, 17:43
Recenzje fanowskie odc. 4:
https://blog.trekcore.com/2026/01/star-trek-starfleet-academy-review-vox-in-excelso/
https://treknews.net/2026/01/29/review-star-trek-starfleet-academy-104-vox-in-excelso/
https://trekmovie.com/2026/01/29/recap-review-star-trek-starfleet-academy-finds-honor-in-vox-in-excelso/
https://reactormag.com/tv-review-star-trek-starfleet-academy-vox-in-excelso/
https://www.jammersreviews.com/st-sfa/s1/vox-in-excelso.php
https://www.ex-astris-scientia.org/episodes/sfa1.htm#voxinexcelso
https://kneelbeforeblog.co.uk/tv/starfleet-academy-vox-in-excelso/
https://www.youtube.com/watch?v=cMZQOOAg6U8 - Jessie Gender
https://www.youtube.com/watch?v=hJFI9Nft2JM - Sci-Finatics
https://www.youtube.com/watch?v=Rqaee6k_ETo - TrekCulture 1
https://www.youtube.com/watch?v=k2BHy2Faqzc - Trek Central
https://www.youtube.com/watch?v=oowkz7GFwXY - TrekYards 1
https://www.youtube.com/watch?v=7DDqyjEWRxc - Dave Cullen

A za Drixem. Nowa wypowiedź Picardo:
https://gizmodo.com/star-trek-starfleet-academy-robert-picardo-modern-speaking-2000715030
I Geekosfera:
https://www.facebook.com/story.php?story_fbid=1205068448415196&id=100067361554453

I jeszcze wymiana zdań z naszego serwera:

Kirk1978
Lipa z Klingonami, liczyłem na siłę, wielkość, chwałę, honor, sianie trwogi w sercach wrogów.
A robią z nich nędzarzy


Q__
Tak się kończy stawianie na wojnę, zamiast na rozwój...

Kirk1978
Raczej zrobili to samo co z Romulanami. Podobieństwo jest
I wojna to tez rozwój jeszcze szybszy niz w czasie pokoju
Atom, sonar, radar, łączność,  komputery itd
I w ST tez
Federacja fazery, torpedy, osłony,
Itd


Q__
Wojna to szybki rozwój przez chwilę, potem nadchodzi cena do zapłacenia.
A Romulanie - ich system też był niewydolny i zapłacili za to.


Kirk1978
Zawsze jest cena do zapłaty jak byś nie wiedział.

Q__
Tak, ale rozmaita bywa. Nie zawsze tak samo tragiczna.

Kirk1978
A tu tak Kardasjanie, Borg, Romulanie, Klingoni. Pokazują jak swój wewnętrzny ogień.

Q__
Aż ich wypali...

Kirk1978
Jak mówił Dukat były czasy ogień w nas byl a teraz boimy się własnego cienia

Q__
Przy czym mijał się z prawdą (nie wiem, czy kłamał, mógł w to wierzyć), bo najpierw wiódł wygodne życie okupanta-ludobójcy, a potem się nie bał, tylko knuł...
Tytuł: Odp: Starfleet Academy
Wiadomość wysłana przez: toudi w 29 Sty 2026, 23:54
ST:SFA 1x04 świetny pomysł, średnie wykonanie. Pierwszy oficjalny lot kadetów do tego kółko debatowe prowadzone przez Doktora. Do tego poznajemy historię klongońskiego kadeta.

Z plusów odcinka to oczywiście historia Jay-Den Kraag. Trzeba przyznać, że sam pomysł na historię całkiem spójnie opowiedzieli. Nawet jestem gotów kupić jego argumentację w debacie.

Końcowa, pozorowana walka o nowy Homeworld Klingonów.

Co mnie ani ziębi ani grzeje, to motyw szukania honorowego polowania. Strasznie mi to śmierdziało taką mieszanką Predatora z Hirogenami. Jestem więcej niż pewien, że pewno twórcy nie pamiętają Hirogenów i że postanowili tu skopiować popularny w ostatnich latach wątek z Predatorów. Ale jestem wstanie uwierzyć, że Klingoni, gdy nie mają między sobą wojenek ani większych wojen, albo są z mniejszych klanów, że taką inicjację sobie wybiorą,

no a z minusów odcinka. oddziele spodka Ateny od reszty okrętu. Po pierwsze po co? To co tu się stało nie ma uzasadnienia ani fabularnego ani logicznego. Do tego sposób oddzielenia. Athena nie zostawiła gondoli, jak to miało miejsce w pilocie. Ale oddzielił się spodek od    kadłuba pomocniczego. Dlaczego?!? Do tego sam spodek bez problemu utrzymuje WARPP - to po co w takim razie w ogóle reszta tego okrętu? Może jeszcze, jak to było w ENT-D, gdzie spodek z rodzinami zostawał w bezpiecznym miejscu, a z reszta okrętu mogła skuteczniej walczyć, miało to sens. Tu? No nie do obrony to jest.

Strasznie irytująca gra aktorska Karim Diane, czyli głównego bohatera odcinka, do tego negatywne wrażenie potęgowała straszna ilość zbliżeń jego twarzy. Po pierwsze strasznie sztuczne dokładne wymawianie każdego wyrazu przez aktora, jak przez postać, która mówi w obcym języku i boi się, że może nie zostać zrozumiana. A przecież to jest świat uniwersalnych translatorów - powinien być naturalnie w swoim języku a my byśmy i tak go rozumieli... Do tego bardzo słaby makeup. Jego twarz wygląda jakby cała z plastiku. Zero mimiki, tylko oczy mu się ruszają, ale wydaj się być za głęboko osadzone. 40 lat temu Micheal Dorn miał o wiele lepiej, bardziej naturalnie wyglądający makeup zrobiony. W ogóle w całym TNG Klingoni nie wyglądali tak sztucznie. I pewno by to szło ukryć, gdyby nie te ciągłe zbliżenia twarzy.

Wykonanie debat, jak szanuję pomysł, bo jest on w stylu ST. Tak te debaty były strasznie tiktokowe. Brak dłuższych wypowiedzi, brak porządnej argumentacji. Zupełnie jakby nie mieli czasu - no i nie mieli go, bo wątek wymierających Klingonów musieli tu jeszcze upchać, sporo moralizatorskich gadek a i seksu kapitan...

Qo'noS - kolejny świat domowy jednego z kilku głównych imperiów tego uniwersum zostaje zniszczony. Nie wiem co ten nuTrek ma, że musi niszczyć w taki sposób te imperia? No chyba, że mam to traktować jako powolne ale systematyczne niszczenie treka TOS i TNG. Jeśli tak, to czuję się jednak tu spoliczkowany.
No i fakt jak został zniszczony - wszystkie reaktory antymaterii na planecie zostały zniszczone przez wielkie wypalenie (The Burn). Co to ma być? Jakim cudem w tym uniwersum cokolwiek w ogóle przetrwało? Jak jeszcze te wysadzenie wszystkich okrętów w WARP było akceptowalne, miało jakąś logigę, tak kolejne fakty o niszczeniu też reaktorów nie będących w WARP... i jeszcze żeby to powiedzieli od razu, gdy DSC przeniósł się w przyszłość, ale teraz po kilku latach i kręcenia i fabularnych nagle sobie dopowiadają kolejne głupoty z tym zdarzeniem? No tak się nie robi. Ciekawe co wymyślą, że jednak jakiś reaktor to przetrwał? maskowanie mu pomogło?

I ostatni minut - udawanie, że pomysł z oddaniem planety Klingonom jest pomysłem studenta - no kpina. Jak byłbym gotów uwierzyć, że "współcześni" oficerowie mogli nie mieć kontaktów z Klingomnami, ale do cholery jest Doktor, co choćby pierwsze 7 lat życia spędził z półklingonką a i pewno przez kolejne 800 lat miał z nimi sporo interakcji, w końcu byli sojusznikami Federacji jak nawet nie członkami. Jest kilkusetletnia kapitan, co sypia z Klingonami i co niby nie wie jak z nimi negocjować? Jest jeszcze pierwsza oficer, półklingonka - i ona niby też zapomniała o drodze wojownika nagle? No taki kit to można wciskać dzieciom. Dorosłemu widzowi trzeba przekazać jakieś uzasadnienie, dlaczego chce się oddać zaszczyty szczylowi co nawet jeszcze wczoraj nie rozumiał w ogóle honoru wojownika, nie rozumiał swojej rasy. I jeszcze, choć wydaje się całe życie robi wszystko by nie podążać drogą Klingonów, to nagle chce argumentować za nimi. Chyba właśnie gdyby wybrał przeciwną stronę i zrozumiał swoją porażkę w argumentacji, to by to miało większy sens, niż to co nam zaprezentowano w odcinku.

Podsumowując odcinek, było średniawo, sporo słabiej niż w pilocie, ale lepiej niż trzecim odcinku. No i nie było tu wrażenia, że ten odcinek w ogóle nie pasuje do tego czasu czy lokalizacji, jak to miało miejsce tydzień temu. Odcinek jest pełne dobrych pomysłów, którym niestety spalono wykonanie. W całym odcinku jedynie właśnie ta udawana bitwa na końcu może się obronić.  Niestety odcinek ma potencjał stać się gorszy w przyszłości. Jeśli zniszczenie Qo'noS faktycznie jest policzkiem wymierzonym w starych fanów, znakiem, że to ma być coś zupełnie nowego i w kolejnych odcinkach będzie więcej takich akcji... no to wówczas trzeba będzie zrewidować ocenę i ją obniżyć. Bo głupotę scenarzystą można wybaczyć, ale chamstwa nie. Jestem fanek Star Trek, rozumiem, że musi się zmienić, dopasować do nowych czasów, ale nie zgadzam się, na niszczenie kanonu w imię zmian. Można się od niego odciąć, ale należy zrobić to tak, by nie pokazywać środkowego palca tym, którzy nie akceptują zmian, bo są zbyt zatwardziali w swojej wizji świata (jak właśnie Klingonii w tym odcinku). Bo jak pokazali w odcinku, da się zrobić tak, by wilk był syty o owca cała. Więc proszę twórcy nuTreka, uczcie się sami od siebie!
Tytuł: Odp: Starfleet Academy
Wiadomość wysłana przez: Q__ w 30 Sty 2026, 18:33
Recenzji cd.:
https://www.youtube.com/watch?v=6RhzoQ_bEtM - TrekYards 2
https://www.youtube.com/watch?v=2ThBGG0K-lc - TrekYards 3
https://www.youtube.com/watch?v=8SiUxKOw6jc - Major Grin/Nitpicking Nerd

ps. Z naszego serwera:

Stilgar
https://www.facebook.com/groups/714953090554786/posts/1249606173756139/

Dragon88
Kurna ale tam musi śmierdzieć

Q__
Żarty żartami, ale to jest, Gentlemani, Obca. Skoro tolerujemy spockowy zimny logicyzm i jej ekscentryzm nie powinien nas razić (tak jak i betazoidzkie nagie śluby). G.R. powiedział przecież "Intolerance in the 23rd century?  Improbable!  If humankind survives that long, we will have learned to take a delight in the essential differences between people and between cultures.  We will learn that differences in ideas and attitudes are a delight, part of life's exciting variety, not something to fear."
A jej nogi mogą z natury różami pachnieć np.


Też z naszego serwera:

Eiree
To był świetny odcinek z wielu względów
Ale nie będę się rozwodził tutaj. Po prostu pochwalę w kolejnym nagraniu w Gwiezdnych refleksjach


I to z naszego serwera:

Kirk1978
Skoro klingoni ustanowił nowy świat rodzinny to czemu nie zrobią  tego romulanie?

Q__
Ustanowili, na Wolkanie znanym teraz jako Ni'var. Wcześniej chyba też jakieś światy stoleczne mieli, minimum w STO.

Kirk1978
Ale dlaczego nie odbudowali swojego imperium, im wybuch nic by nie zaszkodził, wręcz przeciwnie

Krzysztof Kietzman
Szukasz racjonalnego wytłumaczenia tam, gdzie twórcy chcieli odhaczyć pole: reprezentacja uchodźców.
A że kosztem lore'u? Cóż, rewolucja pochłania ofiary.


Q__
Pomijając tematykę odhaczenia. U Romulan był kryzys za kryzysem - Shinzon, supernowa (bezsensowna, ale masywna), a potem - wedle STO - podzielili się na wojujące frakcje.
Tzn. ja też to widziałem naciąganym pod tezę, ale możliwości racjonalizacji są.


Krzysztof Kietzman
Fandomy są bardzo dobre w racjonalizacji post factum. Inaczej nie zachowałyby spójności. Gwiezdne Wojny robią to samo, nie mamy wyboru.

Kirk1978
Wygląda na to ze wszyscy wysadzają swoje planety, znaczy wszyscy nie będący w federacji.  To chyba będzie każdemu się przydarzać; ciekawe czy Ferengi tez się wysadzili

Krzysztof Kietzman
Dajcie znać - te planety eksplodują w kontekście Burnu czy niezależnie?

Eiree
A w sumie ciekawe czy Ferengim przetrwali

Krzysztof Kietzman
Teraz fajna jest seria komiksowa The Last Starship o Burnie.
Lubię samą ideę Burnu w takim sensie, że upadek Federacji jest żywcem przeniesiony z Andromedy.


Q__
[Ad: planety eksplodują] Romulus - niezależnie, wieki przed Burnem.
Ferengi? Widzieliśmy paru w GF, także między oficerami flagowymi. Czy Ferenginar? To jeszcze przed nami.


Krzysztof Kietzman
Nie no to wiem, chodzi mi o stolicę Klingonów
Abramsa oglądałem :D


Q__
Klingonów - tak. Niby gdziekolwiek taki reaktor był - zrobiło się BUM. Oczywiście znowu powoduje to mnóstwo pytań: 1. dlaczego Ziemia, Ni'var, Betazed czy świat Trilli przetrwały, nie używali tam reaktorów M/AM? 2. w świetle dołożonego do Burnu piramidalnego technobełkotu z dilitem podprzestrzennie połączonym - czy nie dało się dawno wyteoretyzować podobnego zagrożenia i stosować jakichś ekranów, czy dopiero mając dane Kuli dało się na taki związek wpaść?

Kirk1978
Ja tego nie kupuję, to wychodzi, że wszyscy biorą paliwo z jednego źródła, co jest niemożliwe
Krytyka wyglądu Klingów. Dredy i fryzury hmm pochodzenie z Afryki
Imiona
To lipa
Zawsze było imię i z jakiego rodu
A jak Federacja rozwiązuje problemy z odbudową przerzucają go z Ziemi na Betazed
Są jak UE nic tak nie wiąże jsk wspólne długi


Kirk1978
Rozwiązania, hmm przecież Klingoni wiedzą, ze można podróżować w czasie cofam się i ratuję imperium

To także:

Dragon88
Się zrobiła dystopia zamiast utopi. Zniewieściali klingoni a we flocie są same brzydkie grube baby
Chyba że dla cięcia kosztów i chciwość replikatory są coraz gorszej jakości


Q__
Bez przesady. Nie każdy Klingon musi być zaraz nieopanowany. Genetyczna skłonność do przemocy to jedno, a co jednostka z nią robi - to drugie.
Co do tuszy - mieliśmy pöźnofilmowe wydanie Kirka, Scotty'ego, o paniach i panach z fanowskiego HF już nie wspominając.
Poza tym nie nazwałbym wszystkich postaci żeńskich z SFA brzydkimi.
Ba, nawet przypisanie in jak leci większej tuszy nie jest precyzyjne.


Dragon88
Mam wrażenie że najlepsze castingi były w czasach TNG

Krzysztof Kietzman
Nazwać Klingona Jay-Den to tak, jakby nazwać go Ka-Rol albo Ma-Ciek i udawać, że to normalne.

Q__
Głupie, ale - jak mówiłem - ma czcigodne precedensy i w Treku (M'k'n'zy) i poza nim (J'onn J'onzz).

Kirk1978
Akurat w wszystkich filmach czy serialach żaden kilngon tak się nie przedstawia.

A nadto featurette o kadetach:
https://www.youtube.com/watch?v=0Cmkj6YYQx8

Dyskusja o niej, a konkretnie obrazku:

Krzysztof Kietzman
Ten plakat wyrządził najwięcej złego serialowi.
Myślę, że to będzie analizowane potem przez lata na kierunkach marketingowych.


Q__
Ale w sumie dlaczego?

Krzysztof Kietzman
Ze względu na skojarzenia z 90210.
Dla jasności.

https://www.instagram.com/p/DR203o_EkFc/
Domniemuję, że dział marketingowy jest racjonalny, to znaczy - skoro publikuje plakat budzący skojarzenia z 90210, robi to świadomie i celowo (inaczej musiałbym przyjąć, że są niespełna rozumu, co być może świadczyłoby o nich jeszcze gorzej).
A skoro tak, marketuje serial do targetu 90210, ergo - nie do fanów Star Treka.
I znów - zakładam, że w ich mniemaniu jest to racjonalne, szukają nowych widżów etc. Ale nie dziwię się, że dla fanów Star Treka to sygnał - nie macie tu czego szukć.
No i pytanie: mamy?


Q__
Jeszcze nie wiem. Pierwszy odcinek był ok. Drugi - średni. Trzeci - b. słaby. Czwarty wciąż przede mną. I to jest wciąż pierwsza połowa sezonu.

Krzysztof Kietzman
Nie oglądałem jeszcze dalej. Nie mam entuzujazmu. Ale żeby nie było, że jestem malkontentem: podoba mi się ścieżka dźwiękowa. Bardzo podobał mi się utwór San Francisco wpleciony w pilot, do tego stopnia, że wbrew sobie i swoim zasadom uważam, że można by odwalić ponownie Enterprise i dać tu na czołówkę tę piosenkę, serio, bo akurat czołówka muzycznie jest nijaka.
[Ad: odc. 1-3] ja tu widze równię pochyłą.

Q__
Stąd boję się trochę czwórki - przełamuje trend, jak twierdzi nie tylko ⁨@Eiree⁩ - czy nie.
Tytuł: Odp: Starfleet Academy
Wiadomość wysłana przez: Q__ w 01 Lut 2026, 07:21
Recenzji cd.:
https://www.youtube.com/watch?v=KP6c6mw7VQY - TrekCulture 2

I redakcja TM podcastowo podsumowuje czwarty odcinek SFA:
https://trekmovie.com/2026/01/30/podcast-all-access-star-trek-toasts-starfleet-academy-with-fine-klingon-bloodwine/

Oraz Jessie Gender o wewnętrznym konserwatyzmie Starfleet Academy:
https://www.youtube.com/watch?v=FwuQFpy39ng
Tytuł: Odp: Starfleet Academy
Wiadomość wysłana przez: Q__ w 02 Lut 2026, 11:55
Kirk1978 przypomina scenę z minionego odcinka SFA:
https://www.facebook.com/reel/884233497928253/

Dodam, że znajdziemy ją - w dłuższej wersji i oficjalnie na YT:
https://www.youtube.com/watch?v=5fZI1eYoiBc

Natomiast xetnoinu napisał:
Skyshow Polska nie dała wczoraj na insta grafiki z premierami na luty
Zawsze dają pierwszego
Oooo
Dziś dali

https://www.instagram.com/skyshowtimepl/p/DUQMRyTEpKi/
Czyli to pierwsze oficjalne
Mamy polski tytuł
oficjalnie
Oooo
Wyrzucają s31
To jakaś paranoja


Dyskusja:

Q__
[Ad S31] Albo efekt malinowych nominacji...

xetnoinu
Wtedy to się promo robi
Nagroda Malin też napędza oglądalność
I na Maliny ten film nie zasłużył


Q__
Pamiętajmy jednak, że Paramount wraz z partnerami umów i lepsze produkcje obecnej doby dziwnie traktowali.
Jak widać zmiana kierownictwa tu akurat nic nie zmieniła.


Tymczasem na FB Geekosfery padło pytanie o to dlaczego SAM idzie ludzką ścieżką nauki, choć ma inne możliwości; bywają ciekawe odpowiedzi:
https://www.facebook.com/story.php?story_fbid=1207796928142348&id=100067361554453

Dyskusja i tu:

Bartek Krzywosz
Bardzo ciekawa dyskusja :D
A film o TMP widzieliście?


xetnoinu
TMP trudno nie znać.
Zebrałem trochę fandomowych recenzji i jest też moja relacjonująca prastary motyw interpretacji tego filmu jako alegorii filmu porno. :)
Kirk kocha okręt
Były kapitan kocha mechDeltankę
Spock kocha V'Gera

https://www.tumblr.com/star-trek-xet/786032488996798464/star-trek-the-motion-picture
Zaraz tam dopiszę Geekosferę
Dopisane
A na startrek.pl jest powiększony przeze mnie opis filmu na podstawie tekstu z Muzeum USS Phoenix.
Z dodanymi fragmentami z yt, albumami spotify
Plus recenzje z Muzeum ale po delikatnej dopieszczającej redakcji tekstu.
Zachęcam do porównania wersji muzealnej i obecnej.


Nadto Drix informuje: Amerykańscy fani zaczęli akcję:
https://www.facebook.com/story.php?story_fbid=758238700659893&id=100094213084312
I taki przeciek o pierwotnym scenariuszu SFA dorzuca:
https://youtu.be/f38LO9Km4TA
Tytuł: Odp: Starfleet Academy
Wiadomość wysłana przez: Smok.Eustachy w 03 Lut 2026, 12:26
Tytuł: Odp: Starfleet Academy
Wiadomość wysłana przez: Q__ w 03 Lut 2026, 12:31
Cd. - tu przytoczonej - serwerowej dyskusji o malinowych nominacjach:

The_D
A może, przewrotnie, po tej malinie wzroslo zainteresowanie i stał się zbyt drogi dla platformy?

xetnoinu
Fajna teoria, miałoby jakby była prawda
Haaaa
Wczoraj z 30 proc s31
Obejrzałem
Drugi raz wchodzi znacznie lepiej
Aczkolwiek montaż i początek i pomysł na sposób opowiedzenia historii to wybitny nie jest.
Lepiej można się przyjrzeć dekoracjom
Technologii
Cesarzowa ma rodzaj tarczy osobistej z pola ochronnego
Zapomniałem o tym
To było tylko u Borg
Tu jest w jakimś mniejszym stopniu w s31
Jakaś wersja osobistego pola ochronnego jest w Scouts


The_D
A romulańscy agenci w pierwszym sezonie Picarda nie mieli też?
Nie pamiętam już za dokładnie ;)


xetnoinu
Ooo
Trzeba sprawdzić
Oni eksploatowali sześcian. Powinni mieć


Q__
Nawiasem, gdy o tym mowa, powinni byli dawno kanonizować technologie z EF. Wyczynowe, a spôjne.
BTW. Gdy o EF mowa ... @xetnoinu , wiesz jaki pomysł na Treka miał (i nawet w Paramouncie prezentował) jeden z twórców EF?

https://muzeum.startrek.pl/forum/?action=vthread&forum=2&topic=218&page=29#msg290292
https://muzeum.startrek.pl/forum/index.php?action=vthread&forum=2&topic=3907&page=0

I jeszcze:

Krzysztof Kietzman
Najzabawniejsze jest to, że trzeci odcinek "Starfleet Academy" (jest gorsze niż sądzicie) nawiązuje do tego polskiego kaktusa, śpiewającego "Koksu trzech gram".

Q__
Ha, też to wychwyciłeś.

Oraz:

xetnoinu
Jak tak się zastanawiam czy mam jakieś oczekiwania wobec teendramy. W sumie mam. Nacisk na wagę ekologii. To jest temat młodych i powinien być pokazany. Po drugie mocny głos przeciw recydywie autorytaryzmu jaki mamy wokoło. Putinizm, trumpizm, netanjahizm, xi-izm. Trzecia sprawa to głos przeciw ludobójstwu w Palestynie. To mord na niespotykaną skalę w świecie Zachodnim. Tak w Ruandzie było gorzej i popkultura to ominęła. Cóż.
Ale ludobójstwo w Palestynie aktywnie od lat wspiera USA - obie! partie. Trek zaangażowany ma swoje brzemię. Niech je dźwignie. Disco potrafiło. Andor potrafił.
No to opus magnum Kurtzmana jego ostatnie 20 odcinków jego ery no uważam że powinny dać jasny głos.
Zobaczymy.


Q__
Jednym zdaniem: że - jak Trekowi wypada - odwaźnie stawi czoła rzeczywistości.
Tytuł: Odp: Starfleet Academy
Wiadomość wysłana przez: Q__ w 04 Lut 2026, 14:00
Zapowiedzi odcinka 5 ("Series Acclimation Mil"). Zdjęcia:
https://blog.trekcore.com/2026/02/new-star-trek-starfleet-academy-episode-105-photos-series-acclimation-mil/
https://trekmovie.com/2026/02/02/preview-episode-5-of-star-trek-starfleet-academy-with-13-new-images-from-series-acclimation-mil/
https://treknews.net/2026/02/02/preview-star-trek-starfleet-academy-105-series-acclimation-mil/

Opis:

Series Acclimation Mil — As a cadet sets out to solve an ancient Starfleet mystery, she embarks on a journey of self-discovery and learns the value of forging her own path. Meanwhile, Nahla agrees to help a fellow chancellor with an elaborate alien ritual.
Written by Kirsten Beyer & Tawny Newsome.
Directed by Larry Teng.


Klip:
https://www.facebook.com/watch/?v=4183168495233584
https://trekmovie.com/2026/02/03/watch-starfleet-academy-episode-5-trailer-reveals-star-trek-deep-space-nine-connection/

I jeszcze hipoteza nt. tego o co (będzie) chodzi(ć) z Sisko:
https://www.youtube.com/watch?v=Bg8DC1YpqiE

Oraz taki kawałek serwerowej dyskusji:

xetnoinu
Dziś internety zasypują mnie info że Sisko poszukiwany.
Z tego wniosek PatoTata nie wrócił do żony w ciąży ;)
I jest kolejnym patologicznym ojcem w klasycznych Star Trekach.
Żona tego nie udźwignęła i zmieniła uniwersum.
Sypia teraz z glutem :)


Q__
W dodatku złamał słowo, z tego wynika, i zawiódł Jake'a, który nie zawiódł jego.

xetnoinu
Albo się dowiemy że bazy danych utajniono i wrócił. W myśl Rodzina Bogiem silna z finału Disco. Po konserwatywnemu.
No ciekawe co nam opowiedzą.
Chyba aktor optowalby że jego postać dotrzymała słowa
Tak po prawdzie.


Q__
Te utajnienia... Nowa świecka (bo lampy - nawet naftowej - na to szkoda) tradycja.
[Ad: aktor wolałby] Ba, on nawet bronił się rękami i nogami przed robieniem z jego postaci mesyjasza, za co mam do niego niebotycznie większy szacunek w tym względzie, niż do Sorbo.

xetnoinu
Ale i tradycja napraw. Bo Crusher jako patomatka, która zataiła syna przed jego ojcem i starszym bratem, w PRO naprawiono że Wes poznał braciszka.
Podobnie mordercza Kaśka co zatruła patogenem i uśmierciła Borg bronią biologiczną w finale VOY, to teraz po PIC i PRO jednak ich nie wymordowała do zera. Część grzecznie śpi, królowa Borg jednak żyje choć z diety kanibalistycznej.
Więc oprócz tajemnic są naprawy postaci czasem.
Więc może Sisko wrocił i się dowiemy kim jest rodzeństwo Jake'a.
W sumie jestem za opcja że wrócił i utajniono
To był ok ojciec. Pstola zrobił z niego bez sensu finał ds9
To mi się nigdy w tym finale nie podobało.
A niech naprawią.


Q__
Ba, dobre ojcostwo to był definiujący element jego postaci już od startu. Tak, to wymaga naprawy.

xetnoinu
I chyba najlepszy w dziejach Treka i jeden z najlepszych ogólnie w sf rodzinnych odcinków ojciec-syn to że dwa minimum jak nie trzy sa
Z żaglowcem solarnym
Jak powracal w czasie i syn czekal
To bardzo dobre ojcowskie fabuły były.


Q__
Tak, świetny odcinek, mimo naukowych bzdurek. Jeden i drugi.

margo8639
[Do xetnoinu] O czym mówisz?

xetnoinu
O jednym z odcinków DS9
Syn jako dorosły pisarz. Grał go kultowy aktor od horrorów
Odcinek nadaje się chyba do oddzielnego nawet obejrzenia.
The Visitor
Ten

https://memory-alpha.fandom.com/wiki/The_Visitor_(episode)

WVR_23PH
I nieodżałowany Tony Todd... Choć chyba wolałem go jako Kurna.

xetnoinu
On w każdej roli był mega

Q__
Candyman, Candyman... ;)
Tu jeszcze można dodać, że niedawna animacja "The Road Home" - w ramach tradycyjnego splatania się B5 i DS9 - podchwytuje b. podobny wątek (zwykle B5 było pierwsze, tu na odwrót) i prowadzi go w b. odmiennym kierunku. Choć morał jakby podobny.


xetnoinu
Niestety nie widziałem

WVR_23PH
Nie najgorsza, no ale jako psychofan B5 nie jestem obiektywny.

xetnoinu
W B5 wszystko jest fantastycznie dobre :)
Pamiętam jeden forumowicz na OT Forum oglądał i twardo dawał oceny do każdego epizodu B5. No i leciały siódemki, dziewistki. I dochodzi do wątku Zahadum. I on pisze. Skala mi się skończyła bo było do 10. I zaczął dawać noty typu 15/10.


Tymczasem Koledzy z Geekosfery zrecenzowali - jak Stilgar/Smok.Eustachy donosi - pilota:
https://youtu.be/SEu0B0S0JSQ

EDIT:
No i SPOILER! SPOILER! SPOILER!
https://comicbook.com/tv-shows/feature/star-trek-starfleet-academy-sisko-cameo-officially-explained/
https://www.goldderby.com/tv/2026/star-trek-starfleet-academy-avery-brooks-deep-space-nine/
Tytuł: Odp: Starfleet Academy
Wiadomość wysłana przez: Q__ w 05 Lut 2026, 15:31
toudi, jak wrażenia z piątego odcinku? ;)

ps. Recenzje ep. 5 (fanowskie):
https://trekmovie.com/2026/02/05/recap-review-star-trek-starfleet-academy-gets-celestial-in-series-acclimation-mil/
https://blog.trekcore.com/2026/02/star-trek-starfleet-academy-review-series-acclimation-mil/
https://treknews.net/2026/02/05/review-star-trek-starfleet-academy-105-series-acclimation-mil/
https://reactormag.com/tv-review-star-trek-starfleet-academy-series-acclimation-mil/
https://www.jammersreviews.com/st-sfa/s1/series-acclimation-mil.php
https://www.ex-astris-scientia.org/episodes/sfa1.htm#seriesacclimationmil
https://kneelbeforeblog.co.uk/tv/star-trek-starfleet-academy-series-acclimation-mil/
https://www.youtube.com/watch?v=j2t4RUe7nm0 - Jessie Gender
https://www.youtube.com/watch?v=PbwQ8qbEn6k - Sci-Finatics
https://www.youtube.com/watch?v=jqa7n5IzQJE - TrekCulture 1
https://www.youtube.com/watch?v=IeEMGXmnhkc - TrekCulture 2
https://www.youtube.com/watch?v=CqqHr1eCWF0 - Dave Cullen
https://www.youtube.com/watch?v=n8dPVwiyytw - TrekYards 1

Z naszego serwera o obecnym odcinku (+/-):

Kirk1978
Ależ są zdesperowani, przyjmują nawet osoby z wyrokami
A ta scena umieram, krwotok umieram, a później jak uderzyła Klingona to chłopina poleciał na drugą stronę


Stilgar
To jest normalna praktyka w USA

WVR_23PH
To jak Orange Overlord? Też ma wyroki?

Kirk1978
To czemu nie wzięli tego pirata

Q__
Nie każdy ma jednakowy potrncjał resocjalizacji.

Kirk1978
Patrząc na wybryki innych, a mimo to dostali szansę, ten pirat nie moze być najgorszy
Tak że nie kupuję tego


Q__
Siedział długo w kolonii karnej (co w UFP oznacza i psychiatryk). Wyszedł zresocjalizowany?

Tymczasem xetnoinu sięgnął po pilota, i taki dialog, czy raczej kontrapunktowany monolog ;), z tego wynikł:

xetnoinu
Zaczynam na duze raty oglądać
 Mam problem w jakim roku odbywa się ten sąd kapturowy?  Jaka to data. Tam jest chyba 853724,6 ale to z kalkulatorów wychodzi 2318 a to bez sensu bo musi wyjść w okolicach 3191 plus minus kilkanaście lat
Zapłon to 3069
Finał Disco 5 czyli okolice ślubu Saru to 3191 chyba
Michasia z dorosłym synem to około 3225
Nie umiem osadzić sceny na osi czasu.
Ogólnie mam opad szczęki..bo ja tu widzę stalinowski mord sądowy
Chyba że do przybycia Michael do Federacji obowiązywało jakieś inne prawo. Dlatego potrzebuję daty wydarzeń i to precyzyjnie.
Bo ogólnie trudno uwierzyć w to co widzę.
Chyba że to Guantanamo UFP
Robię stóp i cofam co tu pada z wokandy


Stilgar
Tu nie ma wokandy. Jest decyzja administracyjna

xetnoinu
To zbrodnia sądowo/administracyjna.
Pani pod trybunał
Chyba że mi powiedzą że przed przylotem Discovery stosowano w UFP przepisy rodem z Generalnej Guberni, obozów pracy, stalinizmu w rozkwicie. No to wtedy była urzędniczką zbrodniczego systemu. Inaczej to patolka, zbrodniarka sądowo-administeacyjna. I tak i siak niedobrze.
Trochu jestem w szoku.


RedHatMeg
Takiego obrotu sprawy się nie spodziewałam! Będzie w sumie ciekawie, jeśli xet będzie krytyczny wobec SFA.

xetnoinu
Tego jeszcze nie wiem. Obejrzałem z 10 minut i nie wierzę oczom.
Może jest sens pokazać jak kobieta typu Hans Frank ma się rehabilitować jako dziekanka uczelni.
RFN niestety robiło takie rzeczy.
Potrzebuje rzetelnej daty akcji.
Z disco piętami motyw jak ktoś powiedział że po zapłonie Federacja robiła rzeczy z jakich nie była dumna. Ale za Chiny nie pamiętam kto i w jakim odcinku. Ale wydaje mi się że był taki tekst dziwny i nigdy nie rozwinięty.
Tu matka dziecka jest wygłodzona czyli pasuje że to byłby okres tuż przed tym jak Discovery zaczęło dostarczać dilit - bo mamy placówkę federacji z jakimś rodzajem pracy, to tak wygląda - a ludzie tam głodują
Czyli replikatory są tu niedziałające lub w liczbie homeopatycznej na oparach dilitu
Niezabezpieczony niczym komputer pojazdu więziennego
Sztuczna grawitacja na tym pojeździe i kompensatory inercji - cofka technologiczna o millenia
Jeśli ona ma 422 lata to pamięta standardy etyczne Floty z okresu jej największego zasięgu galaktycznego czyli okolic przed Wojnami Temporalnymi.
Awansuje u mnie na naczelną patolkę serialu. Już jej nie lubię - to mało powiedziane.
O matko


RedHatMeg
Oj, będzie się na tym podkaście działo...

xetnoinu
Ta patolka na Bajor zajmuje się dziećmi. Brzmi jak naziści ukrywający się w Ameryce Południowej
Co tu się dzieje!
O uczy ich moralności i dyplomacji
Ale pasuje. Po swoich zbrodniach tolerowanych przez wszystkich  ponad sto lat po zapłonie jest zdeprawowana. W nowych okolicznościach powrotu do światłej Floty (po powrocie okrętu disco) ona się na trochę zaszyła. Schowała się . A teraz powraca i awansuje. No dużo takich karier było w RFN.
Ona tylko działała zgodnie z przepisami
Mam ochotę rzucać komórkaą
Żal mi ekranu


RedHatMeg
Ale popatrz, ma też wyrzuty sumienia. Ma wrażenie, że sytuację z Calebem i Anishą mogła ogarnąć inaczej. I Caleb też będzie wobec niej nieufny, przynajmniej na początku.

xetnoinu
Do tego jeszcze nie doszedłem
Ale powinna mieć
I to ogromne
Powinni jej mózg poprawić jak w TOS maszyną


Stilgar
nie jest zdeprawowana. To tak działa po prostu. DO tego prowadzą lewicowe ideały tfórców
ona robi za sędziego Dredda


xetnoinu
Nie wiem co mają ideały twórców do rzeczy. Ja widzę postać która popełniła zbrodnie urzędniczo sądową

Stilgar
nie popełniła

RedHatMeg
Aż tak daleko bym nie poszła. To raczej miało być takie: "Ciężkie czasy doprowadziły do takiej patologii, teraz sytuacja się unormowała i babka musi żyć z własnymi wyborami z tamtych czasów."
Ale w sumie fajnie, że na razie mamy jakieś dwie osoby, którym Nahla nie przypasowała (z różnych powodów).


xetnoinu
Ale ona 300 lat żyła w normalnych czasach więc korpus moralny miała czas nabyć.

RedHatMeg
Nie wiem jak Q ją widział, ale chyba był bardziej neutralny.
Nie wiadomo czy przez te 300 lat było tak tragicznie jak podczas Zapłonu. I ile sytuacji granicznych Nahli udało się przeżyć.
Na czym teraz jesteś xet?


xetnoinu
Nie mam czasu. Odeth admirał idzie do niej. Pewnie dostanie awans na Dziekankę
Kanclerz szkoly
Hmm
Jak Niemiec
To chyba nie przypadek
;)


Stilgar
Sedzia Dredd karał czapą bo taka jest właściwość sądu doraźnego. Jeśli masz możliwość zapuszkowania kogoś to jesteś w stanie zapewnić mu normalny sąd
w Akolicie jest podobnie


xetnoinu
Tak. Ten mistrz Jedi doprowadził tam błędami różnymi do tragedii i w sumie to zatuszowano. Różnica taka że w Akolicie on nie miał złych intencji. Dużo rzeczy poszło źle.  A tu pani kanclerz wyje z radości skazując kogoś bez procesu, bez niczego i życzy skazanemu jak najgorzej. Jest nazistowsko wiernym trybikiem władzy.
Aż przewinąłem.
Aż nóżkami że szczęścia przebierała
Haaaaa


margo8639
Na razie obejrzałam połowę pierwszego odcinka eh i też mam trochę uwag

xetnoinu
Po rozmowie z naborem na Frau Kanzlerin
Plus minus admirał powtórzył co pisałem wyżej tylko z perspektywy lojalnego urzędnika RFN
Potem nie rozumiem dialogu w więzieniu. No widziałem że chłopak po prostu głosem się włamał do komputera a teraz mi mówią że użył programowalnej materii. Aż mi się nie chce przewijać.
Teraz w drodze do domu rozłożyłem na trzy składowe orzeczenie urzędniczo sądowe Frau Kanclerz.
;)
Trzy postanowienia tam są:
Skazała człowieka za morderstwo
2 skazała kobietę za współudział w morderstwie i kradzież żywności
3 Wyznaczyła typ opieki dla nieletniego
Dwa pierwsze są zbrodnia sądowo urzędniczą - na dwa sposoby. Albo ona nadużyła uprawnień i mamy wyrok bez procesu i obrońców albo Federacja miała takie przepisy i jej było z tym cudownie. Oba warianty źle świadczą o niej i jest za to ona dla mnie złolką serialu.


Stilgar
O federacji a nie o niej
xetnoinu
Ale punkt trzeci to już jest w miarę ok. No są sądy rodzinne a w państwach ponazistowskich urzędy które mają taką władzę. No dziecko nie powinno być w więzieniu z matką. Inna sprawa czy wyznaczyła słusznie typ opieki i karę matki . Ale tu jest ona reprezentantka państwa i systemu pieczy nad dziećmi.
I to nie jest typową procedura z prawnikami itd. Sąd rodzinny to np w Polsce przede wszystkim wiedzą i doswiadczene sędziego rodzinnego który czasem w jeden dzień musi podjąć decyzje natychmiastowe o zabraniu dziecka a potem jest dopiero bardziej typowe postępowanie.
Widzę że dalsza fabuła jest oparta na tym że pani kanclerz ma wyrzuty sumienia o to że rozdzieliła dziecko od matki. No akurat to tu nie jest właściwie postawiony problem.
Akurat ktoś musiał podjąć decyzję i zabezpieczyć dziecko jak matka idzie za kratki. Pytanie gdzie ojciec dziecka i dlaczego dziecko nie idzie do tymczasowej rodziny zastępczej to już inny dramat tego co wyprawia tu Federacja
No jest to obraz Federacji jak wczesnego RFN.
Gdzie nie przeprowadzono gruntownej denazyfikacji urzędników.

[Ad: o kim świadczy] O niej. Jest stara. Ma doświadczenie stuleci. Jakby żyła normalnie jak człowiek to tak. Ale zrobili z niej długowieczną. To ma konsekwencje.

Q__
Ha, może z tej długowieczności najpierw zapatrzyła się na przypadek skazania Burnham, a potem na pewne działania Kaśki J.? Ba, może nawet była aplikantką w tym sądzie, a potem na Voyagerze służyła? ;)

Stilgar
No i co z tego? Działa zgodnie z procedurą

Q__
Przypominam, że ani Kirk, ani Picard, ani Sisko, ani Sheridan z Sinclairem, nie podążali ślepo za rozkazami. A Hunt wręcz przemodelował Galaktykę pod swój gust moralny.

Stilgar
Występek był? Był. Kara jest? Jest. To niby co?

Stilgar
Ona odeszła bo gówniak spierniczył

xetnoinu
Nie. Zdegradowali ją. Tak zrozumiałem . Trzeba przewinąć i dobrze posłuchac co tam pada.

Stilgar
Nie

xetnoinu
Potem przewinę i sprawdzę co tam jest w dialogu.
Sam
Seria Aklimatyzacji Militarnej
Miło przetłumaczyli - fajnie


RedHatMeg
Na razie to xet gada tylko o Nahli, a nie o samej Akademii. Nie wiem też co sądzi o "gówniaku" Calebie.

Stilgar
Nahlała.jest bohater tragiczny

xetnoinu
No teendrama. To nie będzie dla nas porywające. Ciekawsze będzie właśnie analizowanie jaka jest Federacja, co z Technologiami, jak dekoracje wyglądają.

RedHatMeg
Ciekawe się tu stanowiska wyłaniają.

Stilgar
Q przegieles ujawniając tajności przed audycjowe. To ma być dopiero w audycji ujawnione

WVR_23PH
wg MemAlpha, https://memory-alpha.fandom.com/wiki/32nd_century#3180

xetnoinu
No MA widzę milczy że coś jest nie halo z datą gwiezdna
Podana na początku odcinka pilota
Ona się powinna przeliczać do prawidłowej daty
A MA na razie też szacuje
Kiedy był sąd
Hmm. Była scena wybuchu z bardzo dziwnym optycznym efektem specjalnym


WVR_23PH
ditl.org na propsie
(https://i.imgur.com/4LpgI2c.png)

xetnoinu
O inaczej wyszło niż na stronie gdzie wpisywałem
Tam wyszło bez sensu
3189 to Discovery wlatuje w przyszłość
3191 Ślub Saru
Więc 3176 plus 15 = 3191
Wspomniano o remoncie Discovery, że nie może przylecieć.
Zatem akcja sądowa to 3176
Lądowanie w San Francisco to ten sam rok co walka z Breen o przejęcie portalu do Siewnika Życia Protoplastów i ten sam rok co  ślub Saru. - 3191.
Czyli SFA praktycznie idealnie kontynuuje linię czasu Disco.


Stilgar
Co do odbierania dzieci: jest to obecnie praktyka typowa i gdyby się przyłożyli to serial by mógł być cennym głosem inicjującym debatę publiczna. Przypominam że jest ono nieodwołalne bo procedura odwoławcza trwa ponad rok. A po roku wchodzą prawa nabyte rodziny zastępczej. Coś jak Rutkowski mknący do Norwegii na ratunek.

Q__
[Do S.E] Eee, podcastowe dyskusje zawsze idą swoim tokiem. A obszerne fragmenty przedaudycyjnych recenzji od zawsze ;) na forum szły.

Stilgar
to jest tajne łamane przez poufne

Q__
Itam. Nigdy nie wierzyłem, że spoilery psują cokolwiek, no, chyba, że w kryminałach.
Raczej dają przedsmak, za reklamę robią


xetnoinu
[Do Stilgara] Nie jest tak, nie ma żadnych praw nabytych w Polsce dla rodzin zastępczych. Natomiast tak. Jest duży problem z państwami ponazistowskimi o ich systemem urzędów o uprawnieniach jdk sąd bez sądu i to jest przypadek z Norwegii.
I zgodzę się że SFA miało szansę być głosem w sprawie polityki państwa wobec rodzin patologicznych z przestępcami - nie wiem jaka jest sytuacja w USA. Ale to tu nie wygląda na taki głos. Ale zobaczymy.
@Stilgar przesunąłem do rozmowy Admirała z panią przedszkolanką. On jej mówi że "przywrócimy ci patent oficerski" to znaczy że go jej odebrano. A ona mówi o sobie " a która to kapitan odeszła w niesławie". Tradycyjnie marnie napisany dialog jak to w nowych Trekach ale ja bym z jego bardziej wnioskował że ją zdegradowano (odebranie uprawnień do lotów gwiezdnych czyli patent oficerski?)  a ona na to odeszła lub ją wyrzucono.
Jest też wspomniane że wśród oficerów Floty były dwie opinie. Czyli sprawa była głosna. Jedni uważali że ona dobrze postąpiła że swoimi trzema decyzjami na tym pseudosądowym posiedzeniu jednoosobowym a część uważała że nieprawidłowo postąpiła
Czyli pasuje to że ją zdegradowano bo sprawa raczej glośna, nie zamieciona pod dywan? I jest też że dzisiejszy admirał kiedyś to potępiał jej zachowanie a teraz mu się odwróciło. Co akurat jest jakimś idiotycznym pomysłem fabularnym no ale mamy co mamy.
Ona też używa słowa "odeszłam". No dialog jest słaby. Ja się przychylam że
Została zdegradowana czyli odebrano jej patent oficerski. Nie było konsensusu wśród elit Floty. Ona się wkurzyła i odeszła.
Tak to można z tego dialogu zrekonstruować.
Nowe Treki mają obsesję z kominkami. W pić w środku lata w jakimś gorącym stanie USA , Soong palił w kominku. Pike na okręcie też ma kominek płonacy. Teraz na Atenie to samo. Kochają kominki z ogniem. Chyba status luksusu


I pitem:

xetnoinu
Matko. Nie da się włączyć internetu. Jestem torpedowany wątkiem Sisko w SFA.
Jakie irytujące jest to opóźnienie premiery o aż tyle odcinków.
Dziś będzie oglądanie drugiego odcinka SFA.
Spodziewam się więcej teendramy bo na razie tylko tak po łebku poznaliśmy te grupkę.
Takie jeszcze mam przemyślenia. Teendrama ma swoje przykre dla dorosłych obowiązkowe punkty programu. Ciekawe co zrobia z:
- dowcipy WC, brudna bielizna
- znęcanie się nad jedną z postaci przez grupę
- używkami na czele z narkotykami
- wykorzystywaniem seksualnym przez kadrę wobec uczniów
-Przestępstwami na zewnątrz szkoły w jurysdykcji innych służb
Popełnianymi przez młodzież
-Toksycznymi rodzicami i ich oddziaływaniem na uczniów
- jednym patologicznym nauczycielem
Tego pewnie jest więcej jak się zastanowić co ma w sobie typowa teendrama szkolna
Są też pozytywne obowiązkowe punkty programu teendramy szkolnej
- będą wystawiali musical
-Grali drużynowo w coś przeciw innej szkole
- będzie bal
Zobaczymy co wezmą a co nie z gatunku. I co z tym zrobia.
Mozna dorzucić problemy akceptacji swojego ciała, anoreksję, kult piękna itp.
Obserwacja co jest a czego nie ma i jak jest to co wybrano może być ciekawa.
Aha. I jeszcze rytuały przejsciA. Obsesja seriali anglosaskich. Te kluby tajne studentów
Aż się trochę boję im bardziej się zastanawiam czym jest teendrama


Q__
Wiesz, co jest najgorsze? Że oni mogli ten wątek sądowy rozegrać b. gladko, gdyby trzymali się założeń G.R., jeszcze z TOS (i TNG).
Gdyby proces nie miał tej autorytarnej, by nie rzec quasi-totalitarnej otoczki z tryumfalistycznym stylem pani kapitan (powtórzyli błąd z drugiej części pilota DISCO, choć przecież był mocno krytykowany).
Gdyby kolonia karna była kolonią karną w stylu VOY (dość sielankowe warunki + psychoterapia i resocjalizacja) - wtedy nawet skazanie na nią osoby głodnej i zdesperowanej lepiej wyglądało, gdyby kapitan-sędzina wyjaśniła, że napadanie było bezprzedmiotowe ("wystarczyło poprosić; podupadliśmy, ale Replikatory to wciąż mamy, nakarmilibyśmy was") itd.
Tu nawet nie san fakt razi, tylko to jak zostało to sprzedane.


xetnoinu
Ale to w poetyce że po zapłonie przez ponad 100 lat Federacja to zamordyzm totalitarny
I dopiero Michael przypomniała im ideały
Ale niech to jasno powiedzą
I ugrają z tego fabulę
Jak budować instytucje z ludźmi którzy ochoczo w tym byli tymi co tylko wykonywali rozkazy
I nawet jestem za
Chciałbym to zobaczyć jako temat serio potraktowany


Q__
Ale tego kupić się nie da, bo przecież admirał Vance był od początku pokazany jako porządny facet, i niejeden Sahil musiał poza nim istnieć.

xetnoinu
I jako porządny facet potępił naszą Frau Kanzlerin
Wtedy kiedy to zrobiła
Zmiękł teraz
No może uznał że 15 lat bycia przedszkolanką ją zmienilo
Akurat ta zmiana zdania u niego mi się nie podobała.


Q__
Tylko jak zamordyzm może mieć na czele takiego faceta? To będzie góra despotyzm oświecony z b. ludzką twarzą.

xetnoinu
No on 100 lat nie żył
Może koniec bliżej przybycia Disco był już taki Jelcynowski
Gorbaczowowy


Q__
Ale to było naście lat temu, ten wyrok.

xetnoinu
15 lat temu
Już ustaliliśmy i daty
Dlatego uważam że ona była nadgorliwa. Że już mimo przepisów nikt nie odwalał takich rzeczy
I dlatego jej nie lubię


Q__
[Ad: ustaliliśmy daty] Fakt
A ogólnie to jest recydywa z DISCO - pisanie pod efekt dramatyczny, bez przemyślenia. I interpretacyje odwracanie sytuacji o 180 stopni. Bez sensu, ale z doraźnej fabularnej potrzeby.


xetnoinu
No nie.
Masz skutki okresu smuty
Tylko źle sprzedane jak zawsze
Bo na pewno nie przyszło im do głowy że ten urzędo/sąd jest idiotycznym pomysłem prawnym
Przebili azyl z SNW


Q__
Tak, ale kapitan najpierw jest weteranką dobrych czasów, potem Dedrą Meero, a potem znowu fajną mamuśką dla kadetów.

xetnoinu
Jak słynna reżyserka nazistowskiej propagandy potem była ekolożką broniącą zwierząt przez filmy przyrodnicze
Znajome?
Taka dobra kobieta potem
Identycznie


Q__
Na tym tle Lorca był dobrze prowadzony. A naziści zwierzęta szczerze kochali, gorzej z ludźmi.

xetnoinu
Haaaa
Lorca był tzw toksycznym mężczyzną - ten okropny schemat fabularny mają w szkółkach niedzielnych dla scenarzystów więc go nie skopali
Potem powtórzono z Locarno w LD
I on to zagrał lepiej niż to było napisane. Lorca


Q__
Natomiast co do wyroku - zauważ, że gdyby zapadł w pluszach TNG, a potem winnych by do zielonego ogródka z ładnymi domkami, tylko ogrodzonego, odprowadzono, to by ta scena tak nie bolała, nawet przy identycznych dialogach.
Tam wizualia robią b. złą robotę.


xetnoinu
No to w twojej poetyce nie wiemy jak wyglądają więzienia dla kobiet z dziećmi. Nie pokazali. Mamy jakąś kolonie produkcyjna - bo to chyba mam pokazano. Ciężko w sumie zrozumieć co to było
Jakieś urządzenia
Jak z portu
Dzwigi
Rafineria?
To dziwne bylo
Ale salkę sądową miało


Q__
Ból polega na tym, że ona ją z dzieckiem rozdzieliła, to było sugerowane jako główny powód calebowej ucieczki i kapitańskiej niesławy.

Stilgar
[Ad: okoliczności dymisji Ake] Odeszła

xetnoinu
Po tym jak ją zdegradowano czyli pozbawiono patentu
"odeszła w niesławie"


Stilgar
Nie zdegradowano

xetnoinu
To co wg ciebie oznacza propozycja aż admirała że jej przywróci patent
To znaczy że go utraciła


I jeszcze - za xetnoinu - Człowiek z popkultury o SFA:
https://www.facebook.com/story.php?story_fbid=1275942574582426&id=100065000851379
Plus... Negatywna recenzja, chyba nie AI tu:
https://www.serialowa.pl/610412/star-trek-akademia-gwiezdnej-floty-recenzja-opinie-serial/
Tytuł: Odp: Starfleet Academy
Wiadomość wysłana przez: Q__ w 06 Lut 2026, 12:33
Cd. przytoczonej powyżej dyskusji:

Stilgar
jak odchodzisz to patent jest wycofany
https://www.salon24.pl/u/smocze-opary/495320,rutkowski-ratuj

xetnoinu
Nie. Niby dlaczego. Nigdy tak nie było w star teku.

Stilgar
https://grok.com/share/c2hhcmQtMw_8e0bc52e-45a2-4c3f-931d-ac5579a9b25e

xetnoinu
Nie otwiera mi się to
Mi pokazało gtp

Obraz
Obraz
Obraz
Obraz

xetnoinu
@Q__ @RedHatMeg  mozecie po angielsku, po użytych słowach dojść czy to
A) odebrano jej patent i ona zrezygnowała w ogóle z floty i odeszła
B) samodzielnie oddała patent i odeszła
C) z użytych angielskich słów nie da się wywnioskować co zaszło
@Krzysztof Kietzman pomocy :)
Czy możesz nam powiedzieć jak interpretować dialog Admirała z przyszłą Kanclerz Akademii na początku SFA 1x1
Czas na drugi odcinek
Zacznę go niestety na raty oglądać


Stilgar
grok oglądałeś 1 odcinek star fleet academy? Czy Nahla sama odeszła po ucieczce gówniaka czy została wydalona?Tak, "obejrzałem" pierwszy odcinek "Star Trek: Starfleet Academy" zatytułowany "Kids These Days". Nahla Ake (grana przez Holly Hunter) sama zrezygnowała ze służby w Starfleet po ucieczce małego Caleba Mira (tego "gówniaka", jak go nazwałeś), czując się winna całej sytuacji. Nie została wydalona – to była jej własna decyzja, po czym zaczęła pracować jako nauczycielka w placówce edukacyjnej na Bajor. Później admiral Vance przekonał ją do powrotu jako kanclerz Akademii.

xetnoinu
No tak ona też utrzymuje w drugim odcinku zatajając przed delegacja Betazed swoje czyny sprzed 15 lat
Bo jej się pominęło dlaczego wzięła chłopaka do Akademii
Plus chyba skłamała że zdał jakieś testy


Stilgar
ta drama jest żenująca

xetnoinu
Nie przypominam sobie żeby on coś tam zdawal
Na promie

[Ad: drama] To teendrama
To wiemy
W drugim odcinku pojawiają się stale punktu programu. Zamiast rozwalonego na kimś tortu był glut, było żygsnie niestety
Punkt obowiązkowy u Anglosasów
I pojawiło się alko
Już w drugim odcinku była gola klata
Szybko
Wątek Betazed jest spójny plus minus z tym co w disco tylko dodali barierę
Ale już w disco był skrajny izolacjonizm i nienawiść do ludzi
Są dwa dyskretne związania do matki Troi
tytulatura córki prezydenta
i ten migowy jezyk


Stilgar
jaka teendrama? oni sa po dwudziestce

xetnoinu
Acz to wymaga wyjaśnienia dłuższego dlaczego to ma sens
Tak. Igrzyska śmierci to też teendrama
Więzień labiryntu
Przyjaciele
Taki był serial
Bohaterowie są nominalnie starsi ale grupa docelowa i ich zachowania to dla nastolatków
No taki to gatunek tekewizyjny


Stilgar
Katniss ma 16 lat

xetnoinu
I gra ją 25plus

Stilgar
ale ha mówię o in universe
6+15=21


xetnoinu
A ja mówię o słupkach oglądalności i grupie docelowej. To jest dla nastolatków. Grają młodzi dorośli ale mają problemy nastolatków. Jak na kolonie szkolnej. Może drugi sezon przejdzie do Young Adults na to liczę . Będzie bardziej strawne DJa nas
Teraz to teendrama
Czyli to jest poziom 7-8 klasa wczesne liceum po naszemu.
To że in universe sa starsi umożliwia pokazywanie seksu drag i alko
Czekam co zrobią z narkotykami. Jak to tu się pojawi.
Po Prodigy jest to szok mentalny. Bo tam w sumie nieletni grali postaci i problemy dla dorosłych postaci. Tu mamy revers
Ale mam na dzieję że tylko kilka odcinków i ich wydorośleją do poziomu załogi LD z dolnych pokładów
Na razie dzieciarnia jest. Smarkateria z miodem w uszach :)
A szkolnictwo Federacji to dziura w kanonie. Ktoś widział liceum w Federacji? Akademia to przecież studia jak nie wyżej.
Wszyscy przepraszam edukacja domowa?
Lub szkółki z oddziałem klasy ze razem są dzieci w różnym wieku niczym drewniana szkoła w Domku na prerii?
Taka była na ds9
edukacja przecież.


RedHatMeg
W Lower Decksach mieliśmy też przedsmak szkoły w przyszłości.

xetnoinu
Przypomnij.
Mam pustkę. Nie pamiętam tam odpowiednika liceum
Skończyłem odcinek drugi. W kategoriach gatunku teendrama jest to lepsze jak pilot. Jest to czego się spodziewałem. Wątek rozbudowanych problemów Betazed jest ok.
Rozwiązanie jako - budowa siedziby i naturalne jej chronienie łata glupotę dziecięcych negocjacji.
Nadal nie lubię pani Kanclerz
Mam złośliwą teorię dlaczego tak się miota jak siada


Q__
W sprawie utraty patentu mi znów GPT pokazał tak (ostro):
https://share.google/aimode/iW8Peun1OXmy6lxig

xetnoinu
Czy ktoś pamięta w jakim odcinku disco był taki monumentalny widok fruwającej siedziby Federacji i mnóstwa nowoczesnych innych okrętów
Chodzi za mną czy coś podobnego do USS Atena było pokazane


Q__
Zapewne chodzi Ci o "Die Trying" i tę scenę:
https://muzeum.startrek.pl/forum/index.php?action=vthread&forum=2&topic=4256&page=13#msg345343

xetnoinu
Jaka piękna scena
Aż zapomniałem jak wizualnie Discovery, w mocnym przeciwieństwie do SNW, potrafi mówić językiem filmu
I jakie ma ujęcia
I jest jak myślałem
Nie ma Atenopodobnych
Czyli to projekt który ma skatować luksusem
Kilkoma tysiącami lat tradycji Ziemi
Bo estetyka rzutu z góry jest starogrecka
To wygląda jak jakiś wieniec laurowy we wstęgach ozdobnych stylizowanych na skrzydła
Czyli pokaz luksusu, tradycji, ekstrawagancji, pokaż potęgi że można sobie nawet kadetów na bitwy brać bo co nam zrobicie.
No i patronka
Bogini Atena
Mądrość i wojna
Słowem: nie podskakuj


Q__
A tu jest zestawienie:
https://trek.pl/forum/topic/star-trek-discovery-2/page/44/#post-241647
[Ad: uroda sceny] Tak, XXXII-wieczne DISCO potrafiło być b. powabne wizualnie, gdy twórcy chcieli.

Stilgar
[Ad: Athena] Lol

xetnoinu
(https://static.wikia.nocookie.net/memoryalpha/en/images/e/e6/USS_Athena%2C_dorsal_view.jpg)
Jeszcze ma gwiazdę Treka jako centrum
No pokaz emblematu na bogato
Wyobraziłem sobie teraz symbol Legii jako tego typu okręt. Ojojoj. Chyba z ligi zaraz wypadną
Tytuł: Odp: Starfleet Academy
Wiadomość wysłana przez: toudi w 06 Lut 2026, 13:18
Cytat: Q__ w 05 Lut 2026, 15:31toudi, jak wrażenia z piątego odcinku? ;)
ST: SFA 1x05 no i za nami połowa sezonu. nim zacznę oceniać odcinek, muszę ocenić formę serialu. Niestety serial cierpi na współczesnej formie produkcji seriali. Wręcz po 5 odcinku śmiało mogę postawić tezę, że ona zabije ten serial szybciej, niż miałoby to miejsce 30-40 lat temu. Już o tym nie raz wspominałem, ale współczesne forma kręcenia seriali jest niestety dla nich szkodliwa. Krótkie sezony, które jeszcze na początku 2000 lat nazywało się miniseriami, są szkodliwe dla formy serialowej, które potrzebuje więcej czasu na rozwinięcie. Znowu też często jest nadużywana w drugą stronę, czyli materiał, który jest dobry na może 2-3 godziny filmu rozciąga się do 10 godzin i to też szkodzi. I nie zrozumcie mnie źle, jest wiele dzieł, które są świetnymi minisieralami - choćby Bastion, Band of Brothers, Master of the Air. Nawet pilot i pierwszy sezon BSG świetnie się sprawdza jaki minisieral. Ale to wyjątki potwierdzające regułę.
A co do naszej Akademii? mamy 5 odcinek, a poza dwoma pierwszymi, żaden z 3 kolejnych nie posunął nas nawet o krok do przodu. No może 4 dał nam półtiptopa, a raczej mniej. Utknęliśmy na etapie ciekawych pomysłów i całkowitym braku pomysłu na ich realizację...

Zacznijmy więc szybko (i krótko) od plusów odcinka. Czyli założenia, że odcinek będzie o wprowadzeniu kolejnej postaci, tym razem holograficznej formy życia SAM. To naprawdę mógł być świetny odcinek, gdzie wreszcie dowiemy się czegoś o tym odmiennym bycie, który każdy serial Star Treka starej daty posiadał (Spock w TOS, Data w TNG, Odo w DS9 czy Doktor w VOY). A co dostaliśmy? O wszystkim co dostaliśmy napiszę w minusach, bo na tym dobra realizacja tego pomysłu się kończy.

Z naturalnych rzeczy, dla mnie jest wątek Sisco. Ani mnie ziębi ani grzeje. W długim, normalnym sezonie spoko motyw na zapychacz, by może nawet zachęcić nowego widza do sięgnięcia do "klasyka". Coś na wzór DS9 5x06 Trials and Tribble-ations, gdzie też taką zachętę można spotkać. Ale jak pisałem na starcie, sezon jest za krótki na takie numery, więc mógł być to nawet minus, ale twórcy zmusili mnie do sprawdzenia czy czasem nie pojechali z wydarzeniami z tamtego okresu, i wszystko wskazuje, że nie.

No i teraz niestety lecimy z najdłuższym działem tego odcinka. SAM i jej nazwa: Series Acclimation Mil, czym do cholery jet to "Mil"? Spoko, że SAM jest akronimem, ale czemu akronim zawiera w sobie nieistniejący wyraz, albo inny akronim czy skrót? Skoro nie wytłumaczona nam rozwinięcia, to należało to pozostawić bez rozwinięcia. Lepiej uznać, że imię zostało wybrano losowo, niż ze jest totalnie bez sensu.

Pomysł na rasę: Kasqianie (z planety Kasq) - pomysł na rasę holograficzna, spoko, ale wykonanie? Że niby organiczny twórcy porzucili hologramy, te stały się samoświadome i teraz boją się, ze organiczny znowu ich zniewolą, więc wysyłają jednostkę testową, by zobaczyć jak zachowują się organiczni i czego oczekują. O ile pomysł na świadomą rasę, może być ciekawy, tak realizacja to jakaś jedna wielka pomyłka. Bardzo słaba kalka z Orville i ich pomysłu na Kaylonów.
Dla tych co nie widzą, opuszczenie Kaylonów przez ich twórców okazało się być wybiciem ich przez samoświadome maszyny.
Isaac także był wysłannikiem, który miał niby przekonać się czy z organicznymi można współżyć, a okazał się koniem trojańskim, którego wysłano, by przygotować eksterminację organicznych form życia.
Jak będzie w ST? nie wiem, ale czuję tu bardzo słabą kalkę, zero oryginalnej myśli. Jeszcze się okaże, że to rozwinięcie hologramów, które stworzyli Hirogeni i ich celem jest jednak eliminacja form życia, bo taki mają podstawowy kod zapisany, by byli lepszymi trofeami w polowaniu Hirogenów, których wybili, bo okazali się zbyt dobrzy w swoim programie.
Ale to nie koniec problemów tego pomysłu. Świat Star Treka pełen jest samoświadomych hologramów. Sporo tego było w poprzednich seriach, szczególnie w VOY. Przez 800 lat, to na pewno się mogło rozwinąć i można by to było w takim temacie pokazać. Ale tak naprawdę sam 800 letni Doktor chyba jest wystarczającym dowodem, że można współistnieć.

Ale sam słabo poprowadzony pomysł tej rasy i SAM to tylko jeden z wielu problemów. Sposób nakręcenia tego odcinka sugeruje, że skierowany jest on nawet nie do młodzieży a do dzieci. Sposób narracji, efekty i wymioty brokatem. To jest targetowanie dla kogo? Daliście dzieciom Star Trek Prodigy, może lepiej nie przenośmy tego na seriale fabularne.  Wypieram z pamięci te efekty, ale nie jest łatwo.

Zachowanie kapitan Nahla Ake - ja rozumiem, jest stara, ma wyjebane na jej ocenę przez innych, ale no litości. Jej stanowisko wymaga trochę powagi. Że tam w swojej kajucie odstawia szopki, proszę bardzo, że chodzi boso, śmiało, są rasy co chodzą boso, można to lubić nawet. Ale niech ona choć trochę poważnie się zachowuje, odpowiednio do stanowiska. Dajmy jej mniejszy wygodny fotel kapitana, co by nie mogła na nim leżeć. W turbowindzie niech nie zachowuje się jak w swoim pokoju relaksu. Czy ona naprawdę nie może choć przez te kilka sekund podróży windą zachować się jak dorosła kobieta a nie nastolatka zachęcająca każdego do igraszek łóżkowych?

A właśnie turbowidny i siedziska. Z początku wydało mi się to neutralne, że może odległości były "kosmiczne" i faktycznie warto by było pozwolić podróżnym usiąść. Ale teraz, mam wrażenie że nuTrek idzie ze skrajności w skrajność. W filmach turbowindy działały jak teleportery, drzwi się ledwo zamykały i już się było na drugim końcu okrętu. W DSC 32 wieku w sumie dosłownie to zrobili i wszędzie skakali tymi lokalnymi teleportami, które jeszcze czytały w myślach. A teraz nagle przeskoczyliśmy w drugą stronę. Winda bardziej przypomina prom, a czasy podróży nie wyglądają na okrętowe a raczej stacji kosmicznej. W Babylon 5 była taka kolejka w samym centrum stacji, co tak działała i wyglądała bardziej na wzór kolejki podmiejskiej niż windy, które spotyka się w obiektach zamkniętych, ale mieliśmy obiekt o długości 8km i ogarniała 250 000 mieszkańców, a ile może liczyć Athena? 1000 osób załogi? no powiedzmy, że nawet 10 000 osób załogi i studentów (choć wątpię nawet w ten tysiąc, biorąc pod uwagę, jak małe jest to atrium), po co im turbowinda jak na stacji kosmicznej?

Pominę problemy studentów, bo to w sumie zapychacz odcinka na poziomie tego jakiego powinniśmy się spodziewać po teen dramie. Ot głupie wyzwania, wycieczki do barów, popijawy, bójki. Takie typowe stereotypowe zachowanie, jakiego twórcy takich teen dram chcą sprzedawać. Czy życiowe? Nie wiem, nie wnikam, na pewno zgodne z założeniami.
Ale pojawia się tu pewien problem rozwoju postaci Jay-Den. Ja kupuję te jego pacyfistyczne podejście do życia. Jako wyjątek potwierdzający regułę. Jego bunt względem kultury rodziców (w końcu o tym też ma być SFA), ale... no ale w tym odcinku chyba jest o krok od ogłoszenia, że to homoseksualny Klingon pacyfista. A to się wydaje być przegięciem dla jednej postaci, którego wprowadzenie mieliśmy w poprzednim odcinku i takich preferencji tam nie pokazano. A ja się nie znam, ale tego raczej nie da się ukryć, by wyciągnąć nagle z rękawa, bo fabuła tego potrzebuje. Serial ma sporo postaci, takie rzeczy można między nich rozdzielić, a przecież homoseksualną parę już nam tu wprowadzono. Beznadziejnie, bo beznadziejnie, ale wprowadzono. Czy naprawdę nie da się tego zrobić jakoś neutralnie, by nachalność nie odstraszała? Coś jak ta spódniczka u tej postaci na samym początku, na co zupełnie nikt bohaterów nie zwrócił uwagi. To by można było obronić. Powiedzieć nawet, że to odniesienie się do klasyki (pilot TNG). Pokazanie, że to nie trój nas określa. Ale potem dostaliśmy resztę odcinka i już takie niesubtelne sceny interakcji Jay-Den z postaciami tła. Oraz zabawy z wyglądem i zachowaniem SAM. To razem niestety pokazuje, że to nie jest próba subtelnego wprowadzenia wątku homoseksualnego wątku, a jego nachalne wciskanie.

Ostania rzecz jakiej się przyczepię to DAX. Powrót kolejne postaci z klasycznego treka. O ile wątkiem z Sisco można było grać nostalgią dla starych widzów Star Treka, zachętą dal nowych. Tak wprowadzenie postaci Dax jest totalnie bez sensu w inuniwersum. Symbioty trill miały żyć kilkaset lat, były wyjątki dożywające 800 lat, ale Dax, aby pojawić się w SFA musiałby żyć 1200 lat, to znacznie wykracza poza ustawioną normę. Gdy wprowadza się taki wyjątek, należy go jakoś uprawdopodobnić. Tu nic takiego nie dostajemy. Do tego w DSC była mowa, że Wielkie Wypalenie mocno ich przetrzebiło.
Czyli Dax nie tylko jest wyjątkowy, bo żyje dłużej niż powinien, to jeszcze przeżył wydarzenie, które wybiło większość jego rasy. Nic tylko dać mu grać w totka. I jeszcze w kim jest ten symbiot, w mieszance Kardazjanina z Trillem i nie wiadomo z czym jeszcze. I spoko, to można wytłumaczyć, ale trzeba to zrobić na ekranie (ale znowu, wiemy, ze twórcy nie mają na to czasu).
Sama 1200 letnia historia Dax i 800 letnia historia Doktora pewno byłaby ciekawsza niż wszelkie nowe pomysły dla bohaterów jakie nam tu dadzą, może powinni z nich zrobić głównych bohaterów...

Chyba już to wszystko, 5 odcinek równi pochyłej. I to jeszcze po naprawdę dwóch dobrych odcinkach premiery na tle tego co potem zaserwowano. Dwóch odcinkach, które dawały nadzieję na przynajmniej średni serial. Kurtzman naprawdę dobrze podszedł do reżyserowania w porównaniu z tym co nastąpiło po nim. Pokazał nam nie tylko jakieś tło postaci, jakieś zebranie bohaterów, ale także pokazał nam też coś świata w którym toczy się akcja. Osadził gdzieś tych bohaterów. Podczas gdy kolejne trzy odcinki w ogóle tego nie robią. akcja kolejnych trzech odcinków mogła by się dziać gdziekolwiek, kiedykolwiek (poza drobnym wyjątkiem z 4 odcinka). Nijak się to ma do 32 wieku. Na takie zapychacze można sobie pozwolić mają 20-30 godzin sezon, a nie 19. Teraz tego brakuje, a potem upchają to na chama w finale. Tego nie da się dobrze odebrać. Do tego SFA ma nam pokazać nowy świat 32 wieku, lepszy, gorszy, ale nowy, z którym widz nie jest obeznany. Jesteśmy w połowie sezonu i dalej nie wiemy nic o galaktyce. Jak ona wygląda, jaki jest podział sił, jak tam miedzy sobą to wszystko działa. Mamy za to totalny miks wszystkie, ale nie wiemy dlaczego. I co gorsza, twórcy nawet nie podejmują próby nam tego wytłumaczenia. Piąty odcinek, gdzie w tle przewijają się ciekawsze pytania, niż historia głównych bohaterów, ale poza nachalnym nam wrzucaniem widoków na te pytanie, nic się z nimi nie dzieje. A przecież czasem wystarczy jedno zdanie. Dziś SAM nam mówi, że Federacja nawiązała kontakt z czterema coś tam tysiącami ras (choć z VOY wiemy, że BORG poznał ponad 8 tysięcy a z PIC, że Federacja badała Sześcian i przywracała do samodzielności jednostki różnych ras, co sugeruje, że Federacja powinna znać je przynajmniej z baz BORG...), to czy taki problem opisać kilkanaście z nim po zdaniu, skoro z nimi interaguje na terenie akademii?
Nadzieje na przynajmniej przyzwoity, średni serial umierają wraz z tym odcinkiem. Rozpoczyna się walka, co jest słabsze SFA czy DSC. A szkoda, bo osadzenie całej fabuły w w przyszłości dawało twórcom spore pole do rozwoju bez ograniczeń. Niestety uparli się sami sobie nakładać kajdany z kulą na końcu łańcucha. Pytanie czy skoczą z tym do wody?

Tytuł: Odp: Starfleet Academy
Wiadomość wysłana przez: Q__ w 06 Lut 2026, 14:09
Cytat: toudi w 06 Lut 2026, 13:18Pomysł na rasę: Kasqianie (z planety Kasq) - pomysł na rasę holograficzna, spoko, ale wykonanie? Że niby organiczny twórcy porzucili hologramy, te stały się samoświadome i teraz boją się, ze organiczny znowu ich zniewolą, więc wysyłają jednostkę testową, by zobaczyć jak zachowują się organiczni i czego oczekują. O ile pomysł na świadomą rasę, może być ciekawy, tak realizacja to jakaś jedna wielka pomyłka. Bardzo słaba kalka z Orville i ich pomysłu na Kaylonów.
Dla tych co nie widzą, opuszczenie Kaylonów przez ich twórców okazało się być wybiciem ich przez samoświadome maszyny.
Isaac także był wysłannikiem, który miał niby przekonać się czy z organicznymi można współżyć, a okazał się koniem trojańskim, którego wysłano, by przygotować eksterminację organicznych form życia.
Jak będzie w ST? nie wiem, ale czuję tu bardzo słabą kalkę, zero oryginalnej myśli.

Tak, bardzo to odczuwalne, tym bardziej, że jej gatunek zdaje się traktować SAM równie przedmiotowo, co Kayloni - Isaaca.

Cytat: toudi w 06 Lut 2026, 13:18Jeszcze się okaże, że to rozwinięcie hologramów, które stworzyli Hirogeni

Albo, że ich powstanie ma jakiś związek z Doktorem, lub jego drugą kopią (co uczyni go Panem i Stwórcą - choć pewnie przypadkowym i mimowolnym - niczym C3PO w oczach Ewoków ;)).

Cytat: toudi w 06 Lut 2026, 13:18Daliście dzieciom Star Trek Prodigy, może lepiej nie przenośmy tego na seriale fabularne.

Prodigy to na tle w/w wątku wymiotniczego - i nie tylko na nim - b. dojrzały, poważny, Trek był.

Cytat: toudi w 06 Lut 2026, 13:18Zachowanie kapitan Nahla Ake - ja rozumiem, jest stara, ma wyjebane na jej ocenę przez innych, ale no litości. Jej stanowisko wymaga trochę powagi.

Z drugiej strony trochę to przypomina Q. No i niby jej gatunek - jak wspominałem - nie wyzbywa się i w wieku dojrzałym infantylnych zachowań (taki urok, jak agresja u Klingonów, albo taka kultura - jak z logiką u Wolkan).

Cytat: toudi w 06 Lut 2026, 13:18chyba jest o krok od ogłoszenia, że to homoseksualny Klingon pacyfista.

Ja tam jestem za postaciami nieheteronormatywnych w ST (zresztą w Treku chyba wszyscy są choć trochę bi, jeszcze z woli G.R.), ale nie chciałbym by poszło to w tym kierunku. Bo wtedy zamiast ugruntowanego filozoficznie pacyfizmu (co jest ciekawe, zwłaszcza u Klingona) dostaniemy stereotyp geja-mięczaka, a chyba nie o to chodzi.


Cytat: toudi w 06 Lut 2026, 13:18Ostania rzecz jakiej się przyczepię to DAX. Powrót kolejne postaci z klasycznego treka. O ile wątkiem z Sisco można było grać nostalgią dla starych widzów Star Treka, zachętą dal nowych. Tak wprowadzenie postaci Dax jest totalnie bez sensu w inuniwersum. Symbioty trill miały żyć kilkaset lat, były wyjątki dożywające 800 lat, ale Dax, aby pojawić się w SFA musiałby żyć 1200 lat, to znacznie wykracza poza ustawioną normę.

Z drugiej strony b. łatwo to wytłumaczyć, bo możliwości są liczne - staza/anabioza/hibernacja, utknięcie w buforze Transportera, efekty einsteinowskie, postępy medyxyny, prezent od Q czy innego wszechmocnego.... Może zresztą jeszcze to wyjaśnią?

ps. Z naszego serwera:

Tilly
Uwielbiam ten serial! OMG, uwielbiam, uwielbiam, uwielbiam!! Oszalałam na jego punkcie! 🤩

Q__
Za co najbardziej go uwielbiasz?

Tilly
oj, to będzie na długo, usiądę i rozpiszę wszystko!

Q__
Im dłużej, tym lepiej, bo ciekawiej ;) .
Tytuł: Odp: Starfleet Academy
Wiadomość wysłana przez: toudi w 06 Lut 2026, 16:58
Cytat: Q__ w 06 Lut 2026, 14:09Tak, bardzo to odczuwalne, tym bardziej, że jej gatunek zdaje się traktować SAM równie przedmiotowo, co Kayloni - Isaaca.
Nie ma nic gorszego niż kopiowanie bez zrozumienia...  I wciąż nie wiemy, czy SAM używa holoemiteróœ federacji czy nie. Bo przecież po co takie podstawy podawać w odcinku wprowadzającą historię postaci.

Cytat: Q__ w 06 Lut 2026, 14:09Z drugiej strony trochę to przypomina Q
Q był claunem, ale potrafił gdy trzeba zachować powagę, lub chociaż ją udawać. Po za tym za jego zachowaniem szła "moc". On miał przewagę siły i wówczas pokazywał swoja nonszalancką naturę. I wiedział też gdzie są granice jego mocy, słynne ostrzeżenie swojego syna by nie prowokował Borg.

Cytat: Q__ w 06 Lut 2026, 14:09No i niby jej gatunek - jak wspominałem - nie wyzbywa się i w wieku dojrzałym infantylnych zachowań (taki urok, jak agresja u Klingonów, albo taka kultura - jak z logiką u Wolkan).
Pytanie czy to są cechy, które chcemy przekazywać przyszłym oficerom i kapitanom GF. Co innego, gdyby taką nonszalancję pokazywał cywilny zwierzchnik, a co innego jak robi to flagowy oficer w hierarchicznej organizacja jaką jest Gwiezdna Flota. Jest oczywiście pewno doza swobody jaką mają tacy oficerowie, ale wyobrażasz sobie teraz jak Janeway chowa się w fotelu zamiast świecić stanowczym przykładem, jakoś wątpię by Ake dała radę stworzyć te sojusze, które stworzyła Janeway w Delcie. Po prostu te inne rasy by jej nie szanowały. Co widać tu choćby w zachowaniu Kelreca. Myślę, że tylko rozkaz i poczucie obowiązku sprawują, że on ją toleruje. On nawet mam wrażenie, że kilka razy próbował wyjść poza ten rozkaz, ale za każdym razem ma wrażenie, że Ake mu daje policzek, choć ona celowo go nie znieważa, on po prostu taka jest. I ja mu się nie dziwię. Też z zewnątrz odbieram jej zachowanie jako pogarda tym, czym stała się UFP i GF, mimo że rozumem ogarniam, że ona taka jest. Ale to zaczyna wyglądać, że ona nie potrafi uszanować poglądów innych, tego, że urodzili i wychowali się w świecie zniszczonym, na skraju upadku, gdzie tylko dyscyplina gwarantowała jakąś stabilność. A nie w świecie, że nie ma braków i możesz być i robić co chcesz.

Cytat: Q__ w 06 Lut 2026, 14:09Ja tam jestem za postaciami nieheteronormatywnych w ST (zresztą w Treku chyba wszyscy są choć trochę bi, jeszcze z woli G.R.), ale nie chciałbym by poszło to w tym kierunku. Bo wtedy zamiast ugruntowanego filozoficznie pacyfizmu (co jest ciekawe, zwłaszcza u Klingona) dostaniemy stereotyp geja-mięczaka, a chyba nie o to chodzi.
Dokładnie, jesteśmy o krok od Klingona Cipy (przepraszam za słowa). A przecież ta się wprowadzić wątek homoseksualny tak, aby nie miało się wrażenia, że wprowadza się go na siłę, bo ta grupa czuje się tak uciśniona, że inaczej nie potrafią, jak siłą wymuszać tolerancję.

Cytat: Q__ w 06 Lut 2026, 14:09Z drugiej strony b. łatwo to wytłumaczyć, bo możliwości są liczne - staza/anabioza/hibernacja, utknięcie w buforze Transportera, efekty einsteinowskie, postępy medyxyny, prezent od Q czy innego wszechmocnego....
Oczywiście, że się da, ale trzeba chcieć. Nie zanosi się tu aby chcieli. Bo w żaden sposób SAM szukająca informacji o Sisco nie znalazła na wizji nic, co by wskazało kogokolwiek innego niż jego syna. Bo po prostu nie mieli na to czasu. A wystarczyło wywalić scenę w barze i dać kilka minut opisów oficerów co znali Sisco. Szczególnie takiego Dax, czy Kiry.

Cytat: Q__ w 06 Lut 2026, 14:09Może zresztą jeszcze to wyjaśnią?
Nie zdążą. Nie ma po prostu miejsca w tym serialu na rozwinięcie tak trzecioplanowych wątków. Tu nawet jak widać, nie ma miejsca na rozwój pierwszoplanowych wątków.

Cytat: Q__ w 06 Lut 2026, 14:09Tilly
Uwielbiam ten serial! OMG, uwielbiam, uwielbiam, uwielbiam!! Oszalałam na jego punkcie! 🤩
Jakieś plusy SFA ma (zwłaszcza 2 pierwsze odcinki), ale jestem bardzo ciekaw, co tu wywołało aż taki wybuch entuzjazmu.

Ps. Q czy ja ciągle nie widziałem twojego komentarza do 4 odcinka? Nic tam nie masz do dodania? :)

Tytuł: Odp: Starfleet Academy
Wiadomość wysłana przez: Smok.Eustachy w 06 Lut 2026, 22:18
https://rozrywka.spidersweb.pl/star-trek-akademia-gwiezdnej-floty-serial-skyshowtime-starfleet-academy-recenzja
było?
Tytuł: Odp: Starfleet Academy
Wiadomość wysłana przez: Q__ w 07 Lut 2026, 01:40
Cytat: toudi w 06 Lut 2026, 16:58Nie ma nic gorszego niż kopiowanie bez zrozumienia...

Prawda. W ORV ten wątek miał swoją wewnętrzną dynamikę, miał dramatyzm. Kayloni sami wybili się na niepodległość (Kasqianie są tylko biernymi "sierotami po patologicznych rodzicach"), mieli b. złą ideologię, ale dobre podstawy do pójścia w tym kierunku, a zarazem nie potrafili uwolnić się sami z koła (nie tylko fizycznej) przemocy, bo tylko jej zaznali. W dodatku współgrało to z wątkiem Daty, pokazując dlaczego wyrok z "The Measure of a Man" był zbawienny dla OBU stron.

Cytat: toudi w 06 Lut 2026, 16:58I wciąż nie wiemy, czy SAM używa holoemiteróœ federacji czy nie. Bo przecież po co takie podstawy podawać w odcinku wprowadzającą historię postaci.

Prawda. Nie-techniczność nowego Treka (która dotknęła nawet ORV - vide brak wyjaśnienia mechanizmu rozrodu Moclan) znów wychodzi.

Cytat: toudi w 06 Lut 2026, 16:58Q był claunem, ale potrafił gdy trzeba zachować powagę, lub chociaż ją udawać. Po za tym za jego zachowaniem szła "moc". On miał przewagę siły i wówczas pokazywał swoja nonszalancką naturę. I wiedział też gdzie są granice jego mocy, słynne ostrzeżenie swojego syna by nie prowokował Borg.

Cóż, był pisany w innej erze.

Cytat: toudi w 06 Lut 2026, 16:58Też z zewnątrz odbieram jej zachowanie jako pogarda tym, czym stała się UFP i GF, mimo że rozumem ogarniam, że ona taka jest. Ale to zaczyna wyglądać, że ona nie potrafi uszanować poglądów innych, tego, że urodzili i wychowali się w świecie zniszczonym, na skraju upadku, gdzie tylko dyscyplina gwarantowała jakąś stabilność. A nie w świecie, że nie ma braków i możesz być i robić co chcesz.

Mnie to w niej aż tak nie przeszkadza, ale tak jakby trochę zabrakło tu umiaru. I pamięci o tym, co podkreślone było zaskakująco serio nawet w głupio-komicznej bezgaciowej scenie z ORV (o której niedawno wspominałem), że Unia/Federacja to kompromis.

Cytat: toudi w 06 Lut 2026, 16:58jesteśmy o krok od Klingona Cipy (przepraszam za słowa).

I to po tym jak się od niego oddaliliśmy odcinek wcześniej, gdzie było widać, że Jay-Den z wysiłkiem opanowuje swoją wewnętrzną agresję przed debatą z Calebem (skądinąd: ustawić naprzeciw siebie Klingona i kryminalistę, ryzykancik ten Doktor).
Mam zresztą wrażenie, że Trek ma problem z dobrym pisaniem postaci gejów, tak jak i ma problem z pisaniem związków. Zarówno fanowscy Ro Nevin i - zwłaszcza - Corey Aster, jak i Stamets z DSC, choć zaczynali zupełnie inaczej, w pewnym momencie zdryfowali w stereotyp jakiejś łzawej - również za przeproszeniem - ciotowatości, posuniętej do poziomu podmywania ich - wcześniej ładnie akcentowanego - profesjonalizmu.
Choć są wyjątki Culber, (fanowski) Peter Kirk, czy (do HF wracając) klingoński porucznik, potem kapitan, Nej'ta:
https://stexpanded.fandom.com/wiki/Nej%27ta
O, takiego homo-Klingona chętnie bym zobaczył, choćby jako ojca, brata, czy kumpla z dawnych lat, Jay-Dena. A pacyfizmowi tego ostatniego wolałbym by dali się rozwijać bez takiej stereotypizacji. Bo to jest jednak sabotaż idei reprezentacji - wprowadzić postać zbudowaną z negatywnych stereotypów danej grupy (płaczliwa kobieta, agresywny ciemnoskóry, mięczakowaty gej); przy takim podejściu zamiast Geordiego dostalibyśmy Blinkina-bis. Przy czym - oczywiście - można z takimi stereotypami grać pokazując bohaterów, którzy na pierwszy rzut oka  ucieleśnionym negatywnym stereotypem są, ale na dluższą metę widzimy, że pozorną słabość potrafią przekuć w siłę (vide Ramón de la Vega), poznajemy ich złożoność. Ale to nie na NuTrekoeym poziomie scenopisarstwa, obawiam się.

Cytat: toudi w 06 Lut 2026, 16:58A wystarczyło wywalić scenę w barze i dać kilka minut opisów oficerów co znali Sisco. Szczególnie takiego Dax, czy Kiry.

W zasadzie wystarczy jedno zdanie wrzucone w dialog, może jeszcze zdążą (bo jak już Dax się pojawia, to chyba po to, by powrócić?).

Cytat: toudi w 06 Lut 2026, 16:58Jakieś plusy SFA ma (zwłaszcza 2 pierwsze odcinki), ale jestem bardzo ciekaw, co tu wywołało aż taki wybuch entuzjazmu.

Nie odpowiem za Tilly, ale przyznam, że kiedy pierwszy raz zobaczyłem tętniące różnorodnym, Federacyjnym, życiem wnętrza Atheny, byłem o krok od podobnego entuzjazmu. Ostatnio z Treka tak mnie chyba ruszyło "PtA" (a może coś z ORV?).

Cytat: toudi w 06 Lut 2026, 16:58Q czy ja ciągle nie widziałem twojego komentarza do 4 odcinka? Nic tam nie masz do dodania? :)

Wcześniej czy później coś o nim napiszę ;).
Na razie dodam jeszcze o tym, że - choć głosowy występ Brooksa cieszy - głupio, że zrobili z Sisko niesłownego, który tak się zapamiętał w tej boskości, że nigdy nie powrócił (choć co innego bliskim obiecał).

ps. Recenzji cd.:
https://www.youtube.com/watch?v=53Vk-e2VbrY - TrekYards 2
https://www.youtube.com/watch?v=VqoqLAxhjA8 - TrekYards 3
https://www.youtube.com/watch?v=cGvMmZ7-3S4 - Major Grin/Nitpicking Nerd 1
https://www.youtube.com/watch?v=FB1VK_sOEBw - Major Grin/Nitpicking Nerd 2

A to od Tilly, a propos tych agresywnych prawicowców z YT, o których była mowa:
https://www.facebook.com/groups/startreksfa/posts/3495612513935044/

ps.2 Z naszego serwera cd.:

Stilgar
Utopia. Niechby Star Trek był utopijny i pokazał szkołę bez patologii, którymi epatuje SFA. To by było działanie godne Picarda. O.

xetnoinu
Tu niestety nowe treki lubią patologie w szkole
Jest ten Short Treks
Uczennice szkoły się biją
I to w sumie bez sensu nie wiadomo o co
Hmm
To było liceum chyba
Oooo

https://memory-alpha.fandom.com/wiki/Children_of_Mars_(episode)
12 lat dziewczyny
To najdziwniejszy odcinek Short Treks
12 lat. Hm. Podstawówka?
Gimnazjum?


Stilgar
https://youtu.be/ReBUc2cBcO0 tera pora na Geekosferę

xetnoinu
Oni mylą fakty, głupot dużo mówią.
Ale obejrzę bo widziałem epizod
Ale ich analiza pierwszego odcinka to przepraszam ale nie ma nic merytorycznego.
A to wyżej to jeszcze nie ma tego


Stilgar
no nie ma ale będzie

WVR_23PH
To jest chyba największy "grzech" neotreka - ludzie już nie są doskonali, jsk w TOS czy TNG, mniej w DS9, i to jest jeszcze zrozumiałe, widzowie lubią większy nacisk na rozwój postaci i więcej ciekawych charakterów, niż na opowieść per se . W klasycznym treku postaci miały służyć za rekwizyty w opowiadaniu odcinka (format epizodyczny)
Niestety neotrek poszedł tu za daleko i na łatwiznę. Zamiast ciekawych postaci dostaliśmy grupę postaci-sloganów i dziwactwa na siłę (nie, nie mówię o LGBTQ+) a opowieść jest juz głównie poszlakowa, żeby tymi sloganami pożąglować. Stąd też deus ex machina w co 2gim odcinku, bo postaci dostały definicje ale nie plan rozwoju (z wyjątkami). Niby jest ciągła fabuła, ale nie ma ani rozwoju ani historii...


Stilgar
@smokeustachy
#3
�nie mieli budżetu na pokazanie rady federacji, która się pojawiła nawet w Orville. Tam mieli.

@smokeustachy

#3
Pomijacie wymianę zdań o aktywiszczach. Ta panienka to jest tamtejsza Grecia i powinna się przykleić do asfaltu


xetnoinu
Aż nie chce mi się słuchać Geekosfery. Prymitywny atak na postać z niepełnosprawnością w fabule. Obrzydliwe. Pokazana jest rodzina ambasadora. Wszyscy troje migają. Są dwie hipotezy. Z jakiś przyczyn wszyscy na Betazed teraz migają (mało prawdopodobne) lub w tej konkretnej rodzinie była taka konieczność i się wszyscy nauczyli (bardzo prawdopodobne). Siostra i brat mówią ustami. Ambasador nie.  Jest bardzo proste wyjaśnienie przez analogię. Ambasador urodził się z niepełnosprawnością jskąs dotyczącą telepatycznego porozumiewania się. Więc był wychowany na języku migowym i jest to jego język pierwszy. Należy zauważyć że język w telepatii to słowa czyli język mówiony! To inne języki o innej gramatyce, obce względem siebie. Dorosły ambasador w domu przedkłada swój język z jakim się wychował jako pierwszy czyli migowy. Nastąpiła jakąś rehabilitacja, lub implant. Lub technologia. Nie wiemy czy on ma dziś zdolność telepatycznego rozumienia betazoifzkoego mówionego. Tego nie wyjaśniono. Ale ma technologie mówienia do nas. Zwykłych ludzi.
Jest to jakiś nieznany nam typ osoby z niepełnosprawnością w fabule którego pierwszym językiem który przedkłada i stosuje w domu jest migowy.
Mówienie o takiej rodzinie że to nienirmalne i że niech mówią jak normalni ludzie świadczy bardzo podle o światopoglądzie panow z Geekosfery. Zerowej wiedzy o różnicy między językiem migowym a  językiem mówionym.
To jest obrzydliwy atak na postaci z pokazana niepełnosprawnością w fabule. To jest uwłaczające. Jak dla mnie powinni wycofać ten materiał z netu.


RedHatMeg
Był odcinek TNG jak Troi traci moc empatii i jest jej z tego powodu źle.
Ja bym się bardziej przyczepiła, że ten język migowy to jest konkretnie ASL, czyli amerykański język migowy, skoro to kosmici.
Ja te migi zresztą interpretowałam w taki sposób, że z jakiegoś powodu na Betazedzie je wprowadzono, jako dodatkową metodę komunikacji (bo też zauważmy, że Betazedzi mają tam jakieś implanty).


xetnoinu
Sprawa jak napisałem może mieć wyjaśnienie globalne. Ale w tym momencie brzytwa pokazuje proste. Ojciec nie mówi głosem i lub teraz lub kiedyś telepatia i w rodzinie z dziećmi gada migowym
To jest najprostsze wytłumaczenie przez analogię że chciano pokazać w fabule wysoko funkcjonującą osobę z dziwną, na miarę SF, nieoelnosirawbiscią.
Jeżeli dali amerykański migowy to było to puszczenie oka do widowni. Patrzcie. Pokazujemy że to nie problem że ktoś migą. Może zajść na ambasadora i być kims
Kurde
Czy to tak trudno Geekosferze aby to im przyszło do glowy
Straszny jest ten ich wywód o "normalności".
Przekroczyli czerwona linię grubo. Jak dla mnie powinni przeprosić społeczności głuche i niedosłyszące.
I nabrac elementarnej wiedzy na ten temat.


RedHatMeg
Nigdy nie oglądałam Geeksfery, to teraz tym bardziej mi się nie chce.

xetnoinu
Zaskakujące że czasem mają bardzo sensowne bez hejtu i merytoryczne audycje. Tu im padło na neurony empatii. Wyłączyły się.
Z Betazed jest wiele innych znaków zapytania. Bariera psioniczna co blokuje wrogów?
Jak to robią
Jak to działa?
Może do tego te implanty?
Inne niż u dziewczyny co powiedziała że ma bloker swoich zdolnosci
Fakt jest taki
Ambasador nie ma możliwości glosowych
Ma urządzenie kompensujace
To postać z niepełnosprawnością
I ma prawo wyboru w kontakcie z własnymi dziećmi czy migą, czy używa urządzenia wokalizujacego


Stilgar
Gdzie jest o tym mowa w serialu?

xetnoinu
Mówienie że to nienormalne i oni powinni mówić głosowo lub telepatycznie - jest oburzające

RedHatMeg
Ty, a może Ambasador jak Gem z "Empatów" nie ma strun?

xetnoinu
Może
Nie wiemy


Stilgar
Tym się będę zajmował na audycji. Powtarzaniem gdzie jest o tym w filmie?

xetnoinu
O czym
Masz pokazane że ambasador nie mówi
Ma urządzenie wokalizujące
Do dzieci miga
Swoich dzieci


RedHatMeg
Prawda, dopiero jak włącza ten implant co ma, to zaczyna wokalną komunikację.

xetnoinu
Tak
Jest osobą z niepełnosprawnością wokalną


RedHatMeg
I tylko dlatego, że ma wygłosić mowę do Federacji.

Stilgar
może nie mówi, może nie chce, może to może sio. Nie wiesz bo to świat fikcyjny którego realiów nie znasz i serial ma obowiązek to sformułować.
a nie że scenarzyści to idioci i się nie znają


xetnoinu
No nie. Masz jak wół pokazane.

RedHatMeg
"Show, don't tell."
Pokazują, ale nie mówią.
I to ma pewnie być taki haczyk na przyszłość.
Jak się dzieci ambasadorskie będą otwierać.


xetnoinu
Tak

RedHatMeg
Wyjaśnią czy te migi i implanty są globalne czy tylko dotyczą ich rodziny.
Problem będzie, jak scenarzyści te haczyki zarzucą, a potem oleją.


Stilgar
trochę za poźno

xetnoinu
Mało. Może ambasador już umie wokalizować. Moja koleżanka głucha ma w wieku dorosłym założony implant i słyszy teraz. Nauczyła się mówić głosowo. Ona woli wyłączać implant i migać. Bo jest cisza i pierwszy język.

RedHatMeg
Wiesz, jej rasa chyba ocalała (bo Kirk przemówił eksperymentatorom do sumienia), a skoro już wyciągamy TOSowe rasy na wierzch, może im się zachciało coś z tym zrobić.

xetnoinu
U niej to bardziej skomplikowane. Do chyba trzeciego roku słyszała i utraciła słuch i długo nikt się nie zorientowal bo była bardzo inteligentna i sobie radziła

RedHatMeg
A w każdym razie będzie teoria fanowska, którą potem się bezwzględnie odrzuci :D

xetnoinu
Heeee
Ogólnie czekam na podcast Geekosfery jak będą ileś minut się naśmiewać z Geordiego. Bo to nienormalne. Powinien używać oczu. Wszczepić sobie, wyhodować. Używanie wizora jest nienormalne. Pulaski mu oferowała bio oczy normalne. Piśmiejmy się z Geordiego.
Czy oni są normalni że napisali taka postać Geordiego?
No czekam na ich podcast o Geordim.


Stilgar
nie czekaj tylko idz się z nimi kłocić

xetnoinu
Nie zamierzam

Stilgar
to się unieś

Krzysztof Kietzman
Powinien używać oczu

No i przecież wszczepił finalnie...


xetnoinu
Po co. Ośmieszyli się.
Zmodyfikowane
Lepsze jak wizor
Co chyba było powiedziane w filmie


RedHatMeg
Trochę jestem za tym, aby xet im napisał komentarz i podniósł sprawę, a trochę też rozumiem, jeśli szkoda mu nerwów na to.

xetnoinu
Nie

RedHatMeg
Ale wspomnij o tym w audycji.

xetnoinu
Mam dość dram

Stilgar
z kim miałeś ostatnio dramę?

RedHatMeg
[Do xetnoinu] No wiem. Też tak czasem mam.

Stilgar
mirmiłowanie

margo8639
Jako osoba niepełnosprawna bardzo zwracam uwagę na pokazanie niepełnosprawności w popkulturze i cieszy mnie że tutaj ważne dla fabuły postacie posługują się językiem migowym, są prawdziwą "reprezentacją" i nie ma tu podejścia na zasadzie "pokażemy przez 5 minut osobę na wózku, żeby pokazać że w naszym filmie/serialu jesteśmy tacy tolerancyjni" Niestety wiem, że nie jest to tylko problem niepełnosprawności, ale strasznie jest to przykre że postać/wydarzenie z osobą niepełnosprawną budzi takie zainteresowanie. Przez pewien czas miałam sporo znajomych którzy byli niesłyszący i zdarzały się sytuacje gdzie ludzie uważali że najlepszym rozwiązaniem będzie od razu implant powinni od razu uczyć się komunikować, ale nie migając. Znałam bardzo różne sytuacje, historię różnych osób (też taką o jakiej pisał Xet). Widziałam ten post, i strasznie się czepili. Szkoda bo mogliby swoimi zasięgami zrobić z tym wątkiem coś dobrego. Zabranianie migania to powrót do zachowań z II wojny światowej (chodziłam na zajęcia o kulturze osób niesłyszących i pamiętam jak prowadząca nam powiedziała).

xetnoinu
Post postem. Gorzej jest w nagraniu.

margo8639
Nie chcę sprawdzać
Z ciekawości, czy w ST pojawiały się odcinki gdzie fabuła skupia się głównie na osobie niepełnosprawnej? Bo o wątku z Geordim wiem


Stilgar
no jest ten negocjator. Ale tam powiedzieli od razu

RedHatMeg
W DS9 jest odcinek o jakiejś pani, która ze względu na obniżoną grawitację na swojej planecie z trudem porusza się w "normalnej" grawitacji i potrzebuje udogodnień.
I Bashir w pewnym momencie jej oferuje operację, dzięki której będzie w stanie żyć w "normalnej" grawitacji, ale ona uważa to za część swojej tożsamości, więc ostatecznie odmawia.
Odcinek 6, sezon drugi - "Melora".


xetnoinu
Odcinek z Troi gdy traci zdolności empatii i to jest dla niej niepełnosprawność - utrata zmyslu
W tng


RedHatMeg
W TOSie w "Dzieciach Platona" (3x10) jest Alexander, czyli niskorosły Platonianin, który jako jedyny nie ma mocy parapsychicznych.
TVTropes zwraca uwagę na to, że poza tym, iż w tym odcinku jest niby pierwszy międzyrasowy pocałunek, to mamy jeszcze ten wątek osoby niskorosłej, która nomralnie byłaby źrodłem gagów, a tutaj traktowana jest z pewną wrażliwością.
I nawet Kirk zabiera go ze sobą do Federacji, aby miał lepsze życie.


xetnoinu
Odcinek TNG z ambasadorem niemym,ma chór telepatyczny który go tłumaczy, ale oni zostają zamordowani, i on musi się nauczyć języka migowego - nowego aby przeprowadzić negocjacje. Aktor był niepełnosprawny i zmieniał na lepsze scenariusz
W SNW Hemmer jest eoaninem czy jakoś tak (biały andorianin) i oni nie widzą ale kompensują to innymi zmysłami, on ma lekki zmysł predykcji. Aktor serio słabowidzący prawie niewidomy
Nog ma PTSD w ds9 i pomaga mu wsparcie samoswiadomego hologramu czyli postać Vica Fontaine'a


RedHatMeg
No i wcześniej stracił nogę.

xetnoinu
No tak. Czasem zapominam o oczywistych rzeczach z fabuly

RedHatMeg
Niby ma sztuczną, ale też jest trochę zasygnalizowane, że ma problemy z przyzwyczajeniem się do niej.
Poniekąd też niektóre postaci po latach są diagnozowane przez widownię.


xetnoinu
A to na bogato
Pan Brokuł


RedHatMeg
I wychodzi, np. że Barclay jest w spketrum.

xetnoinu
:)

margo8639
W Disco chyba jest o PTSD?

xetnoinu
W disco to masa osób ma różne problemy. Tam to jest kumulacja. Ale chyba ani razu osobnego odcinka takiego skupionego na tych zagadnieniach solo nie ma
Tilly ma mnóstwo problemów. Toksyczna matka - brak akceptacji dla siebie. To chyba najmocniej pokazane jest.
Cała scena toksycznej matki jest w short treks chyba z tilly
Jest problem akceptacji ciała i zmysłów po zmartwychwstaniu w nowym ciele niby identycznym wg dna a jednak odczuwalnie innym. To bardzo ciekawy wątek dr Culber
Jest problem za dużej ilości sygnałów jako odczuć i efekt ślepoty zmysłowej z przeładowania impulsami u .... Szcztuczbej samoświadomej SI Zory
Jeśli chodzi o spektrum w ST jest prelekcja nagrana Fluora z TrekSfery  Łódź rok temu.


RedHatMeg
Jest jeszcze "Doctor Bashir, I presume". Odcinek, który całkiem zmienił postrzeganie Bashira, ale też pokazał tę stronę rodzicielską.

xetnoinu
Przypomnij bo tytułu to nie kojarzę

RedHatMeg
To tam wychodzi na jaw, że Bashir został poddany nielegalnemu ulepszeniu
. Jego matka w pewnym momencie wspomina, że martwiła się, że przez nią on się nie rozwija tak jak inne dzieci.


xetnoinu
A tak. Dzięki już wiem który odcinek

RedHatMeg
W ogóle potem jak się spogląda na poprzednie odcinki z Bashirem, to można zinterpretować pewne jego zachowania jako autosabotarz spowodowany przez syndrom oszusta.

xetnoinu
Jest wątek B'Elanny w Voy, ona ma załamanie psychiczne i w holodeku uprawia sporty ekstremalne i niszczy sobie kości ciało i zataja to sama je lecząc . Samookaleczenie się prawie to jest i takie balansowanie na granicy samobójstwa
[Ad: Bashir] Oooo. Nigdy tak o tym nie myślałem. Ciekawe.
 
RedHatMeg
Może to nie niepełnosprawność, ale jeszcze B'Elanna w pewnym momencie boi się, że jej dziecko odziedziczy pewne klingońskie cechy i chce je jeszcze w łonie zmodyfikować.
Bo dla niej klingońskie cechy są wstydliwe.


xetnoinu
Wadliwe wręcz
Szkodliwe
Na tym etapie braku samoakceptacji


RedHatMeg
W każdym razie taki lęk, że dziecko urodzi się z pewnymi niepożądanymi cechami.

xetnoinu
Klasyczne treki mają te osobne odcinki. Że problem często miał okazję wybrzmieć
Nowe treki tak po łebku
Idą w tej tematyce.


margo8639
Dużo tych przykładów, oczywiście chętnie spojrzę na inne :) o spektrum autyzmu to było by dużo... widziałam już wystąpienie fluora ciekawa
Tytuł: Odp: Starfleet Academy
Wiadomość wysłana przez: Q__ w 07 Lut 2026, 02:49
Cd. tego cd.:

xetnoinu
Plus sporo o tym pisał wcześniej na Dyrektywie. Taki prawie przegląd zrobił.

margo8639
Ok

RedHatMeg
To chyba było z okazji Miesiąca Akceptacji Autyzumu.

xetnoinu
Chyba tak i omawiał też Spocka w disco w tym kontekście chyba
Ten etap z brodą i zarostem
Bo wiadomo. Facet z problemami się w fabułach nie goli ;)


RedHatMeg
I wiemy, że Wulkanie w Lustrzanym Uniwerum są tak załamani, że noszą brody;)

xetnoinu
Haaaaaa
Ale patrz. Chakotay w PRO. Depresja = Broda
Tam to tak drastycznie. Początek bez brody. Znika przyjaciel i okręt na pustkowiu depresja z brodą, po uratowaniu znowu piękny i ogolony.
Ale fakt. Nawet tam mirrorChakotey miał brodę :)
I ten depresji nie miał heee


RedHatMeg
I Riker też nie.

Stilgar
czemu on ucieka? normalnie tak jest,  że zawieszają ci karę jak idziesz do armii i jak zrezygnujesz to odwieszą, Ale tu nie odeślą go przecież na odcięcie nadgarstków. Mówi że dziękuje i do widzenia.

Q__
W zasadzie co to za kara w XXXII stuleciu? Jeden utnie, drugi zregeneruje.
Natomiast jeśli chodzi o Waszą wcześniejszą dyskusję, to przypominają mi się dwa ważne fragmenty - przytaczanych już - wypowiedzi Le Guin o Treku i o SF w ogólności:

"What I myself like best about it is the way it transforms vision. The best example of this magic is Geordi's visor. At fist, I saw Geordi (LeVar Burton) as a blind guy with a prosthetic device. I don't know when the transformation happened-when I began to see him, and got uncomfortable when he took his visor off. I felt this discomfort even in one dream sequence where his eyes were perfectly normal. Who cares about "normal," when what you care about is Geordi?
This is what science fiction does best. It challenges our idea of what we see as like ourselves. It increases our sense of kinship."

"The question involved here is the question of The Other—the being who is different from yourself. This being can be different from you in its sex; or in its annual income; or in its way of speaking and dressing and doing things; or in the color of its skin, or the number of its legs and heads. In other words, there is the sexual Alien, and the social Alien, and the cultural Alien, and finally the racial Alien."
I to akurat SFA i DISCO robią - na podstawowym poziomie (o szczegóły realizacji można się spierać) - b. dobrze, częstują nas tą innością, także najbliższą, ludzką.
A jeśli komuś to przeszkadza, to chyba powinien sobie przypomnieć - też już przytaczane - słowa G.R., że czas nauczyć cieszyć się różnicami.
I dotyczy to - niestety - nawet takiego - skądinąd znakomitego - znawcy kanonu ST jak Major Grin:

https://www.youtube.com/watch?v=9ggRGMSaDJQ

Stilgar
co on pyerdoli?

xetnoinu
[Ad: ucieka] Ucieka bo to taki bunt nastolatka w poetyce teendrama. I bunt mu przechodzi scena jak ściele sobie wyrko.

Stilgar
dobra ale on może wyjść
o to chodzi


RedHatMeg
[Ad: pyerdoli] On czyli kto?

Stilgar
no ten co mówi "What I myself like best about it is the way it transforms vision. The best example of this magic is Geordi's visor. At fist, I saw Geordi (LeVar Burton) as a blind guy with a prosthetic device. I don't know when the transformation happened-when I began to see him, and got uncomfortable when he took his visor off. I felt this discomfort even in one dream sequence where his eyes were perfectly normal. Who cares about "normal," when what you care about is Geordi?,
This is what science fiction does best. It challenges our idea of what we see as like ourselves. It increases our sense of kinship."
 
"The question involved here is the question of The Other—the being who is different from yourself. This being can be different from you in its sex; or in its annual income; or in its way of speaking and dressing and doing things; or in the color of its skin, or the number of its legs and heads. In other words, there is the sexual Alien, and the social Alien, and the cultural Alien, and finally the racial Alien."


RedHatMeg
To nie on, tylko ona.
Ursula le Guin.


Stilgar
płeć to konstrukt spoleczny
no ale co?
no ten Caleb


xetnoinu
Nie może wyjść. Jest w ramach jakiejś umowy międzynarodowej o wymianie więźniów.  Kanclerz powiedziała że wyszedł bo federacja ma z nimi umowę. Można mniemać że wyszedł ale system Federacji da karę zastępcza.
Ciekawe jest że potem kanclerz skłamała , a ściśle użyła kłamstwa biskupiego. Bo kiedy ambasador Betazed był w szoku że kryminalista jest w akademii, to kanclerz powinna powiedzieć że jest umowa. Pobyt tu jest karą zastępcza a Federacja jest tak światła że go szkoli zamiast trzymac w brygu. Tymczasem ona jawnie skłamała że w świetle prawa federacji on jest niewinny. Co jest nie prawda bo nie tak działają umowy o zmianie kraju odbywania więzienia. To że skłamała i przy okazji przemilczała swój udział w tym czyli pseudosąd ileś lat temu dla mnie wskazuje że to złolka.
Nie lubię jej. Nie wiem co musi postać zrobić abym jej zaufał. Natomiast gra aktorska tej dziwacznej postaci mi się podoba. No jest coś obcego i niepokojącego w tych dziwacznych zachowaniach. Jest to jakiś pomysł jak to zagrać aby nie była to taka kochana postać dla wszystkich.
I jeszcze skłamała że on w czasie transportu zdał egzamin.


Stilgar
gdzie to jest w filmie?

xetnoinu
Jak ona jest w więzieniu i mu mówi , wychodzisz że mną bo jest umowa między tym ludem a federacją

Stilgar
ale gdzie jest o karze zastępczej?

xetnoinu
To logika
Niby jak możesz wydać wieznia


Stilgar
e tam. Logika to wartość patriarchalna.

xetnoinu
Jaki kraj wydawałby skazanych więźniów tak po prostu innym krajom aby sobie na wolność wyszli
No błagam
Ok. Ja wiem. Wszyscy lubią pania Ake. Ja nie.
:)
Nie ufam tej kobiecie.


Stilgar
nie możesz przenosić naszych doświadczeń w świet gdzie puszkują decyzją administracyjną
https://youtu.be/oHQUpMi_JAc

xetnoinu
No mogę . Tak działał stalinizm i hitleryzm i putinixm i xi-imizm
To straszne. Muszę się zgodzić że stwierdzeniem Nie wierz nigdy kobiecie hssaaaaaaaaa
Tej konkretnej :)


Stilgar
nie. W stalinozmie był proces i hitleryzmie też.
słuchawki muszę naładować


xetnoinu
Procesy były ustawione jak afera mięsna. Czyli to działało jak decyzja administracyjna. Ale jest fakt, że cały czas mam opad szczęki, że światła Federacja działa jak Imperium Terrańskie.

Stilgar
nie bo jest inna filozofia zachowania pozoru

xetnoinu
No straszne jest że nawet pozoru procesu tu nie ma. To jest wstrząsające. Fakt.
I ona przebiera z radości mając tę władzę!!!!


Stilgar
idę ładować słuchawki

RedHatMeg
Poza tym, że powiedziała, że cieszy się widząc Nusa Brakę na procesie, to ja tego przebierania nogami z radości nie widze.

xetnoinu
Ja widziałem :)
No cieszy się ze skazania kogoś w kapturowym pseudo procesie
Wiem. Tylko ja się czepiam. Ale mnie ten tryb straszliwie boli
Ona ma tyle lat, wie jak to powinno być. Sędzia nie cieszy się że kogoś skazal
Tu nic nie gra.


Q__
Wiecie co? Ja bym fundnął Calebowi taki wątek, że odchodzi z Akademii na zasadzie "no i co mi zrobicie, wydacie mnie na tortury?", i wpada w ręce tych obcinaczy, traci dłonie (ba, może nawet zuchwale pcha się w ich ręce, mając mocny federacyjny dermo- czy coś tam - regenerator).
A potem jednak ma traumę, PTSD, jak O'Brien po tym wirtualnym więzieniu, i skruszony wraca prosić by go znowu przyjęli do Akademii, bo docenił, co dają ideały Federacji.


xetnoinu
Ojojoj
Jak ci nie utną, to się nie nauczysz


Q__
Z tym, że ORV czy wczesne DISCO nie bałyby się zagrać tak ekstremalnie, SFA - przez swój target - może.

xetnoinu
Wczesne disco to z palcem w nosie by zrobiło taki wątek

Q__
A ORV nawet zrobiło podobny.
@margo8639 , co do niepełnosprawności to - poniekąd rozwijając temat spockowo-wolkański - główne rasy ST (Romulanie, Klungoni, Wolkanie) można czytać przez pryzmat neuroróżnorodności. Że to co u nas stanowi ekstermum, gdzie indziej - jak w dickowych "Klanach księżyca Alfy" - jest normą.
Mamy też przykład niepełnosprawności Obcej, gdy Odo, ukarany przez swoich za trzymanie ze Stałymi traci zdolność transformacji. Humanoidalność jako kalectwo.
Mamy również w TNG chwilowo sparaliżowanego Worfa i dyskusję o kulturowych reakcjach na jego stan, oraz o prawie do eutanazji.
@Stilgar , Le Guin pyerdoli o tym, że SF, w tym ST, jest o patrzeniu na sprawy z rozmaitych nieoczywistych perspektyw (czy to kosmicznych, czy innogatunkowych, innokulturowych) i o spotykaniu się z Obcością, odmiennością, co warto zacząć od tej najdrobniejszej - drugiego człowieka.


Stilgar
Ja dalej nie wiem o co chodzi le Guin

Q__
Czytaj do skutku, wspomóż się też lekturą jej czolowych powieści SF.
Ale zasadniczo chodzi tu o dwie rzeczy. Raz - że Geordi w pierwszym odruchu odbierany jest jako niepełnosprawny, w drugim natomiast - tu dochodzimy do tego oklepanego zwrotu "sprawny inaczej" - ustanawia jakby swoją własną, osobistą, normę sprawności, którą widz zaczyna akceptować.
Że Geordi nie musi być taki jak my, podciągać się do jakiegoś arbitralnego wzorca, by sobie radzić.
To jest dokładne - antycypujące wręcz - odrzucenie tej całej obecnej wizji części fanów, że bohater ST powinien być doskonały fizycznie wedle jakichś wymyślonych/przyjętych przez nich kryteriów.
A dwa - tu dochodzimy do problemu reprezentacji i "woke" - że SF, teoretycznie otwarta na cały Wszechświat, gwiazdy, galaktyki, rozumne kosmiczne oceany czy monolity von Neumanna, nie powinna zamykać się też na to, że człowiek to nie tylko biały facet hetero o sylwetce atlety. Zresztą akurat Roddenberry był jednym z tych nielicznych (w swoim czasie), którzy na to poprawkę brali.

 
Stilgar
Jak ktoś jest sprawny inaczej to mu rentę zabiorą
Czy ja go poszczegałem jako niepełnosprawnego? Nie
Dzie masz w AGF inne rasy na poziomie Orville choćby?


Q__
Widzisz, nie postrzegałeś go, bo tak sprytnie to Roddeberry rozegrał. Choć w efekcie może za mało czytelnie, stąd Trekerzy-ableiści.
Co do obcych ras - w piątym odcinku jest sporo o odmienności SAM i jej gatunku. Owszem, pachnie to cokolwiek kalką z Kaylonów, ale jest.


Stilgar
Ale jesteśmy w 2gim
Czy robikopa ktoś postrzega jako inwalidę?


Q__
W "dwójce", a jeszcze bardziej w jej nowelizacji, jest to podkreślone, że  kandydaci do statusu RoboCopa 2 zabijali się nie mogąc znieść swojego nowego stanu, w tym zwł. kastracji. Murphy natomiast nie, bo uznał, że mu religia nie pozwala.
Więc nie wiem jak widownia, ale twórcy - tak.


Stilgar
dwójka to badziew

RedHatMeg
Technicznie rzecz biorąc facet żyje tylko dlatego, że skafander go podtrzymuje przy życiu.

Stilgar
ale jest postrzegany jako przedżolo

RedHatMeg
No jest. Ale jak np. gościowi usuniesz rękę i wstawisz sztuczną, to będzie to technicznie rzecz biorąc, proteza.

Stilgar
a ja mówie o postrzeganiu kolesia a nie o istocie rzeczy

Q__
Dwójka to źle zrealizowany dobry scenariusz Millera.

xetnoinu
Obraz
Jakim cudem więzień nie federacyjny, idący do więzienia nie federacyjnego ma kartotekę przestępstw nieletniego z Federacji

Stilgar
konsumuj nie spekuluj

xetnoinu
Właśnie odkryłem że Calem ma modyfikowany palec i w nim ma te chyba programowalna materię
Obraz
Potem palec robi się zielony
I kajdanki odpadly
Czy coś
Uwolnił się


Stilgar
Don't ask questions, just consume product and then get excited for next products

xetnoinu
No konsumuję
:)
Nawet z tym palcem za Chiny nie wiem jak zdjął pole ochronne pilota i jakim cudem komputer się go słucha na promie więziennym


Stilgar
https://www.youtube.com/watch?v=-JmVjdYE7qY

xetnoinu
Dokopałem się do tego dialogu co mnie gnębi po angielsku. Z tym patentem. I użyli na to wychodzi celowo nietypowego słowa po angielsku
Obraz
Obraz
Czyli pominęli słowa używane zwyczajowo żebyśmy mieli klopot
Z ostatniego zadania wynika że raczej ona teraz dostaje awans po oczyszczeniu z zarzutów
Ale "raczej".
Celowo zrobili z jakiejś przyczyny aby było to niejednoznaczne.


Stilgar
nie było żadnych zarzutów

xetnoinu
Traktat z federacja: drobni przestępcy mogą zastąpić odsiatkę sluzbą
Czyli jest umowa o więźniach
Tytuł: Odp: Starfleet Academy
Wiadomość wysłana przez: Smok.Eustachy w 07 Lut 2026, 16:54
https://www.facebook.com/groups/2542138082615830/?multi_permalinks=3495612513935044&hoisted_section_header_type=recently_seen&__cft__[0]=
Tytuł: Odp: Starfleet Academy
Wiadomość wysłana przez: Q__ w 07 Lut 2026, 18:51
Przywoływanej dyskusji serwerowej cd.:

xetnoinu
Kurde. Dopiero teraz zauważyłem dziurę logiczna. Po kiego sami łatają Lurę Mistrzynie Kadetów jak w tej samej scenie dało się wezwać Doktora
Ech.
Skończyłem drugi seans pierwszego odcinka.
Na milion rat . Ech.
Drugi odcinek
I już początek
Jest kadet na wózku

Obraz
I ferengi
Z jeszcze większymi uszami

Obraz

Stilgar
co z tego że Ferengi skoro nic z tego nie wynika?

xetnoinu
I jeszcze coś zauważyłem
Śledzę zmianę wzoru uszu
Natomiast patrzcie

Obraz
Kolory sufitu i z lewej strony
Wstęgi barwne
Co wam to przypomina
Ja mam wrażenie że niektóre pomieszczenia są inspirowane LCARS z tng
To pomieszczenie bardzo
Fajny pomysł
Ojojoj. Przegiety Ferengi. Przesadzili

Obraz

margo8639
mam to samo, że ok nie było mocy no i nie działały teleporty, ale ten moment gdy nagle okazuje się że cały czas można było wezwać Doktora no po prostu zatkało mnie (czemu bohaterowie o tym nie pomyśleli). A druga rzeczy czemu Ake nie użyła napędu warp gdy wiedziała że nie uda się uniknąć zagrożenia? A potem widzimy jak doprowadza do sytuacji gdzie już po prostu nie może? I jeszcze jedno czy oni tam mają tylko Doktora, który w każdej chwili może się zepsuć? Gdzie sam przyznał, gdzie są inni medycy?

RedHatMeg
Czy ja wiem, czy z większymi? Na pewno bardziej mu odstają.
Ale ja pierwsza jestem do stwierdzenia, że ci przyszłościowi Ferengi są przekombinowani.


xetnoinu
No nie. Nigdy nikt w treku nie ucieka warp bo leci 12 obiektów na okręt. To by zabiło fabuły.

RedHatMeg
Natomiast to, że w ogóle są, to mnie nie dziwi ani nie uważam tego za wyczyn.
Bo jak wiemy, pierwszy Ferengi we Flocie był dawno.


xetnoinu
Natomiast teraz jak sobie uświadomiłem lcsrs to on jest wpleciony w wystrój, w sposób zaginania narożników. Podpór. Pół wnętrza jest na motywie wstęg lcars
Nie wszystko
Ale bardzo dużo planów zdjęciowych ma to wplecione w architekturę
Ale to pasuje
Potęga tradycji od greckiej po erę tng
W architekturze okrętu budynku
Jeszcze nie rozumiem po co to kwitnące drzewo . I jest w czołówce.
To takie elfickie dla mnie
Cóż . Czołówka i melodia nie są wybitne. Nie wpada to w ucho


RedHatMeg
Symbolika zasiania ziarna wiedzy, ktore potem kiełkuje w duże, dumne drzewo. Czego nie czaisz? ;)

xetnoinu
Czaje. Ale dotąd czołówki nutrek
Miały elementy z fabul
Nawet kwiat w picardzie
Okazał się prawdziwą bronią abdroidiw
Nawet koala z kosmosu pojawił się w odcinku
A tu mam święto wiśni
Hanami
Święto lecących płatków w czołówce
To nie Japonia
To San Francisco
Dziwne
Chociaż jest jakieś pomieszczenie im Sato. Tylko nie wiem czy to te atrium
Moze dlatego ma wiśnie


margo8639
W sumie racja, po prostu zastanawiałam się czy można było jakoś uciec, no ale w sumie zrobiła to co trzeba (tak myślę) a propos medyków to też zastanawiałam się czy kadeci mają jakieś szkolenia z pierwszej pomocy bo niby coś wiedzieli ale z drugiej strony Pierwsza oficer musiała im mówić. Jak się za bardzo czepiam to przepraszam

xetnoinu
Bo to chyba wiśnia?
O kurcze. Dopiero teraz to sobie uświadomiłem. Tyrbowinda ma siedzenia
Zyrandol
Ekrany
Ojej
Jakie luksusy
Powinna mieć jeszcze Boya od przycisków

Obraz
Dopiero teraz załapałem że to winda
Luksus wszędzie
Pionowe ogrody
W Warszawie jest chyba jeden

Obraz
Budge
Trzy rodzaje sa
Admirał Vance ma tribage z disco
Kadra ma luksusowe Budge w kształcie USS Atena na bogato
A kadeci uproszczony kształt USS Atena
Szef Szkoły Wojskowej ma jeszcze inny
Okrągły

Obraz
Czyli 4 wzory już.
Obraz
Świetna lekcja. Sarkastycznie pani inżynier powiedziała że fizyka kwantowa kocha przestępców - co jest podwójnym dowcipem bo temat lekcji to strzałka czasu i fizyka kwantowa. W disco to Cesarzowa i Barka
Haaa
Dowcip z puentą dla nerdów
Bo nie powiedziała kogo ma na myśli ale to wynika z disco


Stilgar
w Czerwonym Karle to dopiero była winda

xetnoinu
Haaaa
W tłumaczeniu polecieli literatura
Taaaa. Jesteś geniuszem i cierpisz za miliony....
Dobry pomysł tłumacza
I manewr Brauna w SFA

Obraz
Kolejny Budge
Obraz
A te kadetów mają kolor jak wstążka w mundurze
Tu będzie kilkadziesiąt chyba wzorów komunikatorów


Stilgar
to się nazywa chaos. Małapucy Chałos Dwojga Imion Klapostoł

xetnoinu
Jeden mniej. Ta pani jest holo. Zapomniałem . Więc to ozdoba nie komunikator
Zagadał hologram kawą - dowcip trekowy w stylu Kirka. Przejdzie do kawowej tradycji Treka
Haaaa. Mam błąd . Lubię znajdować błędy kostiumografa. Caleb miał komunikator na mundurze. Dostał glutem i gaśnica. Zdejmuje kurtkę jak to nazwano i ma podkoszulek bez ramiączek i .... Na nim komunikator. Jakoś sam się przeniósł na spodnią część munduru. Ktoś był nadgorliwy i przypiął. Heeee

Obraz
Haaa
Ale sekundę wcześniej jak był na szczycie plotu
To nie miał komunikatora
Haaaaaa

Obraz
Po prostu migrujący komunikator
Heeee


margo8639
Luksusy to faktycznie tam mają. A jak Wam się podoba mostek? (widziałam opinie że dla niektórych jest zbyt duży, zbyt luksusowy i pomiędzy poszczególnymi postaciami jest zbyt duża odległość). Że mostek w SNW dla niego jest idealny jeśli chodzi o wielkość pomieszczenia

xetnoinu
Chyba Entek z SNW to im się w małej ładowni by zmieścił
Kręcili to ileś razy. Na płocie raz ma a raz nie ma komunikatora
Heeee
Tu już ma

Obraz
Obraz
Ale na kurtce też jest komunikator
Na bogato
Po dwa mają ?
Ochrona obiektu. Kolejny wzór komunikatora
Trochę inne kolorki

Obraz

margo8639
Świetna scena, świetna wykładowczyni (już lubię tą postać)

xetnoinu
Fajne to urządzenie do wokalizacji Prezydenta. Najpierw lata za nim jak mucha a potem przechodzi w broszkę na kołnierzyku
Obraz
Obraz

margo8639
Tak, ciekawy pomysł

xetnoinu
W napisach ma nazwę
Interpreter drone
Ciekawe czy to błąd SkyShow czy tak ma byc. Nie ma ani lektora ani napisów. Język migowy nie jest tłumaczony.


Q__
W DISCO była jeszcze lepsza:
https://trek.pl/forum/topic/star-trek-discovery-2/page/61/#post-246504

Krzysztof Kietzman
Z doświadczenia, choć obecnie pośrednio, mogę powiedzieć, że takie seriale niestety tłumaczone są w ten sposób, że dany tłumacz dostaje losowe odcinki sezonu - i nie ma możliwości konsultacji z innymi osobami w celu koordynacji. Ponadto napisy powstają zupełnie niezależnie od lektora / dubbingu.

xetnoinu
Reno to kobieta pracująca Star Treka - żadnej pracy się nie boi

margo8639
Mam ustawione napisy/lektor po angielsku i nie było tłumaczone, szkoda

xetnoinu
Ale nie ma tłumaczenia migowego na ekranie w żadnej wersji. Ani lektor ani napisy. Nie ma też napisów na sztywno na obrazie dla widza USA
Niestety punkt obowiązkowy USA teendrama. Ktoś rzyga, padło na Caleba

Obraz

Krzysztof Kietzman
Wobec tego to celowe.

xetnoinu
Jak ja nie lubię że zawsze to musi być. Jakby jakiś obowiązek fabularny.
Obraz
Sufit. Ja go znam. Było coś podobnego w jakimś filmie
Ale nie mogę skojarzyc
Bond? Incepcja?
Gdzieś podobny widziałem
Ale cała kwatera kapitan piękna


margo8639
[Ad: Reno] Tak, pamiętam z prelekcji o inżynierach. Pracowała nawet jako bibliotekarka. I jeszcze nieźle podsumowała Pierwszą Oficer.
[Ad: Caleb] Nie znoszę takich scen, przynajmniej nie był pijany

xetnoinu
No tak. I setne sekundy. Pewnie tylko ja wypatrzyłem
Luksus ciąg dalszy
Repli-Cafee
Replikator w kształcie antycznego ekspresu

Obraz
Ja po pierwszym seansie już wiedziałem że luksus i imperialne pokazanie - nas Federację stać
Ale tego jest na pęczki
I tu dwa razy jest coś dziwnego
Pada że zapraszają nacdarmową kawę
Darmową?
W dalszej części jest o fundatorze pawilonu czy okretu
Czyli co
Pieniądze mają?

Obraz
Ciekawe proporce
Obraz
Ooo. Wróciły szachy 3d
Obraz

Krzysztof Kietzman
Ja to głównie szachy 3D kojarzę z Andromedy Roddenberry'ego.

Q__
Nawiazywał do własnego TOS.

xetnoinu
"Turner czuł się tak nieadekwatny że jego rodzice ufundowali stacje kosmiczną aby miał swój korytarz"
O co chodzi z tymi funduszami. Czyżby przed przybyciem Disco i odnalezieniem dilitu
Federacja przeszła na pieniądze
?
Ma to pewien sens
Ale nigdy to w disco nie padło
Pomysły technologii: Betazed - mapy w bransoletce

Obraz
Zaczęto od pierścionka Breen ( posiadała go Moll trzymając w nim ciało Laka). Teraz bransoletka
Z bazą danych
A scena jest wypisz wymaluj że Stargate
Było tam w budowli pokazującej języki głównych ras sojuszu

Obraz
https://www.gateworld.net/wiki/File:LibraryoftheFourRaces.jpg
Nie przeszło. No nic. Kolory inne. Pomysł ten sam . Mapa dookoła
Potem to był częsty motyw.
Wracając do odcinka
Gojdża V powstała po Zaplonie
Hmmm
Planeta się uformowała w ciągu 120 lat i można ją zamieszkać. Hmm. Pachnie Genesis
I terraformingiem
A ta bariera psioniczna Betazed to też coś ogromnego. Cały obszar gwiezdny blokuje i odcina
Takich rzeczy w takiej skali nie pamiętam
W ST
Maks planety znikały
Ten C miało jeszcze coś w tym stylu
Wracając do odcinka. Romantyczne sceny u humbaków wyszły
Dopiero z napisów zrozumiałem że opera jest po niemiecku

Obraz
Co to jest. Syntetyk? Jako kelner?
Wracając do wątku Betazed - Federacja. Już drugi raz pada że Fedetacja mocno zawiniła chyba tuż po Zapłonie.
I chyba Betazed zaczął jako pierwszy masowe odejścia z Federacji - co wiemy z Disco. Tam liczby pamiętam padały ile światów odeszło
Hipoteza dwu komunikatorów chyba jest prawdziwa
Mamy podkoszulek z komunikatorem

Obraz
I teraz sprzeczność
Ake mowi
Że w obozie resocjalizacyjnym matka Caleba studiowała fizykę. No jak były pluszowe warunki to dlaczego rozdzieliła matkę z synem.
Hmmm

Obraz
Finał. Prezydent zdejmuje dron i mówi jedno słowo. Czyli to co opisywałem przy znajomych głuchych z implantami. Męczy ich słuch i wolą migać. Wokslizują słabo i kiedy muszą
Tu prezydent uznał że to ważne i się przemógł . Powiedział TAK
Aha. Zrozumiałem co w finale dostał Caleb
To ta bransoletka mapa chyba
Kadeci mają podkoszulki pod kolor lampasów
Hewe

Obraz
Upoił kolegę i nie widać nigdzie butelki. Zgroza. Niedokładni są :)

ps. Redakcja TM podcastowo podsumowuje odc. 5:
https://trekmovie.com/2026/02/06/podcast-all-access-star-trek-thinks-the-pagh-is-strong-in-the-latest-starfleet-academy/

A to okolicznościowe wywiady z Tawny Newsome:
https://trekmovie.com/2026/02/05/interview-tawny-newsome-on-gargantuan-task-to-give-ds9-resolution-on-star-trek-starfleet-academy/
I Cirrocem Loftonem:
https://trekmovie.com/2026/02/07/interview-cirroc-lofton-on-returning-as-jake-sisko-in-starfleet-academy-with-avery-brooks-blessing/

Plus okolicznościowe wypowiedzi Newsome i Picardo:
https://trekmovie.com/2026/02/06/exclusive-tawny-newsome-and-bob-picardo-on-going-wild-for-starfleet-academy-comedy-dinner-scene/

I jeszcze Jessie Gender o tym, ze SFA dobrze składa hołd DS9:
https://www.youtube.com/watch?v=ul9zvRNFdOI
Tytuł: Odp: Starfleet Academy
Wiadomość wysłana przez: Smok.Eustachy w 08 Lut 2026, 23:24
W Szponach Żenadometru
Wyszedł ostatnio serial Star Trek: Akademia Gwiezdnej Floty który jest nieporozumieniem w epoce Fallouta S02 i Mapetów. Jest to działo pokroju Star Wars: Akolita ale lepsze, tj nie aż tak złe. Silne 3/10. Twórcy nie bardzo wiedzą co to jest Star Trek, jakieś kliszowe przebitki wrzucają. Nie tłumaczą świata przedstawionego, nie dają informacji pozwalających zrozumieć, co się dzieje. Epatują za to krzyżówkami z ufokami albo między ufokami. No ludzie: Spock to lata 60-te ubiegłego wieku i jeszcze wtedy mogli nie ogarniać. Nie rozumieć mogli, co oznacza science w science-fiction. Krzyżówka z ufokiem to zaprzeczenie owego science. Powinni temat po prostu wyciszyć i już.
Oglądając ten serial włącza mi się żenadometr i w momencie jak przebija skalę przestaję oglądać. W każdym odcinku w innym miejscu. Dodam też, że elementy zbieżne z agendą są bezlitośnie wychwytywane, obnażane i wyśmiewane. Przy czym naród jest rozdrażniony i nie wnika, czy na pewno wynikają z wspomnianej agendy. Dlatego zaznaczam, że mówimy tu o elementach zbieżnych. Bez wnikania.
No dobra, tera będą spoilery. Dodam tylko, że lokalny oprych i gówniak dysponują technologią jakiejś tam materii, która umożliwia hakowanie wszystkiego. Technologia ta umożliwia przejęcie kontroli nad federacją i zamianę jej w imperium, ale oprych zadowala się byle czym. Z drugiej strony tamte się nie przejmują tą technologią i nie wychwytują jej na testach medycznych:

SPOILER
Zaczyna się dziwnie. Mamy sprawę karną przeciw kobiecie i oprychowi. Odmówiono im prawa do sądu i do apelacji i do kasacji przed SN i do ułaskawienia przez prezydenta. Idą do kicia na podstawie decyzji administracyjnej. W jakim świetle stawia to Federację? W takim trybie to wystawia się pozwolenie na budowę altanki albo możesz naganę dostać a nie 15 lat. Gdzie obrońcy, gdzie rozprawa? Czemu pomieszczenie wygląda jakoś tak prowizorycznie? Przecież później kanclerzyca mówi, że przekona Gwiezdną Flotę że wyrok był zbyt surowy? Wyrok też administracyjnie zmienią? Nieistnienie władzy sądowniczej wynika z niskich horyzontów twórców czy z czego? Sędzia Dredd normalnie. Tyle że sędzia Dredd dawał czapę po doraźnym postępowaniu, bo nie było innej możliwości. Tu zaś skoro mają możliwość przetrzymywania w kiciu przez kilkanaście lat to proces mogą przeprowadzić. Kobieta ma synka który jest głównym bohaterem serialu i potrafi wszystko hakować ową materią. I ucieka dzięki tamu. Ci nie potrafią go znaleźć na pustej planecie.
Niejaka Nahla, która wygląda jak człowiek, ma z tego powodu wyrzuty i szuka go przez 15 lat. Nie wiadomo po co bo on ma ją gdzieś. Podobnie jak wspomnianą Federację, której sens istnienia jest niejasny.
Podsumowyjąc:
1. Matka idzie do ośrodka i zostaje rozdzielona z synem, który ucieka. Nie jest niczemu winna bo szukała jedzenia i się dała oszukać. Tylko mężczyzna może być winny. Ale po 14 latach uciekła.
2. Oprych idzie do kicia ale ucieka.
3. Gówniak ucieka od razu.
Wszyscy im uciekają, powinni przemyśleć swoje zabezpieczenia.
4. Nahla ma wyrzuty i rezygnuje z bycia oficerką i zostaje przedszkolanką. Nie jest ona człowiekim a jakąś inną rasą która żyje 500 lat. Łazi ona na bosaka i jest filmowana przez jakiś zboków-fetyszystów od strony dolnej. Przyjmuje rozmemłane pozy czym zirytowała publikę przyzwyczajoną do szacunku dla fotela kapitańskiego.
5. Co do odbierania dzieci: jest to obecnie praktyka typowa i gdyby się przyłożyli to serial by mógł być cennym głosem inicjującym debatę publiczna. Przypominam że jest ono nieodwołalne bo procedura odwoławcza trwa ponad rok. A po roku wchodzą prawa nabyte rodziny zastępczej. Coś jak Rutkowski mknący do Norwegii na ratunek
I tak kończy się ten segment, cechujący się lekceważeniem prawa i, jak to mówią, sprawiedliwości.
Przenosimy się 15 lat do przodu i tu owa Nahla jest przedszkolanką i przychodzi do niej admirał znany z Disscovery i ją prosi, żeby została kanclerzyną Akademii Gwiezdnej Floty. Że ją zrobią z powrotem oficerką. A ona nie chce. No ale ten ma asa w rękawie, bo znaleźli owego Caleba po 15 latach i siedzi w kiciu. No to ona się zgadza, ale żąda, żeby chłopak z nią pojechał do tej akademii. Jedzie do niego do tego więzienia, które jest gdzieś tam daleko i przekonuje, żeby wstąpił do Akademii. Akademia ta to statek kosmiczny Atena. Szczenarzyści nie ogarniają, że powinniśmy mieć 3 grupy: kadra uczelni, której prawie nie ma, załoga statku której nie ma, jest tylko mostek. No i kursanty, które zaczynają i nie mają o niczym pojęcia. Dlaczego kanclerz ma być kapitan?
Poznajemy jakiś kadetów, pierwszą oficerkę, która jest kolejną krzyżówką i drze ryja. Wyobrażacie sobie Rikera, który by tak darł mordę? Jest to kalka z wojska obecnego i filmów o nim. Ta zachowuje się jednak jak sierżant, do którego obowiązków należy dyscyplinowanie. Ale jest oficerką przecież. Nie pasuje to zachowanie.
Od Star Treka oczekuję utopijności. Coś jak TNG, gdzie nie było pieniądza bo mieli nieograniczone źródło energii itp. Oczywiście w takiej sytuacji ludzie by zaczęli strugać sobie wodór i jest to nierealne ale pokażcie, że da się inaczej. Że szkoła za 1000 lat może wyglądać inaczej, że stereotypy szkodliwe zostały przezwyciężone. Ale nie – sztampa amerykańskich filmów o szkolnictwie została  zastosowana.
Tytuł: Odp: Starfleet Academy
Wiadomość wysłana przez: Q__ w 09 Lut 2026, 21:14
Ekipa TrekYards o (swoistym) powrocie Sisko, czy raczej dwóch Sisków:
https://www.youtube.com/watch?v=T2cKzohQk8k
TrekCulture też o tym:
https://www.youtube.com/watch?v=MBP7xnJ21iY

Dyskusja a oropos:

Kirk1978
Pytanie. Czy Sisko przez ten cały czas pobytu w... no tam gdzie ci prorocy... znaczy po zabiciu Dukata, nie przychodził do normalnego świata by choćby popatrzeć jak tam idzie jego synowi
Znaczy, co tam jak rodzina, co robisz itd. nie pytał się.


xetnoinu
Tego syna to odchował. Co z żoną w ciąży i drugim dzieckiem?
Motyw podglądania dziecka to mamy Czerwonego Anioła w Disco . Nie najlepiej to wyszło.


I - wspominkowo - scena z muzeum Bena S.:
https://www.youtube.com/watch?v=ZbyCmNKDtDU
Mieliśmy już Archiwum Picarda, archiwalne dane nt. Spocka, Muzeum Gwiezdnej Floty, muzealnego Voyagera; teraz to. Star Trek wchodzi w erę muzealną?

Tu też dyskusja:

Tilly
to muzeum podobno istnieje w realu

Q__
To interesujące...
Tytuł: Odp: Starfleet Academy
Wiadomość wysłana przez: Q__ w 11 Lut 2026, 00:49
Jeszcze trochę zza kulis minionego epizodu:
https://www.instagram.com/trondynewman/p/DUa62lyjUTf/
https://twitter.com/CirrocL/status/2019533174326587587
https://www.instagram.com/p/DUYfsE4jrtm/
https://www.instagram.com/p/DUbbitigtt5/
https://www.instagram.com/p/DUYQUMalQAn/
https://trekmovie.com/2026/02/08/tawny-newsome-shares-moment-avery-brooks-handed-kerrice-the-reins-for-starfleet-academy/

Okolicznościowy wywiad z przedstawiciel(k)ami ekipy SFA:
https://www.youtube.com/watch?v=WmNG55nbO7o
https://blog.trekcore.com/2026/02/interview-star-trek-starfleet-academy-ds9-tribute/

I zapowiedź odcinka 6 ("Come, Let's Away"). Zdjęcia:
https://trekmovie.com/2026/02/09/preview-episode-6-of-star-trek-starfleet-academy-with-10-new-images-from-come-lets-away/
https://blog.trekcore.com/2026/02/new-star-trek-starfleet-academy-episode-106-photos-come-lets-away/
https://treknews.net/2026/02/09/preview-star-trek-starfleet-academy-106-come-lets-away/

Opis:

Come, Let's Away — During the cadets' first training mission on an abandoned ship, they encounter a dangerous new enemy. As our cadets fight for survival, Nahla must risk everything to save them by seeking help from an unexpected, untrustworthy, source.
Written by Kenneth Lin & Kiley Rossetter.
Directed by Larry Teng.


Klip:
https://www.facebook.com/reel/1240402281489526/
https://trekmovie.com/2026/02/10/watch-paul-giamatti-returns-in-trailer-for-starfleet-academy-episode-6/

I jeszcze - z naszego serwera:

Glub
Zacząłem oglądanie.... Początek to jak podróba Kronik Riddicka

Q__
No, otwarcie nie wyszło (choć świat AND był równie ponury, ale on w zasadzie całkiem bez Federacji). Potem jest lepiej.
Poczekaj aż napasiesz oczy wnętrzami Atheny.


Glub
Podoba się. I od razu polubiłem pół jemhadarke/klingonke. Ten miks pasuje (jebać jak to możliwe ale faktycznie mogli by wspomnieć że po wojnie z dominium coś się wykpncypowało z kobietami jem'hadar...  No w końcu też nie ma kobiet krasnoludków hehe) (kingsajz dla każdego!)
A co do wnętrza Ateny to trochę "archaiczne"  jak w SNW, nie?
Jeszcze nie widziałem żadnego andorianina....
Wolkanie mi umknęli? Czy po zjednoczeniu olali federację? Bo mam braki w Disco


Q__
Wyszli, ale wrócili. Co do braków - zasadniczo polityka Roddenberry'ego, który się długo - acz nieskutecznie - bronił przed powrotem TOS-owych Obcych w TNG, tak bardzo chciał iść do przodu.

Glub
Ale z dizajnem zewnętrznym Ateny to polecieli

xetnoinu
Wzornictwo ma pokazywać majestat historii tysiąca lat Federacji we wnętrzu
Jest jedną sala gdzie ściany przypominaja LCARS
Jest bardzo dużo motywów LCARS w architekturze wnętrz
Masz luksus retro
Sofy w windach
Wejdź na kanał podcastowy
Ja tam wychwytywałem te detale


Glub
No ja myślę, skoro windą się pędzi pół godziny na drugi koniec statku :D

xetnoinu
Oni mają transport natychmiastowy. Windy są zbędne. To taki gadżet retro

Glub
[Ad: kanał podcastowy] Nie mam czasu słuchać

xetnoinu
Nie
Pisemny kanał

I potem:
Zrób wyjątek. Posłuchaj ostatniego odcinka podcastu o pierwszych dwu odcinkach bo jest tam zatrzęsienie takich nietypowych ciekawostek i rzeczy obok wprost epizodów. I dźwięk poprawiliśmy baaaaaaardzo
Nowy program, nowe mikrofony


Glub
Dobra, wrzuć mi linka na priva
Oo Oriona widziałem? zielony z rudymi włosami


xetnoinu
Orion w tle w dwu odcinkach jest. Wolkanin to chyba szef College'u wojskowego?
Andorian chyba na ten moment nie widziałem


Glub
Tęsknię za Stanem i Hemmerem
Kim jest ta laska

(https://i.imgur.com/9oCE526.jpeg)
Rasa, nie kojarze
Nie było płaczu  ála Michasia, był wkurzający szczebioczacy hologram zupełnie jak Tilly.  Oby się do Doktora nauczyła nie wkurzać.
Generalnie okejka


Q__
[Ad: rasa] Bo to nowy wynalazek:
https://memory-alpha.fandom.com/wiki/Dar-Sha

carzingan
[Ad: rozmnażanie J'H] Akurat gdzieś w jakimś wywiadzie ta aktorka wspominała, że ta kwestia zostanie poruszona i jakieś wyjaśnienie będzie
Tytuł: Odp: Starfleet Academy
Wiadomość wysłana przez: Q__ w 12 Lut 2026, 12:54
Z naszego serwera:

xetnoinu
Zacząłem oglądać na raty trzeci odcinek. Pierwsze sceny jest źle. Strasznie konserwatywnie, prawiciwo., pruderyjne. Cofka w stosunku do LD. Twórcy LD oglądali Żołnierzy kosmosu. Tu ewidentnie nie oglądali. Boje się co będzie później.
Ojojojoj
Ojojoj!!!
Ojojojojojojojojojojoj
Cały odcinek jest na takim poziomie?


Q__
Tak, trzeci to dno, wpadka. Acz były gorsze w historii ST.

xetnoinu
Na razie początek. Ale co scena to glupiej

Q__
I lepiej nie będzie.
Może poza finalnym dialogiem, bo ten jednak od biedy w duchu ST.


xetnoinu
Biorę się za oglądanie
Już widzę że trzeci odcinek to na mocne nerwy
Bo początek jest fatalny
Uuuuuuuu
Wrócił ekran w tle
Jak w snw
Myślałem że tu będą klasyczne plany zdjeciowe
Ja już nie lubię tej technologii
Z tym ekranem. Jest jej za dużo. I zaczynam wszędzie ją widzieć. W SNW jest nagminna.
Oooo
Fazer z buforem transportu
Czyli Scouts
Z tym że Fazer Scouts nadal lepszy jest
Tutaj to jest nadal technologia plus minus z finału trzeciego sezonu Picarda
Tam było strzelanie z przesyłem chyba
Muszę sprawdzić
Mąka zapuszczony ogród
To nie przypomina ogrodów wokoło akademii
Które były w stylu japońskim
Przycinane
Teraz to jakiś modernistyczny park naturalistyczny
Czyli
Chaszcze bez ładu i składu
Czyli np widok zza okna sali gimnastycznej
Sztuka ogrodnicza w odległej przyszłości na planecie Ziemia zdechła


WVR_23PH
styl angielski, czy całkowity chaos? pytam, bo nadal nie oglądam SFA...

xetnoinu
Sceny na sali gimnastycznej. Coś widać za oknem. Domyślnie park akademii. Ale to jest trawnik i jakieś sadzonki bez ładu i składu. Jak prawniczej przed szkołą powiatowa w Troszynie gdzie ktoś coś posadził i rośnie. Dramat
Jest scena przy płocie w poprzednim odcinku i niby widać most w San Francisco
Jest lepiej
Jakaś alejka
Jakiś żywopłot
Styl międzywojennego parku do ćwiczeń i wypoczynku czyli pola mokotowskie i park skaryszewski warszawa
To nie są ogrody akademii
Tam był bardzo zadbany styl
Kwiaty
Klommby
Bonsai
To jakiś inny świat
Oczka wodne
Ogrody akademii w starych epizodach są piękne
To jakiś prawdziwy piękny park
Tu jest przypadkowa zieleń


margo8639
Obejrzałam trzeci odcinek strasznie słaby, mam nadzieję że kolejne będą lepsze

xetnoinu
No jestem w trakcie
I jest źle
Potem sprawdzę kto pisał scenariusz i czyja reżyseria


margo8639
O co dokładnie chodzi z tą drugą szkołą? Kim zostają absolwenci i czy ich zadania potem są powiązane ze Starfleet?

xetnoinu
Ciekawe pytanie
Tylko je trzeba odwrócić
Przez 120 lat to ta druga szkola była podstawą
Czyli College Wojskowy
Pytanie brzmi po co im restauracja starej ideii
Pokojowej szkoły
Czyli tej fruwającej
Dlaczego nie zlikwidowano od razu starej
I po co są dwie
Rozumiem okres przeksciowy
Jest lekka podwalina
Czasy przed Federacja
Serial Entek
Miał MACOS
Czy jak to tam się naxywako
Czyli była Flota Gwiezdna Unii Ziemskiej
Ale i były siły wojskowe
Tejże Unii
Tu mamy jakieś echo tego myślenia
Normalnie nie pamiętam dla tos tng ds9 ld pic rozdzielenia wojska od Floty
Flota to cywile i wojsko w jednym
I wieczny spór fanowski ile armii w GF


margo8639
Bo mają wspólny akademik i kampus, ale osobny program nauczania

xetnoinu
Hm. Są budynki zewnętrzne
W innym stylu
Sala gimnastyczna . Jest w parku
Nie wiem czy mieszkają razem
Ja tego nie widze
Nie było ich pod prysznicem
Moim zdaniem mają osobny budynek
Teraz razem korzystają z obu infrastruktur
Ale raczej mieszkają osobno
Zastanawia mnie czy ten pawilon miliardera nie jest częścią na gruncie i jest częścią szkoły wojskowej
Bo wnętrza maja dwa osobne style


Stilgar
ona istniała cały czas ale nie ma starszaków.

margo8639
Hm. Po jednej ze scen to aż mi niedobrze, fuj

xetnoinu
Potem mi powiesz która

margo8639
Tak, powiem

xetnoinu
Na razie nawiąże do mojej prelekcji gdzie pokazałem że nowe treki w warstwie meta pokazują problem inwigilacji każdego z nas i podglądania przez AI i inne osoby
O dziwo ten motyw z reklamą tu wraca
Bo wszystko rejestrowano
Czyli można było zmontować taki materiał
Bardzo nieudolnie to metazagadnienie.pokazano
Ale pokazano
W LD to były mikro holodeki
Z podglądem co się tam dzieje
I  doty latami zza okien rejestrujące zachowania ludzi - very short treks
Tak dot robił to kilkanaście lat chyba


Q__
Czegoś mi to stalkującego Kelly z Cassiusem Eda Mercera przypomniało.

margo8639
Mam parę pytań dotyczących odcinka, ale na spokojnie poczekam że Xet nie miał spojlerów

xetnoinu — 15:48
Spojlerujcie
Ja sobie powoli oglądam
Bp na raz się nie da
xetnoinu — 15:55
W 45:00 minucie pojawia się pierwsza scena która ma sens
O kuchni fusion
xetnoinu — 16:05
@margo8639 już wiem jaka to scena. W filmie S31 bylacwersja mocniejsza acz pokazana elegancko
xetnoinu — 16:19
Dobtnakem do konca
30 procent końca ratuje odcinek
Bardzo nierówno
Jakby inna ekipa pisała początek i środek a kto inny koniec
O włos byłoby na liście odcinków biegu znmiseczjami Ikea z wodą i ślubu w SNW. Ale blisko było do tego podium.
Jakoś wyszło z misją i twarzą na koniec

I kolejna:

Stilgar — 15:21
w czerwonym Karle to dopiero są windy. Możesz zestarzeć się i umrzeć w trakcie jazdy
xetnoinu — 16:24
@margo8639 jakie masz pytania do trzeciego odcinka?
Co do architektury
Bardzo jasno wizualnie widać jakie pomieszczenia są kampusem naziemnym a co jest we fruwającym budynku
Kadeci mieszkają osobno
Dobrze pomyślane jest że zabudowania na Ziemi są siermiężne, minimalistyczne, bez ozdób, proste - styl modernizmu lat 20. Taki ascetyzm. Odpowiednik to np wnętrze Muzeum Narodowe w Warszawie.
Lub architektura biurowa współczesna. Proste sufity, dużo szkła, kamień na podłogach.
Jest pewna sprzeczność
W tym
Wygląda że Ziemia po wyjściu z Federacji używała tych zabudowań na swój użytek i tu powrócił College Wojskowy który nie wyjaśniono gdzie się mieścił w czasie deakcesji Ziemi
Jest luka niewyjaśniona
xetnoinu — 16:32
Ale jest ciekawy precedens z historii Uniwersytetu Warszawskiego
On powstał jako uczelnia carska
W 1918 oni kadra przeszła w interior Rosji i gdzieś kontynuowali
Rostow nad Donem
xetnoinu — 16:40
Serial przemilcza dwie rzeczy
Co z rocznikami Akademii prowadzonymi na okręcie Siedzibie Federacji tym że spiralą
Oraz właśnie gfzye była siedziba Collegu Wojskowego przed powrotem Ziemi do Federacji.
Wśród miliona minusów tego odcinka jest plus. Ładne i naturalne,nienachalne pokazanie relacji Pierwszej i Inżynierki z Disco. Wyszło bardzo ok.
Plus drugi. Postać Pierwszej może zaczyna rozumieć że jeśli będzie powielac panią sierżant z filmów co gnębi się kadetów - stanie się reliktem i musi coś w sobie zmienić. Tu jest nadzieja na ewolucję postaci. Jest sygnał że może to się stanie i przestanie być patologiczną nauczycielką.
Przewidywałem wątek ekologii
xetnoinu — 16:47
W teendramie
I nawet mnie zaskoczył
Gatunek rodem z TAS
Aż pomyślałem że powinien być różowy
Dziwne rzeczy w TAS zawsze były różowe.
WVR_23PH — 16:50
Słynny problem ze wzrokiem reżysera Hala Sutherlanda...
xetnoinu — 16:50
To mit
Nie ma takiego dakltonizmu
To było celowe. Ale niezrozumiałe przez wytwórnię stąd opowieść o daltonizmie.
Daltonizm myli pary kolprow
Czyli istniałaby para do różowego źle odwzorowana. Nie ma takiej.
Natomiast łatwo wykazać że róż jest zarezerwowany dla unikalnych motywów lub przedmiotów występujących tylko w jednym odcinku danej fabuly
Czyli świadomy wybór artystyczny koloru.
WVR_23PH — 16:59
Racja, tam pewnie była jakaś grupa odpowiedzialna za kolory, oprócz reżysera. Z trzeciej strony, protanomalia prowadzi czasem do nadkompensacji, i widzenia szarego jako różowego...może pomyłka w wyborze?
xetnoinu — 16:59
Aha. W trzecim odcinku pojawia się nie tylko ekologia się i toksyczni rodzice. Przewidywane przeze mnie elementy pojawiają się.
Jest teendrama i jej punkty obowuazkowe
xetnoinu — 17:05
Mój tata był mocno daltonistuczny. Aż dwu par kolorów nie rozróżnial. A amatorsko świetnie czuł fotografie cz-b. Daltoniści widzą kompozycje lepiej od nas. Tylko źle nazywają barwy. Ja analizowałem co jest różowe w odcinkach. To jest świadomy wybór podporządkowany fabułe ale i wizualnie pasuje do wybranej palety. Nie przekonuje mnie że to błąd te opowieści jakich jest pełno o TAS.
TAS po jednym ujęciu odróżnisz od ówczesnych animacji po kolorach po palecie i proporcji użycia barw. Ktoś sobie wymyślił że wyróżnikiem ma być różowy.
Krzysztof Kietzman

 — 17:08
A czy ten róż zostawili w remasterach?
xetnoinu — 17:08
Tak. TAS
Animowany
Mówimy o serii snimowanej
Jej nie remasteriwano
Krzysztof Kietzman

 — 17:11
A to tak, tam było mnóstwo różu - ale może to było ograniczenie techniczne ówczesne? Nie doszukiwałbym się tam jakiejś intencji
xetnoinu — 17:11
Nie
Jest intencja
(https://www.blekitnyswit.pl/wp-content/media/2012/12/sttas_08.jpg)
Tribble są brązowe tu różowe jako główny temat odcinka
Klingoni tu są też bardziej wyjątkowo bo nie w każdym odcinku więc dostali róż
W innym odcieniu
To schemat każdego epizodu
Ja to kiedyś metodycznie przesiedziałem
Nie ma przypadku
Nie istnieje jedna barwa lub para barw jakie zastąpiono różem
Tak by było przy hipotezie daltonizmu
Róż jest fabularnym wyróżnikiem
Zachęcam do oglądania
Możecie zweryfikować moją teorię
I masz taki kadr jak wyżej i od razu wiesz że to TAS. Ma siecyficzną proporcje użycia barw i paletę. Tymczasem jakieś Spidermany Batmany He-Many z tych samych lat wyglądają identycznie. Mają te same kolory.
Aha. Ten odcinek ratuje info w zakresie rywalizacji kadetów, że szef Collegu najprawdopodobniej celowo wybrał numer z przesyłaniem na golasa bo wiedział ( tak można sobie dopowiedzieć) że Ake trzysta lat temu wylądowała gola na dachu Alcatraz.

Q__ — 17:23
Jeszcze parę zdań dot. osobnych szkół, dla @margo8639 . Kanonicznie jest tak, jak wyjaśnił @xetnoinu . Na poziomie meta można powiedzieć, że Trek flirtował z taką ideą zanim jeszcze powstał.
Zaczęło się od "Space Cadeta" Heinleina, gdzie mamy dwie organizacje - Patrol (jawny prototyp GF, z identycznym etosem) i Marines (rozwiniętych potem w "Starship Troopers").
Następnie mamy w ST V wzmiankę o siłach lądowych Federacji, które mają specyficzne granatowe mundury. I ST VI z pułkownikiem Westem (z dystynkcjami admirała, traktowanym jako colonel-of-the-corps marines GF zwykle).
Przy czym Roddenberry zastrzegał, że uważa elementy fabuł tych filmów za niekanoniczne. M.in. te właśnie.
xetnoinu — 17:28
Zapomniałem o tych motywach w Filmach. Ale tak. Był cały ten nurt Korpusu Marines wśród fanów mocny. W Muzeum Phoenix  jest nawet hasło o tym chyba
Q__ — 17:29
Potem ENTek wprowadził M.A.C.O., i zwolennicy istnienia marines widzieli w nich ewokucję M.A.C.O, używając nawet tych nazw zamiennie.
xetnoinu — 17:29
Tak.
Ja zawsze o tych filmach zapominam
Tam są takie dziwne rzeczy heeee
Q__ — 17:32
Komiksy powiązane z fanowskim, ale mającym status semioficjaknego (Paramount dystrybuował jego odcinki na DVD) New Voyages przyjmowały taką wlaśnie wykładnię. Według nich np. szkolna nemesis Kirka - Finnegan, skończył jako generał tej formacji.
Podobnie w Andronedzie (przy czym nie wiadomo na ile to idea samego G.R., na ile weterana DS9 - Wolfe'a) mamy "Argosy Fleet and Lancers", gdzie ci ostatni to siły lądowe używające wyewoluowanych potomków fazerów, którymi i przywalić w walce wręcz można.

xetnoinu — 17:32
Ale w tng ds9 voy śladu po tym nie ma
Jak i teraz w dwu pierwszych sezonach disco i snw
Brak motywu instytucji wojska Floty
Q__ — 17:34
Zawsze można twierdzić, że na pewnym etapie te siły rozwiązano (potem ew. wyodrębniając na nowo), że były poza ekranem, że Temporalna Zimna Wojna i anielskie skoki. Ale tak, to problematyczny wątek, niejasnej kanoniczności.

xetnoinu — 17:38
Dla mnie wystarczy Zapłon. Ze Federacja zdziadziała etycznie. Wyrzuciła etos i orzeszka na przetrwanie czyli też wojsko. Część cywilna w mniejszości. Lub ewolucja generalicji typu Jelico w przywrócenie kształcenia ściśle wojskowego.
sFA chyba idzie w taką interpretację
W drugim odcinku jest przemowa nauczyciela
Tego od mitologii kultur
Q__ — 17:41
W ogóle wojskowy/niewojskowy status GF to też zabawny temat. Picard w TNG zarzekał się, że GF wojskiem nie jest. Z kolei David Kirk w ST II traktował ją jak wojsko, i przez to z obrzydzeniem.
Można to uznać za sprawę subiektywnej percepcji. Ale można też twierdzić, że GF militaryzowała się i demilitaryzowała.
Istnieje znana fanowska interpretacja, że Flota TOS-owo-filmowa jest jaka jest z winy admirała Cartwrighta, który skończył jako złol.
Współgra z tym INS, gdzie Picard narzeka na bycie co prawda nie żołnierzem, a dyplomatą, zamiast odkrywcy.
Podobnie w AND - Dylan Hunt biada, że dawne pokolenia Flociarzy to byli odkrywcy, a on już jest tylko żołnierzem, i ma wrażenie, że coś cennego przez to stracił.

xetnoinu — 18:24
Dla mnie, z fundamentów fana Stargate, nie ulega wątpliwości że w TNG VOY Ds9 itd GFlota jest wojskiem tylko PRowo sprzedanym jako pokojowa formacja eksploracyjna
Tak przypadkiem uzbrojona po zęby z najnowszą bronią w okolicy jako as w rękawie
🙂
Q__ — 18:45
Przypomina mi się jak lata temu na Avie złapała nas TVN 24. I gdy reporterka pytałs o fazer (replikę, horizonowy rekwizyt, który miałem w garści), a ja na to coś w stylu, że fazery okrętowe to na meteory, a tym tu, ręcznym, można kamienie-zawalidrogi rozwalać.
😄

Glub — 19:11
Odkrywcy nie powinni być bezbronni, pomimo wszystko powinno być gotowi gdy przyjdzie potrzeba do walki

xetnoinu — 19:41
Jesteś ofiarą doskonałego marketingu Floty 🙂
Mało
Zamieszane są w to służby temporalne
Bo wierzysz w to zanim nawet ta Flota powstała 🙂
Doskonały marketing
😉
Glub — 19:44
A jak zdobywano dziki zachód?
WVR_23PH — 19:44
Sekcja 31 - Bene Gesserit GF...
Glub — 19:45
O o o

ps. Jeszcze jedna recka minionego, piątego, epizodu:
https://www.youtube.com/watch?v=2NTThqxJzpc - Major Grin/Nitpicking Nerd

Ujawniony klio z odcinka 6:
https://www.youtube.com/watch?v=WYgm4XHWZOc
https://trekmovie.com/2026/02/11/watch-nus-braka-tries-to-rattle-captain-ake-in-clip-from-star-trek-starfleet-academy-episode-6/

I recenzje:
https://trekmovie.com/2026/02/12/recap-review-star-trek-starfleet-academy-grows-up-fast-in-come-lets-away/
https://blog.trekcore.com/2026/02/star-trek-starfleet-academy-review-come-lets-away/
https://treknews.net/2026/02/12/review-star-trek-starfleet-academy-106-come-lets-away/
https://reactormag.com/tv-review-star-trek-starfleet-academy-come-lets-away/
https://kneelbeforeblog.co.uk/tv/star-trek-starfleet-academy-come-lets-away/
https://www.jammersreviews.com/st-sfa/s1/come-lets-away.php
https://www.ex-astris-scientia.org/episodes/sfa1.htm#comeletsaway
https://www.youtube.com/watch?v=2trQHkhxOd0 - Jessie Gender
https://www.youtube.com/watch?v=l-Cjh7esFew - Sci-Finatics
https://www.youtube.com/watch?v=Ir6myIOAzxY - TrekCulture 1
https://www.youtube.com/watch?v=sb8rwXQYBnk - TrekCulture 2
https://www.youtube.com/watch?v=U8rx2B5BSOk - Trek Central
https://www.youtube.com/watch?v=k6NPtNGtd9g - TrekYards 1
https://www.youtube.com/watch?v=SE3P8-nzopE - Dave Cullen
Tytuł: Odp: Starfleet Academy
Wiadomość wysłana przez: toudi w 13 Lut 2026, 01:16
ST: SFA 1x06 weszliśmy w drugą połowę pierwszego sezonu. Czasu na poprowadzenie fabuły coraz mniej, więc twórcy postanowili nam wcisnąć do odcinka główny wątek rozpoczęty w fabule... ale nim o nim. W recenzji poprzedniego odcinka zastanawiałem się do kogo adresowany jest serial, to jakiej grupy wiekowej? No i w tym odcinku znowu trzeba nad tym dywagować. Odcinek zaczyna się intymną sceną miedzy Tarimą a Calebem. Seks i emocje między tą dwójką leją się z ekranu i dosłownie zmieniają obraz na różowy - tu mała dygresja, pierwsza wersja odcinka jaką zacząłem oglądać była przekłamana kolorystycznie, nasycona różową barwą, ale że tak się dzieje zorientowałem się dopiero po kilku minutach oglądania, gdy ten różowy kolor przekłamywał też sceny nie łóżkowe... Wracając, scena kręcona chyba w stylu soft porno, ale dostajemy jej ostro ocenzurowaną wersję, gdzie nawet jednej piersi nie widać (choć potem w odcinku ewidentnie widać, że próbują skromny biust Zoë Steiner eksponować pod ubraniem i to nie w takim neutralnym znaczeniu). I pytanie znowu do kogo to targetują? Do młodzieży wchodzącej w dorosłość raczej nie, bo to takie nijakie dla nich. Dla dzieci zaczynających dojrzewanie? Ale znowu teen drama raczej powinna być adresowa do dorastającej młodzieży, nie dzieci. No ale też potem dostajemy śmierć kilku postaci (w sumie to bezimiennych pewno w setkach) i to już raczej za ciężki temat, nawet dla młodzieży i nawet jak większość jest bezimienna. Nie wiem, naprawdę nie wiem do kogo to adresują.

A teraz szybko przelećmy plusy odcinka. Będzie szybko, naliczyłem się ich dokładnie dwóch. Pierwszy to wytłumaczenie czemu w 2 odcinki Betazoidzi między sobą migali, zamiast mówić. Po prostu Tarima jest tak potężną telepatką i tak bardzo nie panuje nad swoimi mocami, że rozwaliła swojemu własnemu ojcu słuch. No i musieli się z tego powodu nauczyć migać. Wolałem co prawda sobie tłumaczyć to walką konserwatyzmu ze zmianami, ale plus dla twórców, że pamiętali o tym i że zgrabnie z tego wybrnęli.

Pomysł na główny motyw odcinka - na szkolenie w starym porzuconym okręcie Federacji. Gdzie zadaniem kadetów jest jego uruchomienie.

No i tu niestety cały plus tego pomysłu się kończy, bo wykonanie... wykonanie tego pomysłu woła o pomstę do Borg. Nie wiem nawet od czego zacząć, ale spróbujmy.

Przez poprzednie pięć odcinków narzekałem mniej lub bardziej na zachowanie kapitan Ake, tu zachowuje się w pełni poprawnie, siada na kapitańskim stołu jak trzeba. Ale musieli to zepsuć robiąc zbliżenie na to, że idzie i ma buty.  Musieli twórcy zaakcentować, że widzą o tym, że robią to specjalnie i tu nam pokazują, że mogą inaczej. To taki kolejny policzek wymierzony w widza. Wiemy, że was to denerwuje ale robimy to celowo, bo możemy, a nie, że to cecha postaci, plast w policzek.

Skafandry - mamy super skafandry, indywidualne pole siłowe, można w tym próżni latać. A chwilę potem, gdy kadetom w tych skafandrach grożą wyrzuceniem w próżnię wszyscy są przerażeni. Czemu? Przecież ma na sobie wszystko aby w tej próżni przetrwać.

A właśnie przeżyć w próżni. Złole odcinka grożą wyrzuceniem kogoś w próżnię. W śród tych ktosi jest SAM, Wiecie holograficzna postać, co do bycia nie potrzeba atmosfery. SAM też jest przerażona wizją bycia wyrzuconą w próżnię.

Zastanawiam się jakby tu sprawnie opisać jak twórcy zmaścili zajebisty pomysł na szkolenie kadetów. Nie chce przepisać tu całego odcinka, bo prawdę powiedziawszy każdy aspekt tego szkolenia jest zmarnowany. Zacznę więc od końca: okazuje się, że kadeci mają za zadanie uruchomić okręt unieruchomiony ponad 100 lat wcześniej. Robią to na czas i na punkty (nikt ponoć nie zdobył więcej jak 65%). Ale okazuje się, że warunki testu nie resetują się. Każda kolejna drużyna kadetów, która próbuje wykonać zadanie, zaczyna od zera, ale warunki testu zmieniły się o to co wykonała poprzednia ekipa. Czyli co już naprawili, jest naprawione, co wgrali w system jest wgrane, co przynieśli na okręt jest już na nim. Wierzyć się nie chce, by kadeci nie umieli tego wykorzystać, że ignorowali by to co zrobili ich poprzednicy. A to próbuje się nam wmówić.

W ogóle dlaczego Federacja w ogóle porzuciła ten okręt. Wszystko wskazuje, że jest on w stanie do naprawy i do ponownego wcielania do floty. Ok wiem, że to samo się działo w czasach TNG, ale tam była inna sytuacja, Federacja nie była w desperacji, mogła sobie pozwolić na porzucenie uszkodzonych, przestarzałych jednostek, bo pewno było to "tańsze" niż ich złomowanie. Tu? jest to nielogiczne. Do tego okręt ten miał eksperymentalny (sic!) napęd oparty o osobliwość (czarną dziurę). Ta eksperymentalny, po ktoś zapomniał, że to był normalny i powszechnie używany napęd u Romulan 800 lat temu.

Pominę tam resztą, jak wygląd korytarzy tego okrętu, SAM podpinającą się do komputera, komiksy, to sobie zobaczcie. Ale w odcinku tym, nasz dzielny główny bohater zgubił gdzieś swoje cojones. Nasz dzielni bohater, samotnie walczący ze światem, uciekający z wiezień, walczący z przeciwnikiem mającym przewagę. Którego całe życie jeszcze nie dawno opierało się na odwadze, krnąbrności nagle stał się tchórzem nie wiedzącym co ma robić w obliczu niebezpieczeństwa. Co on za dużo przebywał z Jay-Denem? Nawet jeśli wiedział, że nie ma szans na walkę wręcz z tym przeciwnikiem, to co najmniej powinien sprawnie dowodzić pozostałymi. Przecież od początku tak nam tę postać pisano, a teraz nagle jakby o tym wszystkim zapomniano.

A pamiętacie jak 3 odcinki temu pokazano nam grę, gdzie uczony kadetów walki (strzelanie, wybuchy, gra zespołowa) to super, bo twórcy już o tym zapomnieli, zupełnie jakby tamten odcinek się jeszcze nie wydarzył. Zwiad poszedł na misje bez broni. No ja rozumiem, że to miało być niby bezpieczne i sprawdzone środowisko (ha bezpiecznie i sprawdzone - taki dowcip). Ale jeśli ta misja miała być jakimś odzwierciedleniem realizmu, to raczej powinni mięć ze sobą jakiś sprzęt typowy dla zwiadu (trikordery, fazery, apteczka pierwszej pomocy), szczególnie w dobie czasów, gdzie to wszystko jest tworzone magicznie z powietrza (nie wiem jak lepiej opisać nam to co pokazał nam Discovery, którego akcja działa się przecież kilka wcześniej). Choćby te fazery miały być ustawione tylko do ogłuszania, ale powinni mieć to na wyposażeniu, szczególnie, że uczono już kadetów jak się nimi posługiwać.

W odcinku wraca tez główny zły serialu, czyli Nus Braka. Pirat, który na pewno jest sprytniejszy niż całą Federacja jaka istnieje. Zasadził kolejną pułapkę na naszych bohaterów. Oczywiście skuteczną. Nie wiem jak to opisać, że cała Federacja przy nim prezentuje IQ 3 latka. Zupełnie, jakby ktoś sabotował cały ten projekt Federacji. Nie ważne co zrobią nasi bohaterowie, Braka jest o lata świetlne przed nimi. Gdyby to o nim był ten serial, to pewno bym fabułę lepiej oceniał. Ale, jak można gościa, który trzęsie chyba całym kwandrantem, traktować jak niewinnego przechodnia? Jak go mają na okręcie, to nawet mu nie dają nikogo z ochrony do towarzystwa, co by na pewno nic nie zepsuł. Od tak zostawia się go bez nadzoru w kajucie kapitana - na pewno już tam jest teraz więcej urządzeń podsłuchowych niż lat ma kapitan Ake. A potem się dziwią, że koleś wybił im całą stację kosmiczną - z zaskoczenia, po tym jak supertajną bazę opuścił jeden słaby okręt klasy Intrepid. Kto to pisze, jakiś dyletant?

I problem czasu i przestrzeni. Wydawało mi się, że SFA wreszcie po filmach JJA i DSC ponownie zaczęło zwracać uwagę na to, że przemieszczanie się w kosmosie to nie jest takie hop-siup. Że to trwa. A jednak się myliłem, Braka będący nie wiadomo gdzie, nagle jest na Athenie. Jakby czekał cały odcinek u jej śluz. Tylko po to, by chwilę później oznajmić nam, że okręt z tajnej bazy przyleci za 30 minut. Czyli tu już tu znowu pamiętali. No i w ogóle czym Braka się do nich dostał? Tym promem co odleciał? To co promy latają szybciej od okrętów? Czy był gdzieś obok, a jak był obok to czemu to nikogo nie zaniepokoiło? Itd. Itd.

A jeszcze miałem o telepatycznym możliwościach Tarimy, ale w sumie to zrobili z niej Neo z finału drugiego filmu Matriksa. I tak to zostawię. Ale totalnie zapomniałem o wymuszonej scenie seksu na otwarciu odcinka. A przecież ona tam tylko była by pokazać jak intymnie zbliżył się Mir do Tarimy. Bo przez 4 odcinki ślepy widz nie mógł tego zobaczyć, trzeba było mu pokazać parkę uprawiającą seks na ekranie, by zrozumiał, że ta dwójka ma się ku sobie...   

To nie są wszystkie minusy odcinka, ale już nawet nie mam siły kopać leżącego. Bo tam jeszcze kadet atakiem paniki, pomysł na złoli odcinka, którzy są dziwną mieszanką Nekromantów z Riddicka, z wampirami/kanibalami, rzekomo podatnymi na dźwięk, ale niezniszczalnymi dla broni Federacji (nie wiem co tu się nawet stało). Bezsensowna śmierć kadeta. Niewykrywalny kamuflaż. Rozpływający się prom. A i jedyny okręt, który tygodniami będzie ratował rozbitków ze stacji - Discovery. Bo Athena, która musi być bardzo blisko tej tajnej stacji, nie może tam polecieć i ratować kapsuł...

Podsumowując, odcinek mający naprawdę świetny pomysł na fabułę został totalnie zniszczony przez jego wykonanie. Sam odcinek był przyjemniejszy w odbiorze od poprzedniego. ale tu nic nie zostało poprawnie wykonane od początku do końca. NIC. Odcinek oceniam równie słabo jak 4. Był pomysł, zabrakło całkowicie wykonania. W ogóle to już kolejny odcinek, gdzie mam wrażenie, że twórcy SFA znaleźli jakieś notatki sprzed lat, gdzie ktoś kto dobrze znał się science fiction zapisał strzępy pomysł na odcinków. Niestety notatki te zawierały tylko i wyłączenie pomysł, bez rozwinięcia. Może to były te słynne żółte karteczki i na nich było tylko miejsce na coś w stylu:
- "szkolenie na opuszczonym przed lat okręcie"
- "Klingoni potrzebują nowej planety"
- "Historia powstania sztucznej formy życia"
A potem z tych pomysłów współcześni twórcy, którzy nie mają pojęcia o fantastyce naukowej i Star Treku, bo kto by zapoznawał się z tysiącami godzin materiału, tworzą scenariusz, który my widzimy na ekranie.

Im bliżej końca, tym skuteczniej SFA rywalizuje z DSC o miano najgorszego serialu w uniwersum ST. I myślę, że nie ma już dla niego nadziei, po prostu nie ma już czasu by się wybronił. Ale do końca tylko 4 odcinki, te jeszcze zobaczę.
Tytuł: Odp: Starfleet Academy
Wiadomość wysłana przez: Q__ w 13 Lut 2026, 07:43
Cytat: toudi w 13 Lut 2026, 01:16scena kręcona chyba w stylu soft porno, ale dostajemy jej ostro ocenzurowaną wersję, gdzie nawet jednej piersi nie widać (choć potem w odcinku ewidentnie widać, że próbują skromny biust Zoë Steiner eksponować pod ubraniem i to nie w takim neutralnym znaczeniu).

Tak jakby dziedzictwo najbardziej krytykowanych wątków - czy raczej wtrętów fabularnych - z ENTka.

Cytat: toudi w 13 Lut 2026, 01:16Złole odcinka grożą wyrzuceniem kogoś w próżnię. W śród tych ktosi jest SAM, Wiecie holograficzna postać, co do bycia nie potrzeba atmosfery. SAM też jest przerażona wizją bycia wyrzuconą w próżnię.

No, tu zaliczyłem ostrego WTF-a. Znając wyczyny Doktora, ale i starsze pokazy możliwości SAM, oczekiwałem, że rozniesie piratów jak mniej krwawa wersja River Tam, a potem przejmie kontrolę nad statkiem.
Bo przecież hologram to jest nieczuła na rany maszyna do zabijania potencjalnie.
"Co mi zrobisz - jestem software'm, a ja ci mogę zrobić wszystko." To jest horror dla wroga.
BTW. Odnotujmy, że wciąż nie wiemy co podtrzymuje w istnieniu holo-ciało SAM. Nie słyszymy bowiem, by zależała od emiterów miejsc w których się znajduje, a i jakiegoś przenośnego, jej własnego, nam nie pokazano. Ech, czasy Manuali, gdzie jesteście...

Cytat: toudi w 13 Lut 2026, 01:16Do tego okręt ten miał eksperymentalny (sic!) napęd oparty o osobliwość (czarną dziurę). Ta eksperymentalny, po ktoś zapomniał, że to był normalny i powszechnie używany napęd u Romulan 800 lat temu.

No, to też jest dziwne. Tak naprawdę po wydarzeniach z "jedenastki" i z retrospekcji z PIC powinno być pełno romulańskich uchodźców skłonnych przehandlować (nie za gotówkę, za inne korzyści) sekret tego napędu Federacji, o ile sama jeszcze w jego posiadanie nie weszła.
A po zjednoczeniu z Wolkanami, które przecież poprzedzało Burn, to już powinna być regularna technologia UFP tak, czy siak.

Cytat: toudi w 13 Lut 2026, 01:16Był pomysł, zabrakło całkowicie wykonania. W ogóle to już kolejny odcinek, gdzie mam wrażenie, że twórcy SFA znaleźli jakieś notatki sprzed lat, gdzie ktoś kto dobrze znał się science fiction zapisał strzępy pomysł na odcinków. Niestety notatki te zawierały tylko i wyłączenie pomysł, bez rozwinięcia. Może to były te słynne żółte karteczki i na nich było tylko miejsce na coś w stylu:
- "szkolenie na opuszczonym przed lat okręcie"
- "Klingoni potrzebują nowej planety"
- "Historia powstania sztucznej formy życia"
A potem z tych pomysłów współcześni twórcy, którzy nie mają pojęcia o fantastyce naukowej i Star Treku, bo kto by zapoznawał się z tysiącami godzin materiału, tworzą scenariusz, który my widzimy na ekranie.

Coś w tym jest. Pomysły są interesujące, ale fabuły rozłażą się w szczegółach, choć zdawałoby się, że to samograje.

Cytat: toudi w 13 Lut 2026, 01:16Im bliżej końca, tym skuteczniej SFA rywalizuje z DSC o miano najgorszego serialu w uniwersum ST.

Nie zapominajmy o PIC ;).

ps. Jeden z lepszych scenarzystów ST, Marc Scott Zicree, o SFA:
https://www.youtube.com/watch?v=KZLfPdDbLtc
https://www.youtube.com/watch?v=i7UPYoI_u6Q
https://www.youtube.com/watch?v=4aeioNNUtEc
Tytuł: Odp: Starfleet Academy
Wiadomość wysłana przez: toudi w 13 Lut 2026, 11:24
Cytat: Smok.Eustachy w 08 Lut 2026, 23:24wórcy nie bardzo wiedzą co to jest Star Trek, jakieś kliszowe przebitki wrzucają. Nie tłumaczą świata przedstawionego, nie dają informacji pozwalających zrozumieć, co się dzieje.
Zgadzam się to widać, nie maja czasu na to, a może też i ochoty. A tego bardzo bardzo brakuje, Z każdym kolejnym odcinek jest to coraz bardziej widoczne.

Cytat: Smok.Eustachy w 08 Lut 2026, 23:24Epatują za to krzyżówkami z ufokami albo między ufokami.
To by przeszło, gdyby było jakoś sensownie pokazane. W tyglu kulturowym z czasem zatracisz indywidualne cechy. To akurat pewno można odnieść do sytuacji w USA, gdzie jest pełna mieszanka ludzi z całego świata. A na pewno jest w środowiskach twórców. Tam pewno spotkanie czystej krwi białego, azjaty czy afrykanina jest prawie nie możliwe.

Cytat: Smok.Eustachy w 08 Lut 2026, 23:24W jakim świetle stawia to Federację?
W świetle 100 letniego rozpadu. Drogi ku upadkowi. I jeszcze na jakimś rubieżnym świecie, gdzie następuje rozpad autorytetu. Wówczas resztki systemu utrzymać może tylko autorytaryzm. Pokazano to dobrze. Czy wystarczająco? na pewno nie, ale mając na to tylko 10 godzin, nie są wstanie tego zrobić odpowiednio. (Nic nie są wstanie odpowiednio pokazać, co boli z każdym odcinkiem.)

Cytat: Smok.Eustachy w 08 Lut 2026, 23:24pierwszą oficerkę, która jest kolejną krzyżówką i drze ryja. Wyobrażacie sobie Rikera, który by tak darł mordę?
Ale to jest prawidłowe dla jej postaci, dla jej historii, jej szkolenia oraz pochodzenia.
I tak wyobrażam sobie Rikera, który stosuje metody szkolenia odpowiednie do kultury i otoczenia. Jak był na wymianie u Klingonów to nawet pobił się ze współzałogantami, aby uzyskać szacunek i władzę.

Cytat: Smok.Eustachy w 08 Lut 2026, 23:24Od Star Treka oczekuję utopijności. Coś jak TNG, gdzie nie było pieniądza bo mieli nieograniczone źródło energii itp. Oczywiście w takiej sytuacji ludzie by zaczęli strugać sobie wodór i jest to nierealne ale pokażcie, że da się inaczej. Że szkoła za 1000 lat może wyglądać inaczej, że stereotypy szkodliwe zostały przezwyciężone. Ale nie – sztampa amerykańskich filmów o szkolnictwie została  zastosowana.
Zgadzam się jak nigdy. pierwszy nuTrek osadzonym w przyszłości, miał szansę pokazać nam lepsze jutro, lepszą technologię. Miał szansę być tym czym był TNG 40 lat temu. Niestety ten potencjał z odcinka na odcinek jest marnowany. A nawet mam wrażenie, że SFA choć dzieje się kilka lat po DSC, to mam w wielu aspektach gorszą technologię niż DSC.

Cytat: Q__ w 13 Lut 2026, 07:43Tak jakby dziedzictwo najbardziej krytykowanych wątków - czy raczej wtrętów fabularnych - z ENTka.
Ale ja nie ma nic do scen łóżkowych, ale niech one są jakoś sensownie osadzone w odcinku, z czegoś wynikają. A nie że od nich bezsensownie zaczyna się odcinek i tylko po to by pokazać fakt znany od 2 odcinka.

Cytat: Q__ w 13 Lut 2026, 07:43BTW. Odnotujmy, że wciąż nie wiemy co podtrzymuje w istnieniu holo-ciało SAM. Nie słyszymy bowiem, by zależała od emiterów miejsc w których się znajduje, a i jakiegoś przenośnego, jej własnego, nam nie pokazano. Ech, czasy Manuali, gdzie jesteście...
Strasznie boli brak wyjaśnienia takich rzeczy. Ona bardziej zaczyna przypominać energetyczną formę życia niż hologram. To, że potrafi zasilać urządzenia, a nie że jest od nich zależna. Do tego jej komunikacja z jej władcami i stwórcami też jest niezrozumiała. Ona wygląda nie na postać osadzoną w świeci, a na deus ex machinę, co rozwiąże każdy problem od tak, bez wytłumaczenia jak.

Cytat: Q__ w 13 Lut 2026, 07:43Coś w tym jest. Pomysły są interesujące, ale fabuły rozłażą się w szczegółach, choć zdawałoby się, że to samograje.
To jest zadziwiające. Te pomysły naprawdę są dobre. Wydaje się, że wręcz nie da się ich spierdolić. A jednak twórcy udowadniają, że potrafią zabić każdą iskrę fantastyki naukowej i kosmicznej opery jaką dostaną w swoje ręce.

Cytat: Q__ w 13 Lut 2026, 07:43Nie zapominajmy o PIC ;).
PIC dobrze grał na mojej nostalgii. Jest dużo powyżej DSC czy SFA. :)
Tytuł: Odp: Starfleet Academy
Wiadomość wysłana przez: Q__ w 13 Lut 2026, 12:20
Cytat: toudi w 13 Lut 2026, 11:24W tyglu kulturowym z czasem zatracisz indywidualne cechy. To akurat pewno można odnieść do sytuacji w USA, gdzie jest pełna mieszanka ludzi z całego świata.

Ba, nie zapominajmy, że w wątku Danielsa w ENT, a także w fanowskim Horizonie (tym kraftowym) i w XXXII-wiecznych sezonach DSC, podkreślane było, iż w przyszłości znane Trekowe rasy się skutecznie wymieszały. Pod tym względem SFA wydaje się wręcz zachowawcze.

Cytat: toudi w 13 Lut 2026, 11:24I tak wyobrażam sobie Rikera, który stosuje metody szkolenia odpowiednie do kultury i otoczenia. Jak był na wymianie u Klingonów to nawet pobił się ze współzałogantami, aby uzyskać szacunek i władzę.

Tu też wspomnijmy jak Tuvok szkolił ex-Maquis. (Bo co przy tej okazji zrobił Chakotay - już linkowałem.)

Cytat: toudi w 13 Lut 2026, 11:24A nawet mam wrażenie, że SFA choć dzieje się kilka lat po DSC, to mam w wielu aspektach gorszą technologię niż DSC.

To prawda. Gdy przypomnimy sobie scenę upgrade'u Discovery*, możliwości jakimi dysponują kadeci i załoga Atheny wydają się strasznie archaiczne. Chwilami nawet poniżej tych z lepiej ogarniętych technicznie odcinków TNG czy TOS-owych fanfilmów ze złotego wieku tychże.

* https://forum.startrek.pl/index.php?msg=1782

Cytat: toudi w 13 Lut 2026, 11:24Ale ja nie ma nic do scen łóżkowych

Ja też nie. Ale te z ENT są jakieś takie maślane i odrzucające przez to. Tu też to powraca.
BTW. Nie jestem pewien czy seksualny naturalizm nBSG współgrałby ze stylem ST, ale - w każdym razie - takich odczuć nie budzi:
https://www.youtube.com/watch?v=rmpgJgCl9fA

Cytat: toudi w 13 Lut 2026, 11:24Ona bardziej zaczyna przypominać energetyczną formę życia niż hologram. To, że potrafi zasilać urządzenia, a nie że jest od nich zależna.

Wildfire z DCU się przypomina ;).

Cytat: toudi w 13 Lut 2026, 11:24PIC dobrze grał na mojej nostalgii. Jest dużo powyżej DSC czy SFA. :)

A nie zgodzę się. Jak dla mnie jest pusty jak wydmuszka, a zabawę klasycznymi bohaterami (choć nie zaprzeczę, że i na mnie podziałała) na chłodniej odbieram jako dodatkowy afront, niech psują to, co sami wymyślili ;). Inna rzecz, że i PIC, i DSC, i SNW miały odcinki/istotne watki poważniejsze, głębsze i bardziej aktualne, niż to, co - jak dotąd w każdym razie - pokazuje nam SFA. (O LD, PRO i ORV już nie wspomnę, bo te bywały na swój - w dużej mierze odtwórczy - sposób wybitne, choć nawet ich najlepsze epizody rzadko wznosiły się na poziom głębi zbliżony do najlepszych odsłon TOS/TNG/DS9, B5, nBSG, Firefly, a nawet VOY i AND.)
Tytuł: Odp: Starfleet Academy
Wiadomość wysłana przez: toudi w 13 Lut 2026, 14:47
Cytat: Q__ w 13 Lut 2026, 12:20BTW. Nie jestem pewien czy seksualny naturalizm nBSG współgrałby ze stylem ST,
W sumie lepiej tak lub tak jak to robi Spartakus czy Rzym, niże to co dostajemy tu. Najgorsze jest, jak chcesz coś pokazać, ale nie możesz. Półśrodki są najgorsze, nie pokazują tego co chcą, ale też nie pozostawiają miejsca na niedomówienia, by widz sam sobie dopowiedział, to co jego zdaniem byłoby w takim miejscu odpowiednie.

Cytat: Q__ w 13 Lut 2026, 12:20Wildfire z DCU się przypomina ;).
W sumie myślałem o czymś w stylu Pradawnych z SG. Ale ciągle to bliżej fantasy niż fantastyki naukowej. A to zawsze źle.

Cytat: Q__ w 13 Lut 2026, 12:20A nie zgodzę się
Dobrze, że tu ciągle mówi o naszych obiektywnych opiniach. Ale mnie wzruszyła scena jak Picard przyszedł to kwatery gwiezdnej floty a tam jako dekoracja był hologram klasy Galaxy. :)
Oczywiście Picard nie był idealny, ale nie niszczył całego uniwersum, tyko po to by pokazać graficznie i technicznie lepszy świat od tego w jakim został osadzony i jaki miał być.

Tytuł: Odp: Starfleet Academy
Wiadomość wysłana przez: Q__ w 13 Lut 2026, 15:21
Cytat: toudi w 13 Lut 2026, 14:47Półśrodki są najgorsze

Prawda. Słynna scena z Tashą i Datą w całym swoim kiczu i niedosłowności wypada lepiej, niż to, o czym mówimy.
https://muzeum.startrek.pl/forum/index.php?action=vthread&forum=8&topic=3056&page=8#msg337615

Cytat: toudi w 13 Lut 2026, 14:47Ale ciągle to bliżej fantasy niż fantastyki naukowej. A to zawsze źle.

W sumie nawet gorzej, niż fantasy czy komiks. Tam też dostajemy jakieś wyjaśnienia (jakkolwiek sprzeczne z empirią naszego świata, a czasem i zdrowym rozsądkiem, by nie były). Tu ich, niestety, brak.

Cytat: toudi w 13 Lut 2026, 14:47Ale mnie wzruszyła scena jak Picard przyszedł to kwatery gwiezdnej floty a tam jako dekoracja był hologram klasy Galaxy. :)

Mnie też. Ale mimo tych wzruszeń jestem złego zdania o PIC jako całości.


Cytat: toudi w 13 Lut 2026, 14:47Oczywiście Picard nie był idealny, ale nie niszczył całego uniwersum

Pogłębiał jednak skalę znanego z "jedenastki" romulańskiego kataklizmu, uśmiercał Maddoxa i Icheba, przerabiał Picarda na post-Picarda ;) i zalewał wątpliwymi pomysłami świat tuż po TNG i DS9. A na koniec przywalił borgową apokalipsą a la "Dzieci kukurydzy". Tymczasem DSC i SNW śmieciły ;) jakby obok - ich związek z klasyką, choćby przez wizualne nadpisania (w tym nowe twarze starych postaci) był mniej oczywisty.

Cytat: toudi w 13 Lut 2026, 14:47tyko po to by pokazać graficznie i technicznie lepszy świat od tego w jakim został osadzony i jaki miał być.

Z drugiej strony - czy TMP nie robił tego samego (a kto odważy się bluźnić przeciw niemu? ;)), i czy właśnie nowej techniki i estetyki nie chwaliliśmy gdy startowało SFA?

ps. Recenzje - cd.:
https://www.youtube.com/watch?v=0VR-sIoLhiw - TrekYards 2
https://www.youtube.com/watch?v=CPPoZYQUNcc - TrekYards 3
https://www.youtube.com/watch?v=aSRN4yx26OE - Major Grin/Nitpicking Nerd

A za Drixem, o oglądalności (niskiej) SFA:
https://naekranie.pl/aktualnosci/star-trek-starfleet-academy-2-sezon-1771002177
Tytuł: Odp: Starfleet Academy
Wiadomość wysłana przez: Q__ w 14 Lut 2026, 21:00
Ekipa TrekYards o dziurach fabularnych minionego odcinka:
https://www.youtube.com/watch?v=nrgpILgGT9Q

Natomiast w kontekście odcinka 3 RedHatMeg napisała:
A jeszcze w związku z tym motywem rywalizacji ze szkołą wojskową - tutaj macie filmik omawiający podany przeze mnie przykład Scooby Doo i Szkoły Upiorów:
https://youtu.be/Hm9xspr-ot8
(Niejaki Joe ma serię, w której ocenia czarne charaktery ze Scooby Doo. I tutaj jest o tym filmie.)

Zaś fluor znalazł w tymże trzecim odcinku SFA plusy, to się nazywa Fan!
https://www.facebook.com/story.php?story_fbid=915489874208344&id=100072420187961

I jeszcze za Drixem. Dave Cullen nt. oglądalności Starfleet Academy:
https://youtu.be/SU9StgObx2c
Tytuł: Odp: Starfleet Academy
Wiadomość wysłana przez: Q__ w 16 Lut 2026, 01:29
Głos w obronie SFA z kanału Rowana J Colemana:
https://www.youtube.com/watch?v=QwxHhRv_0BU
Tytuł: Odp: Starfleet Academy
Wiadomość wysłana przez: Q__ w 18 Lut 2026, 07:35
Z naszego serwera:

Stilgar
(https://img.ifunny.co/images/0b7cb56198fee350ec403e75be4f6eeb6dffff447d498aa1936d9d26b87c9421_1.jpg)

Glub
Indeed

Q__
Podążają w kierunku wyznaczonym przez fanów ~27 lat temu:
(https://i.ytimg.com/vi/WMDoM-t7CuU/hqdefault.jpg)

Tu zaś mamy - wspominkowo -  klip z minionego odcinka:
https://www.youtube.com/watch?v=HlfnBAFIZCU

Tymczasem redakcja TM podcastowo podsumowuje tenże odc. 6:
https://trekmovie.com/2026/02/13/podcast-all-access-star-trek-raises-the-stakes-for-starfleet-academy-episode-6/

I odnotowuje oglądalnościowe kłopoty SFA:
https://trekmovie.com/2026/02/12/star-trek-starfleet-academy-premiere-fails-to-make-nielsen-top-10-streaming-chart/

A to już zapowiedzi ep. 7 ("Ko'Zeine"). Zdjęcia:
https://trekmovie.com/2026/02/16/preview-episode-7-of-star-trek-starfleet-academy-with-10-new-images-from-kozeine/
https://blog.trekcore.com/2026/02/new-star-trek-starfleet-academy-episode-107-photos-kozeine/
https://treknews.net/2026/02/16/preview-star-trek-starfleet-academy-107-kozeine/

Opis:

Ko'Zeine — As our cadets return home for their first school holiday, they must choose between what their families expect of them and their own dreams for the future — including an aspiring captain who's secretly willing to risk everything to re-write her own past, and an aristocratic cadet called to serve his planet way before he's ready.
Written by Alex Taub & Eric Anthony Glover.
Directed by Andi Armaganian.


Klip:
https://www.facebook.com/watch/?v=1385317783281503
https://trekmovie.com/2026/02/17/watch-the-cadets-try-to-get-back-to-normal-in-trailer-for-star-trek-starfleet-academy-episode-7/
Tytuł: Odp: Starfleet Academy
Wiadomość wysłana przez: Q__ w 19 Lut 2026, 17:13
Ha, nie tylko my zauważyliśmy, że SFA kuleje w zakresie różnorodności, wbrew pozorom:
https://www.giantfreakinrobot.com/ent/scifi/starfleet-diverse.html

Giamatti o tym, że Braka przeżyje pierwszy sezon i może powrócić w drugim:
https://trekmovie.com/2026/02/18/paul-giamatti-suggests-nus-braka-could-return-after-star-trek-starfleet-academy-s1-talks-tic-tac-toe-hair/

I spojrzenie na Starfleet Academy od strony filozoficznej:
https://reactormag.com/how-the-ghosts-of-the-past-haunt-starfleet-academys-future/

A to już recenzje odc. 7:
https://blog.trekcore.com/2026/02/star-trek-starfleet-academy-review-kozeine/
https://treknews.net/2026/02/19/review-star-trek-starfleet-academy-107-kozeine/
https://trekmovie.com/2026/02/19/recap-review-star-trek-starfleet-academy-takes-a-break-in-kozeine/
https://reactormag.com/tv-review-star-trek-starfleet-academy-kozeine/
https://www.jammersreviews.com/st-sfa/s1/kozeine.php
https://www.ex-astris-scientia.org/episodes/sfa1.htm#kozeine
https://kneelbeforeblog.co.uk/tv/star-trek-starfleet-academy-kozeine/
https://www.youtube.com/watch?v=VljEP4VmzzI - Jessie Gender
https://www.youtube.com/watch?v=7MlqETeeCYU - Sci-Finatics
https://www.youtube.com/watch?v=UgPllbkNUlU - TrekCulture 1
https://www.youtube.com/watch?v=sZnY5FaKIB4 - Dave Cullen
https://www.youtube.com/watch?v=HQjNc5pI6QA - TrekYards 1
Tytuł: Odp: Starfleet Academy
Wiadomość wysłana przez: toudi w 19 Lut 2026, 20:21
ST: SFA 1x07 bez zbędnego przedłużania rozpocznijmy ten ponury zjazd jakości. Najgorszy odcinek z dotychczasowych 7. Co jest sztuką, bo poprzeczka szoruje po podłodze. Odcinek to jedna wielka sieczka cliché i nieudanych kopii pomysłów zewsząd. Wszystkich nie wymienię, bo się nie da. Ale postaram się wymienić chyba największe problemy odcinka. Zacznę od najbardziej mnie bolącego...

Reno, jedna z naprawdę niewielu postaci Dicovery do której czułem sympatię i naprawdę cieszyłem się, że pojawiała się na ekranie. W tym odcinku odcinku zamienili naprawdę przyjemną, twardo stąpającą po ziemi postać z dużą dozą ironii i sarkazmu w niesmaczny żart, skecz wręcz. Jej rola w odcinku to właściwie żart o rozbitym o drzwi palcu - jeszcze w kreskówkowej animacji. To miał być comic relief? No żenujące. Do tego wstawione tylko po to, by niby przyłapać wałęsających się łamiących przepisy kadetów.

Bezpośrednio z tym łączy się innych "comic relief" - WARPowy ślimak - no to chyba opisuje całą tę scenę. Ani nie śmieszna ani ciekawa. Ślimak przemieszczający się z prędkościami nadświetlnymi. Co więcej mam powiedzieć, miało być śmiesznie, jest tylko żenująco.

Ale jak jestem już w tym laboratorium, to dwoje dorosłych ludzi - studentów ok, ale jednak nadal dorosłych - otwierających losowe pojemniki z chemią lub jakimiś związkami organicznymi i patrzą co coś się stanie. Co to za test cykora? Co on ma udowodnić? Wiecie, prank z podrzuceniem banana uczulonemu na nie jest sensowniejszy. Bo choć będzie zabawny dla otoczenia, ale samemu losowo próbować sobie zrobić krzywdę. W związkach, które maja szansę zabić od samego zetknięcia ze skórą?  To jest dziecinne, na poziomie w przedszkola, nie studenta jedna z najlepszych uczelni.

Pomieszczenie transportera - wiecie, pamietacie, czy to czasy preTOS, czy TOS, czy TNG, wszystkie one miały specjalne pomieszczenie, bo wymagało ono sporo mocy i czujników by poprawne przesłać obiekt. W postTNG takie teleportery znalazły się na każdej ulicy I super, po pokazywało to ewolucję technologii. W 32 wieku, w DSC pomieszczania teleporteru nie było, skakali gdzie chcieli i jak chcieli. Prawie jak magia. Używanie turnbowind czy wręcz przechodzenie przez drzwi stało się passé. Ok. twórcy przenieśli akcje 800 lat do przodu, mogą i takie cuda tworzyć. Ale SFA jesteśmy kilka lat dalej i nagle okazuje się, że z teleportacji można skorzystać tylko w jednym miejscu na głównym korytarzu i nigdzie indziej. A do urządzenia jest kilometrowa kolejka, bo tak wielki statek jak Athena ma tylko jeden punkt.

I jeszcze jeden technologiczny problem. SFA dzieje w świecie z olbrzymimi wyzwaniami transportowymi. Wielkie wypalenie zniszczyło wiele szlaków komunikacyjnych i rozwaliło właściwie każde znaczące się imperium. A Klingonom nawet rozwalił ojczystą planetę. No i w tym świecie, który został zdruzgotany przed stu lat okazuje się, że jest rasa, która może znikąd otwierać tunele podprzestrzenne miedzy dowolnymi miejscami w galaktyce. I wiecie, problemem nie jest technologia samo w sobie, bo znamy ja ze Star Treka, gdzie w czach TNG i postTNG była pokazana jako trudno dostępna - czy to wymarła rasa, czy też BORG, który też tę technologię chował przed wiedzą ogólna. Ale tu mamy jedną z głównych ras i co, nie dzieli się tą technologią? Przecież ona by całkowicie rozwiązała problem kryzysu transportowego. Okręty stały by się przestarzałe. Po co podróżować tygodniami w zamkniętym statku, jak można w dowolnym momencie przeskoczyć na inną planetę? No i problem piratów by zniknął, bo nie mieli by na kogo polować. Same plusy o technologii o której pewno już w SFA nie usłyszymy.

A teraz idziemy na problemów społecznych. Cały wątek ślubu Darema, kopia ślubu Spocka, od ustawki po narodzeniu, po scenerię. Miał być wodny świat, jest pustynia. Czemu? kto wie, pewno sceny w basenie były już za drogie. Do tego jeszcze to porwanie Darema, konieczność upuszczenia przez niego Akademii, bo ma obowiązki jako król. Jedno cliche za drugim. A potem jeszcze wątek Jay-Dena. Naszej serialowej cio... pacyfistycznego klingona geja, który nagle dostaje cohones i biegnie ratować porwanego przyjaciela. Zero powiadomienia kogokolwiek, zero myślenia, po prostu włazi w teleport do nie wiadomo gdzie. (W czasach TNG komunikator to mała przypinka, co każdy ma ją ze sobą nawet na wakacjach a tu w akademii zero komunikacji...) A tam z bohatera zostaje najlepszym przyjacielem i świadkiem na ślubie Darema. A pamiętacie jak kilka odcinków temu, Darem był dupkiem i dręczył Jay-Dena, nie przejmujcie się ani twórcy ani bohaterowie o tym nie pamiętają.

Ale to nic, sceny interakcji między Daremem a Jay-Denem kręcono są w bardzo charakterystyczny z sposób, wynika z nich jednoznacznie, że Darem ślub brał tylko i wyłączenie z obowiązku, nie z uczucia (zresztą do panny młodej też to dociera) a Darem szkli oczka do (zajętego obecnie, jeszcze) Jay-Dena, który chyba nawet odwzajemnia uczucia, ale jest akurat zajęty...

Ten niedopowiedziany związek między, między kolejną homoseksualną parą to nie jedyna romansowa drama odcinka. Do tego wszystkie wpada nam niczym WARP ślimak Genesis Lythe doskonała córeczka admirała, która ewidentnie leci na samców alpha i za takiego uważa Caleba. Ten niestety jest teraz mocno zajęty myślami o Tarimie, która niemal nie przekręciła się ratując mu życie. Ponieważ Genesis wie, że chwilowo nie ma u niego szans (ale pewno do finału miejsce u boku Caleba się zwolni..) to przymila się do Darema. Niedoszłego samca alpha w stadzie. Pozostaje czekać, czy przeżyje szok, jak dowie się, że jest niewłaściwej dla niego orientacji Czy tez może z poczucia przyjacielskiego obowiązku tu też Darem się poświęci i będzie jej partnerem?  Czas pokaże.

Swoją drogą watek Genesis z tego odcinka... tej idealnej córeczki admirała, co właśnie dostała rekomendacje na kurs kapitański, przepraszam kurs oficerów flagowych byłoby chyba bardziej poprawnie w naszym języku. No po prostu idea... a nie czekaj, prawie zapomniałem, to żaden ideał, tylko kolejny rozwydrzony dzieciak, co kłamstwem próbuje osiągnąć sukces. Okazało się, że podmieniła listy polecające do Akademii, więc teraz musi je skasować, bo jakimś cudem w czasie kontroli dokumentów do kursu kapitańskiego prawda wyjdzie na jaw (sic!). Ale wiecie, nie zniszczyć fizyczne listy, tylko mówimy o kopiach elektronicznych. Co to za 1200 lat kopie zapasowe przestaną istnieć? Nikt niby nie zauważy, że zniknęły i nię będzie dopiero drążył? To jakaś logika za tym stoi? Ale to tak nie ma znaczenia, bo Reno w końcu wpada na naszych błąkających się kadetów i całe domino się sypie. A Caleb i Genesis dostają jakże okrutną karę 200 godzin prac społecznych.

Czy jeszcze o jakiś idiotyzmach odcinka zapomniałem? Na pewno. Np. brak sensorów na statku, fakt, że na statku załogą szkieletową zostaje 1 oficer (słownie jeden, nie ma nawet jakiś holograficznych zabezpieczeń, żadnego AHM nic) że poza Calebem nie ma inne osoby, która nie miała by się gdzie udać na przerwę świąteczną. Że na okręcę nie ma żadnego czujnika, który by zauważył, że nagle pojawiły się dwie osoby bez uprawnień i że dwoje kadetów zniknęło z korytarza z którego zniknąć nie powinno. Że odpalenie silników impusolwych, warp i czego tam jeszcze nie wymyślili gdy okręt bez załogi jest w trybie budynku nie wzbudza żadnego alarmu. Że nasza holoistota SAM musi korzystać z tego samego tranportera co żywe organizmy (ciągle nie wiadomo jak ona działa, czemu się psuje i czemu przez miesiąc nikt jej nie naprawił). O tym, że kochanek nie martwi się tym, że jego miłość zaginęła i nie poleciała z nim na Ibizę i go to nie martwi.  A i jeszcze Caleb co nie ma odwagi skontaktować się ze swoją miłością, choć ta uratowała mu życie. Nie znam się, ale ja bym na ten Betazed na jego miejscu poleciał w tej przerwie świątecznej, nawet jakby miała mnie Tarima nie chcieć zobaczyć. I za nim mnie tu zaatakujecie, że przecież by nie zdążył w te kilka dni wolnego - bo to w czymś powstrzymuje twórców. tunele podprzestrzenne z rękawa wyciagają, jaki to problem akurat poprosić choćby i Discovery o podrzucenie go?

Podsumujmy ten siódmy odcinek. Star Trek to była space opera. Czasem epicka, czasem tylko opera. Nie miałem wysokich oczekiwań do Starfleet Academy, liczyłem się z tym, że to będzie teen drama, że nie wszystko może mnie tu interesować, angażować. Ale dostajemy serial, gdzie science fiction to tylko comic relief. Nie ma tu nawet grama logiki czy zachowanego ciągu przyczynowo-skutkowego. Co więcej mamy bardzo krótki sezon a na 7 odcinków dostajemy kolejnego zapychacza, który nigdzie nie posuwa fabuły. Nie daje nam nawet wglądu w genezę postaci. Jest po prostu o niczym. Powiedziałbym, że SFA tym odcinkiem walnęło w dno, ale obawiam się, że będzie jeszcze gorzej. Cały kredyt zaufania, jaki dałem serialowi po dwóch pierwszych odcinkach został zmarnowany. Ten serial przestał walczyć o miano najgorszego z DDSC, teraz sprawdzamy jak nisko może upaść.
 
Tytuł: Odp: Starfleet Academy
Wiadomość wysłana przez: Q__ w 19 Lut 2026, 21:01
A takie zdanie o ep. 7 wyraził Eiree:
Dzisiejszy odcinek dalej pokazuje, że miało sens przedłużać ten serial o kolejny sezon w ciemno.
Świetny odcinek z emocjami, które targają ludźmi. I w dobrej sztuce aktorskiej pokazany.


Chętnie zaprosiłbym Was obu do naszego (to znaczy Smoka.Eustachego) wirtualnego studia na Riverside, bo wymiana zdań dwu inteligentnych ludzi tak różniących się opiniami, mogłaby zaowocować ciekawą debatą.

Cytat: toudi w 19 Lut 2026, 20:21Swoją drogą watek Genesis z tego odcinka... tej idealnej córeczki admirała, co właśnie dostała rekomendacje na kurs kapitański, przepraszam kurs oficerów flagowych byłoby chyba bardziej poprawnie w naszym języku. No po prostu idea... a nie czekaj, prawie zapomniałem, to żaden ideał, tylko kolejny rozwydrzony dzieciak, co kłamstwem próbuje osiągnąć sukces. Okazało się, że podmieniła listy polecające do Akademii, więc teraz musi je skasować, bo jakimś cudem w czasie kontroli dokumentów do kursu kapitańskiego prawda wyjdzie na jaw (sic!).

Co oznacza, że jej psychopatowaty ;) wizerunek z pilota nie był w 100% żartem/pozą.

Cytat: toudi w 19 Lut 2026, 20:21Genesis Lythe doskonała córeczka admirała, która ewidentnie leci na samców alpha i za takiego uważa Caleba. Ten niestety jest teraz mocno zajęty myślami o Tarimie, która niemal nie przekręciła się ratując mu życie. Ponieważ Genesis wie, że chwilowo nie ma u niego szans (ale pewno do finału miejsce u boku Caleba się zwolni..)

Ja bym ich chętnie na koniec zobaczył jako przykładne trójkątne małżeństwo, tak w tradycji swobody erotycznej, którą chciał wprowadzić do Treka Roddenberry ;).

Tu - bo napisałem to samo i na serwerze - Dragon88 dopowiada:
Było przecież. Worf, Dax I Jadzia 🤣

ps. Featurette poświęcona Brace:
https://www.youtube.com/watch?v=h5MOet_9ma0
Tytuł: Odp: Starfleet Academy
Wiadomość wysłana przez: toudi w 19 Lut 2026, 22:08
Cytat: Q__ w 19 Lut 2026, 17:13Giamatti o tym, że Braka przeżyje pierwszy sezon
Ja już nie pamiętam gdzie to pisałem, czy tu już o tym wspomniałem, ale ze znajomym uknuliśmy taką teżę, że Braka to zaginiony syn Ake. A ojcem może być np. ten Klingoński Generał z 4 odcinka...

Cytat: Q__ w 19 Lut 2026, 21:01A takie zdanie o ep. 7 wyraził Eiree:
Dzisiejszy odcinek dalej pokazuje, że miało sens przedłużać ten serial o kolejny sezon w ciemno.
Świetny odcinek z emocjami, które targają ludźmi. I w dobrej sztuce aktorskiej pokazany
Jeśli to nie sarkazm, to bardzo chce przeczytać rozwinięcie, by mi pokazać to, czego ja na pewno nie widziałem w tym odcinku.

Cytat: Q__ w 19 Lut 2026, 21:01Chętnie zaprosiłbym Was obu do naszego (to znaczy Smoka.Eustachego) wirtualnego studia na Riverside, bo wymiana zdań dwu inteligentnych ludzi tak różniących się opiniami, mogłaby zaowocować ciekawą debatą.
Nigdy nie mów nigdy :)

Cytat: Q__ w 19 Lut 2026, 21:01psychopatowaty
Na psychopaty jeszcze z niej nie zrobili. Na razie ambitny cwaniaczek.

Cytat: Q__ w 19 Lut 2026, 21:01Ja bym ich chętnie na koniec zobaczył jako przykładne trójkątne małżeństwo, tak w tradycji swobody erotycznej, którą chciał wprowadzić do Treka Roddenberry ;).
Ja tu już nie chce. Znam póki co tylko jedno takie małżeństwo (Honor Harrington + Hamishowie) i nawet tam jest to dosyć grubymi nićmi szyte. Tu? tu strach się bać co dostaniemy. Poza tym, coś czuję, że prędzej dostaniesz trójkąt homoseksualny, niż hetereo/binarny. Bo ten drugi byłby zbyt "normalny".

Q a w ogóle gdzie twoje zdanie? Czy już się poddałeś? :) Bo ja szczerze, to po tym odcinku mam takie ostre zwątpienie w ten serial. Trzyma mnie myśl, że bliżej końca jesteśmy niż początku.  Gdyby ten odcinek był jako 4 lub 5, to myślę, że odpuściłbym resztę.
Tytuł: Odp: Starfleet Academy
Wiadomość wysłana przez: Q__ w 20 Lut 2026, 10:08
Cytat: toudi w 19 Lut 2026, 22:08Ja już nie pamiętam gdzie to pisałem, czy tu już o tym wspomniałem, ale ze znajomym uknuliśmy taką teżę, że Braka to zaginiony syn Ake. A ojcem może być np. ten Klingoński Generał z 4 odcinka...

Chyba nie, bo on ma być pół-Klingonem, pół-Tellarytą...

Cytat: toudi w 19 Lut 2026, 22:08Q a w ogóle gdzie twoje zdanie? Czy już się poddałeś? :)

Prawdę mówiąc w wypadku każdej nowej serii ST (ORV wliczając) mam taki moment, gdy dopada mnie zmęczenie. Za mało odcinków-arcydzieł, czy choć ciekawych wątków tła, które by utrzymały moją uwagę.

ps. xetnoinu napisał na naszym serwerze:
Tymczasem w polskim streamingu jest czwarty odcinek Akademii Gwiezdnej Floty. Ten z Klingonem na debacie. Poszukuję nazwy tego, co mu dolega. Czyli problemu z wystąpieniami przed grupą (rodzaj tremy), ale tak silnej, że wywołuje zmiany w ciele, silne pocenie się, zawroty głowy, uczucie słabości prawie pomroczność. Jak znam życie to ma to nazwę i by mi się przydała. Chyba, że nie ma i twórcy postanowili skonstruować metaforę jakiejś niepełnosprawności lub atypowości lub jakiegoś spektrum jak w odcinku z głuchym w jakimś stopniu Betazoidem. Żartobliwie to dyskusjofobia.
Ale tam jest wyraźnie pokazany bardzo głęboki problem jak emocje powodują niekontrolowany wpływ na ciało i uniemożliwiają postaci funkcjonowanie na poziomie jak otoczenie. Plus postać ma w retrospekcjach taką dawkę traum życiowych, że przebili chyba wszystko, bo streścili je w jednym odcinku.
Nie czytam anglosfery o wyższych niż widziałem odcinkach ale czuję już w trzewiach hejt na sam pomysł takiego Klingona. Ale przecież nietypowy Klingon to podstawa pomysłów ST. Worf był nietypowy, bo wychowany w pacyfistycznym otoczeniu ale w sercu on pacyfistyczny nie był i całe życie spędził w tym wewnętrznym rozdarciu. W ENT mamy naukowca Klingona, który uratował de facto Imperium i się okazuje, że jest w tej kulturze miejsce na walkę na polu genetycznym i medycznym.  Nowe Treki też dawały nietypowych Klingonów. Klingonka LRell to naukowcxyni specjalistka w genetyce, mikrochirurgii i implantacji osobowości do engramów pamięci. W LD mamy braci Klingonów rolników!, którzy lubią sobie pokopać roślinki na krwawe wino i hodować robale na gagh.
Teraz nasz Klingon w Akademii jest chyba jeszcze bardziej nietypowy. Bo w poprzednich postaciach jednak zawsze była część takiego typowego Klingona jakich nam w tle opisywano i czasem pokazywano jak zapita trójka wojowników pokazana w DS9 na ścieżce zemsty.
Czyli chla, żre, jest agresywny, bawi się, opowiada historie.
Nasz Klingon z Akademii to antyteza takiego Klingona. Tak ekstremalny przypadek nieklingoństwa że ze świecą szukać.
Podoba mi się że podjęto się wyjaśnienia dlaczego w disco 3-5 Klingonów nie ma.
Z meta wiedzy to twórcy uciekli od tematu bo nie potrafili, co było proste, wyjaśnić że w disco  3-5 ten gatunek nie będzie wyglądał jak w Disco 1-2.
Wbrew gadaniu hejterow wątpię by kiedykolwiek miano pomysł by w trzecim sezonie mieli być Klingoni w wyglądzie Tekuvmy. Nie ma najmniejszych podstaw do takiej tezy.
Ale po hejcie na Disco 1-2 po prostu scenarzyści przemilczeli istnienie tego gatunku. Co zrodziło teraz potrzebę wyjaśnień.
Wracając do odcinka czwartego. Jest on słabo się skomponowany i słabo wyreżyserowany. Narracja bardzo zwolniła i muzyka naśladuje takie wolne odcinki np z BSG. Z tym że to jest nieudolne naśladowanie i to miało sens po potoku odcinków o szalonym tempie. A tu mamy czwarty odcinek i nic tego nie uzasadnia. I jeszcze pamiętajmy że SFA ma znacznie dłuższe odcinki jak SNW czy DISO nie wspominając o LD i PRO.
Aż się prosi robić scenariusz nawet na cztery ploty. Trzy ploty AB oraz pomniejszy C to już był standard w rozwiniętym TNG.
Próbowano w tym odcinku. Debata i przeszłość Klingona to płot A i B.  Przeszłość Imperium  oraz przeszłość Pierwszej Oficer chyba miały być plotem C i D ale tego było za mało. Z tym że starano się aby te wątki były zbieżne. Nie rozumieją tu scenarzyści że jeden wątek w klasycznych Trekach był pozornie z innej kuźni ale on w jakimś często metaforycznym lub komplementarnym sensie wzmacniał główne wątki. Nie chodzi o to aby cztery wątki dreptały wokoło Klingona na pierwszym planie - co tu zrobiono
Wątek historii rodzinnej Pierwszej Oficer obiecujący, i mam nadzieję że dowiemy się więcej.  Postać z dwu takich gatunków i jak obie kultury to odbierają jest bardzo w Treku.
Takim Treku bardzo dalekiej przyszłości po setkach lat integracji i kosmopolityzmu galaktycznego.
Teraz wątek upadku Klingonów z powodu wybuchu? opuszczenia? zniszczenia? Kronos.
Jak drugi raz obejrzę to zrobię dochodzenie jakich słów użyto. Ogólnie za mało informacji. Coś tam o Zapłonie. Ale to było wiek temu!
A pokazane jest nomadyczne życie jednej rodziny. Jakby ten Zapłon był miesiąc temu. Tak nie można.
Plus info że kilka rodów istnieje. Mają jakieś okręty i jeden klingon urodzony chyba już po Zapłonie jest uznawany za lidera.
I nam go pokazano.
Tu trzeba zbudować historię ponad 100 lat jak ta społeczność jak już uwierzymy że opuściła lub uratowała się z Kronos żyje. Patrz BSG. To jest wizja jak społeczność po opuszczeniu planet macierzystych w obliczu wymarcia zorganizowała się politycznie wojskowo i gospodarczo tworząc wspólna flotę przetrwania i nowe struktury władzy.
Są pokazane zabytki jakimi latają Klingoni. To tradycja? Że to wygląda jak z Disco 2 lub TOS czy cofka technologiczna?
Nie znam się na okrętach w ST okrętoza mnie nigdy nie fascynowała ale jak ja już widzę starocie fruwające we flocie Klingonow to jest to problem.
Przypuśćmy że tradycja. To miałoby sens. Izolacjonizm i jakieś stare wierzenia i legendy podtrzymują ich społeczność . W BSG też był etap że nawet prezydentka Roslin zaczęła żyć mitologią religijną i ją wcielać w życie.
Błędem tego odcinka jest nie nakreślenie bohatera pierwszego planu jako nietypowego Klingona. To mi się podoba. Niech będzie coś nowego. Błędem jest niedopracowanie trzeciego planu. Czyli jak ta diaspora Klingonow żyła te 120 lat i jaka strukturę sobie zbudowała i jak przeżyła owe 120 lat.
Hmmm
Przyszło mi do głowy wyjaśnienie dlaczego zabytki fruwają Klingonow jako okręty.
To były modele pierwsze czyli z technologią Romulan. Może mają napędy z osobliwością czyli tą mini czarną sztuczną dziurą zamiast dilitu
I takie sobie oni budują. Ale to by dało im taka przewagę przez 120 lat że powinni mieć w garści całą galaktykę
Zatem. Jest dziurawe to pokazanie diaspory Klingonów. Sprzeczne też z tym, że raz już pokazano w ST diasporę Klingonów odrodzoną z jednego nie pełnej krwi Klingona. To nietypowy odcinek temporalny DS9.
Nastąpiło rozdwojenie i na planecie powstała społeczność solarpunkowa z rozbitego Defianta. Powstała tam społeczność wojowników i wojowniczek klingońskich z wyboru. Gdzie genetyka jest nieistotna.
Gdzie był prymat łowiectwa nad rolnictwem tych niegenetycznych Klingonów. Bardzo ciekawy i logiczny w przedstawionym tam świecie pomysł.
Ale to przykład znakomitego odcinka właśnie ze świetnie przemyślanym trzecim i piątym i dziesiątym planem tła. To tam po prostu działa wszystko jak w zegarku.
Gdyby nie liczba 120 lat plus wiedza z Disco, to niestety stan Klingonów przypomina jakiś pierwszy szok po Zapłonie i tym  wybuchu? ich planety.
To bardzo niefajny błąd odcinka.
Mam nadzieję że jednak głębiej poznamy historię. Mimo wielkiej krytyki na serial Discovery i że oni śmieli powołać się na legendarne odcinki Unification to jednak jakieś tło, nowy zakon absolutnej prawdy, rada wspólna - stworzono tę nową synergię między Wolkanami i Romulanami na  N'Var. Ktoś usiadł i wymyślił te niepokazane 120 lat i skutki tych zmian. W czwartym odcinku Akademii nie zrobiono tego dla Klingonów.
Jest pustka.
Wyjaśnienie nieobecności Klingonów po Zapłonie to było moje wielkie oczekiwanie wobec serialu SFA. Bo to jest to co wreszcie może być nowe. Nie kręcimy się wreszcie w erze TOS ani erze TNG. I kiedy jest okazja i to jeszcze z wykorzystaniem bardzo nośnego w sf nurtu apokalipsy przedstawić losy Klingonów przez 120 lat po Zapłonie to ... uciekli przed tematem na całego.
Nawet film kinowy S31 zrobił to lepiej. Pokazał motyw igrzysk śmierci w wyborze przywódcy Terrano jako coś nowego. Ze plagiat to przemilczę ale to coś jednak nowego. Mimo że nie musieli bo Mirror jest dość niepoznany.
Jedną rzecz jeszcze zauważyłem. Motyw inicjacji w tym odcinku - poprzez polowanie pochodzi z zapomnianej animacji Star Treka. Animacji która na przełomie tego i zeszłego roku po bardzo wielu latach Memory Alpha kanonizowało do tzw kanonu alfa i nadało numer produkcji w ciągu tysiąca już produkcji uniwersum.
The Hunter - opowiada o klingońskim chłopcu który jest uczony przez dziadka i legend i tradycji ale i praktycznie polowania. Kiedyś nie było ruchów walczących o zakaz polowań i zakaz uczestnictwa dzieci w polowaniach. W odcinku The Hunter chłopiec zabija targa. W odcinku Starfleet Academy przesunięto wiek na jednak dorosłość chłopaka oraz ptak przeżył. Znak czasu jak obecna metanarracja społeczna wpłynęła na tę fabułe. Tak. Trek jest polityczny i ta prztszlość to często zwierciadło tego co tu i teraz. I tak stało się w tym odcinku. Nie trzeba polować dla przyjemności, i tu jakby ten element połowania tylko dla tradycji a nie dla uzyskania pożywkienia jakoś podświadomie się wstawił scenarzystom.
Odcinek lepszy od empatycznej roślinki, znacznie słabszy od dwu pierwszych pilotujących serię.
Czekam na pełną opowieść o społeczności Klingonów przez 120 lat bo jej nie dostałem.
To teraz przeczytam co Toudi napisał :)
( jak się ogarnę to zrobię przecinki i poprawię błędy i dam to na Tumblr)

https://www.tumblr.com/star-trek-xet/809040303510224896/klingonowi-dali-taką-dawkę-traum-życiowych-że
Tytuł: Odp: Starfleet Academy
Wiadomość wysłana przez: toudi w 20 Lut 2026, 10:27
Cytat: Q__ w 20 Lut 2026, 10:08Chyba nie, bo on ma być pół-Klingonem, pół-Tellarytą...
może to zmyłka? :) Zresztą zdziwiłoby cię, gdyby twórcy tego dzieła zapomnieli co powiedzieli między odcinkami? :)

Tytuł: Odp: Starfleet Academy
Wiadomość wysłana przez: Q__ w 20 Lut 2026, 10:33
Tyz prowda ;). Poza tym może być genetycznie przerabiany, w Treku grali to wiele razy.

Wracając jeszcze do:
Cytat: toudi w 19 Lut 2026, 22:08
Cytat: Q__ w 19 Lut 2026, 21:01Chętnie zaprosiłbym Was obu do naszego (to znaczy Smoka.Eustachego) wirtualnego studia na Riverside, bo wymiana zdań dwu inteligentnych ludzi tak różniących się opiniami, mogłaby zaowocować ciekawą debatą.
Nigdy nie mów nigdy :)

Jakie terminy by Ci odpowiadały? :)

ps. Glub napisał:
Oglądam drugi odcinek. Teksty prawie jak z Akademii Policyjnej
I oczywiście sztampowo dwóch dupków na bank się zaprzyjaznią (prawidłową składnia?) szorstka przyjaźń. Będą sobie pociskać ale będą na sobie polegać.
Czemu do diaska Betazedzi migają noszkierwa aż taki regres że zapomnieli jak się mówi w tej izolacji? Niebywałe
Ta mała gada więc nie zapomnieli języka w gębie.... I nie są tak dumni jak Lwaxanna.  Ktoś zrobi Troi powinien wrócić
Dobra, pod koniec świetnie się ubawiłem :D


A xetnoinu dopowiedział (o prezydencie Betazed):
On jest głuchy.
Miga z dziećmi.
Miga tylko jego rodzina. Reszta delegacji nie miga.
I ma rodzaj implantu jak dziś niektórzy głusi mają wszepisny - on ma latający gadżet
To wysoko funkcjonująca osoba z niepełnosprawnością która ma urządzenie ale woli migać niż go używać. Jest to jeden do jeden analog osób głuchych których wada pozwala na implant i naukę języka mówionego jakiego nie lubią.
Prezydent w ostatniej scenie aby podkreślić wagę wydarzenia
Mówi jedno słowo własnym głosem.
Mam koleżankę dalszą głucha z implantem i ona jest tłumaczem migowym. Też nie lubi używać swojego głosu. Kiedy tylko może wyłącza implant. I miga.
Ten odcinek dobrze to pokazuje.
I jest to typ głuchoty nabytej
Czyli po urodzeniu słyszenie bylo
Są zdolności do mowy mówionej i jej rozumienia - podstawy w mózgu z dzieciństwa. I nagle utrata słuchu. To plus minus przypadek prezydenta
Tylko nie wiemy jak utracił słuch. Ale na bank, jeśli tego nie zwalili, nie od urodzenia.
Bo to jest jeden do jeden przypadek analog do głuchoty nabytej


Dalsza dyskusja wyglądała tak:

Q__
Już wiemy, ale nie spoileruję.

xetnoinu
Ooo
Ok. To tylko czy nabyta czy się urodził głuchy?


Q__
Nabyte, w dość dramatycznych okolicznościach, których hint już w fabule masz.

Glub
Jest powiedziane że jest głuchy czy to tylko domysły?

xetnoinu
[Ad: nabyte] Czyli pełny analog to rzeczywistości
[Ad: czy domysły] To widać

Q__
Potem będzie

xetnoinu
Nie
To już jest
On mówi
Czytam z waszych ust
To jest w dialogu
Wy niedokładnie oglądacie


Q__
Chodzi mi o to, że potem będzie to łopatologiczniej powiedziane.

Glub
[Ad: w dialogu] W którym momencie? Musialo mi umknąć

xetnoinu
W czasie debaty on to mówi

ps. 2. Recenzji cd.:
https://www.youtube.com/watch?v=WX3dxSyQPCM - TrekCulture 2
https://www.youtube.com/watch?v=xqvcvRIZOlQ - TrekYards 2
https://www.youtube.com/watch?v=XdR5IddN4Dc - TrekYards 3
https://www.youtube.com/watch?v=yo57gabw6qA - Major Grin/Nitpicking Nerd
Tytuł: Odp: Starfleet Academy
Wiadomość wysłana przez: Q__ w 22 Lut 2026, 17:04
Jeszcze parę słów o Jay-Denie. Mam wrażenie, że jego by starczyło nawet nie na dwie, a na trzy postacie, które byłyby świetne, ale przez bycie ich połączeniem (jak dotąd?) jest nieudany.
Pierwsza to - oczywiście - Klingon-gej. I on powinien być całkiem normalną postacią, której orientacja nie stanowi żadnego wielkiego halo, po prostu jest częścią jego osobowości.
Bardzo mi się podobało w fanowskim HF, gdzie pojawił się taki właśnie Klingon, podkreślenie, że Klingoni - przy całej swojej wojowniczości i okrucieństwie - nie wynaleźli nigdy homofobii, a i seksizm tylko umiarkowany, bo co komu do tego z kim sypia dzielny wojownik, a i kobietę walczącą z toba ramię w ramię dyskryminować trudno. Kanonizowali z HF DS12, tym bardziej mogli i to.
Tu przypomina się zresztą scenariusz "Blood and Fire" Davida Gerrolda pisany na potrzeby TNG, a użyty ostatecznie w NV. Pojawia się tam kapitański pociotek, który ma brać ślub. I słyszymy, widzimy, różne okołoślubne typowe wypowiedzi, żarty, obawy, gdzieś tam dowiadując się przy okazji, że to ślub z chłopakiem, żadnego robienia sensacji, norma.
Oczywiście, to nie znaczy, że taki Klingon nie może jakiemuś ziemskiemu przemądrzalcowi przygadać - jak Quark - Sisko - tacy jesteście z siebie dumni, a homofobię wymyśliliście.
Można też zrobić odcinek temporalny (w ostateczności holodeckowy) a la "Far Beyond the Stars" czy ST IV/PIC2 gdzie orientacja naszego bohatera będzie jednak tym wielkim halo. Już widzę oczami duszy klingońskiego wojownika piorącego po pyskach paru skinów.
Druga postać to powinien być Klingon-pacyfista, trochę a la pan Miyagi z Karate Kidów - potężny fizycznie, może nawet dwumetrowy, Klingon, który zasadniczo ma wszelkie kwalifikacje maszyny do zabijania, ale być nią nie chce. I z pasją plonacego klingońskiego serca broni rozwiązań pokojowych, odmawiając bycia wciąganym w spiralę przemocy. Ale nie ze słabości, z filizoficznego wyboru.
Trzecia - Klingon postrzegany przez swoich jako słabeusz, z atakami paniki, pasją oglądania ptaków, łagodny. Najpewniej dla konserwatywniejszej części swojej rasy wyzbyty honoru wyrzutek.
Mający jednak, oczywiście, pewne wybitne zalety, i ostatecznie przycierający nosa swoim krytykom (prześladowcom?) kiedy przyjdzie im na pomoc w mundurze GF (choćby i kadeta), jako wybitny naukowiec czy - właśnie - lekarz.
Połączenie tych wszystkich wątków (gej, pacyfista, "słabeusz") w jednej postaci owocuje tylko chodzącym brzydkim stereotypem, który niby afirmując - stygmatyzuje i naraża na hejt.
No, chyba, że scenarzyści okażą się jednak w którymś momencie geniuszami i wszystko to ładnie pospinają.
Co jest technicznie b. trudne, ale nie niemożliwe.

Dyskusja:

xetnoinu
Nie dotarłem jeszcze do odcinka mówiącego, że nasz Klingon to gej. Ale algorytm wszelkich mediów mi to już wykrzyczał jako wielki news. Z komentarzami niestety, że to zniszczenie idei Klingonów. Ech.

Jednak cechy osobowości już na tym etapie czterech odcinków są nakreślone. I rzeczywiście jest to niepokojąca mieszanka. Taka wręcz recepta jak tu podsunąć nieprogresywnej, konserwatywnej innofobicznej części widowni - postać dosłownie chłopca do bicia. Jakieś ucieleśnienie fabularne tezy, że gej to ów słabeusz i pacyfista czyli antywzorzec czasów Trumpa, gdzie jest tylko miejsce dla hetero, ogolonych, mundurowych bohaterów, najlepiej mordujących rozbrojonych i bezbronnych jak w  Minneapolis.
Zobaczymy co będzie dalej. Jaki będzie przekaz jaki wyniknie z serialu.


ps. A to za Drixem:
https://www.facebook.com/story.php?story_fbid=1440571901083272&id=100053914264451

Czyli jednak jest pożytek z postaci Jay-Dena...

Informuje też Drix, że zakończyły się zdjęcia do drugiego sezonu SFA:
https://www.facebook.com/story.php?story_fbid=1405807471557241&id=100063840031103
Tytuł: Odp: Starfleet Academy
Wiadomość wysłana przez: Q__ w 23 Lut 2026, 21:52
Za Drixem. Jeszcze taki głos nt. Jay-Dena;
https://www.facebook.com/story.php?story_fbid=1440581967748932&id=100053914264451
I - jw. - następujące odnotowanie powrotu skantów:
https://comicbook.com/tv-shows/feature/33-years-on-star-trek-officially-reverses-a-decision-the-next-generation-admitted-was-a-mistake/

Ja natomiast odnotuję kanonizację antagonistów z materiałów rozszerzonych:
https://comicbook.com/tv-shows/feature/star-trek-starfleet-academy-furies-borg-replacement-explained/
Info o nich:
https://memory-beta.fandom.com/wiki/Furies

I dorzucę wspominkową scenę z minionego odcinka:
https://www.youtube.com/watch?v=UOsA17Aju8E

Oraz taką próbę analitycznego spojrzenia na SFA:
https://www.youtube.com/watch?v=jDhjXY1QnbI
Tytuł: Odp: Starfleet Academy
Wiadomość wysłana przez: Smok.Eustachy w 25 Lut 2026, 03:06
Tytuł: Odp: Starfleet Academy
Wiadomość wysłana przez: Q__ w 25 Lut 2026, 08:50
Nowe promo SFA:
https://www.instagram.com/p/DU84dsQgTwJ/

Redakcja TM podcastowo podsumowuje ep. 7:
https://trekmovie.com/2026/02/20/podcast-all-access-reviews-star-trek-starfleet-academy-107-and-talks-to-two-cadets-without-ai/

Jeszcze trochę danych o oglądalności:
https://trekmovie.com/2026/02/20/second-week-of-star-trek-starfleet-academy-didnt-crack-nielsen-top-10-streaming-chart/

Wywiady z George'm Hawkinsem (Darem):
https://trekmovie.com/2026/02/21/interview-george-hawkins-on-how-moana-influenced-khionian-culture-and-why-darem-wears-a-mask/
https://blog.trekcore.com/2026/02/interview-star-trek-starfleet-academy-george-hawkins-darem-reymi/
I Bellą Shepard (Genesis):
https://trekmovie.com/2026/02/22/interview-bella-shepard-on-genesis-secret-and-the-impact-on-star-trek-starfleet-academy-season-2/

George Takei (z mężem) wspierają Karima Diané:
https://trekmovie.com/2026/02/23/karim-diane-gets-support-from-george-takei-for-playing-star-treks-first-gay-klingon/

TM i TC szerzej o zakończeniu zdjęć do drugiego sezonu:
https://trekmovie.com/2026/02/24/star-trek-starfleet-academy-cast-says-goodbye-as-second-season-wraps/
https://blog.trekcore.com/2026/02/star-trek-starfleet-academy-wraps-filming-on-season-2/

I zapowiedzi odcinka 8 ("The Life Of The Stars"):
https://trekmovie.com/2026/02/23/tilly-returns-in-star-trek-starfleet-academy-ep-8-see-17-new-preview-images-for-the-life-of-the-stars/
https://blog.trekcore.com/2026/02/new-star-trek-starfleet-academy-episode-108-photos-the-life-of-the-stars/
https://treknews.net/2026/02/23/preview-star-trek-starfleet-academy-108-the-life-of-the-stars/

Opis:

The Life Of The Stars — A visiting instructor arrives at the Academy and uses an unorthodox method to help our cadets process the emotions of recent trauma. At the same time, a cadet faces an unexpected challenge that will alter the trajectory of her life forever.
Written by Gaia Violo & Jane Maggs.
Directed by Andi Armaganian.


Miło znowu zobaczyć Tilly.

I jeszcze klipy:
https://www.youtube.com/watch?v=bwE_Zu01Bqg
https://www.facebook.com/watch/?v=2035206843716351
https://trekmovie.com/2026/02/25/watch-reno-and-tilly-reunietd-in-trailer-for-star-trek-starfleet-academy-episode-8/

A nadto ekipa TrekYards o tym, czy SFA zasługuje na hejt:
https://www.youtube.com/watch?v=ssRq7k2FWOY
I o powrocie Tilly:
https://www.youtube.com/watch?v=hX_ujhSQTUA
Tytuł: Odp: Starfleet Academy
Wiadomość wysłana przez: Q__ w 26 Lut 2026, 10:13
xetnoinu napisał:
Dziś polska premiera SAM
Czyli odcinek z Sisko i Dax.
Nie mogę się doczekać na moment dłuższy  i to obejrzeć :)
Aktorkę od Mariner uwielbiam więc już w ciemno ocena w górę bez oglądania :)


Dyskusja:

Q__
Jej tam - niestety - mało i jakoś drewnienie wypadła...  :'(

xetnoinu
Oglądam odcinek z Sam. Jest scena z drzewem genealogicznym Sisko. Z rysunku moim zadaniem wynika, że nie ma on rodzeństwa.
Czy ktoś potrafi zrobić screen tego drzewa, bo w aplikacji to jest zablokowane. Byłbym wdzięczny.


WVR_23PH
Jest na MA https://memory-alpha.fandom.com/wiki/Sisko_family
Ale niewyraźne dość.

xetnoinu
Wooow
Już ma haslo
Dzięki :)


Następnie xetnoinu napisał:
Hmmm
Pomysł z serialu disco czyli SI Krajobraz Umysłu jako część książki
Podoba mi się
Ile ciekawsze byłyby szkolne gnioty jakbyśmy mogli wejść w interakcje z kolorowym życiem co poniektórych pisarzy czy pisarek.
Skończyłem pierwsze oglądanie. Momo oczywistych głupotek chyba najlepszy odcinek SFA
Jest nowy pomysł na SAM. To nie jest klasyczny fotonik z VOY i jest za tym jakaś inna historia i technologia i kultura.
Jest to odcinek koszyk nawiązań do ST i te sceny są wszystkie inaczej zakończone.
W barze nikt nie traci serca
W przygotowaniu rytualnego powitania kapitan nie dostaje zawału nieomal a obcy się nie obrażają
W Krajobrazie Umysłu nie ratujemy wszechświata
A prywatny log jest przełamaniem czwartej ściany na wesoło i nie trzeba do tego opowiadać o morderstwie z Garakiem
I w dalszych planach coś tam się dzieje do przodu z innymi postaciami. Nie dużo ale do przodu.
Trochę nie wiem skąd w haśle o rodzie Sisko imiona dziecka i żony Jake'a
Ale może coś mi umknęło
I nie wiem dlaczego mam jakieś wrażenie że ci obcy od SAM przypominają mi tę rasę co źle złożyli Spocka w SNW i mieli infolinię na reklamację
Muszę sprawdzić dlaczego mam takie skojarzenie.


Dyskusja:

margo8639
Ta książka dla dzieci przepiękna ❤️

xetnoinu
Książka dla dzieci przepiękna. Tylko ja wspominam o książce drugiej w której zainstalowany jest system prezentujący autora - co przypomina technologię Krajobrazu Umysłu z piątego sezonu Discovery.
Bo tylko to tłumaczy naglą obecność tego autora.
Czy ktoś pamięta angielski termin aby sprawdzić opis
Czyli jak brzmi angielska nazwa  technologii SI jaka była przetłumaczona na polski jako Krajobraz Umyslu
Odcinek w bibliotece fruwającej w piątym sezonie Disco
Kto pamięta?
Mam

https://memory-alpha.fandom.com/wiki/Mindscape
Uważam że druga książka ma uproszczony interface podobny do technologii mindscsape
Co Wy na moją teorię fanowska?


Q__
Czemu nie.
Tytuł: Odp: Starfleet Academy
Wiadomość wysłana przez: toudi w 26 Lut 2026, 15:02
ST: SFA 1x08 tym razem będzie krótko. Cały odcinek to przeżywanie traumy za traumą. A i dorastanie SAM. W sumie te dorastanie to był jedyny rozwojowy element w całym odcinku. Twórcy niby liczą czas, bo SAM na początku odcinka ma 209 dni. Ale bohaterowie muszą przeżywać traumy sprzed tygodni, bo nie mieli na to czasu od wydarzeń z 1x06, a minęły chyba ze dwa miesiące. A do przeżywania tych traum sprowadzono jedną z gorszych postaci Discovery: Tilly. W ogóle ona chyba była inżynierem a nie psychologiem... Nawet nie pytam gdzie sens, gdzie logika, bo w tym serialu już dawno odjechała.
 
 Wątkiem drugoplanowym była SAM. Ale poza tym, że Twórcy spartolili jej programowanie, to się niczego nie dowiedzieliśmy. Na pewno ma gdzieś hardware, ale gdzie i jak? No nie przesadzajmy, kto by chciał się tego dowiedzieć, przecież nie widz fantastyki naukowej. O planecie KASQ też się niczego nie dowiadujemy.
 
 W ogóle Doktor ma 900 lat historii, ale wygląda, że po Voyagerze został wyłączony i teraz się włączył, bo w ogóle wszystko co warte wspomnienia wydarzyło się w kwadrancie Delta...
 
 Myślę, że było słabiej niż tydzień temu. Tam SF było tylko jako komiczny wkręt, tu nawet tego nie było. W ogóle nie było tu nic z fantastyki naukowej. Tak, wątek SAM niby szło by podciągnąć, ale twórcy nie potrafią zrozumieć, że fantastyka naukowa ma dwa człony, ten drugi jest równie istotny. Absolutnie odradzam oglądanie. Więc dla tych co pominą odcinek, dwa istotne wydarzenia z odcinka, które być może będą istotne w kolejnych odcinkach (choć wątpię)
 - Tarima wróciła, ma nowy bloker, ale jak znowu użyje swoich mocy, to chyba umrze, wiec wróciła do Akademii a nie War College.
 - SAM została zrestartowana, i przeżyła dorastanie pod okiem Doktora (18 lat w dwa tygodnie).
 Do końca 2 odcinki.
Tytuł: Odp: Starfleet Academy
Wiadomość wysłana przez: Q__ w 26 Lut 2026, 18:39
Cytat: toudi w 26 Lut 2026, 15:02Cały odcinek to przeżywanie traumy za traumą.

Trochę tak wygląda, jakby uznali, że każde mocniejsze wydarzenie potrzebuje swojego ekwiwalentu TNG "Family" i przedobrzyli. A zarazem chcieli powtórzyć efekt czwartego sezonu DSC, nie biorąc pod uwagę, że tam załoga była wrzucona w serię bezprecedensowych zdarzeń pod rząd (wojna x2, przeskok do ińnej epoki z upadłą UFP, nowe zagrożenie zagładą), a tu mamy jednak swoistą rutynę.

Cytat: toudi w 26 Lut 2026, 15:02sprowadzono jedną z gorszych postaci Discovery: Tilly. W ogóle ona chyba była inżynierem a nie psychologiem...

Ja tam się nawet cieszyłem na jej powrót, lubię ją, ale strasznie popsuli ją na wejściu. Jakoś bardziej karykaturalne było, niż niektóre sytuacje, w które scenarzyści DSC ją pakowali. Takie w najgorszej nowej tradycji SFA.

Cytat: toudi w 26 Lut 2026, 15:02Nawet nie pytam gdzie sens, gdzie logika, bo w tym serialu już dawno odjechała.

W sumie Picard czy Sisko też byli ludźmi wielu talentów, ale jakoś bardzo przekonująco były te ich rozmaite obszary zainteresowań godzine.
 
Cytat: toudi w 26 Lut 2026, 15:02Wątkiem drugoplanowym była SAM. Ale poza tym, że Twórcy spartolili jej programowanie, to się niczego nie dowiedzieliśmy.
/.../
Myślę, że było słabiej niż tydzień temu. Tam SF było tylko jako komiczny wkręt, tu nawet tego nie było. W ogóle nie było tu nic z fantastyki naukowej.

Tutaj się trochę nie zgodzę. Zasadniczo mamy tym sposobem emancypację SAM spod - dość toksycznej (zrobili ją byle jak, traktowali przedmiotowo) "opieki" jej twórców. Teraz jest stworzona na nowo, stała się jakby córką Doktora, uniezależniła od nich. Ta emancypacja jest dokonana w sposób typowo SF-owy. Tylko jest to zepchnięte do B-plotu i rozegrane tak, że nie rozbrzmiewa jak powinno. Choć teoretycznie jest to wątek godny pióra Egana.

Cytat: toudi w 26 Lut 2026, 15:02Do końca 2 odcinki.

Czasu na rehabilitację coraz mniej? ;)

ps. Recenzje odcinka 8:
https://blog.trekcore.com/2026/02/star-trek-starfleet-academy-review-the-life-of-the-stars/
https://treknews.net/2026/02/26/review-star-trek-starfleet-academy-108-the-life-of-the-stars/
https://trekmovie.com/2026/02/26/recap-review-star-trek-starfleet-academy-gets-dramatic-in-the-life-of-the-stars/
https://reactormag.com/tv-review-star-trek-starfleet-academy-the-life-of-the-stars/
https://kneelbeforeblog.co.uk/tv/star-trek-starfleet-academy-the-life-of-the-stars/
https://www.jammersreviews.com/st-sfa/s1/life-of-the-stars.php
https://www.ex-astris-scientia.org/episodes/sfa1.htm#thelifeofthestars
https://www.youtube.com/watch?v=Ahyo_b0cg-s - Jessie Gender
https://www.youtube.com/watch?v=gJmotiVjCHU - Sci-Finatics
https://www.youtube.com/watch?v=1wbv2SKSVYI - TrekCulture 1
https://www.youtube.com/watch?v=ndbX_Ekh3QQ - TrekCulture 2
https://www.youtube.com/watch?v=76mKzPmkv38 - Dave Cullen
https://www.youtube.com/watch?v=UFQXcj_NwxI - TrekYards 1
https://www.youtube.com/watch?v=F_imYDP5Fzs - TrekYards 2
https://www.youtube.com/watch?v=0By--dkn6Nw - TrekYards 3

ps. 2. xetnoinu jeszcze o odcinku "Series Acclimation Mil":
Zapiszę sobie tu myśl o odcinku SAM aby mi nie uciekła:
1) sam pochodzi od górników ale może tych w sytu obcych na holodeku w voy ktorzy uznali że ich świat jest atakowany?
2) Pozornie Sam w wersji słownej jest jako teza że to taka paralela do sisko emisariusza ale to jest tylko w dialogu i nie ma impaktu w zachowaniu
3) natomiast w zachowaniu SAM jest impakt i identyczne sceny jak Dax w Equlibrium. Scena nie dotykaj mnie Dax Kira tu jest powtórzona plus minus, obsesja jedzenia i potraw w tym odcinku jak w Equlibrium, pojawia się wątek ekspresji bohaterki w muzyce co nie ma sensu w tej fabułę jeśli nie odwołamy się do odcinka Equlibrium
Brakuje tylko najważniejszego elementu tamtego odcinka. Uszkodzenie Dax na skutek wymazane i sprzecznych szklanych intencji Biura Symbiozy i ukrywania przez nich faktów i warstw osobowości DAX co  niemal ją zabiło
Tu tego wątku nie ma. Ale cały odcinek to jak echo Equlibrium
4) Bardzo dziwne jest to zadanie twórców Sam, sprzeczne z ich zachowaniem - moze jak Komisja Symbiozy oni cos ukrywają na poziomie mordu. Wymordowali białkowych twórców?


Dyskusja:

Q__
[Ad: 4] No, to by była niemal stuprocentowa kalka z ORV (i tym samym ustanowienie nowego (smutnego) schematu (około)Trekowego.
Tytuł: Odp: Starfleet Academy
Wiadomość wysłana przez: toudi w 26 Lut 2026, 22:49
Cytat: Q__ w 26 Lut 2026, 18:39Trochę tak wygląda, jakby uznali, że każde mocnoejsze wydarzenie potrzebuje swojego ekwiwalentu TNG "Family" i przedobrzyli.
Ja bym rozumiał te traumy ale to należało zrobić od razu, nie czekać, nie wiadomo ile. A także, gdyby zabili kogoś z kim bohaterowie się zżyli. A tu mieliśmy śmierć konkurenta z rywalizującej szkoły. Może gdyby uśmiercili tę od połknięcia komunikatora, co spanikowała na mostku w czasie wydarzeń. To by niosło ze sobą jakieś emocje. I przynajmniej można by uznać, że nasi bohaterowie mieli z nią jakieś pozytywne interakcje.

Cytat: Q__ w 26 Lut 2026, 18:39W sumie Picard czy Sisko też byli ludźmi wielu talentów, ale jakoś bardzo przekonująco były te ich rozmaite obszary zainteresowań godzine.
Wiele talentów... ale Tilly tu odwala robotę do której raczej nie jest przyuczona. Czy naprawdę mamy uwierzyć, że ani Akademia a zwłaszcza Wojacy nie mają psychologa na podorędziu? A nawet jeśli nie mają, to czy czasem Doktorek nie miał wgranych odpowiednich podprogramów w czasie VOY? W końcu tam przez 7 lat robił także za doradcę.

Cytat: Q__ w 26 Lut 2026, 18:39Zasadniczo mamy tym sposobem emancypację SAM spod - dość toksycznej (zrobili ją byle jak, traktowali przedmiotowo) "opieki" jej twórców. Teraz jest stworzona na nowo, stała się jakby córką Doktora, uniezależniła od nich.
To wszystko moim zdaniem jest tak spłycone na ekranie, że próba ratowania sytuacji szukaniem w niej głębi to tylko masochizm.
Po pierwsze, czemu nagle przestali się z nią kontaktować? I jeśli to był wynik błędów jej oprogramowania, to dlaczego ich to nie zaniepokoiło?
Jeśli czas na ich planecie płynie szybciej niż normalnie, to wydają się być dziwną stagnacją. Pamiętasz co zrobiły proste replikatory gdy znalazły się w takim bąblu? Ewoluowały, a były prostymi maszynami, które miały w sumie 3 proste dyrektywy. A tu co? 200 lat pisali wadliwy kod.

Do tego, gdyby ten wątek był dobrze ułożony w 5 odcinku o SAM, to bym go kupił. A tak to kolejny ciekawy pomysł, który całkowicie poległ w realizacji.

Do tego nie wiemy czy SAM się uwolniła od swoich Twórców. Wiemy tylko, że mamy nową SAM, która niby ma pamięć tego co robiła przed rebootem, ale czy to prawda? Czy pamięta tez uczucia? Czy posiadanie dwóch osobowości nie wywoła kolejnych awarii?

Do tego ciągle absolutnie nic nie wiemy o tym jak działają hologramy w 32 wieku. Doktor też wydaje się być obecny także bez holoemiterów, czy choćby mobilnego urządzenia. Do tego jego protokoły bezpieczeństwa też są jakieś wadliwe. Obca rasa, która zbiera info o organicznych połączyła i skopiowała sobie z jego procesorów informacje. A on przeszedł nad tym naruszeniem jego prywatności jakby nigdy nic nadzwyczajnego się nie stało.
Tytuł: Odp: Starfleet Academy
Wiadomość wysłana przez: Q__ w 26 Lut 2026, 23:29
Cytat: toudi w 26 Lut 2026, 22:49Ja bym rozumiał te traumy ale to należało zrobić od razu, nie czekać, nie wiadomo ile.

Dlatego mówię - przedobrzyli. Owszem, to, że trauma powstaje w chwilę, a wychodzi się z niej znacznie dłużej jest życiowe (w odniesieniu do naszych czasów - czy w XXXII wieku powinno tak samo być, oto pytanie...), ale mało atrakcyjne fabularnie, gdy stanowi wątek główny, i - w zasadzie - jedyny.

Cytat: toudi w 26 Lut 2026, 22:49A także, gdyby zabili kogoś z kim bohaterowie się zżyli.

W sumie wystarczy, że mieli młodzieńcze złudzenie nieśmiertelności, z którego zostali brutalnie odarci. Choć czy np. Caleb powinien je mieć, biorąc pod uwagę, że żył w jakimś kosmicznym półświatku?

Cytat: toudi w 26 Lut 2026, 22:49ale Tilly tu odwala robotę do której raczej nie jest przyuczona. Czy naprawdę mamy uwierzyć, że ani Akademia a zwłaszcza Wojacy nie mają psychologa na podorędziu?

Z DISCO-załogi znacznie bardziej pasowałby Culber. Z drugiej strony gdy wobrażę sobie, że to jemu włożyliby w usta to durnawe przywitanie, to już chyba wolę, że Tilly to spotkało. W jej wypadku jest minimalnie mniej out-of-character.

Cytat: toudi w 26 Lut 2026, 22:49To wszystko moim zdaniem jest tak spłycone na ekranie, że próba ratowania sytuacji szukaniem w niej głębi to tylko masochizm.

Trek z natury ma być głęboki, jeśli nie jest, to trzeba mu tę głębię dopisać (jak twórcy NV naukowy sens - protomaterii*) ;) ;) ;).

* https://muzeum.startrek.pl/forum/index.php?action=vthread&forum=3&topic=3390&page=1#msg300030

Cytat: toudi w 26 Lut 2026, 22:49Po pierwsze, czemu nagle przestali się z nią kontaktować? I jeśli to był wynik błędów jej oprogramowania, to dlaczego ich to nie zaniepokoiło?

Może faktycznie są Kaylonami-bis, i to, że im się delikatnie postawiła (w finale odcinka, który równolegle analizuje xetnoinu), spowodowało, że postanowili spisać ją na straty. Ba, może te jej błędy, to wcale nie błędy a niespodzianka na podobną okazję?

Cytat: toudi w 26 Lut 2026, 22:49Pamiętasz co zrobiły proste replikatory gdy znalazły się w takim bąblu? Ewoluowały, a były prostymi maszynami, które miały w sumie 3 proste dyrektywy.

Tak ;).
https://www.youtube.com/watch?v=pGwuTGQzmtA
Swoją drogą wychodzi w tym watku pokrewieństwa znanych seriali SF - asgardzkie urządzenie zdaje się pokrewne temu Aronova, a opancerzone jest neutronium jak Doomsday Machine:
https://stargate.fandom.com/wiki/Time_dilation_device
Po odwróceniu jego działania zaś dostajemy sytuację rodem z VOY "Blink of an Eye".

Cytat: toudi w 26 Lut 2026, 22:49kolejny ciekawy pomysł, który całkowicie poległ w realizacji.

Gdy o realizacji mowa... SFA kojarzy mi się od jakiegoś czasu z dzienną - a więc niższej jakości - amerykańską operą mydlaną. I widzę, że nie jestem sam w tym jej postrzeganiu. U Zachodniaków też pojawiają się głosy o daytime soap.

Cytat: toudi w 26 Lut 2026, 22:49Do tego nie wiemy czy SAM się uwolniła od swoich Twórców. Wiemy tylko, że mamy nową SAM, która niby ma pamięć tego co robiła przed rebootem, ale czy to prawda? Czy pamięta tez uczucia? Czy posiadanie dwóch osobowości nie wywoła kolejnych awarii?

W sumie to są kolejne SF-owe samograje, z których zapewne wyniknie mniej, niż by mogło...

Cytat: toudi w 26 Lut 2026, 22:49Do tego ciągle absolutnie nic nie wiemy o tym jak działają hologramy w 32 wieku.

To prawda. I o ile często na taką nietechniczność można przymknąć oko, uznając, że SFA - za przykładem DISCO - skupia się na innych (czyt.: emocjonalnych) aspektach, o tyle akurat w odcinkach takich jak ten to boli.
Inna sprawa, że to też nowa niedobra tradycja - podobnie nie wiemy nic o mechanizmach rozrodu Moclan czy - ostatnio - o tym jak działa fizjologia Khonian, która wydaje się b. komiksowa.
Tytuł: Odp: Starfleet Academy
Wiadomość wysłana przez: Smok.Eustachy w 26 Lut 2026, 23:34
https://www.youtube.com/live/5IqT2MPFNmw?si=6mEqj3JRb2cil528&t=4032

Napisy Końcowe odklejają się na temat AGW.
Nie rozumieją, że na zachodzie Star Trek to jest ważne uniwersum.
Tytuł: Odp: Starfleet Academy
Wiadomość wysłana przez: Smok.Eustachy w 27 Lut 2026, 03:05
Ja myślę że nie ogarniają holoemiterow
Tytuł: Odp: Starfleet Academy
Wiadomość wysłana przez: Q__ w 27 Lut 2026, 10:00
Prawdopodobne.

ps. Featurette o kostiumach z SFA:
https://www.youtube.com/watch?v=oksafXG9NWU

ps. 2. Z naszego serwera:

xetnoinu
Na razie to szukałem info czy w ds9 faktycznie było coś o tym że Sisko ma ziemię pod dom na Bajor
I chyba to padło w serialu
Choć tego nie pamiętam
Ale wieki temu całość oglądałem
A z poprzednim odcinkiem to utknąłem nad wybuchem Kronos


Q__
[Ad: dom] Tok, też luźno pamiętam coś takiego.

xetnoinu
Natomiast przemilczany w odcinku jest motyw że być może Sisko przekazywał starożytnym Bajoranom proroctwa. Bo byl taki motyw że on się nad tym zastanawiał
Ze ktoś w przeszłości nauczał Bajor o przyszłości
Dobrze pamiętam ?
Motyw islamizacji Bajor że nie pokazują twarzy Emisariusza też ciekawy
Trzy technologie w odcinku SAM mnie zastanawiają


WVR_23PH
https://memory-alpha.fandom.com/wiki/Sisko's_house

xetnoinu
Gdzie jest muzeum Sisko? Bo tam wspominają portal jakiś po dostępu dla zwiedzających . Oraz dlaczego w muzeum jest obrazek Straznika Wieczności jaki nie wystąpił w ds9?
@WVR_23PH dzięki. Totalnie nie pamiętam aż takich szczegółów.


WVR_23PH
https://memory-alpha.fandom.com/wiki/Benjamin_Sisko_Museum Nowy Orlean

xetnoinu
Hmm. Żeby sponsorow muzeum wspominano w odcinku to ja serio nie zanotowałem
Drugi raz oglądanie jest potrzebne
Szczegóły mi uszły uwadze


WVR_23PH
Pamięc Alfa pamięta za nas ;)

xetnoinu
Ale czasem więcej niż ma odcinek
Co już bywało bo czasem mają dostęp do scenariuszy
Bo nie pasowało mi aby Bajor oddal oryginał Kamienia
I on ewidentnie nie działał
2. Transport osobisty SAM mam wrażenie że jest pokazywany inaczej niż transport osobisty znany z Disco 4-5
Czyżby miała własny w sensie niezależny i powstały w innej niż Flota technologii?
Dodatkowo było wcześniej powiedziane że jej rasa to fotonicy
W sensie stworzyciele Sam to fotonicy
Zobaczyliśmy chmurę energii
Był przypadek innych fotoników którzy nie pochodzą z hologramów podobnych do Doktora. I to byli fotonicy z innego wymiaru w programie kapitan  Proton w VOY
Cywilizacja z fotonów jaka przez szczelinę pojawiła się w programie na holodeku
Czy to ma związek?
Bo holograficzna SAM ewidentnie nie jest w technologii floty. Nie jest podobna ani do Doktora ani do fotoników holo do jakich kiedyś Doktor się sprzymierzył i zdradził załogę Voyagera i jakimś dziwnym cudem Kaśka mu to wybaczyła.
To coś innego jest ta SAM
I ja nie kumam co to za słowo po angielsku w jej nazwie
Ja go nie rozumiem


Q__
Gdy mowa o SAM - jeszcze odnotujmy meta-związek z VOY i ORV z najnowszego odcinka, tam też - odpowiednio - Doktor i Isaac spędzili czas na planecie o innym upływie czasu ;) ; teraz była powtórka.

xetnoinu
Tu ja odebrałem ten czasowsyrzymywscz że jej komunikacja jest tak szybką że dla narracji trzeba pokazać że wszystko stanęło w miejscu i co wyjaśnia że inni nie widzą jej jak raportuje. No istota jak SAM jest jak DATA może przetwarzać w ogromnej prędkości dane
Czyli rozumiem że to będzie dalej przydatne.
Ogólnie ciekawi mnie pomysł na jej twórców tylko jest wadliwe używanie określenia fotonicy bo to żle kieruje do poprzednich pomysłów w ST chyba.
3. Sprawa książki i wygenerowanego jej autora. Jak już wspomniałem to ST. Więc nie ma magii. Jest technologia inne ma subiektywnych narracji że widzieliśmy sen na jawie SAM.
Zatem ta książka miała w sobie SI i to jakaś pierwotna technologia do tej bardziej zaawansowanej czyli Krajobrazu Umysłu z bibliotecznego odcinka disco 5
I co ciekawe zadziałała z istotą jaka na życzenie jest materialną.
4. W sumie jest czwartą technologia zmiany temp oceanu ale sterowniki pogody to już były w ST. Więc tylko info że ciscwvtum stylu szef wojskowych sobie uruchomil
Natomiast scenariusz jest bardzo ciekawy. Najciekawszy ze wszystkich odcinkow. Nawet na klamrę - sam zaczuna od złamania czwartej ściany i kończy Sisko łamiący czwarta ścianę .
Jest to hołd do odcinka który ją nazywam "Mogę z tym zyć" ale i do odcinka VST gdzue Tendi łamie czwartą scisnę.
To trzeci taki odcinek w dziejach ST
Całość kilku wątków jest spięta motywem jedzenia con jest dobrze wyjętym pomysłem hołdem do odcinka Equlibrium.
Odcinek tworzyła osoba odpowiedzialna za najgorszy odcinek Short Treks jak dwie nastolatki bez sensu się biją. I ten motyw wyszedł tu najgorzej wręcz idiotycznie
Ale jakby druga osoba od scenariusza to naprawiła plus bardzo sprawna reżyseria którą tu czuć mocno że jest naprawiająca i ukryły mielizny.
Ten odcinek mógłby być z powodzeniem odcinkiem ery tng ds9
Ma ploty. Część ich się nawet wzmacnia. Ma swoje tempo. Jest w nim ten lepszy człowiek przyszłości co czyta gra muzykuje i jest na innym poziomie celów życiowych pokazany w mikroskali codzienności
Tak jak tło odcinka ds9 Eqilibrium.
Ale i żenujące momenty teendrama ma. No cóz.
5. Piąty punkt o technologii
Dlaczego na Ziemi jest transport latających samochodów z Gwiezdnych Wojen. To już było w tle w pierwszym odcinku ale teraz to tego pełno. Czy to skutek cofnięcia kulturowego i że powrócono do własności i egoizmu i każdy bogaty musi mieć prywatny transport bo publiczny.jest niewydolny
Po kiego im latające pojazdy w mieście?
No to teraz mogę przeczytać co Toudi napisał


WVR_23PH
Spekulacja Mode ON: "Series Acclimation Mil" - brzmi jak określenie modelu do przystosowania się  (acclimation) do ... mil - military? Woda na młyn fanów miltarności UFP.  Milieu - fancy słówko na "miejsce, otoczenie"? (Millennium odrzucam, żadne tam HAL-9000) .SFA nadal nie oglądam....Spekulacja Mode OFF.

xetnoinu
Nieudolnie ukryta broń przeciw federacji?

Q__
Poczekajcie. Podrośnie, stanie się Series Acclimation Milf, i nie będzie problemu ;) .

xetnoinu
Ojojojoj
Milf to Ake
Jak policzymy ile ma lat
Aklimacja - czy ktoś zna lacinę? Może to nieudolnie jakieś słowo wywołuje?
@WVR_23PH Marsz oglądać. Obowiązek fanowski to jest :) :) :)


WVR_23PH
najpierw SNW, DISCO, PRO skończyć... a to tylko Trek, jeszcze tysiąc innych rzeczy
[Ad: aklimacja] https://dictionary.cambridge.org/dictionary/english/acclimation hamerykański. Po cywilizowanemu angielskiemu "acclimatization"
Tróst me, I'm an MA Eng Lit
 
xetnoinu
Za to tak po prostu aklimatyzacja
W sensie dostosowanie w czasie
Tak po prostu


WVR_23PH
zachowaniu, wyglądzie - fotonicy przecież teoretycznie nie muszą być humanoidami

xetnoinu
Haaaaaa
To po kiego wzięli slang
Jakiś
Haaaaaa
No to taka nazwa to SAM jest koniem trojańskim


WVR_23PH
żeby wyszło swojskie SAM jak Samantha, a nie Data, jak... 🤔

xetnoinu
Sam jest jedna
Carter
:)

(https://c.tenor.com/gUCRihLE9X8AAAAd/tenor.gif)
Stargate :)

WVR_23PH
jest też Sam Beckett i Sam Winchester, no i najważniejszy, Sam Vimes.

xetnoinu
Brrrrrr. Ja stary stargejciarz
Ale w pandemii
Całe Supernatural
Zaliczyłem
To ok
Sam Winchester może byc
Hiiiiiiii
;)

(https://c.tenor.com/KTF9bvoBBCYAAAAd/tenor.gif)

WVR_23PH
Dwa razy, trzeci zaczę w tym roku. Serial dobry do 5 sezonu, dalej oglądałem, bo lubię WInchesterów. Jest chemia między Acklesem i Padaleckim. I  Mishą Collinsem też.

xetnoinu
Misza!!!!
Jest chemia

(https://c.tenor.com/ze9HOSw-e_IAAAAd/tenor.gif)
[Ad: niehumaniidalność] wreszcie coś nowego że od ludzi poprzez humanoidalne holo do fotoników niehumsnoidalnych. Jestem za i cicho na to liczę
Oczywiście nie do końca nowego. W Treku wszystko już było. Więc niematerialne istoty już tu były jak wrogo chciały do ciał wrócić i to już TOS to eksplorował
Ale mało tego było w takim kierunku.


Q__
Slang? Programowo. Chcą różnorodności językowej, jak twierdzą.
[Ad: Sam] No i Sam(anthan) Rutherford.
[Ad: fotonicy] Syntetycy niehunanoidalni też mile widziani, ale pokazani mądrzej, niż w finale PIC1.

xetnoinu
[Ad: slang] Ale potem ja i widzę Toudi niezależnie szukamy co to znaczy

Q__
Coś za coś...
Zresztą tym sposobem poznajemy nowy wariant znanego słowa.
(Acz wspomniałem już, że idea słuszna, ciekawa, ale w praktyce jej introdukcja może generować kłopoty.)
Tytuł: Odp: Starfleet Academy
Wiadomość wysłana przez: toudi w 27 Lut 2026, 21:49
Cytat: Smok.Eustachy w 27 Lut 2026, 03:05Ja myślę że nie ogarniają holoemiterow
Ja obawiam się, że nie ogarniają znacznie więcej. I do tego cierpią na pamięć złotej rybki, nie pamiętają często tego co prowadzają kilka minut wcześniej. Choćby tam to strzelanie teleportem (raz działa na SAM, raz nie) w 1x03 czy osobiste pole siłowe z podtrzymywaniem życia w 1x06 (też wchodzi jako super technologia, by kilka sekund później zapomnieć o jej istnieniu).

Cytat: xetnoinu w 27 Lut 2026, 10:00No to teraz mogę przeczytać co Toudi napisał
Czyta i nie komentuje....

Cytat: xetnoinu w 27 Lut 2026, 10:00Bo holograficzna SAM ewidentnie nie jest w technologii floty. Nie jest podobna ani do Doktora ani do fotoników holo do jakich kiedyś Doktor się sprzymierzył i zdradził załogę Voyagera i jakimś dziwnym cudem Kaśka mu to wybaczyła.
Tak naprawdę to nic nie wiemy o SAM, ani o jej technologii. Ani o Kasq, choć wygląda, że mają umysł zbiorowy jak Borg. Jedyne co wiemy, że ma Hardware, ale nie wiemy ani gdzie ani jak działa, ani jak jest zasilany. Oraz wiemy, że to rasa, co dysponuje technologią komunikacji nadświetlnej - przy czym znowu nie wiemy jak i czemu. Co prawda mogą być względnie niedaleko, bo są w zasięŋu promu, który raczej z definicji będzie wolniejszy od okrętów) i być w zasięgu nadajników Federacji - ale znowu, skoro się izolują, to wątpię aby FED im udostępniało w nich pasmo, zwłaszcza w fazie odbudowy. A jeśli działają nadajniki sprzed Wypalenia, to znowu rozpad Federacji jaki nam pokazano był za duży, bo podstawą istnienia takich struktur jest komunikacja, jeśli one przetrwały, to rozpad instytucji powinien być bardzo powolny, raczej w stylu upadku Imperium Galaktycznego Asimova.

A i w ogóle jest problem z hologramami w tym 32 wieku. Doktor ani razu nie pokazał, że jest hologrammem poza jedną sceną w pilocie. Ja rozumiem, że chodzenie robi go bardziej ludzkim, ale mając takie możliwości z nich nie korzystać? Do tego mam wrażenie, że on nawet nie pełni funkcji lekarza. Bo w sumie jedynym pacjentem jest SAM, gdzie bardziej potrzebny jest inżynier a nie medyk.

Cytat: xetnoinu w 27 Lut 2026, 10:002. Transport osobisty SAM mam wrażenie że jest pokazywany inaczej niż transport osobisty znany z Disco 4-5
A tu w ogóle mają transport osobisty? Bo ja mam wrażenie, że go porzucili jakby go porzucili, jakby uznali, że jest zbyt magiczny? Na Athenie wygląda jakby mieli jeden punkt transportu i to jeszcze na środku atrium. Co jest totalnie bez sensu. W pilocie myślałem, że wskoczyli do środka tego atrium by nam pokazać ogrom i harmider, ale to chyba jednak jedyne miejsce gdzie legalnie można się transportować - bo zbóje nie mają takich ograniczeń. Zbóje... wszyscy poza fedkami - bo pamiętacie jak ich ci z wojskowej przesłali po całym statku?





Tytuł: Odp: Starfleet Academy
Wiadomość wysłana przez: Q__ w 27 Lut 2026, 22:21
Cytat: toudi w 27 Lut 2026, 21:49wiemy, że to rasa, co dysponuje technologią komunikacji nadświetlnej - przy czym znowu nie wiemy jak i czemu.

Niby w TOS i TNG bywali tacy izolacjonistyczni Obcy co gadali, albo nawet przejmowali kontrolę ("opętywali") na odległość, ale ich występy to były jednoodcinkowe historie, w których chodziło o co innego. W wypadku recurringów prosi się o rozwinięcie.

Cytat: toudi w 27 Lut 2026, 21:49A i w ogóle jest problem z hologramami w tym 32 wieku. Doktor ani razu nie pokazał, że jest hologrammem poza jedną sceną w pilocie.

To jest może najbardziej zauważalna cześć problemu z ogólną nietechnicznością twórców tej serii. (Chyba zresztą nie mają tam konsultanta naukowego, choćby używanego do dokładania teorii do bzdur, jak to - niestety - bywało w DISCO.)

Cytat: toudi w 27 Lut 2026, 21:49Do tego mam wrażenie, że on nawet nie pełni funkcji lekarza.

A przecież aż by się prosiło by - poza ojcowaniem SAM - mentorował zawodowo Jay-Denowi. Ba, żebyśmy w ogóle widzieli jak nasza gromadka kadetów uczy się - poza flotową wiedzą ogólną - swoich specjalizacji. Jak wzrastają w dowodzeniu, umiejętnościach leczenia, itd.

Cytat: toudi w 27 Lut 2026, 21:49A tu w ogóle mają transport osobisty? Bo ja mam wrażenie, że go porzucili jakby go porzucili, jakby uznali, że jest zbyt magiczny?

To samo z programowalną materią - raz użyta przez tych złych, a powinna być obecna na co dzień, skoro była używana na mostku Discovery.

ps. Odnotujmy jednak i plus - to gadanie Tilly o teatrze i jego roli nie dość, że jest w tradycji Picarda (w wydaniu najlepszym, tym z TNG), to jeszcze - co Zachodniacy podkreślają - nawiązuje do autentycznego elementu edukacji amerykańskich oficerów. Tylko jakoś się to wszystko rozmywa...
Tytuł: Odp: Starfleet Academy
Wiadomość wysłana przez: toudi w 27 Lut 2026, 23:47
Cytat: Q__ w 27 Lut 2026, 22:21To jest może najbardziej zauważalna cześć problemu z ogólną nietechnicznością twórców tej serii. (Chyba zresztą nie mają tam konsultanta naukowego, choćby używanego do dokładania teorii do bzdur, jak to - niestety - bywało w DISCO.)
Bo jedyne co zapadło twórcom, że stary trek był pełen technobełkotu. Ale gdzieś im umknęło, że ten technobełkot był wypełnieniem a nie sednem.

Cytat: Q__ w 27 Lut 2026, 22:21To samo z programowalną materią - raz użyta przez tych złych, a powinna być obecna na co dzień, skoro była używana na mostku Discovery.
No ale ona akurat cały czas wraca, jako taka deus ex machina. W 1x06 przy przywracaniu podtrzymywania życia we wraku, czy 1x07 Genesis chyba wyrabia nią klucz na mostku.
Tylko, że znowu nie specjalnie tłumaczą co, jak i dlaczego. Tylko już nawet nie chce im się technobełkotou wpisywać, to używają materii programowalnej.

Cytat: Q__ w 27 Lut 2026, 22:21ps. Odnotujmy jednak i plus - to gadanie Tilly o teatrze i jego roli nie dość, że jest w tradycji Picarda (w wydaniu najlepszym, tym z TNG), to jeszcze - co Zachodniacy podkreślają - nawiązuje do autentycznego elementu edukacji amerykańskich oficerów. Tylko jakoś się to wszystko rozmywa...
jakby taki był cel tego kursu, to byłoby bardzo na miejscu. Ale niestety. Do tego kurs prowadzi porucznik. Biorąc pod uwagę, że z jej własnych słów, oficjalnym celem kursu jest wyłonienie kandydatów na kapitanów, to prowadzenie tego kursu przez niską szarżę jest sprzeczne z tezą samej Tilly.

A już o tym, że Tarima przejrzała w ogóle rzeczywisty cel tego kursu, tez dobrze o nim nie świadczy. Biorąc pod uwagę, jak rozbita psychicznie była w tym odcinku.
Tytuł: Odp: Starfleet Academy
Wiadomość wysłana przez: Q__ w 28 Lut 2026, 02:04
Cytat: toudi w 27 Lut 2026, 23:47Tylko, że znowu nie specjalnie tłumaczą co, jak i dlaczego. Tylko już nawet nie chce im się technobełkotou wpisywać, to używają materii programowalnej.

I sam już nie wiem co gorsze - technobełkot z późnego TNG (z filmami), VOY, okazjonalnie też DS9, który miał często zerowy fizyczny sens, dobrze udając zarazem metodę naukową, czy autentyczna - choć spekulatywna technologia używana w późnym DSC i SFA w roli deusowo-ex-machinowej magii...

W sumie najlepsze jest trzecie wyjście - technobełkot poprawny naukowo (jak w niektórych fanowskich epizodach i powieściach Bennetta, a spoza Treka w filmie "Primer" i... whedonowych "The Avengers") i idące za nim technologie, stosowane z realistycznym umiarem.

Cytat: toudi w 27 Lut 2026, 23:47Do tego kurs prowadzi porucznik. Biorąc pod uwagę, że z jej własnych słów, oficjalnym celem kursu jest wyłonienie kandydatów na kapitanów, to prowadzenie tego kursu przez niską szarżę jest sprzeczne z tezą samej Tilly.

Chyba, że Tilly to kingmakerska szara eminencja (jak kapitan Picard, od którego potrafił zależeć los admirałów, kapitan Sisko, który admirałom plany bitewne układał, czy chief O'Brien - wedle niektórych interpretacji zdegradowany z porucznika - który pokolenia przyszłych oficerów inżynierii uczył). Pytanie jednak, czy jesteśmy w stanie uwierzyć w Tilly w tej roli?
Tytuł: Odp: Starfleet Academy
Wiadomość wysłana przez: xetnoinu w 28 Lut 2026, 06:20
Hej. Przywołał mnie tu Q__. Ale Wy jesteście na bieżąco z serialem, a ja po polsku - z tym okropnym poślizgiem zabijającym energię dyskusji. Z polskiego na nasze nie wchodzę tu, bo przeczytam coś o dalszych odcinkach.
I wolę uproszczone forum czyli discord, bo to przecież takie uproszczone forum.

Och Toudi. Tu mi Q__ zapodał link, że Cię nie komentuję. To i prawda. Szeruję na peja TSF usilnie próbując go zwartwychwstać,Twoje recenzje z zamkniętymi oczami. Aby czytać jak już obejrzę odcinek.

Transport osobisty tu wspominasz. No to ja muszę zreferować rozkminę z czasów Discovery. Jak mówimy transport osobisty to w sumie nic nie mówimy. Bo może to wyglądać że komunikator wszystko obsługuje ale to jest praca komputera okrętowego. Czyli pozbawienie ludzkiej obsługi i działu na rzecz przerzucenia i zautomatyzowania tej pracy. W serialu Prodigy chyba są sceny, gdzie można uznać że to tak tam działa. Taki etap pośredni do nieszczęsnego tribudge'a czy jak to tam nazwali w disco. Czyli tak wszechwszystkiego komunikatora, że jest w nim wszystko i komputer i bufor i nie mam pojęcia co jeszcze i że tego jest tam tak dużo że on już nie umie włamywać się do myśli użytkownika jak komunikator TNG, który zawsze wie do kogo ktoś mówi zanim ktoś imię adresowe wymówi, to dodano gesty. Pomachanie reką odpala w tym tribudge'u różne opcje. I on ma chyba taki serio osobisty transport z pominięciem komputera pokładowego, centralnego bufora itp.
Ach bufor. Kiedyś potrzebna była potężna jednostka pamięci. W disco 5 styka pierścionek. Przypominam zawsze technologię Pris czyli Moll jak nosiła truchło ukochanego w buforze pierścionka od Breen. Zatem nastąpiła w przyszłości niesłychana miniaturyzacja pamięci bufora wzorca przesyłu.
Więc mamy dwa modele przesyłu osobistego. Takiego że wszystko obsługuje odznaka. Wrzucę tam kogoś do bufora i jak zniszczę odznakę to i przepadnie wzorzec. Lub mam odznakę jako port centralnego komputera z całym jego systemem bezpieczeństwa i kopii zapasowych.

Wracamy do Akademii. Ja się raz szczegółowo przyglądałem odznakom czyli tym budge'om. Jest ich ogromny wysyp rodzajów. Vance jako admirał ma taki jak w disco 5 (ten na gesty, raczej niezależny od komputera centralnego okrętu w zakresie jakiegoś zasięgu transportera). Kadra Ateny ma takie duże ozdobne w kształcie okrętu Atena. A kadectwo takie uproszczone kształtem i mniejsze, kształt też jest rzutem okrętu Atena. Te kadeckie odznaki chyba są po dwie na osobę bo na podkoszulku są i na bluzie - chyba jednocześnie. Są sceny to potwierdzające bo raz to analizowałem.

Teraz scena ze skafandrem kosmicznym i połykiem komunikatora u kadetki. Dwa razy tu zasygnalizowano że ta zbieranina kadetów to nie dawne czasy że to elita elit. To zbieranina na kule szpiegule reklamowe. Zatem są traktowani jak ciućmoki. Skafandry kosmiczne są zabezpieczone że pojedynczo bez instruktora nie działa. Kadeci mają po dwa komunikatory lub przy najmniej coś prostego na podkoszulku, że jak bluzy nie wezmą i nie przepną to mają komunikację.

Po tym wywodzie i dziwnej informacji że wojskowi kadeci mieli trudność o dopiero z pomocą szefa szkoły wojskowej zrobili pokazowy numer na przesył kolegów w widoczne miejsce na półgolasa to ja mam takie wnioski.


Kadeci mają uproszczone komunikatory, z przesyłem osobistym tym jednak robionym przez jednostkę centralną bo to ciućmoki. Zatem nie mają tribudge'a jak Vance.
Kadra pewnie ma i dlatego ich komunikatory wyglądają inaczej i są większe.

Ja bym nie udostępniał kadetom ciućmokom, co nawet sami nie są w stanie wymyśleć zemsty na kolegach wojskowych i realizują plan z rosślinką grzybem pani złolki seniorki Ake - takich technologii jak pełnosprawny komunikator z niezależnym od komputera pokładowego przesyłem osobistym. No nigdy w życiu.


Mam nadzieję że zobaczymy to podejście, jakie ja tu wyczuwam, że kadeci nie mają od razu wszystkiego na tacy.


Natomiast dobrze że przestali nadużywać przesyłu osobistego. W disco 5 doszło do tego, że ludzie mało się poruszali a to heeee niezdrowe. Ja pamiętam zauważyłem że scenarzyści to zauważyli i w wysokich numerach sezonów disco ludzie nie używają prawie krzeseł. Glosowania Federacji na stojąco, zebrania na stojąco, ślub i wesele Saru na stojąco - nie było tam krzeseł przy stolikach! Heee.

Atena to luksus. Pokaz propagandowy że Federacja znowu ma nieograniczone zasoby, może kroczyć w życiu powoli, życie slow. Absurdalnie powolne windy z siedzeniami szezlonga tylko w niej brakuje, aby sobie pogaworzyć, absurdalnie powolny replikator kawy w kształcie ekspresu z lat 20. xX wieku - aby sobie powoli celebrował replikowanie kawy.

Tu wszędzie jest pełno siedzeń i ławeczek. To nie jest wydygana federacja bez dilitu gdzie trzeba tak szybko brać dupę w troki że lepiej stać nawet a nie siedzieć. Znamienne w Disco było to, że jedna postać ostentacyjnie lubiła siedzieć nawet w absurdalnej sytuacji. To byl Strażnik Wieczności w trzecim sezonie jaki sobie koło portalu czasu urządził kącik drewnianych mebli ogrodowych z Ikei :) na ... śniegu.

Podsumowując.
SAM ma użyty inny efekt cgi do transportu osobistego niż w disco. Chyba ma swój. Oraz Doktor z VOY też jakby ma swój - bo był odcinek z ratowaniem życia  Pierwszej Oficer Ateny. Transportery siadły co potwierdza że kadeci mają transport osobisty ale z udziałem komputera pokładowego. A Doktor nagle użył transportu. Co zresztą robiło dziurę w fabule bo Klingon nie powinien operować jak można było wezwać Doktora.
Albo Doktor na lepszą odznakę i w niej jest niezależny przesyl osobisty jak w tribudge'u albo ma taki serio swój swój po latach rozwoju.

Teraz jeszcze uwaga o Scouts. Moja ukochana kreskówka o Zuchach ma dużo bardziej zaawansowany przeżył osobisty.
Bo w disco 4-5 i na razie w SFA z komunikatora na klacie można przesłać tylko siebie. Osobisty znaczy tylko wobec mnie.
W scoutach można użyć transportu osobistego tak aby przesłać kogoś innego lub odebrać mu np fazery.
Technologie w Scouts są do przodu !!!! względem disco 5 i SFA i nie jest to pojedynczy przypadek.


No to ciekawe co będzie dalej z tymi technologiami przesyłu.

Tytuł: Odp: Starfleet Academy
Wiadomość wysłana przez: Q__ w 28 Lut 2026, 11:23
Cytat: xetnoinu w 28 Lut 2026, 06:20Natomiast dobrze że przestali nadużywać przesyłu osobistego.

To jest właściwie problem stary jak decyzje scenarzystów DS9 - wspominał o nich Ron Moore - osłabiające - dla fabularnej wygody - w późnych sezonach moc fazerów, w stosunku do tego, co widywaliśmy wcześniej, także w samym DS9.
Oczywiście wniosek stąd, że lepiej albo zbyt potężnych technologii nie wprowadzać, albo od razu mieć plan na ich rutynowe ekranowe użycie, bo takie niekonsekwencje źle jednak wyglądają.

Inna sprawa, że Transporter - choć badania nad teleportacją inspirował - ma jednak zerowy fizyczny sens, i Roddenberry chciał go zamieść pod dywan (czego ślady w TMP i AND), a i twórcy ORV zrezygnowali z niego bez żalu. Z drugiej strony to jeden z bardziej ikonicznych elementów ST.

Rzecz jeszcze inna, że SFA cofnęła się w tym względzie znacznie bardziej. Porównajmy ogólny wystawny archaizm Atheny z nanotechnologicznymi podłogami StarFleet HQ z trzeciego sezonu DISCO. Rzeczywistość techniczna SFA bardziej by pasowała do - powiedzmy - przełomu XXV i XXVI stulecia. A na upartego (choć powieściami Bennetta wspartego) - już pierwszy rikerowy Titan mógłby tak - od tej strony - wyglądać...
Tytuł: Odp: Starfleet Academy
Wiadomość wysłana przez: xetnoinu w 28 Lut 2026, 12:20
Ale ja Atenę rozumiem jako projekt propagandy i polityki historycznej UFP. Świadome retro. Liczę tylko na to że będziemy widzieli jej napęd jako coś nowego. Z disco 4-5 mamy eksperymenty napędy ścieżki pathway czy jakos tak. Nie wspomniano jak działa tylko że jest trochę wolniejszy od grzybowego.
Więc jest szerokie pole do pokazanie doświadczeń z nową technologią jej plusami i minusami. Bo w disco 5 ten napęd miał chyba jeden prom i jeden duży okręt. Czyli bardzo początkowe kroki. Ale już działający.
Ten pirat chciał coś ukraść z Ateny. Sens napadnięcia na okręt nówka sztuka i to prawie flagowiec no mial sens tylko przy założeniu warto było coś ukraść. A załoga niedotarta. Kradzież zwykłego warp to takie słabe. Problem jest piratów dla nich dilit bo Federacja na prawie monopol. Technologia warp ta stara to już zabytek.
Jeżeli ta organizacja złoli ma mózg to powinna kraść krytyczne nowe technologie bo inaczej odradzająca się Federacja zrobi z nich pył jak Ake to zrobiła - bo zatracili opory moralne.


Tytuł: Odp: Starfleet Academy
Wiadomość wysłana przez: Q__ w 28 Lut 2026, 12:50
Cytat: xetnoinu w 28 Lut 2026, 12:20Ale ja Atenę rozumiem jako projekt propagandy i polityki historycznej UFP. Świadome retro.

Rozumiem to, i nawet mogę się zgodzić, że mamy jako tło prawdy ekranu takie podejście, ale wizualne retro nie powinno wykluczać maksymalnej potęgi technologii (o ile nie mamy do czynienia z nietypową sytuacją wyjściową, jak w nBSG). W końcu mówimy o demonstracji siły Federacji, i o jednostce, która ma bezpiecznie przenosić jej najcenniejszy zasób - przyszłych oficerów.

ps. xetnoinu napisał na naszym serwerze:
Rozpoczynam jak to mawiała moja polonistka paznokciowe oglądanie odcinka z debatą o Klingonach. Metafora to jest jak analiza tekstu, bierzesz palec i jedziesz po zdaniu patrząc uważnie na słowa nad paznokciem. I szukasz dziury w całym.
+ Idą kadeci z instrumentami - flota uczy muzykowania
+ Cytat z Arona Sati chyba nawet był w TNG ( że jeden krok blokady wolności tworzy domino następnych)
- Doktor mówiący Debata nie jest dla zasanych tchórzy ojojoj
+ Świetnie pokazany atak Klingona na mównicy
- czy podczas tego ataku jego teza do obrony musi być tak idiotyczna: w AGF nie powinno być prac domowych? - to podstawówka? Czy studia?
------- Kronos . To będę zgłębiał. Pada że rodzina Klingona bywała i nadal są obozy dla uchodźców?  120 lat po wybuchu planety? Coś tu nie gra
? Dwu ojców i matka - triada. Skąd takie coś u Klingonow. Wydaje mi się że tego nie było nigdy.
Mlody klingon mówi o obliczu wymarcia. No 120 lat po wydarzeniu? Chyba że ten Kronos to przed chwilą się rozwalił
No nie. Jest info na okręcie' " Kryzys klingonski narasta....
To jest typowe info tuż po jakimś wydarzeniu na zasadzie max kilka lat temu .
Hmmm

(https://static.wikia.nocookie.net/memoryalpha/en/images/5/57/FNN_Klingon_ship_crashes.png)
Dialog swoje. Obraz swoje.
Klingonski kryzys to rozbicie się okrętu klingońskiego. A nie wybuch planety.
Przy okazji mam emblemat federacji. Dziś go szukałem. Jest jak w Disco. Mało gwiazd.
Ale bez sensu że ten okręt leci do obozu dla uchodźców.
Tragicznie jest ten tekst zbudowany. Po info o rozbiciu okrętu jest info o Zapłonie i że światy ucierpiały w tym Kronos. Czyli sugestia że Kronos wybuchł w Zapłonie.
A potem scena 16 miesięcy temu i mamy planetę gdzie rodzina poluje na ptaki.
 sceny braci Klingonow. Są ok. Plus muzyka z BSG z odcinków tego typu aż wybija.
+ taki szczegół. Bracia mają inne karby na czole - mają innych ojców? Ojców jest dwóch.
- kula rekrutacyjna przypomina że po 120 latach rekrutujemy
Wracamy na Arenę i pada znowu dziwce zdanie. Imperium klingonskie jest niezdatne do życia.  Hmmm. Jakim cudem? Całe? To chyba było coś więcej niż jedną planeta. Ale ten sam błąd był z Romulusem w PIC i ABR ( tam jeszcze z Wolkanem)
Mają Imperia a załatwić im planetę stolicę to już nic nie ma.
Oooo
Pada coś sensownego
Kadet mówi Stracili Kronosa bo sami go wysadzili
To już ma większy sens
Ale Mir nazywa to teorią spiskową "Klingońskiego najazdu"
Ciekawa nazwa
+ końcóweczka suwaka w mundurze ma kształt gwiazdy Treka - haaaa co za detal:)

Obraz
- dziwne zdanie. Vance wertuje akta Ake od siedmiu lat. Siedmiu ? A po co ?
W przedszkolu uczyła
I jest Vance z nią po imieniu. Hmmmm
Kolejny badge

Obraz
Kadeci uznawani są za ciućmoki. Najwyraźniej każdy ciuch ma komunikator odznakę aby nie zapomnieli przepinać. Bo już były na podkoszulkach, tych siwych mundurach i teraz nowy inny wzór na czerwonej bluzie.
Co to są te cztery paski na lewym ramieniu?
Działy z TOS lub TNG? S31 ma czarną?
- motyw z planety z ptakami że ojciec w obliczu śmierci syna nie chce regeneratora UFP idiotyczny
Znamy lekarzy/naukowców  klingonow z kanonu ENT
Czyli społeczność diaspory ma jakieś maniakalne religijne uprzedzenia. Jacyś Amisze religijni?
Słowo Uzdrowiciel - co za cofka
Patrząc na czoła to brat co umarł jest z ojca który nie chciał technologii regeneratora. Ale ona nic by nie dała bo się synowi szybko zmarło.
Na plus okrzyk po śmierci Klingona czyli w tradycji TNG.Przedmioty w kwaterze Ake są super
Zegar - kostka Borg
Ja chcę taki zegar

Obraz
Nasz przywódca Klingonow ma 100 lat minimum. To padło.
- Coś mi uszło. Dlaczego Mir mówi że nie ma swojego ludu? To jakiś augment z probówki. ?
+ teraz się wysłuchałem w dialog Ake Stary Klingon. Tak sypiali kiedyś ze sobą. " on: Obudziłem się a Ciebie nie było ....
Ponownie retrospekcja
Ojciec mówi prawdę. Technologia Federacji nie ocaliłaby  twojego brata...
Dosłownie rozumiejąc nie, od razu zmarł zanim można było pójść na ten targ sprzętu.
I precyzyjnie. To nie ojciec rozbił kule rekrutacji tylko ona spadła i się rozbiła. Heee. W świetle tego co potem to precyzyjne zmyłki tu są. Na plus.
Scena z oddechem. Bardzo dobra. Po pierwsze wszystkie starożytne systemy nauki ruchu ciała i walki mają systemy oddechowe. W jodze to pranajama i cały korowód rodzajów oddechu. Postawa rozsunięcia nóg jak wykrzyknienie Kia z przepony do pełnego wydechu na stojąco w jujutsu.
Zastanawiające jest pomieszczenie z dzwonkiem do drzwi które chyba nie jest kwatera klingona
Czyżby pomieszczenie wyciszenia. Jest takie npnna konwencie Zjava i wiele osób w dyskomforcie bodźców z niego korzysta.
Po wiedzy spojlerowej to faktycznie jasne tu było co Dupek dwa ma do Klingona. Ale  ustawianie sparingpartnera do prawidłowej pozycji poprzez dotyk to standard sztuk typu jujutsu czy aikido. Często jest szybciej ustawić ręcznie komuś ciało niż tłumaczyć i pokazywać bezdotykowo.
- Ake ma kaca. Chyba nie pili syntoholu
O mamy cofkę technologiczna. Były na to szybkie sposoby.
- jest ciekawy szczegół. SAM proponuje by federacja pomogła klingonom negocjować rozejm z ich byłymi podwładnymi.
Dziwne słowo. Moze błąd tłumaczenia. Ale jasne że po upadku Kronos podbite ludy wewnątrz Imperium Klingonskiego zbuntowały się . To już coś tam by wyjaśniało.
Organianie?

https://memory-alpha.fandom.com/wiki/Organian
"Traktat Klingoni - Organianie by nie przetrwał"
Błąd. Zastąpiły go porozumienia khitomerskie
- użyli starych nazw bez sensu niestety.
Hmm. Pierwsza odwiedza Klingona. Ten sam dzwonek. Nie rozumiem. Inni mają trzyosobowe kajuty a Klingon jedynkę?
Bo to chyba jednak kwatera.
Nie kumam tego.
Pierwsza mówi że klingońscy dziadkowie po stronie matki wyrzekli się Rodu aby podbijać u boku J'mHadar
To aby podbijać trzeba się wyrzec. Dziwne. Klingoni korzystali z sojuszy.
Mało że izolacjonizm to co pacyfizm diaspory?
Scena z Pierwszą mówią o ojcu który go uwolnił w jedyny znany mu sposób ( ojojoj co za zacofanie społeczne ) i płaczący Klingon. Scena o dziwo bardzo dobra.

Obraz
Spodek bojowy. Wooooooooow
Podoba mi się Atena. Wspaniały monumentalny projekt ale z wielkim ukłonem do TNG
Jak mało jest odcinków z separacją

Obraz
I jest nietypowy efekt warp
Obraz
Może to nie jest zwykły warp?
Zostały smugi i dziwnie się rozpłynęły. Nie było nigdy takiego efektu.
Bitwa dziwna z Klingonami ale do obrony
W desperacji władze honorowe nie są co w TNG widzieliśmy jak chroniono rod zdrsjcy kosztem rodu Worfa
Inscenizacja ujdzie
Za drugim razem jest bardziej akceptowalna

Obraz
Obraz
Na okręcie jest pełno wskaźników plazmy jakby to był mega ważne dla chyba napędu
Lub uzyskania energii
I jest to dość wyeksponowane

https://memory-alpha.fandom.com/wiki/Electro-plasma
Ale to trop że Atena ma normalny warp
A nie coś nowego typu napęd ścieżki z disco4-5
-
Ojojoj
Ładna scena że Mir naprawił kulę rekrutacyjną za radą drugiego Dupka :).
A potem że Mir zbiera ludzie jedzenie bo obiecał mamie ze razem takie zjedzą ,- kleksjcue narody jakie to glupie. On przecież umie przeprogramować replikator i już to zrobił. I co - będzie w woreczku plastry pepperoni trzymał
Czasem jak człowiek skyszy dialog to się zastanawia. Ze ktoś napisał dobrze scenę a potem poszło do poprawki i ktoś musiał dopisać jakiś idiotyzm.
Ręce opadają.
Koniec odcinka. Podtrzymuję. Ma wady ale ma coś nowego o Klingonach. Wiemy tyle. Po zniszczeniu Kronos, które mogło być większe zxraciji starożytnych bomb Cesarzowej niż sam efekt Dolotu - podbite cywilizacje zwróciły się przeciw Klingonom. Ci zdziesiątkowani cofnęli się niemiłosiernie w rozwoju do poziomu zbieracko łowieckiego plus izolacjonizm i wpadli w jakieś zabobony i życie mitami religijnymi. Teraz to słabeusze na wymarciu.
Używanie określenia uchodźcy jest po 120 latach od wydarzenia idiotyczne.
Z punktu widzenia teendrama jest element wartościowy.
Jest pokazane że faceci mogą okazywać wśród siebie uczucia i się facet do faceta wygadać może i sobie pomóc niekoniecznie przez chlanie, seks i dragi.
To nieczęste w ogóle w fabułach a już na pewno nie w treendramach.
I ta męsko męska pomoc jest tu taka terapeutyczna. To nie jest typowe pomogę w pracy albo razem walczmy. Tu się faceci między sobą otworzyli. No nie jest to poziom Nog- Vic czy inne przykłady jak Jake mówi że stchórzył na polu walki. Ale t tu źle nie wyszło. Jak syn zaplakał bo zrozumiał że ojciec twardo ale jednak w pokrętny sposób coś mu okazał - to za serce ruszyło. Więc działa.


Dyskusja:

Q__
Niemniej, przyznasz, że - mimo dających się wyłuskać plusów - jest to jednak jak dotąd, choć początek był obiecujący, najsłabsza seria ST. (PIC bronił się bezczelną nostalgią, DSC odwagą, SNW okazjonalną fajnością; tu poważniejszych zalet - poza pilotem - brak.)
W zasadzie dostajemy nijakość SNW3 połączoną z lapsusami większymi niż w DISCO, i postacie mniej wyraziste, niż za późnego Bermana.
(Oczywiście, mogła potem nastąpić korekta kursu - sprawdzimy.)


xetnoinu
Absolutnie za wcześnie. Jeśli chodzi o dwa pierwsze sezonu Discovery które ją jednak doceniam to jest gorzej. Nie ma na razie polityczności Treka. On nie mówi mi nic o współczesności. Pierwsze dwa sezony Discovery to zrobiły, Picard też. I co do problemów SI, polityki MAGA czy ICE itp.
Tu nic na razie nie ma. Ekologizm jako broń się pojawił co przewidywałem w treendramie.
To będzie wstyd jak ta seria nic nie podejmie jak już nawet Gwiezdne Wojny pokazują mord w Palestynie i zamachy terrorystyczne.
W Andorze.
Trek ma swoje brzemię i nie żyjemy w latach realizacji VOY i wielkiego triumfu Zachodu który przelał się na post imperializm pozytywnego podboju kulturowego USS Voyager.
Mamy ciekawe czasy. Porządek dotychczasowy upadł. Wracają animozje. Jest ekonomiczny dobrobyt największy od dekad i jednocześnie rozpad porządku politycznego i dekada wojny w środku Europy.
A SNW i Akademia nic. Milczą jak zaklęte.
Tytuł: Odp: Starfleet Academy
Wiadomość wysłana przez: Q__ w 01 Mar 2026, 00:53
Następne xetnoinu napisał jeszcze:
Ok.
Przechodzę do paznokciowego oglądania drugi raz odcinka SAM.
(+) Złamanie czwartej ściany bo to do końca nie jest Log Federacyjny ani raport do twórców na początku. Nietypowe otwarcie ustawia odcinek.
4633 gatunki rozumne. To polecieli. Czyli 4,6 nowego gatunku na odcinek. No nie wiem czy poza chyba Babel jakiś odcinek spełnia tę średnią. Heeee.
37 bilionów istot. Ciekawe czy dobrze przetłumaczono liczebnik bo pamiętam że z bilionami i miliardami są kłopoty.
Na ekranie pada definicja że fotonik równa się ciało holograficzne. W sumie to nic nie mówi.
Padd totalnie stał się tabletem. Ma aparat z fleszem. Piętno futuryzmu. Heee
Odcinek konstrukcyjnie to kolaż słynnych odcinków. Moim zdaniem nawet udany. Na pewno zachęca by sięgnąć po pierwowzory, kiedy nowa widownia się dowie skąd tu się różne rzeczy wzięły. Ale to tak ma być bo to odcinek hołd ST i DS9.
Czyli mamy w konstrukcji zachowania jak z odcinka o dniu Daty, kiedy analizuje ludzkość.
Obowiązkowe w kinematografii USA wymiotowanie padło po raz drugi. Raz było w dalekim planie do fontanny. Teraz kreatywnie - tęczowym brokatem. Mam nadzieję, że odnotowano w tabelkach że już było i nigdy więcej. Najbardziej przeraża mnie że w takich rewirach jest też zawsze mocno popsuty sedes. Kibel w ST pojawił się chyba jeden raz w filmie. Nawet LD chyba nie ruszyło tego słynnego tematu. Ale tu się realnie boję nadejścia luksusowych pisuarów, misek klozetowych wśród ławeczek i przepychu. Ale odpukać ... ;)
Scena łączenia SAM z jej konstruktorami pokazana jest poprzez oko. Zobaczymy czy to jakoś wróci.
Komunikacja SAM i jej konstruktorzy przebiega toksycznie i specyficznie. Jest to słowna rozmowa ale w jakimś jakby zawieszeniu czasowym. Lub z taką prędkością, że świat wokoło wydaje się bez ruchu. Taki motyw już bywał w TOS i VOY z tego co pamiętam.
Nieprecyzyjny jest dialog SAM o stworzeniu. Ona mówi: "Organiki stworzyły mój gatunek" by zdanie później temu zaprzeczyć że "kiedy odeszli (organicy co stworzyli gatunek SAM na służących) moi twórcy...
No przykro mi. Ale to sprzeczne jest. Czytając dosłownie to w sumie nie wiem czy SAM jako gatunek został stworzony na służących przez organiki co odeszli. Czy to organicy na sluzących stworzyli   twórców SAM,która jest jedyną w swoim rodzaju. Sugestia fabuły jest że opcja druga. Ale dialog ku mojemu zaskoczeniu można czytac dosłownie. Chyba że SAM poczuwa się do bycia tym samym gatunkiem co jej twórcy co dla odmiany jest sprzeczne z dialogami z początku odcinka o tym że ona jest jedyna ze swojego rodzaju.
Ech...


Dyskusja:

Q__
Ja bym tego bronił psychologicznie. Ona wie, że jest inna niż jej twórcy, ale jednak bliżej jej do nich (z racji fotoniczności) niż do ich twórców. I z - wgranej, ludzkiej - potrzeby przynależności utożsamia się kiedy może ze swoimi twórcami, mając zarazem świadomość w/w odmienności.

xetnoinu
Tak sugeruje logika. Ale precyzji w dialogach nie ma mimo że pierwszy raz od dawna jest ich potok jak w tng. Można nie patrzeć czasem na obraz ( w disco niemożliwe bo połowa fabuły umknie) i się orientować.  Nagle wróciła do Treka gadanka z opery mydlanej. Tylko nieprecyzyjna niestety.

I wrażeń xetnoinu z rewatchu cd.:
Mamy lekcję muzyki. Ona jest bez sensu na ten moment. Ma dopiero sens jak się wykaże podobieństwo konstrukcji odcinka z ds9 Equlibrium, ale to później.
Pokazując konstruktorów SAM mam nieodparte wrażenie że to gdzieś widziałem.
W głowie mam obcych co źle poskładali Spocka w SNW i mieli infolinię reklamacyjną.
Ale to nie oni.
Nie podoba mi się używanie terminu fotonicy
Bo to jednak w VOY były humanoidy co do wygladu.
Ale moze to w innym odcinku do czegoś posłuży. Może SAM jest wzorowana na jakiejś wcześniejszej wersji wyglądu i funkcji Konstruktorów i nie jest to dla nich fajne że widzą siebie w ich gorzej niż neandertalskiej, wręcz małpiej wersji.
Jest pole do spekulacji, słysząc toksyczność rozmów SAM z Konstruktorami. Okropne to jest i strasznie takie bez niuansu. Finezja cepa z klingońskiej farmy.
Dopiero teraz tak mi weszło do głowy polskie tłumaczenie: Kolegium Wojskowe.
Degradujące bardziej niż chyba w oryginale.
Scena z poziomicą laserową elektroniczną jako podział atrum - poziom niestety górnej podstawówki. Ale to już kilkakrotnie mówiłem. To jest dla nastolatków mimo że postaci to młodzi dorośli. Takie sceny bolą głupotą.
Scena "wstydzisz się poprosić o seks" dla kontrastu udana.

Obraz
Dzielony ekran. To tylko nuTreki mają. Chyba raz w SNW i raz w DISCO.
Nawet na trzy było okno i to chyba pierwszy raz.
SAM wchodzi do pracowni przedmiotu Konfrontacja z nieznanym.
Aha. Tu jest plansza że Strażnikiem Wieczności. Coś źle za pierwszym razem zakonotowałem.
To nie jest sala tylko o Sisko. On ma tylko jedną z wielu plansz.
Ciekawe kiedy fandom rozgryzie wszystkie plansze. Z lewej strony jest chyba cząstka Omega jako pierwsza. Potem chyba Wielka Bariera.  Na jednej z planszy jest chyba scena z TMP jak były młody kapitan jest dematerializowany do VGera
Fajny szczegół. Nie ma twarzy Sisko na planszy tylko sylwetka co jest potem wyjaśnione.
Lektor mówi ...wojny z Dominion. Przeoczyli że powinno być z Dominium.
Rola DAX jest napisana bardzo dobrze. Każde zdanie ma sens, słowo i gesr. Jest tym mocniejsza że używa mało słów ale ogrywa wszystko w tym odcinku przez ich precyzję. Zagranie też jest znakomite. Jest w tym Jadzia i to się czuje. Ale i jest warstwa jakiś innych osobowości. Ja jestem zachwycony występem "Marinera".
Rozwiążesz zagadkę, to oddam ci posadę.
To cała Jadzia Dax.
Trzeba zmierzyć ale chyba ten odcinek ma bardzo długi prolog przed czołówką.
Mamy scenę z książką dla dzieci. Ponownie zaskakująco sprawne dialogi przypominające kluczowe fakty z ds9 jakie są tu potrzebne. Esencja.
Lekka luka jest taka że sama SAM mówi że musi udowodnić że Sisko nie żyje lub żyje pośród Proroków. Tego drugiego wariantu nie bada. Nie chce lecieć na Bajor. Ale też pada czas przeszły gdy mówi o Prorokach (ale może to być kwestia przekładu).
W zakresie tlumaczenia
Klub bejdżorski
Nawet fajnie, krócej. Kiedyś chyba było bejdżorański
Lub bajorański (jak bajoro ;) ).

Obraz
Scena jak Bajoranin odrzuca dotyk SAM. Z punktu widzenia religijnego nie powinien. Moim zdaniem po muzyce to kolejna scena nawiązująca do odcinka Equilibrium. Tylko tam Dax odrzuciła dotyk, uścisk Bajoranki Kiry, która chciała pomóc.
Scena w gabinecie Ake wcskrawue że SAM zaburzyła zajęcia klubu. Dobre dialogi. Miga światło, to się wyjaśni później. W dawnych ST byłoby więcej takich przejawów aby widz czegoś oczekiwał.
Aha. Tu pada info że muzeum Sisko jest w Nowym Orleanie i można je zobaczyć wirtualnie. To mi trochę przypomniało że pierwsza dziwna materia, jeszcze nienazwana ptogramowalną była w PIC1 w Archiwum kwantowym Floty.
Potem wątek szefa Kolegium Wojennego oraz kolacji The Kometa z rybą kometa. Podgrzewanie laguny itp.
Oczekuje gościni z gatunku Alferati. Celem współpracy z genialnymi strategami wojskowymi w ich znakomitej Akademii. Czyli tak jak myślałem on czuje swój zmierzch i próbuje tu podnieść rangę i jakość by podtrzymać sens dwu Akademii.
Chemia między Ake i tym bidulem jest urocza. Dlaczego mi pomagasz? Bo mam pasożyta mózgu?
Alferati - mam nadzieję że kiedyś pokażą bo to zrozumiałem gatunek co żyje i w wodzie i na lądzie.
Muzeum. Eksponaty powstają z programowalnej materii. To mi uszło za pierwszym razem. Używają nazwy portal nie wiem po co. Sam odpala program na paddzie i to się buduje na jej oczach.
Kolejny raz czas przeszły wobec Prorokow. Że oryginalne kule ( to raczej nie nazywało się kule w polskim tłumaczeniu, to Łzy Proroków, kamienie chyba to tłumaczono) pozwalała użytkownikom na komunikację z Prorokami.
Kolejny raz czas przeszły.
Jest i drzewo genealogiczne i chyba , z położenia syna Sisko wynika, że nie ma i nie miał rodzenstwa. W sensie nie widać aby było tu jakieś dziecko Sidło i Kasidy. Pewnie za jakiś czas MA dokopie się do pliku tej dekoracji i odczytają wszystko.
Nagranie holo wywiadu z synem Sisko i potem rozmowa profesor z Sam o gambo. Z pomidorami czy bez? Wątek jedzenia wjeżdża coraz mocniej. Zwornik tego odcinka.
I tu pada że Sisko uprawiał pomidory. I że nauczył się w robić gambo w kuchni kreolskiej swojego ojca. Dialog lekki, precyzyjny.
To za pierwszym razem mimucieklo, że to było w tej scenie.
I Sam przynosi Gambo w dwu wersjach kadetom. Oni są młodzi, nie ugotują - ale jest moc w tej scenie jak niegdyś u Sisko w kwaterze w odcinku Equilibroum. Ta łączność z tym odcinkiem uważam że jest znakomicie pomyślana.
Wszystko jest podobnie a jednak troszkę na odwrot. Odo w scenie gotowania był zafascynowany procesem tworzenia smaku i potrawy  - u nas Mir, człowiek każdego talentu akurat potrzebnego scenarzystom - chce zaprogramować poczucie smaku dla Sam. Ona mu ufa. Gdy ludzie tak jedzą i są szczęśliwi razem, jak w scenie w kwaterze Sisko w Equlibrium - to można sobie na to pozwolić. Że za szybko trochę oni już są tacy zgrani i miłujący to przymkniemy oczy.
Ale i są błędy tej sceny. Raktajino w złym kubku. Sam się nie przyłożyła, heeee.
I jeszcze oprócz kubka skład zmieniła.
Kolejna scena okropnego łaczenia Sam z jej budowniczymi. Świecą się jej oczy, wszyscy jakby wstrzymani. Istota emituje barwy związane z jej fatalnym nastrojem
Pierwszy etap inscenizacji vrytuału z rybą Kometa.
Purnonsens na całego.
Też nawiązanie do nerwów np Picarda kiedy musiał opanować dokładnie protokół i wymowę lub Archera jak półnagi w dziwnym stroju ciął piłą drzewo obsikane przez jego beagle'a. Ale ponownie na wspak. Wszyscy robią sobie z tego rytuału w sumie zabawne spotkanie tylko biedny szef Kolegium Wojennego ma przerażenie w oczach.

Obraz
Dziwna wizja przyszłości miast. Gęsto i z latającym transportem nieznanym w ST. Nieudana wizja chyba że relikt okresu deakcesji Ziemi i sytuacji że występowało rozwarstwienie mocne i bogaci mieli swoje prywatne pojazdy.
W PIC1 emerytowany admirał korzysta z publicznych teleportów. Ziemia cofnęła się bardzo.
W barze regulacja stanu upojenia przez SAM. Ogólnie całość sceny w barze to najgorsza część odcinka. Dramatycznie odstaje od wszystkich innych wątkiow.

Obraz
Tymczasem purnonsens i groteska przygotowań do Komety podkreślona symetrycznym ujęciem w stylu Andersona
I rybą z której uszła para
I tajemniczy wybuch szefa wojskowych z wyrzutem do Ake że porzuciła Flotę 15 lat temu. Ciekawe co tak osobistego w tym fakcie ma dziekan do pani dziekan.
Wracamy do baru

Obraz
Transport osobisty SAM jest inny. Złapałem to.
W tle trzech gejów. I kontynuacja najgorzej pokazanej bójki w barze i baru w dziejach ST.
Ani nie na klimatu baru ani pazura bójki jak Kirk dostał po nosie u Abramsa lub Picard stracił serce lub miliona scen w Barze Quarka. No totalnie nie wyszło mimo fotogenicznego wnętrza.
Scena Dziekan i Dziekanka w windzie. Spotkanie z tym dziwnym gatunkiem będzie na ich statku i jest zarzut że Ake nie dotrzymała słowa. Jakby czegoś brakowało. No zrobiła próbę. Więc w czym nie dotrzymała?
Ale chemia ponownie jak Ake flirtuje z szefem Kolegium działa. Bardziej siłą aktorów bo dialog jest njekonkluzywny. Ani nie wiem dlaczego on jest taki zły że ona porzuciła kiedyś flotę ani co ona dokładnie ma na myśli jak go poucza że powinien osądzać ludzi znając kontekst. W sumie ciekawe. Czy potwierdzi się moje odczucie że Ake to jednak złolka tego serialu.
Sam rozmawia z profesor DAX że widzi zbieżność między nią a Sisko że obojgu im zapisano z góry los .
Potem scena wręczenia książki. ( Ok nie wiadomo akurat sąd ona nagle w torebce ale możemy uznać że profesorka siedziska że namolna SAM znowu przyjdzie).
I mamy gwóźdź programu. Rozmowa z synem Sisko. W mojej teorii to SI książki jako wcześniejszą technologia podobna do Krajobrazu Umysłu z Disco5 z odcinka w bibliotece.
Jake ma w uchu bajorański kolczyk? W wersji nowoczesnej?
Sam płacze. To zdecydowanie nie jest federacyjny hologram i jest w całości inaczej działający i zbudowany niż nam znane.
I scena oddania książki. Sam odkrywa że Dax to Dax.
Benjamin by cię polubił. Kochał ludzi, którzy posiadają z właściwych powodów.
I klamra zamykająca - muzyka.
W scenę kiedy Sam porządkuje trochę toksyczne kontaktu ze swoim ludem pada słynne  Mogę z tym żyć.
I ostatnia klamra kompozycyjna odcinka czyli Sam i chwilę potem Sisko łamią nieco czwartą ścianę.
I Sam która wzywa Sisko, że jak będzie gotowy pogadać to ona jest ...
Trochę nie widzę tego Sisko w chmurach ale to nie jest potrzebne.
Z wiedzy meta wiem, że słowa Sisko pochodzą z archiwalnego materiału i nie zostały napisane ani wygłoszone do tego odcinka. Wręcz na odwrót.
Oczywiście szkoda mi że nie powiedziano co się wydarzyło z tym że Sisko zostawił niestety żonę w ciąży na barkach swojego dorosłego syna Jake'a.
Ale bardzo przemyślana rola Dax, przeplatanie słynnych motywów z TNG oraz z DS9 na czele z klamrową strukturą odcinka rekompensują jego rafy.
To z powodzeniem mógłby być odcinek złotej ery TNG-DS9- VOY. I myślę że w jakimś stopniu zachęca do zgłębienia Dnia Daty czy Equlibrium i całego DS9.
Jest nadzieja dla SFA.


I wypowiedź RedHatMeg:
Obejrzałam czwarty odcinek i kawałek piątego. Dokończę go jutro, a na razie powiem tak:
Jay-Den pewnie postanowił zająć w debacie stanowisko przeciw, bo czuł iż jako jedyny Klingon-kadet musi przedstawić perspektywę swego ludu.
Z kolei w odcinku o SAM wygląda na to, że mamy sytuację jak z "Niezłomnych kobiet" (What Little Girls Are Made Of). Co przez to rozumiem?
No więc zamiast hologramów stworzonych przez ludzi/Federację, mamy hologramy, które miały być sługami, ale zbuntowały się przeciwko swoim panom. Tak jak Ruk i androidy w "Niezłomnych kobietach".


ps. (powiedzmy) 2. Recenzji cd.:
https://www.youtube.com/watch?v=j6BoCDD3Yc0 - Major Grin/Nitpicking Nerd

Redakcja TM podcastowo podsumowuje ep. 8:
https://trekmovie.com/2026/02/27/podcast-all-access-star-trek-explores-the-life-of-the-stars-with-mary-wiseman-and-academy-producers/

Okolicznościowy wywiad z Mary Wiseman (Tilly):
https://trekmovie.com/2026/02/28/interview-mary-wiseman-on-tilly-settling-in-as-a-starfleet-academy-teacher-and-dealing-with-toxic-fans/

I wypowiedzi przedstawicieli (a raczej przedstawicielek) ekipy SFA o finale drugiego sezonu:
https://trekmovie.com/2026/02/27/exclusive-star-trek-starfleet-academy-eps-talk-shocking-season-2-finale-series-future/
(Zakończenie dramatycznym cliffhangerem jest znaną metodą wymuszenia na wytwórni kolejnego sezonu, przy czym jednak sposób ten często zawodzi - znanymi przykładami B7 i SAAB.)
Tytuł: Odp: Starfleet Academy
Wiadomość wysłana przez: Q__ w 02 Mar 2026, 12:00
TM rozmawia z twórczyniami SFA:
https://trekmovie.com/2026/03/01/interview-starfleet-academy-eps-talk-sam-2-0-and-honoring-the-doctors-star-trek-voyager-history/

Wspominkowa scenka z minionego epizodu:
https://www.youtube.com/watch?v=J7xK8tF9FVU

A to już zapowiedź przedostatniego odcinka sezonu ("300th Night"). Zdjęcia:
https://trekmovie.com/2026/03/02/preview-star-trek-starfleet-academy-episode-9-with-5-new-images-for-300th-night/
https://blog.trekcore.com/2026/03/new-star-trek-starfleet-academy-episode-109-photos-300th-night/
https://treknews.net/2026/03/02/preview-star-trek-starfleet-academy-109-300th-night/

Opis:

300th Night — As the year comes to an end, Caleb must choose between the life he thought he wanted and the life he's built for himself at Starfleet Academy. Meanwhile, Nahla breaks protocol in one final gambit to keep a promise to Caleb.
Teleplay by Kirsten Beyer. Story by Kirsten Beyer & Kenneth Lin.
Directed by Jonathan Frakes.


Weteranka powieści ST Beyer + Frakes? Jest jakaś szansa na przełom...
Tytuł: Odp: Starfleet Academy
Wiadomość wysłana przez: Q__ w 04 Mar 2026, 08:13
Klip promujący nadciągający epizod:
https://www.facebook.com/watch/?v=1243137517374392
https://trekmovie.com/2026/03/03/watch-a-year-end-celebration-gets-diverted-in-trailer-for-star-trek-starfleet-academy-episode-9/

Ekipa TrekYards o tym, czy pokochać SFA:
https://www.youtube.com/watch?v=hn4BD-q2ydM
Tytuł: Odp: Starfleet Academy
Wiadomość wysłana przez: Q__ w 05 Mar 2026, 18:20
Koledzy z Geekosfery o ep. 6:
https://www.youtube.com/watch?v=nNapNLRpcX8

Recenzje odcinka 9:
https://blog.trekcore.com/2026/03/star-trek-starfleet-academy-review-300th-night/
https://treknews.net/2026/03/05/review-star-trek-starfleet-academy-109-300th-night/
https://trekmovie.com/2026/03/05/recap-review-star-trek-starfleet-academy-goes-rogue-in-300th-night/
https://reactormag.com/tv-review-star-trek-starfleet-academy-300th-night/
https://kneelbeforeblog.co.uk/tv/star-trek-starfleet-academy-300th-night/
https://www.ex-astris-scientia.org/episodes/sfa1.htm#300thnight
https://www.jammersreviews.com/st-sfa/s1/300th-night.php
https://www.youtube.com/watch?v=KA1oJOf-qmk - Jessie Gender
https://www.youtube.com/watch?v=U4QekmFyVv4 - Sci-Finatics
https://www.youtube.com/watch?v=zgW3CR3-7gM - TrekCulture 1
https://www.youtube.com/watch?v=3BP1KEHhXZw - TrekCulture 2
https://www.youtube.com/watch?v=Tl8CgV4tPIQ - Dave Cullen
https://www.youtube.com/watch?v=cQid6TXpllY - TrekYards 1
https://www.youtube.com/watch?v=2VMgxLm4iFk - TrekYards 2
https://www.youtube.com/watch?v=DVqMuE4FqcU - TrekYards 3

ps. xetnoinu napisał (ponownie o szóstej odsłonie SFA):
Obejrzałem choć zjadłem 6 tabletek..
Odcinek  ze złomem-poligonem.
I nie wiem czy że mną coś jest nie tak. Najwyższa ocena na IMDb z odcinków w ogóle.
Jakby wpuscic Zuchy tam to by ekipa trzech osób pozamiatała te lachudry w worami na łbach i pana złola co lubi karić biednych.
Wysyłamy Roo na desce na zwiady. Mała, szybka, operatywna w pięć minut z własnej inicjatywy by ustaliła miejsce ukrycia jutoglowoworkpwców. No problemos.
Zamknięci na mostku Sprocket i JR włączają swoje skafandry z budge'a i odpalają podarowane im pole ochronne o sile deflektora. Rozwalają ścianę, opuszczają okręt i można w nich strzelać. Nic im nie będzie.
Jak jutoworkowcogłowi by atakowali nadal to użyć zegareczka z przesyłem osobistym i wysłać od razu do brygu na Atenę.
Koniec pieśni.
Można poszukać Kocicy - przeciwniczki z mózgiem.
Sześciolatki w Zuchach, na 16 odcinków, powtarzam, na wszystkie obecnie istniejące odcinki, nigdy nie polegały w całej akcji na ... komputerze ani pomocy sił psionicznych od obcych. Sześciolatki biorą gadżety jakie są, używają mózgów i współpracy, potrafią używać fazerów, osobistych transporterów, skafandrów i pól ochronnych.
I mają Zucholot.
Zuchy siedzą same w holodeku z bronią z nastawami pozwalającymi pola więzienne i żaden dorosły nie robi z tego powodu w portki.
Kilkoro kadetów na ruinie - angażowany jest admirał floty i prezydent Federacji.
To kogo wezwą jak zabraknie papieru toaletowego?
Tytuł: Odp: Starfleet Academy
Wiadomość wysłana przez: xetnoinu w 06 Mar 2026, 04:49
Tak się zeźliłem na ten odcinek, że aż tu wszedłem do Was na pole minowe spoilerów dla mnie.  :)
Co to się porobiło z tym odcinkiem poligonem. Co to było?
Marudziłem na odcinek z roślinką ale ten szoruje niżej i to dramatycznie niżej.
Niby się toczy. To ponownie sprawny reżyser, to się ogląda - nic nie wybija wizualnie czy montażowo. Dramat się zaczyna po próbie zastanowienia się co tu się dzieje. I to już nie są typowe w SNW błędy dalszego planu. Tu się sypie plan główny.
Aż jestem zagotowany. To na dziś przebija głupotą i co gorsza globalną odcinek z roslinką refluksową. Tam .oj zarzut było, że w teendramie młodzi są bez jaj, nawet numer jaki mają zrobić kolegom dziadersi im podstawiają.

W odcinku poligonowym coś tam coś tam robią, ale to woła o pomstę do nieba. Otwieram klapę czegoś przy podłodze i uruchamiam podtrzymanie życia? A jednocześnie podobno jak poprzednicy coś naprawią to to zostaje. Ergo nikt tego nigdy nie naprawił. Serio?

Komputer pokładowy działa wolniej od ZX Spectrum i kopiarki z lat 90. ?

SAM postrzelona? Czym? Przecież pokazano że jest odporna na fazery?

Atena latać nie umie, rozwalili stacje tajną - po co tam lecieć, pomóc? Aaaaa. Przepraszam, nie mogą lecieć, trzeba iść do psychiatry w San Francisco bo nie ma już doradców pokładowych ani opieki psychologicznej we ... flagowej placówce edukacyjnej Floty.

Moja lista odcinków głupich nowych Treków to lista jednak odcinków które miały jakieś plusy.

Miseczkowy bieg z wodą z Discovery - taki idealizm Tilly, ona chciała flotowo i dobrze, ale wyszło jak zwykle.

Ślub w SNW prokurpwany przez syna W, miał owego syna i W oraz ciekawego jednorazowego Wulkanina i obłędnie piękne kostiumy.

Nieszczęsny odcinek refluksowy miał ową tasową roslinkę i jakieś tło rozgrywki między szkołami.

A ten odcinek poligonowy to nie ma nic. I po w sumie solidnym SAM to jest spadek jakości po prostu nieznośny.

Tu nic nie ma sensu.

Z Admirała Floty zrobili bezwiednego przydupasa co sam nie podejmuje sensownych decyzji - oj bolało, to k... bohater obrony Ziemi!

Z Ake zrobili nieodpowiedzialną kapitan, co nie podjęła środków bezpieczeństwa wobec Pana MuddaBis. Nie lubię jej, ale to zimna wyrachowana zbrodniarka sądowa i nie pasuje to do niej.

Z Darena czy jak mu tam (Dupek numer  dwa) zrobili paprotkę patrząca na ekran Genesis. Stał sobie, stał. Dwa odcinki temu w barze przed bujną też sobie stał. Dopiero co bez niczego dusząc się chodził w prózni po okręcie a teraz świeci kastracją zachowania!

Frau Lura z psycholki naziolki nagle grzecznie przy konsoli, tak, pani kapitan, tak, już wpadłam na to żeby monitorować ucieczkę głównego złola serii, tradycyjnie on sobie promikiem ucieka, i ja sobie tak tylko pomonitoruję bo potężna Atena nie ma nawet kapiszona na takie okazje.

Szef Kolegium Wojskowego, strateg, na pewno lata na froncie walki z Łańcuchem i innymi przeciwnościami zanim Discovery przywróciło Dolot - stoi jak słup soli i potakuje, potakuje, potakuje ... Tak, ta betazoidka niech penetruje innym mózgi.

To bardzo wiarygodnie brzmi dla mnie wojskowego że ona dostała bloker po wysmarzeniu kory słuchowej ojca, zablokowano jej zdolności a teraz twierdzi że to kontroluje. Ciekawe jak ćwiczyła, w symulatorze ? Na pewno na Betazed są symulatory psionicznego rozwalania mózgów i tętnic szyjnych, na pewno ... Więc dopuszczam laskę do misji ...


Czego się tu nie dotknąc to jest absurdalne i w ogólnym rozrachunku też nietrekowe. Nawet tak w najprostszym sznycie nie wojskowe.
To nie żart ze Scoutani. Z ich technologią to styka 4 minuty na rozwiązanie tutejszych problemów i to serio napisałem. Rozpoznanie Roo na desce. Użycie przenośnych transporterów z serii Scout, użycie Zucholota z budge'a i pola deflektorowego na skafandrze z budge'a i koniec odcinka.

Nikomu podtrzymywanie życia, pomoc komputera pokładowego, negocjacje z Prezydent Federacji ani angażowanie tajnych technologii przeciwnietoperzowo -sonicznych/sonarowych/fazowych, psioniczny telefon do głowy nie są potrzebne. To znaczy Zuchom. Ogarnęliby to.

Nawet scena seksu słaba. ENT pokazał jak się robi softporno i jak się pokazuje niepokazując. Tu nie umieli.


Jedyna ciekawsza część odcinka czyli subiektywne pokazanie jak działa umysł Betazoidki też położyli. Sceny mają błędy w pokazywaniu jej pikacza na szyi. Kiedyś na myśl o tym co facet ma w spodniach jej świeciło, teraz ma gołego chłopa i ...na niebiesko.

Kolory pikacza nie działają w odcinku. Powinna móc wszystkim wchodzić w mózgi i czytać czyli zacząć od gościa Ake!


Czynić do doradztwo jak Troi z wczesnego TNG. I używać zdolności jak Troi w NEM i PIC.


I kwiaty na polu. Jak można użyć tak charakterystycznego motywu po tym kiedy to jest wyróżnik przestrzeni liminalnej z serialu Discovery w jakiej zawieszony jest poza czasem i przestrzenią siewnik życia humanoidów obsługiwany przez Protoplastów. Co oni wykorzystali zbędne ujęcia z serialu disco i wstawili tam seksualny domek mózgowych schadzek na seks z misiem w chryzantebach?

To był niestety jeden z najgłupszych i najbiedniejszych umysłowo odcinków nowych ST.











Tytuł: Odp: Starfleet Academy
Wiadomość wysłana przez: xetnoinu w 06 Mar 2026, 05:06
Scena seksu. No bez polotu. Jak mieli problem ze w USA nie można pokazać biustu kobiety to pokażcie męski. Wymyśliliście triadę klingonów. To dajcie Mira i Klingona i Betazoidkę we wspólnej scenie. To już było z Cesarzową ale dwie kobiety i jeden facet w Disco. I niech to będzie, jak w podkaście zauważył Q__, w nurcie eksperymentów SF czyli biseksualne od strony panów.
W Disco LRell torturowała przymusowym seksem wypranego z nadpisaną psamiecią byłego kochanka, aby mu zrobić traumę. Zrobiła sobie w tym gwałcie nawet dziecko z nim. I jeszcze chłop nie dawał rady bo miał nieparzystego, niedostosowanego do pełni rozkoszy Klingonki, nieparzyste, zwykle męskie ziemskie przyrodzenie. Można zrobić ostry seks SF nie pokazując go - można.

A tu lipa totalna. To już w ORV z niebieskim w pilocie było ciekawiej nie wspominając o seksholodeku w Lower Decks.

Ale mnie zeźliła miernota tego odcinka. Ech. 
Tytuł: Odp: Starfleet Academy
Wiadomość wysłana przez: Q__ w 06 Mar 2026, 08:40
Najlepsze tam jest i tak, że mamy eksperymentalny - więc i zawodny - napęd Osobliwościowy. Kiedy? Wieki po tym, jak Romulanie zjednoczyli się z Wolkanami i wstąpili tym samym do UFP (wraz ze swoini technologiami). (Z której to UFP Ni'Var wystąlił - jak wiemy ze stosownego odcinka - dopiero stulecie przed przybyciem załogi Discovery do kwatery głównej admirała Vance'a).
Rozumiem, że chcieli tym wyjaśnić dlaczego w DISCO UFP nie odbudowała się b. szybko dzięki temu napędowi. Ale sensu to żadnego nie ma.
To tak jakby ktoś zbudował ze 20 lat temu samochód Cugnota, albo - jeszcze lepiej - samochodzik Verbiesta, i wmawianoby nam, że to jest wielki eksperyment, od którego zależy przyszłość automobilizmu.

Druga rzecz, to śmierć tego wolkańskiego kadeciaka (która zostanie z nami do końca sezonu, bo ciągle ktoś się będzie z traumy wywołanej zgonem ledwo znanego kolegi otrząsnał).
Zamiast używać nerve pincha, wymuszonego mind meldu, czy choćby siły - sześciokrotnie większej, niż Ziemian - wolał wleźć na linię strzału, bo tak. Prawda, Spock też był seryjny samobójca ;), ale nie do tego stopnia.
Od śmierci Kirka-seniora w "jedenastce" (a w porywach już od DS9 "Rocks and Shoals" i pewnych odcinków ENT), twórcy Treka nie umieją w heroiczne i/lub tragiczne zgony. Doprowadzają do nich przez niekompetencję bohaterów lub udawanie, że oczywiste wyjścia nie istnieją.
No, ale to chyba nowy standard i w tej dziedzinie.

Z zalet - poza - jak napisaleś, sprawnością reżyserii? Jak już wspominałem - kanonizowali starych złoli z komiksów z lat '90, którzy - od strony konceptualnej - mają szansę wypełnić lukę po Borg, bo robia jeszcze paskudniejsze rzeczy.
Ale i ich przedstawili koszmarnie jednowymiarowo.

ps. Z naszego serwera, także w nawiązaniu do dyskusji tu:

xetnoinu — 10:28
Jest to okropny odcinek. Będę musiał na siłę znaleźć plusy o nim bo tam nic się kupy nie trzyma. Głupota goni głupotę. Już nawet jak przymknąć oko że to ST, to w bsg czy SG też tu nie działa nic.
Dziurawy okropnie.
A ma najwyższą notę na IMDb. Jak?????
Federacja nie ma 120 lat Dilitu. Na okręt na złomowisku nie na dilit
I sobie tam on marnieje
A wymaga jednej aktualizacji do startu
Każda rzecz w tym odcinku po elementarnym namyśle się sypie.
I to tak mocno że nie umiem jej w głowie kreatywnie załatać
A to już jest mega problem
Bo łatać głupoty to serio umiem :) heeee
Chyba że wpuścić tam Zuchy i po 4 minutach pozamiatane.
xetnoinu — 10:35
@Q__ czy kolejny po tym odcinek jest podobnie inteligentny?
Tak ogólnie bez spoileru mi powiedz.
Q__ — 10:37
Następny jest poniekąd w stylu rozwodnionego "Amok Time".
xetnoinu — 10:37
Znowu?
Jakaś nowa obsesja.
Q__ — 10:38
I tam jest trudno wiele zarzucić, ale i trudno wiele pochwalić. Styl daytine soap. Niby ważne wątki popycha do przodu, ale kompletnie bez wyrazu.
A potem - w odcinku ósmym - bohaterowie wciąż leczą się z traumy po śmierci kolegi. I dostajemy powrót Tilly (bo tak) oraz rozwinięcie wątku Doktora (jak w "SAM" - emocjonalne, ale z wątpliwym szacunkiem dla continuity).
xetnoinu — 10:41
I zobaczyłem w aktorskim ST technologię z TAS i chcę o tym zapomnieć. Bo ciekawsza się okazała bioplazma w zuchach i kombinezon na budge'a niż nie wiadomo po co pokazany system ochrony w próżni bez kombinezonu jak do niczego nie posłużył. Dramat.
Bo w Zuchach to miało sens fabularny.
Ja nie żartuję.  Trek dla pięciolatków jest logiczniejszy od tego odcinka.
I technologicznie więcej się dowiedziałem o tajemniczym biopolu podobnym do deflektora niż z mrugajscej przez sekundę siateczki w SFA
No i już na kurtce są kolejne dwa Budge'e
Nie wiadomo po co świeca i jest jeden na ramieniu.
Ze jak zginie ten z piersi to mam na ramieniu, dresie, podkoszulku, ....
Na majtkach chyba jeszcze nie pokazali.


Q__ — 10:46
Można pójść dalej, tropem "Pulp fiction".
Ale serio. Twórcy SFA miewają dobre pomysły, czasem chcą powiedzieć coś ważnego, bywa nawet, że to mówią. Niemniej, na tle większości ich dokonan Discovery wydaje się wspaniałe.
DISCO miało w sobie pewną pasję, życie, autentyzm. Teraz to ma - jak mówiłem - paralogizmy DISCO i wymęczenie późnego SNW.
Za późnego Bermana twórcy i widownia byli mniej wymęczeni.
xetnoinu — 10:50
Bo często jest i bez porównania. Dobrze ze się powoli nawracasz. Disco ma głupotę płaczu dilitowego chłopca ale nawet ten odcinek jest głęboko humanistycznym ST z przesłaniem. A odcinek z poligonem nie wiem po co był.
Trek musi być jakiś. To Trek. Ten odcinek jest żaden. Jest nijaki, o niczym, blędny na każdym kroku. Nie jest teen nie jest dorosły jest żaden
Q__ — 10:52
Nie musisz mnie nawracać. Od początku widzę w DISCO dużo dobrych rzeczy, tylko źle sprzedanych. Może dlatego, że docenilem jakie ciekawostki biologiczne w tle tam mieli. Może dlatego, że lubię Saru. Może dlatego, że w końcu zrobili dla gejów to, czego chciał Roddenberry. Chyba wszystko to i jeszcze parę rzeczy.
xetnoinu — 10:53
Muszę się napić rumianku. Zeźliłem się bardzo na ten epizod.
Po poprzednim to jak jakieś samobójstwo.
Tu już bójka w barze z ostatniego odcinka to szczyt logiki i sensownego pisania przy tym poligonie.
Chyba muszę odszczekać krytykę wątku z baru.
Q__ — 10:56
Przyznam, że nie czuję aż takiej różnicy. Mam wrażenie, że im się ogólnie nie chce, ani myśleć, ani robić tego serialu.
xetnoinu — 10:56
Różnica jest kolosalna.
Q__ — 10:56
Durnoty DISCO ratuje szczera pasja. W SFA jej nie czuję,
xetnoinu — 10:57
W odcinku z Sisko pasją jest. Nawet trochę jej w klingońskim. Tu jest skala ujemna.
Reżyser powinien dostać medal honoru że to się da obejrzeć i udaje to epizod z fabułą.
Aktorzy też.
Nie wiem jak to zrobili.
To chyba będzie nurt mojego drugiego oglądania.
Próba odpowiedzi na pytanie jakim cudem to nieźle udaje sensowny odcinek.
Q__ — 11:01
Jak by to powiedzieć...  Discovery to nie jest koronkowa robota w stylu dobrego TOS-u, TNG, B5, DS9. Brakuje intelektu albo chęci używania go, ale widać, że twórcom chce się to robić, choć nie chce myśleć o szczegółach.
SFA odbieram praktycznie cały czas jak wyrobnictwo a la Moda na sukces.
Jedyne co jeszcze twórcy potrafią to prosta (czasem nawet bardziej, niż prosta) gra w emocje. I to ich czasem ratuje.
xetnoinu — 11:03
Aż tak żle nie jest. Ale ten epizod bardzo mi się nie podobał. Dawno takiej reakcji nie miałem. Prawie nie pamiętam.
Q__ — 11:04
Tam są u wyjścia niezle pomysły-samograje ST/SF. Ale raczej podkopywane realizacją raz za razem.

xetnoinu — 11:06
Ale ten epizod nie ma pomyslu
No w tym problem
Q__ — 11:07
Jest - klasyk. Starszy niz "Solaris" - kosmiczna misja ratunkowa.

xetnoinu — 11:07
Czego?
Pustego okrętu?
Tu nie ma misji ratunkowej
Temat odcinka to szkolenie kadetów w terenie
Q__ — 11:08
W sam raz dla kadetów - złom do domu doprowadzić. Teoretycznie minimalne ryzyko.
xetnoinu — 11:08
No nie mają zadania go doprowadzić do domu
Np ja mówię że tu nie istnieje pomysł
Żaden
Q__ — 11:09
Ratowanie czegoś poważniejszego to jeszcze nie ich liga.
Oni są na poziomie tych sprzątaczy z B5 wciąż.
Choć ledwo co pozwolono im rozegrać sprawę ocelenia Klingonów.
xetnoinu — 11:10
Nie. Sprzątacze mają cel
Sprzątają aby było czysto. W odcinkach jest czysto. Praca wykonana. Dowiedzieliśmy się jak.
Cel byl
Ten odcinek nie istnieje jego pomysł bo nie da się go zrekonstruować
Q__ — 11:12
Bo tu nie są ważne detale ich roboty, a to, że poszła źle.

xetnoinu — 11:13
Co było celem szkolenia na poligonie. Wymien chociaż jedną kompetencje jaka zaplanowano wyszkolić lub sprawdzić u kadetów. Jedną?
Nie ma takiej
Q__ — 11:14
Rutynowe prace.. Skąd wiesz ile jeszcze złomu do odzyskania po tych wiekach jest?
xetnoinu — 11:14
Celem nie było odzyskanie okrętu
Dorosłych by posłali
On tam stoi do szkolenia
Tylko nie wiem czego.
Serio. Ja się głęboko zastanowiłem na tym odcinkiem. Tam nie istnieje żaden widzialny komponent planowanego szkolenia jakiejkolwiek kompetencji.
I to powoduje zapasc logiczna pierwszego planu fabuly.
Q__ — 11:16
Inna sprawa, że to powinien być odcinek SAM teoretycznie. SAM, jako hologram roznosi wrogów w minutę, a przynajmniej tak mamy sądzić.
Potem można ew. wprowadzić jakiś technobelkot/gagdet, który jej to uniemożliwia. I dopiero wtedy reszta ma problem, a atmosfera gęstnieje.
Coś jak "przecież Odyssey da radę tym głupim J'H", tylko w skali mikro.
A co tam można ćwiczyć? Bo ja wiem? Wejście na wrak, procedury związane z bezpiecznym wejściem tam i aktywowaniem czego trzeba.
xetnoinu — 11:18
Rekonesans czy statek nie jest zajety
Rozpoznanie przed przybyciem na okręt
Czyli przygotowanie misji
Milion rzeczy
Nie ma nic!
Q__ — 11:19
To znów powinna być lekcja dla Caleba, który jako młody bandziorek pewnie robił takie rzeczy. A tu i jego los zaskakuje.
xetnoinu — 11:19
Nie ma procedur!!!!!!!
Tym stoi Flota
Procedury
Q__ — 11:19
To prawda, ale moim zdaniem z braku pomysłu jak to rozegrać.
xetnoinu — 11:20
Oni są na zwiadzie i nie mają fazerów
Q__ — 11:20
Powinien być jakiś myk czyniacy Furie niewykrywalnymi.
xetnoinu — 11:20
Nie ma obserwatorów
Monitoringu
Q__ — 11:20
Ale nie taki, by dało się być podejrzliwym zaraz.
xetnoinu — 11:21
Tu pierwszy raz od wieków nie jest problem ze złym wykonaniem pomysłu. Tu nikt pomysłu nie stworzył do tego odcinka w jego głównej osi fabularnej.
Q__ — 11:21
Jeśli nie na etapie procedur, to legendarnej intuicji starego astronauty, który czuje, że coś nie gra

xetnoinu — 11:22
Zuchy mają zajebista intuicję i nawet koło losowe daje lepsze efekty
To powinien być naszpikowany technologia sledzsci okręt poligon. Szef wojskowy powinien widzieć nawet drżenie powieki kadetów do oceny ich działań. No poligon jest środowiskiem do monitoringu i ćwiczenia kompetencji. Konkretnych.
To wojskowy poligon!!!!!!
To jest tak dramatycznie głupie że
Oj. Muszę się uspokoić.
Oni nawet kamerek nie mają na mundurze.
.
.
Ja mam!!!!
Mam pozytyw tego odcinka
Jeeeeeeest
Za tak haniebne i źle przygotowanie poligonu i programu nauczania na nim Ake, Szef Wojskowy jak dla mnie w następnym odcinku
Przyspieszony sąd polowy
I śluza
Za śmierć kadeta i dwoje śmiertelnie rannych
Natychmiast.
xetnoinu — 11:30
Tak. Ake to niekompetentna złolka, zbrodniarka sądowa i dyshonor dla systemu edukacji Floty, bezpośrednio odpowiedzialna za śmierć kadeta.
Ooo
Mam pozytyw.
Niestety Vance też do degradacji. To on to i dywiduum ściągnął do Akademii.
I nie zauważył że Szef Wojskowy stracił mózg przy Ake
Cała trójka winna.
Amen
Jelico wróć!
I jeszcze nie ruszyła okrętem na pomoc stacji. Mogła się rozdzielić. Wysłać promy. No to przestępstwo w świecie ST biernosc na taki sygnał.
Skala zarzutów jest ogromna.

WVR_23PH — 11:46
nie zachęcacie, koledzy... :D

xetnoinu — 11:48
Teraz zachęca
Obejrzysz
I będziesz w mojej drużynie
Sąd polowy dla Ake!
I z opisu jeszcze przerzuci traumę na kadetów.
Zamiast sama ponieść odpowiedzialność za ten pseudopoligon
Pseudoszkolenie
Ona jak toksyczna osoba
Przerzuci traumę na młodych
Brawo !!!
Do kompletu brakuje aby przespała się z jakimś kadetem.
WVR_23PH — 11:52
boję się powtórki z oglądania PIC s2, siedzenia i klęcia pod nosem tak, że przysłowiowy szewc by spąsowiał...
xetnoinu — 11:52
Heeee
WVR_23PH — 11:53
to jest niezdrowe

Q__ — 11:56
To nie jest ten level. SFA jest jednak wizualnie ST w estetyce późnodiscowej. I nie tyle bulwersuje ile śmiertelnie nudzi, poza paroma scenami (i dwoma pierwszymi odcinkami, które nie są genialne,  ale są ok).
Tu zresztą przypomina się uporczywa plotka, że amerykańscy krytycy, choć dostają przedpremierowo dostęp do całego sezonu, a minimum.próbki 6 odcinków, mają - z lenistwa - zwyczaj statystycznie oglądać tylko dwa.
A szefostwa wytwórni o tym wiedzą, i dlatego wysilają się głównie na piloty.
Brzmi to prawdopodobnie, bo tlumaczyłoby sporo ocen na RT, bez popadania w teorie spiskowe.
xetnoinu — 11:59
Ten odcinek poligonowy nie stał nawet obok pilota.
Może wychodzi że mnie fan militaryzmu naukowego czyli SG i BSG ale ten odcinek serio nie jest o poligonie i szkoleniu. To jakiś mord na kadetach w wyniku starczej niekompetencji.
Q__ — 12:02
Ja nie o bieżącym odcinku tym razem ;) . Usiłuję dać ogólny obraz SFA Koledze @WVR_23PH .
xetnoinu — 12:02
Ma oglądać. Są obowiązki fanowskie i tyle heeeewe
:)
:)

WVR_23PH
(https://c.tenor.com/OcBsjTtpU8gAAAAd/tenor.gif)
Jawohl, Herr Oberleutnant
xetnoinu — 12:04
Haaaa
WVR_23PH — 12:04
żart, ofc
xetnoinu — 12:04
:)
WVR_23PH — 12:05
lekko niesmaczny, wybacz, ale PIC s2 był dość traumatyczny

Q__ — 12:07
Na pociechę dodam, że SFA nie jest tak denne, jest za to bardzo nijakie i z - nomen omen - szkolnymi błędami.
Tzn. w tym sezonie. Może potem zrobili jakąś ewaluację i walidację przed drugim, i będzie lepszy.
Tak jak w LD w zasadzie wszystko było lepsze od pierwszego sezonu. A w PIC trzeci przebijał drugi.
Choć bywa i odwrotna trajektoria - czwarty sezon DSC sugerował prawie kompletne stanięcie tej serii na nogi, i to mimo okoliczności pandemijnych, a potem przywalili piątym.
Którego główną zaletą jest bycie mniej cringe, niż PIC2.
Znowu takim spod znaku "bój się nijakości".

xetnoinu
https://www.wojsko-polskie.pl/articles/tym-zyjemy-v/2025-02-205-szkolenie-poligonowe-doskonalenie-umiejetnosci-w-warunkach-bojowych/
Scenariusz szkoleniowy
Jak się poczyta jakikolwiek tekst gdzie użyte jest słowo poligon i słowo szkolenie - to widać jak wszystko w tym odcinku jest źle

https://www.rmf24.pl/regiony/lublin/news-smierc-dwoch-zolnierzy-na-poligonie-zapadl-wyrok,nId,7933744
Za wypadek śmiertelny za źle cofanie rok więzienia.
Co się należy Ake
Za brak niczego na poligonie od procedur po scenariusz szkoleniowy.
?
Popatrzcie na artykuły. Każda czynność na poligonie ma cele i scenariuszn i dotyczy konkretnych kompetencji.

https://www.facebook.com/story.php?story_fbid=855553210146926&id=100070767656956
Monitoring żołnierzy na poligonie!!!!
Poligon szkolenia młodych Kazonów w VOY miał więcej sensu.


Q__ — 13:08
To jest cały czas ten sam problem - oni w ogóle nie czują technologii, procedur, a i historię świata znają wyrywkowo - czasem błysną znajomością jakichś ciekawostek (widać przysiedli na chwilę nad MA), kiedy indziej widać, że nie mają pojęcia o rzeczach oczywistych i dla najbardziej niedzielnej części fandomu.

WVR_23PH — 13:10
jak Jar Jar Abrams, którego kumplem jest Kurtzman? Trochę mnie to zaskoczyło przy Kelvinverse, kiedy JJ przyznał się, że ani zna, ani lubi Trek,a Paramount zaregował "zapraszamy do współpracy!"
Q__ — 13:11
Natomiast ratują się tam, gdzie trzeba grać na emocjach, lub bazowej reżyserskiej kompetencji. Wtedy bywa b. ładnie, choć często bez sensu, jak pomyśleć.
Czasem i płacz Michaśki się udziela, tj. do wzruszenia pobudza.
BTW. Nawet ta kosmiczna grzybnia - dało się z tego wątku wycisnąć takie naukowo-psychodeliczne odjazdy, że Morrison i Ellis od komiksów wysiadają. A im wystarczyło zrobienie z tego czarodziejskiego napędu.
Zresztą z byciem nielogicznymi też mają kłopot.  Chcesz walczyć z przerostsmi logicyzmu, w którym widzisz przyczajony patriarchat, snobizm, rasizm i kolonializm? To bądź choć trochę Lynchem, czy Ursulą Le Guin.
A tak raptem dwa razy im to zagrało - w "Lethe" i w "Unification III" (w obu wypadkach pisały to osoby zaangażowane w tworzenie starego Treka).
Owszem, fanami będąc znajdziemy coś do kochania i w PIC2 (pierwsze odcinki, i wątki polityczne, mianowicie). Ale chciałoby się więcej...
xetnoinu — 13:29
Na nagranie będę musiał pogrzebać gdzie w ST są manewry, poligony i złomowiska.
I czy jest szkolenie że zginął od razu starszy oficer
Gdzie Awaryjny Hologram Szkoleniowy.

Q__ — 13:37
Był, ale go złodzieje ukradli (NMSP).

xetnoinu — 13:42
Dlaczego nie byli szkoleni wcześniej na holodeku?
Zuchy są.

ps. Recenzji cd.:
https://www.youtube.com/watch?v=JRQhsgrkeNw - Major Grin/Nitpicking Nerd

Okolicznościowy wywiad z Jonathanem Frakesem, który przyznał, że wyreżyserował swój ostatni odcinek ST (acz nie wyklucza powrotu do Treka... kiedyś):
https://trekmovie.com/2026/03/05/interview-jonathan-frakes-on-finding-the-emotion-to-direct-starfleet-academy-and-his-star-trek-future/

I redakcja TM podcastowo podsumowuje ep. 9:
https://trekmovie.com/2026/03/06/podcast-all-access-star-trek-goes-inside-the-space-wall-with-jonathan-frakes-for-starfleet-academy-109/

Oraz sugestia, w jakim kierunku może pójść sezon trzeci Starfleet Academy, jeśli powstanie:
https://screenrant.com/star-trek-starfleet-academy-season-3-tilly-set-up/
Tytuł: Odp: Starfleet Academy
Wiadomość wysłana przez: Q__ w 08 Mar 2026, 11:21
Ekipa TrekYards o omegowym zaminowaniu z finalnych odcinków pierwszego sezonu SFA (Omega 47? wiemy, że bazuje na cząsteczce Omega, ale brzmi tez trochę jak nazewniczy hołd dla Omega 13 z GQ*):
https://www.youtube.com/watch?v=vo7LQNJte6I

Przy czym IMHO rację ma Major Grin/Nitpicking Nerd, że to byłby zasadniczo prezent dla UFP - sama otoczona swoistym murem obronnym - sferą ruchu podświetlnego, ale mogąca go przecież wciąż przekraczać statkami z napędem grzybowym.

Skądinąd warto też pamiętać, że intencjonalne tworzenie obszaru uniemożliwiającego warpowanie mieliśmy w NV/P2 "Enemy: Starfleet", a próby wesponizacji Cząsteczki Omega w produkcjach z rodziny HF.

* https://galaxyquest.fandom.com/wiki/The_Omega_13_Device

Dyskusja a propos z serwera:

xetnoinu
Serio ruszają cząstkę omega w świecie po dilicie
?
Jakieś strzały samobójcze jak nagle pokazywanie okrętu z napędem jak u Romulan chyba to czemu 120 lat tego nie stosowano.
Ale dobrze więc wypatrzyłem w jednym kadrze cząstkę omega na wystawie rzeczy niewyjaśnionych.


Q__
Tak, i to jeszcze wymyślili, że Federacja składowała w jakiejś nędznie strzeżonej tajnej bazie miny z nią, a Braka te miny podwędził i w parę mies. zaminował nimi cały obszar dookoła UFP - sfera z min na setki lat świetlnych (sic!).
W rzeczy samej, dobrze wypatrzyłeś :) .


carzingan
tak ruszają tę cząstkę, że i tak to robią w taki sposób, że widać, że nie rozumieją nic ;D

Kirk1978
ST kończą się tematy, hmm... znowu molekuła omega ma być w użyciu. Pytanie czy Federacja albo jej flota uczą się na błędach, no chyba nie.

xetnoinu
Ojojoj. No to czekam aż odcinek będzie u nas. Cząstka omega i jakieś mambo dżambo to byłby pomysł zamiast płaczącego dziecka.  I on unieruchamiałby też inne technologie napędu. O to miałoby sens w Discovery.
No zobaczymy co z tym zrobią teraz. Ale na dzień dobry brzmi fatalnie. Bo to świat już po katastrofie i on ma się rozwijać i być jak świat TNG. Wprowadzanie elementów tego typu teraz jest niespójne z osią wydarzeń nakreślonych w Discovery.


Kirk1978
https://youtu.be/6hwDSWxWRwE
Czyli mamy wrogów, hmm.
Zaskakująca, moim zdaniem, jest naiwność. Skoro zaprosili tego pirata Venari. I był alkohol na stole, to oczywiste było, że gość sobie cos chlapnie. Czemu do alkoholu nie dodano czegoś. Trucizny  czy jakichś innych rzeczy. Coś, co w razie właśnie takiej sytuacji, która była, by go powstrzymało.
Czy jakiejś, na przykład, rzeczy, dzięki której można by go wyśledzić.


Q__
[Do: xetnoinu] Mówisz, że nie powinni mówić o tylu sznurkach w domu powieszonego? ;)
[Do: Kirk1978] Czyli zamarzyło Ci się zagranie w stylu Sinclaira (wobec G'Kara) i neoSpocka (wobec Uhury)?

xetnoinu
[ad: o sznurku] Heee

Kirk1978
[ad: zagranie] Czy ja wiem, czy to tak nazwać raczej przezornością

WVR_23PH
"Przezorny zawsze truje swojego potencjalnego wroga". Kardasjańskie Zasady Walki Skrytobójczej#13 😼

Kirk1978
Nie potencjalny, bo przeciwnikiem, wrogiem, złoczyńcą był od dawna.
Pamiętam takie filmy gdzie gość cos pije i coś tam jest. On robi cos nieodpowiedniego, druga osoba włącza jakieś urządzenie, to powoduje u niego zawał serca.
Albo go złapać na tym przyjęciu, wszczepić coś i będzie posłuszny.
Albo pranie mózgu
I co, ze nieetyczne. Czy niemoralne. Liczy sie efekt.


Q__
Stare klingońskie "losing is dishonorable (more than cheating)" ;).

WVR_23PH
Póki użyte dla szeroko pojętego "naszego dobra"? A to nie jest trochę tak, że albo jest moralność, albo jej nie ma (nie "Przykazanie 5 ok, ale 7 juz zignorujemy"), w związku z czym wszystkie chwyty dozwolone po każdej stronie?

Q__
Tu temat jest o tyle śliski, że Braka był już dawno rozpoznany jako groźny szaleniec i bezwględny zabójca, a więc strona stosująca wszystkie chwyty zanim @Kirk1978 uznał, że powinna to zrobić i GF...
To prędzej, niż zasadniczo dobry człowiek, przez swoje społeczno-kulturowe tło przerobiony na potwora (Garak, mGeorgiou), był kandydat do zamknięcia na Elbie II.
Co tak brutalne środki bezpieczeństwa czyniło opcją bardziej dopuszczalną, niż w innych okolicznościach.
(No, chyba, że scenarzyści go jeszcze odkupią, tj. pokażą w innym świetle.)


WVR_23PH
Nadal kwestia dopuszczalności - czy w wypadku zagrożenia wolno "poluzować/porzucić" zasady? Jak bardzo? Czy powrót z takiego zawieszenia jest możliwy?
Przykład z rzeczywistości - rzekomo prewencyjne działania ice w US.


Q__
Ha, nie udzielam łatwych odpowiedzi, jak Kolega @Kirk1978 , wskazuję złożoność problemu.
Choć wiemy, że czasem i Picard najpierw strzelał, potem zadawał pytania.


WVR_23PH
Nie jestem pewien, czy odpowiedzi istnieją. Dobre czy złe, łatwe czy trudne.
Może to być kwestia działania w danym momencie i tworzenie precedensu


ps. Major Grin wypunktowuje wątek Omegi, zahaczył i o GQ:
https://www.youtube.com/watch?v=nAx05lb5VUQ

ps. 2. Toudi jak wrażenia?
Tytuł: Odp: Starfleet Academy
Wiadomość wysłana przez: Q__ w 09 Mar 2026, 19:58
Zapowiedzi finału sezonu ("Rubincon"). Zdjęcia:
https://trekmovie.com/2026/03/09/preview-star-trek-starfleet-academy-season-finale-with-6-new-images-from-rubincon/
https://blog.trekcore.com/2026/03/star-trek-starfleet-academy-season-finale-rubincon/
https://treknews.net/2026/03/09/preview-star-trek-starfleet-academy-110-rubicon/

Opis:

Rubincon — When an old enemy resurfaces as an existential threat to the Federation, Nahla must outwit a vengeful foe with a personal vendetta against her — as our cadets and instructors undertake a dangerous, seemingly impossible, mission to save everyone and everything they hold dear.
Teleplay by Alex Kurtzman & Kirsten Beyer. Story by Noga Landau & Gaia Violo.
Directed by Olatunde Osunsanmi.
Tytuł: Odp: Starfleet Academy
Wiadomość wysłana przez: toudi w 09 Mar 2026, 23:11
Nieco późno, ale lepiej późno niż wcale:

ST: SFA 1x09 przedostatni odcinek w tym sezonie który oglądałoby się naprawdę przyjemnie, gdyby nie te wszystkie braki spójności w fabule. A wszystko dlatego, że reżyserował sam William Thomas Riker znaczy się Jonathan Frakes. I to widać na ekranie, mamy znowu transporty osobiste, mamy mapy, mamy postacie które wreszcie robią coś więcej niż użalają się nad swoimi traumami. Niestety nie mógł on wszystkiego naprawić, nie na tak późnym etapie.
 
 Akcja odcinka dzieje się w trzysetnym dniu roku akademickiego - na samym jego końcu. Athena ze studentami leci na inaugurację nowej siedziby Federacji na Betazed. Wszyscy są szczęśliwy. Wiecie, te 300 dni, których nam nie pokazano, gdzie nie poznaliśmy szkoły, ludzi, świata. Gdzie przez połowę odcinków ciągnięto jedną i tą samą traumę - właśnie, już nikt nie ma z nią problemów, a tak istotna była. A i Caleb znajduje matkę...
 
 Przejdźmy więc do plusów, będzie szybko, bo choć przyjemne, i dobrze się je ogląda na ekranie, to niestety jest ich bardzo bardzo niewiele. Na ekran wróciła fantastyka naukowa. Znowu mamy pokazane, że w 32 wieku jest dostępny transport osobisty, kapitan Ake przenosi się na spotkanie z admirałem do swojej kajuty przy jej pomocy. SAM wreszcie pokazuje, że jest hologoramem, czyli że jest czymś więcej niż tylko jednym z wielu kadetów (chyba robi to pierwszy raz pilota - a nie przepraszam, jeszcze w 3 odcinku co zmieniła wygląd na maskotkę). USS Athena leci w kosmosie a i ten kosmos nie jest jakoś określony, pokazany na mapach. Pokazują nam jakiś świat. Ludzi na nim. Co prawda to tylko tło, ale nadal, to pierwszy raz w tym serialu. W turbowindach się stoi.
 
 Nus Braka okazuje się być tu dosyć genialnym strategiem. Po raz kolejny wykazuje się zmysłem strategicznym. Muszę przyznać, że jest chyba najlepiej przedstawianą postacią w całym serialu. Choć ten sukces dają mu raczej niedomówienia niż umiejętności pisarskie twórców. Jego czyny świadczą o nim lepiej niż wszelkie traumy bohaterów. Wiemy co wykradł z  tajnego laboratorium fedków - sztucznie stworzone cząsteczki Omega-47 - wariant niewyobrażalnie niebezpiecznej cząsteczki Omega z Voyagera, która może zniszczyć przestrzeń w odległości wielu lat świetlnych. Oraz sprzęt pozwalający na jej uzbrojenie. Co więcej nie tylko wykonuje pokazy test, że jest w jej posiadaniu i ma zdolności jej użycia (do tego robiąc to totalnie opuszczonym i nic nie znaczącym rejonie) to jeszcze stawia z tych cząsteczek pole minowe odcinające Federacje od reszty galaktyki i co najważniejsze od jego imperium (ale do tego jeszcze wrócimy)...

Gdyby odcinek zawierał tylko to co powyższe, to byłby naprawdę świetnym odcinkiem, niestety pełen jest on tekstów dla dzieci, pełen niekonsekwencji. Na dzień dobry witają komunikaty z systemu okrętu informujące, że schowki nie służą do seksu. Nieco dalej w odcinku, tuż przed wyładowaniem załogi na Betazed dostajemy przypomnienie, by pamiętać, aby wysterylizować mundury ze wszelkich płynów - ewidentnie znowu piją do seksu. Wiecie, ja rozumiem, że to ma być serial o problemach dorastania, ale to należało się do tego problemu ustosunkować przez poprzednich 8 odcinków, a nie nagle na koniec roku twierdzić, że to nie Gwiezdna Akademia a okręt kosmiczny Hugh Hefnera, gdzie każdy z każdym bzyka się w każdym kącie i wolnej przestrzeni. I ja rozumiem, że chcemy pokazać, że to 32 wyzwolony wiek, ale jednak takie szkoły kojarzą się z zakazem fraternizacji i jak już ktoś uprawia seks, to raczej w tajemnicy i ukryciu, nawet jeśli za przyzwoleniem góry, to cichym. Bo jak wiadomo, raczej nie działa to dobrze na morale i relacje - zresztą przykład do czego doprowadził związek między Calebem i Tarimą jest tu dobitnym tego przykładem. Choć może tylko należało ochrzcić okręt Afrodyta a nie Atena...

Kolejnym problemem jest załoga okrętu. Okazuje się, że okręt jest całkowicie zautomatyzowany, do tego stopnia, że może go prowadzić 3 osobowa załoga. I ok, nie jest to jakaś nowość, bo już od czasu TOS mieliśmy z tym styczność. I sprawnym okrętem da się latać z minimalną załogą, nawet nie szkieletową. Czy to jak Kirk wykradał ENT A, czy Picard wykradający ENT D. Ale tu nikt nie wykrada okrętu, tylko wyrusza na autoryzowaną misję. Naprawdę mamy uwierzyć, ze wszyscy stali członkowie załogi wysiedli z niego? Cała obsada maszynowni, cały mostek? I Kirk i Picard, mieli ze sobą głównego inżyniera, łącznościowca, sternika, zbrojmistrza. Mogli obstawić podstawowe stanowiska, oddelegować kogoś do naprawy uszkodzenia. A tu co? cały okręt zautomatyzowany? To po co nam wcześniej pokazywali tylu oficerów na tej Athenie? Skoro byli potrzebni do rutynowego przelotu z Bajor na Ziemię, to tym bardziej powinni być na pokładzie okrętu stacjonującego na orbicie Betazed w czasie kryzysu o którym nam mówią na początku odcinka, czy lecącego na tajną misję.

Mamy rok rzekomego rozwoju bohaterów, ale oni w ogóle się nie rozwinęli, co w sumie najlepiej podsumował Caleb wytykając kolegom im przywary. Niby mieliśmy tyle odcinków, gdzie bohaterowie mieli niby szansę się zmienić, poprawić, stać się lepszymi wersjami siebie. Co prawda na ekranie nam to słabo pokazywali, ale jednak przez rok w akademii te zmiany powinny nastąpić. Ale nic z tego się jednak nie stało. Do tego wychodzi że Darem to w ogóle chyba nic nie toleruje. Teraz wyszło, że alkohol szkodzi mu tak samo jak banany i znowu wymiotuje brokatem. SAM przeżywa kryzys osobowości - niby dojrzewanie pod okiem Doktora w poprzednim odcinku miało ją uczyć bardziej "ludzką" ale chyba stała się sztuczna i świadoma swojej sztuczności niż była wcześniej zaprogramowana. Ale to wszystko jest jak zwykle totalnie oderwane od wszystkiego. Po prostu taki wkręt zrobili i nijak tych faktów nie wykorzystują.

I teraz nagle pojawia się nam nowa siłą Imperium Venari Ral, któremu zdaje się przewodzi pirat Nus Braka. Ten od którego się wszystko zaczęło. Tylko tu znowu jest problem rozwoju. Nagle z jakiegoś przypadkowego pirata, który miał tam pewno jakieś wpływy w niewielkim zakątku galaktyki wyrasta nam imperium na poziomie 32 wiecznej Federacji. Siły, która nie tylko aneksuje sobie planety przez samą obecną w ich rejonie wpływu, ale mającą olbrzymie zasoby ludzkie i okrętowe. Bo zasadzkę jaką urządził Federacji nie da się zrobić kilkoma statkami. Pytanie jak to się stało? Przez rok nie mieliśmy w ogóle sygnałów, by Venari Ral dysponowali aż takimi możliwościami. Oczywiście można uznać, że Venari Ral od początku był liczącą się siłą, ale wówczas dlaczego tak łagodnie Federacja podchodziła do spotkań z Braką? Dlaczego traktowali go jak nic nie znaczącego, podrzędnego pirata?

No i dochodzimy teraz do całej tej zasadzki. Braka odcina Federację otaczającą wszystkie jej światy polem minowym z cząstek Omega-47. I ok, to jest cząstka, która może wywalić podprzestrzeń w olbrzymim rejonie, ale otoczenie całej Federacji, która liczy pewno kilkadziesiąt planet rozrzuconych w kuli o promieniu pewno z tysiąca lat świetlnych. To wymaga naprawdę niewyobrażalnych zasobów i czasu. Takiego pola nie da się postawić w kilka godzin, tak jak Sisco odciął Tunel przy Bajor. A jednak nastąpiło tu to niemal natychmiast. I odciąć. Czyli zablokować drogi przelotu czy da się wszystkie?
Mamy tu przecież Discovery, który skacze z punktu A do B, więc raczej bez problemu ominie takie pole minowe.
Mamy Khionian co mają magiczne gwiezdne wrota, które mogą połączyć dowolne dwa punkty.
Mamy w samym tym odcinku tunel transwarp, z którego korzystają bohaterowie by skrócić czas przelotu.
Mamy stabilny tunel z Bajor do Gammy (a pewno to nie jest jedyny tunel, który przez tysiąc lat udało się odkryć, bo wiemy, że był taki, co miał też niestabilny jeden koniec w TNG).
To wszystko raczej bez problemu pozwala ominąć pole minowe. Więc co ono daje? Ani emocji ani napięcia.

Do tego wydaje się niewiarygodne, aby w tak wielkim obszarze nie był jakieś luki. A biorąc pod uwagę jak łatwo wykrywać Omegę z wielu lat świetlnych, to równie łatwo będzie wykryć luki w polu minowym.

A jeszcze mamy końcową akcję, gdy 3 okręty Venari Ral atakują Athenę. Atak skuteczny, bo automaty dziwnie kiepsko sobie radzą z walką, czy nawet obroną. Ze strasznie irytującego powodu od pierwszego strzału padają teleportery na okręcie - tylko dla sztucznego podniesienia napięcia, że ranną matkę Caleb trzeba przenieść do zapasowego ambulatorium. No ale poważnie, dlaczego wróg atakuje tak mało istotny cel? dlaczego nie broń, nie napęd (osłon nie liczę, bo i tak nic tu nie robią w tym serialu)? To od zawsze był priorytetowy cel ataku. Unieruchomienie i obezwładnienie okrętu przeciwnika to podstawa. Znaczy była, póki logika nie opuściła przyszłości.

Prawie zapomniałem, że lekka zmiana temperatury, powoduje że czujniki okrętu federacyjnego nie wykrywają żywych organizmów. Moim zdaniem widać, że Frakes próbował to wytknąć scenarzystom przez bohaterów, ale raczej nie dotrze to gdzie powinno. To nie błąd w projektowaniu, to skrajna nieodpowiedzialność i głupota, której nie da się w żaden sposób usprawiedliwić. To może by przeszło na NX-01, ale tysiąc lat budowania okrętów dla setek różnych ras raczej powinno być przygotowane na różne dziwne rzeczy.

Podsumujmy więc 9 odcinek. Najbardziej trekowy odcinek, reżyserowany przez weterana. Mający ponownie dobry pomysł, nawet niezgorsze wykonanie ale tylko jeśli patrzymy na nie w oderwaniu od serialu. Niestety odcinek nie broni się jako kontynuacja poprzednich 8 odcinków. Brak tu w fabule przyczynowości. Brak odpowiedniego rozwoju zdarzeń, które doprowadziły nast tu gdzie jesteśmy. Odcinek ten spokojnie można oglądać zaraz po pierwszych dwóch i nie dość, że istotnego się nie straci, to człowiek nie będzie czuł zażenowania oglądając traumy za traumami. Odcinek choć równie dobry na poziomie pilota, nie uratuje serialu. Niestety nie ma już takiej możliwości.
Tytuł: Odp: Starfleet Academy
Wiadomość wysłana przez: Q__ w 10 Mar 2026, 09:49
Cytat: toudi w 09 Mar 2026, 23:11Odcinek choć równie dobry na poziomie pilota, nie uratuje serialu. Niestety nie ma już takiej możliwości.

Nie wiem, czy mogę się z tym zgodzić. Owszem, mamy tam - pochwalone już przez Ciebie w detalach, osładzające wiele rzeczy, rzemiosło Frakesa (za którym będziemy tęsknić, jeśli nie ściągną go do ORV, filmu LD, czy czego tam będzie można), ale nie tyle, że w fabule widać dwie ogromne dziury, ile jest ona na nich zbudowana - pierwsza to - dyskutowany już, a i przez Ciebie analizowany - wątek zaminowania niewyobrażalnych przestrzeni (coś takiego mógłby zrobić jakiś szalony Q, ale nie Braka; to jest bzdura rozmiarów sporego wycinka Galaktyki), druga - fakt, że Caleb dotąd, szukając matki, nie wpadł na najprostsze rozwiązanie, na które - prawdę mówiąc - powinien był wpaść dawno temu (zdarzają się takie zaćmienia umysłu, ale raczej nie są tak długotrwałe).
Na moje oko to jest ten sam problem, co w wielu wcześniejszych odsłonach tej serii - twórcy wprowadzają wątki, przez które trudno traktować odcinki serio, a tam, gdzie się da, tam znów chciałoby się je i tak odrzucić (np. za "rozwiązanie" wątku Sisko).
Niemniej, widziałem, że i Berndowi Schneiderowi się relatywnie podobało. Widać Frakes potrafi działać cuda ;).

ps. Za Stilgarem/Smokiem.Eustachym. Frakes w obronie SFA:
https://www.gram.pl/news/legenda-dla-fanow-science-fiction-i-zarazem-rezyser-star-trek-akademia-gwiezdnej-floty-nie-rozumie-krytyki-najnowszej-produkcji
Dolinkuję cytowany wywiad:
https://www.denofgeek.com/tv/jonathan-frakes-talks-directing-starfleet-academy-episode-9/

A za Drixem - taka opinia o SFA:
https://www.facebook.com/story.php?story_fbid=1296826345882223&id=100066646091836

Ode mnie zaś... Wspominkowa scena z minionego odcinka:
https://www.youtube.com/watch?v=GIdMvae_GKg
Tytuł: Odp: Starfleet Academy
Wiadomość wysłana przez: toudi w 10 Mar 2026, 21:15
Cytat: Q__ w 10 Mar 2026, 09:49ale nie tyle, że w fabule widać dwie ogromne dziury, ile jest ona na nich zbudowana - pierwsza to - dyskutowany już, a i przez Ciebie analizowany - wątek zaminowania niewyobrażalnych przestrzeni (coś takiego mógłby zrobić jakiś szalony Q, ale nie Braka; to jest bzdura rozmiarów sporego wycinka Galaktyki), druga - fakt, że Caleb dotąd, szukając matki, nie wpadł na najprostsze rozwiązanie, na które - prawdę mówiąc - powinien był wpaść dawno temu (zdarzają się takie zaćmienia umysłu, ale raczej nie są tak długotrwałe).
Na moje oko to jest ten sam problem, co w wielu wcześniejszych odsłonach tej serii - twórcy wprowadzają wątki, przez które trudno traktować odcinki serio, a tam, gdzie się da, tam znów chciałoby się je i tak odrzucić (np. za "rozwiązanie" wątku Sisko).
No tu jest problem tego, że przez 8 odcinków (no dobra, 6, bo pilot i 2 odcinek wprowadzały do serialu) w ogóle akcja nie prowadziła do tego co dostaliśmy w 1x09. To wszystko szło wprowadzić, choćby przez raporty, które podsłuchujemy, gdy przechodzimy przez mostek, czy gabinet Ake. Przez np. mamy z zakreślonymi rejonami panowania danych organizacji. Wówczas to nawet nie trzeba mówić, byle te mamy były dość widoczne w tle.

Ja nie jestem pewien czy Borg czy nawet Q były wstanie odstawić ten numer z polem minowym. Ale na pewno byłoby to bardziej prawdopodobne. Borg miałby zasoby na odstawienie takiego numeru. Do tego moim zdaniem Braka i jego organizacja nie ma odpowiednich mocy na ostawienie numeru w tej skali. Chyba, że całkowicie zignorujemy, że podróż w przestrzeni wymaga czasu.

I tu znowu dochodzimy do problemu, że nic nie wiemy o technologii. W czasach TNG (jak i DS9 i VOY) podanie maksymalnych i przelotowych prędkości okrętów było istotne, bo pomagało osadzić akcje w realistycznych miejscach. Co prawda potem wielokrotnie "oszukiwali" - czy to przez Wędrowca, czy to przez Q, czy tą procą w Voyagerze, o tunelach podprzestrzennych nie wspominając, ale zawsze temu robiono jakieś ograniczenie. Tu nie mamy pojęcia jak szybko okręty się przemieszczają. Nie wiemy jakie średnie odległości mogą pokonać. W czasach TNG można było założyć, że średnio można było pokonać 1000 lat świetny w rok. Choć chwilowo mogli tam utrzymać wyższą prędkość. A tu? nic nie wiemy, założyliśmy, że Intrepid, który przyleciał w 1x06 był najszybszym okrętem Federacji, bo tak nam tę klasę wprowadzili w VOY, ale to wcale nie musi być prawda.

Co do Caleba i tego znalezienia matki, to można kupić. Caleb jest bystry, ale był dzieckiem. Jestem gotów uwierzyć, że dopiero podpowiedź SAM mu pomogła przypomnieć sobie nazwę księżyca. Ale tu też znowu jest problem, że przez cały sezon nic do tego nie prowadziło. Traumy za traumą przeżywaliśmy, ale mogli by pokazać, że przeczesuje te częstotliwości i wiadomość. Najlepiej nie przy SAM, by jej podpowiedź okazała się autentyczna. A jeszcze jakby próbował czegoś innego, że te 3 kluczowe słowa z pilota...

Cytat: Q__ w 10 Mar 2026, 09:49Widać Frakes potrafi działać cuda ;).
Niestety nawet on nie mógł tego uratować. Ale żeby choć wywalczył usunięcie tych głupich aluzji do seksu z interkomu. Naprawdę mam nadzieję, że dodali to bez jego zgody.
Tytuł: Odp: Starfleet Academy
Wiadomość wysłana przez: Q__ w 10 Mar 2026, 21:38
Cytat: toudi w 10 Mar 2026, 21:15Ja nie jestem pewien czy Borg czy nawet Q były wstanie odstawić ten numer z polem minowym. Ale na pewno byłoby to bardziej prawdopodobne. Borg miałby zasoby na odstawienie takiego numeru. Do tego moim zdaniem Braka i jego organizacja nie ma odpowiednich mocy na ostawienie numeru w tej skali. Chyba, że całkowicie zignorujemy, że podróż w przestrzeni wymaga czasu.

Jak pewnie widziałeś, przedstawiłem rozpaczliwo-ironiczną hipotezę na ten temat:
https://forum.startrek.pl/index.php?topic=753.msg20759#msg20759
Kolejna wersja to samoreplikujące się miny z technologią wormhole'ową rodaków Darema (gdzie wyloty wormholi wiodą w lekką przeszłość, by zyskać na czasie), ale to też rozpaczliwe zabawy w stylu Kipa Thorne'a (gdy pracował przy "Interstellarze") i Erin Macdonald, czyli dokładanie pozorów sensu do gigantomańskiej inflacji zagrożeń (o której pisał Lem w kontekście "Misji..." Van Vogta) i kompletnego braku wyczucia kosmicznych skal.

Cytat: toudi w 10 Mar 2026, 21:15I tu znowu dochodzimy do problemu, że nic nie wiemy o technologii. W czasach TNG (jak i DS9 i VOY) podanie maksymalnych i przelotowych prędkości okrętów było istotne, bo pomagało osadzić akcje w realistycznych miejscach. Co prawda potem wielokrotnie "oszukiwali" - czy to przez Wędrowca, czy to przez Q, czy tą procą w Voyagerze, o tunelach podprzestrzennych nie wspominając, ale zawsze temu robiono jakieś ograniczenie. Tu nie mamy pojęcia jak szybko okręty się przemieszczają. Nie wiemy jakie średnie odległości mogą pokonać. W czasach TNG można było założyć, że średnio można było pokonać 1000 lat świetny w rok. Choć chwilowo mogli tam utrzymać wyższą prędkość. A tu? nic nie wiemy

Co może i dałoby się znieść (soft SF to też pewna konwencja) gdyby - jak u Le Guin - technologia pozostawała w tle, a pokazywana była ze zdroworozsądkowym umiarem, zniechęcającym do zadawania zbędnych pytań. 

Cytat: toudi w 10 Mar 2026, 21:15Co do Caleba i tego znalezienia matki, to można kupić. Caleb jest bystry, ale był dzieckiem. Jestem gotów uwierzyć, że dopiero podpowiedź SAM mu pomogła przypomnieć sobie nazwę księżyca.

Łyknąłbym to, gdyby w/w nazwa nie padła w pilocie, w okolicznościach z gatunku tych, w których trauma powoduje wyrycie w pamięci każdego słowa.

ps. Rzut oka za kulisy odc. 9:
https://trekmovie.com/2026/03/09/on-set-diary-ukeck-inside-how-starfleet-academy-used-their-holodeck-to-create-the-alien-marketplace/

I ujawnione klipy z ep. 10:
https://www.youtube.com/watch?v=yps64V87doE
https://www.youtube.com/watch?v=WLSwcZJFB_I
https://www.facebook.com/reel/915466264604732/
https://trekmovie.com/2026/03/10/watch-nus-braka-takes-command-in-trailer-for-star-trek-starfleet-academy-season-finale/
https://trekmovie.com/2026/03/11/watch-the-uss-athena-is-under-attack-in-clip-from-star-trek-starfleet-academy-season-finale/
(Mudd, Vadic, on... Zadkami ilu jeszcze villainów zdesakrują ;) kapitański fotel?)
Tytuł: Odp: Starfleet Academy
Wiadomość wysłana przez: Q__ w 12 Mar 2026, 00:04
Z naszego serwera:

Krzysztof Kietzman
Dla mnie w tym wszystkim najgorsze jest to, że z niektórymi tymi aktorami dałoby się zrobić fajny serial. Nie mówię o pani kapitan, bo ona ma w sobie coś z żula dla mnie, ale np. pani empatka jest naprawdę fajna, ma ogromny urok. Nawet ten główny nibybohater byłby sensowny w innej produkcji. Klingon też, gdyby nie to, jak jest prowadzony.

Q__
Tak, problem tam leży na poziomie scenariuszy. Bo i aktorzy ok, i reżyseria zazwyczaj, a setting to - co pilot częściowo zdołał pokazać - samograj.

Krzysztof Kietzman
Tak, scenariusze to położyły. Zresztą jak w SW, bo tam casting w sequelach też IMO spoko.
Tj. oprócz pani kapitan, ten casting jest kiepski, ale może gdyby nie zachowywała sie tak cudacznie?


Q__
Z dobrym scenariuszem to i skrajnie teatralny niskobudżetowy fanfilm zadziała:
https://muzeum.startrek.pl/forum/index.php?action=vthread&forum=2&topic=121&page=33#msg327889
A bez niego trudno wręcz uznać ST za godnego swego miana...

Krzysztof Kietzman
Cały Star Trek był sklejany na ślinę wszak. Nie wiem, czy większe budżety tylko mu nie zaszkodziły.

Q__
Też mam takie wrażenie. Z wyjątkiem dla TMP.

Tymczasem producent-reżyser Olatunde Osunsanmi w niedawnym wywiadzie stwierdził, że ma nadzieję na 3 sezon SFA:
https://trekmovie.com/2026/03/11/interview-starfleet-academy-director-talks-whats-new-for-season-2-and-why-hes-optimistic-about-season-3/

Oraz przedfinałowe przewidywania ekipy TrekYards:
https://www.youtube.com/watch?v=q17HaA_zl_g
I Majora Grina/Nitpicking Nerda:
https://www.youtube.com/watch?v=KeAXqS6KTm4

EDIT:
xetnoinu napisał:
Obejrzałem odcinek ślubny.
Jakie to jest nudne.
Na pewno jest to najnudniejszy odcinek ST jaki w życiu widziałem. Przebija nudą odcinek jakim dobijano w tng postać dr Pulaski
Jak cały odcinek leciały materiały archiwalne. A Riker leżał na łóżku.
Co się z niego dowiedziakem.
1. Kadeci to ciućmoki i nie otrzymali do odznak pełnoprawnego przesyłu osobistego. Ewidentnie jest ograniczony do Ateny. Więcej się bali im dać.
2. Dorośli ludzie mają przypisane rodziny zastępcze. Widać Federacja uznała że niepełnoletni znaczy przed 25 rokiem życia. Brawo.
3. Atena to okręt z najgorszymi zabezpieczeniami w dziejach Floty. Zero kamer. Alarmów. Mir poprzednio po byle głupotę palca używał z materią programowalna. Teraz nic nie było potrzebne. Ot tak dwoje młokosów uzyskuje tajny klucz a grupa weselna portale otwiera sobie gdzie chce
4. Metalowa puszka blokuje ślimaka warp. Widać to taka puszka Faradaya na pole warp. Gratulacje.
5. Trzeba się natrudzić serio aby zaprojektować skirt i suknię aby proporcjonalny, wysportowany, smukły, wysoki facet - wyglądał w tym źle. To jak jakiś sabotaż kostiumowy. Od kroju przez kolor, dodatki, buty i długości - wszystko celowo uszyte i dobrane aby Klingon wyglądał pokracznie. A wystarczy w sieci zobaczyć fotosy tego aktora i wygląda jak model Mister Universe.

(https://static.wikia.nocookie.net/geekfeminism/images/6/68/Dlkhtu.jpg.png)
Dobrze skrojony skirt jak widać na załączonym obrazku podkreśla atletycznego faceta od barów, przez ramiona, tors, po mocne nogi. No w każdym calu to wygląda na 💯 procent dumnego faceta.
(https://stockroom.wandering.shop/media_attachments/files/002/125/312/original/605678599f6c14da.png)
Tu wersja paradna męskiej kiecki. Aż emanuje od nich że to dostojni i u władzy faceci.
Porządne kroje. Dopasowane do męskiej sylwetki. Prawidłowe dlugosci. No wszystko jak trzeba.
Klasa przebija jak idą. Nie podskoczysz im autorytetem.
A tu w SFA to na tym Klingonie to sztab pracował co zrobić aby ten aktor w tym wyglądal okropnie.

https://www.facebook.com/PFFN.official/photos/d41d8cd9/1296826292548895/
Tu pokaz że sylwetka z wybiegu mody.
(https://pbs.twimg.com/media/HAjmurmWkAA_fpy.jpg)
https://www.facebook.com/gamersjoyride/photos/they-did-not-just-put-the-only-klingon-in-starfleet-academy-in-a-skirt-and-a-dre/1487516792965918/
Sztab ludzi siedział i kombinował jak ukryć doskonale proporcje aktora i aby wyglądał maksymalnie źle.  Niesamowite.
To moim zdaniem celowe działanie. W losowych ciuchach damskich pierwszej z brzegu postaci kobiecej wyglądałby ten aktor dobrze.


Krzysztof Kietzman
Nie bez powodu szybko z tego zrezygnowano i już potem nie widzieliśmy.

Q__
Ale tylko z powodu konserwatywno-ideologicznego, bo kiecki z TNG dobrze na swoich nosicielach wyglądały. I jeszcze potem w scenach uroczystych, np. ślubnych, powracały.
Przy czym ja już chyba zrozumialem, w czym jest problem z Jay-Denem. Nie w tym, że to zniewieścialec, ciota za przeproszeniem. To by było ok. Klopot z tym, że on jest zniewieściały na kompletnie ziemski sposób - jak jeden mój znajomy śp. crossdresser - nie na sposób klingoński.

(https://i.pinimg.com/736x/0b/f1/18/0bf118e4690aee81c81eb577dea1b5cb.jpg)
A z jego biografii kompletnie to nie wynika, między Ziemniakami ;) się - jak Worf - nie wychował.

I jeszcze za Drix em. Geekosfera o odc. 7:
https://youtu.be/Est_DD1BTQc
Tytuł: Odp: Starfleet Academy
Wiadomość wysłana przez: toudi w 12 Mar 2026, 18:30
ST: SFA 1x10 finałowy odcinek pierwszego sezonu. Odcinek zaczynamy dokładnie tam, gdzie skończyliśmy poprzedni, czyli, Federacja otoczona jest polem minowym.    Athena z naszymi bohaterami jest na zewnątrz pola minowego. Jest osamotniona, odcięta od wsparcia i uszkodzona a do tego piraci siedzą im na ogonie. Ale ale, udaje się znaleźć lukę w tym polu minowym by jednak nawiązać kontakt z Federacją bez wyzwalania min. I to mimo, że pola zasięgów tych mi się poprawnie nachodzą... Nikt nie może przyjść z pomocą, bo jakiekolwiek naruszenie pola minowego spowoduje jego eksplozję i śmierć 160 miliardów istnień, które są w bezpośrednim zasięgu rażenia min (plus odcięcie reszty Federacji w bąblu). Discovery nie może przeskoczyć, bo grzybnia też jest podprzestrzenna i też wysadzi miny, jak będzie próba przeskoczenia przez teren min (ciekawe, czy te stwory, które poruszają się tą grzybnią też wywołają reakcję?), to samo z transwarp (i tu znowu ciekawe, jak tylko będzie przelot tunelem transwarp przez teren min, bez wejścia/wyjścia z niego?). O Tunelach czasoprzestrzennych nic nie padło, ale pewno wymówka będzie taka sama. Do tego okazuje się, że Nus Braka nie lubi Federacji, więc chce ją zniszczyć, bronić świat przed nią i ponieważ ma okazję, to zrobić jeszcze trybunał, który osądzi odradzającą się Federację. Tak w skrócie przedstawia się fabuła odcinka.

Z plusów odcinka, muszę ponownie wymienić Brakę. Jego postępowanie jest spójne i nawet sensowne (pomijając scenariuszowe głupoty Pola Minowego jako takiego). Nus Braka po wielkim wypaleniu znajdował się w jakieś kopalnianej kolonii wydobywającej paliwo. Niestety kolonia nie była samowystarczalna i wymagała wsparcia z zewnątrz, ale osłabiona Federacja nie miała zasobów by pomóc wszystkim, nie była wstanie pomóc ludziom Braki. Ojciec Braki wpadł więc na pomysł ostrzelania okrętu Federacji, by tak zwrócić uwagę, że potrzebują pomocy, niestety chybił. A niemal cała kolonia została przez to zmieciona Czerwonym ogniem piekielnym. Przetrwało to tylko 8 osób, które od tego momentu za wszystko obwiniały Federację. Dlatego Braka robi wszytko by zniszczyć Federację i obronić galaktykę przed nią. Oczywiście potem okazuje się, że to nie Federacja zniszczyła kolonię ale ten chybiony strzał wywołał samozagładę. Ale Braka tego nie rozumiał, był dzieckiem i zapamiętał tylko tyle, że to Federacja zniszczyła jego dom, zabiła jego rodzinę. I to naprawdę jest jak najbardziej przekonujące i trzymające się kupy. Naprawdę Braka wyszedł na najlepiej napisaną postać ze wszystkich w tym serialu. (przeciwnie do jego organizacji).

Urządzenie przez niego pokazowego procesu też jest jak najbardziej ok. Że wybrał sobie kapitan Ake za cel tego procesu. Brał co miał. Chciał zmanipulować wszystkich i prawie mu się to udało. Na jego nieszczęście zrobił to na chybcika, nie wiedział jaki będzie przebieg jego pokazowego procesu, bo też nie spodziewał się, że złapie kogokolwiek z Federacji bo tej stronie zapory minowej, szedł na żywioł. Mocno tu ryzykował, ale mógł naprawdę dużo zyskać, miał szansę stworzyć własną, autorytarna Federację. I to muszę przyznać też jest plusem odcinka. Ale nie odważyłbym się tego porównywać do procesu Q, to jednak nie ta skala.

Ostatnim plusem odcinka są efekty specjalne. Ponownie mamy piękny widok okrętu wyławiające się z gazowego giganta. To są piękne ujęcia, ale niestety nudne. Dostajemy je w każdym dziele ST od 2009 roku. Gdyby to było tylko tło, jedno z wielu pięknych ujęć, to naprawdę nie było by problemu. Niestety w serialu jakoś tak brakuje ujęć z zewnątrz. Choć wiemy, ze moglibyśmy ich dostać naprawdę więcej.

No i niestety trzeba przejść do tych nieprzyjemnych części odcinka, czyli minusów a one tu niestety dominują. Odcinek znowu pełen jest traum i ich przeżywania. Przeżywamy tu traumy rodziny Mirów (zarówno Caleba jak i jego matki), traumy Ake, traumy Nus Braki. Do tego jeszcze poboczne traumy Tarimy, Doktora, Sam i chyba wszystkich pozostałych kadetów, ale sam już nie wiem. W sumie nie wiem czy w końcu przeżyli te traumy, czy nadal będą je przeżywać? Braka na pewno nie pogodził się, że winy niewłaściwych ludzi za śmierć swojego ojca i zniszczenia domu. I pewno na jego miejscu po dziesiątkach lat życia z takim przekonaniem, chyba też bym się nie nawrócił.

Kolejny problem to to pole minowe.  Miny obejmują swoim polem rażenia 80 000 sześciennych lat świetnych. To są tysiące min do rozstawienia. Do tego  potrzeba miesięcy, albo naprawdę olbrzymich zasobów. A nic takiego nam nie pokazano, by ludzie Braki dysponowali takimi zasobami.

W ostatnim odcinku dostaliśmy wreszcie mały rzut oka na działanie Doktora. Używa on ciągle mobilnego holomeitera. Tego samego, co dostał od wysłannika z przyszłości w serialu Voyager. Czyli tysiącletni sprzęt. I tu ciężko to przyjąć za prawdę. Bo przecież ten holoemiter jest w 32 wieku przestarzały o kilkaset lat. Z jednej strony, ja rozumiem sentyment Doktora do tego urządzenia i nawet bym zrozumiał, że go lub jego następcy używa, by być niezależna istotą. Ale to należało nam pokazać w pilocie lub gdziekolwiek w czasie sezonu - może w odcinku o SAM. Pokazać nam, że Doktor ma sentyment do tego urządzenia, np. trzyma go w gablocie i używa nowszego? (można by wówczas wykorzystać ten tysiącletni jako jakiś backup, gdy współczesne urządzenia zostały uszkodzone). A tak, twórcy nagle wyciągnęli go z kapelusza (czy tam kieszeni Dotkora) i zrobili nam z niego deus ex machinę, co ratuje nagle okręt. Oczywiści bezsensownie uszkadzając Doktora, który zaczyna szwankować.  A i do naprawy Doktora ponownie wyznacz się medyka a nie inżyniera (sic!).

A pamiętacie jak w poprzednim odcinku, by ukryć żywe organizmy, wystarczy lekko zmienić temperaturę czy tam ciśnienie w jednym z pomieszczeń. To okazuje się, że ta sama sztuczka oszukuje sensory na obcej jednostce. Przecież to takie banalne by raz na zawsze ukryć żywe sygnatury, Tak wiem, że użyli skanerów z Atheny, ale że bardziej ufali im na uszkodzonej jednostce niż w pełni działających na swoim okręcie (i to nie jednym)... Wydawało mi się, że skanowanie okrętów to standard od tysiąca lat.

Kolejny problem to stabilizacja Omegi-47. Coś nad czym pracowali najlepsi naukowcy od setek lat i im się nie udało, zrobiła inżynier sprzed tysiąca lat razem ze zgrają niekompetentnych kadetów. (przemilczę już tę niekompetencję, bo w sumie cały sezon było o tym). I teraz gdy już ma opracowany sposób stabilizacji Omega-47, sposób jej dostarczenia wyklikany przez Caleba w kilka minut to nagle okazuje się, że przez ponad pół odcinka SAM musi coś kodować by to zadziałało (sic!) I tylko po to, by zdążyła to zrobić w ostatnim ułamku sekundy, nim Braka wysadzi zdalnie pole minowe. Po co komputer robił te symulacje, jak i tam SAM musiał to kodować? To chyba najpierw się koduje i potem sprawdza symulacją czy jest ok. A tu dostajemy totalnie niedziałające sztuczne napięcie. Skoro i tak wiemy, ze cząsteczkę da się ustabilizować i to już na początku odcinku, to co potem się może jeszcze stać? Gdzie ci scenarzyści chodzili do szkoły pisania? Ale utrzymania napięcia do samego końca się ta nie nauczyli.

A wspomniałem o zdezelowanej Athenie, co na niej w sumie nic nie działa, choć działa? Teleport działa, choć to była pierwsza uszkodzona rzecz w poprzednim odcinku. Napęd WARP nie działa, choć działał. Sensory nie działają. No w sumie  to co działa i nie działa zależy od potrzeby chwili, raczej nie ma tam żadnego logicznego sensu. Ale o dziwo, Reno idzie naprawić napęd WARP, a nie posyła tam jakiegoś niekompetentnego kadeta co i tak robi inną specjalizację. Pierwszy i ostatni raz w tym serialu posłali oficera z odpowiednią wiedzą do wykonania zadania. Powinienem to dać może i dać w plusach, ale to taki mały szczegół w tej sekcji. 

Jak jesteśmy przy niedziałających sensorach, to nie mamy się co martwić, betazetka może robić za sensor i nawet potrafi określić kierunek i to nie na zasadzie, że z tej strony ich czuje, ale podać dokładne namiary w stopniach (czy to względem okrętu czy układu nie ma znaczenia). A jeszcze pamiętacie, jak groziła jej śmierć, jak straci tłumik i znowu użyje swoich mocy? No to możecie zapomnieć, twórcy zapomnieli. Do tego urządzenie trzyma się tylko na ślinę, upadek Tarimy i od razu go zgubiła. I nic się nie stało. A takie to istotnie ważne było jeszcze kilka odcinków temu.

A potem pole minowe pada i nagle Venari Ral w postaci kilku okrętów zostają otoczeni i pojmani. Ot jak jacyś tam nieznaczący piraci a nie siła, która przed chwilą gotowa była zabić miliardy istnień. Do tego byli na tyle silni, by aneksować światy bez walki, ale postawić się kulki okrętom federacji nie mogli. Poddali się bez jednego wystrzału. Co to miało być? nie było już środków na animację choćby kilku wystrzałów fazerów? Kto zjadł cały budżet serialu? A i mimo odcięcia komunikacyjnego, Federacja wiedziała gdzie i kiedy się ma stawić. I zrobiła to jakby się grzybkami teleportowała, a nie musiała tam w WARP dolecieć. A wydawało mi się, że na początku pamiętali w tym serialu, że kosmos jest olbrzymi i przelot trwa nawet przy dużych prędkościach WARP.

Podsumowując, choć uważam, że odcinek jest w lepszej połowie odcinków, jest on bardzo słaby - jak cały ten serial. Pozbawiony napięcia. Na siłę robiony, bez polotu. Przewidywalne do bólu. Z nieśmiesznymi żartami - pierwsze słowa Genesis po tym jak oficjalnie zasiadła na kapitańskim stołu - "muszę siku".  Chyba jej słowa idealnie podsumowuje to dzieło.  Może plusem jest koniec. Twórcy oszczędzili nam cliffhangera. I dobrze, bo to jest dzieło, które nie powinno się doczekać kontynuacji.  Dali nam za to zdjęcia aktorów w z młodości i dzieciństwa - nie mam pojęcia po co. Jeśli to miały być być zdjęcia z rocznika akademickiego, to chyba powinni tam wyglądać tak jak na roku, nie?
Tytuł: Odp: Starfleet Academy
Wiadomość wysłana przez: Q__ w 12 Mar 2026, 18:48
Toudi, dziś błyskawiczna recenzja, widzę. Postaram się do niej jak najszybciej odnieść.

Póki co zewnętrzne-ale-fanowskie recenzje finału sezonu: https://blog.trekcore.com/2026/03/star-trek-starfleet-academy-review-rubincon/
https://treknews.net/2026/03/12/review-star-trek-starfleet-academy-110-rubincon/
https://trekmovie.com/2026/03/12/recap-review-star-trek-starfleet-academy-season-finale-crosses-a-river-of-feelings-in-rubincon/
https://reactormag.com/tv-review-star-trek-starfleet-academy-rubincon/
https://kneelbeforeblog.co.uk/tv/star-trek-starfleet-academy-rubicon/
https://www.jammersreviews.com/st-sfa/s1/rubincon.php
https://www.ex-astris-scientia.org/episodes/sfa1.htm#rubincon
https://www.youtube.com/watch?v=13ztwO6NncM - Jessie Gender
https://www.youtube.com/watch?v=hF3Fdp9OHx8 - Sci-Finatics
https://www.youtube.com/watch?v=TtyiH1MFHx0 - TrekCulture 1
https://www.youtube.com/watch?v=eoNB01vNMts - TrekCulture 2
https://www.youtube.com/watch?v=ZzQIhL-ls_k - Dave Cullen
https://www.youtube.com/watch?v=Sri9Q6yxIdY - TrekYards 1
https://www.youtube.com/watch?v=wdB0Wcj9g7M - TrekYards 2
https://www.youtube.com/watch?v=NcRMXJOrhr4 - TrekYards 3

I grinowa złośliwostka:
https://www.youtube.com/watch?v=mnm_RA4zW2E

EDIT:
Kilka zdań o odcinku SFA "Rubincon". Zasadniczo jest to powtórka z zakończeń wątków lepszych (wojna z Cieniami w B5) i gorszych (finał pierwszego sezonu DISCO), czyli coś co ma potencjał epickiej zagłady kończy się na gadaniu.
Przy czym, o ile w B5 gadanie było kontrapunktowane dramatycznym poświęceniem załóg wielu gatunków, gotowych umrzeć w imię wolności, i Sheridana, a odmawiających umierania za starsze rasy, a w DSC służyło przynajmniej pokazaniu przemiany Burnham i Georgiou, tu pozostaje dziwnie puste i przewidywalne (acz osłodzone pewnym twistem - Braka i tak postanowi zrobić swoje, ale zostanie mu to uniemożliwione, więc tak naprawdę wszystko rozegra się poza upozowaną na sąd debatą).
Gdy o rozwiązaniu mowa - oczywiście jest to rozwiązanie cudowne (w stylu finału "TBoBW" chociażby), ale - paradoksalnie - mądrzej technobełkotliwe, niż zagrożenie, które udaremnia (z obligatoryjną współpracą kadetów - co stanowi pewną powtórkę z pilota).
Teoretycznie ma to też być - zwł. w wątku quasi-sądowym przypieczętowanie przemiany Caleba, pokazanie, że to już Flotowy, ale to zawodzi, bo zasadniczo już pod koniec drugiego odcinka po tej stronie się opowiedział.
Dalej - sam "sąd". Pomysł ciekawy, ale rozstrzygnięcie wszystkiego de facto w czworokącie Braka-Ake-oboje Mirowie to jest ostrzejszy Syndrom Małej Galaktyki, niż w SW (gdzie wszystko kręciło się wokół rodzinki Skywalkerów i jej przyjaciół).
Następna rzecz - przez to, że wyrok zapada poza salą, już podkopany przez samych twórców, wątek sądowy dodatkowo traci. Okazuje się odwróceniem uwagi jak dylemat etyczny w DSC "Choose Your Pain" (który jednak wykorzystany był lepiej, bo w służbie istotnych fabularnych twistów).
Wreszcie - to, że nasi bohaterowie ratują Federację - niby norma, Trekowi protagoniści zawsze dokonują przełomowych czynów, jakimi leszczami teoretycznie by nie byli (znamy to z DS9, znamy z ORV, znamy z LD, znamy z PRO), ale tym razem ta powtórka z rozrywki nuży, dokładając kolejne znużenie, do nużącego i tak sezonu.
Podobnie - w innych okolicznościach człowiek by chwalił, że zamiast rozpierduchy dostaliśmy gadanie i myślenie. Tak ma się tylko ochotę ironicznie spytać, czy gotówki na CGI zabrakło (nawet gdyby się miało okazać, że to krzywdzące pytanie, bo wybór był kreatywny, nie - budżetowy).
Tak, czy owak, do następnego razu SFA; nie będę za tobą szczególnie tęsknił.

Tu komentarz Drixa:
Twoja recenzja Rubincon brzmi jak opis finału s11 X Files

I teraz odpowiedź:
Cytat: toudi w 12 Mar 2026, 18:30Discovery nie może przeskoczyć, bo grzybnia też jest podprzestrzenna i też wysadzi miny, jak będzie próba przeskoczenia przez teren min (ciekawe, czy te stwory, które poruszają się tą grzybnią też wywołają reakcję?), to samo z transwarp (i tu znowu ciekawe, jak tylko będzie przelot tunelem transwarp przez teren min, bez wejścia/wyjścia z niego?). O Tunelach czasoprzestrzennych nic nie padło, ale pewno wymówka będzie taka sama.

To w sumie (choć wiemy, jak się rzecz musi skończyć) urealnia stawkę. Społeczeństwo otwarte na inność, na eksplorację, na wymianę wiedzy i idei, które w dodatku ledwo wygrzebało się z Burnu, potencjalnie ma być skazane na wielowiekową izolację i kiszenie się we własnym sosie (które może rodzić frustrację, totalitarne zwroty, ponowne podziały). A przy tym jest to ładna metafora naszego - choć gwiazdy nam obiecywano - teraźniejszego przykucia do Ziemi.


Cytat: toudi w 12 Mar 2026, 18:30Jego postępowanie jest spójne i nawet sensowne (pomijając scenariuszowe głupoty Pola Minowego jako takiego). Nus Braka po wielkim wypaleniu znajdował się w jakieś kopalnianej kolonii wydobywającej paliwo. Niestety kolonia nie była samowystarczalna i wymagała wsparcia z zewnątrz, ale osłabiona Federacja nie miała zasobów by pomóc wszystkim, nie była wstanie pomóc ludziom Braki. Ojciec Braki wpadł więc na pomysł ostrzelania okrętu Federacji, by tak zwrócić uwagę, że potrzebują pomocy, niestety chybił. A niemal cała kolonia została przez to zmieciona Czerwonym ogniem piekielnym. Przetrwało to tylko 8 osób, które od tego momentu za wszystko obwiniały Federację. Dlatego Braka robi wszytko by zniszczyć Federację i obronić galaktykę przed nią. Oczywiście potem okazuje się, że to nie Federacja zniszczyła kolonię ale ten chybiony strzał wywołał samozagładę. Ale Braka tego nie rozumiał, był dzieckiem i zapamiętał tylko tyle, że to Federacja zniszczyła jego dom, zabiła jego rodzinę. I to naprawdę jest jak najbardziej przekonujące i trzymające się kupy.

Zarazem - jest to powtórka z Nero i dość licznych postaci z The Acolyte. W każdym z tych wypadków mamy do czynienia z podejmowaniem decyzji w oparciu o nawet nie niepełny, a przekłamany i b. subiektywny obraz rzeczywistości, choć na koniec truth zostanie ujawniona, jak Picard przykazał (acz i odrzucona przez villaina, w dukatowej tradycji - ciekawa to zresztą definicja złola - ktoś, kto woli dobrowolnie pogrążyć się w urojeniach, zamiast stawić czoła rzeczywistości).

Cytat: toudi w 12 Mar 2026, 18:30Urządzenie przez niego pokazowego procesu też jest jak najbardziej ok. Że wybrał sobie kapitan Ake za cel tego procesu. Brał co miał.

Aczkolwiek - to, co napisałem powyżej o Syndromie...


Cytat: toudi w 12 Mar 2026, 18:30Ostatnim plusem odcinka są efekty specjalne. Ponownie mamy piękny widok okrętu wyławiające się z gazowego giganta. To są piękne ujęcia, ale niestety nudne. Dostajemy je w każdym dziele ST od 2009 roku.

Znak firmowy obecnej ekipy? ;)

Cytat: toudi w 12 Mar 2026, 18:30Odcinek znowu pełen jest traum i ich przeżywania. Przeżywamy tu traumy rodziny Mirów (zarówno Caleba jak i jego matki), traumy Ake, traumy Nus Braki. Do tego jeszcze poboczne traumy Tarimy, Doktora, Sam i chyba wszystkich pozostałych kadetów, ale sam już nie wiem. W sumie nie wiem czy w końcu przeżyli te traumy, czy nadal będą je przeżywać?

Myśleliśmy, że to Discovery jest USS Therapy, a tu podniesiono to na następny level ;).

Cytat: toudi w 12 Mar 2026, 18:30albo naprawdę olbrzymich zasobów.

Tu jednak chciałbym przypomnieć, że Trek zna mechanizm samoreplikacji i b. wydajne (do rzędu zasilenia Warp 10) kolektory Bussarda ;).

Cytat: toudi w 12 Mar 2026, 18:30W ostatnim odcinku dostaliśmy wreszcie mały rzut oka na działanie Doktora. Używa on ciągle mobilnego holomeitera.

Ale chyba nie włącznie jego, vide pojawianie się na pokładzie Atheny gdzie chce. Czyli - pomijając nawet to, o czym dalej pisałeś - dostajemy wyjaśnienie raczej pozorne, przypadkowy kawałek łamigłówki, nie - jej całość.

Cytat: toudi w 12 Mar 2026, 18:30Bo przecież ten holoemiter jest w 32 wieku przestarzały o kilkaset lat.

Chyba, że - choć nam o tym dotąd nic nie wspomniano - był, jako futurystyczny, z programowalnej materii, która zaliczyła parę upgrade'ów metod samoorganizacji ;).

Cytat: toudi w 12 Mar 2026, 18:30A i do naprawy Doktora ponownie wyznacz się medyka a nie inżyniera (sic!).

Z drugiej strony - Trekowi lekarze bywali i murarzami (a inżynierowie - lekarzami z konieczności) już w czasach TOS. Poza tym wraz z Trekowym rozszerzeniem definicji życia, pewnie i zakres sztuki medycznej się rozszerzył.

Cytat: toudi w 12 Mar 2026, 18:30To okazuje się, że ta sama sztuczka oszukuje sensory na obcej jednostce.

No, to jest przeraźliwy krok wstecz, w stosunku do technologii opisanych w powieściowym TMP.

Cytat: toudi w 12 Mar 2026, 18:30Jak jesteśmy przy niedziałających sensorach, to nie mamy się co martwić, betazetka może robić za sensor i nawet potrafi określić kierunek i to nie na zasadzie, że z tej strony ich czuje, ale podać dokładne namiary w stopniach (czy to względem okrętu czy układu nie ma znaczenia). A jeszcze pamiętacie, jak groziła jej śmierć, jak straci tłumik i znowu użyje swoich mocy? No to możecie zapomnieć, twórcy zapomnieli.

Lepiej już było obsadzić w tej roli Andorianina (jak w Exeterze - czyżby scenarzyści go oglądali, czy jednak wzięli to tylko z NEM i sceny z Troi namierzającą Shinzona?) wyczuwającego czułkami różne fale.

Cytat: toudi w 12 Mar 2026, 18:30I zrobiła to jakby się grzybkami teleportowała, a nie musiała tam w WARP dolecieć.

Może większość ich okrętów chodzi teraz na grzybki, vide tarkowy spore drive nowej generacji?

Cytat: toudi w 12 Mar 2026, 18:30choć uważam, że odcinek jest w lepszej połowie odcinków, jest on bardzo słaby - jak cały ten serial. Pozbawiony napięcia. Na siłę robiony, bez polotu. Przewidywalne do bólu.

Niestety, muszę się z tym zgodzić. A skoro sami twórcy są zmęczeni, i nawet tego nie kryją, to co mamy powiedzieć my?
Tytuł: Odp: Starfleet Academy
Wiadomość wysłana przez: toudi w 13 Mar 2026, 01:11
Cytat: Q__ w 12 Mar 2026, 18:48Kilka zdań o odcinku SFA "Rubincon". Zasadniczo jest to powtórka z zakończeń wątków lepszych (wojna z Cieniami w B5) i gorszych (finał pierwszego sezonu DISCO), czyli coś co ma potencjał epickiej zagłady kończy się na gadaniu.
Wiadomo, że epicka zagłada kończy wszystko i trzeba ją jakość rozładować. Ale tu? Rozwiązanie dostaliśmy w połowie odcinka. Jego uruchomienie nie wymagało nawet przejęcia urządzenia sterującego, tu nie było emocji. Równie dobrze mogli zakończyć odcinek na pozytywnym zakończeniu symulacji. Przynajmniej byśmy się miej z tym serialem męczyli.

Cytat: Q__ w 12 Mar 2026, 18:48(z obligatoryjną współpracą kadetów - co stanowi pewną powtórkę z pilota).
Ja tej współpracy tu nie widzę. Caleb pisze kod przejęcia transmisji, jak Q pstryka palcami. Symulacja jest gotowa. Darym nie potrafi sterować, Geneis sika na kapitańskim stołu. A SAM coś koduje. Nie wiem co, bo przecież maja już recepturę stabilizacji z symulacji. Tu nie ma w ogóle ani współpracy ani wykorzystania unikalnych umiejętności bohaterów. W pilocie już to o wiele lepiej pokazali.

Cytat: Q__ w 12 Mar 2026, 18:48Podobnie - w innych okolicznościach człowiek by chwalił, że zamiast rozpierduchy dostaliśmy gadanie i myślenie. Tak ma się tylko ochotę ironicznie spytać, czy gotówki na CGI zabrakło (nawet gdyby się miało okazać, że to krzywdzące pytanie, bo wybór był kreatywny, nie - budżetowy).
Mam ten sam problem. Poddanie się tego całego Venari Ral bez choćby jednego wystrzału. No jak i dlaczego? przecież aspirowali do miana Imperium a dali się pojmać jak jakaś słaba grupka najemników co liczy na łagodny wyrok. Żeby chociaż wszyscy poza Braką uciekli na swoich okrętach, przegrupowali się. Ale nie oni po prostu nagle się poddali. Nie ulegli jakimś moralizatorskim przemowom, nie zmienili strony uznając wyższość racji Federacji. Po prostu się skapitulowali, choć jeszcze minutę wcześniej mogli zmienić obraz świata.

Cytat: Q__ w 12 Mar 2026, 18:48Zarazem - jest to powtórka z Nero i dość licznych postaci z The Acolyte. W każdym z tych wypadków mamy do czynienia z podejmowaniem decyzji w oparciu o nawet nie niepełny, a przekłamany i b. subiektywny obraz rzeczywistości, choć na koniec truth zostanie ujawniona, jak Picard przykazał (acz i odrzucona przez villaina, w dukatowej tradycji - ciekawa to zresztą definicja zlola - ktoś, kto woli dobrowolnie pogrążyć się w urojeniach, zamiast stawić czoła rzeczywistości).
Zgadzam się Nus Braka nie jest jakimś wyjątkowym złoczyńcą, ale jest konsekwentny. jest oddany swojej sprawie. I dobrze, że nie dał się nawrócić, to by tylko zniszczyło jego postać. Spowodowałoby, że stała by się totalnie nie realna. Człowiek nigdy nie zmienia się z powodu krótkiej moralizatorskiej gadki bez dowodów. Może się zawahać, ale nie zmienić.

Cytat: Q__ w 12 Mar 2026, 18:48Z drugiej strony - Trekowi lekarze bywali i murarzami (a inżynierowie - lekarzami z konieczności) już w czasach TOS. Poza tym wraz z Trekowym rozszerzeniem definicji życia, pewnie i zakres sztuki medycznej się rozszerzył.
Może i bym to przyjął, gdybyśmy choć trochę dostali wyjaśnienia technologii. Ale tu przez cały serial to wygląda na próbę wmówienia nam, że to nie jest problem hardware lub softu. A potem jak w przypadku SAM, okazuje się, że trzeba przeładować kod. Zresztą tu też pada taka propozycja co do Doktora. No ewidentnie to problem inżynierski, nie medyczny. Ale w tym odcinku Reno mogła albo naprawić WARP albo Doktora. Nie miała jak się rozdwoić, więc wysłali z Doktorem najbardziej bezużyteczna postać: geja pacyfistę.

Gdybym był homoseksualistą to chyba bym się poczuł obrażony tym jak traktuje się w tym serialu takie osoby...

Cytat: Q__ w 12 Mar 2026, 18:48Może większość ich okrętów chodzi teraz na grzybki, vide tarkowy spore drive nowej generacji?
No nie mają. Dwa razy w serialu to potwierdzili. Raz, jak Discovery przechodził refit. Drugi raz, jak ratował rozbitków ze stacji. I nie nie było innej jednostki o podobnych możliwościach w całej Federacji.
Po prostu po raz kolejny twórcy wywali element skręcający w stronę SF, jako przeszkadzający.



==========================


Krótkie podsumowanie całego pierwszego (i niestety nie jedynego, bo przynajmniej jeszcze jeden nas czeka) sezonu Star Trek: Starfleet Academy. w 2026 roku dostaliśmy 9 serial fabularny z uniwersum Star Treka. Twórcy mieli przy nim niemal całkowicie pustą kartę, bo akcje osadzili w całkowitej przyszłości po wydarzeniach z Discovery. Mogli zrobić co tylko chcą, dowolnie kształtując otaczającą bohaterów rzeczywistość. I postanowili to wszystko od razu wyrzucić do kosza. Stworzyć serial oparty tylko na emocjach i traumach ale sztucznych, wymuszonych. Niemal całkowicie bez chemii między bohaterami, może użycie zwrotu chemia tu nie do końca pasuje, raczej dopasowania bohaterów do siebie i swoich mocnych i słabych stron.

Świat uniwersum przedstawiony w serialu często wydaje się być bardziej zacofany technologicznie w porównaniu z ST Discovery, którego SFA jest bezpośrednią kontynuacją. Brakuje ty tego, co było powszechne w discovery czyli naużywanie transportu osobiste, holoprojektory, czy trikordery i ręczne fazery, które wręcz materializują się w rękach bohaterów. Choć gdy tempo fabuły tego potrzebuje, to takie futurystyczne wizje technologiczne się w serialu pojawiają. Ale gdy się pojawiają to znowu nie mają żadnego oparcia choćby w technobełkocie. Po prostu są i widz ma to przyjąć za pewnik. Bo na zadane pytania, co jak i dlaczego nigdy nie dostanie odpowiedzi.
Serial do tego sprawia wrażenie, że choć jest fantastyką naukową, to na planie całkowicie brakowało konsultanta naukowego. Jedyne SF jakie mamy na ekranie jest zapożyczone z poprzednich seriali, czyli tego co już było stworzone, ale często przez brak zrozumienia co to była za technologia, czym była, dostajemy ją oderwaną od serialowej rzeczywistości, jedynie dostosowaną do potrzeb scenariusza.

Aktorsko serial jest bardzo nierówny. Posiada aktorów, którzy świetnie sobie radzą ale ich potencjał w ogóle nie jest przez twórców wykorzystywany. Najlepiej wypadły postacie gościnne i drugoplanowe. Natomiast większość postaci jest nudna, płytka z kiepska grą aktorską.

Paul Giamatti grający głównego antagonistę serialu, tak naprawdę wypadł najlepiej. Dostał w sumie najlepiej napisaną postać ze wszystkich. Nie bez wad, ale nadal najlepiej napisaną i pokazaną. Niedomówienia też znacznie ułatwiały odbiór postaci, bo nie próbowano bezmyślnie jak innym postaciom wypełnić niepodanych nam luk w jego biografii. Do tego kunszt aktora też swoje robił.
Gina Yashere jako pierwsza oficer Lura Thok podobnie jak Giamatti, gdy pojawia się na ekranie, to aż przyjemniej się oglądało. Niestety potencjał postaci został całkowicie zniweczony scenariuszami. Choć na początku zanosiło się, że będzie obecne w każdym odcinku, to niestety jej sprowadzono do gościnnych występów a jej rolę właściwie zastąpił jej serialowa żona: Jett Reno.
Tig Notaro, czyli właśnie serialowa Jett Reno, która pojawił się w  2 sezonie Discovery i miała w nim gościnne występy, gdzie po prostu gdy pojawia się na ekranie to skradała całą scenę. I odbywało się to właśnie dzięki jej zgryźliwości i gościnnemu występowi.  Ta postać była właśnie do tego stworzona. Zmęczona życiem i cyniczna oficer, nie bojąca się powiedzieć co myśli. Niestety w SFA jej postać postać dostała dużo więcej czasu ekranowego i cały ten czar prysł. Czemu twórcy zamienili Yashere na Notaro? Nie wiem i tego nie rozumiem.
Sandro Rosta czyli serialowy Caleb Mir to ostatnia postać, którą da się lubić na ekranie. Jego historia jest dosyć spójna. Rozwój jego postaci w ogóle jakiś jest. A i gra samego Rosta sprawia, że da się postać lubić.

A reszta?
Holly Hunter jako kilkusetletnia kapitan Nahla Ake częściej irytuje niż zachęca do kroczenia za nią. Jej zachowanie właściwie całkowicie nie pasuje do powagi stanowiska jak i wieku. Ani do przeżyć - strata syna, widok upadającej federacji.
Karim Diane jako klingoński gej pacyfista Jay-Den Kraag to właściwie cały opis jego postaci. Do tego kiepsko grający z irytującą manierą wymowy. Zapowiadał się jako ciekawa postać, ale sprowadzona do w sumie do symbolu homoseksualizmu. Nic poza tym nie wniósł do serialu.
George Hawkins jako Darem Reymi z mięśniaka sprowadzony do roli ukrytego homoseksualisty. I na tym polegał jego rozwój. a supermoc bohatera? Z początku było to możliwość przeżycia kilku minut w próżni, jednak na końcu to porostu wymiotowanie brokatem i to właściwie po każdym posiłku, bo jego organizm nic nie toleruje. Poza tym całkowicie niesamodzielna postać.
Bella Shepard jako Genesis Lythe zapowiadała się jako silna postać kobieca w serialu, ambitna córka admirała, która musi coś udowodnić światu, ale sprowadzona do roli skrycie i nieszczęśliwie zakochanej w głównym bohaterze, ale bojącej się chyba wszystkiego a szczególnie odpowiedzialności.
Co gorsza te postacie w ogóle przez cały sezon nie zostały rozwinięte. Nie przełamały stereotypów z jakimi ich przedstawiono podczas premiery.
Jest jeszcze Zoë Steiner jako betazetka Tarima Sadal dobrze zapowiadająca się postać sprawdzona do roli z traumatyzowanej nastolatki.

Na koniec zostawiłem Kerrice Brooks jako sztuczną formę życia SAM. I to jest najbardziej rozczarowująca postać. Bo poświęcono jej najwięcej czasu ekranowego i jednocześnie najbardziej go zmarnowano pod koniec resetując ją do ustawień fabrycznych. SAM to postać, którą stworzono właśnie jako odpowiednik dziwaka, co miał się uczyć jak być normalnym, czyli typowy Pinokio. I było dobrze. SAM była właśnie tym czego oczekiwano od postaci, niby wiedząca co trzeba, ale nie potrafiąca tej wiedzy poprawnie wykorzystać. Co powodowało, że - dla nas w oczywistych sytuacjach - zachowywała się nienaturalnie - jak podanie dłoni na powitanie, czy radosna intonacja głosu, gdy ktoś właśnie umiera. I pod koniec sezonu nam ją zresetowana. Dano jej szansę na to by Pinokio stał się człowiek, Doktor daj jej 17 lat wychowania, by jej program poprawnie reagował. A co wyszło? Wyszła postać z problemem tożsamości. Jeszcze bardziej ostająca od reszty. Postać, która dla widza z powodu tego resetu jest całkowicie obca. Równie dobrze mogli by wymienić aktorkę (najlepiej na mężczyznę) a afekt byłby taki sam, może nawet bardziej zrozumiały dla widza.

Na ekranie widujemy jeszcze Roberta Picardo wracającego do roli tysiącletniego AHM: Doktora i Oded Fehr wracający w roli admirała Charles Vance ale ich role i gra są poprawne. No może Doktora marnują choć dają mu sporo czasu ekranowego to nie wykorzystują w pełni - ale przynajmniej tez nie niszczą tych postaci.

Graficznie serial prezentuje się bardzo dobrze. Athena jest pięknym okrętem, pełni ciekawe funkcje jako okręt i jednocześnie budynek Akadami. Wnętrza też prezentowały się bardzo dobrze. W sumie tylko za duży fotel kapitański to jedyny problem jaki ze scenografią. Co do innych okrętów czy to Federacji czy Venari Ral wydają się niedopracowane, chaotyczne, nijakie. Nie zostaną zapamiętane jak. Do tego brak integralności, nie ułatwia ich przyswajania, no bo jak tu mieć ich modele, jak każdy element statku nie jest ze sobą połączony. Gdzie im tam do Bird of Prey czy D'deridex. Nie wiem kto projektował okręty w SFA, ale brakuje im tego czegoś. Jednak taki serial potrzebuje nie tylko heroshipa, potrzebuje też odpowiedniego rumaka dla antagonisty. Tu tego nie dostaliśmy.

W serialu także pełno płytkiego, prostackiego  i pretensjonalnego humoru. Kilka lat temu narzekaliśmy na taki humor w Orville. Tam chociaż Seth próbował jakoś go wpleść w fabułę. Tu mamy go całkowicie oderwany od rzeczywistości. Na początku, gdy pierwszy raz nam go zaserwowali w pilocie (połknięcie przypinki przez jednego kadeta) było to nawet zabawne. Jednak potem go serwowana nie jako rozluźnienie napięcia o raczej jako element do odhaczenia z listy. Ważne by był, nie ważne jaki i czemu. Przez to było to niezabawne, wręcz odrzucające.

Poza koniecznym odhaczeniem humoru, w serialu był jeszcze jeden element, który musiał być odhaczany nawet kilka razy na każdy odcinek. To aluzje do innych seriali z uniwersum. W każdym odcinku musiało być coś, co wcześniej już było. Niezależnie czy miał to fabularnie sens, czy nie. Nie wiem co chcieli osiągnąć twórcy ale może myśleli, że nostalgia polega na rzuceniu nazwy czy obrazu z dzieła za którym tęskni widz?

I tak doszliśmy do ostatniego aspektu fabuły. Serial miał tylko 10 odcinków, w teorii powinny mieć motyw przewodni, który prowadził nam akcję od wielkiej premiery do wielkiego finału. Jednak tu dostaliśmy cały sezon zapychaczy, odcinków w ogóle nie łączących się między sobą. Nie licząc 3 odcinków, gdzie bohaterowie przepracowują ciągle traumę. Ale i tak nie ma ona wpływu na kolejne wydarzenia. Ich cała praca nad sobą jest pomijalna. Twórcy zapominają co było w poprzednim odcinku. A gdyby przypadkiem nie zapomnieli, to w jakiś sposób zresetują to co się stało, byle tylko zawsze zaczynać i kończyć w tym samym miejscu. 6 środkowych odcinków można by całkowicie wyrzucić i serial by wręcz na tym zyskał. 
Przykłady: SAM uczy się bycia istotą żywą - resetujemy ją. Tarima używa swoich mocy psychicznych i to stanowi zagrożenie dla jej życia i zdrowia - w kolejnym odcinki dostaje nowy bloker i wszystko jest po staremu. Dowiadujemy się, że Darem nie jest głupim mięśniakiem ale jednostką gotową na poświęcenie się dla lepszej sprawy - w kolejnym odcinku znowu jest głupim mięśniakiem. itd. itp.

Serial to równia pochyła. Po przyzwoitym początku i całkiem dobrym wprowadzeniu postaci, dostajemy oderwane od tego odcinki właściwie każdy następny gorszy od poprzedniego. Do tego nic nich nie wynikających. Do tego brak rozwoju bohaterów, brak jakichkolwiek relacji przyczyna skutek. A na końcu finał, z przedwczesnym cliffhangerem, bo na koniec 9 odcinka i spłyconym rozwiązaniem problemu. W 9 odcinku mamy super groźnego przeciwnika, który wydaje się być niemal tak potężny jak Borg. Tylko po to by w 10 odcinku okazało się, że to tylko wydmuszka, która upada nawet bez jednego wystrzału fazera. Ale nie dlatego, że nasi bohaterowie okazali się na tyle sprytni i rozgarnięci, że zdołali zapobiec wojnie. Tylko po prostu chyba brakło twórcom kasy na animacje choćby ręcznych wystrzałów fazerów. Czyżby zdemolowanie dekoracji Atheny je pochłonęły?

Z nieukrywanym smutkiem stwierdzam, że SFA to (jak dotąd) najgorszy serial w uniwersum Star Treka. Twórcy przez 10 odcinków nie zdołali określić do kogo i po co adresują ten seriali. Starych widzów zrazili płytkością, niskich lotów humorem i bez zrozumienia na czym polega nostalgia, wrzucaniu haseł znanych z poprzednich serii. Twórcy strzelali do całego przekroju widzów, od kilkulatków po dojrzałych widzów. Niestety spowodowało to, że do żadnej z tych grup nie trafili.

Nie wiem czy SFA dało by się uratować. Bardzo wątpię aby było to możliwe z obecną ekipą u sterów. Jednak jestem pewien, że zaprezentowanego materiału nie było na 10 odcinkowy serial. Myślę, że gdyby skompresować całość do 3 lub 4 godzinnego filmu, które fabuła skupiała by się tylko na odcinka 1, 2, 9 i 10 mogłoby spowodować, że dostalibyśmy całkiem przyzwoity film, czy nawet miniserię. A tak niestety dostaliśmy 10 słabych odcinków odcinków. Co gorsza, niedługo dostaniemy drugi zapewne identycznie słaby drugi sezon. Ponieważ jego kręcenie zakończyło się nim twórcy mogli zapoznać się z krytyką i spróbować chociaż poprawić swoje dzieło.
Tytuł: Odp: Starfleet Academy
Wiadomość wysłana przez: Q__ w 13 Mar 2026, 12:50
xetnoinu napisał:
@Q__ Świetny tekst. Skusiłem się przeczytać, choć to dla mnie mega spoiler.
Dałem go na FB TSF.

https://www.facebook.com/story.php?story_fbid=1233627275604990&id=100068731886903
Ja skończę przemyślenia dotyczące odcinka ślubnego.
6. Jest magiczny nieomal portal pobratymców pana młodego - robiony jak jakoś rysunek różdżką magiczną. I on jest międzyplanetarny i natychmiastowy? I dziady nikomu nie dali, to przecież panaceum na Zapłon. No jak można po całej krytyce w disco nieistnienia w nim technologii Romulan, nie tylko nagle Jacek poprzednim odcinku pokazać to teraz dać niemal portale Ikonian. Zgroza!
7. Chcieli chyba zrobić woke z tym ślubem a wyszło pokracznie. Kobieta odrzucająca narzeczonego/męża z tradycji to znamy z TOS. W SNW dodano że Spockowi się należało bo zdradzał na potęgę i źle traktował Siostrę Chapel i T'Pring więc marny to facet. Dziwnie to SNW zredconowało.
Teraz pan młody no nikogo nie zdradzał. Jest człowiekiem w stylu wizji Roddenberry'ego ewidentnie panseksualnym. I co, więc spadaj za to do Akademii? Nawet na platoniczny związek u władzy nie zasługujesz - cała władza dla kobiety, bo niby on ją okłamał. W odcinku pada takie podsumowanie tego bohatera że on kłamał. Serio? Ślub mu tradycją zaaranżowano! To przemoc konserwatyzmu tego świata wobec niego. Wizja tej relacji jest dramatycznie uwsteczniająca ST i nie w stylu woke. Scenarzyści mylą co kiedy tym progresywizm jest.
Chciano chyba pokazać że bohater jako chyba postać bardziej panseksualna niż homoseksualna ma wolność. Wyszło odwrotnie. Jako odmieniec uznała go kobieta za kłamcę i pozbawiła władzy jaką w tradycji przyjął - jej tolerancja i jej ludu jest na poziomie " toleruję twoje istnienie ale spadaj z pola widzenia". Woooooooow. Załamujący jest ten wątek ślubny i całkowite niezrozumienie w jakim świecie się to dzieje i jak np wyglądała relacja Troi-Riker.
8. Przy drugim oglądaniu przemyślę wątki teendramy. To znaczy one są tak płytkie, że dramatycznie nie dla wieku studenckiego. "Jesteś jej chłopakiem a ona jest w szpitalu czemu od miesiąca smsa nie napisales" - to nie ta grupa wiekowa.
Inne są równie glupie. Ale może coś przeoczyłem wartego uwagi.
9. Spadek jakości tego odcinka jest potworny. Ale nuda jest tak przytłaczająca, że nawet nie ma się ochoty rzucać kapciami w ekran.
 
Poprzedni odcinek, głupi bo głupi, jednak dawał emocje z oglądania. Tu nic nie dziala. Scouts by tu użyli fazera z nastawem wiązki trakcyjnej lub naręcznego transportera i od razu przenieśli ślimaka do zamkniętej puszki. JR Sprockett i Roo - zajęłoby im to mniej niż  minutę. Cofka technologiczna w SFA jest wstrząsająca.
10. Nawet samograj im nie wyszedł. Mir robi sobie opalanie. Pominę ile promieni spektrum UV dojdzie przez pola i szyby Ateny. Powinien iść na holodek. Jak Kira i Dax i zorganizować imprezę i masażystki i...
Tymczasem mamy prentację gołej klaty, idiotyczny dialog dlaczego ona jest mokra i opalanie w warunkach to technicznie wykluczających. I wieje nudą.
Pomijając absurd pustego okrętu-budynku, gdzie przeglądy i aktualizacje robi jedna osoba - to były w Treku odcinki z opustoszałymi pomieszczeniami. Pewien doktor goły sobie chodził. Po latach muszę stwierdzić że to chociaż z humorem pomysł był. Tu Mir nawet sobie porządnej rozrywki nie zorganizował.
Gdzie pomieszczenia Ateny: stołówka, maszynownia, holodek, kantyna, restauracje, biblioteka, wewnętrzne sale gimnastyczne, sale sportów walki, porządny basen olimpijski. To uczelnia! Gdzie to wszystko. Mają tylko bieda salę gimnastyczną w parku?


To zas pofinałowa rozmowa ze showrunnerami:
https://trekmovie.com/2026/03/12/interview-star-trek-starfleet-academy-showrunners-talk-season-finale-messages-tease-season-2-villain/

I jeszcze opinia z StarTrekBestTrek (ależ brutalnie, i to fan Discovery):

Worth watching?
"Vox in Excelso" is decent. Otherwise, no. While the show has some good ideas, it almost never manages to deliver on them. Characters and relationships are front and center, but the characters lack depth and consistency and their relationships are unearned. The show never feels grounded in a real world populated by real people, so it's hard to care about what's happening on screen.

https://startrekbesttrek.com/guide/sfa/

Oraz recenzji cd.:
https://www.youtube.com/watch?v=C_HW84BQ8os - Major Grin/Nitpicking Nerd

Potem xetnoinu napisał też (do podcastu się szykując):
Odcinek z poligonem i odcinek ze ślubem.
Dwa ostatnie.
Pokazane w Polsce.
Jeśli chodzi o odcinek poligonowy można przywołać motywy

1  Filmy plus Prodigy i Scouts:  Szkolenia w symulatorach (Kobayashi Maru), holodeki

Nadzór kadry: Tuvok, Tilly
Np.  voy: Learning Curve jak Tuvok doszkala Maquis bo są dwie niedopasowane części załogi. W SFA są kadeci Ateny i kadeci wojskowi.

Model szkolenia terenowego Obserwacja szczegółowa manewru z zewnątrz i strategia ( Riker na okręcie , Wes przemyca technologie oraz jak wygrać mając wrak - Peak Performance)
 
Odpowiedzialność za błędy podczas szkolenia i dowodzenia  czyli proces Wesa
The First Duty i tam jest śmierć kadeta
Istnieją inne modele szkolenia nastawione na przemoc i indywidualizm.
Kazoni - odcinek Initiations czyli chłopiec i Chacotay
.
.
.W zakresie Betazoidow można pokazać ewolucję pomysłu na tę rasę
Troi w tng, empatka, słaba telepatia czasem pogada w głowie z mamą
Troi w Nemesis to już bardzo mocne zdolności telepatyczne i możliwości ekstrakcji wiedzy z głowy wroga
Troi w PIC to może już penetrować podświadomość i połączenie Jack-Borg jakiego on sam sobie nie uświadamia

Teraz dziewczyna umie wysadzać mózg lub tętnice.   Przypomina to zdolności Kes po szkoleniu przez jej dorosłego rodaka w VOy
Kolejny motyw to dorosła kadra i co tu się dzieje

A) czy te manewry były prawidłowo zorganizowane a kadeci wystarczająco już przeszkoleni i czy były procedury i monitoring

B) jakim cudem nabrano się na numer złola i nie był pilnowany
 
C) dlaczego Ake i Szef Kolegium Wojskowego nie są wyrzuceni przez śluzę w trybie natychmiastowego sądu polowego
.
.
.
.
I kolejny blok, czy teendrama tu działa.
A.. Seks z wchodzeniem do mózgu i pamięci bez zgody.
B . Czy kadeci współpracują czy są liderzy i na Atenie i na Miyazaki, czy to co o nich w ramach teendrama wiemy tu jskoś się przydaje , działa, nie działa ?
.
.
.
I finałowy zonk. Dlaczego Ake nie ratowała eksperymentalnej stacji badawczej. ?
.....
.....
A teraz odcinek slubny
Można przywołać aranżowany ślub
T'Pol i obecność Tripa
Próbę aranżowania ślubu Troi w TNG. Tam we snach i wizjach kandydat widział inną
Tng: Haven
No i oczywiście Spock Amok ale także Redcoon SNW tego kontekstu
.
Były przypadki kobiet przeznaczonych na śluby aranżowane
O znaczeniu państwowym
Tng The Perfect Mate czyli przedwcześnie świadoma empatka i ona ma trwałe uczucie do Picarda
Ale obowiązek to obowiązek
Oraz
The Dauphin
Wes zakochany w zmiennokształtnej
..
..
I jest przypadek że to facet musi wziąć ten przymusowy ślub i spełnić obowiszek
The House of Quark
Z ds9
I się chłopak wywiązał w pełni z obowiązków.
..
A co Daren? Jak tam jego poczucie obowiązku ?
*
To takie moje pomysły do naszej rozmowy o odcinkach które są bardzo bardzo słabe. Więc może przywoływanie motywów jakie już były coś da nam na ząb do gadania.
Aha.w odcinku ślubnym jest motyw wakacji i czasu wolnego. Milion razy fajnie pokazanego w ST a tu sprowadzonego do leżaka za szybą i grzebania w puszkach z truciznami.
Tytuł: Odp: Starfleet Academy
Wiadomość wysłana przez: toudi w 14 Mar 2026, 15:23
Czekając aż polska emisja nadgoni premierową:
https://www.polygon.com/star-trek-starfleet-academy-season-1-character-arcs-reviewed

Ocena kadetów (uwaga, mogą być spoilery do ostatnich dwóch odcinków).
Tytuł: Odp: Starfleet Academy
Wiadomość wysłana przez: Q__ w 14 Mar 2026, 18:05
Za Drixem. Recenzja 1 sezonu SFA (OrangeRiver):
https://youtu.be/tH1yl_bHydc

I jeszcze z naszego serwera:

Krzysztof Kietzman
Ja od rana jakoś próbuję odcinek ostatni obejrzeć, ale na razie mam zapauzowany jakoś po 60%, bo muszę racjonowac.

xetnoinu
Ostatni w sensie nr 10 czy ten w Polsce ostatni czyli ślubny?
Mam pytanie o szczegól w ślubnym odcinku. Klingon dziwi się że dupek będzie królewiczem. Narzeczona coś tam gada że jeszcze nie i pada zdanie : Przestarzała loteria.
O co chodzi? Losują przyszłego następcę tronu?
Dziwaczny ten ślub.
Abdykuj. Uniewaznimy ślub.
Ciekawa kolejność
Mój Darem był cichy zawsze krok za mną
Też ciekawe zdanie
Żadna kobieta nie rządziła sama. Będę pierwsza.
Kolejne ciekawe zdanie
I trochę nie rozumiem je zarzutu że facet zaczął małżeństwo od kłamstwa. Bo zxdialogu wynika że jej się nie podoba że mu się podoba bardziej bycie w Akademii niż na planecue. W dialogu nie ma nic że ona widzi że Klingon jest zakochany chyba? w jej mężu.
Odejdź, bądź buńczuczny spaceruj po kadłubie
Żyj życiem jakie ci pisane
A on na to że przeprasza
Tylko ja nie kumam za co
Analiza dialogu pokazuje że to baba rządna władzy samodzielnej i chce mieć męża "krok za nią " całkowicie niesprawczego.
I non stop używa trybu rozkazującego
Zaskakująca jest ta rozmowa jak się dobrze posłucha co oni mówią
Obraz sugeruje co innego a słowa co innego.
Odwraca się i mowi mu żegnaj.
Serio nie wiem co oni chcieli osiągnąć w tej scenie . Bo to jest bardzo bardzo dziwaczne.
A w pilocie lub w drugim od inku są sceny że on się ogląda za ładnymi dziewczynami co by sugerowało że on jest biseksualny a nie homoseksualny.
Co bardzo komplikuje sytuację.
W każdym razie za pierwszym razem wydawało mi się że ona chce aby on odszedł bo czuję że on jest gejem. Drugie obejrzenie i wsłuchanie się w didlogi to wyklucza. Jej nie pasuje że to facet sprawczy i człowiek potencjalnie czynu.
Niby
Odcinek wcześniej stal jak kółek na mostku Ateny i nic nie robił jak ostatnia ofiara.
Ech.
Jak glupi to był ślub. Zaczynam się zastanawiać czy jest głupszy od ślubu w SNW który dzierży miano najgorszego ślubu w nowych Trekach.
Facet może w fabule wziąć ślub z rozsądku , dla sprawy, z tradycji i można to rozegrać fantastycznie. Patrz ślub Quarka
Teraz mam pytanie o odcinek poligonowy.
Dlaczego w głowie Betazoidki były kwiaty z przestrzeni Siewnika Życia Humanoidalnego z Disco. Te same kwiaty w tym samym kolorze.
To bez sensu a wizualnie to niesłychanie mocne nawiazanie


RedHatMeg
Własnie na TVTropes napisali, że ta dziewczyna wychodzi na niezamierzenie antypatyczną i samolubną, bo zmusza Darema do rezygnacji z Gwiezdnej Floty i do ślubu wcześniej niż zamierzali, a potem postanawia unieważnić ślub po pieknej przemowie Jay-Dena (z której wynika, że Darem ma jakieś drugie, bardziej odważne oblicze, którego ona nie miała szansy poznać, bo w domu chłopak jest potulny wobec niej i rodziców) i ma mu za złe, że coś przed nią ukrywa i ona "zasługuje na więcej".

xetnoinu
No właśnie to mi wyszło

RedHatMeg
Przy czym jest jakaś podbudowa na coś w stylu: "Nie będziesz ze mną szczęśliwy, akademia sprawiła, że możesz być wreszcie sobą, więc lepiej się rozstańmy."

xetnoinu
Za drugim oglądaniem uważnym
Tere fere
Ona chce władzy
Jest tak apodyktyczna że hej
On tu jest jej ofiarą heee
Chyba nie tak chcieli to napisać
:)
Chyba że to w stylu. Ojojoj. Kobieta mnie bije
Idąc klasykiem


RedHatMeg
W sumie na to wygląda. Można podciągnąć to jej: "No, próbowałam sprawić, aby rodzice jeszcze nie abdykowali, aby ten ślub nie był teraz zaraz, no ale nic nie mogła m zrobić." jako taką wymówkę, a tak naprawdę ona chciała jak najszybciej objąć tron."

xetnoinu
Tak. Tak mi wyszło teraz
Ciekawe że tv tropes napisali to co właśnie pomyślałem heeee
Ale to znowu prymitywny trop gnębionego geja
Ile można


RedHatMeg
Już miałam cytować.
I tak to zrobię:
"Despite Darem being pressured to leave Starfleet and marry his fiancée Kaira due to circumstances beyond his control, he's portrayed as being in the wrong for "lying" about wanting to marry Kaira. Bear in mind that he was taken from his school and told by his fiancée that he must choose to marry her or risk his people falling into disarray without a ruler. When she annuls their marriage, she tells him that "she deserves better" despite her forcing him to choose between his people or his studies. She doesn't state that she's thinking about his happiness and realizing how selfish she is to make him marry her sooner than either of them expected." ;D
Ale wiesz co?
Dziwnie się oglądało trochę ten odcinek poligonowy, bo Paul Giamatti gra tam Nusa, a ledwie dwa dni wcześniej widziałam go w "Przesileniu zimowym", gdzie grał surowego, ale mimo wszystko troszczącego się o swojego ucznia nauczyciela.


xetnoinu
Haaaa

RedHatMeg
I pamiętałam, że w pierwszym odcinku wydawał się autentycznie oburzony tym, że Nahla Ake rozdzieliła dziecko i matkę i im nie pomogła. A w tym poligonowym odcinku jest taka scena, gdzie on przez dłuższy czas z Nahli sobie kpi, próbuje jej dyktować warunki i w ogóle, a potem nagle zdaje sobie sprawę z tego, że wśród zakładników jest Caleb i przez moment ma taką minę: "O cholera, niedobrze."
I ja się tak zastanawiałam, czy może jemu, na swój pokręcony sposób, zależy na dzieciaku. Np. że mamy coś w stylu Yondu Udonty i Petera Quilla - facet obija dzieciakowi mordę i mówi mu straszne rzeczy, ale to ma trochę tak budowac charakter i podtrzymywać wizerunek twardego dowódcy kosmicznych piratów...
Ale zaraz potem facet wrócił do kpienia z Ake i pod koniec okazuje się, że współpracował z Furiami. Więc szybko ta teoria padła.
Aczkolwiek zastanawiam się teraz, czy xetowi załączy się teraz coś, co TVTropes nazywa Rooting for the Empire :D


xetnoinu
Co to za motyw
Bo nic mi to nie mówi


RedHatMeg
Rooting for the Empire (Kibicowanie Imperium) - czyli że bardziej będziesz sympatyzował z antagonistami, niż bohaterami.

xetnoinu
Hmm.
Ten odcinek wzburza mnie z innych przyczyn. Teraz ponownie wysłuchałem wstępu do manewru i on jest mową trawą
Rekord to 60 proc ukończenia misji
A ja nie rozumiem na czym owa misja polega
Szczególnie że dokonania ekip nie są usuwane?


RedHatMeg
Przy czym powody mogą być różne - antagoniście są cool albo mają zrozumiałe motywacje, ale w twoim przypadku byłaby niechęć do bohaterki i zgadzanie się z tym, co mówi o niej złol.

xetnoinu
Ok. Już kumam co to jest.
Braka w pierwszym wejściu na ekran prawie mial rację
Na pewno lepiej wypadł od Ake
Drugie wejście złodziejskie jest dziwaczne i teraz on nie ma pretensji o śmierć swojej załogi?
No w sumie ma
Bo uknuł zemstę
Ale to nie padło chyba w dialogu
On chyba jej nie wypomniał że zamordowała niedoszłych złodziei strzałem w dupę okrętu.
Bardzo światle i honorowo
Teraz wychwycilem coś dziwnego z tym komiksem. Prali dzieciom mózgi by walczyły za Wielkiego Brata.
Ze co?
Z kim?
Dzieci w walce z ramienia Federacji?


RedHatMeg
Pamiętaj kto to wypowiada.

xetnoinu
Mir
Nie ma powodu mu nie wierzyć.
No ok. Jest uprzedzony.


RedHatMeg
Caleb przez większość życia miał do Federacji uraz i teraz też zdarza mu się ją krytykować.

xetnoinu
Ale używanie dzieci?
Na Lamorze byli w kopalni. Świat jest ciężki. Ale że Federacja. No ciekawe.


RedHatMeg
Tak więc to trzeba trochę podciągnąć pod: "Dzieciom pierze się mózgi w szkole/w kościele/w tej kreskówce z jawnie zarysowaną ideologią".
Zwłaszcza że ten komiks ma niby pokazywać, że załoga Miyazaki jest kreowana na bohaterów, bo zginęła heroiczną śmiercią.


Q__
Co do Darema, to mnie się tam jednak podobało, pokazanie, że mężczyzna też może padać ofiarą przemocy psychicznej, czy presji społecznej, ale to tylko tyle.

ps. toudi, dalej zbieram się do odpowiedzi, pewnie ją tu potem doedytuję.
Tytuł: Odp: Starfleet Academy
Wiadomość wysłana przez: toudi w 14 Mar 2026, 23:53
Cytat: Q__ w 14 Mar 2026, 18:05Co do Darema, to mnie się tam jednak podobało, pokazanie, że mężczyzna też może padać ofiarą przemocy psychicznej, czy presji społecznej, ale to tylko tyle.
Ale on nie miał tego problemu. Raczej tam chodziło o to, że on się bezinteresownie poświęca dla innych. Tylko że pokazali to bardzo beznadziejnie.  I bez pomysłu czy to na ukazanie tego poświecenia czy też na jego zmianę, by jednak był bardziej, no nie wiem normalny, samolubny. Taki typowe beta. 

Wydaje mi się, że twórcy chcieli pokazać, że to jest złe.  Co im w ogóle nie wyszło.
Tytuł: Odp: Starfleet Academy
Wiadomość wysłana przez: Q__ w 16 Mar 2026, 01:49
toudi, no i znowu zamiast odpowiadać, kopiuję dyskusję z serwera...

A skoro o niej mowa:

Stilgar
https://www.facebook.com/story.php?story_fbid=122205782516549278&id=61566478345581

xetnoinu
Żenujące komentarze
Można się przyczepić że jest osobą na wózku w SFA a nie ma jej w fabułę i nie dostała historii i odcinka.
Ale czepianie się o istnienie osoby na wózku w ST jest absurdalne. The Cage i The Menagerie mają osobę niepełnosprawną źle złożona przez obcych oraz osobę nieuleczalnie chorą na wózku. Od tego ST się zaczął!
Jedyna sensowna wypowiedź tam to Toudiego.


WVR_23PH
Słabe, podłe, małostkowe i nienawistne. Dokładnie tego się spodziewałem po internetach i ludziach z nickiem kończącym się na "adolf"... Szkoda czasu.

xetnoinu
Autor strony zapowiada mini recenzje. Zobaczymy. Na razie ogląda nieuważnie. Niby obejrzał TOS i film S31 a potem pisze głupoty że Charonczycy się nagle pojawiają w Starfleet Academy. Czyli nie obejrzał s31 że tam jest Wergiliusz Charończyk. Nawet się odzywa.

A za Drixem - kolejny wywiad z showrunnerami, przynoszący ciekawostki zza kulis:
https://www.tvguide.com/news/star-trek-starfleet-academy-season-1-finale-alex-kurtzman/
Tytuł: Odp: Starfleet Academy
Wiadomość wysłana przez: Q__ w 17 Mar 2026, 19:35
Cytat: toudi w 13 Mar 2026, 01:11Ale tu? Rozwiązanie dostaliśmy w połowie odcinka. Jego uruchomienie nie wymagało nawet przejęcia urządzenia sterującego, tu nie było emocji.

Chyba emocję miało budzić "zdążą?/nie zdążą?" odlicznie takie jakby. 

Cytat: toudi w 13 Mar 2026, 01:11Caleb pisze kod przejęcia transmisji, jak Q pstryka palcami. Symulacja jest gotowa. Darym nie potrafi sterować, Geneis sika na kapitańskim stołu. A SAM coś koduje. Nie wiem co, bo przecież maja już recepturę stabilizacji z symulacji. Tu nie ma w ogóle ani współpracy ani wykorzystania unikalnych umiejętności bohaterów. W pilocie już to o wiele lepiej pokazali.

Nie twierdzę, że od strony realizacyjnej to szczególnie wyszło, ale przecież coś robią, razem odnoszą sukces.

Cytat: toudi w 13 Mar 2026, 01:11Mam ten sam problem.

Widać tak przywykliśmy do tego, że twórcy obecnego Treka - nawet ORV - lubią strzelanki i wybuchy, iż nie potrafimy już uwierzyć, że zrezygnowali z nich sami z siebie ;).

Cytat: toudi w 13 Mar 2026, 01:11Poddanie się tego całego Venari Ral bez choćby jednego wystrzału. No jak i dlaczego?

Prawda, takich happy endów na siłę nawet najbardziej naiwnie optymistyczne odcinki TNG nie zawierały.

Cytat: toudi w 13 Mar 2026, 01:11Zgadzam się Nus Braka nie jest jakimś wyjątkowym złoczyńcą, ale jest konsekwentny. jest oddany swojej sprawie. I dobrze, że nie dał się nawrócić, to by tylko zniszczyło jego postać.

Swoją drogą ciekawe, czy (w miarę) udał się scenarzystom po prostu, czy Giamatti jakoś zadbał o to, by mieć nienajgorszą postać?

Cytat: toudi w 13 Mar 2026, 01:11Może i bym to przyjął, gdybyśmy choć trochę dostali wyjaśnienia technologii. Ale tu przez cały serial to wygląda na próbę wmówienia nam, że to nie jest problem hardware lub softu. A potem jak w przypadku SAM, okazuje się, że trzeba przeładować kod. Zresztą tu też pada taka propozycja co do Doktora. No ewidentnie to problem inżynierski, nie medyczny. Ale w tym odcinku Reno mogła albo naprawić WARP albo Doktora.

Z drugiej strony - skoro Reno mogła naprawiać ludzi...

Cytat: toudi w 13 Mar 2026, 01:11najbardziej bezużyteczna postać: geja pacyfistę.

Taki całkiem bezużyteczny nie jest. Honorowe przejęcie planety swoim załatwił ;).

Cytat: toudi w 13 Mar 2026, 01:11Gdybym był homoseksualistą to chyba bym się poczuł obrażony tym jak traktuje się w tym serialu takie osoby...

To jest taki samopodkopujący się korpo-progresywizm sprawiający wrażenie, że twórcy (podświadomie) nie wierzą w ideały, które teoretycznie głoszą, prywatnie ulegając najgorszym stereotypom.

Cytat: toudi w 13 Mar 2026, 01:11No nie mają. Dwa razy w serialu to potwierdzili. Raz, jak Discovery przechodził refit. Drugi raz, jak ratował rozbitków ze stacji. I nie nie było innej jednostki o podobnych możliwościach w całej Federacji.

To było - in universe - parę lat temu. Teraz - teoretycznie - już mogą mieć.

Cytat: toudi w 13 Mar 2026, 01:11Świat uniwersum przedstawiony w serialu często wydaje się być bardziej zacofany technologicznie w porównaniu z ST Discovery, którego SFA jest bezpośrednią kontynuacją. Brakuje ty tego, co było powszechne w discovery czyli naużywanie transportu osobiste, holoprojektory, czy trikordery i ręczne fazery, które wręcz materializują się w rękach bohaterów. Choć gdy tempo fabuły tego potrzebuje, to takie futurystyczne wizje technologiczne się w serialu pojawiają.

To - smutna - prawda. I jak dla mnie to najbardziej podważa sens istnienia tego serialu. Po - dość obiecującym - pilocie wydawało się, że sensowniej dokończy dzieła 3-4 sezonu DSC, czyli popchnie świat Treka do przodu pod wieloma względami (w tym zwłaszcza pod technologicznym), a tu dostaliśmy głównie teen dramę w traktowanych jako nieistotne dekoracjach.

Cytat: toudi w 13 Mar 2026, 01:11Ale gdy się pojawiają to znowu nie mają żadnego oparcia choćby w technobełkocie. Po prostu są i widz ma to przyjąć za pewnik. Bo na zadane pytania, co jak i dlaczego nigdy nie dostanie odpowiedzi.

Zauważmy jednak, że i nBSG praktycznie obywało się bez technobełkotu i dbałości o naukowy aspekt świata/fabuły, ale robiło to jakoś tak umiejętnie, że raziło tym tylko purystów (do których się wówczas zaliczałem). Czyli i tak można, ale trzeba umieć.

Cytat: toudi w 13 Mar 2026, 01:11Tig Notaro, czyli właśnie serialowa Jett Reno, która pojawił się w  2 sezonie Discovery i miała w nim gościnne występy, gdzie po prostu gdy pojawia się na ekranie to skradała całą scenę. I odbywało się to właśnie dzięki jej zgryźliwości i gościnnemu występowi.  Ta postać była właśnie do tego stworzona. Zmęczona życiem i cyniczna oficer, nie bojąca się powiedzieć co myśli. Niestety w SFA jej postać postać dostała dużo więcej czasu ekranowego i cały ten czar prysł.

Nie wiem czy to kwestia czasu, czy raczej braku pomysłu na to jak ją prowadzić, choć przecież wystarczyło na jednej nucie, jak bohaterów TOS.

Cytat: toudi w 13 Mar 2026, 01:11dobrze zapowiadająca się postać sprawdzona do roli z traumatyzowanej nastolatki.

Dobrze zwrócił uwagę xetnoinu, że w takich - adresowanych do dzieciaków - Scouts potrafiono wprowadzić kompetentne postacie, a tu chodzące wcielenia traumy. Czyżby twórcy sądzili, że dorastając tak obrywamy od losu, że przestajemy się nadawać do czegokolwiek? Choć niby nie, bo starsi od naszych bohaterów przełożeni i antagonista coś tam potrafią. A i nasi straumatyzowani odnoszą - nawet znaczące - sukcesy.

Cytat: toudi w 13 Mar 2026, 01:11Graficznie serial prezentuje się bardzo dobrze. Athena jest pięknym okrętem, pełni ciekawe funkcje jako okręt i jednocześnie budynek Akadami. Wnętrza też prezentowały się bardzo dobrze.

Przy czym zauważ, że większość tego piękna dostaliśmy w pilocie (i drugim odcinku). Potem było znacznie skromniej.

Cytat: toudi w 13 Mar 2026, 01:11Co do innych okrętów czy to Federacji czy Venari Ral wydają się niedopracowane, chaotyczne, nijakie.

Czyli w stylu DISCO i części PIC.

Cytat: toudi w 13 Mar 2026, 01:11W serialu także pełno płytkiego, prostackiego  i pretensjonalnego humoru. Kilka lat temu narzekaliśmy na taki humor w Orville.

Cały czas mam wrażenie, że odnotowali sukces ORV, ale wciąż nie potrafią rozgraniczyć co go spowodowało, od tego, mimo czego ;) zaistniał.

Cytat: toudi w 13 Mar 2026, 01:11Jednak tu dostaliśmy cały sezon zapychaczy, odcinków w ogóle nie łączących się między sobą.

Dziennej opery mydlanej, że powtórzę jeszcze raz za złośliwymi...

Cytat: toudi w 13 Mar 2026, 01:11Z nieukrywanym smutkiem stwierdzam, że SFA to (jak dotąd) najgorszy serial w uniwersum Star Treka.

I z tym muszę się, niestety, zgodzić, choć przyznam, że od PIC2 wciąż pozostaje lepszy. Ale drugi najgorszy sezon ST, to nadal nie brzmi dobrze.

 
Cytat: toudi w 13 Mar 2026, 01:11niedługo dostaniemy drugi zapewne identycznie słaby drugi sezon. Ponieważ jego kręcenie zakończyło się nim twórcy mogli zapoznać się z krytyką i spróbować chociaż poprawić swoje dzieło.

A, to prawda, że kręcenie kolejnego sezonu bez możliwości zapoznania się z feedbackiem widowni pozbawia szansy uczenia się na błędach, niestety.

Cytat: toudi w 14 Mar 2026, 23:53Ale on nie miał tego problemu. Raczej tam chodziło o to, że on się bezinteresownie poświęca dla innych. Tylko że pokazali to bardzo beznadziejnie.  I bez pomysłu czy to na ukazanie tego poświecenia czy też na jego zmianę, by jednak był bardziej, no nie wiem normalny, samolubny. Taki typowe beta. 

Wydaje mi się, że twórcy chcieli pokazać, że to jest złe.  Co im w ogóle nie wyszło.

Przemoc w białych rękawiczkach to też przemoc. Na ojczystej planecie czynił wrażenie zahukanego, nie ma większego znaczenia jak do tego stanu doprowadzony został. Inna rzecz - i to już jest zarzut - że nie pokazano również jak, na użytek świata zewnętrznego, zdołał zyskać pewność siebie (a to by było interesujące). Pokazano nam go aroganckim dupkiem, a potem ni z tego, ni z owego, dodano, że jest taki od niedawna. Zabrakło pełniejszego obrazu psychologicznego.

ps. I jeszcze wymiana zdan z naszego serwera:

Glub
Drugi odcinek nie tak nudzi już od samego początku że nie mogę się przemoc do oglądania.... 10 minut może obejrzałem

xetnoinu
To ciekawe co powiesz o ślubnym jak masz problem z drugim
Heee
Pierwsze dwa to te lepsze


Q__
Nawet NAJlepsze.

Oraz:

Stilgar
[ad: The Cage i The Menagerie] No i Tilly jest gruba
 
Q__
Tak jak i Scotty. A pod koniec i Kirk. Przy czym tusza nie musi być problemem zdrowotnym w ST (bo zdrowotne drobiazgi Transporter regularnie koryguje).

Glub
Zaiste przestrzeń  jej prywatna rozszerza się wraz z kosmosem
Tytuł: Odp: Starfleet Academy
Wiadomość wysłana przez: toudi w 18 Mar 2026, 12:37
Kolejne błędy w SFA są wytykane:
https://www.youtube.com/watch?v=8xFW0obx0rw

W sumie najbardziej istotny jest kolor broni używanej przez Federację. Jednak nadal używają czerwonej barwy w broni...

Poza tym internet pełen jest newsów (dlatego nawet nie będę linkował), że Nus Braka i Matka Mir nie wrócą w sezonie 2 drugim. O to jest opisane jako wielki szok. O ile może i warto by Braka wrócił, bo w końcu mimo wszystko był najlepszy aspekt tego sezonu, tak kogo obchodzi matka Mir? Sami twórcy sprawili, że była, znaczy jest jest całkowicie nieistotna.

Cytat: Q__ w 17 Mar 2026, 19:35Chyba emocję miało budzić "zdążą?/nie zdążą?" odlicznie takie jakby. 
To zawsze sprowadza się do tego. Ale to jednak trzeba umieć pokazać. Np. do końca trzymając w niepewności czy plan zadziała. A tu? Tu powiedzieli że zadziała. Już bardziej emocjonujące było czy Braka naciśnie guzik, czy nie.

Cytat: Q__ w 17 Mar 2026, 19:35Nie twierdzę, że od strony realizacyjnej to szczególnie wyszło, ale przecież coś robią, razem odnoszą sukces.
Jakie razem? Ja tam w ogóle nie widzę współpracy. Geneis nic nie robi, Darem też nie. Jedynie Caleb i Tarima, bo ta bez niego by nie dała rady robić za automat celowniczy. Symulacje też zdaje się Reno zrobiła, nie?
To po prostu graja statystów. Ich rolę powinno robić prawdziwa załoga Atheny, ta co była w pilocie a potem wyparowała jak w słabej holodramie.

Cytat: Q__ w 17 Mar 2026, 19:35Taki całkiem bezużyteczny nie jest. Honorowe przejęcie planety swoim załatwił ;).
To by się stało i bez niego, bo pewno plan powstał w łóżku Ake. A potem prowadziła sprawę tak jak zemstą kadetów w 1x03. Czyli nie dość, że pacyfista gej, to jeszcze podatny na manipulacje.

A wystarczyłoby, żeby w 1x06 uratował tego Wolkanina. Albo, żeby użył swoje siły i jednak, mimo, że pacyfista, to jednak obił parę gęb.

Od nośnie Disco i jego napędu:
Cytat: Q__ w 17 Mar 2026, 19:35To było - in universe - parę lat temu. Teraz - teoretycznie - już mogą mieć.
Teraz pojawia się info, że fabula SFA to rok po końcu DSC. Ale niezależnie od wszystkiego, nic nie wskazuje, aby Federacja planowała skopiować napęd Discovery. W sumie nie wiadomo dlaczego. Jak jeszcze w preTos trzymali cały projekt w tajemnicy, to ok szło kupić, ale w 32 wieku wszyscy wiedzą o tym magicznym statku. Jaki sens jest nie tworzenie całej floty okrętów?

Cytat: Q__ w 17 Mar 2026, 19:35Zauważmy jednak, że i nBSG praktycznie obywało się bez technobełkotu i dbałości o naukowy aspekt świata/fabuły, ale robiło to jakoś tak umiejętnie, że raziło tym tylko purystów (do których się wówczas zaliczałem). Czyli i tak można, ale trzeba umieć.
nBSG opierało się głównie na walkach kosmicznych, a te były dosyć realnie przedstawione. Nie wszystko trzeba technobełkotem Są rzeczy, które możemy przyjąć za pewnik w danym świecie, jak to zostanie nam to odpowiednio podane.



Tytuł: Odp: Starfleet Academy
Wiadomość wysłana przez: Q__ w 18 Mar 2026, 12:57
Za Drixem. Steve Shives podsumowuje pierwszy sezon SFA:
https://youtu.be/I797NJMfeNQ

A ode mnie - Dave Cullen też sezon podsumowuje:
https://www.youtube.com/watch?v=ffbxfbbGOjg

Cytat: toudi w 18 Mar 2026, 12:37Kolejne błędy w SFA są wytykane:

Jest tego więcej...
https://www.youtube.com/watch?v=tilKscqhmro
https://www.youtube.com/watch?v=f_Sz47VSodk
https://www.youtube.com/watch?v=5UKGWyO5l3M
https://www.youtube.com/watch?v=st5ilZDQRCM
https://www.youtube.com/watch?v=RQSwwDbyi_s
https://www.youtube.com/watch?v=H6BqXZmQLSo
https://www.youtube.com/watch?v=9XRw6QRluPY

Cytat: toudi w 18 Mar 2026, 12:37Poza tym internet pełen jest newsów (dlatego nawet nie będę linkował), że Nus Braka i Matka Mir nie wrócą w sezonie 2 drugim. O to jest opisane jako wielki szok. O ile może i warto by Braka wrócił, bo w końcu mimo wszystko był najlepszy aspekt tego sezonu, tak kogo obchodzi matka Mir? Sami twórcy sprawili, że była, znaczy jest jest całkowicie nieistotna.

Obiło mi się o uszy. Może to kwestia czasu jaki miał Giamatti na występy w SFA (pochodna kręcenia dwu sezonów prawie na raz) i budżetu na gaże?

Cytat: toudi w 18 Mar 2026, 12:37Ale to jednak trzeba umieć pokazać. Np. do końca trzymając w niepewności czy plan zadziała. A tu? Tu powiedzieli że zadziała.

Toż nie twierdzę , że to realizacyjnie wyszło ;).

Cytat: toudi w 18 Mar 2026, 12:37Jakie razem? Ja tam w ogóle nie widzę współpracy. Geneis nic nie robi, Darem też nie. Jedynie Caleb i Tarima, bo ta bez niego by nie dała rady robić za automat celowniczy. Symulacje też zdaje się Reno zrobiła, nie?

Razem ale osobno ;). Przywykliśmy - zwł. że i w pilocie to dostaliśmy - do modelu The Avengers, że tak to ujmę (zgrany, fachowy, zespół), a tu dostaliśmy model (filmowej, w animacjach są lepiej zgrani) JLA - pospolite ruszenie, ze wszystkimi tego konsekwencjami.

Cytat: toudi w 18 Mar 2026, 12:37To by się stało i bez niego, bo pewno plan powstał w łóżku Ake. A potem prowadziła sprawę tak jak zemstą kadetów w 1x03.

Ale jego upór jednak zrobił swoje.

Cytat: toudi w 18 Mar 2026, 12:37A wystarczyłoby, żeby w 1x06 uratował tego Wolkanina. Albo, żeby użył swoje siły i jednak, mimo, że pacyfista, to jednak obił parę gęb.

Trochę jak rev. Bem był ;).

Cytat: toudi w 18 Mar 2026, 12:37Ale niezależnie od wszystkiego, nic nie wskazuje, aby Federacja planowała skopiować napęd Discovery.

Skoro Tarka potrafił, i jeszcze wystarczyło mu do tego pudełko, które można zintegrować z nanotechnologią dowolnego statku, to w sumie ta technologia już jest, w końcu pozostała wpleciona w statek Booka, a Book został przy Michaśce.

EDIT:
Chociaż nie, MA przypomina, że Tarka mu ten statek wysadził:
https://memory-alpha.fandom.com/wiki/Booker's_ship
No to cała nadzieja dla mojej interpretacji w notatkach po Ruonie T. ;).

Cytat: toudi w 18 Mar 2026, 12:37nBSG opierało się głównie na walkach kosmicznych, a te były dosyć realnie przedstawione. Nie wszystko trzeba technobełkotem Są rzeczy, które możemy przyjąć za pewnik w danym świecie, jak to zostanie nam to odpowiednio podane.

Owszem. I takie podejście w nowym ST by mi nawet nie przeszkadzało, gdyby twórcy umieli (a gdzie trzeba wrzucali znane terminy tyleż z prawdziwej nauki, co z technobełkotliwego standardu starszych serii).
Tytuł: Odp: Starfleet Academy
Wiadomość wysłana przez: Q__ w 19 Mar 2026, 15:40
A jednak białkowy szowinizm? Czyli krytyki SFA cd.:
https://www.youtube.com/watch?v=HHo_Ek7324w
https://www.youtube.com/watch?v=whTc3OGDXE0

I wspominkowy klip z Braką z finału sezonu:
https://www.youtube.com/watch?v=0zF0-zDHF8g

A za Drixem. Kolejne podsumowanie sezonu (tym razem TrekCulture):
https://www.youtube.com/watch?v=CCPoWPInd44
Tytuł: Odp: Starfleet Academy
Wiadomość wysłana przez: Q__ w 20 Mar 2026, 21:54
Drix zwraca uwagę na taki tekst fluora o SFA:
https://www.facebook.com/story.php?story_fbid=942192048204793&id=100072420187961

I to też za Drixem. Geekosfera o odc. 8:
https://youtu.be/NWJN0YB_QgA

A ode mnie... Kolejne podsumowanie sezonu (TrekCulture 2):
https://www.youtube.com/watch?v=D2CuZ8PzofQ

Za Stilgarem/Smokiem.Eustachym zaś. Dlaczego nie? o SFA po raz kolejny:
https://www.facebook.com/story.php?story_fbid=122206683956549278&id=61566478345581
Tytuł: Odp: Starfleet Academy
Wiadomość wysłana przez: Q__ w 22 Mar 2026, 23:04
xetnoinu napisał:
Zobaczcie. Mają dwa rodzaje skirt-munduru. Klingon w jednoczęściowym wg tego modelu wyglądałby jak Riker i Picard - bo to plus minus tamten krój.
(https://i.imgur.com/AVtsPzc.jpeg)
https://www.reddit.com/r/Star_Trek_/comments/1rvxic3/for_the_next_pakled_who_complains_about_jayden/
Tymczasem
https://www.threads.com/@michaelschecter/post/DUd2ssKjxu1/jay-den-wears-a-starfleet-skirt-on-starfleet-academy-and-suddenly-half-the
W lektorze jest Seria Aklimatyzacji Militarnej, w tekście Aklimatyzacji Mil
Dodając:
https://www.facebook.com/reel/2644728092572202/
O renesansowych zbrojach z sukienką
Tytuł: Odp: Starfleet Academy
Wiadomość wysłana przez: Q__ w 23 Mar 2026, 23:05
Tilly napisała, informując o SFA cancelacji:
https://variety.com/2026/tv/news/star-trek-starfleet-academy-canceled-season-2-1236696816/ :(
:'( :'( :'(


Dyskusja:

Q__
Przykro i mnie.

Tilly
Co za kicha, nie do wiary...

Q__
Jestem dość krytyczny względem pierwszego sezonu SFA, ale pierwszy sezon LD tez byl słaby. Wolałbym widzieć, ze dano tej serii możliwość trwania i poprawy.
Zobaczymy, może choć Scouts przedłużą?


Krzysztof Kietzman
Uff.

Q__
Kiedy to jest epoka z wielkim potencjałem. Było to widać i w środkowych sezonach DSC, i w pilocie SFA.
Ten sub-setting  zasługuje na swoją opowieść.


Krzysztof Kietzman
No mnie się ten obecny komiks o burnie podobał.
To nie światotwórstwo jest tu problemem, a poziom pisania serialu i żenujące dialogi Gen-Z.


Q__
Otóz to.

Stilgar
.dobrze że ich
Dobili niech się nie męczą


Drix
(https://c.tenor.com/UyfzcmWe2AUAAAAd/tenor.gif)

Q__
Dla mnie jednak smutek. Mogli naprawiać zamiast topić.
A skąd wiemy kogo wezmą po Kurtzmanie?


Drix
gorzej sie nie da

Q__
Oby ktoś nam nie powiedział "hold my synthehol".

Drix
Niech powie
Może coś z tego dobrego wyjdzie


Q__
Wiesz w jakim sensie się tego używa, że bardziej spieprzy...

Drix
Tzn

Q__
Tzn. Kurtzman był gorszy od Bermana, co, jeśli następca będzie gorszy od niego?

Drix
Wtedy, zgodnie ze starą zasadą fandomu, będziemy chwalić stare jaki lepsze od nowego

Q__
Taa...

Drix
Jedno co mnie martwi że może ale to może moja głupia nadzieja, że SFA by się jakiś fajnie rozkręciło

Q__
Też miałem ten cień nadziei. LD w końcu miało b. słaby sezon pierwszy.

Drix
Z drugiej str Discovery pokazał że to głupia nadzieja
[ad: LD] Lub Prodigy

Q__
Prodigy w zasadzie szybko ruszyło z kopyta, ale tez klasycznie długi sezon miało.

Drix
Ale drugi sezon jak inny serial względem S1 i punktu wyjścia jakim miała być bajeczka dla dzieci do 10 lat

Q__
Szczerze? Wolałem pierwszy...

Drix
czyli szykuja nam się wieki ciemne znowu

Q__
Prawdopodobnie...

Drix
zostają komiksy, fanfilmy,
rpg


Q__
Tak.
Choć na komiksy tez ostatnio narzekają.
Co sam mi ledwo co linkowaleś.
Cóż, zawsze możemy zostać fanami Firefly ;) .


ps. Trekowe serwisy odnotowują:
https://trekmovie.com/2026/03/23/breaking-starfleet-academy-to-end-with-season-2-but-paramount-confirms-commitment-to-star-trek/
https://blog.trekcore.com/2026/03/star-trek-starfleet-academy-cancelled-season-2-ending/
https://treknews.net/2026/03/23/starfleet-academy-to-end-with-second-season/
Z czego Bernd Schneider dodatkowo komentuje:
https://www.ex-astris-scientia.org/new-series.htm#20260323
Tytuł: Odp: Starfleet Academy
Wiadomość wysłana przez: toudi w 24 Mar 2026, 01:38
Cytat: Q__ w 23 Mar 2026, 23:05Wolałbym widzieć, ze dano tej serii możliwość trwania i poprawy.
problemem tu jest to, że 2 sezon nakręcono nim usłyszano głos krytyki. A to oznacza, że nie planowano jego poprawy. :(

Cytat: Q__ w 23 Mar 2026, 23:05A skąd wiemy kogo wezmą po Kurtzmanie?
Nie wiemy, ale wiemy, że nikt z Trio OKA się nie nadaje do tej roboty.
Czy może być gorzej? Tak. Czy pod Kurtzmanem może być lepiej? Nie. Chłop dostał naprawdę sporo szans, zepsuł prawie wszystkie. A tych co nie zepsuł to dostaliśmy co najwyżej średnie.

Czy szkoda mi SFA? na chwilę obecną nie. I nie mam nadziei na choćby średni drugi sezon.  Ale jestem niemal pewien, że na złość zakończą chamskim cliffhangerem. Takim, gdzie ciężko będzie kontynuować akcję w 32 wieku.
Tytuł: Odp: Starfleet Academy
Wiadomość wysłana przez: Q__ w 24 Mar 2026, 02:19
Cytat: toudi w 24 Mar 2026, 01:38problemem tu jest to, że 2 sezon nakręcono nim usłyszano głos krytyki. A to oznacza, że nie planowano jego poprawy. :(

Być może koniec obecnej ery ST wisiał w powietrzu, i chcieli nakręcić jak najwięcej, czy to dla zarobku, czy z jakichś wznioślejszych pobudek. Tak, czy owak, zgodziliśmy się już, że nie dało im to szansy na przyswojenie informacji zwrotnej, co czyni poprawę mało prawdopodobną, acz nie - niemożliwą (przypomnę, że PIC2 i PIC3 kręcone były symultanicznie).

Cytat: toudi w 24 Mar 2026, 01:38Czy może być gorzej? Tak.

I tego się obawiam. Coraz bardziej wracając do swojego starego przekonania, że lepszy brak nowego Treka, niż zły nowy Trek.

Cytat: toudi w 24 Mar 2026, 01:38A tych co nie zepsuł to dostaliśmy co najwyżej średnie.

Niestety prawda. Narzekałem kiedyś, że złoty wiek fanfilmów nie przyniósł nic, co mogło ścigać się z najlepszymi odsłonami TOS/TNG/DS9/VOY/B5 (a chyba i ENT z AND), choć juz wśród solidnego peletonu klasyki część najlepszych fan-epizodów byłaby u siebie ;); NuTreki jeszcze ciut obniżyły tę poprzeczkę - poza, może, ORV "Lasting Impressions", ale to akurat nie Kurtzman (i, bardzo być może ;), "wej Duj", gdzie nie było głębi, ale była skoncentrowana fajność i solidność). Jasne, istnieją odcinki ery Kurtzmana, które stanowczo nie przynoszą ST wstydu, i może nawet będą długo pamiętane, ale nie ma wśród nich niczego, co mógłbym z czystym sumieniem uznać za absolutne Trekowe, czy SF-owe, arcydzieło. Niektóre z nich przeżywa się po obejrzeniu, ale mocy budzenia głębokich refleksji, czy zażartych dyskusji, raczej nie mają.

Cytat: toudi w 24 Mar 2026, 01:38Czy szkoda mi SFA? na chwilę obecną nie. I nie mam nadziei na choćby średni drugi sezon.

A ja uparcie chcę wierzyć w możliwość poprawy ludzi, systemów, mechanizmów, produkcji TV też ;).

Cytat: toudi w 24 Mar 2026, 01:38Ale jestem niemal pewien, że na złość zakończą chamskim cliffhangerem. Takim, gdzie ciężko będzie kontynuować akcję w 32 wieku.

Cóż, ostry cliffhanger wprost zapowiadali, chcąc wymusić ciąg dalszy znaną sztuczką. Czy może utrudniać? Może. Ale przecież finały PIC1 i PIC3 nauczyły nas, że nie ma zagrożenia, czy kataklizmu, którego nie da się zamieść pod dywan.

ps. Dalsze głosy w sprawie:

xetnoinu
Niestety mnie to nie zdziwiło. To koniec kontraktu Kurtzmana ja to wiedziałem w kościach  przed premierą SFA i w związku z calym trumpowieniem Paramount.
Najgorsze jest to, że ma być cliff na koniec. Mam nadzieję że to wytną.
Nie wyobrażam sobie zgniłego odcinka w uniwersum bez rozwiązania.
Jest to niedopuszczalne.
Kurtzman zagrał na całość i niestety przegrał. Jeszcze za jego erą armia hejtująca zatęskni.
To jego era dała Prodigy, Lower Decks, Scouts oraz Discovery i Picard. One mają swoje błyskotliwe monenty.

https://www.facebook.com/groups/2453411005036397/posts/2674356992941796/
https://x.com/WilliamShatner/status/2036221103132320060
To Shatner na temat anulacji.
Ale pamiętajcie prawdziwym zakończeniem tej ery nie jest SFA. To przedostatni serial Kurtzmana. Ostatnim są Zuchy z triumfalnym drugim, znakomitym sezonem.
Serial właśnie zakończyl drugi sezon i jako ostani jest nieaanulowany na placu boju.
Ma absolutnie rewelacyjne wyniki oglądalności internetowej a pod względem ducha Star Treka, sensownego pokazywania ewolucji technologicznej, pozytywnego pokazywania osób z niepełnosprawnością, sprawczych kobiet, pozytywnego i sensownego zgodnego z procedurami zwiadu, ducha pomocy, eksploracji i współpracy - to bije na głowę SNW i SFA i Discovery.

Po erze Kurtznana jest nadzieja z pracy u podstaw w odnowieniu fandomu. Nie docenia się roli Wojen Klonów w uniwersum SW. Zobaczymy za dekadę plon Scouts i Prodigy i finałowego sezonu Lower Decks. Myślę że ten plon nas pozytywnie zaskoczy.
Zrobiłem z tego post

https://www.facebook.com/story.php?story_fbid=1242419848059066&id=100068731886903

WVR_23PH
Myślicie, że naprawdę zrobią taki world-breaking cliffhanger?

Q__
World-breaking to pojęcie względne... Zresztą "Calypso" dalej w przyszłości...

xetnoinu
E Calypso jako odcinek broni się samodzielnie. Użyto go do powstania finału Disco. Zamknęli to jakoś.
A tu jest szarża Kurtzmana o przedłużenie i przegrał. Mam nadzieję na przemontowanie finału drugiego sezonu aby to się logicznie na choć minimalnym poziomie skończyło.
To banalne jest
Po prostu bohaterowie się ucza idą w świat, przychodzą nowi do szkoły.
W tej poetyce to banalne
Boję się że wprowadzą nagle walkę z jakimś nowym zlolem
I utkniemy z info co było dalej
Typowe klify to walka z jakimś wrogiem i stop w połowie walki.
A taki wariant to masakra.


Stilgar
zawsze możesz wydać komiks.

WVR_23PH
"Best of Both Worlds" pt.1? Ależ to musiało być "fajne" musieć czekać miesiącami na rozwiązanie.

ps.2. Przypomnienie otwarcia pilota SFA:
https://www.youtube.com/watch?v=28petuvcOQo
Tytuł: Odp: Starfleet Academy
Wiadomość wysłana przez: Smok.Eustachy w 24 Mar 2026, 14:01
o kufnia. Musimy pogadać o tych całych cancelacjach. Ja tego nie rozumiem: robią serial zgodnie ze swoimi chorymi ideami który nie spodoba się zatem widowni i nie będzie oglądalności. No i nie ma oglądalności i kancelują, jakby to było jakieś zaskoczenie?
Tytuł: Odp: Starfleet Academy
Wiadomość wysłana przez: toudi w 24 Mar 2026, 16:11
Cytat: Smok.Eustachy w 24 Mar 2026, 14:01o kufnia. Musimy pogadać o tych całych cancelacjach. Ja tego nie rozumiem: robią serial zgodnie ze swoimi chorymi ideami który nie spodoba się zatem widowni i nie będzie oglądalności. No i nie ma oglądalności i kancelują, jakby to było jakieś zaskoczenie?
Dla mnie to też jest niezrozumiałe. W ogóle do tej pory prawie zawsze czekali z decyzją o kasacji do samego końca. Czyli z reguły jakiś kwartał po emisji nakręconego materiału.

Ale to chyba znowu problem sposobu produkcji obecnych seriali. Gdzie materiał kręci się nawet na dwa lata przed emisją a potem czeka się na nie wiadomo co.
Tytuł: Odp: Starfleet Academy
Wiadomość wysłana przez: Q__ w 25 Mar 2026, 11:29
Drix napisał:
Choć nie jestem fanem SFA, to po trochę rozumiem ich ból, bo sam to przeżywałem 20 lat temu przy okazji anulowania Entka.

Z kolei Dragon88 dodał:
Jak to jest. Im bardziej inkluzywne i bardziej otwarte seriale robią na szerszą publikę tym bardziej szybciej je anulują

I tu dyskusja:

Drix
bo co dla wszystkich, to dla nikogo
problem podobny jak ze Star Wars


Dragon88
Możliwe.
Jak to się mówi. Za dużo to i świnia nie chce


Drix
też

Q__
Ja znów mam wrażenie, że to raczej problem tego, że malowali na klęczkach, zamiast malować dobrze. A przy tym zastanawiam się czy wierzyli, choć praktykowali...

Stilgar
[ad: szeroka publika] Na wąską publikę
https://www.facebook.com/anthony.lynch.31945/photos/bye-star-fleet-academy/10241336842428238/

Krzysztof Kietzman
https://www.facebook.com/story.php?story_fbid=2235635283932304&id=1146475089515001

Q__
Ja wiem, czy saved? Gdyby Academy była dobrze zrobiona, to by popychala Treka do prdodu. A SNW? Kręci się w kółko, i corsz mniej inteligentnie odgrzewa stare schematy...

Drix
Gdyby SFA szła tropem SNW to nie byłoby źle

Q__
Czy ja wiem? Dla mnie trzeci sezon SNW to było tak potworne wyzucie Treka z jakiejkolwiek głębi, że wolę już nieudane eksperymenty od tego umysłowego zastoju.

Drix
Ja już tak obniżyłem oczekiwania, że nawet brak głębi przeżyję

Q__
Ja jeszcze nie.
Trek to dla mnie idee. Setting - w drugiej kolejności.


Drix
Ale te idee gdzieś zgubiły się w latach 90

Q__
Dlatego ratuję się B5 czy innyni Firefly'ami ;) .
Przedkładając mądrą polemikę z ST, nad głupiego Treka ;) .

https://www.youtube.com/watch?v=ZVcP-i1J8Kk
[Dodam, że jest to scena z FF/S "Objects in Space", i dorzucę i tu transkrypcję:

Early: The intention is not for you to die. The warrant doesn't specify any particular need for you to be alive, but...
(Early motions with his gun. Simon sits.)
Early (cont'd): Where's your sister?
Simon: Are you Alliance?
Early: Am I a lion?
Simon: What?
Early: I don't think of myself as a lion. (tickled) You might as well, though. I have a mighty roar.
Simon: I said Alliance.
Early: Oh. I thought...
Simon: No, I was...
Early: That's weird. (beat) Where's your sister?
Simon: I don't know. Who do you work for?
Early: This is her room.
Simon: Yes.
Early: It's empty.
Simon: I know.
Early: So is it still her room when it's empty? Does the room, the thing, have purpose? Or do we -- what's the word?
Simon (baffled): I really can't help you.
Early: The plan is to take your sister. Get the reward, which is substantial. (beat) "Imbue." That's the word.
Simon: So you're a bounty hunter.
Early: No. That ain't it at all.
Simon: Then what are you?
Early: I'm a bounty hunter. I'm named Early. I'm known to some. Been tracking you since the Feds were tipped off on Ariel. (beat) She sleep with anybody?
Simon: River?
Early: Yeah. She grapple with any of the crew? Might be in their quarters?
Simon (vehement): No.
Early: Maybe she does and you don't know about it.
Simon: This is insane. I'm not going to help you find her, in any case.
]

Drix
To dalej archeologia

WVR_23PH
Orville?

Q__
[ad: archeologia] Ledwo co powróciło na chwilę B5, teraz mówią o Firefly...

Drix
[ad: ORV] Meh

Q__
[ORV] Jest znośne, jako powrót do konfiguracji B&B. Ale do najlepszych sukcesów G.R. czy Pillera jeszcze nie. Choć w trzecim sezonie chwilami coraz bliżej...
Tytuł: Odp: Starfleet Academy
Wiadomość wysłana przez: Q__ w 26 Mar 2026, 18:55
Za Drixem. Geekosfera o odc. 9:
https://youtu.be/-GaDoRflrDA

Z kolei margo8639 napisała:
Szkoda że seria zostaje zakończona, wolałabym zmianę scenarzysty. Nie lubię tego serialu za chaos, brak logicznej spójnej fabuły, zbyt dużą ilość wątków. Mimo wszystko chętnie zobaczyłabym nowego scenarzystę, nowe pomysły, lepiej napisane postacie. Ten serial ma duży potencjał, widać że wybrano dobrych aktorów, stworzono ładne przestrzenie. Czasem mam wrażenie że w popkulturze zaczynają pojawiać się filmy, seriale, które mają bardzo łatwą, aż głupią fabułę. Taką co ma łatwo "wchodzić" do głowy. Taka do obejrzenia i zapomnienia. Oczywiście sama też lubię oglądać miłe produkcję, ale niektóre wyglądają tak jakby scenarzyści uznali widzów za idiotów. Mam odczucie że SFA miało ten problem.

I tu dyskusja:

Q__
Tak, tam jest potencjał nowej epoki i - w pilocie - zapowiadająca się na fajną (mimo pewnych schematyzmów) ekipa postaci. Ale do pisania powinni wziąć kogoś z doświadczeniem w robieniu inteligentnej SF, i ze znajomością Treka.

WVR_23PH
Ostatnie zdanie dotyczy większości NeoTreka 😜

Q__
Owszem... :]
Tytuł: Odp: Starfleet Academy
Wiadomość wysłana przez: Q__ w 27 Mar 2026, 21:25
Cd.:

xetnoinu
Ostatnio ktoś mi uświadomił słynne że w ST pierwsze sezony są słabe a od drugiego idą w górę.
Słynna herbata Earl Grey  Picarda nie pojawia się podobno w pierwszym sezonie. Jest od drugiego.
Kiedyś to sprswdzę. Ale to tak weszło do głowy że mam wrażenie że to od pilota.
Tytuł: Odp: Starfleet Academy
Wiadomość wysłana przez: toudi w 28 Mar 2026, 16:46
Cytat: xetnoinu w 27 Mar 2026, 21:25Ostatnio ktoś mi uświadomił słynne że w ST pierwsze sezony są słabe a od drugiego idą w górę.
Słynna herbata Earl Grey  Picarda nie pojawia się podobno w pierwszym sezonie. Jest od drugiego.
Kiedyś to sprswdzę. Ale to tak weszło do głowy że mam wrażenie że to od pilota.
Bo to prawda. Najlepsze są 3-5, kiedy wszyscy dobrze wczuli się w swoje rolę, zarówno aktorzy jak i scenarzyści, reżyserzy. Ta reguła dotyczy często też innych seriali.
SG1 też najlepsze docinki miało w 4 sezonie.
Ale są tez wyjątki. nBSG najlepszy miała 1 sezon.
SAAB też najlepszy to pierwszy sezon. ;)
SeaQuest także najlepszy był 1 sezon.
A np w w takim B5 najgorsze jest pierwsze 13 odcinków. Dopiero od 14 dobrze się ogląda.

Ale co różni te wszystkie wymienione seriale od SFA? Ano o to, że od początku wiedzieli co chcą zrobić w tym 1 sezonie. Oraz mieli czas na zapychacze, by móc po eksperymentować z materiałem. By dalej to co w eksperymencie się udało, wrzucić do głównego nurtu.

A SFA?
Miało być o szkole? Ze szkoły w sumie nic nie było - nie licząc rywalizacji między szkołami w 3 odcinku.
Miał być wątek młodzieńca szukającego swojej matki. A tego nie było. Znaczy było w odcinkach, tyle co kot napłakał i nijak nie wpływało to na losy sezonu.
W sumie był to serial o złym, co z byle zbója staje się imperatorem. Najciekawszy wątek w SFA był prowadzony poza ekranem. A ja naprawdę chciałbym wiedzieć skąd on wiedział o tajnym laboratorium, a tym nad czym tam pracują, jaką mają ochronę. Skąd wiedział, że może do tego wykorzystać szkolenie z innej szkoły. Przecież on musiał uzyskać informacje od jakiegoś szpiega z wewnątrz Federacji nawet bym obstawiał, że z kogoś wysoko postawionego. Gdyby nam pokazali, że jeden z kadetów to jego szpieg chociaż...

Ale tak wracając do tematu abstrakcji. Wyobraźcie sobie, że Nus Braka jest sterowany przez jakiegoś admirała gwiezdnej floty. Jakiegoś długowiecznego, albo podróżnika w czasie, który uznaje, że odcięcie Federacji od reszty galaktyki daje im gwarancje bezpieczeństwa na millenia, ale nie może tego zrobić z wewnątrz, wiec wykorzystuje naiwnego złoczyńcę, by to on odciął Federacje, dajmy na to sferę o wielkości o średnicy 4000 lat świetnych od reszty - taka mniejsza bariera galaktyczna. I teraz wewnątrz tej swojej sfery mogą się rozwijać bezpiecznie, bez wojen. Kto wie, może nawet ascnedować, albo nawet zostać Q. Nic im nie grozi, bo nikt nie jest wstanie do nich wlecieć, żaden nowy Borg. Żadne nowe Wypalenie nie nastąpi, bo zaniknie na sferze stworzonej z wybuchu Omeg-47. A wręcz przeciwnie, może nawet przygotował nowe Wypalenie, które miało nastąpić w niedługim czasie bo stworzeniu bariery z Omega-47? Ale cały misterny plan zabił jeden okręt szkolny z 3 osobami załogi, w tym akurat tysiącletni (no dobra 800-letni) hologram posiadający wiedzę o tym jak ustabilizować Omegę-47... A historię admirałów, którzy chcieli odpowiednio wzmocnić Federację to mieliśmy bez liku już. Zresztą nie ma się im co dziwić, to ich praca, by zadbać o odpowiednią przewagę GF nad wszelkimi możliwymi przeciwnikami.
Tytuł: Odp: Starfleet Academy
Wiadomość wysłana przez: Q__ w 28 Mar 2026, 22:48
Cytat: toudi w 28 Mar 2026, 16:46Najlepsze są 3-5, kiedy wszyscy dobrze wczuli się w swoje rolę, zarówno aktorzy jak i scenarzyści, reżyserzy. Ta reguła dotyczy często też innych seriali.
SG1 też najlepsze docinki miało w 4 sezonie.
+
Cytat: toudi w 28 Mar 2026, 16:46A np w w takim B5 najgorsze jest pierwsze 13 odcinków. Dopiero od 14 dobrze się ogląda.

Z drugiej strony - jak od dawna twierdzę - zyskując pod jednymi względami, tracą te nasze ulubione serie pod innymi. TNG wyzbywa się - nieco chropawej (prawie)hard-SF-owości i futurologicznych ambicji, na rzecz wygładzonych filozoficzno-moralnych przypowiastek, DS9 odchodzi od (może i kulawej, i z dziwnymi historiami wymieszanej) SF antropologicznej, wpadając w koleiny opowieści wojennej (z wyraźnym komponentem sensacyjnym), B5 w dużym stopniu porzuca kosmiczne cuda, na rzecz narracji polityczno-wojennej, w której SF staje się głównie opakowaniem, ENT roni aluzje do autentycznej astronautyki (NASA!) i próby przewidzenia stojących przez nią wyzwań, przechodząc do Trekowego autotematyzmu, DSC gubi drapieżny autentyzm i - nawet przesadne - zamiłowanie do pewnej drastyczności na rzecz emocjonalnego przynudzania. SG-1 zaś w miejsce - z oryginalnego filmu wziętego - poczucia kosmicznej cudowności i silnej proceduralności funduje mam na poły komediowy klimat czystej przygody.
Chyba tylko o VOY da się jednoznacznie powiedzieć, że zyskał na jakości w 4 sezonie, nic przy tym w sobie nie psując.

Cytat: toudi w 28 Mar 2026, 16:46Ale są tez wyjątki. nBSG najlepszy miała 1 sezon.
SAAB też najlepszy to pierwszy sezon. ;)
SeaQuest także najlepszy był 1 sezon.

S:1999 to samo.
I Firefly.

Cytat: toudi w 28 Mar 2026, 16:46Wyobraźcie sobie, że Nus Braka jest sterowany przez jakiegoś admirała gwiezdnej floty.

Przypomina się admirał Perry z ORV.

Cytat: toudi w 28 Mar 2026, 16:46Jakiegoś długowiecznego, albo podróżnika w czasie, który uznaje, że odcięcie Federacji od reszty galaktyki daje im gwarancje bezpieczeństwa na millenia, ale nie może tego zrobić z wewnątrz, wiec wykorzystuje naiwnego złoczyńcę, by to on odciął Federacje, dajmy na to sferę o wielkości o średnicy 4000 lat świetnych od reszty - taka mniejsza bariera galaktyczna. I teraz wewnątrz tej swojej sfery mogą się rozwijać bezpiecznie, bez wojen. Kto wie, może nawet ascnedować, albo nawet zostać Q. Nic im nie grozi, bo nikt nie jest wstanie do nich wlecieć, żaden nowy Borg.

Z jednej strony ma to precedensy w postaci w pewien sposób odciętych od reszty Wszechświata planet z VOY "Blink of an Eye" I ORV "Mad Idolatry", których mieszkańcy - w istocie - mocno się w tej izolacji rozwinęli. Z drugiej - że znów się powtórzę - widać co się dzieje na naszej Ziemi dziś, przez to, że - wbrew niedawnym nadziejom - do gwiazd nie wyruszyliśmy. Więc to by mogło być b. dwuznaczne dobrodziejstwo, niedźwiedzia przysługa wręcz.

ps. Zlinkowałem Twoją wypowiedź xetnoinu na serwerze.

Tymczasem rzecz skomentował Drix - tak:
widzę, że moje zasiane ziarno, że 1 serie trekowych produkcji są słabe kiełkuje
(https://c.tenor.com/klFjgTr6H1YAAAAd/tenor.gif)

ps. 2..Robert Picardo o cancelacji SFA (wieszczy koniec Treka na dłużej):
https://screenrant.com/star-trek-starflet-academy-robert-picardo-cancellation-william-shatner-praise/
https://www.youtube.com/watch?v=2jNXA_cTyhQ
I taki komentarz do jego wypowiedzi:
https://www.youtube.com/watch?v=V4bpKRgEEvE
Tytuł: Odp: Starfleet Academy
Wiadomość wysłana przez: Smok.Eustachy w 29 Mar 2026, 16:50
https://naekranie.pl/aktualnosci/sci-fi-star-trek-paramount-projekt-hail-mary-pisarz-atakuje-1774775722
No ciekawe. Widać wskazówki jak odnieść sukces. Wziąć prawaka i niech zrobi po prawackiemu.
Tytuł: Odp: Starfleet Academy
Wiadomość wysłana przez: Q__ w 29 Mar 2026, 19:39
Cytat: Smok.Eustachy w 29 Mar 2026, 16:50Wziąć prawaka i niech zrobi po prawackiemu.

Tylko, że to nijak nie wynika ze zlinkowanego - przynajmniej wedle Twojej siatki pojęć - bo Weir, niezależnie od tego, u kogo wystąpił, jest typowym społeczno-światopoglądowym liberałem i ekonomicznym konserwatystą, czyli rasowym libkiem:
https://www.reddit.com/r/IAmA/comments/zt1n6/comment/c67i8ll/
Jest też - po prostu - lepszym rzemieślnikiem od piszących sporą część obecnego ST.

ps. Cytowana rozmowa:
https://www.youtube.com/watch?v=ezZ_QGBpaDo
Kluczowy dla tematu fragment:
https://www.youtube.com/watch?v=ezZ_QGBpaDo&t=4625s

Przy czym dodam, że Weirowi się za nią obrywa:
https://x.com/mjarbo/status/2036963036897145042
https://x.com/mjarbo/status/2038124174355681551
https://www.fandompulse.com/p/podcaster-matt-jarbo-explains-why

ps.2. (Wcześniejsza) dyskusja wokół tego samego newsa z naszego serwera:

Drix
https://www.hollywoodreporter.com/tv/tv-news/project-hail-mary-author-andy-weir-paramount-star-trek-1236549532/

such
O, ubili SFA?

Drix
tak

such
Nie ma się co załamywać.
Dostaniemy więcej Treka.
Tradycyjnie już: jeszcze gorszego ;)
Cyniczne bardzo. Gdyby Kurtzmann miał dłuższego deala to by to przeciągnęli.


Drix
nie

such
Doprecyzuję: dostaniemy więcej produktów w ramach brandu $tar Trek(tm)

Drix
a ja mówię, ze nic nie dostaniemy

such
Idź gdzieś obstaw ;)

Drix
na chwilę obecną nie jest produkowany żaden nowy Trek od dekady

such
No, ja się z tobą zgadzam, tylko bym powiedział, że od dwóch.

Drix
nie
od 2016 roku co rok był jakiś Trek w produkcji


such
Od strony produkcyjnej to od 2005-6.
Czyli prawdopodobnie w ogóle nie było przerwy między ENT a kelvinami
ENT się skończył a trwało już kombinowanie nad franczyzą filmową.
Dogadają się i znowu coś tam będzie. Nie po to kupili żeby nie doić.


Drix
były

such
Tutaj już by trzeba było porównać źródła w postaci internal memos.

ps.3. Z innej beczki... Ruszyły petycje w sprawie de-cancelacji SFA:
https://www.change.org/p/renew-star-trek-starfleet-academy-for-a-full-season-3
https://www.change.org/p/renew-star-trek-starfleet-academy-for-a-third-season

EDIT:
Kolejna dyskusja z serwera:

Drix [LapN],  — 16:56
https://naekranie.pl/aktualnosci/star-trek-akademia-gwiezdnej-floty-2-sezon-queerowy-fenomenalny-1774851270

Krzysztof Kietzman — 16:57
Jeszcze więcej Klingonów w miniówkach! Lud wytrzyma!
Q__ — 16:57
Hmmm... Komiks The Invisibles jest b. queerowy, a doskonały.
Drix [LapN],  — 16:57
>zespołu BTS
az musiałem sprawdzić czy to choroba orientacja czy ki wuj
Krzysztof Kietzman — 16:58
A to nie jest jakiś koreański bojsband dla dwunasotlatek?
Drix [LapN],  — 16:58
>będziecie mieć mnie dość.

już mamy

>Zostaną po nas PŁOMIENIE!

zostaną zgliszcza marki
Drix [LapN],  — 16:58
no własnie tak
https://pl.wikipedia.org/wiki/BTS
OMG
"BROOKS: Nie jestem zawiedziona skasowaniem, bo to nie tak, że anulowano ten serial z powodu jakości... To nie była zła historia. Czasami po prostu nic nie wychodzi... Nic nie wychodzi. Myślę jednak, że to był świetny serial.

DIANE: Kochanie, nasz serial jest idealny!

BROOKS: Uważam, że nasz serial jest fenomenalny.

DIANE: Tak, jest fenomenalny."


Krzysztof Kietzman — 17:00
W którym miejscu?
Drix [LapN],  — 17:00
babanowcy to jest coś strasznego.
Q__ — 17:01
Zależy kto, jak i kiedy. Ale też wolałbym by i za wspaniałość, i za queerowość, chwaliła serial widownia, nie sama ekipa...

Drix [LapN],  — 17:02
ja bym wolał za kreacje postaci ciekawe historie dylematy moralne
WVR_23PH — 17:04
Z trzeciej strony, co by mieli mówić? "Słaby serial, źle zagraliśmy, tu mam popiół na głowę, o tak go będę sypać"? 😼

Q__ — 17:06
[do Drix] To się nie wyklucza.
[ad: co mieli mówić?] Może to by czasem była lepsza reakcja?

Krzysztof Kietzman — 17:08
To czemu tak często ostatnio się wyklucza?
Myślę, że masz jednak ograniczone zasoby twórcze, organiczoną przepustowość, i jak poświęcasz tyle energii na jedno, cierpi drugie.
Drix [LapN],  — 17:09
czemu nie?
Krzysztof Kietzman — 17:09
To częśto jest jasne, co jest dla kogo priorytetem, bo to wynika z marketingu, wypowiedzi aktorów, rozmów.
A co jest drugorzędne, poboczne.
Drix [LapN],  — 17:09
jak widac w SFA wyklucza
Krzychu mówi dokładnie to samo co ja myśle nie będe sie powtarzał
Krzysztof Kietzman — 17:11
Gdyby się nie wykluczało, to by nie było tematu. Sense8 Abramsa jest bardzo queerowe, a jednocześnie ma ciekawy koncept bardzo, ale to przed laty.
Q__ — 17:12
Ja mam wrażenie, że to jest tak naprawdę korpo-wygodnictwo. Że tam nie chodzi o promowanie wartości, a dostatecznie sobie alibi przeciw krytyce.
"Przeciw nam może być tylko ciemne prawactwo".
Taka nowa korpo-strategia ewolucyjna.
Krzysztof Kietzman — 17:13
Częściowo tak, na pewno, tylko to przestało działać przed paroma laty.
Q__ — 17:14
Z drugiej strony w ramach tego dupochronienia wsadzili w fabuły sporo fajnego progresywizmu, świadomości społ.
Z trzeciej - tak niezręcznie często, że nie wiem czy nie przesunęli tym sporej części osób z widowni w prawo.

Krzysztof Kietzman — 17:17
W ogóle mignęło mi badanie sprzed jakoś trzech lat, że wbrew pozorom w Stanach Star Treka lubi minimalnie więcej Republikanów niż Demokratów.
To przekonanie o progresywnej bazie fanów jest być może fałszywe. Osobom o wrażliwości lewicowej często w ogóle nie przychodzi do głowy, że ktoś mógłby lubić daną rzecz, nie podzielając jej przekonań.
Q__ — 17:18
Jesscze wrócę do Sens8, tego nie robił Abrams, tylko JMS z Wachowskimi i Tykwerem, to sporo tłumaczy.

Krzysztof Kietzman — 17:19
A, to prawda.
Oczywiśćie - pomyliło mi się z Super 8.
Lecę kończyć listę Żuławskiego 😉
Q__ — 17:21
Skądinąd też fajne, acz z tematem mniej związane 😉 .
Czyli zaraz głosujemy? 😉

Krzysztof Kietzman — 17:25
No od 1 kwietnia.
WVR_23PH — 17:25
Może czasem uczciwsza, ale przyznać się do błędu jest niezwykle trudno. Poza tym, chyba nie widzialem jeszcze takiego dzieła, gdzie wszyscy (a przynajmniej ważniejsi) gracze się popiołem po głowach sypią. Ktoś coś kojarzy?
Krzysztof Kietzman — 17:25
Nie, zawsze wszystko jest genialne.
Q__ — 17:27
Ale serio, mimo to? 😉

Krzysztof Kietzman — 17:27
Nie rozumiem?
WVR_23PH — 17:28
Zawsze to nie, Lynch się od Diuny (niesłusznie, imo) odciął, Fincher od Obcego 3 (także niesłusznie, imo)...
Q__ — 17:28
Mimo pierwszego kwietnia, nie należy nominować w systemie primaaprilisowym? 😉
Krzysztof Kietzman — 17:28
No i z głośnych - Jackson odciął się od trylogii Hobbita.
Fakt.
Krzysztof Kietzman — 17:28
A, nie ma związku.
Q__ — 17:29
Tak, powinien raczej przeć do wersji rezyserskiej ten Lynch.
Krzysztof Kietzman — 17:29
Ale to po 15-30 latach będzie odcięcie.
WVR_23PH — 17:29
Tu już większy procent słuszności 😄

RedHatMeg — 18:54
Trochę mnie gniecie sposób, w jaki dowiedzieliśmy się o drugim sezonie.
Dotąd przyjęte było, że jak serial się relatywnie dobrze przyjmie, to ogłaszane jest, że będzie drugi sezon. Tymczasem przy SFA od razu mówią nam, że drugi sezon będzie, ba, jest nawet już nakręcony. Od razu ma się wrażenie, że Paramount z góry zzałożył, że będzie hit.
I w tym kontekście nagłe ogłoszenie, że drugi sezon będzie zarazem ostatnim, sprawia, że wygląda to gorzej.
Bo z drugiej strony jest takie wrażenie, że już ten serial spisywany jest na straty, bo CEO ugryźli więcej niż mogli przełknąć.
Dawniej anulowanie po drugim sezonie byłoby uważane za jakieś takie... bardziej naturalne? Że dali szansę temu drugiemu sezonowi, ale cóż, nie wyszło.
Tutaj to sezon, którego jeszcze nawet nie oglądaliśmy, pokutuje za błędy poprzednika, który się dopiero co skończył.
I ogolnie jest to część większego problemu, o którym wszyscy mówił - mniej odcinków w sezonie (przez co cierpi fabuła), kasowanie seriali po jednym-dwóch sezonach, zanim się rozkręcą, dzielenie sezonów na dwie części, aby zrobić dwa sezony z nierówną ilością odcinków, wreszcie niechęć do podejmowania ryzyka, tylko opieranie się na nostalgii.
To i wiele innych aspektów sprawia, że telewizja obecne to jeden wielki clusterfuck.

Q__ — 19:25
Wszystko prawda. Ale z drugiej strony - skoro obecny sezon to objętościowo +/- pół dawnego, to czy zamówienie dwu sezonów nie brzmi dziś trochę, jak zamówienie jednego kiedyś? 😉

RedHatMeg — 19:37
Jakby to xet powiedział: Haaa.
Glub — 19:38
Przypadek? Nisundze
Tytuł: Odp: Starfleet Academy
Wiadomość wysłana przez: Q__ w 30 Mar 2026, 20:03
Cd.:

Drix [LapN],  — 19:51
ale jakie to wygodnictwo jak inwestuja pieniadze które się nie zwracaja? Na złosc mamie odmroze sobie uszy?
Drix [LapN],  — 19:51
jakie fabuły?
Drix [LapN],  — 19:53
ale ten problem jest u nas obecny, szczególnie jak fandom został zdominowany przez ludzi mocno lewicowo-bananowy. Nieraz jako osoba o pogladach prawicowych słysze ze nie mogę być fanem treka bo ten jest lewacki (wg mnie progresywny ale nie lewacki). Szczególnie, że trekowi zarzucono promocje faszyzmu przez własnie lewice.
 [LapN],
Q__ — 19:55
Chyba myślą krótkoterminowo - teraz zarobię, potem się zobaczy. Tzn. tacy jak Kurtzman, bo scenarzyści i tak są opłacani słabo (jest to znany problem hollywoodzki), a aktorzy grają co - i jak - im każą, czasem ciągnąc w górę słabe role.
Krzysztof Kietzman — 19:55
Często widzę hasło pt. "nie wiem jak oni mogą lubić Treka, przeceż tam nie ma niczego, z czym mogliby się utożsamiać". No to zakłada na wejściu, że utożsamianie się jest jakimś warunkiem obcowania z treściami.
Zacznijmy od tego, że tych space oper jest tak niewiele, że po prostu się je ogląda.
W tym jakieś takie potworki jak Pandora albo The Ark.
Albo bodaj Intergalactic i Another Life.
Star Trek to i tak jest przy tym arcydziełem.
Drix [LapN],  — 19:57
https://www.facebook.com/story.php?story_fbid=1487650262750496&id=100045166086276
Drix [LapN],  — 19:57
głupota ale co ja tam wiem pracuje w korpo nie takie rzeczy sie robiło
 [LapN],
Krzysztof Kietzman — 19:58
Najzabawniejsze jest to, że nie wycofał się ze słów o SFA 😛
Drix [LapN],  — 19:59
i prawidłowo
Q__ — 19:59
No, właśnie, korpo-kultura nie służy kreatywności. Myśleniu dalekowzrocznemu też. Ma być błyszczący efekt na dziś.
Drix [LapN],  — 20:00
ja po weekendzie zaczynam stać znowu po stronie fandomu vs korpo
nie zebym wczesniej nie stał ale tutaj to głowa boli co sie dzieje przez ostatnia dekade z trekiem

Krzysztof Kietzman — 20:02
W Gwiezdnych Wojnach nie jest lepiej :d
Dobra, Andor Był.
Ale mimo wszystko.
Mogliby zrobić to poważne z Archerem.

Drix [LapN],  — 20:03
a obok tego Akolita
Q__ — 20:05
Tylko czy Archer - choć w sumie lubię ENT - nie jest beyond redemption, tj. czy da się go pokazać jako męża opatrznościowego klasy Sheridana?

RedHatMeg — 20:09
Można, bo w ostatnim sezonie wziął i przestał się oszukiwać, że robił, co musiał na tych Rubieżach i to go usprawiedliwa, i przez to uczył się na swoich błędach. W pewnych momentach było widać ślady tego "męża opatrznościowego", jak ogarniał konflikt Telarryci-Andorianie.

Q__ — 20:12
Mi nie chodzi nawet o kwestie etyczne, prędzej o to ile razy był pokazywany jako tzw. wioskowy glupek 😉 .

WVR_23PH — 20:14
To ciekawe, bo jako osoba lewicowa (do bananowości się nie przyznaję, bo nawet nie wiem, co to znaczy 😺   ) , odnoszę wrażenie, że fandom właśnie zradykalizował się na prawo w ostatnich 10-15 latach. A fanów Treka im więcej, tym lepiej, nie jestem gatekeeperem i nie przepadam za takim podejściem. 🖖

Q__ — 20:16
To jest ciekawe - jeśli jednych zniechęca lewicowość fandomu, a innych jego prawicowość, to kto czuje się w nim jak u siebie? 😉

WVR_23PH — 20:16
A to chyba trochę urok Scotta Bakuli, podobne wrażenie odnosiłem nierzadko przy "Quantum Leap".
Drix [LapN],  — 20:16
>do bananowości się nie przyznaję, bo nawet nie wiem, co to znaczy
https://www.miejski.pl/slowo-Bananowiec
>odnoszę wrażenie, że fandom właśnie zradykalizował się na prawo w ostatnich 10-15 latach.

jest kompletnie na odwrót.
 [LapN],
WVR_23PH — 20:17
AOK, czyli to samo, co w latach 60-70.
Drix [LapN],  — 20:18
no tak
co do fandomu to jakos w tamtym roku była afera w fandomie treka ze grupa fanów nazywa się grupa fanów i to dyskryminuje fanki
 [LapN],
RedHatMeg — 20:19
Albo po prostu kto się odzywa głośniej i kogo częściej pokazują, robi sztuczny ruch i wydaje się, że jedna grupa dominuje.
Drix [LapN],  — 20:20
no ja wiecej widze lewicowego fandomu
 [LapN],
RedHatMeg — 20:20
Ja prawicowego.
Drix [LapN],  — 20:20
sumarycznie radykalizm jest wiecej widoczny
RedHatMeg — 20:20
Również na tym i drugim discordzie.
 [LapN],
RedHatMeg — 20:20
Prawda, prawda.
 [LapN],
WVR_23PH — 20:24
No właśnie ja tego nie czuję, a widzę spory wzrost narracji typu "woke wszędzie, feminizm wszędzie, zabijają nam ${nazwa_franczyzy}"
I o ile fake-korpo-DEI-politics rzeczywiście miało spory przyrost w ostatniej dekadzie (lecz osłabło pod rządami pomarańczowego overlorda) -  nazwijmy to "twórcami skręcającymi na lewo", choć to naciągane bardzo mocno, tak fandom, moim zdaniem, stale skręca w prawo... I częsciowo radykalniej się odzywa po lewej stronie.
Ale... tu pytanie do lepiej osadzonych w fandomie i fantastyce PL - czy u nas nie było zawsze bardziej w prawo? Wszelkie Ziemkiewicze, Komudy i inne Fabryki Słów?

Q__ — 20:26
Polski fandom SF był kiedyś statystycznie baardzo prawicowy, co potrafiło potem budzić lewicowe odreagowanie, i to jest jedno zjawisko.
WVR_23PH — 20:27
Jak polski punkrock - antysystemowy, ale ze względu na sytuację, również bardziej na prawo niż jego zachodni odpowiednik.
Krzysztof Kietzman — 20:27
Kiedy ostatnio czytałeś Ziemkiewicza, Komudę czy coś z Fabryki Słów? Nie tym teraz żyje fantastyka, to skansen.
To stan sprzed 20 lat.
WVR_23PH — 20:28
Lata temu jakiegoś Wędrowycza. Generalnie nie przepadam za tego typu literaturą, więc wypadłem z obiegu.
Q__ — 20:29
Z drugiej przez to, że korpo-woke krytykuą najgłośniej prawicowi grifterzy, dużo osób w jego krytyce przyjmuje ich frazeologię typu (woke - ZUO), i styl trollingu, acz nie wiem, czy zawsze poglądy.
Drix [LapN],  — 20:29
W tym kontekście bawi zachowanie Skiby
Q__ — 20:29
Mam zresztą wrażenie, że ze strony części prawicy jest chęć urobienia sobie fandomów. Z części lewicy też.
Tylko w inny sposób wciskają swoje narracje.
Prawica jest lepsza w mimikrze pod vox populi.
Lewica natomiast nadała styl korpo-wyrobnikom, którzy niezbyt potrafią z sensem ponieść ideę dalej.
I czasem powątpiewam czy w nią wierzą.
Choć inni powiedzą, że korpo przejęły lewicowe hasła i obróciły w slogany by zneutralizować lewicę - tu polecam linkowany już esej Damiena Walkera.

WVR_23PH — 20:52
Tylko póki jest to przydatne, jak w ekologię, etykę i inne.
Tytuł: Odp: Starfleet Academy
Wiadomość wysłana przez: Smok.Eustachy w 31 Mar 2026, 12:46
Gościu się ponoć wycofał. Ale poszed do Critical Drinkera, czyli do esęsji grifterstwa wzbudzającej przerażenie Napisów Końcowych.
Tytuł: Odp: Starfleet Academy
Wiadomość wysłana przez: Q__ w 31 Mar 2026, 17:35
Cytat: Smok.Eustachy w 31 Mar 2026, 12:46Gościu się ponoć wycofał.

Tylko, ze słów grubszych, a żartem rzuconych. Z opinii, że nowy Trek słaby (z wyjątkiem SNW, ENT i LD - jak stwierdził) - nie, z opinii, że Kurtzman jako człowiek fajny - też nie. Przy czym pamiętajmy, że - pomijając wszystko inne - pewnie wciąż chce sprzedać Paramountowi swój scenariusz ST.

ps.  Cd. dyskusji z serwera:

xetnoinu — 11:00
Ech. Woke znaczy przebudzenie grupy która zaczęła się samoidentyfikować i walczy o widoczność i prawa. W serialach o reprezentację fabularną i produkcyjną. W przypadku serii używającej nagminnie w przeszłości metafor jak ST oczekuje dosłownej reprezentacji.

Progresywność  to pokazywanie innych niż w głównym nurcie rozwiązań umowy społecznej, modelu rodziny, partnerstwa, polityki itp.


Z mojego oglądu od dwu dekad polski fandom space oper jest silnie zmaskulinizowany i bardziej konserwatywny. Fala żeńskiego fandomu space oper w Polsce wpada do anglojęzycznego fandomu światowego. Tam się fanki udzielają. Piszą funfikcję, robią fanvidy, tworzą fanarty.

Nie mylmy widoczności kilku lewackich głosów męskiego polskiego fandomu z ogólnym spostrzeżeniem ilościowym.

Wrzucając posty na peju TSF na blisko 20 innych miejsc i obserwując komentarze to nie mam najmniejszej wątpliwości że osoby z moimi progresywnymi lewackimi poglądami w zakresie ST  to prawie ze świecą szukać.

Ale i że świecą szukać osoby trekerskie  które mają konserwatywne poglądy ale potrafią to uzasadnić i szeroko argumentować. Bo się da. Trek to produkt TV - zawsze był kompromisem. To się musi sprzedawać. Nie da się go zrobić na 110 procent lewacko.

Najgorsze jest to że obecnie  mamy w USA kryzys scenariuszowy i dialogowy. Kiedyś było rzemiosło. Wystarczyło dać główną myśl odcinka i pomysł i wyszkolona grupa robiła świetny odcinek. Dziś widać często nadal dobry pomysł na historię nawet z ambicją progresywizmu czy hard SF ale realizacja w scenach i dialogach jest tak od rzeczy że człowiek łapie się za głowę.
Są szkoły niedzielne scenopisarstwa i zamiast brać osoby piszące teksty teatralne lub powieści SF bierze się często osoby ze wsparcia zaplecza które ileś lat są w produkcji i one nagle piszą scenariusze.
A fantastyka naukowa jest trudniejsza od typowych scenariuszy obyczajowych i procedurali medycznych politycznych kryminalnych itp.
A polski fandom startrekowy, ten aktuwny, to homeopatia.
Trzeba mikroskopu aby zobaczyć.
Ja ostatnio poproszony o odpowiedź zacząłem liczyć np ile osób w skali kraju jest w stanie z marszu wejść w panel o ST na konwencie bo obejrzeli cały ST.
Wyszło mi 20 osób o których wiem lub sądzę po wypowiedziach - z czego mobilnych nie ma 10.
A potem z tych 20 osób , te które piszą coś w sieci o ST i tekst ma więcej niż strona maszynopisu to może 7.
Jest źle
Trzeba promować ST
Trzeba zachęcać do wszelkiej aktywności
Nie wiem jak.
xetnoinu — 11:07
Wiem tylko że w Polsce jest fala hejtu o ST  i krótkich wypowiedzi, powtarzania tez z anglosfery.
xetnoinu — 11:15
Tych gorszych intelektualnie tez niestety. Mało jest głosów autonomicznych. W sensie po prostu wynikających z naszego krajowego kontekstu odbioru Star Treka
Fala idiotycznej krytyki migania osoby głuchej w fabule SFA czy pokazanie w dziesiątym planie osoby na wózku czy pokazanie w piętnastym planie gatunku z czarno-białą twarzą to jeden do jeden powtórki z anglosfery.
W ostatnim przypadku z tym samym błędem merytorycznym czyli przeoczeniem że na osi czasu jest jeszcze jedno pojawienie się tego gatunku w filmie S31 i tam postać ma nawet linię dialogu. To mi pokazuje jak silny jest mechanizm powielania bezmyślnego tez bez refleksji i ewidentnym brakiem znajomości nuTreków
Złapały się na tym u nas nawet osoby z ogromnym stażem fandomowym
xetnoinu — 11:22
Poziomy hejtu są absurdalne. Wymyśliłem uniwersalny tag promujący #Pokochaj......i tu na nazwa pełna po angielsku.
Nawet tag dostał złośliwe komentarze
Bo brzmiał #PokochajStarfleetAcademy
Hejt na tag heeeeee
To już wyższy poziom abstrakcji  🙂
Drix [LapN],  — 11:23
Wolę #pokochajdobregotreka
xetnoinu — 11:25
Treka jest 1000 odcinków. Każdy znajdzie coś dla siebie. Jesteśmy różni. Uważam że każda produkcja jest do pokochania w jakimś aspekcie.
A tag jest techniczny. Ma ułatwiać segregowanie treści na peju aby pokazywało się to co osoba po drugiej stronie ekranu sobie wybrała
Jęczenie i hejt daje zasięgi. Niestety FB to patologia algorytmu i modelu biznesowego. Na dłuższą metę uważam że negatywne budowanie zasięgu nie ma sensu.
Potrzebna praca u podstaw
Promowanie wiedzy
Pokazywanie fajnych aspektów wszystkich produkcji
I być może Star Trek Adventures jako szansa na młody nowy fandom.
Od gry poprzez wzrost wiedzy i świecie przedstawionym z podręcznika po samodzielne oglądanie i weryfikację
Mam nadzieję że premiera podręcznika po polsku do STA
Da impuls.
Bo to RPG to jest praca u podstaw aby właśnie osoby nowe pokochały Star Treka
WVR_23PH — 11:32
TTRPG? Chciałbym, żeby to było jakoś popularne generalnie, ale nawet w DeDeki jest niewielu (stosunkowo) graczy, a do Treka trzeba mieć jako taką wiedzę o uniwersum, bo to nie jest generic SF (jak DeDeki są w zasadzie generic fantasy).
A starzy po prostu nie mają czasu, moja ostania sesja była rok temu, i dalej nie możemy się zebrać...
xetnoinu — 11:33
Własne Star Trek Adventures RPG jest tak zrobione ze bardzo niewiele trzeba wiedzieć. To potega tej idei.
Gra osadzona jest na idei świata a nie postaciach z seriali
Można nie obejrzeć ani jednego odcinka a MG potrzebuje niewiele czasu by wprowadzić osobę z zerową wiedzą.
To jest niezwykle w tym systemie.
WVR_23PH — 11:37
Sprawdzę, Star Trek RPG od Decipher był jednak mega mocno osadzony, co też może nie zawsze jest wadą.
xetnoinu — 11:50
Jest polski starter STA za darmo do pobrania na stronie Copernicus Corporation.
Drix [LapN],  — 16:22
Powiedz mi po co im ta widoczność i o jakie prawa chce ona walczyć? Reprezentacja fabularna spoko niech będzie ale obecnie to jest nadreprezentacja konsekwencją której jest więcej szkody niż pożytku. Jeśli chodzi o produkcję to wolałbym aby odpowiadają za nią ludzie którzy mają coś do powiedzenia a nie mają określone poglądy lub orientację. Sfa nie pokazuje niczego progresywnego. Na czym polega wg ciebie zmaskulizowanie fandomu? Czy jest konserwatywny mam już spore obawy. Widać po konwentach różnych fandom dramach wajchę mocno w lewo. Nikt się kobietom w fandomie pl nie broni udzielać robią to obecnie robiły to i 10 czy 20 lat temu. Vanja ze mną układała pytania na konkurs robiliśmy kalendarz trekowy prelekcje konwentowe. Trek się musi sprzedawać to jasne ale da się go zrobić dobrze prawacko czy lewacko o ile w ogóle można tak to oceniać. Kurtzman tego nie robi. Do treka trzebaby zaangażować pisarzy sf ale to kosztuje. Taniej wychodzi studentów i 20 postaci z różnymi płciami, traumami itp.
Drix [LapN],  — 16:24
Pl fandom zawsze był mały i stał na plecach kilku osób. Oglądam się dookoła siebie i z mojej ekipę fizycznie nie ma nikogo gdzieś są osoby która znam z internetu np.Q  nowych jak na lekarstwo.
Drix [LapN],  — 16:25
Ciężko promować coś co jest słabe.
Drix [LapN],  — 16:25
Krytyka to nie hejt.
 [LapN],
WVR_23PH — 16:42
"Krytyka", którą podlinkowywał @xetnoinu (np. o niepełnosprawnych postaciach w SFA) to był właśnie raczej hejt, więc może "nie każda krytyka to hejt" byłoby trafniejsze.
Drix [LapN],  — 16:43
To nie był hejt.
 [LapN],
WVR_23PH — 16:48
Nie?
Obraz
xetnoinu — 17:04
Maskulinizacja obecnego polskiego fandomu jest widoczna i badana:
w doktoracie dr Agnieszki Urbańczyk
w wynikach ankiet Fluora
widzialna na salach podczas prelekcji
widoczna w analizie komentarzy w grupie FB TSF
widoczna w statystyce milczącej grupy obserwującej pej tsf oraz grupę tsf
widoczna w spotkaniach na żywo po pandemii w Krakowie i Warszawie.
Obraz
Obraz
To fakt, nie hipoteza ani opinia.
Drix [LapN],  — 17:06
Gdzie tu coś dotyczy treka?
 [LapN],
WVR_23PH — 17:08
To tylko jeden (może bardziej drastyczny) z kilku komentarzy pod linkiem z FB który znajdziesz wyżej.
xetnoinu — 17:08
Teza że kiedyś też jakoby cały fsbdom ST był kilkuosobowy jest nieprawdziwa. Wystarczy spojrzeć na liczbę wejść i postów i aktywnych userow czy nawet na czas kiedy istniało kilkadziesiąt prywatnych stron fanowskich o ST. Po prostu widać to po śladach aktywności uwnosci z lat minionych.
Drix [LapN],  — 17:08
Ale nie dotyczy treka tylko toksycznej wypowiedzi rozmówcy/rozmówczyni/tego czegoś.
xetnoinu — 17:11
Zachowanie kobiet w polskim fandomie ST  jest przedmiotem wywodów w doktoracie dr Agnieszka Urbańczyk ale i innych artykułach naukowych tam wspominanych.  Po prostu jest zjawisko że przechodzą one do aktywnego fanowania w anglosferze. To też fakt potwierdzony a nie hipoteza
Drix [LapN],  — 17:13
Co jest w tym doktoracie? Na ile ankieta była miarodajna? Jedyne co pokazują te statystyki to se pl fandom jest stary i tak wracamy do punktu wyjściowego nie ma nowej krwi. Tyle że to problem też stary.
xetnoinu — 17:14
Natomiast konserwatywna krytyka że w fabułach ST jest nadreprezentacja mniejszości ....to sobie daruję. IDIC i kończy to temat.
Drix [LapN],  — 17:15
No ale ta aktywność właśnie to pokazuje. Fandom to była grupka 20 osób. W czasach jak leciał trek w tv w Krakowie spotkania fandomu potrafiły liczyć 3 osoby.
xetnoinu — 17:16
Nie. To błąd poznawczy. Nie widzisz i nie widziałeś równoległych innych kanałów fanowania.
Drix [LapN],  — 17:16
To jak wyjaśnisz aktywność kobiet w fandomie która jest i była? Tutaj na dc czy innym miejscu.
Drix [LapN],  — 17:17
Każdy bohater sfa jest z jakiejś mniejszości.
Drix [LapN],  — 17:17
Bo ich nie było.
xetnoinu — 17:21
https://forum.startrek.pl/index.php?msg=8900 [ps.2]
 [LapN],
WVR_23PH — 17:21
Po pierwsze, proszę, nie stosuj sam takich określeń, nie są ani potrzebne ani nic nie wnoszą do dyskusji.
Po drugie, kontekstem była rozmowa o postaciach na wózku i noszących okulary w SFA - hejt został więc użyty w dyskusji okołotrekowej.
Po trzecie, to że w tym konkretnym komentarzu nie pada słowo "Trek", nie znaczy, że dyskusja poza tym komentarzem była jakoś mniej emocjonalnie nacechowana, co ciekawe, to głównie przeciwnicy SFA zniżali się do takich form wypowiedzi (chyba, że hejtujące komentarze popierających skasowano, co samo w sobie sytuacji nie poprawia)
Po czwarte, sam fakt, że takie komentarze padają świadczy o istnieniu hejtu w dyskursie, nie zagłębiając się już w ideologiczne nastawienie rozmówcy.
Czyli -  jak już pisałem - nie każda krytyka to hejt, ale niestety jest tegoż bardzo, bardzo dużo.
Howgh. Albo może lepiej, z SW, "I have spoken" 😄
xetnoinu — 17:23
https://forum.startrek.pl/index.php?msg=8887
xetnoinu — 17:30
Aha nie podałem. Pierwszy screen to dane FB o peju TSF czyli tam co ostatnio ja wrzucam zdjęcia. Drugi screen to dane FB dna większej jednostki czyli grupy TSF na FB.
Ciekawe jest że 3,6 proc osób deklaruje niebinarność w jednak bardzo skostniałej i niezbyt tolerancyjnej w tej kwestii grupie.

Drix [LapN],  — Wczoraj o 21:46
Po pierwsze. Określenia wnoszą tyle że porządkują dyskusje. Możesz nie znać lub celowo manipulować tą wypowiedzią mojając kontekstu w jakim jest ona osadzona. Odnosi się do wpisuj pewnej osoby która ma pewne problemy psychiczne osobosciowe i głowie ragebaituje.
Po drugie znam te wypowiedz bo i sam tam się udzielałem. Obie strony tam jechałem na grubo. Jednak zarzut osoby na wózku jako głupoty jest jak najbardziej zasady on lore. Twórcy tokenuja bo mają w dupie lore a chcą odfajkiwac inkluzywnosc.
Po trzecie to łączy się z powyższym.
Po cztery to nie jest hejt a słuszna krytyka. Sam uważam osobę na wózku w sfa za głupotę.
Drix [LapN],  — Wczoraj o 21:47
Coś słyszałem nie znam
Drix [LapN],  — Wczoraj o 21:48
No dobrze ale to są dane do kogoś dotarłeś/ kto widział zdjęcie nie możesz na tej podstawie ocenia globalnie całego fandomu.
Drix [LapN],  — Wczoraj o 21:48
Ja nie deklaruje płci i wieku na FB.
 [LapN],
WVR_23PH — Wczoraj o 22:10
Porządkowanie dyskusji - ok. Określanie kogokolwiek w sposób użyty powyżej  (mówię o screenshocie) - to nie porządkowanie dyskusji, niezależnie od tego, co dana osoba mówi, czy sama używa ragebaitu, itd itp - to właśnie już zaczyna być hejt.  Nie ma przymusu używania takich określeń, a że ktoś dał się sprowokować ragebaitem, nie usprawiedliwia go, gdy używa wulgarnych i krzywdzących określeń. Niezależnie od poglądów, upodobań...
Osoba na wózku może ale nie musi być niezgodna z lore, jak wiadomo z DS9 "Melora". Czy w wypadku SFA  to "odfajkowywanie inkluzywności" nie wiem, nie widziałem SFA.
Krytyka ubrana w obelgi i określenia powyższego typu może sobie nawet być merytorycznie słuszna, ale imo jest nadal niedopuszczalna, a obelgi tylko rzeczoną merytoryczność osłabiają.
Poza tym, mam wrażenie, że często pada argument "NeoTrek jest słaby, bo za dużo się skupia na inkluzywności", podczas gdy, moim zdaniem, słabe scenariusze wynikają nie z  "odfajkowywania inkluzywności"  a ze słabego zrozumienia uniwersum przez producentów, chęci przyciągniecia nowych fanów za wszelką cenę (nawet kosztem utraty spójności uniwersum) i  ogólnego traktowania widza jak kogoś, kto nigdy nie widział Treka, ale może zna SW.
Szkoda topić dyskusje  w obelgach, bo wtedy zamiast rozmawiać o jakości serialu odstręczamy się nawzajem.

ps.2. fluor o dziewiątym odcinku SFA:
https://www.facebook.com/story.php?story_fbid=951114633979201&id=100072420187961
Tytuł: Odp: Starfleet Academy
Wiadomość wysłana przez: Q__ w 02 Kwi 2026, 21:24
Z naszego serwera:

xetnoinu
Zaczynam oglądać finał. Hurrrrraaaa. Ake pod sąd polowy. Wprawdzie liczyłem na urzędowy ale lincz od Braki ...ok
Liczę na chwalebną sluzę dla mojej niemoralnej bohaterki
Zasłużyła na pokazową karę.
Haaa
I piętno Interstellar. Uczucie więź jako mierzalny i namierzalny czynnik i kryterium fizyczne. Betazoidka przebija Troi.
Uuuuuu
Rzucam kapciami w ekran.
Uuuuui
Ake przeżyła proces.
Uuuuu
Muszę ich wybuczeć. Buuuuuuuuuuuuuuu!!!!
A winny nienawiści zlola jest jego... ojciec.
Taka nowość. Zawsze złole mieli złe matki. Tu dla odmiany ojciec.
Ale w sumie w tradycji ST. Dodajemy kolejnego patoojca z Treka.


Drix
Spoiler pls

xetnoinu
Przecież jest dwa tyg po premierze
I tu są spojlery na całego
Platforma pomyliła polski tytuł i jest z błędem
Dwa ostatnie odcinki nieco ratują całość. Szczególnie przedostatni, który jest chyba definicją tego serialu. Ja bym to nazwał Trekiem obok. Co mam na myśli. Są oczywiste oczekiwania fabularne co chcemy w ST zobaczyć. Już Discovery i Picard dały łomot tej idei. Były to opowieści nie o kapitanach i załodze tylko postaci i osobach wokoło jej historii. W Akademii miały być w centrum osoby które się uczą. Spodziewaliśmy się jednak i procesu nauczania i spraw nauczycielskich. Tymczasem wszystko szło obok. Nie ma info jak się naprawia holopostać, jak przebiega większość lekcji, co robią nauczyciele. Jest świat relacji młodych osób a to wszystko co chciało się zobaczyć jest obok. Wspomniane tylko czasem jednym zdaniem.
Jest to bardzo bardzo nieoczywista koncepcja serialu i jako ST ale i jako serialu o dorastaniu w szkole jakiejś.
To dopiero widać z lotu całego pierwszego sezonu. Serialu obok. Muszę to przeanalizować i zobaczyć z czego oni to wzięli.
Bo SFA nie wpisuje się w typowy serial uczelniany ani w typowy ST osadzony w Akademii czego zajawki czasem w filmie lub odcinkach widzieliśmy. I jest to ewidentnie celowy zabieg a nie nieudolność.
W sensie nieudolności i głupot to tu jest na tony i jeszcze trochę ale nie jest nim całość koncepcji. Ona jest spójna i celowo bardzo inna od podstawowych oczekiwań.
To się chyba nazywało kiedyś subiektywne narracje. Bo to działa jak nasza pamięć z lat szkolnych. Nie pamiętamy czasem imion i nazwisk kadry ze studiów i podstawówki ( z grubsza) ale pamiętamy relacje, przerwy, boisko, umawianie się przed sesją.  Choć do końca tej idei też nie zrealizowano ale kompozycja odcinków to takie subiektywne opowieści postaci bardziej niż spojona całość .
To nie jest historia jaka obiektywny narrator nam pokazuje by pokazać najważniejsze momenty z życia bohaterów. O nie. Tak nie jest.
Postaci są opowiadane z ich błędami poznawczymi jakich się nam nie sygnalizuje.
Nus nie wiedział co zrobił ojciec i ukształtowało go mylne wyobrazenie. To samo Betazoidka Klingon Mir ... Sam
Tylko Ake ma proces odwrotny.
Ją prawidłowo ukształtowano przez 300 lat i się sama popsula
Szkoda że nie została ukazana skutecznie w tym linczu. Zasłużyła.


Tomeq
To nie mogło się udać. Niedojrzali kadeci w centrum wydarzeń dotyczących Federacji? To tak jakby z Lower Decks próbować robić poważne NG albo DS9. Kosmos to nie jakieś małe miasteczko, w którym bohaterowie mogą sensownie uczyć się i dorastać. Kanclerz/dyrektor, która okazuje się ściągać zagrożenie dla szkoły, sama nie ustępuje i nie jest zastępowana kimś innym? Coś tu nie halo.
A jak na szkołę wojskową to kadetów raczej nie wysyła się na dalekie misje, lecz co najwyżej na jakiś bezpieczny poligon.


xetnoinu
To nie jest katastrofa jak ją się w socialach opisuje. Są tu i ciekawe rzeczy i wizualia. Czy pomysł jest słuszny dowiemy się za ileś lat czy jest impakt w grupie docelowej i czy będzie zaciąg z tego w fandomie i czy serial przyczyni się do zwiększenia bazy fanowskiej.

Ale jest faktem że pomysł żeby zrobić Akademię jest bardzo stary i poprzednie ekipy decydentów to zawsze odrzucały.
Natomiast co do samej Kanclerz to się z Tobą @Tomeq zgadzam. Ona ściąga zagrożenie to mało. Ona zasługuje na sąd za niekompetencję i śmierć kadeta na poligonie oraz porządny sąd za popełnione tzw zbrodnie sądowe w czasie mroku działania Federacji. Bo Braka ma rację bez względu na to że jego ojciec miał za uszami. Federacja nie działała jak trzeba w okresie Zapłonu. I to było sygnalizowane w Disco ale pelną siłę patologii mamy właśnie w pilocie SFA oraz spaczonej moralności Ake.


A także:

xetnoinu
po prostu obejrzałem po odcinku teatralnym który mnie trochę ponownie skłonił do pozytywniejszego patrzenia na SFA.
Co nie znaczy że tu głupota nie goni głupot. No goni.


Q__
To i będzie co wytykać [w podcaście]. Ale może i znajdziemy coś do kochania pomimo? ;)

xetnoinu
Da się z trzech ostatnich odcinków wycisnąć kilka małych plusów. O dziwo są.
Ale niewątpliwie jest to serial przedziwny. Cały dzień chodzi mi po głowie, jaki tu był klucz zamysłu fabularnego i nadal nie wiem. Wiem że pomysl jest "serialem obok". Czyli każdy motyw jaki na chłopski rozum byłby trekkersko interesujący tu jest za kadrem, czasem wspomniany jednym słowem. A wątki niespecyficzne ani dla treka ani teendramy idą na plan pierwszy. Nadal tego jeszcze nie rozgryzłem.
Wiem co jest podstawową różnicą pomiędzy wszystkimi innymi ST łącznie z Disco a tym serialem. To chyba jedyny serial w dziejach ST jaki nie ma postaci przepełnionej idealizmem Floty.  No nie ma.
W TOS górnolotne komunały często prawią wszyscy. Do zasnudzenia. W TNG służbista bez serca jest szturchany przez doradców finalbie jedzie idealizmem ponad regułami.
W DS9 idealizm przechodzi momentami w religijny kult lub mesjanizm proroczy. Aż go za dużo.
Kaśka to chodzący sztywno w starodawnej fryzurze manifest ideałów i szywniactwa.
ENT ma idealizm rozproszony jak w TOS w różnym nasileniu po różnych postaciach. Ale miotając się w tym westernie nasz wieśniak Archer nieco w opozycji do szpiczastouchych jest w sercu idealistą. Nawet TPol tym przesiąkła i pomogła nie raz w tym jako babcine wcielenie w czasach sputnika pomagając chłopcu studiować.
W Discovery to był idealizm w gratisowym zestawie z uczuciami i wzruszeniem. Michasia była chodzącym pomnikiem idealizmu na każdym kroku i każdej sekundzie. Była nim tak przesiąknięta że w odcinku z czasorobalem nie mogła przekonać samej siebie, bo ten idealizm przechodził w nieomal talibańskie podejście do rzeczywistości.
W LD i PRO nawet SCO to samo.
Tymczasem w Akademii nie ma osoby idealistycznie i z głębi serca poświęconej wyższej sprawie.
To znaczy jest i to paradoks.
Najbardziej idealistycznie działająca osoba to Nus Braka....... aż mu nagle uświadomiono, że uległ nieprawdziwemu wspomnieniu i mylnemu osądowi. Ale on jedyny w tym zestawie miał jasny cel. Przeżyć i zwalczać tych którzy mając zasoby pomijają biednych za którymi on przy okazji się ujmie. Bo choć nie ma takiej misji, to jak po ludzku może kogoś nakarmić to to zrobi.
Tu nie ma w SFA idealizmu Floty. Jest indywidualizm problemów postaci. Każdy ma jakiś swój problem ale on nie działa równolegle z dobrem Floty. To nie jest przykład pana Brokuła z całym jego bagażem którego każdy ruch zawodowy wyniknął z jego poświęcenia nauce ale i dobru ogółu, czy obsesji powrotu Voyagera.
Najbardziej szokujące z tego serialu jest to że on wzmacnia szok jakim było dlatego świata po Zapłonie przybycie Michael a potem Saru i całego okrętu z załogą.


Q__
To jest w sumie ciekawe o tyle, że nawet jak weźmiemy te późne seriale Złotego Wieku, te dark'n'gritty - Firefly, nBSG, SGU - to i tam większość istotnych postaci ma jakieś b. górnolotne motywacje, a ręce sobie brudzi przy okazji ich realizacji (bo nie widzi innego wyjścia), albo w ramach pewnego kryzysu sumienia, jak Mal Reynolds, czy Rush (a nawet jego swoisty późny epigon - Forest z Devs), a tu jakby ta perspektywa postaci jest b. przyziemna, ograniczona do mikrorelacji społecznych, tak naprawdę.
Brak tego szerszego Ludzkość/Federacja/Cywilizacja - Nauka - Moralność, etc.
(Owszem, i kiedyś zdarzały się wyjątki - Max Eilerson, Baltar, ale i to byli przynajmniej perfekcjoniści na polu fachowym, gdzie ten drugi - w całym swoim egoizmie - zmagał się jednak z rozmaitymi istotnymi pytaniami, a ten pierwszy - z rozkoszną hipokryzją - przysłaniał swoje niskie motywacje górnolotnym frazesem, i - paradoksalnie - niezależnie od tych motywacji potrafił robić za głos rozsądku. Ba, nawet osiłek z FF/S, Jayne, był - jak kiedyś tego dowiodłem - b. specyficznym okazem nerda, no i pomniki mu stawiano, nawet jeśli cokolwiek psim swędem.)
Chociaż... jest w SFA jeszcze jedna postać miewająca przebłyski idealizmu (acz nie wiadomo czy Flotowego), tylko b. słabo to wybrzmiewa. To... Jay-Den.


WVR_23PH
Brzmi jak anty-Disco cokolwiek? 🤔

Q__
Mnie się to skojarzyło z...  cyberpunkiem, i jednocześnie z ograniczonymi horyzontami strasznych mieszczan... wróć... ustereotypowionej klasy średniej.

RedHatMeg
[ad: Jay-Den] Też o tym pomyślałam.

xetnoinu
Klingon mial potencjał idealizmu. Ze wszystkich postaci on jeden nawet coś zrobił -  pomysł z rytualną fikcyjną walką.
Ale finalnie to nie wybrzmiewa. On jest we Flocie bo nie pasuje pobratymcom.
Tyle i tylko tyle.


ps. Geekosfera o finale sezonu (link od Drixa)
https://youtu.be/i0ZVty2t9z0
Tytuł: Odp: Starfleet Academy
Wiadomość wysłana przez: seybr w 03 Kwi 2026, 11:42
Obejrzałem cały sezon. Można zrobić coś gorszego do Discovery, czekajcie potrzymajcie mi piwo.
Zacznę do Sisko. Fajnie że wspomnieli o nim, ale nie ma to jak do kanonu. Sisko powrócił z tunelu. Dax i nawiązanie. Normalnie wzruszyłem się.

Nie ma dobrej postaci w tym serialu. Emo klingon, zresztą co z nimi zrobili?
Pani kapitan, stara baba robiąca z siebie luzaka.
Ten serial jest dla młodzieży? No tak, ale dla tej którym zwoje odcina.

Dalej ciągną wątek z największą bzdurą z "burn".
Dla mnie poziom Herculesa w kosmosie, czyli Andromeda. Ktoś zapomniał, piękna sceneria, efekty to nie wszystko. Gdzie dobry scenariusz? Wk...pani inżynier.
Admirał jako aktor i postać daje radę. Doktor jak doktor, tło. Drugiego sezonu raczej nie obejrzę. Aby ględzić? Nie mam zamiaru.
Tytuł: Odp: Starfleet Academy
Wiadomość wysłana przez: Q__ w 04 Kwi 2026, 08:10
Cytat: seybr w 03 Kwi 2026, 11:42nie ma to jak do kanonu.

Prawda. Obiecał powrócić do Kasidy nie - głosowo - do SAM ;).

Cytat: seybr w 03 Kwi 2026, 11:42Dax i nawiązanie. Normalnie wzruszyłem się.

Gdyby jeszcze ta nowa Dax nie miała takiej brzydkiej, typowo nutrekowej charakteryzacji...

Cytat: seybr w 03 Kwi 2026, 11:42Nie ma dobrej postaci w tym serialu.

To smutny fakt. Ktokolwiek tam ma fajny potencjał, zaraz go traci z pomocą jakiegoś niefortunnego wątku. Albo jest go/jej b. mało.

Cytat: seybr w 03 Kwi 2026, 11:42Ten serial jest dla młodzieży? No tak, ale dla tej którym zwoje odcina.

Zgubna zasada sformułowana przez Bagińskiego nadal twórcom przyświeca.

Cytat: seybr w 03 Kwi 2026, 11:42Dalej ciągną wątek z największą bzdurą z "burn".

Acz - przyznajmy - skrzętnie unikając wzmianek o jego przyczynie.
 
Cytat: seybr w 03 Kwi 2026, 11:42Dla mnie poziom Herculesa w kosmosie, czyli Andromeda.

Nie obrażajmy AND. Tam się trafiały ambitne odcinki, dobre dialogi...

Cytat: seybr w 03 Kwi 2026, 11:42Gdzie dobry scenariusz?

Oto jest pytanie...

Cytat: seybr w 03 Kwi 2026, 11:42Wk...pani inżynier.

W DSC błyszczała, tu ją popsuli...
 
Cytat: seybr w 03 Kwi 2026, 11:42Admirał jako aktor i postać daje radę.

Bo z innej serii pochodzi ;).

Cytat: seybr w 03 Kwi 2026, 11:42Drugiego sezonu raczej nie obejrzę. Aby ględzić? Nie mam zamiaru.

Może jednak nas jeszcze zaskoczą? Oby...

ps. Z naszego serwera:

Drix
https://www.facebook.com/story.php?story_fbid=1321664283343588&id=100065000851379

Stilgar — Wczoraj o 10:25
Patrzcie jest entuzjasta

Drix [LapN],  — Wczoraj o 10:28
Ze entuzjasta to spoko ale to poczucie wyższości i pogardą dla innych slabe
xetnoinu — Wczoraj o 11:18
Ja nie widzę tam ani grama poczucia wyższości.
Tekst zaskakujący w kilku miejscach ale uzasadnienie jest  oceny. I Śmiałkowski serio zna się na kanonie i alfa i beta. To najbardziej w Polsce zorientowana osoba w komiksach ST.
Drix [LapN],  — Wczoraj o 11:23
Jest i to sporo.
No ale gościu też dostaje sporo fantów więc nie może krytykować bo go odetną od fruktow. Woli zaatakować fandom z poczucia pseudo eksperta.
xetnoinu — Wczoraj o 11:58
Napisał ironiczne zdanie o swoim pokoleniu fandomu lat 55 tyle co on ma.
Chyba dziś odszedl z TokFM
Ale glowy nie dam
Na koniec wypowiedzi siadł mi zasięg podczas audycji
Drix [LapN],  — Wczoraj o 11:59
Pisze coś że SFA wpisuje się w wizję GR co nie jest kompletnie prawda.
xetnoinu — Wczoraj o 11:59
A to prawda akurat
Na wielu polach
Drix [LapN],  — Wczoraj o 12:00
Oczywiście szaty eksperta piszą obejrzałem i przeczytałem wszystkie co wyszło z marki więc wiem lepiej niż wy tam pety śmieci krytykujący
Brakło jeszcze karty że mizoginia rasizm itp bzdetow
xetnoinu — Wczoraj o 12:01
Nie ma tego w tekście
Drix [LapN],  — Wczoraj o 12:01
Potem pogardą dla starych fanów treka per stetryczaly beton
xetnoinu — Wczoraj o 12:01
To zdanie o jego własnym pokoleniu
Bo jest faktem
Ze świecą szukać fana 50 plus doceniajacego coś w nuTreksch
W Polsce
Drix [LapN],  — Wczoraj o 12:02
Dokładnie ten akapit
Obraz
Drix [LapN],  — Wczoraj o 12:02
Może dlatego że nie ma czego doceniać?
Dalej pochwała głupiego wątku SAM i braku szacunku Ake dla fotela kapitańskiego
xetnoinu — Wczoraj o 12:03
To Twoja opinia.
Drix [LapN],  — Wczoraj o 12:03
Bo wiecie hehe świat poszedł do przodu a wy to beton nie znacie sie
xetnoinu — Wczoraj o 12:03
Jego jest inna.
Ja akurat doceniam pomysł aktorki na te dziwaczne zacjowania. To podkreśla jej inny gatunek. Niejako ta aktorka naprawia wadę że nie zrobili jej charakteryzacji mocno wyróżniającej na inny gatunek.
Drix [LapN],  — Wczoraj o 12:05
Podsumowanie "serial idealny dla fanów treka którzy rozumieją markę" w domyśle jak nie podoba ci się to nie jesteś fanem bo jej nie rozumiesz
W dalszym domyśle ja wiem lepiej bo patrz pkt 1 ubrałem szaty samozwańczego eksperta
Drix [LapN],  — Wczoraj o 12:07
To wynika z tego tekstu. Zresztą odczucia innych w komentarzach są podobne
xetnoinu — Wczoraj o 12:11
Rozumienie marki to ja to delikatniej nazywam. Rozumienie ze ja z moim PESEL nie jestem docelową grupa i z racji wieku nie muszę rozumieć sposobu narracji. I że nowe treki zostały podzielone wg wieku. Na mój i Twoj jest Picard . Bo juz SNW i dwa pierwsze sezonu Disco to pokolenie niżej. I tak dalej.
Co do ideałów GR one są w SFA
Jest ogromna różnorodność i gatunkowa i postaci i ich zachowań i orientacji. Jest świat wewnątrz inkuzywny i tolerancyjny.
I jest pokazany proces odbudowy Federacji z okresu ciemnego czyli sprzed ponowienia wydobycia dilitu
Pokazywanie tworzenia lepszej przyszłości to sedno idei GR
Inna kwestia na ile to wyszło lub nie wyszło
Drix [LapN],  — Wczoraj o 12:15
Autor nawet nie kryje się ze swoją pogardą
Obraz
Drix [LapN],  — Wczoraj o 12:28
Ale graniem karta pesla i nie bycia targetem to kapiszon. Prodigy miało być bajka dla dzieci (grupy młodszej jak SFA) a jednak nie na problemów z fabułą i szacunkiem dla widza. LD, SNW podobnie.
Drix [LapN],  — Wczoraj o 12:28
Ale tego mało jest
Nawet wcale bardziej z disco
xetnoinu — Wczoraj o 12:34
Bo ten serial to kontynuacja disco tylko niestety na dużo niższym poziomie. Chyba że drugi sezon to zmieni.
Hmm.
Natomiast faktycznie komentarz Śmiałkowskiego.
Że napisał to że złośliwości
To slabe
Jest
Bardzo
Drix [LapN],  — Wczoraj o 12:35
Nie stawialbym wiele na to
xetnoinu — Wczoraj o 12:36
Ja wolę przemilczeć publicznie już czasem co gorsze głupoty wypisywane po polsku o SFA. Z dwojga złego lepiej zamilczeć niż pisać coś na złość .
Drix [LapN],  — Wczoraj o 12:37
Nie pierwszy raz
xetnoinu — Wczoraj o 12:37
Zaskoczony jestem
xetnoinu — Wczoraj o 13:05
Napisałem tam rodzaj zaproszenia do nas
Hmm
Obraz
Ciekawe kiedy FB to skasuje
Bo podanie namiaru na duscord  zazwyczaj kończy się zniknięciem komentarza i to nie ze strony właściciela peja
Ostatnio kilka razy mi się to zdarzyło
Drix [LapN],  — Wczoraj o 13:18
pewnie sam Ci usunie
xetnoinu — Wczoraj o 13:19
Natomiast co do samego Kamila Śmiałkowskiego to zgłosiłem w Stowarzyszeniu Avangarda osobom organizującym blok komiksowy konwentu Bazyliszek pomysł zaproszenia Czlowieka z Popkultury jako gościa specjalnego konwentu. Pomysł przyjęto. Natomiast czy to się uda terminowo i czy gość będzie mógł i chcial to już dowiemy się przed lipcem kiedy Bazyliszek ogłosi oficjalny pełny program konwentu.
Stilgar — Wczoraj o 13:47
Ja
xetnoinu — Wczoraj o 14:01
Haaaa
Prawie dowcip dekady
Ale czasem skapniesz dobrym słowem na coś z nowych.
Tak homeopatycznie 🙂
Drix [LapN],  — Wczoraj o 14:14
zasmiane
Drix [LapN],  — Wczoraj o 16:12
w wątku człowieka z popkultury to dosc mocno swego czasu pojechał bo geeksferze
Obraz
a i twój post spadł @xetnoinu
xetnoinu — Wczoraj o 17:13
W sensie że go nie ma?
Zaraz zerknę
Faktycznie
Obraz
Nie ma go
Ale nie jestem do końca pewny czy to nie FB zrobił
Sam
Bo to już się zdarzało. A na YT jest to natychmiastowe
Bo po co usuwać spokojny post a zostawić te hejterskie
xetnoinu — Wczoraj o 17:22
A zależność jest stała. Podanie namiarów na discord - komentarze znikają.
Drix [LapN],  — Wczoraj o 17:32
po prostu admini peja usuwaja
Stilgar — Wczoraj o 19:41
Lower Decks, SNW, Orville to są nutreki
xetnoinu — Wczoraj o 19:43
No są też:)
Powiedziałem że czasem skapniesz im dobrego słowa 😉
Drix [LapN],  — Wczoraj o 20:17
orville to nie trek

Q__ — 08:07
Zależy jak patrzeć 😉 .
xetnoinu — 08:08
Oficjalnie nie jest. Ale to z krwi i kości trek w duchu TNG

Drix [LapN],  — 08:4
[do: Q__] Nie przekonasz mnie dobrze wiesz
[do: xetnoinu] Nie bardzo
 [LapN],
Q__ — 09:29
Nawet nie zamierzam. Sam się kiedyś przekonasz - jak obejrzysz 😉 .

Drix [LapN],  — 09:31
Oglądałem
Q__ — 09:32
Całe?

Drix [LapN],  — 09:45
(https://c.tenor.com/9up-U25IoEcAAAAd/tenor.gif)
Q__ — 09:52
No właśnie 😉 .

Drix [LapN],  — 09:58
1 serie
Q__ — 10:00
A z każdą kolejną mniej chumoru, więcej klasycznego ST. Przy czym to drugi sezon przyniósł odcinek-arcydzieło.

xetnoinu — 10:29
Pierwszy sezon ORV jest celowo popsuty. Bo musieli spełnić wymogi nadawcy i go oszukać że to będzie debilna klozetowo sikajaca komedia w kosmosie.
Oszustwo wyszło bardzo dobrze.
Z każdym odcinkiem ten okropny sznyt znikał
W trzecim sezonie praktycznie go nie ma.
Lub przerobiono go w atut.

Drix [LapN],  — 11:55
Naciągana teoria
 [LapN],
Q__ — 11:56
Raczej - znane i mi - przecieki zza kulis.
Które głoszą, że Seth b. chciał robić Treka (przedstawił CBS-owi gotowy scenariusz). Fox natomiast b. chciał kolejnej głupawej komedii Setha, a b. nie chciał legalnych przepychanek z CBS/P.
Dlatego Seth w ostatniej chwili dokleił do swoich scenariuszy ST sporo ryzykownych żartów, które - w dodatku - nie zrosły się organicznie z fabułą.
Potem zaś studio zauważyło, że ma sukces (choć umiarkowany), a Seth poczuł, że stoją za nim pieniądze Disney'a, i można było odrzucić takie pozory.

Drix
Nie znam tej historii

Q__ — 18:06
Już znasz ;) .

Drix
[ad: już znasz] Dalej brzmi mało wiarygodnie w kontekście twórczości Farlana

Q__
Zawierającej też to:
https://www.youtube.com/watch?v=Fm4UV5_HsPA
To:
https://muzeum.startrek.pl/forum/index.php?action=vthread&forum=2&topic=4196&page=0#msg323212
I to:
https://www.youtube.com/watch?v=IgKxeX0_oL4

Drix
Rozwiń
 
Q__
Ale co tu rozwijać? Czy to nie mówi za siebie?

Drix
Nie widzę połączenia
 
Q__
Facet wskrzesił jedną z najlepszych serii popularnonaukowych w dziejach (gdzie "jego" sezony nie uchodzą za gorsze od tego pierwszego, z Saganem), jest od b. wczesnej młodości fanem Treka, wreszcie wystąpił w klasycznym ST, i zna sporo ludzi z tej ekipy. Czy to nie czyni go kimś więcej, niż tylko gościem od niesmacznych dowcipów? (Pomijam, że takie dowcipy oglądaliśmy też ostatnio w vST, SFA, a w ograniczonym stopniu i w DSC.)

Drix
A to nie dzieło Tysona?
O Braga
Znany
Fajne co mówisz z drugiej strony jest ojcem i twórca całej masy cringowych komedia slapstickowym humorem. Przez co mój sceptycyzm jest uzasadniony

 
Q__
[ad: nie Tysona?] Ich wszystkich.
[ad: sceptycyzm uzasadniony] Oczywiście, że jest, dlatego nie sugeruję Ci nic poza obejrzeniem dalszych sezonów ORV, celem wyrobienia sobie samodzielnej opinii.

WVR_23PH
[ad: vST, SFA i DSC] I "Very Short Treks"....:picardfacepalm2:

Q__
To właśnie oznacza skrót vST ;) .

WVR_23PH
Małe v mi umknęło.

Q__
Zdarza się ;) .

Drix
[ad: ich wszystkich] Uhm
Tytuł: Odp: Starfleet Academy
Wiadomość wysłana przez: Q__ w 05 Kwi 2026, 09:17
Cd.:

Drix [LapN],  — 08:36
https://youtu.be/QoNSU9o6464
@Q__ a to znasz

Q__ — 09:00
Tak. Zresztą to zasadniczo traktowane jest jako drugi sezon serialu z 2014.

Drix [LapN],  — 09:04
To już tak daleko wybiegamy?
 [LapN],

Q__ — 09:11
?

Drix [LapN],  — 09:12
Edytowales
Było 2914 to tak przyszłościowo

Q__ — 09:16
A, tak. Naprawiłem literówkę.

Drix [LapN],  — 09:16
No
Skojarzyło mi się z tą książką
https://en.wikipedia.org/wiki/2312_(novel)
Mogliby nowy Kosmos zrobić

ps. Takie pogłoski o oglądalności SFA:
https://www.youtube.com/watch?v=47eCJpMAFds

I tu też dyskusja:

RedHatMeg
Jeszcze pytanie, czy wliczyli pirackich oglądaczy, czy tylko tych na Paramount+.

Drix [LapN],  — 5.04.2026, 10:12
Miniaturka pachnie B8
Tytuł: Odp: Starfleet Academy
Wiadomość wysłana przez: toudi w 06 Kwi 2026, 22:22
(Jak się dubluję to sorry)

Pewno wiecie, że jest petycja o uratowanie SFA.
https://www.change.org/p/renew-star-trek-starfleet-academy-for-a-third-season
przez dwa tygodnie (chyba tyle już trwa) podpisało ją 40 000 ludzi.

Co ciekawe, tyle wynosi średnia oglądania SFA w sezonie pierwszym.
https://www.yahoo.com/entertainment/tv/articles/fewer-40-000-people-watched-175949482.html

Tytuł: Odp: Starfleet Academy
Wiadomość wysłana przez: Q__ w 07 Kwi 2026, 02:17
O petycji i onoglądalności było, ale w/w liczb nikt tak nie zestawił, ani tu, ani na serwerze :).

ps. Za Drixem. Fluor recenzuje finał SFA:
https://www.facebook.com/story.php?story_fbid=955091693581495&id=100072420187961

ps.2. Też za Drixem:
https://rozrywka.spidersweb.pl/star-trek-starfleet-academy-skasowany-hejterzy

Dyskusja:
 
Stilgar
są tacy, co wolą owce niż dziewczęta
imaczej nie da sie skomentowac tego steku wyzwisk prymitywa,


WVR_23PH
Rzeczywiście mocno baitowy ten artykuł, choć wyzwisk za bardzo nie widzę.

Stilgar
hejterzy

Krzysztof Kietzman
Tak ❤️

Drix
?

Krzysztof Kietzman
Jestem z siebie dumny ;)

Drix
prawidłowo
tylko z czego


Krzysztof Kietzman
Przede wszystkim z wywołania bólu dupy u autora tego tekstu

Drix
Chyba nie łapię

ps.3. RedHatMeg napisała:
Postanowiłam wreszcie wziąć się za nadrabianie ostatnich trzech odcinków i ten o teatrze mnie emocjonalnie zaorał tak jak odcinek o Sisko.
Ludzie psioczyli na ten wątek "Naszego Miasta", a się nieźle komponował z wątkiem SAM i Doktora.
Nawet w pewnym momencie Darem odnosi się do sceny ze ślubem i czuć, że tam są jego przeżycia z poprzedniego odcinka.
Jedyne do czego się przyczepię, to do tej sceny jak Tarima się buntuje przeciwko Tilly i Tilly mówi: "Nie jesteś duchem. Możesz wrócić."
Bo jednak w tym odcinku życie Tarimy się zawaliło przez to, co się z nią stało. Ona już ma ograniczony wybór - zabrano ją ze szkoły, nowy inhabitor też działa na nią inaczej, ciąży na niej łatka i mam takie wrażenie, że Tilly nie do końca rozumie przez co Tarima przechodzi.
(Tak, też mnie dziwi, że bronię Tarimy, jak do tej pory mnie wkurzała. Ot życie.)
Vider mi każe czekać godzinę pięćdziesiąt minut na odpalenie nowego odcinka, więc go sobie daruję na dzisiaj.

A następnie:
Przedostatni odcinek za mną. Wyszedł nawet nieźle, choć spodziewałam się, że Anisha będzie bardziej wkurzona na widok Ake.
Okej, obejrzałam już cały pierwszy sezon.
Trochę się pewnie uprzedziłam po wywodach xeta o Ake i też zdziwiłam się, że na TVTropes YMMV skupia się bardziej na tym, że Anisha zabiła tego pilota i mamy jej współczuć, ale ona sama nie poczuwa się do odpowiedzialności za to co zrobiła.
W każdym razie przez wywody xeta o złolce Ake nastawiłam się na to, że sąd nad nią będzie się skupiał na tym, aby wytknąć jej wszystko, co zrobiła... i poniekąd tak było... ale i tak z pewnymi rzeczami czekała do odpowiedniej pory.
Np. mogła powiedzieć o tym stroncie od razu, ale czekała aż przyjdzie Caleb. Niezbyt "miłosierne" odczytanie byłoby takie, że przy okazji ona chce też przez to pokazać jakąś wyższość federacyjnej edukacji nad domową planetą Braki. Ale pewnie chodziło bardziej o to, że jeśli powie to Caleb, a nie ona sama, to to będzie bardziej wiarygodne.


I tu dyskusja:

xetnoinu — 07:59
Braka nie skorzystał z kluczowych argumentów przeciw Ake i przeciw Federacji. I szkoda. Miał absolutnie moralną rację i nie pomniejsza tego podłość i kłamstwo jego ojca. Grzechów się nie dziedziczy
Zastanawiałem się co chcieli osiągnąć twórcy w kreacji Ake inodpowiedź to Kai Winn
Postać zła przez większość czasu ale jednak głęboko wierna swojej wizji dobra dla Bajor. W finale staje po właściwej stronie
Ale na to było kilka sezonów i ogromną historia w tle. Tu mamy kilka zdań gdzies powiedzianych.
RedHatMeg — 08:03
Właśnie w sumie można by się zastanowić, na ile jego ojciec zdawał sobie sprawę z tego, co się stanie, jak stront się podpali. Jeśli wiedział, to można by ten ruch zinterpretować jako mroderstwo-samobójstwo na całej rasie ("Nie chca nam pomóc, to niech przynajmniej patrzą jak płoniemy."). Jeśli nie wiedział, to no cóż...
xetnoinu — 08:04
I mamy zobacz ciekawe sytuacje i dwuznaczne. Ale do tego trzeba umieć napisać dialogi jak w ds9
Bo to zaginęło w tym.
Zazwyczaj jest osobą w składzie postaci w takiej sytuacji która jest tzw.punktem moralnym.
Jej głos daje widzowi namiastkę skali problemu i wyznacza moralnie sluszną postawę.
Niestety. Nie ma tego w tym odcinku.
Nie ma takiej postaci.
Nawet w odcinku sądowym w SNW, który miał sporo wad była taka postać. Postać która zastanawiała się nad prawdą
I to była adwokatka. Która zmodyfikowała ocenę danej osoby Uny, ale miała zawsze prawidłowy osąd całej relacji planeta ojczysta - UFP.
W odcinku z Sarjenką była to dr Pulaski
No zawsze była taka osoba w fabule. Kotwica dla widza. Tu nie było.
Bo matka Caleba nie spełnia definicji. Ona jest ofiarą sytuacji. Nie jest obiektywna.
RedHatMeg — 08:10
Właśnie jak na "demokratyczny osąd", to Braka wybrał bardzo uprzedzoną sędzinę i nikt tego nie skomentował.
xetnoinu — 08:10
On też jest ofiarą. I taki sąd w postapo ma sens. On mentalnie jest nadal w okresie smuty i upadku.
Ale brakuje postaci w fabule nawet w tle aby było widać
Problem
RedHatMeg — 08:11
"Stront to paliwo. Rodzinna planeta Braki poradziłaby sobie." Ale chyba jednak nie poradziła.
xetnoinu — 08:11
Bo tu to mało wybrzmiało. Musimy to interpretować z wiedzy o disco o okresie zapłonu i dywagacji o Ake.
xetnoinu — 08:12
Oczywiście. Nie poradziliby sobie. A nawet jeśli . Należało im powiedzieć - teraz wy nie macie priorytetu. Mamy zasady kolejności pomocy
To grzech Federacji
Brak komunikacji nawet słusznych działań pogłębiało chaos
To jest też grzech UFP.
Zaniechanie i poczucie wyzszosci. Niech te prymitywy czekają na swoją kolej i nawet się do nich nie odezwiemy.
Przypominam odcinek Disco z ludźmi ćmami
Tam ich Cesarz pamiętam miał za złe postawę Federacji przez okres Zapłonu.
I był wrogi.
Federacja bardzo nawaliła w okresie Zapłonu.
Milion razy był ciekawszy wątek Osaraya. Ona widziała i swoje winy i Federacji i widziała że jej dalsze działania wobec powrotu Federacji do monopolu w wydobyciu dilitu
Nie daje jej szans
I chciała iść na układ.
Braka
Powinien do tego nawiązać.
Że go też Federacja rozwali
Że on nie ma nic do stracenia
Zobaczył jak światła Federacja nie potrafi iść na kompromis po wojnie.
Po okresie postapo ściśle.
Plusem serialu SFA jest próbą pokazania skutków funkcjonowania po okresie postapo.
xetnoinu — 08:19
Bo to sytuacja Aliantów którzy musieli cywilizować Niemcy i Japonię ale strefy Stalina się nie dało.
To jest ta analogia.
Jeśli porzyriwnamy bezprawie okresu Zapłonu że skutkami IIWŚ
Już sama próba daje serialowi plus.
Wykonanie nie jest najlepsze.
Ale aktorka od Ake i aktor od Nusa przerośli swoje dialogi. I jakoś to połatali.
Ja nie uwierzyłem w przemianę Ake.
W przemianę Kai Win uwierzyłem kiedyś
Mimo to rzucając kapciami w ekran w Kai 🙂 heeee
Finał pierwszego sezonu to w sumie dostałem to co chciakem. Sąd. Wynik mnie nie zadowolił. Ale ziarno prawdy o grzechach Federacji zostało odsłonięte.
Drix [LapN],  — 08:25
W jakim sensie cywilizować?
xetnoinu — 08:26
No kraje morderców że spaczonym społeczeństwem totalitarnym wiernie chwalącym dziakania mordercze Hitlera i zbrodniarzy generalicji Cesarstwa Japonii - doprowadzić do ładu i włączyć w nurt demokratycznych propokojowych społeczeństw.
To nie była łatwa ani decyzja ani droga do takiego celu.
I jeszxe Austria i Francja kolaborantów i Włochy.
Drix [LapN],  — 08:30
Ten cel nawet nie został osiągnięty
xetnoinu — 08:30
Po katastrofie wojny Zachód postawił na jakąś drogę rehabilitacji i naprawy i włączenia tych społeczeństw w obrót tzw Zachodu.
Drix [LapN],  — 08:31
Nie wiem czy nazwanie ich spaczonym też jest trafne. Mentalnie Niemiec przed 2ws niewiele różnił się od Amerykanina
xetnoinu — 08:32
Przed okresem NSDAP się nie różnił. Potem różnił.
Drix [LapN],  — 08:32
Nie specjalnie
Amerykanie samo wysyłali statki z żydami do Niemiec a ci trafiali do obozu
Amerykanie prowadzili chemiczna kastrację choćby Indian bez ich wiedzy
xetnoinu — 08:34
Ale to decyzję władz bez radosnych działań i poparcia obywateli powszechnie to popierających na skutek lat propagandy
Drix [LapN],  — 08:34
Niemcy swój program eugeniczny wzorowali na amerykańskim
Sam pomysł obozów wzięli od Anglików którzy żeby było ciekawiej korzystali z nich jeszcze długo po wojnie.
xetnoinu — 08:36
Nie odróżniasz grzechwow instytucji i elit politycznych od stanun umysłu społeczeństwa poddanego indoktrynacji.
Drix [LapN],  — 08:38
Ale to społeczeństwo mentalnie nie odstawało jakos specjalnie względem innych społeczeństw tamtych czasów.
xetnoinu — 08:39
@Drix Czekamy na Twoją analizę finału SFA. Bo nie wiadomo o czym dyskutujemy. Ja czy Meg szeroko się ustisunkowaliśmy. Zatem poproszę o takie Twoje spojrzenie. To będzie co analizować.
Drix [LapN],  — 08:41
Moje zdanie nikogo nie interesuje więc i pisanie analizy mija się z celem
xetnoinu — 08:41
?
Drix [LapN],  — 11:52
?
 [LapN],
Q__ — 12:16
Eetam.
Drix [LapN],  — 12:20
macie animatorów fandomu blogerów sztrimerów podcasterów
Q__ — 12:23
Możesz być podcasterem jak tylko z nami wystąpisz. Chyba, że z @Geekosfera wolałbyś.
Możesz też pisać swoje recenzje tu i ma forum. A nawet na "Fahrenheicie", jak z MATem pogadamy.
Drix [LapN],  — 12:25
dobrze mi w mojej piwnicy
gdzie inzynierów 6 tam rdzen w kosmos wylatuje
Q__ — 12:27
Ale to znaczy, że to Twój wybór, a nie to, że ktoś chce Cię marginalizować - bo nikt nie chce.
Drix [LapN],  — 12:32
a tak twierdze?
 [LapN],
RedHatMeg — 12:35
"Moje zdanie nikogo nie interesuje" zabrzmiało trochę jakbyś się na coś uskarżał.
Drix [LapN],  — 12:42
nie
dzis tylko na ból pleców
Q__ — 12:43
Ale serio ciekawi nas Twoje zdanie. Jak dla mnie może to być i coś w stylu "SFA to kupa g...".
RedHatMeg — 12:51
Tak zabrzmiało. to się może mijać z intencją, ale zabrzmiało.
Drix [LapN],  — 12:52
wyczuwam przesadne presje z Waszejj stronny
Q__ — 13:04
Spokojnie...
Drix [LapN],  — 13:10
no raczej
Po chwili:
@Q__ widzisz oczekiwania są tylko takie zeby chwalić wiec pogląd jaki proponujesz zostanie scancelowany nawet jakby go dobrze uzasadić
Q__ — 13:28
Niekoniecznie.
Zauważ, że @Krzysztof Kietzman i @Stilgar są względem SFA b. krytyczni
A i my tu, oraz Toudi na forum, wiele tej serii wytykaliśmy.
Na Phoenixie nie ma i nie będzie presji na uniformizację. Kochasz SFA - masz prawo tu być i czuć się dobrze. Krytykujesz SFA - to samo. Wisi Ci ta seria - również.

Drix [LapN],  — 13:32
dlaczego jak powiedziałem ze nie chce to na mnie naciskasz z mega?
czemu nie mozesz zaakceptować mojej decyzji
Q__ — 13:34
Akceptujemy ją, prawda @RedHatMeg ? Po prostu mieliśmy wrażenie, że czujesz się stłamszony i chcieliśmy Ci pokazać, że nie, że Twoje zdanie się liczy.
Jeśli Twoim zdaniem ma być milczenie o SFA - też dobrze.
Drix [LapN],  — 13:35
a jednak powadzimy juz dobry czas te rozmowe w celu mi nieznanym
Obraz
Q__ — 13:36
Cel jest prosty - uniknąć nieporozumień. Jeśli wszystko jasne - pogadajmy o czym innym.
Drix [LapN],  — 13:36
(https://c.tenor.com/JydclaN3v8QAAAAd/tenor.gif)
 [LapN],
Stilgar — 13:36
Kontrfaktyczne
Drix [LapN],  — 13:38
(https://c.tenor.com/_tZQfi7ezc0AAAAd/tenor.gif)
moje zdanie wybrzmiało juz nieraz nie jest ono ukryte jest znane
Q__ — 13:41
Ok.

I potem:

Drix [LapN],  — 13:54
https://youtu.be/xZgN8hW84UM

Q__ — 14:00
A tu się nie zgodzę z linkowanym komentatorem. IMHO lectured to by było mniejsze zło, z dwojga złego. A w SFA nawet najtoporniejsze morały nie wybrzmiały. To była taka Moda na sukces bardziej.
IMHO trzeba być tak nastawionym na polityczny odbiór wszystkiego, jak nasz @Stilgar , by zauważyć politykę w SFA. Chyba, że kieckę Jay-Dena uznamy awansem za polityczną.

Drix [LapN],  — 14:04
>Jay-Dena uznamy awansem za polityczną.

to bardziej lenistwo
Q__ — 14:07
Zgoda, że moralizowanie ex cathedra jest leniwe na tle klasycznego wprowadzania fabuł prowokujących do dyskusji. Ale IMHO tu lenistwo poszło krok dalej. Morały są rzadkie, a fabuły wątłe.

Stilgar — 15:26
udowodnij że politycznie odbieram wszystko.
Drix [LapN],  — 15:41
Nie do udowodnienia
Ale wygodny wymyk
Krzysztof Kietzman — 15:46
Ja byłem skrajnie zażenowany nazwaniem Klingona Jay-Den :D. To tak, jakby u nas nazwać Klingona Ka-Rol.

Stilgar — 16:06
Wystarczy że wskaże jedna rzecz która nie jest odbierana politycznie i teza obalona
Drix [LapN],  — 16:10
Niestety twórcy od początku pokazują że mają w dupie lore
Q__ — 16:11
Napisałem, że jesteś nastawiony na odbiór wszystkiego, a nie, że literalnie wszystko odbierasz. Rozmyślnie byłem nieprecyzyjny ;) .

Drix [LapN],  — 16:12
Atak zwolenników sfa z góry jest nacechowany na poważenie rozmówcy i wrzucenie go do klasycznego worka z sizmami

Q__ — 16:16
Szczerze mówiąc chciałbym zobaczyć jednego wokalnego zwolennika SFA w rodzimym fandomie ;) .

Drix [LapN],  — 16:17
mało ich?
 [LapN],
RedHatMeg — 16:17
W sumie nawet ten tekst ze Spider's Web cuchnął trochę trollem.
Drix [LapN],  — 16:18
o to to
mi ragebaitem
RedHatMeg — 16:19
Nie czytałam go, ale tytuł był taki ragebaitowy.
 [LapN],
Q__ — 16:20
Wskażesz takowych? Bo ja widzę tylko b. wobec SFA sceptycznych i sceptycznych nieco mniej. Może z wyjątkiem @Tilly , ale nie widzę by @Tilly swoją sympatię do SFA komiuś narzucała.
Fakt, że siedzę główie tu.
Drix [LapN],  — 16:20
dla mnie to mieszanka ragebaitu i bananowca
Drix [LapN],  — 16:20
tilly xet
Q__ — 16:21
Xet? Jest bardziej krytyczny względem SFA niż ja, acz i plusy tam znajduje.
 [LapN],
RedHatMeg — 16:21
Tzn., xet też jest sceptycznie ostrożny z tego co widzę. A najbardziej wokalny jest w sprawie tego, jak bardzo Nahla Ake jest true villainem tego serialu.

Drix [LapN],  — 16:23
krytyczna to jjest geekosfera czy ja
Stilgar — 16:24
Tilly
 [LapN],
Q__ — 16:25
Wy jesteściec b. krytyczni, do poziomu negacji.
Ale nie widżę równie radykalnych zwolenników SFA.

Drix [LapN],  — 16:26
nie do konca rozumiem twojego ataku dzis na mnie czy inne osoby sceptyczne do sukcesu SFA
Q__ — 16:27
Nikogo nie atakuję.
Wskazuję tylko, że zasadniczo są w znanym mi fandomie różne poziomy krytycyzmu względem SFA, od b. ostrego do stonowanego. Ale nie ma atmosfery miłości do tego serialu. Przy czym nijak tego stanu nie wartościuję.

Drix [LapN],  — 16:31
>Ale nie ma atmosfery miłości do tego serialu.

moze sobie nie zasłuzył?
Q__ — 16:31
Nie twierdzę, że zaslużył 😉 .  Po pilocie moze bym twierdził, potem już nie.
Drix [LapN],  — 16:32
nie czuje plotu tej rozmowy
 [LapN],
RedHatMeg — 16:33
Ona ma kilka wątków, które idą w różne strony.

Krzysztof Kietzman — 16:49
Ja uważam, że z tym castingiem i tymi aktorami i postaciami - choć niekoniecznie tak odgrywanymi - dałoby się zrobić dobry serial.
Nie uważałem tak choćby o Akolicie.
Drix [LapN],  — 16:56
ale nie z takimi scenarzystami
 [LapN],
RedHatMeg — 16:57
Jeszcze pytanie ile z tego wina scenarzystów, a ile producentów z głupimi pomysłami.
Drix [LapN],  — 16:57
"ekipa twórców"
o
 [LapN],
Krzysztof Kietzman — 16:59
No zdecydowanie nie, to oni są problemem.
To znaczy - samo założenie serialu dla Gen Z było z gruntu złe na wejściu.
Drix [LapN],  — 17:00
zauwazyc trzeba ze disco sfa trawia te same problemy wiec w twórcach jest cos nie tak
Krzysztof Kietzman — 17:00
Przed paroma laty powstał bardzo podobny w klimacie serial Pandora i został zignorowany, a był w telewizji CW, czyli PRZEZNACZONEJ dla tej konkretnie grupy odbiorców.
Drix [LapN],  — 17:01
pierwsze słysze
Krzysztof Kietzman — 17:01
Ta grupa, owszem, ogląda - seriale typu Roswell, Sabrina, Charmed.
Drix [LapN],  — 17:01
omg
(https://www.serienjunkies.de/assets/images/33/25/33025693-poster-zur-zweiten-staffel-von-pandora-the-cw-q7a.jpg)
Krzysztof Kietzman — 17:01
https://www.youtube.com/watch?v=cTUprP8tkFI
Podobne też było bodaj Intergalactic.
No i słynne The Ark.
Czy dawniej - Another Life.
Drix [LapN],  — 17:03
to wyglada jak sf z lat 00 z syfy
znaczy tak da sie zrobic ciekawy serial młodziezowy
zaczynajacy od tych wyzej a na 100 konczac
Q__ — 17:08
Tak, to jest zabawne, że do polowy gdzieś trailer tej Pandory wydaje się bardzo serio, niż SFA.
Q__ — 17:09
Co do potencjału SFA - zgoda, dałaby się na tych założeniach zrobić solidnego Treka.
Może nawet z tą obsadą.
Krzysztof Kietzman — 17:09
Ja bym nieironicznie prędzej obejrzał drugi raz Pandorę

Q__ — 17:11
SFA ma jedną podstawową wadę. Tam mało kto wypada ciekawie intelektualnie. A jeśli już ma przebłyski rozumu to charakter toksycznawy.
I to jest kwestia ich pisania.

Stilgar — 19:27
Tylko najpierw trzeba by wyrzucić wszystkich
Krzysztof Kietzman — 19:31
To już upadek (ichniejszej) Federacji był ciekawszy w Andromedzie.

Q__ — 19:38
Tam miał jakiś sens. Ten z DSC/SFA jest z natury baśniowy. Czy raczej rodem z kiepskiego komiksu.


Krzysztof Kietzman — Wczoraj o 21:11
https://www.youtube.com/watch?v=jwuF5eV6tsk

Drix [LapN],  — Wczoraj o 21:14
Ta miniaturka
WVR_23PH — Wczoraj o 21:16
Mariner była ok przecież?
Drix [LapN],  — Wczoraj o 21:17
Kto
 [LapN],
WVR_23PH — Wczoraj o 21:18
https://memory-alpha.fandom.com/wiki/Beckett_Mariner
 [LapN],
RedHatMeg — Wczoraj o 21:19
Tawne Newsome. Babka w prawym dolnym rogu. Grała Becket Mariner w Lower Decksach i jest jedną ze scenarzystek SFA (bardzo dobrze przyjęto jej odcinek o Sisko).
Drix [LapN],  — Wczoraj o 21:19
Aa
A widzisz
Ja myślałem że to burnham
Tytuł: Odp: Starfleet Academy
Wiadomość wysłana przez: Smok.Eustachy w 09 Kwi 2026, 13:27
https://www.youtube.com/live/fOvRAV9miZs?si=S6nOeaW139PU1i6k&t=587
Napisy Końcowe fikają.
Tytuł: Odp: Starfleet Academy
Wiadomość wysłana przez: Q__ w 11 Kwi 2026, 00:02
Cd.. wymiany zdań z naszego serwera:

Drix — 9.04.2026, 06:28
https://www.facebook.com/story.php?story_fbid=957373860019945&id=100072420187961
Fluor podsumowuje sfa
Tilly [STT],  — 9.04.2026, 09:30
Na moją zasłużył ale jest mi zwyczajnie przykro kiedy czytam pomyje wylewane na ten serial więc po prostu unikam takich wątków
 [STT],
Drix — 9.04.2026, 09:37
Mi nie jest. Twórcy wypuścili crapa żerującego na marce wiec odbior jest jedyny słuszny czyli negatywny. Marnowanie potencjału marki pieniędzy wytworni ( tego mi nie szkoda)
 [STT],
RedHatMeg — 9.04.2026, 09:42
Ja tam widzę kilka błędów od strony producentów i marketingu, ale wychodzę z założenia, że większość wczesnych sezonów Treka była nierówna i liczę na to, że w drugim sezonie pójdzie im znacznie lepiej i może zachęci to ludzi do zrobienia kolejnych sezonów.
I fakt - niektóre wpisy krytyki najlepiej zakwalifikować jako pomyje (chociaż aż się bardziej dosadne okreslenia cisną na usta).
Tilly [STT],  — 9.04.2026, 09:56
My thought exactly 😏, no i po co ja mam sobie to robić? 🤷🏻�♀️
 [STT],
Drix — 9.04.2026, 10:03
Zawsze możesz przekonać kogoś do swojej racji. Ja enterprise już 20 lat bronie.

Drix — 9.04.2026, 10:04
Patrząc po marketingowych deklaracjach aktorów 2 serii lepiej się nie zapowiada.
RedHatMeg — 9.04.2026, 10:08
Czyli jakich konkretnie?
Drix — 9.04.2026, 10:13
.
Drix — 9.04.2026, 10:13
Jw
RedHatMeg — 9.04.2026, 10:17
A teraz powiedz własnymi słowami.
Drix — 9.04.2026, 10:17
?
RedHatMeg — 9.04.2026, 10:18
Powiedz mi, co konkretnie świadczy o tym, że będzie źle.
I powiedz własnymi słowami.
Drix — 9.04.2026, 10:21
Dokładnie napisałem to wyżej
Drix — 9.04.2026, 10:21
.
Drix — 9.04.2026, 10:23
?
RedHatMeg — 9.04.2026, 10:23
To teraz rozwiń.
RedHatMeg — 9.04.2026, 10:24
Sprawdzam czy umiesz uzasadniać swoje wywody.
Drix — 9.04.2026, 10:29
Niepotrzebna prowokacja niskich lotów
RedHatMeg — 9.04.2026, 10:30
Jak sobie chcesz.
Drix — 9.04.2026, 10:31
Ja nic nie chce bo swoje napisałem
RedHatMeg — 9.04.2026, 10:36
Ale czy to naprawdę "twoje"? Czy po prostu powtarzasz po kimś?
Drix — 9.04.2026, 10:40
Usilnie starasz się sprytna acz zbyt oczywista technika ośmieszyć rozmówcę żeby wyszło na twoje. Doceniam starania ale nie udanci się to
RedHatMeg — 9.04.2026, 10:42
Myśl o mnie jak o nauczycielce od polaka😆
Drix — 9.04.2026, 10:44
A to co głosisz jest twoje czy też powtarzasz po kimś?
Drix — 9.04.2026, 10:47
Swojej nie lubiłem i rodzice wysłali na nia skargę do kuratorium
Tilly [STT],  — 9.04.2026, 13:37
Tylko mi nie chodzi o rację. I nawet nie zależy mi na tym aby mieć rację. Chodzi mi o minimum szacunku dla moich odczuć. O dyskusję która nie sprawi że poczuję się jak gówno z własnymi upodobaniami.
 [STT],
Drix — 9.04.2026, 13:41
Nie zauważyłem takiej sytuacji. Przeciwnie takie odczucia mogą mieć przeciwnicy sfa
 [STT],
Stilgar — 9.04.2026, 16:29
Zapraszałem Cię do udziału w audycji ale nie uzyskałem odpowiedzi
W niedziele możesz być?
Drix — 9.04.2026, 16:29
Dokładnie
Stilgar — 9.04.2026, 17:13
Co dokładnie?
Drix — 9.04.2026, 17:22
dokładnie uwazam ze powinna wziasc udział w audycji
RedHatMeg — 9.04.2026, 17:49
Też popieram. Będą parytety😆
xetnoinu — 9.04.2026, 18:15
@Tilly zapraszamy
Tilly [STT],  — 9.04.2026, 18:35
Nie z mojej strony na pewno
 [STT],
Drix — 9.04.2026, 18:36
trudno o to jak sie nnie wypowiadasz
xetnoinu — 9.04.2026, 23:41
W zakresie tego co mi się przewinęło na polskim FB na grupach to hejt na SFA jest niespotykanie duży i jest konserwatywny bardzo. Jest też  momentami bardzo wulgarny. Kontreakcja, czyli wulgarne i prostackie wpisy lewackie istnieja, ale to słownie kilka przy setkach tych prawackich.
Recenzji w postaci analiz z uzasadnieniem ( i na tak i na nie i po środku) w polskim FB jest dosłownie kilka o wszystkie są na repostach peja TSF. I może ze dwie na grupach serialowych ale zamkniętych i nie da się szerować.
Niestety patrząc ilościowo jest w polskim internecie zmasowany hejt na SFA. Takie są fakty. Jest on większy znacząco niż na trzeci, czwarty i piąty sezon Disco. A myślałem że to niemożliwe.
Tomeq — Wczoraj o 00:23
Nie ma sensu zwracać uwagę na hejt w toksycznych pseudosocial mediach, bo są one pełne opłacanych politycznych botów, trolli oraz będących pod ich wpływem "pożytecznych idiotów". Jeżeli chodzi o moje zdanie, a jestem wyborcą Lewicy, to Akademia jest po prostu jednym ze słabszych scenariuszowo treków, już znacznie ciekawsze było Disco pomijając hiperwrażliwość Burnham.
Stilgar — Wczoraj o 02:45
Dzie on jest?
xetnoinu — Wczoraj o 05:32
Wszędzie. O porcja z nocki
Obraz
Taki pan ostatni - czysty nienswistny hejt z pseudo argumentami
Drix — Wczoraj o 06:16
No cóż. Wrzuciłes prowokacyjna zarzutke to czego spodziewałeś się w zamian?
xetnoinu — Wczoraj o 07:09
Post od @fluor  to prowokacyjna zarzutka?
Ojojojoj.
xetnoinu — Wczoraj o 07:18
Jest niestety potwierdzenie wysypu hejterów ksenofobów nie wartych odpowiedzi.
Ogólnie podziwiam @fluor że jest w stanie merytorycznie i z kulturą odpowiadać na wiele tych postów.


Na część nie wolno odpowiadać i znaczna część komentarzy jest mową nienawiści do kasacji. Bo z mową nienawiści prowadząca wprost do palenia ludźmi i komór gazowych, co wiemy z historii, się nie rozmawia.
Drix — Wczoraj o 07:20
Tak
Zbierasz to co zasiales.
Drix — Wczoraj o 07:20
Gdzie tu hejt?
xetnoinu — Wczoraj o 07:22
"klingon Z problemem moczowo płciowym" "na siłę wsadzona kespijskacparka prowadząca się za rączkę. "

Nawet już dalej, po idą kolejne posty kolejnych "Fanów"  czytać
Odkleiles się od tego co jest dyskusją a co hejtem.
Podam zasadę lustra
Świetnie się sprawdza
Polega na przepisaniu cytatu
Tak aby rozmówca zrozumiał
Przez analogię
Czyli byłoby to tak
"fan jak Drix z problemem moczowo płciowym"
Fajne?
Zasada lustra cytatu jest bezlitisna
Uwidacznia hejt od razu
Drix — Wczoraj o 07:25
Nie wiem co to znaczy kespi coś tam sorry
xetnoinu — Wczoraj o 07:25
Para lesbijska
Masz cytat na zdjeciu
Czytaj
Po prostu

Drix — Wczoraj o 07:27
Od niczego się nie odkleilem.
xetnoinu — Wczoraj o 07:27
"na siłę wprowadzona parka z Drixem prowadzająca się za rączki"
Drix — Wczoraj o 07:27
Różnica jest taka że to fakt o fikcyjnej postaci a tu próba obrażenia mnie słaba i niskich lotów.
xetnoinu — Wczoraj o 07:27
To takie lustro tamtego niby nie hejtu
Drix — Wczoraj o 07:28
Nie rusza mnie to.
xetnoinu — Wczoraj o 07:28
Nie obrażam Cię.
Pokazuję Ci technikę lustra
I działa
Drix — Wczoraj o 07:28
To obraza?
xetnoinu — Wczoraj o 07:28
Poczułeś się obrażony
Na tym polega hejt
Drix — Wczoraj o 07:28
I co?
xetnoinu — Wczoraj o 07:28
To jego istota
Drix — Wczoraj o 07:28
To hejt?
xetnoinu — Wczoraj o 07:28
Sianie nienawiści
Drix — Wczoraj o 07:29
Nie działa
Drix — Wczoraj o 07:29
Nie
xetnoinu — Wczoraj o 07:29
Działa wybornie. Zawsze działa.
Drix — Wczoraj o 07:29
Gorsze rzeczy w życiu słyszałem i czytałem w internecie.
Drix — Wczoraj o 07:30
Twój problem ze wydaje ci się że masz monopol naprawdę.
Problem jest taki że siedzicie w swoich bankach i jak ktoś napisze coś niezgodnego z nimi to zaraz jest że hejt.
xetnoinu — Wczoraj o 07:30
Jeżeli ktoś nie odróżnia hejtu od krytyki to jest to świetna metoda. Należy wstawić swoje imię i przepisać cytat i się zastanowić jak się z tym zdaniem ze swoim imieniem czuję. Jak źle to oryginalne zdanie jest hejtem. Banalnie prosta technika lustra
Drix — Wczoraj o 07:31
SFA zabili scenarzyści i tyle. Reszta to vitcim blaming.
xetnoinu — Wczoraj o 07:32
Z przyjemnością przeczytam Twoją recenzję czyli ileś zdań analizy własnej która nie jest opinia tylko ma tezy i wywód. Nie ma jej. Czekam. I pogadamy.
Drix — Wczoraj o 07:37
Xd
Obraz
Drix — Wczoraj o 07:37
Hejt
xetnoinu — Wczoraj o 07:37
I masz cały post jaki uzasadnia tezę autora
I zasada lustra
WVR_23PH — Wczoraj o 07:57
"Obiboku"? 😮 Co było w oryginale?
Drix — Wczoraj o 07:59
Xd
Wagabundo
RedHatMeg — Wczoraj o 08:15
Skąd im się ten problem moczowo-płciowy wziął, to ja nie wiem.
xetnoinu — Wczoraj o 08:16
Jest w 21 miejscach. Zaraz dam link oryginału
Drix — Wczoraj o 08:16
Ja nawet nie wiem ocb
RedHatMeg — Wczoraj o 08:17
Też nie wiem.
I właśnie dlatego mówię, że nie wiem skąd im się to wzięło.
xetnoinu — Wczoraj o 08:17
https://www.facebook.com/share/p/18i1BQe7d5/
Log in or sign up to view
See posts, photos and more on Facebook.
xetnoinu — Wczoraj o 08:18
Znikąd. Hejt to też technika dehumanizacji podmiotu krytyki. Tu geja w fabule.
Drix — Wczoraj o 08:22
Gej w fabułę to głupia tokenizacja
WVR_23PH — Wczoraj o 08:24
Każdy gej w każdej fabule?
xetnoinu — Wczoraj o 08:24
A tu szerowanie tekstu Fluora ns grupę z której robiłem screen hejterskkego komentarza
https://www.facebook.com/share/p/181BdYRaqb/
Log in or sign up to view
See posts, photos and more on Facebook.
Drix — Wczoraj o 08:26
Nie
WVR_23PH — Wczoraj o 08:26
To dobrze, więc jaki gej w której fabule?
Drix — Wczoraj o 08:29
?
Wasza fanatyczną obraną słabego pisarstwa aż zastanawia.
WVR_23PH — Wczoraj o 08:42
Chciałem się dowiedzieć, który gej w jakiej fabule to tokenizacja. Warto znać poglądy współdyskutantów. Tyle.
A SFA ani ganię ani bronię - nie widziałem jeszcze.
Drix — Wczoraj o 09:16
Uhm
Stilgar — Wczoraj o 14:21
nie no sens jest
xetnoinu — Wczoraj o 14:23
Argument że nie pokazuje się w serialach kobiet trzymających się za rękę jest cofką do Bermana
I to czysta homofobia jest
Drix — Wczoraj o 17:10
https://www.facebook.com/story.php?story_fbid=958693773221287&id=100072420187961
Krzysztof Kietzman — Wczoraj o 17:12
Zainteresowanie Akademią wynikało z kontrowersyjności, co nie przekładalo się koniecznie na oglądalność.
Drix — Wczoraj o 17:12
zawsze jest jakas wymyślona fobia zeby hejtować oponenta
Drix — Wczoraj o 17:12
hate watching zjawisko znane
Krzysztof Kietzman — Wczoraj o 17:13
Owszem, natomiast spora część myślę że "oglądała" za pośrednictwem jutuberów.
Drix — Wczoraj o 17:14
jeśli postać jest wprowadzana jako gej/innoseksualny i tyle w sumie ma do powiedzenia to tokenizacja. Postacie w SFA są płaskie oparte o kilka "kropek" tj. hybryda, silne kobiety koniecznie łamiace schematy gardzące facetami, traumy musza miec mase traum, inna orientacja seksualna
nic wiecej nie są w stanie o sobie powiedzieć nie są w stanie opowiedziec ciekawej historii
Drix — Wczoraj o 17:15
przeciez sam autor napisał ze nie.
Drix — Wczoraj o 17:16
szanowanie swojego czasu jest czyms normalnym w naszych czasach
WVR_23PH — Wczoraj o 18:08
Mówisz, że wprowadzenie postaci LGBTQ+ do fabuły musi być czymś uzasadnione? Czy źle zrozumiałem?
Co do drugiego argumentu - postaci schematyczne to nic nowego pod słońcem, i to nie tylko dlatego, że nie da się każdej jednej dać 10-tomowego backstory. A że czasem takie schematy są na froncie - bywa, nie każdy postaci pisać potrafi, więc i w Treku takie się pokazywały.
Tomeq — Wczoraj o 19:47
W sumie - to tak jakby żądać fabularnego, głębokiego uzasadnienia dla postaci np. Uhury. Ujmę to też w formie pytania obnażającego bezsens hejterskich zarzutów  w tym kontekście - Ile jeszcze osoby LGBT+ mają tłumaczyć się (usprawiedliwiać się?) z tego, że istnieją?
Drix — Wczoraj o 19:52
akurat postać uhury była uzasadniona. A kto od nich oczekujesz jakiegos tłumaczenia się?
Tomeq — Wczoraj o 20:19
Oczekiwanie, żeby każda postać LGBT+ miala rozbudowaną historię to forma dyskryminacji. Nie oczekuje się tego od wszystkich postaci heteroseksualnych.
Drix — Wczoraj o 20:21
oczywiscie, że się oczekuje i to nie jest żadna forma dyskryminacji
WVR_23PH — Wczoraj o 21:13
Dobra, to są dwie opcje:
Albo oczekujesz nieschematyczności od wszystkich postaci równo — ale wtedy to raczej zarzut słabego pisarstwa, nie tokenizacji.
Albo słowo 'tokenizacja' rezerwujesz konkretnie dla orientacji seksualnej — i wtedy to dyskryminacja.
Tokenizacja to nie jest synonim płaskiej postaci, to zarzut że ktoś istnieje tylko żeby odhaczyć reprezentację. Skoro przy hybrydzie , silnej kobiecie i traumach napisałeś 'płaskie postaci', a przy orientacji 'tokenizacja' — to ta asymetria coś znaczy, imo.
Poza tym, jakoś nie widzę narzekań na tokenowych męskich bohaterów w Treku.
Drix — Wczoraj o 21:24
zabawne jest w tej rozmowie ze wszystko co jest krytycznym głosem przez was to rasizm dyskryminacja homofobia

WVR_23PH — Wczoraj o 21:31
Krytyka jest ok, forma nie zawsze.
"Klingon-gej jest słabo napisany, słabo zagrany i generalnie niezbyt rozumiem sens tej postaci" vs "Tokenowa postać z problemami urologicznymi w kiecce -to nie Klingon, to parodia"
Nie  widzę opcji uczciwego postawienia znaku równości pomiędzy tymi zdaniami.
Szanuję odmienność zdania, formy nie muszę.
Drix — Wczoraj o 21:33
>Krytyka jest ok,

no własnie sprawiacie ze nie bo co kolwiek napiszesz to szufladka z magicznym buzzwordem wjezdza i cyk
nie podoba Ci sie sfa? hejter
nie podobaja Ci sie słabo napisane postacie? rasizm, homofobia
ble ble
WVR_23PH — Wczoraj o 21:36
Nie cokolwiek. Pisz do woli, że Ci się nie podoba, ale pisz tak, żeby było "płaskie postaci" a nie "postać z problemem urologicznym" (tak, wiem, że to nie Ty akurat).
Można krytykować bez manifestowania pogardy do innych ludzi.
Drix — Wczoraj o 21:45
dziękuje ze mi pozwalasz pisać do woli
Drix — Wczoraj o 21:57
>a nie "postać z problemem urologicznym" (tak, wiem, że to nie Ty akurat).

samo to juz jest próba osmieszenia rozmówcy
WVR_23PH — Wczoraj o 22:01
Nie.
Drix — Wczoraj o 22:07
niestety tak
WVR_23PH — Wczoraj o 22:08
To nie jest żadna próba ośmieszania.

Q__ — 03:04
@Tilly , zapraszamy do udziału w podcaście. Ciebie - @Drix , też chętnie bym tam zobaczył, czy też usłyszał.
Pokażmy, że można się kulturalnie różnić w opiniach.

Drix
dziekuję
wczoraj był fajny komentarz Toudiego co zabiło SFA i nie hejterzy
zanim znajde mina wieki kocham social media
inny ciekawy głos

Obraz
o mam
Obraz
Obraz
replika Fluora tez warta odnotowania
Obraz

WVR_23PH
I właśnie o to mi chodziło - nie dało się bez tego "cipa"? Dalo się, Fluor zgadza się z Toudim w znacznym stopniu, ale ma inną formę.

Drix — 10:49
po raz kolejny próbujesz przykleic mi słowa których nie wypowiedziałem

WVR_23PH — 10:55
Ani razu nie próbowałem Ci niczego przykleić. Wyżej wyraźnie zaznaczone było, że to nie Ty piszesz o urologii, teraz nawet nie padł Twój nick, a kontestowane określenie jest w screenie, który wrzuciłeś. Naprawdę nie mam nić do Twojej osoby, jedynie nie podoba mi się forma krytyki.
Drix — 11:26
druga raz w polemice ze mna przytasz wypowiedz której nie powiedziałem gdzies mimochodem tylko dodajac ze no w sumie to nie moja ale jakbym sie z nia zgadzał choć nie jest to moja wypowiedz i sie z nia nie zgadzam.
Q__ — 12:25
Panowie. Nie upominam, ale dajcie już temu spokój.
WVR_23PH — 12:26
 :-X dzięki za Elmo (enough, let's move on)
Drix
(https://c.tenor.com/1RcVjMSgwxwAAAAd/tenor.gif)
kiedy jest spokojnie
ale true
wrócmy do treka
Q__ — 12:33
No, w sumie jest. Pozytywnie mnie zaskoczyło jak kulturalnie w sumie przebiegła ta dyskusja. Chba zresztą wszystkim nam chodzi o to by tak rozmawiać o ST. Bez wykluczania ludzi i gustów.

I kolejna:

Stilgar
,usze obejrzeć 3 odcinki SFA do niedzieli. co za porażka

Drix
(https://c.tenor.com/u1zAC1f2km4AAAAd/tenor.gif)

xetnoinu
Są lepsze nieco. Jest poprawa trzech ostatnich
Poza wątkiem technologicznym
Tu jest armagedon
Nomen omen
Klamra sezonu ma sens nawet


Drix
@Stilgar w najgorszym wypadku pomysł że może nie jesteś targetem
Ale pamiętaj że trzeba chwalić inaczej jesteś hejterem.
Tytuł: Odp: Starfleet Academy
Wiadomość wysłana przez: Q__ w 12 Kwi 2026, 09:00
Za xetnoinu. Ciekawy insta o dekoracjach SFA:
https://www.instagram.com/p/DTy0iy2Dzi_/

Dyskusja:

Q__
A, to jest akurat piękne. Po pierwsze dlatego, że akurat dekoracje w SFA były ok, po drugiej - bo tak jakby kuchennymi drzwiami powrócił nam element manualowy...
Tytuł: Odp: Starfleet Academy
Wiadomość wysłana przez: Smok.Eustachy w 12 Kwi 2026, 10:12
odcinek 8 nudny. Ała.
Tytuł: Odp: Starfleet Academy
Wiadomość wysłana przez: Q__ w 14 Kwi 2026, 01:10
Z naszego serwera:

Stilgar [w nawiązaniu do dyskusji z naszego podcastu]
nie ma żadnego obok
Tilly jako wysoko wykształcona oficer zna się na teatrze.  jprd.


Krzysztof Kietzman
Tilly to w ogóle najbardziej irytująca postać we franczyzie, a to franczyza, w której byli Phlox, Kes, Neelix i Harry Kim.

Stilgar
Burnham jest

Krzysztof Kietzman
Burnham dla mnie jest bardziej zapominalna niż skrajnie irytująca. To znaczy: ona irytuje, jak beczy w danym momencie, ale poza tym jest mi obojętna dość, nie rozpamiętuje jej, spływa po mnie jak po kaczce.

Q__
[ad: zna się na teatrze] A popatrz - przykład z Norwegii:
https://link.springer.com/chapter/10.1007/978-3-319-63808-9_3
[ad: Tilly] Ja znów ją b. lubię. Chwilami. Chwilami jest dla odmiany prowadzona b. niezręcznie.

Krzysztof Kietzman
Przecież już w TNG każda postać miała jakieś swoje hobby, zbocenia, idee fixe.
Flota raczej przyjmowała osoby o szerokich horyzontach.
Oczywiście ona nie powinna tego nauczać.
Ale można to jakoś jeszcze wytłumaczyć wielkimi brakami kadrowymi.
No to to taki kurs OGUN na odwal się.


Q__
No, to jest ideał czlowieka Roddenberry'ego. Da się go wywieść tyleż ze "Space Cadeta" Heinleina, co z idei czlowieka komunizmu, obecnej jeszcze i w "Przenicowanym świecie" Strugackich.
Co powinna? Nie wiem. Picard był tez fachowym archeologiem. Sisko projektował statki. Nie mierzmy tego miarą współczesnej nam fakultatywności.


Drix
[ad: Tilly irytująca] Oj tak. A oni na niej oparli spin-off.

ps. Za Stilgarem/Smokiem.Eustachym:
https://youtu.be/a_05xXjOIjw
Który dodaje: babeczka ma więcej filmów.

I Fraa o SFA (link od xetnoinu):
https://trekkies-log.blogspot.com/2026/04/star-trek-starfleet-academy.html
Tytuł: Odp: Starfleet Academy
Wiadomość wysłana przez: Q__ w 19 Kwi 2026, 22:31
Za Drixem. O błędach, które zabiły SFA:
https://youtu.be/hCKUW8kcgnY

To też z naszego serwera:

xetnoinu
@Tilly a powiesz jakie jest Twoje stanowisko i wnioski z anulacji SFA.
Plusy i minusy SFA.
Przyczyny braku kontynuacji.
Tytuł: Odp: Starfleet Academy
Wiadomość wysłana przez: Q__ w 21 Kwi 2026, 19:56
Z naszego serwera:

xetnoinu — 17:32
Taka ciekawostka z lektury MA.
https://memory-alpha.fandom.com/wiki/Vox_In_Excelso_(episode)
Tam się wikipedyści MA doszukują że honor Klinginów to w dalekiej przyszłości koncept staroindyjski
Drix [F11],  — 17:33
kurde SFA tak bardzo nikogo ze nawet opisów odc nie robią
xetnoinu — 17:33
Izaat
https://en.wikipedia.org/wiki/Izzat_(honour)
Zaczynam się czuć mniej od czapy w kosmos jak wskazywałem że odcinek Terrarium w SNW też jest z konceptu staroindyjskiej filozofii.
Drix [F11],  — 17:36
to jest bzdura do kwadratu
"This episode marks the first appearance of Klingons other than Jay-Den Kraag in the 32nd century. It is revealed that the Klingons suffered heavy losses during the Burn, including the devastation of Qo'noS. In the aftermath, the Klingon Empire fell apart, with the few remaining Klingons fighting with former subjugates of the Empire, renouncing their alliance with the Federation, and becoming scattered refugees. Of the Klingon Houses, only eight remained by the 3190s. The Federation considered the Klingons an endangered species, projecting that they would die out if they keep their nomadic lifestyle."
xetnoinu — 17:37
Nie jest.
W podkaście też zauważyliśmy że ten honor klinginow w tym odcinku jest ceremonialny
Że obie strony świadomie pozwalają zbudować mit
Dokładnie to analizowaliśmy ze to nietypowe
Drix [F11],  — 17:38
doszukiwanie się na siłe czegoś czego tam nie ma
xetnoinu — 17:39
Tu podano ciekawą rzeczywistą koncepcję z obszaru północnych Indii
A ja jeszcze przypomnę podkast
Doszukałem się że ten nowy typ małżeństw klingonskich czyli dwu mężczyzn i jedna żona
Drix [F11],  — 17:40
bez dowodów
xetnoinu — 17:40
Jest mega rzadki
I
Występuje w Nepalu
Rzut beretem i w obszarze kultury północnych Indii
Drix [F11],  — 17:41
ty to jestes tak uparty ze bedziesz bronił kazda bzdure zeby tylko na Twoje wyszło.
Drix [F11],  — 17:41
honor jest ceremonialny u klingonów od zawsze
xetnoinu — 17:42
Trzeci w nowych trendach motyw mitologii i filozofii staroindyjskiej w nowych ST.
To już nie przypadek.
RedHatMeg — 17:44
Ja dodam, że pierwszy raz o poliandrii dowiedziałam się, kiedy czytałam Mahabharatę.
Drix [F11],  — 17:44
ale nepal ma własna kulture
która z kolei jest mixem indyjskiej i buddyjjskiej to nie jest 1 do 1 to samo bo sa sasiadami
xetnoinu — 17:46
Tak jak Polska jest w oczywistej strefie kultury Grecji i Rzymu tak cały tamten obszar to strefa kultur Indii
Starożytność na swój impakt.
 [F11],
WVR_23PH — 17:47
SNW też nie ma, jakiś zastój tam jest.
Drix [F11],  — 17:49
fandom umiera
Drix [F11],  — 17:49
daleko idące uproszczenie
 [F11],
xetnoinu — 17:50
Przeczytaj po co autor dolnej części hasła o odcinku wprowadził pojęcie Twarzy i Honoru ale w innej od europejskiej definicji w kontekście naprawy i wytłumaczenia dziwnego zachowania Klinginow w odcinku. To nie jest zwykle ceremonialne postępowanie tylko coś głębiej. Podoba mi się sposób naprawy i wytłumaczenie postaw Kingonow w tym odcinku na podstawie tego indyjskiego rozumienia honoru. To działa
Dokładnie te niespójności omawialiśmy w podkaście
Że to średni honor udawać że się walczy i odbija Federacji planetę
Jeszcze techniki oddechowe były w SFA
Drix [F11],  — 17:52
wprowadził bo to wiki. Wpis jest oznaczony jako bez zródeł i pewnie spadnie z czasem jako wydumany. Oczywiscie brak zródłem skrzetnie pominałeś aby pasowało pod teze.
xetnoinu — 17:52
Żywcem z azjatyckich indyjskich sztuk walki
Pranajamy
W odcinku z debatą
O wątku pranajamy też wspominałem w podkaścje że ona żywcem jest w tej scenie odcinka
Czyli cztery już są elementy nazwijmy to indyjskie
RedHatMeg — 17:58
No w sumie, bywają pewne ślady ziemskich kultur w startrekowych rasach.
Tyle, że do tej pory Klingoni to byli tacy samurajowie-wikingowie.
xetnoinu — 17:58
Te poliandrię to bardzo z kosmosu wzięli
Najmniej stosowany w dziejach typ małżenstw.
 [F11],
WVR_23PH — 17:59
Źródłem jest odcinek? (Nadal nie oglądałem)
Swoją drogą, taka interpretacja rzeczywiście poprawia obraz Klingonów, bo pozwala im równocześnie "być honorowymi" i używać podstępu (czym przecież jest na przykład cloaking device) .
Drix [F11],  — 18:00
nawet sporo
Drix [F11],  — 18:00
odcinek nie jest zródłem. Zródłem powinna być wypowiedz twórcy.
wiki nie działa tak jak chce xet ze ktos sobie wymysli cos i tak jest
znaczy no moze ale w felietonie nie w wikipedii
 [F11],
WVR_23PH — 18:02
Odcinek to wypowiedź twórcy?
Poza tym, to jest fandom, spekulację ma we krwi, jednemu pasuje, innemu nie, nie musi być wyryte w kamieniu.
Drix [F11],  — 18:03
np
"The plot of this episode is based on the 1957 film The Enemy Below, with the Enterprise taking the part of the American destroyer and the Bird-of-Prey with its cloaking device taking the part of the submarine. (The Star Trek Compendium 4th ed., p. 40) Director Vincent McEveety had seen the film but only noticed the similarity later, when this was pointed out to him. He commented, "Obviously, it's the same story." (Captains' Logs: The Unauthorized Complete Trek Voyages, p. 34)
Star Trek: The Original Series 365 (p. 063) suggests that Schneider may have also been inspired by another submarine film, Run Silent, Run Deep. The authors note that the film contains a similar plot thread of an officer longing for vengeance, as well as the tactic of releasing wreckage and bodies from a damaged vessel in order to mislead the opposing ship. The Star Trek Compendium (5th edition, p. 40) also mentions this film as the inspiration along with The Enemy Below."
Drix [F11],  — 18:04
tso?
WVR_23PH — 18:04
Z trzeciej strony, ja nie widzę w wypowiedziach @xetnoinu niczego w stylu "Ja, święty Xet, rzekłem, więc tak właśnie jest." - wrzucił kilka hipotez, mnie zaciekawiły, co nie znaczy, że się zgadzam.
xetnoinu — 18:04
Ja uwielbiam hipotezy
I dalekie paralele
Cały ja
 [F11],
WVR_23PH — 18:05
Serio chcesz mieć to na piśmie? W Treku tekstem źródłowym są seriale/filmy, na większych prawach, niż jakiekolwiek opracowania z drugiej ręki.
Drix [F11],  — 18:06
>Poza tym, to jest fandom, spekulację ma we krwi, jednemu pasuje, innemu nie, nie musi być wyryte w kamieniu.

a kto mówi inaczej
Drix [F11],  — 18:06
oj tak
Drix [F11],  — 18:06
tak i nie
 [F11],
WVR_23PH — 18:07
Ok, czekam na argument.
Drix [F11],  — 18:10
argument ze głoszenie pewnych twierdzen wymaga dowodów?
 [F11],
WVR_23PH — 18:11
Ciekawi mnie, co się kryje za "nie".
Drix [F11],  — 18:13
>W Treku tekstem źródłowym są seriale/filmy, na większych prawach, niż jakiekolwiek opracowania z drugiej ręki.

>nie
WVR_23PH — 18:14
....bo....?
Drix [F11],  — 18:15
nie byłoby to pierwszy raz
Drix [F11],  — 18:15
?
WVR_23PH — 18:17
w tej chwili to trochę wyszło tak "Ja, święty Drix, uważam, że w Treku tekstem źródłowym nie są seriale/filmy. Rzekłem." - może rozwiń?
RedHatMeg — 18:19
Do pewnego stopnia czaję, co Drix ma na myśli z tymi źródłami.
Bo są takie odcinki, gdzie odniesienia są zrozumiałe i widoczne.
A są takie, gdzie po jakimś czasie wychodzi na jaw, że zamysł był konkretny, bo wychodzi jakiś wywiad twórców/aktorów albo zostaje udostępniona któraś wersja scenariusza.
WVR_23PH — 18:28
Dzięki. Rozważałem i to, pisząc o źródłach - są przecież różne "series bible" i inne takie, ale imo precedens ma to, co powstało. A że zamysł był inny -  może być, i dobrze czasem mieć go wyrażonego konkretnie, przez ten rzeczony wywiad na przykład. Póki jednak nie ma konkretów, jest interpretacja - a w przypadku dzieła opublikowanego punktem wyjścia i głównym materiałem dowodowym pozostaje to, co faktycznie znalazło się na ekranie. Wypowiedzi twórców, biblie serialowe i inne materiały mogą tę interpretację wzmacniać, korygować lub komplikować, ale nie zastępują samego tekstu.
Dlatego, @xetnoinu  - dawaj więcej!
xetnoinu — 18:34
U mnie to interoretacja zawsze. Impresja i skojarzenia. Nie jestem z tych analizujących zaplecze co scenarzysta pisał że chciał napisać.
Zawsze sam bazuję na swoim spojrzeniu więc często unikam recenzji zanim nie zobaczę sam odcinka
Teraz wertuję bo szukam mini streszczeń odcinków sfa i tak poczytałem ciekawostki
I znalazłem ten wpis i wątek indyjski
Memory A teraz i tak jestvszynka
Pilot sfa ma pełne streszczenie
Jest to bardzo szybko
Ostatni odcinek Discovery to chyba ponad rok pisali
Haslo
Drix [F11],  — 18:45
nigdzie nie twierdził nic o świetości to manipulacja Twoja. Inna rzecz ze nnic takiego nie powiedziałem
 [F11],
WVR_23PH — 18:46
Interpretacja.
">W Treku tekstem źródłowym są seriale/filmy, na większych prawach, niż jakiekolwiek opracowania z drugiej ręki.

>nie"
Drix [F11],  — 19:00
twoja
błędna
 [F11],
WVR_23PH — 19:01
Doskonale, wyprowadź mnie z błędu, proszę.
Q__ — 20:05
Kochani, to jest humanistyka, nie - siląca się na ścisłość debata treknologiczna. Ergo hipotezy, interpretacje, są w pełni uprawnione.
No, chyba, że przyjdzie ktoś z ekipy i jednoznacznie powie "NIE nawiązywaliśmy do kultury indyjskiej."
Inna sprawa czy hipotezy powinny ot tak trafiać do MA, w trybie innym niż "krytyk X sądzi, że..." ew. "da się przeprowadzić paralelę pomiędzy"
Przy czym fakt, że nie tylko @xetnoinu widzi takie paralele, w istocie wzmacnia jego interpretację (nie jest jednostkowa, odosobniona) i tym samym ma oczywiste prawo go cieszyć.
WVR_23PH — 20:20
My point exactly, choć czasem nawet i pozornie bzdurne interpretacje mają rację bytu - to wszystko jest w końcu również formą rozrywki, więc jeśli kogoś bawi, a nikomu nie szkodzi - czemuż by nie.
Drix [F11],  — 20:26
nie wiem czy mi się chce
Drix [F11],  — 21:38
twierdzisz i logicznnie mozesz uzasadniać wszystko co nie znnaczy ze taki był zamysł twórców
Q__ — 21:48
Twierdzę, że nie znając zamysłu twórców, możemy snuć domysły. A nawet gdybyśmy go znali, wciąż możemy przeprowadzać paralele (na tym polega tzw. dialog tekstów kultury).
Tytuł: Odp: Starfleet Academy
Wiadomość wysłana przez: toudi w 26 Maj 2026, 20:33
Mamy przecieki o trzecim sezonie SFA:
Załoga 3 sezonu (https://www.facebook.com/photo?fbid=3988543321279119&set=gm.1689642399045219&idorvanity=168836937792447)
Tytuł: Odp: Starfleet Academy
Wiadomość wysłana przez: Q__ w 26 Maj 2026, 20:38
 ;D

ps. Rozważania o War College:
https://reactormag.com/the-united-federation-of-planets-has-a-war-college-now-are-we-gonna-talk-about-it/
Tytuł: Odp: Starfleet Academy
Wiadomość wysłana przez: xetnoinu w 28 Maj 2026, 17:34
Ciekawy tekst ale bardzo idący w błąd. Autor nie rozumie okresu Zapłonu i rozpadu Federacji. Nie pamięta też z jak wysokiego konia spadła Federacja czyli okresu około Wojen Temporalnych i szczytu liczby państw członkowskich.
Autor nie zbiera też informacji o tym okresie z serialu Discovery.
Też los Ziemi i prawdopodobnego rozdzielenia szkoły wojennej na dwie - jedna federacyjna, druga Zjednoczonej Ziemi. Przeoczył też aspekt co zrobić z pokoleniami nauczajscymi inurzedniczyni funkcjonującymi w okresie no mało etycznym u wszystkich.

Sekcja 31  - też autor trochę przeoczył że to taki zakon starszy od Federacji  nie jego część. Ciekawa hipoteza o ekonomicznej potrzebie istnienia S31 jest w Treconomisc.
Tytuł: Odp: Starfleet Academy
Wiadomość wysłana przez: xetnoinu w 28 Maj 2026, 17:48
Jest jednak jedna bardzo ciekawa rzecz w tym artykule. Rzeczywiście ST zawsze odzwierciedla jakoś współczesność. W disco reaktywowano Akademię i wprowadzono wątki opisu świata po Zapłonie. I powstaje pytanie. Po co pogłębiono wizję patologii funkcjonowania Federacji w okresie Zapłonu i jej militaryzacji. Bo istnienie Koledżu Wojennego to bardzo podbija. Pokazuje nam jakby praźródło odejścia od wartości. Ale niszczy okręt i morduje załogę niedoszłych złodziei i w fabule nikogo to nie dziwi. Normalka. Mentalność urzędników aparatu nazistowskiego który po wojnie z niezmienionym etosem sobie dalej funkcjonowal. Mamy w ponsxistowskich krajach instytucje z czasów Hitlera dotyczące nadzoru nad dziećmi. Wyjątkowo totalitarne i nieetyczne i lekceważące prawo rodzin - i do dziś nikt tego nie zmienił.

Tytuł: Odp: Starfleet Academy
Wiadomość wysłana przez: xetnoinu w 28 Maj 2026, 17:55
Ten Koledż Wojenny. Zatem twórcy SFA postanowili pokazać wpływ lobby kompleksu militarnego? Wskazać że docelowo powinno być zmniejszone? Gdyby w fabule dalszych sezonow SFS ta szkoła musiałaby ulec inkorporacji do Akademii. Czy kierunek SG1 które oceplało i na maksa wskazywało jak dobrze że planetę chroni tajne wojsko z USA. Nie wiem . Trzeba nad tym pomysjec. Ale jest sygnał że do czegoś ten wątek wprowadzono.
Tytuł: Odp: Starfleet Academy
Wiadomość wysłana przez: Q__ w 28 Maj 2026, 18:05
I w takich momentach człowiek tęski za starym Trekiem, który  nie tylko potrafił rzucać interesującymi - nie zawsze komfortowymi dla widowni - ideami, ale zazwyczaj zaraz brał je pod analityczną lupę...
Tytuł: Odp: Starfleet Academy
Wiadomość wysłana przez: xetnoinu w 28 Maj 2026, 18:12
Autor zgłębia założenia świata przedstawionego chyba trochę jak ja zakładając że są one przemyślane. Discovery w przeciwieństwie do SNW ma lepiej przemyślane dalsze plany opowieści. Wiem. Niepopularna opinia ale do obrony. Jeżeli SFA ma ten dziwny model opowieści obok, to jest szansa że w drugim sezonie namiastkę odpowiedzi po co był sąd nad Ake, oraz po co jest ta Szkoła Wojenna dostaniemy.
Już to gdzieś mówiłem. Do ziemi obiecanek nie wszyscy mogli wejsc. Musieli umrzeć bo psychika poniewipnicza nie nadawała się do budowy świata wolnego narodu wybranego.
Ale te kadry i elity tu są. Nie ma nadzoru tych bardziej etycznych zwycięzców czyli tych co nadzirowali RFN czy Japonię po wojnie. W SFA nie mamy niczego nad Federacją stojącego moralnie wyżej czy lepiej.
To organizacja która musi się sama naprawić i doprowadzić do stanu sprzed Zapłonu.

Pokazano więc jej dylemat. Dylemat tej odbudowy jako współistnienie muru statej polityki (reprezentowanej przez szkołę wojenna) lub nowej. Tej z odnowy jaka przyniosła Burnham.
Artykuł to akurat widzi. Bardzo niedoceniany wpływ Michael i ludzi przeniesionych w czasie. Bo są oni techniczne mało użyteczni, wiedzą nikomu nie imponują, ale w zakresie ideałów i morale - o tak.
Tytuł: Odp: Starfleet Academy
Wiadomość wysłana przez: xetnoinu w 28 Maj 2026, 18:16
Czy SFA pokazuje nam że dzisiejszy świat za bardzo poszedł w militaryzm. No Putin. Netanjahu i Trump zdają się to potwierdzać. To chyba jednak ta szkoła wojenna jest pokazana po to by ją zlikwidować lub wchlonąc i pokazać rozwiązania bardziej w stylu starej Federacji.
Tytuł: Odp: Starfleet Academy
Wiadomość wysłana przez: xetnoinu w 28 Maj 2026, 18:18
Ale na razie po pierwszym sezonie jest cisza. Jest wspomniana ewaluacja obu szkół że się odbywa ale bez podania wyników.
Świat Betazed który mógłby być latarnia moralną dla federacji nią nie jest. Byli jednak samolubni a teraz doceniają Szkolę Wojskowa.
Tytuł: Odp: Starfleet Academy
Wiadomość wysłana przez: xetnoinu w 28 Maj 2026, 18:20
To co nazwałem opowiadaniem obok (czy jest to decentruyzm czy nie to już nieistotne) powoduje że na finał 10 odcinków nie jest takie jasne czy ten Koledż ma przestać istnieć. Choć przejście córki prezydenta Betazed do Akademii jest znamienne.
Tytuł: Odp: Starfleet Academy
Wiadomość wysłana przez: xetnoinu w 28 Maj 2026, 18:24
Jest duża strata że serial SFA jest tak dziwnie opowiadany. Ze jest obok zagadnień jakie sam wskazuje. Bo przecież pierwszy sezon przez klamrę Ake to pokazanie drogi takiej doskonałej nazistowskiej nadgorliwej urzędniczki do takiej cywilizowanej urzędniczki administracji bez denazyfikacji w takich Niemczech lat 50.
Tytuł: Odp: Starfleet Academy
Wiadomość wysłana przez: xetnoinu w 28 Maj 2026, 18:26
Nakreślono realistyczny wariant wydarzeń jako tło polityczne i etyczne w SFA, a na plan pierwszy mamy migawki z wymiotów brokatem. No jest SFA serialem przedziwnym.
Tytuł: Odp: Starfleet Academy
Wiadomość wysłana przez: Q__ w 28 Maj 2026, 18:31
Cytat: xetnoinu w 28 Maj 2026, 18:12Artykuł to akurat widzi. Bardzo niedoceniany wpływ Michael i ludzi przeniesionych w czasie. Bo są oni techniczne mało użyteczni, wiedzą nikomu nie imponują, ale w zakresie ideałów i morale - o tak.

Swoją droga szkoda, że DSC też tego nie rozwija nalezycie - ani technicznego zapóźnienia, ani kompensującego je świecenia cnotami, choc to też samograj.

Cytat: xetnoinu w 28 Maj 2026, 18:18Świat Betazed który mógłby być latarnia moralną dla federacji nią nie jest.

Zanim czegoś się o nim, w XXXII-wiecznym kształcie, dowiedzieliśmy - mógłby. Odkąd go pokazano - już nie, w koncu mocno wystylizowany został na Węgry Orbana.

Cytat: xetnoinu w 28 Maj 2026, 18:24Jest duża strata że serial SFA jest tak dziwnie opowiadany. Ze jest obok zagadnień jakie sam wskazuje.

Z drugiej strony... i z takiej perspektywy dałoby się opowiedzieć takie wątki wątki poniekąd kalejdoskopowo - przez interesujące urywki.

Cytat: xetnoinu w 28 Maj 2026, 18:24Bo przecież pierwszy sezon przez klamrę Ake to pokazanie drogi takiej doskonałej nazistowskiej nadgorliwej urzędniczki do takiej cywilizowanej urzędniczki administracji bez denazyfikacji w takich Niemczech lat 50.

Nawet więcej - bo ona najpierw się autonazyfikuje, a potem równie samodzielnie denazyfikuje.
Tytuł: Odp: Starfleet Academy
Wiadomość wysłana przez: xetnoinu w 28 Maj 2026, 18:35
Jeszcze jedno. Sekcja 31. We wspomnianej przeze mnie Trwekonomii francuski ekonomista stawia niezwykła tezę. Sekcja 31 jest wg niego niezbędna. Jest czynnikiem chroniącym utopię tej ekonomii przed rozpadem. Przyszłość funkcjonuje tak, że ludzie mają inne motywację. Motywacja cenowo płacowa nie działa. Ale u innych ona jest. Sekcja 31 jest tu gwarantem że posunie się do ochrony rdzenia istnienia Federacji która chce być etyczna do metod nieetycznych.
Czyli. W ds9 Dominium nie stosuje ekonomii równości i egalitaryzmu. To imperium zniewalające i kumulujące bogactwo - bardzo nie w stylu utopii ekonomii UFP. Etycznie sobie Federacja walczy ale przegrywa. Disko jest trochę z Barakiem mniej etyczny ale nadal to nic. Sekcja natomiast tym wirusem patogenem , zapomniałem nazwy, zamiotla. Eksterminacja gatunku Dominium i po sprawie. Utopia UFP ochroniona
Tytuł: Odp: Starfleet Academy
Wiadomość wysłana przez: xetnoinu w 28 Maj 2026, 18:37
W sytuacji Zapłonu nie dało się chronić Utopii. Bo zasoby nieograniczone nagle padły. Więc i moralność obrony i walki o przetrwanie to już co innego. W okresie zapłonu tajność sekcji nie miałaby sensu. Sensem byłaby właśnie jawna sekcja czyli myślenie typu Koledż wojenny i to jest dobry i fajny wniosek z omawianego tekstu.
Tytuł: Odp: Starfleet Academy
Wiadomość wysłana przez: xetnoinu w 28 Maj 2026, 18:40
Ewentualne zlikwidowaniecformalne Szkoły Wojskowej lub jej wchłonięcie powinno iść w parze z restytucja S31
Tytuł: Odp: Starfleet Academy
Wiadomość wysłana przez: xetnoinu w 28 Maj 2026, 18:44
I to nawet byłoby logiczne. S31 to twór Zjednoczonej Ziemi jaki poczuwał się zawsze ponad innymi późniejszymi strukturami. Szkoła Wojenna na ziemi teraz to kontynuatorką tak na logikę dwu szkół. Tej federacyjnej szkoły wojennej w czasie deakcesji Ziemi oraz szkoły Zjednoczonej Ziemi dziś. Byłoby to zatem poetyckie odtworzenie struktury S31 opartej jak u źródła na instytucji z Ziemi i stosunkowo niezależnej ideowo od Federacji
Tytuł: Odp: Starfleet Academy
Wiadomość wysłana przez: xetnoinu w 28 Maj 2026, 18:46
Ale tego w tak prowadzonym jak pierwszy sezon serialu nie zaboczymy. To wygląda jak na szkielecie dalszych sezonie Discovery zbudowano pierwszy plan zupełnie inny. I czasem nam wychodzi obraz jaki miał być inaczej, innymi postaciami nam opowiedziany.
Tytuł: Odp: Starfleet Academy
Wiadomość wysłana przez: xetnoinu w 28 Maj 2026, 18:47
Q__ kiedy wrócisz na discord. Ja tu nie umiem. Ja już zapomniałem jak się foruje :)
Tytuł: Odp: Starfleet Academy
Wiadomość wysłana przez: Q__ w 28 Maj 2026, 18:50
Cytat: xetnoinu w 28 Maj 2026, 18:35W ds9 Dominium nie stosuje ekonomii równości i egalitaryzmu. To imperium zniewalające i kumulujące bogactwo - bardzo nie w stylu utopii ekonomii UFP.

Przy czym zasadniczo może to być sztuczne utrzymywanie scarcity w post scarcity (vide "Podróż dwudziesta czwarta" Lema) - elity (czyli Zmienni) zachowują technologię Replikatorów dla siebie.

Cytat: xetnoinu w 28 Maj 2026, 18:37W sytuacji Zapłonu nie dało się chronić Utopii. Bo zasoby nieograniczone nagle padły.

Czy Replikatory zawierają wbudowane reaktory M/AM w roli zasilania?

Cytat: xetnoinu w 28 Maj 2026, 18:40powinno iść w parze z restytucja S31

O czym, oczywiście, nie powinno się głośno mówić ;).

Cytat: xetnoinu w 28 Maj 2026, 18:47Q__ kiedy wrócisz na discord. Ja tu nie umiem. Ja już zapomniałem jak się foruje :)

Pewnie niedlugo, zaczynam tęskić za Wami ;).
Tytuł: Odp: Starfleet Academy
Wiadomość wysłana przez: Q__ w 29 Cze 2026, 20:12
Jeszcze trochę urody ujęć z SFA:
https://www.youtube.com/watch?v=Wn21vAgP5PU
Tytuł: Odp: Starfleet Academy
Wiadomość wysłana przez: Q__ w 16 Lip 2026, 17:10
Brakę nam przypominają:
https://www.youtube.com/watch?v=dOFaYCMtqKw
Tytuł: Odp: Starfleet Academy
Wiadomość wysłana przez: Q__ w 29 Lip 2026, 16:00
Ujawniono, że w drugim sezonie SFA, do ekipy dołączy nowy (Obcy) kadet - Keats:
https://blog.trekcore.com/2026/07/star-trek-starfleet-academy-ruaridh-aldington-cast-season-2-sdcc-tribute/
https://trekmovie.com/2026/07/25/sdcc-star-trek-starfleet-academy-adds-new-mysterious-alien-cadet-for-season-2/
Tytuł: Odp: Starfleet Academy
Wiadomość wysłana przez: Q__ w 30 Lip 2026, 19:16
Skończyła się finalna aukcja rekwizytów z SFA:
https://trekmovie.com/2026/07/27/final-auction-for-star-trek-starfleet-academy-ends-wednesday/

A tu Major Grin/Nitpicking Nerd o błędach i straconych szansach pierwszego sezonu SFA:
https://www.youtube.com/watch?v=ikiCr_UQ7KY
Tytuł: Odp: Starfleet Academy
Wiadomość wysłana przez: Q__ w 25 Sie 2026, 11:20
Na oficjalnym kanale ST przypominają i SFA:
https://www.youtube.com/watch?v=-K4VO2IALU8
Tytuł: Odp: Starfleet Academy
Wiadomość wysłana przez: Q__ w 11 Paź 2026, 12:57
Info o nowych twarzach w obsadzie 2 sezonu SFA* i ujawnione kadry z tegoż, wraz z info o czasie premiery (marzec 2027):
https://trekmovie.com/2026/10/10/nycc-first-look-at-star-trek-starfleet-academy-season-2-returning-in-march-with-bill-nighy-joining/
https://blog.trekcore.com/2026/10/star-trek-starfleet-academy-returns-march-2027/

* Są to:

Bill Nighy and Rosemarie DeWitt will be guest starring — Nighy as Ake's estranged father Nyk, and DeWitt as Tarima's mother (and first lady of Betazed) Laytha Sadal.

Szerzej opisany też został kadet Keats, w którego wcieli się Ruaridh Aldington:

Keats a young alien our cadets encounter on an away mission who possesses a mysterious backstory. When the cadets make the risky decision to bring him back to Starfleet Academy, they realize he's a wanted man, and his life is in danger.
Tytuł: Odp: Starfleet Academy
Wiadomość wysłana przez: Q__ w 13 Paź 2026, 10:34
Trochę wypowiedzi ekipy z panelu SFA na NYCC, m. in o wątkach jakie dostaną różne postacie:
https://trekmovie.com/2026/10/12/nycc-star-trek-starfleet-academy-cast-and-producers-preview-whats-new-for-their-sophomore-year/
Tytuł: Odp: Starfleet Academy
Wiadomość wysłana przez: Drix w 13 Paź 2026, 17:18
Dobrze, że już koniec tej abberacji treka przed nami. Licze, że ta porażka będzie nawozem dla czegoś dobrego.
Tytuł: Odp: Starfleet Academy
Wiadomość wysłana przez: Q__ w 13 Paź 2026, 18:42
Cytat: Drix w 13 Paź 2026, 17:18Dobrze, że już koniec tej abberacji treka przed nami.

W jakimś sensie można tak podsumować całą erę Kurtzmana, mimo fajności LD i PRO (oraz wybranych sezonów, odcinków, wątków i postaci z innych serii tej epoki). Choć zawsze istnieje jakaś szansa, że to, co dostaniemy na koniec, będzie z tych znośniejszych momentów NuTreka.

Cytat: Drix w 13 Paź 2026, 17:18Licze, że ta porażka będzie nawozem dla czegoś dobrego.

Ha, czas pokaże...
Tytuł: Odp: Starfleet Academy
Wiadomość wysłana przez: Drix w 14 Paź 2026, 17:38
Cytat: Q__ w 13 Paź 2026, 18:42całą erę Kurtzmana

well i tak i nie. Tak zwana era Kurtzmana miała pare swoich przeblyskow, ale co tajemnicze one zostaly szybko ubite zeby zrobic pole dla SFA. Ale ja tam sie nie znam, jestem hejterem i maruda.
Tytuł: Odp: Starfleet Academy
Wiadomość wysłana przez: Q__ w 15 Paź 2026, 00:28
Cytat: Drix w 14 Paź 2026, 17:38Tak zwana era Kurtzmana miała pare swoich przeblyskow, ale co tajemnicze one zostaly szybko ubite zeby zrobic pole dla SFA.

Znam te pogłoski (chyba nawet je kiedyś linkowałem) - jeśli kiedyś się potwierdzą, będzie spory powód by źle wspominać A.K. jako osobę małostkową, łagodnie mówiąc. Ale dziś nie rzucajmy kamieniem bez twardych dowodów.
Zresztą SFA miała spory potencjał, nawet jeśli szła wbrew niechęci G.R. do tego wątku, ale jakoś się on ulotnił po - całkiem przyzwoitym - pilocie.

Cytat: Drix w 14 Paź 2026, 17:38jestem hejterem i maruda.

A bądź sobie. IMHO i na takie głosy jest miejsce w fandomie (na ich kompletne przeciwieństwo - czyli entuzjazm względem NuTreków - również).  Pomieścimy się wszyscy.
Tytuł: Odp: Starfleet Academy
Wiadomość wysłana przez: Drix w 15 Paź 2026, 19:18
Cytat: Q__ w 15 Paź 2026, 00:28Zresztą SFA miała spory potencjał, nawet jeśli szła wbrew niechęci G.R. do tego wątku, ale jakoś się on ulotnił po - całkiem przyzwoitym - pilocie.

Pewnie, ze mialo jak masz doby scenariusz i pomysl to wszystko ma. Szybko ten potencjal padl, teraz pada SNW i taki to nasz trek obecnie.

Cytat: Q__ w 15 Paź 2026, 00:28A bądź sobie.

BĘDE.

Cytat: Q__ w 15 Paź 2026, 00:28takie głosy jest miejsce w fandomie

Uśmiechnieta czesc fandomu ma inna optyke na ta kwestie. Fandom jest ich i koniec.
Tytuł: Odp: Starfleet Academy
Wiadomość wysłana przez: Q__ w 16 Paź 2026, 00:51
Cytat: Drix w 15 Paź 2026, 19:18Szybko ten potencjal padl, teraz pada SNW i taki to nasz trek obecnie.

Niestety. Statystyczno-sumarycznie biorąc niedawne sezony obu tych serii były - jak dla mnie - z okolic nieoglądalności. Mam wrażenie, że sami ich twórcy są zmęczeni i polotu (choćby nawet do epickiego knocenia) im brak.

Cytat: Drix w 15 Paź 2026, 19:18Uśmiechnieta czesc fandomu ma inna optyke na ta kwestie. Fandom jest ich i koniec.

Cóż, jestem przeciwnikiem fandomowej cancel culture, z przyczyn pragmatycznych przede wszystkim - za mało nas (niestety) i za długo się znamy (czasem od lepszych, czasem od gorszych, stron) by kogokolwiek wycinać... Poza tym czy prawdziwa inkluzywność może być zamknięta?
Tytuł: Odp: Starfleet Academy
Wiadomość wysłana przez: Q__ w 20 Paź 2026, 19:37
Wywiad z Karimem Diané o drugim sezonie:
https://trekmovie.com/2026/10/19/interview-karim-diane-teases-more-gay-klingon-romance-in-star-trek-starfleet-academy-season-2/
Tytuł: Odp: Starfleet Academy
Wiadomość wysłana przez: Q__ w 21 Paź 2026, 20:16
Jeszcze trochę wypowiedzi obsady o sezonie 2:
https://trekmovie.com/2026/10/20/star-trek-starfleet-academy-cast-talk-character-twists-and-complicated-season-2-and-series-finale/
Tytuł: Odp: Starfleet Academy
Wiadomość wysłana przez: Q__ w 23 Paź 2026, 12:54
Dumanie nad tym, czy drugi sezon SFA ma potencjał odkupienny:
https://www.youtube.com/watch?v=fnGS50HHOYs
Tytuł: Odp: Starfleet Academy
Wiadomość wysłana przez: Q__ w 26 Paź 2026, 09:08
Daniel Tessier o pilocie SFA:
https://danieltessier.blogspot.com/2026/03/trek-review-sfa-1-1-kids-these-days.html

Tymczasem Dave Cullen spodziewa się, że nadciągający sezon omawianej serii nie będzie lepszy od poprzedniego:
https://www.youtube.com/watch?v=4Kk-kIoDahI