Forum USS Phoenix

General Category => Science-Fiction, Fantasy, Horror => Wątek zaczęty przez: Q__ w 17 Lut 2024, 10:08

Tytuł: Robert Silverberg - przereklamowany?
Wiadomość wysłana przez: Q__ w 17 Lut 2024, 10:08
Kontynuacja z:
https://muzeum.startrek.pl/forum/index.php?action=vthread&forum=5&topic=3912&page=1

O klasycznym "Człowieku w labiryncie" Silverberga:
http://charliethelibrarian.com/robert-silverberg-czlowiek-w-labiryncie/
I jeszcze jednej powieści tego autora:
http://charliethelibrarian.com/robert-silverberg-oblicza-wod/
Tytuł: Odp: Robert Silverberg - przereklamowany?
Wiadomość wysłana przez: Q__ w 05 Mar 2024, 22:16
"Na scenę wkracza żołnierz. Za nim wkracza drugi" w oryginale:
https://www.baen.com/Chapters/9781625795304/9781625795304___2.htm

I recenzja "Rodzimy się z umarłymi" czy też "Rodzimy się zmarłymi":
http://speculiction.blogspot.com/2014/04/review-of-born-with-dead-by-robert.html
Tytuł: Odp: Robert Silverberg - przereklamowany?
Wiadomość wysłana przez: Q__ w 09 Mar 2024, 21:42
Często krytykuję Silverberga, tym razem wrzucę taką jego pochwałę ;):
https://reactormag.com/7-reasons-why-robert-silverberg-remains-a-must-read/
Tytuł: Odp: Robert Silverberg - przereklamowany?
Wiadomość wysłana przez: Q__ w 24 Mar 2024, 10:13
I jeszcze recenzja "Skrzydeł nocy" (które sobie właśnie odświeżam):
https://swiat-bibliofila.blogspot.com/2017/06/skrzyda-nocy-robert-silverberg-recenzja.html
Tytuł: Odp: Robert Silverberg - przereklamowany?
Wiadomość wysłana przez: Q__ w 25 Mar 2024, 19:16
Jak pisałem - tak zrobiłem. Przeczytałem "Skrzydła nocy", opowiadanie pierwsze, które z grubsza pamiętałem, i dalsze, które pamiętałem mniej. Utwór w stylu dying Earth, plasujący się gdzieś pomiędzy Vance'm a Wolfe'm, ale i nie tak daleko od "Quo vadis" - stare umiera, nowe się rodzi, a dawne grzechy mogą być odkupione, przesycony synkretyczną (czy może raczej - minimalistyczną) religijnością (na technologicznych wspomagaczach, jak i u Dicka bywało), i - nie będę oryginalny w tej konstatacji - hippisowskim "all you need is love". Gdy brać go pod zdroworozsądkową lupę rozłażący się miejscami w szwach (naciągane rozwiązania mające chyba robić za skróty myślowe, technologie, o których naukowy sens próżno pytać, b. ludzcy Obcy). Niemniej - tak barwny i przepełniony taką dawką nadziei i (niełatwego, choć pod koniec skręcającego w baśniowy happy end - co dla tego autora dość typowe) optymizmu, że pierwszy raz nazwę z czystym sumieniem R.S. mistrzem SF. Choć - gdy patrzeć na chłodno - rzecz jest zaledwie średnia, i z odrobiną złośliwej uciechy umiem sobie wyobrazić, jak by ją Lem potraktował w "Fantastyce i futurologii". Niemniej - zrobiła na mnie spore wrażenie (może po prostu potrzebowałem w tym momencie takiej lektury?). Swoją drogą - biorąc pod uwagę okoliczności jej powstania - chyba faktycznie przeżyte tragedie służą artyzmowi.

Fragment na zachętę:
https://katedra.nast.pl/art.php5?id=7546

I jeszcze kilka recenzji:
https://esensja.pl/ksiazka/recenzje/tekst.html?id=25326
https://katedra.nast.pl/art.php5?id=7787
https://katedra.nast.pl/art.php5?id=7567
Tytuł: Odp: Robert Silverberg - przereklamowany?
Wiadomość wysłana przez: Q__ w 07 Maj 2024, 18:00
Drix informuje o wznowieniu "Księgi czaszek":
https://katedra.nast.pl/ksiazka/18333/Wymiary-Silverberg-Robert-Ksiega-czaszek-Wymiary/
Tytuł: Odp: Robert Silverberg - przereklamowany?
Wiadomość wysłana przez: Q__ w 09 Maj 2024, 13:11
Drix informuje też o wznowieniu "W dół, do Ziemi":
https://katedra.nast.pl/ksiazka/18331/Silverberg-Robert-W-dol-do-ziemi-Wymiary/
Tytuł: Odp: Robert Silverberg - przereklamowany?
Wiadomość wysłana przez: Q__ w 06 Cze 2024, 16:03
Recenzja "Księgi czaszek" (za Drixem):
https://naekranie.pl/recenzje/ksiega-czaszek-recenzja-ksiazki
Tytuł: Odp: Robert Silverberg - przereklamowany?
Wiadomość wysłana przez: Q__ w 09 Wrz 2024, 09:43
Drix zawiadamia, że w nadchodzącą sobotę Kołodziejczak bierze się za Silverberga:
https://www.facebook.com/photo.php?fbid=122179049414196979
Tytuł: Odp: Robert Silverberg - przereklamowany?
Wiadomość wysłana przez: Q__ w 14 Wrz 2024, 11:34
Zapowiadane video Kołodziejczaka o Silverbergu, też za Drixem:
https://www.youtube.com/watch?v=OwvcINB_YZU

BTW. R.S. ostatnio zyskał w moich oczach, samym faktem, że jest jednym z tych - coraz mniej licznych - klasyków, którzy wciąż żyją...

(Aczkolwiek - skoro T.K. o Majipoorze* wspomniał - wrzucę recenzję "Zamku...", której autor ma z tą powieścią ten sam problem, co ja:
https://www.kirkusreviews.com/book-reviews/a/robert-silverberg-42/lord-valentines-castle/)

* Info:
https://en.wikipedia.org/wiki/Majipoor_series
https://majipoor.fandom.com/wiki/Majipoor
I - od Drixa - bardziej detaliczne:
http://majipoor.com/home/majipoor/majipoor-geography-geology
Tytuł: Odp: Robert Silverberg - przereklamowany?
Wiadomość wysłana przez: Q__ w 20 Wrz 2024, 18:00
Kolejna recenzja "Kronik Majipooru":
https://faustusnotes.com/2012/02/28/the-majipoor-chronicles-science-fantasy-vignettes-from-a-practical-utopia/
Tytuł: Odp: Robert Silverberg - przereklamowany?
Wiadomość wysłana przez: Q__ w 23 Wrz 2024, 00:11
Odświeżyłem też sobie "Zamek lorda Valentine'a". Jak go widzę z perspektywy czasu? Średni. Postacie ledwo naszkicowane, świat - choć ciekawy - też. Fabula przewidywalna (poza śmierciami paru drugoplanowych członków drużyny). Opisy rachityczne. Milionowe miasta pokazane jak wioski. Jednocześnie jest w tej powieści coś zaraźliwie pogodnego - zacność bohatera i - godna Treka - radość bijąca ze świata przedstawionego, nawet gdy ten jest w kryzysie. I naiwna, ale krzepiąca, wiara w przeznaczenie (chyba przejawiana przez autora i IRL), które sprawi, że wszystko się ostatecznie poukłada.
IMHO zasługuje na swoje miejsce w panteonie fantasy (SF - raczej nie, są tam znacznie mądrzejsze tytuły), ale w ogonie tego panteonu, na jego szarym końcu wręcz. Urokliwe czytadło jednak.

A teraz czytam "Kroniki...".
Tytuł: Odp: Robert Silverberg - przereklamowany?
Wiadomość wysłana przez: Q__ w 23 Paź 2024, 16:29
Drix przypomina, że dziś wychodzi wznowienie "Człowieka w labiryncie":
https://www.facebook.com/story.php?story_fbid=1098706448929939&id=100063717827283&locale=pl_PL
Tytuł: Odp: Robert Silverberg - przereklamowany?
Wiadomość wysłana przez: Q__ w 07 Lis 2024, 10:11
Mój stosunek do "Człowieka w labiryncie" znacie, ale jego promocyjny fragment dorzucę:
https://katedra.nast.pl/art.php5?id=8543
Tytuł: Odp: Robert Silverberg - przereklamowany?
Wiadomość wysłana przez: Q__ w 07 Gru 2024, 19:56
Recenzje "W dół, do ziemi":
https://katedra.nast.pl/art.php5?id=8567
I "Księgi Czaszek":
https://katedra.nast.pl/art.php5?id=8570
Tytuł: Odp: Robert Silverberg - przereklamowany?
Wiadomość wysłana przez: Q__ w 15 Sty 2025, 08:23
Silverbergowi stuknęła dziewięćdziesiątka:
https://www.fahrenheit.net.pl/aktualnosci/rocznice/90-urodziny-roberta-silverberga/

Co bym nie gadał - 150 lat! Albo i - po chińsku - 10 000.
Tytuł: Odp: Robert Silverberg - przereklamowany?
Wiadomość wysłana przez: Q__ w 05 Kwi 2025, 13:05
Drix zwraca uwagę na komiksową kontynuację "W dół, do ziemi" Silverberga:
(https://alejakomiksu.com/gfx/okladki/DzieciBelzagora.jpg)
https://alejakomiksu.com/komiks/30997/Dzieci-Belzagora/
Tytuł: Odp: Robert Silverberg - przereklamowany?
Wiadomość wysłana przez: Q__ w 29 Maj 2025, 09:31
O Silverbergu i Majipoorze:
https://lapsuscalami.pl/2016/09/04/sloneczny-swiat-planety-majipoor-eksponat-muzealny-z-1985-roku/
Tytuł: Odp: Robert Silverberg - przereklamowany?
Wiadomość wysłana przez: Q__ w 11 Maj 2026, 20:05
Taki dwugłos o "Człowieku w labiryncie":
https://katedra.nast.pl/artykul/8613/Silverberg-Robert-Czlowiek-w-labiryncie/
https://beatryczenowicka.malopolska.pl/index.php/2025/05/04/silverberg-robert-czlowiek-w-labiryncie-recenzja-04-05-2025/

Oraz następująca analiza tejże powieści:
https://link.springer.com/chapter/10.1057/9781137343437_11

ps. Moja kolejna rozmówka z AI:

man maze silverberg

14 witryn
The Man in the Maze (1969) is a classic science fiction novel by Robert Silverberg that explores themes of deep isolation, psychic alienation, and the burden of heroism.

Wikipedia
 +2

Plot Summary
The story centers on Richard Muller, a former diplomat who was once a hero for making first contact with an alien race on Beta Hydri IV. However, those aliens "cursed" him by altering his brain to constantly broadcast his raw subconscious thoughts—a "psychic miasma" of hate, lust, and despair that other humans find unbearable to be around.

Science Fiction and Other Suspect Ruminations
 +4
Unable to live among people, Muller exiles himself to the planet Lemnos, living in the center of an ancient, deadly alien maze filled with lethal traps. Nine years later, a team from Earth led by the Machiavellian Charles Boardman arrives to retrieve him. Humanity is facing a new, more dangerous alien threat, and Muller's unique psychic condition is the only thing that can save the species.

Science Fiction and Other Suspect Ruminations
 +5

Key Characters
The novel is essentially a three-person character study inspired by Sophocles' play Philoctetes:

Wikipedia
 +1
- Richard Muller (Philoctetes): The embittered, exiled hero who has rejected the society that rejected him.
- Charles Boardman (Odysseus): The pragmatic, manipulative diplomat willing to use any means to bring Muller back.
- Ned Rawlins (Neoptolemus): A young, idealistic recruit whom Boardman uses as "bait" to win Muller's trust.

Wikipedia
 +1

Core Themes
- Social Alienation: The "psychic stink" Muller emits serves as a powerful allegory for the difficulty of true human connection and the inherent repulsiveness of the unfiltered human ego.
- Duty vs. Resentment: The book asks if an individual owes anything to a society that has callously discarded them.
- Greek Tragedy in Space: By mirroring the myth of Philoctetes—an archer with a foul-smelling wound abandoned on an island until his bow was needed for the Trojan War—Silverberg highlights the cyclical nature of human betrayal and utility.

Wikipedia
 +4
Would you like a more detailed breakdown of the ending or its connections to 1960s "New Wave" science fiction?
Odpowiedzi wygenerowane przez AI mogą zawierać błędy. Więcej informacji

is that novel considered as one of best, most classic or deepest science fiction novels?


11 witryn
Yes, The Man in the Maze is widely considered a classic of the New Wave science fiction era and one of Robert Silverberg's most significant works.

YouTube
·Outlaw Bookseller
 +1
While it is frequently overshadowed by Silverberg's "Big Three" masterpieces—Dying Inside, Downward to the Earth, and The Book of Skulls—it is often cited as the bridge that marked his transition from a prolific pulp writer to a "literary" sci-fi grandmaster.

Goodreads
 +1
Why it is considered "Deep" or "Classic"
- Literary Depth: It is essentially a science-fictional reimagining of Sophocles' tragedy Philoctetes, using the "psychic stench" of the protagonist as a profound allegory for human alienation and the impossibility of true empathy.
- Psychological Focus: Unlike many "Golden Age" space operas that focused on tech, this novel is purely character-driven, exploring the trauma of a man who literally cannot hide his thoughts from others.
- Modern Reception: It maintains a high reputation on platforms like Goodreads and The StoryGraph, where reviewers praise its "lush and exotic" world-building and its cynical view of humanity.
- Historical Context: It was written during Silverberg's most creatively fertile period (1967–1972) and is frequently included in "Best of" lists for the author.

Reddit
·r/printSF
 +6
Caveats for Modern Readers
While a classic, modern reviewers often note that the book reflects some 1960s sexism, particularly in how female characters are sidelined or objectified compared to the deeply developed male leads.

The StoryGraph
 +1
Would you like to know how the psychic "miasma" in the book compares to the telepathy in Silverberg's other masterpiece, Dying Inside?
Odpowiedzi wygenerowane przez AI mogą zawierać błędy. Więcej informacji

compare to the lem novels?

15 witryn
Comparing The Man in the Maze to the works of Stanisław Lem (like Solaris or Fiasco) reveals two authors tackling the same core themes—alienation and the "alien" alien—but from very different philosophical angles.

Points of Comparison

The "Alien" Alien:
- Silverberg: The aliens are a physical and psychic catalyst for human change. In The Man in the Maze, they are an active "curse" that forces the protagonist to broadcast his raw subconscious.
- Lem: In novels like Solaris and The Invincible, the alien is truly "other"—so different from humans that communication or even comprehension is impossible.

Alienation and Isolation:
- Silverberg: Focuses on psychological alienation. Richard Muller is isolated because his humanity (his raw thoughts) is repulsive to others. It's a very personal, emotional struggle.
- Lem: Focuses on epistemological alienation. His characters are isolated because the universe is indifferent and the limits of human knowledge leave them alone in a reality they can't understand.

Literary Style:
- Silverberg: His writing is more accessible and character-driven, often using classic Greek tragedy (like Philoctetes) as a structural skeleton.
- Lem: His work is often more intellectual and "dry," functioning as philosophical thought experiments wrapped in a narrative. He was famously skeptical of American sci-fi, viewing much of it as lacking scientific or philosophical rigor.

Which is "Deeper"?
- Lem is widely considered the more "intellectual" giant, often described as a "universal genius" whose work is as much philosophy as fiction.
- Silverberg is the master of internal depth—the "human heart in conflict with itself." The Man in the Maze is often seen by Lem fans as one of the few American novels that approaches Lem's level of seriousness, though with more focus on the individual's trauma than on abstract theory.

If you enjoy Lem's more satirical or short-form work like The Cyberiad, you might find Silverberg's tone in this book surprisingly dark and grounded by comparison.
Would you like to explore other 1960s "New Wave" authors who shared this more philosophical and cynical approach to sci-fi?
Odpowiedzi wygenerowane przez AI mogą zawierać błędy. Więcej informacji

enter Le Guin amd compare all three


14 witryn
Robert Silverberg, Stanisław Lem i Ursula K. Le Guin to trzej giganci literatury science fiction, którzy zrewolucjonizowali ten gatunek, odchodząc od prostych przygód na rzecz głębokiej filozofii i socjologii. Chociaż każdy z nich operował w innym kontekście kulturowym, ich prace często się przenikały.
The Left Hand Of Darkness by Ursula K. Le Guin | Goodreads
From Golden Age to New Wave and to Cyberpunk: Sci-Fi's ...
Porównanie trzech wizjonerów
Cecha    Robert Silverberg   Stanisław Lem   Ursula K. Le Guin
Główny nurt   Amerykańska Nowa Fala (eksperymentalizm)   Europejski racjonalizm i filozofia   Antropologia i socjologia
Podejście do obcych   Obcy jako lustro ludzkiej psychiki i traumy.   Obcy jako absolutnie niepoznawalny "Inny".   Obcy jako sposób na badanie struktur społecznych.
Kluczowy temat   Izolacja psychiczna: Człowiek uwięziony we własnym umyśle (jak w Człowieku w labiryncie).   Granice poznania: Bezsilność ludzkiego rozumu w obliczu wszechświata (jak w Solaris).   Balans i dualizm: Integracja przeciwieństw, płci i kultur (jak w Lewej ręce ciemności).
Ton prozy   Emocjonalny, dekadencki, często mroczny i cyniczny.   Intelektualny, chłodny, analityczny, czasem satyryczny.   Humanistyczny, poetycki, ciepły, skupiony na empatii.

Kluczowe różnice w wizji świata
- Lem vs. Le Guin: Często opisywani jako "skorelowane przeciwieństwa". Tam, gdzie Lem jest "zimny" i skupiony na nauce, Le Guin jest "ciepła" i skupiona na człowieku. Lem sceptycznie oceniał szanse na kontakt z obcymi, podczas gdy u Le Guin kontakt jest możliwy dzięki cierpliwości i zrozumieniu.
- Silverberg vs. Lem: Silverberg skupia się na emocjonalnym koszcie bycia innym (Richard Muller cierpi z powodu swojego daru). Lem skupia się na intelektualnej porażce (naukowcy w Solaris nie potrafią zrozumieć oceanu, niezależnie od tego, jak bardzo się starają).
- Le Guin jako "Środek": Le Guin łączy literacką finezję Silverberga z powagą filozoficzną Lema, ale dodaje do tego unikalny wymiar etyczny i polityczny, badając np. anarchizm w Wydziedziczonych czy płynność płci w Lewej ręce ciemności.

Facebook
·Science Fiction
 +4
Wszyscy troje są uważani za autorów, którzy wyprowadzili science fiction z "getta" literatury popularnej na salony literatury pięknej.
Czy chcesz dowiedzieć się więcej o korespondencji między Lemem a Le Guin, w której wspólnie krytykowali amerykańskie science fiction?
Odpowiedzi wygenerowane przez AI mogą zawierać błędy. Więcej informacji


maybe

To fascynująca historia starcia dwóch wielkich intelektów, które łączyła miłość do literatury, ale dzielił temperament.
W latach 70. Lem i Le Guin prowadzili listowną dyskusję, która zaczęła się od wzajemnego szacunku:
Lem o Le Guin: Uważał ją za jedną z niewielu amerykańskich autorek godnych czytania. Bardzo cenił Lewą rękę ciemności za jej głębię socjologiczną.
Le Guin o Lemie: Była pod ogromnym wrażeniem jego intelektu i promowała jego twórczość w USA (m.in. pomogła w wydaniu jego esejów).
Wielki zgrzyt: Incydent z SFWA
Wszystko popsuło się przez politykę. Stowarzyszenie Amerykańskich Pisarzy SF (SFWA) przyznało Lemowi honorowe członkostwo. Lem jednak zaczął publicznie i bardzo ostro krytykować amerykańską fantastykę, nazywając ją ,,bezwartościowym chłamem" i ,,kiczem", robiąc wyjątek w zasadzie tylko dla Philipa K. Dicka.
Gdy SFWA cofnęła Lemowi członkostwo (oficjalnie z powodów formalnych, nieoficjalnie za obrazę kolegów po fachu), wybuchł skandal:
Reakcja Le Guin: Choć nie zawsze zgadzała się z brutalnym stylem Lema, uznała jego usunięcie za akt cenzury i małostkowości.
Gest solidarności: W proteście przeciwko traktowaniu Lema, Le Guin zrezygnowała z prestiżowej nagrody Nebula (za opowiadanie Dzień przed rewolucją), co było potężnym ciosem wizerunkowym dla amerykańskiego środowiska SF.
Co ich różniło w samej prozie?
Mimo wzajemnego szacunku, ich podejście było skrajnie inne:
Lem uważał, że człowiek nigdy nie zrozumie obcych, bo jesteśmy ograniczeni biologicznie (pesymizm poznawczy).
Le Guin wierzyła, że ,,Inny" jest do zrozumienia, jeśli tylko wykażemy się empatią i wyjdziemy poza własne uprzedzenia kulturowe (optymizm humanistyczny).
Chcesz, żebym polecił Ci konkretną książkę jednego z nich, która najlepiej pokazuje te różnice, czy wolisz wrócić do Silverberga i jego wizji labiryntu?
Odpowiedzi wygenerowane przez AI mogą zawierać błędy. Więcej informacji

poleć

Skoro analizujemy starcie tych trzech gigantów, polecam trzy konkretne książki, które najlepiej oddają ich unikalne podejście do tematu ,,człowieka wobec nieznanego":
Dla fanów Silverberga (Psychologia i Emocje): Dying Inside (Umierając wewnątrz)
Jeśli podobał Ci się motyw psychicznej izolacji w Człowieku w labiryncie, to jest jego opus magnum. To historia telepaty, który traci swój dar. Zamiast wielkiej kosmicznej przygody, dostajesz genialne studium samotności i starzenia się. To jedna z ,,najgłębszych" książek w całej historii SF.
Dla fanów Lema (Intelekt i Filozofia): Głos Pana
Zamiast najbardziej znanego Solaris, polecam to. To relacja naukowca z prób odczytania sygnału z kosmosu. Książka genialnie pokazuje ,,lemowski" pesymizm: nawet jeśli dostaniemy wiadomość od obcych, prawdopodobnie będziemy zbyt głupi lub zbyt ograniczeni kulturowo, by ją zrozumieć.
Dla fanów Le Guin (Antropologia i Empatia): Lewa ręka ciemności
Absolutny klasyk. Ziemski wysłannik trafia na planetę, gdzie mieszkańcy nie mają stałej płci. Le Guin nie skupia się na technologii, ale na tym, jak taka biologia zmienia społeczeństwo, miłość i politykę. To idealna odpowiedź na chłód Lema – tutaj zrozumienie ,,Innego" jest trudne, ale możliwe.
Mój typ na start: Jeśli chcesz czegoś, co łączy emocje Silverberga z intelektem Lema, zacznij od ,,Lewej ręki ciemności" Le Guin.
Który z tych kierunków – utrata daru, nieudany kontakt czy obca kultura – brzmi dla Ciebie najciekawiej?
Odpowiedzi wygenerowane przez AI mogą zawierać błędy. Więcej informacji

https://share.google/aimode/KCzhfi1qUy5KRUboE