Kontynuacja z:
https://muzeum.startrek.pl/forum/index.php?action=vthread&forum=8&topic=806&page=1
I z:
https://trek.pl/forum/topic/czy-tuvix-mial-prawo-do-zycia/
Za Tilly:
https://www.instagram.com/reel/C6rvhFcvtFr/
Temat Tuvixa będzie, widać, żył tak długo, jak sam Trek ;).
Kate Mulgrew i Tim Russ o sprawie Tuvixa:
https://trekmovie.com/2025/09/30/killing-tuvix-was-an-easy-choice-kate-mulgrew-and-tim-russ-talk-star-trek-voyager-controversy/
Krogulec napisał komentując w/w wypowiedzi:
(https://c.tenor.com/mj29a1-Gf18AAAAd/tenor.gif)
Nie do obrony jest zabicie Tuvixa.
Jest i replika xetnoinu:
Jest, jest do obrony - w ramach niekończącego się sporu w fandomie :)
Federacja to wojsko, wskrzeszenie dwu żołnierzy ( no jednego plus wysoko kwalifikowanego konsultanta kulinarno wojskowego, czyli jak zolnierz) ma większy sens niż trzymanie niepewnej ich hybrydy i merytorycznie (on nie był szkolony i nie składał przysięgi) jak i dla morale pozostałych w sytuacji że polegają tylko na sobie. To stary i bardzo dobry argument. A ja z sekcji militarystycznej fandomu :)
Mi on pasuje
Kaśka słusznie zamordowała Tuvixa :)
Jeden stracony, dwu na plusie
No same plusy. :)
@Krogulec czy znasz wariant rozwiązania problemu Tuvixa z LD? Bo jestem ciekawy jak na niego spojrzysz.
I dyskusja w nawiązaniu:
Q__
No tak, są trzy sposoby rozwiązywania spraw, jak wiadomo - dobry, zły i wojskowy ;).
xetnoinu
W LD masz moralno naukowo doświadczalny :)
O tym, jak inni kapitanowie GF poradziliby sobie ze sprawą Tuvixa:
https://www.youtube.com/watch?v=gYZoyQTEqkY