Forum USS Phoenix

General Category => Świat Star Treka => Wątek zaczęty przez: Q__ w 05 Paź 2024, 11:13

Tytuł: Kapitan Picard i komandor Sisko
Wiadomość wysłana przez: Q__ w 05 Paź 2024, 11:13
Kontynuacja z
https://muzeum.startrek.pl/forum/index.php?action=vthread&forum=8&topic=4059

Dyskusję z naszego discorda przytoczę.

Drix zaproponował:

Ciekawe jakby zamienić panow miejscami. Sisko na enterprise a Picard na DS9

I potem tak to poszło:

such/USS Bij
Sisko poradziłby sobie, a Picarda by tam zadźgali - tym razem skutecznie.
Ktoś musiałby łysemu pomagać mocno.


Q__
To mocno dyskusyjne, zobacz, który z nich spokojniej różne rzeczy znosi, a który się depresjonuje [tu przypomniałem drugie video z oryginału niniejszego wątku i poniższe dorzuciłem]:
https://www.youtube.com/watch?v=0L0aoFxWl6c
I jeszcze to:
https://muzeum.startrek.pl/forum/index.php?action=vthread&forum=2&topic=4228&page=15#msg340344
Z tym porównajmy:
https://www.youtube.com/watch?v=TNCw_avF_Qg
Sisko jest bardziej ludzki. Ale twardszy? Nie...

Drix
Że Picard taki gigachad a my pamiętamy go jako miekiszona?

Q__
Tak, bo tak odbieramy jego obojętne reakcje i sklonność do gadania. U Sisko widzimy emocjonalność i okazjonalne wybuchy gniewu, to sądzimy, że twardy brutal ;). A to bardziej skomplikowane.

Drix
Zaczyn na dobrą debatę

Q__
Jak też ciąg dalszy tej odwiecznej ;) o TNG i DS9 ;).

Drix
Już nawet nie ma z kim o to drama robic

Q__
Bo może już wszystko, co się dało, napisaliśmy?

Drix
To kto gasi światło

Q__
The Next Generation? ;)

Drix
To już ustaliliśmy że go nie ma

Q__
Musimy jednak czekać na tych Godotów ;).

such/USS Bij
Nie o twardość tu chodzi, a o pewną elastyczność ;)
A to, że ma granice, których przekraczać nie chce to dobra rzecz w takim kontekście. Tutaj też jest to dyskusyjne przez pryzmat pewnych decyzji, ale dlatego piszę o elastyczności.


Q__
Cóż jest bardziej giętkie od języka dyplomaty? ;)

such/USS Bij
Federacyjnego dyplomaty zaplątanego w jakieś tam dyrektywy? ;)
Sisko w teorii też zaplątany, ale planetę ci zbombarduje jeśli trza ;)
Nie no, musiałby się Picard trochę rozluźnić żeby utrzymać porządek - to nie negocjacje traktatu pokojowego tylko np. zbudowanie na DS9 jakiegoś community, które jest w stanie egzystować i koegzystować.
Do przymykania oka, a czasem dwóch, też musiałby nawyknąć.
Jakoś nie do końca go widzę w tej roli.


Q__
Aaa, czyli od tej strony... Widzisz go zbyt bezkompromisowym... No, tu trudniej będzie polemizować...

such/USS Bij
To nie byłby zły arc dla niego, tak patrząc z drugiej strony. Taka ciekawsza wersja "pomóż mi z dziećmi nambałan" ;)