Forum USS Phoenix

General Category => Science-Fiction, Fantasy, Horror => Wątek zaczęty przez: Q__ w 11 Sie 2023, 01:03

Tytuł: Szalone światy P.K. Dicka
Wiadomość wysłana przez: Q__ w 11 Sie 2023, 01:03
Kontynuacja stąd:
https://muzeum.startrek.pl/forum/index.php?action=vthread&forum=5&topic=1622&page=5
I stąd:
http://trek.pl/forum/topic/philip-k-dick/

Na początek taki tekścik, szalony jak jego bohater ;):
https://crashthematrix.org/the-eucharist-says-philip-k-dick-is-a-technology/
Tytuł: Odp: Szalone światy P.K. Dicka
Wiadomość wysłana przez: Q__ w 22 Sie 2023, 09:27
Dokument zza kulis (oryginalnego) "Blade Runnera":
https://www.youtube.com/watch?v=9AoiqICo6ZI
Tytuł: Odp: Szalone światy P.K. Dicka
Wiadomość wysłana przez: Q__ w 03 Paź 2023, 19:41
Dave Cullen o - luźno inspirowanym opowiadaniem Dicka - filmie "The Adjustment Bureau":
https://www.youtube.com/watch?v=_zuMfsfEHX8
Tytuł: Odp: Szalone światy P.K. Dicka
Wiadomość wysłana przez: Q__ w 10 Lis 2023, 11:06
O spełnionych przepowiedniach Dicka:
https://www.youtube.com/watch?v=f2LNhNS_UFE

I o "Człowieku z Wysokiego Zamku":
https://www.youtube.com/watch?v=8pSP0iXlruI
Tytuł: Odp: Szalone światy P.K. Dicka
Wiadomość wysłana przez: Q__ w 19 Lut 2024, 14:36
Blogowe wpisy o znanej i mniej znanej powieściach Dicka:
http://charliethelibrarian.com/philip-k-dick-trzy-stygmaty-palmera-eldritcha/
http://charliethelibrarian.com/philip-k-dick-druciarz-galaktyki/
Tytuł: Odp: Szalone światy P.K. Dicka
Wiadomość wysłana przez: Q__ w 17 Mar 2024, 00:14
Wprowadzenie do twórczości P.K.D., za Drixem:
https://niestatystyczny.pl/2022/08/31/obce-wizje-i-boskie-omamy-od-czego-zaczac-czytanie-tworczosci-philipa-k-dicka/

A ja zawsze twierdzę, czytanie tego autora należy zacząć od opowiadania "Podróż" ("The Frozen Journey"), choć to w sumie cały Dick w pigułce (minus scenograficzny odjazd i teologia). (Czyli potem jest gorzej.)
Tytuł: Odp: Szalone światy P.K. Dicka
Wiadomość wysłana przez: Q__ w 28 Mar 2024, 21:12
Za Drixem. Przypomnienie słynnej sprawy donosów Dicka na Lema:
https://polskieradio24.pl/artykul/2805587,philip-k-dick-uprzejmie-donosze-ze-lem-nie-istnieje
Tytuł: Odp: Szalone światy P.K. Dicka
Wiadomość wysłana przez: Q__ w 04 Kwi 2024, 09:17
O Blade Runner RPG (trzeci link za Drixem, dzięki któremu dowiedziałem się o tej grze*):
https://rpgalchemia.pl/blade-runner-recenzja/
https://rpgalchemia.pl/blade-runner-starter-set/
https://rpgalchemia.pl/fiery-angels/

* I o tym, że po polsku wyszła:
https://blackmonk.pl/100-blade-runner
Tytuł: Odp: Szalone światy P.K. Dicka
Wiadomość wysłana przez: Q__ w 17 Wrz 2024, 07:25
Za Drixem, który powieściowy pierwowzór nabył ;).

O świecie "Blade Runnera" (OrangeRiver):
https://www.youtube.com/watch?v=gugEgZIFc5A

I trailer scottowego klasyka, dla przypomnienia:
https://www.youtube.com/watch?v=eogpIG53Cis

Oraz muzyka celem wejścia w klimat:
https://www.youtube.com/watch?v=RrkrdYm3HPQ
Tytuł: Odp: Szalone światy P.K. Dicka
Wiadomość wysłana przez: Q__ w 20 Wrz 2024, 23:34
O świecie "Blade Runnera 2049", też za Drixem:
https://www.youtube.com/watch?v=Dy-4pzXW6Xo
Tytuł: Odp: Szalone światy P.K. Dicka
Wiadomość wysłana przez: Q__ w 23 Wrz 2024, 13:38
Drix dzieli się wrażeniami po obejrzeniu oryginalnego "Blade Runnera":

Mój pierwszy kontakt z BR więc poza cyberpunk nie wiedziałem czego się spodziewać. Ładny graficznie mając z tyłu że to lata 80 to szacunek dla Scotta. Klimat noir wielkiego brudnego miasta podlane sosem zajawki na Japonię i Azję. Biorę w ciemno. Siedziba Tyrrell wygląda jak piramida. Sporo w tym symboliki na moje ale pewnie trzeba się wgryźć. Oglądam Forda widzę Solo. Chłop cwaniak żyjący na marginesie były policjant detektyw. Do tego ten ciągły deszcz idzie złapać depresję. Natomiast mam problem bo nie rozumiem idei replikatorów. Mamy firmę która robi roboty te się zbuntowały więc policjanci na nie polują i zabijają. Wszystko spoko ale czemu nikt nie wpadł na to żeby je wykrywać jakimiś skanerami czy nawet prosta waga. Zakładam że maszyna udająca człowieka ma inny skład ciała oraz wagę niż człowiek. Pytanie też które chodzi mi po głowie czy Deckard był replikantem.
Teraz czas na cześć 2
https://youtu.be/NoAzpa1x7jU


Dorzucę do tego takie 3 grosze: Dużo paralogizmów filmu pochodzi z powieści Dicka, który nie dbał o koherencję swoich fabuł. A świat - nasz i swoje, powieściowe, uważał za różne warstwy wirtualno-szatańskiej cebuli iluzji ;).
Tytuł: Odp: Szalone światy P.K. Dicka
Wiadomość wysłana przez: Q__ w 17 Paź 2024, 21:41
Drix informuje, że na Kanale Fantastycznym szykuje się podcast Cetnarowskiego o Dicku:
https://www.youtube.com/watch?v=tX9fI6mOuno
Tytuł: Odp: Szalone światy P.K. Dicka
Wiadomość wysłana przez: Q__ w 22 Paź 2024, 10:41
Drix napisał:

PFFN dziś wspomina antologię na podstawie opowiadań Dicka:
https://www.facebook.com/story.php?story_fbid=900954305469431&id=100066646091836
https://www.youtube.com/watch?v=ZfeNEp6g_WI
https://en.wikipedia.org/wiki/Electric_Dreams_(2017_TV_series)
Tytuł: Odp: Szalone światy P.K. Dicka
Wiadomość wysłana przez: Q__ w 16 Gru 2024, 11:14
Drix przypomina o - przypadającej dziś - rocznicy urodzin Dicka, i informuje o nadciągającym wznowieniu "A teraz zaczekaj na zeszły rok...":
https://www.facebook.com/story.php?story_fbid=1014124684086847&id=100064679737563
Tytuł: Odp: Szalone światy P.K. Dicka
Wiadomość wysłana przez: Q__ w 19 Sty 2025, 13:46
Damien Walter pochwalnie o filmie "A Scanner Darkly" Linklatera:
https://www.youtube.com/watch?v=yNoDcTB3EF8
Tytuł: Odp: Szalone światy P.K. Dicka
Wiadomość wysłana przez: Q__ w 27 Maj 2025, 16:04
Będzie balet z "Blade Runnera":
https://e-teatr.pl/w-swiecie-zmian-dziesiec-baletowych-premier-sezonu-202526-ktore-warto-zobaczyc-58133

A trzeba przyznać, że "Blady..." ;) ma spory baletowy potencjał. Wydać to chyba najbardziej w scenie z Pris atakującą Deckarda w mieszkadle ;) J.F.:
https://www.youtube.com/watch?v=yqUSo-hntGY
Cokolwiek baśniowo-teatralna oprawa, poezja (zabójczego) ruchu...
Tytuł: Odp: Szalone światy P.K. Dicka
Wiadomość wysłana przez: Q__ w 19 Cze 2025, 09:54
Pochwała "Ubika", za Drixem, który dodał: Dicka nigdy dość:
https://youtu.be/h3BpkjeDemU
Tytuł: Odp: Szalone światy P.K. Dicka
Wiadomość wysłana przez: Q__ w 02 Lip 2025, 10:46
Drix napisał:

Next wczoraj trafiłem
Widziałem już nieraz więc bardziej dawka przypominająca
Ale
Odnoszę wrażenie że Dick ma coś z osobami przewidujący mi przyszłość. Te wątki przewijają się co jakiś czas w jego twórczości
Sam film zgrabny akcyjniak fajne niektóre sceny dobra obsada
Mimo 20 lat na karku broni się
Tytuł: Odp: Szalone światy P.K. Dicka
Wiadomość wysłana przez: rs w 26 Lip 2025, 00:12
Po raz pierwszy czytałem Płyńcie łzy moje, rzekł policjant. Na razie staram poskładać lekturę. Zaczyna się bardzo dickowsko, a potem jest tylko bardziej. Narracja o nietypowym królikiem, który chciał być kotem, aby zastanowić się nad rolą miłości, to czysta abstrakcja. Osamotnienie jako cel człowieka i ciągły cykl miłości i samotności. Bohater zastanawia się nad lękiem przed starzeniem i samotnością, sensem miłości i umierania w chwili gdy wie, że może zostać namierzonym przez policję. Albo, kiedy Ruth snuje wizję umierającego psa i przemijanie żalu i Jason decyduje się zostać z Ruth na noc, choć może skończyć się to jego aresztowaniem (no dobra myśli, że ma czas i może zostać).
Wstrząsający jest opis znalezienia pedofila wykorzystującego trzynastolatka. W czasach spekulacji o liście Epsteina ma to trochę inny wymiar. 
Dick tradycyjnie pokazuje swoją niechęć do kobiet. Jeśli jednak Dick postępował jak Jason Taverner, to nie dziwię się, że nie wychodziły mu relacje z kobietami. Część jest tak autobiograficzna, że trudna do zrozumienia bez kontekstu. PS. przy okazji słucham Lachrimae Johna Dowlanda. Nie interesowała mnie historia muzyki. Słucha się jak typowy barok :)
Tytuł: Odp: Szalone światy P.K. Dicka
Wiadomość wysłana przez: Q__ w 26 Lip 2025, 09:56
W tych wszystkich momentach, o których piszesz, wychodzi z Dicka facet, który tak właściwie nigdy nie chciał pisać SF, wolał prozę mainstreamową - psychologiczną, literacką. Ale - co przed nami choćby Lem i Le Guin zauważyli - służy to jego utworom, wynosząc je stylistycznie ponad suchą typową amerykańską SF sprzed lat.
Tytuł: Odp: Szalone światy P.K. Dicka
Wiadomość wysłana przez: rs w 26 Lip 2025, 19:22
W książce nie ma takiego otwartego zakończenia co w Ubiku, choć gdyby było to mogło być nudne. Ostatni rozdział o dalszych losach bohaterów jest zbędny. Z małym polskim akcentem (znaczek pocztowy trafia do Polski).
Szczerze mówiąc zastanawiałem się, czy na brak wzmianek będzie miał wpływ atak kochanki Jasona, rozwiązanie okazało się bardziej skomplikowane i bardziej pomysłowe.
Ja do Płyńcie łzy moje, rzekł policjant usiadłem po odłożeniu Odysei 2010 (lektura tej ostatniej okazała się kolejnym niepowodzeniem). Różnica jest jednak dramatyczna. Część narracji Dicka jest mało zrozumiała - nie domyśliłem się, że to nawiązanie do Dziejów Apostolskich. Pewnie uśmiercenie Jasona, aby ukryć śmierć siostry Buckmana, bardziej pasowałoby do wydźwięku powieści - to byłoby bardziej sarkastyczne, gdyby Taverner został zabity po tym jak udało mu się odzyskać pamieć. Palpatine powiedziałby, że byłoby to ironiczne
Tytuł: Odp: Szalone światy P.K. Dicka
Wiadomość wysłana przez: rs w 27 Lip 2025, 10:12
Kosmiczne marionetki - kolejna powieść Dicka, którą przeczytałem dopiero teraz. Jest to  powieść wczesna z 1957 roku. Autor nie miał jeszcze 30 lat. Mógł jeszcze mieć nadzieję, że stanie się znanym pisarzem, a nie znanym pisarzem sf. Książka powstawała, gdy rozpadało się jego drugie małżeństwo, co widać po powieści, którego bohater bez większego żalu żegna żonę, bo się znudziła.
Powieść jest prostsza, bardziej linearna, bardziej zwartą niż jego późniejsze utwory. Małe miasteczko, w którym nic nie jest takie jakie powinno być, z którego nie można wjechać, ani wyjechać. W tle zoroastrianizm, motywy które będą charakterystyczne dla Dicka - przenikanie się realizmu i nadrealizmu, zastanawianie się na ile rzeczywistość jest prawdziwa, co jest rzeczywistością... Teraz widzimy jakby w zwierciadle, niejasno; wtedy zaś [zobaczymy] twarzą w twarz: Teraz poznaję po części, wtedy zaś poznam tak, jak i zostałem poznany. Trochę jak u Lovecrafta, człowiek jest nic nie znacząca igraszką w rękach większych kosmicznych siłach, które toczą między sobą niekończącą si wojną. Bohater jest zabawką w rękach większej siły, która nie przejmuje się, że zrujnowała mu dotychczasowe życie. Lovecrafta? A może po prostu widać tutaj to co będzie tematem Valis. Świat nie jest realny, ukrywa prawdę, prawdziwy świat. Trochę brakuje psychologicznych rozważań. Bohater Ted Barton dowiaduje się, że w tej osnowie rzeczywistości nie żyje. Jest zbyt odtwórczy
Tytuł: Odp: Szalone światy P.K. Dicka
Wiadomość wysłana przez: rs w 28 Lip 2025, 01:09
Czas poza czasem
Powrót do małego miasteczka i coś co nie pasuje, drobne rzeczy, które rosną i pozwalają zobaczyć prawdziwą rzeczywistość. Myślałem, że rozwiązanie będzie zmierzało w stronę Truman Show. Zakończenie trochę rozczarowujące. Amerykanie warunkowani są własną historią, więc stoją po stronie zbuntowanych kolonii, to masochistyczne stawanie po stronie kolonistów. Tajemnica jest zbyt racjonalna, Kosmiczne Marionetki są bardziej frapujące. Z drugiej strony gdyby było bardziej szalone, to byłoby to jednak paradoksalnie nudne, mniej szalony pomysł był bardziej niekonwencjonalny. Druga część jest też chyba zbyt długa. Zaburza to proporcje. Muszę sięgnąć po Przypomnimy to panu hurtowo, wydaje mi się, że kilka pomysłów z Pamięci absolutnej pochodzi nie z Przypomnimy to panu hurtowo, a z Czasu poza czasem.
1959 i ciągle sny o kolonizacji Wenus. Bez Marsa, choć jeszcze nie było wiadome, że nie nadaje się do życia. Marsjański poślizg w czasie jest w końcu późniejsza. Nie wiele wiadomo jak ma wyglądać Księżyc w Czasie poza czasem, ale kiedy była ona pisana to Łuna 1 jeszcze nie przeleciała koło Księżyca, więc mógł jeszcze bajać, że będzie lepiej mogła pasować do życia.
Tytuł: Odp: Szalone światy P.K. Dicka
Wiadomość wysłana przez: rs w 28 Lip 2025, 10:17
Wpamiętamy to panu hurtowo nie ma nie tylko konfliktu między kolonią na Marsie a Ziemią, ale Kristen nie jest naprawdę żoną policjanta, nie ma zamiany tożsamości poza Quailem. Nie wiem, czy to motywy wyciągnięte z Czasu poza czasem, czy tylko inwencja Paula Verhoevena.

tak na marginesie: "Wkrótce potem taksówka zatrzymała się przed nowoczesnym budynkiem ,,Memo". Szykowna i naga do pasa recepcjonistka drgnęła zaskoczona na jego widok" - oj widać, ż literatura dla nastolatków :)
Tytuł: Odp: Szalone światy P.K. Dicka
Wiadomość wysłana przez: Q__ w 28 Lip 2025, 23:47
Cytat: rs w 26 Lip 2025, 19:22W książce nie ma takiego otwartego zakończenia co w Ubiku,

Bo ile razy można skutecznie podważać poczucie rzeczywistości bohatera (albo i czytelników), choć Dick - po prawdzie - robił to więcej, niż raz ;).

Cytat: rs w 26 Lip 2025, 19:22po odłożeniu Odysei 2010 (lektura tej ostatniej okazała się kolejnym niepowodzeniem).

Co Ci w niej nie podeszło? (Zasadniczo czyta się ją dla pozaziemskich pejzaży, wiarygodnych technikaliów i hipotez, i ew. dla cieszenia się politycznymi aluzjami nazwiskowymi. ;))

Cytat: rs w 26 Lip 2025, 19:22Palpatine powiedziałby, że byłoby to ironiczne

;)

Cytat: rs w 27 Lip 2025, 10:12Powieść jest prostsza, bardziej linearna, bardziej zwartą niż jego późniejsze utwory.

Dopiero wprawiał się w pisaniu SF, i zaczynał cokolwiek pulpowo.

Cytat: rs w 27 Lip 2025, 10:12Trochę jak u Lovecrafta, człowiek jest nic nie znacząca igraszką w rękach większych kosmicznych siłach,

Tak, Gunn też zwracał uwagę na swoiste podobieństwo Dicka i Lovecrafta, i ich obsesji.

Cytat: rs w 28 Lip 2025, 01:091959 i ciągle sny o kolonizacji Wenus. Bez Marsa, choć jeszcze nie było wiadome, że nie nadaje się do życia. Marsjański poślizg w czasie jest w końcu późniejsza. Nie wiele wiadomo jak ma wyglądać Księżyc w Czasie poza czasem, ale kiedy była ona pisana to Łuna 1 jeszcze nie przeleciała koło Księżyca, więc mógł jeszcze bajać, że będzie lepiej mogła pasować do życia.

Z drugiej strony - PKD - jak Lem słusznie zauważył - nie dbał o naukowe prawdopodobieństwo swoich wizji. Był artystycznie, intelektualnie, szczery w swoich zainteresowaniach religijno-filozoficznych i w dbałości o portret psychologiczny swoich postaci. Natomiast realistyczne portretowanie Wszechświata, czy futurologizowanie zasadniczo go nie interesowało (choć, jak na ironię, tyle jego rzuconych od niechcenia wizji się spełniło, a technorealista ACC wyłożył się na datach). Ot, brał rekwizyty z SF-owej pulpy, którą zasadniczo pogardzał, i robił z nich swoje - dość oniryczne - układanki.

Cytat: rs w 28 Lip 2025, 10:17oj widać, ż literatura dla nastolatków :)

Niekoniecznie, bardziej płód wyzwolonych seksualnie lat '60. U Borunia w przyszłości też wszyscy bez skrępowania ganiali nago, bo wówczas wierzono, że ku temu zmierza. A u Martina w "Żeglarzach Nocy" załoga zabijała nudę ekspedycji kosmicznej seksem. Paradoksalnie dziś jesteśmy bardziej pruderyjni, czy może - przesyceni.
Tytuł: Odp: Szalone światy P.K. Dicka
Wiadomość wysłana przez: rs w 29 Lip 2025, 15:59
Podobieństwa i różnice. Lovecraft jest ateistyczny, jego byty to kosmici, które są niepojęte w porównaniu z człowiekiem. U Dicka to są boskie byty. W kosmicznych marionetkach to wprost bogowie z zoroastrianizmu. Toczą one ze sobą bój, ale człowiek nie jest im obojętny. Oczywiscie i paradoksalnie obie wizje są podobne, nadnaturalne byty, których człowiek nie potrafi i nie może objąć. Nie bez powodu Apollo to postać ze Star Treka :) Z punktu widzenia mniej rozwiniętego gatunku różnica między Bogiem, a wysoko rozwiniętym kosmitą może być niezauważalna, chyba że dojdzie do sytuacji nadzwyczajnej.

Obie powieści Czas poza czasem i Kosmiczne Marionetki powstały gdy Dick był zagubiony. Miał ambicje stać się autorem głównego nurtu, a był ograniczony przez wydawcę, który chciał go sprowadzić do autora pulpowych produkcyjniaków. W czasie poza czasem wydawca chciał aby Dick wyrzucił pierwszą część, a rozwinąć drugą. A co do technologii. To czytam Prawdę półostatecznę w której krasomównia przypomina czat GPT
Tytuł: Odp: Szalone światy P.K. Dicka
Wiadomość wysłana przez: Q__ w 30 Lip 2025, 08:14
Cytat: rs w 29 Lip 2025, 15:59Lovecraft jest ateistyczny, jego byty to kosmici, które są niepojęte w porównaniu z człowiekiem. U Dicka to są boskie byty. W kosmicznych marionetkach to wprost bogowie z zoroastrianizmu. Toczą one ze sobą bój, ale człowiek nie jest im obojętny. Oczywiscie i paradoksalnie obie wizje są podobne, nadnaturalne byty, których człowiek nie potrafi i nie może objąć.

Swoją drogą zabawne jak bliskie sobie okazują się wizje świata inteligentnego (acz obsesjami tkniętego) ateisty i inteligentnego (acz jw.) teisty. Faktycznie gdzieś na wyższym poziomie się te optyki spotykają, jak w saganowym "Kontakcie"

Cytat: rs w 29 Lip 2025, 15:59Dick był zagubiony. Miał ambicje stać się autorem głównego nurtu, a był ograniczony przez wydawcę, który chciał go sprowadzić do autora pulpowych produkcyjniaków.

U nas autorzy zmagali się z cenzorami, na Zachodzie z jeszcze bardziej bezlitosna (bo negocjować z nią nie sposób) presją rynku.
Tytuł: Odp: Szalone światy P.K. Dicka
Wiadomość wysłana przez: rs w 30 Lip 2025, 10:13
Co do Clarke`a - to jest takie puste. Podróż do Jowisza, piloci/naukowcy skłonni do współpracy wbrew politykom, komunistyczne Chiny i zagłada ich załogi. Politycy knują, podczas gdy ludzie współpracują. Trochę łopatologiczne. Najpierw Clarke chwali się swoimi przewidywaniami, podczas gdy książka pokazuje ich ułudę. Rosja i USA współpracowały, ale ZSRR upadło
Wracając do Prawda półostateczna - Dick rozwinął opowiadanie The Defenders" z 1953. Powieść jest z 1964 roku. Seksmisja i Fallout. Tyle, że jest to tylko punkt wyjścia, a nie dojścia. Zagrożenie jest największym kagańcem, które krępuje ludzi. Po pierwsze nie ma kryształowych bohaterów. Brose jest złym charakterem, ale Lantano chce władzy i nie cofnie się przed zbrodnią, Runcible robi na pomocy biznes, Foote akceptuje system, Adams jest kreaturą. Intryga jest ciekawa, choć Brose mógłby próbować ogarnąć system, a tymczasem szybko stał się tłem, a przynajmniej tak jest prezentowany.
Paradoksalnie świat bez ludzi byłby rajem, gdyby nie wyginięcie zwierząt. Ludzkość skażona jest złem. Nie bez powodu, Dick kilka razy przypomina o Genesis - grzechu pierworodnym. Ludzkość jest skazana na upadek. Ten następuje. Technologie z czasów wojny są nie zrozumiałe lub nie do odtworzenia.
Powieść ma pewne problemy logiczne. OK jancenowcy są najczęściej wysterlizowani (wykastrowani?), ale mają rodziny. Mie mogą ich sprowadzać? Nikt nie zauważył, że z Lantano jest coś nie tak? Nikt nie wiedział, kim są Indianie? Od ich zagłady minęło trochę czasu, ale nikt nie pamięta? Brose zleca śledztwo po śmierci współpracownika, ale nie kontroluje śledztwo. Widzi przecież, że zaczynają ginąć osoby zaangażowane w usunięcie Runcible?
Tytuł: Odp: Szalone światy P.K. Dicka
Wiadomość wysłana przez: Q__ w 30 Lip 2025, 16:27
Cytat: rs w 30 Lip 2025, 10:13Co do Clarke`a - to jest takie puste. Podróż do Jowisza, piloci/naukowcy skłonni do współpracy wbrew politykom, komunistyczne Chiny i zagłada ich załogi. Politycy knują, podczas gdy ludzie współpracują. Trochę łopatologiczne. Najpierw Clarke chwali się swoimi przewidywaniami, podczas gdy książka pokazuje ich ułudę. Rosja i USA współpracowały, ale ZSRR upadło

A bo Ty podchodzisz do tego trochę jak Lem środkowy (wczesny zwał ACC swoim nauczycielem) - szukasz ogólnoliterackich powabów - prawdy psychologicznej, socjologicznej (ta się od biedy u Clarke'a znajdzie, ale w "Imperialnej Ziemi"), tymczasem literacki ojciec HAL-a to trochę jak Lovecraft - ludzie go nie interesują, Sprrawy Kosmiczne się liczą, do tego - co i Lem z czasem ponownie docenił - umysł ścisły, inżynieryjny, i takich właśnie uroków trzeba w jego prozie szukać - jak nie opisów życia na Europie to smakowitych astronautycznych szczegółów.
No, ale rozmawiamy tu o Dicku, który jest jakby Clarke'a antytezą - tak przeciwstawne są zalety ich prozy.
Tytuł: Odp: Szalone światy P.K. Dicka
Wiadomość wysłana przez: rs w 30 Lip 2025, 19:31
Po prostu kontrast między Dickiem a Clarkiem czytanym dzień po dniu jest trochę zbyt duży :) Ale wracając do Dicka - Prawda półostateczna jest mimo swojej przygodowości i braku narkotyków jest pesymistyczna jak większość jego twórczości. Pod tym względem łączy się z Odyseją 2001 - która przy swoim ateizmie jest w sumie wykładem o grzechu pierworodnym - drapieżnictwie, które sprawia że człowiek jest agresywny i nie potrafi żyć z innymi. W Prawdzie półostatecznej człowiek jest po prostu zły. A jak nie zły to tchórzliwy. Nawet ci, którzy na pozór wyglądają lepiej nie są kryształowi i mają swoje gorsze oblicze. Człowiek jest skażony i nie ma dla niego ratunku. Tutaj jeden połączył się z drugim. Ateista i teista.
Tytuł: Odp: Szalone światy P.K. Dicka
Wiadomość wysłana przez: Q__ w 06 Sie 2025, 14:28
I o "Blade Runnerze" sobie w "New Scientiście" przypomnieli:
https://www.youtube.com/watch?v=MpMJc3jaoEg
Tytuł: Odp: Szalone światy P.K. Dicka
Wiadomość wysłana przez: Q__ w 01 Wrz 2025, 22:55
Refleksje o opowiadaniu "A Little Something for Us Tempunauts" Dicka:
https://reactormag.com/everything-eventually-ends-a-little-something-for-us-tempunauts-by-philip-k-dick/
Tytuł: Odp: Szalone światy P.K. Dicka
Wiadomość wysłana przez: Q__ w 10 Paź 2025, 08:26
Sławetne wystąpienie Dicka w Metz:
https://www.youtube.com/watch?v=DQbYiXyRZjM
Oraz wywiad z nim:
https://www.youtube.com/watch?v=ZCW8jDoj-a8

I Damien Walter o "Blade Runnerze":
https://www.youtube.com/watch?v=4sndw1FaCO8
Tytuł: Odp: Szalone światy P.K. Dicka
Wiadomość wysłana przez: Q__ w 23 Paź 2025, 09:36
Drix informuje, że w/w dickowe w Metz gadanie zostało na polski przełożone:
https://www.youtube.com/watch?v=lXkpUK8bqzg
Tytuł: Odp: Szalone światy P.K. Dicka
Wiadomość wysłana przez: Q__ w 02 Lis 2025, 12:09
O dickowych "Trzech stygmatach...":
https://www.youtube.com/watch?v=-IPorgOsdXg
Tytuł: Odp: Szalone światy P.K. Dicka
Wiadomość wysłana przez: Q__ w 12 Lis 2025, 18:29
Refleksje po latach o "Total Recall":
https://reactormag.com/total-recall-extreme-escapism-for-fun-and-profit/
Tytuł: Odp: Szalone światy P.K. Dicka
Wiadomość wysłana przez: Q__ w 14 Sty 2026, 20:41
Refleksje po latach o "Raporcie mniejszości":
https://reactormag.com/minority-report-casting-a-wary-eye-on-the-future-of-crime-fighting/
Tytuł: Odp: Szalone światy P.K. Dicka
Wiadomość wysłana przez: Q__ w 21 Sty 2026, 22:15
Linkiem podzielił się januszek/kezu - o tym, że "Ubik" by do streamingu pasował:
https://naekranie.pl/aktualnosci/science-fiction-ubik-philip-k-dick-serial-powstanie-streaming-1768807036
Tytuł: Odp: Szalone światy P.K. Dicka
Wiadomość wysłana przez: Q__ w 23 Sty 2026, 16:55
Za Drixem. Gociek o "Ubiku" (z przywołaniem serii St. Lem poleca...):
https://youtu.be/h56KGPeMc_c

Dyskusja:

WVR_23PH
Kupiłem to wydanie u bukinistów w Katowicach bodaj, trzymam jak Święty Graal, obok Egzegezy (którą chciałem kiedyś przełożyć na Polski, ale mi przeszło ;D )

Q__
Egzegeza nie jest aby częścią "VALISa"?

WVR_23PH
Część, ale jest jeszcze to https://en.wikipedia.org/wiki/The_Exegesis_of_Philip_K._Dick

Q__
Wow, mówiąc krótko...

WVR_23PH
Rozumiesz chyba mój wczesny entuzjazm do tłumaczenia? Chciałem nawet coś w stylu "demo pierwszych n rozdziałów" podesłać Misiunie w Okulturze, bo akurat była jakaś okrągła PKDickowa rocznica, więc pewnie w 2018. Poległem z braku czasu, trochę mi szkoda.

Q__
Oczywiście. W końcu wiadomo, że jest Lem, a potem Le Guin, Clarke i Dick ;) .

WVR_23PH
U mnie trochę inaczej, jest Dick, Lem, Ellison i naciągając Vonnegut. Później już współczesne Gibsony, Sterlingi, Wattsy i inne Strossy.

Q__
Z współczesnych nie pomijaj Reynoldsa, Baxtera i Benforda..Robinsona też. ;)

WVR_23PH
O Benfordzie pamiętam ciekawą wymianę zdań nt. "Great Sky River" ze starego forum Phoenixa. Dobra rzecz. Baxter jakoś mnie ominął, Reynolds też, w sumie nie wiem, czemu, Dam szansę.
Bacigalupi mi się przypomniał jeszcze, trylogia złomiarska bardzo mroczna i krwawa jak na oficjalnie YA... ale znów ciekawe pomysły ekologiczno-klimatyczne. "Pompa nr 6/Nakręcana Dziewczyna" też zrobiły na mnie duże wrażenie, ale wydaje mi się, że tzw. biopunk, podobnie do cyberpunku, sporo stracił na "the future is here, old man"....


Q__
Baxter i Reynolds bywają fabularnie naiwni, ale ten rozmach... Pierwszy wydaje się spadkobiercą Clarke'a, Stapledona, drugi wprowadza lemizmy light rozbuchane do - nieraz zgrzytającej - spaceoperowej skali. Nie są gorsi od Wattsa, choć mniej się z tym obnoszą ;) . Zwł., że obaj z branży astronautycznej.

WVR_23PH
Wattsa lubię chyba najbardziej za coś innego - podobnego spojrzenia na świat - pesymizmu z nutką "dajmy im jeszcze jedną szansę, niech będzie, a jak nie, to zabieram koty, i niech sp.....ją.".
Jak się dobrze zastanowię, to podobnie jest z PKD, Sterlingiem, Bacigalupim... no i Ellisonem, Vonnegutem i Lemem. Same ponure typy. ;D


Q__
Jak od tej strony... Baxter jest niby optymista, ale ludzkość tonie u niego w ogromach rozmaitości naprawdę Obcego życia bardziej nawet, niż u Lovecrafta; czuć naszą wróblowatość galaktyczną ;) . A Reynolds - przez to, że - w przeciwieństwie do Asimova czy Nivena - konsekwentnie ogranicza się limitem pś., naprawdę da się u niego poczuć nieprzyjazność kosmicznej pustki. Lecisz, i nie wiesz co zastaniesz. Dokonasz zbrodni, zwiejesz, i ścigać - wiekami czasu planetarnego - cię może tylko desperat.
Tytuł: Odp: Szalone światy P.K. Dicka
Wiadomość wysłana przez: toudi w 30 Mar 2026, 13:41
Tak mnie naszło, że im bardziej wiernie filmowcy podchodzą do dzieł Dicka, tym gorzej z ich odbiorem. Na przykładzie The Running Man ,czyli po naszemu Uciekinier.
Uciekinier doczekał się dwóch ekranizacji odpowiednio 1987 i 2025. Pierwsza z Arnoldem, a nowsza z Glenem Powellem.

I co można o tym powiedzieć?
Opowiadania dosyć ciekawie przewidują przyszłość. The Running Man na razie szybko się sprawdza. Media kreują rzeczywistość. I to już nie tylko cenzurą, ale fake'ami, które coraz trudniej odróżnić od rzeczywistości. Na nasze szczęście trudniej monopolizować rynki przez korporacje. Bo jednak nadal mamy dosyć podzielony świat i większość rządów broni się przed takimi monopolami. Ale po za tym? Ostatnio sekretarz wojny USA mówił, jak mają wyglądać nagłówki, aby były "poprawnie" odbierane.

A co do samych ekranizacji? Ta z Arnim jest nakręcona jak to przystało na kino akcji. Nie daje się nudzić. No i od początku do końca dąży do zwycięstwa "dobra" nad "złem". Warte odnotowania są dwie rzeczy. Czyli przerobienie sceny ataku na cywili z początku, by spreparować dowody winy głównego bohatera oraz finałowa walka z Kapitanem Wolność (? Freedom). Obie zostały tam spreparowane i nigdy nie miały miejsca, Ale tez nie były możliwe do odróżnienia od rzeczywistości. teraz 40 at później staje się to rzeczywistością. Czas takich przeróbek też staje się niemal zerowy. I choć jestem pewien, że twórcy filmu prędzej obstawiali, że przewidzą tylko manipulacje mediów na rzeczywistość, a tu proszę okazuje się, że film może mieć większy wpływ.

Ta nowsza jest wierniejsza książce, ale też traci przez to całkowicie na tempie. Akcja książki i filmu mówi o 30 dniach ucieczki. Nie da się w filmie trzymać napięcia przez 30 dni. Muszą wówczas znaleźć się tam sceny spowolnienia i czekania. A to nie niestety osłabia odbiór takiego dzieła. Nowy film niestety też mocniej trzyma się starej technologi, takiej z lat 80-tych wymieszanej trochę z późnymi latami 90-tymi, początkiem 2000. Wiadomo, że futurolodzy są często ograniczeni swoim otoczeniem i przez to nie zawsze potrafią wyobrazić sobie jak szybka jest miniaturyzacja i wielozadaniowość urządzeń. (choćby tablety z czasów TNG - tam jeden tablet, jednak książka a my już wiemy, że nie ma takich ograniczeń). Tak niby mamy komórkę, współczesny smartfon, ale jakby tak wsadzić go w obudowę Gameboya z lat 90. Gruby, nieporęczny, brzydki. Niby mamy przenośną kamerę ale wielką jak przenośne odtwarzacze z lat 90. Do tego na taśmy magnetyczne. Niby mamy szybki transport danych, ale skrzynkami pocztowymi, które fizycznie przenoszą treść.  Ale tez mamy zupełnie nowoczesny elektryczny samochód z autopilotem. Czy samolot, którego pewno nie jeden milioner by dziś zazdrościł.

Należało całkowicie technologię uwspółcześnić. Mamy wszystko to co, by wystarczyło by sprawić wrażenie, że to jest możliwe tu i teraz. Twórcy wystraszyli się tego? Bo to retro pogarsza odbiór filmu. Ma się wrażenie, że to tylko fikcja. Do tego niby kończy się nieco w stylu Pamięci Absolutnej, że nie wiadomo co było prawdą, co fikcją, czy bohater i jego rodzina przeżyła czy nie. A co nawet gorsze, sugeruje się po napisach, że kończy się happy endem. Po co? O wiele lepiej na widza wpłynęło by niedomówienie. Bo zmusiłoby go do krytycznego spojrzenia na otaczający nas świat. A tak? Mamy prostą papkę bez refleksji ale też i bez porządnej akcji. Bliższą książki, ale tam był czas na refleksję...
Tytuł: Odp: Szalone światy P.K. Dicka
Wiadomość wysłana przez: Q__ w 30 Mar 2026, 13:47
Dużo trafnych spostrzeżeń (które i do ekranizacji P.K.D. można zastosować), ALE... "The Running Man" jest według Kinga, nie - Dicka ;).
Tytuł: Odp: Szalone światy P.K. Dicka
Wiadomość wysłana przez: toudi w 30 Mar 2026, 21:23
Cytat: Q__ w 30 Mar 2026, 13:47Dużo trafnych spostrzeżeń (które i do ekranizacji P.K.D. można zastosować), ALE... "The Running Man" jest według Kinga, nie - Dicka ;).
Ale zaćma... pewno wynikło to z tego, że chciałem to początkowo porównać do ekranizacji Przypomnimy to panu hurtowo..., masz tu Kinga gdzieś? to może przenieśmy ten post tam. :)
Tytuł: Odp: Szalone światy P.K. Dicka
Wiadomość wysłana przez: Q__ w 30 Mar 2026, 21:39
Cytat: toudi w 30 Mar 2026, 21:23masz tu Kinga gdzieś?

Niby mamy...
https://forum.startrek.pl/index.php?topic=596
Tytuł: Odp: Szalone światy P.K. Dicka
Wiadomość wysłana przez: Q__ w 11 Kwi 2026, 15:00
Za Drixem. Takie wprowadzenie do twórczości P.K.D.:
https://ksiazki-fantasy.pl/philip-k-dick-ksiazki-kolejnosc-chronologia-jak-czytac/
Tytuł: Odp: Szalone światy P.K. Dicka
Wiadomość wysłana przez: Q__ w 09 Lip 2026, 10:54
O książce "Transmigracja Timothy'ego Archera" PKD:
https://www.fahrenheit.net.pl/ksiazki/recenzje/fantastyczne/recenzja-transmigracja-timothyego-archera-philip-k-dick/
Tytuł: Odp: Szalone światy P.K. Dicka
Wiadomość wysłana przez: WVR23PH w 25 Lip 2026, 22:48
Tymczasem wpadła zajawka do nowego Bladego
https://youtu.be/anLIzIIMazg
Ładna, choć trochę bardziej Akira i GitS niż BR
Obawiam się kliszy zamiany ról miedzy uciskającymi i uciskanymi, oklepany temat...
Tytuł: Odp: Szalone światy P.K. Dicka
Wiadomość wysłana przez: Q__ w 25 Lip 2026, 22:52
Wygląda miejscami przyzwoicie, choć mam obawy, że unosi się nad tą produkcją pytanie "co jeszcze z 'Bladego...' wycisnąć się da?" (w sensie finansowym)...

ps. Oryginał zwiastuna:
https://www.youtube.com/watch?v=0Dr8I_RyRCg
Tytuł: Odp: Szalone światy P.K. Dicka
Wiadomość wysłana przez: Q__ w 23 Sie 2026, 18:41
Kolejne refleksje po latach o "Raporcie mniejszości":
https://www.douxreviews.com/2026/08/minority-report-2003.html
Tytuł: Odp: Szalone światy P.K. Dicka
Wiadomość wysłana przez: Q__ w 25 Sie 2026, 15:23
Rowan J Coleman chwali "Total Recall":
https://www.youtube.com/watch?v=0PLY8dMYl7s
Tytuł: Odp: Szalone światy P.K. Dicka
Wiadomość wysłana przez: Q__ w 03 Wrz 2026, 19:47
Taki tekścik o Dicku a dorobku jego:
https://reactormag.com/jump-in-the-deep-end-with-philip-k-dick/
Tytuł: Odp: Szalone światy P.K. Dicka
Wiadomość wysłana przez: Q__ w 12 Paź 2026, 10:26
Nowy trailer serialu Blade Runner 2099:
https://www.youtube.com/watch?v=AwK5KxoJsvk
Tytuł: Odp: Szalone światy P.K. Dicka
Wiadomość wysłana przez: Drix w 13 Paź 2026, 17:24
Na pl rynku wyszła biografia Dicka
https://lubimyczytac.pl/ksiazka/5247706/ja-zyje-a-wyscie-pomarli
https://www.youtube.com/live/oJRQt0WPZSg?si=gomYwc90VTLJnsUr
Tytuł: Odp: Szalone światy P.K. Dicka
Wiadomość wysłana przez: Drix w 13 Paź 2026, 17:27
Cytat: Q__ w 12 Paź 2026, 10:26Nowy trailer serialu Blade Runner 2099:
https://www.youtube.com/watch?v=AwK5KxoJsvk

I kolejny
https://youtu.be/AwK5KxoJsvk?si=jGm_OPyxIzqFsiqg

Bardzo w stylistyce obu poprzednich filmow zobaczymy jak strona fabularna
Tytuł: Odp: Szalone światy P.K. Dicka
Wiadomość wysłana przez: Q__ w 13 Paź 2026, 18:52
Cytat: Drix w 13 Paź 2026, 17:24Na pl rynku wyszła biografia Dicka

Ciekawe, jak wypadnie na tle tej Sutina...

Cytat: Drix w 13 Paź 2026, 17:27I kolejny

To ten sam, tylko inna forma linku ;D.

Cytat: Drix w 13 Paź 2026, 17:27Bardzo w stylistyce obu poprzednich filmow

Na jedno to zaleta w obecnej dobie nietrafnego eksperymentatorstwa, na drugie - pytanie o fabułę właśnie, ale i ładunek intelektualny i walory artystyczne (przy czym zastanawiam się co istotnego można jeszcze dopisać do oryginału... acz niby i sam Dick bawił się tymi samymi wątkami w różnych utworach)...
Tytuł: Odp: Szalone światy P.K. Dicka
Wiadomość wysłana przez: Drix w 14 Paź 2026, 17:25
Cytat: Q__ w 13 Paź 2026, 18:52Ciekawe, jak wypadnie na tle tej Sutina...

Nie znam publikacji.

Cytat: Q__ w 13 Paź 2026, 18:52To ten sam, tylko inna forma linku ;D.

true zle popatrzyłem na date.

Cytat: Q__ w 13 Paź 2026, 18:52Na jedno to zaleta w obecnej dobie nietrafnego eksperymentatorstwa, na drugie

czyli plusy dodatnie i ujemne. Sumarycznie to jak zawsze pozyjemy zobaczymy.
Tytuł: Odp: Szalone światy P.K. Dicka
Wiadomość wysłana przez: Q__ w 15 Paź 2026, 00:33
Cytat: Drix w 14 Paź 2026, 17:25Nie znam publikacji.

https://lubimyczytac.pl/ksiazka/67559/boze-inwazje-zycie-philipa-k-dicka
Dotąd była b. chwalona...
Tytuł: Odp: Szalone światy P.K. Dicka
Wiadomość wysłana przez: Q__ w 20 Paź 2026, 20:30
O dickowskich wątkach w anime:
https://reactormag.com/anime-for-fans-of-philip-k-dick/
Tytuł: Odp: Szalone światy P.K. Dicka
Wiadomość wysłana przez: Q__ w 02 Lis 2026, 10:30
Wyszła u nas właśnie powieść "Lies, Inc." - wydana jako "KANT Sp. z o.o." - Dicka:
https://katedra.nast.pl/artykul/8812/Dick-Philip-K-KANT-sp-z-oo/
https://katedra.nast.pl/artykul/8828/Dick-Philip-K-KANT-sp-z-oo/