Archiwum X

Zaczęty przez Q__, 10 Wrz 2023, 15:38

Poprzedni wątek - Następny wątek

Q__

#75
Za Drixem:
https://www.gry-online.pl/newsroom/gillian-anderson-czytala-juz-scenariusz-nowego-z-archiwum-x-ma-wa/zf307cb

Dyskusja:

Q__
Miejmy nadzieję zatem...

Drix
Nadzieja - matka wiesz co

Q__
Owszem, ale co warte życie bez niej...

Nadto Drix zwraca uwagę, że irańska Handala Hack oglosiła, ze ujawni sekrety firmy Lockheed Martin:
https://www.threads.com/@jr._johnpatrick/post/DWU038fjtIa/the-hacktivist-group-handala-hack-has-posted-a-threatening-message-on-their

Q__

#76
Mamy następcę Muldera:
https://www.filmweb.pl/news/Reboot+"Z+Archiwum+X"%3A+Himesh+Patel+u+boku+Danielle+Deadwyler+w+pilocie+serialu+Ryana+Cooglera-165819

Dyskusja:

Drix


Q__
Kiedy to jest ok. Tak jak Mace Windu nie budził kontrowersji. Co innego, gdyby młody Kenobi okazał się nagle ciemnoskóry - wtedy dodatkowy hejt gwarantowany. To jest zupełnie nowy agent przecież.

Drix
Mance był oryginalna postacią

Q__
Tu też taką mamy mieć. To ma być tylko powtörka dynamiki Muldera i Scully. Nie - nowe twarze starych nazwisk.

Drix
w teorii
to taki wymyk w stylu zrobimy reboot TNG ale to nie bedzie taki 100% reboot bo nowy kapitan będzie łysym chińczykiem nazywajacym sie Xi, akcja będzie na okręcie klasy Enterprise USS Galaxy-D


Q__
Zauważ, że TNG było takim quasi -reBootem TOS, i nawet zbierało za to hejt. A dziś jak je odbieramy...

Drix
krytyka bardziej i moim zdaniem celna

Q__
Były jednak reakcje typu "nie mój kapitan", tak a priori.

Ledsbourne
z chemią taką jak między Mulderem a Scully będzie ciężko, bo to chyba najlepsza rzecz w X-Files i dzisiaj ciężko o tak fajnie napisaną relację w serialach (oraz rozwijaną przez tyle odcinków)

Drix
[ad: reakcje typu] zasadne

Krzysztof Kietzman
No TNG początkowo dosłownie ekranizowało scenariusze TOSa.

Drix
true

Q__
[do: Drix, ad: zasadne] Rozwiń.
[do: Krzysztof Kietzman] W czym akurat nie widzę problemu. Dzięki temu była pewność, że to scenariusze ST ;) .

Drix
Picard jest osadzony w kompletnie innym duchu niż Kirk zaczynajac od wartstwy aktorskiej przez kreacje postaci

Q__
Owszem. Ale dlaczego to źle?
[do: Ledsbourne] To prawda, niestety. Zwł. przy obecnej modzie stawiana na początki i końce, z pominięciem reszty.

Drix
z perspektywy fana wychowanego na settingu story TOSa (bo na czym innym mógłby) mogło to rodzić słuszny pogląd to nie jest moj kapitan

Q__
Ale to też oznacza, że jeśli obecni agenci z TXF nie są ichnimi agentami dla części widowni, mogą się nimi stać, jeśli fabuła dowiezie.

Drix
>jeśli fabuła dowiezie.

to to
ja oglądając Treka w kolejności TNG->TOS tez miałem pewien hmm dysonans poznawczy WTF


Ledsbourne
Ale i TOS i TNG ma dobrze napisane (i zagrane) postacie
W X-Files dotarłem do 9 sezonu i 8 był najsłabszy jak na razie, bo prawie nie było Muldera. Robert Patrick to świetny aktor, robi co może, ale jego postać i jej chemia ze Scully to już nie to samo, nawet jak kilka fajnych fabuł dostają


Q__
Przyznaję, że dla mnie też Dogget i Reyes to nie było to...

Drix
[ad: postacie z TOS i TNG] z czasem bo na początku średnio
[ad: Dogget i Reyes] zatem rozumiesz moje obawy

Q__
Tak, acz i Ty - jak widzę - rozumiesz, że mogą do siebie przekonać, czy Ciebie, czy innych...

Drix
teoretycznie to i postacie z SA mogły ale jakos im nie wyszło

Q__
Scenariusze, jak zwykle kluczowe.

Drix
z nimi TNG tez miało poczatkowy problem

Q__
Taka jest obiegowa opinia, choć ja od początku lubiłem i pierwszy sezon TNG, i pierwszy sezon DS9.

Krzysztof Kietzman
Pierwszy DS9 lubiłem. Pierwszego TNG niekonicznie.

Q__
Ja znów bardziej pierwszy TNG, niż pierwszy DS9. Choć ten drugi ma "Duet".

Drix
DS9 na poczatku jest nudny
gdyby powstawał 10 lat pozniej serial skonczyłby na 2 serii


Ledsbourne
Dla mnie chyba tylko Voyager miał problem z pierwszym sezonem, DS9 i TNG mnie szybciutko kupiły
DS9 w sumie gdzieś od końca trzeciego sezonu staje się mocno innym serialem, i fabularnie i pod kątem samej formy
Co wychodzi mu na dobre
Milion kanałów na serwerze, a my i tak offtopujemy... Wracając do nowego X-Files, mam nadzieję, że nie zrobią z tego "mrocznego" i poważnego serialu. W oryginalnym najlepiej się zestarzały te odcinki z jajem albo z bardziej pokręconymi pomysłami, sam "główny wątek" o obcych jest bardzo nierówny z odcinkami rewelacyjnymi przeplatanymi chłamem
No i ciekawe, czy będzie jakiś godny odpowiednik palacza, bo w sumie on był najciekawszą postacią

Q__

#77
Cd.:

Q__
[ad: poważny serial] Pewnie nie, biorąc pod uwagę jak bardzo ocierają się miejscami o komedię "Sinners"...
(Offtop to - dobra czy zła - tradycja Phoenixa ;) .)

Q__

#78
Ledsbourne napisał:
Zabrałem się za ostatni, dziewiąty sezon oryginalnego TXF. Na początek dwuodcinkowiec, który jest dziwny, ale nie dojeżdża ze standardami pisania do tego, co prezentowały poprzednie sezony. Mamy plot twist na plot twiście, ale logika jakoś w tym wszystkim się gubi - po co ta laska (Shannon) zabijała whistleblowerów, skoro grali do jednej bramki? Liczyłem, że okaże się, że to Knowle będzie tym dobrym, ale oczywiście nie jest tak prosto. Usilne zamykanie śledztwa Doggeta i Cary Elwes w roli gogusia też średnio wypada. Pozostali na placu boju bohaterowie nie mają chemii Muldera i Scully, ani nawet Scully i Doggeta. Reyes średnio pasuje do układanki bo zachowuje się jak nawiedzona alternatywka, a Dogget pomimo świetnego Roberta Patricka co kilka odcinków zmienia swój charakter i podejście o 180 stopni

S09E03 Demon
Świetna rola Remara, który zasługiwał na rolę psychopaty w jakimś lepiej napisanym odcinku... Tutaj wszystko jest takie w stylu thrillerów z początku 2000s, które na siłę mają wywołać to "wow!" u widza - no jak Dogget dopasowuje fragmenty nazwisk ofiar do DAEMONICUS na końcu, to można tylko przewracać oczami... Ogólnie nie przepadam zazwyczaj za tymi "religijnymi" odcinkami TXF, a tutaj Reyes zachowuje się jak nawiedzona, a Scully jej wtóruje. Cała intryga jest jasna od samego początku, a przestylizowanie (typu burze i posadzka w szachownicę w psychiatryku) wypada dość kiczowato. Ale najgorsze, że FBI zachowują się tutaj jak debile, co zawsze irytuje w TXF (i czego jest coraz więcej od ósmego sezonu). Scully sama zaczyna gonić za złolem po molo, zamiast poczekać na wsparcie. Potem wszyscy lecą po usłyszeniu strzału, zostawiając skutego przestępcę z jednym ochroniarzem... A na końcu nikomu nie przychodzi do głowy, żeby sprawdzić, gdzie ten ochroniarz właściwie się zapodział. Ale chociaż Dogget tu jest konsekwentny. Bonus: postać Remara chyba pobiła tutaj jakiś rekord w kategorii "ludzka fontanna"...

Q__

#79
Dyskusja w nawiązaniu:

Drix
Odpaliłem rewatch X Files


Ledsbourne


Q__

#80
Ledsbourne napisał:
"Czwarty wymiar" miał potencjał na coś lepszego. Odcinek trochę w stylu "Poniedziałku", ale nie dorastający mu do pięt. Szkoda trochę zakończenia, czyli Reyes cofającej się w czasie - ożywający Dogget po odłączeniu aparatury zrobiłby lepsze wrażenie i dodał jakiś kontekst do całości. Sam psychopata też taki kliszowy, a do tego pada od jednego strzału tej dziwnej postaci Cary'ego Elwesa, która co odcinek jest inaczej pisana póki co. I jeszcze Skinner w tym sezonie jest jakiś taki... stłamszony

Dyskusja:

Drix
Ja po 4 odc serii 1

Potem Ledsbourne napisał:
"Władca much" świetny, zdecydowanie najlepszy odcinek 9 sezonu jak na razie i pewnie łącznie z ósmym też. Pamiętam, że kilkanaście lat temu na to trafiłem randomowo w telewizji, więc fabuła była znajoma. Ale te potwory z dziwnymi "supermocami" jednak najlepiej wychodzą w TXF, zwłaszcza jak tak jak tutaj jest jeszcze jakiś ładnie wpleciony akcent komediowy (tutaj Dr. Rocky Bronzino i jego zaloty do kompletnie niezainteresowanej Scully). Dzięki temu też jest jakaś chemia między postaciami. Reyes specjalnie nie ma okazji zabłysnąć (dobrze), Dogget nie jest w jakiejś dziwnej sytuacji postawiony, więc wypada dobrze. Bonusowo młody Aaron Paul, czyli co robił w szkole Jesse Pinkman

Dyskusja:

Drix
Ja teraz lecę Diabeł z Jersey

Q__

Wywiad z Davidem Duchovnym z okazji premiery drugiego sezonu dokumentu Secrets Declassified vel Archiwum Tajemnic (chciał uniknąć skojarzen z TXF, ale chyba nie da rady):
https://plejada.pl/wideo/david-duchovny-zapytany-o-donalda-trumpa-padly-mocne-slowa-tylko-u-nas/wlh3mg0

Q__

O pewnym odcinku TXF (dokładnie o "Home"):
https://www.youtube.com/watch?v=QyOUHTmytmY

WVR23PH

Tymczasem zminaturyzowani agenci trafią pod strzechy...
https://youtu.be/lhHKsgH39XI

Q__

Niedługo będzie mieć prenierę reżyserska, bardziej horrorowa, wersja drugiej kinówki TXF; zatytułowana "The X-Files: I Want to Believe - Vrach Frankenshteyn":
https://www.youtube.com/watch?v=vbmA8V65czY

Q__



Q__


Q__

Taka lista najstraszniejszych odcinków TXF:
https://www.youtube.com/watch?v=biWjEQJYeDI