"This is about saving the future of humanity!"

Zaczęty przez Q__, 02 Sie 2023, 11:19

Poprzedni wątek - Następny wątek

Q__



Q__

#168
Chyba definitywnie upada narracja, że Trump dobry:
https://www.onet.pl/informacje/onetwiadomosci/28-punktowy-plan-pokojowy-dla-ukrainy-jeden-z-zapisow-dotyczy-polski/lys4hb6,79cfc278
A Niemcy żli:
https://businessinsider.com.pl/wiadomosci/plan-donalda-trumpa-dla-ukrainy-wywoluje-burze-w-niemczech/qgrpklp

Tymczasem Marciosss napisał:
Tymczasem amerykański Papież wystosował socjalistyczny list
https://www.vatican.va/content/leo-xiv/pl/messages/poor/documents/20250613-messaggio-giornata-poveri.html

Szpitale i szkoły, na przykład, są instytucjami stworzonymi, aby wyrażać przygarniecie najsłabszych i wykluczonych. Powinny one być częścią polityki publicznej każdego kraju,

A znów Drix informuje, że USA szykują się do ataku na Wenezuelę:
https://www.facebook.com/story.php?story_fbid=1357134392429404&id=100043985686243

Q__





Q__

#173
1.
O, Jurasz, a ciekawy domysł rzucił:
https://wiadomosci.onet.pl/tylko-w-onecie/witold-jurasz-o-polityce-donalda-trumpa-tylko-wtedy-jest-to-logiczne/pxnvhmf
Jeśli ma rację, to Trumpa przewidział Jarry, tylko nazwał go Ubu.

2.
Tymczasem PiS właśnie sięgnął dna:
https://wiadomosci.wp.pl/fala-komentarzy-po-slowach-sasina-braun-moze-zostac-czlonkiem-rzadu-7230616654089152a
Antysemita o odruchach bandyty jako możliwy koalicjant? Z Farygantem ;) i Walusiem w roli gabinetu politycznego?

Dyskusja:

we are waiting
Polacy odrzucają taką koalicję najbardziej popularna na razie jest opcja PIsokonfiarska
najmniej KoKon
szkoda że nie było pytań o KO-PiS
oj będzie ciekawie w 2027


Q__
KO-PiS to by mogło być mniejsze zło...

we are waiting
tylko chyba  dosyć nierealne

Q__
Ano, za dużo nienawiści...

Smok.Eustachy

Siemanko!!!
Kult Unii Europejskiej łączy się z kultem GLOBCIA, a nie łączy się z rozumem. Fundamentem jest tu obiecana kasiorka, której Żywioł oczekuje. Tymczasem miała ona charakter uzależniający: podobnie jak diler daje pierwszą działkę za darmo. Aby potem doić kasę z frajera, używając takich mitów jak zielony ład i limity emisji i wiatraczki. Obciążenia z tych tytułów są olbrzymie, dodajmy koszty uniobiurokracji i uniowałów i Merkosura, przeciw któremu się zbuntowali parlamentarzyści francuscy.
Nie wspominają jednak oni o wiązanym charakterze owych transakcji. Niemcy jawią się tu bowiem jako najwięksi beneficjenci.
Dalej będzie o wałkach akcejsyjnych, o komunizmie, że jego tryumf jest nieunikniony, a Unii jest unikniony. O obecnym zamordyzmie i jego przyczynach, o niedemokratycznym charakterze i że nie ma żadnego procesu. Czemu analogia do stanów w USA jest nietrafiona, stąd Trump ma racje. Że nie ma żadnego procesu. O analogii ze zjednoczeniem Niemiec. Czyli 4 Rzesza. Że Europą rządzi albo Niemcy, albo Francja. A o tym które z nich decyduje Rosja.
A tera idę spać.

Q__

#175
Ależ bzdurzysz. Kierunek na superpaństwo europejskie jest naturalny minimum od czasów Karola Wielkiego i Ottona III.
I w naszym właśnie - jako Polaków - interesie jest Unia na tyle scentralizowana,, by nie mogło trząść nią żadne państwo członkowskie (tj. by ani Niemcy, ani Francja, ani nikt inny nie był w stanie zbyt mocno rozgrywać swoich partykularnych interesów względem całości)*.
Zresztą jak to wygląda? - spore USA, spora rosja, wielkie Chiny, niemałe Indie... i zatomizowane, luźno zjednoczone, a są i tymi więzami chcący szarpać, państewka europejskie. Rekiny i ławica płotek.

* Znaczy z demokratycznie wyłanianym parlamentem i Komisją, mającymi silną, ale odpowiadającą bezpośrednio przed obywatelami, nie - rządami państw członkowskich (które powinny zostać zredukowane do landów czy innych województw; co nie znaczy by ich patriotyzm lokalny nie mógł być celebrowany) - władzę. Wspólną - w atom zbrojną - armią, walutą, polityką zagraniczną.

Co do "GLOBCIA" - szkoda gadać. Dane mówią o ociepleniu, to, co mówią, i nie ma co powtarzać bajek na zamówienie Big Oil preparowanych.

Natomiast jeśli chodzi o PiS-owski zwrot antyunijny, w który się swoim postem wpisujesz,, to tu jest ładna demaskacja tegoż jako polityki posttraumatycznej:
https://klubjagiellonski.pl/2024/05/09/dlaczego-pis-nie-jest-juz-za-polexitem-bo-wciaz-nie-ma-na-to-spolecznego-przyzwolenia/

EDIT:
Trump chce nas z Unii wyciągać, jak donoszą media*:
https://wiadomosci.wp.pl/media-istnieje-nieopublikowana-wersja-us-strategii-bezpieczenstwa-7230852749765568a
I coś czuję, że chętni do wyciągania znajdą się aż nazbyt liczni. W końcu za dulary to bardziej honorowo, niż za ruble ;).

* Co takie gesty aż nazbyt tłumaczy:
https://wiadomosci.onet.pl/kraj/ambasador-usa-odpowiada-donaldowi-tuskowi-zostawiamy-te-idee-za-soba/8csd94x

Dyskusja o doedytowanym:

Krogulec
Smutne życie kolonii.

Q__
Prawda. Przy czym jest pytanie gdzie mamy (szansę) na mniej kolonialny status - w UE, mimo wspominanego egoizmu niemieckich kręgów biznesowych, czy "u boku" USA. IMHO w tej pierwszej konfiguracji jednak.

we are waiting
pewien turboprawicowy politolog(A.Wielomski) stwierdził że Pisowcy powinni zrozumieć że nie mamy alternatyw dla albo federalizacji UE((czemu jest on przeciwny) albo dla sojuszu z Chinami

Q__
Z Chinami to jak z USA - sojusznik odległy i egzotyczny...
Poza tym ich dynamizm może imponować, ale już nie stosunek do praw jednostki...
Natomiast sojusz UE z Chinami - to może wyjść.

Q__


Q__

A propos popularnego u nas po prawej stronie ciągłego hejtu na Niemców... Miejmy na uwadze, że jest i po ich stronie granicy zauważany:
https://natemat.pl/394691,antyniemiecka-obsesja-pis-i-tvp-niemcy-ja-widza
https://www.dw.com/pl/die-welt-polska-gra-nienawiścią-przeciwko-niemcom/a-60394860 
Jednych zdziwi, po drugich spłynie, trzeci pomyślą "jaką traumę nasi przodkowie sąsiadom fundnęli, że wciąż się im nią odbija", ale wielu może też przesunąć z pozycji neutralnych czy propolskich na pozycje wrogie.
Tym to sposobem zamiast - nie zawsze łatwych - partnerów z Unii możemy sobie wyhodować wrogów, tym razem na własne życzenie.
Zwł., że szczucie potrafi dawać czasem b. szybkie efekty:
https://wiadomosci.onet.pl/trojmiasto/w-klasie-nauczyciel-wyzywal-ukrainskich-chlopcow-od-swoloczy-przed-szkola-zaatakowali/nkxfcre

Dyskusja:

Krzysztof Kietzman
[Ad: przesunięcie na wrogie pozycje] Bardziej niż budowwanie Nordstreamu z ruskimi ;)?

Q__
No, to był akurat paskudny ruch, ale paradoksalnie da się do bronić w świetle badań wskazujących, że to handel, nie co innego, najszybciej przyczynia się do zacierania wrogości.

Krzysztof Kietzman
No jakoś specjalnie nie wyszło i było skrajnie naiwne. Bardzo nie lubię tej obecnej narracji, że krytyka Niemców jest wsparciem Rosji. To nie jest gra o sumie zerowej. Mamy to nieszczęście, że mamy dwójkę niezbyt udanych sąsiadów.
Oczywiście interesy Niemców bledną w porównaniu z dziczą Rosji, bo z Niemcami różnimy się na poziomie sprzeczności interesów, nie cywilizacji, niemniej nie mam złudzeń, że ta sprzeczność jest, a Niemcy grali i będą grać naszym kosztem.


Q__
Ależ oczywiście jestem za tym by mówić otwarcie o tym, co nam się u niemieckich władz czy kręgów biznesowych nie podoba.
O sprzecznościach interesów, egoizmie, itd.


Krzysztof Kietzman
No właśnie chyba tak średnio?

Q__
Tak bardzo, ale nie w w/w stylu.
Nawiasem pamiętam, że byłem chyba pierwszym, kto pisał na Lem.pl, o tym, jak niemiecki biznes zmiany gospodarcze w Polsce przesterowywał sobie pod własną wygodę (do czego po czasie przyznał się - nie bez poczucia winy - jeden z tamtejszych decydentów).
Napisałem też tam, że Nord Stream i reakcje na inwazję na Ukrainę były samozaoraniem niemieckich roszczeń do polityczno-etycznego przewodzenia Europie, i robi to większą przestrzeń na tym polu dla Polski.
Wielokrotnie, także na Phoenixie, krytykowałem tamtejsze obsesje antyatomowe.
Poruszałem temat zbrodni z czasu II wś.
Ale ziania nienawiścią nie lubię, chyba, że miałoby na celowniku Hitlera z Himmlerem (nawet w wypadku Bismarcka bym już się wahał, choć przyjacielem Polaków nikt go nie nazwie). Bo zwyczajnie nieestetyczne jest. Więc nie, nie o treści mi chodzi, a o formę ich prezentacji.

Q__

#178
Rzecz - jak sądzę - b. istotna:
https://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114883,23076492,rewolucja-kontrabasistow-klasa-srednia-kocha-pis-bo-chce-siedziec.html

Dyskusja:

Krogulec
Niestety Gdula to idiota, który nie umie klas społecznych zdefiniować. Klasa ludowa to tak komiczny twór. Ani to klasa z perspektywy własności ani ilości kapitału.
Można sobie darować jego wywody.
Osoby pracujące fizycznie często obecnie zarabiają więcej od nauczycieli czy wykładowców, a są dla niego "klasą ludową".
Oczywiście, że PiS nie ma poparcia tylko wykluczonych i najbiedniejszych. Nikt w takie hipotezy nie wierzył. Dyskutuje sam ze sobą.
Ta analiza fruwa od lat i zatruwa umysły bo unieważnia klasy społeczne (tak idiotycznie zdefiniowane).
A to jest dla wszystkich bardzo wygodne bo nagle nie ma interesów wykluczonych skoro oni i tak nie głosują na tych na których interesem powinni głosować.
Ktoś chce dane to tu są dane. Na PiS głosują w masie emeryci, którym PiS bardzo pomógł finansowo 13-tkami i 14-tkami.
Cała analiza Gduli tu się rozbija jak statek o ścianę.

https://www.gazetaprawna.pl/wiadomosci/kraj/artykuly/9244194,kim-sa-wyborcy-partii-politycznych-w-polsce-raport-cbos.html

Q__
[Ad: pracujący fizycznie] Tu chyba ulega modnemu libkowemu przesądowi, że jak kto umie się modnie ubrać i wysłowić to jest minimum średniak (jeśli nie elyta), a jak nie, to cham czerstwy, choćby tymy ręcamy miliony wypracował. Oczywiście jest to oderwane od konkretu ekonomicznego. Choć z drugiej strony ten pierwszy może mieć lżejsze życie i subiektywnie bardziej napompowane poczucie wartości.
Przy czym widziałbym w tym ciekawy przypadek spod znaku "nie igraj z Marksem" (czyli z regułami, które odkrył). Bo oto klasa posiadająca próbuje zagadać konflikt klasowy, budując sobie selektywny solidaryzm (z klucza estetycznego) z częścią pracujących (którzy mają być dumnymi janczarami systemu), a mści się to tak, że janczarzy biorą za dobrą monetę wmawianą im elitarność, i część z nich zaczyna się brutalnie elitarnych przywilejów domagać (czyli - w praktyce - bierze się do normalnej walki klasowej, mimo fałszywej świadomości swojego klasowego umiejscowienia).
Podobnie jak wzbogaceni pracujący fizycznie którzy popierają konfiarzy de.facto idą za swoim interesem małych posiadaczy, nawet jeśli twierdzą, że buntują się przeciw systemowi.

Q__

#179
Jeszcze w temacie relacji polsko-niemieckich (najciekawsze zdanie: "Teraz w niemieckiej izbie handlowej 40 proc. firm to te z Polski. Coraz więcej polskich startupów inwestuje w Niemczech."):
https://www.fakt.pl/polityka/ambasador-niemiec-jestesmy-pod-wrazeniem-ogromnego-sukcesu-polski/elc5qz8

I taki wywiad z Normanem Daviesem:
https://wiadomosci.onet.pl/tylko-w-onecie/trump-tworzy-nowy-porzadek-swiata-prof-davies-on-chce-wszystko-zepsuc/dd8wdxk