star trek vs stargate wielki bitwa na floty

Zaczęty przez Q__, 05 Gru 2023, 17:04

Poprzedni wątek - Następny wątek

Q__


Q__

#16
Floty flotami, ale i na źródła energii warto popatrzeć. Choćby takie Moduły Punktu Zerowego:
https://stargate.fandom.com/wiki/Zero_Point_Module
https://www.youtube.com/watch?v=P-sg1EFgTJk

Z opisu brzmią b. Trekowo, ale i b. potężnie. Zelenka stwierdził, że:

It extracts vacuum energy from artificial region of subspace-time until it reaches maximum entropy.

Zaś McKay, iż:

It's kind of like a miniature universe in a bottle.

Czyli mamy tam miniaturowy wszechświat (jak w odcinku DS9 "Playing God") zamknięty jakby w bąblu, czy też kieszeni, Warp, co przypomina też czasoprzestrzenne knots, będące źródłem energii w SW. Trzy uniwersa, zasadniczo te same patenty.
Choć, przyznać trzeba, że nic nie wiemy, by Federacja miała podobne zabawki.

Dyskusja:

Q__
[Do xetnoinu] co - jako @Weteran SGC - sądzisz o mojej analizie trójjtechnobełkotu? ;)

xetnoinu
Uczciwie powiem. moduł punktu zerowego to była fiksacja fandomowa o tym. Dziesiątki stron ludzi analizujących czy to ma sens fizyczny.
To jest odpowiednik trekowych analiz czy napęd warp na sens naukowy
Nie pamiętam tej dyskusji. Bo była naciągana. Nie miała swojej teorii jak w treku
Czyli napędu Alcubiera
Czy jak to się pisze.
I całej książki o tym.
Zresztą wydanej po polsku.
Ale pamiętam że fandomowa interpretacja jak fizycznie niby działa MPZ była przekonująca.
Ty patrzysz na to jako wynalazek fabularny mający pierwociny w innych podobnych wynalazkach fabularnych.
To inne spojrzenie.
Pamiętam z dyskusji na OT że były minimum dwie trzy osoby z takim patrzeniem i podobnie jak Ty miały bardzo dużą znajomość innych dzieł fantastyki i takie myślenie od strony budowy scenariusza czy historii opowiadanej.
Ja kiedyś za głupi byłem w popkulturze i raczej zaczytywałem naukowość MPZ :)
Technobełkot Zelenki
Tak on był trekowy
Teraz to wiem. W sensie po SG oglądałem metodycznie ST właśnie uwiedziony informacjami od tych ambitnych forumowiczów z wiedzą szerszą że to serial niesamowicie mocno osadzony w pomysłach ST
I że to jest fundament ukryty tej franczyzy.
MPZ to bardzo to właśnie pokazują bo zdecydowanie masz rację. Od strony fabularnego pomysłu to jest to nawiązanie do idei ST .
SG dodało swój autonomiczny technobelkot, i on , podobnie jak wiele technobełkotu w ST, zrobiono dobrze. Tak jak fan ST wierzy w warp ze to ma sens naukowy i będzie rzucał artykułami z jakiś badań to podobna postawa jest jak się przyjmie technobelkot MPZ do głowy
Choć podwalina naukowa jest tu bardziej sugestią niż faktem. Ale pamiętam ta wiara że ten pomysł na sens była w sercach fanów kiedyś rozpowszechniona. :)


Q__
[Ad: od strony popkultury, nie fizyki] I tak, i nie. Bo wskazanie, że ileś franczyz wprowadza podobne patenty, sugeruje ich - lepsze czy gorsze - zakorzenienie w realnej fizyce (stanowiącej tu wspólny fundament i mianownik ;) ). Tak więc opisana metoda ma zasadniczo naukowy sens, pojawia się "tylko" pytanie, czy w oparciu o nią dałoby się budować przenośne moduliki, w dodatku wyglądające jak na ekranie.

xetnoinu
Wyglądające jak dilit w TAS tylko zamiast różu jest pomarańczowy.
:)


Q__
Że jak coś się nie mieści w strukturze zwykłej czasoprzestrzeni (trudno, Burnu tu użyję) - to żółknie? ;)

xetnoinu
Hee
No w tng był inny kolor
A jednak się mylę
Różowy



Q__
No tak, nie kolor ważny, a struktura, jak mamy jednoczyć SG z ST ;) .

xetnoinu
Heee

Q__
Miejmy przed oczami i MPZ w trybie wizualnym:


xetnoinu
Zawsze mi się to z bursztynowa lampka kojarzyło
Aż dziwne że nikt takiej nie zrobił albo nie widziałem
Z tym że pokazywano to w tym stelażu w serialu. Nie pamiętam czy pokazywali to tak luzem.


Q__
Wszechświat niemowlęcy z bursztynie, jak komar z krwią dinozaura ;) . Pasuje do starożytnej estetyki SG (i do starej BSG też by pasowało), ale czy to akurat ma fizyczny sens? ;)
Choć kryształy czasu, poza zwykłą przestrzeń wychodzące, da się - jak mówiliśmy - znaleźć w krysztale, nie tylko w ST.
Co do pokazywania: