Dekanonizacja sekłeli

Zaczęty przez Q__, 31 Sty 2024, 17:10

Poprzedni wątek - Następny wątek

Q__


Q__


Q__


Q__


Q__

Za Stilgarem/Smokirm.Eustachym:
audycja o Kennedy https://youtu.be/kXQg4XK9kUU

Q__

#110
Za Stilgarem/Smokiem.Eustachym, który jednak nie zgadza się z wymową n/w artykułu:
https://naekranie.pl/artykuly/star-wars-fani-blokuja-rozwoj-uniwersum

Dyskusja:

Q__
Paradoksalny tekst. Zostawiając na boku słuszne potępienie hejtu, autor atakuje fanowską zachowawczość, przyznając zarazem, że dobre nowinki fandom docenia.
I to jest zresztą prawda. Jakość i elementarny szacunek do świata/marki nie od dziś mają zdolność zjednywania sobie fanów.


Stilgar
łołka pomija

Q__
I słusznie, bo to pojęcie-wytrych, które kto chce definiuje jak chce.
Poza tym wchodząc na te obszary wszedłby w sferę clickbaitu. Co może i dobre na zasięgi, ale przytomności debaty nie służy. Zrobiłaby się polityczna nawalanka bezsensowna.
Coś jak spora część zachodniej internetowej dyskusji o SFA.


Stilgar
ta. jest fundamentalny problem bez którego nie można objaśnić zjawiska kryzysu

Q__
Nie. Zwł. że nie ma jednej definicji woke. Ty używasz tej, która Ci wygodna - "kiepsko podane wątki progresywne i zaangażowane społ.", ew. "kiepścizna, w której na upartego takie wątki znajdziesz" (co b. łatwe, bo są wszędzie, nawet u konserwatysty Fellowesa).
Kojarzysz też woke ze swoistą estetyką (w SW akurat jej brak), pochodzącą bodaj z którejś fali lomiksów Marvela (pastelowość przy dość oczojebnej gamie kolorów).
Stąd np. definiujesz jako woke - do znudzenia apolityczne - SFA. Bo ta estetyka, słabe scenariusze i na upartego mozesz się focusować na Klingonie-geju (choć w ST Klingonów mamy od lat '60, a postacie niehetero - od '90, jeśli nie wcześniej).


Stilgar
nie ma bo jest to dynamicznie pojawiające się, zmieniające się i zdychające zjawisko.

Q__
Nie, bo - po prostu - pewnym środowiskom wygodnie jest sklejać progresywne treści ze słabizną.

Stilgar
tu nie trzeba sklejać bo związek łołka ze słabizną jest oczywisty

Q__
Nie samego woke, a co najwyżej - budzącego politowanie i w kręgach lewicowych (expl. Damien Walter czy choćby i Aga Urbańczyk) - corporate wokeness czyli pretekstowego, sprawiającego wrażenie nieszczerego ładowania w fabulę pewnych wątków w plonnej nadziei, że słuszność przesłoni inne braki, a powierzchowna (często, paradoksalnie, oparta na podświadomie wyznawanych przez twórców negatywnych stereotypach) reprezentacja (gdzie samo zjawisko DEI jest stare jak TOS i druga generacja X-Men, choć nie nosiło jeszcze wtedy tej nazwy) przyciągnie widownię, najlepiej nową.
Wybierasz sobie do kopania leżących i udajesz, że heroicznie pokonałeś wszystkich - tak działa grifting "anti-woke".
Przy czym sądzę, że corporate wokeness (co brzmi prawie jak "kwadratowe koło" ;), w kontekście OWS choćby) to będzie kiedyś b. dobry temat na analizy historyczno-socjologiczne. Czy zrobiła więcej dobrego wprowadzając pewne treści do dyskursu i dbając (czasem i w budzący wątpliwości sposób) o reprezentację i różnorodność.
Czy więcej złego - kompromitując mimo woli pewne idee (właśnie przez łatwość sklejenia ich ze słabizną), i dając wodę na młyn najczarniejszej reakcji ;).
Obstawiam, że jednak to pierwsze, skoro tak niektóre środowiska aktywuje.


Stilgar
Ale śledzisz zdychanie Ubisoftu?

Q__
Po co miałbym? Zresztą nie obchodzi mnie w tym momencie czy jakąś firmę zmiotą obecne  wojny kulturowe, a jak to wszystko będzie odbierane z dystansu. Nie wszystko co w danym momencie modne przetrwa próbę czasu i nie wszystko, co krytyka, czy publisia, na starcie odrzuci jest zaraz śmieciem (vide "Blade Runner").

Stilgar
Ubisoft to przykład zdychania jako skutku owego wokeness.

Q__
Zdychanie to w tym wypadku pojęcie względne:
https://www.gram.pl/news/ubisoft-z-wynikami-powyzej-oczekiwan-firma-podsumowuje-mocny-kwartal

Stilgar
Ubisoft jest skończony
a po drugie ten z NA Ekranie to kumple Kincentryka, podobnie rozgarnięty


Q__
Czas pokaże. Nie przesądzaj o czymś, czego nie wiesz. Wygląda na to, że nieźle zarabia.

Stilgar
https://youtu.be/PyZ8nKHjP_k

Q__
Natomiast kłopoty ma wewnętrzne, związane z toksyczną atmosferą, która jest najwidoczniej anty-woke, skoro wywołała bunt pracowników.

Stilgar
nie chodzi nawet o cenę akcji ale nie mają żadnego tytułu, żadnych planów premier na najbliższe lata. Asasyn Shadow to była ich ostatnia szansa i spaścili.

Q__
Tak spaścili, że na tym zarabiają. Dobrze.

Stilgar
Atmosfera jest woke, musisz ubierać kiecę bo cię zwolnią

Q__
Brednie.

Stilgar
https://youtu.be/ten6YiEU4oM
są foty

Q__
Znowu sklejasz woke z czymś, w co możesz bić. A gadające głowy z netu wszystko mogą powiedzieć, to nie jest dla mnie autorytatywne źródło wiedzy.
Mogę jutro nagrać i wrzucić na YT filmik, że mnie UFO porwało i dorzucić foty sfabrykowane przez AI - stanie się to faktem od tego?
Ja tu widzę bardzo typowe przyczyny strajku - kwestia pracy zdalnej, płacy, restrukturyzacji...

https://www.gamesindustry.biz/700-ubisoft-france-staff-walk-out-on-a-three-day-strike-in-dispute-over-home-working-and-pay
https://www.gamesindustry.biz/at-least-1200-ubisoft-workers-strike-in-response-to-recent-restructuring
Poważne, materialnie motywowane, przyczyny, nie - ideolo-błazeństwa (w jakimkolwiek kierunku).
A tu znów widzę opisany typowy korpo-bajzel:

https://www.gry-online.pl/opinie/ubisoft-sie-zmienia-zeby-nie-zmienilo-sie-nic-a-ja-chcialbym-zeby/ai-z-mysla-o-graczach/z548c6

Q__


Q__

Za Stilgarem/Smokiem.Eustachym. Taki ranking ekranowych SW ery Disney'a:
https://youtu.be/lutcdH9H8Rc

Q__


Q__


Q__

E.C. Henry o nadużywaniu symbolu Imperialnego w nowych SW:
https://www.youtube.com/watch?v=I9IpzluD7bo

Q__


Q__

Ktoś opowiada jak znielubił SW za sprawą Disney'a:
https://www.youtube.com/watch?v=rDfSehT5ZLU

Q__