Filmy SF

Zaczęty przez Q__, 09 Wrz 2023, 19:10

Poprzedni wątek - Następny wątek

Q__


Q__

Finalny zwiastun filmu "The Creator" (za Drixem ;)):
https://www.youtube.com/watch?v=MAZuGdi32bk

Q__

O niesłusznie niedocenianym "Runaway" Crichtona:
https://www.youtube.com/watch?v=7UYATIOdUpE

Q__

Jak Drix donosi ;) "The Creator" wzbudził entuzjazm krytyki:
https://naekranie.pl/aktualnosci/tworca-pierwsze-reakcje-najlepszy-film-sci-fi-gwiezdne-wojny-1695111783

I zaczynam się trochę bać, bo hype dość często wróży przereklamowanie. Ale na szczęście nie zawsze...

Q__

#4
Recenzja filmu "The Creator" z NaEkranie:
https://naekranie.pl/recenzje/tworca-recenzja-filmu

I ichnia prasówka, czyli streszczenie recenzji zachodnich (to za Drixem):
https://naekranie.pl/aktualnosci/tworca-recenzje-opinie-film-arcydzielo-wizualnie-olsniewa-1695794287

Q__

KMF-owska recka "The Creatora" do kompletu (i to link od Drixa):
https://film.org.pl/r/tworca-wizualny-rozmach-na-skrypcie-od-ai-recenzja

Q__

#6
Ktoś sobie o "Annihilation" przypomniał:
https://noizz.pl/opinie/anihilacja-recenzja-filmu-annihilation-z-natalie-portman-na-netfliksie/qg8tvtl

Więc i my sobie przypomnijmy... trailer:
https://www.youtube.com/watch?v=89OP78l9oF0

ps. Za Drixem - następna recenzja "The Creatora":
https://immersja.com/stworca-recenzja

Q__

Tym razem "The Creatora" recka pozytywna (też za Drixem):
https://alienhive.pl/film-the-creator-2023/

Q__

Za Drixem. Ridley'a Scotta wzięło po latach na (niecenzuralne) polemiki z krytyk(ant)ami "Bladego..." ;):
https://naekranie.pl/aktualnosci/ridley-scott-blade-runner-lowca-androidow-krytyka-glupiutki-powolny-1696977540

Q__

#9
Powtórzyłem też sobie guzik wart elaborat... "Contact", uchodzący za duchowego poprzednika "Interstellaru":
https://www.vulture.com/2014/11/contact-interstellar-matthew-mcconaughey.html
Lemowska i ziemkiewiczowa krytyka założeń książki, na której ten film bazuje jest powszechnie znana, tak jak i zastrzeżenia podnoszone względem programu SETI w jego klasycznej, radiowej, formie, dlatego  oczywistości zostawię na boku, a skupię się na innych aspektach w/w produkcji. Zacznę od tego, że widać, iż jest to produkt lat '90, widać również, że Zemeckis zaczynał u boku Spielberga, bo funduje nam wątek ojcowsko-córczyny (ewidentnie stanowiący inspirację dla późniejszego, nolanowego, ale znacznie lepiej przeprowadzony, i ładnie pokazujący wpływ wczesnej, domowej, edukacji naukowej na późniejszy rozwój ściślackich talentów). Otwarcie - czytelnie "Powers of Ten" inspirowane - prezentuje limit pś w praktyce. Niezgorszy jest też - choć siłą rzeczy skrótowy - portret samego programu nasłuchowego, a także towarzyszącej robieniu nauki otoczki polityczno-społeczno-religijnej. Ale dyskutowanie o Bogu z kobietą w łóżku? Chyba tylko Amerykanie tak potrafią. Arecibo i Мир - łezka się w oku kręci. Kluczowy fabularnie Hadden (co to i odszyfruje i zasponsoruje)? Clarke przerobiony na miliardera (gdyby opatentował - byłyby...), ale jest w nim i dużo z Lema upopkulturowionego (vide Lheński). Miły akcent w każdym razie. Zakończenie? Sposób ukazania - teoretycznie centralnego - epizodu z Maszyną cokolwiek łagodzi powieściowy hurraoptymizm, czyniąc Kontakt bliższym tego z "Głosu Pana", bo nie niosącym nic poza mocniejszą nadzieją, że nie jesteśmy sami (przy czym utajnienie kluczowego dowodu wygląda na ukłon w kierunku obcologicznych teorii spiskowych). (Po drodze jeszcze protagonistka wchodzi w tryb Kelvina-według-Tarkowskiego z finału "Solaris" jego ;), ale szczęśliwie się z tego zaraz otrząsa.) Wreszcie... dostajemy - godną Templetona ;) - sugestię, że inteligentny teista i inteligentny ateista - czy raczej ateistka - znajdą wspólny grunt (i emocjonalny, i podobnych filozoficznych pytań). Oraz swoistą autodemaskację SETI (i wszelkich dotyczących Pozaziemców nadziei, choć te IRL występują częściej w hollywoodzkich filmidłach i wśród ufomaniaków*, niż w świecie naukowym) jako quasi-religijną wiarę w Wielkiego Brata, który (życzliwie) spojrzy gdzieś z wysoka. Średni film, ale jeden z lepszych na poletku SF, mimo wszystko.

* O czym niedawno rs przypomniał ;).

Q__



Q__


Q__

#13
Najlepsze filmy SF według Kinomaniaka:

Honorable mentions: Golem, Wojna światów - następne stulecie, O-bi, o-ba. Koniec cywilizacji, Ga, ga. Chwała bohaterom

20. Dark City
19. Moon
18. 12 małp
17. Ad Astra
16. Ex Machina
15. Bliskie spotkania III stopnia i E.T.
14. Diuna (2021)
13. Terminator
12. Interstellar
11. Blade Runner 2049
10. Avatar
9. Dystrykt 9
8. Incepcja
7. Arrival
6. Imperium kontratakuje
5. Matrix
4. Alien (i Aliens)
3. Stalker i Solaris
2. 2001 Odyseja kosmiczna
1. Blade Runner

https://www.youtube.com/watch?v=MkXmm-yfSyk
https://www.youtube.com/watch?v=yDAfOHhU3v0

I kolejny ranking - demokratyczny, rankerowski:
https://www.ranker.com/crowdranked-list/the-greatest-sci-fi-movies
Stan Top 10 na rok 2022 dla porównania:
https://screenrant.com/all-time-greatest-sci-fi-movies-ranker/