Crossovery

Zaczęty przez Q__, 25 Wrz 2023, 16:30

Poprzedni wątek - Następny wątek

Q__

Darren Mooney od The M0vie Bloga b. krytycznie o crossoverze "The X-Files: Conspiracy" łączącym zakorzenione ekranowo serie IDW:
https://them0vieblog.com/2016/06/08/the-x-files-conspiracy-idw-review/

Q__

Szykuje się nowy crossover DC - z Homelanderem:
https://screenrant.com/homelander-vs-superman-dc-ko-canon/
Ale i z postacią z takiej horrorowo-zwierzaczkowej serii:
https://screenrant.com/beneath-the-trees-idw-200k-sales-op-ed/

Q__

#47
Grafika Tomasza Niewiadomskiego na dwudzistopięciolecie "Esensji" - "Na co dybie w Nostromo kot skąd nie wiadomo":

https://esensja.pl/tworczosc/galeria/tekst.html?id=37108

Tu Krzysztof Kietzman dodaje:
Najs. Widziałem się z nim w Nidzicy na festiwalu w tym roku i narysował mi cyberselera.

Q__

Kanał dedykowany opowieściom o wizytach różnych znanych postaci w świecie WH40k:
https://www.youtube.com/@wh40k-z7n/videos
Z czego Doomslayer to wybór dość naturalny:
https://www.youtube.com/watch?v=m7mNIDbJ3cI

Q__

#49
Za Drixem. O tym jak Star Wars Visions może nie kanonizowały, ale uoficjalniły żart z "Powrotu do przyszłości":
https://www.mensjournal.com/entertainment/star-wars-back-to-the-future-darth-vader-joke-2025-visions

Q__

O takim crossoverze słyszeliście? Ja dopiero na dniach się o nim dowiedziałem...
https://www.youtube.com/watch?v=i3enBgAZx98
https://www.youtube.com/watch?v=2dtWBdeM4o8

Q__


Q__


Q__


Q__

O crossovero-sylwestrowym odcinku Świata według Kiepskich:
https://www.youtube.com/watch?v=S4NPscCYSe4

Q__

#55
Wspominane serialowe spotkanie Daredevila z The Punisherem - reupload:
https://www.youtube.com/watch?v=VbK6wCUADyY

A to Chuck Norris w świecie SW:
https://www.youtube.com/watch?v=SoTQBLy_Ygk

Q__

Na taki kanał YT ze scenariuszami spotkań różnych postaci i uniwersów (w tym sporo ST) trafiłem:
https://www.youtube.com/@GalaxyTheorist/videos

Q__

#57
Za Drixem:
- mostkowi z TNG jako Drużyna A
https://www.facebook.com/story.php?story_fbid=1252947283649980&id=100068041594680
- Chuck Norris jako kapitan GF
https://www.facebook.com/TheFederationUK/photos/when-chuck-norris-joined-starfleet-they-immediately-made-him-a-captain-and-gave-/1249038420707533/

Dyskusja (o tym drugim przypadku):

Drix
ciekawe jakim kapitanem byłby

Q__
Skutecznym ;) .

Q__

#58
Dam tu. Aspirująca do miana przyszłego źródła wiedzy o wszystkich fikcyjnych światach MOA - Multiversal Omnipedia:
http://moa.omnimulti.com/

Dyskusja:

Drix
Szkoda że nie sf

Q__
SF też, acz nie tylko...

Drix
Nie wiem mi się link nie odpala oznacza go jako niebezpieczny

Q__
Czasem warto się odważyć otworzyć  mimo to. Zwł., że nie prześlesz raczej danych logowania ;) .

WVR_23PH
http zamiast https? Niektóre przeglądarki krzyczą o to.

Drix
Pewnie tak

Q__

#59
DC w spory crossover idzie:
https://www.dc.com/blog/2026-02-09/come-out-writing-the-dark-truth-behind-superman-s-battle-with-homelander
https://www.dc.com/blog/2025-10-27/come-out-writing-new-challengers-approaching

Dyskusja:

WVR_23PH
Ojczyznosław (doskonałe tłumaczenie) chyba jest bez szans przeciwko Supermanowi?

Drix

Mój crush w tym serialu

Ledsbourne
W sumie nigdy nie widzieliśmy jak Superman wybebesza grupy randomowych ludzi swoim laserowym wzrokiem...

Drix
Superman ratował samoloty nie pozwalając im się rozbić


Ledsbourne
Mnie zawsze irytował Superman, bo był overpowered z jedną idiotyczną słabością, jak Gwiazda Śmierci. Ale w sumie Homelander (i po drodze Dr. Manhattan) uświadomili mnie, dlaczego jeszcze Superman jest beznadziejnie napisany jako postać 🤧

Drix
Trzeba pamiętać że facet nosił majtki na spodnie

Q__
Beznadziejność to tu pojęcie względne. Może i Superman jest nudno/grzecznie napisany, ale ktoby nie wybrał dżielenia świata raczej z nim, niż z Homelanderem.(Doctor Mahhattan to wybór neutralny. I tak by odszedł do swoich boskich spraw, nie oglądając się na mrówki. Także te dwunożne.)

Drix
Batman nie chciał dzielić świata z eSką

Q__
Batman jest z natury podejrzliwy. Ale dogadali się przeciez.

WVR_23PH
[Superman] Bywa, że jest nudnym "goody two-shoes", jak Cap A, ale jest tyle jego wersji, że i dobrze napisane się trafią, albo przynajmniej ciekawiej (Czerwony Syn). Z drugiej strony, czemu czasem "mroczny i ponury" miałoby być od razu lepiej?

Ledsbourne
Nie chodzi o to, że "mroczny i ponury", po prostu porównując z Supermanem, Dr. Manhattan i Homelander wydają mi się bardziej realistyczni - istoty o boskich mocach, więc skalując powinny traktować ludzi mniej-więcej tak jak my zwierzęta. W sumie w jakimś stopniu to dotyczy większości superpowered superbohaterów

WVR_23PH
Zgadzam się, ale równocześnie zauważam, że ten realizm jest...smutny? Źle traktujemy istoty słabsze więc tego samego się spodziewamy od silniejszych, i nazywamy to "realizmem" podczas, gdy jest to raczej pesymizm. 🤔

RedHatMeg
To jest dobry moment, aby wstawić ten mój stary tekst:
https://planetakapeluszy.com/2018/06/28/czerwiec-z-supermanem-artykul-czlowieczenstwo-czlowieka-ze-stali/
I jeszcze coś o Batku i Supsie:
https://planetakapeluszy.com/2018/06/06/czerwiec-z-supermanem-superman-i-batman/
Zawsze mnie w sumie denerwowało porównywanie "który jest lepszy", "który wygrałby walkę", bo Superman i Batman reprezentują sobą różne cnoty.
A Homelander i całe to tałatajstwo nie jest "ciekawie napisany". To formuła, którą wałkuje co druga dekonstrukcja opowieści superbohaterskich.
A wiecie jaka nie jest źle napisana parodia Supermana? Metro Man z Megamocnego.
Superian z Kleszcza.
Do pewnego stopnia też Goku z Dragon Balla i Saitama z One Punch Mana.
Do Supermana trzeba dorosnąć.


Q__
[ad: Goku i Saitama] Żaden nie miałby szans ze Shaggy'm ;) .
A Cap. Am. jest nudny tylko wtedy kiedy jest nudny ;) :

https://muzeum.startrek.pl/forum/index.php?action=vthread&forum=5&topic=1119&page=9#msg264108
https://muzeum.startrek.pl/forum/index.php?action=vthread&forum=5&topic=3742&page=0#msg280682

WVR_23PH

hasztag tylkoLobo

Drix
[ad: Batman podejrzliwy] Jak i ja

Ledsbourne — 19:28
"Wprawdzie Batman ma schowany gdzieś kryptonit na wypadek, gdyby musiał kiedyś walczyć ze złym Supermanem (zresztą ma plan na pokonanie każdego członka Ligi, gdyby stali się źli)"
No właśnie - to jest problem, dlaczego Superman nie ma racji bytu. X-Men, gdzie są zasadniczo dwie frakcje mutantów mające różne filozofie (chociaż podobnie Xavier ma protokoły na każdego mutanta...), w lepszy sposób radzi sobie z tym, że jednak możliwe jest istnienie dobrych istot z supermocami. Ozymandiasz przed wprowadzeniem w życie swojego planu zbawienia ludzkości upewnia się, że Dr. Manhattan mu nie przeszkodzi (w komiksie dodatkowo próbuje go wyeliminować na końcu, za to w filmie mamy chyba ciekawsze rozwiązanie tego zbawienia poprzez zrobienie z Manhattana wspólnego wroga). The Boys pokazuje całkowitą patolę istot z supermocami, ale z drugiej strony... Przez te wspomniane powyżej wątki pokazuje, że to jedyna sensowna strategia jakby się było istotą z supermocami. Bo gdyby takie istoty faktycznie istniały, to nieważne, jak przyjacielskie i pomocne by były - w najlepszym przypadku balibyśmy się ich i próbowali je pokonać z tego strachu, w najgorszym wojsko próbowałoby zniewolić ich jako superbroń lub odtworzyć ich moce dla swoich superżołnierzy. Wyobraźmy sobie, że np. pojawiają się mutanci w stylu X-Men - jeżeli sami nie jesteśmy tymi mutantami, to najsensowniejszym, co można zrobić, jest wstąpić do "Friends of Humanity" i upewnić się, że mutanci zostaną wyeliminowani lub spacyfikowani. I w drugą stronę - wyobraźcie sobie, że macie supermoce, powiedzmy jak Homelander czy Superman. Jedyne sensowne, co możecie zrobić, to przejąć władze nad światem i upewnić się, że ludzkość nigdy nie stworzy broni mogącej was wyeliminować lub technologii mogącej was zreprodukować.
zresztą nawet w ST mamy istoty od Q, którzy mogą sobie robić z nas zabawki, przez Nagilum sprawdzające, czym jest śmierć, bo Douwda, który nie do końca kontroluje swoje moce i niechcący doprowadza do zagłady 50-miliardowego gatunku :P
RedHatMeg — 19:32
Superman nie jest po to, aby być realny.
Ani superbohaterowie nie zawsze są po to, aby wydawali się prawdziwi.
Ledsbourne — 19:33
jasne
RedHatMeg — 19:34
Superman (i Kapitan Ameryka zresztą też), to symbole, które mają nas inspirować.
Batman też, na swój sposób inspiruje. Stara się poprawić stan swojego miasta, wykorzystać swój intelekt i pieniądze w służbie dobra. Jego cnotą jest zresztą niepodbita wola.
Ledsbourne — 19:35
Kapitan Ameryka jest OK i ma ciekawe backstory
RedHatMeg — 19:36
Mój ulubiony Avenger ;D
Ledsbourne — 19:36
Superman to praktycznie postać boga z obcej planety, to jest bardziej religijne niż motywujące  :P
https://smbc-comics.com/index.php?db=comics&id=1976 :D

RedHatMeg — 19:39
Religia też potrafi dawać nadzieję i motywować do dobra. Kontrowersyjne stwierdzenie, wiem.
Ale z drugiej strony mi się taka religijna, chrystianistyczna interpretacja Supsa nigdy nie podobała.
Natomiast...
Można zrobić niemalże boskich superbohaterów z innych planet, ale sprawić, że jednak będą interesujący.
A nawet ludzcy.
A teraz, jako bonus, dam Wam jeszcze kilka rzeczy do czytania: https://planetakapeluszy.com/2019/05/29/maj-z-batmanem-artykul-rycerstwo-mrocznego-rycerza/
https://planetakapeluszy.com/2019/05/31/maj-z-batmanem-ze-wspomnien-fana-batman/
https://planetakapeluszy.com/2025/08/27/sierpien-ze-spider-manem-artykul-wielka-odpowiedzialnosc-czlowieka-pajaka/

Drix [F11],  — 19:59
Nie zawsze czyli mogliby
Drix [F11],  — 20:00
Jak każdy Heroes
Drix [F11],  — 20:01
Do czego maja cie inspirować osiągnięcia kosmity który nie umie ubierać majtek i na nieograniczoną siłę? Dla mnie to mentalnie to sami jak dzieci mówiące że kupiły mieszkanie w wieku 18 lat zapominajace dodać że mają bogatych rodziców.
Drix [F11],  — 20:02
Batman jest zwykłym gościem z grubym portfelem który dostaje po głowie.
 [F11],
RedHatMeg — 20:02
Cały czas powtarzasz ten sam argument o majtkach.
Drix [F11],  — 20:03
Nie na w tym nic kontrowersyjnego. Wszystko co niesie ze sobą jakieś wartości może motywować do działania.
 [F11],
RedHatMeg — 20:04
A do tego, że własnie ten kosmita reprezentuje sobą moc wykorzystywaną dla dobra innych. Tak samo Batman, chociaż w inny sposób.
Drix [F11],  — 20:04
Bo jest śmieszny cos jak Spock i elficki uszy.
RedHatMeg — 20:04
Trzeba o nich myśleć jak o mitycznych herosach.
Bo tym są dla Amerykanów.
Drix [F11],  — 20:05
Cienka jest granica między dobrem a fanatyzmem.
Drix [F11],  — 20:06
Nie możesz ich na siłę spawać z amerykańską kultura
 [F11],
RedHatMeg — 20:06
No jest. I dlatego też potrzebny jest wzór bohatera, który ma współczucie, zdrowy rozsądek i potrafi kwestionować to, co mówi rząd.
 [F11],
Q__ — 20:07
Może, a właściwie mógłby, np. Trumpa, do zauważenia, że mając nawet największą przewagę lepiej wypadasz, gdy korzystaszcz z niej odpowiedzialnie. I że nawet gdy ją masz ne jesteś niepodatny na ciosy.

RedHatMeg — 20:08
Ależ ja tego nie spawam na siłę. Sami Amerykanie uważają, że superbohaterowie DC i Marvela (jak również Gwiezdne Wojny) są czymś na kształt ich mitologii: https://www.ebsco.com/research-starters/history/superheroes-new-mythology
Są całe książki o tym temacie.
Drix [F11],  — 20:09
Bohater musi też być realistyczny a nie był do porzygu dobry bo jest dobry.
Drix [F11],  — 20:10
Od tego ma swoich doradców.
Drix [F11],  — 20:10
Amerykanie myślą że cały świat kręci się w okol nich
 [F11],
RedHatMeg — 20:11
No, może np. mieć wątpliwości, może się wkurzać, może tęsknić za domem i czuć, że nie pasuje. W tym sensie Superman jest realistyczny.
 [F11],
WVR_23PH — 20:12
Jeśli chodzi o (pop)kulturę, nie mylą się az tak bardzo.
 [F11],
RedHatMeg — 20:12
A co to stwierdzenie ma do tego, co było mówione?
Ja nie mam aż takiego wielkiego przywiązania do Supsa, jak niektórzy. Dopiero niedawno odkryłam go na nowo.
Ale mam swojego "superbohatera", którego nieskazitelność i prostotę cenię.
Drix [F11],  — 20:15
On nie ma takich uczuć. Superman mówi jestem osiedlowym sterydem i mogę robić co chce. W tej analogii właśnie homelander jest jego prawdziwą wersja.
RedHatMeg — 20:15
Są tacy fikcyjni bohaterowie, którzy niosą ze sobą pewne wartości i ludzie ich za to lubią.
 [F11],
RedHatMeg — 20:15
Weź się nie pogrążaj.
To jest wypowiedź typowego krytyka: "No, nie czytałem, nie oglądałem, nie wiem o co chodzi, uważam to za gówno, ale i tak się wypowiem."
Tak brzmisz.
Nie można tego traktować poważnie.
Drix [F11],  — 20:18
Amerykanie zadbali o to aby ich kultura była softpower projekcji swojej siły. Dlatego my tęsknimy za ich życiem znając je z filmów które odbiega daleko od tego filmowego.
Drix [F11],  — 20:20
Że herosi nie na domena amerykańskiej kultury. Są obecne w każdej.
Drix [F11],  — 20:21
Pamiętaj że każdy bohater dzieła literackiego jest superbohaterem. Czym się różni Superman od Bonda czy kapitana Nemo.
Drix [F11],  — 20:22
Nie wiem skąd to bierzesz. Jesteś zakochana w Supermanie o to zaburza twój jasny osad.
 [F11],
WVR_23PH — 20:23
Trochę naciągane, imo. Bohaterowie dzieł literackich nie są z defaultu superbohaterami.
Drix [F11],  — 20:23
Czytałem oglądałem jestem fanem dc.
 [F11],
RedHatMeg — 20:23

Drix [F11],  — 20:24
Ty brzmisz tak "Superman jest fajny jest super bo jest fajny daje nadzieję i jest fajny. Musicie go kochać"
RedHatMeg — 20:27
Jak się czyta jakieś kilka ostatnich wyopiwedzi w wątku, zamiast dojść do momentu, kiedy ta rozmowa się zaczęła, można dojść do takich płytkich wniosków.
Drix [F11],  — 20:28
Patrząc co przechodzą i co robią trochę są. Pomiędzy Bondem a Batmanem nie masz dużej różnicy.
Drix [F11],  — 20:29

Drix [F11],  — 20:29
Jakie wnioski wyciągasz uzależnione jest od Ciebie.
 [F11],
RedHatMeg — 20:31
Patrząc na twoje wypowiedzi w różnych wątkach, odnoszę wrażenie, że po prostu chcesz się pokłócić z ludźmi. Nie wiem czemu, nie wiem po co. Może masz w sobie dużo negatywnej energii i chcesz jej dać upust. Ale to oznacza, że gadanie z tobą jest naprawdę męczące.
Czy zajrzałbyś tutaj, gdybyśmy nie mówili o znienawidzonym przez ciebie Supsie?
Czy odezwałbyś się w temacie o SFA, gdybyś nie uważał go za kompletne dno?
Otóż nie.
Widzę z twojej strony tylko rzeczy, których nienawidzisz, ale kompletnie nie wiem, co kochasz.
 [F11],
WVR_23PH — 20:33
Nie mylisz trochę plot shield i innych "uprawnień" bohatera z supemocami? A i nie wszyscy bohaterowie takie uprawnienia mają, niektórzy giną, że najprostszy przykład przytoczę - Ned Stark.
Drix [F11],  — 20:42
ciezko uznac neda za bohatera, jego pojawienie sie to tylko zawiazanie akcji potem go zabijaja (jako jedynego bohatera w sadze) i fabuła wisi na barkach innych postaci.
Drix [F11],  — 20:43
ale jakie supermoce ma batman jakich nie ma bond?
zreszta plotarmor tez jest niejako wpisany w supermoc superbohatera.
Drix [F11],  — 20:45
nie zauwazyłem tego. szczególnie ze rozmawiam z wieloma osobammmi na rozne tematy.
Drix [F11],  — 20:45
sledze wszystkie tematy na dc. Pojawienie sie w nim supermana nie ma nic do rzeczy.
Drix [F11],  — 20:46
szczegolnie ze go bronie wtedy kiedy na to zasługuje co pominełas.
Drix [F11],  — 20:46
otoz tak
 [F11],
RedHatMeg — 20:46
Ale ja zauważyłam. Bo ze świecą szukać miejsca, gdzie byś się do nikogo nie przywalał.
 [F11],
RedHatMeg — 20:46
Pokaż.
Drix [F11],  — 20:47
widac nie jestes aktywna a tyle albo nie chcesz tego zobaczyc
 [F11],
RedHatMeg — 20:47
Teraz z kolei robisz wrażenie dziecinnego.
Widzę to co widzę.
Nie dajesz mi specjalnie sposobów na to, aby cię poznać z innej strony.
Drix [F11],  — 20:47
ale wiem ze jestes uprzedzona do mnie nie pierwszy raz mnie atakujesz za to co głosze bo Ci się nie poodba.
Drix [F11],  — 20:48
widac zle szukasz
Drix [F11],  — 20:48
wejdz zobacz przeczytaj
Drix [F11],  — 20:49
ty sie dalej bawisz w pania profesor od polskiego
 [F11],
RedHatMeg — 20:49
Tak to każdy może powiedzieć. A ja chce przykładów. Pokaż mi siebie z lepszej strony.
Drix [F11],  — 20:50
jestem tu zeby wyrazic swoj poglad do którego mam prawo Tobie on nie pasuje bo masz inny poglad wiec zaczynasz mnie atakować personalnie. Nie rusza mnie to kompletnie
RedHatMeg — 20:50
Udowodnij mi, że moje uprzedzenia są nieprawdziwe.
 [F11],
WVR_23PH — 20:50
Dam inne przykłady, jest ich wiele, z naszego podwórka - Kwiaty Dla Algernona, Kantyczka dla Leibowitza....
 [F11],
RedHatMeg — 20:50
Nie rusza, ale ciągle odpowidasz.
 [F11],
Ledsbourne — 20:50
Ale przecież akurat w GoT to łatwiej policzyć postacie, które nie giną w którymś momencie 🤧
RedHatMeg — 20:50
Gdyby cię nie ruszało, dałbyś sobie spokój już po kilku zdaniach.
Drix [F11],  — 20:51
ale co z nimi?
Drix [F11],  — 20:51
przepraszam zatem,
WVR_23PH — 20:52
@Drix, @RedHatMeg :spock:  dajcie spokój, bo to do niczego nie prowadzi. Dziękuję z góry.
Drix [F11],  — 20:52
ale te poboczne, główne nawet jak gina to potem wracaja z martwych np Kathelyn stark itp
 [F11],
RedHatMeg — 20:52
Również przepraszam. Zacznijmy zatem od początku znajomość.
 [F11],
WVR_23PH — 20:52
Przykłady tego, że bohater może ale nie musi być superbohaterem.
Drix [F11],  — 20:53
gorsze rzeczy fandom przezył
Drix [F11],  — 20:53
kwiatów nie znam nie odniosę się
 [F11],
WVR_23PH — 20:53
Polecam.
Drix [F11],  — 20:53
Kantyneczke czytałem wieki temu
 [F11],
RedHatMeg — 20:53
Gównoburze, które zamieniały się w gównohuragany😆
Ale fakt, takie kłótnie są męczące.
Drix [F11],  — 20:54

Drix [F11],  — 20:54
zycie
 [F11],
RedHatMeg — 20:55
Klasyka sci-fi. To stąd pochodzi ten motyw przygłupa, który nagle stał się genialny, a potem odkrywa, że lepiej było mu, kiedy był idiotą. Tylko tam są naprawdę mocne sceny, z tego co słyszałam.
Drix [F11],  — 20:55
kiedys byłem na spotkaniu z jednym z pl pisarzy znane nazwisko, i tak padło pytanie czy nie irytuje go ze jego bohater z kazdej draki wychodzi bez szwanku, na co pisarz ze przeciez dlatego jest bohaterem bo mu sie to udaje.
to ze bohater nie ma lasera w oczach nie czyni go mniejszym superbohaterem niz ten który je posiada.
 [F11],
WVR_23PH — 20:58
....czasami. Zgodzę się.
Ledsbourne — 21:07
*ekskrementornada
Drix [F11],  — 21:08

RedHatMeg — 21:10
Może kiedyś warto zrobić skalę fandomową Richtera.
Drix [F11],  — 21:10
+1
Ledsbourne — 21:10
Fujity!