Starfleet Academy

Zaczęty przez Q__, 23 Lis 2023, 13:14

Poprzedni wątek - Następny wątek

toudi

Cytat: Q__ w 22 Sty 2026, 16:48ps. toudi, jak wrażenia po trzecim odcinku?

ST: SFA 1x03 i po dwóch przyzwoitych odcinkach nadszedł niebywale szybko moment sprawdzenia kredytu zaufania jakim obdarzyłem serial. Niestety ale odcinek nie ma w sobie absolutnie w ogóle Star Treka. Typowa teen drama z elementami magii (normalnie bym może i powiedział, że z elementami sf, ale gdyby to był odcinek w świecie np. Harrego Pottera, to nikt by nie zauważył różnicy.

W całym odcinku dostrzegłem dwa plus, gdy na koniec dziekan Wojennej Akademii przyznaje się do błędu jak i gdy robi to Lura Thok. No i na tym kończy się w sumie to co pozytywnego wyłapałem. Nie ma nic innego, nie ma statków, nie za oficerów, nie ma nawet dobrego widoku przestrzeni tej USS Ateny, czy choćby jednego porządnego widoku z zewnątrz.

Co za to jest?
- sale do wf w jakimś liceum ukryte za Abramsowymi flarami, co by się widz przypadkiem nie dopatrzył, że nie chciało się twórcom nawet zamaskować czym i gdzie to jest.
- zdecydowanie za szybko eskalowany konflikt między szkołami.
- beznadziejna gra zespołowa, bez ładu i składu.
- beznadziejne stroje, które nijak nie pasują do fabuły czy świata.

Czy to rozpisać bardziej? Pierwsze punktu nie da się za bardzo, po prostu wróciły motywy kręcenia nuTreka. Cięcia chyba też były szybsze i częstsze. No psuje to odczucie oglądania.

Co do fabuły, to wydarzenia z odcinka zostały ukazane zdecydowanie za wcześnie. To powinno być gdzieś w drugiej połowie sezonu, gdy widz obędzie z bohaterami. A tymczasem mamy tu ledwo 3 tydzień nauki i już sprawdzenie czy cała ta Gwiezdna Akademia będzie niewypałem. No kurcze, Atena ledwo wylądowała w San Francisko i już ktoś może to zamknąć?
Do tego ten konflikt i agresja ludzi z Akademii Wojennej. Bo im czy Gwiezdnej pół boiska zabrali... a  że przywieźli cały wielki budynek-okręt pewno z dziesiątkami sal szkoleniowych to nie zauważyli. Ale pal sześć tam te konflikty o boisko. Wojenna jako pierwsza wytacza cios i to raczej niesprowokowana. Ale to że wytacza cios i że jest on niskich lotów (na poziomie niemal tak niskim jak dowcipy o bekaniu czy pierdzeniu) to jeszcze otwarcie się chwali publicznie. Co jednoznacznie wskazuje, że robią to nie tylko za cichą zgodą kadry, która udaje że o niczym nie wie, ale że to oficjalnie jest za ich zgodą i wiedzą. No tak to nie powinno działać. Kadra zawsze powinna móc się wyprzeć wszystkiego, twierdzą, że nie wiedzieli. Tu takiej opcji nie mają. I wszyscy przechodzą na tym do porządku dziennego. Żadnych sankcji, żadnych kar. 

No i oczywiście wszystko prowadzi do bezsensownej eskalacji drugiej niezorganizowanej, niezgranej drugiej strony - co się przed finałem oczywiście zmieni...

Potem poznajemy grę zespołową, której nazwy nie pamiętam i pamiętać nie zamierzam, gdzie chodzi o zdobycie punktu przez strzelanie do jakiegoś celu nad maskotką, czyli najgorszym graczem. Jedynym ciekawym aspektem tej gry jest fakt, że po trafieniu z fazera nie ma ogłuszenia, nie ma śmierci jest teleportacja na ławkę. (I jeśli ta broń ma taką możliwość, to w normalnej akcjach bym teleportował ludzi w przestrzeń kosmiczną...) No i ta gra nie ma jakoś sensu, nie można dotykać przeciwnika, ale w sumie nie wiem czy jest jakaś kara za nokaut przeciwnika z pięści. Do tego ta maskotka co niby miałby być ostatnią linią obrony, ale jest tak naprawdę pośmiewiskiem, fajtłapą, która w grze bierze udział tylko by być jeszcze większym pośmiewiskiem.

I jeszcze te stroje do gry, święcą ce się piesi, ramiona, Ja do lasertaga. I to by miało sens, gdyby to się zapalało jak w lasertagu, po trafieniu, ale oni cały czas biegają świecąc się choinki... w grze gdzie masz się chować. No to po prostu nie ma sensu ani estetycznego ani praktycznego.

Z ciekawostek tła udało się wyłapać, że Lura Thok jest po Akadami Wojennej. Oraz jest parą z Reno. Jak, czemu, po co? nie wiem. Nie wydaje się być w typie Reno tej z DSC.

Oceniać odcinka nie będę, bo jak napisałem na starcie, tu nic nie było z treka. Nie ma ani fabularnie, ani graficznie. No może to przyznanie się do błędu na końcu odcinka dwóch postaci drugo i trzecio planowych dałoby się podciągnąć pod motyw nauki lub morału ze star treka. Ino problem jest taki, że nie dotyczy to głównych bohaterów, co się mieli tu uczyć. A oni akurat z odcinka mogli się tylko cwaniactwa nauczyć.

Q__

#121
Cytat: toudi w 22 Sty 2026, 20:49Typowa teen drama z elementami magii (normalnie bym może i powiedział, że z elementami sf, ale gdyby to był odcinek w świecie np. Harrego Pottera, to nikt by nie zauważył różnicy.

Tzn. ten gadający grzybek jest b. w stylu HP, ale i przypomina podobne cuda z pulpowej SF lat '30 (typu "Księżycowego Hollywood" Kuttnera). No i powiew ORV też w tym czuć.

Cytat: toudi w 22 Sty 2026, 20:49- beznadziejne stroje, które nijak nie pasują do fabuły czy świata.

To są zasadniczo przemalowane stroje wyjściowo-bojowe z ery DSC/SNW (na co już narzekałem). Czy dziś w NASA ćwiczy się w średniowiecznych zbrojach? - bo taka analogia się nasuwa.

Cytat: toudi w 22 Sty 2026, 20:49Jedynym ciekawym aspektem tej gry jest fakt, że po trafieniu z fazera nie ma ogłuszenia, nie ma śmierci jest teleportacja na ławkę. (I jeśli ta broń ma taką możliwość, to w normalnej akcjach bym teleportował ludzi w przestrzeń kosmiczną...)

Co ciekawe - podobnie działającą broń oglądaliśmy niedawno w adresowanych do dzieciaków Scouts.

Cytat: toudi w 22 Sty 2026, 20:49Lura Thok jest po Akadami Wojennej. Oraz jest parą z Reno. Jak, czemu, po co? nie wiem. Nie wydaje się być w typie Reno tej z DSC.

Prawda. Zupełny brak chemii między tymi paniami, nawet takiej czysto służbowej czy koleżeńskiej (jak Jett ze Stametsem).
Choć jest czymś optymistycznym, Trekowym, że Reno, która przeżyła wojnę z Klingonami, związała się z pół-Klingonką.

ps. Z naszego serwera:

Krzysztof Kietzman
Nie wiem, ani jednego na razie nie widziałem. Podchodzę do tego jak pies do jeża.

toudi

Cytat: Q__ w 22 Sty 2026, 21:06gadający grzybek
Ten gadający grzybek też jakimś nieporozumieniem w tym odcinku. Gada, odbiera emocje. Nie można drażnić, bo jakąś świadomość ma. A z drugiej strony bawią się w nim w szkole czy to na nauce czy jak wiemy i nie na nauce. Dają mu magiczny środek na rozrost i on rośnie. Ale też póki nie dojrzeje, to nie można go ruszać. A jak dojrzenie to co? Będzie można go wyciąć?
Może gdyby ten grzybek był jakiś ważniejszy w tym odcinku, jakąś historię jego opowiedzieli, to miałoby sens, ale tak, to po prostu jest wątek wprowadzony tylko po to, aby na koniec zająć akademik wojennych bez jakichkolwiek dalszych konsekwencji.

Cytat: Q__ w 22 Sty 2026, 21:06Prawda. Zupełny brak chemii między tymi paniami, nawet takiej czysto służbowej czy koleżeńskiej (jak Jett ze Stametsem).
I to w ogóle była druga interakcja między nimi w serialu, bo pierwsza była w poprzednim odcinku na bankiecie, gdzie dwie zgryźliwe staruszki sobie dogadywały. I może jakby ten związek został nam jakoś pokazany, rozwinięty w odcinkach, żeby widz go sam sobie zobaczył i wysunął wnioski. Ale nie, musieli go nam wcisnąć na siłę. Po co? Przecież ta informacja nijak nie wpływa na fabułę ani tą co była ani co nadeszła w dalszej części odcinka. To jest nic nie znacząca uwaga, poza tą nieszczęsną próbą wciśnięcia na siłę wątku homoseksualnego.
Niestety pokazuje to słabość scenarzystów, że nie umieją tego zrobić subtelnie.

Cytat: Q__ w 22 Sty 2026, 21:06Choć jest czymś optymistycznym, Trekowym, że Reno, która przeżyła wojnę z Klingonami, związała się z pół-Klingonką.
Mam obawy, że scenarzyści nie pamiętają, że on ma traumatyczne przeżycia z Klingonami.

Q__

#123
Cytat: toudi w 22 Sty 2026, 21:55Mam obawy, że scenarzyści nie pamiętają, że on ma traumatyczne przeżycia z Klingonami.

Możliwe, że to mimo woli. Możliwe też, że jeszcze ten wątek rozwiną. Dwa sezony... wróć... krótkie sezoniki na to mają. Minimum.

Cytat: toudi w 22 Sty 2026, 21:55poza tą nieszczęsną próbą wciśnięcia na siłę wątku homoseksualnego.

Reno dawno została ustanowiona jako lesbijka, trudno by była w innym związku. Ale, fakt, sama introdukcja  ich relacji jest odczapna, w stylu wiadomych związków (hetero i homo) Seven. Robi się nam nowa (niedobra) trekowa tradycja z tego.

A wracając jeszcze do:
Cytat: toudi w 22 Sty 2026, 20:49Wojenna jako pierwsza wytacza cios i to raczej niesprowokowana. Ale to że wytacza cios i że jest on niskich lotów (na poziomie niemal tak niskim jak dowcipy o bekaniu czy pierdzeniu) to jeszcze otwarcie się chwali publicznie.

Co by nie gadać o szczegółach realizacji, samą ideę takich żartów da się wyprowadzić z tradycji ST:

Data: Although I did extremely well scholastically, my lack of human understanding often created social obstacles.
Wesley: Like what?
Data: I particularly remember the phenomenon of practical jokes, several of which I fell victim to.
Wesley: Tell me about it. My first week that I was there, this guy named Adam Martoni reprogrammed the sonic shower to cover me with mud. It took me a while, but I got him back really good.


TNG "The Game"

EDIT:
Co do tradycji, Krzysztof Kietzman dopowiedział jeszcze na naszym serwerze:
Tę tradycję to w ogóle się wyprowadza ze szkół wojskowych.

toudi

Cytat: Q__ w 22 Sty 2026, 22:04Co by nie gadać o szczegółach realizacji, samą ideę takich żartów da się wyprowadzić z tradycji ST:
da się, ale musi być kilka warunków spełnionych by to działało.
Jeśli chodzi o pokazanie na ekranie, to powinno się najpierw jakoś pokazać, dlaczego dwie gruby są do siebie wrogo nastawione. Nie wystarczy, bo tak i już, trzeba jakoś to stopniować. Np. nie wiem, Flotowcy mają lepszy sprzęt, albo są inaczej premiowani. Tak by Militarni czuli się zagrożeni. Albo Militarni wykazujący się wyższością, bo niby tradycja od 100 lat, a nie jakieś nowe wynalazki (tu co prawda to średnio pasuje, bo flotowcy byli wcześniej ale mieli przerwę w istnieniu, ale chodzi o koncept). I te interakcje narastające przez kilka odcinków. A nie jeden pokaz sił na sali ćwiczeń i to pojedynczych, zaraz po otwarciu akademii dla flotowców.

Oraz in uniwerse, to te pranki muszą być robione za cichym przyzwoleniem ale bez oficjalnej zgody kadry. Tak by mogła ona wykręcić się, że niby nic nie widziała. Oraz gdyby jednak ktoś wpadł, powinien zostać przykładnie ukarany, że niby jest to nietolerowane.
A tu co mamy? Nie tylko wszyscy wiedzą, kto pranki zrobił, ale jeszcze winowajcy sami się przyznają publicznie i nie ponoszą kary. Czego to uczy? że silniejszy ma rację i jest bezkarny? Że można ośmieszać i poniżać innych? I to sojuszników? To się wydaje nieakceptowalne nawet na standardy Akademii Wojny.

Q__

#125
Cytat: toudi w 22 Sty 2026, 22:19da się, ale musi być kilka warunków spełnionych by to działało.
Jeśli chodzi o pokazanie na ekranie, to powinno się najpierw jakoś pokazać, dlaczego dwie gruby są do siebie wrogo nastawione. Nie wystarczy, bo tak i już, trzeba jakoś to stopniować. Np. nie wiem, Flotowcy mają lepszy sprzęt, albo są inaczej premiowani. Tak by Militarni czuli się zagrożeni. Albo Militarni wykazujący się wyższością, bo niby tradycja od 100 lat, a nie jakieś nowe wynalazki (tu co prawda to średnio pasuje, bo flotowcy byli wcześniej ale mieli przerwę w istnieniu, ale chodzi o koncept). I te interakcje narastające przez kilka odcinków.

Racja, poszli na skróty (choć niby była delikatnie akcentowana niechęć między szefami szkół). A w zasadzie można było zrobić to b. prosto - Szkoła Wojenna wyrosła ze starej Akademii GF, kontynuowała jej tradycje w ciężkich czasach, i teraz w odrodzonej obok niej Akademii widzi uzurpatorów. Do tego dałoby się nawet dodać wątek metakomentarzowy - Akademia jest bardziej inkluzywna, w selekcji stawia czasem na mniej oczywiste (dostrzegalne z czasem) zalety, podczas gdy Militarni sprofilowali się dość wąsko i wkradły się im krypto-elitystyczne ciągoty (z których będą musieli się otrząsnąć z bieguem fabuły). No i dać taki odcinek na środek sezonu by sytuacja (i międzyakademijna, i miłosna) zdążyła dojrzeć.

Cytat: toudi w 22 Sty 2026, 22:19Oraz gdyby jednak ktoś wpadł, powinien zostać przykładnie ukarany, że niby jest to nietolerowane.

Tzn. przykładność mogłaby być względna (pamiętamy kary dla Scotty'ego i Kirka, czy to, jak Sisko opieprzeł czasem podkomendnych), ale z zachowaniem pewnych pozorów.

ps. Zeszłoodcinkowy klip wspominkowy:
https://www.youtube.com/watch?v=uxNHZQDskOM

ps. 2. Z naszego serwera:

RedHatMeg
Trochę mnie ta wojna żartów rozczarowała, bo przez dłuższy czas Caleb i spółka nic nie robili, aby się odegrać. Bardziej skupiali się na grze w Calica i dopiero potem zdecydowali się jakoś odpowiedzieć (a i tak ich żart był zaproponowany przez dyrektorkę)
Poza tym trochę też miałam na początku do Nahli pretensje, że postanowiła nic nie robić w sprawie tego żartu z transporterem. W pełni rozumiałam argument "dzieciaki będą dzieciakami", ale jednak bardzo szybko te żarty mogłyby przerodzić się w coś groźnego. Dlatego myślałam, ze powinna chociaż ustalić z Kerlekiem jakieś granice.
No i ten odcinek udowadnia po raz kolejny, że mamy powrót do męczących romansów. Nie tylko Tarima i Caleb, ale i Genesis i Darem zwiastują wątki, których nie kupię.


ps. 3. A te linki za Drixem:
https://www.ppe.pl/news/396869/star-trek-w-drodze-na-polskie-ekrany-widzowie-wysmiewaja-nowy-serial-ze-srednia-1-7-10.html
https://www.facebook.com/photo.php?fbid=1415077986965997&set=a.702405404899929&id=100053914264451
https://www.facebook.com/story.php?story_fbid=1527450962716072&id=100063535477974
https://www.facebook.com/story.php?story_fbid=1199837075605000&id=100067361554453
https://www.facebook.com/story.php?story_fbid=122118404109128278&id=61583848356379

Q__

#126
Z naszego serwera:

xetnoinu
Ja czekam na wersję pl na Skyshow. A oczekiwania to teendrama. Zatem pierwszy plan nie jest dla nas. Ale dalsze plany mogą dać nam przyjemność. Powrót gatunków, smaczki, nawiązania  - będzie czuję fajnie. Ze zwiastunów widzę piękne plany  zdjęciowe i rozmach.
I trzymam kciuki aby serial przyciągnął swoją grupę docelową i był tak skonstruowany aby oni potem chcieli oglądać tng tos i całość klasyczną.


Krzysztof Kietzman
Nie przyciągnie. To pokolenie ma własne fiksacje, zainteresowania. Już widać raczej, że nie przyciąga.
Był już w ogóle serial SF typu teen drama na kanale TV - nazywał się Pandora, przetrwał dwa sezony.
Na kanale CW, sorki.
No i w zasadzie The Ark, które podobno ma mieć 3. sezon.


Q__
O The Ark swego czasu wspominałem:
https://trek.pl/forum/topic/seriale-zapomniane-anulowane-i-mniej-znane/page/7/#post-253875
To i o Pandorze cokolwiek zlinkuję:
https://en.wikipedia.org/wiki/Pandora_(TV_series)
https://www.imdb.com/title/tt10207090/
https://www.filmweb.pl/serial/Pandora-2019-833584
https://www.youtube.com/watch?v=RJLDAPYeVtU
Przy czym warto zauważyć jak niskie noty widowni mają te produkcje, i to bez uchwytnych śladów review bombingu.

Krzysztof Kietzman
Nie no, oba sa fatalne, a w przypadku The Ark to nawet niechcący wdałem się w dysksusję z Devlinem.
Bo napisałem, jakie to durne, że oni odnajdują na asterodzie dwa nowe PIERWIASTKI - pierwiastki o kolejnych większych liczbach są niestabilne i powstają jedynie w warunkach laboratoryjnych. Spekuluje się o tzw. wyspach stabilności, tj. pierwiastki o określonych wysokich liczbach mogą być bardziej stabilne, ale i tak nie występują one w naturze.
Na co się pojawia pan Dean Devlin i linkuje mi artykuł, z którego czerpał wiedzę.
I co tam jest? Że na asterodzie odnaleziono nowe ZWIĄZKI CHEMICZNE.
Typ nie odróżnia pierwiastków od związków chemicznych.
Natomiast czy można to oglądać w ramach guilty pleasure? Paradoksalnie, Pandorę brardziej, bo nie bierze siebie na poważnie.
A The Ark jest robione przez debila.
Jeszcze był taki serial
https://en.wikipedia.org/wiki/Intergalactic_(TV_series)
A z niemłodzieżowych, a rozrywkowych zabawnych to Killjoys - trooochę następca Firefly, ale bez dobrych dialogów.

Q__
Coś tam o nich gadaliśmy ;) :
https://muzeum.startrek.pl/forum/index.php?action=vthread&forum=5&topic=3898

Kirk1978
Tak się zastanawiam co jest z tą całą szefową akademii. Choruje na coś?  Dziwnie sie zachowuje.
 
Q__
Nie, to jej cecha gatunkowa. Wygląda na to, że Lanthanici zachowują w sobie dużo ze swojego wewnętrznego dziecka, i pozwalają mu często wyglądać na świat, mówiąc metaforycznie.

Q__

#127
Parę słów o odcinku 3 ("Vitus Reflux"). Zacznę od pozytywów - twórcy niewątpliwie chcieli coś powiedzieć, i nawet to powiedzieli - o uczeniu się na czym polega przywództwo (nawet jeśli ktoś może tu narzekać na kopię zakończenia wątku Dala i Gwyn, czy poprawność polityczną, która każe dziewczynie być skuteczniejszą), gra zespołowa, i - trochę bardziej bełkotliwie - o zwyciężaniu cierpliwością, przemyślnością, i przekuwaniu teoretycznych wad w atuty.
Tu kończy się dobre. Złe jest zarówno to, że kadeci z War College (który jednak mają jakieś tam indywidualne cechy, pewnie planowany jest ich powrót - mamy m. in. Wolkanina, mamy alarowatą Romulankę) robią swoje tak otwarcie (o czym pisał/eś już toudi), jak i to, że zwycięski plan podaje swoim kadetom na tacy pani kapitan. Struktura odcinka też nie jest dobra - chaos, chaos, chaos - słaba kopia ćwiczeń z "Gry Endera", i tych z filmowych "Starship Troopers" (niby można się tu doszukać jakichś podobieństw do klimatu lądowej bitwy z DS9 "The Siege of AR-558", choć więcej do niesławnych tradycji Andromeda Action Hour, ale wszystkie te - chwilami nawet emocjonujące - elementy zostają wrzucone w fabułę bez ładu i składu; planu na realizację zabrakło), zaś finalny tryumf Flotowych nad Wojennymi wygląda na wyjęty ze słabego - np. pilotowego - odcinka LD, co na żywo razi jakoś podwójnie.
Do tego twórcy znajdują czas na wrzucenie w to wszystko totalnie antyklimatycznie zagranej relacji pani komandor z Reno (o czym też była mowa) - co szczególnie boli po udanym wątku Culmets, zagranej lepiej relacji Caleba i Tarimy (jak z młodzieżowej opery mydlanej, ale jakoś działa, chwilami) i jeszcze - paradoksalnie, ta wypadła najlepiej - sugestii, że głowy obu Akademii mogą się mieć ku sobie.
Ot, niestrawnie zmieszany groch z kapustą.
Aha: wątek oka nawet pomysłowy (choć żeby tak łatwo oszukać systemy komp. w XXXII wieku?), ale jakoś niesmaczny przez swoją graficzną dosłowność.
Przy czym nie jest to najgorszy odcinek Treka ever. Zobaczymy, czy za (niecały) tydzień się zrehabilitują, czy trend się utrzyma (co już by było tragiczne).

Q__

#128
Jessie Gender w obronie Starfleet Academy:
https://www.youtube.com/watch?v=scX_DB6n268

Redakcja TM podcastowo podsumowuje trzeci odcinek SFA i rozmawia z Odedem Fehrem:
https://trekmovie.com/2026/01/23/podcast-all-access-star-trek-gets-vitus-reflux-and-talks-to-oded-fehr-about-starfleet-academy

Wspominkowa scena minionoodcinkowa ;):
https://www.youtube.com/watch?v=Vo52tTWIDUc

Yashere (z Picardo) o żeńskiej Jem'Hadar:
https://www.instagram.com/p/DTk7Fl6DHfB/
I nie tylko:
https://www.instagram.com/reel/DTykAKOEYuq/
https://trekmovie.com/2026/01/24/gina-yashere-robert-picardo-talk-klingon-jemhadar-debate-and-theories-for-star-trek-starfleet-academy/

Wywiad z Raoulem Bhaneją (komandor Kelrec z War Collage):
https://blog.trekcore.com/2026/01/interview-star-trek-starfleet-academy-raoul-bhaneja/

Trochę danych o startowej oglądalności SFA:
https://trekmovie.com/2026/01/27/initial-data-shows-starfleet-academy-performing-well-ahead-of-other-paramount-star-trek-series/

I zapowiedzi odcinka 4. Zdjęcia:
https://trekmovie.com/2026/01/26/preview-episode-4-of-star-trek-starfleet-academy-with-12-new-images-from-vox-in-excelso/
https://blog.trekcore.com/2026/01/new-star-trek-starfleet-academy-episode-104-photos-vox-in-excelso/
https://treknews.net/2026/01/26/preview-star-trek-starfleet-academy-104-vox-in-excelso/

Opis:

Vox in Excelso — When an existential crisis threatens to wipe out a beloved but infamous Star Trek species, a cadet is forced to confront his past and strained relationship with his family. As he pursues an unexpected method of coping, Nahla races against time to save this species from extinction.
Written by Gaia Violo & Eric Anthony Glover.
Directed by Doug Aarniokoski.


Tribble będą ratować? ;)

Smok.Eustachy

Obsada Akademii Gwiezdnej Floty broniła używania wernisażu lat 2020, takich jak ,,pożar śmietnika" i ,,dorosłość", w przedstawieniu, który rozgrywa się wieki w przyszłości.
"Historycznie Star Trek został napisany językiem białego patriarchatu. Większość ludzi tak nie mówi! Star Trek wreszcie daje głos kolorowym, osobom niebinarnym, niepełnosprawnym i społeczności LGBT. "

Daniel Arenson, Sci-Fi & Fantasy Author

Niech ktoś da egzegezę

Q__

#130
Cytat: Smok.Eustachy w 28 Sty 2026, 10:29Niech ktoś da egzegezę

Że dotąd w Treku wszyscy gadali jak paniczyki z białych elit, a tera będą bardziej po ludzku i różnorodnie. Nie wiem czy to dobry wybór dla ST i czy pozytywne rezultaty fabularne da, ale z pewnością odważny i zgodny z IDIC. (Acz nie wiem też czy cytowane jest serio, czy żart ma stanowić.)

Smok.Eustachy

Cytat: Q__ w 28 Sty 2026, 11:22
Cytat: Smok.Eustachy w 28 Sty 2026, 10:29Niech ktoś da egzegezę

Że dotąd w Treku wszyscy gadali jak paniczyki z białych elit, a tera będą bardziej po ludzku i różnorodnie. Nie wiem czy to dobry wybór dla ST i czy pozytywne rezultaty fabularne da, ale z pewnością odważny i zgodny z IDIC. (Acz nie wiem też czy cytowane jest serio, czy żart ma stanowić.)
Ale jak to jest różnorodnie? Onu poszłu do domu?

Q__

#132
Cytat: Smok.Eustachy w 28 Sty 2026, 14:13Onu poszłu do domu?

To akurat wciąż jest język literacki (Dukaj).
Przypuszczam, że może chodzić raczej o coś +/- takiego:
https://www.youtube.com/watch?v=uO1B5yaoJyU

ps. Wracając do odc. 4. Jest i klip promocyjny, spoilerowy:
https://www.facebook.com/reel/852254747799683/
https://trekmovie.com/2026/01/28/see-the-uss-athena-battle-spoilers-in-trailer-for-star-trek-starfleet-academy-episode-4/


Q__

#134
Recenzje fanowskie odc. 4:
https://blog.trekcore.com/2026/01/star-trek-starfleet-academy-review-vox-in-excelso/
https://treknews.net/2026/01/29/review-star-trek-starfleet-academy-104-vox-in-excelso/
https://trekmovie.com/2026/01/29/recap-review-star-trek-starfleet-academy-finds-honor-in-vox-in-excelso/
https://reactormag.com/tv-review-star-trek-starfleet-academy-vox-in-excelso/
https://www.jammersreviews.com/st-sfa/s1/vox-in-excelso.php
https://www.ex-astris-scientia.org/episodes/sfa1.htm#voxinexcelso
https://kneelbeforeblog.co.uk/tv/starfleet-academy-vox-in-excelso/
https://www.youtube.com/watch?v=cMZQOOAg6U8 - Jessie Gender
https://www.youtube.com/watch?v=hJFI9Nft2JM - Sci-Finatics
https://www.youtube.com/watch?v=Rqaee6k_ETo - TrekCulture 1
https://www.youtube.com/watch?v=k2BHy2Faqzc - Trek Central
https://www.youtube.com/watch?v=oowkz7GFwXY - TrekYards 1
https://www.youtube.com/watch?v=7DDqyjEWRxc - Dave Cullen

A za Drixem. Nowa wypowiedź Picardo:
https://gizmodo.com/star-trek-starfleet-academy-robert-picardo-modern-speaking-2000715030
I Geekosfera:
https://www.facebook.com/story.php?story_fbid=1205068448415196&id=100067361554453

I jeszcze wymiana zdań z naszego serwera:

Kirk1978
Lipa z Klingonami, liczyłem na siłę, wielkość, chwałę, honor, sianie trwogi w sercach wrogów.
A robią z nich nędzarzy


Q__
Tak się kończy stawianie na wojnę, zamiast na rozwój...

Kirk1978
Raczej zrobili to samo co z Romulanami. Podobieństwo jest
I wojna to tez rozwój jeszcze szybszy niz w czasie pokoju
Atom, sonar, radar, łączność,  komputery itd
I w ST tez
Federacja fazery, torpedy, osłony,
Itd


Q__
Wojna to szybki rozwój przez chwilę, potem nadchodzi cena do zapłacenia.
A Romulanie - ich system też był niewydolny i zapłacili za to.


Kirk1978
Zawsze jest cena do zapłaty jak byś nie wiedział.

Q__
Tak, ale rozmaita bywa. Nie zawsze tak samo tragiczna.

Kirk1978
A tu tak Kardasjanie, Borg, Romulanie, Klingoni. Pokazują jak swój wewnętrzny ogień.

Q__
Aż ich wypali...

Kirk1978
Jak mówił Dukat były czasy ogień w nas byl a teraz boimy się własnego cienia

Q__
Przy czym mijał się z prawdą (nie wiem, czy kłamał, mógł w to wierzyć), bo najpierw wiódł wygodne życie okupanta-ludobójcy, a potem się nie bał, tylko knuł...