Dekanonizacja sekłeli

Zaczęty przez Q__, 31 Sty 2024, 17:10

Poprzedni wątek - Następny wątek

rs

Cytat: Smok.Eustachy w 03 Lut 2024, 01:03
Cytat: rs w 02 Lut 2024, 20:52(poza pomysłem Johnsona wyjścia ze schematów Lucasa),
Poza czym???

Star Wars powinno skończyć się na ROTJ albo powinien nastąpić chaos, zgorzknienie lub upadek Luke`a. Upadek silnej władzy winien prowadzić do chaosu. Wojna musiała wyczerpać zasoby, upadek dyktatury winien prowadzić do rozsprzędzenia a młodemu mistrzowi jedi winno brakować autorytetu. Luke w sequalach winien być albo zgorzkniały, albo trupem, albo wygnańcem. Jasne Johnson miał kilka słabych pomysłów, ale przynajmniej próbować wyjść poza powtarzanie dawnych pomysłów

Q__

Cytat: rs w 28 Mar 2024, 18:09albo powinien nastąpić chaos, zgorzknienie lub upadek Luke`a. Upadek silnej władzy winien prowadzić do chaosu. Wojna musiała wyczerpać zasoby, upadek dyktatury winien prowadzić do rozsprzędzenia a młodemu mistrzowi jedi winno brakować autorytetu. Luke w sequalach winien być albo zgorzkniały, albo trupem, albo wygnańcem.

Dlaczego właściwie; powinien? ;)

rs

Nie było powodu, aby nowa republika była silna. Zamiast silnej władzy powinna wrócić dawna oligarchia. W końcu elita rebeliantów to dawni senatorowie. Można się więc spodziewać powrotu ancient regime, tyle słabszego niż poprzedni. Luke musiał odbudować nowy zakon jedi, a był sam. Jego szkolenie było ekspresowane. Mimo jego pozycji w sojuszu Jedi byli skompromitowani i utracili szacunek i prestiż.

Q__

#18
Trudno powiedzieć. Raz - nie wszyscy senatorowie byli źli (ci zakładający Rebelię zwykle jakiś pion trzymali). Dwa - walka mogła niejednego zahartować. Trzy - nie bierzesz pod uwagę czynnika wybuchu (tłumionej przez Imperium) energii społecznej (kłaniają się choćby intensywna - mimo Stalina nad głowami - odbudowa Polski po II wś., czy - z epok nam bliższych - szalone lata '90).
A Jedi? Jedi szybko (i celowo) zostali zapomniani, i robili za mit. Mit zaś mógł ich idealizować, choćby dlatego, że po nich przyszły gorsze rzeczy (np. zniszczenie Alderaan czy Narkina 5 i podobne miejsca).

Poza tym nie rzutujmy modnego dziś pesymizmu na optymizm lat, które SW wydały (i wcześniejszych, z literacko-komiksowej tradycji których Lucas czerpał).

rs

Nie twierdzę, ż senatorowie są źli. Po prostu trudno oczekiwać, aby patrzyli szerzej niż własna planeta. Rebelia była przeciw silnej władzy centralnej, a mieszkańcy światów raczej mieli dość wydatków militarnych. W końcu szalone lata dziewięćdzieesiąte stworzyły słabe państwo. A Jedi? Luke był am, a Galaktyka duża. Stary zakon był zbyt mały jak na Galaktykę, a co dopiero powiedzieć o nowym.

Q__

#20
Cytat: rs w 28 Mar 2024, 23:43Po prostu trudno oczekiwać, aby patrzyli szerzej niż własna planeta.

A jednak samo stworzenie Rebelii to sugeruje. Inaczej staraliby się, po prostu, wkradać w łaski Palpatine'a i wyszarpywać ochłapy dla siebie, czy nawet swoich planet.

Cytat: rs w 28 Mar 2024, 23:43W końcu szalone lata dziewięćdzieesiąte stworzyły słabe państwo.

Ale to też jest pytanie, co decyduje o sile państwa - potęga jego machiny (m. in.) militarnej, czy bogactwo/poziom zadowolenia obywateli. Gdzie - w kanonie czysto filmowym, oraz w nowym, disney'owskim - nic nie wiadomo o jakichś istotnych rywalach, z których powodu mieszkańcy Odległej Galaktyki powinni mieć silną armię...

Cytat: rs w 28 Mar 2024, 23:43Luke był am, a Galaktyka duża.

Była w nim potęga całej Jasnej Strony. Zresztą... Widzieliśmy ile namieszać mogło dwu Sithów. Dlaczego jeden Jedi miałby być gorszy?

rs

Cytat: Q__ w 29 Mar 2024, 00:32Ale to też jest pytanie, co decyduje o sile państwa - potęga jego machiny (m. in.) militarnej, czy bogactwo/poziom zadowolenia obywateli. Gdzie - w kanonie czysto filmowym, oraz w nowym, disney'owskim - nic nie wiadomo o jakichś istotnych rywalach, z których powodu mieszkańcy Odległej Galaktyki powinni mieć silną armię...
Bogactwo może rosnąć, podczas gdy państwo jest słabe. Obywatele mogą nie być zainteresowani siłą państwa. Jest oczywiste, że po upadku imperatora trend do rozbrojenia będzie silny, a bogatsze światy nie były zainteresowane wspomaganiem słabszych ergo rządzy w Galaktyce byłyby dosyć słabe. Szczególnie, że nie ma Vongów a spadkobiercy
imperium zostali pokonani. W tej sytuacji pokój byłby porozrny, gdyż ewoluował w tworzenie nowego układu sił. Tak jak u nas osłabienie głównego mocarstwa rozzuchwala słabsze do rzucenia mu wyzwania

JSM działa trochę inaczej niż CSM. Brak jej pasji, to apatia. Obie są nieludzkie. Sitowie chcą zdobyć władzę, a Jedi nie

Q__

#22
Cytat: rs w 29 Mar 2024, 12:52Bogactwo może rosnąć, podczas gdy państwo jest słabe.

Nie zrozumieliśmy się - usiłuję Cię zachęcić do refleksji nad tym, że siłę państwa można definiować na rozmaite sposoby.

Cytat: rs w 29 Mar 2024, 12:52bogatsze światy nie były zainteresowane wspomaganiem słabszych

Tylko przy przyjęciu dogmatu, że egoizm zawsze i wszędzie dominuje. Nie zamierzam tu robić za kropotkinistę, ale za aż takiego cynika - też nie. Zresztą rozumny egoizm też może prowadzić do zachowań altruistycznych (np. "trochę w nich zainwestujemy, by trzecia wojna domowa nie wybuchła").

Cytat: rs w 29 Mar 2024, 12:52W tej sytuacji pokój byłby porozrny, gdyż ewoluował w tworzenie nowego układu sił.

Niekoniecznie - jeśli rozstrzyganie napięć przyjęłoby formę pokojową (co po latach terroru w imię Doktryny Tarkina wydaje się naturalnym wychyleniem wahadła w przeciwnym kierunku - patrz: powstanie Wspólnot Europejskich jako swoista reakcja na II wś.).

Skądinąd - dbanie o to, by tak było to idealne pole do popisu dla nowych Jedi, raczej mędrców, przewodników duchowych i negocjatorów, niż pacyfikatorów. (Tu nie sposób nie docenić patentu ze starego kanonu, że Luke rekrutował ich z istot, które zdołały przetrwać imperialne czystki, ukrywając swoją moc - a więc rozważnych, i - lepiej czy gorzej - życiowo doświadczonych, które samodzielnie wypracowały sobie jakiś pion moralny, unikając upadku na Ciemną Stronę. To ciekawszy materiał, niż - od dzieciństwa poddawani praniu mózgu - elitaryści, oglądający świat zza murów Świątyni.)

Cytat: rs w 29 Mar 2024, 12:52JSM działa trochę inaczej niż CSM. Brak jej pasji, to apatia. Obie są nieludzkie.

Jasną Stronę znamy głównie (gdy o filmach mowa) w wersji wypaczonej, prequelowej, bo schyłkowi Jedi służyli jej nieumiejętnie (dlatego upadli, w sumie z woli samej Mocy). Luke miał przynieść nowy początek, i lepsze zrozumienie co znaczy być Jedi.

Smok.Eustachy

Nowa Republika była niepotrzebna od czasów prekłeli z ich absurdami.
2. red letter media o Andorze https://youtu.be/uWhCZmPpYy0?si=ZkTNsOatuo7GnPjt

Q__

#24
Cytat: Smok.Eustachy w 31 Mar 2024, 12:51Nowa Republika była niepotrzebna

Przecież fani na nią czekali (i jej obecność - w tle, ale zawsze - była jednym z atutów TT).

Cytat: Smok.Eustachy w 31 Mar 2024, 12:51prekłeli z ich absurdami.

Prequele to Ty szanuj! (Zwł. na tle gniotów od Mychy.)

Cytat: Smok.Eustachy w 31 Mar 2024, 12:51red letter media o Andorze

Długo się do niego zabierali. Chyba wolą ST od SW ;).

ps. Pierwszokwietniowe, ale celne, podsumowanie disney'owskich SW:
https://www.youtube.com/watch?v=nF044eTh2bU

I takież pomysły na alternatywne rozegranie pewnych wątków (w sumie pokazujące absurdalność tego, co dostaliśmy):
https://www.youtube.com/watch?v=RxzN1CC4r8w
https://www.youtube.com/watch?v=Cekw3_BT_8A

Smok.Eustachy

NR jako struktura nie realizowała żadnych celów.

Q__

Minimum dwa - trwanie centralnej władzy (w łagodniejszej formie) i deimperializację (zarówno w sensie wprowadzenia nowej struktury rządów, walki z niedobitkami, jak i rozliczania winowajców). Potem doszedł cel trzeci - walka z Vongami...

rs

Cytat: Q__ w 02 Kwi 2024, 00:23Prequele to Ty szanuj! (Zwł. na tle gniotów od Mychy.)
Prequele były ciekawie wymyślone, ale jako filmy były tragiczne. W APM powinno się wyciać Jar Jara, podróż przez środek planety. Brakuje odpowiedniego tempa. Zamiast wyborów królowych na Naboo powinna być dziedziczna monarchia, co wyeliminowałoby dziwaczne wybory dziewczynek. AOTC ma fatalne dialogi, za mało patosu podczas wybijania jedi. ROTS winne zostać podzielone na dwa-trzy filmy, aby lepiej ukazać przejście Anakina na CSM

Q__

#28
Cytat: rs w 04 Kwi 2024, 22:05Prequele były ciekawie wymyślone

Dla mnie dobre pomysły zawsze przed wydmuszkowym wykonaniem.

Cytat: rs w 04 Kwi 2024, 22:05jako filmy były tragiczne.

Czy-ja-wiem...

Cytat: rs w 04 Kwi 2024, 22:05W APM powinno się wyciać Jar Jara

Raczej Lucas nie powinien dać się złamać, tylko zrobić z niego arcycwanego Sitha, jak ponoć planował...
https://trek.pl/forum/topic/gwiezdne-wojny/page/15/#post-243246

Cytat: rs w 04 Kwi 2024, 22:05Zamiast wyborów królowych na Naboo powinna być dziedziczna monarchia, co wyeliminowałoby dziwaczne wybory dziewczynek.

Może i dziwaczne, ale zawsze stanowiące powiew kosmicznej egzotyki.

Cytat: rs w 04 Kwi 2024, 22:05AOTC ma fatalne dialogi

Ot, gadanie silących się na patos zakochanych małolatów.

Cytat: rs w 04 Kwi 2024, 22:05za mało patosu podczas wybijania jedi.

Fakt. Następny Epizod ukazał to znacznie lepiej.

Cytat: rs w 04 Kwi 2024, 22:05ROTS winne zostać podzielone na dwa-trzy filmy, aby lepiej ukazać przejście Anakina na CSM

IMHO - po nowelizacji sądząc - parę dobrych scen, dialogów, więcej by wystarczyło...

Q__