Recenzje, eseje itp.

Zaczęty przez Q__, 10 Sie 2023, 12:46

Poprzedni wątek - Następny wątek

Q__



Q__

#107
Recenzje SNW, których autorem jest Ledsbourne, reblogowane przez xetnoinu - cd.:
https://www.tumblr.com/star-trek-xet/785935651020439552/wreszcie-kirk-z-prawdziwego-zdarzenia
https://www.tumblr.com/star-trek-xet/785958012173107200/mbenga-z-chapel-na-sterydach-kopiący-tyłki

I jedna recka SNW samego xetnoinu:
https://www.tumblr.com/star-trek-xet/785958794483105792/o-tym-jak-izrael-przyjmuje-ustawy-norymberskie-i

A teraz Ledsbourne - cd.:
https://www.tumblr.com/star-trek-xet/785965884944613376/fabuła-na-przekór-czyli-o-ratowaniu-kogoś
https://www.tumblr.com/star-trek-xet/785966979813097472/ciekawe-jakby-batel-zareagowała-na-skok-w-bok
https://www.tumblr.com/star-trek-xet/785968159241994240/karykatura-pacjent-szpitala-psychiatrycznego
https://www.tumblr.com/star-trek-xet/785969234731843584/pierwsze-spotkanie-kirka-spocka-i-uhury-i
https://www.tumblr.com/star-trek-xet/785973506516140033/lower-decks-zrobiony-na-odcinek-snw-ale-to-działa
https://www.tumblr.com/star-trek-xet/785974275262824448/rah-i-mbenga-czyli-tookie-i-sceny-prosto-z

O tej ostatniej taka dyskusja się rozwinęła:

xetnoinu
Widzę Olek nie zdiagnozował morderczego doktora
Muszę kiedyś tekst napisac
O morderczym MBendze
I zbrodni doskonałej
I lojalności siostry z pola walki
I syndromie trzymania w szafie sukienki Levinsky


Q__
Heh, dla mnie znów to zabójstwo da się równie dobrze czytać jako emocjonalną reakcję na stalking.

xetnoinu
Dlatego to jest dobry odcinek
Kluczowe momenty są zasłonięte za szybą
Stary chwyt
Z teatru
A działa
Jak trzeba


I Ledsbourne - cd.:
https://www.tumblr.com/star-trek-xet/785976216613208064/space-opera-z-prawdziwego-zdarzenia
https://www.tumblr.com/star-trek-xet/785978352030957568/scotty-ma-wejście-smoka

I jeszcze Ledsbourne o TMP:
https://www.tumblr.com/star-trek-xet/786032188681486336/urzekająca-dbałość-o-detale


Q__

#109
Ledsbourne o dalszych TOS-owych filmach - cd.:
https://www.tumblr.com/star-trek-xet/786243372960694272/międzygalaktyczne-wypalone-społeczeństwo-na
https://www.tumblr.com/star-trek-xet/786244144570990592/definicja-epickości-i-popis-perfekcyjnego-montażu

Oraz xetnoinu i Ledsbourne o "jedenastce":
https://www.tumblr.com/star-trek-xet/786206071649943552/bardzo-dobre-kino-rozrywkowe-z-dobrą-opcją-na
https://www.tumblr.com/star-trek-xet/786207995877097472/kobayashi-maru-bez-krzty-elegancji-jako-popychacz

Skomentowałem w/w dwuglos tak:
Zabawne jak w tych lakonicznych reckach zawarliście większość - dobrego i złego - dającego się powiedzieć o tym filmie.
Acz zabrakło wzmianek o b. intensywnym nawiązywaniu do produkcji ery TOS (przez Orciego), które da się chwalić jako Trekową erudycję, ale i  ganić jako nachalny fan service.


I Ledsbourne o filmach TNG:
https://www.tumblr.com/star-trek-xet/786245344277250048/kirk-picard-to-zdecydowanie-coś-co-zawsze
https://www.tumblr.com/star-trek-xet/786247781614551040/borg-i-kuszenie-człowieczeństwem



Q__

#112
Ledsbourne o TOS:
https://www.tumblr.com/star-trek-xet/786567194637189120/tos-odświeżające-doświadczenie-w-dobie-obecnych

B. mi się podoba ten tekst. Jak widać można być widzem o współczesnej wrażliwości, lubiącym NuTreki, i doceniać Oryginalną Serię.
Ba, pisać o niej b. pozytywnie i z pasją.

Nadto xetnoinu zaczyna reblogować recenzje TOS fluora:
https://www.tumblr.com/star-trek-xet/786610990289698816/przecie%C5%BC-nasz-kapitan-nie-m%C3%B3g%C5%82-tego-zrobi%C4%87

I recenzje ENT, których autorem jest mdabek:
https://www.tumblr.com/star-trek-xet/786616586969710592/gdzie-logika-jest-tpol-gdzie-trzeba-zawziętości

Q__

#113
1. xetnoinu o pilocie PIC:
https://www.tumblr.com/star-trek-xet/786657022958583808/federacyjna-utopia-zaślepiona-swoją-dumą-i

Za czym taka dyskusja nam poszła:

Q__
Co ciekawe i na IMDB trzyma się [w/w epizod] w czołówce nadal (acz pod jej koniec, PIC3 prawie tąż czołówkę zmonopolizował).
Przy czym przyznać muszę, że ma w/w odcinek mocne strony, nakręcony jest dość elegancko wizualnie, ale przedstawionej w nim wizji UFP i Picarda strawić nie mogę. Choć poniekąd jest to logiczny następny krok po DS9 (i Firefly).
I trzeba przyznać, że wątek polit. jest tam - w pewnych zakresach - sensownie poprowadzony. Bo i dziaders Picard ma rację w swojej nieprzejednanej krytyce wad obecnej GF/UFP. I ci, którzy jemu to i owo wytykają. G.R. by się za głowę łapał. Ale w ramach swoich założeń rzecz ma pod tym względem spójność.
Choć bawarka to tu chyba inwencja translatorska, w oryginale mamy po prostu:

https://memory-alpha.fandom.com/wiki/Decaffeination

xetnoinu
Mroki UFP były już jasno pokazane w DS9 pod koniec i filmie z przesiedleniem na rzecz sojusznika Dominium
Fobie androidowe to całe TNG
Nowością jest brak chęci społecznej do pomocy Romulanom
To jest dziwne
Raczej społeczeństwo powinno mieć problem z Klingonami
A jakoś nie ma
Te Romki jakoś tak nie zawiniły nikomu za bardzo
Rozumiem że padła decyzja o kanonicznym osadzeniu Kelvina
I było trzeba coś zrobić z supernową
Więc wymyślili brak pomocy Federacji dla nich po zamachu na stocznie
Chociaż Flota wiedziała że to Zat coś tam czyli tajna część wywiadu Romulan
Bawarka to herbata z zabielaczem
I taką we śnie pije Picard
Grając z Datą w karty
Nie pamiętam nigdy aby taką pił


Q__
Tak, ten watek romulański zgrzyta, tak jak i sub-wątek służby (na Ziemi, bo może nie na Betazed).
Tu tak bardzo chcieli skomentować kryzys uchodźczy, że poszli na duuże skróty.

[Ad bawarka] A nie, w tym stężeniu to herbata po angielsku:
https://www.youtube.com/watch?v=ws5-E1vLFp4
Bawarka by była, gdyby mleko dominowało.
Inna sprawa, że we snach robimy czasem dziwne rzeczy, których nie robimy na jawie.


xetnoinu
Każda herba czarna z mlekiem to bawarka. Babcia mi taką robiła to wiiiiimmmmm ;)
A co do kryzysu uchodzczego to cudownie im wyszło. Pomożemy Ukraińcom. Mogą u nas sprzątać. Niech będą wdzięczni i nie marudzą że mają kwalifikacje zawodowe i wykształcenie. Sprzątanie i opieka nad starszymi to i tak dużo.


Q__
Tak, komentarz celny, acz do UFP i Picarda akurat słabo pasujący.
[Ad: bawarka] Nie, 2/3 mleka to bawarka, do 1/3 mleka to po angielsku ;).

xetnoinu
Moja babcia by cię udusiła. Bawarka to bawarka.

Q__
Z całym szacunkiem dla babci - nie znała tej subtelności (ba, sam ją znam od niedawna).
 
Drix
Bawarka? - lubię
Jak w domu robię bawarkę to dziwnie na mnie patrzą
Kiedyś nawet byłem w robocie i był ekspres mający opcje robienia bawarki


xetnoinu
Co do Picarda to kiedyś ta jego postawa samolubstwa wydawała mi się nie w kanonie. Ale jest jednak kilka odcinków gdzie to zadufanie w sobie on ma i że mógł się obrazić i pójść książki pisać. To ten odcinek z Paryżem i ukochaną. Tam jest motyw zarozumiałego zadufanego Picarda jak i wątek że z tego może wynikać postawa Crusher bo w jednej z interpretacji dlaczego pozbawiła go ojcostwa jest wątek że Picard ojciec - przestałby być wyjątkowy.

Q__
Heh, przez Was się właśnie bawarki napilem, i to takiej 3/4 mleka.

Drix
Cesarz to ma życie

Q__
[Ad samolubstwo Picarda] Kanon jest tak pojemny, że wiele się z niego wyinterpretuje na upartego.
Z drugiej strony - to pozbawienie ojcostwa, by wyjatkowość zachować, to jakaś nowa moda, o czym sam w kontekście Andora wspominasz.


xetnoinu
No ale zetknięcie się z tym odcinkiem o Paryżu po zobaczeniu serialu Picard to jednak zmiana perspektywy jest. Przypomnę te moją ręckę
https://forum.startrek.pl/index.php?topic=82.msg13074;topicseen#msg13074
Tak. I proste wytłumaczenie że matka chroni dziecko bo będąc przy ojcu byłoby celem ataku, a tak większość recenzji te cuda tłumaczy, mnie słabo kupuje.

Q__
Ciekawe, co by Sisko powiedział na to, że nie da się być ojcem i bohaterem? ;)

xetnoinu
Zostaw ojca patola w spokoju heeeeee
Chociaż jedno dziecko wychował a przy drugim dał ciała
;)


Q__
No, ja właśnie o tym pierwszym. A drugie? Może wrócił szybciej, niż myślimy? ;)

xetnoinu
Ja bym chciał ten epilog bardzo
Ale nie zrobili
:(
Jest zapowiedź komiksu. Była. Nie wiem czy wyszedł. Sisko wychodzi od Proroków bo wie że coś zagraża wszystkim trzem liniom Prime Mirror i Kelvin, i on zbawca jeszcze bardziej wszechwszystki niż Michasia ma to ratować. No ona max jedną linię czasu ratowała
Więc może zobaczymy czy odwiedzi żonę w ciąży


Q__
Tak, znam ten komiks, on chyba jeszcze trwa nawet.

xetnoinu
O to opowiedz o nim. Ja tylko rok temu słyszałem że jest taki plan wydawniczy

Q__
To jest b. dziwna historia. Zasadniczo ktoś Trekowych bogów zabija. I Sisko usiłuje ustalić kto.
Mamy tam też offshot z Defiantem i b. dziwną zbieraniną na jego pokładzie.


xetnoinu
Co to znaczy bogów
I dlaczego to ma zaburzyć trzy linie multiversum
Bo to brzmi gorzej niż matka Michasi szukająca na oslep kto zniszczył życie w galaktyce


Q__
https://memory-alpha.fandom.com/wiki/Star_Trek_(IDW)
https://memory-alpha.fandom.com/wiki/Star_Trek:_Defiant
Bogów, czyli wszechmocnych, zwł. czczonych.
A stoi za tym typ, który sam chce jedynym bogiem Wszechświata/Multiversum zostać.
Spoilerować kto? (W sumie nie muszę, dość zajrzeć w opisy najnowszych odsłon serii.)


xetnoinu
Ok. Muszę te streszczenia z ciekawości poczytać co zrobili. Dzięki

Q__
W sumie komiks z superłotrem zrobili ;). Doctor Doom lepiej by do tej roli pasował ;).
 
xetnoinu
A ten komiks polski kupiłem. Ale nawet nie przejrzałem jeszcze. Myślałem że on w czasach ds9 jest jako boczna przygoda spoza ekranu a nie Sisko z niebios.

Drix
Strasznie źle się czyta to

Q__
[Do xetnoinu A to zależy który komiks kupiłeś... Ten to jest czysta, klasyczna DS9:
https://egmont.pl/Star-Trek.-Stacja-kosmiczna-Serce-zbyt-dlugo-skladane-w-ofierze,72718357,p.html
[Do Drixa] Pamiętasz jak dawno temu na forum sugerowałem, że Trek w superherosy idzie? ;) Poszedł w te klisze...

2. radzioo_m o ST 2009: https://www.tumblr.com/star-trek-xet/786675072955990016/romulanie-fajnie-przedstawieni-widać-że-to

Tu z kolei taka dyskusja się rozwinęła:

Q__
Wniosek - ludzie jednak do tej "jedenastki" wracają.
Cóż, zasłużyła. Jest jaka jest, ale zawdzięczamy jej tłumy na TrekSferach i ostatni tak duży ruch forach...


Drix
Wniosek pochodny - myśl, że hejt na 11 był nieuzasadniony

Q__
Tak, pośrednio taki wniosek się nasuwa...

Drix
Pamiętasz prelekcję Vanji na jednej TSF?

Q__
Tak. I słynny spór o "jedenastkę" z Deltą.

Drix
Kiedyś to było

Q__
Trochę tak... Choć wciąż może być fajnie, to tylko od nas, i klimatu jaki będziemy budować, zależy...

Drix
Ludzie się zmienili
#boomermode


Q__
Ale nawet jeśli drogi jednych się rozeszły - przychodzą inni...

Drix
Inni
Właśnie


Q__
Ale nie gorsi, i też mający ciekawe rzeczy o ST do powiedzenia...

3. fluor:
https://www.tumblr.com/star-trek-xet/786713026066874368/ta-prequelowość-wyszła-całkiem-nieźle
i Ledsbourne o ENT
https://www.tumblr.com/star-trek-xet/786713020520955904/ludzie-wylatują-nieprzygotowani-a-archer-pcha-się

Q__

#114
Kolejne recenzje ENT, których autorami są mdabek:
https://www.tumblr.com/star-trek-xet/786804891111800832/gdy-hoshi-płacze-nad-ślimakiem
https://www.tumblr.com/star-trek-xet/786805701534236672/w-jaskini-pełen-narkotyczny-odlot
https://www.tumblr.com/star-trek-xet/786810619887222784/chaos-informacyjny-i-jego-konsekwencje-na
https://www.tumblr.com/star-trek-xet/786841271443636224/sceny-rodem-z-thrillerów-i-wybuch-zazdrości-tpol
https://www.tumblr.com/star-trek-xet/786842268327903232/nasza-wesoła-ekspedycja-spotyka-amerykańskich
https://www.tumblr.com/star-trek-xet/786848804897996800/wolkanie-dopuszczają-do-głosu-emocje
https://www.tumblr.com/star-trek-xet/786841905693671424/zalety-tpol

[O ostatnim z w/w epizodów RedHatMeg dodaje:
Ja mam o tym odcinku różne przemyślenia. Przez całe lata był to ostatni Ferengi Episode i jako taki jest raczej średni (w moim odczuciu, jako koneserki wszystkiego, co związane z Ferengi ;D). Twórcy Entka stanęli przed karkołomnym zadaniem, bo teoretycznie Pierwszy Kontakt ludzkości z tą rasą miał miejsce dopiero w czasach TNG, tak więc trzeba było uzasadnić, dlaczego wtedy Federacja o nich nie wiedziała, skoro pojawili się już u Archera. W tym względzie twórcy jako tako wybrnęli, bo nigdy nie pada słowo Ferengi, natomiast jesteśmy przy okazji świadkami historii literatury - Krem (teoretycznie autor nieznany) na podstawie tej przygody napisze bestseller na Ferenginarze, czyli "Wolkańską niewolnicę".]

I er'DIn
https://www.tumblr.com/star-trek-xet/786812405102559232/o-podążaniu-za-tradycją-a-nie-za-logiką

Oraz radzioo_m o "dwunastce":
Recka drugiego Abramsa
https://www.tumblr.com/star-trek-xet/786854522021707776/khan-spoko-klingoni-na-odczepnego

Q__

#115
Reblogowane recenzje ENT, których autorami są mdabek i Dreamweb:
https://www.tumblr.com/star-trek-xet/786963781972623360/pierwsza-część-historii-płaskich-czół-klingonów
https://www.tumblr.com/star-trek-xet/786962181163991040/druga-i-ostatnia-część-historii-płaskich-czół
https://www.tumblr.com/star-trek-xet/786968941195034624/doktorek-a-odsłonięty-mózg-travisa
https://www.tumblr.com/star-trek-xet/786970189672660992/odzyskać-syna
https://www.tumblr.com/star-trek-xet/786971342658584576/cementowanie-więzi-dwójki-bohaterów
https://www.tumblr.com/star-trek-xet/786971591144849408/konfrontacja-pesymisty-i-optymisty

Zbiór rodzimych recek S31:
https://www.tumblr.com/star-trek-xet/786896443771404288/tajniacy-wręcz-irytująco-nieoglądalni
https://www.tumblr.com/star-trek-xet/786896913990631424/można-nie-wiedzieć-że-to-star-trek
https://www.tumblr.com/star-trek-xet/786900544867434496/mission-impossible-section-31
https://www.tumblr.com/star-trek-xet/786897098134159360/fajna-papka-ale-nic-z-klasycznego-treka
https://www.tumblr.com/star-trek-xet/786945922836922368/nikt-tego-filmu-nie-chciał

Napisał też xetnoinu
Odkopalem swoją rozmowę z Cooky z ot forum o Beyond
9 lat temu

https://www.tumblr.com/star-trek-xet/786938268905324544/rozmowa-o-star-trek-beyond
No to jak się mają żartobliwe przewidywania
Tu trzeba nadmienić że pojęcia nie miałem, to się zupełnie na OT forum nie przebiło że jest cały od wieków ruch slashu w Star Trek.
Uhura na razie nie wiadomo co zrobi SNW. Ale już siostra Chapel oraz Siedem mają na koncie relacje i z mężczyznami i kobietami i to już jest kanon.
Z pomocnych lekarzy mamy w LD związek Garaka i Bashira z udziałem samoświadomej technologii holograficznej ale zawsze coś
Co do alkoholizmu to PIC obdzielił tym Raffi
Seksoholizm na poziomie filmu Wstyd. No nikt. Ale LD z orgiami w holo blisko, szczególnie pani doktor i szef ochrony
Sceny z sauny oskarżającej i kremiki wróciły jako żart na Starbase 80
Teraz minispódniczki. No są w SNW. Ale chłopaków w obcisłych  rowerowych spodenkach chyba na razie nie ma w nowych Trekach. Czyli to przed nami.
Porządna kantyna z Orionkami i chłopakami w skórze to jednak na okrety nie dali. Ale te klimaty są na planecie Klingonów i tam taki zestaw rozrywkowy bierze sobie Cesarzowa do łóżka z takiego pokazu w Discovery.
I panie dominują czyli Cesarzowa.
Spock i Kirk dają sobie buziaka.  To się w kanonie nie stało. Ale w SNW mnie to nie zdziwi. Więc zobaczymy.
Także z dalszymi przewidywaniami co do kanonu zobaczymy co SNW zrobi.
Jednak mój pomysł sprzed 9 lat jest bardziej progresywny. Nowe Treki nie wybiegają przed szereg za bardzo.
:)
Co do Trilla zmieniającego ciało i płeć , no nie było , ale postać Graya przechodzi pewną metamorfozę i pamiętam że decyzja pozostaniu na planecie Trill i zmiana zachowania i wizerunku była odbierana jako przejście bardziej w osobowość bliżej męską z wcześniejszej niebinarnej bardziej wyśrodkowanej. Gray zmeżniało w Disco.
A co do finałowego z rozmowy zauważenia że podłoga szklana a dziewczyny mają mini.
To teraz wiem że we wczesnym tng faceci też nosili strój spodniczkowy. Była więc równość podglądania przez szklany sufit.


A potem xetnoinu napisał jeszcze:
A teraz o Mirrorze w ENT.  Pozwoliłem sobie na mocniejszy zabieg redakcyjny i połączyłem wpis @fluor  z FB z komentarzem @RedHatMeg  i w formie mowy zależnej fragment jeszcze jednego komentarza Pawła Dembowskiego - bo one tworzą fantastyczny dialog o tym odcinku. Mam nadzieję, że się  Wam taki reblog treści i wybranych komentarzy spodoba.
https://www.tumblr.com/star-trek-xet/787030305158692864/lustrzany-dwuczęściowiec-i-nic-interesującego
Powiem tak. O Mirror Porthosie to totalnie zapomniałem. Nie wiem czy to wychwyciłem kiedyś.. chyba to do mnie nie dotarło. Fantastyczny szczegół.
Żart przypominający w BSG w jednym odcinku kota który raz jest a raz go nie ma, co można było odczytać że ma on naturę pojawiających się anielskich postaci.

Q__

#116
Kolejne odcinki - recenzują mdabek i Dreamweb:
https://www.tumblr.com/star-trek-xet/787049629427646464/szczęście-że-trip-nie-jest-kapitanem-bo-to-by
https://www.tumblr.com/star-trek-xet/787064758720430080/tpol-nie-przejęła-się-tym-że-ma-opuścić-załogę
[Tu xetnoinu dodał:
Swoją droga to niezwykle jest jak dwie osoby na co innego zwracają uwagę. W tym odcinku to jest to jakby inny odcinek opisywali.]

https://www.tumblr.com/star-trek-xet/787067868986621952/archer-wczuwa-się-w-rolę-kapitana-próbuje-uwieść
https://www.tumblr.com/star-trek-xet/787074179120971776/list-do-przyjaciela

O ostatnim z w/w taka się dyskusja rozwinęła:

xetnoinu
A to wyżej fajny odcinek z doktorem i ewolucją

RedHatMeg
Legendarny odcinek, który odstręczył wielu ludzi od tego serialu, bo się okazało, że bohaterowie przyczyniają się do ludobójstwa.
Słyszałam o tym odcinku od kilku lat, ale kiedy wreszcie się za niego zabrałam, zdałam sobie sprawę z tego, co próbuje zrobić. Wydaje mi się, że to mógłby być dobry przyczynek do rozważań na temat upadków cywilizacji i gatunków.
Phlox mógłby podnieść kwestię tego, że Menkowie są traktowani jako obywatele drugiej kategorii. Mógłby przytoczyć niewydolne imperia, które upadły, aby mogły powstać nowe.
Mógłby też powiedzieć, że dinozaury na Ziemi musiały wyginąć, aby mógł pojawić się na niej człowiek.
A z kolei Archer mógłby odpowiedzieć: "Ale czy na pewno jeden gatunek/lud musi wymrzeć, aby inny mógł się rozwijać? Ludzie nauczyli się chronić zagrożone gatunki i uznawali kulturowe ludobójstowo za złe."
W ogóle dowiedziałam się, że (podobno) w oryginalnym skrypcie Archer miał przekazać lekarstwo Valakianom i przez to byłby między nim a Phloxem konflikt, ale producenci nie chcieli, aby Archer byl z kimkolwiek skłócony.


xetnoinu
Kulturowe ludobójstwo. W sumie nie rozumiem, co to dokładnie znaczy. Piszesz o istniejących opiniach, że w tym odcinku nasza dzielna załoga przyczynia się do kulturowego ludobójstwa.
Ten odcinek ma swoje plusy i minusy i  jeden zasadniczy błąd opowieści, który powoduje,że nie przeszedł do panteonu najlepszych odcinków Treka. Aby nie było, to bardzo dobry odcinek lecz jest w nim amerykański punkt widzenia i podtekst i to go nieco, powiadam nieco, umniejsza.
Ale po kolei.
Mamy tu wyraźną idylliczną wersję rezerwatów Indian, zwanych teraz chyba pierwszymi ludami Ameryki, czy jakoś tak.  Że można pokojowo koegzystować i nie wykorzystywać ekonomicznie, no może jedynie podcinać nieco skrzydła samorozwoju cywilizacyjnego.  Bo to robi gatunek dominujący przedwarpowy gatunkowi z rewolucji agrarnej. Kiedy kręcono ten odcinek dominował pogląd o tym, jak to homo sapiens wytępił jak mamuty Neandertalczyków.  Obecnie obraz rozwoju hominidów jest daleki od tego wniosku i bardzo zniuansowane jest, co jest gatunkiem. Kiedy się hominidy krzyżowały i zauważymy, ile obecnie jest w nas rozpoznanych i nierozpoznanych elementów DNA Denisowian, Neandertalczyków i innych jeszcze niepoznanych nauce hominidów. Koegzystowaliśmy, żyliśmy razem, uczyliśmy się od siebie sztuki i obróbki materiałów oraz tworzenia narzędzi. Obecnie dominuje w nauce narracja, że to nisze ewolucyjne, to że homo sapiens był bardziej elastyczny i adaptował ich więcej zdecydowały o dominacji i zaniku innych (ale część ich kodu DNA jest w nas).
Zastosowane zatem w odcinku chwyty skłaniające widownię, by przywołała sobie, że rezerwaty dla Indian mogłyby być lepsze plus narracja domyślna dla wyjaśnienia, że Neandertalczyków nie ma - nie działają dziś.
Pozostaje zatem temat uniwersalny bardziej. Czy lekarz ma obowiązek leczyć, i nie szkodzić zarazem - ale w wymiarze nie osobowym pacjenta tylko analizy tysięcy lat ewolucji.
I to jest pierwszoligowe zagadnienie SF, z tych które są fantastycznymi łamigłówkami filozofii.
Czy sobie w tym odcinku z tym świetnym motywem poradzono?
I tu jest kłopot, o którym wspomniałem.
Poradzono sobie w tym sensie, że Piłat umył ręce.
I jest to jakieś rozwiązanie. Serio kapitan pierwszego ziemskiego okrętu, puszki co ledwie leci, nie jest kompetentny na żadnym poziomie, aby podejmować taką decyzję.
Bo mowa o dylemacie, czy etyczne jest uratowanie miliardów a na drugiej szali przyzwolenie, by inny gatunek wegetował w rezerwatach idylli dla Indian-Neandertali.
I tu jest słuszne, że kapitan postąpił jak Piłat. Dał lek na chwilę i pozostawił to Sanhedrynowi, czyli temu, co te dwa ludy zrobią przez te dwie dekady czasu jakie dał im Phlox.
Problem odcinka to relacja Doktora i Kapitana i to spowodowało, że odcinek jest ciekawy, fajny - ale do panteonu moralnych rozterek nie przeszedł.
Zrobiono z Doktora jakiegoś wasala geniusza moralności i etyki czyli amerykańskiego kowboja idioty w kosmosie.
Bo doktor w finale, pisząc list do ziemskiego kolegi, nieomal tworzy pean Archera.
O jakże byłbym ja mały i niegodny, gdybym zataił przed tym wielkim kapitanem, że mam lek, podważając, jak przez stulecie Wolkanie, kompetencje tej światłej rasy z Ziemi i kwiecia jego Floty,  wszechmądrego kapitana Archera.
Ten finał odcinka zawala wszystko, co bardzo dobrze w tym odcinku zrobiono. Drewniany dialog napisany dla Archera i fatalnie zagrany, rozpisany w stylu wielkiej Ameryki zawsze prawej i zbawczej, która sobie uzurpuje prawo do decydowania o milionach innych ludzi , bo tak - jest to w tym finale przeokropne.
I wielki i mądry ten Archer, i dobrze że ten Denobulanin zaufał jego mądrości. Ojojojojojojoj.
A wystarczyło, tak jak @RedHatMeg wylistowałaś, odwołać się bardziej wprost do tych problemów, jakie stawia ta fabuła i na koniec tego nie popsuć po prostu.
Ale odcinek, poza relacją Phlox-Archer  jest ogólnie bardzo dobrze poprowadzony i napisany. Klamrą jest izba chorych, pisanie listu i osobista perspektywa doktora. To nic nowego ale w Treku mało jest odcinków z subiektywnym narratorem. Jak na ENT nawet się postarano i jest troszkę więcej planów zdjęciowych i nie zionie to biedą inscenizacyjną jak w niektórych odcinkach. Są fajne smaczki jak elementy kultury godowej Denobulan, żarciki typu Trip twardziel płaczący na archaicznym filmie, ser dla Porthosa, czy nawet przywołane z TOS a w TNG-DS9-VOY zapomniane, że na okrętach Gwiezdnej Floty (ta sama nazwa mimo że to jeszcze nie ta Gwiezdna Flota UFP) mówi się po ... angielsku.


RedHatMeg
W kontekście, w którym użyłam tego zwrotu, kulturalne ludobójstwo odnosi się do tłamszenia kultury i niszczenia jej, aby zdominować inny lud (że nie wspomnę o porywaniu dzieci i ich asymilacji). Natomiast spotykałam się z opinią, że w tym odcinku Archer i Phlox autentycznie przyczyniają się do ludobójstwa na pewnej planecie, bo nie chcą im dać tego lekarstwa.
Ogólnie to miał być odcinek, który by pokazywał przyczynek do Pierwszej Dyrektywy (i mowa Archera na końcu o tym świadczy), ale poniekąd traktuje on Dyrektywę tak, jakby już istniała.
Trochę tutaj jest o tym, dlaczego ten odcinek wzbudza kontrowersje:
https://youtu.be/vHTL_eSl-dw

xetnoinu
Z tym traktowaniem w tym scenariuszu Pierwszej Dyrektywy jakby istniała, to faktycznie jest coś na rzeczy. Z jednej strony ENT narracją T'Pol wprowadza zasadę ograniczania skażenia kulturowego, co ma związek z tym, że dla Wolkan linia graniczną jest zazwyczaj ów rodzimy napęd warp.  Więc dobrze w odcinku dodano, że T'Pol uczula kapitana, że technologia powinna być pod strażą, bo jest obiektem pożądania i bywa kradziona.
Kuleje to, że Archer poproszony o przekazanie technologii warp w ogóle to rozważa. Co innego inna technologia. Ake akurat ta jest w Galaktyce szczególną i przez prawie wiek protektoratu nieomal Wolkan na Ziemi powinien na jednym wydechu powiedzieć: warp - nie dam, poza dyskusją, bo to już wie i bez Dyrektywy.
Kuleje też powiązanie trzeciego wątku odcinka z głównym jego celem. Plot A to dylemat lekowy, plot B to życie osobiste czyli listy do kolegi i zaloty koleżanki. Plot C to motyw zwierząt i empatii.
I tu jest jakiś zwierzak z menażerii doktora pogrzebany. Bo nie jest wzmocnieniem głównej fabuły czyli dylematu lekowego zagadnienie że ludźmi kieruje irracjonalna empatia do nierozumnych zwierząt, .... I idąc w domyśle do umierającego gatunku.
To było takie no nie w rzędzie problemu.
To też ten kamyczek że ten odcinek ma wady i nie przeszedł do tych legendarnych odcinków moralnych ST.

 
RedHatMeg
W ogóle to te zaloty miały prowadzić do szerszego wątku romansowego, ale aktorka zmarła.

xetnoinu
@RedHatMeg A czy Twoim zdaniem odcinek i kiedyś i po latach się broni? To górna półka ENT mimo wszystko?

RedHatMeg
Górna półka na pewno nie, bo mam wrażenie, że większość tych wczesnych odcinków nie była zbyt dobra. ENTek zaczął nabierać rumieńców w trzecim sezonie. Natomiast kiedy go wreszcie obejrzałam, zauważyłam, że jest trochę bardziej zniuansowany.
Dawno go nie widziałam, więc nie wiem, jak bym go dzisiaj odebrała.


xetnoinu
:)

EDIT:
W efekcie mamy jeszcze jeden wpis, a i archiwalny doszedł ;):
https://www.tumblr.com/star-trek-xet/787165338804649984/bohaterowie-przyczyniają-się-do-ludobójstwa
https://www.tumblr.com/star-trek-xet/787156280386174976/nie-ma-górnolotno-filozoficznych-motywacji-jest

Q__

Kolejna recenzja ENT, której autorem jest mdabek (tym razem na tapecie Odcinek z tortem ananasowym, jak dodaje xetnoinu):
https://www.tumblr.com/star-trek-xet/787261705337077760/może-chcieli-tylko-postraszyć-a-może-byli-głodni


Q__

#119
Tym razem recenzja FC jakby znajomego autora ;):
https://www.tumblr.com/star-trek-xet/787573982259036160/brawa-dla-frakesa-opakować-nic-tak-by-samo

Tu pozwolę sobie nieskromnie przytoczyć komentarz xetnoinu ;):
@Q__ Napisałeś świetna recenzję bardzo odbiegającą od typowego patrzenia na FC. Więc pozwoliłem sobie zrobić wybór zdjęć równie nietypowy. Idący tym niedocenianym wątkiem tego filmu. Lilly :)
Szczególnie że po LD to nowy wątek główny tego filmu
troszeczkę :)