Recenzje, eseje itp.

Zaczęty przez Q__, 10 Sie 2023, 12:46

Poprzedni wątek - Następny wątek

Q__



Q__



Q__


Q__

#125
Siskoid dalej recenzuje SCE:
https://siskoid.blogspot.com/2025/07/star-trek-1700-bitter-medicine.html

A to fluor o 19 odcinku TNG:
https://www.tumblr.com/star-trek-xet/787292758488563712
https://www.tumblr.com/star-trek-xet/788438160269017088

[Nawiasem: na pytanie (zadane przeze mnie):
Czy to jest swego rodzaju kontynuacja TNG-owskich recek @fluor z Trek.pl?

fluor odpowiada tak:
kontynuacja tylko w tym sensie, że i tu i tam było TNG.
W nowej formie staram się wybierać 1-2 krótkie tematy czy myśli, coś co mnie zaintryguje i nie wypełniam już 10000 znaków.
Taki krótszy tekst, nawet czasem myśli niedociągnięte do końca, lepiej się sprawdza w socialach wg mnie plus zachęca do dopowiadania przez komentujących :) a ja lubię jednak zobaczyć inne głosy, ten feedback czytelniczy jest miły i często pouczający
]

Natomiast Toudi i nie tylko ;) o SNW:
https://www.tumblr.com/star-trek-xet/788470234477658112/pike-przylatuje-ratuje-załogę-świat-i-lecą-dalej
https://www.tumblr.com/star-trek-xet/788476093986422784/taki-typowy-trek-dawno-takiego-nie-mieliśmy
https://www.tumblr.com/star-trek-xet/788472578514763776/wyszła-sympatyczna-blahostka
Tu xetnoinu dodaje stosowne linkowisko (100 pozycji dla dwu sezonów):
https://www.tumblr.com/star-trek-xet/785980343394156544/strange-new-worlds-sezony-1-2

Q__

Dyskusja, która rozwinęła się powyższego autokomentarza fluora:

Q__
Prawda, feedback jest dziś jak najbardziej pożądany.
Swoją drogą - tak, opinie innych na ten sam temat potrafią być bardzo rozwijające, pozwalać dostrzec w znanych historiach niuanse, których inaczej byśmy nie dostrzegli.
Dlatego tak chętnie linkuję teksty o Treku, i to z szerokiego spektrum - od najbardziej żarliwych zwolenników (czy może lepiej: osoby zwolennicze ;)) trendów stygmatyzowanych ironicznie używanym mianem woke'u po konserwatystów zanurzonych w Platonach i Tolkienach, którzy widzą np. w Picardzie króla-filozofa.
Rzuty oka za kulisy też potrafią dodać swoje do obrazka, choćby ta informacja, że siskowy sposób  intonowania Avery Brooks wziął z jazzu. (Dla mnie: Trekowe odkrycie roku, jak dotąd. Przy pierwszym oglądaniu "What We Left Behind" jakoś mi umknęło.)

 
xetnoinu
Sorki. Ale nie kupuję, że dziwna intonacja Sisko i taka nawet nadreakcja w wielu scenach to jazz. Równie dobrze disco polo. Nie wiem niby jak styl muzyczny ma mieć rozpoznawalny wpływ na sposób intonowania słów w zdaniu. Już ktoś przesadził chyba.
Mazowiecki mówił jak Mazowiecki a Waldorf jak Waldorf itp. to nie od stylu muzycznego.


Q__
A oglądałeś w/w "What We Left Behind"? Mnie tam do tego przekonali. Nie wiem, może na płaszczyźnie emocji, odczuć, bo sugestywnie mówili o tym, ale przekonali.
 
xetnoinu
On może mi opowiadać takie rzeczy. Ale ja w to nie wierzę. Bo co to znaczy że ja intonuje zdania jak muzyka gregoriańska - to jeszcze, albo jak disco polo albo jak etiudy Chopina ? Jazz - to od muzyki rytmicznej murzyńskich zespołów po dźwiękowe eksperymenty Anavy.  No nie kupuję
Ja to kiedyś widziałem ten dokument, jakoś tak z niestałego źródła, tak mi się wydaje. Teraz tej darmowej edycji nie oglądałem jeszcze.
Będę musiał się zabrać za to.
I się okaże czy to to ja widziałem czy coś podobnego.
Nie pamiętam żadnego wątku jazzu


Q__
Kiedy to nie on sam, to inni z planu to zauważyli ;).

xetnoinu
Ok. Już widzę
Nie oglądałem tego. Nie śpiewał Rom
Pierwszy raz to słyszę
Czyli jakiś podobny dokument duży musiałem zobaczyć kiedys
Ładnie śpiewa Rom

https://forum.startrek.pl/index.php?topic=141.msg14851;topicseen#msg14851
Dla tych co nie wiedzą o czym mówimy.
I znowu swing
Chodzi za mną zrobić piosenkę Vicka. I mam pomysł na melodię ale ona mnie na razie przerosła. Trzecie podejście i mi ten swing nie idzie po polsku

Q__



Q__




Q__

#132
fluor dalej o TOS:
https://www.tumblr.com/star-trek-xet/789670828955549696/aby-wypadek-losowy-wydarzył-się-zgodnie-z-planem

I tu dyskusja:

Q__
"The City..." to był b. dobry odcinek, póki ST IV nie pokazał b. czytelnie, że dramat z niego był pozorny i do uniknięcia...

xetnoinu
To na wykład zagadnienie jak uwzględnimy PRO jak Wes ratował Gwyn.
Więc już nie jest popsuty ten TOS obecnie.


Q__
Za sprawą retconu na retconie ;).

fluor dalej o TOS:
https://www.tumblr.com/star-trek-xet/789679883200724992/neutralność-nie-wchodzi-w-grę

I tu komentarz RedHatMeg:
Zawsze podobało mi się to, że po pierwsze - Organianie byli kosmitami o wyższym stanie świadomości i nie przepadającymi za przemocą bez tego hipokrytycznego nadęcia, które przedstawiały inne rasy tego typu (zwłaszcza wiecie która ;D), i autentycznie próbowali zapobiec rozlewowi krwi; i po drugie - kiedy wydają mu Kirka, Kor ma ich w pogardzie, bo goście sami nie walczą, a dają innym za siebie ginąć, i w tym jest takie pierwsze ukazanie pewnej szlachetności Klingonów, którą jeszcze zobaczymy.

I fluor dalej o TOS:
https://www.tumblr.com/star-trek-xet/789686395027570688/żal-mi-romulańskiej-kapitan-która-po-prostu-stara

Q__


Q__

#134
Kolejne recenzje TOS:
https://www.tumblr.com/star-trek-xet/790302342686834688/cieszę-się-że-to-obejrzałam
https://www.tumblr.com/star-trek-xet/790306593985232896/federacja-dba-o-reprezentację-swojego

Z których taka dyskusja się rozwinęła:

Kirk1978
Ale to nie federacjyjne więzienia
W Federacji pieli sie w ogródku, hodując roślinki,warzywa


xetnoinu
Federacyjne więzienia ery TOS robią lobotomię i podmianę zachowań w umyśle. Piorą mózgi.

RedHatMeg
Większość więzień w Star Treku działa na zasadzie: "Lobotomia jest lepsza niż zwykłe więzienia. A jaka tania!"

xetnoinu
Oooo
:)
W punkt
:)


RedHatMeg
Kto pamięta jaki wyrok dostał O'Brien za szpiegostwo?

xetnoinu
Wirtualne więzienie

RedHatMeg
Wszczepili mu wspomnienia o dekadach ciupy i jeszcze współwięźnia, który zginął.

xetnoinu
Pamiętam
I ono trwało w mózgu długo a w realu chwilkę
Przeróbka Inner Light


Kirk1978
No ale jak to gdzie prawa istot rozumnych itd., co z etyką itd.

xetnoinu
Federacyjni mają po drodze z etyką tylko jak im pasuje.
:)


Kirk1978
To zauważyłem

Q__
W zasadzie traktują po prostu skłonności kryminalne jako chorobę. A TOS - niczym naglówki w brukowcu - pokazał nadużycia, nie - codzienne funkcjonowanie takich instytucji.

xetnoinu
Obrońca heee
:)


Q__
Paris np. narzekał w czasie pobytu w takim miejscu tylko na nudę.

xetnoinu
To fakt. Ale to już Voy.
I on to za pierdy trafił tam. Za przeproszeniem


Q__
Trek pokazuje zasadniczo instytucje lepsze od naszych, ale - by coś się działo - pokazuje i czarne owce
Oceniać UFP przez pryzmat fabuł ST, to jak oceniać nasz świat przez pryzmat "Psów" czy Kryminalnych ;).


xetnoinu
Haaaa
Janeway - bo to zła kobieta była.


Q__
W końcu bohaterowie albo na dzikim pograniczu ;) tkwią, albo gaszą pożary w samej UFP.
Przez analogię - USA XIX wieku miały Dziki Zachód i lincze na Południu, i miały Boston oraz NY z kopią wiktoriańskich salonów.
My oglądamy te Zachody i Poludnia, nie salony (co o tyle dobrze, że jakaś futuro-mydlanka by wyszła).


Kirk1978
A pogranicze wymagało wojska by zaprowadzić porządek
[Ad Janeway] Jaka tam zła, racjonalna my najważniejsi a reszta cóż to sie zobaczy

Q__
UFP nie ma wojska. Ma b. dobrze uzbrojone explorery.
[Ad: my najważniejsi] Taki racjonalizm b. szybko prowadzi do wzajemnej wybijanki. Więc jest mało racjonalny, wbrew pozorom.

Kirk1978
Czasami trzeba przywrócić porządek to jest cena dowodzenia .
Choćby Eqinox
Należało przywrócić porządek, dyscyplinę


Q__
Tam to głównie powstrzymać ludobójstwo uprawiane przez "pragmatyka" z gatunku tych, których zachwalasz ;).

xetnoinu
@Kirk1978 Ja lubię Kaśkę. To był cytat z Psów.
:)


I - z innej beczki - taki esej RedHatMeg:

Specjalnie dla @xetnoinu na tumblra taka rozkmina:
Oglądając poszczególne seriale Star Treka można zauważyć, na co mógł sobie pozwolić serial sci-fi w danej dekadzie. I chodzi mi nie tyle o tematy czy wątki, które w telewizji byłyby szokujące, co o efekty specjalne, charakteryzację i budżet.
Jak się porówna chociażby TOSa z TNG, można zauważyć skok w efektach specjalnych i projektach kosmitów.
TOS jest jednak jednym ze sztandarowych przykładów campowatości pierwszych seriali sci-fi - planety są tam namalowane, statki to makiety, na statku kosmicznym mamy mnóstwo kolorowych, świecących się światełek, potwory to jacyś faceci w kostiumach, a często po prostu są pomalowani albo mają jakieś protezy.
To wciąż dobre, dające do myślenia sci-fi, a wiele z pokazanych tam kosmitów czy efektów specjalnych zapada w pamięć. A często zdarza się, że ograniczenia budżetowe albo obiekcje ze strony ekspertów rodzą ikoniczne elementy franczyzy (jak zlanie jaźni). I nawet w tych ograniczeniach budżetowych czy technicznych jest pewien urok.
Ale jak oglądamy kolejne serie - TNG, DS9, VOY, ENT - można zauważyć, że rozwój grafiki komputerowej i charakteryzacji pozwalał na o wiele więcej.
I np. protezy są o wiele częściej w użyciu, jeśli chodzi o charakteryzację. A to sprawia, że i kosmici mogą być bardziej pomysłowi. Mamy więc Bolian, mamy Ferengi, mamy Trillów i całe zastępy kosmitów z fałdami na czołach i nosach różnych kształtów i rozmiarów.
A już w Entku można podziwiać to urocze, tanie i często pokraczne CGI, które może i niezbyt dobrze się zestarzało, ale ma pewien urok.
No a Discovery, Picard i Strange New Worlds są na takim poziomie produkcyjnym, że przypominają (przynajmniej jeśli chodzi o efekty specjalne, charakteryzację, zdjęcia itd.) małe filmy, zwłaszcza Abramsa.
Osobna sprawa to animacja. Star Trek: TAS był robiony w latach siedemdziesiątych i przez wytwórnię Filmation (znana m. in. z He-Mana), która często korzystała z tych samych, gotowych już animacji i teł, aby przyoszczędzić.
Dwie animacje, które dostaliśmy w XXI wieku - Prodigy i Lower Decks - są znakiem naszych czasów. Prodigy to pełne CGI, a Lower Decksy mają prostą kreskę, która jednak przywodzi na myśl "dorosłe" animacje. Lower Decksy mogą też się poszczycić całkiem ładnymi krajobrazami nieba.
Co bardziej wnikliwy widz może też pokusić się o analizę tego, jak estetyka w seriach Star Treka ma się do innych serii sci-fi z tego samego okresu.