Star Trek: Strange New Worlds

Zaczęty przez Q__, 01 Sie 2023, 00:28

Poprzedni wątek - Następny wątek

Q__

#615
Cytat: WVR23PH w 28 Wrz 2026, 23:27
  • Bo chyba faktycznie nie ma tutaj żadnego większego gimmicka formalnego

Chyba, że przewrotnie uznamy, że tym razem gimmickiem dla twórców jest sam Trek ;).

Cytat: WVR23PH w 28 Wrz 2026, 23:27
  • Główna bohaterka to Uhura. Wreszcie.

Nie zapominajmy, że SNW już raz to dla niej zrobiło - w "Subspace Rhapsody".

Cytat: WVR23PH w 28 Wrz 2026, 23:27
  • Równoległe pokazywanie obu przedziałów czasowych jest chyba najfajniejszym formalnym zabiegiem odcinka. Nie powiedziałbym, że Trek tego wcześniej nie robił — oczywiście, że robił

Zaczęło się to bodaj w VOY "Shattered", choć moje ulubione podejście do tego tematu to PRO 'Time Amok".

Cytat: WVR23PH w 28 Wrz 2026, 23:27
  • Ciuchy i fryzury oczywiście  jadą TOS-em. To jest fanserwis, który kupuję.

Ja również, i nawet żałuję, że tak późno to zrobili...

Cytat: WVR23PH w 28 Wrz 2026, 23:27
  • No i niestety... potem pojawia się space baby.

Co też jest b. Trekowe jednak. Wspominałem w tym kontekście o jednym z najlepszych (najlepszym?) odcinków PIC, ale przecież jest to stare jak TNG.

Cytat: WVR23PH w 28 Wrz 2026, 23:27Czemu musieliśmy czekać cały sezon na jeden odcinek?

Ja bym zadał jeszcze jedno pytanie: gdzie jest i o czym myśli dział marketingu? Bo przecież można to było sprzedać jako specjalny epizod rocznicowy...

xetnoinu

@toudi i @wvr_23ph
Wielkie podziękowanie za fantastyczną robotę i pełne dziesięć ogromnych, merytorycznych i bardzo wnikliwych recenzji dla SNW4.

Serce rośnie że jest jeszcze kultura pisania, samodzielnej analizy i często myślenia pod prąd a nie jak wszyscy.

Cały sezon jest już  zakresie tekstów zlinkowany na star-trek-xet. Dojdą jeszcze jakieś wyimki z dyskusji na discordzie.

Wielkie dzięki dla @Q__ za motywowanie i bieżące wspieranie Toudiego i WVR_23PH.

Wszystkie osoby czytające zachęcam do wypowiedzi o odcinkach. Odwagi. Im bardziej różne od prezentowanych tu opinii tym lepiej.
:)


Q__

#618
Cytat: xetnoinu w 29 Wrz 2026, 17:47Wielkie dzięki dla @Q__ za motywowanie i bieżące wspieranie Toudiego i WVR_23PH.

Ja tu tylko jak żaba mogę nogę podstawiać (do pochwał), albo zbierać punkty za obecność ;).

Za to jestem w stanie z czystym sumieniem przyłączyć się do Twoich podziękowań, a i kolejne - dla Ciebie, za zbieranie tego wszystkiego (i za to co robisz dla serwera), dorzucić ;).

Cytat: xetnoinu w 29 Wrz 2026, 17:47Wszystkie osoby czytające zachęcam do wypowiedzi o odcinkach. Odwagi. Im bardziej różne od prezentowanych tu opinii tym lepiej.
:)

Zdecydowanie. P.T. - nie tak nielicznych ;) - Lurkerów zapraszamy do wypowiadania się, dyskusji i polemik :).

ps. Steve Shives podsumowuje 4 sezon SNW:
https://www.youtube.com/watch?v=W3obaXgjWOs

toudi

Cytat: xetnoinu w 29 Wrz 2026, 17:47Wielkie podziękowanie za fantastyczną robotę
No i zarumieniłem się. ;)

Cytat: WVR23PH w 28 Wrz 2026, 23:27Bo chyba faktycznie nie ma tutaj żadnego większego gimmicka formalnego.
Niektórzy twierdzą, że kopia Częstotliwości z 2000 roku. Choć moim zdaniem więcej tu skopiowali jednak ze Star Treków. Głownie finał TNG i Prorocy z DS9.
Ale jednak kopiowanie ze Star Treka powoduje, że powstaje Star Trek. ;)

Cytat: WVR23PH w 28 Wrz 2026, 23:27Równoległe pokazywanie obu przedziałów czasowych jest chyba najfajniejszym formalnym zabiegiem odcinka
Też mi się do podobało, do momentu, gdy okazało się, że twórcy nie trzymają się tu wszystkiego konsekwetnie. Bo prawie wszystko pokazują jakby w lustrzanym odbiciu. Np. Uhua z przeszłości zamyka dilit z lewej do prawej i tak samo otwiera z lewej do prawy, dokładnie jak w lustrze. Czyli przez rok ktoś by przeniósł pojemnik na drugą stronę? I tego jest więcej. Na początku myślałem, że te ujęcia w lustrze mają tylko na celu odróżnienie tych dwóch linii, ale po pierwsze nie ma takiej potrzeby, bo przecież zmiany w mundurach i fryzurach są tak duże, że to nie jest potrzebne. Do tego zmieniły się przecież też np. kolory paznokci.

Do tego brak konsekwencji, bo mostek nie jest odbiciem.

Cytat: WVR23PH w 28 Wrz 2026, 23:27Tylko z tymi liniami czasu jest "I hate temporal mechanics". Początkowo mamy przyszłość, w której Kirk dowodzi Enterprise, Uhura jest starsza, Scotty żyje itd. Uhura leci ze Scottym i Ortegas promem, Scotty ginie, a potem Uhura zostaje przerzucona do przyszłości, w której okazuje się, że Scotty zginął już rok wcześniej, zabity nieszczęsnym odłamkiem z konsoli. Czyli nie mamy po prostu dwóch punktów tej samej osi czasu. Bardziej wygląda to na przyszłość, która została przepisana pod wpływem wydarzeń, a Uhura zachowała pamięć poprzedniej wersji. Odcinek nie zawraca sobie głowy wyjaśnianiem tego do końca i chyba słusznie, bo gdybyśmy zaczęli rozrysowywać ten diagram, potrzebowalibyśmy trzeciej Uhury i tablicy korkowej. To nie jest Kelvin Timeline 2.0 — raczej klasyczny trekowy bałagan czasowy, który działa, dopóki nie patrzymy na niego zbyt długo.
Tu ciężko pojąć ile linii czasowych chcieli nam pokazać i ile ich jest. Do tego przyszła Uhura, która przeżywa śmierć ukochanego sprzed kilku chwil zadziwiająco szybko przechodzi do porządku dziennego i przyjmuje, że on umarł rok wcześniej. Czyli co, ten rok romansu wyparował jej z głowy? No raczej powinna być totalnie rozbita i załamana, nie?

Cytat: WVR23PH w 28 Wrz 2026, 23:27No i niestety... potem pojawia się space baby.
Dla mnie to najmniejszy problem tego odcinka. No poza, próbą obrotu płodu. To jest jakaś abstrakcja, bo przecież oni nawet nie widzą co się urodzi, czy to będzie lewiatan, czy meduza, czy humanoid itd. Do tego poród następuje w przeciwnym kierunku czasu niż bohaterowie się poruszają. No ale tu odbija się czkawką brak konsultantów naukowych na planie. Bo pewno jakoś szło by tu wszystko odpowiednio opisać.

Cytat: WVR23PH w 28 Wrz 2026, 23:27Cała miłość Scotty–Uhura jest zupełnie niepotrzebna
Twórcy uważają, że muszą nam serwować swoje problemy życiowe i miłosne bo tak i już (gdzieś mi się obiło o uszy i oczy, że ktoś tam naprawdę ma problem ze związkami w trójkątach i te scenariusze to jego forma terapii - ewidentnie niedziałająca, gdyby mnie ktoś pytał).


Cytat: xetnoinuFabuła temporalna ma dziury niestety. Nie wiadomo, dlaczego młoda Uhura wie, że Scotty nie powinien zginąć
Ona nie wie, ona po prostu chce go uratować. Bo zapewne już coś do niego czuje. Co więcej, nie wie kiedy umrze, poza tym że odebrała sygnał mayday z tego promu, co go przyszło Uhura jako jedyna przeżyła, na którym według wszystkich Scottiego nie było, bo umarł rok wcześniej. Taki bezsens totalny, bo wynika z niego jasno, że rok wcześniej zabiła go akcja Uhury z przeszłości.

CytatI druga dziura. To ten kamień, bez sensu na ścianie. Bo niby jak wyjaśnić istnienie tego kamienia z szyfrem nutowym. Nie wiadomo po co on był - jak obie Uhury ze sobą po prostu gadały lub przekazywały sobie kryształ w szafce. Jest jakaś luka z tym i zbędna zawiłość.
Z tego by wynikało, że po zamianie miejsc komunikacja przez komunikator ustała. A Uhura z przyszłości przeżyła rok w przeszłości. Ale po co zostawiać kamień, skoro logi Enterprise mają obie wersje zapisu tej muzyki? W sensie ta wersja z Kirkiem jako kapitanem. Wystarczyło je komputerowo odtworzyć. A Uhura i tak każe je kopiować z tego kamienia.

CytatNo i po co wprowadzono białe i czarne dziury, jak one nie działają grawitacyjnie jak znane nam obiekty czyli prawdziwe czarne dziury. Bo białe są niepotwierdzone. Było powiedzieć, że istoty korytarzowe zmieniły ich działanie. Serio. Wypadało to powiedzieć, bo to obraża inteligencję widowni.
Do tego ewidentnie granice tych anomalii są centymetry od kadłuba. Po prostu jakakolwiek realność poszła w piach dla CGI. Tam jeszcze planetę widać...


Q__

#620
Cytat: toudi w 30 Wrz 2026, 18:31Ale jednak kopiowanie ze Star Treka powoduje, że powstaje Star Trek. ;)

;)

Cytat: toudi w 30 Wrz 2026, 18:31Dla mnie to najmniejszy problem tego odcinka

Ale jednak problem, nie ukrywajmy. Owszem głęboko osadzony w tradycji trekowej radosnej tfu-rczości egzobiologicznej, ale zgadzamy się przecież, że ST mógłby w końcu dorosnąć pod pewnymi względami...

Cytat: toudi w 30 Wrz 2026, 18:31przecież oni nawet nie widzą co się urodzi, czy to będzie lewiatan, czy meduza, czy humanoid itd.

Humanoida raczej bym wykluczył, nawet humanoidalnego b. ogólnie. Owszem, istnieje np. (w STC) Usdi i jego gatunek (i nie mam z tym problemu), ale są przcież - nawet w ST - granice i konwergencji, i możliwości transferu genów Preservers ;).

Cytat: toudi w 30 Wrz 2026, 18:31No ale tu odbija się czkawką brak konsultantów naukowych na planie. Bo pewno jakoś szło by tu wszystko odpowiednio opisać.

Oni tych konsultantów mają, i to niezłych, ale zamiast dać im prawo weta, używają ich raczej jako przyzwoitek ;) mających firmować fabularne nonsensy (vide dr Erin Macdonald i Burn :-X ).

Cytat: toudi w 30 Wrz 2026, 18:31i już (gdzieś mi się obiło o uszy i oczy, że ktoś tam naprawdę ma problem ze związkami w trójkątach i te scenariusze to jego forma terapii - ewidentnie niedziałająca, gdyby mnie ktoś pytał).

;D

Cytat: toudi w 30 Wrz 2026, 18:31Do tego ewidentnie granice tych anomalii są centymetry od kadłuba. Po prostu jakakolwiek realność poszła w piach dla CGI. Tam jeszcze planetę widać...

Cóż, zasadniczo mamy tu powtórkę z problemu, który zaczął się wraz z DS9, gdy Behr z Bernanem, zamiast iść w kierunku realistycznym (a przynajmniej realistycznawym) znanym wcześniej z TMP i TNG, a później z nBSG i The Expanse, postanowili - w imię efekciarstwa - pokazywać okręty lecące w ciasnych szykach, mijające się o włos, zderzające, itd. Owszem było to tochę spotęgowanie pomysłu Meyera z TWoK, ale Meyer miał przynajmniej to alibi, że i Entek i Reliant prowadzone tam były na oślep. I mimo wszystko trzymały większy dystans*:



Tymczasem DS9 to, co w ST II dało się racjonalizować jako efekt przypadku/okoliczności, spiętrzyło i podniosło do rangi normy... A SNW idzie kolejny krok w ten absurd...

* Wcześniejszej sytuacji z podstępnym atakiem Khana nie liczę, bo do czasu mieliśmy tam udawanie rutynowej "rodzinnej" mijanki, w ramach ktorej sternicy, czy nawet dowódcy, mogli się teoretycznie popisywać manewrami zbliżeniowymi, jak to się realnym pilotom myśliwskim zdarza...

(Przy czym, by być kompletnie uczciwym, dodam, że zetknąłem się z próbą tłumaczenia walczących w ścisku flot z DS9, znanym ze STO, mechanizmem transferu energii osłon - via Deflektor:
https://sto.fandom.com/wiki/Ability:_Transfer_Shield_Strength
Miałoby to niby zwiększać bitewne szanse słabszych okrętów. Acz trudno powiedzieć czy w rzeczywistości byłoby więcej pożytku z takiego transferu, czy szkód z zachodzących w tłoku wypadków losowych. Poza tym dość trudno chyba o w/w transfer gdy szyk się rozpada i jednostki nieprzyjaciela pomiędzy sojuszniczymi przelatują. Nadto: limit 10 km wciąż nie wymusza lotu burta w burtę. Zresztą dla omawianej sytuacji trudno użyć nawet tak słabego alibi.)

ps. Kolejne podsumowanie 4 sezonu SNW (tym razem JDA Talks Trek):
https://www.youtube.com/watch?v=IK-3DslNdIg

Q__


toudi

Cytat: Q__ w 30 Wrz 2026, 20:36Cóż, zasadniczo mamy tu powtórkę z problemu, który zaczął się wraz z DS9, gdy Behr z Bernanem, zamiast iść w kierunku realistycznym (a przynajmniej realistycznawym) znanym wcześniej z TMP i TNG, a później z nBSG i The Expanse, postanowili - w imię efekciarstwa - pokazywać okręty lecące w ciasnych szykach, mijające się o włos, zderzające, itd. Owszem było to tochę spotęgowanie pomysłu Meyera z TWoK, ale Meyer miał przynajmniej to alibi, że i Entek i Reliant prowadzone tam były na oślep. I mimo wszystko trzymały większy dystans*:

Wiadomo, że by coś na ekranie wyglądało ciekawie, czasem trzeba pewne rzeczy zakłamać. No niestety walki okrętów liniowych nie są zbyt ciekawe. Realnie to pewno dwie floty stawały by w odległości 1 lub 2 sekund świetlnych od siebie wymieniały się ciosami aż ktoś padnie. Żadna kamera by nie dała rady objąć równocześnie obu flot. Bo z tej odległości nawet kostka Borg była by mniejsza niż piksel w 4k :) O reszcie nawet nie ma co mówić. A gdyby pokazać zbliżenia flot z prędkościami relatywistycznymi to znowu czasy zbliżeń zaś nie zmieszczą się w 1 klatce filmu. ;)

Poza tym wszyscy chcemy oglądać walki manewrowe na ekranie. Wiec musimy się zgodzić na pewne uproszczenia na ekranie.

I to nie tak, że nie da się ciekawie pokazać wymiany ciosów na okrętach liniowych. Bo się. Choć chyba nie ma na to ciągle odwagi w USA. Stąd ciągle brak ekranizacji Honor czy Zaginionej Floty. Choć i tak to będzie wyglądać jak pułapka Daty z Redemption II.

Cytat: Q__ w 30 Wrz 2026, 20:36podsumowanie 4 sezonu SNW
ciągle się głowie czy po 10 recenzjach jest sens coś tu jeszcze dodawać jako całość? Bo chyba jakość całość sezon jest gorszy niż suma jego odcinków pojedynczo. ;)

Q__

#623
Cytat: toudi w 02 Paź 2026, 06:53Wiadomo, że by coś na ekranie wyglądało ciekawie, czasem trzeba pewne rzeczy zakłamać. No niestety walki okrętów liniowych nie są zbyt ciekawe.

Owszem, ale: 1. ścisk mógł być mimo wszystko mniejszy, 2. w Treku, gdzie buraki często awansują potem do rangi kanonu, dało to docelowo efekty, jakie oglądaliśmy ledwo co w SNW ;).

Cytat: toudi w 02 Paź 2026, 06:53I to nie tak, że nie da się ciekawie pokazać wymiany ciosów na okrętach liniowych.

The Expanse to udowodniło.

Cytat: toudi w 02 Paź 2026, 06:53ciągle się głowie czy po 10 recenzjach jest sens coś tu jeszcze dodawać jako całość? Bo chyba jakość całość sezon jest gorszy niż suma jego odcinków pojedynczo. ;)

Niemniej... TrekCulture też podsumowuje:
https://www.youtube.com/watch?v=IR0ubO90pMg
https://www.youtube.com/watch?v=HnII0W3EsBk

ps. I jeszcze przypomnienie sceny z finału sezonu:
https://www.youtube.com/watch?v=v_MXszgNzSw

(Ja wiem, że w Treku człowiek i człowieczeństwo jest do przesady miarą wszechrzeczy, ale jak na to teraz rewatchowo patrzę to mi żenadometr poza skalę wybija i wybucha. Może gdyby jeszcze w trybie aproksymacji i analogii te położne i dzieciaki podali, coś jak wątki zimnowojenne we "Fiasku", to dałoby się to znieść...)

Nadto... O problemach z obecną wersją Number One:
https://www.youtube.com/watch?v=rXg4EwAMv_A

I plotki o tym, że 5 sezon SNW jest po cichu gwałtownie przerabiany:
https://www.youtube.com/watch?v=-SzBqTbTQJQ

Q__


Q__

#625
I wywiad z Celią Rose Gooding, czyli obecną Uhurą:
https://trekmovie.com/2026/10/03/interview-celia-rose-gooding-on-playing-future-uhura-star-trek-strange-new-worlds-genres-and-more/

O zadaniach stojących przed finalnym sezonem:
https://www.youtube.com/watch?v=T_5DxGInIOE

Kolejne narzekania na to, że Strange New Worlds gwałci kanon ST:
https://www.youtube.com/watch?v=bkNjkvMbtqY

I jeszcze plotki (od JDA) o tym, że usilnie dążono do tego, by SNW było LGBTQ+-przyjazne:
https://www.youtube.com/watch?v=m8m4pkJ5W-g
(Cóż,  jeśli tak, to wyszło to dość bezobjawowo...)

WVR23PH

Część pierwsza podcastu Phoenixowego, 4 ostatnie odcinki i podsumowanie sezonu 4 SNW

Q__

#627
Świetnie :).

ps. Jeszcze takie refleksje o minionym sezonie i jego finale:
https://www.giantfreakinrobot.com/ent/scifi/strange-new-worlds-worst-season.html

toudi

Cytat: WVR23PH w 05 Paź 2026, 12:49
Część pierwsza podcastu Phoenixowego, 4 ostatnie odcinki i podsumowanie sezonu 4 SNW
Tak czułem, że podzielicie to na dwa :) Jak nie trzy filmiki :)

Q__