Starfleet Academy

Zaczęty przez Q__, 23 Lis 2023, 13:14

Poprzedni wątek - Następny wątek

Q__

#225
Drix napisał:
Choć nie jestem fanem SFA, to po trochę rozumiem ich ból, bo sam to przeżywałem 20 lat temu przy okazji anulowania Entka.

Z kolei Dragon88 dodał:
Jak to jest. Im bardziej inkluzywne i bardziej otwarte seriale robią na szerszą publikę tym bardziej szybciej je anulują

I tu dyskusja:

Drix
bo co dla wszystkich, to dla nikogo
problem podobny jak ze Star Wars


Dragon88
Możliwe.
Jak to się mówi. Za dużo to i świnia nie chce


Drix
też

Q__
Ja znów mam wrażenie, że to raczej problem tego, że malowali na klęczkach, zamiast malować dobrze. A przy tym zastanawiam się czy wierzyli, choć praktykowali...

Stilgar
[ad: szeroka publika] Na wąską publikę
https://www.facebook.com/anthony.lynch.31945/photos/bye-star-fleet-academy/10241336842428238/

Krzysztof Kietzman
https://www.facebook.com/story.php?story_fbid=2235635283932304&id=1146475089515001

Q__
Ja wiem, czy saved? Gdyby Academy była dobrze zrobiona, to by popychala Treka do prdodu. A SNW? Kręci się w kółko, i corsz mniej inteligentnie odgrzewa stare schematy...

Drix
Gdyby SFA szła tropem SNW to nie byłoby źle

Q__
Czy ja wiem? Dla mnie trzeci sezon SNW to było tak potworne wyzucie Treka z jakiejkolwiek głębi, że wolę już nieudane eksperymenty od tego umysłowego zastoju.

Drix
Ja już tak obniżyłem oczekiwania, że nawet brak głębi przeżyję

Q__
Ja jeszcze nie.
Trek to dla mnie idee. Setting - w drugiej kolejności.


Drix
Ale te idee gdzieś zgubiły się w latach 90

Q__
Dlatego ratuję się B5 czy innyni Firefly'ami ;) .
Przedkładając mądrą polemikę z ST, nad głupiego Treka ;) .

https://www.youtube.com/watch?v=ZVcP-i1J8Kk
[Dodam, że jest to scena z FF/S "Objects in Space", i dorzucę i tu transkrypcję:

Early: The intention is not for you to die. The warrant doesn't specify any particular need for you to be alive, but...
(Early motions with his gun. Simon sits.)
Early (cont'd): Where's your sister?
Simon: Are you Alliance?
Early: Am I a lion?
Simon: What?
Early: I don't think of myself as a lion. (tickled) You might as well, though. I have a mighty roar.
Simon: I said Alliance.
Early: Oh. I thought...
Simon: No, I was...
Early: That's weird. (beat) Where's your sister?
Simon: I don't know. Who do you work for?
Early: This is her room.
Simon: Yes.
Early: It's empty.
Simon: I know.
Early: So is it still her room when it's empty? Does the room, the thing, have purpose? Or do we -- what's the word?
Simon (baffled): I really can't help you.
Early: The plan is to take your sister. Get the reward, which is substantial. (beat) "Imbue." That's the word.
Simon: So you're a bounty hunter.
Early: No. That ain't it at all.
Simon: Then what are you?
Early: I'm a bounty hunter. I'm named Early. I'm known to some. Been tracking you since the Feds were tipped off on Ariel. (beat) She sleep with anybody?
Simon: River?
Early: Yeah. She grapple with any of the crew? Might be in their quarters?
Simon (vehement): No.
Early: Maybe she does and you don't know about it.
Simon: This is insane. I'm not going to help you find her, in any case.
]

Drix
To dalej archeologia

WVR_23PH
Orville?

Q__
[ad: archeologia] Ledwo co powróciło na chwilę B5, teraz mówią o Firefly...

Drix
[ad: ORV] Meh

Q__
[ORV] Jest znośne, jako powrót do konfiguracji B&B. Ale do najlepszych sukcesów G.R. czy Pillera jeszcze nie. Choć w trzecim sezonie chwilami coraz bliżej...

Q__

#226
Za Drixem. Geekosfera o odc. 9:
https://youtu.be/-GaDoRflrDA

Z kolei margo8639 napisała:
Szkoda że seria zostaje zakończona, wolałabym zmianę scenarzysty. Nie lubię tego serialu za chaos, brak logicznej spójnej fabuły, zbyt dużą ilość wątków. Mimo wszystko chętnie zobaczyłabym nowego scenarzystę, nowe pomysły, lepiej napisane postacie. Ten serial ma duży potencjał, widać że wybrano dobrych aktorów, stworzono ładne przestrzenie. Czasem mam wrażenie że w popkulturze zaczynają pojawiać się filmy, seriale, które mają bardzo łatwą, aż głupią fabułę. Taką co ma łatwo "wchodzić" do głowy. Taka do obejrzenia i zapomnienia. Oczywiście sama też lubię oglądać miłe produkcję, ale niektóre wyglądają tak jakby scenarzyści uznali widzów za idiotów. Mam odczucie że SFA miało ten problem.

I tu dyskusja:

Q__
Tak, tam jest potencjał nowej epoki i - w pilocie - zapowiadająca się na fajną (mimo pewnych schematyzmów) ekipa postaci. Ale do pisania powinni wziąć kogoś z doświadczeniem w robieniu inteligentnej SF, i ze znajomością Treka.

WVR_23PH
Ostatnie zdanie dotyczy większości NeoTreka 😜

Q__
Owszem... :]

Q__

Cd.:

xetnoinu
Ostatnio ktoś mi uświadomił słynne że w ST pierwsze sezony są słabe a od drugiego idą w górę.
Słynna herbata Earl Grey  Picarda nie pojawia się podobno w pierwszym sezonie. Jest od drugiego.
Kiedyś to sprswdzę. Ale to tak weszło do głowy że mam wrażenie że to od pilota.

toudi

Cytat: xetnoinu w 27 Mar 2026, 21:25Ostatnio ktoś mi uświadomił słynne że w ST pierwsze sezony są słabe a od drugiego idą w górę.
Słynna herbata Earl Grey  Picarda nie pojawia się podobno w pierwszym sezonie. Jest od drugiego.
Kiedyś to sprswdzę. Ale to tak weszło do głowy że mam wrażenie że to od pilota.
Bo to prawda. Najlepsze są 3-5, kiedy wszyscy dobrze wczuli się w swoje rolę, zarówno aktorzy jak i scenarzyści, reżyserzy. Ta reguła dotyczy często też innych seriali.
SG1 też najlepsze docinki miało w 4 sezonie.
Ale są tez wyjątki. nBSG najlepszy miała 1 sezon.
SAAB też najlepszy to pierwszy sezon. ;)
SeaQuest także najlepszy był 1 sezon.
A np w w takim B5 najgorsze jest pierwsze 13 odcinków. Dopiero od 14 dobrze się ogląda.

Ale co różni te wszystkie wymienione seriale od SFA? Ano o to, że od początku wiedzieli co chcą zrobić w tym 1 sezonie. Oraz mieli czas na zapychacze, by móc po eksperymentować z materiałem. By dalej to co w eksperymencie się udało, wrzucić do głównego nurtu.

A SFA?
Miało być o szkole? Ze szkoły w sumie nic nie było - nie licząc rywalizacji między szkołami w 3 odcinku.
Miał być wątek młodzieńca szukającego swojej matki. A tego nie było. Znaczy było w odcinkach, tyle co kot napłakał i nijak nie wpływało to na losy sezonu.
W sumie był to serial o złym, co z byle zbója staje się imperatorem. Najciekawszy wątek w SFA był prowadzony poza ekranem. A ja naprawdę chciałbym wiedzieć skąd on wiedział o tajnym laboratorium, a tym nad czym tam pracują, jaką mają ochronę. Skąd wiedział, że może do tego wykorzystać szkolenie z innej szkoły. Przecież on musiał uzyskać informacje od jakiegoś szpiega z wewnątrz Federacji nawet bym obstawiał, że z kogoś wysoko postawionego. Gdyby nam pokazali, że jeden z kadetów to jego szpieg chociaż...

Ale tak wracając do tematu abstrakcji. Wyobraźcie sobie, że Nus Braka jest sterowany przez jakiegoś admirała gwiezdnej floty. Jakiegoś długowiecznego, albo podróżnika w czasie, który uznaje, że odcięcie Federacji od reszty galaktyki daje im gwarancje bezpieczeństwa na millenia, ale nie może tego zrobić z wewnątrz, wiec wykorzystuje naiwnego złoczyńcę, by to on odciął Federacje, dajmy na to sferę o wielkości o średnicy 4000 lat świetnych od reszty - taka mniejsza bariera galaktyczna. I teraz wewnątrz tej swojej sfery mogą się rozwijać bezpiecznie, bez wojen. Kto wie, może nawet ascnedować, albo nawet zostać Q. Nic im nie grozi, bo nikt nie jest wstanie do nich wlecieć, żaden nowy Borg. Żadne nowe Wypalenie nie nastąpi, bo zaniknie na sferze stworzonej z wybuchu Omeg-47. A wręcz przeciwnie, może nawet przygotował nowe Wypalenie, które miało nastąpić w niedługim czasie bo stworzeniu bariery z Omega-47? Ale cały misterny plan zabił jeden okręt szkolny z 3 osobami załogi, w tym akurat tysiącletni (no dobra 800-letni) hologram posiadający wiedzę o tym jak ustabilizować Omegę-47... A historię admirałów, którzy chcieli odpowiednio wzmocnić Federację to mieliśmy bez liku już. Zresztą nie ma się im co dziwić, to ich praca, by zadbać o odpowiednią przewagę GF nad wszelkimi możliwymi przeciwnikami.

Q__

#229
Cytat: toudi w 28 Mar 2026, 16:46Najlepsze są 3-5, kiedy wszyscy dobrze wczuli się w swoje rolę, zarówno aktorzy jak i scenarzyści, reżyserzy. Ta reguła dotyczy często też innych seriali.
SG1 też najlepsze docinki miało w 4 sezonie.
+
Cytat: toudi w 28 Mar 2026, 16:46A np w w takim B5 najgorsze jest pierwsze 13 odcinków. Dopiero od 14 dobrze się ogląda.

Z drugiej strony - jak od dawna twierdzę - zyskując pod jednymi względami, tracą te nasze ulubione serie pod innymi. TNG wyzbywa się - nieco chropawej (prawie)hard-SF-owości i futurologicznych ambicji, na rzecz wygładzonych filozoficzno-moralnych przypowiastek, DS9 odchodzi od (może i kulawej, i z dziwnymi historiami wymieszanej) SF antropologicznej, wpadając w koleiny opowieści wojennej (z wyraźnym komponentem sensacyjnym), B5 w dużym stopniu porzuca kosmiczne cuda, na rzecz narracji polityczno-wojennej, w której SF staje się głównie opakowaniem, ENT roni aluzje do autentycznej astronautyki (NASA!) i próby przewidzenia stojących przez nią wyzwań, przechodząc do Trekowego autotematyzmu, DSC gubi drapieżny autentyzm i - nawet przesadne - zamiłowanie do pewnej drastyczności na rzecz emocjonalnego przynudzania. SG-1 zaś w miejsce - z oryginalnego filmu wziętego - poczucia kosmicznej cudowności i silnej proceduralności funduje mam na poły komediowy klimat czystej przygody.
Chyba tylko o VOY da się jednoznacznie powiedzieć, że zyskał na jakości w 4 sezonie, nic przy tym w sobie nie psując.

Cytat: toudi w 28 Mar 2026, 16:46Ale są tez wyjątki. nBSG najlepszy miała 1 sezon.
SAAB też najlepszy to pierwszy sezon. ;)
SeaQuest także najlepszy był 1 sezon.

S:1999 to samo.
I Firefly.

Cytat: toudi w 28 Mar 2026, 16:46Wyobraźcie sobie, że Nus Braka jest sterowany przez jakiegoś admirała gwiezdnej floty.

Przypomina się admirał Perry z ORV.

Cytat: toudi w 28 Mar 2026, 16:46Jakiegoś długowiecznego, albo podróżnika w czasie, który uznaje, że odcięcie Federacji od reszty galaktyki daje im gwarancje bezpieczeństwa na millenia, ale nie może tego zrobić z wewnątrz, wiec wykorzystuje naiwnego złoczyńcę, by to on odciął Federacje, dajmy na to sferę o wielkości o średnicy 4000 lat świetnych od reszty - taka mniejsza bariera galaktyczna. I teraz wewnątrz tej swojej sfery mogą się rozwijać bezpiecznie, bez wojen. Kto wie, może nawet ascnedować, albo nawet zostać Q. Nic im nie grozi, bo nikt nie jest wstanie do nich wlecieć, żaden nowy Borg.

Z jednej strony ma to precedensy w postaci w pewien sposób odciętych od reszty Wszechświata planet z VOY "Blink of an Eye" I ORV "Mad Idolatry", których mieszkańcy - w istocie - mocno się w tej izolacji rozwinęli. Z drugiej - że znów się powtórzę - widać co się dzieje na naszej Ziemi dziś, przez to, że - wbrew niedawnym nadziejom - do gwiazd nie wyruszyliśmy. Więc to by mogło być b. dwuznaczne dobrodziejstwo, niedźwiedzia przysługa wręcz.

ps. Zlinkowałem Twoją wypowiedź xetnoinu na serwerze.

Tymczasem rzecz skomentował Drix - tak:
widzę, że moje zasiane ziarno, że 1 serie trekowych produkcji są słabe kiełkuje


ps. 2..Robert Picardo o cancelacji SFA (wieszczy koniec Treka na dłużej):
https://screenrant.com/star-trek-starflet-academy-robert-picardo-cancellation-william-shatner-praise/
https://www.youtube.com/watch?v=2jNXA_cTyhQ
I taki komentarz do jego wypowiedzi:
https://www.youtube.com/watch?v=V4bpKRgEEvE

Smok.Eustachy

https://naekranie.pl/aktualnosci/sci-fi-star-trek-paramount-projekt-hail-mary-pisarz-atakuje-1774775722
No ciekawe. Widać wskazówki jak odnieść sukces. Wziąć prawaka i niech zrobi po prawackiemu.

Q__

#231
Cytat: Smok.Eustachy w 29 Mar 2026, 16:50Wziąć prawaka i niech zrobi po prawackiemu.

Tylko, że to nijak nie wynika ze zlinkowanego - przynajmniej wedle Twojej siatki pojęć - bo Weir, niezależnie od tego, u kogo wystąpił, jest typowym społeczno-światopoglądowym liberałem i ekonomicznym konserwatystą, czyli rasowym libkiem:
https://www.reddit.com/r/IAmA/comments/zt1n6/comment/c67i8ll/
Jest też - po prostu - lepszym rzemieślnikiem od piszących sporą część obecnego ST.

ps. Cytowana rozmowa:
https://www.youtube.com/watch?v=ezZ_QGBpaDo
Kluczowy dla tematu fragment:
https://www.youtube.com/watch?v=ezZ_QGBpaDo&t=4625s

Przy czym dodam, że Weirowi się za nią obrywa:
https://x.com/mjarbo/status/2036963036897145042
https://x.com/mjarbo/status/2038124174355681551
https://www.fandompulse.com/p/podcaster-matt-jarbo-explains-why

ps.2. (Wcześniejsza) dyskusja wokół tego samego newsa z naszego serwera:

Drix
https://www.hollywoodreporter.com/tv/tv-news/project-hail-mary-author-andy-weir-paramount-star-trek-1236549532/

such
O, ubili SFA?

Drix
tak

such
Nie ma się co załamywać.
Dostaniemy więcej Treka.
Tradycyjnie już: jeszcze gorszego ;)
Cyniczne bardzo. Gdyby Kurtzmann miał dłuższego deala to by to przeciągnęli.


Drix
nie

such
Doprecyzuję: dostaniemy więcej produktów w ramach brandu $tar Trek(tm)

Drix
a ja mówię, ze nic nie dostaniemy

such
Idź gdzieś obstaw ;)

Drix
na chwilę obecną nie jest produkowany żaden nowy Trek od dekady

such
No, ja się z tobą zgadzam, tylko bym powiedział, że od dwóch.

Drix
nie
od 2016 roku co rok był jakiś Trek w produkcji


such
Od strony produkcyjnej to od 2005-6.
Czyli prawdopodobnie w ogóle nie było przerwy między ENT a kelvinami
ENT się skończył a trwało już kombinowanie nad franczyzą filmową.
Dogadają się i znowu coś tam będzie. Nie po to kupili żeby nie doić.


Drix
były

such
Tutaj już by trzeba było porównać źródła w postaci internal memos.

ps.3. Z innej beczki... Ruszyły petycje w sprawie de-cancelacji SFA:
https://www.change.org/p/renew-star-trek-starfleet-academy-for-a-full-season-3
https://www.change.org/p/renew-star-trek-starfleet-academy-for-a-third-season

EDIT:
Kolejna dyskusja z serwera:

Drix [LapN],  — 16:56
https://naekranie.pl/aktualnosci/star-trek-akademia-gwiezdnej-floty-2-sezon-queerowy-fenomenalny-1774851270

Krzysztof Kietzman — 16:57
Jeszcze więcej Klingonów w miniówkach! Lud wytrzyma!
Q__ — 16:57
Hmmm... Komiks The Invisibles jest b. queerowy, a doskonały.
Drix [LapN],  — 16:57
>zespołu BTS
az musiałem sprawdzić czy to choroba orientacja czy ki wuj
Krzysztof Kietzman — 16:58
A to nie jest jakiś koreański bojsband dla dwunasotlatek?
Drix [LapN],  — 16:58
>będziecie mieć mnie dość.

już mamy

>Zostaną po nas PŁOMIENIE!

zostaną zgliszcza marki
Drix [LapN],  — 16:58
no własnie tak
https://pl.wikipedia.org/wiki/BTS
OMG
"BROOKS: Nie jestem zawiedziona skasowaniem, bo to nie tak, że anulowano ten serial z powodu jakości... To nie była zła historia. Czasami po prostu nic nie wychodzi... Nic nie wychodzi. Myślę jednak, że to był świetny serial.

DIANE: Kochanie, nasz serial jest idealny!

BROOKS: Uważam, że nasz serial jest fenomenalny.

DIANE: Tak, jest fenomenalny."


Krzysztof Kietzman — 17:00
W którym miejscu?
Drix [LapN],  — 17:00
babanowcy to jest coś strasznego.
Q__ — 17:01
Zależy kto, jak i kiedy. Ale też wolałbym by i za wspaniałość, i za queerowość, chwaliła serial widownia, nie sama ekipa...

Drix [LapN],  — 17:02
ja bym wolał za kreacje postaci ciekawe historie dylematy moralne
WVR_23PH — 17:04
Z trzeciej strony, co by mieli mówić? "Słaby serial, źle zagraliśmy, tu mam popiół na głowę, o tak go będę sypać"? 😼

Q__ — 17:06
[do Drix] To się nie wyklucza.
[ad: co mieli mówić?] Może to by czasem była lepsza reakcja?

Krzysztof Kietzman — 17:08
To czemu tak często ostatnio się wyklucza?
Myślę, że masz jednak ograniczone zasoby twórcze, organiczoną przepustowość, i jak poświęcasz tyle energii na jedno, cierpi drugie.
Drix [LapN],  — 17:09
czemu nie?
Krzysztof Kietzman — 17:09
To częśto jest jasne, co jest dla kogo priorytetem, bo to wynika z marketingu, wypowiedzi aktorów, rozmów.
A co jest drugorzędne, poboczne.
Drix [LapN],  — 17:09
jak widac w SFA wyklucza
Krzychu mówi dokładnie to samo co ja myśle nie będe sie powtarzał
Krzysztof Kietzman — 17:11
Gdyby się nie wykluczało, to by nie było tematu. Sense8 Abramsa jest bardzo queerowe, a jednocześnie ma ciekawy koncept bardzo, ale to przed laty.
Q__ — 17:12
Ja mam wrażenie, że to jest tak naprawdę korpo-wygodnictwo. Że tam nie chodzi o promowanie wartości, a dostatecznie sobie alibi przeciw krytyce.
"Przeciw nam może być tylko ciemne prawactwo".
Taka nowa korpo-strategia ewolucyjna.
Krzysztof Kietzman — 17:13
Częściowo tak, na pewno, tylko to przestało działać przed paroma laty.
Q__ — 17:14
Z drugiej strony w ramach tego dupochronienia wsadzili w fabuły sporo fajnego progresywizmu, świadomości społ.
Z trzeciej - tak niezręcznie często, że nie wiem czy nie przesunęli tym sporej części osób z widowni w prawo.

Krzysztof Kietzman — 17:17
W ogóle mignęło mi badanie sprzed jakoś trzech lat, że wbrew pozorom w Stanach Star Treka lubi minimalnie więcej Republikanów niż Demokratów.
To przekonanie o progresywnej bazie fanów jest być może fałszywe. Osobom o wrażliwości lewicowej często w ogóle nie przychodzi do głowy, że ktoś mógłby lubić daną rzecz, nie podzielając jej przekonań.
Q__ — 17:18
Jesscze wrócę do Sens8, tego nie robił Abrams, tylko JMS z Wachowskimi i Tykwerem, to sporo tłumaczy.

Krzysztof Kietzman — 17:19
A, to prawda.
Oczywiśćie - pomyliło mi się z Super 8.
Lecę kończyć listę Żuławskiego 😉
Q__ — 17:21
Skądinąd też fajne, acz z tematem mniej związane 😉 .
Czyli zaraz głosujemy? 😉

Krzysztof Kietzman — 17:25
No od 1 kwietnia.
WVR_23PH — 17:25
Może czasem uczciwsza, ale przyznać się do błędu jest niezwykle trudno. Poza tym, chyba nie widzialem jeszcze takiego dzieła, gdzie wszyscy (a przynajmniej ważniejsi) gracze się popiołem po głowach sypią. Ktoś coś kojarzy?
Krzysztof Kietzman — 17:25
Nie, zawsze wszystko jest genialne.
Q__ — 17:27
Ale serio, mimo to? 😉

Krzysztof Kietzman — 17:27
Nie rozumiem?
WVR_23PH — 17:28
Zawsze to nie, Lynch się od Diuny (niesłusznie, imo) odciął, Fincher od Obcego 3 (także niesłusznie, imo)...
Q__ — 17:28
Mimo pierwszego kwietnia, nie należy nominować w systemie primaaprilisowym? 😉
Krzysztof Kietzman — 17:28
No i z głośnych - Jackson odciął się od trylogii Hobbita.
Fakt.
Krzysztof Kietzman — 17:28
A, nie ma związku.
Q__ — 17:29
Tak, powinien raczej przeć do wersji rezyserskiej ten Lynch.
Krzysztof Kietzman — 17:29
Ale to po 15-30 latach będzie odcięcie.
WVR_23PH — 17:29
Tu już większy procent słuszności 😄

RedHatMeg — 18:54
Trochę mnie gniecie sposób, w jaki dowiedzieliśmy się o drugim sezonie.
Dotąd przyjęte było, że jak serial się relatywnie dobrze przyjmie, to ogłaszane jest, że będzie drugi sezon. Tymczasem przy SFA od razu mówią nam, że drugi sezon będzie, ba, jest nawet już nakręcony. Od razu ma się wrażenie, że Paramount z góry zzałożył, że będzie hit.
I w tym kontekście nagłe ogłoszenie, że drugi sezon będzie zarazem ostatnim, sprawia, że wygląda to gorzej.
Bo z drugiej strony jest takie wrażenie, że już ten serial spisywany jest na straty, bo CEO ugryźli więcej niż mogli przełknąć.
Dawniej anulowanie po drugim sezonie byłoby uważane za jakieś takie... bardziej naturalne? Że dali szansę temu drugiemu sezonowi, ale cóż, nie wyszło.
Tutaj to sezon, którego jeszcze nawet nie oglądaliśmy, pokutuje za błędy poprzednika, który się dopiero co skończył.
I ogolnie jest to część większego problemu, o którym wszyscy mówił - mniej odcinków w sezonie (przez co cierpi fabuła), kasowanie seriali po jednym-dwóch sezonach, zanim się rozkręcą, dzielenie sezonów na dwie części, aby zrobić dwa sezony z nierówną ilością odcinków, wreszcie niechęć do podejmowania ryzyka, tylko opieranie się na nostalgii.
To i wiele innych aspektów sprawia, że telewizja obecne to jeden wielki clusterfuck.

Q__ — 19:25
Wszystko prawda. Ale z drugiej strony - skoro obecny sezon to objętościowo +/- pół dawnego, to czy zamówienie dwu sezonów nie brzmi dziś trochę, jak zamówienie jednego kiedyś? 😉

RedHatMeg — 19:37
Jakby to xet powiedział: Haaa.
Glub — 19:38
Przypadek? Nisundze

Q__

#232
Cd.:

Drix [LapN],  — 19:51
ale jakie to wygodnictwo jak inwestuja pieniadze które się nie zwracaja? Na złosc mamie odmroze sobie uszy?
Drix [LapN],  — 19:51
jakie fabuły?
Drix [LapN],  — 19:53
ale ten problem jest u nas obecny, szczególnie jak fandom został zdominowany przez ludzi mocno lewicowo-bananowy. Nieraz jako osoba o pogladach prawicowych słysze ze nie mogę być fanem treka bo ten jest lewacki (wg mnie progresywny ale nie lewacki). Szczególnie, że trekowi zarzucono promocje faszyzmu przez własnie lewice.
 [LapN],
Q__ — 19:55
Chyba myślą krótkoterminowo - teraz zarobię, potem się zobaczy. Tzn. tacy jak Kurtzman, bo scenarzyści i tak są opłacani słabo (jest to znany problem hollywoodzki), a aktorzy grają co - i jak - im każą, czasem ciągnąc w górę słabe role.
Krzysztof Kietzman — 19:55
Często widzę hasło pt. "nie wiem jak oni mogą lubić Treka, przeceż tam nie ma niczego, z czym mogliby się utożsamiać". No to zakłada na wejściu, że utożsamianie się jest jakimś warunkiem obcowania z treściami.
Zacznijmy od tego, że tych space oper jest tak niewiele, że po prostu się je ogląda.
W tym jakieś takie potworki jak Pandora albo The Ark.
Albo bodaj Intergalactic i Another Life.
Star Trek to i tak jest przy tym arcydziełem.
Drix [LapN],  — 19:57
https://www.facebook.com/story.php?story_fbid=1487650262750496&id=100045166086276
Drix [LapN],  — 19:57
głupota ale co ja tam wiem pracuje w korpo nie takie rzeczy sie robiło
 [LapN],
Krzysztof Kietzman — 19:58
Najzabawniejsze jest to, że nie wycofał się ze słów o SFA 😛
Drix [LapN],  — 19:59
i prawidłowo
Q__ — 19:59
No, właśnie, korpo-kultura nie służy kreatywności. Myśleniu dalekowzrocznemu też. Ma być błyszczący efekt na dziś.
Drix [LapN],  — 20:00
ja po weekendzie zaczynam stać znowu po stronie fandomu vs korpo
nie zebym wczesniej nie stał ale tutaj to głowa boli co sie dzieje przez ostatnia dekade z trekiem

Krzysztof Kietzman — 20:02
W Gwiezdnych Wojnach nie jest lepiej :d
Dobra, Andor Był.
Ale mimo wszystko.
Mogliby zrobić to poważne z Archerem.

Drix [LapN],  — 20:03
a obok tego Akolita
Q__ — 20:05
Tylko czy Archer - choć w sumie lubię ENT - nie jest beyond redemption, tj. czy da się go pokazać jako męża opatrznościowego klasy Sheridana?

RedHatMeg — 20:09
Można, bo w ostatnim sezonie wziął i przestał się oszukiwać, że robił, co musiał na tych Rubieżach i to go usprawiedliwa, i przez to uczył się na swoich błędach. W pewnych momentach było widać ślady tego "męża opatrznościowego", jak ogarniał konflikt Telarryci-Andorianie.

Q__ — 20:12
Mi nie chodzi nawet o kwestie etyczne, prędzej o to ile razy był pokazywany jako tzw. wioskowy glupek 😉 .

WVR_23PH — 20:14
To ciekawe, bo jako osoba lewicowa (do bananowości się nie przyznaję, bo nawet nie wiem, co to znaczy 😺   ) , odnoszę wrażenie, że fandom właśnie zradykalizował się na prawo w ostatnich 10-15 latach. A fanów Treka im więcej, tym lepiej, nie jestem gatekeeperem i nie przepadam za takim podejściem. 🖖

Q__ — 20:16
To jest ciekawe - jeśli jednych zniechęca lewicowość fandomu, a innych jego prawicowość, to kto czuje się w nim jak u siebie? 😉

WVR_23PH — 20:16
A to chyba trochę urok Scotta Bakuli, podobne wrażenie odnosiłem nierzadko przy "Quantum Leap".
Drix [LapN],  — 20:16
>do bananowości się nie przyznaję, bo nawet nie wiem, co to znaczy
https://www.miejski.pl/slowo-Bananowiec
>odnoszę wrażenie, że fandom właśnie zradykalizował się na prawo w ostatnich 10-15 latach.

jest kompletnie na odwrót.
 [LapN],
WVR_23PH — 20:17
AOK, czyli to samo, co w latach 60-70.
Drix [LapN],  — 20:18
no tak
co do fandomu to jakos w tamtym roku była afera w fandomie treka ze grupa fanów nazywa się grupa fanów i to dyskryminuje fanki
 [LapN],
RedHatMeg — 20:19
Albo po prostu kto się odzywa głośniej i kogo częściej pokazują, robi sztuczny ruch i wydaje się, że jedna grupa dominuje.
Drix [LapN],  — 20:20
no ja wiecej widze lewicowego fandomu
 [LapN],
RedHatMeg — 20:20
Ja prawicowego.
Drix [LapN],  — 20:20
sumarycznie radykalizm jest wiecej widoczny
RedHatMeg — 20:20
Również na tym i drugim discordzie.
 [LapN],
RedHatMeg — 20:20
Prawda, prawda.
 [LapN],
WVR_23PH — 20:24
No właśnie ja tego nie czuję, a widzę spory wzrost narracji typu "woke wszędzie, feminizm wszędzie, zabijają nam ${nazwa_franczyzy}"
I o ile fake-korpo-DEI-politics rzeczywiście miało spory przyrost w ostatniej dekadzie (lecz osłabło pod rządami pomarańczowego overlorda) -  nazwijmy to "twórcami skręcającymi na lewo", choć to naciągane bardzo mocno, tak fandom, moim zdaniem, stale skręca w prawo... I częsciowo radykalniej się odzywa po lewej stronie.
Ale... tu pytanie do lepiej osadzonych w fandomie i fantastyce PL - czy u nas nie było zawsze bardziej w prawo? Wszelkie Ziemkiewicze, Komudy i inne Fabryki Słów?

Q__ — 20:26
Polski fandom SF był kiedyś statystycznie baardzo prawicowy, co potrafiło potem budzić lewicowe odreagowanie, i to jest jedno zjawisko.
WVR_23PH — 20:27
Jak polski punkrock - antysystemowy, ale ze względu na sytuację, również bardziej na prawo niż jego zachodni odpowiednik.
Krzysztof Kietzman — 20:27
Kiedy ostatnio czytałeś Ziemkiewicza, Komudę czy coś z Fabryki Słów? Nie tym teraz żyje fantastyka, to skansen.
To stan sprzed 20 lat.
WVR_23PH — 20:28
Lata temu jakiegoś Wędrowycza. Generalnie nie przepadam za tego typu literaturą, więc wypadłem z obiegu.
Q__ — 20:29
Z drugiej przez to, że korpo-woke krytykuą najgłośniej prawicowi grifterzy, dużo osób w jego krytyce przyjmuje ich frazeologię typu (woke - ZUO), i styl trollingu, acz nie wiem, czy zawsze poglądy.
Drix [LapN],  — 20:29
W tym kontekście bawi zachowanie Skiby
Q__ — 20:29
Mam zresztą wrażenie, że ze strony części prawicy jest chęć urobienia sobie fandomów. Z części lewicy też.
Tylko w inny sposób wciskają swoje narracje.
Prawica jest lepsza w mimikrze pod vox populi.
Lewica natomiast nadała styl korpo-wyrobnikom, którzy niezbyt potrafią z sensem ponieść ideę dalej.
I czasem powątpiewam czy w nią wierzą.
Choć inni powiedzą, że korpo przejęły lewicowe hasła i obróciły w slogany by zneutralizować lewicę - tu polecam linkowany już esej Damiena Walkera.

WVR_23PH — 20:52
Tylko póki jest to przydatne, jak w ekologię, etykę i inne.

Smok.Eustachy

Gościu się ponoć wycofał. Ale poszed do Critical Drinkera, czyli do esęsji grifterstwa wzbudzającej przerażenie Napisów Końcowych.

Q__

#234
Cytat: Smok.Eustachy w 31 Mar 2026, 12:46Gościu się ponoć wycofał.

Tylko, ze słów grubszych, a żartem rzuconych. Z opinii, że nowy Trek słaby (z wyjątkiem SNW, ENT i LD - jak stwierdził) - nie, z opinii, że Kurtzman jako człowiek fajny - też nie. Przy czym pamiętajmy, że - pomijając wszystko inne - pewnie wciąż chce sprzedać Paramountowi swój scenariusz ST.

ps.  Cd. dyskusji z serwera:

xetnoinu — 11:00
Ech. Woke znaczy przebudzenie grupy która zaczęła się samoidentyfikować i walczy o widoczność i prawa. W serialach o reprezentację fabularną i produkcyjną. W przypadku serii używającej nagminnie w przeszłości metafor jak ST oczekuje dosłownej reprezentacji.

Progresywność  to pokazywanie innych niż w głównym nurcie rozwiązań umowy społecznej, modelu rodziny, partnerstwa, polityki itp.


Z mojego oglądu od dwu dekad polski fandom space oper jest silnie zmaskulinizowany i bardziej konserwatywny. Fala żeńskiego fandomu space oper w Polsce wpada do anglojęzycznego fandomu światowego. Tam się fanki udzielają. Piszą funfikcję, robią fanvidy, tworzą fanarty.

Nie mylmy widoczności kilku lewackich głosów męskiego polskiego fandomu z ogólnym spostrzeżeniem ilościowym.

Wrzucając posty na peju TSF na blisko 20 innych miejsc i obserwując komentarze to nie mam najmniejszej wątpliwości że osoby z moimi progresywnymi lewackimi poglądami w zakresie ST  to prawie ze świecą szukać.

Ale i że świecą szukać osoby trekerskie  które mają konserwatywne poglądy ale potrafią to uzasadnić i szeroko argumentować. Bo się da. Trek to produkt TV - zawsze był kompromisem. To się musi sprzedawać. Nie da się go zrobić na 110 procent lewacko.

Najgorsze jest to że obecnie  mamy w USA kryzys scenariuszowy i dialogowy. Kiedyś było rzemiosło. Wystarczyło dać główną myśl odcinka i pomysł i wyszkolona grupa robiła świetny odcinek. Dziś widać często nadal dobry pomysł na historię nawet z ambicją progresywizmu czy hard SF ale realizacja w scenach i dialogach jest tak od rzeczy że człowiek łapie się za głowę.
Są szkoły niedzielne scenopisarstwa i zamiast brać osoby piszące teksty teatralne lub powieści SF bierze się często osoby ze wsparcia zaplecza które ileś lat są w produkcji i one nagle piszą scenariusze.
A fantastyka naukowa jest trudniejsza od typowych scenariuszy obyczajowych i procedurali medycznych politycznych kryminalnych itp.
A polski fandom startrekowy, ten aktuwny, to homeopatia.
Trzeba mikroskopu aby zobaczyć.
Ja ostatnio poproszony o odpowiedź zacząłem liczyć np ile osób w skali kraju jest w stanie z marszu wejść w panel o ST na konwencie bo obejrzeli cały ST.
Wyszło mi 20 osób o których wiem lub sądzę po wypowiedziach - z czego mobilnych nie ma 10.
A potem z tych 20 osób , te które piszą coś w sieci o ST i tekst ma więcej niż strona maszynopisu to może 7.
Jest źle
Trzeba promować ST
Trzeba zachęcać do wszelkiej aktywności
Nie wiem jak.
xetnoinu — 11:07
Wiem tylko że w Polsce jest fala hejtu o ST  i krótkich wypowiedzi, powtarzania tez z anglosfery.
xetnoinu — 11:15
Tych gorszych intelektualnie tez niestety. Mało jest głosów autonomicznych. W sensie po prostu wynikających z naszego krajowego kontekstu odbioru Star Treka
Fala idiotycznej krytyki migania osoby głuchej w fabule SFA czy pokazanie w dziesiątym planie osoby na wózku czy pokazanie w piętnastym planie gatunku z czarno-białą twarzą to jeden do jeden powtórki z anglosfery.
W ostatnim przypadku z tym samym błędem merytorycznym czyli przeoczeniem że na osi czasu jest jeszcze jedno pojawienie się tego gatunku w filmie S31 i tam postać ma nawet linię dialogu. To mi pokazuje jak silny jest mechanizm powielania bezmyślnego tez bez refleksji i ewidentnym brakiem znajomości nuTreków
Złapały się na tym u nas nawet osoby z ogromnym stażem fandomowym
xetnoinu — 11:22
Poziomy hejtu są absurdalne. Wymyśliłem uniwersalny tag promujący #Pokochaj......i tu na nazwa pełna po angielsku.
Nawet tag dostał złośliwe komentarze
Bo brzmiał #PokochajStarfleetAcademy
Hejt na tag heeeeee
To już wyższy poziom abstrakcji  🙂
Drix [LapN],  — 11:23
Wolę #pokochajdobregotreka
xetnoinu — 11:25
Treka jest 1000 odcinków. Każdy znajdzie coś dla siebie. Jesteśmy różni. Uważam że każda produkcja jest do pokochania w jakimś aspekcie.
A tag jest techniczny. Ma ułatwiać segregowanie treści na peju aby pokazywało się to co osoba po drugiej stronie ekranu sobie wybrała
Jęczenie i hejt daje zasięgi. Niestety FB to patologia algorytmu i modelu biznesowego. Na dłuższą metę uważam że negatywne budowanie zasięgu nie ma sensu.
Potrzebna praca u podstaw
Promowanie wiedzy
Pokazywanie fajnych aspektów wszystkich produkcji
I być może Star Trek Adventures jako szansa na młody nowy fandom.
Od gry poprzez wzrost wiedzy i świecie przedstawionym z podręcznika po samodzielne oglądanie i weryfikację
Mam nadzieję że premiera podręcznika po polsku do STA
Da impuls.
Bo to RPG to jest praca u podstaw aby właśnie osoby nowe pokochały Star Treka
WVR_23PH — 11:32
TTRPG? Chciałbym, żeby to było jakoś popularne generalnie, ale nawet w DeDeki jest niewielu (stosunkowo) graczy, a do Treka trzeba mieć jako taką wiedzę o uniwersum, bo to nie jest generic SF (jak DeDeki są w zasadzie generic fantasy).
A starzy po prostu nie mają czasu, moja ostania sesja była rok temu, i dalej nie możemy się zebrać...
xetnoinu — 11:33
Własne Star Trek Adventures RPG jest tak zrobione ze bardzo niewiele trzeba wiedzieć. To potega tej idei.
Gra osadzona jest na idei świata a nie postaciach z seriali
Można nie obejrzeć ani jednego odcinka a MG potrzebuje niewiele czasu by wprowadzić osobę z zerową wiedzą.
To jest niezwykle w tym systemie.
WVR_23PH — 11:37
Sprawdzę, Star Trek RPG od Decipher był jednak mega mocno osadzony, co też może nie zawsze jest wadą.
xetnoinu — 11:50
Jest polski starter STA za darmo do pobrania na stronie Copernicus Corporation.
Drix [LapN],  — 16:22
Powiedz mi po co im ta widoczność i o jakie prawa chce ona walczyć? Reprezentacja fabularna spoko niech będzie ale obecnie to jest nadreprezentacja konsekwencją której jest więcej szkody niż pożytku. Jeśli chodzi o produkcję to wolałbym aby odpowiadają za nią ludzie którzy mają coś do powiedzenia a nie mają określone poglądy lub orientację. Sfa nie pokazuje niczego progresywnego. Na czym polega wg ciebie zmaskulizowanie fandomu? Czy jest konserwatywny mam już spore obawy. Widać po konwentach różnych fandom dramach wajchę mocno w lewo. Nikt się kobietom w fandomie pl nie broni udzielać robią to obecnie robiły to i 10 czy 20 lat temu. Vanja ze mną układała pytania na konkurs robiliśmy kalendarz trekowy prelekcje konwentowe. Trek się musi sprzedawać to jasne ale da się go zrobić dobrze prawacko czy lewacko o ile w ogóle można tak to oceniać. Kurtzman tego nie robi. Do treka trzebaby zaangażować pisarzy sf ale to kosztuje. Taniej wychodzi studentów i 20 postaci z różnymi płciami, traumami itp.
Drix [LapN],  — 16:24
Pl fandom zawsze był mały i stał na plecach kilku osób. Oglądam się dookoła siebie i z mojej ekipę fizycznie nie ma nikogo gdzieś są osoby która znam z internetu np.Q  nowych jak na lekarstwo.
Drix [LapN],  — 16:25
Ciężko promować coś co jest słabe.
Drix [LapN],  — 16:25
Krytyka to nie hejt.
 [LapN],
WVR_23PH — 16:42
"Krytyka", którą podlinkowywał @xetnoinu (np. o niepełnosprawnych postaciach w SFA) to był właśnie raczej hejt, więc może "nie każda krytyka to hejt" byłoby trafniejsze.
Drix [LapN],  — 16:43
To nie był hejt.
 [LapN],
WVR_23PH — 16:48
Nie?
Obraz
xetnoinu — 17:04
Maskulinizacja obecnego polskiego fandomu jest widoczna i badana:
w doktoracie dr Agnieszki Urbańczyk
w wynikach ankiet Fluora
widzialna na salach podczas prelekcji
widoczna w analizie komentarzy w grupie FB TSF
widoczna w statystyce milczącej grupy obserwującej pej tsf oraz grupę tsf
widoczna w spotkaniach na żywo po pandemii w Krakowie i Warszawie.
Obraz
Obraz
To fakt, nie hipoteza ani opinia.
Drix [LapN],  — 17:06
Gdzie tu coś dotyczy treka?
 [LapN],
WVR_23PH — 17:08
To tylko jeden (może bardziej drastyczny) z kilku komentarzy pod linkiem z FB który znajdziesz wyżej.
xetnoinu — 17:08
Teza że kiedyś też jakoby cały fsbdom ST był kilkuosobowy jest nieprawdziwa. Wystarczy spojrzeć na liczbę wejść i postów i aktywnych userow czy nawet na czas kiedy istniało kilkadziesiąt prywatnych stron fanowskich o ST. Po prostu widać to po śladach aktywności uwnosci z lat minionych.
Drix [LapN],  — 17:08
Ale nie dotyczy treka tylko toksycznej wypowiedzi rozmówcy/rozmówczyni/tego czegoś.
xetnoinu — 17:11
Zachowanie kobiet w polskim fandomie ST  jest przedmiotem wywodów w doktoracie dr Agnieszka Urbańczyk ale i innych artykułach naukowych tam wspominanych.  Po prostu jest zjawisko że przechodzą one do aktywnego fanowania w anglosferze. To też fakt potwierdzony a nie hipoteza
Drix [LapN],  — 17:13
Co jest w tym doktoracie? Na ile ankieta była miarodajna? Jedyne co pokazują te statystyki to se pl fandom jest stary i tak wracamy do punktu wyjściowego nie ma nowej krwi. Tyle że to problem też stary.
xetnoinu — 17:14
Natomiast konserwatywna krytyka że w fabułach ST jest nadreprezentacja mniejszości ....to sobie daruję. IDIC i kończy to temat.
Drix [LapN],  — 17:15
No ale ta aktywność właśnie to pokazuje. Fandom to była grupka 20 osób. W czasach jak leciał trek w tv w Krakowie spotkania fandomu potrafiły liczyć 3 osoby.
xetnoinu — 17:16
Nie. To błąd poznawczy. Nie widzisz i nie widziałeś równoległych innych kanałów fanowania.
Drix [LapN],  — 17:16
To jak wyjaśnisz aktywność kobiet w fandomie która jest i była? Tutaj na dc czy innym miejscu.
Drix [LapN],  — 17:17
Każdy bohater sfa jest z jakiejś mniejszości.
Drix [LapN],  — 17:17
Bo ich nie było.
xetnoinu — 17:21
https://forum.startrek.pl/index.php?msg=8900 [ps.2]
 [LapN],
WVR_23PH — 17:21
Po pierwsze, proszę, nie stosuj sam takich określeń, nie są ani potrzebne ani nic nie wnoszą do dyskusji.
Po drugie, kontekstem była rozmowa o postaciach na wózku i noszących okulary w SFA - hejt został więc użyty w dyskusji okołotrekowej.
Po trzecie, to że w tym konkretnym komentarzu nie pada słowo "Trek", nie znaczy, że dyskusja poza tym komentarzem była jakoś mniej emocjonalnie nacechowana, co ciekawe, to głównie przeciwnicy SFA zniżali się do takich form wypowiedzi (chyba, że hejtujące komentarze popierających skasowano, co samo w sobie sytuacji nie poprawia)
Po czwarte, sam fakt, że takie komentarze padają świadczy o istnieniu hejtu w dyskursie, nie zagłębiając się już w ideologiczne nastawienie rozmówcy.
Czyli -  jak już pisałem - nie każda krytyka to hejt, ale niestety jest tegoż bardzo, bardzo dużo.
Howgh. Albo może lepiej, z SW, "I have spoken" 😄
xetnoinu — 17:23
https://forum.startrek.pl/index.php?msg=8887
xetnoinu — 17:30
Aha nie podałem. Pierwszy screen to dane FB o peju TSF czyli tam co ostatnio ja wrzucam zdjęcia. Drugi screen to dane FB dna większej jednostki czyli grupy TSF na FB.
Ciekawe jest że 3,6 proc osób deklaruje niebinarność w jednak bardzo skostniałej i niezbyt tolerancyjnej w tej kwestii grupie.

Drix [LapN],  — Wczoraj o 21:46
Po pierwsze. Określenia wnoszą tyle że porządkują dyskusje. Możesz nie znać lub celowo manipulować tą wypowiedzią mojając kontekstu w jakim jest ona osadzona. Odnosi się do wpisuj pewnej osoby która ma pewne problemy psychiczne osobosciowe i głowie ragebaituje.
Po drugie znam te wypowiedz bo i sam tam się udzielałem. Obie strony tam jechałem na grubo. Jednak zarzut osoby na wózku jako głupoty jest jak najbardziej zasady on lore. Twórcy tokenuja bo mają w dupie lore a chcą odfajkiwac inkluzywnosc.
Po trzecie to łączy się z powyższym.
Po cztery to nie jest hejt a słuszna krytyka. Sam uważam osobę na wózku w sfa za głupotę.
Drix [LapN],  — Wczoraj o 21:47
Coś słyszałem nie znam
Drix [LapN],  — Wczoraj o 21:48
No dobrze ale to są dane do kogoś dotarłeś/ kto widział zdjęcie nie możesz na tej podstawie ocenia globalnie całego fandomu.
Drix [LapN],  — Wczoraj o 21:48
Ja nie deklaruje płci i wieku na FB.
 [LapN],
WVR_23PH — Wczoraj o 22:10
Porządkowanie dyskusji - ok. Określanie kogokolwiek w sposób użyty powyżej  (mówię o screenshocie) - to nie porządkowanie dyskusji, niezależnie od tego, co dana osoba mówi, czy sama używa ragebaitu, itd itp - to właśnie już zaczyna być hejt.  Nie ma przymusu używania takich określeń, a że ktoś dał się sprowokować ragebaitem, nie usprawiedliwia go, gdy używa wulgarnych i krzywdzących określeń. Niezależnie od poglądów, upodobań...
Osoba na wózku może ale nie musi być niezgodna z lore, jak wiadomo z DS9 "Melora". Czy w wypadku SFA  to "odfajkowywanie inkluzywności" nie wiem, nie widziałem SFA.
Krytyka ubrana w obelgi i określenia powyższego typu może sobie nawet być merytorycznie słuszna, ale imo jest nadal niedopuszczalna, a obelgi tylko rzeczoną merytoryczność osłabiają.
Poza tym, mam wrażenie, że często pada argument "NeoTrek jest słaby, bo za dużo się skupia na inkluzywności", podczas gdy, moim zdaniem, słabe scenariusze wynikają nie z  "odfajkowywania inkluzywności"  a ze słabego zrozumienia uniwersum przez producentów, chęci przyciągniecia nowych fanów za wszelką cenę (nawet kosztem utraty spójności uniwersum) i  ogólnego traktowania widza jak kogoś, kto nigdy nie widział Treka, ale może zna SW.
Szkoda topić dyskusje  w obelgach, bo wtedy zamiast rozmawiać o jakości serialu odstręczamy się nawzajem.

ps.2. fluor o dziewiątym odcinku SFA:
https://www.facebook.com/story.php?story_fbid=951114633979201&id=100072420187961

Q__

#235
Z naszego serwera:

xetnoinu
Zaczynam oglądać finał. Hurrrrraaaa. Ake pod sąd polowy. Wprawdzie liczyłem na urzędowy ale lincz od Braki ...ok
Liczę na chwalebną sluzę dla mojej niemoralnej bohaterki
Zasłużyła na pokazową karę.
Haaa
I piętno Interstellar. Uczucie więź jako mierzalny i namierzalny czynnik i kryterium fizyczne. Betazoidka przebija Troi.
Uuuuuu
Rzucam kapciami w ekran.
Uuuuui
Ake przeżyła proces.
Uuuuu
Muszę ich wybuczeć. Buuuuuuuuuuuuuuu!!!!
A winny nienawiści zlola jest jego... ojciec.
Taka nowość. Zawsze złole mieli złe matki. Tu dla odmiany ojciec.
Ale w sumie w tradycji ST. Dodajemy kolejnego patoojca z Treka.


Drix
Spoiler pls

xetnoinu
Przecież jest dwa tyg po premierze
I tu są spojlery na całego
Platforma pomyliła polski tytuł i jest z błędem
Dwa ostatnie odcinki nieco ratują całość. Szczególnie przedostatni, który jest chyba definicją tego serialu. Ja bym to nazwał Trekiem obok. Co mam na myśli. Są oczywiste oczekiwania fabularne co chcemy w ST zobaczyć. Już Discovery i Picard dały łomot tej idei. Były to opowieści nie o kapitanach i załodze tylko postaci i osobach wokoło jej historii. W Akademii miały być w centrum osoby które się uczą. Spodziewaliśmy się jednak i procesu nauczania i spraw nauczycielskich. Tymczasem wszystko szło obok. Nie ma info jak się naprawia holopostać, jak przebiega większość lekcji, co robią nauczyciele. Jest świat relacji młodych osób a to wszystko co chciało się zobaczyć jest obok. Wspomniane tylko czasem jednym zdaniem.
Jest to bardzo bardzo nieoczywista koncepcja serialu i jako ST ale i jako serialu o dorastaniu w szkole jakiejś.
To dopiero widać z lotu całego pierwszego sezonu. Serialu obok. Muszę to przeanalizować i zobaczyć z czego oni to wzięli.
Bo SFA nie wpisuje się w typowy serial uczelniany ani w typowy ST osadzony w Akademii czego zajawki czasem w filmie lub odcinkach widzieliśmy. I jest to ewidentnie celowy zabieg a nie nieudolność.
W sensie nieudolności i głupot to tu jest na tony i jeszcze trochę ale nie jest nim całość koncepcji. Ona jest spójna i celowo bardzo inna od podstawowych oczekiwań.
To się chyba nazywało kiedyś subiektywne narracje. Bo to działa jak nasza pamięć z lat szkolnych. Nie pamiętamy czasem imion i nazwisk kadry ze studiów i podstawówki ( z grubsza) ale pamiętamy relacje, przerwy, boisko, umawianie się przed sesją.  Choć do końca tej idei też nie zrealizowano ale kompozycja odcinków to takie subiektywne opowieści postaci bardziej niż spojona całość .
To nie jest historia jaka obiektywny narrator nam pokazuje by pokazać najważniejsze momenty z życia bohaterów. O nie. Tak nie jest.
Postaci są opowiadane z ich błędami poznawczymi jakich się nam nie sygnalizuje.
Nus nie wiedział co zrobił ojciec i ukształtowało go mylne wyobrazenie. To samo Betazoidka Klingon Mir ... Sam
Tylko Ake ma proces odwrotny.
Ją prawidłowo ukształtowano przez 300 lat i się sama popsula
Szkoda że nie została ukazana skutecznie w tym linczu. Zasłużyła.


Tomeq
To nie mogło się udać. Niedojrzali kadeci w centrum wydarzeń dotyczących Federacji? To tak jakby z Lower Decks próbować robić poważne NG albo DS9. Kosmos to nie jakieś małe miasteczko, w którym bohaterowie mogą sensownie uczyć się i dorastać. Kanclerz/dyrektor, która okazuje się ściągać zagrożenie dla szkoły, sama nie ustępuje i nie jest zastępowana kimś innym? Coś tu nie halo.
A jak na szkołę wojskową to kadetów raczej nie wysyła się na dalekie misje, lecz co najwyżej na jakiś bezpieczny poligon.


xetnoinu
To nie jest katastrofa jak ją się w socialach opisuje. Są tu i ciekawe rzeczy i wizualia. Czy pomysł jest słuszny dowiemy się za ileś lat czy jest impakt w grupie docelowej i czy będzie zaciąg z tego w fandomie i czy serial przyczyni się do zwiększenia bazy fanowskiej.

Ale jest faktem że pomysł żeby zrobić Akademię jest bardzo stary i poprzednie ekipy decydentów to zawsze odrzucały.
Natomiast co do samej Kanclerz to się z Tobą @Tomeq zgadzam. Ona ściąga zagrożenie to mało. Ona zasługuje na sąd za niekompetencję i śmierć kadeta na poligonie oraz porządny sąd za popełnione tzw zbrodnie sądowe w czasie mroku działania Federacji. Bo Braka ma rację bez względu na to że jego ojciec miał za uszami. Federacja nie działała jak trzeba w okresie Zapłonu. I to było sygnalizowane w Disco ale pelną siłę patologii mamy właśnie w pilocie SFA oraz spaczonej moralności Ake.


A także:

xetnoinu
po prostu obejrzałem po odcinku teatralnym który mnie trochę ponownie skłonił do pozytywniejszego patrzenia na SFA.
Co nie znaczy że tu głupota nie goni głupot. No goni.


Q__
To i będzie co wytykać [w podcaście]. Ale może i znajdziemy coś do kochania pomimo? ;)

xetnoinu
Da się z trzech ostatnich odcinków wycisnąć kilka małych plusów. O dziwo są.
Ale niewątpliwie jest to serial przedziwny. Cały dzień chodzi mi po głowie, jaki tu był klucz zamysłu fabularnego i nadal nie wiem. Wiem że pomysl jest "serialem obok". Czyli każdy motyw jaki na chłopski rozum byłby trekkersko interesujący tu jest za kadrem, czasem wspomniany jednym słowem. A wątki niespecyficzne ani dla treka ani teendramy idą na plan pierwszy. Nadal tego jeszcze nie rozgryzłem.
Wiem co jest podstawową różnicą pomiędzy wszystkimi innymi ST łącznie z Disco a tym serialem. To chyba jedyny serial w dziejach ST jaki nie ma postaci przepełnionej idealizmem Floty.  No nie ma.
W TOS górnolotne komunały często prawią wszyscy. Do zasnudzenia. W TNG służbista bez serca jest szturchany przez doradców finalbie jedzie idealizmem ponad regułami.
W DS9 idealizm przechodzi momentami w religijny kult lub mesjanizm proroczy. Aż go za dużo.
Kaśka to chodzący sztywno w starodawnej fryzurze manifest ideałów i szywniactwa.
ENT ma idealizm rozproszony jak w TOS w różnym nasileniu po różnych postaciach. Ale miotając się w tym westernie nasz wieśniak Archer nieco w opozycji do szpiczastouchych jest w sercu idealistą. Nawet TPol tym przesiąkła i pomogła nie raz w tym jako babcine wcielenie w czasach sputnika pomagając chłopcu studiować.
W Discovery to był idealizm w gratisowym zestawie z uczuciami i wzruszeniem. Michasia była chodzącym pomnikiem idealizmu na każdym kroku i każdej sekundzie. Była nim tak przesiąknięta że w odcinku z czasorobalem nie mogła przekonać samej siebie, bo ten idealizm przechodził w nieomal talibańskie podejście do rzeczywistości.
W LD i PRO nawet SCO to samo.
Tymczasem w Akademii nie ma osoby idealistycznie i z głębi serca poświęconej wyższej sprawie.
To znaczy jest i to paradoks.
Najbardziej idealistycznie działająca osoba to Nus Braka....... aż mu nagle uświadomiono, że uległ nieprawdziwemu wspomnieniu i mylnemu osądowi. Ale on jedyny w tym zestawie miał jasny cel. Przeżyć i zwalczać tych którzy mając zasoby pomijają biednych za którymi on przy okazji się ujmie. Bo choć nie ma takiej misji, to jak po ludzku może kogoś nakarmić to to zrobi.
Tu nie ma w SFA idealizmu Floty. Jest indywidualizm problemów postaci. Każdy ma jakiś swój problem ale on nie działa równolegle z dobrem Floty. To nie jest przykład pana Brokuła z całym jego bagażem którego każdy ruch zawodowy wyniknął z jego poświęcenia nauce ale i dobru ogółu, czy obsesji powrotu Voyagera.
Najbardziej szokujące z tego serialu jest to że on wzmacnia szok jakim było dlatego świata po Zapłonie przybycie Michael a potem Saru i całego okrętu z załogą.


Q__
To jest w sumie ciekawe o tyle, że nawet jak weźmiemy te późne seriale Złotego Wieku, te dark'n'gritty - Firefly, nBSG, SGU - to i tam większość istotnych postaci ma jakieś b. górnolotne motywacje, a ręce sobie brudzi przy okazji ich realizacji (bo nie widzi innego wyjścia), albo w ramach pewnego kryzysu sumienia, jak Mal Reynolds, czy Rush (a nawet jego swoisty późny epigon - Forest z Devs), a tu jakby ta perspektywa postaci jest b. przyziemna, ograniczona do mikrorelacji społecznych, tak naprawdę.
Brak tego szerszego Ludzkość/Federacja/Cywilizacja - Nauka - Moralność, etc.
(Owszem, i kiedyś zdarzały się wyjątki - Max Eilerson, Baltar, ale i to byli przynajmniej perfekcjoniści na polu fachowym, gdzie ten drugi - w całym swoim egoizmie - zmagał się jednak z rozmaitymi istotnymi pytaniami, a ten pierwszy - z rozkoszną hipokryzją - przysłaniał swoje niskie motywacje górnolotnym frazesem, i - paradoksalnie - niezależnie od tych motywacji potrafił robić za głos rozsądku. Ba, nawet osiłek z FF/S, Jayne, był - jak kiedyś tego dowiodłem - b. specyficznym okazem nerda, no i pomniki mu stawiano, nawet jeśli cokolwiek psim swędem.)
Chociaż... jest w SFA jeszcze jedna postać miewająca przebłyski idealizmu (acz nie wiadomo czy Flotowego), tylko b. słabo to wybrzmiewa. To... Jay-Den.


WVR_23PH
Brzmi jak anty-Disco cokolwiek? 🤔

Q__
Mnie się to skojarzyło z...  cyberpunkiem, i jednocześnie z ograniczonymi horyzontami strasznych mieszczan... wróć... ustereotypowionej klasy średniej.

RedHatMeg
[ad: Jay-Den] Też o tym pomyślałam.

xetnoinu
Klingon mial potencjał idealizmu. Ze wszystkich postaci on jeden nawet coś zrobił -  pomysł z rytualną fikcyjną walką.
Ale finalnie to nie wybrzmiewa. On jest we Flocie bo nie pasuje pobratymcom.
Tyle i tylko tyle.


ps. Geekosfera o finale sezonu (link od Drixa)
https://youtu.be/i0ZVty2t9z0

seybr

Obejrzałem cały sezon. Można zrobić coś gorszego do Discovery, czekajcie potrzymajcie mi piwo.
Zacznę do Sisko. Fajnie że wspomnieli o nim, ale nie ma to jak do kanonu. Sisko powrócił z tunelu. Dax i nawiązanie. Normalnie wzruszyłem się.

Nie ma dobrej postaci w tym serialu. Emo klingon, zresztą co z nimi zrobili?
Pani kapitan, stara baba robiąca z siebie luzaka.
Ten serial jest dla młodzieży? No tak, ale dla tej którym zwoje odcina.

Dalej ciągną wątek z największą bzdurą z "burn".
Dla mnie poziom Herculesa w kosmosie, czyli Andromeda. Ktoś zapomniał, piękna sceneria, efekty to nie wszystko. Gdzie dobry scenariusz? Wk...pani inżynier.
Admirał jako aktor i postać daje radę. Doktor jak doktor, tło. Drugiego sezonu raczej nie obejrzę. Aby ględzić? Nie mam zamiaru.

Q__

#237
Cytat: seybr w 03 Kwi 2026, 11:42nie ma to jak do kanonu.

Prawda. Obiecał powrócić do Kasidy nie - głosowo - do SAM ;).

Cytat: seybr w 03 Kwi 2026, 11:42Dax i nawiązanie. Normalnie wzruszyłem się.

Gdyby jeszcze ta nowa Dax nie miała takiej brzydkiej, typowo nutrekowej charakteryzacji...

Cytat: seybr w 03 Kwi 2026, 11:42Nie ma dobrej postaci w tym serialu.

To smutny fakt. Ktokolwiek tam ma fajny potencjał, zaraz go traci z pomocą jakiegoś niefortunnego wątku. Albo jest go/jej b. mało.

Cytat: seybr w 03 Kwi 2026, 11:42Ten serial jest dla młodzieży? No tak, ale dla tej którym zwoje odcina.

Zgubna zasada sformułowana przez Bagińskiego nadal twórcom przyświeca.

Cytat: seybr w 03 Kwi 2026, 11:42Dalej ciągną wątek z największą bzdurą z "burn".

Acz - przyznajmy - skrzętnie unikając wzmianek o jego przyczynie.
 
Cytat: seybr w 03 Kwi 2026, 11:42Dla mnie poziom Herculesa w kosmosie, czyli Andromeda.

Nie obrażajmy AND. Tam się trafiały ambitne odcinki, dobre dialogi...

Cytat: seybr w 03 Kwi 2026, 11:42Gdzie dobry scenariusz?

Oto jest pytanie...

Cytat: seybr w 03 Kwi 2026, 11:42Wk...pani inżynier.

W DSC błyszczała, tu ją popsuli...
 
Cytat: seybr w 03 Kwi 2026, 11:42Admirał jako aktor i postać daje radę.

Bo z innej serii pochodzi ;).

Cytat: seybr w 03 Kwi 2026, 11:42Drugiego sezonu raczej nie obejrzę. Aby ględzić? Nie mam zamiaru.

Może jednak nas jeszcze zaskoczą? Oby...

ps. Z naszego serwera:

Drix
https://www.facebook.com/story.php?story_fbid=1321664283343588&id=100065000851379

Stilgar — Wczoraj o 10:25
Patrzcie jest entuzjasta

Drix [LapN],  — Wczoraj o 10:28
Ze entuzjasta to spoko ale to poczucie wyższości i pogardą dla innych slabe
xetnoinu — Wczoraj o 11:18
Ja nie widzę tam ani grama poczucia wyższości.
Tekst zaskakujący w kilku miejscach ale uzasadnienie jest  oceny. I Śmiałkowski serio zna się na kanonie i alfa i beta. To najbardziej w Polsce zorientowana osoba w komiksach ST.
Drix [LapN],  — Wczoraj o 11:23
Jest i to sporo.
No ale gościu też dostaje sporo fantów więc nie może krytykować bo go odetną od fruktow. Woli zaatakować fandom z poczucia pseudo eksperta.
xetnoinu — Wczoraj o 11:58
Napisał ironiczne zdanie o swoim pokoleniu fandomu lat 55 tyle co on ma.
Chyba dziś odszedl z TokFM
Ale glowy nie dam
Na koniec wypowiedzi siadł mi zasięg podczas audycji
Drix [LapN],  — Wczoraj o 11:59
Pisze coś że SFA wpisuje się w wizję GR co nie jest kompletnie prawda.
xetnoinu — Wczoraj o 11:59
A to prawda akurat
Na wielu polach
Drix [LapN],  — Wczoraj o 12:00
Oczywiście szaty eksperta piszą obejrzałem i przeczytałem wszystkie co wyszło z marki więc wiem lepiej niż wy tam pety śmieci krytykujący
Brakło jeszcze karty że mizoginia rasizm itp bzdetow
xetnoinu — Wczoraj o 12:01
Nie ma tego w tekście
Drix [LapN],  — Wczoraj o 12:01
Potem pogardą dla starych fanów treka per stetryczaly beton
xetnoinu — Wczoraj o 12:01
To zdanie o jego własnym pokoleniu
Bo jest faktem
Ze świecą szukać fana 50 plus doceniajacego coś w nuTreksch
W Polsce
Drix [LapN],  — Wczoraj o 12:02
Dokładnie ten akapit
Obraz
Drix [LapN],  — Wczoraj o 12:02
Może dlatego że nie ma czego doceniać?
Dalej pochwała głupiego wątku SAM i braku szacunku Ake dla fotela kapitańskiego
xetnoinu — Wczoraj o 12:03
To Twoja opinia.
Drix [LapN],  — Wczoraj o 12:03
Bo wiecie hehe świat poszedł do przodu a wy to beton nie znacie sie
xetnoinu — Wczoraj o 12:03
Jego jest inna.
Ja akurat doceniam pomysł aktorki na te dziwaczne zacjowania. To podkreśla jej inny gatunek. Niejako ta aktorka naprawia wadę że nie zrobili jej charakteryzacji mocno wyróżniającej na inny gatunek.
Drix [LapN],  — Wczoraj o 12:05
Podsumowanie "serial idealny dla fanów treka którzy rozumieją markę" w domyśle jak nie podoba ci się to nie jesteś fanem bo jej nie rozumiesz
W dalszym domyśle ja wiem lepiej bo patrz pkt 1 ubrałem szaty samozwańczego eksperta
Drix [LapN],  — Wczoraj o 12:07
To wynika z tego tekstu. Zresztą odczucia innych w komentarzach są podobne
xetnoinu — Wczoraj o 12:11
Rozumienie marki to ja to delikatniej nazywam. Rozumienie ze ja z moim PESEL nie jestem docelową grupa i z racji wieku nie muszę rozumieć sposobu narracji. I że nowe treki zostały podzielone wg wieku. Na mój i Twoj jest Picard . Bo juz SNW i dwa pierwsze sezonu Disco to pokolenie niżej. I tak dalej.
Co do ideałów GR one są w SFA
Jest ogromna różnorodność i gatunkowa i postaci i ich zachowań i orientacji. Jest świat wewnątrz inkuzywny i tolerancyjny.
I jest pokazany proces odbudowy Federacji z okresu ciemnego czyli sprzed ponowienia wydobycia dilitu
Pokazywanie tworzenia lepszej przyszłości to sedno idei GR
Inna kwestia na ile to wyszło lub nie wyszło
Drix [LapN],  — Wczoraj o 12:15
Autor nawet nie kryje się ze swoją pogardą
Obraz
Drix [LapN],  — Wczoraj o 12:28
Ale graniem karta pesla i nie bycia targetem to kapiszon. Prodigy miało być bajka dla dzieci (grupy młodszej jak SFA) a jednak nie na problemów z fabułą i szacunkiem dla widza. LD, SNW podobnie.
Drix [LapN],  — Wczoraj o 12:28
Ale tego mało jest
Nawet wcale bardziej z disco
xetnoinu — Wczoraj o 12:34
Bo ten serial to kontynuacja disco tylko niestety na dużo niższym poziomie. Chyba że drugi sezon to zmieni.
Hmm.
Natomiast faktycznie komentarz Śmiałkowskiego.
Że napisał to że złośliwości
To slabe
Jest
Bardzo
Drix [LapN],  — Wczoraj o 12:35
Nie stawialbym wiele na to
xetnoinu — Wczoraj o 12:36
Ja wolę przemilczeć publicznie już czasem co gorsze głupoty wypisywane po polsku o SFA. Z dwojga złego lepiej zamilczeć niż pisać coś na złość .
Drix [LapN],  — Wczoraj o 12:37
Nie pierwszy raz
xetnoinu — Wczoraj o 12:37
Zaskoczony jestem
xetnoinu — Wczoraj o 13:05
Napisałem tam rodzaj zaproszenia do nas
Hmm
Obraz
Ciekawe kiedy FB to skasuje
Bo podanie namiaru na duscord  zazwyczaj kończy się zniknięciem komentarza i to nie ze strony właściciela peja
Ostatnio kilka razy mi się to zdarzyło
Drix [LapN],  — Wczoraj o 13:18
pewnie sam Ci usunie
xetnoinu — Wczoraj o 13:19
Natomiast co do samego Kamila Śmiałkowskiego to zgłosiłem w Stowarzyszeniu Avangarda osobom organizującym blok komiksowy konwentu Bazyliszek pomysł zaproszenia Czlowieka z Popkultury jako gościa specjalnego konwentu. Pomysł przyjęto. Natomiast czy to się uda terminowo i czy gość będzie mógł i chcial to już dowiemy się przed lipcem kiedy Bazyliszek ogłosi oficjalny pełny program konwentu.
Stilgar — Wczoraj o 13:47
Ja
xetnoinu — Wczoraj o 14:01
Haaaa
Prawie dowcip dekady
Ale czasem skapniesz dobrym słowem na coś z nowych.
Tak homeopatycznie 🙂
Drix [LapN],  — Wczoraj o 14:14
zasmiane
Drix [LapN],  — Wczoraj o 16:12
w wątku człowieka z popkultury to dosc mocno swego czasu pojechał bo geeksferze
Obraz
a i twój post spadł @xetnoinu
xetnoinu — Wczoraj o 17:13
W sensie że go nie ma?
Zaraz zerknę
Faktycznie
Obraz
Nie ma go
Ale nie jestem do końca pewny czy to nie FB zrobił
Sam
Bo to już się zdarzało. A na YT jest to natychmiastowe
Bo po co usuwać spokojny post a zostawić te hejterskie
xetnoinu — Wczoraj o 17:22
A zależność jest stała. Podanie namiarów na discord - komentarze znikają.
Drix [LapN],  — Wczoraj o 17:32
po prostu admini peja usuwaja
Stilgar — Wczoraj o 19:41
Lower Decks, SNW, Orville to są nutreki
xetnoinu — Wczoraj o 19:43
No są też:)
Powiedziałem że czasem skapniesz im dobrego słowa 😉
Drix [LapN],  — Wczoraj o 20:17
orville to nie trek

Q__ — 08:07
Zależy jak patrzeć 😉 .
xetnoinu — 08:08
Oficjalnie nie jest. Ale to z krwi i kości trek w duchu TNG

Drix [LapN],  — 08:4
[do: Q__] Nie przekonasz mnie dobrze wiesz
[do: xetnoinu] Nie bardzo
 [LapN],
Q__ — 09:29
Nawet nie zamierzam. Sam się kiedyś przekonasz - jak obejrzysz 😉 .

Drix [LapN],  — 09:31
Oglądałem
Q__ — 09:32
Całe?

Drix [LapN],  — 09:45

Q__ — 09:52
No właśnie 😉 .

Drix [LapN],  — 09:58
1 serie
Q__ — 10:00
A z każdą kolejną mniej chumoru, więcej klasycznego ST. Przy czym to drugi sezon przyniósł odcinek-arcydzieło.

xetnoinu — 10:29
Pierwszy sezon ORV jest celowo popsuty. Bo musieli spełnić wymogi nadawcy i go oszukać że to będzie debilna klozetowo sikajaca komedia w kosmosie.
Oszustwo wyszło bardzo dobrze.
Z każdym odcinkiem ten okropny sznyt znikał
W trzecim sezonie praktycznie go nie ma.
Lub przerobiono go w atut.

Drix [LapN],  — 11:55
Naciągana teoria
 [LapN],
Q__ — 11:56
Raczej - znane i mi - przecieki zza kulis.
Które głoszą, że Seth b. chciał robić Treka (przedstawił CBS-owi gotowy scenariusz). Fox natomiast b. chciał kolejnej głupawej komedii Setha, a b. nie chciał legalnych przepychanek z CBS/P.
Dlatego Seth w ostatniej chwili dokleił do swoich scenariuszy ST sporo ryzykownych żartów, które - w dodatku - nie zrosły się organicznie z fabułą.
Potem zaś studio zauważyło, że ma sukces (choć umiarkowany), a Seth poczuł, że stoją za nim pieniądze Disney'a, i można było odrzucić takie pozory.

Drix
Nie znam tej historii

Q__ — 18:06
Już znasz ;) .

Drix
[ad: już znasz] Dalej brzmi mało wiarygodnie w kontekście twórczości Farlana

Q__
Zawierającej też to:
https://www.youtube.com/watch?v=Fm4UV5_HsPA
To:
https://muzeum.startrek.pl/forum/index.php?action=vthread&forum=2&topic=4196&page=0#msg323212
I to:
https://www.youtube.com/watch?v=IgKxeX0_oL4

Drix
Rozwiń
 
Q__
Ale co tu rozwijać? Czy to nie mówi za siebie?

Drix
Nie widzę połączenia
 
Q__
Facet wskrzesił jedną z najlepszych serii popularnonaukowych w dziejach (gdzie "jego" sezony nie uchodzą za gorsze od tego pierwszego, z Saganem), jest od b. wczesnej młodości fanem Treka, wreszcie wystąpił w klasycznym ST, i zna sporo ludzi z tej ekipy. Czy to nie czyni go kimś więcej, niż tylko gościem od niesmacznych dowcipów? (Pomijam, że takie dowcipy oglądaliśmy też ostatnio w vST, SFA, a w ograniczonym stopniu i w DSC.)

Drix
A to nie dzieło Tysona?
O Braga
Znany
Fajne co mówisz z drugiej strony jest ojcem i twórca całej masy cringowych komedia slapstickowym humorem. Przez co mój sceptycyzm jest uzasadniony

 
Q__
[ad: nie Tysona?] Ich wszystkich.
[ad: sceptycyzm uzasadniony] Oczywiście, że jest, dlatego nie sugeruję Ci nic poza obejrzeniem dalszych sezonów ORV, celem wyrobienia sobie samodzielnej opinii.

WVR_23PH
[ad: vST, SFA i DSC] I "Very Short Treks"....:picardfacepalm2:

Q__
To właśnie oznacza skrót vST ;) .

WVR_23PH
Małe v mi umknęło.

Q__
Zdarza się ;) .

Drix
[ad: ich wszystkich] Uhm

Q__

#238
Cd.:

Drix [LapN],  — 08:36
https://youtu.be/QoNSU9o6464
@Q__ a to znasz

Q__ — 09:00
Tak. Zresztą to zasadniczo traktowane jest jako drugi sezon serialu z 2014.

Drix [LapN],  — 09:04
To już tak daleko wybiegamy?
 [LapN],

Q__ — 09:11
?

Drix [LapN],  — 09:12
Edytowales
Było 2914 to tak przyszłościowo

Q__ — 09:16
A, tak. Naprawiłem literówkę.

Drix [LapN],  — 09:16
No
Skojarzyło mi się z tą książką
https://en.wikipedia.org/wiki/2312_(novel)
Mogliby nowy Kosmos zrobić

ps. Takie pogłoski o oglądalności SFA:
https://www.youtube.com/watch?v=47eCJpMAFds

I tu też dyskusja:

RedHatMeg
Jeszcze pytanie, czy wliczyli pirackich oglądaczy, czy tylko tych na Paramount+.

Drix [LapN],  — 5.04.2026, 10:12
Miniaturka pachnie B8

toudi

(Jak się dubluję to sorry)

Pewno wiecie, że jest petycja o uratowanie SFA.
https://www.change.org/p/renew-star-trek-starfleet-academy-for-a-third-season
przez dwa tygodnie (chyba tyle już trwa) podpisało ją 40 000 ludzi.

Co ciekawe, tyle wynosi średnia oglądania SFA w sezonie pierwszym.
https://www.yahoo.com/entertainment/tv/articles/fewer-40-000-people-watched-175949482.html